Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Druga czesc wątku nosić będzie nazwę:
Były bąki, kupy i marudzenia, od dziś myślimy co dzieciom dać do jedzenia. 1 2,78%
Marchew, jabłko i ziemniaczek, niech nam rośnie zdrowo każdy dzieciaczek. 0 0%
Nasze pociechy poznają nowe smaczki i w miseczkach znajdują marchew, dynię i ziemniaczki. 1 2,78%
Daj mi tę noc, tę jedną noc! Przespaną noc- tę jedną noc! 3 8,33%
Mama biega już od rana, chociaz mocno niewyspana! 0 0%
Skazy, krostki i wysypki- od tygodni męczą wszystkich! 0 0%
Ach to wszystko trudne strasznie- niech to dziecko wreszcie zaśnie! 1 2,78%
Gdzieś promocja na pampersy? Wątek nasz wie o tym pierwszy! 3 8,33%
Uff jak gorąco! Puff jak gorąco! Słuchają maluchy nieustająco 0 0%
Lokomotywa i kaczka dziwaczka to repertuar dla każdego dzieciaczka 0 0%
Na pierwszy ząbek czekamy i dietę malucha rozkminiamy. 1 2,78%
W głos się śmieją dzieci nasze, zaraz będą wciinać kaszę! 9 25,00%
Mama pokaż cały świat, bo ja nie chce lezeć tak! 11 30,56%
Zieleń, złoto, jajecznica- w kupie cała okolica! 1 2,78%
Już marchewka się szykuje, mama dziecku ją gotuje! 2 5,56%
ostre tutaj są rozmowy, wątek mamy odlotowy! 1 2,78%
Rozszerzania diety czas - oby kolki poszły w las! 1 2,78%
Marchew, jabłko dobra rzecz - oby kolki poszły precz 1 2,78%
mamusie listopad-grudzień. 0 0%
Głosujący: 36. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-01-17, 21:17   #2581
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
Z krzeselek mielismy chicco,dawny model,niezniszczalne.5 dzieci sie przewinela.Musielismy oddac,bo maja kolejnego maluszka.Teraz mamy takie i tez jest super. Ma trzy pozycje i tez sie sklada.Jak dziecko starsze, moze w nim malowac,latwe do utrzymania w czystosci.

http://www.baby-walz.de/index.php?a8..._wersch=767121
Fajnie wygląda, takie proste


Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Stoi samo
Punkt dla niego


Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam prośbę!!!
Potrzebuję namiary na jakieś domki nad morzem - chodzi o takie jakieś drewniane, letniskowe domki na 7 osób (4 dorosłe + 3 dzieci). Najlepiej z tarasem i żeby na ośrodku jakieś place zabaw były itp. No i do morza żeby było w miarę blisko, tak żeby na nogach można było dojść z dzieciarnią.
Rodzice moi chcą mi i siostrze zasponsorować wakacje (takie drugie) z nimi i dzieciakami naszymi i nie możemy nic znaleźć.
Niestety nie pomogę. Jak jeździłam nad morze, to zawsze na pokój...


Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Dzisiaj 17, mój Jaśko kończy dzisiaj 4 miesiące, od rana siedzę i wyglądam o tak nie mogę uwierzyć że moje dziecko właśnie kończy 4 miesiące przecież dopiero dowiedziałam się że jestem w ciąży, dopiero cieszyłam się z kopniaków i rosnącego brzuszka, dopiero co budziłam TŻta że już czas na porodówkę... Jezuuu kiedy to zleciało



Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
miałam jeszcze o foteliku pisać, my jeszcze w ciąży rozważaliśmy zakup takiego wynalazku: na razie jeszcze nie myśleliśmy o zakupie (TŻ na razie załatwiał huśtawkę), ale dalej poważnie mi to chodzi po głowie
Fajny Drogie takie cudo?


Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
a co powiecie o kaszkach holle np jaglana/ bo tez znalazlsam ze bez cukru...?
Bardzo dużo dziewczyn zachwala Do kupienia na allegro na przykład...

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Tak, tzn jak skończy 3 miesiące, już się nie mogę doczekać tej umorusanej mordki plującej jedzeniem . U mnie też śnieżnie
Nie wiem czy jestem dziwna, ale jakoś nie spieszy mi się do rozszerzania diety... Mam wrażenie, że Mała jest za malutka na marchewki itp. I jakoś nie chcę na siłę czegoś przyspieszać...

Cytat:
Napisane przez ania_cz79 Pokaż wiadomość
My byliśmy dzisiaj na podcięciu tego wędzidełka pod językiem. Miałam okropnego stresa, ale okazało się że trwało to kilka minut może z 3 i mały nawet nie zapłakał. Kazali mi poczekać za drzwiami bo nie jest to fajny widok, ale szybko drzwi się otworzyły i dostałam synka który zaczął szukać cycka, nawet się nie przejął. Pokazało się troszeczkę krwi i tyle, nakarmiłam go i poszedł zadowolony spać.

Cieszę się że mamy to za sobą. Powiedzieli mi tylko że następnym razem trzeba robić to zaraz po urodzeniu, szkoda że nikt nie zauważył, a ja o tym nawet nie słyszałam.

A za tydzień mamy szczepienie i chyba będzie wtedy płacz.
Super, że już po
Skoro to tak gładko przeszło, to szczepienie to pikuś


Cytat:
Napisane przez CorkaCzarownic Pokaż wiadomość
Domi to się tak zaczyna. ja ostatnio sprzedawałam na allegro książki, które kupiłam i stwierdziłam, że nie będę czytać drugi raz i zarobiłąm 800 zł.

Ja mam całą szafkę książek i w sumie bezsensu tam leżą... Chyba mnie zmobilizowałaś do sprzedaży
A wystawiałaś jakoś pakietami czy każdą pojedynczo?
Ja mam jeszcze kupę w kolejce do przeczytania - też uwielbiam kupować, tylko chwilowo nie mam kiedy czytać...


Cytat:
Napisane przez katarzyna2500 Pokaż wiadomość
aaby dziękuję, ja Ci Powiem ale Ty tak nie rób! przez pierwsze trzy tygodnie życia mojej Ninki nie jadłam i nie spałam, albo i jedno i drugie w minimalnych ilościach a Mała ssała za 3 noworodków, poza tym w trakcie trwania całej ciaży byłam 2 kg na minusie od wagi sprzed ciąży. Dziwne to takie. A dużo Ci zostało po Nince?
Kiecka
A i miałam spytać, to Ty pisałaś ze Dady z lwem brzydko pachną?
Nie wiem jak teraz, bo w ostatnich dniach żrę słodkie jak świnia , ale generalnie było kilo mniej niż przed ciążą... Ale to zgubienia tona sprzed ciąży
A Tobie należy się bacik za niejedzenie!
Tak tak, ja pisałam, że śmierdzą plastikiem Ale mam przy łóżeczku takie kieszenie wiszące i tam zawsze wkładam kilka pieluszek żeby mieć pod ręką, i muszę powiedzieć że wystarczy chwila w takiej kieszeni i już wietrzeją
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 21:25   #2582
CorkaCzarownic
Zadomowienie
 
Avatar CorkaCzarownic
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 421
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
też tak mam i miejsca juz nie mam

jak będziesz jeszcze coś sprzedawać to daj znać
spoko, ale na razie nie sprzedaję moich skarbków
Cytat:
Napisane przez kyte Pokaż wiadomość
A mi się dziś nic nie chce..
A jeszcze jutro mam gości i obiecałam sernik muszę upiec.
Agnieszko nie ma to jak przytulaskiAnia szybciutko przybierze na wadze, zobaczysz

fajne Ja już miałam razem z wózkiem

Ale zleciałodla Jasia

Ja tak samo

hheehh fajny opis

Ale psina

przesyłam pozytywną energię do nauki

:hej: Taaszanta brawo za kurs

Corko przypomniałaś mi że nie oddałam książek do biblioteki Też uwielbiam czytać ale nie lubie kupować i gromadzić w domu. Znając mnie nie chciałoby mi się ich wystawiać na all.Ale uzbierała Ci się fajna sumka
Też mi się nie chciało, ale chciałam nowe łóżko kupić. Finalnie nie kupiłam
Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Fajnie wygląda, takie proste



Punkt dla niego



Niestety nie pomogę. Jak jeździłam nad morze, to zawsze na pokój...







Fajny Drogie takie cudo?



Bardzo dużo dziewczyn zachwala Do kupienia na allegro na przykład...


Nie wiem czy jestem dziwna, ale jakoś nie spieszy mi się do rozszerzania diety... Mam wrażenie, że Mała jest za malutka na marchewki itp. I jakoś nie chcę na siłę czegoś przyspieszać...


Super, że już po
Skoro to tak gładko przeszło, to szczepienie to pikuś




Ja mam całą szafkę książek i w sumie bezsensu tam leżą... Chyba mnie zmobilizowałaś do sprzedaży
A wystawiałaś jakoś pakietami czy każdą pojedynczo?
Ja mam jeszcze kupę w kolejce do przeczytania - też uwielbiam kupować, tylko chwilowo nie mam kiedy czytać...



Nie wiem jak teraz, bo w ostatnich dniach żrę słodkie jak świnia , ale generalnie było kilo mniej niż przed ciążą... Ale to zgubienia tona sprzed ciąży
A Tobie należy się bacik za niejedzenie!
Tak tak, ja pisałam, że śmierdzą plastikiem Ale mam przy łóżeczku takie kieszenie wiszące i tam zawsze wkładam kilka pieluszek żeby mieć pod ręką, i muszę powiedzieć że wystarczy chwila w takiej kieszeni i już wietrzeją
Sprzedawałam różnie, miałam całą Gre o tron to jako pakiet, ale również pojedyńcze sztuki. Jak czegoś były 3 części to jako 3 sprzedawałam...
__________________
And then she'd say: It's OK, I got lost on the way
But I'm a Supergirl and Supergirls don't cry.
CorkaCzarownic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 21:28   #2583
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy przebieracie swoje maluchy rano po spaniu??? Bo ja się jakoś tak przyzwyczaiłam , ze rano jak wstajemy to się przytulamy, rozmawiamy, zmieniam pampka i przebieram Zuze w body z długim rękawkiem, gatki i skarpetki, a w nocy śpi w pajacu i jakoś się przyzwyczaiłam że on robi za piżamke.
Przez pierwszy miesiąc Nina hasała całymi dniami w pajacu (pajac był na dobę), potem powiedziałam jej, że jest duża i pajac będzie piżamką a na dzień dostanie swoje ubranie I też to jest zazwyczaj body i spodenki
Pajac na noc (jak nie ubrudzi, to jeden pajac na dwie noce).
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 21:32   #2584
Anoula
Zakorzenienie
 
Avatar Anoula
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Fajny Drogie takie cudo?
do najtańszych nie należy, oryginalne około 700 zł
Anoula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 21:44   #2585
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Madzik za opis

Beatka dla męża



Mam ostatnio manię kupowania książek kupiłam sobie w tamtym tygodniu płomień Crossa później mąż dokupił mi wyznanie Crossa i Kwiat pustyni, ostatnio w inter marche kupiłam 2 książki i dzisiaj w księgarni 3 kolejne
ja tylko czekam aż sesja sie skończy i zacznie pisac MGR to wtedy biblioteka moja
Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
o tym Crossie to słyszałam że zboczone jak Grey [ już wiadomo czemu Domii czytać będzie]

kiedy Ty to będziesz czytać? ja to teraz nie mam totalnie czasu na czytanie książek
a ja mam wieczorami, owszem ostatnio czytam romansidła takie bardziej historyczne ale czytam
Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Czytam w wolnych chwilach, najczęściej wieczorami .
Crossa pierwszą część przeczytałam (2 i 3 teraz nabyłam) + przeczytałam inne zboczone książki tej autorki
Greya czytałam przed ciążą więc już wiadomo skąd się Jasiek wziął
rodzeństwa nie dorób
Cytat:
Napisane przez ania_cz79 Pokaż wiadomość
My byliśmy dzisiaj na podcięciu tego wędzidełka pod językiem. Miałam okropnego stresa, ale okazało się że trwało to kilka minut może z 3 i mały nawet nie zapłakał. Kazali mi poczekać za drzwiami bo nie jest to fajny widok, ale szybko drzwi się otworzyły i dostałam synka który zaczął szukać cycka, nawet się nie przejął. Pokazało się troszeczkę krwi i tyle, nakarmiłam go i poszedł zadowolony spać.

Cieszę się że mamy to za sobą. Powiedzieli mi tylko że następnym razem trzeba robić to zaraz po urodzeniu, szkoda że nikt nie zauważył, a ja o tym nawet nie słyszałam.

A za tydzień mamy szczepienie i chyba będzie wtedy płacz.
za odwagę młodzieży, nawet się nie przejął i spokój masz

Cytat:
Napisane przez CorkaCzarownic Pokaż wiadomość
Domi to się tak zaczyna. ja ostatnio sprzedawałam na allegro książki, które kupiłam i stwierdziłam, że nie będę czytać drugi raz i zarobiłąm 800 zł. Kupiłam se czytnik, aby czytać książki właśnie takie jak Cross, bo szkoda mi kasy. A Crossa nawet do końca pierwszej części nie dobrnęłam. Ej no serio, to dla mnie takie grubsze harlequiny a za młodu się naczytałam mnóstwo Oczywiście po sprzedaniu i zrobieniu miejsca na półkach nadrobiłam zakupem innych książek i tak w kółko macieju ale jak w biedronce książki za 9,99 to grzech nie brac tym bardziej, że dorwałam "Jeden dzień", jakąś książkę Santy Montefiore i coś tam jeszcze kocham książki. To mój fetysz Kupuję tonami, a potem nie mam kiedy czytać

Sarenki
Wydaje mi się, że sa w tej samej cenie, tylko sztuk mniej. Ale sa ogromne... Duża różnica między 2 i 3 jest



Ula śpi od 12.... z przerwą na jedzenie po spacerze. Ehehe. Nocka mnie czeka długa coś czuję...
ja też mogłaby,m mieć furę ksiązek ale jakoś porzyczam z biblioteki częsciej, i uwielbiam zapach książek z biblioteki

Cytat:
Napisane przez katarzyna2500 Pokaż wiadomość
Hej

89Beatka nie martw się, student bez 2 to jak... sama wiesz poprawisz jak cuś ale TŻtowi za dzisiaj należy się Weź Ty mi Kochana tak w ogóle powiedz jak Ty wsadzasz tą swoją Damę pod kran po kupie, bo ja sie boję że mi sie Moja wyśliźnie czy coś takiego... rozbierasz ją czy body zostawiasz? A jak z ciepłotą wody?


a wiec rozbieram ją do bodów, chybaże wszystko ma juz brudne bo przeciekło to wtedy na golasa. No ale jest w bodach, podwiniętych do góry , trzymam tak aby nie spadły,w łazience mam już ręczniczek , płyn przyszykowany, zabieram ją. Liwka Wisi cierpliwie i czeka, woda ma byc poprostu ciepła, sprawdzam swoją dłonią jak jest ciepła to nalewam na pupe trochę płynu i myję ja, cały czas woda leje jej się na pupę, ewentualnie ją przekręcam na przód, ale od tyłu i tak sie wszystko ładnie umyje i opłuka. Zamykam wodę owijam w ręcznik i na przewijak. Liwka to cierpliwie znosi i ani raz nie płakała.

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Patrzcie jaką mam nawiedzoną suczkę
strach się bać
Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy przebieracie swoje maluchy rano po spaniu??? Bo ja się jakoś tak przyzwyczaiłam , ze rano jak wstajemy to się przytulamy, rozmawiamy, zmieniam pampka i przebieram Zuze w body z długim rękawkiem, gatki i skarpetki, a w nocy śpi w pajacu i jakoś się przyzwyczaiłam że on robi za piżamke.
ja przebieram, w nocy śpi w śpiochach a w dzien, spodnie, sukienki, dresy itg, wkońcu kiedy bedzie w tym chodzić


TRZYMAJCIE ALE MOCNO TRZYMAJCIE KCIUKI ZA MOJE ZALICZENIE muszę wstać o 5 rano
__________________
Liwia 3.10.2013
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 21:51   #2586
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
a wiec rozbieram ją do bodów, chybaże wszystko ma juz brudne bo przeciekło to wtedy na golasa. No ale jest w bodach, podwiniętych do góry , trzymam tak aby nie spadły,w łazience mam już ręczniczek , płyn przyszykowany, zabieram ją. Liwka Wisi cierpliwie i czeka, woda ma byc poprostu ciepła, sprawdzam swoją dłonią jak jest ciepła to nalewam na pupe trochę płynu i myję ja, cały czas woda leje jej się na pupę, ewentualnie ją przekręcam na przód, ale od tyłu i tak sie wszystko ładnie umyje i opłuka. Zamykam wodę owijam w ręcznik i na przewijak. Liwka to cierpliwie znosi i ani raz nie płakała.

TRZYMAJCIE ALE MOCNO TRZYMAJCIE KCIUKI ZA MOJE ZALICZENIE muszę wstać o 5 rano
Już wiem, czemu nie mogłam sobie wyobrazić mycia pupy pod kranem! Bo mam mikro umywalkę i pod kran to ledwo dłoń wejdzie, a co dopiero pół Niny!
Ja myję wacikami zmoczonymi w wodzie przegotowanej. Nie muszę mówić, że te waciki kosztują nas dużo więcej niż chusteczki

Oczywiście, że trzymamy!
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 21:54   #2587
lusesita23
Zakorzenienie
 
Avatar lusesita23
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Nacytowalam i mi wcielo wrrrr

mialysmy dzis zajety dzien

bylam u fruza,wygladam jak czlowiekw tym czasie mama ze szwagierka byly z mala na spacerze.po fryzjerze mialam isc od razu do mamy,wchodze,a tam mala ze smokiem- zassala
ciekawe czy ode mnie tez smoka wezmie...

pozniej byli u nas moi znajomi z pracy

a teraz Mania mi spi na rogali,zaraz sprobujemy przeniesc do lozeczka
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Cytat:
Napisane przez katarzyna2500 Pokaż wiadomość
Hej

89Beatka nie martw się, student bez 2 to jak... sama wiesz poprawisz jak cuś ale TŻtowi za dzisiaj należy się Weź Ty mi Kochana tak w ogóle powiedz jak Ty wsadzasz tą swoją Damę pod kran po kupie, bo ja sie boję że mi sie Moja wyśliźnie czy coś takiego... rozbierasz ją czy body zostawiasz? A jak z ciepłotą wody?

aaby dziękuję, ja Ci Powiem ale Ty tak nie rób! przez pierwsze trzy tygodnie życia mojej Ninki nie jadłam i nie spałam, albo i jedno i drugie w minimalnych ilościach a Mała ssała za 3 noworodków, poza tym w trakcie trwania całej ciaży byłam 2 kg na minusie od wagi sprzed ciąży. Dziwne to takie. A dużo Ci zostało po Nince?
Kiecka
A i miałam spytać, to Ty pisałaś ze Dady z lwem brzydko pachną?

Rybka zdrówka i oby wszystko poszło po Twojej myśli!

Lusesita23 jak tam twoje techniki efektywnego ssania?
cyca czy smoka???



mamy Dady 2 - te nie smierdza i chyba ok sa

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ----------

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Już wiem, czemu nie mogłam sobie wyobrazić mycia pupy pod kranem! Bo mam mikro umywalkę i pod kran to ledwo dłoń wejdzie, a co dopiero pół Niny!
Ja myję wacikami zmoczonymi w wodzie przegotowanej. Nie muszę mówić, że te waciki kosztują nas dużo więcej niż chusteczki

Oczywiście, że trzymamy!
my tez wacikami,tymi z Rossmana.

ale coraz czesciej mi sie nie chce i chusteczkami przecieram.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kciuki dla Ani:kciuk i:
lusesita23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 21:56   #2588
babku
Zadomowienie
 
Avatar babku
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 159
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Hej, kurcze nie mogę się coś ostatnio ogarnąć. Nawet z telefonu rzadziej do Was zaglądam, ale jak zwykle wszystko za sprawą gości. Dziś zakończyłam 3 dniowy maraton odwiedzin, więc może trochę odetchnę. Jeszcze muszę przeżyć jakoś weekend, bo mam wtedy kurs i będzie dobrze. Najgorsze jest to, że w niedziele nie ma męża, więc rodzice będą mi musieli popilnować małego. Pierwszy raz Jakoś strasznie się tego boje, ale liczę na ładną pogodę, to by sobie spacerowali i byłoby po kłopocie
Trochę nadrobię, zobaczymy ile się uda
babku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 22:01   #2589
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy przebieracie swoje maluchy rano po spaniu??? Bo ja się jakoś tak przyzwyczaiłam , ze rano jak wstajemy to się przytulamy, rozmawiamy, zmieniam pampka i przebieram Zuze w body z długim rękawkiem, gatki i skarpetki, a w nocy śpi w pajacu i jakoś się przyzwyczaiłam że on robi za piżamke.
My też się przebieramy, po wieczornym myciu zakładamy kaftanik i spiochy lub pajaca, rano przy zmianie pampersa ubieramy w jakies ładne ciuszki przeważnie body i jakieś spodenki albo komplecik

Beatka
my myjemy dupkę też wodą ale w miseczce i gazą
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 22:04   #2590
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość



Ja mam całą szafkę książek i w sumie bezsensu tam leżą... Chyba mnie zmobilizowałaś do sprzedaży
A wystawiałaś jakoś pakietami czy każdą pojedynczo?
Ja mam jeszcze kupę w kolejce do przeczytania - też uwielbiam kupować, tylko chwilowo nie mam kiedy czytać...

Tak samo jak Córka daj znać jak będziesz sprzedawać może co przygarnę
Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Przez pierwszy miesiąc Nina hasała całymi dniami w pajacu (pajac był na dobę), potem powiedziałam jej, że jest duża i pajac będzie piżamką a na dzień dostanie swoje ubranie I też to jest zazwyczaj body i spodenki
Pajac na noc (jak nie ubrudzi, to jeden pajac na dwie noce).
też tak chyba zacznę
Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość

TRZYMAJCIE ALE MOCNO TRZYMAJCIE KCIUKI ZA MOJE ZALICZENIE muszę wstać o 5 rano
mocne
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 22:05   #2591
nasturcja7667
Zadomowienie
 
Avatar nasturcja7667
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 650
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy przebieracie swoje maluchy rano po spaniu??? Bo ja się jakoś tak przyzwyczaiłam , ze rano jak wstajemy to się przytulamy, rozmawiamy, zmieniam pampka i przebieram Zuze w body z długim rękawkiem, gatki i skarpetki, a w nocy śpi w pajacu i jakoś się przyzwyczaiłam że on robi za piżamke.
dokładnie tak robię

Sent from my HTC Desire X using Wizaz Forum mobile app
nasturcja7667 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 22:09   #2592
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Hejka

Czytam Was i jednym okiem oglądam Kogel mogel

Byłam dzisiaj na prawdziwej wyprawie.Dobrze że siostra mi pomogła i pojechała razem ze mną bo przynajmniej chwile małego popilnowała.Załatwiłam zaświadczenie do becikowego z Zusu i US.W pnd tz złozy i czekamy na decyzję oczywiście liczę na pozytywną

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
ryba-zdrowka

sylwia-maly nadal chory.Dzis znow do lekarza bo za dlugo to trwa.Ale jest i tak o niebi lepiej.Jeszcze go tak dlugo jednak nie trzymalo.

My bedziemy robili chrzest jak maly bedzie mial pol roku.Daniel tyle mial jak byl chrzczony. Nie chce mi sie tego przygotowywac, szczegolnie ze bedziemy robic 600 km stad.

nemosek- ja jestem za zaspokajaniem potrzeb dziecka.Stad chustowanie, noszenie, przytulanie Moze dzieki temu starszak to teraz przytulak, nie wstydzi sie mowic kocham cie, czy dac buzi.Bo w przedszkolu z tego co widze to rzadkosc.
Ale ja też,jak najbardziej Właśnie planuje zakup nosidła ergo.

Też noszę i przytulam
Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Hello! Miałam być w miarę na bieżąco coś mi nie idzie. Z tego co pamiętam:

xxxMikixxx
Dużo zdrówka!!

agnieszka255 bardzo się cieszę, że z Anią już lepiej!!

De28 namęczysz się bidulko Mam nadzieję, że Daniel szybciutko wyzdrowieje

Nemosek nie trać nadziei, że to nie AZS. Już tu chyba pisałam, że mój syn też miał stwierdzone AZS przez panią alergolog i co? Zaczęło się jak miał niecałe poł roku ok. listopada, a jak tylko przyszła wiosna to mu przeszło. Dodam, że dietę całą zimę trzymałam a cholerstwo nie przechodziło. Najgorsze miał policzki Za rok jesienią znowu miał placki na nóżkach, ale na policzkach już nie. Teraz po tych 4 latach miał dosłownie 2 plamki i odpukać przeszło. Pani alergolog stwierdziła, że to jednak chyba była niedojrzałość skórna.

Któraś z Was pytała o krzesełka. Ja mam Chicco http://www.gadzetomama.pl/wp-content...olly_magic.jpg i serdecznie polecam!! Przez ponad 3 lata mały z niego korzystał i dalej jest jak nowe. Teraz już mały sobie w nim leży. Moim zdaniem warto poszukać choćby używanego. Choć to 3 w 1 to fajne jest dla maluszków, później wystarczy 2 w 1. Z takich tańszych to mój syn najbardziej lubiał to najtańsze z Ikei. U rodziców ma małe drewniane i do bani jest jak dla nas.

Kurczę...od poniedziałku ferie a śniegu 0! Mały zaopatrzony w sanki, narty a tu wiosna
Dziekuje Ci
Czyli widzę że jesteś zadowolona z krzesełka,to kolejnapozytywna opinia na jego temat
Poluję na używkę właśnie.

Cytat:
Napisane przez agnieszka255 Pokaż wiadomość
Malutka została wczoraj przewieziona do innego szpitala, na oddział neonatologii niemowlęcej. Tam zajmą się jej płuckami, w których ciągle są jakieś zmiany, oraz jej oddechem, cały czas wymaga tlenoterapii. Transportu karetką nie zniosła zbyt dobrze, musieli jej ustabilizować oddech. Nawet płacz powoduje u niej spadek saturacji.Ale jeden plus mogę ją trzymać na rękach ile się, da,kąpać, zmieniać pieluszkę. Tylko karmić jej mi nie wolno, jest wciąż karmiona przez sondę. W razie czego oiom w tym szpitalu jest powiadomiony o mojej Ani, w razie czego gdyby trzeba było ją znów intubować, czego mam nadzieje- nie będą musieli robić.
Super że możecie być tak blisko w końcu ze sobą i mała może poczuć Twój dotyk.Na pewno działa to na nią kojąco po tak ciezkim dla niej czasie.

Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Wiem, wiem W Polsce jest tak, że jak tylko pojawia się wysypka to pediatra mówi, że dziecko ma skazę białkową. Jak pójdziesz do alergologa to AZS. Na szczęście u nas minęło cokolwiek to było

---------- Dopisano o 09:03 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ----------


Samemu to nie ma szans przygotować wszystkiego
No racja wszystko do jednego wora

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Ania to silna dziewczynka i teraz będzie tylko lepiej Co mówią lekarze ?

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Dzień dobry
Dzisiaj 17, mój Jaśko kończy dzisiaj 4 miesiące, od rana siedzę i wyglądam o tak nie mogę uwierzyć że moje dziecko właśnie kończy 4 miesiące przecież dopiero dowiedziałam się że jestem w ciąży, dopiero cieszyłam się z kopniaków i rosnącego brzuszka, dopiero co budziłam TŻta że już czas na porodówkę... Jezuuu kiedy to zleciało
No mnie też zszokowałaś

dla małego kawalera
Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Agnieszko w końcu się doczekałaś przytulania i zajmowania oby się wszystko z saturacją i płuckami unormowało.

Natalia miała wczoraj podwyższoną temperaturę po szczepionce i przespała pół dnia i noc, ciężko było ją w ogóle przekonać do jedzenia, ale ponoć to normalne. Na szczęście temperatura nie skoczyła powyżej 38 stopni i obeszło się bez leków.

U nas była dziś położna, zdałam kilka oytań, które budziły moją wątpliwość.
- pytałam o oliwkę, bo był tutaj taki temat i jedna z Was pisała (nie pamiętam która), że zatyka pory. Moja położna powiedziała, że to zależy kto robi kampanię reklamową. Że jak Ci od emoilentów to oliwka jest be. Powiedziała, że jesli kąpiemy w emoilentach to faktycznie niby nie ma już potrzeby oliwki, chyba, że zauważyłoby się, że skóra nadal sucha to nie powinno zaszkodzić.
- moje dziecko ostatnio nie chce ssać więcej niz 10 minut, ale po tych 10 minutach czuć, że pierś opróżniona. Kiedyś był problem, że po prostu po tych 10 min mi zasypiała, teraz po prostu nawet jak nie śpi to nie chce chwytać. Położna powiedziała, że widocznie Natalia nauczyła się efektywniej ssać i już nie potrzebuje być 15 minut przy piersi, żeby się najeść i że skoro przybiera nam tak ładnie na wadze to się nie przejmować
- mi co prawda włosy jeszcze nie zaczęły garściami wypadać, ale doradziła, że jakby coś to można skrzyp i pokrzywę.
-porozmawiałyśmy też trochę o rozszerzeniu diety, mimo, że u nas jeszcze dużo czasu do tego (ale zleci szybko). I od niej taka rada, żeby zaczynać od warzyw, a dopiero później owoce. Dlaczego? Bo warzywa są mniej słodkie i dzieci gorzej akceptują. A jak się przyzwyczają do słodkich owoców to później może być problem wprowadzić warzywka.
- nie wiem czy którejś z Was też jest taki problem, ale u TŻ w rodzinie występowała celiakia i pytałam o kaszki i inne produkty glutenowe. No niestety nie da się na razie inaczej sprawdzić jak podawać i obserwować dziecko. Mam nadzieję, że mimo wszystko u nas celiakii nie będzie.
O cenne rady

Fajne krzesełko

Lineczko
Teraz to Ci już ręce nie zmarzną
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 22:43   #2593
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

No to sobie poczytałam i odstresowałm się

Cytat:
Napisane przez Madzik 89 Pokaż wiadomość
Wieczorem nic jeszcze nie wskazywało na to że za kilkanaście godzin będę mama. Położyłam się spać ale coś nie mogłam zasnąć i kręciłam się z boku na bok. W końcu zasnęłam.
Przed 4 w nocy obudził mnie dziwny ból, jakby nerki (miałam kiedyś zapalenie a powiem ze bolało podobnie ). Ból się nasilał, a ja sobie łaziłam po pokoju żeby jakoś ulżyć i miałam w planach rano szybko pojechać z tymi nerkami do lekarza. Później się okazało, że to już były bóle krzyżowe...
O 5 stwierdziłam ze idę umyć głowę. No i tak kręciłam się do 7 nie siałam paniki w ogóle, bo gdzie by mi do głowy przyszło ze to już to. O 7:30 Tż pojechał do pracy.Położyłam się do łóżka w nadziei że jeszcze jakoś zasnę, bo nie chciałam tabletek przeciwbólowych brać na tą "nerkę".
No i kładę się , a tu słyszę takie "pyk, pyk" - no i zaczęła się heca Idę do łazienki sprawdzam, a tu się wody sączą. Łapie się za telefon i ściągam tż z pracy (na szczęscie pracuje u rodziny to nie było problemu). O 8 już był po mnie umyłam się szybko, ubrałam i dzida na pogotowie
Oczywiście przy rejestracji nikogo nie było to sobie poczekałam i pojęczałam W końcu jakaś szanowna Pani ruszyła 4 litery i nas pokierowała dalej. Poszliśmy na oddział, lekarz mnie zbadał rozwarcie - 4 cm, podłączyli mnie pod ktg, miedzy skurczami wypisywałam papierologię, ale już z bólu przestawałam trzeźwo myśleć - na polowe pytań odpowiedział tz
Męczyli mnie tam około 40 minut, o 9:15 poszliśmy rodzic, na porodówce miałam już pełne rozwarcie.Nawciągałam się gazu, moim zdaniem bólu nie uśmierza, ale bombę miałam, aż miło Nie powiem - było ciężko miałam parte co 1-2 minuty i tak próbowalam rodzic godzinę czasu. Synek wstawił się do kanału potylicą i dlatego akcja nie postępowała. Dodatkowo przy moich parciach zaczęło mu zanikać tętno, dlatego lekarz zdecydował się na ciecie.
Przewieźli mnie na operacyjną, tam nawet w trakcie wbijania igły ze znieczuleniem siedząc na tyłku miałam parte - to było najgorsze doświadczenie podczas porodu.. Po chwili zrobiło się błogo Zero bólu, pełen lajcik, lekarze żartowali, miła atmosfera.
O 10:37 na świat przyszedł mój synek miałcząc jak mały kotek Miał 58 cm długości i wagę 3310 g, 10/10 pkt . Pielęgniarka przyniosła go do mnie i przytuliła mi go do policzka, normalnie aż mi się łezka w oku kręci . Złapałam go za łapkę, pocałowałam pomiziałam i zabrali go na badania. Mnie w tym czasie oporządzili i pojechałam na pooperacyjna. Miałam spać, ale gdzie mi tam spanie w głowie było, po takich wrażeniach
Nie spałam czekałam na mojego synka, aż mi go przywiozą, dadzż do piersi i będziemy mieli czas tylko dla siebie Na opiekę w szpitalu nie narzekam, super ekipa była, tylko w ciągu tych 4 dni co byłam w szpitalu pielęgniarki mnie do szalu doprowadzały! Przygodziły do mnie i tłumaczyły - ok taka ich rola, ale co zmiana to inna wersja rad. Na przykład z nocnej zmiany mówila - nie wybudzaj dziecka do spania jak będzie głodne samo się doprosi, a z popołudniowej - bódź co 2 godziny.. i bądź tu mądry jak każdy inaczej gada...
Miałam całe mnóstwo odwiedzin, ale to dlatego ze miałam sale rodzinna, nie żałuję wydanych pieniędzy, w przyszłości jeśli będę mieć cesarkę to też się zdecyduje ze względu na to ze gdy moje dziecko spało to nie słyszałam jak dzieci innych mam płaczą i mogłam odpocząć po operacji. Teraz już to wszystko wspominam z radością i łezka w oku, ale przez jakieś 2-3 tygodnie po porodzie zarzekałam się ze więcej rodzić nie będę Taaaa ja już myślę kiedy by tu się zdecydować na siostrę dla Alexa - nic wspanialszego nie mogło mi się przytrafić od niego
Fajnie czytało się,tak dawno nikt nie opisywał porodzików.He he ja juz parę minut po porodzie stwierdziłam że mogę decydowac sie na drugie dziecko
Alex
Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
fajne





ja słyszałam że kaszki holle sa super i zamierzam takie podawać z owockami co do kaszek to podobno najmniej cukru z tych smakowych ma babydream ale nie wiem, bo nie sprawdzałam.

my po badaniu u neurologa, mały nie ma wzmożonego napięcia ale ma asymetrie, preferuje bardziej lewą stronę i póki co mamy go układać częściej na prawej. Martwi mnie tylko że niezbyt chce główke podnosić.
To świetne wieści.
A na podnoszenie glówki jeszcze ma czas,u nas na początku też opornie szło.
Jesli nie chce leżec na brzuszku na podłodze to biore go na klate i wtedy bardziej chętny do podnoszenia. Patrzymy sobie wtedy w oczy chwilke bo zaraz dziobaka zaliczy

Cytat:
Napisane przez ania_cz79 Pokaż wiadomość
My byliśmy dzisiaj na podcięciu tego wędzidełka pod językiem. Miałam okropnego stresa, ale okazało się że trwało to kilka minut może z 3 i mały nawet nie zapłakał. Kazali mi poczekać za drzwiami bo nie jest to fajny widok, ale szybko drzwi się otworzyły i dostałam synka który zaczął szukać cycka, nawet się nie przejął. Pokazało się troszeczkę krwi i tyle, nakarmiłam go i poszedł zadowolony spać.

Cieszę się że mamy to za sobą. Powiedzieli mi tylko że następnym razem trzeba robić to zaraz po urodzeniu, szkoda że nikt nie zauważył, a ja o tym nawet nie słyszałam.

A za tydzień mamy szczepienie i chyba będzie wtedy płacz.
Dobrze że tak szybko poszło i już jest po nie dziwie sie że sie stresowałaś

Cytat:
Napisane przez nasturcja7667 Pokaż wiadomość
Maomami - w takiej samej
Nemosek- nam też pediatra stwierdziła wstępnie azs. Czekamy na alergologa.

Boże, ale Miłek maruda dziś...
Kiedy macie wizytę?
Mam nadzieję że zarówno u Ciebie i u mnie to będzie czcze gadanie...


Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy przebieracie swoje maluchy rano po spaniu??? Bo ja się jakoś tak przyzwyczaiłam , ze rano jak wstajemy to się przytulamy, rozmawiamy, zmieniam pampka i przebieram Zuze w body z długim rękawkiem, gatki i skarpetki, a w nocy śpi w pajacu i jakoś się przyzwyczaiłam że on robi za piżamke.
Staram się przebierać żeby mały wyjściowo wyglądałale czasem chodzimy w pajacu bo jest tak najwygodniej ze wzgledu min na dodatkowe pieluchy.
Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
ja tylko czekam aż sesja sie skończy i zacznie pisac MGR to wtedy biblioteka moja

a ja mam wieczorami, owszem ostatnio czytam romansidła takie bardziej historyczne ale czytam

rodzeństwa nie dorób

za odwagę młodzieży, nawet się nie przejął i spokój masz


ja też mogłaby,m mieć furę ksiązek ale jakoś porzyczam z biblioteki częsciej, i uwielbiam zapach książek z biblioteki


a wiec rozbieram ją do bodów, chybaże wszystko ma juz brudne bo przeciekło to wtedy na golasa. No ale jest w bodach, podwiniętych do góry , trzymam tak aby nie spadły,w łazience mam już ręczniczek , płyn przyszykowany, zabieram ją. Liwka Wisi cierpliwie i czeka, woda ma byc poprostu ciepła, sprawdzam swoją dłonią jak jest ciepła to nalewam na pupe trochę płynu i myję ja, cały czas woda leje jej się na pupę, ewentualnie ją przekręcam na przód, ale od tyłu i tak sie wszystko ładnie umyje i opłuka. Zamykam wodę owijam w ręcznik i na przewijak. Liwka to cierpliwie znosi i ani raz nie płakała.

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------


strach się bać


ja przebieram, w nocy śpi w śpiochach a w dzien, spodnie, sukienki, dresy itg, wkońcu kiedy bedzie w tym chodzić


TRZYMAJCIE ALE MOCNO TRZYMAJCIE KCIUKI ZA MOJE ZALICZENIE muszę wstać o 5 rano



Osz pora taka niewyjściowa


Kiedy ja ostatni raz czytałam ksiązkę muszę odkopać czytnik koniecznie.
P.s Też uwielbiam wersje papierowe ale nie mam gdzie trzymać no i wydać kasę na książkę to teraz dla mnie luksus
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki

Edytowane przez nemosek
Czas edycji: 2014-01-18 o 00:00
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 22:49   #2594
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez babku Pokaż wiadomość
Hej, kurcze nie mogę się coś ostatnio ogarnąć. Nawet z telefonu rzadziej do Was zaglądam, ale jak zwykle wszystko za sprawą gości. Dziś zakończyłam 3 dniowy maraton odwiedzin, więc może trochę odetchnę. Jeszcze muszę przeżyć jakoś weekend, bo mam wtedy kurs i będzie dobrze. Najgorsze jest to, że w niedziele nie ma męża, więc rodzice będą mi musieli popilnować małego. Pierwszy raz Jakoś strasznie się tego boje, ale liczę na ładną pogodę, to by sobie spacerowali i byłoby po kłopocie
Trochę nadrobię, zobaczymy ile się uda
Zostawiasz go na cały dzień?


Pytanko:

Czy Dady 2 są rozmiarowo takie same jak te z pszczołką(z promocyjnych pudeł za 49,99?)

Znalazłam aptekę int gdzie dicoflor kosztuje 21,40 a ja u siebie płaciłam 43 zł złodziejstwo.
Dość że tym mieście nic nie ma to jeszcze ceny powalają
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 22:55   #2595
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
Zostawiasz go na cały dzień?


Pytanko:

Czy Dady 2 są rozmiarowo takie same jak te z pszczołką(z promocyjnych pudeł za 49,99?)

Znalazłam aptekę int gdzie dicoflor kosztuje 21,40 a ja u siebie płaciłam 43 zł złodziejstwo.
Dość że tym mieście nic nie ma to jeszcze ceny powalają
Dlatego chca zarobic :P
Niestety co do Dad nie mam porowniania bo nie udalo mi sie dorwac

Nelka usnela w lozeczku w swoim pokoiku ciekawe czy przespi cala nocke i czy nie obudzi nas smiechem do sowek

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 23:21   #2596
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
Dlatego chca zarobic :P
Niestety co do Dad nie mam porowniania bo nie udalo mi sie dorwac

Nelka usnela w lozeczku w swoim pokoiku ciekawe czy przespi cala nocke i czy nie obudzi nas smiechem do sowek

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Po raz pierwszy?
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 23:33   #2597
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Dobra to i ja postaram się opisać swój poród
7.12 (sobota) wstaliśmy z Tż rano i wzięliśmy się za sprzątanie i szykowanie imprezy z okazji jego urodzin, które wypadały dzień później. Goście przyszli o 16 (dobrze że była to sama rodzina-nasi rodzice i rodzeństwo) najlepsze jest to że nie mogliśmy wyrobić się ze sprzataniem i Tż zadzwonił do mamy żeby powiedzieć czy mogą przyjść z 30 min później ale jak ona odebrała tel to zażartował że impreza odwołana bo ja rodzę-jeszcze tego nie wiedzieliśmy ale za godzinę już nam nie było do smiechu- no to jak goście już przyszli, złożyli życzenia, usiedlismy do stołu, zostały odpalone świeczki,sto lat odspiewane, szampan wypity, zdążyłam zjeść kawałek tortu i ciasta, poszliśmy z Tż do kuchni, on robił drinki a ja usiadłam na krzesełku i mówię do siostry tż że ciekawe kiedy mnie weźmie i jak to będzie,posmialismy się trochę i wstałam żeby udać się do pokoju ale nagle poczułam że zrobiło mi się mokro, poszłam do łazienki, patrzę a na wkładce woda z krwią, wystraszylam się, zawolalam mamę że odchodzą mi wody, przy każdym kroku leciało coraz bardziej, kazałam dopakowywać im torbę a sama siedzialam na kibelku i bałam się ruszyć, z nerwów i strachu cała się trzęsłam wkońcu wpakowalismy się do auta i jazda do szpitala było gdzieś ok godz 18. Na IP oczywiście formalności, przebranie w koszule i czekanie na lekarza, wody cały czas mi sie sączyły, przyszedł lekarz, zbadał mnie i wysłał na porodówkę. Na porodówce przyszła położna(miałam nadzieję że nie będzie ze mną rodziła, lecz się przeliczylam) kazała się położyć na takiej kanapie,podpieła mnie pod Ktg i coś podała dozylnie(chyba antybiotyk na paciorkowca), nawet nie wiem co się pisało na Ktg bo lezalam tak nisko że nie widziałam, wpuściła wkońcu tż do mnie, miałam lekkie skurcze, kazała mi chodzić i kręcić biodrami, jejku ile ja tam zrobiłam km! skurcze były co 2min i coraz bolesniejsze, wkurzała mnie ta położna o niczym nie chciała mnie informować, nic innego nie pozwoliła mi robić tylko chodzić, co jakiś czas brała mnie na łóżko to do rodzenia i sprawdzała rozwarcie, przy 5cm podała mi kroplówkę i zrobiło się 8 cm i już było strasznie, okropnie bolało, znowu położyła mnie pod Ktg a ja już zwijałam się z bólu, poleżałam chwilę i znowu kazała mi chodzić, a ja już poprostu nie miałam siły,wiem że w którymś momencie dała mi ten gaz kazała się 5 razy zaciągnąć a ja prawie zemdlalam gdyby nie tż to spadlabym na podłogę. Kazała wdychac na skurczach, żadnej różnicy mi to nie dało dalej bolało tak samo, z bólu kucałam na podłodze a ta na mnie krzyczała, było mi gorąco chciałam chodzić w samych skarpetkach a ta znowu z ryjem, ciągle się mnie czepiała, wkońcu wylądowałam na łóżku do porodu, przyszedł lekarz, położna zaczęła się szykować a ja zwijałam się z bólu, no i zaczęły się parte, zbiegła się reszta położnych, prócz tej mojej były jeszcze trzy i lekarz (chyba tylko ja rodziłam i nudzilo im się) starałam się przeć z całych sił ale nie szło,oczywiście darlam się jak opetana a one na mnie, nie wiedziałam kiedy mam skurcz wydawało mi się że jest on cały czas, zmieniały mi pozycję do rodzenia, a to całkiem na lezaco, a to na boku a to na kucka, wkońcu podniosły oparcie tak wysoko że byłam praktycznie na siedząco, nogi miałam przy ramionach i coś zaczęło iść, wiem że lekarz naciskał mi na brzuch, wkońcu położna zapytała się czy zgadzam się na nacięcie,zgodzilam się i wtedy poszło (lekarz mi go wypychał) a ja widziałam jak wychodzi główka a później reszta ciałka która wylądowała na moim podbrzuszu, jedyne co pomyślałam w tym momencie to to że jaki on malusi, płakał odrazu jak go wyciagła, położyła mi go tyłem do mnie tak że nie widziałam nawet buziulki tylko plecki i dupkę, bałam się go dotknąć żeby nie zrobić mu krzywdy, jedyne co miałam w głowie to to że jest taki mały, nagle do sali weszły 4 babeczki wzięły go i się nim zajmowały a on tak płakał, dowiedziałam się że ma 52cm i waży 3kg, dostał 10/10, urodził się 15 min przed urodzinami swojego taty czyli 7 grudnia o 23.45. A ze mnie położna wyciągnęła łożysko które też widziałam w całości, i zostałam zszywana co straaasznie bolało, oczywiście nie zostałam poinformowana na jaka długość było nacięcie i ile mam szwów

Wydaje mi się że pisałam jakoś chaotycznie ale nadal jak sobie przypomnę całą akcję to robi mi się mdło na żołądku, pewnie coś pominęłam, no ale trudno
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-17, 23:42   #2598
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
To świetne wieści.
A na podnoszenie glówki jeszcze ma czas,u nas na początku też opornie szło.
Jesli nie chce leżec na brzuszku na podłodze to biore go na klate i wtedy bardziej chętny do podnoszenia. Patrzymy sobie wtedy w oczy chwilke bo zaraz dziobaka zaliczy
mój też jak na klacie leży to podnosi ale na macie to gdzie tam woli ryć twarzą po macie
Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość

Znalazłam aptekę int gdzie dicoflor kosztuje 21,40 a ja u siebie płaciłam 43 zł złodziejstwo.
Dość że tym mieście nic nie ma to jeszcze ceny powalają
ja znalazłam delicol w jednej za 22 a w aptece u siebie płaciłam 40 i jeszcze czekałam na dostawe
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 00:02   #2599
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
mój też jak na klacie leży to podnosi ale na macie to gdzie tam woli ryć twarzą po macie

ja znalazłam delicol w jednej za 22 a w aptece u siebie płaciłam 40 i jeszcze czekałam na dostawe
Mojego kładę na kocu na podłodze i trochę poćwiczy,podźwiga,poogląd a i za chwilę już mu sie nie chce,nos w ziemię albo lezy na policzku-leniuszek jeden

No apteki nieźle zarabiają na dzieciach wiadomo że prędzej czy później kupisz i dziecku nie odmówisz.
Ale żeby az takie przebitki.

Normalnie wybrałabym sie do tej mojej apteki i zapytała ile na mnie zarobili, a raczej na moim dziecku

Opis Sywlii zostawiam sobie na deser przy karmieniu
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 00:08   #2600
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Nie mam już siły, padam na twarz, moje dziecko wisi na cycu od 18 z przerwą na mycie chce mi się wyć jak go chce odstawic to jest ryk i nic nie działa, nie znam wyjścia z tej sytuacji

a przypomniało mi się że ktosiula pytalas mnie czy czymś zageszczamy mleko, otóż nie, z tego co widzę to te ulewanie było od bebilonu i wkońcu przerodziło się w wymioty, teraz już trzeci dzień jeest na samym cycu i bardzo mało mu się ulewa i można powiedzieć że rzadko, tylko że ssa calutki dzień

Edytowane przez Sylwiaaa88
Czas edycji: 2014-01-18 o 00:13
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 00:22   #2601
babku
Zadomowienie
 
Avatar babku
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 159
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Czytałam dziesięć rzeczy na raz, więc nie wiem nic
Brawa za opisy porodów. Już powoli zapominam jak to było. Fajnie tak sobie poczytać i poprzypominać. Ja już weszłam na ten etap, że zapominam co to był za ból i zaczynam wspominać bardzo miło mój poród

Taszanta witaj spowrotem. Już myślałam, że uciekłaś, a ja tak broniłam tu Twojego (i przy okazji mojego ) zdania.

Agnieszka oczywiście z radością czytam każdy wpis o Anulce

Nemosku współczuję wstępnej diagnozy azs i sama boję się, że mój może też mieć. Od jakiegoś czasu Filip ma wysypkę na twarzy, szyi, trochę na klatce. Na twarzy z wysypki zrobiły się takie przesuszone miejsca. Pediatra powiedziała, że to może być hormonalne od mnie i jak nie zniknie to będziemy myśleć, ale ja oczywiście już mam czarne wizje.

A zostawiam małego tylko po 3 godzinki na szczęście, choć z rodzicami to nawet na te 3 się boję
babku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 00:53   #2602
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

I
Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
Dobra to i ja postaram się opisać swój poród
7.12 (sobota) wstaliśmy z Tż rano i wzięliśmy się za sprzątanie i szykowanie imprezy z okazji jego urodzin, które wypadały dzień później. Goście przyszli o 16 (dobrze że była to sama rodzina-nasi rodzice i rodzeństwo) najlepsze jest to że nie mogliśmy wyrobić się ze sprzataniem i Tż zadzwonił do mamy żeby powiedzieć czy mogą przyjść z 30 min później ale jak ona odebrała tel to zażartował że impreza odwołana bo ja rodzę-jeszcze tego nie wiedzieliśmy ale za godzinę już nam nie było do smiechu- no to jak goście już przyszli, złożyli życzenia, usiedlismy do stołu, zostały odpalone świeczki,sto lat odspiewane, szampan wypity, zdążyłam zjeść kawałek tortu i ciasta, poszliśmy z Tż do kuchni, on robił drinki a ja usiadłam na krzesełku i mówię do siostry tż że ciekawe kiedy mnie weźmie i jak to będzie,posmialismy się trochę i wstałam żeby udać się do pokoju ale nagle poczułam że zrobiło mi się mokro, poszłam do łazienki, patrzę a na wkładce woda z krwią, wystraszylam się, zawolalam mamę że odchodzą mi wody, przy każdym kroku leciało coraz bardziej, kazałam dopakowywać im torbę a sama siedzialam na kibelku i bałam się ruszyć, z nerwów i strachu cała się trzęsłam wkońcu wpakowalismy się do auta i jazda do szpitala było gdzieś ok godz 18. Na IP oczywiście formalności, przebranie w koszule i czekanie na lekarza, wody cały czas mi sie sączyły, przyszedł lekarz, zbadał mnie i wysłał na porodówkę. Na porodówce przyszła położna(miałam nadzieję że nie będzie ze mną rodziła, lecz się przeliczylam) kazała się położyć na takiej kanapie,podpieła mnie pod Ktg i coś podała dozylnie(chyba antybiotyk na paciorkowca), nawet nie wiem co się pisało na Ktg bo lezalam tak nisko że nie widziałam, wpuściła wkońcu tż do mnie, miałam lekkie skurcze, kazała mi chodzić i kręcić biodrami, jejku ile ja tam zrobiłam km! skurcze były co 2min i coraz bolesniejsze, wkurzała mnie ta położna o niczym nie chciała mnie informować, nic innego nie pozwoliła mi robić tylko chodzić, co jakiś czas brała mnie na łóżko to do rodzenia i sprawdzała rozwarcie, przy 5cm podała mi kroplówkę i zrobiło się 8 cm i już było strasznie, okropnie bolało, znowu położyła mnie pod Ktg a ja już zwijałam się z bólu, poleżałam chwilę i znowu kazała mi chodzić, a ja już poprostu nie miałam siły,wiem że w którymś momencie dała mi ten gaz kazała się 5 razy zaciągnąć a ja prawie zemdlalam gdyby nie tż to spadlabym na podłogę. Kazała wdychac na skurczach, żadnej różnicy mi to nie dało dalej bolało tak samo, z bólu kucałam na podłodze a ta na mnie krzyczała, było mi gorąco chciałam chodzić w samych skarpetkach a ta znowu z ryjem, ciągle się mnie czepiała, wkońcu wylądowałam na łóżku do porodu, przyszedł lekarz, położna zaczęła się szykować a ja zwijałam się z bólu, no i zaczęły się parte, zbiegła się reszta położnych, prócz tej mojej były jeszcze trzy i lekarz (chyba tylko ja rodziłam i nudzilo im się) starałam się przeć z całych sił ale nie szło,oczywiście darlam się jak opetana a one na mnie, nie wiedziałam kiedy mam skurcz wydawało mi się że jest on cały czas, zmieniały mi pozycję do rodzenia, a to całkiem na lezaco, a to na boku a to na kucka, wkońcu podniosły oparcie tak wysoko że byłam praktycznie na siedząco, nogi miałam przy ramionach i coś zaczęło iść, wiem że lekarz naciskał mi na brzuch, wkońcu położna zapytała się czy zgadzam się na nacięcie,zgodzilam się i wtedy poszło (lekarz mi go wypychał) a ja widziałam jak wychodzi główka a później reszta ciałka która wylądowała na moim podbrzuszu, jedyne co pomyślałam w tym momencie to to że jaki on malusi, płakał odrazu jak go wyciagła, położyła mi go tyłem do mnie tak że nie widziałam nawet buziulki tylko plecki i dupkę, bałam się go dotknąć żeby nie zrobić mu krzywdy, jedyne co miałam w głowie to to że jest taki mały, nagle do sali weszły 4 babeczki wzięły go i się nim zajmowały a on tak płakał, dowiedziałam się że ma 52cm i waży 3kg, dostał 10/10, urodził się 15 min przed urodzinami swojego taty czyli 7 grudnia o 23.45. A ze mnie położna wyciągnęła łożysko które też widziałam w całości, i zostałam zszywana co straaasznie bolało, oczywiście nie zostałam poinformowana na jaka długość było nacięcie i ile mam szwów

Wydaje mi się że pisałam jakoś chaotycznie ale nadal jak sobie przypomnę całą akcję to robi mi się mdło na żołądku, pewnie coś pominęłam, no ale trudno
Super opis.Fajnie sie czytalo.A polozna to:banghead:




Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
Nie mam już siły, padam na twarz, moje dziecko wisi na cycu od 18 z przerwą na mycie chce mi się wyć jak go chce odstawic to jest ryk i nic nie działa, nie znam wyjścia z tej sytuacji

a przypomniało mi się że ktosiula pytalas mnie czy czymś zageszczamy mleko, otóż nie, z tego co widzę to te ulewanie było od bebilonu i wkońcu przerodziło się w wymioty, teraz już trzeci dzień jeest na samym cycu i bardzo mało mu się ulewa i można powiedzieć że rzadko, tylko że ssa calutki dzień
Wspolczuje...tyle moge



Cytat:
Napisane przez babku Pokaż wiadomość
Czytałam dziesięć rzeczy na raz, więc nie wiem nic
Brawa za opisy porodów. Już powoli zapominam jak to było. Fajnie tak sobie poczytać i poprzypominać. Ja już weszłam na ten etap, że zapominam co to był za ból i zaczynam wspominać bardzo miło mój poród

Taszanta witaj spowrotem. Już myślałam, że uciekłaś, a ja tak broniłam tu Twojego (i przy okazji mojego ) zdania.

Agnieszka oczywiście z radością czytam każdy wpis o Anulce

Nemosku współczuję wstępnej diagnozy azs i sama boję się, że mój może też mieć. Od jakiegoś czasu Filip ma wysypkę na twarzy, szyi, trochę na klatce. Na twarzy z wysypki zrobiły się takie przesuszone miejsca. Pediatra powiedziała, że to może być hormonalne od mnie i jak nie zniknie to będziemy myśleć, ale ja oczywiście już mam czarne wizje.

A zostawiam małego tylko po 3 godzinki na szczęście, choć z rodzicami to nawet na te 3 się boję
Ja juz zapomnialam jak bolalo
No u nas to samo na twarzy konkretnie na czolku sucho i szorstko.Smarujesz czyms?
Oby to byly hormony,dajesz nadzieje



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki

Edytowane przez nemosek
Czas edycji: 2014-01-18 o 00:57
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 01:30   #2603
Kociak85
Zadomowienie
 
Avatar Kociak85
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez nasturcja7667 Pokaż wiadomość

Boże, ale Miłek maruda dziś...
Podajmy soboie rece. Iga cały dzień marudziła


Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy przebieracie swoje maluchy rano po spaniu??? Bo ja się jakoś tak przyzwyczaiłam , ze rano jak wstajemy to się przytulamy, rozmawiamy, zmieniam pampka i przebieram Zuze w body z długim rękawkiem, gatki i skarpetki, a w nocy śpi w pajacu i jakoś się przyzwyczaiłam że on robi za piżamke.
My też się przebieramy z "piżamy".

Sylwia, Madzik - super opisy fajnie tak powspominac

Ja byłam u ginekologa - wyciągnął ze mnie kawałek wód płodowych dobrze że żadne zapalenie się nie przypałętało. A poza tym wszystko ok zielone światło na bunga jest. Teraz to się będę bać....


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
06.12.2013 - Iga
20.06.2016 - Olek
Kociak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 01:35   #2604
koala19
Raczkowanie
 
Avatar koala19
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 176
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Witam. Co do rozszerzania diety to wypowiem sie jak to u nas wyglada. Jutro Basia bedzie miala 12 tygodni i od jakiegos czasu zjada rozne rzecxy. Bywaly tygodnie ze spadala o 100g z wagi a jak przybrala 100 to byl sukces. W tym tygodniu staralam sie ja troche podtuczyc i dzis na wazeniu 4500g czyli przybrala az 300. Ale caly czas ponizej 3 centyla. Basia dostaje ze sloiczkow jablka, dynie, marchw i kaszki bananowe nestle ale glownie kleik ryzowy i kukurydziany. Wczesniej samego mleka zjadala po 60 a yeraz zageszczone wypije 120. Caly czas ma nogi jak zapalki ale po tych dodatkach widac poprawe. 14go idziemy na szczepienie i zobaczymy co dalej. Dodam jeszcze ze w nocy od tygodnia spi 11h i chyba zaczne ja budzic na karmienie ale lekarka mowi zeby dac jej spokoj wiec nie wiem
__________________
27.10.2013 na świat przyszła Basia
koala19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 02:01   #2605
CorkaCzarownic
Zadomowienie
 
Avatar CorkaCzarownic
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 421
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

witam się po nocnym karmieniu kolejne o 5 swoja drogą Ulka od samego początku budzi sie o tych samych godzinach w nocy (jeśli przesypia) - o 1.30 i o 4.30-5
4 dzień pod rząd, gdy w nocy śpi. Tż się ze mnie śmieje, ale dałam czerwoną kokardkę do wózka i od tamtej pory jak ręką odjął a nie wierzę w zabobony...
Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
ja tylko czekam aż sesja sie skończy i zacznie pisac MGR to wtedy biblioteka moja

a ja mam wieczorami, owszem ostatnio czytam romansidła takie bardziej historyczne ale czytam

rodzeństwa nie dorób

za odwagę młodzieży, nawet się nie przejął i spokój masz


ja też mogłaby,m mieć furę ksiązek ale jakoś porzyczam z biblioteki częsciej, i uwielbiam zapach książek z biblioteki


a wiec rozbieram ją do bodów, chybaże wszystko ma juz brudne bo przeciekło to wtedy na golasa. No ale jest w bodach, podwiniętych do góry , trzymam tak aby nie spadły,w łazience mam już ręczniczek , płyn przyszykowany, zabieram ją. Liwka Wisi cierpliwie i czeka, woda ma byc poprostu ciepła, sprawdzam swoją dłonią jak jest ciepła to nalewam na pupe trochę płynu i myję ja, cały czas woda leje jej się na pupę, ewentualnie ją przekręcam na przód, ale od tyłu i tak sie wszystko ładnie umyje i opłuka. Zamykam wodę owijam w ręcznik i na przewijak. Liwka to cierpliwie znosi i ani raz nie płakała.

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------


strach się bać


ja przebieram, w nocy śpi w śpiochach a w dzien, spodnie, sukienki, dresy itg, wkońcu kiedy bedzie w tym chodzić


TRZYMAJCIE ALE MOCNO TRZYMAJCIE KCIUKI ZA MOJE ZALICZENIE muszę wstać o 5 rano
ja namiętnie czytałam te hostoryczne, fajne są, ale ja lubie takie klimaty typu - uboga pensjonarka i bogaty książe plus klimat na chomiku mam pdf
Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
Zostawiasz go na cały dzień?


Pytanko:

Czy Dady 2 są rozmiarowo takie same jak te z pszczołką(z promocyjnych pudeł za 49,99?)

Znalazłam aptekę int gdzie dicoflor kosztuje 21,40 a ja u siebie płaciłam 43 zł złodziejstwo.
Dość że tym mieście nic nie ma to jeszcze ceny powalają
Dady pszczółkowe jak na moje oko są troszkę mniejsze. Niby pryz przymiarce jeden do drugiego nie, ale jak założę klasyczne dwójki to mam wrażenie,żesą większe. A co?

A wgl to zacytowałam Domi o rocznicy Jaśka i mi nie zacytowało

Gratki dla Jasiuńka!
__________________
And then she'd say: It's OK, I got lost on the way
But I'm a Supergirl and Supergirls don't cry.
CorkaCzarownic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 04:27   #2606
Sylwiaaa88
Rozeznanie
 
Avatar Sylwiaaa88
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 652
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

A my znowu się karmimy mieliśmy przerwę 3h, masakra jakaś
Sylwiaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 04:43   #2607
lusesita23
Zakorzenienie
 
Avatar lusesita23
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Cytat:
Napisane przez Sylwiaaa88 Pokaż wiadomość
A my znowu się karmimy mieliśmy przerwę 3h, masakra jakaś
spoko,to tak jak my:p

tyle,ze ja,karmie od 3 czyli 1,5 godz. juz...
i tak powinnam sie cieszyc,bo zasnela po 20 juz:p

maratony dzienne tez.znam, juz sie przyzwyczailam

ale przerw nie dobisz?

ja staram sie malutka zabawiac,nosic,gadac i spiewac- i udaje sie chociaz 40 min odstepy zrobic
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 04:43 ---------- Poprzedni post napisano o 04:39 ----------

ja swojego porodu na pewno milo wspominac nie bede...ale 20 godz.maratonu nie da sie fajnie wspominac:p

no moze oprocz lekarza,ktory spiewal: do serca przytul psaaa,wez na,kolana kooooota....
albo: widzialam orlaaa coen...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kciuki dla Ani:kciuk i:
lusesita23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 07:29   #2608
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Witam. dziewczyny wybaczcie ze ja o sobie...
W nocy Kacper krztusił się własną sliną. Musiałam być ciągle w pogotowiu. Bo z boczku przekręcał sie albo na plecki albo brzuszek[ na brzuszku płacz] i pokasływał mi w nocy. Myślałam ze to z suchego powietrza, a rano co??????? gile do kostek zielone, kaszle... nie wiem co mam robić, bo dzisiaj przychodnie nie czynne. Z tym na IP czy na jakąś doraźną nocną/swiąteczną pomoc??? tak sie starałam zeby nic nie przechodziło ode mnie i co??? dupa. kur.wa jestem tak wściekłą na siebie. nie całowałam go, starałam sie nawet nie mówić buzią skierowaną w jego strone, ale jednak przytulic musiałam maseczke miałam, ale na wyjście nie brałam.. :Cry: posmarowałam mu pod noskiem maścią majerankową, mam też nasivin to chyba moge zastosowac? bo ostatnio stosowałam... no i co dalej? jutro chrzciny, w pon miało być szczepienie... obserwowac? jechać już? normalnie poszłabym do pediatry, nawet jakby sie okazało ze to nic to głowa spokojna, a nie wiem czy na IP z takim czymś sie idzie, nie chce zeby mi go wzięli, nie chcę w ogóle zeby on tam był.. kur.wa ale jestem wściekła.
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 07:53   #2609
Madzik 89
Zadomowienie
 
Avatar Madzik 89
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 038
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Witamy
Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy przebieracie swoje maluchy rano po spaniu??? Bo ja się jakoś tak przyzwyczaiłam , ze rano jak wstajemy to się przytulamy, rozmawiamy, zmieniam pampka i przebieram Zuze w body z długim rękawkiem, gatki i skarpetki, a w nocy śpi w pajacu i jakoś się przyzwyczaiłam że on robi za piżamke.
Ja tak robię, pajac też robi za piżamkę
__________________
20.08.2005
14.11.2013 nasz maluszek <3
20.08.2014
20.08.2016
Madzik 89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-18, 08:12   #2610
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Kupy, bąki,ulewania - WSZYSTKO WARTE OBGADANIA! Mamy XI-XII'13 cz.I

Ryba a może zadzwoń na IP i zobaczysz czy każą Wam przyjechać

Dzień dobry

Jasiu, Witku wszystkiego najlepszego na 4 miesiące

u nas było w nocy jedno karmienie. koło 3. i już rano przed 7
kończę śniadanie i kawkę i zabieram się za sprzątanie póki dziewczynki śpią

mąż dzisiaj na uczelni.. szkoda mi tej starszej, już tydz w domu siedzi. a tak to by poszła do moich rodziców, bo mają najstarszą wnuczkę.
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-19 21:24:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.