|
|
#5041 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Wiem, że to ciężko, ale to on jest dzieckiem, nie Ty, więc żyj i bądź mimo wszystko.Na marginesie dodam, że wypić trochę po dłuższym czasie (rodzince się zachciało) to wspaniałe uczucie Były mi absolutnie zwisa i powiewa Tak więc odżywajcie.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#5042 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Wygląda na to, że mamusia chce z Niego zrobić kalekę życiową i mieć Go tylko dla siebie...żałosne.
|
|
|
|
|
#5043 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Cytat:
Kolejny dzień za nami, a wewnętrzna walka ciągle trwa. Obyśmy to my, a nie oni wygrały |
|
|
|
|
#5044 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#5045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
dziewczyny trzeba założyć nowy watek która chętna??nie odzywałam się bo nie miałam czasu i miałam zabieg na oku...teraz lezę w domciu i wypoczywam żeby oczko jak najszybciej się wyleczyło u mnie wszystko okey
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#5046 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Wczoraj pierwszy raz od zerwania (niecały miesiąc) spotkałam mojego byłego. Siedziałam z koleżankami na ławce po wyjściu z klubu i on usiadł ze swoim kolegą który do mnie zagadywał na ławce obok,a mój były...? Nawet się nie przywitał
4 lata razem i nie powiedzieć głupiego "cześć",a jeszcze dzień wcześniej prosił mnie o spotkanie. Ręce opadają,czasami wątpię czy oni w ogóle myślą,gdy coś robią. Nie rozumiem męskiej logiki. Teraz się zastanawiam jak ja mogłam być z takim chamem. Myślałam,że jak Go zobaczę to się rozkleję a tymczasem...nie poczułam nic oprócz współczucia mu,że jest taką podłą i niedojrzałą osobą. Teraz rozumiem,że kocham tego chłopaka,którym był zanim się zmienił w pozbawionego uczuć gbura. Do osoby,którą jest teraz nic nie czuję. Nie powróci już nigdy ten chłopak,który był w stanie przejść 10 km w śnieżycę,bo za mną tęsknił. To smutne,że mimo tego ciągle Go kocham.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 Edytowane przez Olvnia Czas edycji: 2013-08-10 o 15:04 |
|
|
|
#5047 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 107
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Ja również stoję przed taką trudnością , przedwczoraj rozmawiałem z nią na fejsie i stwierdzam że dalej ma do mnie żal . To było ostatnie wyciągnięcie ręki na zgodę z mojej strony , więcej tego robić nie będę , teraz jej ruch czy chce żeby było normalnie . Nie zrobiłem jej niczego czym bym sobie zasłużył na takie traktowanie ale rozumiem że pewne rzeczy są od niej silniejsze , trudno . W poniedziałek mój przyjaciel wraca z dziewczyną , jej siostrą z urlopu , po pracy się tam do nich wybiorę i możliwe że to będzie nasze ostatnie spotkanie , niestety nie dam rady się tak dużej katować i męczyć psychicznie , ciągle odświeżanie wspomnień o niej źle na mnie działa . Jak nasza przyjaźń ma się skończyć to się skończy ja decyzji nie zmienię , albo coś do niej dotrze i zrozumie , albo ja się odsuwam , niestety nie widzę innego rozwiązania , jak nie będzie normalnych stosunków to ten temat będzie wiecznie orbitować , oni się wiecznie będą kłócić z tego powodu i będę wprowadzał niepotrzebne zamieszanie. Nie chcę tak , mój przyjaciel ma zadbać przede wszystkim o dziewczynę , dążyć do założenia rodziny , ja niestety tak mam że muszę uciąć najmniejszy dopływ informacji o kimś żeby odchorować w spokoju , wiem że mój przyjaciel będzie bardzo rozczarowany , pewnie wściekły bo za wszelką cenę nie chce dopuścić do zerwania kontaktu , ale to po prostu nie ma żadnego sensu . Wiem że poczuję ulgę i sobie poradzę , kiedy już nic o niej nie będzie do mnie docierało. |
|
|
|
|
#5048 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 25
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ale mieszkam w małym mieście, często się widujemy, koleżanka chciała mnie zaciągnąć do klubu, ale ja nie chcę, bo on też ma tam być z 2 kumplami, a oni są strasznymi babiarzami. Zresztą nawet na facebooku ciągle się coś wyświetla..
|
|
|
|
#5049 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kiedyś myślałam, że urodzę pierwsze dziecko przed 30 urodzinami ![]() ---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:08 ---------- Cytat:
![]() Mnie zerwanie całkowicie kontaktu dobrze zrobiło - odżyłam, w głowie pojawiło mi się mnóstwo pomysłów, zaczęłam robić rzeczy, których będąc z eksem pewnie bym nie robiła, no i już nie popłakuję codziennie I w ogóle mam wrażenie, że minęło już dużo czasu Może to dlatego, że ostatnio ciągle jestem "w biegu", działam, nie siedzę na tyłku. Codziennie powtarzam sobie na głos: "jego już nie ma i nigdy nie będzie, to przeszłość i nigdy nie wróci, będzie dobrze, a ja będę szczęśliwa, bo znajdę wartościowego faceta"
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie. |
||||
|
|
|
#5050 | ||||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jeszcze przyjaciółka mi powiedziała, że ona nie jest w stanie mnie wesprzeć, bo jej się jej były przypomina, a do tego zrobiła parę wyrzutów w stylu, że ja się zrobiłam zbyt poważna i ona nie może być przy mnie sobą. :/ Tak więc zostałam sobie sama ze wszystkim. Bardziej niż samo rozstanie, boli mnie to, jak bardzo przewrócił mi się światopogląd o świecie. Co to jest warte, jak się gada komuś przez kilka lat, że jest się pewnym uczucia, a potem... dalej jest się pewnym, ale "tak będzie lepiej". Człowiek, który od kilku lat był przy mnie we wszystkich złych momentach mojego życia i myślałam, że mnie nigdy tak nie zrani, zrobił to. Już nie wiem jak żyć. W co ja mam wierzyć, skoro i 'miłość' i przyjaźń okazała się być g*wno warta. Gdybym chociaż wierzyła w boga albo w przeznaczenie, to może bym wiedziała, jak to sobie wytłumaczyć. Wybaczcie, że się tak użalam... |
||||
|
|
|
#5051 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Ja czuję identycznie jak Ty, ale staram się nie myśleć o tym. Nie wiadomo co się nam przydarzy, kto wie, może za rok będziemy się śmiały, że tamto uważałyśmy za miłość Idę dziś w miasto, bawić się i szaleć, trochę poplotkować na facetów z przyjaciółką Złe myśli o tym, że to koniec wszystkiego do niczego dobrego nie prowadzą, wiem to po sobie, jedynie potęgują ogólne załamanie. W moim otoczeniu wszyscy się ostatnio schodzą, nawet po 5 latach od zerwania Mam wrażenie, że to przez to, że utracili wiarę i stwierdzili, że nic lepszego ich już nie czeka
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
#5052 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Po prostu nie wierzę, że po takim długim czasie nagle ktoś poczuł przypływ miłości do byłego partnera/byłej partnerki
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie. |
|
|
|
|
#5053 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 13
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Masz rację Naomi, trzeba to sobie racjonalizować jakoś. Tzn. jak mam lepsze momenty to myślę sobie "nigdy nie wiesz co cię w życiu czeka, może mi to wyjdzie na dobre".
O luudzie... Nieźle. Szok. |
|
|
|
#5054 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 45
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ech. Ponad tydzień temu poprosiłam byłego, żeby do mnie nigdy więcej nie pisał. Dzisiaj dostaję smsa pt. "co tam?". Co za paranoja
|
|
|
|
#5055 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#5056 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
Moja mama mi ciągle powtarza, że będę kiedyś dziękowała, że tak to wszystko się potoczyło. W lepszych chwilach wiem, że ma rację.Cytat:
Nie odpisuj mu nic.
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|||
|
|
|
#5057 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
wielkie powroty są czymś naprawdę rzadkim, rzadko zdarza się tak,by uczucie nie wygasało przez tak długi okres czasu i to w dwóch osobach. czesto po "wielkich powrotach" są burzliwe rozstania, bo "[rzecież miało być inaczej, zmieniiśmy sie" itd. ja myślę,ze nei weszłaby w związek drugi raz z tą samą osobą. no ale wiadomo-życie pisze różne scenariusze. ---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ---------- Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
||
|
|
|
#5058 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#5059 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Być może też traktuje Cię jako potencjalne wyjście awaryjne, jako pewną alternatywę. Ja bym nic nie odpisywała. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ech, te mamy! Moja zresztą już od jakiegoś pół roku mówiła mi, że mój eks jest nic nie wart i powinnam go kopnąć w 4 litery. No ale wtedy mamy słuchać nie chciałam
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie. |
||||
|
|
|
#5060 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#5061 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie. |
|
|
|
|
#5062 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 107
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Co nie zmienia faktu, że wpadłam w jakiś ciąg marudzenia, jojczenia, użalania się. A to dlatego, że boję się o przyszłość. Tego co będzie. Bo widzę pustkę. I ogromną samotność. A ta ostatnia przeraża mnie ogromnie. |
|
|
|
|
#5063 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie. |
|
|
|
|
#5064 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
a ja właśnie się skaleczyłam i wyglądam jakbym sobie żyły podcinała z miłości
|
|
|
|
#5065 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
|
#5066 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#5067 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 45
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#5068 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 107
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Muszę skończyć się mazać. I nauczyć dostrzegać pozytywy. Czasem czuję, że ktoś musiałby mną porządnie wstrząsnąć. Szkoda, że ta druga osoba tak wiele zmienia w życiu... |
|
|
|
|
#5069 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 45
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ja zadroszczę tym z was, które mają ten plus z rostań, że nie chce się jeść i przynajmniej gubicie kilka kg. Też kiedyś tak reagowałam na takie sytuacje, a teraz wręcz przeciwnie, zajadam stres
|
|
|
|
#5070 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:56.




Wiem, że to ciężko, ale to on jest dzieckiem, nie Ty, więc żyj i bądź mimo wszystko.
Były mi absolutnie zwisa i powiewa 


4 lata razem i nie powiedzieć głupiego "cześć",a jeszcze dzień wcześniej prosił mnie o spotkanie. Ręce opadają,czasami wątpię czy oni w ogóle myślą,gdy coś robią. Nie rozumiem męskiej logiki. 



Dlatego uważam, że nie ma co porównywać rozstań 20 - latek i dziewczyn koło 30, my mamy gorzej
jak byłam młodsza to zawsze miałam pretensję do mojej mamy, że mnie późno urodziła (miała 35 lat), że ja z pewnościa tyle nie będę czekać. Kiedyś uważałam, że muszę urodzić do 25 roku życia, później granica przesunęła się do 30 
Idę dziś w miasto, bawić się i szaleć, trochę poplotkować na facetów z przyjaciółką
Mam wrażenie, że to przez to, że utracili wiarę i stwierdzili, że nic lepszego ich już nie czeka


