Rozstanie z facetem, część XXVII - Strona 169 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-09, 23:00   #5041
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez zaczarowana12 Pokaż wiadomość
Nie wiem bardzo go kocham, tęsknię za nim, za jego głosem, uśmiechem, czułościami, spaniem z nim, nie umiem myśleć o niczym innym. Dobija mnie też to, że będę go musiała widywać, bo mamy wspólnych znajomych...
Rozumiem co czujesz, bo moja żałoba również była paskudna. Nic jeść, pić i uczucie by szybko ze sobą z kończyć. Mogę pocieszyć tylko, że to mija. Tego się uczep i spróbuj trwać ze wszystkich sił. Jeżeli ktoś zrywa z tego powodu nie jest Ciebie wart Wiem, że to ciężko, ale to on jest dzieckiem, nie Ty, więc żyj i bądź mimo wszystko.

Na marginesie dodam, że wypić trochę po dłuższym czasie (rodzince się zachciało) to wspaniałe uczucie Były mi absolutnie zwisa i powiewa Tak więc odżywajcie.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-09, 23:06   #5042
wycinanka85
Raczkowanie
 
Avatar wycinanka85
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez zaczarowana12 Pokaż wiadomość
Nie daję sobie rady dziewczyny.. Facet mnie zostawił przed ślubem, bo jego matce nie podobało się, że mam tatuaże. Nic mi się nie chce, ciągle chodzę zdenerwowana, a czas się bardzo dłuży, nic mi się nie chce robić, wciąż myślę o nim, jak się świetnie teraz bawi.. to mnie najbardziej boli, ale nie umiem przestać o tym myśleć. Czy to przejdzie? Będzie mi kiedyś obojętny, skoro byliśmy ze sobą aż 6 lat.. boję się, że nie, że nigdy z tym sobie nie dam rady i jeśli go zobaczę znowu wszystko się zawali to co odbuduję..
Właśnie dzisiaj rozmawiałam z koleżanką na temat matek facetów. Większość z nich kurczowo trzyma się maminej spódnicy i to co powie ukochana mamusia to świętość, nie można z tym polemizować Wygląda na to, że mamusia chce z Niego zrobić kalekę życiową i mieć Go tylko dla siebie...żałosne.
wycinanka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-09, 23:06   #5043
zyciowo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
Unhappy Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Drakan Pokaż wiadomość
Rozumiem co czujesz, bo moja żałoba również była paskudna. Nic jeść, pić i uczucie by szybko ze sobą z kończyć. Mogę pocieszyć tylko, że to mija. Tego się uczep i spróbuj trwać ze wszystkich sił. Jeżeli ktoś zrywa z tego powodu nie jest Ciebie wart Wiem, że to ciężko, ale to on jest dzieckiem, nie Ty, więc żyj i bądź mimo wszystko.
W takich chwilach tylko czas pomaga. Też nie jem, nie piję bo żołądek nie trzyma...Plus rozstań? kilka kg mniej na wadze w bardzo krótkim czasie.

Kolejny dzień za nami, a wewnętrzna walka ciągle trwa. Obyśmy to my, a nie oni wygrały
zyciowo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-09, 23:12   #5044
wycinanka85
Raczkowanie
 
Avatar wycinanka85
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez zyciowo Pokaż wiadomość
W takich chwilach tylko czas pomaga. Też nie jem, nie piję bo żołądek nie trzyma...Plus rozstań? kilka kg mniej na wadze w bardzo krótkim czasie.

Kolejny dzień za nami, a wewnętrzna walka ciągle trwa. Obyśmy to my, a nie oni wygrały
Wygramy. Karma wraca!
wycinanka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 13:46   #5045
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII


dziewczyny trzeba założyć nowy watek która chętna??

nie odzywałam się bo nie miałam czasu i miałam zabieg na oku...teraz lezę w domciu i wypoczywam żeby oczko jak najszybciej się wyleczyło


u mnie wszystko okey
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 14:17   #5046
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Wczoraj pierwszy raz od zerwania (niecały miesiąc) spotkałam mojego byłego. Siedziałam z koleżankami na ławce po wyjściu z klubu i on usiadł ze swoim kolegą który do mnie zagadywał na ławce obok,a mój były...? Nawet się nie przywitał 4 lata razem i nie powiedzieć głupiego "cześć",a jeszcze dzień wcześniej prosił mnie o spotkanie. Ręce opadają,czasami wątpię czy oni w ogóle myślą,gdy coś robią. Nie rozumiem męskiej logiki.

Teraz się zastanawiam jak ja mogłam być z takim chamem. Myślałam,że jak Go zobaczę to się rozkleję a tymczasem...nie poczułam nic oprócz współczucia mu,że jest taką podłą i niedojrzałą osobą. Teraz rozumiem,że kocham tego chłopaka,którym był zanim się zmienił w pozbawionego uczuć gbura. Do osoby,którą jest teraz nic nie czuję. Nie powróci już nigdy ten chłopak,który był w stanie przejść 10 km w śnieżycę,bo za mną tęsknił. To smutne,że mimo tego ciągle Go kocham.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40

Edytowane przez Olvnia
Czas edycji: 2013-08-10 o 15:04
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 15:41   #5047
Aldaeron
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 107
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez zaczarowana12 Pokaż wiadomość
Nie wiem bardzo go kocham, tęsknię za nim, za jego głosem, uśmiechem, czułościami, spaniem z nim, nie umiem myśleć o niczym innym. Dobija mnie też to, że będę go musiała widywać, bo mamy wspólnych znajomych...
Nie musisz się z nim widywać jak nie chcesz , odcinasz się od znajomych , niestety taka czasem jest cena tego wszystkiego

Ja również stoję przed taką trudnością , przedwczoraj rozmawiałem z nią na fejsie i stwierdzam że dalej ma do mnie żal . To było ostatnie wyciągnięcie ręki na zgodę z mojej strony , więcej tego robić nie będę , teraz jej ruch czy chce żeby było normalnie .

Nie zrobiłem jej niczego czym bym sobie zasłużył na takie traktowanie ale rozumiem że pewne rzeczy są od niej silniejsze , trudno .

W poniedziałek mój przyjaciel wraca z dziewczyną , jej siostrą z urlopu , po pracy się tam do nich wybiorę i możliwe że to będzie nasze ostatnie spotkanie , niestety nie dam rady się tak dużej katować i męczyć psychicznie , ciągle odświeżanie wspomnień o niej źle na mnie działa .

Jak nasza przyjaźń ma się skończyć to się skończy ja decyzji nie zmienię , albo coś do niej dotrze i zrozumie , albo ja się odsuwam , niestety nie widzę innego rozwiązania , jak nie będzie normalnych stosunków to ten temat będzie wiecznie orbitować , oni się wiecznie będą kłócić z tego powodu i będę wprowadzał niepotrzebne zamieszanie.

Nie chcę tak , mój przyjaciel ma zadbać przede wszystkim o dziewczynę , dążyć do założenia rodziny , ja niestety tak mam że muszę uciąć najmniejszy dopływ informacji o kimś żeby odchorować w spokoju , wiem że mój przyjaciel będzie bardzo rozczarowany , pewnie wściekły bo za wszelką cenę nie chce dopuścić do zerwania kontaktu , ale to po prostu nie ma żadnego sensu .

Wiem że poczuję ulgę i sobie poradzę , kiedy już nic o niej nie będzie do mnie docierało.
Aldaeron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 16:08   #5048
zaczarowana12
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 25
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Ale mieszkam w małym mieście, często się widujemy, koleżanka chciała mnie zaciągnąć do klubu, ale ja nie chcę, bo on też ma tam być z 2 kumplami, a oni są strasznymi babiarzami. Zresztą nawet na facebooku ciągle się coś wyświetla..
zaczarowana12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 17:18   #5049
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
[/B]
dobrze powiedziane ! Ale fajnie byłoby się wyrobić przed trzydziestką...
Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
No ja się na pewno przed 30 nie wyrobię Dlatego uważam, że nie ma co porównywać rozstań 20 - latek i dziewczyn koło 30, my mamy gorzej
Cytat:
Napisane przez wycinanka85 Pokaż wiadomość
Ja raczej też się nie wyrobię.
A tak chciałam urodzić dziecko przed 30
jak byłam młodsza to zawsze miałam pretensję do mojej mamy, że mnie późno urodziła (miała 35 lat), że ja z pewnościa tyle nie będę czekać. Kiedyś uważałam, że muszę urodzić do 25 roku życia, później granica przesunęła się do 30 . Jak widać życie wszystko weryfikuje i znowu muszę zmienić moje "plany"
Ja też się nie wyrobię przed 30. Kiedyś myślałam, że urodzę pierwsze dziecko przed 30 urodzinami Wniosek z tego taki, że nie ma co myśleć, bo życie jest nieprzewidywalne

---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:08 ----------

Cytat:
Napisane przez diferente Pokaż wiadomość
Na pewno boli. Ale pokazał, że to nie to. Nie był wart! Pamiętaj, że OBIE strony muszą chcieć. Z resztą jak już raz tak się posypie zwykle nie ma sensu tego zbierać.

Powiem tak, nie ma sensu utrzymywać kontaktu jeśli ciągle coś tam boli. Zwłaszcza wysyłać życzenia urodzinowe.
Do podświadomości musi dotrzeć, że to już PRZEŁOŚC. A żeby otworzyć nowy rozdział trzeba zamknąć poprzedni.
Ja to zrobiłam. Ale przyszłość widzę jako czarną plamę.
Dlaczego widzisz przyszłość jako czarną plamę
Mnie zerwanie całkowicie kontaktu dobrze zrobiło - odżyłam, w głowie pojawiło mi się mnóstwo pomysłów, zaczęłam robić rzeczy, których będąc z eksem pewnie bym nie robiła, no i już nie popłakuję codziennie , myślę o przyszłości, myślę o sobie. Owszem, są chwile słabości, ale staram się je przeganiać I w ogóle mam wrażenie, że minęło już dużo czasu Może to dlatego, że ostatnio ciągle jestem "w biegu", działam, nie siedzę na tyłku. Codziennie powtarzam sobie na głos: "jego już nie ma i nigdy nie będzie, to przeszłość i nigdy nie wróci, będzie dobrze, a ja będę szczęśliwa, bo znajdę wartościowego faceta"
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie.
k-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 17:50   #5050
Ins000
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 13
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Ciasto będziesz mogła upiec z mamą Twojego nowego faceta, z jego rodziną też będziesz mogła posiedzieć, pooglądać głupi film czy napić się kawy. Wtedy zobaczysz, że te rzeczy możesz robić nie tylko z rodziną byłego
Chodziło mi o to, że po prostu nie wierzę, nie wierzę, że to wszystko się skończyło... I też o to, że lubiłam z nim takie zwykłe, nudne, codzienne szczęście. Nie mieliśmy problemów w stylu "rytuna" czy tym podobnych.
Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Większość kobiet jest w długim związku, który prowadzi do zaręczyn, ale ja oczywiście musiałam trafić na faceta, który w wieku 31 lat twierdzi, że jest za młody na małżeństwo i przyciśnięty do muru zwiał (chociaż wcześniej snuł plany jakie będę miała piękne zaręczyny, a jaki wspaniały będzie nas ślub, blablabla). Strasznie mnie to boli i rani, jak tylko słyszę o jakichś zaręczynach to chce mi się wyć, bo nawet czegoś tak banalnego od życia nie dostałam. Jak tylko uwierzyłam, że w końcu jestem na dobrej drodze do zdobycia tego, czego pragnę (tzn, rodziny), to dostałam po nosie.
Cytat:
Napisane przez Amambada Pokaż wiadomość
Ech... kolejny który olewa, odpuszcza przy pierwszym nawale pracy. Ludzie ciągle są zajęci i zabiegani, bo inaczej się chyba nie da, a jednak wiele związków funkcjonuje i jakoś przechodzi przez nieustanny brak czasu.
Cytat:
Napisane przez NoFood Pokaż wiadomość
to chyba jakis zart z tymi tatuazami? czy ludzie nie maja wiekszych problemow? i czy w dzisiejszych czasach faceci nie sa w stanie postawic na swoim? tylko uciekaja jak dzieci. gdzie sa prawdziwi mezczyzni, ktorzy byli jak skała? dlaczego teraz to my musimy byc twarde, podejmowac decyzje i jeszcze pocieszac facetow, ktorzy przeciez mieli byc dla nas oparcie.
Weźcie mi nic nie mówcie. Takie te czasy są porąbane, że aż mi się niedobrze robi jak o tym myślę... Najlepiej byłoby wyłączyć myślenie i skupić się na płytkich przyjemnościach. Chciało się iść z jedną osobą przez życie, wspierać i trwać razem to niestety - widać miłość w tych czasach jest tylko pustym konceptem. Można się z kimś spotykać, miło spędzić czas, ale jakoś wątpię, bym spotkała osobę, która patrzy na te sprawy podobnie. Wydawało mi się, że ex mnie rozumie, ale skoro sobie poszedł inną drogą, to widać ja zbyt wiele dopowiedziałam sobie do tej historii. Myślałam, że przetrwamy wszystkie kryzysy.
Jeszcze przyjaciółka mi powiedziała, że ona nie jest w stanie mnie wesprzeć, bo jej się jej były przypomina, a do tego zrobiła parę wyrzutów w stylu, że ja się zrobiłam zbyt poważna i ona nie może być przy mnie sobą. :/ Tak więc zostałam sobie sama ze wszystkim. Bardziej niż samo rozstanie, boli mnie to, jak bardzo przewrócił mi się światopogląd o świecie. Co to jest warte, jak się gada komuś przez kilka lat, że jest się pewnym uczucia, a potem... dalej jest się pewnym, ale "tak będzie lepiej". Człowiek, który od kilku lat był przy mnie we wszystkich złych momentach mojego życia i myślałam, że mnie nigdy tak nie zrani, zrobił to. Już nie wiem jak żyć. W co ja mam wierzyć, skoro i 'miłość' i przyjaźń okazała się być g*wno warta. Gdybym chociaż wierzyła w boga albo w przeznaczenie, to może bym wiedziała, jak to sobie wytłumaczyć.

Wybaczcie, że się tak użalam...
Ins000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 18:09   #5051
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez zaczarowana12 Pokaż wiadomość
Nie daję sobie rady dziewczyny.. Facet mnie zostawił przed ślubem, bo jego matce nie podobało się, że mam tatuaże.
Zrozum wreszcie, że on Ci wkręcił głupią wymówkę z tymi tatuażami i przestań za nim płakać, bo dzieciak z niego, a nie żaden facet.

Cytat:
Napisane przez Ins000 Pokaż wiadomość
Wybaczcie, że się tak użalam...
Ja czuję identycznie jak Ty, ale staram się nie myśleć o tym. Nie wiadomo co się nam przydarzy, kto wie, może za rok będziemy się śmiały, że tamto uważałyśmy za miłość Idę dziś w miasto, bawić się i szaleć, trochę poplotkować na facetów z przyjaciółką Złe myśli o tym, że to koniec wszystkiego do niczego dobrego nie prowadzą, wiem to po sobie, jedynie potęgują ogólne załamanie.

W moim otoczeniu wszyscy się ostatnio schodzą, nawet po 5 latach od zerwania Mam wrażenie, że to przez to, że utracili wiarę i stwierdzili, że nic lepszego ich już nie czeka
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 18:22   #5052
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość

W moim otoczeniu wszyscy się ostatnio schodzą, nawet po 5 latach od zerwania Mam wrażenie, że to przez to, że utracili wiarę i stwierdzili, że nic lepszego ich już nie czeka
Dla mnie takie zejścia się po roku, dwóch latach czy więcej znaczą jedno: nic lepszego nie znalazłem/nie znalazłam, w sumie z byłą/byłym nie było tak źle, przynajmniej jakaś stabilizacja była, a ja nie byłem/byłam samotny/a Po prostu nie wierzę, że po takim długim czasie nagle ktoś poczuł przypływ miłości do byłego partnera/byłej partnerki
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie.
k-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 18:22   #5053
Ins000
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 13
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Masz rację Naomi, trzeba to sobie racjonalizować jakoś. Tzn. jak mam lepsze momenty to myślę sobie "nigdy nie wiesz co cię w życiu czeka, może mi to wyjdzie na dobre".

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
W moim otoczeniu wszyscy się ostatnio schodzą, nawet po 5 latach od zerwania Mam wrażenie, że to przez to, że utracili wiarę i stwierdzili, że nic lepszego ich już nie czeka
O luudzie... Nieźle. Szok.
Ins000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 18:27   #5054
CellarDweller
Raczkowanie
 
Avatar CellarDweller
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Ech. Ponad tydzień temu poprosiłam byłego, żeby do mnie nigdy więcej nie pisał. Dzisiaj dostaję smsa pt. "co tam?". Co za paranoja . Czemu w ogóle szuka ze mną kontaktu skoro zerwał?
CellarDweller jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 18:33   #5055
ama09
Zakorzenienie
 
Avatar ama09
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CellarDweller Pokaż wiadomość
Ech. Ponad tydzień temu poprosiłam byłego, żeby do mnie nigdy więcej nie pisał. Dzisiaj dostaję smsa pt. "co tam?". Co za paranoja . Czemu w ogóle szuka ze mną kontaktu skoro zerwał?
Bo faceci są jak dzieci. Pewnie mu się nudzi.
ama09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 18:37   #5056
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Dla mnie takie zejścia się po roku, dwóch latach czy więcej znaczą jedno: nic lepszego nie znalazłem/nie znalazłam, w sumie z byłą/byłym nie było tak źle, przynajmniej jakaś stabilizacja była, a ja nie byłem/byłam samotny/a Po prostu nie wierzę, że po takim długim czasie nagle ktoś poczuł przypływ miłości do byłego partnera/byłej partnerki
Ja uważam tak samo. Była taka parka żyjąca w dość burzliwym związku, potem rozstali się, ona latała jak głupia za naszym kolegą. Rok później okazało się, że jest w ciąży... z eksem I dziś tworzą szczęśliwą rodzinkę

Cytat:
Napisane przez Ins000 Pokaż wiadomość
Masz rację Naomi, trzeba to sobie racjonalizować jakoś. Tzn. jak mam lepsze momenty to myślę sobie "nigdy nie wiesz co cię w życiu czeka, może mi to wyjdzie na dobre".
Moja mama mi ciągle powtarza, że będę kiedyś dziękowała, że tak to wszystko się potoczyło. W lepszych chwilach wiem, że ma rację.

Cytat:
Napisane przez CellarDweller Pokaż wiadomość
Ech. Ponad tydzień temu poprosiłam byłego, żeby do mnie nigdy więcej nie pisał. Dzisiaj dostaję smsa pt. "co tam?". Co za paranoja . Czemu w ogóle szuka ze mną kontaktu skoro zerwał?
Nie wiem, może chce Cię mieć "pod ręką" w razie czego Nie odpisuj mu nic.
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 18:42   #5057
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Dla mnie takie zejścia się po roku, dwóch latach czy więcej znaczą jedno: nic lepszego nie znalazłem/nie znalazłam, w sumie z byłą/byłym nie było tak źle, przynajmniej jakaś stabilizacja była, a ja nie byłem/byłam samotny/a Po prostu nie wierzę, że po takim długim czasie nagle ktoś poczuł przypływ miłości do byłego partnera/byłej partnerki
myślę podobnie
wielkie powroty są czymś naprawdę rzadkim, rzadko zdarza się tak,by uczucie nie wygasało przez tak długi okres czasu i to w dwóch osobach.
czesto po "wielkich powrotach" są burzliwe rozstania, bo "[rzecież miało być inaczej, zmieniiśmy sie" itd.
ja myślę,ze nei weszłaby w związek drugi raz z tą samą osobą.
no ale wiadomo-życie pisze różne scenariusze.

---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

Cytat:
Napisane przez CellarDweller Pokaż wiadomość
Ech. Ponad tydzień temu poprosiłam byłego, żeby do mnie nigdy więcej nie pisał. Dzisiaj dostaję smsa pt. "co tam?". Co za paranoja . Czemu w ogóle szuka ze mną kontaktu skoro zerwał?
to je facet,tego nie zrozumiesz
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 18:44   #5058
ama09
Zakorzenienie
 
Avatar ama09
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość


Moja mama mi ciągle powtarza, że będę kiedyś dziękowała, że tak to wszystko się potoczyło. W lepszych chwilach wiem, że ma rację.
Moja mówi to samo, wciąż powtarzając że zasługuję na lepszego Budujące. Aż sama zaczynam w to wierzyć, przypominając sobie ile wad miał on.
ama09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 19:00   #5059
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CellarDweller Pokaż wiadomość
Ech. Ponad tydzień temu poprosiłam byłego, żeby do mnie nigdy więcej nie pisał. Dzisiaj dostaję smsa pt. "co tam?". Co za paranoja . Czemu w ogóle szuka ze mną kontaktu skoro zerwał?
Cytat:
Napisane przez ama09 Pokaż wiadomość
Bo faceci są jak dzieci. Pewnie mu się nudzi.
Ja uważam podobnie jak Naomi. Pewnie się facetowi nudzi, więc stwierdził, że napisze do Ciebie, bo to zawsze jakaś odmiana
Być może też traktuje Cię jako potencjalne wyjście awaryjne, jako pewną alternatywę.
Ja bym nic nie odpisywała.

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość
Ja uważam tak samo. Była taka parka żyjąca w dość burzliwym związku, potem rozstali się, ona latała jak głupia za naszym kolegą. Rok później okazało się, że jest w ciąży... z eksem I dziś tworzą szczęśliwą rodzinkę
Ja znam parę która 3 lata po rozwodzie do siebie wróciła


Cytat:
Napisane przez Naomi21
Moja mama mi ciągle powtarza, że będę kiedyś dziękowała, że tak to wszystko się potoczyło. W lepszych chwilach wiem, że ma rację.

Nie wiem, może chce Cię mieć "pod ręką" w razie czego Nie odpisuj mu nic.
Cytat:
Napisane przez ama09 Pokaż wiadomość
Moja mówi to samo, wciąż powtarzając że zasługuję na lepszego Budujące. Aż sama zaczynam w to wierzyć, przypominając sobie ile wad miał on.
Moja mama mówi to samo Ech, te mamy! Moja zresztą już od jakiegoś pół roku mówiła mi, że mój eks jest nic nie wart i powinnam go kopnąć w 4 litery. No ale wtedy mamy słuchać nie chciałam
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie.
k-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 19:03   #5060
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Ja uważam podobnie jak Naomi. Pewnie się facetowi nudzi, więc stwierdził, że napisze do Ciebie, bo to zawsze jakaś odmiana
Być może też traktuje Cię jako potencjalne wyjście awaryjne, jako pewną alternatywę.
Ja bym nic nie odpisywała.



Ja znam parę która 3 lata po rozwodzie do siebie wróciła






Moja mama mówi to samo Ech, te mamy! Moja zresztą już od jakiegoś pół roku mówiła mi, że mój eks jest nic nie wart i powinnam go kopnąć w 4 litery. No ale wtedy mamy słuchać nie chciałam
ja tam z moją mamą nigdy na takie tematy nie rozmawialam... tylko przekazałam jej informacje,że już nei jestem z nim...zazdroszczę wam
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 19:21   #5061
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
ja tam z moją mamą nigdy na takie tematy nie rozmawialam... tylko przekazałam jej informacje,że już nei jestem z nim...zazdroszczę wam
Moja droga, to nie zazdrość, tylko zbliż się do mamy
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie.
k-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:13   #5062
diferente
Raczkowanie
 
Avatar diferente
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 107
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Dlaczego widzisz przyszłość jako czarną plamę
Mnie zerwanie całkowicie kontaktu dobrze zrobiło - odżyłam, w głowie pojawiło mi się mnóstwo pomysłów, zaczęłam robić rzeczy, których będąc z eksem pewnie bym nie robiła, no i już nie popłakuję codziennie , myślę o przyszłości, myślę o sobie. Owszem, są chwile słabości, ale staram się je przeganiać I w ogóle mam wrażenie, że minęło już dużo czasu Może to dlatego, że ostatnio ciągle jestem "w biegu", działam, nie siedzę na tyłku. Codziennie powtarzam sobie na głos: "jego już nie ma i nigdy nie będzie, to przeszłość i nigdy nie wróci, będzie dobrze, a ja będę szczęśliwa, bo znajdę wartościowego faceta"
Ja rozpacz mam już za sobą. Nie chcę powrotu. Ujrzałam jego prawdziwy obraz, aż się zdziwiłam, że tylu rzeczy nie widziałam. On już się nie liczy.

Co nie zmienia faktu, że wpadłam w jakiś ciąg marudzenia, jojczenia, użalania się. A to dlatego, że boję się o przyszłość. Tego co będzie. Bo widzę pustkę. I ogromną samotność. A ta ostatnia przeraża mnie ogromnie.
diferente jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:23   #5063
k-n
Wtajemniczenie
 
Avatar k-n
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 868
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez diferente Pokaż wiadomość
Ja rozpacz mam już za sobą. Nie chcę powrotu. Ujrzałam jego prawdziwy obraz, aż się zdziwiłam, że tylu rzeczy nie widziałam. On już się nie liczy.

Co nie zmienia faktu, że wpadłam w jakiś ciąg marudzenia, jojczenia, użalania się. A to dlatego, że boję się o przyszłość. Tego co będzie. Bo widzę pustkę. I ogromną samotność. A ta ostatnia przeraża mnie ogromnie.
Każdy się boi przyszłości - jedni w większym, a drudzy w mniejszym stopniu. Ten strach jest normalny, bo zawsze przeraża to, co nie wiadome, nieznane. A samotność trzeba oswoić i naprawdę da się to zrobić
__________________
Życie jest takie, jakie widzisz je we własnej głowie.
k-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:28   #5064
ama09
Zakorzenienie
 
Avatar ama09
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

a ja właśnie się skaleczyłam i wyglądam jakbym sobie żyły podcinała z miłości
ama09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:32   #5065
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ama09 Pokaż wiadomość
a ja właśnie się skaleczyłam i wyglądam jakbym sobie żyły podcinała z miłości
Twój były zobaczy i się będzie stresował,że ma taki destrukcyjny wpływ na Ciebie
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:35   #5066
ama09
Zakorzenienie
 
Avatar ama09
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Twój były zobaczy i się będzie stresował,że ma taki destrukcyjny wpływ na Ciebie
noooo dokładnie tak
ama09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:41   #5067
CellarDweller
Raczkowanie
 
Avatar CellarDweller
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość



Nie wiem, może chce Cię mieć "pod ręką" w razie czego Nie odpisuj mu nic.
Kajam się . Odpisałam, ale skończyło się na szczęście na dwóch smsach po czym stwierdził, że odezwie się później (czyli pewnie za kolejne 10 dni).

Ech faceci
CellarDweller jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:44   #5068
diferente
Raczkowanie
 
Avatar diferente
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 107
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez k-n Pokaż wiadomość
Każdy się boi przyszłości - jedni w większym, a drudzy w mniejszym stopniu. Ten strach jest normalny, bo zawsze przeraża to, co nie wiadome, nieznane. A samotność trzeba oswoić i naprawdę da się to zrobić
Dzięki za słowa otuchy. Wiem, że sporo ciężkiej pracy przede mną.
Muszę skończyć się mazać. I nauczyć dostrzegać pozytywy.
Czasem czuję, że ktoś musiałby mną porządnie wstrząsnąć.
Szkoda, że ta druga osoba tak wiele zmienia w życiu...
diferente jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:46   #5069
CellarDweller
Raczkowanie
 
Avatar CellarDweller
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 45
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Ja zadroszczę tym z was, które mają ten plus z rostań, że nie chce się jeść i przynajmniej gubicie kilka kg. Też kiedyś tak reagowałam na takie sytuacje, a teraz wręcz przeciwnie, zajadam stres
CellarDweller jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-10, 20:51   #5070
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CellarDweller Pokaż wiadomość
Ja zadroszczę tym z was, które mają ten plus z rostań, że nie chce się jeść i przynajmniej gubicie kilka kg. Też kiedyś tak reagowałam na takie sytuacje, a teraz wręcz przeciwnie, zajadam stres
Ja też nic nie zgubiłam,a chyba nawet przybrałam
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.