|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4171 | |||||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() a gdzie pracy chcesz szukać? Cytat:
![]() Cytat:
to rób, rób!Cytat:
Cytat:
Cytat:
ty nie widzisz że lodówka brudna? kiedy ostatni raz czyściłaś pralkę? że też tobie nie przeszkadza kurz... I tak dalej. I nadziwić się nie mogę, że skoro on to widzi, to czemu sam do roboty się nie weźmie? Pomijam, że mój dzień z reguły wygląda tak (dzisiaj choćby): pobudka 5-6 nakarmić Dorkę kp wyszykować się do pracy i wyjście 6:40 (wcześniej pędem do mamy zajrzeć) do teściów po Dorkę (i tu jeszcze wyskoczyć z teściem do urzędu śmieciowego umowę zawieźć, gdyby nie on musiałabym z nią na drugi koniec miasta autobusem i potem wrócić z powrotem obok nich do przedszkola) odebrać z przedszkola Agatkę zrobić potrzebne zakupy + załatwić aptekę wrócić do domu (godzina 16, wcześnie, bo z reguły ok. 17 wracam), ogarnąć dziewczyny, iść po węgiel (bo szanowny w ramach focha wczoraj nie przyniósł = swoją drogą, tylko facet jest zdolny do takiej akcji = wie, że sama jestem z nimi to wyjście po węgiel to cała organizacja) zgarnąć dziewczyny do mamy i łapać elektryka i omawiać z nim kwestie, na których niekoniecznie się znam ![]() wrócić do domu, dać młodzieży jeść ogarnąć je obie do kąpieli iść usypiać D., i nasłuchiwać, czy A. się grzecznie w kąpieli bawi iść do A. wyciągnąć z wody i kłaść spać (+ czytanie) Mogę siąść i napić się kawy, ew. kolację zjeść. Tylko powiedzcie mi, kiedy sprzątac, gotować, prać? P. się chyba wydaje, że skoro ja nie pracuję do wieczora jak on, to mam od ch.... złotego czasu. Cytat:
powodzenia z nowym planem ![]() Cytat:
grnialnie to brzmi ![]() Wiesz, mnie nie pedantyzm wadzi. Mnie wadzi pedantyzm czyniony MOIMI rękami, ot co. Młoda pewnie od września do oddziału żłobkowego tam, gdzie Agatka była. Cytat:
|
|||||||||
|
|
|
#4172 | ||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Mężo mi mówi, że jak tak dalej pójdzie, to nie zarobimy na jedzenie dla Blanki Mnie też ![]() Cytat:
Powtórzę to, co napisałam Hje, niektórzy są niereformowalni Cytat:
A Borys zasypia w dzień płacząc??? Może boi się, że zostanie sam??? Cytat:
Cytat:
Tyle że w Siedlcach, mama mi ją wcześniej odbierze i nie będzie tam 12 h tylko do 15.
|
||||||
|
|
|
#4173 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Co masz na mysli? Mala: co sie dzieje? ![]() A my zaczynamy druga noc z pobudkami co 15-20 minut.. |
|
|
|
|
#4174 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
debrah - chodzi mi o to, ze jemu lozeczko zawsze kojarzylo sie tylko i wylacznie z snem nocnym. drzemki u nas byly beznajdziejne, tzn dla mnie super, dla Borysa pewnie mniej i nie moglo to trwac w nieskonczonosc. Usypialam go w mxi cosi, w kuchni pod okapem ... W koncu zaczelam usypiac go w lozeczku, no i wtedy sie zaczelo, bo on nie rozumie, dlaczego nagle ma spac tam, bez dzwieku okapu .. I tak mi sie wydaje, ze jak na noc idzie spac to ma uraz po tym dziennym usypianiu
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
#4175 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
szaja, podziwiam Cie kobieto, ze Wy wszystko ogarniasz!!!
Ja nie pracuje i nie wyobrazam sobie jak Ty na to wszystko znajdujesz czas! Pedantyzm jednostronny na lopatki mnie rozwalil :/ Byla kiedys taka sytuacja, ze P.musial sam sie wszystkim zajac? |
|
|
|
#4176 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Usypianie w dzien mamy z placzem znowul Borys nie jest nauczony usypiania bez dodatkowych bodzcow wczesniej byl szum okapu i moje bujanie go w maxi cosi. Dla mnie to bylo wygodne ale na dluzsza mete bez sensu kompletnie.Po wprowadzeniu nauki zasypiania nocki sa naprawde lep-sze ale w dzien mamy kompletny rozpierdziel .. i usypianie na noc nie jest juz takie lajtowe, bo on sie chyba boi tego ze to bedzie tak jak w ciagu dnia?1 dzisiaj dla swietego spokoju podalam mu dentinox (wczesniej w dzien mu czesto podalawam podczas zabkowania) i to zadzialalo na niego jak '"wyłącznik" na zasadzie skojarzenia: "jest żel na ząbki znaczy się, że idz8iemy spać" i zasnał w 20 sekund a wczesniej bylo z 20 min usypiania. Ale ja nie chce ciągle usypiac go z takimi beznadziejnymi uspokajaczami.
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
|
#4177 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() Cytat:
iesz co, mam pewną pracę, a to ważne w dzisiejszych czasach. Szukałam cały macierzyński czegoś bliżej, ale nic ![]() Cytat:
![]() :pr osi:[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43776758] Pomijam, że mój dzień z reguły wygląda tak (dzisiaj choćby): pobudka 5-6 nakarmić Dorkę kp wyszykować się do pracy i wyjście 6:40 (wcześniej pędem do mamy zajrzeć) do teściów po Dorkę (i tu jeszcze wyskoczyć z teściem do urzędu śmieciowego umowę zawieźć, gdyby nie on musiałabym z nią na drugi koniec miasta autobusem i potem wrócić z powrotem obok nich do przedszkola) odebrać z przedszkola Agatkę zrobić potrzebne zakupy + załatwić aptekę wrócić do domu (godzina 16, wcześnie, bo z reguły ok. 17 wracam), ogarnąć dziewczyny, iść po węgiel (bo szanowny w ramach focha wczoraj nie przyniósł = swoją drogą, tylko facet jest zdolny do takiej akcji = wie, że sama jestem z nimi to wyjście po węgiel to cała organizacja) zgarnąć dziewczyny do mamy i łapać elektryka i omawiać z nim kwestie, na których niekoniecznie się znam ![]() wrócić do domu, dać młodzieży jeść ogarnąć je obie do kąpieli iść usypiać D., i nasłuchiwać, czy A. się grzecznie w kąpieli bawi iść do A. wyciągnąć z wody i kłaść spać (+ czytanie) Mogę siąść i napić się kawy, ew. kolację zjeść. Tylko powiedzcie mi, kiedy sprzątac, gotować, prać? P. się chyba wydaje, że skoro ja nie pracuję do wieczora jak on, to mam od ch.... złotego czasu. [/QUOTE] a masz czas odychać?????
|
|||
|
|
|
#4178 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Blogerko: hm, a jak to wyglda, zasypianie, on placze w lozeczku, wychodzisz czy jestes? |
|
|
|
|
#4179 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Zostawiam go w lozeczku na wpol spiacego, lezacego, jak tylko zaczyna plakac natychmiast wchdoze do pokoju, uspokajam, wyciagam z lozeczka, biore na rece, mowie do niego, odkladam, niby zaczyna zasypiac, wychdoze i znowu to samo
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
#4180 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
|
|
|
|
#4181 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Nie, nie było, z prostej przyczyny: Dorka kp, więc on wieczorem sam nie położy obu. Do tego wiecie, dla mnie bez sensu są (były?) takie zagrywki, że skoro ja wracając z pracy mogę po drodze zgarnąć Agatkę (i pobyć z nią choćby 30 minut samej) gdy on ma wolne, to nie walę focha i nie każę mu po nią jechać. Ale, co ciekawe, on zostając z Dorką sam (w wolne dni) nie zrobi nawet połowy tego, co ja muszę z obiema... I tak naprawdę on cokolwiek robi dla domu (bo nie powiem, że nic, bo jednak robi - drewno przygotowuje, węgiel zrzuca - nic to że 2 razy w roku
ogarnia auto, różne naprawy = ale same wiecie, że to nie jest codzienność) to robi to SAM. Nie ma dodatkowo nad karkiem 2 dziewczynek, które ciągle czegoś się domagają. Ja tego nie piszę z pretensjami do nich |
|
|
|
#4182 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Współczuję, ja bym chyba zwariowała jak by mi tak teściowa się zachowywała. Szlag by mnie trafił.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Ja mam wrażenie, że po prostu na każde dziecko przyjdzie pora! Cytat:
![]() pięknie!Dziękujemy za miłe słowa odnośnie Miśka kierowcy ![]() Już pisałam trochę, kamień spadł mi z serca bo moje dziecko zaczęło pięknie jeść! Oby to był koniec problemów. Pozdrowienia dla ciotezek, idę w kimono bo nocka krótka będzie pewnie.
__________________
Malowanie szafek kuchennych - metamorfoza kuchni za mniej niż 200 złotych |
||||||||
|
|
|
#4183 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
szaja - U mnie to tak od zawsze wygladalo, ja wszytskie swoje sprawy / ogarnianie domu zalatwiam z Borysem na rece, u boku, albo przyczepionym do nogawki. Nawet glupia kapiel, Borys zawsze pod wanna stal i musialam go zabawiac. Wszytsko z nim. Zreszta ja chyba nic, nigdy od porodu nie liczac wyjatkow nie robilam bez Borysa. My kobiety mamy przechlapane (nie wszytskie pewnie).
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
#4184 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Cytat:
znowu 20 min killera i kolka i kolano boli;/;/;/ ale plus abs zrobiony. Amelka spi a ja sobie siedze pod cieplą kołderka i pije herbatkę mm
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
||
|
|
|
#4185 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Laurka - jaki dorosly kawaler
---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ---------- moze odpusc sobie killer ze wzgeldu na to kolano? zrob jakas mel be na posladki, albo abs. Szkoda obciazac stawy jak Ci cos dolega?
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
#4186 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Mała ?! co sie dzieje i z kim?
|
|
|
|
#4187 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Laurko jaki duży chłopczyk!!!
Kija olosie, ale was przetrzepało!!! Zdrówka! ![]() Silver, Szaja, no musimy oddać bąbla do żłobka, bo ani t., ani moja mama nie mają jak się szkrabem zająć - pracują. Tyle, że moja mama może sobie godziny przestawić (pracuje w szkolnej bibliotece) żeby kończyć o 15 i do 16 jak żłobek zamykają bąbel będzie odebrany (a żłobek mamy praktycznie na naszym podwórku - żeby się jeszcze udało dostać......). No a ja do pracy muszę iść, bo o ile jeszcze z pierwszych 3 miesięcy kuroniówki damy radę finansowo, tak z drugiej już nie..... Także czuję, że w kwietniu do roboty będę szła a gdzie...... pewnie jakiś sklep w centrum handlowym, ewentualnie jakiś butik na deptaku, żeby normalne godziny pracy były. Będę rozsyłać cv jak już podejmiemy tą decyzję o powrocie do pracy. Wiecie, pierwszy raz dzisiaj do mnie dotarło, że pierona, szkrabeczka trzeba będzie obcym babom zostawić Jeszcze małż będzie próbował postawić na nogi firmę, ale na takie zarobki jakie mieliśmy 3 lata temu to już chyba nie ma co liczyć
__________________
|
|
|
|
#4188 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43776758]tyle treści w jednym poście ![]() a gdzie pracy chcesz szukać? o cholibka, ale was przetrzepało! zdrowieć mi tam i to już ![]() cudny to rób, rób!zgadzam się rewelacja otóż to ty nie widzisz że lodówka brudna? kiedy ostatni raz czyściłaś pralkę? że też tobie nie przeszkadza kurz... I tak dalej. I nadziwić się nie mogę, że skoro on to widzi, to czemu sam do roboty się nie weźmie? Pomijam, że mój dzień z reguły wygląda tak (dzisiaj choćby): pobudka 5-6 nakarmić Dorkę kp wyszykować się do pracy i wyjście 6:40 (wcześniej pędem do mamy zajrzeć) do teściów po Dorkę (i tu jeszcze wyskoczyć z teściem do urzędu śmieciowego umowę zawieźć, gdyby nie on musiałabym z nią na drugi koniec miasta autobusem i potem wrócić z powrotem obok nich do przedszkola) odebrać z przedszkola Agatkę zrobić potrzebne zakupy + załatwić aptekę wrócić do domu (godzina 16, wcześnie, bo z reguły ok. 17 wracam), ogarnąć dziewczyny, iść po węgiel (bo szanowny w ramach focha wczoraj nie przyniósł = swoją drogą, tylko facet jest zdolny do takiej akcji = wie, że sama jestem z nimi to wyjście po węgiel to cała organizacja) zgarnąć dziewczyny do mamy i łapać elektryka i omawiać z nim kwestie, na których niekoniecznie się znam ![]() wrócić do domu, dać młodzieży jeść ogarnąć je obie do kąpieli iść usypiać D., i nasłuchiwać, czy A. się grzecznie w kąpieli bawi iść do A. wyciągnąć z wody i kłaść spać (+ czytanie) Mogę siąść i napić się kawy, ew. kolację zjeść. Tylko powiedzcie mi, kiedy sprzątac, gotować, prać? P. się chyba wydaje, że skoro ja nie pracuję do wieczora jak on, to mam od ch.... złotego czasu. powodzenia z nowym planem ![]() grnialnie to brzmi ![]() Wiesz, mnie nie pedantyzm wadzi. Mnie wadzi pedantyzm czyniony MOIMI rękami, ot co. Młoda pewnie od września do oddziału żłobkowego tam, gdzie Agatka była. eee Ross jest polski? [/QUOTE]podziwiam!! Cytat:
powiem Ci ze mój problem to taki, ze jak byłam w gim to złamałam kolano;p i do tej poory mi szwankuje, mysle zeby poprostu rozruszać to powoli.. nie robić tego killera całego tylko zwiększac. Ide na silke od lutego(wtedy bede codziennie w miescie na zajeciach pewnie) jestem załamana tym brzuchem. reszta ok ale ten brzuch;((( ramiona tez lipa, ale to juz mniej..
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
||
|
|
|
#4189 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Mała, co się dzieje???
A ja się znowu pokłóciłam z M., ehhh, poszedł obrażony spać a ja się odmóżdżyłam przy ekipie z warszawy
__________________
|
|
|
|
#4190 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
|
#4191 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() A co do silki, zazdroszcze z gory treningu silowego Ja mam opory, wole cwiczyc z Borysem. ---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ---------- Cytat:
Lady,
__________________
12.01.2013 |
||
|
|
|
#4192 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
|
#4193 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Brawo dla tej pani!!!!! |
||
|
|
|
#4194 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
widziałyście, na pewno tak
, tą piosenkę cleo donatelo czy jakoś tak Ta wokalistka ma świetną spódnicę, nie wiecie gdzie moge taką kupić??
|
|
|
|
#4195 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43777209]Nie, nie było, z prostej przyczyny: Dorka kp, więc on wieczorem sam nie położy obu. Do tego wiecie, dla mnie bez sensu są (były?) takie zagrywki, że skoro ja wracając z pracy mogę po drodze zgarnąć Agatkę (i pobyć z nią choćby 30 minut samej) gdy on ma wolne, to nie walę focha i nie każę mu po nią jechać. Ale, co ciekawe, on zostając z Dorką sam (w wolne dni) nie zrobi nawet połowy tego, co ja muszę z obiema... I tak naprawdę on cokolwiek robi dla domu (bo nie powiem, że nic, bo jednak robi - drewno przygotowuje, węgiel zrzuca - nic to że 2 razy w roku
ogarnia auto, różne naprawy = ale same wiecie, że to nie jest codzienność) to robi to SAM. Nie ma dodatkowo nad karkiem 2 dziewczynek, które ciągle czegoś się domagają. Ja tego nie piszę z pretensjami do nich No wlasnie, meski brak wyobrazni... bo nawet jak juz robi to samo co ty, to jest mu o nieboooo latwiej bo robi to sam, a wiec i 5 razy szybciej i bez stresow, a ty ciagle w biegu z dziewczynkami. ![]() ![]() ![]() Rozumiem, ze mowilas mu to? Blogerko : ile u was ten rytm ktory teraz mieliscie byl okej? Ja tak jak meneq kiedys pisala mam raczej kolejnosc czynnosci ustawiona, niz godzinowo, chociaz drzemki same mi w takich godzinach wyszly, bo wtedy Mala zmeczona. Bo wlasnie sie obawialam, ze to jest za duze spiecie i koncentracja na tym, skoro bedzie sie wszystko dynamicznie zmieniac, bo i beda skoki i bedzie lek separacyjny - a wtedy w zasypianiu moze byc totalny regres i to jest NORMA itepe itd.. i plan pojdzie w leb. Moze u was teraz taki gorszy czas " bo cos" i minie zwyczajnie za chwile? -------- Musze zrobic program profilaktyczny na studia na sobote i jestem w lesie kompletnym..;/ |
|
|
|
#4196 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
co za kuta.fon! a ona pracuje? ile ma lat? Cytat:
![]() nasza rozmowa za kilka lat - wiesz Skarbie, jak sie uczyles chodzic to wygladales troche jak zombie ale i tak Cie kocham Cytat:
|
|||
|
|
|
#4197 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
|
|
|
|
#4198 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
Jutro minie 2 tyg od nowego programu. Tydzien byl super, drugi dramatyczny.
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
|
#4200 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)
Cytat:
i gratki za samodzielne stanie Cytat:
To maciw teraz tylko dwie pobudki w nocy? Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() U nas jest tak: Pobudka o 6.00, ok 8,30 uu, drzemka, ok 11 kaszka (zjada ok 100 ml) po 13 uu do zaśnięcia, po 15 obiadek ( ok 1/4-1/3 dużego słoika) ok 17.30 owoc ( cały mały słoik) po 19 uu na noc . W ciągu dnia czasem coś podgryza, ale niewiele Współczuję sytuacja Ale mi smutno po tym co przeczytałam okropna sytuacja Fajnie, że już jesteście w domu
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ 21.04.2015-MICHAŚ Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka . |
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:28.




przez co spóźniliśmy się na basen z t. ale dojechaliśmy w końcu, na basenie zrobiłam małżowi awanturę, potem mi było głupio wyjść z przebieralni aż się poryczałam tam, potem przepraszałam małża oczywiście bo przed @ jestem, jako że właśnie @ się zbliża to miałam mega ssanie, zeżarłam zupę czosnkową, pizzę, gofra, drugie danie
masakejro, a waga wieczorem pokazała i tak 56 kg 
gdzie moje rurki z kremem.... 









dla mojej mamy. Ostatnio jak dałam Poli na sprawdzenie mandarynki troszkę, to zrobił się jej bąbelek na pupci.
wyglada jak maly gornik
nie jestem sobie w stanie tego wyobrazić 








54 lata.
okropna sytuacja 
