Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-30, 22:05   #3931
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
cudownie się to czyta!

do mnie zadzwonili z kliniki, wyniki pappy ok!
Berbie super
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:07   #3932
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Iza-suuuuper! Gratulacje!
Mina Dominika wymiata
Fajnie, ze Twoj porod tez nienajgorszy



Agata



U nas dzisiaj była babka od noszenia w chustach. Super sprawa takie konsultacje indywidualne. Ja sobie przypomniałam wiązania ( byłam kiedys na warsztatach) mąz sie nauczył. Ćwiczylismy na
lalkach, pozniej na Tymku - ktory w chuście zasnął jak zabity
Kupiliśmy u niej chustę, sie wlasnie pierze. Od jutra sie nosimy- moze mnie to uratuje


Perse- tak, nadal mam diete. Jeszcze bardziej restrykcyjna, bo odrzucilsm marchewke i banany. Koopy nadal takie sobie
Same problemy ostatnio

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-12-30 o 22:29
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:11   #3933
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Esia ja bez monitora oddechu chyba bym zawalu dostala - poza tym u nas bylo kilka sytuacji dramatycznych... wiec nawet nie chce myslec co by bylo gdyby nie bylo MO....
KUNIA! myśmy stwierdzili ze jakby jakiś lekarz zasugerował ze powinnismy mieć to oczywiście byśmy kupili. tak samo myślałam o laktatorze, niani (ta może ze 2 razy by się przydała np. na wyjeżdzie). mieliesmy odłozowne pieniądze ale jak nie było potrzeby nie kupowaliśmy.
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:16   #3934
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

niech ten rok jak najszybciej się skończy...i niech następny będzie lepszy
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:24   #3935
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

ja laktator mam obiecany od koleżanki na zasadzie pożyczy mi a jak będę użytkować to odkupię, jak nie będę to oddam.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:31   #3936
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
wyniki pappy ok!
cu-do-wnie!!!


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
nie mamy takiej możliwości. bo to kredyt w Urzędzie Miasta, bezprocentowy, ale najdłuższy okres to 5 lat.
a! no tak, coś za coś. fajnie, że macie taką możliwość
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:42   #3937
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
do mnie zadzwonili z kliniki, wyniki pappy ok!


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
U nas dzisiaj była babka od noszenia w chustach. Super sprawa takie konsultacje indywidualne. Ja sobie przypomniałam wiązania ( byłam kiedys na warsztatach) mąz sie nauczył. Ćwiczylismy na
lalkach, pozniej na Tymku - ktory w chuście zasnął jak zabity
Kupiliśmy u niej chustę, sie wlasnie pierze. Od jutra sie nosimy- moze mnie to uratuje


Perse- tak, nadal mam diete. Jeszcze bardziej restrykcyjna, bo odrzucilsm marchewke i banany. Koopy nadal takie sobie
Same problemy ostatnio
Ja trochę Artka nosiłam, jak był mniejszy, teraz czekam z chustą na wiosnę i na pewno będę go w niej nosić.

Współczuję diety, ja od razu po wprowadzeniu ograniczeń+przy stresie z tym związanym dostałam takiego kryzysu laktacyjnego, jak nigdy... Oby u Was się polepszyło.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:44   #3938
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
a! no tak, coś za coś. fajnie, że macie taką możliwość
wiesz gdybyśmy chcieli to mogłibyśmu wziąć kredyt w banku i spłącić Urząd Miasta, od razu i w banku spłacać dłużej raty, tylko, że byby też pewnie konkretny procent. woleliśmy zacisnać pasa i za 5 lat mieć kredyt z głowy.

jestem zadowolona bo w końcu mama pofarbowała mi włosy, przuwitam Nowy Rok jak człowiek a nie jak skunks
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:48   #3939
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Witam.Przepraszam że znowu się nie odnosze.Wybaczcie mi.Domiś urodził się dziś o 11:05 siłami natury.Poród nie był zły,najgorsza była ostatnia godzina gdzie rozwarcie z 6 cm szybko zrobiło się 10.Tż był przy porodzie do końca,przecinał pępowine.Jest zakochany w synku tak jak ja
Kochana jesteś bardzo dzielna i brawa dla TŻ

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
noooo, mnie też
takie czasy normalnego człowieka nie stać na mieszkanie, musi pożyczać z banku na długo i mega dużo jak się wszystko policzy
Aż się boję myśleć co będzie od października jak mi się skończy stypendium a nie uda się nigdzie zaczepić na jakimś etacie...

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
fizyko-chemia --> uuuulala! podziwiam.
Nie ma czego

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
do mnie zadzwonili z kliniki, wyniki pappy ok!
cudowne wieści

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Same problemy ostatnio


Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
niech ten rok jak najszybciej się skończy...i niech następny będzie lepszy
Już się kończy a przyszły musi być lepszy!
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:52   #3940
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
do mnie zadzwonili z kliniki, wyniki pappy ok!
: jupi:SUPER!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:52   #3941
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Berbie świetna wiadomość

Kunia to jutro się postaram włączyć kompa bo tam mam zapisany link do bloga na którym są przepisy bez mleka. I chyba dla takich maluchów też coś jest. A wy na bazmlecznej przez ten refluks cały czas? Masz recepty na pepti?
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:54   #3942
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
wiesz gdybyśmy chcieli to mogłibyśmu wziąć kredyt w banku i spłącić Urząd Miasta, od razu i w banku spłacać dłużej raty, tylko, że byby też pewnie konkretny procent. woleliśmy zacisnać pasa i za 5 lat mieć kredyt z głowy.
Nie opłaca się - w banku na pewno w sumie wyszłoby dużo więcej do spłacenia, przecież muszą zarobić

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
jestem zadowolona bo w końcu mama pofarbowała mi włosy, przuwitam Nowy Rok jak człowiek a nie jak skunks
Masz taki kolor jak miałaś wcześniej czy coś innego?
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 22:58   #3943
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Masz taki kolor jak miałaś wcześniej czy coś innego?
taki jak wcześniej, może troszkę jaśniejszy. Po sylwestrze na pewno wstawię zdjecia z imprezy.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 23:07   #3944
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Kundzia, ale są margaryny bezmleczne. Wprawdzie one nie są zbyt zdrowe, ale w takiej diecie chyba nie ma innego wyjścia, myślę, że od czasu do czasu niewielka ilość nie zaszkodzi.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 23:16   #3945
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Póki sobie przypomniałam to zapytam, któraś kiedyś wklejała link do super świetnej maty - kocyka. takiej kolorowej z dużą ilością czerwieni. Nie wiem czy to nie byłą Panika lub filusiek poproszę jeszcze raz o namiar na tą matę

Dobranoc kochane
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-30, 23:58   #3946
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

BERBIE - wyniki

iza- gratulacje, czekamy na więcej wieści jak się ogarniecie

kunegunda- dzięki za przepis
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 05:59   #3947
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Karmienie nocne mamy do rana... Chlusnal 4x i chyba poszło wszystko co przez ponad godzine zjadł. Buuuu.
Wiem, ze takie problemy to nie problemy, ale juz powoli nie daje rady jestem wykończona, mąz tez ledwo na oczy widzi.
Wk.urza mnie ten jego brzuch strasznie ! Tak mi mojego dziecka szkoda...


Perse- u mnie nadal mlekotok. Moze dlatego, ze nie jem a wcinam (jak prosie) to co moge. ; )
I nie chudnę, wręcz przeciwnie (ale gdzies to aktualnie mam ).

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-12-31 o 06:05
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 08:27   #3948
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Kubek kurcze, skoro masz taką restrykcyjną dietę, to może nie z tego? Może po prostu niedojrzały układ pokarmowy? Artur już teraz bardzo rzadko ulewa, a chlustał parę razy w życiu może.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 08:33   #3949
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Dzień dobry w tym ostatnim dniu starego roku!!!
Pamiętajcie zostawiamy w nim wszystkie zmartwienia, troski i to co było złe!!!
Niech sobie od nas to idzie i nigdy nie wraca!!!


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
tak to ta babcia zza ściany i tak mi smutno pomimo tego ze od jakiś 2ch miesięcy byłam na to przygotowana
Moja "ostatnia babcia" już nie mam dziadków ani ja ani Tż...
Agatko na odejście bliskiej osoby nigdy nie jest się gotowym. Trzymaj się kochana.

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Witam.Przepraszam że znowu się nie odnosze.Wybaczcie mi.Domiś urodził się dziś o 11:05 siłami natury.Poród nie był zły,najgorsza była ostatnia godzina gdzie rozwarcie z 6 cm szybko zrobiło się 10.Tż był przy porodzie do końca,przecinał pępowine.Jest zakochany w synku tak jak ja
Izka uśmiałam się jak przeczytałam to podkreślone wariatka Kochana dla tż! Byłaś mega dzielna

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
do mnie zadzwonili z kliniki, wyniki pappy ok!
Barbi cudowne wieści na koniec roku


Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
niech ten rok jak najszybciej się skończy...i niech następny będzie lepszy
Rena co za smuty? naszło Cię na podsumowania roku?

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

Wiem, ze takie problemy to nie problemy, ale juz powoli nie daje rady jestem wykończona, mąz tez ledwo na oczy widzi.
Wk.urza mnie ten jego brzuch strasznie ! Tak mi mojego dziecka szkoda...
Kubeczku ja nic nie pomogę, ale bardzo Wam współczuję i bardzo mi szkoda Twojego maluszka Biedactwo.. ale wiesz, że robisz wszystko co tylko możesz aby mu pomóc i ulżyć, więc ogromnie Cię podziwiam!

---------- Dopisano o 08:33 ---------- Poprzedni post napisano o 08:27 ----------

A ja wczoraj po raz pierwszy od x tygodni wybrałam się z tż wieczorem na zakupy spożywcze i oczywiście musiałam spotkać mojego szefa no i wiadomo gadga-szmatka i jego zaskoczenie, że nie muszę leżeć - więc odp., że nie muszę i tyle - nie będę się przecież wdawać w szczegóły, ale tak mi było jakoś głupio po tym spotkaniu.. że niby do sklepu idzie a do pracy już nie normalnie cały wieczór to przeżywałam Mój tż oczywiście się śmiał ze mnie i twierdzi, że grubo przesadzam i w ogóle nie powinnam się tym przejmować. A ja nadal swoje.. ech.. myślicie, że powinnam się przejmować takim spotkaniem?

Edytowane przez anitaxas
Czas edycji: 2013-12-31 o 08:29
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 08:33   #3950
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Karmienie nocne mamy do rana... Chlusnal 4x i chyba poszło wszystko co przez ponad godzine zjadł. Buuuu.
Wiem, ze takie problemy to nie problemy, ale juz powoli nie daje rady jestem wykończona, mąz tez ledwo na oczy widzi.
Wk.urza mnie ten jego brzuch strasznie ! Tak mi mojego dziecka szkoda...


I nie chudnę, wręcz przeciwnie (ale gdzies to aktualnie mam ).

U nas było to samo. Chlustanie, wracanie pokarmu do buzi(w nocy przez sen nawet), wiercenie się jakby robaczki w dupce były.

brzuszek Go bolał i nikt nie chciał nic z tym zrobić

Jak przeszłam na mm. to dałam o zmniejszonej zawartości laktozy mleko i pomogło sporo..a teraz dostaje probiotyk to jest cudownie.

No i pewnie też wiek, bo zaraz będzie miał pół roczku
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 08:47   #3951
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A ja wczoraj po raz pierwszy od x tygodni wybrałam się z tż wieczorem na zakupy spożywcze i oczywiście musiałam spotkać mojego szefa no i wiadomo gadga-szmatka i jego zaskoczenie, że nie muszę leżeć - więc odp., że nie muszę i tyle - nie będę się przecież wdawać w szczegóły, ale tak mi było jakoś głupio po tym spotkaniu.. że niby do sklepu idzie a do pracy już nie normalnie cały wieczór to przeżywałam Mój tż oczywiście się śmiał ze mnie i twierdzi, że grubo przesadzam i w ogóle nie powinnam się tym przejmować. A ja nadal swoje.. ech.. myślicie, że powinnam się przejmować takim spotkaniem?

Co to w ogóle za tekst? Nie jego biznes. Mogłabyś iść na disco i też by mu nie było nic do tego. Jak nie masz na L4 zaznaczone, że musisz leżeć, to możesz robić, co Ci się podoba. Nie przejmuj się. Zresztą facet i tak nie zrozumie. A jak ja jeszcze słuchałam opowiadań mojego kierownika, że jego żona wróciła do pracy po 3. miesiącu i pracowała po 12 godzin, to mi już było całkiem słabo.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 09:07   #3952
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Jojla u nas to samo. Będę przed 60-tka jak spłacimy kredyt
u mnie to samo

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Ale nie ukrywam że to myślenie mnie powoli wykańcza bo tym bardziej się źle będę czuła z myślą że moje dziecko wyparło babcię z tego świata chociaż jeszcze go nie ma, ale też wiem że taka kolej rzeczy jest....
agatko, przykro mi z powodu babci i tak jak piszesz - taka kolej rzeczy, nic na to nie poradzimy

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Dieta MŻ...
też zaczęłam ją stosować

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
cudownie się to czyta!

do mnie zadzwonili z kliniki, wyniki pappy ok!

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:02 ----------


nie mamy takiej możliwości. bo to kredyt w Urzędzie Miasta, bezprocentowy, ale najdłuższy okres to 5 lat.
za wyniki

a taki kredyt to super sprawa Te 5 lat da się jakoś przeżyć. Co prawda 30 lat ze spłatą raty o połowę mniejszej też nieźle wychodzi, ale gdy sobie podsumuję ile odsetek zapłacę, to naprawdę krew mnie zalewa

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
niech ten rok jak najszybciej się skończy...i niech następny będzie lepszy


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Karmienie nocne mamy do rana... Chlusnal 4x i chyba poszło wszystko co przez ponad godzine zjadł. Buuuu.
Wiem, ze takie problemy to nie problemy, ale juz powoli nie daje rady jestem wykończona, mąz tez ledwo na oczy widzi.
Wk.urza mnie ten jego brzuch strasznie ! Tak mi mojego dziecka szkoda...


Perse- u mnie nadal mlekotok. Moze dlatego, ze nie jem a wcinam (jak prosie) to co moge. ; )
I nie chudnę, wręcz przeciwnie (ale gdzies to aktualnie mam ).


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A ja wczoraj po raz pierwszy od x tygodni wybrałam się z tż wieczorem na zakupy spożywcze i oczywiście musiałam spotkać mojego szefa no i wiadomo gadga-szmatka i jego zaskoczenie, że nie muszę leżeć - więc odp., że nie muszę i tyle - nie będę się przecież wdawać w szczegóły, ale tak mi było jakoś głupio po tym spotkaniu.. że niby do sklepu idzie a do pracy już nie normalnie cały wieczór to przeżywałam Mój tż oczywiście się śmiał ze mnie i twierdzi, że grubo przesadzam i w ogóle nie powinnam się tym przejmować. A ja nadal swoje.. ech.. myślicie, że powinnam się przejmować takim spotkaniem?
absolutnie nie już powinnaś o tym zapomnieć
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 09:28   #3953
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Madzia - tak ze wzgledu na refluks (choc Tosia nie zwraca ale dla jej bezpieczenstwa jeszcze ciagniemy) pije bebilon pepti - bez recepty...
Perse gdybym karmila piersia moze bym sobie na odrobine pozwolila masla lub czegos innego ale Tosi narazie nabialu nie daje....
A propo kredytow - my z Tz mowimy ze jestesmy milionerami bo za te 30 lat to kredyt plus odsetki to wyjdzie jakis milion (wg prognoz) ....

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ----------

Teraz mysle czy szczepic MMR czy nie pediatra mowila ze mozemy napisac oswiadczenie ze narazie nie szczepmy dziecka - ja juz sama nie wiem, boje sie...
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 09:38   #3954
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Kundzia tylko tak jak mówię, te margaryny nie zawierają nic z masła/nabiału. Teraz mam jakąś tortową z Biedronki chyba.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 09:53   #3955
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
A ja wczoraj po raz pierwszy od x tygodni wybrałam się z tż wieczorem na zakupy spożywcze i oczywiście musiałam spotkać mojego szefa no i wiadomo gadga-szmatka i jego zaskoczenie, że nie muszę leżeć - więc odp., że nie muszę i tyle - nie będę się przecież wdawać w szczegóły, ale tak mi było jakoś głupio po tym spotkaniu.. że niby do sklepu idzie a do pracy już nie normalnie cały wieczór to przeżywałam Mój tż oczywiście się śmiał ze mnie i twierdzi, że grubo przesadzam i w ogóle nie powinnam się tym przejmować. A ja nadal swoje.. ech.. myślicie, że powinnam się przejmować takim spotkaniem?
nie powinnaś się przejmować. poza tym może ten facet całkiem nie złośliwie to powiedział, może nie zdaje sobie sprawy, że kobieta na L4 w ciąży nie musi leżeć i jego zaskoczenie było szczere.

wczorajsze wieści były jak kamień z serca. czekam na ciebie Nowy Roku z wielkimi nadziejami
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 09:58   #3956
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;44357441]Kubek kurcze, skoro masz taką restrykcyjną dietę, to może nie z tego? Może po prostu niedojrzały układ pokarmowy? Artur już teraz bardzo rzadko ulewa, a chlustał parę razy w życiu może.[/QUOTE]
On dopiero drugi raz chlusnal pokarmem.
Wczesniej bardzo sporadycznie ulewal. Zaczął bardziej od tych większych problemów z brzuszkiem. To plastrowanie tez nie pomaga bo brzuch ma strasznie scisniety

Ja juz nie wiem czy to cos z dieta czy nie, ale poki cos sie nie uspokoi/wyjaśni to boje sie rozszerzać.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
U nas było to samo. Chlustanie, wracanie pokarmu do buzi(w nocy przez sen nawet), wiercenie się jakby robaczki w dupce były.

brzuszek Go bolał i nikt nie chciał nic z tym zrobić

Jak przeszłam na mm. to dałam o zmniejszonej zawartości laktozy mleko i pomogło sporo..a teraz dostaje probiotyk to jest cudownie.

No i pewnie też wiek, bo zaraz będzie miał pół roczku
Probiotyk (biogaia) dostaje od kilku tyg juz.
Dajemy tez laktaze (delicol) przed każdym karmieniem, wiec problem nietolerancji laktozy powinien az tak bardzo nie istnieć.
Jestem na diecie, alergia tez powinna juz odpaść.
Ja juz nie wiem


Odliczam tygodnie, mam nadzieje ze to przejdzie.


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;44357994]Kundzia tylko tak jak mówię, te margaryny nie zawierają nic z masła/nabiału. Teraz mam jakąś tortową z Biedronki chyba.[/QUOTE]
I palma zielona jest bezmleczna. Opory ze to nie zdrowe mi przeszły. Jedyny tłuszcz jaki jem to oliwa z oliwek bądź olej rzepakowy wiec zdrowe tłuszcze mamy. Raz na jakis czas takie utwardzone byle co nie zaszkodzi.
Mam w lodowce z myślą o ciastkach jakis. Tylko nie mam kiedy zrobić

Na święta zrobiłam to ciasto jaglane z jabłkami.
Wiecie ze to nawet całkiem smaczne było duża przyjemńisc mi sprawiło

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-12-31 o 10:06
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 10:02   #3957
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Wiem, ze takie problemy to nie problemy, ale juz powoli nie daje rady jestem wykończona, mąz tez ledwo na oczy widzi.
Kubekkkkk, po tyłku dostaniesz.
Trochę mnie drażni jak każda z nas tu na forum AM tłumaczy się ze swojego... człowieczeństwa. jesteśmy AM, ale też jesteśmy mamami. 24/24, 7 dni w tygodniu bez możliwości urlopu na żadanie... to jest po prostu bardzo męczące. nie tylko fizycznie, ale i obciążające psychicznie.
Masz prawo do słabszego dnia. i tyle.
I tak jesteś w komfortowej sytuacji bo na bank nikt Cię nie zasypuje złotymi radami

ktoś oprócz mnie tyje przy KP... dziękuję Ci. już myślałam, że jestem nie ste

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
i jego zaskoczenie, że nie muszę leżeć - więc odp., że nie muszę i tyle - nie będę się przecież wdawać w szczegóły, ale tak mi było jakoś głupio po tym spotkaniu.. że niby do sklepu idzie a do pracy już nie
Aniiittttttaaaaa, kolejna do dostania po tyłku
przejmujesz się? naprawdę? po co... choć profesjonalistki tak mają... heh.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;44357559]jeszcze słuchałam opowiadań mojego kierownika, że jego żona wróciła do pracy po 3. miesiącu i pracowała po 12 godzin, to mi już było całkiem słabo.[/QUOTE]tja. są ludzie i ludziska. i tyle.

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
ale gdy sobie podsumuję ile odsetek zapłacę, to naprawdę krew mnie zalewa
a i tak wszak kredyt hipotyczny jest super oprocentowany
no ale taki lajff.....

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość

Teraz mysle czy szczepic MMR czy nie
spokojnie. a co na to lekarz? czego się boisz?
też mam w sobie jakiś lęk MMR, ale mam super lekarkę "od szczepień" i jej ufam. obiecała mi, że jak będzie nas cokolwiek niepokoić to przesuniemy szczepienie.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 10:04   #3958
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Rena co za smuty? naszło Cię na podsumowania roku?

A ja wczoraj po raz pierwszy od x tygodni wybrałam się z tż wieczorem na zakupy spożywcze i oczywiście musiałam spotkać mojego szefa no i wiadomo gadga-szmatka i jego zaskoczenie, że nie muszę leżeć - więc odp., że nie muszę i tyle - nie będę się przecież wdawać w szczegóły, ale tak mi było jakoś głupio po tym spotkaniu.. że niby do sklepu idzie a do pracy już nie normalnie cały wieczór to przeżywałam Mój tż oczywiście się śmiał ze mnie i twierdzi, że grubo przesadzam i w ogóle nie powinnam się tym przejmować. A ja nadal swoje.. ech.. myślicie, że powinnam się przejmować takim spotkaniem?
nie kochana - nawet nie próbuję podsumowywać roku i tego rozważać, bo straciłam 2 dzieci... ostatnio mamy rodzinne problemy i powoli mnie to przerasta...tyle...

a Ty kochana wcale się nie przejmuj głupim szefem - facet nigdy nie zrozumie...

Berbie - za wyniki

========================= ====================
kochane życzę wszystkim Wam dobrego startu w Nowy Rok!!! Niech 2014 będzie o niebo lepszy od tego, który się kończy!!! Niech Nowy Rok 2014 przyniesie tylko radość i codziennie uśmiechy na twarzach Waszych i najbliższych!!!
WSZYSTKIEGO CO DOBRE!!!!
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 10:07   #3959
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Paniczka - boje sie skutkow ubocznych szczepienia, a przede wszystkim autyzmu ... lekarka powiedziala ze jest to bardzo obciazajaca organizm dziecka szczepionka, dlatego wspomniala o oswiadczeniu - przesuwajacym termin...
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-31, 10:10   #3960
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Kubeczku- pozdrawiam niewyspaną i zatroskaną Mamę, wierzę, że z każdym tygodniem będzie lepiej

BERBIE- dziękuję za kartkę

ciekawe jak iza i nasze najmłodsze wizażowe dziecko poza brzuszkiem
anitka- Twój szef szybciej zapomniał o spotkaniu z Tobą niż Ty o spotkaniu z nim

chyba musimy pożegnać kaszki i inne "pipry mimry", Kasia kaszą pluje ale otwiera buzię jak widzi kaszankę....pasztet albo salceson

gdzie sylwestrujecie?
jedziemy "po kolędzie" do rodziny i tam idziemy do kuzynki na sylwestrowy wieczór ale myślę, że ok 21.00 wrócimy i powitamy Nowy Rok w łożku, Tz-et idzie rano do pracy i nigdzie nie chce jechać
ja jakaś też bez nastroju bo praca ciągle nie skończona
dzisiaj rano robiliśmy podsumowanie tego roku i myśleliśmy o przyszłym- mamy mnóstwo planów: kończę studia, przeprowadzka, wczasy, starania....aż boję się myśleć
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2013-12-31 o 10:13
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 14:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.