Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-19, 16:34   #1111
kootek_mamrotek
Zakorzenienie
 
Avatar kootek_mamrotek
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 6 730
GG do kootek_mamrotek
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
A ja bym chciała, żeby moje dzieci były grudniowe właśnie jak mama
Masz urodziny dzień po mnie

Właśnie nie wiem co jest z tymi pokrzywdzonymi dziećmi grudniowymi. To, że najmłodsze? Sama jestem grudniowa i to z samego końca, znam sporo osób z grudnia i nie rozumiem o co chodzi tym, którzy twierdzą, że są pokrzywdzone, słabsze w szkole czy bardziej schorowane niż reszta dzieciaków.
nie chodzi mi o to, że dzieci grudniowe są gorsze raczej o to, że to niesprawiedliwe, że dziecko, które urodziło się w styczniu 2013 r już przygotowuje się do stawiania pierwszych kroczków, a tu taki "grudniaczek" jest wrzucony do tego samego worka 2013 sama jestem z grudnia i zawsze mnie to bolało, że ostatnia mam urodziny, zawsze najmłodsza. Mama mi zawsze tłumaczyła, że kiedyś będę z tego dumna, że jestem młodsza ( i fakt, przyłapałam się na tym, że zaznaczam, że nie mam jeszcze 26 lat! i trzymam się tego do 30 grudnia )

PawMaj13 - czytam to i czytam i powiem Ci, że masz ciężki orzech do zgryzienia. Sama nie wiem, jakbym się zachowywała na twoim miejscu, ale trzeba tego lenia pogonić do roboty i wjechać mu na ambicję, w taki sposób, żeby wziął się do roboty z własnej inicjatywy, a nie po twoim potrząsaniu.
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
kootek_mamrotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 16:35   #1112
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Ale wszystkie? ja myślałam, ze tylko te przednie (ale znawczynią nie jestem).
Może tak jest w przypadku delikatnego uderzenia
Ja wiele razy widziałam na parkingu porozbijane (przez złodziei) boczne szyby w samochodach - z dużymi dziurami.
Wszystkie a widzisz powybijane ale to nie jest takie proste (wiem bo kiedys musiałam młotkiem szybe e aucie wybijać- tylną bo tańsza) trzeba porządnie walnac zeby sie szyba rozkruszyla a zeby wypadła trzeba walnac jeszcze raz.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 16:37   #1113
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
Wszystkie a widzisz powybijane ale to nie jest takie proste (wiem bo kiedys musiałam młotkiem szybe e aucie wybijać- tylną bo tańsza) trzeba porządnie walnac zeby sie szyba rozkruszyla a zeby wypadła trzeba walnac jeszcze raz.
Acha, nie wiedziałam
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:06   #1114
tajeczka
Zadomowienie
 
Avatar tajeczka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: z łożka
Wiadomości: 1 978
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

ja już po badaniu
jednak z szyjką wszystko ok miała ponad 4cm i tak ma
dzieciątko w porządku, serducho pika, przepływy prawidłowe, mała waży 1363g, więc mieści się w środkowej normie, bo to przełom 29/30tydz.
Lekarz za to powiedział, ze mam mniej wód, ale nie tak żeby coś z tym robić, tzn nie mam małowodzia, mam przyjść za 2 tyg. sprawdzić i się nie denerwować bo nie ma powodu
__________________
tayka
koniec wolności
Kochana Wisienka 23.01.2014
tajeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:06   #1115
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Milka ja kupiłam Nappy Fresh - to dodatek do zwykłego proszku.
Ale ze zwykłymi ubraniami nie świruje, piorę na 60 stopni i tyle. Prawda jest taka, ze najgorsze bakterie z jakimi spotka się nasze dziecko są w szpitalu. Cała reszta to pikus. A wydaje mi się, ze ubrania z lumpeksow w ogole są czymś odkazane (stad ten zapaszek).
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:07   #1116
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Podobnież bardzo proste jest słynne we Francji ciasto jogurtowe - myślę, że kiedyś właśnie tym zadebiutuję

A masz moze przepis na to ciasto? Chetnie bym sprobowala.
Ja pieke,ale tez raczej proste ciacha...


Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Sorry ale ceny proszków dla dzieci są kosmiczne, nie widzę powodu w nie inwestować dopóki nie będzie jakiejś konkretnej potrzeby.

Oooo,a ja kupuje w tej samej cenie nasz plyn do prania (Ariel) i plyn dzieciecy (Fairy). Nie bije po kieszeni



Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Właśnie nie wiem co jest z tymi pokrzywdzonymi dziećmi grudniowymi.
Ja tez z konca grudnia,a pokrzywdzona sie nie czuje



Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Wiecie co, chyba podłapałam deprechę na maksa... Albo nerwicę, nie wiem co gorsze...

Oby szybko wrocil dobry nastroj!


PawMaj tak sobie jeszcze pomyslalam,ze moze sprobowac aby to on zajmowal sie zakupami itd. Skoro nie pracuje zbyt wiele to ma na to czas. Wiec ty dokladaj swoja czesc,ale nic poza tym. I on niech kombinuje,zeby bylo na to co potrzeba do jedzenia itd. Jak cos dla malego trzeba dokupic to mow mu cene i najpierw niech ci da polowe kasy.


Doswiadczenia w takich sprawach nie mam,bo u nas od zawsze jest wspolna kasa,nie ma moje-twoje i skladania sie na cos. Teraz ja nie pracuje,a operuje wyplata meza,bo to ja zajmuje sie placeniem rachunkow,zakupami itd.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:21   #1117
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
A czy płatki owsiane nie są czasami odmianą tej mąki pszennej tudzież otrębów pszennych? Może to dlatego... hmmm
Jak jadłam taki zestaw na podwieczorek czy kolację to cukry były w porządku. Z rana nie mogę jeść chleba, a jakby nie patrzeć płatki owsiane to jego jakaś tam odmiana więc pewnie z tąd ten skok. Moja mama mówi, że ona też owsianki z rana jeść nie może (z tym, że ona ma niedocukrzenie), bo cukry tak jej skaczą, że po godzinie jest głodna jak wilk


My z kasą robimy tak, że z okazji tego, iż ja siedzę w domu, a on pracuje to ja robię zakupy przez dany okres. Po jakiś dwóch tygodniach podliczam ile wydałam i wtedy on połowę mi oddaje


Mój sernik siedzi w piekarniku W przepisie napisali, że trzeba na 8 godz. włożyć do lodówki. Na bank, bo wytrzymam Pierwsza porcja zostanie zjedzona na kolację
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:22   #1118
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Milka ja kupiłam Nappy Fresh - to dodatek do zwykłego proszku.
Ale ze zwykłymi ubraniami nie świruje, piorę na 60 stopni i tyle. Prawda jest taka, ze najgorsze bakterie z jakimi spotka się nasze dziecko są w szpitalu. Cała reszta to pikus. A wydaje mi się, ze ubrania z lumpeksow w ogole są czymś odkazane (stad ten zapaszek).
Właśnie wszystkie ciuchy z lumpka tak charakterystycznie śmierdzą, odkażanie by to wyjaśniało

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
(...)
Oooo,a ja kupuje w tej samej cenie nasz plyn do prania (Ariel) i plyn dzieciecy (Fairy). Nie bije po kieszeni
(...)
Może przy płynach do prania nie ma różnicy? Ja zawsze proszku używam, patrzyłam ostatnio w sklepie i wychodziło mi że proszki dla dzieci są znacznie droższe niż normalne proszki.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:24   #1119
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
ja już po badaniu
jednak z szyjką wszystko ok miała ponad 4cm i tak ma
dzieciątko w porządku, serducho pika, przepływy prawidłowe, mała waży 1363g, więc mieści się w środkowej normie, bo to przełom 29/30tydz.
Lekarz za to powiedział, ze mam mniej wód, ale nie tak żeby coś z tym robić, tzn nie mam małowodzia, mam przyjść za 2 tyg. sprawdzić i się nie denerwować bo nie ma powodu
Super wiadomość


A ja siedzę na podłodze z rzeczami od siostry, i rozkładam na kupki 56,62 i większe, żeby zobaczyć ile czego i ile trzeba dokupić nowych.
I jakiś dół mnie dopadł,że dla dziewczynki miałabym 100 razy więcej rzeczy i śliczniejszych( siostry miały córki), a dla chłopca tak nie mam ehhhh..
wiem wiem już nie marudzę...
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:31   #1120
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
ja już po badaniu
jednak z szyjką wszystko ok miała ponad 4cm i tak ma
dzieciątko w porządku, serducho pika, przepływy prawidłowe, mała waży 1363g, więc mieści się w środkowej normie, bo to przełom 29/30tydz.
Lekarz za to powiedział, ze mam mniej wód, ale nie tak żeby coś z tym robić, tzn nie mam małowodzia, mam przyjść za 2 tyg. sprawdzić i się nie denerwować bo nie ma powodu
No i super

PawMaj powiem Ci tylko, ze ciezki temat z ta kasa u Was. Ja wiem, ze sa rozne sytuacje i czasem facet nie ma chwilowo pracy, ale szuka i chce pracowac, to co innego, ale jak mu sie po prostu nie chce i ma to gdzies, to juz jest przegiecie. Ja tez pracuje jako handlowiec i uwierz mi znalezienie nowych klientow to nie jest jakis wielki wyczyn, jesli sie tylko troche postarasz, poza tym jak jest jeszcze z tego dobra kasa, to chyba nie ma lepszej motywacji... U mnie w pracy okres zimowy, jest takim "goracym" okresem sprzedazowym i zapieprza sie wtedy naprawde rowno, ale cos za cos, bo i premia jest konkretna.
Porozmawiaj z nim moze. Powiedz jak Ty to odbierasz i moze jakos do niego dotrze.

isia nie rozumiem za bardzo Twojej wypowiedzi, bo zadna z nas tu nie napisala, ze sie zastanawia nad proszkiem dla dzieci, zeby zaoszczedzic, tylko czy ogolnie jest jakas roznica miedzy praniem w proszku dla dzieci a "normalnym" i tyle.

Aaaa i dzwonil stolarz, od jutra dzialaja z meblami bede mogla w koncu wszystko poukladac i ogarnac
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:46   #1121
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Wiecie co, chyba podłapałam deprechę na maksa... Albo nerwicę, nie wiem co gorsze... Od wczoraj albo się wściekam (do rzucania talerzami włącznie), albo płaczę o byle g... Wczoraj wieczorem pożarłam się z małżem (jak zwykle o byle g...). Rano na zabździałym glukometrze miałam 104 (masakra jakaś), potem byłam w labo i robiłam z żyły, wyniki będą po 18, ale mam dziwne przeczucie, że tym razem będą do dupy i od soboty przywitam się z insuliną... Oby to przeczucie było kompletnie głupie... Ale jakoś złudzeń nie mam. Siedzę i beczę, i się wściekam, i mam ochotę mordować wszystkich wokół, i w ogóle żyć mi się nie chce... Jeszcze moja ginka się rozchorowała i wizytę będę miała w następny piątek (miałam mieć w ten), chyba mnie cholera trzaśnie! Ciekawe co mam zrobić ze zwolnieniem...?!:confused : Q...wa, co się ze mną dzieje?!
.
oj współczuję humorków no tak to czasem w tej ciąży jest że ciężko opanować emocje. D tego jeszcze problemy zdrowotne- to może wykończyć człowieka.
Nie wmawiaj sobie żadnej insuliny na pewno nie będziesz żadne brała

---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

pawmaj- wózek jest śliczny i w moich kolorach
Co do TŻ-ta- no nie zmusisz do roboty, chośbyś wołem zaciągała to jak ktoś nie chce to znajdzie tysiąc wymówek. Jeśli chodzi o zakupy to bądź twarda- nie ma kasy to nie ma napoi po 10 zł będzie kasa to niech sobie kupuje
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:49   #1122
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Mam pełno prania i prasowania małej ciuszków ale z racji tego że bolą mnie plecy i mała daje popalić jak siedzę to sobie robię przerwy, odwiedziła mnie mama i stwierdziła ze pomoże, no to zaczęła prasować...tak zaczęła prasować ze na pajacyku który miał myszkę z balonikiem, został tylko balonik
Zdrapałam wszystko i teraz jest gładki
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:56   #1123
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Raz już tak było i to nie dlatego, że chciałam zrobić performance, tylko dlatego, że w lodówce faktycznie był tylko przeciąg. A do wypłaty kilka dni. Wtedy chyba skądś pożyczył pieniądze i kupił kilka podstawowych rzeczy.

Oczywiście moja rodzina nie da mi zginąć, ale nie chodzi o to, żeby oni mnie wspierali, tylko, żeby tż zrozumiał, że to jego zakichany obowiązek utrzymywać przede wszystkim SIEBIE i dziecko przynajmniej w połowie. O mnie się martwic nie musi. Tylko, że teraz sama widzę, że ja dokładam do tego interesu. Wiem ile wydawałam na życie mieszkając sama przez 6 lat, a wiem ile wydaję teraz, będąc z nim. I niestety wydaję więcej o przynajmniej 1/3.


Właśnie ostatnio na takich lichych zakupach, za które płaciłam ja, włożył mi do koszyka jakieś red bulle czy coś w ten deseń. Więc mu mówię, że na pewno nie zapłacę 10 zł za 2 puszeczki napoju 0,2 litra, kiedy szłam przez cały market wybierając najtańsze produkty, bo kasa na wykończeniu. I odłożyłam je przy kasie na półkę, bo zobaczyłam dopiero wykładając zakupy na taśmę, tak jakby chciał to "przemycić". Ale też to na niego nie zadziałało...


Tego się właśnie boję, że tak skończy się nasza historia.
Niby twierdzi, że jak dostanie auto służbowe do dyspozycji, to mu się będzie bardziej chciało, że będzie jeździł do klientów i robił "show" i zacznie sprzedawać. Ok, uwierzę, jak zobaczę. Póki co to dla mnie kolejna wymówka i granie na czas. Przez telefon też da się dużo sprzedać, a przynajmniej się za afiszować. A on sobie wyobraża, że jaśnie Pan wjedzie do firmy i każdy z otwartymi ramionami będzie na niego tam czekał, odejdzie od swoich zadań i z zaciekawieniem będzie oglądał jego show... MASAKRA. Zabić dziada to mało.

i teraz nie pomyślcie sobie, że jestem na skraju bankructwa i nie mam za co żyć itp. Tak źle nie jest, to są chwilowe sytuacje, w stylu przeczekać do "pierwszego". I w stylu, że ten zakup nie jest konieczny na teraz więc z nim poczekam. No czyli poprostu ograniczanie pewnych dóbr, ale nie skrajna bieda. Od stycznia, na macierzyńskim to już będzie jak w bajce, ale nie chcę, żeby TŻ czuł ten luz, ze to tylko przejściowe, zresztą czuję wewnętrzny bunt przed tym, żeby się wypłukiwać z mojej prywatnej kasy, kiedy on mógłby spokojnie zarabiać więcej i nie trzeba by się z niczym szczypać. Na wyprawkę dał równo 250 zł... cala reszta to moja kasa i "dary" od rodziny i znajomych. Jego rodzice trochę uratowali sytuacje, bo zapłacili za wózek prawie całość.

Innymi słowy: zazdraszczam Tym z Was, które mają pracowitych chłopów, którzy oprócz pracy zarobkowej garną się, żeby coś zrobić w domu, sami robią dostawki do łóżek, malują, skręcają szafy... mój tż jedyna fatyga jaką podejmuje to telefon do swojego ojca z komendą: "tato zrób", a on już wraca do swych komputerowych rozrywek...

Cieszę się, że bryczka się Wam podoba mnie też i chyba na tym skończę to marudzenie.
Nie myślałaś może nad jakąś terapią szokową dla Twojego faceta? Bo to nie jest wcale takie miłe jak się czyta Twoje opowieści. Dziecko w drodze, wydatków przybywa i będzie ich coraz więcej, a Ty możesz w sumie polegać w większości tylko na swoich pieniądzach. Zastanawiam się czy Twój TŻ zdaje sobie sprawę w ogóle z powagi sytuacji

Najadłam sie kotletów sojowych a teraz wcinam mandarynki
I zastanawiam się nad pomidorową na jutro
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:57   #1124
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dziewczyny ja Wam zazdroszczę tego urządzania pokoików, układania ciuszków w szafkach itp
My niestety prawdopodobnie na przełomie stycznia/lutego będziemy się przeprowadzać, więc nie ma co się tutaj urządzać. Tak jak Wam kiedyś pisałam tż ma szansę na dużo lepszą pracę w innym mieście. Szkoda mi naszego mieszkania, bo tutaj mamy 3 pokoje - jeden miał być dla małej. Będziemy musieli to mieszkanie wynająć i wynająć sobie coś tam, gdzie tż dostanie prace (nie jestem jeszcze gotowa na sprzedaż tego mieszkania i kupno w nowym miejscu, bo chciałabym się najpierw jakoś ustabilizować i znaleźć w nowym miejscu stałą pracę). Na myśl, że mam wynająć komuś obcemu moje mieszkanko serce mi pęka

Nawet nie mogę mebelek małej kupić, bo nie wiem na jakie mieszkanie trafimy
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-11-19 o 18:01
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 17:59   #1125
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
ja już po badaniu
jednak z szyjką wszystko ok miała ponad 4cm i tak ma
dzieciątko w porządku, serducho pika, przepływy prawidłowe, mała waży 1363g, więc mieści się w środkowej normie, bo to przełom 29/30tydz.
Lekarz za to powiedział, ze mam mniej wód, ale nie tak żeby coś z tym robić, tzn nie mam małowodzia, mam przyjść za 2 tyg. sprawdzić i się nie denerwować bo nie ma powodu

super, że wszystko OK
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:00   #1126
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Wiecie co, chyba podłapałam deprechę na maksa... Albo nerwicę, nie wiem co gorsze... Od wczoraj albo się wściekam (do rzucania talerzami włącznie), albo płaczę o byle g... Wczoraj wieczorem pożarłam się z małżem (jak zwykle o byle g...). Rano na zabździałym glukometrze miałam 104 (masakra jakaś), potem byłam w labo i robiłam z żyły, wyniki będą po 18, ale mam dziwne przeczucie, że tym razem będą do dupy i od soboty przywitam się z insuliną... Oby to przeczucie było kompletnie głupie... Ale jakoś złudzeń nie mam. Siedzę i beczę, i się wściekam, i mam ochotę mordować wszystkich wokół, i w ogóle żyć mi się nie chce... Jeszcze moja ginka się rozchorowała i wizytę będę miała w następny piątek (miałam mieć w ten), chyba mnie cholera trzaśnie! Ciekawe co mam zrobić ze zwolnieniem...?!:confused : Q...wa, co się ze mną dzieje?!
Ojj EVI EVI... jak by Ci to powiedzieć hmmm - N O R M A L K A Humory, szybsze wkurzanie sie, szereg emocji i dziwnych myśli które wpadają do głowy = h o r m o n y ciążowe witajcie
A co do gina to ja na Twoim miejscu nie mogąc już naprawdę wytrzymać poszłabym teraz ten jeden raz do innego <?>

A diabetolog powiedział Ci, że jak wyniki cukry z żyły wyjdą złe to będziesz jechać na insulinie? ? ?
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:02   #1127
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Może przy płynach do prania nie ma różnicy? Ja zawsze proszku używam, patrzyłam ostatnio w sklepie i wychodziło mi że proszki dla dzieci są znacznie droższe niż normalne proszki.

też mi sie tak wydaje- za 2,8 kg JELPA zapłaciłam 42 zł- drogo jak cholera- mam nadzieję, że wart ceny
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:06   #1128
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Ojj EVI EVI... jak by Ci to powiedzieć hmmm - N O R M A L K A Humory, szybsze wkurzanie sie, szereg emocji i dziwnych myśli które wpadają do głowy = h o r m o n y ciążowe witajcie
Ja się zrobiłam taki płaczek, że co rusz to bym o byle co płakała...
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:08   #1129
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Ja się zrobiłam taki płaczek, że co rusz to bym o byle co płakała...
Tez tak mam
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:19   #1130
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Co do cen proszków dziecięcych - zgadzam się - są dużo droższe, JELP chyba najdroższy z tych dostępnych w marketach.
Mam nadzieję, że potem uda mi się przejść na Lovelę, jest tańsza, ale na początku się boję, bo jednak Lovela ma konkretne środki zapachowe.
U mnie TZ nie lubi, gdy ubrania za bardzo (zbyt chemicznie) pachną, pasierbica zaś, gdy była mała miała podrażnioną skórę od takich typowych mocnych proszków.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Milka ja kupiłam Nappy Fresh - to dodatek do zwykłego proszku.
Ale ze zwykłymi ubraniami nie świruje, piorę na 60 stopni i tyle. Prawda jest taka, ze najgorsze bakterie z jakimi spotka się nasze dziecko są w szpitalu. Cała reszta to pikus. A wydaje mi się, ze ubrania z lumpeksow w ogole są czymś odkazane (stad ten zapaszek).
Własnie też chciałam go zamówić na wielorazowo.pl przy okazji zakupów otulaczy (bo jeszcze się nie zebrałam i nie kupiłam tych eko pieluch), ale na razie tego proszku brak w magazynie. Napiszę do nich.

To już nie wiem, czy te ubrania z lumpeksów odkażać, czy uprać w 60 stopniach i uprasować po prostu
Co radzicie?

Wiele ubrań ma na metkach info, by prać je w 40 stopniach Chyba zazwyczaj są to kolorowe ubrania. Jak sobie z tym radzicie?

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A masz moze przepis na to ciasto? Chetnie bym sprobowala.
Ja pieke,ale tez raczej proste ciacha...
Tu przepis
http://www.kwestiasmaku.com/desery/c...e/przepis.html
ale uprzedzam ja nie piekłam, więc nie wiem czy wychodzi
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:20   #1131
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ja się zrobiłam równiez płaczkiem ale pod względem zwiększonej wrażliwości. Dużo rzeczy zaczęlo mnie szybko rozklejać, rozczulać i wzruszać.

_________________________ _________________________ ___

Kurczę, czytam właśnie w gazecie o pielęgnacji pupci i klejnotów maluchów i szczena mi opadła jak wyczytałam, że czasami się zdarza taka rzecz, że dziewczynką zrastają się wargi sromowe :0
W związku z tym trzeba je delikatnie rozchylać przy obmywaniu i natłuszczać okolice intymne przed nałożeniem pieluszki. I jeszcze u dziewczynek trzeba uważać, żeby im tam w kroczku za "głęboko" nie wymywać bo zaburzy się naturalną mikroflorę pochwy...
Ważne żeby unikać zasypek, pudrów i kosmetyków drażniących te wargi.
Oczywiście wszystkie zabiegi pielęgnacyjne u panienek wykonuje się w stronę pupy - czyli smarując/myjąc/pielęgnując od produ do tyłu.

Tak więc z pielęgnacją dziewczynek jest wyższa szkoła jazdy.

Ale w sumie u chłopców też z tym napletkiem bywa różnie. Piszą, żeby nie zsuwać go na siłę itd i że na początku on jest naturalnie przyrośnięty do siusiaka.


Kurczę, niby nic a jednak...
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:20   #1132
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

milka-pilka: myślę, że jak wypierzesz i wyprasujesz to chyba będzie ok. Ja mam dużo ciuszków używanych i tak właśnie robiłam

selena85: ja cały czas się zastanawiam kiedy jest najlepszy czas na ściąganie napletka u chłopca.

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-11-19 o 18:22
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:22   #1133
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam po drzemce

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
Wybacz , ale to co napisałaś jest dla mnie trochę dziwne.Ja np: będę prać w naszym płynie Persil uniwersalnym , no ale płukać dodatkowo.Mi same siostry i mama mówiły ,że nie koniecznie trzeba używać proszków i płynów dla dzieci, bo biorąc je na ręce i tak maja kontakt z naszymi ubraniami. Ja jako dziecko od urodzenia miałam prane w normalnych proszkach bo wszystko co dziecięce mnie uczulało wyobraź sobie.Dlatego nie będę kupować do przodu i prać w rzeczach dla dzieci, no chyba ,że będzie jakieś uczulenie.
A porównywanie proszków do przegotowanej wody czy mydła , dla mnie lekko dziwne i nie na miejscu, bo osobiście ni jak ma się jedno do drugiego.
tylko pamiętaj, że za czasów Twojego niemowlęctwa były trochę inne proszki a teraz do zwykłaych dodają bardzo dużo chemii (której nie znano choćby 20 lat temu). przecież wiadomo, że każdy zrobi to, co uważa, ale jednak lepiej dmuchać na zimne. szczególnie że nam na SR nawet powiedzieli, że gdybyśmy zauważyli, że dziecko ma wysypkę to i nasze ubrania i pościel (czyli to co ma kontakt z dzieckiem) prać w dziecięcych proszkach albo płatkach mydlanych

a co do pogrubionego, to przegotowana woda też jest we wskazówkach, żeby na początku w niej kąpać

jest sporo artykułów na ten temat (skóry dziecka), pierwszy z brzegu:
http://www.rossnet.pl/Artykul/Pieleg...worodka,198061

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Znowu wyspałam się jak bąk - do 12 spałam Chyba mój organizm sam doszedł do wniosku, że trzeba się wyspać na zapas


Też się zastanawiałam. No bo duża paczka pampersów zapycha pół walizki, a ja bym chciała zmieścić się w jedną małą walizeczkę. Ale z drugiej strony, my mieszkamy 110 km od szpitala, więc jak już TŻ pójdzie do domu wieczorem, i jakimś cudem zabraknie pampków, to będę musiała chyba w piżamie po mieście biegać za pampersami Pozatym ostatnio oglądałam w Tesco pampersy, i nie udało mi się znaleźć tych w najmniejszym rozmiarze w dużym opakowaniu, najwększe to chyba właśnie 32 sztki były. Czy oni je produkują w większych paczkach?


Swoją i TŻa bieliznę piorę w potarkowanym białym jeleniu - domowej produkcji płatkach mydlanych znaczy. Zawsze jakoś bieliznę prałam w płatkach mydlanych, podobnie jak delikatne ubrania, ciuchy outdorowe z membranami nieprzemakalnymi itp. Myślałam że dzieckową bieliznę - bodziaki, śpiochy, czapeczki, generalnie rzeczy blisko ciała - będę prała z naszą bielizną w płatkach mydlanych, a rzeczy daleko ciała normalnie, w proszku, tyle że na podwójnym płukaniu i bez płynu do płukania, coby chemia się dobrze wypłukała. Sorry ale ceny proszków dla dzieci są kosmiczne, nie widzę powodu w nie inwestować dopóki nie będzie jakiejś konkretnej potrzeby. Jakby Mikołaj okazał się alergiczny, to przejdę na te dzieciowe proszki, ale po co na zapas? Uważam że lepiej nie sterylizować otoczenia za mocno.
Ktoś wcześniej pisał o zamrażaniu, też tak robię, tyle że z rzeczami których nie da się uprać (np. zabawki, buty), a ciuchy używanie piorę w proszku odkażającym do pieluch wielorazowych - samo pranie nie odkaża!
to może i ja śpię na zapas?

pampersy są na pewno i w dużych paczkach (na pewno 78-80 szt bo takie mam, ale nie wiem czy nie widziałam i jakiegoś giganta powyżej 100)

a co do cen, to niekoniecznie- w realu np. "zwykły" ariel kosztuje 15-17 zł za niecałe 2 kg (zależy kiedy i jakie, one są od 1,5-1,9kg), dzidziuś za 1,9 kg -19 zł więc to powalająca różnica nie jest. Lovella kosztowała przeszło 30 zł, ale za większą paczkę - i podobnie kosztują zwykłe

zawsze zresztą można prać w płatkach mydlanych (tylko je trzeba najpierw przegotować, żeby nie zapchały pralki) a one są sporo tańsze

o zamrażaniu też słyszałam, szczególnie maskotek i rzeczy których nie można normalnie prać

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Wiecie co, chyba podłapałam deprechę na maksa... Albo nerwicę, nie wiem co gorsze...
mi to bardziej wygląda na hormony

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Ja tych muszelek na brodawki nie będę chyba kupywać bo nie wiem jak je nosić i czy czasami nie są dyskomfortowe ? hmmm
ja miałam je na sobie przez pół dnia i fajnie, bo rzeczywiście nic mi sutków nie dotykało co było miłą odmianą. widoczne nie były w ogóle. tylko mój błąd, że włożyłam je do sztywniejszego stanika (na pewno mniej przewiewny), potem w nich sprzątałam i się zmachałam a potem jeszcze spałam

oczywiście krzywdy sobie nie zrobiłam, ale potem miałam lekko czerwone ślady

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
Według mnie to zbędny wydatek bo szyby samochodowe są tak skonstruowane że mają się rozbijać w pajaczka ale nie wypadają.
dokładnie

na tamtych warsztatach mówili nam, że dużo większym zagrożeniem w razie wypadku są przedmioty zostawione luzem na siedzeniu lub podłodze (np.w czasie dachowania)-np.torebki i... mama siedząca na tylnym siedzeniu (a dokładniej jej kończyny, niezabezpieczone pasami), które statystycznie najwięcej szkód robią


Cytat:
Napisane przez kootek_mamrotek Pokaż wiadomość
nie chodzi mi o to, że dzieci grudniowe są gorsze raczej o to, że to niesprawiedliwe, że dziecko, które urodziło się w styczniu 2013 r już przygotowuje się do stawiania pierwszych kroczków, a tu taki "grudniaczek" jest wrzucony do tego samego worka 2013 sama jestem z grudnia i zawsze mnie to bolało, że ostatnia mam urodziny, zawsze najmłodsza. Mama mi zawsze tłumaczyła, że kiedyś będę z tego dumna, że jestem młodsza ( i fakt, przyłapałam się na tym, że zaznaczam, że nie mam jeszcze 26 lat! i trzymam się tego do 30 grudnia )
o to mi właśnie chodziło. ja jestem z połowy roku i zawsze zazdrościłam styczniowym dzieciom (bo jednak były silniejsze)

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
ja już po badaniu
jednak z szyjką wszystko ok miała ponad 4cm i tak ma
dzieciątko w porządku, serducho pika, przepływy prawidłowe, mała waży 1363g, więc mieści się w środkowej normie, bo to przełom 29/30tydz.
Lekarz za to powiedział, ze mam mniej wód, ale nie tak żeby coś z tym robić, tzn nie mam małowodzia, mam przyjść za 2 tyg. sprawdzić i się nie denerwować bo nie ma powodu
super

---

dzieczyny, doradźcie mi ze szlafrokiem. walczę od wczoraj z allegro i znalazłam niedrogi, który od biedy pasuje mi do zdobycznych koszul, ale rozmiarówka...

przed ciążą miałam rozmiar s, teraz to w ogóle jestem niewymiarowa...

Wymiary z aukcji (rozmiaru S!):
-szerokość od pachy do pachy: 2x52 cm
-szerokość w brzuszku: 2x56 cm
-długość całkowita: 96 cm
-długość rękawa: 35 cm

a ja pod pachami mam 45 cm... 52 to całe ramiona!
z kolei obwód w brzuchu 105 cm, czyli na teraz by wystarczyło, ale co będzie w styczniu? co myślicie? może jednak wziąć większy, mimo że w ramionach raczej nie urosnę?
a może miała któraś z Was coś podobnego?:
http://allegro.pl/szlafrok-ciazowy-1...663485868.html
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:29   #1134
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość

selena85: ja cały czas się zastanawiam kiedy jest najlepszy czas na ściąganie napletka u chłopca.

Tu w gazecie napisane jest tak:
"Nie wolno napletka odciągać na siłę, ponieważ powoduje to pęknięcia, blizny i skutkuje prawdziwą stulejką. Napletek zwykle sam się odkleja. Dzieje się tak u co drugiego chłopca do pierwszych urodzin, a u 80-90% do 2-3 urodzin. Z maluszkiem trzeba iść do chirurga jedynie wtedy kiedy napletek podczas siusiania nadyma się jak balonik lub gdy u chłopca z wąskim napletkiem występują często zakażenia układu moczowego."
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:36   #1135
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
milka-pilka: myślę, że jak wypierzesz i wyprasujesz to chyba będzie ok. Ja mam dużo ciuszków używanych i tak właśnie robiłam

selena85: ja cały czas się zastanawiam kiedy jest najlepszy czas na ściąganie napletka u chłopca.
Mam taką nadzieję, bo i tak piorę je dwa razy (ale najpierw w 40 stopniach). Ja aż taka sterylna z natury nie jestem tylko wiadomo jak to w pierwszej ciąży - zaczęły mnie nachodzic obawy

Na zajęciach w SR położna mówiła, że teraz napletków się nie ściąga, ponieważ badania wykazały, że przez to ściągania dochodziło do wielu mikrourazów. Chłopiec jak jest trochę starszy to i tak bawi się siusiakiem i potem sam go sobie czyści.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:38   #1136
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
My z kasą robimy tak, że z okazji tego, iż ja siedzę w domu, a on pracuje to ja robię zakupy przez dany okres. Po jakiś dwóch tygodniach podliczam ile wydałam i wtedy on połowę mi oddaje
to u nas ja trzymam kasę i po prostu "zbieram haracz" to znaczy przypominam uprzejmie małżonkowi, żeby przelał swoją dolę (bo w sumie mamy kontem to ja operuję). PawMaj może to byłby sposób dla Ciebie- nie męczyć go, żeby pracował, ale wymagać, żeby co miesiąc przelewał/dawał konkretną kwotę? tylko trzeba by to jakoś wyliczyć, żebyście mieli pieniądze na cały miesiąc.
faceci są umysłami ścisłymi, może cyfry by do niego przemówiły?

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
A ja siedzę na podłodze z rzeczami od siostry, i rozkładam na kupki 56,62 i większe, żeby zobaczyć ile czego i ile trzeba dokupić nowych.
I jakiś dół mnie dopadł,że dla dziewczynki miałabym 100 razy więcej rzeczy i śliczniejszych( siostry miały córki), a dla chłopca tak nie mam ehhhh..
wiem wiem już nie marudzę...
ale jak wchodzimy w prawdopodobieństwa i inne takie to mogłoby się okazać, że jak Ty byś miała dziewczynkę to teraz byś siedziała nad chłopięcymi ubrankami swoich siostrzeńców

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Mam pełno prania i prasowania małej ciuszków ale z racji tego że bolą mnie plecy i mała daje popalić jak siedzę to sobie robię przerwy, odwiedziła mnie mama i stwierdziła ze pomoże, no to zaczęła prasować...tak zaczęła prasować ze na pajacyku który miał myszkę z balonikiem, został tylko balonik
Zdrapałam wszystko i teraz jest gładki
zapisz to gdzieś, jak mama będzie się za bardzo wymądrzała

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja Wam zazdroszczę tego urządzania pokoików, układania ciuszków w szafkach itp
My niestety prawdopodobnie na przełomie stycznia/lutego będziemy się przeprowadzać, więc nie ma co się tutaj urządzać. Tak jak Wam kiedyś pisałam tż ma szansę na dużo lepszą pracę w innym mieście. Szkoda mi naszego mieszkania, bo tutaj mamy 3 pokoje - jeden miał być dla małej. Będziemy musieli to mieszkanie wynająć i wynająć sobie coś tam, gdzie tż dostanie prace (nie jestem jeszcze gotowa na sprzedaż tego mieszkania i kupno w nowym miejscu, bo chciałabym się najpierw jakoś ustabilizować i znaleźć w nowym miejscu stałą pracę). Na myśl, że mam wynająć komuś obcemu moje mieszkanko serce mi pęka
rozumiem Cię, bo u nas też jest zawsze rezerwowy pomysł, że jak się nie będziemy wyrabiać, to jedno mieszkanie idzie "do ludzi". i też bym pewnie jeszcze nie sprzedawała na Twoim miejscu, przynajmniej do znalezienia stałych prac.
ale może nowe mieszkanko też wcale nie będzie takie złe?

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Kurczę, czytam właśnie w gazecie o pielęgnacji pupci i klejnotów maluchów i szczena mi opadła jak wyczytałam, że czasami się zdarza taka rzecz, że dziewczynką zrastają się wargi sromowe :0
W związku z tym trzeba je delikatnie rozchylać przy obmywaniu i natłuszczać okolice intymne przed nałożeniem pieluszki. I jeszcze u dziewczynek trzeba uważać, żeby im tam w kroczku za "głęboko" nie wymywać bo zaburzy się naturalną mikroflorę pochwy...
Ważne żeby unikać zasypek, pudrów i kosmetyków drażniących te wargi.
Oczywiście wszystkie zabiegi pielęgnacyjne u panienek wykonuje się w stronę pupy - czyli smarując/myjąc/pielęgnując od produ do tyłu.

Tak więc z pielęgnacją dziewczynek jest wyższa szkoła jazdy.

Ale w sumie u chłopców też z tym napletkiem bywa różnie. Piszą, żeby nie zsuwać go na siłę itd i że na początku on jest naturalnie przyrośnięty do siusiaka.
no niestety... nam to ostatnio na szkole rodzenia mówili, trochę mnie to wszystko przeraża

---edit

i jeszcze jedna prośba - Paw Maj podziel się i Ty przepisem? jak to możliwe, ze nikt go jeszcze nie chciał? wygląda rewelacyjnie!!!
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...

Edytowane przez ejani
Czas edycji: 2013-11-19 o 18:40
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:42   #1137
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Tu w gazecie napisane jest tak:
"Nie wolno napletka odciągać na siłę, ponieważ powoduje to pęknięcia, blizny i skutkuje prawdziwą stulejką. Napletek zwykle sam się odkleja. Dzieje się tak u co drugiego chłopca do pierwszych urodzin, a u 80-90% do 2-3 urodzin. Z maluszkiem trzeba iść do chirurga jedynie wtedy kiedy napletek podczas siusiania nadyma się jak balonik lub gdy u chłopca z wąskim napletkiem występują często zakażenia układu moczowego."
Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Na zajęciach w SR położna mówiła, że teraz napletków się nie ściąga, ponieważ badania wykazały, że przez to ściągania dochodziło do wielu mikrourazów. Chłopiec jak jest trochę starszy to i tak bawi się siusiakiem i potem sam go sobie czyści.
Boję się tych spraw z siusiakiem, bo znam kilka przypadków gdzie skończyło się to na zabiegach i płaczu malucha. Koleżanka do tej pory ma problem z synkiem, bo nie da sie dotknąć tam, a sam też nie chce - młody ma 3,5 roku

Akma: rozumiem Twój smutek z powodu opuszczania mieszkanka, ja tylko dodam z własnego doświadczenia: uważaj też na wynajmujących, bo ludzi potrafią do ruiny doprowadzić cudzą własność - odradzam wynajmowanie studentom to na pewno

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-11-19 o 18:44
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:44   #1138
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
selena85: ja cały czas się zastanawiam kiedy jest najlepszy czas na ściąganie napletka u chłopca.

z tego co wiem kiedyś praktykowało się odciąganie jak najwcześniej. Teraz panuje "moda" na nie ruszanie i czekanie az się samo wyprofiluje.
Sama też nie wiem jak postępować nie chciałabym robić coś na siłę ale z drugiej strony nie chcę doprowadzić do jakiegoś stanu zapalnego lub przyrośnięcia i zabiegu chirurgicznego kurde nie wiem....
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:46   #1139
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
ja już po badaniu
jednak z szyjką wszystko ok miała ponad 4cm i tak ma
dzieciątko w porządku, serducho pika, przepływy prawidłowe, mała waży 1363g, więc mieści się w środkowej normie, bo to przełom 29/30tydz.
Lekarz za to powiedział, ze mam mniej wód, ale nie tak żeby coś z tym robić, tzn nie mam małowodzia, mam przyjść za 2 tyg. sprawdzić i się nie denerwować bo nie ma powodu
super

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Jak jadłam taki zestaw na podwieczorek czy kolację to cukry były w porządku. Z rana nie mogę jeść chleba, a jakby nie patrzeć płatki owsiane to jego jakaś tam odmiana więc pewnie z tąd ten skok. Moja mama mówi, że ona też owsianki z rana jeść nie może (z tym, że ona ma niedocukrzenie), bo cukry tak jej skaczą, że po godzinie jest głodna jak wilk


My z kasą robimy tak, że z okazji tego, iż ja siedzę w domu, a on pracuje to ja robię zakupy przez dany okres. Po jakiś dwóch tygodniach podliczam ile wydałam i wtedy on połowę mi oddaje


Mój sernik siedzi w piekarniku W przepisie napisali, że trzeba na 8 godz. włożyć do lodówki. Na bank, bo wytrzymam Pierwsza porcja zostanie zjedzona na kolację

MMmmm sernik to mój plan na piątek... KONIECZNIE

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Mam pełno prania i prasowania małej ciuszków ale z racji tego że bolą mnie plecy i mała daje popalić jak siedzę to sobie robię przerwy, odwiedziła mnie mama i stwierdziła ze pomoże, no to zaczęła prasować...tak zaczęła prasować ze na pajacyku który miał myszkę z balonikiem, został tylko balonik
Zdrapałam wszystko i teraz jest gładki

Ani mi o prasowaniu nie mów 2h stałam i prasowałam ubranka.... wszystkie poprasowane. Plecy mają dość.....
Kolejna pralka idzie...

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja Wam zazdroszczę tego urządzania pokoików, układania ciuszków w szafkach itp
My niestety prawdopodobnie na przełomie stycznia/lutego będziemy się przeprowadzać, więc nie ma co się tutaj urządzać. Tak jak Wam kiedyś pisałam tż ma szansę na dużo lepszą pracę w innym mieście. Szkoda mi naszego mieszkania, bo tutaj mamy 3 pokoje - jeden miał być dla małej. Będziemy musieli to mieszkanie wynająć i wynająć sobie coś tam, gdzie tż dostanie prace (nie jestem jeszcze gotowa na sprzedaż tego mieszkania i kupno w nowym miejscu, bo chciałabym się najpierw jakoś ustabilizować i znaleźć w nowym miejscu stałą pracę). Na myśl, że mam wynająć komuś obcemu moje mieszkanko serce mi pęka

Nawet nie mogę mebelek małej kupić, bo nie wiem na jakie mieszkanie trafimy

bidulku
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-19, 18:47   #1140
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
z tego co wiem kiedyś praktykowało się odciąganie jak najwcześniej. Teraz panuje "moda" na nie ruszanie i czekanie az się samo wyprofiluje.
Sama też nie wiem jak postępować nie chciałabym robić coś na siłę ale z drugiej strony nie chcę doprowadzić do jakiegoś stanu zapalnego lub przyrośnięcia i zabiegu chirurgicznego kurde nie wiem....
Yyyyyy ja nawet nie wiedziałam, że z tym się coś robi
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.