Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-22, 15:05   #3661
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Wiecie co, wczoraj wieczorem oglądałam kabarety, i do dziś nie mogę przestać się śmiać.
Na dobry początek dnia...
https://www.youtube.com/watch?v=CbvusJc5J94
dobre ja ostatnio jeśli mam czas to oglądam kabaret Limo,są przezabawni
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 15:09   #3662
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja polecm tę, co mam - Smily Play Słodkich snów.

Ewusia moja mama też zakatarzona, też nie przychodzi do Małego.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 15:11   #3663
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie


Cynamonku ciągle myśle o Adasiu i mam nadzieje, że wyjdziecie z tego wszystkiego jakimś cudem
Ja rowniez karmie tylko swoim mlekiem, nie dopajam (pare razy podalam tylko troche wody z lyzeczki), tylko dwa razy podalam espumisan. U nas kolek raczej nie ma, ale te dwa razy Edziu sie prezyl i nie mogl sie wyproznic. Nie wiem czy dobrze robie, jem tez raczej wszystko i tylko ze wzgledu na wysypke zaczelam odstawiac niektore produkty. Moze u was to kwestia przeczekania okresu kolek? A bylas u pediatry?


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 15:12   #3664
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie
Nie jestem ekspertem,bo mam dużo młodsze dziecko,co za tym idzie,karmię krócej też tylko i wyłącznie piersią. Jeszcze nie mieliśmy kolek,też jem wszystko. Uważam jednak ,że kolki to taka przypadłość,która dzidzia musi przejść i rodzice razem z nią. Szczególnie,że trwają tylko 30 minut, nigdy nie rezygnowałam bym z karmienia piersią z takiego powodu! Nie podawałabym żadnej wody,gluzkozy,tylko mleko mamy z cyca,ale ja się nie znam.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 15:15   #3665
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe

taribari, jakierka
no wlasnie patrze i sie chyba zdecydujemy na tą, bo juz sama nie wiem co wybrac, za duzy wybor i nie wiem w co zainwestowac

---------- Dopisano o 14:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie
iwona TWOJE MLEKO NIE SZKODZI dziecku!!!!!
nie słuchaj wariatów i ciotek dobrych rad!!!

ja jak moja Sara miala kolki to tez mi zle bylo i plakalam i mialam watpliwosci.
ale sama pilam codziennie dwie herbatki z kopru wloskiego i wierzylam ze to jakos sie do mleka dostanie i nie bede musiala nic innego podawac malej i sie udalo!

to co polecam od siebie, to karmienie rzadkie, nie czesciej niz 2 godziny.
zauwazylam, ze czym rzadziej karmie tym Sara lepiej sie zachowuje, mniej sie spina, mniej podkurcza nogi, spokojniejsza , lepiej spi!
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 15:30   #3666
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
u mnie maz oprocz kapieli robi wszystko czasami mam wrazenie ze przez to odciaganie pokarmu to on wiecej czasu i energi poswieca naszym synkom :-( brakujre mi tych chwil zwlaszcza jak potem mi opowiada co jeden lub drugi zrobil

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

a tak w ogole to Leo ma dzis miesiac






Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Pozdrowienia ze środka lasu Zostawiliśmy młodego z dziadkami a sami poszliśmy na grzyby. Oczywiście stwierdzili że idziemy Patrykowi siostrzyczkę zrobić

Nadrobię wieczorkiem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
I jak bedzie cos z tej siostrzyczki

IWONA- nie daj sie zwariowac!
A pewna jestes ze to sa kolki? Czasami dzieci tak maja ze wieczorami odreagowuja stres i nadmiar bodzcow i placza, a wrecx.wrzeszcza i trudno je uspokoic przez 15-20 min.
__________________
OLCIA

WOJTUŚ

Edytowane przez skylie
Czas edycji: 2013-09-22 o 15:36
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 15:36   #3667
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

elaine jeszcze niebyłam na zajeciach wpisuja mnie na razie. wybieram sie za tydzien tak na 2h max.

cynamonku jak u Was?

A ja mam szczepić Tośka w środe na pneumokoki i jestem chora bo Antek nie doszedł do siebie jeszcze po poprzednim szczepieniu. Wszystkie szczepiłyscie na pneumokoki?
Do tego zaczął odmawiać piersi ostatnio Nie wiem o co chodzi. Z butli jakoś ciągnie ale z piersi tylko w nocy jak jest zaspany
Doła mam dziś
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 15:52   #3668
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Iwona sory ale idiotyczna rada z ta woda lub herbatka. To jest oszukiwanie dziecka, jest głodne to wypije, ale sie nie nasyci. Masakra. Ja dawałam herbatke TYLKO w upały i tylko między karmieniami, nigdy przed lub zamiast.
U nas kolki szybko przeszły, może to też zasługa Debridatu. Ja bym nie rezygnowala w życiu z kp z takiego powodu. Na kolki nie ma cudownego sposobu, po prostu trzeba cierpliwości.
Aha a na herbatke z kopru radzę uważać, u nas nie zdała egzaminu plus ja nie mogę pić za dużo herbatek laktacyjnych, bo też mu robią pralkę w brzuszku.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
elaine jeszcze niebyłam na zajeciach wpisuja mnie na razie. wybieram sie za tydzien tak na 2h max.

cynamonku jak u Was?

A ja mam szczepić Tośka w środe na pneumokoki i jestem chora bo Antek nie doszedł do siebie jeszcze po poprzednim szczepieniu. Wszystkie szczepiłyscie na pneumokoki?
Do tego zaczął odmawiać piersi ostatnio Nie wiem o co chodzi. Z butli jakoś ciągnie ale z piersi tylko w nocy jak jest zaspany
Doła mam dziś
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja szczepie po 6 mcu. Póki co za 2 tygodnie druga dawka normalnych... Koniecznie powiedz lekarzowi o dolegliwosciach Antka.

No wiesz, z butli mu łatwiej leci...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2013-09-22 o 15:49
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 16:19   #3669
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie


Cynamonku ciągle myśle o Adasiu i mam nadzieje, że wyjdziecie z tego wszystkiego jakimś cudem
Nie słuchaj "mundrych" rad. Kolki to prawdopodobnie problem psychologiczny nie gastryczny. Mają je i dzieci karmione MM i KP więc nie może to być wina jedzenia. Dziecko prędzej czy później z tego wyrasta. U nas czasami napady płaczu są między 18 a 20 i jest to wina zmęczenia. Wystarczy że położę małego na przewijaku tam gdzie zawszę kąpiemy i jest cisza, bo wie że zaraz kąpanko, papu i lulu.

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
elaine jeszcze niebyłam na zajeciach wpisuja mnie na razie. wybieram sie za tydzien tak na 2h max.

cynamonku jak u Was?

A ja mam szczepić Tośka w środe na pneumokoki i jestem chora bo Antek nie doszedł do siebie jeszcze po poprzednim szczepieniu. Wszystkie szczepiłyscie na pneumokoki?
Do tego zaczął odmawiać piersi ostatnio Nie wiem o co chodzi. Z butli jakoś ciągnie ale z piersi tylko w nocy jak jest zaspany
Doła mam dziś
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja będę szczepić dopiero przed pójściem do przedszkola- tak nam doradziła położna i lekarka.

UWAGA! Czy któraś ma sprawdzony przepis na grzybki marynowane?
Mam trochę malutkich podgrzybków i maślaków więc pięknie by się prezentowały w słoiczkach
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 16:29   #3670
Rockyyy
Zakorzenienie
 
Avatar Rockyyy
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 5 984
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez krysiaa2608 Pokaż wiadomość
__

Basia przespała dziś CAŁĄ noc! ok 21 zasnęła, po 2 obudziłam się z piersiami jak skała, więc postanowiłam ją obudzić i co? Zjadła na śpiocha, odbiła też na śpiocha - nawet oczek nie otworzyła (!), położyłam do łóżeczka i spała do 6! Dziecko mi chyba dorasta

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość

[/COLOR]a tak w ogole to Leo ma dzis miesiac

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Też bym już poszła na spacerek ale Maja usnęła godzinę temu i jeszcze śpi. Poczekam aż się obudzi.

Dziś nie gotuje obiadu. Zamawiamy pizzę

Ps. Tak sobie przypomnialam, że moja córeczka uwielbia być na przewijaku. Gdy ją tam położę to zaraz się uspokaja. W ogóle to lubi jak sie ją przewija, ubiera itp a najbardziej lubi leżeć z gołą doopinką.
Laura tez kocha swoj przewijak Jak mrudzi-na przewijaku jest spokojna i gada do siebie.Patrzy na tapete i sie cieszy do owieczek
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
[
Moj maz normalnie nic przy Lili nie robi wiecej - Lilo sie go boi podkowke robi do niego i szuka mamusi powiedzialam, ze mi daloby to do myslenia

Lili od dwoch nocy spi po 8 h po kapieli
Szok normalnie


dla Lilo.Laura ostatnio przez 3 dni spała po 9h od kąpieli i osttatniego cycka...

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Pozdrowienia ze środka lasu Zostawiliśmy młodego z dziadkami a sami poszliśmy na grzyby. Oczywiście stwierdzili że idziemy Patrykowi siostrzyczkę zrobić

Nadrobię wieczorkiem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie
Kochana Laura teraz prawie codziennie ma takie poł godziny-do 45 minut kolek.Naprawde uwazam co jem.Był spokój pare dni i znów takze to nie twoja wina.
One miną gdy układ pokarmowy dziecka osiągnie dojrzałość a teraz mozemy je jedynie koic.Mozesz zaczac podawac jak ja herbatke rumiankowo-koperkową. Ja podawałam przy upałach a teraz co dwa dni.Laura wypije ok 40 ml a reszte ja Ale nie rezygnuj z kp booo
Przeciez kolki są tez po mm.Po prostu kolki trzeba przezyc.To nie jest łatwe tak patrzec jak dziecko cierpi bo czasem chce mi sie płakac .

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ----------

Chciałam w południe isc na spacer ale Laura zasneła przy cycku wiec kimłam razem z nią.Potem poszłysmy sie powłoczyc na godzinke .Jest zimno,ponuro i wieje :/

Laurka juz dzis kolke zaliczyła,teraz kima zmeczona płaczem .
__________________
Najukochańszy skarb-LAURA

Edytowane przez Rockyyy
Czas edycji: 2013-09-22 o 16:25
Rockyyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 16:41   #3671
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Wlasnie mialam chrzest bojowy w karmieniu na ulicy Wyszlismy na spacerek, mamy dzis cudowna pogode a Edziu po pol godzinie zaczal plakac. Usiadlam wiec na laweczke, przykrylam sie tetra i nakarmilam (a raczej uspokoilam) dziecie. I to sie dzialo w 'centrum' (najbardziej ruchliwa ulica na naszym osiedlu)
Teraz juz niczego sie nie boje


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 16:44   #3672
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Moj maz normalnie nic przy Lili nie robi wiecej - Lilo sie go boi podkowke robi do niego i szuka mamusi powiedzialam, ze mi daloby to do myslenia

Lili od dwoch nocy spi po 8 h po kapieli
Szok normalnie
Ja z moimi siostrami ponoć też bałyśmy się mojego taty Mój siostrzeniec 8miesięczny też ma teraz stracha przed dziadkiem

Super Lilo ci sypia

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie
Nawet nie waż się zaprzestwaać kp z tego powodu Dzieci na kp nie muszą być dopajane Na pewno ni przez ciebie są kolki, moja jest na mm i też ma kolki, niestety trzeba przetrwać ten ciężki czas
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 16:48   #3673
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Fiazo: jak to mówią po deszczu zawsze przychodzi słońce (kiedyś na pewno)
wyszło dzis na pare godz, a potem był znów deszcz

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Witajcie. Ale mi tęskno za wami Nie mam kiedy siąść nawet do kompa Mały od kilku dni marudny, wczoraj cały dzień krzyczał. Nie wiem czy to kolka czy skok... Uspakaja się tylko na spacerach, więc łazimy łazimy łazimy... Za to schudłam znowu i ważę już mniej niż przed ciążą...

Nie wiem co będzie z moim małżeństwem. Już kiedyś wam pisałam, że jest źle, podjęliśmy próbę walki, ale pomału mam dość Mój mąż to duże dziecko, które świata poza kompem nie widzi Jak go proszę, żeby zabawił małego, to jedną ręką grzechocze mu grzechotką nad samą głową, a głowę ma obróconą do kompa Moim rodzicom, z którymi mieszkamy nie pozwala wziąć małego na ręce. Najlepiej, żeby nawet na niego nie patrzyli. A sam się nie kwapi do pomocy przy nim. Karmienie to moja działka, przewijanie też. On jedynie pomaga przy kąpieli, bo kąpiemy razem i na spacerach się pcha do wózka... Bo wtedy go ludzie zobaczą. Powiedziałam mu wczoraj, że pora dorosnąć, bo póki co zachowuje się jak 5letni chłopiec, który dostał nową zabawkę. Sam się nią nie bawi, ale jak ktoś inny ją chce, to mu się przypomina i się nie podzieli. Strzelił focha, ale mam to w nosie. Mam nadzieję, że przemyśli, bo dwoje dzieci mi nie potrzeba na razie

Przepraszam, że tylko o sobie, ale syn się budzi właśnie na karmienie.

Cynamonku ściskam mocno


Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
u mnie maz oprocz kapieli robi wszystko czasami mam wrazenie ze przez to odciaganie pokarmu to on wiecej czasu i energi poswieca naszym synkom :-( brakujre mi tych chwil zwlaszcza jak potem mi opowiada co jeden lub drugi zrobil

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

a tak w ogole to Leo ma dzis miesiac


Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie


Cynamonku ciągle myśle o Adasiu i mam nadzieje, że wyjdziecie z tego wszystkiego jakimś cudem
my mamy każdego dnia rano płacz bez względu na to co zjem jest napięty brzuszek i krzyk
dziś np walczyłam z tym od 4 do 5, a ptem po 7 to samo


padam dziś , spać mi się chce strasznie
jak synek zasnie to i ja chyba sie położe

poszłam dziś do cerfura i dokupiłam 2pary szpilek

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:46 ----------

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Wlasnie mialam chrzest bojowy w karmieniu na ulicy Wyszlismy na spacerek, mamy dzis cudowna pogode a Edziu po pol godzinie zaczal plakac. Usiadlam wiec na laweczke, przykrylam sie tetra i nakarmilam (a raczej uspokoilam) dziecie. I to sie dzialo w 'centrum' (najbardziej ruchliwa ulica na naszym osiedlu)
Teraz juz niczego sie nie boje


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 17:02   #3674
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzisiaj udało nam się pójść do kościoła, akurat fajnie wypadły nam karmienia
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 17:18   #3675
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Ja rowniez karmie tylko swoim mlekiem, nie dopajam (pare razy podalam tylko troche wody z lyzeczki), tylko dwa razy podalam espumisan. U nas kolek raczej nie ma, ale te dwa razy Edziu sie prezyl i nie mogl sie wyproznic. Nie wiem czy dobrze robie, jem tez raczej wszystko i tylko ze wzgledu na wysypke zaczelam odstawiac niektore produkty. Moze u was to kwestia przeczekania okresu kolek? A bylas u pediatry?


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez kubus puchatek Pokaż wiadomość
Nie jestem ekspertem,bo mam dużo młodsze dziecko,co za tym idzie,karmię krócej też tylko i wyłącznie piersią. Jeszcze nie mieliśmy kolek,też jem wszystko. Uważam jednak ,że kolki to taka przypadłość,która dzidzia musi przejść i rodzice razem z nią. Szczególnie,że trwają tylko 30 minut, nigdy nie rezygnowałam bym z karmienia piersią z takiego powodu! Nie podawałabym żadnej wody,gluzkozy,tylko mleko mamy z cyca,ale ja się nie znam.
Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
taribari, jakierka
no wlasnie patrze i sie chyba zdecydujemy na tą, bo juz sama nie wiem co wybrac, za duzy wybor i nie wiem w co zainwestowac

---------- Dopisano o 14:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------


iwona TWOJE MLEKO NIE SZKODZI dziecku!!!!!
nie słuchaj wariatów i ciotek dobrych rad!!!

ja jak moja Sara miala kolki to tez mi zle bylo i plakalam i mialam watpliwosci.
ale sama pilam codziennie dwie herbatki z kopru wloskiego i wierzylam ze to jakos sie do mleka dostanie i nie bede musiala nic innego podawac malej i sie udalo!

to co polecam od siebie, to karmienie rzadkie, nie czesciej niz 2 godziny.
zauwazylam, ze czym rzadziej karmie tym Sara lepiej sie zachowuje, mniej sie spina, mniej podkurcza nogi, spokojniejsza , lepiej spi!
Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość








I jak bedzie cos z tej siostrzyczki

IWONA- nie daj sie zwariowac!
A pewna jestes ze to sa kolki? Czasami dzieci tak maja ze wieczorami odreagowuja stres i nadmiar bodzcow i placza, a wrecx.wrzeszcza i trudno je uspokoic przez 15-20 min.
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42936407]Iwona sory ale idiotyczna rada z ta woda lub herbatka. To jest oszukiwanie dziecka, jest głodne to wypije, ale sie nie nasyci. Masakra. Ja dawałam herbatke TYLKO w upały i tylko między karmieniami, nigdy przed lub zamiast.
U nas kolki szybko przeszły, może to też zasługa Debridatu. Ja bym nie rezygnowala w życiu z kp z takiego powodu. Na kolki nie ma cudownego sposobu, po prostu trzeba cierpliwości.
Aha a na herbatke z kopru radzę uważać, u nas nie zdała egzaminu plus ja nie mogę pić za dużo herbatek laktacyjnych, bo też mu robią pralkę w brzuszku.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------



Ja szczepie po 6 mcu. Póki co za 2 tygodnie druga dawka normalnych... Koniecznie powiedz lekarzowi o dolegliwosciach Antka.

No wiesz, z butli mu łatwiej leci...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Nie słuchaj "mundrych" rad. Kolki to prawdopodobnie problem psychologiczny nie gastryczny. Mają je i dzieci karmione MM i KP więc nie może to być wina jedzenia. Dziecko prędzej czy później z tego wyrasta. U nas czasami napady płaczu są między 18 a 20 i jest to wina zmęczenia. Wystarczy że położę małego na przewijaku tam gdzie zawszę kąpiemy i jest cisza, bo wie że zaraz kąpanko, papu i lulu.



Ja będę szczepić dopiero przed pójściem do przedszkola- tak nam doradziła położna i lekarka.

UWAGA! Czy któraś ma sprawdzony przepis na grzybki marynowane?
Mam trochę malutkich podgrzybków i maślaków więc pięknie by się prezentowały w słoiczkach
Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość




Laura tez kocha swoj przewijak Jak mrudzi-na przewijaku jest spokojna i gada do siebie.Patrzy na tapete i sie cieszy do owieczek



dla Lilo.Laura ostatnio przez 3 dni spała po 9h od kąpieli i osttatniego cycka...




Kochana Laura teraz prawie codziennie ma takie poł godziny-do 45 minut kolek.Naprawde uwazam co jem.Był spokój pare dni i znów takze to nie twoja wina.
One miną gdy układ pokarmowy dziecka osiągnie dojrzałość a teraz mozemy je jedynie koic.Mozesz zaczac podawac jak ja herbatke rumiankowo-koperkową. Ja podawałam przy upałach a teraz co dwa dni.Laura wypije ok 40 ml a reszte ja Ale nie rezygnuj z kp booo
Przeciez kolki są tez po mm.Po prostu kolki trzeba przezyc.To nie jest łatwe tak patrzec jak dziecko cierpi bo czasem chce mi sie płakac .

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ----------

Chciałam w południe isc na spacer ale Laura zasneła przy cycku wiec kimłam razem z nią.Potem poszłysmy sie powłoczyc na godzinke .Jest zimno,ponuro i wieje :/

Laurka juz dzis kolke zaliczyła,teraz kima zmeczona płaczem .
Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Ja z moimi siostrami ponoć też bałyśmy się mojego taty Mój siostrzeniec 8miesięczny też ma teraz stracha przed dziadkiem

Super Lilo ci sypia



Nawet nie waż się zaprzestwaać kp z tego powodu Dzieci na kp nie muszą być dopajane Na pewno ni przez ciebie są kolki, moja jest na mm i też ma kolki, niestety trzeba przetrwać ten ciężki czas
Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
wyszło dzis na pare godz, a potem był znów deszcz






my mamy każdego dnia rano płacz bez względu na to co zjem jest napięty brzuszek i krzyk
dziś np walczyłam z tym od 4 do 5, a ptem po 7 to samo


padam dziś , spać mi się chce strasznie
jak synek zasnie to i ja chyba sie położe

poszłam dziś do cerfura i dokupiłam 2pary szpilek

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:46 ----------



Dziękiuje za to co napisałyście, szczerze to liczyłam, że utwierdzicie mnie w przekonaniu, że kp jest najlepsze w swiecie i nie robie krzywdy dziecku

pediatre mamy za tydzien we wtorek i nie chce syzbciej sie do niego wybierac, wypytam czy zmienic kropelki czy coś z tym robic czy uzbroic sie w cierpliwosc
ja jestem bardzo cierpliwa co do tych kolek, ale po takim wieczornym płaczu różne myśli przychodzą, zmęczenie itd ale wiem że nie ja pierwsza nie ostatnia
wczoraj ta kuzynka Tzta mnie troche wybiła z tropu i namieszała i wyszłam przy niej jak na matke katującą dziecko własnym cycem a ona wszechwiedząca i super mama, dobrze że szybko sie ewakuowaliśmy stamtad
zbliza sie 18 wiec juz czekam na pannę kolkę
jeszcze raz dziekuje Wam

---------- Dopisano o 17:18 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

jeszcze jak powiedzialam że glukoza jest dla dzieci nie przybierajacych na wadze to zostałam wyśmiana w zywe oczy
bo to przeciez małą ilosc sie daje
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 17:29   #3676
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
[/COLOR]jeszcze jak powiedzialam że glukoza jest dla dzieci nie przybierajacych na wadze to zostałam wyśmiana w zywe oczy
bo to przeciez małą ilosc sie daje
Now łaśnie ja podawałam wg zalecenia glukozę małej, ale ona przez 2 tygodnie przybrała zaledwie 20 gram, potem jak zaczęła ładnie przybierać, pdstawiliśmy to świństwo


A w klubie moja perełka
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 17:48   #3677
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Re: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Wlasnie mialam chrzest bojowy w karmieniu na ulicy Wyszlismy na spacerek, mamy dzis cudowna pogode a Edziu po pol godzinie zaczal plakac. Usiadlam wiec na laweczke, przykrylam sie tetra i nakarmilam (a raczej uspokoilam) dziecie. I to sie dzialo w 'centrum' (najbardziej ruchliwa ulica na naszym osiedlu)
Teraz juz niczego sie nie boje


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Brawo jakierka! Ja swoje chrzty bojowe przechodzilam,jak Gutek zaczynal 2tydz. Teraz to juz wszedzie,czy wiatr czy slonce

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 17:53   #3678
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam

W piekarniku właśnie siedzi Murzynek i znowu będzie zakalec już wiem, że to od tego masła. Nigdy więcej nie połaszę się na 1kg masło

Dzień mija nam nawet przyjemnie, Franuś po ostatnich wojażach dał dziś nam odpocząć A i jak wczoraj poszedł spać o 20 tak wstał o 8 ale oczywiście były karmienia na śpiocha, także brzuszek nie był głodny i to też jedyny sposób aby coś zjadł, bo zaczął nam spadać na wadzę.

Do tego udało mi się ogarnąć chałupkę, zrobić prania, jeszcze wieczorem wrzucę firanki i powieszę I najprzyjemniejsza chwila dnia - jedliśmy prawdziwy obiad wiem, że może dziwne, ale na tygodniu nie gotuje, mąż jak wróci z pracy i tak by nie jadł, także taki posiłek był jak rarytas


Co do pomocy Tż, nie mogę narzekać. Mąż fakt faktem w tygodniu wychodzi o 7 i wraca o 19, więc uczestniczy tylko w wieczornej kąpieli a potem karmi Frania i usypia. W nocy przy pierwszym karmieniu wstaje ja, Tż wstaje na drugie. Za to jak ma wolną co drugą sobotę, to większość dnia spędza z synem a niedziele już na spółkę


Właściwie to nie wiem po co to pisze i tak nikt nie przeczyta
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12

Edytowane przez ona8686
Czas edycji: 2013-09-22 o 22:07
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 17:53   #3679
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Now łaśnie ja podawałam wg zalecenia glukozę małej, ale ona przez 2 tygodnie przybrała zaledwie 20 gram, potem jak zaczęła ładnie przybierać, pdstawiliśmy to świństwo


A w klubie moja perełka
no widzisz ale są madrzejsi i lepsze mamusi niz my
jejku jakja sie ciesze że trafiłam na to forum bo mogłabym bez Was zwątpić juz nie raz
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 18:03   #3680
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Witajcie. Ale mi tęskno za wami Nie mam kiedy siąść nawet do kompa Mały od kilku dni marudny, wczoraj cały dzień krzyczał. Nie wiem czy to kolka czy skok... Uspakaja się tylko na spacerach, więc łazimy łazimy łazimy... Za to schudłam znowu i ważę już mniej niż przed ciążą...

Nie wiem co będzie z moim małżeństwem. Już kiedyś wam pisałam, że jest źle, podjęliśmy próbę walki, ale pomału mam dość Mój mąż to duże dziecko, które świata poza kompem nie widzi Jak go proszę, żeby zabawił małego, to jedną ręką grzechocze mu grzechotką nad samą głową, a głowę ma obróconą do kompa Moim rodzicom, z którymi mieszkamy nie pozwala wziąć małego na ręce. Najlepiej, żeby nawet na niego nie patrzyli. A sam się nie kwapi do pomocy przy nim. Karmienie to moja działka, przewijanie też. On jedynie pomaga przy kąpieli, bo kąpiemy razem i na spacerach się pcha do wózka... Bo wtedy go ludzie zobaczą. Powiedziałam mu wczoraj, że pora dorosnąć, bo póki co zachowuje się jak 5letni chłopiec, który dostał nową zabawkę. Sam się nią nie bawi, ale jak ktoś inny ją chce, to mu się przypomina i się nie podzieli. Strzelił focha, ale mam to w nosie. Mam nadzieję, że przemyśli, bo dwoje dzieci mi nie potrzeba na razie
Na pewno się dogadać, tylko musicie usiąść i porozmawiać Z tego co pamiętam, to Twój mąż bardzo chciał dziecko a Ty chciałaś poczekać, więc może przypomnij mu jak bardzo pragnął dziecka i chciałabyś aby także pragnął się nim zajmować.
Trzymam za Was

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość

Czy Wasze dzieci tez w srodku nocy chca sie bawic ?
Maly zawsze jak wstanie na karmienie ok. 12:30 to potem nie chce spac czasem do 3 w nocy
Wykancza mnie to. Moglby zjesc i isc spac jak przystalo.
ale ja mu na to nie pozwalam.
Gdy obudzi się na karmienie i nie chce spać, to mimo wszystko Duszek jest gaszony, włączam konika (włączany jest tylko w nocy, w dzień usypiany jest inaczej), smok w buzie i pieluszka pod szyje. Troszkę się pokręci i śpi. Nie gadam z nim nawet jak On zaczyna gugać, po prostu wszystko robię w ciszy.

---------- Dopisano o 18:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Now łaśnie ja podawałam wg zalecenia glukozę małej, ale ona przez 2 tygodnie przybrała zaledwie 20 gram, potem jak zaczęła ładnie przybierać, pdstawiliśmy to świństwo


A w klubie moja perełka
U mnie mama próbowała wmusić glukozę do wody jak podawałam, ją samą Frankowi. Twierdziła, że tak jest smaczniejsze i dziecko lepiej pije A ostatnio stwierdziła, że powinnam słodzić mleko jeszcze tego brakowało
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 18:22   #3681
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Iwona Gluciatko też na piersi i nie ma kolek... więc to raczej nie od tego są kolki

Surka za Kościół, Młody dziś całą Mszę przespał i ani na chwilę oczu nie otworzył
Jakierka za pierwsze karmienie wśród ludzi, teraz będzie już z górki My się dziś w parku narodowym karmili ha haha ha też nam już nic nie straszne
Magdalenne mam nadzieję, że Tż w końcu zrozumie ile traci każdego dnia

My byliśmy dziś w Ojcowskim Parku Narodowym na spacerku Ale zamiast wejść normalnie jak ludzie i asfaltem spacerować to kobieta nas pokierowała środkiem lasu ha ha ha Glut maszerował dzielnie w chuście, a Tata znosił wózek, bo wózkiem nie dało się po tych wertepach jechać ha ha ha Dziecko tak się spacerem zmęczyło, że bite 3 godziny spało a my siedzieliśmy na parkingu pod autem bo baliśmy się Go obudzić przekładając do fotelika

A teraz Tż siedzi nad Glutem i namawia Go na nocne pójście spać
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 18:26   #3682
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość

My byliśmy dziś w Ojcowskim Parku Narodowym na spacerku Ale zamiast wejść normalnie jak ludzie i asfaltem spacerować to kobieta nas pokierowała środkiem lasu ha ha ha Glut maszerował dzielnie w chuście, a Tata znosił wózek, bo wózkiem nie dało się po tych wertepach jechać ha ha ha Dziecko tak się spacerem zmęczyło, że bite 3 godziny spało a my siedzieliśmy na parkingu pod autem bo baliśmy się Go obudzić przekładając do fotelika

A teraz Tż siedzi nad Glutem i namawia Go na nocne pójście spać
To fajną mieliście wyprawę
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 18:28   #3683
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Wróciliśmy ze spaceru. Zimno i wietrznie u nas brrrrr. Maja była już glodna wiec wróciliśmy po 2 godz.
I tutaj mam pytanie. Jak będzie zima to bedziecie karmić na dworzu? Mi dzisiaj było żal wyciągać Maję z cieplutkiej gondolki a zimą to nie wiem...
A wyciągać cycka to już w ogóle masakra. Byłyby mleczne lody

Uciekam bo Mai płacz wieczorny sie zaczyna. Chce trochę TZ odciążyć.
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 18:34   #3684
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Wróciliśmy ze spaceru. Zimno i wietrznie u nas brrrrr. Maja była już glodna wiec wróciliśmy po 2 godz.
I tutaj mam pytanie. Jak będzie zima to bedziecie karmić na dworzu? Mi dzisiaj było żal wyciągać Maję z cieplutkiej gondolki a zimą to nie wiem...
A wyciągać cycka to już w ogóle masakra. Byłyby mleczne lody

Uciekam bo Mai płacz wieczorny sie zaczyna. Chce trochę TZ odciążyć.
Zimą to nie ma opcji co bym cyca wyciągnęła, zresztą Młody w kombinezonie też nie myślę, co by był zachwycony
Ale dziś za gorąco to też nie było ale trzeba było nakarmić bo inaczej dopiero byłoby wesoło
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 18:37   #3685
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie


Cynamonku ciągle myśle o Adasiu i mam nadzieje, że wyjdziecie z tego wszystkiego jakimś cudem
Większych bzdur nie słyszałam. Mleko z piersi jest najlepszym co można dać niemowlęciu. Głupie porównanie, ale psy, koty, cielaki itd. też na początku żywią się mlekiem, no to jest dla nich najlepsze. A co było kiedyś jak nie było mm? Tylko z piersi, ew krowie. Już nie wspomnę o instytucji mamki... Skoro są kolki, a ty jesz wszystko może wyrzuć z diety kapustne i smażone. Może w tym sęk.
Poza tym moja koleżanka powiedziała mi kiedyś, że kolki trwają max sto dni. Potem przechodzą jak ręką odjął. Oczywiście mogą wcześniej. Ona matka dwójki dzieci i naprawdę fajnie zdrowe dzieciaki więc jej wierze.


Ale miałam popołudnie. Zapakowałam rodzinkę do auta, pojechaliśmy do stajni, ja wysiadłam, a mąż pojechał z dziewczynami do biedronki i do Mc coś zjeść. A ja... a ja wsiadłam na konia!!!!! Jaka szczęśliwa jestem!
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 18:46   #3686
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Geniusz Perse się naumiał i załadował foty do klubu.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 19:52   #3687
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Iwona Gluciatko też na piersi i nie ma kolek... więc to raczej nie od tego są kolki

Surka za Kościół, Młody dziś całą Mszę przespał i ani na chwilę oczu nie otworzył
Jakierka za pierwsze karmienie wśród ludzi, teraz będzie już z górki My się dziś w parku narodowym karmili ha haha ha też nam już nic nie straszne
Magdalenne mam nadzieję, że Tż w końcu zrozumie ile traci każdego dnia

My byliśmy dziś w Ojcowskim Parku Narodowym na spacerku Ale zamiast wejść normalnie jak ludzie i asfaltem spacerować to kobieta nas pokierowała środkiem lasu ha ha ha Glut maszerował dzielnie w chuście, a Tata znosił wózek, bo wózkiem nie dało się po tych wertepach jechać ha ha ha Dziecko tak się spacerem zmęczyło, że bite 3 godziny spało a my siedzieliśmy na parkingu pod autem bo baliśmy się Go obudzić przekładając do fotelika

A teraz Tż siedzi nad Glutem i namawia Go na nocne pójście spać
Fajny mieliscie dzien Tez czesto jezdzimy tam na.spacery bo bardzo lubie te cisze bez samochodow. Tyle.ze zazwyczaj na tygodniu bo ludzi jest duuuuzo mniej

---------- Dopisano o 19:52 ---------- Poprzedni post napisano o 19:50 ----------

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Ale miałam popołudnie. Zapakowałam rodzinkę do auta, pojechaliśmy do stajni, ja wysiadłam, a mąż pojechał z dziewczynami do biedronki i do Mc coś zjeść. A ja... a ja wsiadłam na konia!!!!! Jaka szczęśliwa jestem!
O ja!!! Ale Ci zazdroszcze! Juz nie pamieyam kiedy ostatni raz siedzialam na konskim grzbiecie chociaz stadnine mam 10 min samochodem od siebie
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 20:06   #3688
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42938737]Geniusz Perse się naumiał i załadował foty do klubu.[/QUOTE]



Trzymać za siatkarzy
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 20:10   #3689
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Sens mojego życia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00526.jpg (27,9 KB, 38 załadowań)
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-22, 20:24   #3690
czerwony_balonik
Zadomowienie
 
Avatar czerwony_balonik
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: dość bliskie okolice Warszawy
Wiadomości: 1 262
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe

Cynamonku ściskam mocno, życzę dużo wiary i sił, pomodlę się dziś za Adasia. Pisz z nami,jak tylko będziesz mogła,mam nadzieję że dodamy ci tu choć trochę otuchy,napewno bedziemy się starać Chociaż tyle możemy zrobić.

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dziewczyny jaka karuzele nad lozeczko polecacie??
Tiny love mała księżniczka. Bardzo polecam, Gabi się podoba, a często też działa usypiająco

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Wlasnie mialam chrzest bojowy w karmieniu na ulicy Wyszlismy na spacerek, mamy dzis cudowna pogode a Edziu po pol godzinie zaczal plakac. Usiadlam wiec na laweczke, przykrylam sie tetra i nakarmilam (a raczej uspokoilam) dziecie. I to sie dzialo w 'centrum' (najbardziej ruchliwa ulica na naszym osiedlu)
Teraz juz niczego sie nie boje


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Witajcie. Ale mi tęskno za wami Nie mam kiedy siąść nawet do kompa Mały od kilku dni marudny, wczoraj cały dzień krzyczał. Nie wiem czy to kolka czy skok... Uspakaja się tylko na spacerach, więc łazimy łazimy łazimy... Za to schudłam znowu i ważę już mniej niż przed ciążą...

Nie wiem co będzie z moim małżeństwem. Już kiedyś wam pisałam, że jest źle, podjęliśmy próbę walki, ale pomału mam dość Mój mąż to duże dziecko, które świata poza kompem nie widzi Jak go proszę, żeby zabawił małego, to jedną ręką grzechocze mu grzechotką nad samą głową, a głowę ma obróconą do kompa Moim rodzicom, z którymi mieszkamy nie pozwala wziąć małego na ręce. Najlepiej, żeby nawet na niego nie patrzyli. A sam się nie kwapi do pomocy przy nim. Karmienie to moja działka, przewijanie też. On jedynie pomaga przy kąpieli, bo kąpiemy razem i na spacerach się pcha do wózka... Bo wtedy go ludzie zobaczą. Powiedziałam mu wczoraj, że pora dorosnąć, bo póki co zachowuje się jak 5letni chłopiec, który dostał nową zabawkę. Sam się nią nie bawi, ale jak ktoś inny ją chce, to mu się przypomina i się nie podzieli. Strzelił focha, ale mam to w nosie. Mam nadzieję, że przemyśli, bo dwoje dzieci mi nie potrzeba na razie

Przepraszam, że tylko o sobie, ale syn się budzi właśnie na karmienie.

Cynamonku ściskam mocno
Trzymam żebyście się dogadali i żeby się ułożyło. Niestety, czas po urodzeniu się dziecka jest dużym sprawdzianem dla związku jak niejedna z nas-w tym też ja- się przekonała lub przekonuje
__________________
a ja rosnę i rosnę...
czerwony_balonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.