Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-14, 21:30   #1621
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Marsi, chory facet w domu to masakra współczuję, zdrowiejcie! buziaki dla Leosia

Tantum lekarka nam ostatnio też zaleciła, 1 psiknięcie 3 razy dziennie.

Wiecie co, usnęłam z Agatką i nieprzytomna jestem. Zjem kolację i sru spać dalej/
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:32   #1622
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Jakoś przeżyłam ten dzień...ale mam już dosyć tego szpitala...tych czterech ścian... Cały dzień sama (nie licząc tych 2 godzinek rano jak tz przyszedł przed pracą)...a jutro znów to samo... Jestem już naprawdę tym wszystkim zmęczona psychiczne i fizycznie...

Na dodatek Daria coś dzisiaj zasnąć nie umiała. Niby śpi ale strasznie czujnie.Co chwilę się przebudza.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-09-14 o 21:34
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:32   #1623
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

laurka - jaki jest śliczny <3 Troszke mi mojego Borynia przypomina.
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:33   #1624
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42807779]Marsi, chory facet w domu to masakra współczuję, zdrowiejcie! buziaki dla Leosia

Tantum lekarka nam ostatnio też zaleciła, 1 psiknięcie 3 razy dziennie.

Wiecie co, usnęłam z Agatką i nieprzytomna jestem. Zjem kolację i sru spać dalej/[/QUOTE]

a drugie dziecko???



Ja też idę średnio się czuje ;*
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:39   #1625
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Little, usprawiedliwiona nieobecność, normalnie płatne. Pokazujesz w pracy i MUSZĄ cię puścić, ja miałam z wezwaniem do skarbówki tak.

Pytanie mam ile czasu od początkó ruchów Dżejkoba do raczkowania minęło u was? Dodam, że u nas ruchy z lekkim tylko podniesieniem dupki, a nie takie pełne stanie na czworaka. Młoda raczej na leżąco, za to - intensywnie :d na plecach, na bokach, na brzuchu, nawet jak na rękach ją mam w wózku też. I się chichra przy tym.

Bokeh, drugie dziecko najpierw uśpione i śpi A dorosłe dziecko na piwo dzisiaj, nie powiem, zazdroszczę

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ----------

SIlver, przytulam wiem jak się czujesz, z Agu w szpitalu byłam gdy ona 7mcy niecale miała :/ obyście wyszli prędziutko i zdrowe!
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:46   #1626
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Jakoś przeżyłam ten dzień...ale mam już dosyć tego szpitala...tych czterech ścian... Cały dzień sama (nie licząc tych 2 godzinek rano jak tz przyszedł przed pracą)...a jutro znów to samo... Jestem już naprawdę tym wszystkim zmęczona psychiczne i fizycznie...

Na dodatek Daria coś dzisiaj zasnąć nie umiała. Niby śpi ale strasznie czujnie.Co chwilę się przebudza.
Silver, dziś jak w ciągu dnia mały miał kryzys to wtedy pomyślałam o Tobie,że dopiero przerąbane masz
do tego dzieciaczki są takie biedne, moj maleńsk się dziś tulił do mnie jak małpeczka, oczka takie szkliste, policzki czerwone
myślałam,że KP chroni przed infekcjami, Samuel mi pierwszy raz zachorował jak miał 26 miesięcy ale widocznie nie ma reguły
wszyscy jesteśmy zasmarkani
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:51   #1627
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Blanka dzisiaj w nocy Siadła i siedziała i spala Widok jak z horroru
Poza tym to 6 pobudek,dwie na jedzenie,reszta na niewiadomy płacz. Ech...
Współczuje pobudek
A widok niesamowity, u nas też podobnie było w nocy mąż wchodzi do sypaili i mówi ty Blanka siedziw łóżeczku oczy jak 5 zł no i potem się położyła i poszła spać.

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Kurka dziewczyny jak wczoraj chciałam z Wami popisać to zaczęły się pobudki po raz pierwszy w mojej karierze mamy miałam w nocy więcej niż jedną pobudke, w dodatku z płaczem.
W ogóle wczoraj byłam z Ola u lekarza, bo ten katar ma już ze dwa tygodnie! i miałam wczoraj wrażenie, ze boli ją gardło. Nie było pediatry, zastępował go taki "dorosły" lek. no ale poszłam, bo uznałam, ze przecież taki też oceni gardło i osłucha ją. Powiedział, ze nic nie widzi

No a w nocy masakejro Ola taka biedna płakała ale wiecie, nie na cały regulator tylko ten głosił taki przytłumiony, zachrypnięty bałam się czy to nie zapalenie ucha bo kurde na rękach zasypiala a odłożyć nie za każdym razem się dało, ale chyba nie, bo dzisiaj dziecko pogodne tyle ze ma katar i chrypkę. Dałam w końcu w nocy nurofen, tantum verde i nie wiem chyba dłużej po tym spala ale kurde nie byłam w stanie zarejestrować dokładnie czy potem tylko raz się obudziła czy dwa w każdym razie dziś też już dostała nurofen i tantum, jak będzie gorzej to pojadę z nią na ip.
Biedny Olesław, ucałuj od cioci
Oby dziś było lepiej! Zdrówka!

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Jesien sredniowiecza skonczyla sie o 3, a wstal o 6.20 dobrze, ze malz jest, wzial babla do siebie, sprzatnal cala chalupe przyniosl teraz, dalam cyca i spi. Ja tez ide dospac jeszcze.
Mowilam juz, ze moj maz jest wspanialy???
Współczuje kochana
Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
U nas o niebo lepiej. Nocka piękna mimo że katar nadal jest spory. Najgorsze jest jednak to jak on biedny przeraźliwie płacze jak mu psikam do noska i odciągam fridą. Tak mi go szkoda, najchętniej byśmy tego nie robili ale jak widać że mu to pomaga to trzeba Już jak widzi z daleka buteleczkę z wodą morską, nasivin albo fridę to się wyrywa i zaczyna płakać. A w trakcie psikania czy odciągania to aż się zanosi i głową macha na boki. Jeju biedaczek mój
Deszcz nie pada to wezmę go na krótki spacerek to jak świeżego powietrza troszkę złapie to może mu będzie się lepiej oddychało.
Super, że już lepiej i oby już szybciutko Iguś wyzdrowiał !


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
pffffff, wybacz, ale Olcia nie kwalifikuje sie do wielbladziego stada
100ml!!!!! to moj przez caly tydz nieraz tyle nie wypije
a tak na serio to wczoraj wypil z 50ml, szal cial normalnie
O to moja Blanka też wielbłąd
Zdrówka Pstryku!

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
a wiecie co
od kilku dni mlody zaczyna raczkowac tzn troche poczworakuje ale za chwile zaczyna pelzac bo mu tak jest wygodniej/latwiej/ szybciej... wiadomo, po paneach to slizg jest konkret
i stwierdzilismy ze ułatwimy mu sprawe i kupimy mu dywan do pokoju
bo wydaje mi sie ze on sie przyzwyczail do slizgania i ciezko bedzie mu sie oduczyc chyba. a poza tym na takim dywanie bedzie mial cieplej w dupke i raczki.
takze u nas etapy przebiegaja w extrasnej kolejnosci - pelzanie, wstawanie, czworakowanie [COLOR="Silver"]
Brawa dla Kubulesława !

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hej
nie piszę i nie oddzywam się bo moja odporność została zdruzgotana i jestem chora
Zdrówka!
I gratulacje dla Karinki
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:53   #1628
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42807833]Little, usprawiedliwiona nieobecność, normalnie płatne. Pokazujesz w pracy i MUSZĄ cię puścić, ja miałam z wezwaniem do skarbówki tak.

Pytanie mam ile czasu od początkó ruchów Dżejkoba do raczkowania minęło u was? Dodam, że u nas ruchy z lekkim tylko podniesieniem dupki, a nie takie pełne stanie na czworaka. Młoda raczej na leżąco, za to - intensywnie :d na plecach, na bokach, na brzuchu, nawet jak na rękach ją mam w wózku też. I się chichra przy tym.

Bokeh, drugie dziecko najpierw uśpione i śpi A dorosłe dziecko na piwo dzisiaj, nie powiem, zazdroszczę

---------- Dopisano o 21:39 --------- Poprzedni post napisano o 21:33 ----------

SIlver, przytulam wiem jak się czujesz, z Agu w szpitalu byłam gdy ona 7mcy niecale miała :/ obyście wyszli prędziutko i zdrowe![/QUOTE]

Hmmm... U nas jako tako raczkowania nie ma ale załóżmy ze umie bo umie ale jej się nie chce... Myślę ze od ruchów do szybkiego przemieszczania jakieś 3 tyg.

Silver, bidulko


ja sie ścielam z tż, wrrrrr wszystko na mojej głowie ale wieczne pretensje ze czegoś nie zrobiłam aż płakać sie chce. I jego zakanczanie dyskusji, ze dziś śpi w salonie.... Wie jak tego nienawidzę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:54   #1629
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

hej kochane wracają mi funkcje życiowe i bardzo, bardzo dziekuje za wszystkie zyczenia wyzdrowienia
a propos życzen: SZAJOPEDIO kochana spoznione osiemnastkowe ode mnie- zdrowia, seksu, i humoru dobrego
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Blanka dzisiaj w nocy Siadła i siedziała i spala Widok jak z horroru
Poza tym to 6 pobudek,dwie na jedzenie,reszta na niewiadomy płacz. Ech...
o boziu, dziecko Rosemary
tak plakusiałas, że opózni jej sie wszystko przez to ustrojstwo, a tu prosze- smiga panna jak na bateriach

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Kurka dziewczyny jak wczoraj chciałam z Wami popisać to zaczęły się pobudki po raz pierwszy w mojej karierze mamy miałam w nocy więcej niż jedną pobudke, w dodatku z płaczem.
W ogóle wczoraj byłam z Ola u lekarza, bo ten katar ma już ze dwa tygodnie! i miałam wczoraj wrażenie, ze boli ją gardło. Nie było pediatry, zastępował go taki "dorosły" lek. no ale poszłam, bo uznałam, ze przecież taki też oceni gardło i osłucha ją. Powiedział, ze nic nie widzi

No a w nocy masakejro Ola taka biedna płakała ale wiecie, nie na cały regulator tylko ten głosił taki przytłumiony, zachrypnięty bałam się czy to nie zapalenie ucha bo kurde na rękach zasypiala a odłożyć nie za każdym razem się dało, ale chyba nie, bo dzisiaj dziecko pogodne tyle ze ma katar i chrypkę. Dałam w końcu w nocy nurofen, tantum verde i nie wiem chyba dłużej po tym spala ale kurde nie byłam w stanie zarejestrować dokładnie czy potem tylko raz się obudziła czy dwa w każdym razie dziś też już dostała nurofen i tantum, jak będzie gorzej to pojadę z nią na ip.

Przeczytałam wczoraj, ze Sylwietta chora, kochana trzymaj się!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
oooo, zdróweczka kochanemu Olaskowi
troche podczytałam wczesniejsze wpisy- przepięknie napisałas opotrzebie bliskosci i spaniu razem, ja tez sypiam z małym bo nie mam sie do kogo przytulac i wcale nie uwazam , ze to jest złe, kocham mjego synka i uwielbiam patrzec na niego w nocy, całowac głowke, glaskac policzki

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
U nas o niebo lepiej. Nocka piękna mimo że katar nadal jest spory. Najgorsze jest jednak to jak on biedny przeraźliwie płacze jak mu psikam do noska i odciągam fridą. Tak mi go szkoda, najchętniej byśmy tego nie robili ale jak widać że mu to pomaga to trzeba Już jak widzi z daleka buteleczkę z wodą morską, nasivin albo fridę to się wyrywa i zaczyna płakać. A w trakcie psikania czy odciągania to aż się zanosi i głową macha na boki. Jeju biedaczek mój
Deszcz nie pada to wezmę go na krótki spacerek to jak świeżego powietrza troszkę złapie to może mu będzie się lepiej oddychało.
Bardzo sie ciesze, że małemu sie polepsza Twoja tesciowa mnie rozwaliła ubieraniem Igusia.......
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
takze u nas etapy przebiegaja w extrasnej kolejnosci - pelzanie, wstawanie, czworakowanie
wyznacza chłopak nowe trendy
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Zuzia obudziła się o 6. A po 8 zasnęła i śpi do teraz. A ja razem z nią, od razy lepiej się czuję ale zmęczona jestem przez 2 dni zerwaliśmy winogron, a przez kolejne 2 go dusilismy. Ręce mam czarne, nie mówiąc o paznokciach.


Zdrówka dla dzieciaczków i dla mam

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
po co dusiliscie? my winogron zrywalismy zawsze po pierwszym przymrozku,k wtedy robił sie mega słodki i szedł do baniaka na wino

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hej
nie piszę i nie oddzywam się bo moja odporność została zdruzgotana i jestem chora Od dziewczynek przeszło na mnie i tż.
Apropo Karinki to w przedszkolu już nauczyła się 2 piosenek, wierszyka i umie sylabizować wyrazy (z jednoczesnym klaskaniem). trochę w szoku jestem, ze tak jej to idzie.
brawa dla Karinki a dla rodzinki zdróweczka

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Ale cisza


Dziewczyny czy macie ochotę chodzić gdzieś na jakieś wieczorne wyjścia imprezy??
jak najbardziej, tylko ni ma z kim

nadrabiam dalej, nie bede cytowac wczesniejszych dwóch dni bo by mi do jutra zeszło, pędzicie jak szumachery pamietam,ze:
ASCE podpadł tesciu, masakra, chyba bym sie wsciekła
MARTA, ale piękna torebunia
YELLOW, niefajno z tztem nie da sie go utemperowac? powodzenia w biznesie
BOKEH- przecudnie ci w tym kolorze! tak cie wyciszył, uspokoił
NANCY- ojjjjjj, bedemocno trzymała kciuki za Kubunia
DEBRAH, Amelka pięknie siada, w ogole ona taka słodzizna jest
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 21:55   #1630
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Silver, Marsi : współczuję Wam bardzo.

Ja dziś u teściów pół dnia, kurdę - jak Wasze dzieci reagują na zwierzęta?

Moja Amelcia wcześniej wcale, a dziś jak zobaczyła pieska (szczeniak, Golden) to zaciesz i pisk!
W końcu postanowiliśmy ją nagrać - nie jest to jeszcze może największy entuzjazm, bo zanim nagrałam to swoje się naśmiała, ale... - zaraz Wam wrzucę do klubu - aż się wyrywała z moich rąk do niego!
Bałam się, ale okazało się, że Simba czuł respekt, że to dziecko i delikatnie się zachowywał, a to szczeniak to miałby prawo skakać i wariować.

Idę do klubu wrzucać i wracam nadrabiać.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:02   #1631
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość



po co dusiliscie? my winogron zrywalismy zawsze po pierwszym przymrozku,k wtedy robił sie mega słodki i szedł do baniaka na wino

No więc tak, jeden różowy zerwaliśmy - który daje biały sok bo już był naprawdę dojrzały.
A ten ciemny no cóż ja go nie widziałam, mąż że trzeba go zerwać bo dojrzały. Dopiero później nam teściowa powiedziała, że jego się zrywa po pierwszych przymrozkach właśnie.
A wiesz u nich się dusi winogron tak żeby sam sok był i z tego robi się winko.
A u Was jak się robi?? może jakiś przepis ??? tylko na pw może bo my jeszcze tego winogrona mamy, ale butli już nie. Tak czy siak wyszło 2 wielkie butle soku.

---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Silver, Marsi : współczuję Wam bardzo.

Ja dziś u teściów pół dnia, kurdę - jak Wasze dzieci reagują na zwierzęta?

Moja Amelcia wcześniej wcale, a dziś jak zobaczyła pieska (szczeniak, Golden) to zaciesz i pisk!
W końcu postanowiliśmy ją nagrać - nie jest to jeszcze może największy entuzjazm, bo zanim nagrałam to swoje się naśmiała, ale... - zaraz Wam wrzucę do klubu - aż się wyrywała z moich rąk do niego!
Bałam się, ale okazało się, że Simba czuł respekt, że to dziecko i delikatnie się zachowywał, a to szczeniak to miałby prawo skakać i wariować.

Idę do klubu wrzucać i wracam nadrabiać.

Moja tylko na ulicy widzi, ale zaciesz ma czy to pies, kot czy wrona czy gołąb
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:06   #1632
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

hej kochane

malz mnie zabral dzisiaj do przecudownej knajpeczki na obiadokolacje z przystawka i deserem potem poszlismy na spacer do parku. babel zostal z tesciami i nie chce wiedziec, co z nim wyrabiali bo wpadl w taka megahisterie po kapieli ze nawet cycus nie pomagal ale dzien spedzilismy cudnie
mlody wytrzymal prawie 6godz bez piersi a jamyslalam, ze mi pekna cyce. za to dekolt mialam jak pamela anderson

silver buziakikochana

marsi wspolczuje, przeziebiony facet to cos okropnego
buziak dla leoska

laurko, jaka kota niewzruszona, jak posag
nasza juz ucieka od Pietraszka bo mlody wyrwal jej juz z 20 garsci futra. wczoraj go lekko dziabnela lapa w lapke malz nie przypilnowal i piotrus zlapal z calej sily za skore biedna lune i sie zdenerwowala..... jest bardzo cierpliwa do niego, ale wczoraj widocznie zabolalo.

lece jeszcze na odcinek gry o tron

cala hello!

debrah, gratulacje za ladne jedzonko amelci

sylwia, kuruj sie kocnana!!!
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:10   #1633
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
hej kochane

malz mnie zabral dzisiaj do przecudownej knajpeczki na obiadokolacje z przystawka i deserem potem poszlismy na spacer do parku. babel zostal z tesciami i nie chce wiedziec, co z nim wyrabiali bo wpadl w taka megahisterie po kapieli ze nawet cycus nie pomagal ale dzien spedzilismy cudnie
mlody wytrzymal prawie 6godz bez piersi a jamyslalam, ze mi pekna cyce. za to dekolt mialam jak pamela anderson

silver buziakikochana

marsi wspolczuje, przeziebiony facet to cos okropnego
buziak dla leoska

laurko, jaka kota niewzruszona, jak posag
nasza juz ucieka od Pietraszka bo mlody wyrwal jej juz z 20 garsci futra. wczoraj go lekko dziabnela lapa w lapke malz nie przypilnowal i piotrus zlapal z calej sily za skore biedna lune i sie zdenerwowala..... jest bardzo cierpliwa do niego, ale wczoraj widocznie zabolalo.

lece jeszcze na odcinek gry o tron

cala hello!

debrah, gratulacje za ladne jedzonko amelci

sylwia, kuruj sie kocnana!!!
dla meza

tez bym chciala tak wyskoczyc
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:14   #1634
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Hmmm... U nas jako tako raczkowania nie ma ale załóżmy ze umie bo umie ale jej się nie chce... Myślę ze od ruchów do szybkiego przemieszczania jakieś 3 tyg.

Silver, bidulko


ja sie ścielam z tż, wrrrrr wszystko na mojej głowie ale wieczne pretensje ze czegoś nie zrobiłam aż płakać sie chce. I jego zakanczanie dyskusji, ze dziś śpi w salonie.... Wie jak tego nienawidzę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

bokeh będzie lepiej, a dla TZ baty !!!
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:14   #1635
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Ja chora też A Grześ od wczoraj trochę gorączkuje chociaż niby nic mu nie jest. Mąż smarka, Ania najzdrowsza z towarzystwa
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:15   #1636
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej. Super weekend sie zapowiada jak cholera...
Rano przed pracą wpadł do mnie Tż ze śniadankiem i kawą McDonalda. Potem na pół godziny przyjechała t. (łał). Oczywiscie nie wpadnie na to żeby mnie trochę zastąpić w szpitalu... w końcu jest babcią nie? Ehhh.... Szkoda gadać. Moja mama jakby mogła to bylaby codziennie u Darii.
No więc caaaaly weekend będę sama...
Trzymaj się dzielnie
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Ja też dzisiaj od rana przy garach Ale kocham to i nic na to nie poradzę U nas na tapecie dzisiaj:
-możenie dyni, śliwek
-ciasto meduza
-kotleciki z piersi kurczaka
-pierogi z mięsem na jutro (Bokeh narobiłaś mi smaku)
Uhuhuu a co to za ciasto ???
Ja tez dziś robiłam pierogi ale z kapustą i grzybami, i żurek. Tż zachwycony !

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
hej,

kochane u nas armagedon
Leo miał dziś w nocy ponad 39 st, rano byl lekarz, niby tylko gardło lekko czerwone, uszy wszystko ok, to też mogą byc zęby
maly nie płacze tylko u mnie.... na rękach
za przeproszeniem wysrać się chodzę jak zaśnie, a spi po 5 minut, bidulek moj mały"
ale to nic TZ też "chory", dziewczyny nic mu nie jest, ma lekki katar a zachowuje się jak.... nie mogę, normalnie zaraz mnie coś strzeli,
ten wyje, ten smarka i jak kicha to mowi,że mu coś chyba się oderwało
a to że go głowa boli to w ciągu ostatnich 5 minut słyszałam trylion razy
ja chyba zaraz zwariuje,
sorki ale nie dam rady Was nadrobić
Ojj współczuje Ci dużego chorowitka chyba bardziej niż małego masakra z tymi chłopami.
Zdróweczka dla Leosia no i dla tż też
Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
wracam na grzęde, mam naprawiony komp
Witaj !

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
racja.

Pospamuję trochę moim przystojniakiem Na ostatnim zdjęciu jak miał 1 dzień, aż się łezka w oku kręci
Mega przystojniak

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Jakoś przeżyłam ten dzień...ale mam już dosyć tego szpitala...tych czterech ścian... Cały dzień sama (nie licząc tych 2 godzinek rano jak tz przyszedł przed pracą)...a jutro znów to samo... Jestem już naprawdę tym wszystkim zmęczona psychiczne i fizycznie...

Na dodatek Daria coś dzisiaj zasnąć nie umiała. Niby śpi ale strasznie czujnie.Co chwilę się przebudza.
Buziaki dla Darii! Trzymajcie się dzielnie ,będzie dobrze !
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42807833][

Pytanie mam ile czasu od początkó ruchów Dżejkoba do raczkowania minęło u was? Dodam, że u nas ruchy z lekkim tylko podniesieniem dupki, a nie takie pełne stanie na czworaka. Młoda raczej na leżąco, za to - intensywnie :d na plecach, na bokach, na brzuchu, nawet jak na rękach ją mam w wózku też. I się chichra przy tym.
[/QUOTE]
U nas jakiś miesiąc aż. Właśnie dziś zaczęła raczkować !

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
ja sie ścielam z tż, wrrrrr wszystko na mojej głowie ale wieczne pretensje ze czegoś nie zrobiłam aż płakać sie chce. I jego zakanczanie dyskusji, ze dziś śpi w salonie.... Wie jak tego nienawidzę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Wrrr !! TŻ BOKEH ogranij się chopie!!!


Właśnie tak jak powyżej pisałam dzisiaj Blaneczka po raz pierwszy przemierzyła jakiś metr na czworakach ! Wiem, że Was takie rzeczy już nie dziwią ale ja jestem mega podekscytowana No i wstawać by chciała .
Dzisiaj nagotowałam wieli obiad, wysprzątałam chałupę i w końcu mogę odpocząc .
Coś tam miałam jeszcze ale zapomniałam ...hmm
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:15   #1637
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
hej kochane

malz mnie zabral dzisiaj do przecudownej knajpeczki na obiadokolacje z przystawka i deserem potem poszlismy na spacer do parku. babel zostal z tesciami i nie chce wiedziec, co z nim wyrabiali bo wpadl w taka megahisterie po kapieli ze nawet cycus nie pomagal ale dzien spedzilismy cudnie
mlody wytrzymal prawie 6godz bez piersi a jamyslalam, ze mi pekna cyce. za to dekolt mialam jak pamela anderson

silver buziakikochana

marsi wspolczuje, przeziebiony facet to cos okropnego
buziak dla leoska

laurko, jaka kota niewzruszona, jak posag
nasza juz ucieka od Pietraszka bo mlody wyrwal jej juz z 20 garsci futra. wczoraj go lekko dziabnela lapa w lapke malz nie przypilnowal i piotrus zlapal z calej sily za skore biedna lune i sie zdenerwowala..... jest bardzo cierpliwa do niego, ale wczoraj widocznie zabolalo.

lece jeszcze na odcinek gry o tron

cala hello!

debrah, gratulacje za ladne jedzonko amelci

sylwia, kuruj sie kocnana!!!

Lady, zazdroszcze dnia tylko z TZ
my ciagle w trojke
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:18   #1638
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Ja chora też A Grześ od wczoraj trochę gorączkuje chociaż niby nic mu nie jest. Mąż smarka, Ania najzdrowsza z towarzystwa

O kurczę
Zdrówka dla Was
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:21   #1639
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

:
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Trzymaj się dzielnie

Uhuhuu a co to za ciasto ???
Ja tez dziś robiłam pierogi ale z kapustą i grzybami, i żurek. Tż zachwycony !


Ojj współczuje Ci dużego chorowitka chyba bardziej niż małego masakra z tymi chłopami.
Zdróweczka dla Leosia no i dla tż też

Witaj !


Mega przystojniak


Buziaki dla Darii! Trzymajcie się dzielnie ,będzie dobrze !

U nas jakiś miesiąc aż. Właśnie dziś zaczęła raczkować !


Wrrr !! TŻ BOKEH ogranij się chopie!!!


Właśnie tak jak powyżej pisałam dzisiaj Blaneczka po raz pierwszy przemierzyła jakiś metr na czworakach ! Wiem, że Was takie rzeczy już nie dziwią ale ja jestem mega podekscytowana No i wstawać by chciała .
Dzisiaj nagotowałam wieli obiad, wysprzątałam chałupę i w końcu mogę odpocząc .
Coś tam miałam jeszcze ale zapomniałam ...hmm
klask i: Super!

Szaja: u nas od takiego kręcenia się wokół własnej osi do pełzania za pomocą rąk, a potem na przemian z nóżkami (filmik u mnie na fb) jakieś 3 tygodnie.
Dwa dni temu pierwszy raz sama padla na dupkę z czworaków i usiadła, siedzi coraz bardziej prosto, siada przy każdej okazji, słodko kombinuje co zrobić z nóżkami i pupą
Raczkować nie raczkuje jeszcze, stoi tak i się buja, dość pewnie, próbuje, zrobi jeden, dwa kroki i pada do siadu lub pełzania. Jeszcze nie umie się tak poruszać.

Filmik w klubie.

Bokeh: o co się przyczepił Tż?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:25   #1640
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
hej,

kochane u nas armagedon
biednemu Leosiowi zdróweczka szybkiego ciocia zyczy a mamusi cierpliwosci i siły
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
dzisiaj mlody ma jakis skokowy skok rano probowal czworakowac a teraz na koniec dnia zapitala na czterech po calym pietrze
klask i: dla Dzejkoba a ty kuruj sie Pstryniu, żeby cie nie rozłozyło

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Ugotowałam dzisiaj Boryskowi "obiadek",

---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------



a mi wrecz przeciwnie, jak zobaczylam tego mojego Boryska stojącego juz prawie samodzielnie brak słów
przywyzczai sie do gotowanego bo wg mnie takie obiadki są bardziej wyraziste w smaku a co do pogrubionego- dopiero takie malenstwa z naszych dzidziusiów były

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
A moj Kubus to dzis aniolek
Zadnego problemu z nim nie mialam!
Musimy czesciej chodzic w gosci
no cóz- człowiek zwierze stadne

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
racja.

Pospamuję trochę moim przystojniakiem Na ostatnim zdjęciu jak miał 1 dzień, aż się łezka w oku kręci
jaki kawaler

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Silver, Marsi : współczuję Wam bardzo.

Ja dziś u teściów pół dnia, kurdę - jak Wasze dzieci reagują na zwierzęta?
jakl wychodzimy na podwórko i biega nasza suczka shitzu to młody bez mała wyrywa sie do niej z rąk a jak wypuszczam dodatkowo z kojca owczarke niemiecką to najpierw patrzy na nią z delikatnym zastanowieniem a potem taki sam zaciesz ma a jak widzi kury u babci to je straszy krzycząc łaaaaaaaa

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
No więc tak, jeden różowy zerwaliśmy - który daje biały sok bo już był naprawdę dojrzały.
A ten ciemny no cóż ja go nie widziałam, mąż że trzeba go zerwać bo dojrzały. Dopiero później nam teściowa powiedziała, że jego się zrywa po pierwszych przymrozkach właśnie.
A wiesz u nich się dusi winogron tak żeby sam sok był i z tego robi się winko.
A u Was jak się robi?? może jakiś przepis ??? tylko na pw może bo my jeszcze tego winogrona mamy, ale butli już nie. Tak czy siak wyszło 2 wielkie butle soku.

---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------




Moja tylko na ulicy widzi, ale zaciesz ma czy to pies, kot czy wrona czy gołąb
u nas robilismy tak, że wlasnie po przymrozkach wrzucalismy ten ciemny winogron do baniaka ze skorką, do tego inne owoce typu porzeczki, maliny, jezyny, słodzilismy i to sobie fermentowało, potem dolewało sie spirytusu i czekało na efekt koncowy raz tak probowalismy czy juz doszło, ze ledwo potem weszlismy na góre spac a pamiętam tez jak jednego roku mamie popsuły sie słoiki z kompotami ze sliwek i wisni, tez wlalismy je do baniaka bo sfermentowane były- jakie wtedy wyszło wino dobre

LADY z całego serca współczuje Wam tych koszmarnych nocek, myslałam kiedys nad przyczyną ale szczerze poweim,ze nie mam pojecia czemu tak sie dzieje u Was...... awantur nie ma przeciez zeby dziecko wystraszone było i płakało, nie napychasz sie byle czym zeby to od brzuszka..... straszne to jest nie wiedziec jak mozna pomóc maluchowi podziwiam Twoją cierpliowsc i opanowanie a meża masz cudownego,mimo, ze czasami zostawia cie samą i idzie odreagowac na tego tenisa udowodnil dzisiaj zaporszeniem niespodzianką

DELI- rozpieszczasz tzta i dogadzasz mu nieziemsko ale widocznie należy mu sie

MARSI
a czemu ty do masterszefa nie poszłas?

aaaa i wiecie co? rozkminiłam chyba przyczyne moich dolegliwosci- przeziebienie mnie łapało na bank bo dalej kicham i smarkam imam nadzieje, ze młodego nie zaraze ALE- przeciez nie rzygałabym jak kot, nie nie- ja głupia łakoma nażarłam sie przedwczoraj wieczorem przy ksciążce ciasta kupnego z kremem takim ucieranym, tylko ja je jadłam i wydaje mi sie, ze to od niego
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:30   #1641
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Ja chora też A Grześ od wczoraj trochę gorączkuje chociaż niby nic mu nie jest. Mąż smarka, Ania najzdrowsza z towarzystwa
ojojoj, zdrowiejcie szybko

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość

Właśnie tak jak powyżej pisałam dzisiaj Blaneczka po raz pierwszy przemierzyła jakiś metr na czworakach ! Wiem, że Was takie rzeczy już nie dziwią ale ja jestem mega podekscytowana No i wstawać by chciała .
Dzisiaj nagotowałam wieli obiad, wysprzątałam chałupę i w końcu mogę odpocząc .
Coś tam miałam jeszcze ale zapomniałam ...hmm
brawa dla Blaneczki

BOKEH, co tym razem? TzBOKEH jesli nas czytasz- ogarnij sie chłopie, bo wpadniemy i wtedy bedziesz miał sajgon


chyba Black gdzies wcieło?

CAŁA- heloł

SILVER- trzymam kciuki za szybką poprawe u Darii i za ciebie - wytrzymasz Kochana dla swojej córenki

zauwazyłam, jakze odkrywczo- że wystartował sezon chorobowy.... ile tu juz u nas zakatarzonych bobasów i mamus......

uciekam w kimono
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:34   #1642
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość



u nas robilismy tak, że wlasnie po przymrozkach wrzucalismy ten ciemny winogron do baniaka ze skorką, do tego inne owoce typu porzeczki, maliny, jezyny, słodzilismy i to sobie fermentowało, potem dolewało sie spirytusu i czekało na efekt koncowy raz tak probowalismy czy juz doszło, ze ledwo potem weszlismy na góre spac a pamiętam tez jak jednego roku mamie popsuły sie słoiki z kompotami ze sliwek i wisni, tez wlalismy je do baniaka bo sfermentowane były- jakie wtedy wyszło wino dobre


Mąż mówił, że też tak robili jak Ty. Ale teraz chcieli bez skórki, mieli dorzucić jakieś owoce, ale nie wiem czy w końcu dorzucili
Mam nadzieję, że jak winko się zrobi już, to będę mogła się go napić
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:37   #1643
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Debrah, Pola tak uwielbia koty. Mamy takiego rudego i jak go zobaczy to od razu jest "mia", przebieranie nogami i radocha. Ciągnie go za uszy, za kark, gryzie.
A jak nieraz my miauczymy i wołamy "kici, kici", to ona znowu "mia" i w okno patrzy, bo najczęściej Rudas przez okno w pokoju siostry wchodzi
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:41   #1644
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Wiem co czujesz, Michałek jak miał 2 tygodnie miał wenflon, strasznie to wyglądało
ja też wiem jakie to okropne, Antonio jak miał 6 tygodni i był na to zapalenie płuc w szpitalu to przez 9 dni miał w rączce wenflon..a potem trzebabylo zmienić miejsce..i próbowały przez 30 min..płakał strasznie..w 3 miejsca nie dało rady się wkluc..wiecie gdzie się wkluly w końcu? W stopke...aż mnie serce boli jak wspominam
Także trzymajcie się dziewczyny..dacie radę!!
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2013-09-14 o 22:43
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:43   #1645
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Sylwia i Aga, Wy mówicie "winogron"? U nas jest "winogronO"
A przecież my te same rejony.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:49   #1646
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
ja sie ścielam z tż, wrrrrr wszystko na mojej głowie ale wieczne pretensje ze czegoś nie zrobiłam aż płakać sie chce. I jego zakanczanie dyskusji, ze dziś śpi w salonie.... Wie jak tego nienawidzę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

TzBokeh czekamy az sie ogarniesz!
Takie fajne kobiety masz kolo siebie, a nie doceniasz chlopie

Moj to samo gada czasem- chyba mysli, ze robi mi na zlosc.
Tylko ze...u nas nie ma salonu Zostaje mu podloga Jego problem, on sie nie wyspi, nie ja.

---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Sylwia i Aga, Wy mówicie "winogron"? U nas jest "winogronO"
A przecież my te same rejony.
To raczej nie kwestia regionalna, a poprawnosciowa bardziej

Tak samo jak niektorzy mowia "perfum" (brrr...) zamiast "perfumy".
Albo "kontrol" na "kontrole", "pomarancz" na "pomarancze".
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:52   #1647
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Sylwia i Aga, Wy mówicie "winogron"? U nas jest "winogronO"
A przecież my te same rejony.
sraty taty- ciekawe kto tu napisał ukąpac kiedy mówi sie wykąpac
co wioska to obyczaj
swoją drogą- studiowałam z dziewczyną z Kazimierzy Wielkiej i ona za☠☠☠iaszczo nie wymawiała "trz" tylko "czy" zamiast trzysta zawsze bylo czysta

NAWIJKO a mnie powala wiatEr i swetEr

Edytowane przez sylwietta1988
Czas edycji: 2013-09-14 o 22:53
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:54   #1648
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Bo my i tak i tak mówimy, jeśli chodzi o kąpanie
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:55   #1649
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

teraz to juz serio uciekam nie szalejcie jutro bardzo z pisaniem bo ja teraz korzystam z komputera brata i wtedy tylko kiedy go nie ma, a że nie ma go wieczorami tylko w piątek i łikend to wtedy nadrabiam hurtem
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 22:58   #1650
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
sraty taty- ciekawe kto tu napisał ukąpac kiedy mówi sie wykąpac
co wioska to obyczaj
swoją drogą- studiowałam z dziewczyną z Kazimierzy Wielkiej i ona za☠☠☠iaszczo nie wymawiała "trz" tylko "czy" zamiast trzysta zawsze bylo czysta

NAWIJKO a mnie powala wiatEr i swetEr
A to juz wybitnie malopolskie jest (nie wiem gdzie Kazimierza lezy )
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.