|
|
#61 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 811
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
sa rozni ludzie, i trzeba to uszanowac. Sa ludzie, ktorzy czekaja z seksem do slubu ze wzgledu na wiare (uwierz, mnostwo jest takich osob) -szanuj to, Sa osoby, ktore uprawiaja seks na prawo i lewo przed slubem, po slubie -uszanuj to. Sa ludzie, ktorzy boja sie opini sasiadow, innych osob -uszanuj to. Kwestia wychowania, kwestia wiary itp Nie kazdy jest taki jak Ty. Znam takie osoby jak ema, znam takie osoby jaka zapewne i Ty jestes - nie oceniam, nie potepiam. A co do problemu autorki - nie podoba Ci sie u rodzicow, wyprowadz sie. Do postawienia sie rodzicom, do ustalania warunkow jak ma byc pod ich dachem, do spania z facetem - jestes dorosla. Wiec do usamodzielnienia sie rowniez - bierz walizki, wynajmuj pokoj z duzym lozkiem i robta co chceta. Ps. tylko, ze jakbys jednak wpadla (antykoncepcja czasami zawodzi) - pamietaj, jestes dorosla i nie wracaj do mamusi i tatusia z podkulonym ogonem...w koncu masz AZ 19 lat. Dojrzala na seks-dojrzala na dziecko. Edytowane przez ellish Czas edycji: 2013-08-20 o 11:15 |
|
|
|
|
|
#62 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 16 727
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Ale co, oni siedzą w tej sypialni córki, czy co, że mają cokolwiek widzieć?
Nikt tu przecież nie mówi o siedzeniu "TŻcikowi" na kolankach i obmacywaniu po tyłku na oczach rodziców. Równie dobrze mogą mu kazać spać w śpiworku na podłodze, a oni i tak sobie mogą w nocy poharcować i razem spać, zapewne tak bym zrobiła na miejscu autorki, zachowania rodziców nie rozumiem, zwłaszcza, że córka jest pełnoletnia, chłopak nie jest pierwszym lepszym, a w dodatku mieszka tyle kilometrów dalej, chyba nic dziwnego, że chcą się sobą nacieszyć i być blisko? Potrzeba bliskości nie jest niczym złym. I nie ma to nic wspólnego z brakiem szacunku do rodziców, dom rodziców jest również jej domem, to nie dom pielgrzyma, czy hotel, oni również powinni zaakceptować to, że ich dziecko jest już dorosłe, jest w stałym związku, ma swoje intymne potrzeby, które oni również zapewne mieli będąc w jej wieku. I swoim zabranianiem niczego nie zmienią, a jedynie doprowadzą do pogorszenia relacji z dzieckiem (i nie, nie uważam, że dziecku trzeba na wszystko pozwalać, przeciwnie). Tak więc, Autorko, proponuję spokojną rozmowę, mam nadzieję, że dadzą się przekonać.Ja się zgadzam z cherry_flame i resztą dziewczyn prezentujących podobne stanowisko, nic więcej nie mam do dodania. Edytowane przez daf502bc9430c04b8cbdbd94f51a8624bed02f84_61e0bd2ac4d4e Czas edycji: 2013-08-20 o 11:21 |
|
|
|
|
#63 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 811
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
przypomnialam sobie sytuacje gdzie rodzice mojej sasiadki nie zgadzali sie, zeby chlopak u niej nocowal.
Przyjezdzal wiec z namiotem i go rozkladal pod oknami i tak spal ![]() I tak przetrwali 4 lata, pozniej slub i namiotu juz nie bylo ![]() Da sie autorko zyc bez spania u rodzicow? Da sie ;] ---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ---------- [1=daf502bc9430c04b8cbdbd9 4f51a8624bed02f84_61e0bd2 ac4d4e;42346857]Ale co, oni siedzą w tej sypialni córki, czy co, że mają cokolwiek widzieć? Nikt tu przecież nie mówi o siedzeniu "TŻcikowi" na kolankach i obmacywaniu po tyłku na oczach rodziców. Równie dobrze mogą mu kazać spać w śpiworku na podłodze, a oni i tak sobie mogą w nocy poharcować i razem spać, zapewne tak bym zrobiła na miejscu autorki, zachowania rodziców nie rozumiem, zwłaszcza, że córka jest pełnoletnia, chłopak nie jest pierwszym lepszym, a w dodatku mieszka tyle kilometrów dalej, chyba nic dziwnego, że chcą się sobą nacieszyć i być blisko? Potrzeba bliskości nie jest niczym złym. I nie ma to nic wspólnego z brakiem szacunku do rodziców, dom rodziców jest również jej domem, to nie dom pielgrzyma, czy hotel, oni również powinni zaakceptować to, że ich dziecko jest już dorosłe, jest w stałym związku, ma swoje intymne potrzeby, które oni również zapewne mieli będąc w jej wieku. I swoim zabranianiem niczego nie zmienią, a jedynie doprowadzą do pogorszenia relacji z dzieckiem (i nie, nie uważam, że dziecku trzeba na wszystko pozwalać, przeciwnie). Tak więc, Autorko, proponuję spokojną rozmowę, mam nadzieję, że dadzą się przekonać.Ja się zgadzam z cherry_flame i resztą dziewczyn prezentujących podobne stanowisko, nic więcej nie mam do dodania.[/QUOTE] zalezy co dla rodzicow znaczy doroslosc. Dla niektorych to oznacza juz 19 lat, a dla niektorych usamodzielnienie sie. Nie sadze, zeby tutaj rodzice uwazali swoja corke za dorosla, gdzie ja karmia, kupuja podpaski, papier toaletowy, jeszcze kilka miesiecy temu chodzili na wywiadowki, kupuja ksiazeczki do szkoly i jakby sobie jednak wpadla to rodzice musieliby pomagac. Jak cos sie zlego dzieje, to coreczka jednak jeszcze leci pod skrzydla rodzicow. To jednak nie bardzo jest doroslosc.. Ja zauwazylam, ze rodzice przestali ingerowac w moje zycie wlasnie kiedy sie wyprowadzilam, kiedy zaczalam zarabialac na siebie. Zupelnie juz inny stosunek mieli. Moze u autorki jest podobnie. Edytowane przez ellish Czas edycji: 2013-08-20 o 11:29 |
|
|
|
|
#64 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 16 727
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
A co np. z osobą 24-letnią, która studiuje dziennie i nie zarabia na siebie, a jeśli już, to tylko tyle, żeby było na jakieś ewentualne dodatkowe zachcianki? Rodzice w takim przypadku też nie powinni uznać takiej osoby za dorosłą?
|
|
|
|
|
#65 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 817
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
[1=daf502bc9430c04b8cbdbd9 4f51a8624bed02f84_61e0bd2 ac4d4e;42347094]A co np. z osobą 24-letnią, która studiuje dziennie i nie zarabia na siebie, a jeśli już, to tylko tyle, żeby było na jakieś ewentualne dodatkowe zachcianki? Rodzice w takim przypadku też nie powinni uznać takiej osoby za dorosłą?[/QUOTE]
A co to znaczy dorosłość? Jest dorosła i może spać z chłopakiem w domu mamy i taty mając ich za ścianą? Ja chciałam tylko zauważyć jedną ważną rzecz - autorka chyba nic nie wspominała o religijności rodziców ale JEŚLI są oni osobami religijnymi, żyjącymi w zgodzie z nauką Kościoła Katolickiego (to tylko jedna z ewentualności) to nie będą oni pozwalać swojej córce spać w jednym łóżku z chłopakiem pod ich dachem bo to jest stwarzanie sytuacji do grzechu i sami w takim przypadku mają grzech. Czy to się wam podoba czy nie i czy to dla was ciemnogród, czy nie
__________________
Baby I can feel your halo Pray it won't fade away |
|
|
|
|
#66 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
[1=daf502bc9430c04b8cbdbd9 4f51a8624bed02f84_61e0bd2 ac4d4e;42347094]A co np. z osobą 24-letnią, która studiuje dziennie i nie zarabia na siebie, a jeśli już, to tylko tyle, żeby było na jakieś ewentualne dodatkowe zachcianki? Rodzice w takim przypadku też nie powinni uznać takiej osoby za dorosłą?[/QUOTE]
Ale mogą uznawać za dorosłą kogo chcą, nawet 15latkę. Co nie znaczy, że muszą zmieniać z powodu tej dorosłości swoje zasady. |
|
|
|
|
#67 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 16 727
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#68 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 811
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
[1=daf502bc9430c04b8cbdbd9 4f51a8624bed02f84_61e0bd2 ac4d4e;42347094]A co np. z osobą 24-letnią, która studiuje dziennie i nie zarabia na siebie, a jeśli już, to tylko tyle, żeby było na jakieś ewentualne dodatkowe zachcianki? Rodzice w takim przypadku też nie powinni uznać takiej osoby za dorosłą?[/QUOTE]
wedlug moich rodzicow- nie jest dorosla. Bo jest na utrzymaniu rodzicow. Niewazne gdzie mieszka, co robi - rodzice dalej kupuja jej jedzenie, podpaski, ksiazki, oplacaja czynsz, wynajem itd itp. |
|
|
|
|
#69 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 289
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ---------- Cytat:
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze! ![]() 2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż K&K
|
||
|
|
|
|
#70 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 550
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
reakcja moich rodziców na fakt,że uprawiam seks [i owszem czekałam na wiek w ktorym będę mogła wziąść odpowiedzialność za ewentualne dziecko - niesamowite nie? ] stwierdzili jedno - jeśli wpadniemy to mam pod żadnym pozorem nie usuwać bo oni mi w razie czego pomogą - dziecko to skarb. - ale zdaje sobie sprawe,że to rzadkie zjawisko u rodziców.. A tak poza tym to w którym momencie autorka pisała,że chce uprawiać seks jak chłopak do niej przyjedzie? Uważacie,że nie ma własnego rozumu i jak tylko zgaśnie światło to się rzucą na siebie? Też tak robiliście,że tacy jesteście tego pewni? Nie mogą zwyczajnie chcieć usnąc razem przytuleni? Autorko rozmawiaj,nie daj sobie wbić do głowy że nie masz prawa do rozmowy bo to również Twój dom.Badź bardziej dorosła od niektórych tu dziewczyn i ROZMAWIAJ ![]() Jestem w szoku,że fakt by autorka z nimi porozmawiała jest odbierany jako brak szacunku do rodziców...
__________________
Edytowane przez magd102 Czas edycji: 2013-08-20 o 12:07 |
|
|
|
|
|
#71 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 214
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
Dzisiejsza młodzież jest pozbawiona wyobraźni...Postawa roszczeniowa i bunt, że starzy nie pozwalają spać w jednym łóżku z facetem... Nie przypominam sobie żeby mi albo jakiejkolwiek koleżance rodzice pozwalali spać w jednym łóżku z chłopakiem, w ich domu, kiedy uczyłyśmy się w szkole średniej. Nie było na to zgody i nikomu nie przyszło do głowy z tym dyskutować czy też cierpieć z tego powodu. Kombinowało się jak mogło i było się szczęśliwym. Zero romantyzmu. Smutne. Natomiast jeśli chodzi o radę jak przekonać rodziców, cóż, wyłącznie rozmową. Podejmuj temat wielokrotnie, tłumacz, że jest ci to niezbędne do szczęścia, że inaczej będziesz miała traumę na całe życie, że seks i tak uprawiacie poza domem, więc dziadkami mogą zostać w każdej chwili, że jesteście odpowiedzialni i się zabezpieczacie lub odwrotnie - nie uprawiacie seksu i nie zamierzacie zacząć, nawet śpiąc w jednym łóżku. Argument o dorosłości się nie sprawdzi, bo dorosła nie jesteś, pomimo ukończenia 18-go roku życia. Edytowane przez new woman in town Czas edycji: 2013-08-20 o 12:14 |
|
|
|
|
|
#72 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
To proste przecież. |
|
|
|
|
|
#73 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 469
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Ja w moim domu nie śpię z chłopakiem, chyba że pod nieobecność rodziców.
Oczywiście wiedzą, że współżyjemy, jeździmy razem na wakacje, ale jednak wiem, że nie czuliby się z tym komfortowo. Nigdy tego nie zakazali, ale ich znam i wiem, że nie życzyliby sobie tego, choć pewnie gdyby taka sytuacja zaszła, nie usłyszałabym złego słowa ani pretensji. |
|
|
|
|
#74 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
Ja nie rozumiem tych zarzutów, że córka ma prawo sypiać ze swoim chłopakiem w domu jej rodziców. A co z prawami rodziców? Po diabła ich zmuszać do tolerowania czegoś, czego nie akceptują w ich domu? Córka powinna się dostosować do rodzicow a nie rodzice do córki, na bogów. Takie jest zycie- ich dom, ich prawa. Proponuję by Autorka jak najszybciej się usamodzielniła, wyprowadziła a wtedy może sobie u siebie sypiać, z kim chce i robić, co chce. Proste jak konstrukcja cepa. |
|
|
|
|
|
#75 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 602
|
Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Też bym sobie nie życzyła noclegów nastoletnich amantów mojego dziecka pod moim dachem. Podobnie jak żaden z moich partnerów nie nocował u mnie gdy mieszkałam z rodzicami. Ich dom, ich zasady - jeśli Ci nie odpowiadają to dąż do usamodzielnienia.
__________________
marudzę na blogu - o książkach, filmach, marketingu, Łodzi i o tym co mi do głowy przyjdzie ![]() OSTATNI WPIS: Literaci W Przedwojennej Polsce. Pasje. Nałogi. Romanse zapraszam na marudny FP |
|
|
|
|
#76 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
Dziewczyny... Prowadzicie całą batalię ideologiczną, a przecież wyraźnie widać, że jej rodzice po prostu nie chcą utrzymywać kolejnej osoby.
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007 Zaręczeni od 5 grudnia 2012 Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014 Edytowane przez cukraktywna Czas edycji: 2013-08-20 o 14:12 |
|
|
|
|
|
#77 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 2 198
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#78 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 5 811
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#79 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 602
|
Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
akurat spanie w jednym łóżku by mi nie przeszkadzało, bardziej to, że mi się jakiś obcy podrostek plącze od samego rana co ograniczałoby moją swobodę we własnym domu
__________________
marudzę na blogu - o książkach, filmach, marketingu, Łodzi i o tym co mi do głowy przyjdzie ![]() OSTATNI WPIS: Literaci W Przedwojennej Polsce. Pasje. Nałogi. Romanse zapraszam na marudny FP |
|
|
|
|
#80 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
Ja jakoś nie słyszałam westchnień podziwu dla czyjejś wytrwałości ducha, tylko zgryźliwe komentarze dot. dehumanizacji seksu. Jestem autorką większości z nich.
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007 Zaręczeni od 5 grudnia 2012 Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014 |
|
|
|
|
|
#81 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
Mieszkam z kuzynem, mieszkanie jest moje, jemu udostępniam jeden pokój oraz nieograniczony dostęp do innych pomieszczeń. Ale jak mówię, że nie życzę sobie piwkowania z kolegami w moim domu przy meczu to jest moje prawo i moja zasada. On musi ją szanować bo to MOJE mieszkanie. Autorka musi szanowac zasady rodziców bo to ICH mieszkanie. |
|
|
|
|
|
#82 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
Rodzice autorki nie muszą być tacy, jak Twoi.
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007 Zaręczeni od 5 grudnia 2012 Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014 |
|
|
|
|
|
#83 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Pyrlandia
Wiadomości: 496
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Czytając temat wątku byłam absolutnie przekonana jak się potoczy
Sakramentalne "wyprowadź się". Naprawdę dorosłe dzieci mieszkające z rodzicami mają trzymać gębę na kłódkę i się podporządkować bo tak? Nie mówię o robieniu rodzicom na złość czy wbrew, ale o normalnej rozmowie, przedstawieniu argumentów, negocjacji. Mieszkanie kilkorga dorosłych ludzi pod jednym dachem wymaga ustępstw obu stron. Uprzedzając wyolbrzymianie: nie, rodzice nie muszą we wszystkim ustępować. Na miejscu autorki próbowałabym rozmawiać o braku racjonalnych przeciwwskazań do wspólnego spania, skoro dziecko można zmajstrować gdziekolwiek a przecież podobno o to chodzi.A co do argumentu, że rodzicom może nie podobać się seks dziecka za ścianą. Rozumiem, że dziecku nie może nie podobać się seks rodziców za ścianą?
|
|
|
|
|
#84 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
100% poparcie dla frakcji _Emy_
![]() Jak jeszcze byłem szczylem, to nie było mowy o wspólnym nocowaniu czy to u mnie, czy którejś z moich dziewczyn. Właśnie ze względu na szacunek dla rodziców. Nie życzyli sobie, nie ma problemu, potrzebę bliskości i seksu można realizować na milion innych sposobów, a wszystkie wspólne wyjazdy i wypady były dzięki temu znacznie ważniejsze. Ich mieszkanie, ich zasady. Mam juz swoje mieszkanie, ale gdyby nocała u mnie młodsza siostra z facetem, to miałbym spore opory przed nimi śpiącymi w jednym łóżku. Może to mega staroświecie, może naiwne, ale psychicznie bym się czuł nieswojo i niekomfortowo. Z obcymi ludźmi tego problemu nie mam, jeśli dają spać
|
|
|
|
|
#85 |
|
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Dla mnie to jest patowa sytuacja.
Dziecko jest dorosłe, ma swoje potrzeby, samo się na świat nie powołało, a i własnością rodziców nie jest. Z drugiej strony, rodzice są dorośli, mają swoje zasady i de facto finansują życie swoje i swojego dziecka. Jak widać każdy ma tutaj swoje racje. Stanowczo nie zgadzam się jednak z wypowiedzianym w tym wątku hasłem, że „dom jest rodziców”, bo moim zdaniem mimo wszystko dom jest wspólny. Dziecko samo się nie zrobiło, a dopóki się uczy to ma pełne prawo mieszkać z rodzicami. Niemniej dopóki to rodzice zarabiają na dziecko, to ono wielkiego pola manewru nie ma. Może oczywiście porozmawiać z rodzicami i dowiedzieć się o co im dokładnie chodzi (polecam zresztą to rozwiązanie), ale może się okazać, że rodzice wcale na rozmowę nie są otwarci. I wtedy to już pozostaje albo pogodzenie się z sytuacją, albo wyprowadzka. Ewentualnie wejście na ścieżkę wojenną z rodzicami.
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
|
|
|
|
#86 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
Akurat moi rodzice, Cukrowa, byli świadomi bo to od matki dowiedziałam się tego, czego każda dziewczyna od matki powinna się dowiedzieć, wlączając w to antykoncepcję. Nie mów więc, że nie znali rzeczywistości, w ktorej żyją. Jeszcze raz powtarzam, że nie toczę tu żadnej kampanii ideologicznej. W każdym normalnym domu rodzice ustalają jakieś zasady. Skoro rodzice Autorki pozwalają nocować temu chlopakowi w swoim domu to przecież nie są tacy źli czy mało postępowi, prawda? Powiem Ci, że mi samej byłoby głupio spać pod dachem moich rodziców z jednym lózku z facetem ( nie mówię tu o seksie wcale ale o spaniu). To byłoby nie tylko naruszenie zasad ale w jakimś stopniu naruszenie ich wrażliwości a mojej intymności . Chyba nawet teraz tego bym nie zrobiła, mając lat dwadzieścia kilka. A co dopiero mówić o kims, kto ma naście lat i jest całkowicie od rodziców zależny. Edytowane przez Mijanou Czas edycji: 2013-08-20 o 15:24 |
|
|
|
|
|
#87 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 289
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Jak dla mnie rodzice Autorki są i tak wyrozumiali, że pozwalają na to, aby jej chłopak u nich nocował. Nie wiemy, jakie mają warunki mieszkaniowe - na pewno w domu byłoby bardziej komfortowo. Nie wiemy, na ile ten chłopak przyjeżdża i jak korzysta z gościnności rodziców (zakładam, że rodzice częstują i goszczą go u siebie, korzysta z łazienki itp. - niby nic, ale zawsze to jakiś wydatek dodatkowy) Dlatego uważam ich i tak za wyrozumiałych.
Autorka jest młoda, podejrzewam, że na utrzymaniu rodziców, więc jakby nie patrzeć, oni mogą wymagać pewnych postaw z jej strony.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze! ![]() 2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż K&K
|
|
|
|
|
#88 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007 Zaręczeni od 5 grudnia 2012 Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014 |
|
|
|
|
|
#89 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 289
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
I wcale nie mam jakiś zacofanych rodziców, a wręcz przeciwnie - mogę z nimi pogadać na każdy temat, nieważne czy to seks, antykoncepcja czy co tam jeszcze.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze! ![]() 2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż K&K
|
|
|
|
|
|
#90 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 550
|
Dot.: Jak przekoncac ich do spania z chłopakiem?
Cytat:
gdybyście mieli mieszkanie wspólne to musiałabyś brać jego zdanie pod uwage gdyż część mieszkania należałaby również do niego...To nie jest mieszkanie TYLKO rodziców, to jest mieszkanie CAŁEJ rodziny! Jeśli rodzice umrą to dziewczyna ma do niego pełne prawo - i tym się różni goszczenie kuzyna a córki - to jest też JEJ dom. Prawo,prawo,prawo... Nie oznacza to,że moze robic co chce,ale ma prawo do wyrażenia swojego zdania i próby przekonania rodziców ![]() Dziewczyna pyta jak można przekonać rodziców a tu pojazd że w ogóle przyszło jej na myśl postawić się rodzicom! niesamowite...
__________________
Edytowane przez magd102 Czas edycji: 2013-08-20 o 15:39 |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:07.







Nikt tu przecież nie mówi o siedzeniu "TŻcikowi" na kolankach i obmacywaniu po tyłku na oczach rodziców. Równie dobrze mogą mu kazać spać w śpiworku na podłodze, a oni i tak sobie mogą w nocy poharcować i razem spać, zapewne tak bym zrobiła na miejscu autorki, zachowania rodziców nie rozumiem, zwłaszcza, że córka jest pełnoletnia, chłopak nie jest pierwszym lepszym, a w dodatku mieszka tyle kilometrów dalej, chyba nic dziwnego, że chcą się sobą nacieszyć i być blisko? Potrzeba bliskości nie jest niczym złym. I nie ma to nic wspólnego z brakiem szacunku do rodziców, dom rodziców jest również jej domem, to nie dom pielgrzyma, czy hotel, oni również powinni zaakceptować to, że ich dziecko jest już dorosłe, jest w stałym związku, ma swoje intymne potrzeby, które oni również zapewne mieli będąc w jej wieku. I swoim zabranianiem niczego nie zmienią, a jedynie doprowadzą do pogorszenia relacji z dzieckiem (i nie, nie uważam, że dziecku trzeba na wszystko pozwalać, przeciwnie). Tak więc, Autorko, proponuję spokojną rozmowę, mam nadzieję, że dadzą się przekonać.





Jak mam im przemowic do rozsadku?


) chociaż jestem juz pelnoletnia oni i tak zachowuja sie jakbym byla malym dzieckiem. Ich staroswieckie poglady ( po ślubie , jak bedziecie narzeczenstwem, nie chcemy byc dziadkami blebleble...) doprowadzaja mnie do szalu! Probowalam juz z nimi gadac o tym mowilam ze to tylko spanie a oni se wyobrazaja niewiadomo co


