Chamskie pytanie, kto ma rację? - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-11-14, 21:34   #61
tiniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar tiniaczek
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 287
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Tak. Mam podobny syndrom po Mamie. Ona co prawda z facetami nie mogła narzekać bo Tata bierze od niej dużo dobra i to oddaje, ale zawsze miała przekichane z "przyjaciółkami". Ona je na rękach nosiła, robiła wszystko, zaniedbywała siebie by dbać o nie... a one ją mega wykorzystywały, a jak już wycisnęły do końca to kopały w tyłek ;/// Tylko nie wiem jak nad tym pracować....
Albo nauczysz sie zdrowego egoizmu, albo bedziesz sie wciaz niezdrowo poswiecac, pozniej tego samego oczekujac od innych, ktorzy do rewanzu nie beda skorzy. I bedziesz konczyc na lodzie.
tiniaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:38   #62
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez tiniaczek Pokaż wiadomość
Albo nauczysz sie zdrowego egoizmu, albo bedziesz sie wciaz niezdrowo poswiecac, pozniej tego samego oczekujac od innych, ktorzy do rewanzu nie beda skorzy. I bedziesz konczyc na lodzie.
Już chyba skończyłam. Mój TŻ jest obrażony, nie odzywa się i ot tyle mam...
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:44   #63
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Już chyba skończyłam. Mój TŻ jest obrażony, nie odzywa się i ot tyle mam...
i to jest jakiś koniec świata? Masz - TŻta troglodytę, bo mu się pielęgniarka odważyła zbuntować.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:46   #64
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
i to jest jakiś koniec świata? Masz - TŻta troglodytę, bo mu się pielęgniarka odważyła zbuntować.
No niestety każde nieporozumienie mega przeżywam. Nie tylko z nim. Z Rodzicami i przyjaciółmi też. Generalnie każdy "zły czas" z bliskimi osobami to dla mnie koszmar. Non stop o tym myślę, obwiniam się itp.
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:46   #65
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
A tak dziś rano wyszłam od niego, zostawiłam piżamę, graty bo stwierdziłam "dzień bez piżamy, ipada i butów takich zimowych przeżyję.... w końcu jutro będę". A tu klops.
Ja cały czas jestem bez ipada i żyję. Piżama? Nie jest niezbędna, można spać w luźnej koszulce. Buty? Skoro tamte zostawiłaś, to znaczy, że masz w czym chodzić, bo coś musiałaś dzisiaj nałożyć, prawda?
Moim zdaniem szukasz pretekstu, żeby uwiarygodnić swoje oburzenie na faceta, że ośmielił się woleć spędzić jeden wieczór z kolegami. Nieporozumieniem jest też jeżdzenie do niego z wywalonym jęzorem, co drugi dzień. Dla mnie kosmos. Chyba umierający nie jest. Z drugiej strony właśnie ładnie Cię ustawił - chodzisz jak Ci zagra. Więc pod tym względem to tak, możesz być na niego obrażona, że idziesz w odstawkę, kiedy mowa o kumplach.
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014

Edytowane przez syklamen
Czas edycji: 2013-11-14 o 21:48
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:46   #66
tiniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar tiniaczek
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 287
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Już chyba skończyłam. Mój TŻ jest obrażony, nie odzywa się i ot tyle mam...
No wiesz, poniekad tego go nauczylas.
tiniaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:47   #67
jesienny_lisc
Zakorzenienie
 
Avatar jesienny_lisc
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4 430
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Już chyba skończyłam. Mój TŻ jest obrażony, nie odzywa się i ot tyle mam...
Przecież on tobą manipuluje, wie, że będziesz miała wyrzuty sumienia, bo taka już jesteś. Boisz się, że jak raz nie przedłożysz jego nad siebie, to będzie koniec. A on to wie i wykorzystuje.
jesienny_lisc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:47   #68
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez tiniaczek Pokaż wiadomość
No wiesz, poniekad tego go nauczylas.
Nieodzywania sie, olewania czy czego bo nie rozumiem?

---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ----------

Cytat:
Napisane przez jesienny_lisc Pokaż wiadomość
Przecież on tobą manipuluje, wie, że będziesz miała wyrzuty sumienia, bo taka już jesteś. Boisz się, że jak raz nie przedłożysz jego nad siebie, to będzie koniec. A on to wie i wykorzystuje.
Dużo mi to dało do myślenia. Dzięki
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:48   #69
natash88
Wtajemniczenie
 
Avatar natash88
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Słuchajcie, mam takie pytanie... co uważacie na temat tej sytuacji...
Mój chłopak miał operację 3 tygodnie temu. Mieszka z Mamą w mieście oddalonym od mojego 40 km. Jest na zwolnieniu. Od pierwszego dnia jak wyszedł ze szpitala jeżdżę do niego minimum co drugi dzień, bo wiem że się nudzi - ile można oglądać filmów i czytać (musi leżeć). Mój każdy dzień wygląda tak, że lecę do pracy z mojego mieszkania z torbą ubrań i komputerem, po pracy wsiadam w autobus, gnam pół miasta, tam przesiadam się w busa i jadę do niego (w korkach) ponad godzinę. Dojeżdżam na wieczór, pogadam z nim, poprzytulam się, idziemy spać i wstaję 2h wcześniej niż normalnie (kiedy jestem u siebie) i znów tę trasę pokonuję do domu. I tak co 2 dzień.
Obiecałam przyjeżdżać w każdy poniedziałek, środę i piątek (i zostawać na sobotę) i tak też rozkładam wszystkie plany. Nawet jak miał przyjść pan z gazowni to poprosiłam by zmienił dzień (za dodatkową opłatą) bo mnie nie było w domu - nie chciałam zawieść faceta.
Wczoraj (w środę) napisał do mnie, że w piątek wpadnie do niego kolega (którego dobrze znam). Zapytałam czy mam nie przychodzić. Powiedział że mam wpaść, że przecież się lubimy i nie ma problemu. Powiedziałam że będę później niż zwykle by mogli trochę razem posiedzieć w męskim gronie (jakieś 4h). Dziś rano jak od niego wychodziłam to jeszcze porobiliśmy plany na piątek i sobotę i pojechałam.
Poczym napisał właśnie do mnie czy mogę w piątek nie przyjeżdżać, bo oprócz tego kolegi wpadnie jeszcze 1-2 i ... "będzie ciasno".... Dodam że żaden z nich przez 3 nawet smsa mu nie wysłał z pytaniem jak się czuje po operacji. Po prostu dowiedzieli się że jeden jdzie, że będzie piwko i postanowili się zabrać. Zrobiło mi się mega przykro. Napsiałam mu spokojnie, że ok...ale że mi przykro. Ponieważ nie uważam że osoba z klasą będąc umówiona z dziewczyną pyta ją czy może nie przyjeżdżać, bo będzie ciasno....
Dla mnie nie ma problemu żeby koledzy do niego wpadli. Ale uważam że osoba z klasą powinna albo umówić się z nimi na dzien kiedy nie ma naszego spotkania w planach, albo umówić się wówczas wspólnie. A nie mnie, która się poświęca "wywalać"z grafiku bo koledzy się nie pomieszczą...
Powiedzcie szczerze...mam rację, czy nie? Może przesadzam?
Efekt jest taki że napisałam mu co o tym sądzę, obraził się, powiedział że przy mnie nigdy nie można planów zmienić i przecież zapytał CZY MOGĘ nie przychodzić a nie stwierdził, że mam nie przychodzić, poczym powieidział ze więcej rozmawiać o tym nie będzie i zamilkł..... I tak już kilka ładnych godzin.

az tak obsesyjno-kompulsywna jestes, ze musisz robic wszystko w z gory zalozonym planie, nie zwazajac na inne zobowiazania/zdarzenia losowe itd.?
caly ten uklad brzmi jakos niezdrowo.

poza tym poswiecasz sie dla niego, a on po prostu to wykorzystuje, natomiast sam nie ma takiej potrzeby, az tak poswiecic sie dla Ciebie. simple.
__________________
zakochana w sobie od urodzenia

natash88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:49   #70
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez jesienny_lisc Pokaż wiadomość
Przecież on tobą manipuluje, wie, że będziesz miała wyrzuty sumienia, bo taka już jesteś. Boisz się, że jak raz nie przedłożysz jego nad siebie, to będzie koniec. A on to wie i wykorzystuje.
no przecież. Dziewczyno, przejrzyj na oczy i zrób coś ze sobą. Może psycholog, skoro masz z tym tak wielkie problemy? Zanim będzie za późno i wkopiesz się w jakąś toksyczną relację, gdzie druga strona będzie z Ciebie wysysać całą energię.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:50   #71
tiniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar tiniaczek
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 287
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Nieodzywania sie, olewania czy czego bo nie rozumiem?
Tego, ze Twoje potrzeby nie sa najwazniejsze, ze i tak pewnie w sobote bedziesz u niego, bo sie tak starsznie jego fochem przejmowac. Tego wlasnie.

Edytowane przez tiniaczek
Czas edycji: 2013-11-14 o 21:53 Powód: lit
tiniaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:54   #72
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Ja cały czas jestem bez ipada i żyję. Piżama? Nie jest niezbędna, można spać w luźnej koszulce. Buty? Skoro tamte zostawiłaś, to znaczy, że masz w czym chodzić, bo coś musiałaś dzisiaj nałożyć, prawda?
Moim zdaniem szukasz pretekstu, żeby uwiarygodnić swoje oburzenie na faceta, że ośmielił się woleć spędzić jeden wieczór z kolegami. Nieporozumieniem jest też jeżdzenie do niego z wywalonym jęzorem, co drugi dzień. Dla mnie kosmos. Chyba umierający nie jest. Z drugiej strony właśnie ładnie Cię sobie ustawił - chodzisz jak Ci zagra. Więc pod tym względem to tak, możesz być na niego obrażona, że idziesz w odstawkę, kiedy mowa o kumplach.
No właśnie pod tym jestem.... Jestem zła na siebie, że się dałam, na niego że to wykorzystał a jak pojawi się inna alternatywa niż ja to od razu ją wybiera. Przypomnę tylko, że różni znajomi go odwiedzli w czasie choroby więc nie jest to "jeden wieczór z kolegami" i ani razu nie pisnęłam. Umawiał się jak mnie nie było, a jak byłam to tez nikomu nic nie przeszkadzało. Btw.aż ciśnie mi się pytanie do niego jak było do ubiegłego roku. Mieszkał w tym malusim pokoiku z ex... Nikt ich nie odwiedzał, czy kazał jej iść spać do koleżanki jak ktoś przychodził?

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------

Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
no przecież. Dziewczyno, przejrzyj na oczy i zrób coś ze sobą. Może psycholog, skoro masz z tym tak wielkie problemy? Zanim będzie za późno i wkopiesz się w jakąś toksyczną relację, gdzie druga strona będzie z Ciebie wysysać całą energię.
Już się chyba wkopałam.

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Cytat:
Napisane przez natash88 Pokaż wiadomość
az tak obsesyjno-kompulsywna jestes, ze musisz robic wszystko w z gory zalozonym planie, nie zwazajac na inne zobowiazania/zdarzenia losowe itd.?
caly ten uklad brzmi jakos niezdrowo.

poza tym poswiecasz sie dla niego, a on po prostu to wykorzystuje, natomiast sam nie ma takiej potrzeby, az tak poswiecic sie dla Ciebie. simple.
Ze swojej strony faktycznie działam wg planu. Tzn. wiem że gdybym nie przyszła to byłoby mu przykro więc robie wszystko by moc sie pojawic. Oczywiście jakby było tak że nie wiem...szef by mi kazał siedzieć w pracy do 22 to bym nie pojechała. Wiadomo.Ale jak są rzeczy które mogę ułożyć pod obietnicę to tak robię.

I niestety podobnie oczekuję. Jak się spotykal w te dni kiedy mnie nie było-nie pisnęłam, jak się spotykał wtedy co ja jestem i siedzieliśmy w kilka osób - też no problem. Jak mieliśmy się widzieć ale okazało się że ma wizytę u lekarza kontrolną, to przecież nie upadłam na łeb i nie mówiłam mu "zmień godzinę!". Ale skoro jest umówiony ze mną i kolegą (mieliśmy robić wspólnie likier na który znalazłam przepis i kupiłam składniki), ustaliliśmy że wyśpimy się we 2 bo wyliczyliśmy ze wspólnie poleniuchować bedziemy mogli dopiero w okolicy świąt a nagle się dowiaduję że mam przyjechać innego dnia bo się nie zmieszczę do pokoju to...przykre.
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 21:59   #73
natash88
Wtajemniczenie
 
Avatar natash88
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
No właśnie pod tym jestem.... Jestem zła na siebie, że się dałam, na niego że to wykorzystał a jak pojawi się inna alternatywa niż ja to od razu ją wybiera. Przypomnę tylko, że różni znajomi go odwiedzli w czasie choroby więc nie jest to "jeden wieczór z kolegami" i ani razu nie pisnęłam. Umawiał się jak mnie nie było, a jak byłam to tez nikomu nic nie przeszkadzało. Btw.aż ciśnie mi się pytanie do niego jak było do ubiegłego roku. Mieszkał w tym malusim pokoiku z ex... Nikt ich nie odwiedzał, czy kazał jej iść spać do koleżanki jak ktoś przychodził?

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------



Już się chyba wkopałam.

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------



Ze swojej strony faktycznie działam wg planu. Tzn. wiem że gdybym nie przyszła to byłoby mu przykro więc robie wszystko by moc sie pojawic. Oczywiście jakby było tak że nie wiem...szef by mi kazał siedzieć w pracy do 22 to bym nie pojechała. Wiadomo.Ale jak są rzeczy które mogę ułożyć pod obietnicę to tak robię.

I niestety podobnie oczekuję. Jak się spotykal w te dni kiedy mnie nie było-nie pisnęłam, jak się spotykał wtedy co ja jestem i siedzieliśmy w kilka osób - też no problem. Jak mieliśmy się widzieć ale okazało się że ma wizytę u lekarza kontrolną, to przecież nie upadłam na łeb i nie mówiłam mu "zmień godzinę!". Ale skoro jest umówiony ze mną i kolegą (mieliśmy robić wspólnie likier na który znalazłam przepis i kupiłam składniki), ustaliliśmy że wyśpimy się we 2 bo wyliczyliśmy ze wspólnie poleniuchować bedziemy mogli dopiero w okolicy świąt a nagle się dowiaduję że mam przyjechać innego dnia bo się nie zmieszczę do pokoju to...przykre.
no przykre tak sobie uswiadomic, ze najblizsza osoba wykorzystuje Twoj nadmiar troski i poczucia zobowiazania, sama nie dajac tego w zamian.
__________________
zakochana w sobie od urodzenia

natash88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:00   #74
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
No właśnie pod tym jestem.... Jestem zła na siebie, że się dałam, na niego że to wykorzystał a jak pojawi się inna alternatywa niż ja to od razu ją wybiera. Przypomnę tylko, że różni znajomi go odwiedzli w czasie choroby więc nie jest to "jeden wieczór z kolegami" i ani razu nie pisnęłam. Umawiał się jak mnie nie było, a jak byłam to tez nikomu nic nie przeszkadzało. Btw.aż ciśnie mi się pytanie do niego jak było do ubiegłego roku. Mieszkał w tym malusim pokoiku z ex... Nikt ich nie odwiedzał, czy kazał jej iść spać do koleżanki jak ktoś przychodził?
Pisałaś, że jak Ty byłaś chora, to on przy Tobie nie siedział, tylko chlał z kumplami. Więc po co Ty do niego jeździsz, co drugi dzień? Myślisz, że jeżeli będziesz dla niego taka dobra to on odpłaci Ci się tym samym? Nie tędy droga. On będzie tylko to wykorzystywał - co już robi i oczywiście robił tak, żeby dla niego było jak najlepiej.
Moim zdaniem powinnaś przestać być na każde jego skinienie. Bo coś nie halo jest skoro idziesz w odstawkę, kiedy koledzy przyjeżdzają, to samo, kiedy planuje wielką imprezę za tydzień, kiedy już zdrowie mu pozwoli. To jak był chory to potrzebował Ciebie jako pielęgniarki, a potem już mu nie będziesz potrzebna, bo impreza? Dobrze zrozumiałam?
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:01   #75
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
a nagle się dowiaduję że mam przyjechać innego dnia bo się nie zmieszczę do pokoju to...przykre.
przykre. Ale jak nie przestaniesz ludziom nadskakiwać, to takich przykrości będzie przybywać - inni nie nadskakują jak wierne psiaki, więc ich czas jest cenniejszy i to pod nich przestawia się ludzi, którzy nawet kopnięci, zatańczą jak im się zagra w nadziei na nagrodę.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:06   #76
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez natash88 Pokaż wiadomość
no przykre tak sobie uswiadomic, ze najblizsza osoba wykorzystuje Twoj nadmiar troski i poczucia zobowiazania, sama nie dajac tego w zamian.
Tak czytam wszystkie posty ... Swoją drogą dziękuję za wszystkie i te negatywne i pozytywne bo dają mi do myślenia.... Nawet jeśli z częścią się nie zgadzam....

Natomiast już się gubię... Bo z jednej strony słyszę że jasne ze mi przykro bo facet mną manipuluje, z drugiej że przeginam pałę bo za nim latam, z trzeciej że mną pomiata, z czwartej że może sobie tak robić bo dawno się z kolegami nie widział i z jego strony wszystko ok... Jak widać ile osób tyle opinii...

---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:02 ----------

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Pisałaś, że jak Ty byłaś chora, to on przy Tobie nie siedział, tylko chlał z kumplami. Więc po co Ty do niego jeździsz, co drugi dzień? Myślisz, że jeżeli będziesz dla niego taka dobra to on odpłaci Ci się tym samym? Nie tędy droga. On będzie tylko to wykorzystywał - co już robi i oczywiście robił tak, żeby dla niego było jak najlepiej.
Moim zdaniem powinnaś przestać być na każde jego skinienie. Bo coś nie halo jest skoro idziesz w odstawkę, kiedy koledzy przyjeżdzają, to samo, kiedy planuje wielką imprezę za tydzień, kiedy już zdrowie mu pozwoli. To jak był chory to potrzebował Ciebie jako pielęgniarki, a potem już mu nie będziesz potrzebna, bo impreza? Dobrze zrozumiałam?
Nie impreza... w sensie nie klub, ale mają studia, wtedy idą na piwo do nocy 2 dni z rzędu....więc zawsze jak są studia to wiadomo że się nie widzimy bo on ma swój czas z kolegami....

Mnie po prostu boli to że jak leżał sam to ciągłe smsy kiedy przyjadę, że tęskni, że tak mnie kocha. Jak przyjeżdżałam to też mówił jak to mu najlepiej, że nie chce żebym jechała, że by mnie zjadł żeby mieć mnie 24h na dobę przy sobie.... jak ma przyjechać kolega to ja też jak najserdeczniej jestem widziana...ale jak jeszcze jeden to nie ma dla mnie miejsca. Dobrze że nie napisał żebym posiedziała z jego Mamą w kuchni w tym czasie bo się nie upchnę do pokoju.
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:07   #77
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość

Natomiast już się gubię... Bo z jednej strony słyszę że jasne ze mi przykro bo facet mną manipuluje, z drugiej że przeginam pałę bo za nim latam, z trzeciej że mną pomiata, z czwartej że może sobie tak robić bo dawno się z kolegami nie widział i z jego strony wszystko ok... Jak widać ile osób tyle opinii...
Na początku nie napisałaś o innych aspektach tej sprawy. Teraz wychodzą nowe kwiatki. Więc ostatecznie uważam, że jesteś dla niego za dobra, za bardzo mu nadskakujesz, a on to wykorzystuje.
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:08   #78
natash88
Wtajemniczenie
 
Avatar natash88
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 122
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Tak czytam wszystkie posty ... Swoją drogą dziękuję za wszystkie i te negatywne i pozytywne bo dają mi do myślenia.... Nawet jeśli z częścią się nie zgadzam....

Natomiast już się gubię... Bo z jednej strony słyszę że jasne ze mi przykro bo facet mną manipuluje, z drugiej że przeginam pałę bo za nim latam, z trzeciej że mną pomiata, z czwartej że może sobie tak robić bo dawno się z kolegami nie widział i z jego strony wszystko ok... Jak widać ile osób tyle opinii...
wez pod uwage, ze polowa komentarzy jest napisana, przed tym jak opisalas kolejne sytacje, troche pograzajace Twojego chlopaka jednak.

tak - manipuluje Toba, bo chodzisz jak w JEGO zegarku przy nim.
tak - przeginasz pale, bo nadmiarem troski mozna zanudzic czlowieka.
tak - pomiata Toba, bo nie bierze pod uwage Twoich potrzeb.

zrozum, ze latalas przy nim, spelniajac JEGO zachcianki.
a gdzie sa Twoje? w kazdym razie dla Twojego faceta ich nie ma. wystarczy, ze ma te swoje spelnione.

jesli sobie z tym nie radzisz i powtarza sie to w wielu roznych relacjach to proponuje porozmawiac z psychologiem, chociaz tak orientacyjnie.

to jest tak, ze spotkal sie PAN NARCYZ (podziwiaj mnie, spelniaj moje potrzeby) i PANI MASOCHISTKA (spelnie wszystko, co chcesz, i nawet wiecej!, rezygnujac z siebie, tylko mnie akceptuj, kochaj). Pamietaj, ze NARCYZ to bardzo przebiegly i niewdzieczny typ.
__________________
zakochana w sobie od urodzenia

natash88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:10   #79
tiniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar tiniaczek
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 287
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
I niestety podobnie oczekuję. Jak się spotykal w te dni kiedy mnie nie było-nie pisnęłam, jak się spotykał wtedy co ja jestem i siedzieliśmy w kilka osób - też no problem. Jak mieliśmy się widzieć ale okazało się że ma wizytę u lekarza kontrolną, to przecież nie upadłam na łeb i nie mówiłam mu "zmień godzinę!". Ale skoro jest umówiony ze mną i kolegą (mieliśmy robić wspólnie likier na który znalazłam przepis i kupiłam składniki), ustaliliśmy że wyśpimy się we 2 bo wyliczyliśmy ze wspólnie poleniuchować bedziemy mogli dopiero w okolicy świąt a nagle się dowiaduję że mam przyjechać innego dnia bo się nie zmieszczę do pokoju to...przykre.
Bardzo przykre, ale powtorze- to sie nie wzielo z nikad. Przyzwyczailas go, ze jestes na drugim miejscu i ze Ci to pasuje,
Oczekiwanie, ze inni beda sie rewanzowac za Twoje 'za bardzo' jest naiwne. Nie kazdy chce zbawiac swiat i nadskakiwac innym.
tiniaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:15   #80
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez natash88 Pokaż wiadomość
wez pod uwage, ze polowa komentarzy jest napisana, przed tym jak opisalas kolejne sytacje, troche pograzajace Twojego chlopaka jednak.

tak - manipuluje Toba, bo chodzisz jak w JEGO zegarku przy nim.
tak - przeginasz pale, bo nadmiarem troski mozna zanudzic czlowieka.
tak - pomiata Toba, bo nie bierze pod uwage Twoich potrzeb.

zrozum, ze latalas przy nim, spelniajac JEGO zachcianki.
a gdzie sa Twoje? w kazdym razie dla Twojego faceta ich nie ma. wystarczy, ze ma te swoje spelnione.

jesli sobie z tym nie radzisz i powtarza sie to w wielu roznych relacjach to proponuje porozmawiac z psychologiem, chociaz tak orientacyjnie.

to jest tak, ze spotkal sie PAN NARCYZ (podziwiaj mnie, spelniaj moje potrzeby) i PANI MASOCHISTKA (spelnie wszystko, co chcesz, i nawet wiecej!, rezygnujac z siebie, tylko mnie akceptuj, kochaj). Pamietaj, ze NARCYZ to bardzo przebiegly i niewdzieczny typ.
U psychologa kiedyś byłam... ale teraz gorzej z kaską....
I mam stwierdzone to że za bardzo sie poświęcam, za dużo daję... Nie pamietam jak się to nazywa ale generalnie chodzi o to że ja od wczesnych lat bardzo miałam rozbudzony instynkt macierzynski i podobno szukam faceta który będzie ojcem moich dzieci, ale wybieram takich co są dziećmi :/ coś w tym jest

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ----------

Cytat:
Napisane przez tiniaczek Pokaż wiadomość
Bardzo przykre, ale powtorze- to sie nie wzielo z nikad. Przyzwyczailas go, ze jestes na drugim miejscu i ze Ci to pasuje,
Oczekiwanie, ze inni beda sie rewanzowac za Twoje 'za bardzo' jest naiwne. Nie kazdy chce zbawiac swiat i nadskakiwac innym.
Wiem. Muszę wszystko bardzo przemyśleć. Wiecie co? Swoje zachowanie przemyślę na pewno na przyszłość. Na ten czy inny związek . Bo się przyda... Dziękuję za kubel zimnej wody.

Ale chyba w ogóle muszę przemyśleć związek. Bo pewnie jakbym dalej popisała o związku to zaraz by było "boże jesteś super (choć tak nie uważam) a on straszny"....
Może jest to relacja toksyczna i nie umiem się wyrwać?
Podobno wiele razy powinnam....

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ----------

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Na początku nie napisałaś o innych aspektach tej sprawy. Teraz wychodzą nowe kwiatki. Więc ostatecznie uważam, że jesteś dla niego za dobra, za bardzo mu nadskakujesz, a on to wykorzystuje.
Racja... ja mam tylko smsy o treści "Misiu kup cole", "Misiu zostawiłem u Ciebie coś tam, przywieź mi", "Misiu kupisz mi 2 browarki po drodze"? Pewnie jutro mnie nie chce bo koledzy przywiozą browarki :/ Sorry wiem że juz bredze ale zrobiło mi się przykro jak nigdy
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:17   #81
jesienny_lisc
Zakorzenienie
 
Avatar jesienny_lisc
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4 430
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

A co jeszcze kuleje, poza tym? Bo pisałaś, że jest więcej "złych rzeczy"?
jesienny_lisc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:23   #82
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez jesienny_lisc Pokaż wiadomość
A co jeszcze kuleje, poza tym? Bo pisałaś, że jest więcej "złych rzeczy"?
Różne drobiazgi i jedna duża rzecz. Po alkoholu ma akcje. Oczywiście nie bije ani nic...ale robi mega awantury o totalne zero.... Krzyczy np. że się rozstaje. Potem 2-3 dni w ciszy rozpacza co zrobił a potem błaga o powrót. I miesiąc temu była ostatnia taka akcja... I wie że bardzo walczymy o ten związek... A mimo to robi co robi.
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:30   #83
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Różne drobiazgi i jedna duża rzecz. Po alkoholu ma akcje. Oczywiście nie bije ani nic...ale robi mega awantury o totalne zero.... Krzyczy np. że się rozstaje. Potem 2-3 dni w ciszy rozpacza co zrobił a potem błaga o powrót. I miesiąc temu była ostatnia taka akcja... I wie że bardzo walczymy o ten związek... A mimo to robi co robi.
Przecież to się kwalifikuje na natychmiastowy odstrzał sanitarny.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:30   #84
slodka0018
Raczkowanie
 
Avatar slodka0018
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 380
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Troszkę przesadzasz . . .
__________________
20.03.2010 <3
slodka0018 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:31   #85
Francesca19
Raczkowanie
 
Avatar Francesca19
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 44
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Ale uważam że osoba z klasą powinna albo umówić się z nimi na dzien kiedy nie ma naszego spotkania w planach, albo umówić się wówczas wspólnie. A nie mnie, która się poświęca "wywalać"z grafiku bo koledzy się nie pomieszczą...
Powiedzcie szczerze...mam rację, czy nie? Może przesadzam?
Efekt jest taki że napisałam mu co o tym sądzę, obraził się, powiedział że przy mnie nigdy nie można planów zmienić i przecież zapytał CZY MOGĘ nie przychodzić a nie stwierdził, że mam nie przychodzić, poczym powieidział ze więcej rozmawiać o tym nie będzie i zamilkł..... I tak już kilka ładnych godzin.
Wniosek jest taki: Twój TŻ nie ma klasy, a Ty miałas całkowite prawo żeby czuc się źle. Zaufaj swoim odczuciom... A w dodatku sie jeszcze obraził na Ciebie. Bardzo to "dorosłe" i na pewno "pomaga" Waszemu związkowi. Pozdrawiam
Francesca19 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:33   #86
tiniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar tiniaczek
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 287
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Różne drobiazgi i jedna duża rzecz. Po alkoholu ma akcje. Oczywiście nie bije ani nic...ale robi mega awantury o totalne zero.... Krzyczy np. że się rozstaje. Potem 2-3 dni w ciszy rozpacza co zrobił a potem błaga o powrót. I miesiąc temu była ostatnia taka akcja... I wie że bardzo walczymy o ten związek... A mimo to robi co robi.
No brokat i fajerwerki to to zdecydowanie nie sa. Ale to chyba drugorzedna sprawa. Problem zdaje sie lezec po Twojej stronie. Ty musisz nauczyc sie stawiac granice- sobie i innym. Bez tego wiekszosc relacji bedzie kulec. No chyba ze trafisz na meski odpowiednik Ciebie. Ale wtedy istnieje ewentualnosc, ze zaglaszczecie sie na smierc

Edytowane przez tiniaczek
Czas edycji: 2013-11-14 o 22:34
tiniaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:37   #87
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
Przecież to się kwalifikuje na natychmiastowy odstrzał sanitarny.
Dlatego zastanawiam się na serio nad powrotem do psychologa. Gdybym tylko kaskę miała Bo boję się że się uzależniłam.... już 2 razy się rozstaliśmy...na kilka dni. To było mi tak źle, że mimo że ja miałam rację, to w duchu błagałam by chciał wrócić bo mi bez niego było źle

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ----------

Cytat:
Napisane przez tiniaczek Pokaż wiadomość
No brokat i fajerwerki to to zdecydowanie nie sa. Ale to chyba drugorzedna sprawa. Problem zdaje sie lezec po Twojej stronie. Ty musisz nauczyc sie stawiac granice- sobie i innym. Bez tego wiekszosc relacji bedzie kulec. No chyba ze trafisz na meski odpowiednik Ciebie. Ale wtedy istnieje ewentualnosc, ze zaglaszczecie sie na smierc
Mi chyba więcej od porządnego, uczciwego chłopaka który jest dojrzały nie trzeba.
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:38   #88
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość
Dlatego zastanawiam się na serio nad powrotem do psychologa. Gdybym tylko kaskę miała Bo boję się że się uzależniłam.... już 2 razy się rozstaliśmy...na kilka dni. To było mi tak źle, że mimo że ja miałam rację, to w duchu błagałam by chciał wrócić bo mi bez niego było źle

Psychologa możesz mieć na NFZ.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:38   #89
smutnaja88
Rozeznanie
 
Avatar smutnaja88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 889
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez Francesca19 Pokaż wiadomość
Wniosek jest taki: Twój TŻ nie ma klasy, a Ty miałas całkowite prawo żeby czuc się źle. Zaufaj swoim odczuciom... A w dodatku sie jeszcze obraził na Ciebie. Bardzo to "dorosłe" i na pewno "pomaga" Waszemu związkowi. Pozdrawiam
Dzięki!

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:38 ----------

Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
Psychologa możesz mieć na NFZ.
ALe z tego co wiem to wizyty są mega rzadkie a nie wiem czy to pomaga zbytnio
smutnaja88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-11-14, 22:40   #90
201607110949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
Dot.: Chamskie pytanie, kto ma rację?

Cytat:
Napisane przez smutnaja88 Pokaż wiadomość



ALe z tego co wiem to wizyty są mega rzadkie a nie wiem czy to pomaga zbytnio
Spróbować możesz, jeśli alternatywy nie ma. Zrób coś dla siebie zamiast się pogrążać. A chłopaczka zostaw bo ciągnie Cię w dół.
201607110949 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.