Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-24, 17:40   #3991
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

No i Mały pospał...całe 50 min. wzięłam go do dużego łóżka, nakarmiłam, poleżeliśmy sobie, a w międzyczasie wrócił mąż

misiaczka moja mama jest bardzo za kp..pamiętam jak początkowo Mały wściekał się przy piersi i mama powtarzała, żebym nie rezygnowała, żebym nie dokarmiała butelką, bo po co, szkoda kp.. a z kolei teściowa ostatnio już któryś raz zapytała kiedy będę butelką dokarmiać i zdziwiona, że nie zamierzam, bo jej druga synowa dokarmia.. widzisz co kobieta to inne zdanie..
równie dobrze ktoś mógłby mi zarzucić, że jestem jakąś niedobrą matką, bo szczepię dziecko na nfz albo nie zachowałam krwi pępowinowej

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Prosimy o jedziemy dzisiaj na usg serduszka
choć nie wiem czy nie za późno

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
czekam, aż pranie się skończy, powieszę je i idę na spacer bo słońce świeci i nie pada
wreszcie masz wyczekane słoneczko

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Wiecie jak mnie Tz wkurzyl. Omg! Malo zem go nie zabila. Przywalilam mu i to porzadnie. On bedzie mi gadal co ja mam robic

Odkad weszlismy do domu to ja ciagle sie zajmowalam malym. Dalam mu go w koncu zeby isc sie umyc. Maly zasnal mu na rekach. Wyszlam z lazienki i chcialam wziac moje ubrania i se na jutro w sumie to juz dzis cos naszykowac zeby pojsc do gina, a ten mi rozkaz kufa jego mac wydal, ze spac mam isc
I gada jeszcze "mowilas ze jak maly zasnie to ty tez idziesz spac, a teraz to MYC sie poszlas, teraz ciuszki..." Emmm to mam brudna chodzic i bez ubran?! No i zjezyl mnie i sieklam go bo mi stal jak ta ciota na jarmarku co jajka opycha
Czasem go tak zaluje ze tyle musi pracowac, a tak to naprawde ciesze sie ze go nie ma i ze mam spokoj. Stara zrzedzaca ciota normalnie
przepraszam.....

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,

wczoraj wrzuciłam tylko zdjęcia do klubu, bo nawet Kuby Wam tam jeszcze nie wstawiałam...przepraszam, że nie daję wpisów pod zdjeciami, ogladam je, zachwycam sie maluszkami ale nie nadrobię i nie wyrobię.

Nie mam czasu za bardzo ostatnio, tzn niby mam ale jakoś weny na pisanie brak, jakoś czuję, że muszę te krótkie wolne chwile wykorzystać dla siebie na relaks. Podczytuję za to na bieżąco.
Tż chory, ja chora i niestety mały od wczoraj ma chyba katar. Chyba stąd taki se humor, jestem osłabiona i rozbita + wkurzona, że mały coś złapał. Nie charczy jakoś strasznie ale katarkiem wyciagam jakieś gluty. A w sobotę ma być szczepienie, mam nadzieję, że będzie ok.
Wczoraj mieliśmy usg bioderek, wszystko dobrze, mamy cwiczyć "żabki" i rowerki do 3 mca, żeby bioderka ladnie się dalej rozwijały.
hej sammi mam nadzieję, że niedługo będziesz miała znacznie więcej czasu i sił by z nami posiedzieć
a póki co zdrówka dla całej Waszej rodzinki życzę i za bioderka!

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Cynamonowa myślę o Was cały czas

Dziewczyny szybkie pytanie- czy jadąc z dzieckiem taksówką musi ono być w foteliku??

Mamy dziś wizytę u lekarza, bo Mały jest przeziębiony Mąż będzie w pracy, a ja muszę dojechać taxi i nie wiem jak to rozwiązać
zdrówka dla Kubusia biedaczek
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:42   #3992
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42969109]
Pytanie do mam, których dzieciom pobierano krew: skąd sie pobiera takim maluszkom?[/QUOTE]

Nam założyli wenflon w prawej rączce w szpitalu i z tego wenflonu mu krew pobierali, tak że nie wiem jak pobierają standardowo.

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej
Dopiero jutro do lekarza jedziemy, bo TŻ mnie przekonał, że lepiej dla dziecka będzie pojechać jutro rano z nim autem niż dziś po południu taxówką sama.
Zwłaszcza, że Mały nie ma gorączki tylko ten nieszczęsny katar.
A ja za to ledwo żyję-katar, gorączka, ból głowy

Dziś od 3ciej w nocy odkurzaliśmy dziecko Sąsiedzi pewnie już uznali nas za nienormalnych No ale co zrobić jak dziecko się męczy z katarem

Nie szliśmy wcześniej do lekarza, bo nie chciałam iść do poradni dzieci chorych z katarem a wrócić z nie wiadomo czym, ale za długo już trwa ten katarek.
Mały przez to wszystko śpi po 10 minut w ciągu dnia, a wczoraj to nawet wieczorem nie chciał spać, a ja byłam tak zmęczona, że już ryczeć mi się chciało. Zawsze jak są cięższe dni to TŻ akurat ma popołudniówki

Nie wiem nic co u Was i chyba nie dam rady już nadrobić
Ahh współczuję Duuuuużo zdrówka dla Was aby się polepszyło

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Mój w sumie to ma nocki tak pięknie uregulowane, ze nie mogę narzekać.. Od 22 śpi do 4 przeważnie, jedzenie szybkie i znowu fru do łóżeczka, czasem mu sie włącza faza na gadanie, ale ja wtedy sie nie odzywam, gasze światło i on w końcu usypia po chwilowym kręceniu sie następnie wstaje koło 7-7:30 na jedzenie i przebraniu pieluchy i wtedy dopiero go biorę do nas na guganie lub dosypianie
I w sumie incydenty z niespaniem w nocy sa baaaaardzo rzadkie, wiec naprawdę super
Nasz ma bardzo podobnie z tym spaniem, nawet godziny takie same

Tomuś słodziak

lecę jeszcze do klubu zajrzeć i muszę się wziąć do roboty
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:43   #3993
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Obudził się
A już zasiadłam do nadrabiania.
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:51   #3994
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Eveewe nie znam się na inhalatorach, a jaki Ty masz?

Teraz i tak już nic nie załatwię. Zobaczę co jutro powie mi pediatra.
Mały niby zasnął, ale pewnie na max 15 minut.
Maruda moja biedna.
mojego nie polece, kolezanka ma taki - pokazywalam wczoraj go Margos http://www.nowafarmacja.pl/inhalator...sorowy-tlokowy
ten jest fajny bo pojemnik na lek jest zamkniety i mozna w przechyle inhalowac (czyli takie dzieci jak nasze) moj niestety od gory jest z dziura i jak mlodego inhaluje, musze uwazac czy lek sie nie przelewa.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 18:12   #3995
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Moja kulka spi juz od 1,5h ostro popierduje przez sen ale pewnie zaraz wstanie, bo a) tż poszedł na próbę i zostałam sama ; b) supper time!

A propos kp jeszcze, jeden mega duży minus - jak tylko mały zaczyna marudzić (jak np. dzisiaj) albo popłakiwać to tż zaraz stwierdza, że pewnie coś zjadłam. Nie ważne że np. dzisiaj jest u nas załamanie pogody i mnie nawet łeb pęka i na oczy nie widzę, nie, pewnie to moje wczorajsze karmi Mój osobisty doradca laktacyjny od siedmiu boleści, czerpiący wiedzę z gazetek maminych z 2006r czytanych w wc
dzięki bogu jak widzi, jak mnie to gadanie irytuje daje spokój.


I coś dla mamusiek!
Polecam wam dziewczyny krem z babydream dziecięcy - nie ten na niepogodę, a zwykły, do waszych buziek Jest rewelacyjny, bardzo wydajny, a przecież kosztuje grosze. Pięknie nawilża buzię i nawet delikatnie matowi


Neni
biedaku
Trzymam kciuki, żeby jutrzejszy wypad do pediatry się opłacił i żebyście się już z Kubusiem nie musieli tak męczyć
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 18:18   #3996
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

No to moja mama z kolei wiecznie mnie strofuje: jedz! Po czym nie dodaje: żebyś miała siłę/energię, o nieee... tylko: żebyś miała wartościowy pokarm....
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 18:21   #3997
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

en no jesteś wreszcie mój marzy o playu 3..choć teraz stwierdził, że skoro nie chciałam mu kupić 3, a teraz wyszedł 4, to tego chce dla siebie i Lola gdyby miał skończyłby podobnie, tylko nie z piwami a colą i chipsami..hehe
za tort i przygotowania do chrzcin.. a Tomuś jak zawsze przesłodki

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42967994]U mnie dziecko od wczoraj spi max 30 minut, je co godzine i marudzi co chwile.. Do tego mialo rozwolnienie wiec wybaczcie ale póki sie młody nie pozbiera to mnie nie ma [/QUOTE] oj..biedny maluszek trzymajcie się!

Cytat:
Napisane przez lemurki_malutkie Pokaż wiadomość
Dziewczyny moje kochane,dziękuję za wsparcie
Jesteście fantastyczne
Cytować nie mam siły,bo nie wyrabiam na zakrętachJak już Jaśka mi zoperują,to wtedy zamieszkam na wizażu i w końcu z Wami "pogadam"
Jaś ma wadę serca,przed nami operacja jedna,albo nawet dwie.
Jest w dobrym stanie,przyjmuje leki;pogodny i śliczny(taaa,matka okularów potrzebujez niego chłopczyk.Żadnego zasinienia nigdzie nie ma,wokół ust też nie-każdy pediatra po badaniu jest zdziwiony,że dziecko jednak chore.
Operacja jest zależna od wagi,muszę pana Jana utuczyć troszkę,ale on tak jak mama i starsza siostra-je wtedy,kiedy już musi
Wielkie dzięki za ciepłe słowa,ogrom siły posyłam mamom potrzebującym.
Damy radę dziewczyny
za szybkie utuczenie maluszka i sprawną operację..czekamy na dobre wieści

Perse za wagę

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
My juz po szczepieniu.

Na razie nie nadrabiam.
Po wizycie; Hania wazy 6020g, przybiera normalnie, szczepienie zniosla lepiej niz ostatnio, pewnie kwestia tego ze tylko 1 wklucie. Tym bardziej sie ciesze, ze wzielam platne. Na następnej wizycie pogadamy o wprowadzaniu glutenu i rozszerzaniu diety jak chcemy, bo nie musimy po 4 miesiacu.

Dziewczyny jaki rozmiar kombinezonu kupujecie na zime??

Wysłane z mojego GT-I9300
za wagę i szczepienie..dzielna Hanulka!

No właśnie z tym kombinezonem mam problem...oglądałyśmy fajny w smyku..mama twierdzi, że 68 będzie dobry.. ale jak patrzę na moją półroczną chrześnicę, to ona by już w niego nie wlazła.. a Olek pół roku będzie miał w środku zimy..a znowu na 72(74?) to juz gigant jest i na początku się w nim utopi..ehh

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej
Dopiero jutro do lekarza jedziemy, bo TŻ mnie przekonał, że lepiej dla dziecka będzie pojechać jutro rano z nim autem niż dziś po południu taxówką sama.
Zwłaszcza, że Mały nie ma gorączki tylko ten nieszczęsny katar.
A ja za to ledwo żyję-katar, gorączka, ból głowy

Dziś od 3ciej w nocy odkurzaliśmy dziecko Sąsiedzi pewnie już uznali nas za nienormalnych No ale co zrobić jak dziecko się męczy z katarem

Nie szliśmy wcześniej do lekarza, bo nie chciałam iść do poradni dzieci chorych z katarem a wrócić z nie wiadomo czym, ale za długo już trwa ten katarek.
Mały przez to wszystko śpi po 10 minut w ciągu dnia, a wczoraj to nawet wieczorem nie chciał spać, a ja byłam tak zmęczona, że już ryczeć mi się chciało. Zawsze jak są cięższe dni to TŻ akurat ma popołudniówki

Nie wiem nic co u Was i chyba nie dam rady już nadrobić
i Ty też chora? daj sobie spokój z nadrabianiem

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
dzoan pomeczysz sie pare nocy z odkładaniem młodego do łóżeczka, ale każda następna bedzie juz lepsza

Dzisiaj za to moje dziecko je, śpi, a nawet jak nie śpi to gada samo do siebie i nie płacze
proszę zagwarantuj mi to, bo jak po tych paru nocach nic się nie zmieni, to strzelę sobie w łeb

kochane dziecko

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
dzoan dziekuje kochana, dwie inhalacje w ciagu dnia i katar juz o wiele mniejszy jeszcze jedna inhalacja na noc i mysle, ze bedzie dzis spal spokojnie

Neni a moze kup inhalator i inhaluj Kubusia. Mowie ci pomaga to bardzo. I jak ty masz katar to tez sie mozesz inhalowac. Swietna sprawa.
też słyszałam, że inhalatory to super sprawa.. pewnie przy pierwszym katarku Małego sami będziemy myśleć..na razie masa innych wydatków.. a do inhalatora wkropuje się jakieś olejki??

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
dzień dobry!!!

dziś byliśmy w restauracji zamówić menu na przyjęcie Chrzcielne - wykwintny obiad + dodatkowy ciepły posiłek + owoce + zimna płyta + napoje 85zł. Tymuś był bardzo grzeczny i chyba spodobała mu się restauracja



Ja kupiłam 74 - Tymuś ma aktualnie 63 cm, a ciuszki nosi na 68cm, kupiłam kombinzon używany narazie i jakby się okazał w trakcie zimy zbyt mały to kupimy mu jeszcze 2 na 80cm.

A dziś mam dzień zakupów:
- zamówiłam spożywcze i mamy pełną lodówkę
- kupiłam gryzaczek, miseczkę z łyżeczką dla Tymusia i dla siebie wkładki lakt. TT
- i jeszcze zamówiłam zapas kawy do naszego automatu bo mamy taki na padsy i właśnie się kończą


Pozdrawiamy, wysyłamy ściski i uśmiechy. Lecę popracować w naszym sklepie internetowym a TŻ się teraz pobawi z Tymusiem
za przygotowania do chrztu i udane zakupy
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 18:34   #3998
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
I coś dla mamusiek!
Polecam wam dziewczyny krem z babydream dziecięcy - nie ten na niepogodę, a zwykły, do waszych buziek Jest rewelacyjny, bardzo wydajny, a przecież kosztuje grosze. Pięknie nawilża buzię i nawet delikatnie matowi
i nie wyłażą syfki?
a kupiłam ostatnio Małemu ten na niepogodę

---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:28 ----------

Nie wiem co się ze mną dzieje...wczoraj żarłam jak świnia, non stop coś musiałam przeżuwać a teraz jak mąż wyciągnął lidlowe sasanki z czekoladą, wpierdzieliłam 3 sztuki jedna po drugiej, że nawet smaku nie zdążyłam poczuć Teraz już wiem, że są pyszne i wpierdzielam dalej
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:02   #3999
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
i nie wyłażą syfki?
a kupiłam ostatnio Małemu ten na niepogodę

---------- Dopisano o 18:34 ---------- Poprzedni post napisano o 18:28 ----------

Nie wiem co się ze mną dzieje...wczoraj żarłam jak świnia, non stop coś musiałam przeżuwać a teraz jak mąż wyciągnął lidlowe sasanki z czekoladą, wpierdzieliłam 3 sztuki jedna po drugiej, że nawet smaku nie zdążyłam poczuć Teraz już wiem, że są pyszne i wpierdzielam dalej
nie aczkolwiek ja nie mam zadnych problemow z cera

ja z jedzeniem mam tak codziennie moja mama przywiozla mi w niedz pol blachy jableczika, w pon juz nie bylo mam tragiczny apetyt... tz probowal mnie postraszyc ze bede gruba, ale tak sie przejelam ->
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:18   #4000
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

My już po szczepieniu. Nie było tak źle. Mały chwilkę popłakał po czym zasnął. Bardziej płakał na tym nieszczęsnym pobieraniu krwi. Zobaczymy czy będzie marudził.

Właśnie Perse pytałaś. Najlepiej z takim maluchem jechać na pobranie krwi przy szpitalu pediatrycznym, bo w labolatoriach nie umieją tego sprawnie zrobić i wymęczą strasznie dziecko. Najlepiej pobrać z żyły np. na główce bo dobrze leci jedno wkłucie i już. W większości miejsc niestety pobierają z palca. Krew nie leci, męczą dziecko strasznie i często skrzepy się robią i trzeba powtarzać.

Neni zdrówka dla Kubusia.

Resztę nadrobię wieczorkiem.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:20   #4001
Belushi
Raczkowanie
 
Avatar Belushi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja od dwóch dni cały czas coś jem a najgorsze jest to, że mam mega ochotę na słodycze i bardzo kaloryczne rzeczy. W zasadzie im więcej cukru tym bardziej mam ochotę to pochłonąć
__________________
CG od 24.03.13
Zapuszczam włosy: 05.05.13 -> 28cm 01.06.13 ->31

Piotruś
Belushi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:24   #4002
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

dzoan nie olejki a leki specjalne do nebulizatora. Ja na katar inhaluje sola fizjologiczna. I tym tez dzis inhalowalam Aleksa, a jak bylam w ciazy to i siebie. A ogolem jak masz inhalator i powiesz lekarzowi to przy powazniejszej chorobie (np. zapalenie pluc, oskrzeli) przepisze ci specjalne leki.

Moje dzieci wykapane spia moja mama ma ich chwile popilnowac, bo bede musiala wyjsc na jakies pol godzinki. Wiec kobieta sie nie narobi przy nich

---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Ja od dwóch dni cały czas coś jem a najgorsze jest to, że mam mega ochotę na słodycze i bardzo kaloryczne rzeczy. W zasadzie im więcej cukru tym bardziej mam ochotę to pochłonąć
to tak jak ja ja dorwalam sie do kartonu slodyczy co od TZ przywiozlam i co sprobuje, to nie na to mam ochote zawsze tak mialam przed @ a ja jestem swiezo po.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:32   #4003
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

mój mały ma chyba wzdęcia znacie jakies domowe sposoby zeby pomoc maluchowi? Bo zmeczony jest tragicznie ale przez nie zasnac nie moze
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:36   #4004
Belushi
Raczkowanie
 
Avatar Belushi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja właśnie dostałam @ także myślę że może od tego :P

Tweed może spróbuj go na brzuszku położyć? Mojemu to zawsze pomaga na gazy i beknięcia.
__________________
CG od 24.03.13
Zapuszczam włosy: 05.05.13 -> 28cm 01.06.13 ->31

Piotruś
Belushi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:36   #4005
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
mój mały ma chyba wzdęcia znacie jakies domowe sposoby zeby pomoc maluchowi? Bo zmeczony jest tragicznie ale przez nie zasnac nie moze
Przyginaj mu nóżki do brzuszka. Albo poloz na brzuchu. Możesz masowac brzuch zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Oby szybko przeszły....


A ja pieke pierwsze w życiu ciasto drozdzowe tylko kruszonki nie dopilnowalam i muszę jeszcze raz...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:41   #4006
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Tari nie strasz Mamy skierowanie do normalnego labu, zresztą do tego samego, do którego ja chodziłam w ciąży :/ Tyle, że mój tata będzie spacerować z Małym przed, a ja zajmę kolejkę.
Boziu jak ja się tego boję

Ja też bym chciała wykąpać Młodego, ale on oczywiście śpi, powinien był się obudzić 40 minut temu. Teraz wstanie taki głodny, że nie wiem, jak go wykąpiemy...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:49   #4007
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Tweed może spróbuj go na brzuszku położyć? Mojemu to zawsze pomaga na gazy i beknięcia.
Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Przyginaj mu nóżki do brzuszka. Albo poloz na brzuchu. Możesz masowac brzuch zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Oby szybko przeszły....
kładłam na brzuszku to był jazgot, masowanie i przyginanie też było z podobnym skukiem Najwiecej poszło przy noszeniu na rekach na brzuszku... nie ma jakiegos supertwardego ale taki niespokojny jest ze szok. wiec tz pewnie mial racje i cos zzarlam
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:53   #4008
Belushi
Raczkowanie
 
Avatar Belushi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Może ciepły okład na brzuszek?
__________________
CG od 24.03.13
Zapuszczam włosy: 05.05.13 -> 28cm 01.06.13 ->31

Piotruś
Belushi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:56   #4009
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Może ciepły okład na brzuszek?
ooo tego jeszcze nie probowalam... ale usnela mi kulka na kolaach sprobuje jak sie obudzi
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 19:59   #4010
Rockyyy
Zakorzenienie
 
Avatar Rockyyy
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 5 984
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Neni zdrówka dla Was

Wrócilismy niedawno.Laura była na naszej wyprawie bardzo grzeczna .Wlasnie tz ją wykąpał,pojadła i śpi w łóżeczku

A my wynajęlismy parter domu zaraz za miastem 100m kwadratowych,3 pokoje,kuchnia,łazienka,o gród,sad Kaukaziek ma miejscówke na kojec a i Kłapouch bedzie miał gdzie hasac
__________________
Najukochańszy skarb-LAURA
Rockyyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:03   #4011
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzięki dziewczyny za żałowanie nas
Mały właśnie chichra się w łóżeczku w głos, a powinien spać

Perse my byliśmy w zwykłym labie pobierać krew i cyrki były - 3 razy kuła Małego, bo nie mogła pobrać krwi - w palca u ręki, palca u nogi i piętę. A po południu zadzwonili, że muszę przyjść jeszcze raz, bo skrzep im się zrobił

Co do jedzenia-u mnie to jest falami. Raz mam tak, że przez kilka dni ciągle jem, a później przez jakiś czas mam mniejszy apetyt.
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:05   #4012
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Jutro was ponadrabiam.
Perse moze wybierz labo przy szpitalu. Ja chodze do szpitala i na oddziale pediatrycznym nam pobierają krew, bo w normalnym nie potrafia..

Wysłane z mojego GT-I9300
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:08   #4013
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
mój mały ma chyba wzdęcia znacie jakies domowe sposoby zeby pomoc maluchowi? Bo zmeczony jest tragicznie ale przez nie zasnac nie moze
jak zasnal to połóż moze na brzuszek??
u nas ewentualnie pomaga fotelik, zawsze w nim sie napierdzi i wykupka za wsze czasy

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Neni zdrówka dla Was

Wrócilismy niedawno.Laura była na naszej wyprawie bardzo grzeczna .Wlasnie tz ją wykąpał,pojadła i śpi w łóżeczku

A my wynajęlismy parter domu zaraz za miastem 100m kwadratowych,3 pokoje,kuchnia,łazienka,o gród,sad Kaukaziek ma miejscówke na kojec a i Kłapouch bedzie miał gdzie hasac
za nowe mieszkanko pokaz jak sie urzadzicie i wogole niech sie dobrze Żabciom mieszka
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:10   #4014
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Rocky super

Tweed a może rumianek?
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:15   #4015
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Karolajn, ale super wodna Hania, chyba jej się podobała
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:15   #4016
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

jestem serduchem z Cynamonkiem i wszystkimi innymi chorowitkami wątkowymi


u nas drugi dzien bez kolki, a Zuzia jest taka grzeczna, ze powoli nudze się tak jak Margos
co robie przeciw kolkom?:
1. pije filizanke rumianku dziennie
2. codziennie ok 17 robie Zuzi masażyk brzuszka
3. od 18 do 19 spaceruje z Zuzą na rekach, zwiedzamy pokoje, ściany, lampy itd - aby nie miała powodu do płaczu w tych godzinach
4. odstawilam wszelkie kropelki, mam wrażenie, że one są na problemy z kupką i gazami, a u nas tego problemu nie ma

ale mam kolejny problem, Zuzia od paru dni okropnie sie krztusi przy piciu, zmiana pozycji nie pomaga, mam wrażenie, że mam za duzo tego początkowego mleczka i sie nim krztusi?
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:18   #4017
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Karolajn: u nas chyba wyjdą dwa kombinezony na 68 na jesień i 74 na zimę. Igi jeszcze spokojnie w ciuszkach na 62cm



Dzoan: unas maz wczoraj przetestował porządnie jako usypia z dzienny....lwa z lamaze) dzisiaj wypróbowałam i wygląda ze dziala



Neni: zdrówka dla Kubusia

Ev: i dla alexa



Sammi: 3majcie się ciepło o zdrowiejcie!! My jutro jedziemy do teściów jak wyzdrowiejecie i jednak się wybierzecie to daj znać,będziemy do niedzieli



Lemurki: kciuki cały czas zaciśnięte za Jasia!
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:19   #4018
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Iwona gratki się należą

A z krztuszeniem też mam problem - pomaga karmienie na leżąco u nas.
Ostatnio Mały zaczął się krztusić śliną, bo jeszcze nie ogrania połykania jej...

Idę pomyć gary chociaż, bo wygląda na to, że ten mój Marudek zasnął
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:20   #4019
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Maja stęka w łóżeczku. Czekamy na TZ i kąpiemy bąbla.
Była teściowa. Jeny jak mi działa na nerwy. Chyba że ja jestem przewrażliwiona. Pyta czy dostanie małą na ręce. Najchętniej bym nie dała ale TZ byłoby przykro. Wzięła i sie zaczęło. Jakby jakieś ADHD miała. Zaczęła skakać, tańczyć, śpiewać, piszczeć, małą wszędzie macać i gadać do niej KICI KICI. O żesz! Czy ja kurcze kota urodziłam?
Pyta kiedy Maje w wózku dostanie. Yyyyy nigdy....

Dobra musze sie leczyć. Strasznie zaborcza się zrobiłam
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 20:28   #4020
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja stęka w łóżeczku. Czekamy na TZ i kąpiemy bąbla.
Była teściowa. Jeny jak mi działa na nerwy. Chyba że ja jestem przewrażliwiona. Pyta czy dostanie małą na ręce. Najchętniej bym nie dała ale TZ byłoby przykro. Wzięła i sie zaczęło. Jakby jakieś ADHD miała. Zaczęła skakać, tańczyć, śpiewać, piszczeć, małą wszędzie macać i gadać do niej KICI KICI. O żesz! Czy ja kurcze kota urodziłam?
Pyta kiedy Maje w wózku dostanie. Yyyyy nigdy....

Dobra musze sie leczyć. Strasznie zaborcza się zrobiłam
Współczuję, tez by mnie szlag trafił...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.