|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4141 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 207
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
i mam do fanek pytanie na wagę złota u mnie w domu - czy obieracie już ugotowanego boba ze skóry czy razem ze skórą jecie?
__________________
Zapraszam serdecznie <ciach_reklama> |
|
|
|
|
#4142 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#4143 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
|
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
23.06.2013
|
|
|
|
|
#4144 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
![]() [1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42061381]A ja dzisiaj mam kryzys... Ze nie nadaje się na mamę noworodka..juz drugi raz Ze takie większe dzieci są dla mnie łatwiejsze w obsłudze, a takie malutkie to różnie z tym bywa, choć powinnam juz wiecej wiedzieć i być przyzwyczajona bo to juz moje drugie.. I podchodzic do tego z dystansem.. Buuuu... Mam dzis stresa, zmęczona jestem, mam chwilowo dość.. I choć powtarzam sobie raz po raz ze to tylko kilka miesięcy w życiu taką sytuacje będę miała.. Że potem będzie lepiej i będę się z dzieckiem lepiej dogadywać.. To cieżko mi to ogarnąć bo leonek mało śpi a ja z niczym się nie wyrabiam Nie wiem czy ktoś coś zrozumie z tego chaosu słownego, ale ciagle się z czymś śpiesze żeby zdarzyć zanim mały się obudzi.. Więc lecę.. mi pomaga tż jak jest w domu, zrobię obiad i zjem jak on jest, a tak to ciężko jeszcze tydzień i będzie miał urlop ciś lub białko w moczu. z dwojga złego lepiej żeby było ciś [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42061793]Teso łączę w bólu. Ja też mam dzisiaj kryzys. Wyłam przed chwilą z Małym. Jeszcze niedawno ściągałam po 400 ml z piersi, teraz mam jakiś kryzys laktacyjny i muszę ściągać co karmienie na każde następne. A że moje dziecko niechętnie samo śpi, to ja w ogóle już chyba spać nie będę - on je, potem nie chce spać, po godzinie - 1,5 muszę mu jeszcze trochę dać, potem jakoś usypia na godzinę - 1,5, w tym czasie ja muszę odciągać. I też mi się wydaje, że się nie nadaję, nie rozumiem mojego dziecka, nie umiem go uspokoić jak płacze inaczej niż tylko na rękach lub butlą. Piszecie, że śpiewacie dzieciom, czytacie wiersze - a mój jak leży sam, to płacze i nic go nie interesuje, żadne śpiewanie tylko butla. Jestem beznadziejna, bezradna i nie wiem, co mam robić.... Dodatkowo mam inne problemy - z TŻem ciężko mi się ostatnio dogadać, z mamą również, ale to już nie na ten elaborat, może jak będę miała znowu dostęp do klubu, to opiszę sprawę... A jak czytam, jak Wy sobie radzicie, gotujecie obiady, robicie pranie, to się tym bardziej dołuję, bo ja jem obiad, jak mi ktoś zrobi, nie mam czasu nic ugotować....[/QUOTE] tak jak pisałam dla teso, powinnyśmy założyć klub załamanych mamusiek Cytat:
witajcie w domuCytat:
Cytat:
Cytat:
oby poszło po twojej myśliCytat:
mozesz nogi pomoczyć i brzuch powinnas chowac |
||||||
|
|
|
#4145 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Wróciłam ze spotkania z dziewczynami w pierogarni oczywiście obżarta, choc mialam nie jeść bo tak mi życie obrzydził dzisiejszy zbuk
dobrze, że nie wylałam go na patelnie tylko w pore zauważyłam, Tż szybko pobiegł go w krzaki wyrzucić a ja pod prysznic ale musiałam kąpać sie dwa razy bo cały czas czułam ten smródSammi porażka z ta ginką jak można nie pamiętać pacjentki sprzed godziny??? masakra.Teso, Perse przytulam i mam nadzieję, że kryzys szybko przejdzie Surka za miesiąc LiliEwusia za 5 tygodni Tymka i wagę.Dzoan trzymam kciuki, żeby Lol wyskoczył jak najszybciej ![]() Fiazo Twój patent z lornetką wymiata Domcia witajcie z Sarą w domku Sarna ja nie widzę problemu, żeby w stroju kąpielowym z brzuchem chodzić tylko uważaj na słońce. Kejt już teraz trzymam za jutrzejsze cc ![]() Mela super, że już wszystko sama robisz przy Alicji
|
|
|
|
#4146 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
Karolajn sama nie wiem, bo on albo śpi albo płacze albo czeka na jedzenie albo czeka na sen. Chyba robię coś źle :/
Żal mi mojego cudownego dziecka, że trafiła mu się taka matka :/ Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4147 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Głupi iPad
Cytowalam i wziął sie wyłączył grrrrrrrr Nie mam siły robić tego jeszcze raz. Ledwo oddycham. Wróciłam z TZ ze spaceru do Kauflandu ![]() I kurcze musze juz rodzic bo sie udusze. Chyba ze bede spędzać czas na sofie od rana do nocy grrrrr ---------- Dopisano o 20:25 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42064385]Karolajn sama nie wiem, bo on albo śpi albo płacze albo czeka na jedzenie albo czeka na sen. Chyba robię coś źle :/ Żal mi mojego cudownego dziecka, że trafiła mu się taka matka :/ Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Perse chcesz po tyłku? trafiła mu sie najlepsza mamusia na świecie. I on cie BARDZO kocha i nie chce innej mamy. Jesteś dla niego najważniejsza. Tylko jest maleńki jeszcze i nie umie inaczej niz placzem reagować na wszystkie dla niego nowe rzeczy poza brzuszkiem. Ale to sie zmieni. Wiem ze ci cieżko, ale wiem tez ze dacie z Arturkiem radę. Bo oboje kochacie sie najbardziej na świecie.
__________________
MAJA🍼 23.08.2013
|
|
|
|
#4148 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
|
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Małgosia http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay39l1xn26m.png Alicja http://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rvw46h6aq.png |
|
|
|
|
#4149 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
mój kurczak toczy z matką wojnę łóżeczkową
![]() ---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ---------- ciekawe jak tam agrafka... dawno sie nie odzywała |
|
|
|
#4150 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42061381]A ja dzisiaj mam kryzys... Ze nie nadaje się na mamę noworodka..juz drugi raz
Ze takie większe dzieci są dla mnie łatwiejsze w obsłudze, a takie malutkie to różnie z tym bywa, choć powinnam juz wiecej wiedzieć i być przyzwyczajona bo to juz moje drugie.. I podchodzic do tego z dystansem.. Buuuu... Mam dzis stresa, zmęczona jestem, mam chwilowo dość.. I choć powtarzam sobie raz po raz ze to tylko kilka miesięcy w życiu taką sytuacje będę miała.. Że potem będzie lepiej i będę się z dzieckiem lepiej dogadywać.. To cieżko mi to ogarnąć bo leonek mało śpi a ja z niczym się nie wyrabiam Nie wiem czy ktoś coś zrozumie z tego chaosu słownego, ale ciagle się z czymś śpiesze żeby zdarzyć zanim mały się obudzi.. Więc lecę.. To, ze wydaje Ci sie, jakbys nie potrafila porozumiec sie z noworodkiem, to moze efekt wlasnie ciaglego pospiechu i natloku zajec w kolejce do wykonania. Jest starszak, jest dom na glowie - wiadomo. Jesli nie ma kto pomoc Ci w gotowaniu, sprzataniu, wziac starszaka na spacer - to frustruje, bo my niestety juz nie mozemy odpuscic sobie pewnych obowiazkow, ktore jako-tako ujdą jeszcze pierwszorazowym mamom . Nie odpuscimy gotowania obiadu, bo starszak tez musi normalnie zjesc. Nie odpuscimy sprzatania, bo starszak nie bedzie sie w syfie tarzal. Nie pojdziemy w kime z mlodszym w ciagu dnia, bo starszak potrzebuje naszej uwagi, troski, kąpieli, posilkow niezaleznie od pory snu mlodszego. Zycie .Jak ja sobie radze?... Po pierwsze, odpuscilam limity dla Lali na TV/ tableta/ gry etc. Coz, idealna mama nie da sie byc, wybralam mniejsze zlo. Jesli nie mam czasu dla niej, oglada bajki albo nabija punkty w ulubionych gierkach - trudno, nie rozdwoje sie Po drugie, czas na spacerze rekompensuje starszej brak czasu w domu dawniej nie chodzilam z nia na plac zabaw, bo albo pracowalam w tygodniu, albo w weekend ogarnialam dom i zaleglosci - nie jestem robocop, zeby jeszcze na park czas wykroic ![]() Po trzecie - co mogę, to zaniedbuje czyli sprzatam podlogi, gary i pranie, nie porywam sie na ukladanie niczego w rowne kupki na pawlaczach, nie szoruje piekarnika do bialosci etc. Minimum mam codzien zrobione, reszta czeka lepszych czasow ![]() Po czwarte, gotuje proste obiady typu zupa, miesko z piekarnika, spaghetti; przeprosilam sie z gotowcami i dobra garmazerka (pierogi, surowki, nalesniki, krokiety, pizza etc.); wykwintne i czasochlonne potrawy, ktorymi czarowalam meza Po piate - jesli sie z czyms nie wyrobie, odpuszczam albo zlecam mezowi ![]() Po szoste - jesli nie mam wyjscia, pozwalam Lilo poryczec trudno, od chwili ryku jeszcze nikt nie umarl, a ja tez czasem musze zjesc/ skorzystac z toalety/ obrac ziemniaki nie myjac co 2 minuty rak, zeby leciec do malutkiej i podac jej wypluty dla hecy smoczek. Po siodme - rowniez na odwrot, nie odkladam niespokojnej czy niedostatecznie najedzonej Lilo do lozeczka tylko po to, ze ktos - w tym i Lala - cos NATYCHMIAST ode mnie potrzebuje. Trudno, poczeka az skonczymy, odbekniemy i w wersji optymistycznej - spokojnie usniemy. Zauwazylam, ze jesli bardzo bardzo sie niecierpliwie, uspokajanie czy usypianie wydluza sie w nieskonczonosc, zupelnie jakby Lilo wsysala razem z mlekiem ten moj niepokoj i frustracje. Wiec - relaaaax Jesli przestaniesz sie, kochana, zadreczac i wmawiac sobie, ze nie sie "nie nadajesz", powroci spokoj i wladza nad swoim zyciem. Noworodek to dlugie wpatrywanie sie w siebie, spokojne ciche slowa i duzo niespiesznych pieszczot - calkowite zaprzeczenie tego chaosu i pospiechu, do ktorego przywyklysmy przy starszakach. Wejdz Tesiu w rytm Leonka, zwolnij oddech przy nim, wylap wlasciwe czestotliwosci i sprobuj cieszyc sie tym spokojem, ktory mozecie sobie oboje ofiarowac .Zeby nie bylo, ze puste slowa - Lilo przerwala mi pisanie tego posta 8 razy dokladnie ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42061793]Teso łączę w bólu. Ja też mam dzisiaj kryzys. Wyłam przed chwilą z Małym. Jeszcze niedawno ściągałam po 400 ml z piersi, teraz mam jakiś kryzys laktacyjny i muszę ściągać co karmienie na każde następne. A że moje dziecko niechętnie samo śpi, to ja w ogóle już chyba spać nie będę - on je, potem nie chce spać, po godzinie - 1,5 muszę mu jeszcze trochę dać, potem jakoś usypia na godzinę - 1,5, w tym czasie ja muszę odciągać. I też mi się wydaje, że się nie nadaję, nie rozumiem mojego dziecka, nie umiem go uspokoić jak płacze inaczej niż tylko na rękach lub butlą. Piszecie, że śpiewacie dzieciom, czytacie wiersze - a mój jak leży sam, to płacze i nic go nie interesuje, żadne śpiewanie tylko butla. Jestem beznadziejna, bezradna i nie wiem, co mam robić.... Dodatkowo mam inne problemy - z TŻem ciężko mi się ostatnio dogadać, z mamą również, ale to już nie na ten elaborat, może jak będę miała znowu dostęp do klubu, to opiszę sprawę... A jak czytam, jak Wy sobie radzicie, gotujecie obiady, robicie pranie, to się tym bardziej dołuję, bo ja jem obiad, jak mi ktoś zrobi, nie mam czasu nic ugotować.... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Perse, Lilo rowniez ma w powazaniu wiersze, piosenki i opowiesci, ona jest konkretna w swoich oczekiwaniach: CYCUS ![]() Odnosnie laktacji, kochana... w sumie nic dziwnego. Nasze ciala sa zaprogramowane do produkowania mleka w jednakowych interwalach czasowych, zgodnie z zapotrzebowaniem maluszka - wiec nie nauczysz swoich piersi przestrzegac tych interwalow PLUS dodatkowo produkowac np. 400 ml codziennie na 20.15. Wazne, zeby bylo na kazdy posilek - a juz niedlugo moze uda Ci sie powolutku przestawic ze sciagania na ssanie i bedzie znacznie latwiej no szok jak dla mnie, bo bym sie dala pokroic, ze tam nic nie zostalo zupelnie ![]() Zmierzam do tego, ze odkad juz tylko ssamy, nie sciagamy, ilosc mleczka u mnie paradoksalnie wzrosla zamiast - czego sie obawialam - spadac. Wiec mocno trzymam kciuki, zeby synus nabral sil i checi na tyle, zeby poradzic sobie z samodzielnym jedzeniem prosto z piersi, Perse - i wierze, ze predzej czy pozniej Wam sie uda Odnosnie innych problemow - u Ciebie kochana podzielnosc uwagi pomiedzy dziecko a reszte wszechswiata moze i ma pelne prawo byc inna niz w ogolnie przyjetym standardzie. W walce o synka przeszlas tak niewyobrazalnie duzo, ze jest zrozumiale, jesli 99% czasu, uwagi i uczuc poswiecisz owocowi swoich staran. Jesli - strzelam - to mniej wiecej jest powodem kryzysu z mezem czy innymi osobami, to jedyna rada jest szczera rozmowa na zasadzie - tak, wiem, ze moze przesadzam, ale nie potrafie teraz inaczej i potrzebuje czasu, zeby wypracowac wlasciwy podzial uczuc pomiedzy Ciebie i dziecko. Nie kocham Ciebie mniej, po prostu Ty mniej mnie teraz potrzebujesz, niz Artus. Daj mi czas i dziekuje za to, ze jestes. Jesli nie trafilam, to przepraszam ![]() Cytat:
Cytat:
![]() KP to ciezka praca, duzo wyrzeczen i samozaparcia - nic, co piekne i wartosciowe nie przychodzi lekko - ale da sie ogarnac i wdrozyc,m jesli zamkniesz uszy na durne komentarze i "zyczliwe" sugestie i wierzysz mocno w siebie oraz swoje cycki
__________________
Iza Diablicja Lilo Kubulek Edytowane przez Oliath Czas edycji: 2013-08-01 o 20:52 |
||
|
|
|
#4151 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
|
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42064385]Karolajn sama nie wiem, bo on albo śpi albo płacze albo czeka na jedzenie albo czeka na sen. Chyba robię coś źle :/
Żal mi mojego cudownego dziecka, że trafiła mu się taka matka :/ Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Ale glupoty gadasz. Cudowne dziecko to i cudowna matka U nosisz go jak Karp pisze?bo powiem Ci ze moja Hania czasem ma takie jazdy ze piszczy albo krzyczy i nie wiem o co jej chodzi. Biore ja wtedy tak i bujam,ona sie uspokaja i wtedy sobie gadamy (tzn.zwykle ja robie z siebie debila). Druga sprawa to to,ze mleko matki jest szybciej trawione i pewnie dlatego jest czesto glodny. Moze jakbys wprowadzila troche mm miedzy karmieniami to Arturem mialby troche okresow czuwania i nie bylby nerwowy? Po trzecie wydaje mi sie ze to tez jest kwestia tego,ze dziecko inaczej ssie butle a inaczej piers. Przy piersi szybciej sie meczy i szybciej zasypia. Poza tym dziecko wyciaga wiecej niz laktator. Widze po sobie ze rosnie mi klocek a przy piersi jest srednio co 3h na gora 8min. Nie wiem ile ona tam zjada ale skoro Artur wciaga ponad 100ml to musi byc cos kolo tego. Przy laktatorze z obu piersi sciagam max 70ml Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
23.06.2013
|
|
|
|
|
#4152 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Rany dziewczyny co ja przeżyłam.. Jak nie urodzę tej nocy, to naprawdę będzie coś
![]() Tyle co ostatniego posta Wam napisałam i dzwoni mama do mojego męża..ja odebrałam.. i pyta czy jest w domu, czy autem może przyjechać, bo wybrali się na rowery i siostra upadła i o jakieś druty zahaczyła i ma poważnie zdartą skórę na nodze i nie wiedzą czy do szpitala nie trzeba.. Jezuuuu... pojechałam oczywiście z mężem, zatrzymaliśmy się na jednym pasie obwodnicy, zeby ją zgarnąć do auta.. jak mama zsunęła jej getry, to mi się słabo zrobiło.. Wyczyścili wszystko, założyli opatrunek i dopiero odżyła.. później twierdziła, że nic nie czuła.. gdzie mnie po prostu skręcało jak patrzyłam na szycie.. i gdyby choć raz jęknęła płakałabym razem z nią
|
|
|
|
#4153 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42061381]A ja dzisiaj mam kryzys... Ze nie nadaje się na mamę noworodka..juz drugi raz
Ze takie większe dzieci są dla mnie łatwiejsze w obsłudze, a takie malutkie to różnie z tym bywa, choć powinnam juz wiecej wiedzieć i być przyzwyczajona bo to juz moje drugie.. I podchodzic do tego z dystansem.. Buuuu... Mam dzis stresa, zmęczona jestem, mam chwilowo dość.. I choć powtarzam sobie raz po raz ze to tylko kilka miesięcy w życiu taką sytuacje będę miała.. Że potem będzie lepiej i będę się z dzieckiem lepiej dogadywać.. To cieżko mi to ogarnąć bo leonek mało śpi a ja z niczym się nie wyrabiam Nie wiem czy ktoś coś zrozumie z tego chaosu słownego, ale ciagle się z czymś śpiesze żeby zdarzyć zanim mały się obudzi.. Więc lecę.. Rozumię, że jest ci cieżko, jak każdej z nas. Początki są cieżki, ale wszystko się ułoży [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42061793]Teso łączę w bólu. Ja też mam dzisiaj kryzys. Wyłam przed chwilą z Małym. Jeszcze niedawno ściągałam po 400 ml z piersi, teraz mam jakiś kryzys laktacyjny i muszę ściągać co karmienie na każde następne. A że moje dziecko niechętnie samo śpi, to ja w ogóle już chyba spać nie będę - on je, potem nie chce spać, po godzinie - 1,5 muszę mu jeszcze trochę dać, potem jakoś usypia na godzinę - 1,5, w tym czasie ja muszę odciągać. I też mi się wydaje, że się nie nadaję, nie rozumiem mojego dziecka, nie umiem go uspokoić jak płacze inaczej niż tylko na rękach lub butlą. Piszecie, że śpiewacie dzieciom, czytacie wiersze - a mój jak leży sam, to płacze i nic go nie interesuje, żadne śpiewanie tylko butla. Jestem beznadziejna, bezradna i nie wiem, co mam robić.... Dodatkowo mam inne problemy - z TŻem ciężko mi się ostatnio dogadać, z mamą również, ale to już nie na ten elaborat, może jak będę miała znowu dostęp do klubu, to opiszę sprawę... A jak czytam, jak Wy sobie radzicie, gotujecie obiady, robicie pranie, to się tym bardziej dołuję, bo ja jem obiad, jak mi ktoś zrobi, nie mam czasu nic ugotować.... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] A próbowałaś teraz małego przystawiać do piersi? Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Kciuki za wyjście, a szkrabek kochany Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
za jutrzejszą cc oraz za to żebyś wylądowała na oddziale położniczym a nie na ginekologii ![]() Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42064385]Karolajn sama nie wiem, bo on albo śpi albo płacze albo czeka na jedzenie albo czeka na sen. Chyba robię coś źle :/ Żal mi mojego cudownego dziecka, że trafiła mu się taka matka :/ Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Trafila mu się najwspanialsza matk na świecie Zmieniłam dzisiaj prześcieradło w łóżeczku i na przewijaku i co? Lila po kąpieli, nakarmiona ładnie śpiąca w łóżeczku zażygała prześcieradło, położyłam ją na przewijaku i też się nie ostał, pomijając czyste ubranko Teraz śpi na łóżku, a ja boję się zostawić ją samą i zająć się wymianą. CZeka mnie dziś noc czuwania![]() ---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ---------- Oliath ty to zawsze tak wszystko łądnie ubierasz w słowa, że nie ma możliwości, zeby się człowiek nie poczuł lepiej, uważam, że jesteś wspaniałą kobietą i dajesz nam tutaj na forum wiele ciepła ![]() dzoan Mam nadzieję, że jak opadną emocje i puści znieczulenie, siostrę nie dopadnie ból. Trzymam , żeby rana się łądnie goiłą.
|
|||||||
|
|
|
#4154 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
malaczarna może rzeczywiście będziemy jutro parą...
wybaczcie dziewczynki, z którymi się umawiałam, choc nie jest powiedziane, że jeszcze i Was jutro nie złapie ale ja już muszę urodzić, bo zwariuję.. ![]() W ogóle mam teraz jakiegoś stresa.. podwójnego.. i po tym wypadku siostry..martwię się jak się będzie czuła tej nocy.. i tym moim jutrzejszym szpitalem..i że jeszcze muszę się golić, pięty zrobić..paznokcie może poprawić..sprawdzić torbę.. gdzie najchętniej położyłabym się na luzaka spać .. nie mam siły na nic.. płakac mi się zachciało ![]() I jeszcze mam nerwa na kuzyneczkę męża.. tę która mnie tak upierdliwie odwiedzała.. jak byliśmy z siostrą w szpitalu, zadzwoniła teściowa do męża..była po odwiedzinach tej kuzyneczki właśnie i jak uprzedziła ją, że na odwiedziny naszego dziecka będzie trzeba poczekac miesiąc, to ta się ponoć obraziła i powiedziała, że ona w takim razie w ogóle nie przyjdzie |
|
|
|
#4155 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
|
Witam sie po całym dniu
![]() nawet nie wiem kiedy czas mi zlecial bo oprocz spedzenia 3 godz, w łazience i robienia sie na boostwo - połozyłam farbe piling maseczki mani i pedicure, oraz odbyciu zajec z gimnastyki kolejny dzien nie robiłam nic!!!Ciekawe kiedy poprasuje ![]() Wspolczuje zlego samopoczucia i problemow z maluszkami i kp, sarna ja w niedziele jak najbardziej pływałam w jeziorze i było boooooooooooosko tylko daleko nie odpływałam bo sie strasznie zmachałamBrzuch mam zakryty i raczej siedzenia na słońcu tez nie polecam. A co do gin to moja na nfz tez teraz sie dziwnie zachowuje. kazala przyjsc normalnie w 36 tc. polecialam w te upały a ona do mnie z pyskiem ze czego ja od nej chce teraz to tylko badanie tetna płodu-podłaczenie głowicy-całe badanie trwa 15 sekund. Myslałam ze mnie krew zaleje. za tydzien w 38 tc mam przyjsc na to samo badanie- nawet mnie na fotel juz nie posadzi. stwierdziłam ze ja wale i wiecej do niej nie pojde |
|
|
|
#4156 | |||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 677
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42061381]A ja dzisiaj mam kryzys... Ze nie nadaje się na mamę noworodka..juz drugi raz Ze takie większe dzieci są dla mnie łatwiejsze w obsłudze, a takie malutkie to różnie z tym bywa, choć powinnam juz wiecej wiedzieć i być przyzwyczajona bo to juz moje drugie.. I podchodzic do tego z dystansem.. Buuuu... Mam dzis stresa, zmęczona jestem, mam chwilowo dość.. I choć powtarzam sobie raz po raz ze to tylko kilka miesięcy w życiu taką sytuacje będę miała.. Że potem będzie lepiej i będę się z dzieckiem lepiej dogadywać.. To cieżko mi to ogarnąć bo leonek mało śpi a ja z niczym się nie wyrabiam Nie wiem czy ktoś coś zrozumie z tego chaosu słownego, ale ciagle się z czymś śpiesze żeby zdarzyć zanim mały się obudzi.. Więc lecę.. [/QUOTE] Teso jesteś silna babka, chaos minie Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
wszystko mi się strasznie podoba Cytat:
dobrze, że masz tam taką dobrą duszę w postaci tej położnej ![]() She ale Igorek beztrosko drzemie ![]() Ewusia brawa dla Tymoteuszka ![]() Kejt super, że jutro Filip będzie już z Wami ![]() Perse żeby było tylko coraz lepiej z każdym dniem Resztę ponadrabiam jutro. Idę spać mamusie, dzieciaczki i dwupaczki. Dziabne się z Tżtem na pocieszenie po dzisiejszym dniu ![]() Dobrej nocy |
|||||||
|
|
|
#4157 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
kejt to trzymam kciuki za jutro
dzoan ![]() domciatko witaj w domu |
|
|
|
#4158 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
a kuzynką męża się nie przejmuj ja wczoraj na swoją siostrę się wkurzyłam... przyjechała do mnie i wisiała nad łóżeczkiem, mówię żeby nie wisiała bo tylko go co położyłam i sie obudzi. Poszłam robić herbatę a ta przychodzi do kuchni z dzieckiem na rękach bo kaszlną i chyba się mało nie zakrztusił i potem jak go odłożyła to oczywiście po minucie płacz i musiałam na nowo dziecko usypiać ![]() mimo że siostra ma dwie córki 17 i 12 lat to ma fiołka na punkcie noworodków, a że jeszcze będzie Piotra matką chrzestną to całkiem jej odbija |
|
|
|
|
#4159 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Kochane moje ( szczególnie Oliath ) dziękuje pięknie za słowa otuchy i wsparcie
Poplakalam sobie w rękaw w ukryciu przed starszakiem..A wieczorkiem Wykąpałam dzieciaki, podlałam ogródek, komary mnie prawie żywcem zżarły a teraz w końcu mam chwilkę dla siebie... I ze stresem nasłuchuję jak długo jeszcze... Wiem wiem ze potem będzie lepiej i bardziej się ogarnę i w ogóle.. A ja się zastanawiam dlaczego nie potrafię się cieszyć z takiej właśnie chwili jak leonek jest tak malutki i bezbronny, a tylko wkurza mnie to i ogólnie poirytowana chodzę. .. To nie tak powinno być Ehhh muszę się wziąsc w garść i na sile przestawić się na optymizm i pozytywne wibracje, bo inaczej deprecha mnie złapie na amen Oliath - tez odpuscilam masę rzeczy.. Starszak ogląda od rana bajki i gra w gry, chodzi cały dzień w gaciach od pidzamy. , je wiecej słodyczy choć to nie sobota , obiad zje jak się wyrobie, jak nie to kanapki Ehhh zmęczona jestem dziś strasznie, choć malutki pospal trochę w dzien Buziaki Kochane i dobranoc Edytowane przez 993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 Czas edycji: 2013-08-01 o 21:29 |
|
|
|
#4160 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
idę ogarniać się do spania, syn pewnie się obudzi jak tatuś wróci z pracy, dobrze by było żeby mamusia do tego czasu choć godzinkę się przespała
pewnie przy nocnym karmieniu będę odzywać się i czytać z telefonu |
|
|
|
#4161 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. Edytowane przez czarownica1 Czas edycji: 2013-08-02 o 02:27 |
|
|
|
#4162 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Oliath super to ujełaś...
A ja myślę sama po sobie ze my baby moze nie wszystkie ale jednak większość same sobie trochę utrudniamy,bo chcemy wszystko zrobić pokazać wszystkim ze dajemy radę ale tak byc nie moze. Ja to jak zacznałam sprzatac to nie siadłami nie zjadłam chodź byłam okropnie głodna do puki nie skończę. I musiałam cały dom wysprzatac bo nie mogę 1 pokoju dzis 2 jutro bo ten 1 bedzie jutro brudny ehh. Takie to jesteśmy chcemy byc idealnymi mamami gospodyniami itp. A tak niestety sie nie da a pozniej dobijamy sobie do głowy jakie to my jesteśmy złe nie radzace sobie. A zwłaszcza jak ma sie juz dziecko. Moj to cały czas mamo patrz mamo kochaj mamo nudzi och...az sie boję co bedzie jak urodze. Dobrze ze mąż ma zamiar posiedzieć ze mną z domu ok 2 miesięcy. Wykorzysta cały urlop,na mnie opiekę 2 tygodnie na dziecko jakieś zwolnienie to mi pomorze.
__________________
Tomuś 21,07,2005 Antoś ,6,09,2013 Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie." |
|
|
|
#4163 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
|
Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz. 20!
Oliath, jak pieknie zawsze radzisz kazdej z nas i jak fajnie podchodzisz do zycia
Przede wszystkim podoba mi sie Twoje zycie w zgodzie ze soba i natura, wsluchiwanie sie w siebie, duza empatia i cierpliwosc. I mimo, ze nie jestes duzo ode mnie starsza, to traktuje Cie jak starsza opiekunke nas wszystkich ![]() Dzoan, jaka szkoda, ze cos tak okropnego przytrafilo sie Twojej siostrze Mam nadzieje, ze bol szybko minie, rana sie zagoi i bedzie malo widoczna, a siostra zniesie gojenie sie tak samo dzielnie jak szycie! A co do kuzynki to problem rozwiazal sie sam, skoro nie bedzie Was odwiedzac ![]() Dziewczyny, mamy kuchenke Podlaczona i juz wyprobowana. Juz mamy wszystko niezbedne do normalnego funkcjonowania w domu ![]() Ciesze sie tak jakbym co najmniej w totka wygrala Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edziunio |
|
|
|
#4164 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Ja jak zwykle wpadam z smskami
![]() She: "Igor od wczoraj sie uśmiecha i uwielbia głaskanie po nogach. Aż je wyciąga mocno i mrozy oczy jak kot-hehe w końcu 'lew' . Przekaz dziewczyna ze maść na sutki niezastąpiona przy karmieniu. Ja mam maltan bo nie trzeba zmywać. A jak porównac do tego jak z mała nie miałam maści a teraz to nie ryzykowalabym drugi raz bez maści. Przesylamy z Igorem skurczyki dla oczekujących"Katerine: "A my jeszcze w szpitalu. Niunia ma żółtaczkę i musimy się naświetlać Jeżeli będzie poprawa to dopiero za dwa dni wyjdziemy. A dziś miałam kryzys i pół dnie beczałam, aż boli mnie głowa i oczy. A niby taka twarda jestem..."
__________________
Alek |
|
|
|
#4165 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Ogolona i umyta zasiadłam wymoczyć stópki i wypróbować tarkę na moje pięty..malować paznokci u stóp już nie będę.. może ten lakier,który mam pociągnie jeszcze trochę.. olać to..
Dziękuję za miłe słowa odnośnie siostry.. zmartwiłam się, bo w końcu 11 lat dopiero ma..ale jestem z niej dumna, że tak twardo to zniosła..z kamienną twarzą.. jakierka super z tą kuchenką i ogólnie, że już w mieszkanku wszystko co potrzebne do normalnego funkcjonowania skończone ![]() Ściskam wszystkie zmęczone, przechodzące kryzys mamusie i trzymam kciuki, by ten stan szybko minął..magolinka jako że stokrotka już urodziła i straciłam łącznika mam nadzieję, że mogę pisać ze szpitala do Ciebie? bo nie wiem czy mi mąż swój tel z netem w końcu zostawi albo w ogóle czy w szpitalu da radę go użyć..
|
|
|
|
#4166 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
Dzoan-biedna siostra... I dzielna!
Ide spac zanim pedrak sie obudzi do zobaczenia w nocy Wstawiam fotke jeszcze malej. Strasznie dlugo i wysoko trzyma glowke Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
23.06.2013
|
|
|
|
#4167 |
|
Zadomowienie
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
Hej kochane
ja już nie jem, nie śpię, i chyba pampersy zacznę nosić bo mały książę chciałby wisieć mi na ramieniu 24h ![]() W nocy o 0.15 bąbel skończy 4 tygodnie ![]() W niedzielę chrzest małego a on jeszcze nawet ubranka nie ma no z niczym się nie wyrabiam :banghead:Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4168 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
Trzymam za Ciebie mocno kciuki Kubuś też ![]() Cytat:
Dla Ciebie też kciuki ![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#4169 |
|
Zadomowienie
|
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.
Ach oczywiście CHARLIZE, MELA, IDZIA, STOKROTKA gratulacje kochane!
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4170 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz
Cytat:
Cytat:
na pewno do niedzieli znajdziesz ubranko ![]() Neni, Kubusiu dziękuję Uciekam do wyrka.. jutro chyba o 6 wstanę, żeby na spokojnie się wyrobić do szpitala i jeszcze sobie postękać z przejęcia Odezwę się po przyjęciu do szpitala. Dziękuję za wszystkie kciuki. Stresa mam ciągle.. Dobranoc i do usłyszenia I oczywiście trzymam kciuki za kolejne do rozpakowania
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:04.








bo leonek mało śpi a ja z niczym się nie wyrabiam
Poradziła bym z rana już była..o 8, najdalej 9...gdy lekarze obchód będą robić i postanawiać co z którą pacjentką poczynić..i może uda się i podłączą mi już kroplówę..bo jak przyjadę popołudniu, to już na pewno nic tego dnia nie zrobią.No więc jedziemy z rańca. Ze stresu nie zasnę. Ta położna będzie też na dniówce w sobotę.. może akurat mi coś tam załatwi..albo wyjdzie, że urodzę na jej zmianie.. sama nie potrafiła powiedzieć co i kiedy ze mną zrobią. No to się wygadałam..
oby poszło po twojej myśli
dobrze, że nie wylałam go na patelnie tylko w pore zauważyłam, Tż szybko pobiegł go w krzaki wyrzucić a ja pod prysznic ale musiałam kąpać sie dwa razy bo cały czas czułam ten smród
jak można nie pamiętać pacjentki sprzed godziny??? masakra.
trafiła mu sie najlepsza mamusia na świecie. I on cie BARDZO kocha i nie chce innej mamy. Jesteś dla niego najważniejsza. Tylko jest maleńki jeszcze i nie umie inaczej niz placzem reagować na wszystkie dla niego nowe rzeczy poza brzuszkiem. Ale to sie zmieni. Wiem ze ci cieżko, ale wiem tez ze dacie z Arturkiem radę. Bo oboje kochacie sie najbardziej na świecie.





. Nie odpuscimy gotowania obiadu, bo starszak tez musi normalnie zjesc. Nie odpuscimy sprzatania, bo starszak nie bedzie sie w syfie tarzal. Nie pojdziemy w kime z mlodszym w ciagu dnia, bo starszak potrzebuje naszej uwagi, troski, kąpieli, posilkow niezaleznie od pory snu mlodszego. Zycie
trudno, od chwili ryku jeszcze nikt nie umarl, a ja tez czasem musze zjesc/ skorzystac z toalety/ obrac ziemniaki nie myjac co 2 minuty rak, zeby leciec do malutkiej i podac jej wypluty dla hecy smoczek.
.
no szok jak dla mnie, bo bym sie dala pokroic, ze tam nic nie zostalo zupelnie 







