Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII - Strona 86 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-03, 13:19   #2551
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Odp: Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42089166]Mika, to Juluś jest o wiele bardziej ruchowo do Dorotki
U nas już ok obroty na boki, dzisiaj nawet raz na brzuch się dało łapie kolanka, łapie stópki, a jak tyłek podniosę jej do góry to nawet sobie do paszczy wsadzi i zaciesza ale tyłek za ciężki i sama nie daje rady


*[/QUOTE]




Tak ale u Dorki widać ze leniuszek i kuperek ma za ciezki mysle ze jak zalapie to wszysko pieknie zrobi tylko czasu jej trzeba a na brzuszku pieknie lezy a moj kilka minut i ucieka teraz oglada na tablecie teledyski to chwile ulezy swoja droga kaziollooo hit nr 1 tylko wizi brakuje poprosimy o nagranie teledysku i dłuższej wersji


Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Taki mam zamiar A najlepiej jak się ciutkę ochłodzi i zrobimy przymiarkę sweterka i wtedy zdjęcie i ciocia będzie mogła zobaczyć jak jej ladnie prezent wyszedł



Okropny sen

Moja też zawsze jakoś się w łóżku tak przekręca, że leży bliżej mojej strony. Teraz tż nie śpi z nami w pokoju, to nie ma problemu bo idę wtedy na jego stronę, ale jak tu spał to było ciężko



Te z Netto też kupujemy ostatnio. Troszkę dziwnie pachną, ale mają dobry skład.

Brawo za siad!

mi tez zapach troche nie lezy ale sklad i cena ok




Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Dzieć pojadł kaszki-dziś dostał z suszonymi śliwkami dla odmiany
Ale cierpliwość mi się kończy jak muszę ganiać z łyżeczką jego głowę. Wtedy szybko się poddaje
Wszystko go interesuje oprócz jedzenia.

Już dawno powinien spać a właśnie usiadł sobie w łożeczku i gapi się na mnie-tłumacząc coś po swojemu.
Mam nadzieję że go zmuli bo mam trochę roboty. Póki co doprowadze brwi do porządku

Zwracacie uwagę do której rączki podajecie dziecku zabawkę/inne rzeczy?
Ja niemal że od samego początku uczę go chwytać w prawą rękę ale nie wiem czy jak będzie starszy nie poręczniej będzie mu w lewą. Myślicie że da się wyuczyć tego?
ja zwracam teraz bardzo aby obydwie raczki pracowaly ale u nas inna historia


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 13:25   #2552
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
dziec mi zasnął, to sobie ponadrabiałam przy pomidorówce ale n ie cytuje, bo zupełnie jestem bez humoru do małza sie nie odzywam praktycznie tyle co tak i nie.

HOPE, BLOGERKO- u mnie z opieką nad małym jest identycznie, cały czas ja. Mały ma 7 mies a mąż ani razu wanienki nie wyniósł z pokoju i wody nie wylał. Pomijam fakt, ze ja kp to nawet raz w nocy nei wstał bo i po co? poza tym Bartulo pieknie nocki przesypiał od poczatku, zdarzyło sie dosłownie kilka razy kiedy płakał/marudził , ale i wtedy nawet oka nie otowrzył- takze, jesli chodzi o noce to tak jakby nie miał dziecka... A co do opieki w ciągu dnia, to tez nie ma o czym mówic bo opieki praktycznie nie ma.... Jak jest w robocie to sie samo przez sie rozumie, ale jak ma wolne to małym tez sie nie zajmuje, bo przeciez zmeczony, ja sie pytam po czym? po wozeniu dupy w aucie przez 8 godzin i napisaniu paru linijek tekstu na komputerze? Wczoraj np miał na noc, czyli na 20 to calutki dzien przebył sobie na dworze, prze tel rozmawiał, u gołebi siedział, kawke z braciszkiem wypił a ja z małym w domu, bo na dworze w taką czike to by sie roztopił chyba - u nas nawet kawałka cienia nigdzie nie ma. Przyszedł po 18 dopiero, to mówie, zostan i przypilnuj go na tej podłodze a ja pojde wziac prysznic bo jak zasnie to sama nie wiem czy sie myc czy nie bo mi sie rozbudza z płaczem. To co zrobił? Sfochowany bo on sobie chciał na kompie jakies wyniki posprawdzac. Wiec jak miał siedziec dupą do małego i nie patrzec, ze zapełzał juz pod stół czy krzesło to nie poszłam. Także, Hope, wiem o czym piszesz... Serdecznosci tez za wiele nie ma miedzy nami bo mi zarzuca , ze mam pretensje do niego. Jak mam nie miec skoro wlasnym synkiem sie nigdy nie zajmie, a na co inne zawsze ma czas?
A jesli chodzi o relacje synus- mamusia+braciszek to tez podobnie jak u ciebie, jak mu braciszek cos każe to leci jakby sie paliło, jak ja go prosze o cos to ma to w dupie.
Szczerze mówiąc, co raz czesciej zastanawiam sie nad odejsciem od niego, niech sobie mieszka z tą swoją ukochaną mamusią, a ja przynajmniej nie bede znosic fochów, docinek, uwag typu nie jestes u siebie to gówno masz do powiedzenia. Alimenty sie młodemu należą? Należą, to niech płaci a i tak wiezi pomiedzy nim a małym to prawie nie ma. Chociaz serce mi sie kroi jak reaguje na niego Bartulo kiedy w ogóle pojawia sie w domu- tak sie usmiecha, tak wyrywa, ze aż drży. A on co? Potrafi powiedziec tylko "czesc Bartek" i przechodzi. Nie schyli sie do niego, nie wezmie na rece, nie pobawi sie nawet 5 minut. Jakby nie był jego.....

tak czytam i czytam te wasze wpisy i tak mi smutno. Szkoda mi Was ze jestescie same z tym wszystkim ale najbardziej to mi szkoda tych waszych dzieciatek...
wy jestescie dorosle kobiety, dacie sobie rade, z reszta tak jak Hope napisala - 7 miesiecy dajecie sobie rade bez nich...
maja jakies wąty, pretensje o penis wie co to ok niech sie wyzywaja na was ale co jest temu winne dziecko? nie chca pomagac Wam - ok, laski bez, poradzicie sobie bez wielmoznych panow ale zeby nie spedzic "glupich" kilku minut w WLASNYM dzieckiem?
dzieciaczki choruja, tatusiowie poruszaja niebo i ziemie zeby znalezc lekarza, pieniadze na leki itd i nie marudza, staraja sie spedzic kazda wolna sekunde z malenstwami czesto gesto w szpitalach a te jelopy maja zdrowe, sliczne dzieciaczki, ktore sa takie kochane, wspaniale, grzeczne to jeszcze im źle!


---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:24 ----------

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
ha ha to prawda-mamuśki jakby dzieci nie miały
Ja też cały czas odkopywałam się z zaległości ale dziś się nie dam jestem na bieżąco

Wiem że jest wiele osób które są praworęczne a dużo rzeczy robią lewą. U mnie natomiast jest tak że lewa ręka właściwie do niczego nie jest mi potrzebna jakąś taką otępiałą mam że czasami to mi nawet przeszkadza
Czasami sobie nią pomagam -wiadomo! Nie da się niektórych rzeczy jedną zrobić ale właśnie lewą mam taką nieporadną:p
i od razu humorex lepszy
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 13:32   #2553
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Pozdrawiamy z Kuba z basenu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 13:54   #2554
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Sylwia: bardzo, bardzo mi przykro. Zasługujecie z synkiem na wszystko co najlepsze. Pamiętaj o tym i nie zapominaj w tej sytuacji o sobie również.

Synek jest malutki, wkrótce zacznie potrzebować taty i lgnąć do niego - a może być różnie bo przecież...Twój tż (celowo z małej litery) zupełnie nie zna własnego dziecka i nie mają.. żadnej więzi.
Jeśli będziesz brać pod uwagę rozstanie..argument o tym, że "dziecko potrzebuje ojca" możesz sobie kieszeni schować, bo taty właściwie nie ma.
Zadbaj o to by być szanowaną - Twoje dziecko wkrótce zacznie słyszeć i rozumieć.

To samo Hope. Jesteście młodymi dzielnymi matkami I KOBIETAMI, dbajcie o siebie i nie pozwólcie się nie szanować
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 13:58   #2555
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Pozdrawiamy z Kuba z basenu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Również pozdrawiamy

Ale wam fajnie ja co najwyżej i blisko domu to mam studnie i bagno sąsiadów

Pstryniu- do usług
Wiesz że na mnie zawsze możesz liczyć nie?

Oskar najedzony wariuje w łożeczku a ja jem właśnie truskawki ze śmietaną... Mmm
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 14:21   #2556
Krowa1989
Raczkowanie
 
Avatar Krowa1989
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 141
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
ha ha to prawda-mamuśki jakby dzieci nie miały
Ja też cały czas odkopywałam się z zaległości ale dziś się nie dam jestem na bieżąco
Ja ostatnio nadrobiłam prawie dwiesta stron i co? I , bo znowu jestem w tyle o jakieś kilkadziesiąt.
Dajcież spokój, niemożliwością jest być z Wami na bieżąco. Chyba, że chałupę zapuszczę .

A takie pytanie odbiegające od tematu, jak zrobić, żeby ten avatar był taki ładniejszy? Bo ja dziękuję za taką pikselozę...
Krowa1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 14:24   #2557
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

UWAGA chyba i u nas 3dniówka!
Gorączki nie ma już, za to pojawiła się wysypka na brzusiu i pleckach!

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

dziewczyny dzięki za słowa otuchy i wsparcia
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 14:27   #2558
Krowa1989
Raczkowanie
 
Avatar Krowa1989
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 141
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Jeśli będziesz brać pod uwagę rozstanie..argument o tym, że "dziecko potrzebuje ojca" możesz sobie kieszeni schować, bo taty właściwie nie ma.
Zadbaj o to by być szanowaną - Twoje dziecko wkrótce zacznie słyszeć i rozumieć.
Dokładnie! Ja sama jestem z rozbitej rodziny i powiem Wam szczerze, że rozwód rodziców był najlepszą decyzją mojej mamy. Ojciec też średnio się nami interesował, a ja nawet wolałam, jak chodził do pracy na popołudnie, bo wracałam ze szkoły i jego nie było. Po rozwodzie coś do niego dotarło i zmienił swoje zachowanie i podejście. Teraz razem z nim i 2 braci tworzymy idealny zespół meczowo-koncertowy. I może nie miałam pełnej rodziny, ale za to mam oboje rodziców.

A Wy jesteście silnymi kobietami i sobie dacie radę same z dziećmi. Tylko najbardziej żal dzieciątek, bo mi byłoby bardzo przykro, gdyby TŻ tak się zachowywał w stosunku do Ali.

Edytowane przez Krowa1989
Czas edycji: 2013-08-03 o 14:28
Krowa1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 14:42   #2559
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII


tak tylko dorywczo jestem


Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Pytanie do Was - czy Wasze dzieci SZALEJĄ podczas kąpieli? Oliwa strasznie macha nogami, wygląda to przeeeekomicznie, a ile wody przy tym rozchlapuje - o matko! Ja jestem mokra, TŻ jest mokry, podłoga jest mokra... Ostatnio miałam nawet twarz ochlapaną, haha.
Maja tak chlapie, że ją przesadziłam do dużej wanny. A ostatnio jak chlapnęła to nie tylko ona się zachłysnęła (tak to się pisze?) ale i ja
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Czesc Kochane!

Co za noc! Najpierw Mała budziła się co 15 minut i strasznie kręcila. W efekcie czego Zasnela w poprzek łóżka. Ja mam jakieś 10cm i tyłek już się nie zmieścił ,dla Mariusza była troszkę łaskawsza bo On ma z 50cm Potem Wstalam robić jej mleko,podałam i nie mogłam zasnąć. A jak już Zasnelam to śniło mi się że Mariusz utonął na moich oczach


Dużo zdrówka dla Dorci malutkiej

Co do tż, to mój też ma takie dni, ze mnie wkurza, bo niewiele pomaga... ale dziś... wyodkurzał, wymył podłogi i jeszcze łazienkę wyszorował chce coś, czy jak?
a teraz wziął Karinkę do basenu
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 14:56   #2560
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

krowa, pieknie napisane!!!!!
moj ojciec za to dalej ma nas w d.upie, od urodzenia Pietraszka byl u nas 3 razy, w d.upie go mam tez, prosic sie nie bede. tym bardziej ze teraz mieszka od nas doslownie 3 minutki

sylwia, hope, boli mnie strasznie co wasi tztowie robia, dla kazdej znas chcialabym cudownego i kochajacego tzta, szkoda, ze sie tak nie da.....
i szczerze? jakby moj takie cos odwalal to bym sie wyniosla/rozwiodla/rzucila takiego.
na szczescie u nas to sama nie wiem, kto bardziej guga do malego, ja czy michal

pstryniu, co Ty, on jest tak zalamany, ze dopoki mu te hery nie odrosna to sobie zdjecia zrobic nie da. w pn ma 27 urodziny, ma prowadzic jakies wazne spotkanie w korporacji a wyglada jak nastolatek

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

zdrowka dla naszych kruszyzn kochanych

wiecie co odkrylam? w akcie desperacji finansowej nie stac nas na takie pierdółki jak plyn do plukania prania i zaczelam przed kazdym praniem rozcienczac pol na pol, i wiecie, jak cudownie pranie pachnie?! zapach jest duzo przyjemniejszy i jak cudownie sie w chalupie unosi, w szoju bylam. co sie okazalo, moja mama tak robi juz od paru lat a ja sie zassze dziwilam czemu u niej tak pieknie pachnie a u nas niet. takze nie dosc, ze ekomomicznie, to jeszcze pachnaco

---------- Dopisano o 14:56 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

dziolchy ze slaska, gdzie mozna pojechac nad wode blisko nas, zeby bylo duzo cienia i malo ludzi? da sie tak w ogole?

bokeh, cudowna sypialnia ile zdjecia wnosza do wnetrza... i czekam na fotki kacika Hanulki
pieknie pieknie pieknie!!!
aaaaaa gdzie dorwalas ten budzik cudny?
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej





Edytowane przez LadyWhisper
Czas edycji: 2013-08-03 o 15:03
LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 15:07   #2561
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
dziec mi zasnął, to sobie ponadrabiałam przy pomidorówce ale n ie cytuje, bo zupełnie jestem bez humoru do małza sie nie odzywam praktycznie tyle co tak i nie.

HOPE, BLOGERKO- u mnie z opieką nad małym jest identycznie, cały czas ja. Mały ma 7 mies a mąż ani razu wanienki nie wyniósł z pokoju i wody nie wylał. Pomijam fakt, ze ja kp to nawet raz w nocy nei wstał bo i po co? poza tym Bartulo pieknie nocki przesypiał od poczatku, zdarzyło sie dosłownie kilka razy kiedy płakał/marudził , ale i wtedy nawet oka nie otowrzył- takze, jesli chodzi o noce to tak jakby nie miał dziecka... A co do opieki w ciągu dnia, to tez nie ma o czym mówic bo opieki praktycznie nie ma.... Jak jest w robocie to sie samo przez sie rozumie, ale jak ma wolne to małym tez sie nie zajmuje, bo przeciez zmeczony, ja sie pytam po czym? po wozeniu dupy w aucie przez 8 godzin i napisaniu paru linijek tekstu na komputerze? Wczoraj np miał na noc, czyli na 20 to calutki dzien przebył sobie na dworze, prze tel rozmawiał, u gołebi siedział, kawke z braciszkiem wypił a ja z małym w domu, bo na dworze w taką czike to by sie roztopił chyba - u nas nawet kawałka cienia nigdzie nie ma. Przyszedł po 18 dopiero, to mówie, zostan i przypilnuj go na tej podłodze a ja pojde wziac prysznic bo jak zasnie to sama nie wiem czy sie myc czy nie bo mi sie rozbudza z płaczem. To co zrobił? Sfochowany bo on sobie chciał na kompie jakies wyniki posprawdzac. Wiec jak miał siedziec dupą do małego i nie patrzec, ze zapełzał juz pod stół czy krzesło to nie poszłam. Także, Hope, wiem o czym piszesz... Serdecznosci tez za wiele nie ma miedzy nami bo mi zarzuca , ze mam pretensje do niego. Jak mam nie miec skoro wlasnym synkiem sie nigdy nie zajmie, a na co inne zawsze ma czas?
A jesli chodzi o relacje synus- mamusia+braciszek to tez podobnie jak u ciebie, jak mu braciszek cos każe to leci jakby sie paliło, jak ja go prosze o cos to ma to w dupie.
Szczerze mówiąc, co raz czesciej zastanawiam sie nad odejsciem od niego, niech sobie mieszka z tą swoją ukochaną mamusią, a ja przynajmniej nie bede znosic fochów, docinek, uwag typu nie jestes u siebie to gówno masz do powiedzenia. Alimenty sie młodemu należą? Należą, to niech płaci a i tak wiezi pomiedzy nim a małym to prawie nie ma. Chociaz serce mi sie kroi jak reaguje na niego Bartulo kiedy w ogóle pojawia sie w domu- tak sie usmiecha, tak wyrywa, ze aż drży. A on co? Potrafi powiedziec tylko "czesc Bartek" i przechodzi. Nie schyli sie do niego, nie wezmie na rece, nie pobawi sie nawet 5 minut. Jakby nie był jego.....
Sylwia, przeraźliwie mi smutno po przeczytaniu tego. Bo to jest po prostu... smutne, że ojciec, teoretycznie normalny, może mieć własnego malucha tak bardzo gdzieś.


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
trzydniowka na 99%

a Dżejkobs znow walnal focha na obiadek
widac ze glodny bo marudny, cumkal caly czas to zjadl szalone 3 lyzeczki po wielkich bojach
a jak do cyca sie dorwal to ssal 12 minut! nawet nie wiedzialam ze tyle mleka mam jeszcze
dzieki Bogu cyca akurat mialam pelnego bo o tej godz to zazwyczaj mleczarka pusta
podjadl i poszedl w kime...
Też nadalmyślę tak

no wiesz, jest popyt, jest i podaż


Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Sylwietta-nosz brak słów na tą fujare
Jak można być tak obojętnym na własne dziecko? Pytam się jak?
Teraz Bartuś jest jeszcze mały ale jak podrośnie i będzie okazywał uczucia(już po swojemu okazuje) tylko Tobie to mam nadzieję że temu Panu w pięty pójdzie. I niech wtedy nie wymaga rzeczy nie stworzonych bo po prostu na nie sobie nie zasłużył. O!

ja sobie jeszcze pomyślałam, że nawet - paradoksalnie - lepiej odejść wcześniej, póki maluch niekumaty.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Pozdrawiamy z Kuba z basenu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Sylwia: bardzo, bardzo mi przykro. Zasługujecie z synkiem na wszystko co najlepsze. Pamiętaj o tym i nie zapominaj w tej sytuacji o sobie również.

Synek jest malutki, wkrótce zacznie potrzebować taty i lgnąć do niego - a może być różnie bo przecież...Twój tż (celowo z małej litery) zupełnie nie zna własnego dziecka i nie mają.. żadnej więzi.
Jeśli będziesz brać pod uwagę rozstanie..argument o tym, że "dziecko potrzebuje ojca" możesz sobie kieszeni schować, bo taty właściwie nie ma.
Zadbaj o to by być szanowaną - Twoje dziecko wkrótce zacznie słyszeć i rozumieć.

To samo Hope. Jesteście młodymi dzielnymi matkami I KOBIETAMI, dbajcie o siebie i nie pozwólcie się nie szanować
Moja mama pogoniła dziada gdy miałam 6mcy. I chwała jej za to!


Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
UWAGA chyba i u nas 3dniówka!
Gorączki nie ma już, za to pojawiła się wysypka na brzusiu i pleckach!

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

dziewczyny dzięki za słowa otuchy i wsparcia
To co Sylwii pisałam, do Ciebie też się tyczy

A ja się, jak to Agu mówi, ufryzjerkowałam mam damskiego irokeza.

---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:05 ----------

Lady, a Pogoria 3? ale od dzikiej strony?
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 15:17   #2562
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Również pozdrawiamy

Ale wam fajnie ja co najwyżej i blisko domu to mam studnie i bagno sąsiadów

Pstryniu- do usług
Wiesz że na mnie zawsze możesz liczyć nie?

Oskar najedzony wariuje w łożeczku a ja jem właśnie truskawki ze śmietaną... Mmm

a propo studni i bagna, zobacz ja se mozna czas umilac

http://demotywatory.pl/4178808/Kazdy...sposob-na-upal
szkoda ze zniwa sa akurat i raczej nikt przyczepy na takie zbeszczeszczenie nie uzyczy

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
UWAGA chyba i u nas 3dniówka!
Gorączki nie ma już, za to pojawiła się wysypka na brzusiu i pleckach!

---------- Dopisano o 14:24 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

dziewczyny dzięki za słowa otuchy i wsparcia
o kurczaki, no popatrzta co to sie porobilo! a trzydniowka ma cos wspolnego w czika?
zdrowka!

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

pstryniu, co Ty, on jest tak zalamany, ze dopoki mu te hery nie odrosna to sobie zdjecia zrobic nie da. w pn ma 27 urodziny, ma prowadzic jakies wazne spotkanie w korporacji a wyglada jak nastolatek [COLOR="Silver"]
to czemu je sciachal?
-------------
dziec mi dzis szaleje ze spaniem. najpierw 2,5 godz a teraz 2
ogarnelam z bardzo leksza chalupke, zrobilam mu obiadek (moze mojego chociaz ciutke zje ), sprysznicowalam sie takze jestem gotowa na wscikantusy z moja żabencja

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42091490]

A ja się, jak to Agu mówi, ufryzjerkowałam mam damskiego irokeza.[/QUOTE]

poka poka
bosz, tez sie musze ufryzjerkowac (kolejne haslo do naszego slowniczka ) bo mam wiecej odrostow jak wlosow

ktora zaklada slownik i gdzie? proponuje klub (czesciej odwiedzany niz pierwsza strona)
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 17:41   #2563
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Pstryczku, ja mogę. Tylko właśnie - gdzie?
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 17:44   #2564
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

szajus, poka fryza poka!!!!!
pogoria 3? a co to???


pstryniu - bo juz na oczy nie widzial, przyslanialy mu widok, za dlugie byly, no i poszedl do innej fryzjerki (jego na urlopie) no i wiadomo....chcial podciac koncowki ;] to go sciachala
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 18:14   #2565
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Pstryczku, ja mogę. Tylko właśnie - gdzie?
Ale właściwie to po co to?
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 18:28   #2566
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ale właściwie to po co to?
Ku pamieci
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 18:31   #2567
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Ku pamieci
Ku pamięci,mięci kupa-wpisał się alojzy du..
Przypomniało mi się jak się w pamiętniki wpisywało

No cóż dziewczynki-dla mnie jak dla Zenka
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 18:36   #2568
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Mala, eee no, Zenus tez sie przecie w slowniku znajdzie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 18:37   #2569
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Mala, eee no, Zenus tez sie przecie w slowniku znajdzie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ooo, obowiazkowo!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 18:39   #2570
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Mala, eee no, Zenus tez sie przecie w slowniku znajdzie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
wariatki
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 19:52   #2571
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Sylwietta, strasznie mi przykro się zrobiło po tym co napisałaś. Szkoda mi Bartula, że własny tata tak bardzo nie dba o więzi.

Mój ojciec wyleciał do stanów jak brat miał 2 tygodnie, ten najważnieszy okres kiedy powinni być razem spędzili osobno. i Co? teraz po 20 latach mają zero kontaktu, a wręcz przeciwnie wyrzucają sobie różne rzeczy, które przez lata powinny być na bieżąco wyjaśniane.

Tak mi się właśnie skojarzyło, że niestety Bartulo, przez to, że Twój mąż ma takie olewatorskie podejście do dziecka może czuć to samo co mój brat...


Julka mi marudzi, nie może zasnąć...
i w ogóle jakiś mam dzień do kitu, nic w sumie nie zrobiłam, a umęczona jestem jak słoń jerychoński...
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 19:57   #2572
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

U nas też dzisiaj upalnie - byłam w Rossmannie, jak wyszłam, to jakbym weszła do pieca...

W każdym razie - uwielbiam tanie soboty w moim ciucholandzie. Za 35 zł kupiłam - sobie: marynarkę, spódnicę, 2 sukienki, bluzkę, sweterek i tunikę do spania, mężowi - sweter i koszulkę, małej - bluzeczkę, body (nówka) i fajnego pajaca. Opłacało się raczej.

A teraz mała już śpi, mąż pomaga mojemu ojcu w remoncie, a ja mam czas dla siebie, chyba posprzątam i zrobię rozdanie na blogu.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2013-08-03 o 19:58
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 20:08   #2573
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII



Zębole łelkam tu.
U nas NOC KOSZMAREK. Nigdy takiej nie było jeszcze, Pola się może najwięcej 3 razy kiedyś obudziła. A dziś równiutkie 10 pobudek, każda z płaczem, pobudka końcowa o 6. Ale co Wam powiem, jestem bardziej wyspana niż wczoraj.

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
I niech mi nie mówi Kocham Cię bo w tej chwili to mało dla mnie znaczy. Słowa muszą mieć poparcie w czynach a tu ich tyle co kot napłakał.

I nie. Nie czuje się kochana tak jak kiedyś.

A! Jak mu powiedziałam że goz Dawidem zostawię, to mnie wyśmiewa że go kocham że nie zrobie tak i że sobie bez niego nie poradzę. Facet... HELOŁ! Ja już sobie bez Ciebie radzę od niemal 7 miesięcy
Święta prawda.

Przykre to...

Czyli wiesz, że na pewno sobie poradzisz, bo jesteś silną kobietą. I na pewno możesz być z siebie dumna.

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Zwracacie uwagę do której rączki podajecie dziecku zabawkę/inne rzeczy?
Ja niemal że od samego początku uczę go chwytać w prawą rękę ale nie wiem czy jak będzie starszy nie poręczniej będzie mu w lewą. Myślicie że da się wyuczyć tego?
Ja nie zwracam uwagi.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42089571]Agu miała jakieś 1,5 roku gdy wiele rzeczy robiła lewą ręką, a, że mąż jest leworęczny, to ciekawa byłam co będzie no i minęło, jest praworęczna. A ja też, ale są rzeczy które robię tylko lewą: tasuję karty, wykręcam pranie, myję miski czy kubki... telefon też w lewej trzymam zawsze [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Ja tylko piszę i jem prawą ręką, wszystko inne robię lewą
A ja lewą tylko i wyłącznie piszę, wszystko inne prawą. A i tak mówią, że mańkut jestem.

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
dziec mi zasnął, to sobie ponadrabiałam przy pomidorówce ale n ie cytuje, bo zupełnie jestem bez humoru do małza sie nie odzywam praktycznie tyle co tak i nie.

Szczerze mówiąc, co raz czesciej zastanawiam sie nad odejsciem od niego, niech sobie mieszka z tą swoją ukochaną mamusią, a ja przynajmniej nie bede znosic fochów, docinek, uwag typu nie jestes u siebie to gówno masz do powiedzenia. Alimenty sie młodemu należą? Należą, to niech płaci a i tak wiezi pomiedzy nim a małym to prawie nie ma. Chociaz serce mi sie kroi jak reaguje na niego Bartulo kiedy w ogóle pojawia sie w domu- tak sie usmiecha, tak wyrywa, ze aż drży. A on co? Potrafi powiedziec tylko "czesc Bartek" i przechodzi. Nie schyli sie do niego, nie wezmie na rece, nie pobawi sie nawet 5 minut. Jakby nie był jego.....
Czyli nic się nie poprawiło... Ale nawet jeśli by nagle się stało tak, że ułożyło by się między Wami, to byłabyś w stanie wybaczyć wszystko to, co wcześniej powiedział/zrobił?
A to jak traktuje Bartka.. Takie smutne, nie potrafię sobie wyobrazić, co by czuł, gdyby był większy i rozumiał to wszystko.

A jeśli chodzi o pomoc partnerów.
Mój mąż też jest z takiego domu, gdzie kobiety, i matka szczególnie, robią wszystko, a mężczyźni pracują i ew. robią coś koło domu. No i najczęściej muszę po nim sprzątać, robić mu kanapki, nakładać obiad... Ale on też potrafi nieraz cały pokój ogarnąć, albo zająć się małą, jak jestem zmęczona i chcę odpocząć. I ogólnie, jak przyjdzie z pracy, to zawsze ją bierze na jakiś czas, bawią się, jak w weekendy jest w domu, to zajmie się tam swoimi rzeczami, ale potem robimy coś na zasadzie "wymiany": on bawi Polę, ja się czymś zajmuję, potem ja bąbla przejmuję od niego.
A co do większej pomocy, typu zmywanie naczyń, zmywanie podłóg. Ja od niego tego w ogóle nie wymagam, nigdy o tym nawet nie pomyślałam, bo u mnie w domu sprzątanie to dla facetów temat tabu i po prostu nie potrafię sobie wyobrazić tża choćby zmywającego gary, czy latającego z miotłą. Ale kąpiel zawsze on przygotowuje, zabawia Polę w czasie chlapanka, nieraz ją nakarmi, przewinie. Jedyne co, to nie wstaje do niej w nocy, zwyczajnie jej płacz go nie budzi. Ale własnie do tej pory Pola się w nocy nie budziła, a takie rzadkie przypadki się zdarzały, że przecież nie będę z tego robiła problemu. A np. przedwczoraj jak się obudziła z wielkim rykiem to wziął ją i bawił, a ja robiłam kaszkę.
Edit. Mąż pracuje w budowlance, robi po 10-11 godzin, teraz akurat w te największe upały trafiło się, że robią na dachu, gdzie temp. sięga nieraz 50 stopni. A on i tak, jak wróci do domu, zmęczony jak nie wiem, to chociaż na te 10 minut, ale zawsze Polę weźmie. I ona strasznie lubi się z nim bawić, jak tylko słyszy ryk samochodu, jak przyjeżdża, to od razu patrzy, czy tata jedzie.

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2013-08-03 o 20:19
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 20:09   #2574
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
U nas też dzisiaj upalnie - byłam w Rossmannie, jak wyszłam, to jakbym weszła do pieca...

W każdym razie - uwielbiam tanie soboty w moim ciucholandzie. Za 35 zł kupiłam - sobie: marynarkę, spódnicę, 2 sukienki, bluzkę, sweterek i tunikę do spania, mężowi - sweter i koszulkę, małej - bluzeczkę, body (nówka) i fajnego pajaca. Opłacało się raczej.

A teraz mała już śpi, mąż pomaga mojemu ojcu w remoncie, a ja mam czas dla siebie, chyba posprzątam i zrobię rozdanie na blogu.
A ty nie miałaś przypadkiem się nam pochwalić wczorajszymi (?) zakupami za jedyne 60 zł?

I jak ma się twój obrączkowy palec? Zeszło już?
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 20:12   #2575
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Jestescie dla mnie kochane ogromnym wsparciem, juz nieraz to pisałam i jeszcze bede powtarzac. Wlasnie, mnie jest przede wszystkim bardzo smutno jak patrze na mojego synka, który dla mnie jest wszystkim i który na widok ojca podskakuje z radosci, a ojciec poswieci mu 2-3 minuty dziennie my jako małżenstwo coraz bardziej sie od siebie oddalamy, nie wychodzimy praktycznie nigdzie razem, ja z małym w domu, on sobie wyskoczy do takiego kolegi albo tamtego kolegi, jak jest w domu to telefon i rozmowy o gołebiach.... ja wole nawet z Wami w tym czasie popisac bo dobrze wiem, ze i tak dla mnie czasu nie znajdzie. A juz sprzykrzyło mi sie kłocic o to, miec pretensje, prosic o kwadrans dla żony. Nie tak to powinno wyglądac.... A juz zwłaszcza po tej ostatniej sprawie z chrzcinami i wszystkim co po nich to coraz mniej mi zalezy na byciu razem.....
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 20:24   #2576
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny .


Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość

Mam dość tż nakarmił małego i król sobie słodko śpi... A ja siedzę po 5 godzinach spania a Oli ani myśli spać... Rzuca się, wypluwa smoczek cichnie na chwilę i zaraz znowu to samo. Ja jestem zła na siebie że się denerwuję... Ale jestem już totalnie sfrustrowana i zmęczona. Tatusiowi jakoś znudziło się tatusiowanie. Jak nie mogłam na niego narzekać, tak niezauważalnie i stopniowo wszystko spadło na mnie... On zrobi butelkę rano i wieczorem i da jeść i na tym się kończy. A ja non stop się nim zajmuję a w wolnym czasie którego ostatnio nie mam w ogóle to najlepiej jakbym sprzątała. Jak mam chwilę to prasuję/piorę/robię małemu obiadki na zapas... A on zasypia ostatnio o 22, czasem 23 więc o chwili dla siebie mogę zapomnieć. Czemu zawsze facetom wszystko wolno? On jakoś ma czas ciągle na kompie siedzieć i wyspać się... Leży tu za mną i chrapie a ja mam ochotę mu przywalić po prostu.

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Cześć

U nas dziś pobudka po 4, dostał butlę, to zaczął sie chichrać i gryźć smoczek, zęba oczywiście ni chu chu zjadł za pół godziny i coś tam udawał że śpi. Śpi teraz z nami, bo jak przy takich akcjach zębowych co chwilę się budzi, łóżeczko obniżone, dzieć ciężki to by mi chyba ręce odpadły. No a teraz budzimy się a dzieciak w moich nogach śpi i co przełożę to znowu do nóg się turla.
Obudzi się to dam jeść i idziemy do rossa po zapas jedzonka bo dwa tygodnie mnie w mieście nie będzie. Z wyjątkiem szczepienia, jeśli temperatura zejdzie. A wtedy zadbam żeby to wtorek był to oczywiście na szmaty polecimy bo wszystko po 2 zł Ja też już Dadolinie szafę na później uzupełniam

co do tŻa. To co zauważyłam to on się zmienił odkąd do pracy poszedł. Robi z siebie cierpiętnika,wiecznie zmęczony, wiecznie go coś boli itp. Pracy nie ma ciężkiej jak na budowie. Pracuje w firmie z techniką grzewczą, jeździ z towarem, odbiera towar, na magazynie porobi. Pracuje od 7-16 lub 8-17. Owszem, czasem z nami na spacer pójdzie, jak ja chce na szmaty to z nim zostanie, ale zaraz telefon kiedy będę itp . ANI razu w nocy nie nakarmił za mnie Dawida. ANI razu nie wziął go żebym sobie odpoczęła. Wręcz to on wiecznie odpoczywa. najlepiej jak mu się pod nos poda. Czasem ma jakieś przebłyski normalności to łazienkę ogarnie, naczynia pomyje. Szkoda tylko że ☠☠☠☠a swoejej mamusi pomaga więcej niż mi. Wieczne tłumaczenia że ojciec poszedł. Ojciec poszedł już ponad 5 lat temu to co? nie było czasu żeby tryb życia zmienić dostosować? ona wykorzystuje jak może! spytajcie elllmi ile po drodze od niej do ns jest przystanków z biedrą obok -przynajmniej 3! już dziś dzwoniła żeby jej mleko kupić i drobne rzeczy - ok zgodzę się bo kobieta 12 mlek nie uniesie (tyle ma na tydzień bo babka leżąca na kleiku) a TZ ze my tez musimy jechać to ja weźmiemy i pojedziemy. tak. bo oplaca sie specjalnie po nia jechac i wracac do sklepu i znow ja odwozic! Ona z siebie robi taką nieporadną a TZ jej jeszcze pomaga. A jej rady odnosnie chodzika to tak mu wpoiła że on specjalnie mi na złość do Dawida mówi że mu jutro na giełdzie chodzik kupi.
Mówię Wam, on taki nie byl, jemu się w głowie poprzestwiało. Tak się mną opiekował w ciąży a teraz? Pf. Jak napąmknę że mnie nogi bola to od od razu MNIE TEŻ. Ale dupcyć to najlepiej codziennie. Wczoraj się o to obraził. Powiedziałam mu że miły jest jak coś chce, ale ja jestem wy☠☠☠ana po tych nocach i po tym że wszystko na mojej głowie i zwyczajnie też nie mam ochoty. I niech mi nie mówi Kocham Cię bo w tej chwili to mało dla mnie znaczy. Słowa muszą mieć poparcie w czynach a tu ich tyle co kot napłakał.

I nie. Nie czuje się kochana tak jak kiedyś.

A! Jak mu powiedziałam że goz Dawidem zostawię, to mnie wyśmiewa że go kocham że nie zrobie tak i że sobie bez niego nie poradzę. Facet... HELOŁ! Ja już sobie bez Ciebie radzę od niemal 7 miesięcy
ejjj... laski!!!! Może spikniemy się wszystkie i nakopiemy do tyłków tym kretyniastym TŻtom???!!!!
Ale się zdenerwowałam!!! Co za debile!!

Przytulam Was mocno dziewczynki
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 20:34   #2577
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Skoro Dziewczyny piszecie ze dobrze je, to tak musi być

Charlizz, to czekam na propozycja, ale dopiero po chrzcinach Lenova, Fewcia - co powiecie na Minsk?

Sylwietta, strasznie smutne to co piszesz.. a jak bylo między Wami zanim się maluch pojawił?
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 20:36   #2578
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
a ja się chciałam pochwalić, że wczoraj całkiem ładnie nam weszła zupka jarzynowa z króliczkiem!!!
Tzn ładnie, jakąś łyżeczkę łącznie zjadł ale smakowało!
może coś się zmienia ku lepszemu ?

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
aaaaaaaaa malz scial wlosy i wyglada na jak maturzysta masakra!!!!!
masz męża nastolatka

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Zwracacie uwagę do której rączki podajecie dziecku zabawkę/inne rzeczy?


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42089814]Można, ale nie gotuj z kaszą/mięsem, warzywa z oliwą tylko, bo kasza kiśnie, mięso się psuje.[/QUOTE]
Dziękuję!

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
.

HOPE, BLOGERKO- u mnie z opieką nad małym jest identycznie, cały czas ja. Mały ma 7 mies a mąż ani razu wanienki nie wyniósł z pokoju i wody nie wylał. Pomijam fakt, ze ja kp to nawet raz w nocy nei wstał bo i po co? poza tym Bartulo pieknie nocki przesypiał od poczatku, zdarzyło sie dosłownie kilka razy kiedy płakał/marudził , ale i wtedy nawet oka nie otowrzył- takze, jesli chodzi o noce to tak jakby nie miał dziecka... A co do opieki w ciągu dnia, to tez nie ma o czym mówic bo opieki praktycznie nie ma.... Jak jest w robocie to sie samo przez sie rozumie, ale jak ma wolne to małym tez sie nie zajmuje, bo przeciez zmeczony, ja sie pytam po czym? po wozeniu dupy w aucie przez 8 godzin i napisaniu paru linijek tekstu na komputerze? Wczoraj np miał na noc, czyli na 20 to calutki dzien przebył sobie na dworze, prze tel rozmawiał, u gołebi siedział, kawke z braciszkiem wypił a ja z małym w domu, bo na dworze w taką czike to by sie roztopił chyba - u nas nawet kawałka cienia nigdzie nie ma. Przyszedł po 18 dopiero, to mówie, zostan i przypilnuj go na tej podłodze a ja pojde wziac prysznic bo jak zasnie to sama nie wiem czy sie myc czy nie bo mi sie rozbudza z płaczem. To co zrobił? Sfochowany bo on sobie chciał na kompie jakies wyniki posprawdzac. Wiec jak miał siedziec dupą do małego i nie patrzec, ze zapełzał juz pod stół czy krzesło to nie poszłam. Także, Hope, wiem o czym piszesz... Serdecznosci tez za wiele nie ma miedzy nami bo mi zarzuca , ze mam pretensje do niego. Jak mam nie miec skoro wlasnym synkiem sie nigdy nie zajmie, a na co inne zawsze ma czas?
A jesli chodzi o relacje synus- mamusia+braciszek to tez podobnie jak u ciebie, jak mu braciszek cos każe to leci jakby sie paliło, jak ja go prosze o cos to ma to w dupie.
Szczerze mówiąc, co raz czesciej zastanawiam sie nad odejsciem od niego, niech sobie mieszka z tą swoją ukochaną mamusią, a ja przynajmniej nie bede znosic fochów, docinek, uwag typu nie jestes u siebie to gówno masz do powiedzenia. Alimenty sie młodemu należą? Należą, to niech płaci a i tak wiezi pomiedzy nim a małym to prawie nie ma. Chociaz serce mi sie kroi jak reaguje na niego Bartulo kiedy w ogóle pojawia sie w domu- tak sie usmiecha, tak wyrywa, ze aż drży. A on co? Potrafi powiedziec tylko "czesc Bartek" i przechodzi. Nie schyli sie do niego, nie wezmie na rece, nie pobawi sie nawet 5 minut. Jakby nie był jego.....
Sylwia, aż mi łzy poleciały czytając Twój wpis. jest w nim tyle żalu, i bynajmniej nie chodzi o Ciebie, a o Bartusia... Może Twój... hmmm ...."człowiek z którym masz dziecko" nie dorósł do bycia ojcem? Bo ja nie potrafi zrozumieć raku zainteresowania własnym dzieckiem.. A powiedz kochana, jeśli chcesz oczywiście, to była wpadka czy planowane potomstwo? Ale co za debil!
Nakopiemy Mu!!!

Cytat:
Napisane przez Krowa1989 Pokaż wiadomość
Dokładnie! Ja sama jestem z rozbitej rodziny i powiem Wam szczerze, że rozwód rodziców był najlepszą decyzją mojej mamy. Ojciec też średnio się nami interesował, a ja nawet wolałam, jak chodził do pracy na popołudnie, bo wracałam ze szkoły i jego nie było. Po rozwodzie coś do niego dotarło i zmienił swoje zachowanie i podejście. Teraz razem z nim i 2 braci tworzymy idealny zespół meczowo-koncertowy. I może nie miałam pełnej rodziny, ale za to mam oboje rodziców.
.
Pisałam o tym kiedyś w klubie, podpisuję się obiema rękami! Dziewczyny przecież same sobie poradzicie, a jak nie to macie NAS!!!

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
krowa, pieknie napisane!!!!!
moj ojciec za to dalej ma nas w d.upie, od urodzenia Pietraszka byl u nas 3 razy, w d.upie go mam tez, prosic sie nie bede. tym bardziej ze teraz mieszka od nas doslownie 3 minutki
mój chyba nawet nie wie, że jest Blanka... Ale ja za nim W OGÓLE nie tęsknię, już dawno wykreśliłam Go z mojego życia!

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42091490]

A ja się, jak to Agu mówi, ufryzjerkowałam mam damskiego irokeza.
[/QUOTE]
a przepraszam co to za gołe słowa???!! fotencję prosimy

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ale właściwie to po co to?
dla śmiechu

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ----------

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Charlizz, to czekam na propozycja, ale dopiero po chrzcinach Lenova, Fewcia - co powiecie na Minsk?
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 20:38   #2579
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Charlizz, juz dawno mialam pytac . Kiedys pisalas, ze idziesz na magisterke na pw, jaki wydzial?
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-03, 20:39   #2580
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII

Hope, masakra z Twoim facetem... Niezły dzieciak z niego.

Sylwietta, biedactwo. Taka piękna i fajna kobieta, a musi się męczyć z takim betonem, no ludzie. Już abstrahując od zachowania tego pana w stosunku do własnego dziecka... Zresztą, u Hope tak samo, gdzie im rozum zeżarło, tym facetom, ja się pytam?!

Mała, może zaraz cyknę fotki. Albo poszukam na necie, bo to sieciówki, to pewnie się znajdzie...

A co do palca, to jak już schodzi, to zaraz pojawia się na nowo, ale już nie zwracam uwagi - teraz mam wytarty naskórek w miejscu, w którym noszę obrączkę. Nie boli, nie piecze, nie przeszkadza, czasem jedynie swędzi. Więc olewam i normalnie noszę.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2013-08-03 o 20:41
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.