Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-24, 09:24   #3181
morin
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 94
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez poziomkka Pokaż wiadomość
Witam się po weekendowo Od piątku siedzę u mamy w Lbn, byłam na tych warsztatach "Mamo to ja" i powiem szczerze, że jak dla mnie to porażka, nie wiem, czy decydować się na Bezpiecznego Malucha, jak ma być tak samo. Po pierwsze - 3,5 godziny siedzenia i słuchania dla kobiety w ciąży jest nieco wyczerpujące, u nas przedłużyło się właściwie do 4h ;/ Niektóre tematy były faktycznie fajnie i ciekawie poruszane, ale tylko niektóre - większość nastawiona głównie na reklamę marki, którą przedstawiali i czytanie ze slajdów...ogólnie bardziej się zmęczyłam tymi warsztatami niż wcześniejszym lataniem po sklepach (otworzyli w Lbn nową galerię, więc trzeba było być ).
O nie, a ja zapisałam się na te warsztaty bezpieczny maluch właśnie :/
Zazdroszczę wypadu do Felicity (bo chyba o to chodzi), strasznie bym chciała ale Ikea to max moich możliwości może mi się uda za jakiś czas, zobacze. Fajne sklepy z ciuszkami dla dzieci są ?

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
za zakupy
wrzuć link do materaca
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00150184/
trochę twardy nie wiem czy dobrze zrobiłam ale chyba dla Bobasów okej...

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość

ja odżałowałam sobie i kupiłam filtr mineralny Mustela
też go biorę

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Nie było mnie przez weekend w sumie to od piątku, tak jak pisałam problemy zdrowotne w rodzinie. Teść w szpitalu z naczyniakiem w mózgu... Bardzo ciężka sytuacja...
współczuję trzymaj się


A dziś mam wizytę u lekarza zobaczymy co powie ciekawe też jak szyjka czy jest gorzej czy bez zmian, coraz cięższe też to poruszanie z tym brzuchem eh..
Wogle to marzec się kończy zaraz i zostaną nam pełne 2 miesiące tylko bo w czerwcu to wiadomo w każdej chwili może nastąpić poród..
Jak dostawiłam wszystkie rzeczy dla dziecka które już mam, to jest niezła graciarnia już ;| Kurcze przeraża mnie ile jeszcze tego dojdzie.. a pokój nie ruszony jeśli chodzi o malowanie zaczynam chyba mieć stresa
morin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 10:00   #3182
TroppoSensibile
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Witam się oficjalnie na wiosnę szkoda, że pogoda mało wiosenna....

Cytat:
Napisane przez poziomkka Pokaż wiadomość
. Jutro z rana czeka mnie glukoza także proszę o kciuki, gdyż strasznie się martwię co to ze mną będzie
powodzenia

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
Witajcie wieczornie i niedzielnie

Ja wczoraj pojechałam na zakupy, wkocńu mam w czym chodzić chociaż swetra mi brakuje ale właśnie zamówiłam z allegro odwiedziłam też smyka, bo miałam kupon rabatowy i kolejne rzeczy z listy można wykreślić dzisiaj niestety pogoda się zepsuła, więc cąły dzień siedzę jem albo śpie
no to za zakupki
Cytat:
Napisane przez Mala_Czarno_Biala Pokaż wiadomość
Ja w nocy z wtorku na środę miałam krwawienie, rano dopiero zauważyłam i panika, nie mogłam dodzwonić się do mojej ginki więc pojechałam na izbę przyjęć do szpitala. Tam po wstepnym badaniu zatrzymali mnie na patologii ciąży, kompletnie się tego nie spodziewałam! Ja tu bez ręcznika, szczoteczki do zębów - bez niczego! W jakimś przebłysku włożyłam do torebki piżamę, ale byłam pewna że mnie zbadają i puszczą z receptą do domu. A tu taki psikus... Tam mnie już przebadali ze wszystkich stron, maleńka ma się dobrze, łożysko idealne... Jedyne wyjaśnienie to że nadżerka na szyjce krwawiła, innej przyczyny nikt nie wymyślił. Jedyny kłopot w tym, że z nerwów zaczęłam mieć porządne skurcze - tak jak w domu brzuch twardniał max 2 razy na dobę, tak tam w nocy nawet co 2 godziny! Jaka byłam wystraszona... Mówiłam o tym położnej ale chyba nie uznała tego za ważne (albo była zmęczona po nocce), a dziś na obchodzie lekarzowi się nie przyznałam, bo by mnie nie puścili do domu. A byłam pewna że jak tylko stamtąd wyjdę, wszystko się poprawi i tak było. Teraz odpoczywam sobie w domku i miałam dopiero 3 skurcze przez całe popołudnie i wieczór.
Mąż codziennie coś mi dowoził wracając z pracy ale i tak masy rzeczy mi brakowało, uświadomiłam sobie, że ja nie mam pojęcia co trzeba zabrać do szpitala a 1/3 nawet nie mam. I postanowiłam że od jutra zaczynam na spokojnie pakować torbę, na razie tylko z rzeczami dla siebie w razie szpitala a potem w maju dołożę dla dziecia.
Ale się wystraszyłam Dobrze, że wszystko ok. I, że Cię gruntowanie zbadali. Ale się musiałaś stresu najeść.... Dużo zdrówka i odpoczywaj...

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Nie było mnie przez weekend w sumie to od piątku, tak jak pisałam problemy zdrowotne w rodzinie. Teść w szpitalu z naczyniakiem w mózgu... Bardzo ciężka sytuacja...
Ja stres do potęgi n, staram się opanować lecz jest problem z tym... Melisa do picia, a mimo wszystko przy dłuższym myśleniu płacz... Staram się jak mogę dla Malutkiej, dlatego też nie pojadę do szpitala. Bo nie dość, że bym się nie opanowała, to jeszcze wiadomo wylęgarnia zarazków...

Będę Was podczytywać, bo i tak siedzę w domu. Zajęcia brak to muszę czymś się zająć, ale wybaczcie jeśli nie będę odpisywać...
Trzymaj się... i dużo zdrowia dla Teścia... Najważniejsze żebyś się nie stresowała, bo i tak nic nie poradzisz Na pewno wie, że go wspierasz... Przeżywałam podobną sytuację w październiku także wiem co czujesz

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Witam się porannie. Zaraz na wyniki jadę i od razu tą nieszczęsną glukozę. Mam nadzieję że dam radę
Trzymam kciuki
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość

Ja w weekend wskoczyłam w siódmy miesiąc


Na skokach było super, świetna atmosfera ale łatwo nie było, w drugi dzień zawodów już zaczęło padać, ale najgorszy był finał Musiałam się dużo o chodzić, wymęczyliśmy się, zmokli i wymarzli bo nikt nie spodziewał się aż takiego deszczu, ale ogólnie było warto, mam nadzieję że nie odbije się to na naszych zdrowiach. No i wiadomo mamy kryształową kulę


No i niestety czas wrócić do rzeczywistości, przeczytałam że piszecie coś o wydatkach na dziecko, no tak jest spory i wiedziałam o tym ale najgorsze jest to że akurat dochodzą nam teraz do tego dodatkowe wydatki Niestety musimy już koniecznie do końca marca zrobić przegląd auta, i nie jest to takie proste jak w Polsce, niestety tutaj wymagają auta w bardzo dobrym stanie, i ogólnie to dobrze bo złomów nie wypuszczają na drogę ale z drugiej strony to lekka przesada żeby czepiać się każdej najdrobniejszej chociażby usterki łącznie z rdzą u nas niestety aby dostać przegląd musimy dołożyć do auta sporą kasę dużo więcej niż planowaliśmy i wygląda na to że wyjazd do polski staną pod ogromnym znakiem zapytania strasznie źle mi z tym i smutno wczoraj nawet się rozpłakałam, bo głupia się nastawiłam że pojedziemy bo chciałam jeszcze przed porodem zobaczyć się z rodzicami i rodzeństwem i w ogóle w środę moja siostra rodzi, chciałam też zobaczyć jej dziecko i w ogóle być na święta w polsce bo prze tyle lat mnie omijają ale już straciłam na to nadzieję, nie mówię że święta z rodziną męża są złe ale mi się już tak tęskni za moimi, widuje ich bardzo rzadko a teściów mogę widywać codziennie. No cóż wyżaliłam się i idę zjeść jakieś śniadanie bo mnie już znowu wymioty męczą od rana
Za kolejny miesiąc już coraz bliżej końca Fajnie, że mieliście tyle wrażeń, mam nadzieję, że się ciepło ubierałaś w taką pogodę choć pewnie z emocji było gorąco

I mam nadzieję, że jakoś uda wam się ogarnąć tą sytuację z samochodem i wyjazdem do Polski... Tylko pamiętaj, że dzidziuś i Twoje zdrówko najważniejsze, a w dzisiejszych czasach w erze "skajpajów" i innych to zawsze jakaś namiastka kontaktu jest

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość


Jeszcze dzisiaj mama ma iść na jakieś badania do szpitala na pół dnia i oczywiście nie chce mi powiedzieć o co chodzi... Domyślam się ale nie wiem na pewno w ogóle ma ostatnio spore problemy ze zdrowiem ale nie chce nas słuchać i najchętniej w ogóle nie chodziła by do lekarza
za badania mamy może się w końcu weźmie za swoje zdrowie i będzie OK

----
a ja cały weekend byłam poza domem w sobotę po uczelni skorzystałam z pogody i poszliśmy na spacer, a potem do wieczora siedziałam u mojego ojca - dumny dziadek kupił już wózek i koniecznie chciał mi wszystko pokazać nie zależało nam na nowej bryce, a znajomi mieli roczny wózek więc nam się udało także mój Adaśko ma już swoją maszynę - Jedo Fyn'a. Na moje potrzeby i warunki drogowe jest OK, ale ten ciężar... oj chyba będzie niezła darmowa siłownia Dobrze, że mieszkam na I piętrze... Chociaż oni mieszkali na 4. i jakoś dawali radę. Samochód będziemy mieli kombi - jak dobrze pójdzie - więc musi się zmieścić a wczoraj nawet udało mi się nawet wybrać na działkę pomiędzy opadami i upiec kiełbaskę na ognichu potem znowu w gościach także ostatnio mamy bardzo dużo wrażeń

Lecę posprzątać i szykować obiad - obiecałam tżtowi dzisiaj smaczne kąski i może podejdę do szkoły zapytać o kolejną partię praktyk do odbycia, bo 100 h mnie czeka, a brzusio rośnie. Im później tym gorzej, ale bardzo ciężko mi się tam wybrać mimo, że to dosłownie za 2 min ode mnie...

Aaaa prawie bym zapomniała - byłam dziś na wizycie u lekarza badania w normie i co najlepsze toxo spadła więc wychodzi na to, że jestem na nią odporna, bo widocznie już kiedyś przechodziłam

Miłego dnia Mamuśki
TroppoSensibile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 10:08   #3183
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Jutro mam USG 4 d o 11.00
jak mi lekarz potwierdzi płeć to Wam powiem w końcu co będzie
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 10:13   #3184
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez morin Pokaż wiadomość


A dziś mam wizytę u lekarza zobaczymy co powie ciekawe też jak szyjka czy jest gorzej czy bez zmian, coraz cięższe też to poruszanie z tym brzuchem eh..
Wogle to marzec się kończy zaraz i zostaną nam pełne 2 miesiące tylko bo w czerwcu to wiadomo w każdej chwili może nastąpić poród..
Jak dostawiłam wszystkie rzeczy dla dziecka które już mam, to jest niezła graciarnia już ;| Kurcze przeraża mnie ile jeszcze tego dojdzie.. a pokój nie ruszony jeśli chodzi o malowanie zaczynam chyba mieć stresa
za wizytę i oby wszystko było dobrze

Cytat:
Napisane przez TroppoSensibile Pokaż wiadomość

a ja cały weekend byłam poza domem w sobotę po uczelni skorzystałam z pogody i poszliśmy na spacer, a potem do wieczora siedziałam u mojego ojca - dumny dziadek kupił już wózek i koniecznie chciał mi wszystko pokazać nie zależało nam na nowej bryce, a znajomi mieli roczny wózek więc nam się udało także mój Adaśko ma już swoją maszynę - Jedo Fyn'a. Na moje potrzeby i warunki drogowe jest OK, ale ten ciężar... oj chyba będzie niezła darmowa siłownia Dobrze, że mieszkam na I piętrze... Chociaż oni mieszkali na 4. i jakoś dawali radę. Samochód będziemy mieli kombi - jak dobrze pójdzie - więc musi się zmieścić a wczoraj nawet udało mi się nawet wybrać na działkę pomiędzy opadami i upiec kiełbaskę na ognichu potem znowu w gościach także ostatnio mamy bardzo dużo wrażeń

Lecę posprzątać i szykować obiad - obiecałam tżtowi dzisiaj smaczne kąski i może podejdę do szkoły zapytać o kolejną partię praktyk do odbycia, bo 100 h mnie czeka, a brzusio rośnie. Im później tym gorzej, ale bardzo ciężko mi się tam wybrać mimo, że to dosłownie za 2 min ode mnie...

Aaaa prawie bym zapomniała - byłam dziś na wizycie u lekarza badania w normie i co najlepsze toxo spadła więc wychodzi na to, że jestem na nią odporna, bo widocznie już kiedyś przechodziłam

Miłego dnia Mamuśki

no to super, że kolejna rzecz z listy można odznaczyć i że dzidziuś już ma swoją brykę
za wizytę

Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Jutro mam USG 4 d o 11.00
jak mi lekarz potwierdzi płeć to Wam powiem w końcu co będzie
nie mogę się doczekać


anteria oby udało Wam się z tym samochodem i mogliście przyjechać do Polski
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 10:19   #3185
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Witam się po weekendzie
W piątek pojechaliśmy do znajomych na noc i plotkowaliśmy do 3 w nocy byłam w szoku, że tyle wytrzymałam!
W sobotę była tak piękna pogoda, że w domu byliśmy tylko na drzemkę córci i obiedzie. Tak to na polku korzystaliśmy ze słoneczka
W niedziele masakra. Załamanie pogody, do tego stopnia, że bardzo źle się czułam - kręciło mi się w głowie, było mi duszno, ciężko mi się oddychało, głowa cały dzień bolała, a do tego malutka w brzuszku tak dziwnie się ruszała - takie gwałtowne ruchy miała, tak nerwowo
Nie wiem czy to normalne? czy może przez moje złe samopoczucie?
Dziś już lepiej, ale przez wczorajszy dzień jestem strasznie niespokojna.

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
A tak w milszym temacie. Miała któraś z Was styczność z wózkiem Chicco Trio Enjoy?
Cały czas szukam czegoś co ma dużą gondolę i jednocześnie fajną spacerówkę. Opinie ma bardzo dobre i cenę również, bo drugą opcją u nas jest Mutsy Evo które jest już lekką rozrzutnością
Powiem Ci swoje zdanie. Moim zdaniem bardzo fajna spacerówka. Ale to nie jest fajny pomysł na wózek 3w1 i jedyny w domu. Dlaczego? Gondola na małych nie amortyzowanych kółkach to mało komfortowe dla noworodka A taka spacerówka na takich małych podwójnych (!) kółkach na zimę to zaś udręka dla rodzica. Do tego 2 rączki nie poprawiają komfortu. Bardzo fajna spacerówka ale jako ta druga - lżejsza - tak jak większość po wielofunkcyjnym wózku kupuje parasolkę
Poza tym my - rodząc w lecie - nie musimy tak patrzeć na wielką gondolę jak mamuśki dla dzieci zimowych (gdzie musi się jeszcze zmieścić kombinezon, śpiwór etc) - i tak na zimę przyjdzie Nam przejście na spacerówkę (pomijając już, że niektórzy wożą w gondoli dzieci nawet 10-miesięczne, ale ja mówię o standardowym przykładzie gondola do 6mca)
Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
W sumie raczej małe prawdopodobieństwo, że będzie nam potrzebny wózek na trudne warunki drogowe. Gdyby tak było to pewnie bez wahania bym wzięła Jedo bo to taki wózek typowo terenowy nie mam ochoty użerać się z takim ciężarem w mieście, szczególnie że u mnie w 80% są już nowe chodniki, nawet poza miastem, nad zalewem itp. No i najważniejszy minus, bardzo małe prawdopodobieństwo, że wejdzie nam taka kobyła do bagażnika
Mutsy wejdzie bo sprawdzaliśmy, wprawdzie ma małą gondolę ale dzieć puki co utrzymuje tendencje do bycia chuderlawym więc mały problem a spacerówka bardzo mi pasuje.
Teraz w sumie szukam alternatywy dla niego ze względu na cenę, wózek fundują wnusi dziadkowie i nie wiem jak się będą zapatrywać na 2500zł Wprawdzie po przeanalizowaniu funduszy po urodzeniu z ubezpieczeń i becikowego bez problemu byśmy dorzucili, ale cały czas wierzę, że znajdę coś co kupię i będę tak samo zadowolona.
a nie myślałaś o nowym X-landerze? chodzi mi o X-pulse. Waga nie przeraża, łatwo i szybko się składa do podróży, ma duużo lepszą budę w spacerówce niż ma Mutsy Gondola pojemna. Moim zdaniem x-lander lepszy a cena niższa
No ale jak już to Mutsy moim zdaniem lepszy od Chicco.
Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Właśnie mi też pierwsze rzuciły się w oczy te małe koła i ja bym się tego bała i strasynie cienka ta rama.
ale gruba rama nie świadczy o lepszym komforcie
Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
co do kremów z filtrami to ja jak zwykle za sroką
mam podobne 2 typy jak Ty
lub zaszaleję i kupię Biodermę
Cytat:
Napisane przez Mala_Czarno_Biala Pokaż wiadomość
Ten pierwszy biały w ogóle nie jest przeznaczony dla dzieci :/
nie szkodzi, ale skład ma łagodniejszy niż nie jeden "dziecięcy" i droższy
Mala_Czarno-Biala aleś musiała nabawić się stresu! Dobrze, że wszystko się dobrze skończyło. Ja też nie jestem przygotowana (pod względem torby) na takie sytuacje. Chyba faktycznie czas mieć przygotowane podstawowe rzeczy
Cytat:
Napisane przez poziomkka Pokaż wiadomość
Witam się po weekendowo Od piątku siedzę u mamy w Lbn, byłam na tych warsztatach "Mamo to ja" i powiem szczerze, że jak dla mnie to porażka, nie wiem, czy decydować się na Bezpiecznego Malucha, jak ma być tak samo. Po pierwsze - 3,5 godziny siedzenia i słuchania dla kobiety w ciąży jest nieco wyczerpujące, u nas przedłużyło się właściwie do 4h ;/ Niektóre tematy były faktycznie fajnie i ciekawie poruszane, ale tylko niektóre - większość nastawiona głównie na reklamę marki, którą przedstawiali i czytanie ze slajdów...ogólnie bardziej się zmęczyłam tymi warsztatami niż wcześniejszym lataniem po sklepach (otworzyli w Lbn nową galerię, więc trzeba było być ). Zmacałam sobie w smyku Jedo Fyn, baardzo mi się podoba oraz Bebetto, ale który...nie mam pojęcia, pamiętam, że miał biały stelaż i był 500 zł tańszy także chyba mam dylemat
Dla mnie Bezpieczny Maluch to nie była porażka, mimo długiego siedzenia. Może kwestia odpowiedniego nastawienia? może też tego, że mając już dziecko inaczej słucha się niektórych rzeczy?
A Bebetto jaką miał ramę? jaki kształt? bo one różnią się głównie stelażem
Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Jutro mam USG 4 d o 11.00
jak mi lekarz potwierdzi płeć to Wam powiem w końcu co będzie
no to już trzymam kciuki
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka

Edytowane przez Kakusia
Czas edycji: 2014-03-24 o 10:24
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 10:31   #3186
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cześć dziewczyny, pamiętacie mnie jeszcze?
Zrobiliśmy w te parę dni tyle kilometrów, że nie wiem jak to wytrzymałam, ale wczoraj jak po 9h. wysiadłam z auta to myślałam, że padnę. W nocy brzuch dwa razy twardy, tzn tyle razy się obudziłam przez to i teraz co chwilkę się spina... Idę dziś do lekarza w sumie tylko po zwolnienie, powiem mu o tej mojej wyprawie i że brzuch chyba to odczuł, ale nie wiem czy mnie zbada, bo przecież nie jestem zapisana na wizytę i mam wejść między pacjentkami...
W domku super, bardzo się już stęskniłam za wszystkimi bo nie widzieliśmy się od Bożego Narodzenia, ale bardzo szybko minęło i trzeba było wracać. Kupiliśmy wózek ABC design viper 4s, mamy też już przewijak na łóżeczko, mnóstwo ubranek, termometr do wody, laktator, łóżeczko przyjedzie później bo rodzice się do nas wybierają to przywiozą, tak więc troszkę rzeczy już mamy
Podczytywałam Was codziennie na telefonie, więc mniej więcej co pisałyście i co się działo, ale tak źle się odpisywało, że nie miałam do tego nerwów
Wszystkim zbiorowo gratuluję nowych tygodni i zakupów, trzymam kciuki za badania i wizyty
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 10:38   #3187
Mala_Czarno_Biala
Raczkowanie
 
Avatar Mala_Czarno_Biala
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 480
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
No i niestety czas wrócić do rzeczywistości, przeczytałam że piszecie coś o wydatkach na dziecko, no tak jest spory i wiedziałam o tym ale najgorsze jest to że akurat dochodzą nam teraz do tego dodatkowe wydatki Niestety musimy już koniecznie do końca marca zrobić przegląd auta, i nie jest to takie proste jak w Polsce, niestety tutaj wymagają auta w bardzo dobrym stanie, i ogólnie to dobrze bo złomów nie wypuszczają na drogę ale z drugiej strony to lekka przesada żeby czepiać się każdej najdrobniejszej chociażby usterki łącznie z rdzą u nas niestety aby dostać przegląd musimy dołożyć do auta sporą kasę dużo więcej niż planowaliśmy i wygląda na to że wyjazd do polski staną pod ogromnym znakiem zapytania strasznie źle mi z tym i smutno wczoraj nawet się rozpłakałam, bo głupia się nastawiłam że pojedziemy bo chciałam jeszcze przed porodem zobaczyć się z rodzicami i rodzeństwem i w ogóle w środę moja siostra rodzi, chciałam też zobaczyć jej dziecko i w ogóle być na święta w polsce bo prze tyle lat mnie omijają ale już straciłam na to nadzieję
Po pierwsze znam ten ból, bo my teraz do porodu mamy WSZYSTKIE opłaty jakie są możliwe - przegląd, OC za auto, dwa ubezpieczenia mieszkania i opony letnie. Masakra...

Po drugie współczuję bardzo wizji świąt, my co prawda mamy tylko 200km do rodziców ale jak kasy zabraknie to i zdarza się, że zostajemy sami jak palec, smutno wtedy spędza się takie święta. A teraz w związku z ciążą chyba bardzo brakuje mi rodziny. Ale bądźmy dobrej myśli, może dacie radę.

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Teść w szpitalu z naczyniakiem w mózgu... Bardzo ciężka sytuacja...
Współczuje bardzo Trzymajcie się tam jakoś

Cytat:
Napisane przez morin Pokaż wiadomość
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00150184/
trochę twardy nie wiem czy dobrze zrobiłam ale chyba dla Bobasów okej...

Wogle to marzec się kończy zaraz i zostaną nam pełne 2 miesiące tylko bo w czerwcu to wiadomo w każdej chwili może nastąpić poród..
Jak dostawiłam wszystkie rzeczy dla dziecka które już mam, to jest niezła graciarnia już ;| Kurcze przeraża mnie ile jeszcze tego dojdzie.. a pokój nie ruszony jeśli chodzi o malowanie zaczynam chyba mieć stresa
Materacyk na pewno będzie fajny, osobiście uważam, że twarde są o niebo lepsze! Zdrowsze dla układu kostnego.

A bałagan też się u nas rozprzestrzenia ;/ A w weekend dostanę znów pakę ciuszków, potem po świętach huśtawkę, krzesełko do karmienia, kilka worków ubranek... Nie wiem gdzie to wszystko będę składować, chyba na balkonie :/
__________________
Blog: Projekt Rodzice
Mala_Czarno_Biala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 11:35   #3188
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Ale pogoda okropna, aż mi się nie chce z domu wychodzić ale już się zwlokę puki się dobrze czuje bo u mnie to z dnia nadzień wszystko się zmienia.
Idę obiad robić i powoli się szykować, bo włosów od piątku nie myłam

Cytat:
Napisane przez morin Pokaż wiadomość
A dziś mam wizytę u lekarza zobaczymy co powie ciekawe też jak szyjka czy jest gorzej czy bez zmian, coraz cięższe też to poruszanie z tym brzuchem eh..
Wogle to marzec się kończy zaraz i zostaną nam pełne 2 miesiące tylko bo w czerwcu to wiadomo w każdej chwili może nastąpić poród..
Jak dostawiłam wszystkie rzeczy dla dziecka które już mam, to jest niezła graciarnia już ;| Kurcze przeraża mnie ile jeszcze tego dojdzie.. a pokój nie ruszony jeśli chodzi o malowanie zaczynam chyba mieć stresa
Powodzenia na wizycie Ja już chce ten czerwiec bo czuje się jak niepełnosprawna, co chwila coś

Cytat:
Napisane przez Kakusia Pokaż wiadomość
Powiem Ci swoje zdanie. Moim zdaniem bardzo fajna spacerówka. Ale to nie jest fajny pomysł na wózek 3w1 i jedyny w domu. Dlaczego? Gondola na małych nie amortyzowanych kółkach to mało komfortowe dla noworodka A taka spacerówka na takich małych podwójnych (!) kółkach na zimę to zaś udręka dla rodzica. Do tego 2 rączki nie poprawiają komfortu. Bardzo fajna spacerówka ale jako ta druga - lżejsza - tak jak większość po wielofunkcyjnym wózku kupuje parasolkę
Poza tym my - rodząc w lecie - nie musimy tak patrzeć na wielką gondolę jak mamuśki dla dzieci zimowych (gdzie musi się jeszcze zmieścić kombinezon, śpiwór etc) - i tak na zimę przyjdzie Nam przejście na spacerówkę (pomijając już, że niektórzy wożą w gondoli dzieci nawet 10-miesięczne, ale ja mówię o standardowym przykładzie gondola do 6mca)

a nie myślałaś o nowym X-landerze? chodzi mi o X-pulse. Waga nie przeraża, łatwo i szybko się składa do podróży, ma duużo lepszą budę w spacerówce niż ma Mutsy Gondola pojemna. Moim zdaniem x-lander lepszy a cena niższa
No ale jak już to Mutsy moim zdaniem lepszy od Chicco.
W sumie, to już mam mętlik w głowie mam nadzieję, że jednak coś wybierzemy.
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:06   #3189
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Dałam radę Szczerze mówiąc bałam się że będzie gorzej a to smak jak bym sobie z 1 łyżeczek cukru do wody wsypała. Tragedii nie było i nawet bez cytryny się obeszło. Ani mi się wymiotować nie chciało, ani nic. Jedyne co to kazała mi babka z laboratorium siedzieć i mi sama tą glukozę do ręki podała bo mi się słabo zrobiło po pobraniu krwi. Ale sądzę że to dlatego że pobierała mi z nadgarstka bo wyżej jak zwykle nie było widać żył. Normalnie czułam po sobie jak mi się robi zimno, zaraz gorąco i jak się blada robię. Później to się już modliłam żeby udało się normalnie pobrać a nie zaś z nadgarstka. Na szczęście się udało i jutro wyniki

Pogoda nie sprzyja. Od wczoraj pada bez przerwy i temperatura spadła do 3-4 stopni

---------- Dopisano o 12:06 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ----------

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Ja już chce ten czerwiec bo czuje się jak niepełnosprawna, co chwila coś
Ja podobnie się czuję. Wczoraj byliśmy z małżem u szwagra i tam moja chrześnica (w lipcu 2 latka skończy) zażyczyła sobie że ciotka ma jaj skarpetki ubrać. No to małą heja na kolana i co ? musiałam ją posadzić normalnie na kanapie i klęknąć przed nią bo inaczej nie dawałam rady jej tych skarpetek ubrać. Nie mogłam sięgnąć przez brzuch
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:08   #3190
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Ja podobnie się czuję. Wczoraj byliśmy z małżem u szwagra i tam moja chrześnica (w lipcu 2 latka skończy) zażyczyła sobie że ciotka ma jaj skarpetki ubrać. No to małą heja na kolana i co ? musiałam ją posadzić normalnie na kanapie i klęknąć przed nią bo inaczej nie dawałam rady jej tych skarpetek ubrać. Nie mogłam sięgnąć przez brzuch
Ja już nawet kozaków nie mogę sama zasunąć dobrze, że wiosna blisko, to w balerinach będę latać dla komfortu
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:09   #3191
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Hej ja dziś od rana sprzątałam, i w końcu jakoś to mieszkanie wygląda Wczoraj wieczorem znowu mi brzuch twardniał, a cały dzień praktycznie przeleżałam... Wyszłam tylko z Adasiem na spacer, poszliśmy do koleżanki, ale tam cały czas też leżałam, eh...

Po głębszym przemyśleniu rad Mayi dotyczących płynów do kąpieli i balsamu dla małego postanowiłam jednak zamówić Hippa Teraz tylko czekam do jutra lub środy, aż koleżanka zamówi swoje rzeczy i zwolni mi koszyk (bo nie chciało jej się zakładać nowego konta i korzysta z mojego). I wtedy ja pakuję, zobaczymy jaka cena mi wyjdzie


Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
A jak praktykujecie, czy kupujecie typowy przewijak, czy np. komodę plus na to nakładany przewijak? Już sama nie wiem co wybrać...
ja kupiłam typowy przewijak, bo na dodatkową komodę nie mam miejsca


Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
A ja dziś chyba po części rozwiązałam problem pościeli do łóżeczka. Bo kupiliśmy komplet pościeli 3el kołderka, poduszka i ochraniacz, założenie było że to na później a przy okazji dostaliśmy duży rabat na łóżeczko.
I o ile ochraniacz będzie potrzebny od razu to pościel dopiero za jakiś czas. I znalazłam kocyki z tak samo wyglądającego materiału jak pościel.
A chcę żeby łóżeczko pięknie wyglądało i wszystko do siebie pasowało- zasłony i klosze w lapkach nocnych mam srebrne.
http://nietuzinkowo.pl/component/jsh...tml?Itemid=101 bo pościel/ochraniacz jest dokładnie w takie gorchy jak bawełna kocyka więc będzie to do siebie pasowało, a kołderka i poduszka zostaną na później.
Tylko zastanawiam sie bo są dwie wersje i czy zamówić kocy z ocieplanym wypełnieniem czy sam polar z bawełną. Jak myślicie
Do wózka mam inny kocyk.
śliczne te grochy co do kocyka, to byłabym za samym polarem z bawełną


Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
co do kremów z filtrami to ja jak zwykle za sroką: http://www.srokao.pl/2012/04/filtry-...i-analiza.html
pewnie rossmanowe wybiorę kusi mnie to mleczko albo albo
ja mogę polecić babydream, również w wersji na zimno i wiatr


Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi czy mleko NAN 1 jest dobrym mlekiem?Bo córce podawałam i zastanawiam sie jakie teraz bym brała...
powiem Ci, że ja zawsze słyszałam o nim złe opinie, że dzieci boli brzuszek po nim, że robią zielone kupy, itd... Sama karmiłam Adasia piersią przez 6 miesięcy, ale jak musiałam iść na uczelnię, gdzie spędzałam nie raz cały weekend, to nie starczało mojego odciąganego i dawałam wtedy NAN, tyle że HA, bo po każdym innym wymiotował... Jak skończył pół roku, to przeszłam już całkowicie na zwykły NAN 2, potem 3 i pił go jeszcze do niedawna nawet I jak dla niego sprawdzało się tylko to mleko
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:10   #3192
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez poziomkka Pokaż wiadomość
Witam się po weekendowo Od piątku siedzę u mamy w Lbn, byłam na tych warsztatach "Mamo to ja" i powiem szczerze, że jak dla mnie to porażka, nie wiem, czy decydować się na Bezpiecznego Malucha, jak ma być tak samo. Po pierwsze - 3,5 godziny siedzenia i słuchania dla kobiety w ciąży jest nieco wyczerpujące, u nas przedłużyło się właściwie do 4h ;/ Niektóre tematy były faktycznie fajnie i ciekawie poruszane, ale tylko niektóre - większość nastawiona głównie na reklamę marki, którą przedstawiali i czytanie ze slajdów...ogólnie bardziej się zmęczyłam tymi warsztatami niż wcześniejszym lataniem po sklepach (otworzyli w Lbn nową galerię, więc trzeba było być ). Zmacałam sobie w smyku Jedo Fyn, baardzo mi się podoba oraz Bebetto, ale który...nie mam pojęcia, pamiętam, że miał biały stelaż i był 500 zł tańszy także chyba mam dylemat
Milce kupiłam rożek w Auchan i parę pierdółek typu szczoteczka do włosów, emulsja do kąpieli Hippa (była tańsza niż w gemini). Jutro z rana czeka mnie glukoza także proszę o kciuki, gdyż strasznie się martwię co to ze mną będzie
a kiedy masz "bezpiecznego malucha" ?? Bo ja idę w piątek właśnie...

i za glukozę


Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Gratki za tydzień i uważaj na schodach
tak wiem, teraz schodzę bardzo powoli i trzymam się zawsze poręczy


Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
Ja wczoraj pojechałam na zakupy, wkocńu mam w czym chodzić chociaż swetra mi brakuje ale właśnie zamówiłam z allegro odwiedziłam też smyka, bo miałam kupon rabatowy i kolejne rzeczy z listy można wykreślić dzisiaj niestety pogoda się zepsuła, więc cąły dzień siedzę jem albo śpie
zazdroszczę zakupów ja do tej pory się mieściłam w ubrania jeszcze, ale coś przestaje się już mieścić i chyba czekają mnie niedługo zakupy


Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Witam się porannie. Zaraz na wyniki jadę i od razu tą nieszczęsną glukozę. Mam nadzieję że dam radę



Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Ja w weekend wskoczyłam w siódmy miesiąc


No i niestety czas wrócić do rzeczywistości, przeczytałam że piszecie coś o wydatkach na dziecko, no tak jest spory i wiedziałam o tym ale najgorsze jest to że akurat dochodzą nam teraz do tego dodatkowe wydatki Niestety musimy już koniecznie do końca marca zrobić przegląd auta, i nie jest to takie proste jak w Polsce, niestety tutaj wymagają auta w bardzo dobrym stanie, i ogólnie to dobrze bo złomów nie wypuszczają na drogę ale z drugiej strony to lekka przesada żeby czepiać się każdej najdrobniejszej chociażby usterki łącznie z rdzą u nas niestety aby dostać przegląd musimy dołożyć do auta sporą kasę dużo więcej niż planowaliśmy i wygląda na to że wyjazd do polski staną pod ogromnym znakiem zapytania strasznie źle mi z tym i smutno wczoraj nawet się rozpłakałam, bo głupia się nastawiłam że pojedziemy bo chciałam jeszcze przed porodem zobaczyć się z rodzicami i rodzeństwem i w ogóle w środę moja siostra rodzi, chciałam też zobaczyć jej dziecko i w ogóle być na święta w polsce bo prze tyle lat mnie omijają ale już straciłam na to nadzieję, nie mówię że święta z rodziną męża są złe ale mi się już tak tęskni za moimi, widuje ich bardzo rzadko a teściów mogę widywać codziennie. No cóż wyżaliłam się i idę zjeść jakieś śniadanie bo mnie już znowu wymioty męczą od rana
i może uda wam się jednak przyjechać na święta


Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Nie było mnie przez weekend w sumie to od piątku, tak jak pisałam problemy zdrowotne w rodzinie. Teść w szpitalu z naczyniakiem w mózgu... Bardzo ciężka sytuacja...
Ja stres do potęgi n, staram się opanować lecz jest problem z tym... Melisa do picia, a mimo wszystko przy dłuższym myśleniu płacz... Staram się jak mogę dla Malutkiej, dlatego też nie pojadę do szpitala. Bo nie dość, że bym się nie opanowała, to jeszcze wiadomo wylęgarnia zarazków...
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:16   #3193
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Ja już nawet kozaków nie mogę sama zasunąć dobrze, że wiosna blisko, to w balerinach będę latać dla komfortu
w baleriny już się zaopatrzyłam. Jeszcze w sobotę miałam je na nogach a na wczorajszy dzień musiałam swoje kalosze wyciągnąć i jak je ubrałam to uświadomiłam sobie że mam większe łydki bo rok temu były jeszcze fajne luźne a teraz są na wysokości łydki na styk. No ale co tam, na przyszły rok będę zaś fajnie luźne, nie ma innej opcji
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:20   #3194
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez morin Pokaż wiadomość
A dziś mam wizytę u lekarza zobaczymy co powie ciekawe też jak szyjka czy jest gorzej czy bez zmian, coraz cięższe też to poruszanie z tym brzuchem eh..
Wogle to marzec się kończy zaraz i zostaną nam pełne 2 miesiące tylko bo w czerwcu to wiadomo w każdej chwili może nastąpić poród..
Jak dostawiłam wszystkie rzeczy dla dziecka które już mam, to jest niezła graciarnia już ;| Kurcze przeraża mnie ile jeszcze tego dojdzie.. a pokój nie ruszony jeśli chodzi o malowanie zaczynam chyba mieć stresa

no to za wizytę


Cytat:
Napisane przez TroppoSensibile Pokaż wiadomość
Aaaa prawie bym zapomniała - byłam dziś na wizycie u lekarza badania w normie i co najlepsze toxo spadła więc wychodzi na to, że jestem na nią odporna, bo widocznie już kiedyś przechodziłam
super


Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Jutro mam USG 4 d o 11.00
jak mi lekarz potwierdzi płeć to Wam powiem w końcu co będzie



Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, pamiętacie mnie jeszcze?
Zrobiliśmy w te parę dni tyle kilometrów, że nie wiem jak to wytrzymałam, ale wczoraj jak po 9h. wysiadłam z auta to myślałam, że padnę. W nocy brzuch dwa razy twardy, tzn tyle razy się obudziłam przez to i teraz co chwilkę się spina... Idę dziś do lekarza w sumie tylko po zwolnienie, powiem mu o tej mojej wyprawie i że brzuch chyba to odczuł, ale nie wiem czy mnie zbada, bo przecież nie jestem zapisana na wizytę i mam wejść między pacjentkami...
pewnie, że pamiętamy mam nadzieję, że jest wszystko w porządku, ale lepiej by lekarz Cię zbadał


Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Dałam radę Szczerze mówiąc bałam się że będzie gorzej a to smak jak bym sobie z 1 łyżeczek cukru do wody wsypała. Tragedii nie było i nawet bez cytryny się obeszło. Ani mi się wymiotować nie chciało, ani nic. Jedyne co to kazała mi babka z laboratorium siedzieć i mi sama tą glukozę do ręki podała bo mi się słabo zrobiło po pobraniu krwi. Ale sądzę że to dlatego że pobierała mi z nadgarstka bo wyżej jak zwykle nie było widać żył. Normalnie czułam po sobie jak mi się robi zimno, zaraz gorąco i jak się blada robię. Później to się już modliłam żeby udało się normalnie pobrać a nie zaś z nadgarstka. Na szczęście się udało i jutro wyniki
za przeżycie glukozy i za wyniki
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:32   #3195
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:37   #3196
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
Trzymam kciuki żeby wszystko było w porządku i oby się nie potwierdziły przypuszczenia lekarza
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:39   #3197
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
Spokojnie, idź do szpitala niech Cie przebadają dokładnie, i jak coś będzie nie tak to pewnie podadzą jakieś leki i się wami zajmą. Dobrze będzie trzymam mocne
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:44   #3198
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość

W sumie, to już mam mętlik w głowie mam nadzieję, że jednak coś wybierzemy.
Hehe Sama widzisz, że każdy ma inny punkt widzenia i w dobrze, bo byłoby nudno

Ja jeszcze dodam swoje pięć groszy


W moim chicco, pomimo że to spacerówka, jest jakaś amortyzacja w kołach. W każdym razie kupiliśmy jak miała 4 miesiące i nic nie telepało, no chyba że jeździłam po jakiś wielkich dziurach. Po chodniku normalnie się jeździło.
Z kolei wcześniej zamiast tej gondoli co miałam uzywałam na zakupy i takie nie za długie spacery quinny zappa z fotelikiem sam maxi cosi ( świetna opcja na takie problemy jak moje, z tym, że to jako dodatkowy wózek, doradził nam to sprzedawca. Do tej pory go wspominam, bo inaczej chyba bym w depresję wpadła, bo z kazdym wyjściem musiałabym czekać na męża). Dodatkowo - bo dziecko w takim foteliku może być gdzieś do godziny, potem trzeba zrobić przerwę. Ale dzięki temu mogłam sama z dzieckiem w ogóle wyjść z domu.
Tam z kolei jest taka amortyzacja w konstrukcji, że wózek niby telepie a jednocześnie amortyzuje. Z tego co usłyszałam, jest to celowo własnie po to żeby amortyzować. Młoda błyskawicznie w tym mi zasypiała. Szybciej niż w domu. Jak już to raczej mamom to przeszkadza.

Jeśli chodzi o zimę to u mnie jest na bieżąco odśnieżane. Po lodzie czy niewielkim śniegu tym chicco spokojnie jeździłam. Tylko że producent ogólnie określają ją jako taką bardziej terenową spacerówkę, tyle że nie ma dużych pompowanych kół. Gorzej było z zaspami, ale te zaspy w tym roku to było może kilka dni, bo tak jak pisałam u mnie jest odśnieżane na bieżąco. Ale to już ryzyk fizyk z tą aurą. Zresztą pamiętam jak w tamtym roku zasypało tak konkretnie po kolana to musiałam wyciągnąć nosidło, bo gondola z pompowanymi kołami nie dawała rady. Ale oczywiście na pewno lepiej sobie radzi ze śniegiem niż mniejsze kółka.

Ja z kolei lubię dwie rączki w wózku, bo są super na zakupy Często szłam po jedną rzecz, a potem wracałam obładowana Choć teraz przy dwójce jak będę jedną często prowadzić za rękę to się zastanawiam czy w moim przypadku to dobry pomysł


Żeby nie było ja też nie chcę Ci doradzać byle czego i na siłę przekonywać, bo tak jak pisałam nie znam tego modelu i może to szajs
Może rzeczywiście jest tak, że tutaj jest wstrząśnienie mózgu, bo godzinnym spacerze
Trzeba było się nim przejechać, najlepiej poza sklepem, zeby ocenić jak jest z tą amortyzacją. Ja sama jestem ciekawa.

Poza tym nie chcę tutaj pisać, że wózki z dużymi pompowanymi kołami są be, bo uważam, że są fajne ( może poza tym, że można wrócić ze spaceru z kapciem ), ale czasem są pewne ograniczenia i niestety na coś trzeba się zdecydować. Ja jeśli będę mieć z większymi kołami to będę szukać poręcznej gondoli, którą łatwo się wypina, bo opcję do samochodu mam.

Ale jeszcze się na nic nie zdecydowałam



---

Co do mleka Nan to tam jest trochę więcej żelaza, dlatego podobno te kupy mogą być bardziej zielone. Ale na ile w tym prawdy nie wiem. A jak jest więcej żelaza to też może być większa skłonność do zaparć także w przypadku brzuszkowych problemów lepiej je zmienić.

Ja czasem też kupowałam mojej Nana. Ale nie miała żadnych problemów. Zresztą moja to na wszystko dobrze reagowała.
Ogólnie ponoć nie ma jakiś złych jakościowo mlek, raczej kwestia jak zareaguje dziecko. Trzeba obserwować.
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:44   #3199
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Dałam radę Szczerze mówiąc bałam się że będzie gorzej a to smak jak bym sobie z 1 łyżeczek cukru do wody wsypała. Tragedii nie było i nawet bez cytryny się obeszło. Ani mi się wymiotować nie chciało, ani nic. Jedyne co to kazała mi babka z laboratorium siedzieć i mi sama tą glukozę do ręki podała bo mi się słabo zrobiło po pobraniu krwi. Ale sądzę że to dlatego że pobierała mi z nadgarstka bo wyżej jak zwykle nie było widać żył. Normalnie czułam po sobie jak mi się robi zimno, zaraz gorąco i jak się blada robię. Później to się już modliłam żeby udało się normalnie pobrać a nie zaś z nadgarstka. Na szczęście się udało i jutro wyniki

Pogoda nie sprzyja. Od wczoraj pada bez przerwy i temperatura spadła do 3-4 stopni

---------- Dopisano o 12:06 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ----------



Ja podobnie się czuję. Wczoraj byliśmy z małżem u szwagra i tam moja chrześnica (w lipcu 2 latka skończy) zażyczyła sobie że ciotka ma jaj skarpetki ubrać. No to małą heja na kolana i co ? musiałam ją posadzić normalnie na kanapie i klęknąć przed nią bo inaczej nie dawałam rady jej tych skarpetek ubrać. Nie mogłam sięgnąć przez brzuch

no to brawa za przetrwanie glukozy teraz oby wyniki były super


Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Ja już nawet kozaków nie mogę sama zasunąć dobrze, że wiosna blisko, to w balerinach będę latać dla komfortu
ja już dawno śmigam w balerinach


Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
w szpitalu się Wami zajmą nic się nie martw, oni wiedzą co robić a Ty teraz myśl pozytywnie
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:47   #3200
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
Wcale nie waży tak mało jak na skończony 28tydz według siatki centylowej jest w dolnej granicy normy. A ile przybyło jej od ostatniego USG? Mam nadziej, że to fałszywy alarm
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:49   #3201
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
Trzymam mocno kciuki
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 12:56   #3202
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki żeby wszystko było w porządku i oby się nie potwierdziły przypuszczenia lekarza
Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Spokojnie, idź do szpitala niech Cie przebadają dokładnie, i jak coś będzie nie tak to pewnie podadzą jakieś leki i się wami zajmą. Dobrze będzie trzymam mocne
Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
no to brawa za przetrwanie glukozy teraz oby wyniki były super


ja już dawno śmigam w balerinach




w szpitalu się Wami zajmą nic się nie martw, oni wiedzą co robić a Ty teraz myśl pozytywnie
Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Wcale nie waży tak mało jak na skończony 28tydz według siatki centylowej jest w dolnej granicy normy. A ile przybyło jej od ostatniego USG? Mam nadziej, że to fałszywy alarm
Ale to też chodzi o obwód brzuszka. Ostatnio byłam w 25 tc i obwód brzuszka wskazywał na 23 t 4d a teraz na 26 t 0 d. Waga ostatnio 612 g .Wg sprzętu lekarza jak na ten tydzień powinna mieć 1100g

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Trzymam mocno kciuki
Dziękuje dziewczyny trzymajcie kciuki za nas. Przez te kilka dni nie będę miała neta więc się odezwę po szpitalu.
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 13:28   #3203
TroppoSensibile
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
zubi trzymam mocno kciuki, trzymajcie się tam w szppitalu na pewno wszystko się wyjaśni - wiadomo jak to różnie bywa ze sprzętami usg...

Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Jutro mam USG 4 d o 11.00
jak mi lekarz potwierdzi płeć to Wam powiem w końcu co będzie
No to czekamy

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, pamiętacie mnie jeszcze?
Zrobiliśmy w te parę dni tyle kilometrów, że nie wiem jak to wytrzymałam, ale wczoraj jak po 9h. wysiadłam z auta to myślałam, że padnę. W nocy brzuch dwa razy twardy, tzn tyle razy się obudziłam przez to i teraz co chwilkę się spina... Idę dziś do lekarza w sumie tylko po zwolnienie, powiem mu o tej mojej wyprawie i że brzuch chyba to odczuł, ale nie wiem czy mnie zbada, bo przecież nie jestem zapisana na wizytę i mam wejść między pacjentkami...
W domku super, bardzo się już stęskniłam za wszystkimi bo nie widzieliśmy się od Bożego Narodzenia, ale bardzo szybko minęło i trzeba było wracać. Kupiliśmy wózek ABC design viper 4s, mamy też już przewijak na łóżeczko, mnóstwo ubranek, termometr do wody, laktator, łóżeczko przyjedzie później bo rodzice się do nas wybierają to przywiozą, tak więc troszkę rzeczy już mamy
Podczytywałam Was codziennie na telefonie, więc mniej więcej co pisałyście i co się działo, ale tak źle się odpisywało, że nie miałam do tego nerwów
Wszystkim zbiorowo gratuluję nowych tygodni i zakupów, trzymam kciuki za badania i wizyty
za podróż i zakupki Teraz dużo odpoczywaj - ja nie wiem jak Ty wytrzymałaś 9 h w samochodzie - podziwiam... mnie męczy po 5-10 min siedzenia w aucie
TroppoSensibile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 13:47   #3204
majkela12
Zadomowienie
 
Avatar majkela12
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 656
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Hej po weekendowo

Zbiorczo gratuluję udanych wizyt, nowych tygodni, wkroczenia w III trymestr,100dniówek udanych zakupów i trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty

Kakusia Graco Evo a jak z jego jakością wykonania, bo w porównaniu do symbio wydaje mi się lichej konstrukcji. Mały ma chyba daszek?Ciekawa jestem tych kółek, czy dałby radę np. w lesie Podoba mi się jego waga i cena
Zielony podkoszulek to do h&m (my w zeszłym roku potrzebowaliśmy), ale zajrzyjcie na dział chłopięcy.
Fajnie, że weekend się udał, co do szarpnięć, nie wiem czy to normalne, młodej też się czasem coś takiego zdarza, zastanawiałam się czy to nie cukier
kamilla123 że tym razem udało Ci się uniknąć cukrzycy, a jak tam Kubuś zdrowy??? Byłam w czwartek w lidlu i w koszyku "czekały" na nas adidaski, te świecące szaro zielone, rzeczywiście fajne. Młody zachwycony światełkami
Kucyk Truskawkowy tyle kasy, a ja ja narzekałam współczuję, ale jak mus to mus, czego się nie robi dla dziecka
chocolate zdrówka
Mala Czarno Biala współczuję i cieszę się, że już jesteście w domu.
Bereniak 26 że tak dobrze Ci idzie na uczelni, widzisz jaka zdolna jesteś babka, tak trzymaj
beat@ za glukozę i trzymam kciuki za wyniki
ANTERIA dzięki za kryształ współczuję wydatków, u nas auto również pochłonie większość pensji w tym miesiącu. Mam nadzieję, ze uda Wam się przyjechać na święta.
TroppoSensible dla dziadka, że tak ładnie się spisał, gdyby nie ta waga to też bym brała jedo
sylvuniaa84 oczywiście kciuki za jutro, obstawiam po cichu chłopaka
pater86 za wyjazd i wózek
karolkya 3majcie się, zdrówka dla teścia. Zrobiłam wczoraj Twój pasztet, jest boski... cała rodzina się zajada, nawet mój tż, który za pasztetami nie przepada, a ten wchmula że hej. Już mam powiedziane, że na przyszły weekend mam zrobić.
zubi89 3mam ogromniaste będzie wszystko dobrze czekamy na Was
---------------------
Zbiorczo:
- Kremu do buzi jeszcze nie mamy, może też zaszaleję z mustellą
- Materac mamy z ikei o takihttp://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50150186/
- pampersy zamówiłam te białe (1 paczkę 1 i 1 paczkę 2) teraz ze smyka razem z innymi pierdułkami. Dostawę mają gratis, a i cenowo wydawało mi się taniej niż np. na realu
- mleka nie kupuję, w szpitalu zanim rozchulałam się na maksa z laktacją dokarmiali mi dziecko swoim mlekiem mm, chyba bebiko taki gotowy w buteleczkach, później do pół roku karmiłam kp, dopiero jak młody skończył pół roku przeszliśmy na bebioln 2
- kocyk zaszalałam i zrobiłam w smyku zakupy, bo mają promo (tż mi chyba stronę smyka zablokuje)
http://www.smyk.com/la-millou-koc-ci...t-niemowlaka-p
i polecany otulaczek bambusowy:
http://www.smyk.com/la-millou-otulac...t-niemowlaka-p też w dobrej cenie. Udało mi się w sówki, zostały teraz tylko kwiatuszki.
Czekam na paczkę
- jeśli chodzi o ktg, to na pewno nie płaciłam ( zresztą ja zdążyłam skorzystać tylko raz, bo urodziłam przed terminem) a i chyba dostawałam skierowanie od swojego gina na ktg do szpitala w którym pracuje

Przyszła mi za to kurtałka dla mnie z c&a polecam, o taka:http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/pr...%C5%BCy/Kurtki
Teraz jak wklejałam Wam linka zobaczyłam, że mają promo no nic, ale ja wtedy nie płaciłam za kuriera, bo były gratis dostawy
-------------------------------
Weekend upłynął nam rodzinnie, tż w końcu miał wolne, więc same rozumiecie dlaczego mnie nie było w sobotę, kiedy była najpiękniejsza pogoda grilowaliśmy, praktycznie cały dzień na dworzu. Bosko, nawet siedziałam w krótkim rękawku, a dzisiaj znowu wyciągnęłam jesienny płaszcz
Z samego rana byłam w sh na samym otwarciu, tż miał nie złą beke, zrobił nawet zdjęcie temu tłumowi co czekał na otwarcie.Kupiliśmy dzieciakom kilka ciuszków, synkowi nawet z metkami.
Miłego dnia...
__________________

Edytowane przez majkela12
Czas edycji: 2014-03-24 o 13:51
majkela12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 14:13   #3205
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
trzymam mocno kciuki : kciuki::k ciuki:
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 14:16   #3206
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Witajcie.

Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
trzymam kciuki i odzywaj się w miarę, jeśli nie masz neta w tel., to spisz którejś z nas numer tel., będziemy czekać na dobre wieści
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 14:38   #3207
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
Ja wczoraj pojechałam na zakupy, wkocńu mam w czym chodzić chociaż swetra mi brakuje ale właśnie zamówiłam z allegro odwiedziłam też smyka, bo miałam kupon rabatowy i kolejne rzeczy z listy można wykreślić dzisiaj niestety pogoda się zepsuła, więc cąły dzień siedzę jem albo śpie
Co kupiłaś w smyku?
Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Dzień dobry
kolejna bezsenna noc za mną Mała mi się wcisnęła w nocy w prawy bok i chyba jakiś nerw uciskała, bo kłuło koszmarnie.
Już się niem mogę doczekać 15, w końcu pierwszy raz od środy wyjdę z domu czuje się w miarę dobrze, więc myślę, że mała wycieczka nie zaszkodzi.
U nas Jedo jednak ostatecznie odpadło. Mamy mały samochód i do bagażnika nam nie wejdzie, przeglądałam wczoraj fora i babki pisały, że im do kombi wchodził cały wózek na styk. Mutsy wchodzi tak akurat, więc nic większego nie wchodzi w grę Po południu jedziemy i będziemy gdybać.
Gdybym miała pewność, że to nie będą wyrzucone w błoto pieniądze to też o nim myślałam. Ale i ja i mąż jesteśmy alergikami więc nie mam pewności, jak dziecko będzie reagować. Na razie kupię Ziajkę i już po urodzeniu będę ewentualnie myśleć dalej
Za chwile Twoje wielkie wyjście na żywo wszystkie wózki inaczej wyglądają i mam nadzieję że znajdziecie swój wymarzony
My też oboje alergicy
Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Ja w weekend wskoczyłam w siódmy miesiąc
Na skokach było super, świetna atmosfera ale łatwo nie było, w drugi dzień zawodów już zaczęło padać, ale najgorszy był finał Musiałam się dużo o chodzić, wymęczyliśmy się, zmokli i wymarzli bo nikt nie spodziewał się aż takiego deszczu, ale ogólnie było warto, mam nadzieję że nie odbije się to na naszych zdrowiach. No i wiadomo mamy kryształową kulę
No i niestety czas wrócić do rzeczywistości, przeczytałam że piszecie coś o wydatkach na dziecko, no tak jest spory i wiedziałam o tym ale najgorsze jest to że akurat dochodzą nam teraz do tego dodatkowe wydatki Niestety musimy już koniecznie do końca marca zrobić przegląd auta, i nie jest to takie proste jak w Polsce, niestety tutaj wymagają auta w bardzo dobrym stanie, i ogólnie to dobrze bo złomów nie wypuszczają na drogę ale z drugiej strony to lekka przesada żeby czepiać się każdej najdrobniejszej chociażby usterki łącznie z rdzą u nas niestety aby dostać przegląd musimy dołożyć do auta sporą kasę dużo więcej niż planowaliśmy i wygląda na to że wyjazd do polski staną pod ogromnym znakiem zapytania strasznie źle mi z tym i smutno wczoraj nawet się rozpłakałam, bo głupia się nastawiłam że pojedziemy bo chciałam jeszcze przed porodem zobaczyć się z rodzicami i rodzeństwem i w ogóle w środę moja siostra rodzi, chciałam też zobaczyć jej dziecko i w ogóle być na święta w polsce bo prze tyle lat mnie omijają ale już straciłam na to nadzieję, nie mówię że święta z rodziną męża są złe ale mi się już tak tęskni za moimi, widuje ich bardzo rzadko a teściów mogę widywać codziennie. No cóż wyżaliłam się i idę zjeść jakieś śniadanie bo mnie już znowu wymioty męczą od rana
Dobrze dopingowaliście cieszę się że wyprawa udana i wierzę że dacie radę pogodzić wydatki i przyjazd do Polski. A i zdrówka dla mamy.
Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Nie było mnie przez weekend w sumie to od piątku, tak jak pisałam problemy zdrowotne w rodzinie. Teść w szpitalu z naczyniakiem w mózgu... Bardzo ciężka sytuacja...
Ja stres do potęgi n, staram się opanować lecz jest problem z tym... Melisa do picia, a mimo wszystko przy dłuższym myśleniu płacz... Staram się jak mogę dla Malutkiej, dlatego też nie pojadę do szpitala. Bo nie dość, że bym się nie opanowała, to jeszcze wiadomo wylęgarnia zarazków...

Będę Was podczytywać, bo i tak siedzę w domu. Zajęcia brak to muszę czymś się zająć, ale wybaczcie jeśli nie będę odpisywać...
zdrowia dla Teścia i dużo siły dla Ciebie i Tża
Cytat:
Napisane przez morin Pokaż wiadomość
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00150184/
trochę twardy nie wiem czy dobrze zrobiłam ale chyba dla Bobasów okej...
A dziś mam wizytę u lekarza zobaczymy co powie ciekawe też jak szyjka czy jest gorzej czy bez zmian, coraz cięższe też to poruszanie z tym brzuchem eh..
Wogle to marzec się kończy zaraz i zostaną nam pełne 2 miesiące tylko bo w czerwcu to wiadomo w każdej chwili może nastąpić poród..
Jak dostawiłam wszystkie rzeczy dla dziecka które już mam, to jest niezła graciarnia już ;| Kurcze przeraża mnie ile jeszcze tego dojdzie.. a pokój nie ruszony jeśli chodzi o malowanie zaczynam chyba mieć stresa
Lateks twardy? To jaki jest kokos?
Daj znać po wizycie. A upływający czas też mnie przeraża...
Cytat:
Napisane przez TroppoSensibile Pokaż wiadomość
a ja cały weekend byłam poza domem w sobotę po uczelni skorzystałam z pogody i poszliśmy na spacer, a potem do wieczora siedziałam u mojego ojca - dumny dziadek kupił już wózek i koniecznie chciał mi wszystko pokazać nie zależało nam na nowej bryce, a znajomi mieli roczny wózek więc nam się udało także mój Adaśko ma już swoją maszynę - Jedo Fyn'a. Na moje potrzeby i warunki drogowe jest OK, ale ten ciężar... oj chyba będzie niezła darmowa siłownia Dobrze, że mieszkam na I piętrze... Chociaż oni mieszkali na 4. i jakoś dawali radę. Samochód będziemy mieli kombi - jak dobrze pójdzie - więc musi się zmieścić a wczoraj nawet udało mi się nawet wybrać na działkę pomiędzy opadami i upiec kiełbaskę na ognichu potem znowu w gościach także ostatnio mamy bardzo dużo wrażeń

Aaaa prawie bym zapomniała - byłam dziś na wizycie u lekarza badania w normie i co najlepsze toxo spadła więc wychodzi na to, że jestem na nią odporna, bo widocznie już kiedyś przechodziłam

Miłego dnia Mamuśki
Dziadek dumny z zakupu i mały ma swoją brykę Damy radę z Jedo i muskuły sobie wyćwiczymy
Dobrze że wyniki ok.
Cytat:
Napisane przez sylvuniaa84 Pokaż wiadomość
Jutro mam USG 4 d o 11.00
jak mi lekarz potwierdzi płeć to Wam powiem w końcu co będzie
Czekamy
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, pamiętacie mnie jeszcze?
Zrobiliśmy w te parę dni tyle kilometrów, że nie wiem jak to wytrzymałam, ale wczoraj jak po 9h. wysiadłam z auta to myślałam, że padnę. W nocy brzuch dwa razy twardy, tzn tyle razy się obudziłam przez to i teraz co chwilkę się spina... Idę dziś do lekarza w sumie tylko po zwolnienie, powiem mu o tej mojej wyprawie i że brzuch chyba to odczuł, ale nie wiem czy mnie zbada, bo przecież nie jestem zapisana na wizytę i mam wejść między pacjentkami...
W domku super, bardzo się już stęskniłam za wszystkimi bo nie widzieliśmy się od Bożego Narodzenia, ale bardzo szybko minęło i trzeba było wracać. Kupiliśmy wózek ABC design viper 4s, mamy też już przewijak na łóżeczko, mnóstwo ubranek, termometr do wody, laktator, łóżeczko przyjedzie później bo rodzice się do nas wybierają to przywiozą, tak więc troszkę rzeczy już mamy
Podczytywałam Was codziennie na telefonie, więc mniej więcej co pisałyście i co się działo, ale tak źle się odpisywało, że nie miałam do tego nerwów
Wszystkim zbiorowo gratuluję nowych tygodni i zakupów, trzymam kciuki za badania i wizyty
Długa droga za Wami ale ile zdobyczy przywieźliście
Cytat:
Napisane przez Mala_Czarno_Biala Pokaż wiadomość
A bałagan też się u nas rozprzestrzenia ;/ A w weekend dostanę znów pakę ciuszków, potem po świętach huśtawkę, krzesełko do karmienia, kilka worków ubranek... Nie wiem gdzie to wszystko będę składować, chyba na balkonie :/
Super prezenty się zapowiadają
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 14:43   #3208
Mala_Czarno_Biala
Raczkowanie
 
Avatar Mala_Czarno_Biala
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 480
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez zubi89 Pokaż wiadomość
Byłam dziś na wizycie u gina. Powiedział mi, że wszystko jest w normie oprócz wagi Maja ma ok 984g przez co dał nam skierowanie do szpitala podejrzewa hipotrofię...zastanawiam się czy to nie przypadkiem wina tarczycy. Jak na razie jestem przerażona
Jak leżałam teraz na patologii to były dwie dziewczyny z tym problemem. Jedna miałam brzuszek niewiele większy od mojego, maluszek miał tylko 1400g w 35 tc! I lekarze nie potrafili znaleźć przyczyny, po prostu przestał przybierać na wadze miesiąc temu, i też zwracali uwagę że jego brzuszek jest mały.
Oby Twój lekarz przesadzał, może ma kiepskie usg albo źle pomierzył. Teoretycznie jest margines błędu do 200g przy usg... Trzymam kciuki by wszystko było dobrze, ale przygotuj sie na dłuższy pobyt :/
__________________
Blog: Projekt Rodzice
Mala_Czarno_Biala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 14:50   #3209
Kakusia
Zakorzenienie
 
Avatar Kakusia
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 3 290
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
No to małą heja na kolana i co ? musiałam ją posadzić normalnie na kanapie i klęknąć przed nią bo inaczej nie dawałam rady jej tych skarpetek ubrać. Nie mogłam sięgnąć przez brzuch
hehe pomyśl, że ja mam to na codzień codziennie ubieram Młodą do przedszkola, rozbieram, schylam się żeby Jej buty zapiąć - i nie ma że boli - trzeba

Sola nie miałam na myśli, że nie ma w ogóle amortyzacji, ale jednak małe kółka i jeszcze chicco'wskie - to nie ten sam komfort co większe koła
A niekoniecznie muszą być pompowane - ja osobiście nie jestem za pompowanymi (mam już dość użerania się z kapciami ) ale większymi piankowymi i pojedyńczymi
Zależy też od częstotliwości spacerów
I to prawda - taki wózeczek to najlepiej byłoby sprawdzić na chodniku - a nie w sklepie
Cytat:
Napisane przez majkela12 Pokaż wiadomość
Graco Evo a jak z jego jakością wykonania, bo w porównaniu do symbio wydaje mi się lichej konstrukcji. Mały ma chyba daszek?Ciekawa jestem tych kółek, czy dałby radę np. w lesie Podoba mi się jego waga i cena
Zielony podkoszulek to do h&m (my w zeszłym roku potrzebowaliśmy), ale zajrzyjcie na dział chłopięcy.
Fajnie, że weekend się udał, co do szarpnięć, nie wiem czy to normalne, młodej też się czasem coś takiego zdarza, zastanawiałam się czy to nie cukier
Jakość wykonania w porządku - nie porównuje go do Bebetto, ale konstrukcja licha nie jest kilka razy wpinałam, wypinałam, przekładałam siedzisko, składałam wózek, podnosiłam, jeździłam pół godziny po sklepie - i wszystko super bardzo łatwy w obsłudze, a dla mnie to niesamowicie ważne. Daszku niestety nie ma powiększanego ale nie jest mały, choć tyle. Znam mamy z osiedla które jeżdżą w naszym pobliskim lasku (po ścieżce leśnej), znam opinie Mam, że i na wakacjach na plaży spisywał się ale zdaję sobie sprawę, żeby nie porównywać go do mojego ciężkiego terenowego wielofunkcyjnego po Dominice graco jest typowo miejskim wózkiem Nas ten wózek bardzo urzekł - zarówno wyglądem jak i lekkością i łatwością w obsłudze (no i ceną ).
Ale jeżeli stać Cię na ciut droższy to moim zdaniem X-lander X-pulse jest lepszy
Podkoszulek wkońcu zamówiłam w piątek na all - dziś już przyszedł
Nie pomyślałam, że może to przez cukier

zubi89 trzymam kciuki, nie denerwuj się na zapas, ogromnej różnicy nie ma moim "nie fachowym" okiem skoro wg lekarza powinna teraz mieć 1100g. Ot tak jak któraś napisała - jakby na dolnej granicy normy była. Ale może dzięki szpitalowi - zbadają Cię porządnie i wszystkiego się dowiesz

A ja zaliczyłam aptekę, Biedronkę i Kauflanda teraz lecę do przedszkola i wracam gotować barszczyk
Ziiiiimno dzisiaj niesamowicie brrrrrrrrr
__________________
Nasz Ślub

Nasza Córunia



Moje drugie serce, inny rytm Mego życia - Dominiczka

Edytowane przez Kakusia
Czas edycji: 2014-03-24 o 14:52
Kakusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-24, 15:57   #3210
bluesky89
Zakorzenienie
 
Avatar bluesky89
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II

Cześć
Ja mam kiepską noc za sobą, bo mąż był na inwentaryzacji i co chwilę się budzilam, nie umiem bez niego spać w dodatku nawalaja mi zatoki i boli mnie gardło. Pogoda nam się dziś popsuła, pada i zimniej niż ostatnio..
Zubi, nie martw się na pewno wszystko będzie dobrze trzymam mocno

Widzę, że zakupy ruszają pełną parą! Super!! Zaraz wszystkie będziemy mieć gotowe wyprawki

Aaaaa! No i witam się w 30 tygodniu!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kacperek
bluesky89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-22 12:02:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.