Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-30, 10:11   #4591
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Czytam was o rozszerzaniu diety i znowu dół. Właśnie mała zasnęła przy uu, wcześniej próbowałam podać jabłko z gruszką, po chętnie zjedzonych 2!! Lyzeczkach zaczęła trzec oczy na sen i ryk, koniec. Mleczko przy zasypianiu wydoiła oczywiście...

Dzwonię dziś do przychodni...chociaż autentycznie sie boję ze mnie lekarz zruga.. widzę po wątku że idzie nam bezapelacyjnie najgorzej...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kciuki!!! Nie lam sie, bedzie dobrzr
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:11   #4592
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
bokeh -- podobnie jak my, a myślałam, ze tu wszyscy takie długie staże mają

marsi - dla Leosia
My mamy najkrotszy Ale u nas to sie hardcore'owo zaczelo i szybko potoczylo :p Cos w stylu ' my sie kochamy, a wy sie walcie, bo wszystko przetrwamy'

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
misiael - o kurde, swietny ten kombinezonik i cena ok
chyba przetrzepie Allegro na dnaich i pewnie się splukam :d

dzisiaj w pepco kupiłam Borjemu dwie czapy za jakies smiesnze 5 i 9zł, rękawiczki i spodenki do biegania po domu tez za 5tke
i w tesco na promocji wzielam mu taki podomowy secik za 11 zl i ogrodniczki za 42 zl, super w nich wyglada
Bylismy ostatnio w Tesco wlasnie ze wzgledu na F&F dzieciowy. I w sumie malo kupilam, buciki takie rozowe sneakersy z gwiazdka(najpierw sie z nich smialam a na koncu wzielam ) i byla promocja na bluzy dresowe, 17.50 za sztuke. Wzielam a pozniej patrze na paragon, babka policzyla 5.25! Gdybym miala pewnosc ze wszystkie tak policzy to wzielabym z 2 jeszcze :P:P

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Jeszcze troszke i ją dogoni - razem beda Wam spie*dzielac
Na pewno sie nauczy!

A u nas? Kubus to twardy zawodnik
Pelzac niet, on ma swoje sposoby na przesuwanie sie.
Jak nie moze dosiegnac zabawki to robi obrot wokol wlasnej osi i wtedy sie stara. Jak dalej nie moze jej zlapac to robi kolejny obrot. Nie wiem jakim cudem, ale w koncu po kilku takich obrotach mu sie udaje
Calkiem sprawnie mu to idzie, bo potrafi przesunac sie z jednego brzegu koca na drugi (kocyk o wymiarach 2mx1m)


Duzo z nas ma takie wrazenie


Łączę sie z Toba w bolu

Noszacz i trzesacz w jednym z mojego t.
To widze, ze jak u nas Poruszanie sie za pomoca obrotow Teraz robi to wrecz bezszelestnie!

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość




My w osobnych pokojach

Obejrzałam sobie finał australijskiego Masterchefa. Kurde, ale oni wszyscy fajni byli, tacy sympatyczni. Bardzo mi się podobał ten program, oglądała któraś?

Ezzo odpoczywaj!
Ogladalas na TLC? Jak ogladalam te australijska wersje to troche tak jakbym ogladala inny program. To mieszkanie w jednym domu, zadania. Takie mniej sztuczne niz u nas.

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
my też pod osobnymi bo ja lubię byc opatulona i to zwyczajnie praktyczne nie oszukujmy się przecież ważne żeby się wyspać a nie całą noc w objęciach mimo niewygody, przed zasnieciem się przytulamy, chyba ze jest kłótnia :P a potem każde pod swoją kolderke, czasem się dupkami dotykamy.
No oddalenie jest najgorsze

Szklanko a Wy czemu osobno, jeśli mogę spytać?

Kiju cieszę się ze u Was już lepiej !

Coś jeszcze miałam i nie pamiętam....



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
My prawie zawsze spimy przytuleni. TZ ma swoj rytual przed snem, wtula sie i za cyca Koldry nie pozwolil mi kupic drugiej ;/ tzn jak o tym mowie to sie rzuca :p ze jak to dwie koldry?

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Meneq super że staż się skończył daliście radę


Laski u mnie tylko 2 stopnie ale musiało być mniej bo lekki szron jest. :banghead: przecież to dopiero wrzesień jest

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
U mnie rano tez 2, teraz skoczylo do 6. W nocy ma pizgac, a ja o 2 w nocy koncze prace ;/ Mam nadzieje, ze ktos mnie podrzuci gdzies blisko, bo czekac na nocny w takie zimnisko i jeszcze kawalek od przystanku do domu mam....

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
całkiem możliwe



u mnie identycznie. Jak dziad w domu to mniej zrobię, niż jak go nie ma.



Ja wierzę. U nas jak najbardziej się sprawdzało. No i przede wszystkim: z dnia na dzień nagle umiejętności.



witaj
cieszę się, że już lepiej i 3mam kciuki za rozszerzanie



3mam kciuki

Bokeh wszystkiego dobrego

Wczoraj:
Otóż w sobotę moi rodzice zaproponowali żebyśmy w niedzielę poszli w góry tzn. 6 km asfaltem pod górę do schroniska. Ja na to przystałam pogoda miała być, wózki są nosidło jest to ok. Też chciałam niedzielę z moimi rodzicami spędzić, a nie tylko do t. na obiad notorycznie i z nią siedzieć. No i TZ ok, pójdziemy. Pojechał do Biedry po drobny prowiant i wszystko spoko. Do wczoraj.
Wstajemy rano i zaczęło się:
-pogoda do dupy (mgła była z rana, później cały dzień słoneczny)
-Młody nie wyzdrowiał (troszkę tylko w krtani siedzi jeszcze, poza tym sam mu lekarz mówił, że jak tylko nie wieje i nie pada to na dwór z dzieckiem)
-za zimno (wiadomo że rano już zimno w ciągu dnia było pięknie. Odparowałam mu czy w takim razie w zimie w domu się zapuszkujemy)
-on się źle czuje (zaczął udawać że kaszle )
-zaczął na moich rodziców nadawać, że robię co KAZALI. (hello? oni zapytali ja się zgodziłam, on też)
I generalnie że on nie idzie, zaczął kłamać, że on chciał z nami niedzielę spędzić czyt. jechać do jego matki jak zwykle
Ja się wkurzyłam spakowałam Młodego i siebie i pytam czy nas kutafollo odwiezie, czy ma tata po mnie i dziecko przyjechać. To że mnie odwiezie. Słuchajcie ja do końca myślałam, że on pójdzie. A ten świniopas nas zostawił i pojechał (nie wiem gdzie, i czy nie do matki)
Rozpieprzył cały dzień, nie wiem nawet dlaczego. Ja mu powiedziałam że mam dosyć, bo poprawa wtedy była nawet nie na tydzień, tylko 4-5 dni. I żejak wrócę to ma go nie być, bo nie zdzierżę dziada to mnie wyśmiał.
Dziewczyny ja nawet jak mu każę całkiem serio wypi*rdalać to on ma to w dupie. Nawet jak go spakuję to on by oknem wlazł.
Człowiek mnie tak grzej ja przez niego i jego rodzinkę tyle nerwów już zjadłam że szok. A jeśli chodzi o charaktery to myslę że elllmi zrozumie bo oni mają podobnie z TZ.

Jak mowie podczas klotni, ze jak mu zle to niech mnie zostawi to nie slucha tez
A tak calkiem serio, skaranie boskie masz z t. Co on tak za ta swoja mamusia? Babe super ma w domu a tylko do mamusi. Jak ja sie ciesze, ze t. juz wiecej ogladac nie bede musiala. I wkoncu tz zamiast po pracy do t. gadac, bo ona znowu dzwonila to prosto do domku <3






Hejo hejo, powiedzcie mi, CZEMU TAK ☠☠☠☠ZI? Jesien jesienia ale to juz przymrozki jak na zime! I wracaj tu czlowieku o 2 w nocy do domu z pracy ;/ Robilam wczoraj na obiad burrito, wciagnelam 2 i do wieczora nic zjesc nie moglam Dzis do pracy na 16
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:13   #4593
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Juz sa w k.
Ciekawe, co teraz bedziesz miala ochote przygotowac...
mam na myśli zupę, któa wygląda jak rosól ale to nie ramen
jest w niej mnóstwo składników , na pewo jest z wieprzowiną
mam jej nazwę na końcu języka

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Jak ja uwielbiam nasze krzesełko do karmienia! Mała sobie w nim siedzi, bawi się, a ja mogę chwilę odpocząć, albo coś zrobić. Genialny wynalazek. Jeszcze to nasze jest wygodne, mięciutkie, ona naprawdę bardzo je lubi. Świetnie nam służy.

Marsi, o widzisz! To super, że się jednak unormowało.
zazdroszcze, u mnie w krzesełku Kapiszon nie usiedzi minuty
w wózku też nie
byliśmy wczoraj na wystawie psów- w chuście- jedynie to toleruje, tylko po 2 godzinach myślałąm,że zejdę

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wlasnie jakas obca baba przekonywala mnie do zalet chodzika... Olalam, drugi raz w zyciu udawalam, ze jezyka nie znam...

a z jakiego powodu pierwszy raz udawałaś że nie znasz?
co do chodzika, to ostatnio teściu powiedział,ze by się przydał a moj TZ powiedział,że chyba na glowę upadł,że chodziki są zabronione

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2013-09-30 o 10:14
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:19   #4594
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
My mamy najkrotszy Ale u nas to sie hardcore'owo zaczelo i szybko potoczylo :p Cos w stylu ' my sie kochamy, a wy sie walcie, bo wszystko przetrwamy'
I TAK TRZYMAĆ!

Litlle, co to jest burrito?

---------- Dopisano o 10:19 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wlasnie jakas obca baba przekonywala mnie do zalet chodzika... Olalam, drugi raz w zyciu udawalam, ze jezyka nie znam...
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2013-09-30 o 10:19
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:20   #4595
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Black: fajnie że lubi siedzieć w krzesełku. Moja lubiła tylko do momentu aż zaczęła szybko pełzać i teraz raczkować. Nie usiedzi, czasem parę minut jak dostanie coś ciekawego do rączek, wtedy na szybko zamiatam czy myję podłogę, bo inaczej goni miotłę i łapie śmieci do rąk..
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:21   #4596
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
coś dzisiaj hjejowej nie było? pewnie se tugeze urządziła i baluje
Tak, tugezę pożegnalną dla tż

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Nam wczorajszy dzien minal bardzo fajnie, rano bylismy na wystawie kotow w europie centralnej (babel sie duzo lepiej czul), przy kotach szalal niesamowicie, piszczal, smial sie, panie sie napatrzec na babla nie mogly i sie pytaly, czy tak zawsze reaguje na zwierzatkapotem padl jak muszka w Smyku, moja mama kupila mu czapusie na zime przecudowna!!!!! Chustki pod szyje i kapciuszki, ogladalismy foteliki i dzien minal naprawde super. Potem pojechalismy do t., tam byli tez dziadki i jak zwykle wizyta u nich skonczyla sie wieczorna histerioza Pietraszka
Laski, to jest masakra, co jedziemy do dziadkow M., albo oni sa u nas, to wieczorem jest histeria juz nawet M.mi racje przyznaje bo to naprawde kolejny raz pod rzad, ze tak to sie konczy.... W efekcie zasnal dopiero o 23 a wstal i tak o 6..... Nie musze mowic, zem zombie?
Oczywiscie u t.wszyczy noszacze pospolite (nowy termin do slowniczka chyba) i widza, ze maly sie wyrywa, nie chce na raczkach, to non stop nosza nosza nosza, a jak nie to do chustawki, a jak nie to do fotelika, a jak nie to do wozka laski, no kurde, czy naprawde ciezko im zrozumiec, ze dziecko chce sobie posmigac po mieszkaniu???

Maly bez cycka wczoraj od 11 do 18 ale...co najlepsze, od zadnego z nas nie zje obiadku jak od tescia....juz mu powiedzialam, ze go zatrudnie do karmienia mlodego, on wczoraj zjadl doslownie wszystko!!!!! I popijal woda z kubeczka!!! Szokens

Aha, jeszcze tylko napisze, ze Pietraszko wczoraj wyrzygal wiekszosc tej flegmy wczoraj, uff!!!!!!!! Probowalam uspac na noc on sie miotal miotal miotal wzielam fride bo furczalo mu juz tak ze nie moglam sluchac a ten srrrruuuuuuuuu ja zarzygana cala, mlody caly i pol podlogi w pokoiku:P potem jeszcze malz odciagnal frida i jest duuuuuuuuzoooooooooooo lepiej!
Fajnie, że dzień udany A t-ów współczuję No i super, że Piotrkowi już lepiej.

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wlasnie jakas obca baba przekonywala mnie do zalet chodzika... Olalam, drugi raz w zyciu udawalam, ze jezyka nie znam...


Silver, gratuluję ząbka

Marsi, brawa dla Leonarda za pierwszy kroczek

Hope, Twój "tż" jest zdrowo ☠☠☠nięty...
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:21   #4597
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Hejo hejo, powiedzcie mi, CZEMU TAK ☠☠☠☠ZI? Jesien jesienia ale to juz przymrozki jak na zime! I wracaj tu czlowieku o 2 w nocy do domu z pracy ;/
Mnie też ta pogoda wqrza !!!
Powiem Wam że przez to ostre zapalenie uszek co Daria miała to teraz mam bzika na punkcie jej uszek i czapek! Tak bardzo się boje że znów się rozchoruje.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:27   #4598
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

A co stażu związku, to my mamy 2 lata i 7 miesięcy.

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ----------

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Mnie też ta pogoda wqrza !!!
Powiem Wam że przez to ostre zapalenie uszek co Daria miała to teraz mam bzika na punkcie jej uszek i czapek! Tak bardzo się boje że znów się rozchoruje.
Ale zapalenie ucha nie bierze się "od przewiania"

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ----------

Idziemy na spacer, 6 stopni tylko, ale pięknie słońce świeci.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:28   #4599
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Menq dawaj ten przepis do k....plis

Bokeh..zabieraj sie za robote....fotografowywuj wsio...pieknie Ci to wychodzi..(kiedyś napisalam Ci to na FB ale mnie olałas-pamiętam)-także tego-do roboty
Aaaaa i gratki z okazji jubileuszu pierwszego

Nawijko...t.wymiata

Cala..Ciebie sie nie da zapomnieć...a...Julaska?. ..:p

Misiael te rajstopki to chyba od wtorku sOM w lidlu...tyle że od r.86..a ja mimo że Antonio duży to my jeszcze na,68 mamy dwie pary i są dobre..więc te będę za wielkie..

Co tam miałam jeszcze.. Pstryczek to allegro maniak? Jak bys tam grzebala...to ja szukam kombinezonu dla Antonia...w super cenie..misiowy-poważnie mówię-szukam od tygodnia i nic nie mogę znaleźć-jakby coś w oko w oko daj znać..

Wiecie co...przez Was to coraz częściej nachodzi mnie mysl o zmiane koloru...ale szybko ucieka, bo jak pomyślę ze co mi po tej zmianie jak 20kg muszę zrzucic....
Ale potem i tak ta myśl wraca...tylko ja tak do tego blondu przyzwyczajona... poradzita cus?



Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
a może jakaś niewielka zmiana...inny odcień blondu?
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
całkiem możliwe



u mnie identycznie. Jak dziad w domu to mniej zrobię, niż jak go nie ma.



Ja wierzę. U nas jak najbardziej się sprawdzało. No i przede wszystkim: z dnia na dzień nagle umiejętności.



witaj
cieszę się, że już lepiej i 3mam kciuki za rozszerzanie



3mam kciuki

Bokeh wszystkiego dobrego

Wczoraj:
Otóż w sobotę moi rodzice zaproponowali żebyśmy w niedzielę poszli w góry tzn. 6 km asfaltem pod górę do schroniska. Ja na to przystałam pogoda miała być, wózki są nosidło jest to ok. Też chciałam niedzielę z moimi rodzicami spędzić, a nie tylko do t. na obiad notorycznie i z nią siedzieć. No i TZ ok, pójdziemy. Pojechał do Biedry po drobny prowiant i wszystko spoko. Do wczoraj.
Wstajemy rano i zaczęło się:
-pogoda do dupy (mgła była z rana, później cały dzień słoneczny)
-Młody nie wyzdrowiał (troszkę tylko w krtani siedzi jeszcze, poza tym sam mu lekarz mówił, że jak tylko nie wieje i nie pada to na dwór z dzieckiem)
-za zimno (wiadomo że rano już zimno w ciągu dnia było pięknie. Odparowałam mu czy w takim razie w zimie w domu się zapuszkujemy)
-on się źle czuje (zaczął udawać że kaszle )
-zaczął na moich rodziców nadawać, że robię co KAZALI. (hello? oni zapytali ja się zgodziłam, on też)
I generalnie że on nie idzie, zaczął kłamać, że on chciał z nami niedzielę spędzić czyt. jechać do jego matki jak zwykle
Ja się wkurzyłam spakowałam Młodego i siebie i pytam czy nas kutafollo odwiezie, czy ma tata po mnie i dziecko przyjechać. To że mnie odwiezie. Słuchajcie ja do końca myślałam, że on pójdzie. A ten świniopas nas zostawił i pojechał (nie wiem gdzie, i czy nie do matki)
Rozpieprzył cały dzień, nie wiem nawet dlaczego. Ja mu powiedziałam że mam dosyć, bo poprawa wtedy była nawet nie na tydzień, tylko 4-5 dni. I żejak wrócę to ma go nie być, bo nie zdzierżę dziada to mnie wyśmiał.
Dziewczyny ja nawet jak mu każę całkiem serio wypi*rdalać to on ma to w dupie. Nawet jak go spakuję to on by oknem wlazł.
Człowiek mnie tak grzej ja przez niego i jego rodzinkę tyle nerwów już zjadłam że szok. A jeśli chodzi o charaktery to myslę że elllmi zrozumie bo oni mają podobnie z TZ.
o kurde, przerąbane z takim tż :/
a w ogóle jak się wypad udał bez niego?
Cytat:
Napisane przez ewadylewska Pokaż wiadomość
Hej,no to i u nas noc tragedia...żeby się nie wyłamywać Julka spała, płakała, spała, chciała smoka, jadła,spała, płakała,smok i tak całą noc...zdychamy!!

a w dodatku...znowu miała wczoraj skurcz i wymiotowała.kurde już nie wiem, jestem przerażona co jej jest...

spała sobie godzinkę, później poraczkowała troche i nagle główka w bok i skurcz, cała się spięła, czerwona zrobiła, ale przeszłoi po paru minutach zwróciła większość jedzenia...

jutro ide po skierowanie na pobranie krwi...bo pediatra nic, ortopeda nic,neurolog nic...masakra!!!
o kurczę, biedna Julcia


Debrah a może się przejadła? Albo coś siedziało na brzusiu?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:29   #4600
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX



Blanka zdrowa, po anemii ani sladu


Hope co za palant! Jak Ty z Nim wytrzymujesz? Trzeba Nim porządnie potrząsnąć

Silver gratuluję ząbka!

Deli Amelka poszła w cug

Buritto U nas dzisiaj tagliatelle z sosem śmietanowym z boczkiem i zielonym groszkiem. Mało dietetycznie, ale co tam
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:31   #4601
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
I TAK TRZYMAĆ!

Litlle, co to jest burrito?

---------- Dopisano o 10:19 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------



Farsz miesn0-warzywny zawijany w tortille :P Miesko mielone, na styl meksykanski. Zrobilam baardzo ostre ale pycha
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:33   #4602
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hejka
Tak jak przypuszczałam mój syn poszedł szybciej spać po to by szybciej wstać o 4 mleczko a o 5 pobudka na zabawę
Wzięłam go do nas do łóżka-ja nie wiem jak niektóre z Was mogą spać z dziećmi. Dla mnie to jest niewyobrażalne,bo to co Oskar robi w łóżku przechodzi ludzkie pojęcia. Po godzinie włażenia na nas i dokuczania dał się uspać
Urwis mój mały.

Piękna dziś pogoda za oknem,teraz mamy 10st ale rano było -1 Zaczyna się.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:34   #4603
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Dużo buziaków dla naszych wątkowych chłopaków, którzy po raz pierwszy świętują Dzień Chłopaka!!!!
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:35   #4604
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hej melduję, że żyję. Wprawdzie czuję każdy mięsień, ale wybawiłam się za wsze czasy. Wesele super udane, ostatni raz tak się bawiłam na swoim. Państwo Młodzi zaskoczyli 3 razy wszystkich gości - 1 raz przy pierwszym tańcu - zaczęli normalnie, potem mieli miks przy którym pokładaliśmy się ze śmiechu i skończyli normalnie Potem w trakcie zabawy zaprosili wszystkich gości do "tańca pingwina" - faceci z orkiestry na komórki nagrywali, żeby wykorzystać pewnie w przyszłości. A ostatnie ro podziękowanie dla rodziców - nagrali filmik wcześniej - coś na wzór zdjęć Bokeh - tylko zaczynało się: "Mamuś, Tatuś dziękujemy Wam za Dorcię Artusia" , potem imiona rodzeństwa wypisane na jednej kartce i dalsza część podziękowań. Kamerzysta to wyświetlił przy pomocy rzutnika. W tle leciała piękna piosenka - normalnie sie poryczałam jak bóbr. Ogólnie wszystko GENIALNE. Ale powiem Wam, że dobrze, że miałam z kim zostawić wieczorem dziewczynki bo to nie imprezowanie z bąblami.

Fotki jak będę miała to wrzucę do k.

Poza tym to Maja skończyła już 9 m-cy ale zleciało. I zaczyna spacerki po łóżeczku
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:45   #4605
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hejka
Tak jak przypuszczałam mój syn poszedł szybciej spać po to by szybciej wstać o 4 mleczko a o 5 pobudka na zabawę
Wzięłam go do nas do łóżka-ja nie wiem jak niektóre z Was mogą spać z dziećmi. Dla mnie to jest niewyobrażalne,bo to co Oskar robi w łóżku przechodzi ludzkie pojęcia. Po godzinie włażenia na nas i dokuczania dał się uspać
Urwis mój mały.

Piękna dziś pogoda za oknem,teraz mamy 10st ale rano było -1 Zaczyna się.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:46   #4606
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Evel, ale to świetnie wymyślili. Ale po Dorocie i Arturze można się było czegoś takiego spodziewać
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:46   #4607
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
mam na myśli zupę, któa wygląda jak rosól ale to nie ramen
jest w niej mnóstwo składników , na pewo jest z wieprzowiną
mam jej nazwę na końcu języka


zazdroszcze, u mnie w krzesełku Kapiszon nie usiedzi minuty
w wózku też nie
byliśmy wczoraj na wystawie psów- w chuście- jedynie to toleruje, tylko po 2 godzinach myślałąm,że zejdę




a z jakiego powodu pierwszy raz udawałaś że nie znasz?
co do chodzika, to ostatnio teściu powiedział,ze by się przydał a moj TZ powiedział,że chyba na glowę upadł,że chodziki są zabronione
Opis pasuje do ramenu.
To jest w ogole z makaronem? Bo moze byc jeszcze na bazie udonu, rzadziej soba.
A moze chodzi Ci o zupe miso z wieprzowina?


Pierwszy raz jak przyszlo do placenia abonamentu radiowo-telewizyjnego.
Pan sie dobijal, to w koncu mu drzwi otworzylam. Kiedy tylko polapalam sie w celu wizyty, to zapomnialam jak sie mowi. Do pana zwracalam sie po polsku...
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:47   #4608
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wlasnie jakas obca baba przekonywala mnie do zalet chodzika... Olalam, drugi raz w zyciu udawalam, ze jezyka nie znam...

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Czytam was o rozszerzaniu diety i znowu dół. Właśnie mała zasnęła przy uu, wcześniej próbowałam podać jabłko z gruszką, po chętnie zjedzonych 2!! Lyzeczkach zaczęła trzec oczy na sen i ryk, koniec. Mleczko przy zasypianiu wydoiła oczywiście...

Dzwonię dziś do przychodni...chociaż autentycznie sie boję ze mnie lekarz zruga.. widzę po wątku że idzie nam bezapelacyjnie najgorzej...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
widzisz ten temat zaczęliśmy ale jakoś nie udało się go skończyć miałam Ci powiedzieć o naszym rozszerzaniu diety. U nas jak wiesz też był problem, nie chciał nic ani łyżeczki ani jedzenia nic... No więc najpierw zaczęłam ok 1-2 łyżeczek marchewki, do wszystkiego co mu dawałam dolewałam swojego mleczka, najpierw nie chodziło o rozszerzania jako rozzerzanie tylko o nauczenia jedzenia łyżeczką. Jak nie chciał łyżeczką to maczałam swojego palca i mu dawałam, żeby coś spróbował i potem nagle ni stąd ni zowąd zjadł na raz 1,5 słoiczka marchewki z ziemniakiem. Wtedy widziałam, że ładnie mu idzie jedzenie łyżeczką, że jej nie odrzuca i zaczęłam dawać gluten, najpierw samą mannę w niewielkiej ilości wody a potem już zwykłą kaszkę też.
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Black: fajnie że lubi siedzieć w krzesełku. Moja lubiła tylko do momentu aż zaczęła szybko pełzać i teraz raczkować. Nie usiedzi, czasem parę minut jak dostanie coś ciekawego do rączek, wtedy na szybko zamiatam czy myję podłogę, bo inaczej goni miotłę i łapie śmieci do rąk..
rośnie Ci prawdziwa pomoc w sprzątaniu, lubi kosz i śmieci łapie do rąk


hje na jak długo wyprawiłaś tżta?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:47   #4609
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość



Buritto U nas dzisiaj tagliatelle z sosem śmietanowym z boczkiem i zielonym groszkiem. Mało dietetycznie, ale co tam
mniem, kocham sosy śmietanowe
ja dziś robię kopytka dla dzieciaków- ostatnio Leonard Samkowi wyjadał, a mam pomidorku w słoiku wlaśnej roboty to Leosiowi zrobię z sosikiem

Hope jeju wyobrażam sobie jak się musiałaś zagotować z TZ, coś okropnego, ja bym chyba udusiła

evel buziaki dla Majeczki
przed chwilą czytalam Twój przepis na krem kokosowy w degustatorni, ale mi narobiłaś ochoty,
tak się zastanawiam co z niego wykombinować? może karpatkę kokosową?

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2013-09-30 o 10:49
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:47   #4610
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
mam na myśli zupę, któa wygląda jak rosól ale to nie ramen
jest w niej mnóstwo składników , na pewo jest z wieprzowiną
mam jej nazwę na końcu języka


zazdroszcze, u mnie w krzesełku Kapiszon nie usiedzi minuty
w wózku też nie
byliśmy wczoraj na wystawie psów- w chuście- jedynie to toleruje, tylko po 2 godzinach myślałąm,że zejdę




a z jakiego powodu pierwszy raz udawałaś że nie znasz?
co do chodzika, to ostatnio teściu powiedział,ze by się przydał a moj TZ powiedział,że chyba na glowę upadł,że chodziki są zabronione
chciałam napisać pho, ale po pierwsze to chyba wietnamska a po drugie nie ma mnóstwa skłądników

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość


Blanka zdrowa, po anemii ani sladu


Hope co za palant! Jak Ty z Nim wytrzymujesz? Trzeba Nim porządnie potrząsnąć

Silver gratuluję ząbka!

Deli Amelka poszła w cug

Buritto U nas dzisiaj tagliatelle z sosem śmietanowym z boczkiem i zielonym groszkiem. Mało dietetycznie, ale co tam
mniaaaammmm uwielbiam takie makarony !

ja bym znów zrobiła quesadille ale jade do kumpelki i nie robie dziś obiadu, może ona mi co da a jak nie to kupię se zupkę chińska:P

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dużo buziaków dla naszych wątkowych chłopaków, którzy po raz pierwszy świętują Dzień Chłopaka!!!!
prosze prosze jaka ciotka spryciula :P

ja też się przyłączam
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:48   #4611
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

hej
wracam do Was w końcu wczoraj nadrabiałam do 00:30, bo chciałam wszystko wiedzieć, ale wymiekłam i dzisiaj kończę; jeszcze mi dzisiejszy dzień został, więc jestem na bieżąco; nie będę cytować i się odnosić, bo za dużo tego;
pamiętam, że Daria już w domu nareszcie
Bokeh gratuluje wytrzymanego roku z TŻ Hancia świetnie ubrana na zdjęciach
pierwszy kroczek na wątku - brawo Leo
nie za dużo zapamiętałam, wybaczcie

w skrócie co u nas: z TŻ ok, burza minęła, choć ciężko jakoś zapomnieć o tym co było; ale mam nadzieję, że będzie dobrze wg mnie wszystkiemu winna jego praca tak daleko, bo jak przyjeżdża na ten weekend, to jakoś nie ogarnia naszych przyzwyczajeń itd. i to, co dla mnie jest oczywiste i uważam, że nie muszę nikomu tłumaczyć, bo każdy wie, to dla niego jakaś abstrakcja jest i się wkurza, jak mu w kółko gadam co i jak ma robić; a ja się wkurzam, że na tyle gadania on tego dalej nie robi i tak w kółko no zobaczymy...

co do Filipka, to właśnie jest przeziębiony, zakatarzony, ale powoli zdrowieje; ciężko mi za nim nadążyć, bo zapitala po podłodze jak perszing, wstaje gdzie tylko się da (a gdzie się nie da to też próbuje ), poobgryzał mi książki z najniższych półek i całą stertę gazet a jak teraz w weekend zaczął razem ze swoim kuzynkiem buszować, to był taki bajzel w domu, że szok; a jak zaczęli obydwaj ze sobą "gadać", to mielismy taki ubaw (i oczywiście padła bateria w aparacie, jak ich chciałam nagrać);
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:54   #4612
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Ale zapalenie ucha nie bierze się "od przewiania" [COLOR="Silver"]
Wiem o tym. Ale i tak się boję

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Farsz miesn0-warzywny zawijany w tortille :P Miesko mielone, na styl meksykanski. Zrobilam baardzo ostre ale pycha


Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dużo buziaków dla naszych wątkowych chłopaków, którzy po raz pierwszy świętują Dzień Chłopaka!!!!
O kurcze! To dziś jest dzień chłopaka?!?!?
NAJLEPSZEGO!!!!
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:55   #4613
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Meneq, na 2 tygodnie. Wiem, że to pewnie krótko dla niektórych, ale teraz przynajmniej przyjechał w czwartek i mieliśmy czas do niedzieli. A tak będzie przyjeżdżał w piątki w nocy i w niedzielę po południu już jechał. Sobota zejdzie na zakupach na wyjazd i ogólnie do domu/dla Poli, ja sprzątanie w domu, a w niedzielę o 14 już go nie ma. Ale na razie wychodzi, że tylko przez dwa miesiące będzie delegacja. Zobaczymy.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:57   #4614
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

pstryniu - też uważam że lepiej będzie jak zostawisz Dżejkoba z babcią
hope, ifwka - dla TŻtów
marsi - dla Leosia, ciekawe kiedy IGuś się zbierze na odwagę
bokeh - życzę kolejnych wspólnych lat w szczęściu i miłości, i żeby było więcej TŻta w domu
pomysł z Twoim zajęciem się zawodowo fotografią absolutnie popieram!
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
Illusion szarlotka chodzi za mną od dawna
Zapraszam, jakiś marny kawałek jeszcze się uchował
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Po weekendzie z tesciem noszaczem (dla mnie t.to skrot od tescia, bo to on jest gorszy w tej parze tesciowa zloty czlowiek!!) diabla mam, nie dziecko.
Od godziny 17 (odkad wrocilismy) Kubus nie polezal sam na podlodze dluzej niz minute, bo po 10 sekundach darl sie jak opetany.
6 nalesnikow smaze sobie od godziny 19!!!
Noszacz winny?
Winny
Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki, kajam się przed Wami w worku pokutnym, wiem że mnie chwilę nie było ale wypadłam na parę dni z obiegu i nie mogłam nadążyć z nadrabianiem. A nie lubię pisać jak nie wiem co u Was
Widziałam że byłam wywoływana do tablicy. No to tak: u nas nieźle. Skórę udało mi się całkiem ładnie wyprowadzić i na razie wygląda fajnie. Może nie idealnie ale przy tym co było to niebo i ziemia. Warunek niezbędny - dzieć nie może się przegrzać. Jak się spoci to od razu ją sypie. Tak że wprowadzamy w życie zimny wychów. Młoda je brokuła, dynię, ziemniaka i marchewkę. No i trochę Nutramigenu, dwa razy dziennie po ok. 80-90 ml, najchętniej łyżeczką (czasem wypije trochę z butli ale tylko aventowskiej i niezbyt chętnie). Słoiczek na razie wchodzi tylko mały i raczej nie od razu cały tylko na dwa razy (z przerwą na spanko, cała weszła tylko dynia) ale nie narzekam bo dopiero w tamten poniedziałek wystartowałyśmy i to od łyżeczki. Trochę to rozszerzanie potrwa, nawet jeśli nie będzie niespodzianek, bo wprowadzamy jedną rzecz co 4-5 dni, te mniej bezpieczne pewnie pójdą góra raz w tygodniu, ale damy radę. Chyba

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
I nie wiem czy sie chwalilam, ale Zosia od kilku tygodni wstaje przy meblach


Ach, jeszcze o kołdrach mialam pisac my zawsze spalismy pod taka 200x220, super sprawa
dla Zosieńki
Też śpimy pod jedną 200 x 220
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Aha, jeszcze tylko napisze, ze Pietraszko wczoraj wyrzygal wiekszosc tej flegmy wczoraj, uff!!!!!!!! Probowalam uspac na noc on sie miotal miotal miotal wzielam fride bo furczalo mu juz tak ze nie moglam sluchac a ten srrrruuuuuuuuu ja zarzygana cala, mlody caly i pol podlogi w pokoiku:P potem jeszcze malz odciagnal frida i jest duuuuuuuuzoooooooooooo lepiej!
Ciesze się że Pietraszko ma się lepiej. dla niego!
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
No i Antonio się przebudził...witam ciocie....a wczoraj tak już, się do mnie do łazienki przyczolgal...
Widzę że już wprowadza Antonio swoje porządki w łazience

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
a u mnie chyba skok, przed chwilą usiadła, pierwszy ząbek a teraz to ->

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Wczoraj chciałam sprawdzić czy ma ząbka i ugryzła mnie w palec (normalnie takie bardzo ostre poczułam) -patrzę- a tam ząbek!
także dziołszki- MAMY ZĘBA!!!!

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Co do obiadków, to wiadomo, księżniczka uwielbia wybrzydzać, ale nawet, jak jej średnio smakuje, to zje przynajmniej pół porcji, którą jej przygotuje. Do tej pory wg niej najbardziej wstrętnym jedzeniem był ziemniak z jajkiem. Po jednej łyżcze był płacz. Ale resztę zjada, bardzo lubi cukinię z masełkiem (taką lekką zupkę jej robię, bardzo fajną, aksamitną, może też spróbuj coś takiego zrobić?).
Napisz jak robisz tą zupkę z cukinii
Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Poza tym to Maja skończyła już 9 m-cy ale zleciało. I zaczyna spacerki po łóżeczku
Super że weselucho udane, super pomysły pary młodej
I dla Majeczki za 9 miesięcy...U nas też lada dzień

Nadrobiłam przy porannej kawce, koleżanka ciasta przyniosła urodzinowego...i marcinek i tiramisu, i tarta czekoladowa z borówkami i malinami...mmmmm a rośnie
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.

Edytowane przez ILLUSION
Czas edycji: 2013-09-30 o 11:02
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 10:58   #4615
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Opis pasuje do ramenu.
To jest w ogole z makaronem? Bo moze byc jeszcze na bazie udonu, rzadziej soba.
A moze chodzi Ci o zupe miso z wieprzowina?


Pierwszy raz jak przyszlo do placenia abonamentu radiowo-telewizyjnego.
Pan sie dobijal, to w koncu mu drzwi otworzylam. Kiedy tylko polapalam sie w celu wizyty, to zapomnialam jak sie mowi. Do pana zwracalam sie po polsku...
tak w nazwie jest soba
ale sama soba to makaron, tak?


Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej
wracam do Was w końcu wczoraj nadrabiałam do 00:30, bo chciałam wszystko wiedzieć, ale wymiekłam i dzisiaj kończę; jeszcze mi dzisiejszy dzień został, więc jestem na bieżąco; nie będę cytować i się odnosić, bo za dużo tego;
pamiętam, że Daria już w domu nareszcie
Bokeh gratuluje wytrzymanego roku z TŻ Hancia świetnie ubrana na zdjęciach
pierwszy kroczek na wątku - brawo Leo
nie za dużo zapamiętałam, wybaczcie

w skrócie co u nas: z TŻ ok, burza minęła, choć ciężko jakoś zapomnieć o tym co było; ale mam nadzieję, że będzie dobrze wg mnie wszystkiemu winna jego praca tak daleko, bo jak przyjeżdża na ten weekend, to jakoś nie ogarnia naszych przyzwyczajeń itd. i to, co dla mnie jest oczywiste i uważam, że nie muszę nikomu tłumaczyć, bo każdy wie, to dla niego jakaś abstrakcja jest i się wkurza, jak mu w kółko gadam co i jak ma robić; a ja się wkurzam, że na tyle gadania on tego dalej nie robi i tak w kółko no zobaczymy...

co do Filipka, to właśnie jest przeziębiony, zakatarzony, ale powoli zdrowieje; ciężko mi za nim nadążyć, bo zapitala po podłodze jak perszing, wstaje gdzie tylko się da (a gdzie się nie da to też próbuje ), poobgryzał mi książki z najniższych półek i całą stertę gazet a jak teraz w weekend zaczął razem ze swoim kuzynkiem buszować, to był taki bajzel w domu, że szok; a jak zaczęli obydwaj ze sobą "gadać", to mielismy taki ubaw (i oczywiście padła bateria w aparacie, jak ich chciałam nagrać);
właśnie przez weekend myślałam o Was
bardzo się cieszę z tego co piszesz
fajnie,że troszkę odpuściłaś i znalazłaś powód dlaczego jest tak a nie inaczej
dobrze Cię rozumiem bo moj TZ też kiedyś był na kontrakcie i wracał tylko na weekendy, dom traktował jak hotel i miał nawyki takie jak w hotelach
Samek był wtedy malutki, wszystko na mojej glowie
i tak się ścieraliśmy i ścieraliśmy, dopiero szczera rozmowa pomogła
trzymam kciuki żeby było tylko lepiej

---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

meneq co do abonamentu to padłam po prostu
to jak będą w PL chodzić to wtedy będziemy po japońsku gadać
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:00   #4616
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
tak w nazwie jest soba
ale sama soba to makaron, tak?



właśnie przez weekend myślałam o Was
bardzo się cieszę z tego co piszesz
fajnie,że troszkę odpuściłaś i znalazłaś powód dlaczego jest tak a nie inaczej
dobrze Cię rozumiem bo moj TZ też kiedyś był na kontrakcie i wracał tylko na weekendy, dom traktował jak hotel i miał nawyki takie jak w hotelach
Samek był wtedy malutki, wszystko na mojej glowie
i tak się ścieraliśmy i ścieraliśmy, dopiero szczera rozmowa pomogła
trzymam kciuki żeby było tylko lepiej

---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

meneq co do abonamentu to padłam po prostu
to jak będą w PL chodzić to wtedy będziemy po japońsku gadać
A moze chuka-soba?!
Soba to jest makaron gryczany.

Teraz jakby przyszlo do placenia, to tez udawalabym, ze nie rozumiem. Tz nie placil pare ladnych lat i nam sie uzbieralo...

Edytowane przez meneq
Czas edycji: 2013-09-30 o 11:03
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:04   #4617
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Meneq, na 2 tygodnie. Wiem, że to pewnie krótko dla niektórych, ale teraz przynajmniej przyjechał w czwartek i mieliśmy czas do niedzieli. A tak będzie przyjeżdżał w piątki w nocy i w niedzielę po południu już jechał. Sobota zejdzie na zakupach na wyjazd i ogólnie do domu/dla Poli, ja sprzątanie w domu, a w niedzielę o 14 już go nie ma. Ale na razie wychodzi, że tylko przez dwa miesiące będzie delegacja. Zobaczymy.
Daj spokój z tym sprzataniem jak tzt przyjedzie, i tak ciagle sprzuntasz i sprzuntasz. :P Jeden dzien chyba wytrzymasz bez tego nalogu
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:12   #4618
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
A moze chuka-soba?!
Soba to jest makaron gryczany.

Teraz jakby przyszlo do placenia, to tez udawalabym, ze nie rozumiem. Tz nie placil pare ladnych lat i nam sie uzbieralo...
jak z mięchem to może to
a jaka jest Twoja ulubiona zupa japońska?
mi się tak strasznie podoba jak jest tyle tych skłądnikow na wierzchu, ech zrobiłam się głodna

podrzuć jakiś przepis na zupę
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:20   #4619
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

dziewczyny..bo żadna sie nie odniosła do koloru moich włosów..a mnie to po łbie łazi...Cudwać czy SE dać spokój? Macie w albumie zdjęcie jak miałam wręcz czarne...a ja może bym jakiś jasny brązik se pierdyknęła???ale ja tak uwielbiam mój blond...tylko, że mi się nudzi..zawsze blond..blond..blond..tylk o przez rok eksperymentowałam..czarny-brąz ..rudy-WYDZIWIAM-WIEM


tyle , że na balejaż muszę raz na te niecałe 3 miesiące jeżdzić..o wydać te 150 zł-farba też nie taniej bo pewnie ze dwie musze kupić czyli ze 60 dyszek...no i częściej...ale mnie dylematy dopadły
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2013-09-30 o 11:25
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-30, 11:25   #4620
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
dziewczyny..bo żadna sie nie odniosła do koloru moich włosów..a mnie to po łbie łazi...Cudwać czy SE dać spokój? Maci w albumie zdjęcie jak miałam wręcz czarne...a ja może bym jakiś jasny brązik se pierdyknęła???ale ja tak uwielbiam mój blnd...tylko że mi się nudzi..zawsze blond..blond..blond..tylk o przez rok eksperymentowałam..czarny-brąz ..rudy-WYDZIWIAM-WIEM


tyle , że na balejaż muszę raz na te niecałe 3 miesiące jeżdzić..o wydać te 150 zł-farba też nie taniej bo pewnie ze dwie musze kupić czyli ze 60 dyszek...no i częściej...ale mnie dylematy dopadły
jak go uwielbiasz to nie kombinuj
ja jestem od wielu wielu lat blondi, czasem mnie kusi żeby sobie zrobić ciemne ale jak pomyślę jak długo wracałąm do blondu to dziękuje bardzo
poza tym blond odmładza
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.