Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz. 19! - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-17, 09:34   #3931
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 628
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Paulinka w takim razie trzymamy kciuki
A co do kup to mój robi nawet 6 i zastanawialiśmy się czy to dobrze, czy czasem nie ma coś z brzuszkiem, najpierw były zielone a teraz sa już żółte. Taka ilość kupek to nie za dużo?
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:38   #3932
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dobrze ze to nie był pojemnik po moczu czy coś takiego.
bo taka mąka to raczej nie zaszkodzi.
o rany.. mam nadzieję, że nigdy nie będę aż tak zakręcona, żeby wypić kawę z pojemnika na mocz

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Paulinka w takim razie trzymamy kciuki
A co do kup to mój robi nawet 6 i zastanawialiśmy się czy to dobrze, czy czasem nie ma coś z brzuszkiem, najpierw były zielone a teraz sa już żółte. Taka ilość kupek to nie za dużo?
ja myślę, że to nawet dobrze, że tyle robi, że się pozbywa z siebie tych toksyn na bieżąco
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:44   #3933
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość



Czy wiecie może jak to jest z tym rabatem na karte rossne? Bo teraz kupuje tez rzeczy dla siebie, np. wkladki laktacyjne czy krem na rozstepy dla mam ... ale zastanawiam sie czy jak urodze to nadal bede miala na takie rzeczy...:
Idzia a to napewno kolka??

Może nerka Ci promieniuje albo co...???
Ja o rossnę jeszcze nic nie wiem dop. wzięłam kartę z Rossmana...

Cytat:
Napisane przez paulinka777 Pokaż wiadomość
Witam Mamusie!
Ja cały czas w dwupaku, ale od 3 w nocy mam niregularne skurcze. Są dosyć bolesne- promieniuja do kregoslupa, a w ogóle ich nie pisze na Ktg! !!!!
Czekam teraz na badania: usg i na fotelu- moze tam coś wyjdzie. W dodatku odchodzi mi jeszcze jakaś resztka czopa, wiec moja nadzieja na porod przed piątkiem wzrasta. Dziękuje za kciuki- jest nadzieja, że coś zadziałają
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mnóstwo kciuków!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość


znowu dzisiaj się nie wyspałam, wieczorem nie mogłam zasnąć bo bolał mnie brzuch jak na @. Przypomniałam sobie jaki to jest denerwujący ból. W nocy się często budziłam bo ciągle ten brzuch bolał, nie cały czas ale falami więc nie wiem czy to skurcze były śniły mi się głupoty, że na porodówce jestem i staram się wycisnąć dziecko, ale się nie dało to gdzieś łaziłam z dziewczynami jakimiś z porodówki
oo może porodzik się szykuje hmm??

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
a coś mi się nie zdaje z tymi kupami.

dziecko na cycu może robić mniej kupek dziennie,.
nawet dziewczyny tu pisały, że czasem nawet 1 na dwa dni.
także chyba coś zostałaś wprowadzona w błąd.
u mnie na szkole rodzenia też mówili, że ważne że kupy sa regularne, w dobrym kolorze i konsystencji i że dziecko sika do 10 razy na dobę.
ale kupki mogą być rzadziej.
mi się też wydaje, ze wcale, aż tak dużo na dzień nie musi być....

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Witam się dziewczyny
Jestem strasznie rozżalona i w ogóle ryczeć mi się dziś chce, nie dość że w nocy łapały mnie skurcze to jeszcze ta dzisiejsza wizyta... KOSZMAR!!!
Mój gin na urlopie więc kazał zarejestrować się do położnika który przyjmuje za niego no i ...
Zaraz po wyjściu tel do prywatnego gina i na szczęście zlitował się i mamy przyjśc dziś o 14
następny olewator troszczący się o pacjentkę...dupek nooo!!!!!

OO widzisz, dobrze, ze pójdziecie....ale kurde...płacić trzeba...a za darmo to nie łaska zrobić USG i spr tetno chociażby....

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Cześć kobitki
staram się z wami od czasu do czasu troche posiedzieć i poczytać co u was lecz niestety nie moge być na bieżąco bo Szumuś mi wypełnia czas całkowicie a w między czasie ogarniam obowiązki domowe.
Chciałam pogratulować dotce i enleve Tomaszek jest śliczny, niestety nie wiem czy przegapiłam zdjęcie córeczki dotki czy po prostu nie k:
hej, fajnie, ze wpadasz.
Czekamy na jakies fotych nigdy za wiele

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczynki..



A noc minęła kiepsko.. po 2 myślałam, że oszaleję z tej swędziawki..plus kłucia nisko miałam i jakieś skurcze mnie złapały..pół nocy sapałam.. a rano jak ręką odjął.. tylko znowu jakiś podbarwiony glutek na papierze. Od wczoraj głowa mnie też ćmi..oczy bolą..i do tego jeszcze te upały.. nie wyrabiam

Dzisiaj na 18:30 mam ktg ....
ależ durne te swędzawki masz...kurdeeee....oby to przeszło i się nie okazało, jak u Oliath, ze dop. po porodzie....

ZA KTG!!! Kciuki!!!

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
En: chusta!

Sma od sarny sprzed sekundy: "Dziś wychodzę. Skurcze ustały będę w domu brała te leki. Tylko źle się po nich czuje, ręce sie telepią, serce szybko bije, ale mówią że to normalne".
Sarna tak, to normalne objawy!
Mój organizm już tyle czasu go przyjmuje i do końca się nie uspokoił, ale już nie mam takich telepawek jak na początku...więc bardzo Ci współczuję...jedyny plus, ze czuję się po nim dużo lepiej...

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Dzień dobry...

!
trzymaj się Elaine!!!
Oby wswzystko się ładnie zagoiło z obojczykiem itp...Igorek dojdzie do siebie i będzie dobrze!
Trzymam kciuki by ładnie jadł a Ty byś nie straciła pokarmu!!!!!

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość


Ja jeszcze nie wylazła, bo mi paznokcie odprysnęły w trakcie mycia włosów, wrrr... teraz siedze i poprawiam, bo nie pojade jak luj... dobrze ze wstałam dzisiaj o ludzkiej godzinie, to mam czas
się wypindrzyła iposzła nooo:P
Udanego załatwiania...
Ja nie wiem ile mam podkąłdów chyba 2 paczki miałam (kupowałam razem z sostrą) jej jak zostały to pocięła na 4 części i jak przebiera małęgo to mu pod pupę podkłąda i jak się zśiuśka międzyczasie to na podkłąd

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Agrafka- za wizytę i za tydzien!

Dotka- super, ze sie z małą docieracie, dawaj fotkę


Dzien dobry kochane,
Ja po częściowo nieprzespanej nocy..
Chciałam się pożalić, że co mi z ipada i co mi z pięknych zapewnien póki co, skoro Tz mi nie pomaga w ogóle
:
Wiesz co ja myślę, że on poprostu się boi....żeby małego nie uszkodzić itp..daj mu ociupinkę czasu albo pokazuj nich chociaż go trzyma do odbicia...

PS. Mój tez nie bardzo chciał brać na ręce mego siostrzeńca bo powiedział, ze jak mu coś zrobi to będzie na niego...więc zapytałam ...to co naszego też nie będziesz brał na ręce?...to stwierdził, ze naszego weźmie bo to jego ...zobaczymy jak to będzie...

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
miałam naprawe ambitny plan Was nardobićale nic z tego mi nie wyjdzie, nie ma szans

Mam anioła wdomu,Mała śpi po 3-4 h, w nocy jak zasnela o 24 tak obudziła sie o 4 na cyca, potem o 7 i znowu śpi. Wogole nie marudzi.
Chyba dziecko wynagradza mi stan mojego krocza.

Wczoraj byłam zdjac szwy, jeden mi zostawili bo przy zdejmowaniu mogliby mnie znowu naciac, nawet bardzo nie przeszkadza. Tylko mam krwiaczka przy pochwie i dlatego nie umiem siedziec i podobno to jeszcze potrwa.



Dzisiaj ma przyjsc położna ciekawe czy do nas trafi (mieszkam na ogromnym za.dup.iu)
Iwonka a jak Tż ogarnia małą?
I czekamy na fotusie
Oby Cię już nic nie bolało..tam na dole...

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;41828461]
Choc w piatek jak sie uda wyjsc to chyba pekne z radosci, stesknilam sie juz za domem, kotami a najbardziej za starszakiem i tz-em [/QUOTE]

to trzymam kcuki abyście jutro wyszli do domku !!!!!

Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Stokrotka za wizytę, skracającą się szyjkę i zdjęcie.

Margosia śliczne zdjęcia!

Witajcie.
Dzisiaj wizyta u gina i u neurologa i w szpitalu. Także dzisiaj już wszystko się wyjaśni... Trzymajcie mocno kciuki...

Aha i witam się w 36tc!
Trzymam mocno!!!
Ja też się witam w pełnym 38 czyli 39

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
[
Dostałam buziaka i tak oto podziekował mi za urodzenie Tomcia Palucha tak oto przyspieszylas cały proces swoim zdjeciem kocham tego mojego Tzta
Całować po rękach nie musiałaś?:P

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość


Z nowosci jeszcze, moj brat odpisal z gratulacjami -
Normalnie dziekuje Wam, ze jestescie, babeczki
dobrze, że chociaż braciszek się odezwał...zawsze to coś
A Ty się tam trzymaj.
Możesz nam nawet fotusie Lilo podesłać z jakąś fajną minką
Wiesz, ze my tu rządne fotek!!!

To jeszcze się przywitam...HEJKA

---------- Dopisano o 10:44 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Wczoraj była taka duchota w sypialni, że otworzyłam okno na szerokość...i kurcze chyba przegięłam...dziś rano oczy załzawione, katar jak stąd do Idzi na Lubelszczyznę no masakra!!!!!

Właśnie moczę stopy w gorącej wodzie może coś pomoże....:/ jeszcze mi teraz brakuje grypska jakiegoś....
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:48   #3934
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Usg moich narzadow wyszlo dobre tylko wyniki jeszcze krwi do poprawy +konsultacja.moze do piatku wyjde
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:49   #3935
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 025
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

hejka

od ciepło od rana uffff
idę nadrobić
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:50   #3936
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
miałam naprawe ambitny plan Was nardobićale nic z tego mi nie wyjdzie, nie ma szans

Mam anioła wdomu,Mała śpi po 3-4 h, w nocy jak zasnela o 24 tak obudziła sie o 4 na cyca, potem o 7 i znowu śpi. Wogole nie marudzi.
Chyba dziecko wynagradza mi stan mojego krocza.

Wczoraj byłam zdjac szwy, jeden mi zostawili bo przy zdejmowaniu mogliby mnie znowu naciac, nawet bardzo nie przeszkadza. Tylko mam krwiaczka przy pochwie i dlatego nie umiem siedziec i podobno to jeszcze potrwa.
Wczoraj wyczytałam tylko, że sie zastanawiacie jak sie bedziecie golić po porodzie. Ja do dzisiaj nie ogoliłam nóg (5 dni po porodzie), nie schyle sie a dzwigac noge do góry za bardzo nadwyreza mi krocze i boli, a swojej kapy nie ogladam nawet nie dotykam tylko przy osuszaniu przez recznik.
Wiec życze zebyscie miały tylko prolem golenia po porodzie

Dzisiaj ma przyjsc położna ciekawe czy do nas trafi (mieszkam na ogromnym za.dup.iu)
Św




Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Agrafka- za wizytę i za tydzien!

Dotka- super, ze sie z małą docieracie, dawaj fotkę


Dzien dobry kochane,
Ja po częściowo nieprzespanej nocy..
Chciałam się pożalić, że co mi z ipada i co mi z pięknych zapewnien póki co, skoro Tz mi nie pomaga w ogóle
Rano jedzie do pracy, wraca wieczorem, to wczoraj mi pomógł małego wykąpać i robi jeszcze mieszankę do mleka..ale w nocy nie wstanie do małego, nie przebierze mu pampersa bo nie umie, a jak go proszę w nocy zeby pomógł to on mówi, ze idzie do pracy na X godzin.. Poprosiłam dzisiaj zeby go nakarmił jak małego juz dawno przebrałam i zrobiłam mleko to nie, on woli zebym ja to zrobiła..

Ja wiem, że duzo pracuje i tez jest zmęczony, ale cholera jasna ja jestem mega zmęczona, do tego boli mnie kręgosłup i ciągną mimo wszystko te szwy, które mam.. jestem na skraju wyczerpania, a ten najchętniej przyjdzie i małego po policzkach wytarmosi
Zaczynam sie załamywać szczerze mówiąc..

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

Twee- za tydzien! jeszcze chwila i będzie mały Alik






Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
aa i miałam was jeszcze spytać, ile kupić podkładów na łóżko, bo w drodze powrotnej jeszcze wstąpię do apteki i się zastanawiam, ile wziąć, żeby było ok

---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------


U mnie dzięki bogu marudy jeszcze nie ma, nawet jak się rzucam na łóżku, to śpi jak zabity i nic mu nie przeszkadza, ale z drugiej strony wiem, że tak też będzie z Alim pewnie
Ale tak jak napisałam En, będę chciała, żeby tż choć trochę pomagał mi na początku... później jakoś to ogarnę, zwłaszcza, że mój tż jak jest niewyspany, to włącza mu się opcja Grinch, której nienawidzę wręcz.

---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:21 ----------


Skylie, wiem, że masz rację, ale jest mi już tak ciężko i źle z tym brzuchem, że w sumie już nic dla siebie zrobić nie mogę więc niech ta kulka moja powoli się zbiera do wyjścia






Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Dzień dobry...

En: do USC potrzebujesz dowodów obojga rodziców, (zaświadczenie o urodzeniu teraz szpitale automatycznie przesyłają do urzedu) i jak jesteście małżeństwem to aktu małżenstwa.. a jak nie.. to nie wiem

tak szybko muszę się pożalić, bo już swoje wypłakałam i teraz czas wziąć się w garść. Wczoraj byliśmy u położnej naszej z SR (prowadzi poradnię laktacyjną itp). Zdjęła mi szwy (hurra! całe 3), sprawdziła wszystkie odruchy, czy są i czy są prawidłowe. Dobra wiadomość: wszystkie są jak najlepsze i ok. Okazało się, że prawdopodobnie Igorek miał pęknięty obojczyk podczas porodu, bo przykurcza za mocno rączki (dostaliśmy ćwiczenia, aby to wypracować), do tego ma przepuklinkę, więc w celu przyśpieszenia odpadnięcia kikuta idzie w ruch gencjana, żeby potem na dłużej i częściej kłaść małego na brzuchu bo to pomaga się cofnąć przepuklince. Do tego ma mocno cofniętą żuchwę dolną, co jest spowodowane szybkim przykurczeniem główki jeszcze w brzuszku (te 7-10 max dni do porodu co dawali, to już był własnie tak przykurczony, czego mamy teraz efekt). POmóc mają ćwiczenia i odstawienie kapturka. Wszystkiego te rzeczy kosmetyczne są tylko...
Na wadze niestety nie przybrał - dokładnie taka sama jak w dniu wyjscia ze szpitala. Tragedii nie ma, ale nie jest to dobra wiadomość, bo oznacza że chociaż ciągnie cyca to gdzieś mu troszkę brakuje..i nie dojada. Do tego okazalo się, że mogę stracić pokarm.. co stało się dzisiaj w nocy...także całą noc walczę z przystawianiem potem odciąganiem, ale kilka kropelek schodzi i tyle. Rano już było lepiej. Mały zjadł z piersi 30ml, ale nic praktycznie nie odciągnęłam potem.. za to obsikał tatę, a to dobra wiadomość, bo powinno maleństwo po każdym karmieniu porządnie się zsikać i walnąć kupę. Koniecznie jest min 8 kup przy karmieniu piersią (zakładająć że w ciągu doby je 8razy). A nasz kup robi 1-2.. ale to z powodu niedojadania najprawdopodobniej.

Generalnie w nocy Wojtek jechał do apteki po mm, bo mieliśmy widmo zagłodzonego dziecka, jak nic mi nie chciało lecieć. Staram się jednak wyluzować, bo nie wiem, czy to nie stres tak wpływa...

Anulka: u mnie czasami wisiał godzinę na cycku, spał pół godziny, i dalej... prawdopodobnie właśnie wtedy nie dojadał. Tak się dowiedziałam.. Piszę tylko prawdopodobnie, bo miał też takie karmienia że 40 min i spane 3h.

postaram się troszkę was poczytać, ale chyba zaraz mały się obudzi i dalej lecimy z karmieniem. 3majcie kciuki mocno!






Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
a i wiadomość od sarny: " A więc niestety zostałam w szpitalu. Wyniki moczu dobre, ale pojawiły się skurcze, a że termin mam 29 sierpnia to biore fenoteral zeby ustapiły. Jutro może wyjdę"

sms był wczoraj , czyli 3mam kciuki aby dzisiaj wyszła






Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Dzien dobry!

Shestiger- na karteczce bylo: `Maly upominek , za wielka radosc ktora mi dalas' i dolaczony czytnik ebookow Kindle

En- no prosze- to jakis procent musisz odpalic jak mowi Skylie :p tylko nie wiem czy mnie czy mojemu tz

Iwonka- zazdroszcze takiej grzecznej Zuzi oby tak dalej

surka- jak tam u was?

Ja karmilam w nocy i walczylam z kolka oczywiscie. Guzik daja rumianki,koperki, krople..juz dalam jej termoform na brzuch i jakos w miare zasnela wiec mam w sumie noc przespana. Chcielismy zaczac podawac jej mm na noc,zeby moze troche dluzej spala niz 2h ,bo ten Hipp ma super opinie i niby pomaga na kupy,ale juz jej sie kolka zaczela i tylko cycek uspokaja..

En- namawiaj tz do pomocy. Ty tez pracujesz a nie pierdzisz w stolek. Tym bardziej ze macie mm wiec co za problem. U nas jak bylo mm to do godziny 1-2 mala zajmowal sie tz. Teraz mi ja w nocy do karmienia podaje a potem bierze do odbicia a tez chodzi na 12h do pracy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.






Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
En: chusta!

Sma od sarny sprzed sekundy: "Dziś wychodzę. Skurcze ustały będę w domu brała te leki. Tylko źle się po nich czuje, ręce sie telepią, serce szybko bije, ale mówią że to normalne".






Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Karo powiedz mi witamine D się powinno dawać codziennie ampulke? Bo nie wiem czy dobrze zrozumialam w szpitalu..






Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Cześć kobitki
staram się z wami od czasu do czasu troche posiedzieć i poczytać co u was lecz niestety nie moge być na bieżąco bo Szumuś mi wypełnia czas całkowicie a w między czasie ogarniam obowiązki domowe.
Chciałam pogratulować dotce i enleve Tomaszek jest śliczny, niestety nie wiem czy przegapiłam zdjęcie córeczki dotki czy po prostu nie było.
U mnie laktacja powoli się rozkręca udaje mi się nawet laktatorem ściągnąć troszkę, choć Szymek jest leniwy i przyzwyczaił się do butelki i cyca za bardzo nie chce ssać to ja się nie poddaje i czasem go troszke przymusowo dokarmiam cycem
Pozdrawiamy wszystkie ciocie wizażowe i dziękujemy za buziaki, odsyłamy wam buziole






[QUOTE=Guuusiaa;41829689]Witam się dziewczyny
Jestem strasznie rozżalona i w ogóle ryczeć mi się dziś chce, nie dość że w nocy łapały mnie skurcze to jeszcze ta dzisiejsza wizyta... KOSZMAR!!!
Mój gin na urlopie więc kazał zarejestrować się do położnika który przyjmuje za niego no i ...
właśnie i nic nie zrobił, pokoazałam mu wyniki na paciora to nawet nie umiał odczytać wyniku, bo z jakimś antybiogramem mi wyskoczył że nie dostałam razem z wynikiem i on nie wie jak mnie leczyć, na to ja mu że przecież jest napisane że "NIE WYCHODOWANO" to co oni mieli mi dać jeszcze!? a on no faktycznie
Pyta kiedy miałam ostatnie USG ( a przecież kartę miał przed sobą) to mu mówie że w 26 tyg bo potem USG było popsute, a on "To bardzo dawno temu" i koniec rozmo
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:51   #3937
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Usg moich narzadow wyszlo dobre tylko wyniki jeszcze krwi do poprawy +konsultacja.moze do piatku wyjde
super!!!
Zatem obyś wyszłą z dzidzią jak najszybciej...
Zdecydowaliście na imię?
Piotruś czy inaczej??

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ----------

[QUOTE=surka;41830613]Św





Sureczka...pocytowało, ale wogóle nie ma Twoich wpisów:/
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.

Edytowane przez madi82
Czas edycji: 2013-07-17 o 09:52
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 09:59   #3938
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cześć Misie Ptysie Kolorowe (Madi specjalnie dla Ciebie Twoje ulubione powitanie )

Biegnę do Was po przytulaka bo mi straszliwie smutno i źle. Jesteśmy prawie pewni że Antoś nie toleruje laktozy W ostatnich dniach kolejne bezproduktywne wizyty i kolejne zlecone badania Dziś odbieram jeden wynik na posiew moczu w poniedziałek na stopień strawienia pokarmu i wydaje mi się że to tylko potwierdzi diagnozę. Z własnych obserwacji zauważyłam, że jak trzymam ostrą dietę od lekarki to jest leciutka poprawa. Do tego posiłki muszą być małe i dzielone na części, po każdej części musi się odbić potem noszenie w pionie itp. A wczoraj niestety połakomiłam sie na kajzerkę a tam jest ukryta laktoza głupia baba ze mnie zachciało mi się i nie sprawdziłam wcześniej składu no i Antoś prawie całą noc i poranek się wyprężał i stękał i kwękał i go brzuszek bolał i trochę wymiotował A już była spora poprawa to musiałam walnąć gafę.
Teraz znowu trzeba będzie czekać na poprawę ze dwa dni a jeśli nie będzie dawało rady to zostaje butelka i Nutramigen i ch..j bombki strzelił z moim KP które tak fajnie nam idzie. Antoś od początku umiał się ładnie przyssać, pokarm jest wszystko cacy. Do tego wszyscy lekarze tak demonizują tą butelkę a tak gloryfikują KP, że mi się chce wyć jak tylko o tym pomyślę Żeby to coś pomogło to bym na kroplówkę przeszła żeby go tylko jakoś wykarmić Szlag by to wszystko trafił. Antoś jest taki kochany jak go nic nie boli takie śliczne słoneczko szkoda tylko, że tak często jego buziuchna jest wykrzywiona grymasem bólu

Przepraszam, że tak tylko o sobie, ale jestem załamana
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:00   #3939
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 030
GG do domciatko
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

madi
surka robi taka grę dla nas! "zgadnij co miałam na myśli i co chciałam powiedziec")
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:03   #3940
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 025
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

elaine- trzymam kciuki za laktację. pij sporo tej herbaty bocianek no i wiadomo- często przystawianie. i oczywiści oby problemy Małego szybko zniknęły
en- ja bym w nocy nie wymagała chyba wstawania tżta do dziecka, skoro jeździ do pracy i sam wstaje rano. ALE w ciągu dnia powinien pomóc, żeby nie było, że Ty jesteś od wszystkiego 24/dobę, a on jest od miętolenia synka po puckach wytłumaczenie, że on się boi, bo synek jest taki mały i drobny jest dla mnie zbyt wygodne...
paulinka- kciuki za rozkręcenie akcji
dzoan- sypiesz się nam kobieto, odpoczywaj w ciągu dnia
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:05   #3941
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Cześć Misie Ptysie Kolorowe (Madi specjalnie dla Ciebie Twoje ulubione powitanie )


Przepraszam, że tak tylko o sobie, ale jestem załamana
dziękuję zawsze mi się buzia uśmiecha jak czytam o tych Ptysiach

Biedny Antos!!! Kurcze jak jest pokarm to teraz nietolerancja...nosz jak nie urok to s.racz..

A może dało by się jakiś czas na mm, miedzyczasie bys pokarm sciągała a potem jak sie poprawi to znów spróbowac KP....

PS. A jak mama pomaga coś?interesuje się?

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
madi
surka robi taka grę dla nas! "zgadnij co miałam na myśli i co chciałam powiedziec")
juz nawet podświetlałam bo myslałam, ze na biało jest
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:11   #3942
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 025
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Usg moich narzadow wyszlo dobre tylko wyniki jeszcze krwi do poprawy +konsultacja.moze do piatku wyjde
suuuper

Ghia- współczuję problemów z laktozą, ale nie obwiniaj się za głupią kajzerkę. nie jesteś w stanie wiedzieć i pamiętać o wszystkim i znać każdy skład

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ----------

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
juz nawet podświetlałam bo myslałam, ze na biało jest
ja też

dziś idę na ktg na 17:30, ale nie liczę na cuda moja kuzynka położna kazała mi w ciągu tego ktg jak nikt nie będzie widział () kręcić sutki przez 10 minut. ma to niby sprawdzić fizjologiczną reakcję łożyska na oksydocyne, która powinna się wytworzyć... powiedziała, że jak żaden skurcz mi się nie pojawi, to w przyszłym tyg mam przyjść do niej na dyżur i ona luknie co w trawie piszczy
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:11   #3943
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 698
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Hej
U mnie nic ciekawego, noc w miarę przespana, ale brzuch mnie bolał.

Mały znów urósł, bo czuję, że jest większy Rano na ambicję próbowałam mu wjechać "Taki duży jesteś, a dalej u mamusi w brzuchu" Ale tylko mnie kopnął i nie wiem czy mu się głupio zrobiło choć trochę czy nie
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Teraz juz klikam z łóżka wyprysznicowana i wybalsamowana i niestety zdolowana
TZ dając Mai buziaka na dobranoc mówi "ojej a co ci sie stało w brzuch?". No to lecę po lusterko bo dołu brzucha nie widze bez, patrzę a tam długa czerwona krecha czyli rozstep wiem ze to nie koniec swiata ale jakoś tak nie napawa mnie to radością...
Ojj
A może to jakieś odgniecenie?
Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Dzisiaj wizyta u gina i u neurologa i w szpitalu. Także dzisiaj już wszystko się wyjaśni... Trzymajcie mocno kciuki...

Aha i witam się w 36tc!
No to brawa za tc i kciuki mocne
Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Aaa no i witamy się a Alkiem w 36tc... tylko nie wiem czy się cieszyć, czy irytować, bo ciążą już niby wysoka a ciągle za niska


Teso obyś w piątek w końcu wyszła
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:11   #3944
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Ghia- kurcze mam nadzieje, ze diagnoza się nie potwierdzi i Antos biedny przestanie się męczyć.. Biedaki

madi- nie calowalam po rękach, no coś Ty
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:13   #3945
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

madi ja mam ciągle nadzieję, że choć po porodzie to minie.. dzisiaj naszły mnie obawy co zrobię jak ta swędziawa zostanie na dłużej i będzie to trzeba leczyć silniejszymi lekami, a w czasie KP i tak takich nie dostanę.. przecież ja oszaleję
Nie choruj teraz!

fiazo ..to teraz kciuki za poprawę wyników krwi

Ghia biedne maleństwo, biedna Ty.. oj żeby wreszcie coś konkretnego Wam zalecono..coś co pomoże nie tylko na chwilę

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
dzoan- sypiesz się nam kobieto, odpoczywaj w ciągu dnia
mam wizję odpadających stóp i dłoni
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:15   #3946
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Pocytowałam a nic pod syn nie mogę napisać:banghead:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:16   #3947
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 025
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

dobra, idę się doprowadzić do porządku przed tym ktg.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:16   #3948
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 698
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Ghia z moich notatek o nietolerancji laktozy:

Jeśli to nietolerancja laktozy wynikająca z niedojrzałości ukł. pokarmowego to to się unormuje po 3-4 miesiącach i nie ma co rezygnować z kp! Można dziecku pomoc podając Delicol do każdego karmienia i ewentualnie ściągać pierwsze 40ml pokarmu przed podaniem piersi, bo tam jest najwięcej laktozy.

Delicol ma za zadanie rozkładać laktozę zawartą w mleku i sprawia, że staje się ono lepiej przyswajalne. Dzięki temu eliminuje dolegliwości kolkowe.

Przy nietolerancji laktozy lekarka zabroniła nabiał odstawić, jego należy odstawić przy alergii na białko mleka krowiego a to co innego niż nietolerancja laktozy, objawia się inaczej. Laktoza jest normalnym składnikiem mleka kobiety niezależnie co będzie jadła.
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:18   #3949
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 158
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Usg moich narzadow wyszlo dobre tylko wyniki jeszcze krwi do poprawy +konsultacja.moze do piatku wyjde


Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Cześć Misie Ptysie Kolorowe (Madi specjalnie dla Ciebie Twoje ulubione powitanie )

Biegnę do Was po przytulaka bo mi straszliwie smutno i źle. Jesteśmy prawie pewni że Antoś nie toleruje laktozy W ostatnich dniach kolejne bezproduktywne wizyty i kolejne zlecone badania Dziś odbieram jeden wynik na posiew moczu w poniedziałek na stopień strawienia pokarmu i wydaje mi się że to tylko potwierdzi diagnozę. Z własnych obserwacji zauważyłam, że jak trzymam ostrą dietę od lekarki to jest leciutka poprawa. Do tego posiłki muszą być małe i dzielone na części, po każdej części musi się odbić potem noszenie w pionie itp. A wczoraj niestety połakomiłam sie na kajzerkę a tam jest ukryta laktoza głupia baba ze mnie zachciało mi się i nie sprawdziłam wcześniej składu no i Antoś prawie całą noc i poranek się wyprężał i stękał i kwękał i go brzuszek bolał i trochę wymiotował A już była spora poprawa to musiałam walnąć gafę.
Teraz znowu trzeba będzie czekać na poprawę ze dwa dni a jeśli nie będzie dawało rady to zostaje butelka i Nutramigen i ch..j bombki strzelił z moim KP które tak fajnie nam idzie. Antoś od początku umiał się ładnie przyssać, pokarm jest wszystko cacy. Do tego wszyscy lekarze tak demonizują tą butelkę a tak gloryfikują KP, że mi się chce wyć jak tylko o tym pomyślę Żeby to coś pomogło to bym na kroplówkę przeszła żeby go tylko jakoś wykarmić Szlag by to wszystko trafił. Antoś jest taki kochany jak go nic nie boli takie śliczne słoneczko szkoda tylko, że tak często jego buziuchna jest wykrzywiona grymasem bólu

Przepraszam, że tak tylko o sobie, ale jestem załamana
to sie meczycie moze jakos sie unormuje


madi w ciazy sa dwa rodzaje kolek: nerkowa i jelitowa. Pierwsza zazwyczaj objawia sie po prawej stronie a druga po lewej. Ja mam po lewej zdecydowanie bardziej, do tego dobre wyniki moczu, do tego profilaktycznie zurawine biore ...

poza tym przy kolce jelitowej sa wzdecia, kluje w jelitach i po lewej stronie - mam wszystkie objawy. A no i jeszcze jedno - wieczorem i w nocy sie nasila, typowe. Dzwonilam do poloznej i powiedziala to samo, i ze najczesciej pojawia sie ona w 9 miesiacu, bo dziecko ugniata kichy i jest juz duze.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-17, 10:19   #3950
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Iwona super że z małej taki anioł.

Em rozumiem że jesteŚ rozgoryczony i też uważam, że jednak tz powinien ci pomagać. Może jednak nie w nocy, skoro rano do pracy, ale w wolnym czasie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:22   #3951
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Dzień dobry

Wstałam dzisiaj po 9 i w sumie całą noc spałam, tylko na siku byłma chyba z 5 razy. Wcześniej takie wstawanie było u mnie nie do pomyślenia, ale teraz nawet sie cieszę, bo jakoś tak szybciej dzień mi leci.

Nadrobiłam, odpisze i idę farbować włosy bo już mój odrost mnie drażni.

Trzymam kciuki za wszystkie wizyty, badania, ktg, porody itp.

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Dzien dobry kochane,
Ja po częściowo nieprzespanej nocy..
Chciałam się pożalić, że co mi z ipada i co mi z pięknych zapewnien póki co, skoro Tz mi nie pomaga w ogóle
Rano jedzie do pracy, wraca wieczorem, to wczoraj mi pomógł małego wykąpać i robi jeszcze mieszankę do mleka..ale w nocy nie wstanie do małego, nie przebierze mu pampersa bo nie umie, a jak go proszę w nocy zeby pomógł to on mówi, ze idzie do pracy na X godzin.. Poprosiłam dzisiaj zeby go nakarmił jak małego juz dawno przebrałam i zrobiłam mleko to nie, on woli zebym ja to zrobiła..

Ja wiem, że duzo pracuje i tez jest zmęczony, ale cholera jasna ja jestem mega zmęczona, do tego boli mnie kręgosłup i ciągną mimo wszystko te szwy, które mam.. jestem na skraju wyczerpania, a ten najchętniej przyjdzie i małego po policzkach wytarmosi
Zaczynam sie załamywać szczerze mówiąc..
En a może Tz po prostu się boi zajmować Tomaszkiem??? mój Tż cały czas mi gada, że on nic nie będzie robił przy takim maluchu bo sie boi że go uszkodzi....a z drugiej strony mówi, że bardzo chciałby mi pomóc. Może na spokojnie pokaż Tż jak i co ma robic przy Beziku, pochwal go za każdą najmniejszą rzecz którą zrobi. Jeżeli będziesz tylko wymagać i wkurzac sie na niego to chyba pójdzie to w odwrotną stronę i jeszcze bardziej się będzie bał....tak mi się wydaje.
Ja np nie będe wymagała od Tż żeby nie spał pół nocy jak będzie chodził do pracy, ale w weekendy nie ma bata - jak nauczy sie ,,obsługi" Małego to ma wstawac do niego i pomóc mi się nim zajmować.

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
tak szybko muszę się pożalić, bo już swoje wypłakałam i teraz czas wziąć się w garść. Wczoraj byliśmy u położnej naszej z SR (prowadzi poradnię laktacyjną itp). Zdjęła mi szwy (hurra! całe 3), sprawdziła wszystkie odruchy, czy są i czy są prawidłowe. Dobra wiadomość: wszystkie są jak najlepsze i ok. Okazało się, że prawdopodobnie Igorek miał pęknięty obojczyk podczas porodu, bo przykurcza za mocno rączki (dostaliśmy ćwiczenia, aby to wypracować), do tego ma przepuklinkę, więc w celu przyśpieszenia odpadnięcia kikuta idzie w ruch gencjana, żeby potem na dłużej i częściej kłaść małego na brzuchu bo to pomaga się cofnąć przepuklince. Do tego ma mocno cofniętą żuchwę dolną, co jest spowodowane szybkim przykurczeniem główki jeszcze w brzuszku (te 7-10 max dni do porodu co dawali, to już był własnie tak przykurczony, czego mamy teraz efekt). POmóc mają ćwiczenia i odstawienie kapturka. Wszystkiego te rzeczy kosmetyczne są tylko...
Na wadze niestety nie przybrał - dokładnie taka sama jak w dniu wyjscia ze szpitala. Tragedii nie ma, ale nie jest to dobra wiadomość, bo oznacza że chociaż ciągnie cyca to gdzieś mu troszkę brakuje..i nie dojada. Do tego okazalo się, że mogę stracić pokarm.. co stało się dzisiaj w nocy...także całą noc walczę z przystawianiem potem odciąganiem, ale kilka kropelek schodzi i tyle. Rano już było lepiej. Mały zjadł z piersi 30ml, ale nic praktycznie nie odciągnęłam potem.. za to obsikał tatę, a to dobra wiadomość, bo powinno maleństwo po każdym karmieniu porządnie się zsikać i walnąć kupę. Koniecznie jest min 8 kup przy karmieniu piersią (zakładająć że w ciągu doby je 8razy). A nasz kup robi 1-2.. ale to z powodu niedojadania najprawdopodobniej.
Kochana myślę, że ten zanik pokarmu to może i faktycznie spowodowany stresem martwisz się o Igorka, o karmienie - to normalne. Trzymam kciuki, żeby te wszystkie sprawy zdrowotne u Małego się dzięki ćwiczeniom wyprostowały

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

Sma od sarny sprzed sekundy: "Dziś wychodzę. Skurcze ustały będę w domu brała te leki. Tylko źle się po nich czuje, ręce sie telepią, serce szybko bije, ale mówią że to normalne".
Super, że wychodzi

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Dzisiaj na 18:30 mam ktg u mojego gina..ale już bez wizyty. Mam nadzieję, że podejdzie choć na chwilę do mnie, żebym miała okazję powiedzieć o wizycie w szpitalu..może zechce mnie zbadać?? Ciekawa jestem... na wszelki wypadek się przygotuję. Chciałabym w sumie, żeby wiedzieć co tam się w środku zmieniło.. i niech się wypowie czy wywoływanie przed terminem porodu, to wg niego normalne.
Dzoan Ty to masz dzisiaj rodzić a nie się opierdzielać

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Cześć kobitki
staram się z wami od czasu do czasu troche posiedzieć i poczytać co u was lecz niestety nie moge być na bieżąco bo Szumuś mi wypełnia czas całkowicie a w między czasie ogarniam obowiązki domowe.
Chciałam pogratulować dotce i enleve Tomaszek jest śliczny, niestety nie wiem czy przegapiłam zdjęcie córeczki dotki czy po prostu nie było.
U mnie laktacja powoli się rozkręca udaje mi się nawet laktatorem ściągnąć troszkę, choć Szymek jest leniwy i przyzwyczaił się do butelki i cyca za bardzo nie chce ssać to ja się nie poddaje i czasem go troszke przymusowo dokarmiam cycem
Pozdrawiamy wszystkie ciocie wizażowe i dziękujemy za buziaki, odsyłamy wam buziole
Super, że laktacja sie rozkręca. Oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Witam się dziewczyny
Jestem strasznie rozżalona i w ogóle ryczeć mi się dziś chce, nie dość że w nocy łapały mnie skurcze to jeszcze ta dzisiejsza wizyta... KOSZMAR!!!
Mój gin na urlopie więc kazał zarejestrować się do położnika który przyjmuje za niego no i ...
właśnie i nic nie zrobił, pokoazałam mu wyniki na paciora to nawet nie umiał odczytać wyniku, bo z jakimś antybiogramem mi wyskoczył że nie dostałam razem z wynikiem i on nie wie jak mnie leczyć, na to ja mu że przecież jest napisane że "NIE WYCHODOWANO" to co oni mieli mi dać jeszcze!? a on no faktycznie
Pyta kiedy miałam ostatnie USG ( a przecież kartę miał przed sobą) to mu mówie że w 26 tyg bo potem USG było popsute, a on "To bardzo dawno temu" i koniec rozmowy... pytam czy zrobi mi USG a on że mój lekarz prowadzący mi zrobi, (wraca 29 lipca dopiero) padłam... Mówie mu że może nie zdążyć mi zrobić, a on "To nic w szpitalu pani zrobią" nawet nie usłyszałam serduszka małego, dobrze że się rusza bo bym w ogóle zwariowała...
Nawet mnie nie zbadał ! no nic kompletnie! wyszłam tak zła że szok!
Dziewczyny czy to jest normalne czy po prosty ja jestem jakaś przewrażliwiona???

Zaraz po wyjściu tel do prywatnego gina i na szczęście zlitował się i mamy przyjśc dziś o 14
Matko, skąd tacy lekarze się biorą też bym sie wkurzyła. dobrze, że masz dzisiaj wizytę u innego. Trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez paulinka777 Pokaż wiadomość
Witam Mamusie!
Ja cały czas w dwupaku, ale od 3 w nocy mam niregularne skurcze. Są dosyć bolesne- promieniuja do kregoslupa, a w ogóle ich nie pisze na Ktg! !!!!
Czekam teraz na badania: usg i na fotelu- moze tam coś wyjdzie. W dodatku odchodzi mi jeszcze jakaś resztka czopa, wiec moja nadzieja na porod przed piątkiem wzrasta. Dziękuje za kciuki- jest nadzieja, że coś zadziałają
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no to zaciskam, żeby akcja sie rozkręciła

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Czy wiecie może jak to jest z tym rabatem na karte rossne? Bo teraz kupuje tez rzeczy dla siebie, np. wkladki laktacyjne czy krem na rozstepy dla mam ... ale zastanawiam sie czy jak urodze to nadal bede miala na takie rzeczy upust czy tylko na dzieciowe
Wydaje mi się że tak ale pewna nie jestem. Jak wejdziesz na swoje konto to w regulaminie powinno pisać, bo kiedyś czytałam które produkty i kiedy są odstępne z rabatem.

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Usg moich narzadow wyszlo dobre tylko wyniki jeszcze krwi do poprawy +konsultacja.moze do piatku wyjde
No to trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze i w piatek wyjdziecie do domku

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Cześć Misie Ptysie Kolorowe (Madi specjalnie dla Ciebie Twoje ulubione powitanie )

Biegnę do Was po przytulaka bo mi straszliwie smutno i źle. Jesteśmy prawie pewni że Antoś nie toleruje laktozy W ostatnich dniach kolejne bezproduktywne wizyty i kolejne zlecone badania Dziś odbieram jeden wynik na posiew moczu w poniedziałek na stopień strawienia pokarmu i wydaje mi się że to tylko potwierdzi diagnozę. Z własnych obserwacji zauważyłam, że jak trzymam ostrą dietę od lekarki to jest leciutka poprawa. Do tego posiłki muszą być małe i dzielone na części, po każdej części musi się odbić potem noszenie w pionie itp. A wczoraj niestety połakomiłam sie na kajzerkę a tam jest ukryta laktoza głupia baba ze mnie zachciało mi się i nie sprawdziłam wcześniej składu no i Antoś prawie całą noc i poranek się wyprężał i stękał i kwękał i go brzuszek bolał i trochę wymiotował A już była spora poprawa to musiałam walnąć gafę.
Teraz znowu trzeba będzie czekać na poprawę ze dwa dni a jeśli nie będzie dawało rady to zostaje butelka i Nutramigen i ch..j bombki strzelił z moim KP które tak fajnie nam idzie. Antoś od początku umiał się ładnie przyssać, pokarm jest wszystko cacy. Do tego wszyscy lekarze tak demonizują tą butelkę a tak gloryfikują KP, że mi się chce wyć jak tylko o tym pomyślę Żeby to coś pomogło to bym na kroplówkę przeszła żeby go tylko jakoś wykarmić Szlag by to wszystko trafił. Antoś jest taki kochany jak go nic nie boli takie śliczne słoneczko szkoda tylko, że tak często jego buziuchna jest wykrzywiona grymasem bólu

Przepraszam, że tak tylko o sobie, ale jestem załamana
nie dziwię Ci się kochana że jesteś załamana bo też bym była, ale brutalnie powiedziawszy nie masz wyjścia i będziecie sie musieli do tego przyzwyczaić że Antoś nie toleruje laktozy i sie temu podporządkować pewnie na początku będzie to bardzo trudne, ale wierzę że ogarniecie wszystko ładnie. Trzymam kciuki


Teso trzymam kciuki i za Was, żebyście wyszli ze szpitala
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:26   #3952
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
dziś idę na ktg na 17:30, ale nie liczę na cuda moja kuzynka położna kazała mi w ciągu tego ktg jak nikt nie będzie widział () kręcić sutki przez 10 minut. ma to niby sprawdzić fizjologiczną reakcję łożyska na oksydocyne, która powinna się wytworzyć... powiedziała, że jak żaden skurcz mi się nie pojawi, to w przyszłym tyg mam przyjść do niej na dyżur i ona luknie co w trawie piszczy
trzymam za ktg i za wydzielenie oksydocynki

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej
U mnie nic ciekawego, noc w miarę przespana, ale brzuch mnie bolał.

Mały znów urósł, bo czuję, że jest większy Rano na ambicję próbowałam mu wjechać "Taki duży jesteś, a dalej u mamusi w brzuchu" Ale tylko mnie kopnął i nie wiem czy mu się głupio zrobiło choć trochę czy nie
Chciał Ci udowodnić, że jeszcze nie jest aż taki duży, skoro potrafi zrobić zamach i kopnąć i ma prawo jeszcze troszkę posiedzieć u mamusi

Mój też ma jeszcze miejsce.. bo i mój gin i szpitalny widzieli na usg sporo wód. Dlatego trochę się martwię czy pęcherz sam puści, skoro Mały na niego nie będzie napierał wystarczająco

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:23 ----------

magolina cały czas zbieram siły
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:28   #3953
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Twe ją zużyłam tylko jeden w szpitalu.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-07-17, 10:31   #3954
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

postaram się troszkę was poczytać, ale chyba zaraz mały się obudzi i dalej lecimy z karmieniem. 3majcie kciuki mocno!



Sma od sarny sprzed sekundy: "Dziś wychodzę. Skurcze ustały będę w domu brała te leki. Tylko źle się po nich czuje, ręce sie telepią, serce szybko bije, ale mówią że to normalne".[/QUOTE]


Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Witam się dziewczyny
Jestem strasznie rozżalona i w ogóle ryczeć mi się dziś chce, nie dość że w nocy łapały mnie skurcze to jeszcze ta dzisiejsza wizyta... KOSZMAR!!!
Mój gin na urlopie więc kazał zarejestrować się do położnika który przyjmuje za niego no i ...
właśnie i nic nie zrobił, pokoazałam mu wyniki na paciora to nawet nie umiał odczytać wyniku, bo z jakimś antybiogramem mi wyskoczył że nie dostałam razem z wynikiem i on nie wie jak mnie leczyć, na to ja mu że przecież jest napisane że "NIE WYCHODOWANO" to co oni mieli mi dać jeszcze!? a on no faktycznie
Pyta kiedy miałam ostatnie USG ( a przecież kartę miał przed sobą) to mu mówie że w 26 tyg bo potem USG było popsute, a on "To bardzo dawno temu" i koniec rozmowy... pytam czy zrobi mi USG a on że mój lekarz prowadzący mi zrobi, (wraca 29 lipca dopiero) padłam... Mówie mu że może nie zdążyć mi zrobić, a on "To nic w szpitalu pani zrobią" nawet nie usłyszałam serduszka małego, dobrze że się rusza bo bym w ogóle zwariowała...
Nawet mnie nie zbadał ! no nic kompletnie! wyszłam tak zła że szok!
Dziewczyny czy to jest normalne czy po prosty ja jestem jakaś przewrażliwiona???

Zaraz po wyjściu tel do prywatnego gina i na szczęście zlitował się i mamy przyjśc dziś o 14
Dziwny lekarz. Powodzenia o 14!

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
ja już myśle, że Sara to LWICA , uparta ja mama i dopiero po 23 lipca się urodzi, jak boga kocham tak zaczynam myslec!
No to jeszcze tylko tydzień
Mój na każdym usg wychodził o 2 tyg. za duży, na ostatnim wyrównał do terminu, a nawet był ciut mniejszy i chyba też czeka na 23, bo ma kilka ciuszków w lewki Chociaż ja mu jeszcze nakupowałam w żyrafki i hipcie, żeby w razie raczka nie było obciachu
Ale ma jedne body z napisem "I'm strong like a lion"

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Usg moich narzadow wyszlo dobre tylko wyniki jeszcze krwi do poprawy +konsultacja.moze do piatku wyjde
poprawiaj się i wracajcie do nas

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
dziś idę na ktg na 17:30, ale nie liczę na cuda moja kuzynka położna kazała mi w ciągu tego ktg jak nikt nie będzie widział () kręcić sutki przez 10 minut. ma to niby sprawdzić fizjologiczną reakcję łożyska na oksydocyne, która powinna się wytworzyć... powiedziała, że jak żaden skurcz mi się nie pojawi, to w przyszłym tyg mam przyjść do niej na dyżur i ona luknie co w trawie piszczy

Ja tez nie liczyłam na cuda i bezobjawowo miałam 3 skurcze na 50 mmHg, więc luzik

Ghia, bardzo mi przykro z powodu problemów, mam nadzieję, że jakoś dacie radę i z KP...


A wczoraj kupiłam sobie stanik do karminia w h&m za 30 zł
Miękki, ale z fiszbinami i śmigam w nim teraz, bo z reszty już wyrosłam
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:33   #3955
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Sarna super, że dzisiaj wychodzisz
.

Em witamin podaje sld raz na dobę.

Gusia w tego lekarza to partacze i olewacz dobrze że idziesz jeszcze prywatnie.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:36   #3956
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 698
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Elaine przy karmieniu piersią ilość kup nie jest wyznacznikiem tylko ilość zasikanych pieluszek. Na piersi maluch może robić kupę nawet co kilka dni, bo mleko mamy jest tak wartościowe, że mało jest produktów ubocznych.
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:38   #3957
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
dziękuję zawsze mi się buzia uśmiecha jak czytam o tych Ptysiach

Biedny Antos!!! Kurcze jak jest pokarm to teraz nietolerancja...nosz jak nie urok to s.racz..

A może dało by się jakiś czas na mm, miedzyczasie bys pokarm sciągała a potem jak sie poprawi to znów spróbowac KP....

PS. A jak mama pomaga coś?interesuje się?

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------



juz nawet podświetlałam bo myslałam, ze na biało jest
Mama jednak stanęła na wysokości zadania i jak zobaczyła że chodzi o Antosia to się potrafi zachować. Chyba wie, że jakby teraz z czymś wyjechała to bym już tego nie wytrzymała. Jest u mnie co noc i w ciągu dnia też bywa jak muszę wyskoczyć np do laboratorium z próbką. Jeździ do wszystkich lekarzy ze mną bo TŻ jeszcze na szkoleniu wraca dopiero w piątek Więc nie mogę jej nic zarzucić bo naprawdę pomaga.
Co do MM to mam nadzieję, że uda się wrócić do KP i jeżeli faktycznie trzeba będzie przejść na mm to będę odciągać pokarm żeby dać Antkowi szansę jeszcze na KP.
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Ghia z moich notatek o nietolerancji laktozy:

Jeśli to nietolerancja laktozy wynikająca z niedojrzałości ukł. pokarmowego to to się unormuje po 3-4 miesiącach i nie ma co rezygnować z kp! Można dziecku pomoc podając Delicol do każdego karmienia i ewentualnie ściągać pierwsze 40ml pokarmu przed podaniem piersi, bo tam jest najwięcej laktozy.

Delicol ma za zadanie rozkładać laktozę zawartą w mleku i sprawia, że staje się ono lepiej przyswajalne. Dzięki temu eliminuje dolegliwości kolkowe.

Przy nietolerancji laktozy lekarka zabroniła nabiał odstawić, jego należy odstawić przy alergii na białko mleka krowiego a to co innego niż nietolerancja laktozy, objawia się inaczej. Laktoza jest normalnym składnikiem mleka kobiety niezależnie co będzie jadła.
Delicol dajemy już ze dwa tygodnie. Do tego Debridat i Dicoflor. Co do nabiału moja lekarka kazała odsatwić bo we wszystkich produktach mlecznych jest dużo laktozy i jak czytałam na necie to takie samo zalecenie jest. Wiem, że są lekarze którzy mimo tego nie każą odstawiać nabiału i przeczekać ale jak dla mnie to zbyt drastyczna metoda.
Co do odciągania pierwszej fazy to może faktycznie bo tego jeszcze nie próbowałam.

Dzięki za słowa pocieszenia
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:39   #3958
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Elain niestety mam podobne doświadczenia w karmienie i też walczę o laktacje. A z kupkami to raczej normalne. Moja w szpitalu też robi może 1 dzień, a miała i dzień że nie było, a lekarz nic nie mówił.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:46   #3959
Katerine2
Raczkowanie
 
Avatar Katerine2
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Wiadomości: 286
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Twee- za tc. Mały nie mały wiek ciąży. Zastanów się ile jeszcze masz czasu na przygotowania/ tylko dla siebie. Wykorzystuj jak możesz

En- rozumie że Ci ciężko, ale zobaczysz że organizm przyzwyczai się do nowego rytmu i będzie Ci łatwiej Póki co spróbuj nadrabiać niewyspanie w ciągu dnia bo tak zmęczenie będzie się nawarstwiać i będzie Ci jeszcze ciężej. Twojego tż też trochę rozumie- On musi być "przytomny" w pracy, a do tego dochodzi mu stres związany z nowym stanowiskiem i nowymi wyzwaniami. Może umówcie się że będzie wstawał chociaż jedną noc w weekend, tak żebyś mogła się wyspać?
Początki są trudne dla wszystkich
No wlasnie En, pierwsze dni i tygodnie nie sa latwe niestety ale zobaczysz wszystkiego się nauczysz nawet tego jak sobie radzic ze zmeczeniem.
Ja mimo tego ze po urodzeniu Matiego mieszkałam u rodzicow to miałam taka jedna może i glupia zasade która wyznaje do dziś - choćbym się miała zes..rac to sobie sama dam rade. Sporo lez wylanych było jak nikt nie widział ale dumna jestem z siebie.

A mój maz twierdzil ze się nie wysypia jak ja w nocy wstawałam do Mateuszka bo on tez się rozbudza, tylko z ta roznica ze on otwieral oko i zaraz je zamykal i chrapal dalej wiec nie wiem jak to się miało do jego niewyspania.



Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
En: chusta!

Sma od sarny sprzed sekundy: "Dziś wychodzę. Skurcze ustały będę w domu brała te leki. Tylko źle się po nich czuje, ręce sie telepią, serce szybko bije, ale mówią że to normalne".
To dobrze ze będziesz w domku.

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Witam się dziewczyny
Jestem strasznie rozżalona i w ogóle ryczeć mi się dziś chce, nie dość że w nocy łapały mnie skurcze to jeszcze ta dzisiejsza wizyta... KOSZMAR!!!
Mój gin na urlopie więc kazał zarejestrować się do położnika który przyjmuje za niego no i ...
właśnie i nic nie zrobił, pokoazałam mu wyniki na paciora to nawet nie umiał odczytać wyniku, bo z jakimś antybiogramem mi wyskoczył że nie dostałam razem z wynikiem i on nie wie jak mnie leczyć, na to ja mu że przecież jest napisane że "NIE WYCHODOWANO" to co oni mieli mi dać jeszcze!? a on no faktycznie
Pyta kiedy miałam ostatnie USG ( a przecież kartę miał przed sobą) to mu mówie że w 26 tyg bo potem USG było popsute, a on "To bardzo dawno temu" i koniec rozmowy... pytam czy zrobi mi USG a on że mój lekarz prowadzący mi zrobi, (wraca 29 lipca dopiero) padłam... Mówie mu że może nie zdążyć mi zrobić, a on "To nic w szpitalu pani zrobią" nawet nie usłyszałam serduszka małego, dobrze że się rusza bo bym w ogóle zwariowała...
Nawet mnie nie zbadał ! no nic kompletnie! wyszłam tak zła że szok!
Dziewczyny czy to jest normalne czy po prosty ja jestem jakaś przewrażliwiona???

Zaraz po wyjściu tel do prywatnego gina i na szczęście zlitował się i mamy przyjśc dziś o 14
Patalach jeden. Jednak sa jeszcze niedouczeni sluzbisci

Cytat:
Napisane przez paulinka777 Pokaż wiadomość
Witam Mamusie!
Ja cały czas w dwupaku, ale od 3 w nocy mam niregularne skurcze. Są dosyć bolesne- promieniuja do kregoslupa, a w ogóle ich nie pisze na Ktg! !!!!
Czekam teraz na badania: usg i na fotelu- moze tam coś wyjdzie. W dodatku odchodzi mi jeszcze jakaś resztka czopa, wiec moja nadzieja na porod przed piątkiem wzrasta. Dziękuje za kciuki- jest nadzieja, że coś zadziałają
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Trzymam kciuki za rozkręcenie akcji
Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dobrze ze to nie był pojemnik po moczu czy coś takiego.
bo taka mąka to raczej nie zaszkodzi.


ja już myśle, że Sara to LWICA , uparta ja mama i dopiero po 23 lipca się urodzi, jak boga kocham tak zaczynam myslec!
Ja także jestem Lwica urodzinki nawet mam niedługo 24 lipca

Cytat:
Napisane przez katarzynkajg Pokaż wiadomość
Paulinka w takim razie trzymamy kciuki
A co do kup to mój robi nawet 6 i zastanawialiśmy się czy to dobrze, czy czasem nie ma coś z brzuszkiem, najpierw były zielone a teraz sa już żółte. Taka ilość kupek to nie za dużo?
Nie.

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Usg moich narzadow wyszlo dobre tylko wyniki jeszcze krwi do poprawy +konsultacja.moze do piatku wyjde
Zebys jak najszybciej wrocila do formy


Witam się w nowym 39 tygodniu i w dzień wizyty
Ide na 15:40 i ma być USG.
Dzisiejsza noc była dla mnie okropna. Straszne skurcze lydek i rak i niemoglam sobie znaleźć pozycji do spania. Sadze także ze niunia się wstawia bo siusiu non stop biegałam a najgorsze było wstanie z lozka bo ja od sciany i już obczailam ze najlepiej mi na "wstecznym" wychodzi jak to mój maz mowi
Katerine2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-17, 10:46   #3960
AgataGalaktyczka
Raczkowanie
 
Avatar AgataGalaktyczka
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 64
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Dzień dobry,
mamy sierpniowo-lipcowe i czerwcowe
pisze żeby się przywitać, czytam was jakiś czas,
az normalnie musiałem założyć konto, bo bez tego bobasów nie dało się zlookać, a i wy nie wiedzieliście o moim istnieniu

jeśli można się jeszcze dopisać do listy to poprosze,
z terminem 27 sierpnia 2013

pozdrowionka
AgataGalaktyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.