Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Kolejna część wątku będzie mieć tytuł ...
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 3 4,92%
Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! 0 0%
Każdej brzuszek to już piłka, do porodu jeszcze chwilka 8 13,11%
2 chłopaków, 2 dziewczynki, trzeba zacząć spinać tyłki! 3 4,92%
Niecierpliwe nasze brzuszki, chcą opuścić je maluszki! 1 1,64%
Rodzą nam się już maluszki, czas opróżniać nasze brzuszki 2 3,28%
Czas opuszczać mamuś brzuchy, nie obijać się maluchy! 3 4,92%
Coraz większe nasze brzuszki, czas wykurzyć z nich maluszki 0 0%
Rozkładamy nasze nóżki by urodzić swe maluszki 1 1,64%
Rozkładają nam się nóżki bo to czas już na maluszki 2 3,28%
Dwie dziewczynki, dwa chłopaki, cała reszta wciąż dwupaki 31 50,82%
Jedne już dzieciaczki mają, pozostałe wciąż czekają 2 3,28%
Każdy dzień niech szybko zleci, bo my chcemy rodzic dzieci 0 0%
Do porodu jeszcze chwila, Wizaż życie nam umila 2 3,28%
Niech już wróci mąż od Kaśki, będą rodzic się bobaski 3 4,92%
Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-04, 21:58   #1411
Snow_White1
Wtajemniczenie
 
Avatar Snow_White1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
snow pomaga Ci coś na ten ból nóg ?? Bo mi właśnie też nie puchną, a bolą od kolan w dół.
I to nawet nie powysiłku tylko w normalny dzień też.

katarzyno jeżeli masz lekarza na NFZ to powinien Ci wypisać skierowanie na HIV. Na dodatek skoro jest wymagane do cc.

asiek weź Ty się nie przejmuj. U mnie wszyscy psioczyli jak w 15 tc kupiłam wózek od koleżanki. Nic sie nie stało.

Jak to mówi matall najlepiej wszystko kupować po porodzie z gołym nowordkiem przewieszonym na cycku.

susanna sliczny brzuszek.
Trochę pomaga leżenie z nogami w górze i ćwiczenia stopami - point/flex
__________________
08.09.2013 Adaś
Snow_White1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 21:58   #1412
katarzyna2811
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzyna2811
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 316
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
A co do wypowiedzi, czy ciąża to choroba czy też nie...

Ja do 7 miesiąca myślałam, że wszystko jest ok, że jestem hero...Że mogę zrobić wszystko.
Jak się później okazało wysiłek i stres ma swoje konsekwencje. Teraz wiem, że trzeba zwolnić i się oszczędzać, żeby nie stracić tego najpiękniejszego skarbu.

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------



Kochana myślę, że nie trzeba. Ja jak miałam pacjentkę z obrączką i wiozłam na salę cc, to raczej nikt na to nie zwrócił uwagi.
A raczej na sali nikt Ci palucha nie utnie.
No mam nadzieję . Chociaż pamiętam że siostrze kazali u nas w szpitalu ściągać, ale nasz szpital to w ogóle jedna wielka pomyłka.
__________________

Damian 23 01 2002
Mateusz 27 12 2005
Bartosz 18 09 2013
katarzyna2811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:01   #1413
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Asiek84 proszę http://allegro.pl/show_item.php?item=3363478801

---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

przesyłka expresowa, ręcznik śliczny ja wybrałam beżowy
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:01   #1414
katarzyna2811
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzyna2811
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 316
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
Słodki
Chętnie sama bym zamówiła ale mam już dwa i mąż by mi marudził . Nie żeby żydził ale faktycznie czasem dobrze że mnie trochę stopuje
__________________

Damian 23 01 2002
Mateusz 27 12 2005
Bartosz 18 09 2013
katarzyna2811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:02   #1415
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

papalinka
Cytat:
Szczerze mówiąc ja się nie dziwię "przewrażliwieniu" niektórych, zwłaszcza jak dla kogoś jest to ciąża wyczekana albo zagrożona od początku. Pewnie, jak ktoś się super czuje, to robi tyle, na ile się czuje. Ja w sumie też mało nie robię, ale staram się mieć częste przerwy, położyć się czasem, itp. I szczerze mówiąc żałuję bardzo, że się upierałam, żeby pracować do końca czerwca, bo odkąd jestem w domu nie muszę już brać nospy ani nic na skurcze, a już mi grozil fenoterol... Niby nie choroba, ale jednak lepiej być przerważliwionym niż później żałować
Dla każdego to ciąża ważna. Myślę że to czy wyczekana, czy zagrożona to nie podnosi jej w "rankingu" ważności dla mamy. Dla mnie np. maluszek jest kochany, ważny i czekam na niego kochając go już bezgranicznie. I mimo, że ciąża nie ma dużych problemów, nie leżałam w szpitalu i nie dostałam tym razem leków- nie sądzę aby to coś zmieniało. Poza tym praca a załóżmy spacer, wyjście, zakupy czy coś takiego to jednak co innego. Nie mówię, kiedyś faktycznie to było duże zagrożenie i sama zupełnie nie dziwię się tym które w przewrażliwieniu leżały w łóżku i pilnowały się, ale jest już czas kiedy powoli można odetchnąć i już wykonywać jakieś zwykłe czynności bez nadawania temu rangi zła wszelkiego - bo to przecie wysiłek! . Zauważ że wiele z nas ma dzieci i musi jakoś dawać radę, latać za dzieckiem , pchać wózek, ponieść czasami na rękach , urządzić walkę wsadzając buntownika/czkę do fotelika samochodowego itp. To też przecież wysiłek, dźwiganie ale trzeba funkcjonować i nie dać się zwariować

Zresztą nie ma co ciągnąć. Każdy zrobi jak uważa.


Zgagaaaaaa
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.

Edytowane przez cotynato
Czas edycji: 2013-08-04 o 22:05
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:07   #1416
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
papalinka

Dla każdego to ciąża ważna. Myślę że to czy wyczekana, czy zagrożona to nie podnosi jej w "rankingu" ważności dla mamy. Dla mnie np. maluszek jest kochany, ważny i czekam na niego kochając go już bezgranicznie. I mimo, że ciąża nie ma dużych problemów, nie leżałam w szpitalu i nie dostałam tym razem leków- nie sądzę aby to coś zmieniało. Poza tym praca a załóżmy spacer, wyjście, zakupy czy coś takiego to jednak co innego. Nie mówię, kiedyś faktycznie to było duże zagrożenie i sama zupełnie nie dziwię się tym które w przewrażliwieniu leżały w łóżku i pilnowały się, ale jest już czas kiedy powoli można odetchnąć i już wykonywać jakieś zwykłe czynności bez nadawania temu rangi zła wszelkiego - bo to przecie wysiłek! . Zauważ że wiele z nas ma dzieci i musi jakoś dawać radę, latać za dzieckiem , pchać wózek, ponieść czasami na rękach , urządzić walkę wsadzając buntownika/czkę do fotelika samochodowego itp. To też przecież wysiłek, dźwiganie ale trzeba funkcjonować i nie dać się zwariować

Zresztą nie ma co ciągnąć. Każdy zrobi jak uważa.


Zgagaaaaaa
Z Twoim zdaniem też sie zgodze.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:21   #1417
Natala84
Zakorzenienie
 
Avatar Natala84
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Dla każdego to ciąża ważna. Myślę że to czy wyczekana, czy zagrożona to nie podnosi jej w "rankingu" ważności dla mamy. Dla mnie np. maluszek jest kochany, ważny i czekam na niego kochając go już bezgranicznie. I mimo, że ciąża nie ma dużych problemów, nie leżałam w szpitalu i nie dostałam tym razem leków- nie sądzę aby to coś zmieniało. Poza tym praca a załóżmy spacer, wyjście, zakupy czy coś takiego to jednak co innego. Nie mówię, kiedyś faktycznie to było duże zagrożenie i sama zupełnie nie dziwię się tym które w przewrażliwieniu leżały w łóżku i pilnowały się, ale jest już czas kiedy powoli można odetchnąć i już wykonywać jakieś zwykłe czynności bez nadawania temu rangi zła wszelkiego - bo to przecie wysiłek! . Zauważ że wiele z nas ma dzieci i musi jakoś dawać radę, latać za dzieckiem , pchać wózek, ponieść czasami na rękach , urządzić walkę wsadzając buntownika/czkę do fotelika samochodowego itp. To też przecież wysiłek, dźwiganie ale trzeba funkcjonować i nie dać się zwariować
dokładnie o to mi chodzi
swoja ciążę mogłam z góry uznać za zagrożoną, bo poprzednia okazała się być martwą. co więcej, w tej w 8 tc trafiłam do szpitala z krwiakiem.... wzięłam l4 na 3 tyg, w tym czasie krwiak znikną a ja wróciłam do pracy kolejne usg nie wykazywały żadnych nieprawidłowości więc pracowałam do 8 miesiąca. i teraz będąc na zwolnieniu nie leżę z brzuchem do góry tylko normalnie funkcjonuje - skoro na kolejnych wizytach wszystko jest ok, tzn że mojej ciąży to nie szkodzi mimo że jak każdej z nas czasami brakuje mi tchu czy czuje się mocno zmęczona. więc siadam/kładę się, chwilę odpoczywam i dalej działam
być może wynika to własnie z tego co cotka napisała - mam już dziecko, więc nie mogę sobie pozwolić na nic nie robienie. inna jednak sprawa, że i tak bym tego nie chciała
i znów zgadzam się z cotką - prawdopodobnie każda z nas w ciąży odczuwa większe zmęczenie, coś czasem zaboli, pociągnie... tylko dla mnie to nie jest argument by nie robić nic, bo wg mnie wtedy jest jeszcze gorzej, kondycja siada jeszcze bardziej i po chwili wszystko staje się zbyt męczące....
ale, każdy robi jak uważa


Samba, super że wyszłaś

Policzanko, udziela mi się Twój entuzjazm, też już bym mogła rodzić
__________________
Marysia

Hania


94,5....70,5....65


http://szydelkogagusi.blogspot.com/
Natala84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:21   #1418
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Odp: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Witamy nadal z Iławy. Bałam się jechać wieczorem sama z Edim, do tego mam bolesne skurcze... I jeszcze flaka w aucie i jutro muszę znaleźć wulkanizacje.

Tz się w końcu odezwał, ale zamiast "przepraszam, jestem skończonym idiotą" usłyszałam, ze to moja wina, ze nie pojechał, ze jestem zla żoną, ze nic w sobie od dawna nie zmieniam i ze tylko on w tym związku cokolwiek robi serio nie mam ochoty wracać...

Edzik do męża przyjaciółki, u ktorej śpimy kilka razy powiedział tato... jak ja mam dziecku wytłumaczyc, czemu taty nie było w jeziorze, czemu go nie było na statku, czemu z kolega tata się bawił, a jego taty nie było

Przepraszam, ze Wam znów z tym smece, ale aż sie poryczalam dziś, jak tz do mnie zaczął to wszystko pisać.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:25   #1419
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

cotynato szanuję twoje zdanie, aczkolwiek gdybys dostała od lekarza przykaz leżenia, to pewnie byś leżała i chuchała na maluszka. Nie wiem czy na forum są dziewczyny, które traktują swój stan jako zagrożony z byle powodu , nie chce mi się już wypowiadać na ten temat.
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:25   #1420
katarzyna2811
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzyna2811
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 316
Dot.: Odp: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz.

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Witamy nadal z Iławy. Bałam się jechać wieczorem sama z Edim, do tego mam bolesne skurcze... I jeszcze flaka w aucie i jutro muszę znaleźć wulkanizacje.

Tz się w końcu odezwał, ale zamiast "przepraszam, jestem skończonym idiotą" usłyszałam, ze to moja wina, ze nie pojechał, ze jestem zla żoną, ze nic w sobie od dawna nie zmieniam i ze tylko on w tym związku cokolwiek robi serio nie mam ochoty wracać...

Edzik do męża przyjaciółki, u ktorej śpimy kilka razy powiedział tato... jak ja mam dziecku wytłumaczyc, czemu taty nie było w jeziorze, czemu go nie było na statku, czemu z kolega tata się bawił, a jego taty nie było

Przepraszam, ze Wam znów z tym smece, ale aż sie poryczalam dziś, jak tz do mnie zaczął to wszystko pisać.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Brak słów. Strasznie to przykre
__________________

Damian 23 01 2002
Mateusz 27 12 2005
Bartosz 18 09 2013
katarzyna2811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:29   #1421
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Odp: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

wrocilam po poprawinach do domu
na szczescie to juz koniec weselnego weekendu
przyszly weekend bedzie remontowy
kolejny rocznicowy
nastepny dzidziusiowo-zakupowy
potem studiowy
a potem mi juz wszystko jedno
moge nawet rodzic

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:30   #1422
Natala84
Zakorzenienie
 
Avatar Natala84
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
cotynato szanuję twoje zdanie, aczkolwiek gdybys dostała od lekarza przykaz leżenia, to pewnie byś leżała i chuchała na maluszka. Nie wiem czy na forum są dziewczyny, które traktują swój stan jako zagrożony z byle powodu , nie chce mi się już wypowiadać na ten temat.
ja już wcześniej wspominałam, ze absolutnie nie chodzi mi o syt kiedy to leżenie jest konieczne i jest zaleceniem lekarza - z tym nie dyskutuje
ale mam odczucie, że na wątku jak tylko ktoś napisze - byłam w sklepie, kupiłam kilka rzeczy i się zmęczyłam to od razu lecą komentarze - nie rób zakupów, nie przemęczaj się, musisz się oszczędzać! tak jakby w ciąży nie można było się zmęczyć....
i znów podkreśle że chodzi mi o takie komentarze w stosunku do dziewczyn, których ciąża nie jest zagrożona.
__________________
Marysia

Hania


94,5....70,5....65


http://szydelkogagusi.blogspot.com/
Natala84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:31   #1423
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

matal...nie gniewaj się, weź się w garść i powiedz w końcu tż żeby przestał Tobą manipulować, bo zwyczajnie chcesz być szczęśliwa ty się nie zmieniasz, ale jego fochy mają uzdrowić małżeństwo? klękajcie narody... jesteś silna babka! poradzisz sobie
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:31   #1424
Brydzia_
Zakorzenienie
 
Avatar Brydzia_
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 801
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
i znów zgadzam się z cotką - prawdopodobnie każda z nas w ciąży odczuwa większe zmęczenie, coś czasem zaboli, pociągnie... tylko dla mnie to nie jest argument by nie robić nic, bo wg mnie wtedy jest jeszcze gorzej, kondycja siada jeszcze bardziej i po chwili wszystko staje się zbyt męczące....
ale, każdy robi jak uważa
dokładnie... wczoraj leżałam i czytałam książkę nie byłam w stanie w tym upale funkcjonować później poszłam spać i rano mnie tak plecy bolały że myślałam że zejdę poszłam na spacer do sklepu od razu ból mniejszy i zrobiło mi się lepiej
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło...




Brydzia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:40   #1425
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
ja już wcześniej wspominałam, ze absolutnie nie chodzi mi o syt kiedy to leżenie jest konieczne i jest zaleceniem lekarza - z tym nie dyskutuje
ale mam odczucie, że na wątku jak tylko ktoś napisze - byłam w sklepie, kupiłam kilka rzeczy i się zmęczyłam to od razu lecą komentarze - nie rób zakupów, nie przemęczaj się, musisz się oszczędzać! tak jakby w ciąży nie można było się zmęczyć....
i znów podkreśle że chodzi mi o takie komentarze w stosunku do dziewczyn, których ciąża nie jest zagrożona.
no właśnie o to mi chodzi brakło mi argumentow

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------

lecę spać dobrej nocki

---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

aha... tassia cieszę się, ze zabawa udana
szalej z umiarem w kolejne weekendy
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:41   #1426
katarzyna2811
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzyna2811
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 316
Dot.: Odp: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz.

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
wrocilam po poprawinach do domu
na szczescie to juz koniec weselnego weekendu
przyszly weekend bedzie remontowy
kolejny rocznicowy
nastepny dzidziusiowo-zakupowy
potem studiowy
a potem mi juz wszystko jedno
moge nawet rodzic

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Fajny grafik

Mały mi zaraz wyskoczy przez pępek. Tak się wczoraj z mężem i znajomą śmialiśmy że skoro tworzymy drużynę piłkarską to będzie tak: najstarszy to bramkarz bo najspokojniejszy, Mateusz średniak to obrońca a mały Bartosz to zdecydowanie napastnik
__________________

Damian 23 01 2002
Mateusz 27 12 2005
Bartosz 18 09 2013

Edytowane przez katarzyna2811
Czas edycji: 2013-08-04 o 22:44
katarzyna2811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:47   #1427
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Odp: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz.

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Witamy nadal z Iławy. Bałam się jechać wieczorem sama z Edim, do tego mam bolesne skurcze... I jeszcze flaka w aucie i jutro muszę znaleźć wulkanizacje.

Tz się w końcu odezwał, ale zamiast "przepraszam, jestem skończonym idiotą" usłyszałam, ze to moja wina, ze nie pojechał, ze jestem zla żoną, ze nic w sobie od dawna nie zmieniam i ze tylko on w tym związku cokolwiek robi serio nie mam ochoty wracać...

Edzik do męża przyjaciółki, u ktorej śpimy kilka razy powiedział tato... jak ja mam dziecku wytłumaczyc, czemu taty nie było w jeziorze, czemu go nie było na statku, czemu z kolega tata się bawił, a jego taty nie było

Przepraszam, ze Wam znów z tym smece, ale aż sie poryczalam dziś, jak tz do mnie zaczął to wszystko pisać.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Współczuje Ci tej sytuacji. Nawet nie wiem co powiedzieć bo ciągle coś między Wami jest źle.
Przytulam...

Susanna- bunio troszkę urósł i jest śliczny

A ja sobie kupiłam zajefoczastą bluzkę w New Yorkerze za 9,95 zł tak więc upały mi niestraszne Jeszcze jutro muszę tam wrócić i coś w tej cenie upolować

Zostanę boginią płodności....

w ogóle się zmierzyłam to mam 104 cm w obwodzie. Przez 2 miechy przybyło mi 10 cm
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.

Edytowane przez badzia987
Czas edycji: 2013-08-04 o 22:50
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 22:53   #1428
katarzyna2811
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzyna2811
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 316
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Dobranoc dziewczyny. Idę spać. Mąż i tak w pracy to im szybciej zasnę tym szybciej noc minie
__________________

Damian 23 01 2002
Mateusz 27 12 2005
Bartosz 18 09 2013
katarzyna2811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 23:00   #1429
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Ja też zaraz się kładę, jutro muszę wstać o 6 rano....

Cały dzień spędzę na nogach.

Mam w brzuchu 100 cm, a jak człowiek osiąga metr, to już mu cieżko.

Matal trzymaj sie Kochana
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 23:03   #1430
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
cotynato szanuję twoje zdanie, aczkolwiek gdybys dostała od lekarza przykaz leżenia, to pewnie byś leżała i chuchała na maluszka. Nie wiem czy na forum są dziewczyny, które traktują swój stan jako zagrożony z byle powodu , nie chce mi się już wypowiadać na ten temat.
Oczywiście, ale zauważ, że tu na wątku są ciąże które miały kiedyś problem i takie, które ten problem mają teraz. Niektórzy mieli jakiś incydent kiedyś i mimo, że leki są odstawione, lekarz już nic nie mówi - to nadal podnosi się lament nad zwykłym spacerem czy sprzątaniem. Jak dla mnie właśnie takie leżenie, nudzenie się jest świetnym pretekstem do doszukiwania się problemów, często tam, gdzie ich nie ma.
Myślę też że gdyby lekarz zabronił bezwględnie wstawać to ok, a serio wiele z nas ma teraz taki nakaz?Ale taki bezwględny z zakazem nawet małych spacerków?

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
ja już wcześniej wspominałam, ze absolutnie nie chodzi mi o syt kiedy to leżenie jest konieczne i jest zaleceniem lekarza - z tym nie dyskutuje
ale mam odczucie, że na wątku jak tylko ktoś napisze - byłam w sklepie, kupiłam kilka rzeczy i się zmęczyłam to od razu lecą komentarze - nie rób zakupów, nie przemęczaj się, musisz się oszczędzać! tak jakby w ciąży nie można było się zmęczyć....
i znów podkreśle że chodzi mi o takie komentarze w stosunku do dziewczyn, których ciąża nie jest zagrożona.
Właśnie o to mi chodziło.

Ale nie ma co ciągnąć. W sumie nawet gdyby ktoś chciał teraz trochę powykorzystywać ten stan i nawet poleniuchować na zapas - tłumacząc się ciążą to czemu nie przy dziecku na zewnątrz już cieżko będzie

---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 23:00 ----------

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Witamy nadal z Iławy. Bałam się jechać wieczorem sama z Edim, do tego mam bolesne skurcze... I jeszcze flaka w aucie i jutro muszę znaleźć wulkanizacje.

Tz się w końcu odezwał, ale zamiast "przepraszam, jestem skończonym idiotą" usłyszałam, ze to moja wina, ze nie pojechał, ze jestem zla żoną, ze nic w sobie od dawna nie zmieniam i ze tylko on w tym związku cokolwiek robi serio nie mam ochoty wracać...

Edzik do męża przyjaciółki, u ktorej śpimy kilka razy powiedział tato... jak ja mam dziecku wytłumaczyc, czemu taty nie było w jeziorze, czemu go nie było na statku, czemu z kolega tata się bawił, a jego taty nie było

Przepraszam, ze Wam znów z tym smece, ale aż sie poryczalam dziś, jak tz do mnie zaczął to wszystko pisać.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jennyy ty to się ze swoim namęczysz...
I co gorsze z takim burem źle a bez też nie tak dużo lepiej

Trzymaj się i oby się poukładało.

Też idę spać bo mój dzieć ostatnio psikusy mi robi i przed 8 wstaje. A to przecież noc jeszcze!
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 23:07   #1431
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Odp: Dot.: Odp: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013,

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Współczuje Ci tej sytuacji. Nawet nie wiem co powiedzieć bo ciągle coś między Wami jest źle.
Przytulam...

Susanna- bunio troszkę urósł i jest śliczny

A ja sobie kupiłam zajefoczastą bluzkę w New Yorkerze za 9,95 zł tak więc upały mi niestraszne Jeszcze jutro muszę tam wrócić i coś w tej cenie upolować

Zostanę boginią płodności....

w ogóle się zmierzyłam to mam 104 cm w obwodzie. Przez 2 miechy przybyło mi 10 cm
Aaa ja miałam dzisiaj 109. Muszę jutro w końcu fotkę zrobić

Strasznie mnie Ninka oklada po wątrobie. Tzn tak mi się wydaje że aktualnie mam tam wątrobę cały prawy bok mnie boli a ona nie zamierza przestać. .. nie mogę sobie wyobrazić jak ona tam jest ułożona. .. na dole podobno główka, nogi w prawym boku, więc chyba z lewej strony plecy??? musiałby mi to ktoś rozrysowac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 23:10   #1432
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
chcę zamówić fotelik i kurcze, która z Was pisała, że bez bazy nie ma różnicy między cabrio o citi? nie wiem, który zamówić
mi sie wydaje ze citi jest wykonany z gorszych materialow tzn z mniej przyjemnych ja tam nie pomoge poprzedniego mialam cabrio fixa w super przyjemnej welurowej tapicerce i zaluje ze pebble takiej nie ma

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
ja niestety za swoją aktywność w obecnej ciąży zaplacilam wysoką cenę . Nie należę do domatorów, płakałam gdy 4 tyg temu lekarz jeden, drugi trzeci powiedzieli ze zwyczajnie jak się nie zastosuje do leżenia to dziecko może wypasc w pewnej chwili i nawet tego nie poczuję. chciałabym być tą przewrażliwioną ciążówką, traktującą ciążę jak chorobę o której mówisz cotynato, . tęskno mi za rowerem i za noszeniem Andzi na rękach, tęskno mi za pracą. aż mnie czasem ręce świerzbią do zrobienia prania czy wysprzątania chałupki. u mnie różnica jest taka, że bardzo chce coś zrobić, a niestety nie mogę.
bo mi sie wydaje, ze jednak babeczki przy drugiej ciazy niestety bardziej chyba sa narazone na niewydolnosc szyjki oczywiscie nie u kazdej sie takie problemy pojawiaja, ale jest to zauwazalne. ja teraz tez sie nie oszczedzalam i nie oszczedzam wiec juz moge mloda po glowie posmyrac jak sie postaram a juz w ogole pipa jestem ze zamiast siedziec na dupie to sie szwedam i ciagle cos robie no ale u mnie to jednak juz koncowka, u ciebie jeszcze mlody musi poczekac pare tygodni wiec jak nic trzeba lezec i nie ma ze boli dobrze ze przynajmniej masz meza na codzien u mnie pod tym wzgledem lipa niesamowita, mialabym przekichane

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
kurde tez tak macie ze troche sie poruszacie po domu i jestescie wykonczone? ja sie dzis troche pokrzatalam, chcialam troche ogarnac mieszkanie bo nie wyglada najlepiej... jak bylam w szpitalu to tz nie mial za wiele czasu na sprzatanie a teraz zajmuje sie przeprowadzka...dzis kladzie tapety w kuchni wiec nie kaze mu sprzatac... ale normalnie gary po obiedzie mylam na 3 razy...i padam... o wiekszym sprzataniu nie ma mowy....przetarlam tylko blaty bo cala kuchnia sie lepila... 3 tyg temu czulam sie zdecydowanie lepiej...
kochana nie ma sie co dziwic. ja po tygodniu w szpitalu zaraz po wyjsciu zamiast siedziec czy lezec, polazlam do sklepu i tez sie za lekka robote wzielam, to myslalam ze ducha wyzione, cisnienie mialam masakrycznie niskie i autentycznie myslalam ze zejde z tego swiata.


Matal kurcze blade, no co za chlop.... nie dziwie sie ze plakalas, ale coz my mozemu poradzic procz rozmowy?

przyjechali do mnie rodzice godzine temu, bo ojciec o 2 leci do Porto i zaczyna kolejny rejs i poszli sobie do mc donalda jezor mi do dupska chyba ucieknie, bo na sama mysl
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 23:18   #1433
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
ja niestety za swoją aktywność w obecnej ciąży zaplacilam wysoką cenę . Nie należę do domatorów, płakałam gdy 4 tyg temu lekarz jeden, drugi trzeci powiedzieli ze zwyczajnie jak się nie zastosuje do leżenia to dziecko może wypasc w pewnej chwili i nawet tego nie poczuję. chciałabym być tą przewrażliwioną ciążówką, traktującą ciążę jak chorobę o której mówisz cotynato, . tęskno mi za rowerem i za noszeniem Andzi na rękach, tęskno mi za pracą. aż mnie czasem ręce świerzbią do zrobienia prania czy wysprzątania chałupki. u mnie różnica jest taka, że bardzo chce coś zrobić, a niestety nie mogę.


ja bylam raz na basenie w ciąży, zresztą na pewno pamiętacie jak się tym pochwaliłam i wstawiłam zdj z Andzią i od tego niestety wszystko się zaczęło, złapałam bakterie.

trzymam kciuki żeby wszystko było ok:kciuki;


odpoczywaj w domku!
Przeoczyłam post.
Mus to mus. Chyba sama widzisz, że ty na te spacerki nawet ledwo co możesz sobie pozwolić i chyba to logiczne, że to co tu piszemy nie ma się do Ciebie.
Zresztą - no cóż. Rower to i tak chyba średni pomysł by był patrząc na naszą nie do końca udaną na chwilę obecną równowagę- więc nawet dobrze, że już sobie go odpuściłaś....
Zresztą nie ukrywajmy, jak ktoś wie co mu grozi i wie, że serio ma jakiś duży problem który może zagrażać życiu dziecka to nie będzie świrować a jednocześnie zmuszać nas do szczerej krytyki i krzyczenia, żeby tego nie robić. Skoro ktoś jednak tańczy na taborecie, wybywa na długaśne spacery, wyprawy na koniec świata, tacha zakupy z 3 arbuzami w siatce i zgrzewą piwa dla męża czy tam czyni wieczorne szpagaty to chyba jasne jest, że albo z ciążą ok, albo mamy problem z nieodpowiedzialnością i nie ma co dyskutować.

Już niedługo wrócisz do tego za czym tęsknisz i czego Ci brakuje, dasz radę

Idę w kimę bo ciemno tu jak w d. Zgaga daje popalić a ja już chyba piszę niezrozumiale
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.

Edytowane przez cotynato
Czas edycji: 2013-08-04 o 23:26
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 23:29   #1434
niebede
Raczkowanie
 
Avatar niebede
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 482
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Matal - trzymaj się. samce teraz mają ewidentnie jakiś dziwny stan.

ja chciałam zameldować, że mój pan i władca odbraził się wczoraj, po powrocie z pracy dał mi buziaka, ale kończąc zdaniem, że nie wiadomo czy będzie chciał ze mną spać. nie odzywałam się nic. w końcu coś zagaił i rozmowy o bzdetach się toczyły i pytam czy ma jakieś plany na wieczór. mówi, że nie , więc zaproponowałam wyjście do kina plenerowego. to usłyszałam, że nie zasłużyłam
trochę mnie to wkurzyło i stwierdziłam, że pójdę sama i zaczęłam szukać autobusu. to podszedł i zaczął się przymilać.
ostatecznie pojechaliśmy do znajomych i już foch mu przeszedł, ale strasznie żalił się koledze, że go niesłusznie okrzyczałam i że dał mi karę. kolega trochę go wyśmiał i powiedział, że to on powinien wstawać wcześniej i robić mi śniadanie.
potem już raczej było normalnie, oglądaliśmy film i tż pytał się, w ramach żartu już chyba, ciągle kiedy pościelę sobie drugie łóżko, na co odpowiadałam, że po filmie. i tak już spaliśmy.

powiedziałam mu, że jakbym zaczęła mu naliczać kary, to chyba nie odfoszyłabym się nigdy. na serio, nie wiem ile moja cierpliwość jeszcze wytrzyma. ale jak się skończy, to będzie to dla niego apokalipsa
__________________
11.10.2013

niebede jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-04, 23:38   #1435
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Odp: Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Ja mogę się założyć, że w tej części jedna się rozpakuje Ale stawiam, że TYLKO jedna, nie więcej

o matko nadrabiam i nadrabiam od wczoraj i uznałam że muszę napisać
ejjjj wystraszyłaś mnie postanowiłam więc, że w tym tygodniu muszę mieć w miarę już wszystko ogarnięte!!!
__________________
02.09.2013
Aleksandra
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 01:00   #1436
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Odp: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Chce tylko nadmienić, ze coś go chyba ruszyło, bo napisał mi, ze ma o 5 rano pociąg i przyjedzie po nas i nas odwiezie do domu i ze nawet może się nie odzywać do mnie cała drogę, żeby mnie nie denerwowac

A jutro nie dość, ze do Was wrócę na dłużej, to mam wizytę ciekawe, czy Elena się przekrecila... I jak tam moja szyjka, mam nadzieje, ze nadal jej skurcze nie ruszają

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 04:35   #1437
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Odp: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz.

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Chce tylko nadmienić, ze coś go chyba ruszyło, bo napisał mi, ze ma o 5 rano pociąg i przyjedzie po nas i nas odwiezie do domu i ze nawet może się nie odzywać do mnie cała drogę, żeby mnie nie denerwowac

A jutro nie dość, ze do Was wrócę na dłużej, to mam wizytę ciekawe, czy Elena się przekrecila... I jak tam moja szyjka, mam nadzieje, ze nadal jej skurcze nie ruszają

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Brawo! Jednak faceci się nawracają, oni chyba po prostu potrzebują więcej czasu na myślenie i dochodzenie to dobrych wniosków
Szkoda tylko, że musiałaś przejść przez serie nerwów w weekend, ale może teraz już będzie tylko lepiej

Ja mam dobry dzień dziś! Cukry bomba - duuużo poniżej górnej granicy po każdym posiłku dziś. Jednak mam problem z tym chlebem, bo jak go odłoże, albo zjem na raty to jest znacznie lepiej Ogólnie wydaje mi się, że z rana jakiś organizm przymulony i wolniej te cukry ogarnia.
Zastanawiam się jeszcze czy stres ma wpływ na poziom cukru? Bo wczoraj cały dzień mi skakały a od rana ciśnienie miałam podnisione przez kogoś albo i bez powodu..

Byłam w sklepie buybuybaby. Fajna organizacja - sklep ogromny, taki real tylko z rzeczami dla dzieci. Od mebli, przez pościel, do rzeczy do kąpieli, kosmetyków, butelek i ubranek. Słownie wszystko. Można założyć sobie swój rejestr i dają skaner. Chodzi się po sklepie i tylko skanuje metki produktów, które chce się dodać do swojego rejestru. I później dostęp jest do tego online, można liste dowolnie modyfikować i zamówić do domu co się chce. Od razu też oczywiście można kupic, ale stwierdziłam, że jest tyle fajnych rzeczy, że przeanalizuje na spokojnie w domu co mi jest potrzebne naprawdę i wykreśle nadprogramowe rzeczy, co by nie przesadzić No i poszukam w necie odpowiedników - w sklepach online zazwyczaj jest taniej.

Znalazłam też wózek uppababy vista. Jest extra, lekki, wygodny, ma wielki kosz pod spodem, super gondola z systemem wentylacji i opinie w necie też dobre. O taki:
http://uppababy.com/vista/overview/
Tylko drogi trochę, ale znalazłam używany 30% tańszy (raptem 6 razy, a gondola wcale i jeszcze z metkami - linie lotnicze rozwaliły wózek jakiejś parce i im odkupili, kiedy Ci już zdążyli nowy kupić). Piszę do nich maila już dziś i mam nadzieję, że się uda. Co prawda nie mój ulubiony kolor z dostępnych (Ci mają kolor CARLINE, a mi się mocna pomarańczka podoba ) ale i tak ładny więc oby się udało Trzymajcie kciuki, żeby nikt mnie nie ubiegł!

Jutro wizyta u położnej, posłuchamy serduszka i zobaczymy jak z wagą (choć musze przyznać, że odkąd jestem na diecie to mój system trawienny zaczął pracować jak przed ciążą ).
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 06:44   #1438
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Wstałam i jadę, trzymajcie kciuki, żebym załatwiła wszystko.

Buziaki
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 06:50   #1439
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 807
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Jeszcze odsypiają imprezy, że tak cicho ?

Mnie znów cholersko bolą plecy. Przez 3 dni woda mi ciekła spod zlewu, wszystko pływało a ja zapierniczałam z miskami i na szmacie. Tż mógł to naprawić dopiero wczoraj - więc oczywiście wyszło na moje. On wyjeżdża, zostawia mnie "bo przecież nic nie może się stać" i następnego dnia mam Armageddon na głowie Do tego jeszcze debilny lekarz - a gdyby tż był ze mną to napuściłabym go na doktorka żeby sam sobie z nim pogadał. Ale nie - byłam sama, bo przecież dzień wcześniej u lekarza było wszystko idealnie. Jeszcze w dodatku w międzyczasie okazało się, że mój kuzyn, tylko rok starszy, świetny chłopak zabił się w wypadku na motocyklu w mieście Okropna tragedia. Wszyscy w rodzinie mówią, że to zrozumiałe jeśli nie będzie mnie na pogrzebie, ale ja bym chyba źle się czuła z tym, że nie byłam Nie jestem pewna jak się będę trzymać, jeszcze się namyślę

W ramach osłody był błękitny Baby Shower Parę foteczek Wam wrzuciłam Same-Wiecie-Gdzie
__________________
pachnę
your Angel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-05, 06:58   #1440
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! Mamy IX-X 2013, cz. XV

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Jeszcze odsypiają imprezy, że tak cicho ?

Mnie znów cholersko bolą plecy. Przez 3 dni woda mi ciekła spod zlewu, wszystko pływało a ja zapierniczałam z miskami i na szmacie. Tż mógł to naprawić dopiero wczoraj - więc oczywiście wyszło na moje. On wyjeżdża, zostawia mnie "bo przecież nic nie może się stać" i następnego dnia mam Armageddon na głowie Do tego jeszcze debilny lekarz - a gdyby tż był ze mną to napuściłabym go na doktorka żeby sam sobie z nim pogadał. Ale nie - byłam sama, bo przecież dzień wcześniej u lekarza było wszystko idealnie. Jeszcze w dodatku w międzyczasie okazało się, że mój kuzyn, tylko rok starszy, świetny chłopak zabił się w wypadku na motocyklu w mieście Okropna tragedia. Wszyscy w rodzinie mówią, że to zrozumiałe jeśli nie będzie mnie na pogrzebie, ale ja bym chyba źle się czuła z tym, że nie byłam Nie jestem pewna jak się będę trzymać, jeszcze się namyślę

W ramach osłody był błękitny Baby Shower Parę foteczek Wam wrzuciłam Same-Wiecie-Gdzie
oj Kochana szczere kondolencje z powodu kuzyna
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.