Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-25, 21:21   #3901
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, na poczatek w kwestii zbadania rozwoju dziecka lepiej isc do neurologa czy rehabilitanta?
Nie mam pojęcia.





Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Insolito w jakim sensie zablokowane?
Jak byłam u lekarza o porodzie, to powiedział, że jajniki przez karmienie zablokowane- w sensie brak owulacji Ale od jakiś 3 miesięcy odczuwam ból jajników w regularnych odstępach czasu, więc podejrzewam, że może owu wróciła Trzeba by sprawdzić



Sylwia, tęsknimy do Ciebie i Bartusia Oby synkowi szybko wszytki dolegliwości przeszły Dobrze, że kasę dostałaś Buziaki
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:21   #3902
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Kielicha i ja poproszę - może wtedy choróbsko mnie opuści, bo w piątek znowu wracam do pracy

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
A mnie boli głowa i jestem zła, zaryczana i w ogóle do dupy wszystko. Pokłóciłam się z tż, jeszcze nawet nie jadłam nic i nie mam specjalnie ochoty :/
Zjedz coś koniecznie

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Dziś na spacerze zaczepił mnie jakiś menel, zaczął wyżywać mnie i Piotrka i nam grozić Się wystraszyłam, dobrze, że to było na jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście , bo jak by mi się taka sytuacja przydarzyła w pustym parku to całkiem bym posrana była Zaraz zadzwoniłam do Tż, bo w pracy akurat był pojechał go szukać, ale już gdzieś zwiał. Normalnie bym za nim poszła i powiedziała gdzie dokładnie jest, ale jak się za nim oglądałam to jeszcze coś do mnie krzyczał więc już nie ryzykowałam. No paranoja, strach w biały dzień na ulice wyjść
O w mordę, dobrze, że "tylko" na pogróżkach się skończyło. Co za palant jakiś

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
heloł , melduje, że zyjemy
Od przedwczoraj młody przez zęby gorączkuje, ma biegunke, noce niespane, ale jakos dajemy rade. Moze wreszcie cos wyjdzie, bo do tej pory są tylko dwa, pełne uziebienie to osiagnie chyba dopiero na osuemnastke
rozprawe alimentacyjną mam 1 pazdziernika! ale sie pospieszyli a dfzis dostałam przekaz pocztowy na 400zł dla małego, sumienie szanownego ruszyło czy cus....
Może przed rozprawą próbuje udać dobrego tatusia, który łoży na dziecko
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:26   #3903
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Lady, chodziło raczej o to, że ja napisałam, że Jaka nie powinna pisać o tej dziewczynie, że pokazała rogi. A potem napisałam o alkoholizmie, Hje dodała swoje i temat zszedł na bardziej zakrapiane imprezy. Ale zaczęło się od zwykłej imprezy.

I żeby nie było, nie jestem heterą , ale jak koledzy próbowali wyciągać mojego TŻa codziennie (jak jeszcze razem nie mieszkaliśmy, tylko on u siebie, ja u siebie), to się stanowczo sprzeciwiłam i powiedziałam, że tak nie będzie. A przychodzenie raz na tydzień z całkiem zachlaną gębą też by MI się nie podobało, o. Ale to dlatego, że ja pochodzę z całkiem bezalkoholowej rodziny (mówię tutaj o rodzinie W., bez dalszych ciotek i wujków... ). Nie przywykłam do takich widoków i rzyganie do miski mnie zwyczajnie żenuje.

Do nikogo tutaj nie biję.

Ja nigdzie nie napisałam, że ja mojemu zabraniam WYCHODZIĆ, zabraniam mu pić często i dużo, co mu się i tak nie zdarza - co i tak podkreśliłam - a wychodzić sobie może kiedy chce.

I znów muszę się tłumaczyć...

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2013-09-25 o 21:30
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:32   #3904
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Laski, zrobilam!!!!!!!!!!
Ale sie jaram!!!!!!
Pierwsze 7km od 2008roku
Sorry, ze was tak mecze, ale normalnie....jestem z siebie dumna!

Lalalalalalalalalalllaaal aalalalaaaaa


Fewciu, jeszcze nic nie zakladam na uszy, dopiero gdzies od 5st w dol zakladam..... no, dzisiaj mialam dzokejke bo jak wychodzilam to zaczynalo padac a ja nie cierpie jak mi oczy zalewa. Zima zawsze biegam dzokejka plus opaska na to


Charliz, kochana, nie doluj sie..... ja zawsze powtarzam, ze z Sylwia jestescie super hiper babki i powinnyscie byc z siebie dumne na maksa....
zawstydziłam sie
brawq za samozaparcie do biegania!

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
Witam sie

ja niestety dalej w tyle przyznaje sie bez bicia, ale juz troche lepiej sie czuje, niestety ucho pobolewa nadal no i kiepsko na nie slysze - mam nadzieje ze wszystko z czasem wroci do normy

Miki ma dzis "urodzinki" 8 miesiac i uwaga PIERWSZY ZABEK hehe

postaram sie byc na biezaco i w nastepnej wypowiedzi juz odniesc sie do waszych wpisow, buziaki
jeeeeeeeeee, powinna byc impreza



Black, wykurowałas sie? bo nie nadrobiałam wszystkiego...

Insolito, mam andzieje, że Piotrus wreszcieprzekona sie do jedzonka dziekuje za miłe słowa, postram sie czesciej zaglądac wreszcie

Debrah, Amelka jest PRZECUDOWNA

Neti, trzymam kciuki za Antonia, zeby juz sie biedak nie męczył

Ewik, chyba próbuje, ale ja sie nie dam nabrac

wszystkim zycze dobrej nocki
spadam na bitwe o dom
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:33   #3905
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Nawijko ja też usypiam przy cycu i też zdarza mi się siedzieć z Małą jak sobie ciumka i śpi, ale ja nie mam wyrzutów przez to. Ona tak źle śpi, że ja korzystam z każdej okazji, żeby wypoczęła.
Kochana, u Ciebie to jasna sprawa!

Jak z TZ? Lepiej?

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nawijka: co cię niepokoi?
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42992395]Nawijko, ja bym do reh szła raz, że szybciej, dwa, że reh też musi znać odruchy wszystkie i nieprawidłowości, trzy - że jakby co to pokaże ew. ćwiczenia czy poprowadzi od razu terapię.[/QUOTE]
Hmmm...

Pewnie przesadzam, ale wole pojsc do kogos, zeby to stwierdzil niz ma mnie stres w calosci zjesc.

Leniwe dzieciatko mam
Na brzuchu lezy i kreci sie wokol wlasnej osi. Jak klade mu zabawki i zachecam do ruchu to najpierw obczaja czy ma szanse je zlapac, a jak sie zorientuje, ze jest zbyt daleko to kompletnie nie podejmuje zadnych prob, tylko szuka czegos, co znajduje sie blizej niego. Jak przysune zabawke lekko w jego kierunku to łapki wyciąga. Jak oddalam to brak zainteresowania.

Sytuacja z dzis: byl w bujaku, polozylam mu w okolicy nog zabawke, zeby zachecic do dzwigania. Zamiast sie dzwigac to podniosl nogi w gore i w ten sposob przysunal sobie zabawke do raczek... Leniuch?

Nie wykazuje jakichkolwiek checi siadania/pelzania/itp. (skonczone 7 meisiecy). Du*pke leciutko dzwiga do gory, ale to juz hmm od 2 miesiecy tak???
Juz w 4.miesiecu przewracal sie na brzuch, ale potem jakby odechcialo mu sie dalszego postepu...
Na plecy tez sie potrafi przewrocic, ale o wiele rzadziej to robi.

Mowilam pediatrze o tym wszystkim. Polecila go zachecac i na wszelki wypadek dala skierowanie do poradni rehabilitacyjnej.
Kilka dni temu to juz bylo, ja dumam i dumam i chyba w koncu sie zdecyduje pojsc...

Nie wiem, moze to wynika z tego, ze ja pozno raczkowalam/chodzilam??? Albo z tego, ze w brzuchu byl malo aktywny? (mala ilosc ruchow...)
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2013-09-25 o 21:35
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:34   #3906
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Ewik hej pisalas dxisiaj wczesniej, ze mala przy jedzeniu potwornie cyrkuje, a zagladaliscie do buzki czy jakis plesniawek nie ma? U mojego taka byla reakcja.
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:36   #3907
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Nawijko : idź do tego reh, na pewno nie zaszkodzi.
Przyznaj - porównujesz z wątkowymi dziećmi?


Ale ja cię rozumiem, ja tam mam w temacie jedzeniowym.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:38   #3908
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Sylwietta, tak, od wczoraj jest już dobrze. Jeszcze mi trochę szwankuje żołądek, tzn pobolewa lekko, ale już jest okej. Masakra.

Dziewczyny, hit - profesor, którego pozdrawiałam środkowym palcem, został... WYRZUCONY Z UCZELNI!! Za dużo skarg na niego było (obrażał uczniów, niesprawiedliwie oceniał itp itd, wielki mi ☠☠☠☠a jego mać Pan z Warszawy, nienawidzę takich typów). Doigrał się, sukinkot!
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:40   #3909
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Black, nikt nie każe Ci się tłumaczyć każdy ma swoje zdanie, jedni lubią czasem iśc na imprezke zakrapianą alko inni nie ;]


Insolito, aaaa kapuje ja też juz odczuwam owulke, dośc mocno. Pamiętam owulkę w kwietniu 2012 (poczęcie Amelki ;p) tak bardzo mnie bolało ze nie moglam chodzic.
A co do menela, masakra.... chyba bym w gacie narobila ze strachu.


Sylwieta
, tęsknimy i wracaj do nas, a co do alimentów to super ze tak szybko!
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.


Edytowane przez Delicjanka
Czas edycji: 2013-09-25 o 21:44
Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:43   #3910
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Sylwietta, tak, od wczoraj jest już dobrze. Jeszcze mi trochę szwankuje żołądek, tzn pobolewa lekko, ale już jest okej. Masakra.

Dziewczyny, hit - profesor, którego pozdrawiałam środkowym palcem, został... WYRZUCONY Z UCZELNI!! Za dużo skarg na niego było (obrażał uczniów, niesprawiedliwie oceniał itp itd, wielki mi ☠☠☠☠a jego mać Pan z Warszawy, nienawidzę takich typów). Doigrał się, sukinkot!
AAA super!
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:43   #3911
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Deli, chodziło mi o to, że nieprecyzyjnie opisałam, co miałam na myśli. Nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że jestem jakąś heterą, która trzyma męża w klatce, bo tak nie jest, on wychodzi dużo częściej, niż ja (tak ogólnie, nie tylko na imprezy czy coś).
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:45   #3912
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nawijko : idź do tego reh, na pewno nie zaszkodzi.
Przyznaj - porównujesz z wątkowymi dziećmi?


Ale ja cię rozumiem, ja tam mam w temacie jedzeniowym.
Z takiego wlasnie wychodze zalozenia

Co do porownywania - pewnie, chyba jak wiekszosc z nas?
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:50   #3913
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Robię właśnie porządek w szafie... Chowam letnie ciuchy do szafki, zostawiam tylko przejściowe i na chłodne dni. Chlip chlip, lato.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:51   #3914
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Oglądam nową "Bitwę o dom", ktoś ze mną?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:55   #3915
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

witam z wieczora


Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

wiecie czym się bawi moje dziecko? zgodą, nie wiem jak to nazwać, na mandat z Inspekcji Drogowej, no wlaśnie przyszło w lipcu, termin 7\ dni ;-)
haha
Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Ale śliczności!



Może już napisałas, właśnie nadrabiam



Michał robi identycznie! Zaczynamy się karmić jak ludzie na boczku, po chwili ten się przewraca na brzusio i w takiej pozycji się bawi uu i je

Pokazuję sówkę i moich chłopców. Proszę się nie śmiać, sówka jeszcze nie ma oczu z guzików Widać że ostatnio rok temu miałam szydełko w rękach Znalazłam jeszcze inne wzory to może coś jeszcze wieczorem porobię
ale Ty jesteś zdolna łaaaaaał i chłopaki super
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
No i nie napisałam, że tż dzisiaj wraca, ok. 23 powinien być

---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ----------

Tłumy
suuuuper
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Tż już wrócił i od razu z nowiną: jego siostra, która ma już 11 miesięczną córkę, jest w ciąży
wspaniała wiadomość
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, na poczatek w kwestii zbadania rozwoju dziecka lepiej isc do neurologa czy rehabilitanta?
miałam spytać, co Cię niepokoi ale dziewczyny już to zrobiły
mój ma TAK SAMO, z tym, że nie przekręca się z brzuszka na plecki
jak próbuję go zachęcić to kończy się to histerią np historia z dzisiaj. Leży sobie na łózku bo dopiero wstał, leży na brzuszku, ma fajny humor, chichra się więc ja korzystając z okazji daję mu jego ulubioną zabawkę tak, że ją widzi ale nie może dosięgnąć, co robi? Ściąga prześcieradło i zabawka jest w rączce. Odbieram zabawkę, chichra się dalej, zabawkę daję tak, żeby nie mógł ściągnąć prześcieradłem a ten w ryk Jak kładę do łóżeczka to jest płacz (a kładę go w nim, że może załapie, że może się podciągnąć na szczebelkach ale nie, on woli się drzeć :/ ja wiem, że każde dziecko inaczej się rozwija, jedne szybciej inne wolniej ale też się trochę martwię, mój jest chyba najbardziej "opóźniony" ze wszystkich chłopców na wątku
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Sylwietta, tak, od wczoraj jest już dobrze. Jeszcze mi trochę szwankuje żołądek, tzn pobolewa lekko, ale już jest okej. Masakra.

Dziewczyny, hit - profesor, którego pozdrawiałam środkowym palcem, został... WYRZUCONY Z UCZELNI!! Za dużo skarg na niego było (obrażał uczniów, niesprawiedliwie oceniał itp itd, wielki mi ☠☠☠☠a jego mać Pan z Warszawy, nienawidzę takich typów). Doigrał się, sukinkot!
niby nie życzy się nikomu źle ale super, że dostał nauczkę

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Oglądam nową "Bitwę o dom", ktoś ze mną?
ja bym była chętna ale mój tż ogląda Legendy PRL :/
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:56   #3916
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość



Super


Pięknie



U nas jeszcze w bujaku można Pietra uspać





Oj







Dziś na spacerze zaczepił mnie jakiś menel, zaczął wyżywać mnie i Piotrka i nam grozić Się wystraszyłam, dobrze, że to było na jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście , bo jak by mi się taka sytuacja przydarzyła w pustym parku to całkiem bym posrana była Zaraz zadzwoniłam do Tż, bo w pracy akurat był pojechał go szukać, ale już gdzieś zwiał. Normalnie bym za nim poszła i powiedziała gdzie dokładnie jest, ale jak się za nim oglądałam to jeszcze coś do mnie krzyczał więc już nie ryzykowałam. No paranoja, strach w biały dzień na ulice wyjść
O kurde:/ teraz to już nawet w biały dzień się nie czają:/

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Tż już wrócił i od razu z nowiną: jego siostra, która ma już 11 miesięczną córkę, jest w ciąży
ale fajnie

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
back, ale tutaj chyba nie bylo mowy i imorezach co weekend, raczej sporadycznych jak juz
nawet ja (ja!) pozwalam mojemu malzowi na imprezke zakrapiana raz na jakis czas (i tu sie zdarza raz na pol roku, nie czesciej, juz kiedys mowilam, malz niemal calkiem antyalkoholowy, no ale....czasem trzeba wyjsc) po prostu..jak ja bym chciala gdzies wyjsc to by mnie szlag trafil, jakby mi malz "zabronil"

zaraz ostatnie 2 odcinki 3go sezony Gry o tron

aaaaaaa co do dextera na bialo - Insolito!generalnie ostatni odcinek d.upy nie urwal, w pewnym momencie mi sie taaaaaaaaaaaaak dluuuuzyyyyyyyyyyl ze szok, juz chciakam, zeby sie skonczyl. koncowka :| wbic nie wbila, ale siedzielismy potem z malzem i ogladalismy napisy koncowe w sumie konczy sie pewien etap, bo od dextera zaczelismy wlasnie przygode z serialami ogolem co do sezonu - jak mnie vogel irytowala!!!!!!!!! no co za babsko!!!! od pierwszego odcinka w ktorym sie pojawila chcialam ja i nie rozumiem, czemu szanowna hannah ukrywajac sie w miami nie zmienila koloru wlosow/ogolem fryzury? skoro szukali blomd czupiradla mogla se machnac krotkie czarne wlosy z grzywka izaden facet by jej nie poznal:p ogolem ostatnie sezomy ogladalismy juz z przyzwyczajenia i ogromnego sentymentu

chyba nam sie babel rozchorowal tak strasznie kaszle co chwile.....
co do dextera -
dla mnie to jak wyniósł ciało debry ze szpitala może to oznaczało jego ostatnią ofiarę? sama nie wiem. dla mnie bez sensu. co do hanny to tez o tym z Tż gadaliśmy, że przeciez mogła ściąć włosy, ufarbowac a nie latała blond panna po miami
a gra o tron dopiero w przyszłym roku kolejny sezon

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, na poczatek w kwestii zbadania rozwoju dziecka lepiej isc do neurologa czy rehabilitanta?
my byliśmy u neurologa, który skierował nas na rehabilitację jak Hania miała 3 miesiące

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Kochana, u Ciebie to jasna sprawa!

Jak z TZ? Lepiej?




Hmmm...

Pewnie przesadzam, ale wole pojsc do kogos, zeby to stwierdzil niz ma mnie stres w calosci zjesc.

Leniwe dzieciatko mam
Na brzuchu lezy i kreci sie wokol wlasnej osi. Jak klade mu zabawki i zachecam do ruchu to najpierw obczaja czy ma szanse je zlapac, a jak sie zorientuje, ze jest zbyt daleko to kompletnie nie podejmuje zadnych prob, tylko szuka czegos, co znajduje sie blizej niego. Jak przysune zabawke lekko w jego kierunku to łapki wyciąga. Jak oddalam to brak zainteresowania.

Sytuacja z dzis: byl w bujaku, polozylam mu w okolicy nog zabawke, zeby zachecic do dzwigania. Zamiast sie dzwigac to podniosl nogi w gore i w ten sposob przysunal sobie zabawke do raczek... Leniuch?

Nie wykazuje jakichkolwiek checi siadania/pelzania/itp. (skonczone 7 meisiecy). Du*pke leciutko dzwiga do gory, ale to juz hmm od 2 miesiecy tak???
Juz w 4.miesiecu przewracal sie na brzuch, ale potem jakby odechcialo mu sie dalszego postepu...
Na plecy tez sie potrafi przewrocic, ale o wiele rzadziej to robi.

Mowilam pediatrze o tym wszystkim. Polecila go zachecac i na wszelki wypadek dala skierowanie do poradni rehabilitacyjnej.
Kilka dni temu to juz bylo, ja dumam i dumam i chyba w koncu sie zdecyduje pojsc...

Nie wiem, moze to wynika z tego, ze ja pozno raczkowalam/chodzilam??? Albo z tego, ze w brzuchu byl malo aktywny? (mala ilosc ruchow...)
jakbym trochę o Hani czytała, tez leniwa. jak leży np na macie i chce zabawke to wyciąga rączki i już obczaiła, że jak pociągnie matę to zabawka przyjdzie ona się nie ruszy, pełza troche do tyłu, ale coś Jej słabo to idzie, do siadu niby się dźwiga, ale wydaję mi się, że miesiąc temu czy dwa lepiej Jej to szło obraca się wokół własnej osi bez przerwy ale do przodu nic nie ruszy. chociaż jak leży w wózku to przyciągnie się do siadu
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 21:57   #3917
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Insolito, mam andzieje, że Piotrus wreszcieprzekona sie do jedzonka dziekuje za miłe słowa, postram sie czesciej zaglądac wreszcie



Dziękuję
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Kochana, u Ciebie to jasna sprawa!

Jak z TZ? Lepiej?




Hmmm...

Pewnie przesadzam, ale wole pojsc do kogos, zeby to stwierdzil niz ma mnie stres w calosci zjesc.

Leniwe dzieciatko mam
Na brzuchu lezy i kreci sie wokol wlasnej osi. Jak klade mu zabawki i zachecam do ruchu to najpierw obczaja czy ma szanse je zlapac, a jak sie zorientuje, ze jest zbyt daleko to kompletnie nie podejmuje zadnych prob, tylko szuka czegos, co znajduje sie blizej niego. Jak przysune zabawke lekko w jego kierunku to łapki wyciąga. Jak oddalam to brak zainteresowania.

Sytuacja z dzis: byl w bujaku, polozylam mu w okolicy nog zabawke, zeby zachecic do dzwigania. Zamiast sie dzwigac to podniosl nogi w gore i w ten sposob przysunal sobie zabawke do raczek... Leniuch?

Nie wykazuje jakichkolwiek checi siadania/pelzania/itp. (skonczone 7 meisiecy). Du*pke leciutko dzwiga do gory, ale to juz hmm od 2 miesiecy tak???
Juz w 4.miesiecu przewracal sie na brzuch, ale potem jakby odechcialo mu sie dalszego postepu...
Na plecy tez sie potrafi przewrocic, ale o wiele rzadziej to robi.

Mowilam pediatrze o tym wszystkim. Polecila go zachecac i na wszelki wypadek dala skierowanie do poradni rehabilitacyjnej.
Kilka dni temu to juz bylo, ja dumam i dumam i chyba w koncu sie zdecyduje pojsc...

Nie wiem, moze to wynika z tego, ze ja pozno raczkowalam/chodzilam??? Albo z tego, ze w brzuchu byl malo aktywny? (mala ilosc ruchow...)
Pewnie Kubuś z tych co się przemęczać nie chcą, ale jak masz się zadręczać i dumać to lepiej idź, niech Cię uspokoi



Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Oglądam nową "Bitwę o dom", ktoś ze mną?
Ja zerkam I Sylwia pisała, że idzie oglądać
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:00   #3918
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Black nie masz co sie tlumaczyc, ja np otwarcie mowie- jesli tz przyszedlby nawalony w 4 dupy, zataczajac sie, rzygajac jak kot to spalby na klatce. Dlaczego? Bo nie toleruje pijanstwa i braku samokontroli. Jako DDA gardze ludzmi ktorzy nie potrafia powiedziec stop- juz nie pije, mam dosyc. Na szczescie mojego ukochanego tzcika nigdy nie musialam widziec w takim stanie, jedynie podpitego na weselu brata, slodki byl Zeby nie bylo, nie zabraniam mu. Sama na weekend kupuje mu piwko. Ale to piwko jest jedno, dla smaku a nie do na☠☠☠ania sie jak swinia " bo przeciez w weekend jak to nie isc na imprezke sie nawalic?" Sama kiedys pilam sporo, bo przeciez inni pili i taki mialam przyklad z domu. Ale to stare dzieje, jak sie bylo zalosna malolata ktora nie mysli o konsekwencjach swoich czynow



Insolito zakup sobie gaz, uwierz bedziesz sie czula milion razy bezpieczniej.

Sylwia no to super, rozprawy alimentacyjne zazwyczaj szybko robia, wiadomo kasa na malca potrzebna. A mezulo wyslal kase pewnie, zeby sedzina mu nie dowalila za duzo- bo ma dowod, ze z wlasnej woli dal na dziecko.


Laski szok, przed 6 rano jest ciemno jak w dupie, a co dopiero bedzie w grudniu? Jak zyc?

Musze wstac jutro 4.20 pozdrawiam
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:02   #3919
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Little, o to to! Dobrze prawisz!
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:08   #3920
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
miałam spytać, co Cię niepokoi ale dziewczyny już to zrobiły
mój ma TAK SAMO, z tym, że nie przekręca się z brzuszka na plecki
jak próbuję go zachęcić to kończy się to histerią np historia z dzisiaj. Leży sobie na łózku bo dopiero wstał, leży na brzuszku, ma fajny humor, chichra się więc ja korzystając z okazji daję mu jego ulubioną zabawkę tak, że ją widzi ale nie może dosięgnąć, co robi? Ściąga prześcieradło i zabawka jest w rączce. Odbieram zabawkę, chichra się dalej, zabawkę daję tak, żeby nie mógł ściągnąć prześcieradłem a ten w ryk Jak kładę do łóżeczka to jest płacz (a kładę go w nim, że może załapie, że może się podciągnąć na szczebelkach ale nie, on woli się drzeć :/ ja wiem, że każde dziecko inaczej się rozwija, jedne szybciej inne wolniej ale też się trochę martwię, mój jest chyba najbardziej "opóźniony" ze wszystkich chłopców na wątku
To widze, ze podobny nerwusek i leniwiec jak moj.
Kubus tez zamiast probowac woli sie rozryczec - przeciez przyjde i go uspokoje

Planujesz cos z tym "robic" czy czekasz na postepy?

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
jakbym trochę o Hani czytała, tez leniwa. jak leży np na macie i chce zabawke to wyciąga rączki i już obczaiła, że jak pociągnie matę to zabawka przyjdzie ona się nie ruszy, pełza troche do tyłu, ale coś Jej słabo to idzie, do siadu niby się dźwiga, ale wydaję mi się, że miesiąc temu czy dwa lepiej Jej to szło obraca się wokół własnej osi bez przerwy ale do przodu nic nie ruszy. chociaż jak leży w wózku to przyciągnie się do siadu
Dalej chodzicie na rehabilitacje?

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Pewnie Kubuś z tych co się przemęczać nie chcą, ale jak masz się zadręczać i dumać to lepiej idź, niech Cię uspokoi
Ide, ide - jutro bede dzwonic
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:13   #3921
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
To widze, ze podobny nerwusek i leniwiec jak moj.
Kubus tez zamiast probowac woli sie rozryczec - przeciez przyjde i go uspokoje

Planujesz cos z tym "robic" czy czekasz na postepy?


Dalej chodzicie na rehabilitacje?


Ide, ide - jutro bede dzwonic
nie już nie chodzimy, mieliśmy 5 spotkań i w sumie na drugim już rehabilitantka powiedziała, że się wszystko "wyrównało".
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:16   #3922
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Ależ ona wydoroślała!!!
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Silver

Chwalimy się umiejętnościami
Raczkujemy nieśmiało bo nóżki się chcą rozjechać: https://www.youtube.com/watch?v=UzQ-XsY81fY

Mówimy "tata" http://www.youtube.com/watch?v=Enfv9z9kGXw
Sory za końcówkę, nie mogłam przyciąć nie wiem czemu;/
No no! Super!
Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Ale śliczności!



Może już napisałas, właśnie nadrabiam



Michał robi identycznie! Zaczynamy się karmić jak ludzie na boczku, po chwili ten się przewraca na brzusio i w takiej pozycji się bawi uu i je

Pokazuję sówkę i moich chłopców. Proszę się nie śmiać, sówka jeszcze nie ma oczu z guzików Widać że ostatnio rok temu miałam szydełko w rękach Znalazłam jeszcze inne wzory to może coś jeszcze wieczorem porobię
Ojejku ale słodka sowa, Michaś tak samo, uwielbiam go!
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość


Za nami piękna nocka. Przespana bez pobudek od 22.30 do 6 A w ciągu dnia dwie drzemki - jedna pół h, druga 1 h. I miodzio.
Tak się wyspałam, że z tego wszystkiego do godziny 12 były wymyte wszystkie drzwi w domu, powycierane żyrandole i zmyte podłogi.

Nadrabiam...
Elegancko-ja dziś też bardzo dużo zrobiłam, Nawet nie chce mi się wymieniać. Ale zrobiłam, uwierzcie na słowo
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Silver cierpliwości i zdrówka dla Darii i mamy




Mam pytanko czy głupio będzie jak będę zakładać Zuzce już rękawiczki wychodzimy na spacer koło 16, wracamy po 18 i ona ma tak lodowate ręce , nie zimne a właśnie lodowate no i nie wiem co tu robić. Nozki ma przykryte kocykiem. A jak wracamy to w domu długo jeszcze policzki ma czerwone, ale to widać że z zimna tak ma

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Mnie się wydaje, że nie powinnaś się oglądać na innych tylko robić to co w danej chwili uważasz za słuszne. Jeśli ma lodowate ręce to trzeba je przykryć bo to nie są chłodne tylko lody a to już nieprzyjemne.... Ja już nie patrzę na inne mamy bo ludzie ubierają dzieci baaaardzo różnie.
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Tż już wrócił i od razu z nowiną: jego siostra, która ma już 11 miesięczną córkę, jest w ciąży
Super, tyle dzieci w rodzinie
Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Silver duzo zdrowka dla Darii i dla mamy a dla was duzo sil i niech sie wam juz ta czarna seria skonczy


Ja sie przyznam, z tez coraz czesciej o drugim bobo mysle, bo jednak to fajnie jak mala roznica wieku, poczatkowo chcialam odpoczac troche, ale wracam do planu wyjsciowego czyli jedno po drugim jedyne co mnie wstrzymuje to fakt, ze w przyszlym roku mamy 8(!) wesel i chcialabym sie na jakims pobawic bez brzucha i bez karmienia
Osiem wesel! Ranyboskie!! Ja w całym życiu byłam może na 6
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
heloł , melduje, że zyjemy
Od przedwczoraj młody przez zęby gorączkuje, ma biegunke, noce niespane, ale jakos dajemy rade. Moze wreszcie cos wyjdzie, bo do tej pory są tylko dwa, pełne uziebienie to osiagnie chyba dopiero na osuemnastke
rozprawe alimentacyjną mam 1 pazdziernika! ale sie pospieszyli a dfzis dostałam przekaz pocztowy na 400zł dla małego, sumienie szanownego ruszyło czy cus....
ano, jakos nie wyadało mi sie to grozne wyciskam umytymi ręcami

siły kochana, siły ja młodegow w anience kąpie, bo mi wygodniej, głownie polega tona jego chlapaniu przez wikeszą czesc kąpieli, otem szybkie myjumyju \, wycieranie, samrowanie i ubieranie w pajaca, co jest wyczynem godnym złotego medalu

bardzo sie ciesze!!!!
Hehe u nas zmiana pieluchy to jest koszmar!!! Niunias się obraca w te we wte...
Dobrze, że się ruszyło z alimentami. Z powietrza kasy nie weźmiesz teraz;/
Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Black nie masz co sie tlumaczyc, ja np otwarcie mowie- jesli tz przyszedlby nawalony w 4 dupy, zataczajac sie, rzygajac jak kot to spalby na klatce. Dlaczego? Bo nie toleruje pijanstwa i braku samokontroli. Jako DDA gardze ludzmi ktorzy nie potrafia powiedziec stop- juz nie pije, mam dosyc. Na szczescie mojego ukochanego tzcika nigdy nie musialam widziec w takim stanie, jedynie podpitego na weselu brata, slodki byl Zeby nie bylo, nie zabraniam mu. Sama na weekend kupuje mu piwko. Ale to piwko jest jedno, dla smaku a nie do na☠☠☠ania sie jak swinia " bo przeciez w weekend jak to nie isc na imprezke sie nawalic?" Sama kiedys pilam sporo, bo przeciez inni pili i taki mialam przyklad z domu. Ale to stare dzieje, jak sie bylo zalosna malolata ktora nie mysli o konsekwencjach swoich czynow



Insolito zakup sobie gaz, uwierz bedziesz sie czula milion razy bezpieczniej.

Sylwia no to super, rozprawy alimentacyjne zazwyczaj szybko robia, wiadomo kasa na malca potrzebna. A mezulo wyslal kase pewnie, zeby sedzina mu nie dowalila za duzo- bo ma dowod, ze z wlasnej woli dal na dziecko.


Laski szok, przed 6 rano jest ciemno jak w dupie, a co dopiero bedzie w grudniu? Jak zyc?

Musze wstac jutro 4.20 pozdrawiam
Ojej, to leć spać!!!

TŻ ma wychodne, ja zrobiłam brwi i pazury i zawijam Jutro będę Małą oswajała z kuzynką TŻ, która się będzie nią zajmowała jak będę jeździć do szkoły...
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:20   #3923
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Osiem wesel! Ranyboskie!! Ja w całym życiu byłam może na 6
Ja to samo

Wierzymy, wierzymy
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:21   #3924
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

nawijko sama już nie wiem... Tak jak kiedyś pisałam, mam wrażenie, że on ma takie momenty, że rozwija się ruchowo a potem intelektualnie. Teraz jest czas intelektualny bo gaworzy jak szalony, dadadada i bababaa i inne takie non stop. Może po prostu przyjdzie na niego czas i coś ruszy w październiku będziemy się wybierać do naszego pediatry to wtedy do niej zagadam...
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:23   #3925
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
zdolniacha!
Michaś cudny


Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Dziś na spacerze zaczepił mnie jakiś menel, zaczął wyżywać mnie i Piotrka i nam grozić Się wystraszyłam, dobrze, że to było na jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście , bo jak by mi się taka sytuacja przydarzyła w pustym parku to całkiem bym posrana była Zaraz zadzwoniłam do Tż, bo w pracy akurat był pojechał go szukać, ale już gdzieś zwiał. Normalnie bym za nim poszła i powiedziała gdzie dokładnie jest, ale jak się za nim oglądałam to jeszcze coś do mnie krzyczał więc już nie ryzykowałam. No paranoja, strach w biały dzień na ulice wyjść
Niecierpię takich sytuacji, zawsze sie takich typów boję

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
chyba nam sie babel rozchorowal tak strasznie kaszle co chwile.....
Oby nic groźnego, buziaki dla Pietraszka!

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Tak, to kombinezonik, za duży jeszcze trochę, kupiłam na grupie facebookowej. To HM (poniżej foto), chyba z zeszłego roku, używka.
Też mnie urzekł a ubrałam młodej bo raczkowała, podnoszę ją a ona zimne nóżki (jak u Deli po spacerze) chyba jednak ciągnie od podłogi (na parterze mieszkam).


Brawo!
Amelka to prześliczna dziewczynka, na prawdę, uwielbiam na nią patrzeć modeleczka mała.
Śliczny kombinezon! Jak czasem oglądam ciuszki, to chwilami żałuję, że Michaszka w takie cuda nie ubiorę, bo on nie dziewuszka

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Sylwietta, tak, od wczoraj jest już dobrze. Jeszcze mi trochę szwankuje żołądek, tzn pobolewa lekko, ale już jest okej. Masakra.

Dziewczyny, hit - profesor, którego pozdrawiałam środkowym palcem, został... WYRZUCONY Z UCZELNI!! Za dużo skarg na niego było (obrażał uczniów, niesprawiedliwie oceniał itp itd, wielki mi ☠☠☠☠a jego mać Pan z Warszawy, nienawidzę takich typów). Doigrał się, sukinkot!
No to ma za swoje

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
ale Ty jesteś zdolna łaaaaaał i chłopaki super

miałam spytać, co Cię niepokoi ale dziewczyny już to zrobiły
mój ma TAK SAMO, z tym, że nie przekręca się z brzuszka na plecki
jak próbuję go zachęcić to kończy się to histerią np historia z dzisiaj. Leży sobie na łózku bo dopiero wstał, leży na brzuszku, ma fajny humor, chichra się więc ja korzystając z okazji daję mu jego ulubioną zabawkę tak, że ją widzi ale nie może dosięgnąć, co robi? Ściąga prześcieradło i zabawka jest w rączce. Odbieram zabawkę, chichra się dalej, zabawkę daję tak, żeby nie mógł ściągnąć prześcieradłem a ten w ryk Jak kładę do łóżeczka to jest płacz (a kładę go w nim, że może załapie, że może się podciągnąć na szczebelkach ale nie, on woli się drzeć :/ ja wiem, że każde dziecko inaczej się rozwija, jedne szybciej inne wolniej ale też się trochę martwię, mój jest chyba najbardziej "opóźniony" ze wszystkich chłopców na wątku
Nie tak zdolna jak Szaja

Dziewczyny dajcie spokój, Misiek też bardzo długo tak się lenił, też prześcieradłem sobie zabawki przybliżał, a jak jakaś była za daleko to albo brak zainteresowania albo histeria Teraz na dupce w jednym miejscu nie usiedzi i ciągle go z płytek na przedpokoju ściągam a on wyje że mama nie pozwala
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:28   #3926
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

poza tym pamiętacie jak schizowałam, że Bąku się nie przewraca na brzuszek, wszystkie inne dzieciaczki już to robiły a ten pupello przy sobie i nie chciał wcale a potem nagle jak wystrzelił tak by tylko na brzuch się przewracał...

---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Laurko wiem, co mówię i mówię szczerze, pieczesz, gotujesz, szyjesz, jestem pod wieeeelkim wrażeniem
a kiedy Miś zaczął być bardziej ruchliwy?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:37   #3927
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
poza tym pamiętacie jak schizowałam, że Bąku się nie przewraca na brzuszek, wszystkie inne dzieciaczki już to robiły a ten pupello przy sobie i nie chciał wcale a potem nagle jak wystrzelił tak by tylko na brzuch się przewracał...[COLOR="Silver"]
No właśnie!
Więc przyjdzie czas na wszystko inne
Moja, jak juz zaczeła ruchowo iść do przodu to wszystko na raz.
I jakby z dnia na dzień, a też się martwiłam. W sumie niewiele czasu minęło od pełzania, ruchów Dżejkoba do raczkowania i siedzenia samodzielnego.
W ogóle nie było etapu chwiania się, aż mnie to dziwi.
Najpierw się dźwigała, potem na boku, podparta rączką, a jak już usiadła to od razu sama, jakby to od zawsze robiła i ani razu się nie przewróciła do tyłu.. tak samo z raczkowaniem. Pełzała, czasem tylko ruchy Dżejkoba były a potem nagle wzięła i sobie poszła czworakując jakby to zawsze umiała O_O.
Zero etapów pośrednich.
Stąd chyba teorie o skokowym rozwoju.
Wczoraj jeszcze nic, a dziś od razu coś.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 22:48   #3928
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
No właśnie!
Więc przyjdzie czas na wszystko inne
Moja, jak juz zaczeła ruchowo iść do przodu to wszystko na raz.
I jakby z dnia na dzień, a też się martwiłam. W sumie niewiele czasu minęło od pełzania, ruchów Dżejkoba do raczkowania i siedzenia samodzielnego.
W ogóle nie było etapu chwiania się, aż mnie to dziwi.
Najpierw się dźwigała, potem na boku, podparta rączką, a jak już usiadła to od razu sama, jakby to od zawsze robiła i ani razu się nie przewróciła do tyłu.. tak samo z raczkowaniem. Pełzała, czasem tylko ruchy Dżejkoba były a potem nagle wzięła i sobie poszła czworakując jakby to zawsze umiała O_O.
Zero etapów pośrednich.
Stąd chyba teorie o skokowym rozwoju.
Wczoraj jeszcze nic, a dziś od razu coś.
dziękuję szczególnie, że pisałam Wam, że Kubuś ostatnio tak jakby skoczył w bok a wczoraj jakimś sposobem popełz kilka cm do tyłu... może to jego nauka i wszystko przyjdzie z czasem


póki co żyję jutrem... czeka nas dzień pełen wrażeń. Trzymajcie kciuki
a teraz zmykam spać
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 23:03   #3929
jakajakaja5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 303
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hej hej ! byłam dziś u koleżanki która ma miesięczną Emilkę i uczyłam ją jak się chustować ciekawe czy małej się spodoba ?
Krzyś dalej się ślini i po bliższym przyglądnięciu mały ma białą kropeczkę w miejscu dolnej dwójki. możliwe to aby zamiast po kolei czyli górne jedynki to wyszły pierwsze dwójki? Black jeśli dobrze pamiętam Ty coś pisałaś o Oliwce i jej ząbkach tak? co do Twojego komentarza to podzielam zdanie o notorycznym balowaniu i nadużywaniu alkoholu. Też pochodzę z domu w którym alkohol był tylko na urodziny i w sylwestra. Natomiast co do "pokazywania rogów" to nie sprecyzowałam o co mi chodzi bo ta laska będąc 3 lata przed ślubem sama mu polewała przysłowiowego kielicha oczywiście kiedy była okazja. a po ślubie na prawdę zmieniła się o 180 stopni w inną osobę. Każdy kto ją znał był w głębokim szoku. W naszych kręgach nie jeden kumpel wytykał swojej dziewczynie że ta I. to idealna kandydatka na żonę bo i do tańca i do różańca. Niestety po ślubie pourywała wszelkie kontakty a szkoda no i tyle na temat.
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość


Za nami piękna nocka. Przespana bez pobudek od 22.30 do 6 A w ciągu dnia dwie drzemki - jedna pół h, druga 1 h. I miodzio.
Tak się wyspałam, że z tego wszystkiego do godziny 12 były wymyte wszystkie drzwi w domu, powycierane żyrandole i zmyte podłogi.

Nadrabiam...
Power wstąpił w Ciebie !!!

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Jej, jak piękna i oczka cudne



śliczna zdolniacha



No to super, ale musisz być szczęśliwa





Piotrek też akrobacje przy cycu urzadza

Piękny Michaś









Macie naszego zęba, obok jest drugi, miniaturowy, ale za słaba jakość, żeby go dostrzec
Widać widać

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Siedzimy sobie!:P i z cyklu; hej ciotki!
Ale lalka oh

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Silver cierpliwości i zdrówka dla Darii i mamy




Mam pytanko czy głupio będzie jak będę zakładać Zuzce już rękawiczki wychodzimy na spacer koło 16, wracamy po 18 i ona ma tak lodowate ręce , nie zimne a właśnie lodowate no i nie wiem co tu robić. Nozki ma przykryte kocykiem. A jak wracamy to w domu długo jeszcze policzki ma czerwone, ale to widać że z zimna tak ma

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
O podbijam pytanko

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Tż już wrócił i od razu z nowiną: jego siostra, która ma już 11 miesięczną córkę, jest w ciąży
Gratki

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość



Super


Pięknie



U nas jeszcze w bujaku można Pietra uspać





Oj







Dziś na spacerze zaczepił mnie jakiś menel, zaczął wyżywać mnie i Piotrka i nam grozić Się wystraszyłam, dobrze, że to było na jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście , bo jak by mi się taka sytuacja przydarzyła w pustym parku to całkiem bym posrana była Zaraz zadzwoniłam do Tż, bo w pracy akurat był pojechał go szukać, ale już gdzieś zwiał. Normalnie bym za nim poszła i powiedziała gdzie dokładnie jest, ale jak się za nim oglądałam to jeszcze coś do mnie krzyczał więc już nie ryzykowałam. No paranoja, strach w biały dzień na ulice wyjść
Matko te menele to udręka zwłaszcza pod sklepami !!!

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
heloł , melduje, że zyjemy
Od przedwczoraj młody przez zęby gorączkuje, ma biegunke, noce niespane, ale jakos dajemy rade. Moze wreszcie cos wyjdzie, bo do tej pory są tylko dwa, pełne uziebienie to osiagnie chyba dopiero na osuemnastke
rozprawe alimentacyjną mam 1 pazdziernika! ale sie pospieszyli a dfzis dostałam przekaz pocztowy na 400zł dla małego, sumienie szanownego ruszyło czy cus....
ano, jakos nie wyadało mi sie to grozne wyciskam umytymi ręcami

siły kochana, siły ja młodegow w anience kąpie, bo mi wygodniej, głownie polega tona jego chlapaniu przez wikeszą czesc kąpieli, otem szybkie myjumyju \, wycieranie, samrowanie i ubieranie w pajaca, co jest wyczynem godnym złotego medalu

bardzo sie ciesze!!!!
Fajnie że jesteś!!!

Komp mi zaraz padnie !!! spadam więc papapapaa
jakajakaja5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-25, 23:21   #3930
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
kto ogląda ostatni odcinek dexa?
noworodek który się uśmiecha do ojca
a tak poza tym
mi się nie podobał... nawet łzy nie uroniłam

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
U mojej tez nie. Zmęczona, owszem, ale nie odsypia za bardzo

Jak czytam jak Hje pisze "3 godzinną DRZEMKĘ W DZIEŃ" - to myślę, że to jakieś jaja - 3 godziny snu nazywać DRZEMKĄ

U nas max 30 minut.
Jeśli pośpi godzinę to jestem w takkkkiiim szoku, ale to się zdarza średnio raz na tydzień lub rzadziej:p
Zazwyczaj 2 x po 20-30 minut przez cały dzień i wszystko.
Ale poza tym - jeśli nie jest zmęczona - to jest cudownie pogodnym dzieckiem


Btw: Aśka pisała o "badziewnej kurteczce z hello kity z pepco" : to ja ją mam, dostaliśmy od t:P Jako wiatrówka przeciwdeszczowa pewnie się sprawdzi, nie będę kupować nowej, chociaż owszem, daje po oczach tym ostrym różem.

Przyszedł allegrowy płaszcz, fajny koralowy odcień, super stan i dobry rozmiar, to lubię.
Fota typu : gdzie mnie wieziesz mamo?
też mi sie one na all podobały, to taki cieńki na teraz czy na jesień?

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Nie ogladalam tego filmiku. Mnie juz coraz mniej rzeczy dziwi.
Pomijajac surowizne, taka, ze jeszcze Ci z talerza ucieka lub wrecz zywe zjadasz (jest taki koktajl, w ktorym male rybki plywaja; podobno pozniej czuc, ze w brzuchu laskocza), glony podane na wszelkie sposoby, fermentowana soja, szaszlyki ze skory kurczaka, suszone uszy swinskie, przegryzki do piwa w postaci karmelizowanych rybek czy platow kalamarnicy, to dla mnie najwiekszym hitem sa tutejsze slodycze. Nie tylko te tradycyjne japonskie, na ktorych sie nie znam wcale, ale nasze zachodnie. I tak sa np. paluszki o smaku truskawkowym, jablkowym, ba oba te smaki sa jeszcze w wersji z budyniem, ale sa takze o smaku ryb, dan regionalnych. Podobnie z chipsami, np. przegrzebki z maslem i sosem sojowym. Ale i tak najwiekszym do tej pory hitem sa chipsy ziemniaczane w czekoladzie (mlecznej byly tak popularne, ze w tym sezonie wprowadzili w bialej). Czekolady tez bywaja w dziwnych smakach: np. rozowa niczym hello kitty truskawkowa. Podobnie jest z napojami; np. w tym roku w lecie byl ocet owocowy gazowany; ale i tak w tej dziedzinie kroluje Pepsi, ktora co sezon ma wersje limitowana, byly juz o smaku arbuza, pepsi white, ice cucumber, a uwaga uwaga w tym sa chrupki o smaku pepsi; podobno nawet jest wrazenie, ze sa gazowane.

---------- Dopisano o 06:07 ---------- Poprzedni post napisano o 04:24 ----------

Jestesmy po szczepieniu; Yae nawet nie zakwilila. Wazy 7645g, wyglada jak rzepka a waga wcale nie taka duza...

czytajać coraz bardziej moja szczęka zblizała się do podłogi a oczy otwierały a jakie sa japońskie słodycze, że nie ogarniasz???

Hania ostatnio była tez na szczepieniu i ZERO płaczu w ogóle jakiejkolwiek reakcji złej. Dumna byłam i waży nie całe 8kg a wygląda na więcej
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Black, nikt nie każe Ci się tłumaczyć każdy ma swoje zdanie, jedni lubią czasem iśc na imprezke zakrapianą alko inni nie ;]


Insolito, aaaa kapuje ja też juz odczuwam owulke, dośc mocno. Pamiętam owulkę w kwietniu 2012 (poczęcie Amelki ;p) tak bardzo mnie bolało ze nie moglam chodzic.
A co do menela, masakra.... chyba bym w gacie narobila ze strachu.


Sylwieta
, tęsknimy i wracaj do nas, a co do alimentów to super ze tak szybko!
ja teraz tak odczuwam wcześniej w ogóle i właśnie chodzić prawie że nie umiem....
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

jaka piękna ! i włoski jej urosły i w ogóle taka duzia buziaki dla Was!!;*


Ja dziś miałam mini detox, net mi się zepsuł i nie mogłam wejśc a na telefonie mi pakiet się skonczył

Tak więc melduję, że pranie poprasowane (prasowałam od 9 do 15 ) Łazienka wyczyszczona na błysk. I salon jako tako do poprawki, musze posprzątać bo w weekend teściowa nalot urządza


ehhh... padam, jeszcze Hania zasnęła o 19, obudziła sie o 20 i do 22 zabawaaaaa a juz myślałam że sobie odpoczne...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_7327.jpg (73,8 KB, 41 załadowań)
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.