Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.) - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-04-06, 21:24   #1111
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
jeszcze wchodzę potem do pokoju i co słyszę? paćś! ziebla, ziebla


widac nawet bezposrrednia rozmowa nic nie daje - niereformowalna

a ja czesto tworze wyrazy, jakich w jezyku polskim nie ma - czy to zle?
albo uzywam zdrobnien, ktorych tez nie ma - ale to chyba wada emigracji, bo robie tez byki w wymowie

---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ----------

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Dziś dzień odwiedzin. Spotkaliśmy się ze znajomymi i ich dziećmi... heh. szkoda, że musiałam po 20 minutach gnać na huśtawki... normalnie tylko Wy mi z życia spocjalnego pozostajecie
powrot histeriusza?

rowniez trzymam kciuki za jutrzejsze poworty do pracy
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 21:43   #1112
maria28
Kniaginia
 
Avatar maria28
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 794
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Już pewnie większość o mnie zapomniała Nawet w tej części się nie przywitałam. To się witam

Różyczka dziękuje za życzenia
Zdrowie się przyda, bo nam się rozłożyła urodzinowo, ma gorączkę, kaszle, katar jej leci ciurkiem.
Wczorajszy dzień przemarudziła, dziś też nie w sosie.


U nas w skrócie:
Od tygodnia Róża w żłobku. Przeszła przyspieszony okres adaptacyjny - 4 dni, w piątek była już cały dzień, czyli 10 godzin.
Nadal nie mówi, tylko dźwięki jedzenionaśladowcze i babababa.
Zaczyna chodzić, tzn. przejdzie sama pół pokoju.

Wczoraj na jej urodzinkach byliśmy na wyjeździe u rodziny. Dostała tort, nażarła się z niego biszkoptu. Poza tym będąc w gościach zachowywała się kulturalnie, czyli wszystkiego ze stołu próbowała. No i potem pół nocy wymiotowała. Pewnie przez ten biszkopt, bo on z jajkiem, a Róża jajek i kurzyny nie może jeść.
Do tego katar gdzieś podłapała i my teraz z TŻem kminimy, co jutro robić, bo chorej jej do żłobka nie przyjmą, a my urlopami i zwolnieniami na dziecko nie możemy szastać.
Ja to w ogóle w pracy jestem dyskryminowana z uwagi na fakt posiadania dziecka, ale to temat na inną opowieść.


Tak na szybko:
Tasiu, żonko, gratuluję!


Moderna, Tygrysek super!


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

Trzymam kciuki za wszystkie wracające jutro do pracy i bardzo czekam na relację z pierwszego dnia
Ja też trzymam! Niech moc będzie z wami!

Kto za mnie jutro pójdzie do roboty
maria28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 21:48   #1113
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
Tasiu wszystkiego dobrego na nwoej drodze zycia, kochana, duzo radosci w Waszym dniu

Różyczko kochana, wszystkiego NAJlepszego w dniu Twoich urodzin!
dołaczam do życzeń
Tasiu , Różyczko najlepsze zyczonka

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
mowisz, ze az tak mocno by organizm zareagowal?


[/COLOR]Moj tygrysek biega z kulfonem, film sprzed chwili
https://www.youtube.com/watch?v=y3c1...ature=youtu.be
słodziak

Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
Jestem żoną


Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

gdzie trzymacie wózki? u nas stoi w przedpokoju, ale J. ciągle do niego leci, dokładniej do kół i nie mam pomysłu co z nim zrobić, jak zabezpieczyć. składanie i rozkładanie go nie wchodzi w grę, zresztą i tak musiałby leżeć w przedpokoju..
my na klatce przed drzwiami

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
tylko mnie nie linczujcie : przekłułam dziś Oliwii uszy (tzn. nie ja a kosmetyczka)
słodka

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
t. znowu "śjiepljeńiiii" do J. chłop tłumaczy, że chce, żeby mówić normalnie do niego, bo jest duży, t. swoje, że jest mały i będzie do niego mówić tak jak chce a tż nie będzie jej pouczał więc poszłam tam i powiedziałam, że - cytat - nie chcemy, żeby do J. seplenić bo nikt tak do niego nie mówi, wszyscy zwracamy się do niego normalnie.
eeh... od roku to powtarzamy i nie dociera
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 21:50   #1114
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
a ja czesto tworze wyrazy, jakich w jezyku polskim nie ma - czy to zle?
albo uzywam zdrobnien, ktorych tez nie ma - ale to chyba wada emigracji, bo robie tez byki w wymowie
ale chyba nie mówisz do dziecka wyłącznie w sposób jaki spisałam wcześniej? jakbym tak wsłuchała się w to co t. mówi do J. to przez godzinę gadania spokojnie wystarczyłoby mi palców u jednej reki by policzyć poprawnie brzmiące słowa..

ja też robię błędy, mówię szybko, dziś po kąpieli bawiliśmy się w sroczka kaszkę ważyła i im szybciej to mówiłam jednocześnie wymyślając nowe "garnuszki" tym bardziej J. się zaśmiewał, w końcu tż wybuchnął śmiechem. co się okazało? w moim wierszyku pojawił się nocniczek ale... mimo błędów, zdrobnień, tworzenia słów, których nie ma, z założenia i najczęściej mówię "normalnie", jak do człowieka, jak porozumiewam się z innymi ludźmi. t. jest przykładem typowego seplenienia, niuńkania (jak zwał tak zwał) do dziecka, w dodatku posługiwania się wyłącznie taką "mową" w kontakcie z J., podczas gdy nikt inny w ten sposób do niego nie mówi.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 21:57   #1115
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez maria28 Pokaż wiadomość
Kto za mnie jutro pójdzie do roboty
gdybym nie szła do swojej ...
zdrówka dla Róży
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 22:01   #1116
Tasia34
Wtajemniczenie
 
Avatar Tasia34
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Warszaffka
Wiadomości: 2 165
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Hello
Bardzo, ale to BARDZO dziekuje Wam wszystkim za przemile zyczenia i gratulacje!!!
Nie dam rady kazdej zacytowac, dlatego tak hurtowo dziekuje

Udalo mi sie przeczytac ostatnie kilka dni i jestem na biezaco.

O slubie napisze ciut wiecej moze jutro, teraz zaraz sie klade, bo zmeczona mocno jestem (sprzatanie poimprezowe ). W kazdym razie bylo cudnie, wszystko sie udalo, a my nie mozemy sie nacieszyc "mezem i zona"
__________________
Krzyś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64752.png
I love You more than yesterday, but not as much as tomorrow
Ania
http://suwaczki.maluchy.pl/li-73227.png
Tasia34 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 22:09   #1117
achna79
Rozeznanie
 
Avatar achna79
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 771
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość


to ja napisze u nas Karol przybiega do mnie łapie sie za pieluche robi dziwną minę pytam"siku,kopy sie chce" a on biegnie w stronę kibelka ja oczywiście za nim siadamy niestety często przybiega już jak zrobi ale czasami uda nam się dobiec do kibelka
Wow


Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
ja też jutro pierwszy dzień mam przed sobą
już się stresuję

będzie dobrze
I dla pozostałych mam wracających do pracy

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
heh, najbardziej denerwuje mnie takie: wszystko wiem, nie wolno mi zwrócić uwagi. tyle, że to jest nasze dziecko i to my decydujemy o jego wychowaniu. jeszcze wchodzę potem do pokoju i co słyszę? paćś! ziebla, ziebla

potrzebuję czegoś na obniżenie ciśnienia!


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

Dziś dzień odwiedzin. Spotkaliśmy się ze znajomymi i ich dziećmi... heh. szkoda, że musiałam po 20 minutach gnać na huśtawki... normalnie tylko Wy mi z życia spocjalnego pozostajecie
Ojjj, a my dziś też ze spaceru z płaczem wracaliśmy. Nie chciał chodzić, być noszony ani wożony w wózku. Cały dzień w ogóle jakiś taki marudny. Może to zębiska bo pcha paluszki do buzi i ślini się masakrycznie.
__________________
23.04.2013 - Mikołaj
achna79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 22:27   #1118
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Trzymam kciuki z apowroty do pracy- będzie dobrze

Maria- zdrówka dla Różyczki....

Pytanko mam- jaki to katar zębowy? Bo tak mój bąk już nie kaszle, noska teoretycznie nie ma zatkanego, bo nie słychać, ale są momenty,ze te śpikory ciurkiem lecą, szczególnie jak się rozwyje ( a weekend przeszla sama siebie), palce w buzi, gryzie wszystko, jak poczuje jedzenie ciut dalej niz na czubku języka to wyciaga, może to być zębowe?
despa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 22:41   #1119
cathlyn
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 630
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość


Nie do mnie ale F. też miał taki okres przez kilka dni nie chciał się kąpać, musiałam np. puszczać bańki to wtedy na szybko można go było umyć. A potem z dnia na dzień znów zaczął piszczeć na widok przygotowywanej kąpieli.
Dzięki, może u nas też przejdzie - ostatnia prawdziwa kąpiel tydzień temu I nic nie pomaga - nie wejdzie do wanny za nic na świecie, jak ją włożę to wychodzi i płacze...
Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość

Z wanna przeszlo - bunt trwal okolo tygodnia nic nie zmienialam, kilka dni przerwy zrobilam i jak przyszla kapiel, to przeszla bez problemu


Kompot z zurawiny? brzmi kuszaco, jak sie to robi?
1. dzięki
2. kilka suszonych żurawin zalewam wodą i gotuję 5 min Voila!
A owoce można wykorzystać do kaszki - moja nie chce jeść kaszek, więc ja wykorzystuje do owsianki.
__________________
Szkrabencja 15.03.2013
cathlyn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-06, 23:43   #1120
alliw
Zadomowienie
 
Avatar alliw
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 331
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Hej

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

gdzie trzymacie wózki?
w piwnicy, w wozkowni.
to ulanie pomidorwka to mysle ze od szalenstw

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
FLorek chyba jednak jajka nie lubi, na twardo nie i jajecznica też nie ;/
ale przynajmniej po nich nie rzyga

Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
Milus dzis o 6.15 wojuje - ale szczerze nawet nie wiem co w domu sie dzialo odkad ok 7 mama wstala przebrala go i zaczeli jesc sniadanko - odlecialam w kraine snu hahaha.
ale masz raj nie dosc ze sie wyszalalas to jeszcze mozesz odespac

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
tyle lat nie piłam alko ze pewnie mocniej spryskam włosy lakierem i już się upije


Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
t. znowu "śjiepljeńiiii" do J.
eeh... od roku to powtarzamy i nie dociera


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Dziś dzień odwiedzin. Spotkaliśmy się ze znajomymi i ich dziećmi... heh. szkoda, że musiałam po 20 minutach gnać na huśtawki... normalnie tylko Wy mi z życia spocjalnego pozostajecie
ech ...

Cytat:
Napisane przez maria28 Pokaż wiadomość
Już pewnie większość o mnie zapomniała Nawet w tej części się nie przywitałam. To się witam
No jestes
Zdrowka dla Rozy. Te wymioty na bank po biszkopcie, u nas byly po nalesnikach. Bedziecie probowac jaja przepiorcze?
Masakra z ta Twoja praca

Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
Pytanko mam- jaki to katar zębowy? Bo tak mój bąk już nie kaszle, noska teoretycznie nie ma zatkanego, bo nie słychać, ale są momenty,ze te śpikory ciurkiem lecą, szczególnie jak się rozwyje ( a weekend przeszla sama siebie), palce w buzi, gryzie wszystko, jak poczuje jedzenie ciut dalej niz na czubku języka to wyciaga, może to być zębowe?
jak dla mnie to na zeby wyglada

Cathlyn, charakterna ta Twoja Szkrabencja
Malpka, Karol mistrz szok, jaki on jest kumaty!
Anika, Oliwka wyglada uroczo z nowymi ozdobkami (chociaz ja bym nie przeklula )

Bzinka, Anika, Scarlett, mocne kciuki za jutrzejszy dzien, oby szybko zlecial

Nadrobilam. Dobranoc
__________________
Jaś - 01.03.2013
http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09kcmhyv1un.png

Edytowane przez alliw
Czas edycji: 2014-04-06 o 23:44
alliw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 06:00   #1121
kwiatuszekkk21
Zadomowienie
 
Avatar kwiatuszekkk21
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 807
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

hej

Spóźnione życzenia dla Różyczki i Kasi
Wszystkiego najlepszego kochane



Tasiu wszystkiego najlepszego na "nowej" drodze życia szczęścia i miłości!


nadrobiłam wczoraj na telefonie cały weekend ale mało co pamiętam z tego co chciałam odpisać więc wybaczcie jak ktoś coś chciał to napiszcie jeszcze raz pliis


zostałam z małym sama na weekend i wiem, że nie powinno się go ze mną zostawiać. taka ciamajda ze mnie a może durna pałka... sama nie wiem jak się określić. Na twarz K. spadł nóż niby stołowy ale nasze stołowe nie mają zaokrąglonych końców tylko są ostre jak inne noże. robiłam kanapki a K. stał przy moich nogach i szafce gdzie stoi suszarka i jak wyciągałam z suszarki łyżeczkę wypadł z niej nóz i spadł prosto na jego buzię byłam pewna że ostrzem w oko albo gdzieś obok, bo głowę miał zadartą do góry i tak to wyglądało ale obejrzałam dokładnie, żadnego śladu nigdzie więc dzięki Bogu musiał się ten nóż jakoś obrócić i uderzyć rączką. jakie szczęście że nic się nie stało, dalej chce mi się ryczeć

Pani pędzlowe zdjęcie Torresa superanckie a co ta mina oznacza? bo u nas coś podobnego jest jak na coś nie pozwalam. marszczy wtedy nos i fuka na mnie
zarzucisz linkiem do tych "bio-płynów" do naczyń? bo kiedyś kupiłam w gemini jakiegoś białego jelenia (myslałam, że będzie oh i ah jaki bezpieczny) do Lolkowych rzeczy ale chyba nie ma na nim bio i dosć mocno pachnie, aż czasem czuć od łyżeczek itp mimo obfitego wypłukania

---------- Dopisano o 06:00 ---------- Poprzedni post napisano o 05:59 ----------

kciuki za wszystkie dzisiejsze powroty do pracy trzymajcie się dziewczyny
__________________
09.03.13
kwiatuszekkk21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 06:49   #1122
alliw
Zadomowienie
 
Avatar alliw
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 331
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Dzien dobry
U nas dzis pobudka po 4
Moj syn ma nowa dziewczyne: suszarke do wlosow, od 1,5 godziny sie nia bawi.
To nie bedzie latwy dzien...

Kwiatuszku, ja tez zawsze mam w kuchni stracha jak J placze mi sie pod nogami. Ostatnio zwalil sobie na glowe deske do krojenia, bo sciagal ze stolu podkladke, a tym polozylam deske Najwazniejsze ze Karolkowi nic sie nie stalo, no a my musimy byc bardziej czujne
__________________
Jaś - 01.03.2013
http://www.suwaczki.com/tickers/relgi09kcmhyv1un.png
alliw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 07:07   #1123
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez maria28 Pokaż wiadomość

U nas w skrócie:
Od tygodnia Róża w żłobku. Przeszła przyspieszony okres adaptacyjny - 4 dni, w piątek była już cały dzień, czyli 10 godzin.
Nadal nie mówi, tylko dźwięki jedzenionaśladowcze i babababa.
Zaczyna chodzić, tzn. przejdzie sama pół pokoju.

Wczoraj na jej urodzinkach byliśmy na wyjeździe u rodziny. Dostała tort, nażarła się z niego biszkoptu. Poza tym będąc w gościach zachowywała się kulturalnie, czyli wszystkiego ze stołu próbowała. No i potem pół nocy wymiotowała. Pewnie przez ten biszkopt, bo on z jajkiem, a Róża jajek i kurzyny nie może jeść.
Do tego katar gdzieś podłapała i my teraz z TŻem kminimy, co jutro robić, bo chorej jej do żłobka nie przyjmą, a my urlopami i zwolnieniami na dziecko nie możemy szastać.
Ja to w ogóle w pracy jestem dyskryminowana z uwagi na fakt posiadania dziecka, ale to temat na inną opowieść.
hej hej

wspolczuje pracy w tej korporacji

ale chyba chorego dzeicka nie oddacie do zlobka? moze mama pomoze? inaczej inne dzieci moglyby sie zarazic
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
ale chyba nie mówisz do dziecka wyłącznie w sposób jaki spisałam wcześniej? jakbym tak wsłuchała się w to co t. mówi do J. to przez godzinę gadania spokojnie wystarczyłoby mi palców u jednej reki by policzyć poprawnie brzmiące słowa..

ja też robię błędy, mówię szybko, dziś po kąpieli bawiliśmy się w sroczka kaszkę ważyła i im szybciej to mówiłam jednocześnie wymyślając nowe "garnuszki" tym bardziej J. się zaśmiewał, w końcu tż wybuchnął śmiechem. co się okazało? w moim wierszyku pojawił się nocniczek ale... mimo błędów, zdrobnień, tworzenia słów, których nie ma, z założenia i najczęściej mówię "normalnie", jak do człowieka, jak porozumiewam się z innymi ludźmi. t. jest przykładem typowego seplenienia, niuńkania (jak zwał tak zwał) do dziecka, w dodatku posługiwania się wyłącznie taką "mową" w kontakcie z J., podczas gdy nikt inny w ten sposób do niego nie mówi.
nie, my mowimy normalnie do dziecka - chociaz dosc czesto tez uzywam wlasnie dziwacznych slow jak niumolku malutki, kukułeczku moj, paluszczaku, dziubenku

twoja T. tym seplenieniem to i tak przebija chyba wszystko

nocniczek na kaszke

(mi coraz czesciej zdarza sie blednie odmieniac, lub brakuje mi slow, albo mieszam dwa języki ale co zrobie, jak gadam tylko z psem i od niedawna z dzieckiem po polsku )
Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
O slubie napisze ciut wiecej moze jutro, teraz zaraz sie klade, bo zmeczona mocno jestem (sprzatanie poimprezowe ). W kazdym razie bylo cudnie, wszystko sie udalo, a my nie mozemy sie nacieszyc "mezem i zona"
czekam na relacje
Cytat:
Napisane przez cathlyn Pokaż wiadomość
Dzięki, może u nas też przejdzie - ostatnia prawdziwa kąpiel tydzień temu I nic nie pomaga - nie wejdzie do wanny za nic na świecie, jak ją włożę to wychodzi i płacze...

1. dzięki
2. kilka suszonych żurawin zalewam wodą i gotuję 5 min Voila!
A owoce można wykorzystać do kaszki - moja nie chce jeść kaszek, więc ja wykorzystuje do owsianki.
a na kilka dni moglabys zrezygnowac z kapieli?
Ja po prostu po 3 nieudanych probach (wygladalo to identycznie jak u was, M. wstawal od razu i raczki do gory, placz, ze chce wyjsc), na 3-4 dni zrezygnowalam calkowicie - i przy kolejnej probie kapal sie normalnie jak gdyby nic nie bylo

a taki kompocik, podobnie robilam ze sliwka

---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:03 ----------

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
zostałam z małym sama na weekend i wiem, że nie powinno się go ze mną zostawiać. taka ciamajda ze mnie a może durna pałka... sama nie wiem jak się określić. Na twarz K. spadł nóż niby stołowy ale nasze stołowe nie mają zaokrąglonych końców tylko są ostre jak inne noże. robiłam kanapki a K. stał przy moich nogach i szafce gdzie stoi suszarka i jak wyciągałam z suszarki łyżeczkę wypadł z niej nóz i spadł prosto na jego buzię byłam pewna że ostrzem w oko albo gdzieś obok, bo głowę miał zadartą do góry i tak to wyglądało ale obejrzałam dokładnie, żadnego śladu nigdzie więc dzięki Bogu musiał się ten nóż jakoś obrócić i uderzyć rączką. jakie szczęście że nic się nie stało, dalej chce mi się ryczeć
ojj dobrze, ze nic sie nie stalo powaznego

a ty teraz na pewno bedziesz ostrozniejsza
Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
Dzien dobry
U nas dzis pobudka po 4
Moj syn ma nowa dziewczyne: suszarke do wlosow, od 1,5 godziny sie nia bawi.
To nie bedzie latwy dzien...
ehhh ja chodze jak zombie, tez ciezka koncowka nocy, o 4, 5 i 6 pobudka, musialam karmic na siedzaco - chyba zeby ida
mlody jeszzce dosypia na szczescie - a ja juz ugotowalam dla nas kasze jaglana na sniadanie i pije kawke

fajnie z ta suszarka
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 07:48   #1124
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Monika zastanow sie dobrze bo jogger tani nie jest a moim zdaniem dyskwalifikuje go nie podnoszony podnozek. Kamil nie zasnie z nogami w dol i sie nie dziwie bo mi tez by bylo niewygodnie.
Maclareny ladniejsze od innych parasolek ale funkcje maja te same. To jednak marka i za nia sie najwiecej placi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:48 ---------- Poprzedni post napisano o 07:44 ----------

I brawa dla Jakuba, piekne postepy

Tasia wszystkiego najlepszego

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 08:40   #1125
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
zostałam z małym sama na weekend i wiem, że nie powinno się go ze mną zostawiać. taka ciamajda ze mnie a może durna pałka... sama nie wiem jak się określić. Na twarz K. spadł nóż niby stołowy ale nasze stołowe nie mają zaokrąglonych końców tylko są ostre jak inne noże. robiłam kanapki a K. stał przy moich nogach i szafce gdzie stoi suszarka i jak wyciągałam z suszarki łyżeczkę wypadł z niej nóz i spadł prosto na jego buzię byłam pewna że ostrzem w oko albo gdzieś obok, bo głowę miał zadartą do góry i tak to wyglądało ale obejrzałam dokładnie, żadnego śladu nigdzie więc dzięki Bogu musiał się ten nóż jakoś obrócić i uderzyć rączką. jakie szczęście że nic się nie stało, dalej chce mi się ryczeć
dobrze, że nic mu się nie stało. ja też pilnuję, pilnuję i nie jestem w stanie upilnować.

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
Dzien dobry
U nas dzis pobudka po 4
Moj syn ma nowa dziewczyne: suszarke do wlosow, od 1,5 godziny sie nia bawi.
To nie bedzie latwy dzien...
J. wstał przed 6, ale zupełnie bez humoru, zębów dalej nie ma, dziąsła opuchnięte, marudzi, płacze. jak zaczął się wtulać w owcę wzięłam na ręce i szybko ululałam. teraz śpi (edit. spał 30 minut, a rano ma najdłuższą drzemkę)

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
nie, my mowimy normalnie do dziecka - chociaz dosc czesto tez uzywam wlasnie dziwacznych slow jak niumolku malutki, kukułeczku moj, paluszczaku, dziubenku

twoja T. tym seplenieniem to i tak przebija chyba wszystko

nocniczek na kaszke

(mi coraz czesciej zdarza sie blednie odmieniac, lub brakuje mi slow, albo mieszam dwa języki ale co zrobie, jak gadam tylko z psem i od niedawna z dzieckiem po polsku )
to porównaj te swoje słowa z: niuńńńjjjo śpjąci, paść ziebla, cio kotećkiu, itp, itd. wszystko nie wiem ile razy i po co zmiękczone. bo mały, bo tak trzeba, bo inaczej nie zrozumie

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Monika zastanow sie dobrze bo jogger tani nie jest a moim zdaniem dyskwalifikuje go nie podnoszony podnozek. Kamil nie zasnie z nogami w dol i sie nie dziwie bo mi tez by bylo niewygodnie.
Maclareny ladniejsze od innych parasolek ale funkcje maja te same. To jednak marka i za nia sie najwiecej placi
nad tym podnóżkiem myślę intensywnie.
szczerze mówiąc żadna inna spacerówka nie wpadła mi w oko
polecałabyś coś?
potrzebuję albo jakiejś, bliżej nie określonej wyłącznie na zakupy (byle nie rozleciała się szybko), albo czegoś solidnego, jednocześnie w miarę lekkiego, co zastąpi lupo i co będziemy mogli wziąć nad morze. teraz już skłaniam się ku drugiej opcji, mimo ogromnej sympatii do lupo.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 08:51   #1126
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
mi coraz czesciej zdarza sie blednie odmieniac, lub brakuje mi slow, albo mieszam dwa języki ale co zrobie, jak gadam tylko z psem i od niedawna z dzieckiem po polsku
i z nami bezbłędnie

Cytat:
Napisane przez maria28 Pokaż wiadomość
Zaczyna chodzić, tzn. przejdzie sama pół pokoju.
pięknie !!!


Cytat:
Napisane przez maria28 Pokaż wiadomość
No i potem pół nocy wymiotowała.
heh... imprezka z mocną końcówką...

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
mimo błędów, zdrobnień, tworzenia słów, których nie ma, z założenia i najczęściej mówię "normalnie", jak do człowieka, jak porozumiewam się z innymi ludźmi.
też tak mówię. ze słowotwórstwem, ze zdrobnieniami (ale normalnymi a nie "dzidziusiowatymi" - nie rozumiem np. po co mówić do dziecka "hy" na gorące...)
ale też mam problem z nazywaniem niektórych rzeczy żeby nie robić dziecku wody z mózgu...

Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
a my nie mozemy sie nacieszyc "mezem i zona"
renesans związku

Jak się czujesz? Jak Krzyś na uroczystości? jak rodzeństwo Krzysia?

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
jakie szczęście że nic się nie stało, dalej chce mi się ryczeć
heh... tylko jak ustrzec się przed takimi wypadkami? wszak nic celowo nie zrobiłaś
uważam, że mam sporą wyobraźnię, ale czasem i ona nie nadąża za syniem.... mimo, że staram się wyprzedzać jakieś jego działania...

Płyn - http://www.bioplanet.pl/PLYN-DO-NACZ...8948,k32316,pl

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
U nas dzis pobudka po 4
oooooo, czadddd... współczuję.

---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
bo mały, bo tak trzeba, bo inaczej nie zrozumie
no a jak inaczej? ()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 09:06   #1127
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

czesc ,
w weekend jak byłam na zakupach przechodziłam przez empik ...i tak kupiłam sobie małą kawke -wypiłam pierwszą od ...niepamietam od kiedy .w ciązy kilka razy tylko sobie pozwoliłam -ale brzuch skakał to przestałam . a karmiąc R bałam się pic (bo jak karmiłam Jakuba to raz wypiłam i zasnąć nie mógł wiec stwierdziłam ze nigdy więcej).no ale teraz R ma rok wiec mówie spróbuje -i.... wszystko ok!.na drugi dzień byłam w starbucksie
wiec uruchamiam spowrotem ekspress
Cytat:
Napisane przez cathlyn Pokaż wiadomość
W ogóle L. jest bardzo kontaktowa ostatnio, na kota mówi po swojemu, pokazuje pieski i kotki na spacerze, jest przesłodka
I jest jeszcze bardziej aktywna... Zmiana pieluszki to koszmar, ucieka z gołą pupą po całym pokoju.... Ubieranie ranne też nie należy do łatwych zadań. A karmienie... Ryczy w foteliku do karmienia. Je teraz na stojąco przy ławie. Ale ona nie lubi być karmiona - raczej BLW - więc dzisiaj przy kosteczkach chleba i jajecznicy był taki sajgon.. Okruszki chleba na całej podłodze, jajecznicę brała z miseczki, do buzi i wypluwała na podłogę, potem wywaliła całą miseczkę na podłogę i był ryk jak chciałam zabrać. Jak usnęła ogarnęłam pobojowisko... Dobrze, że mamy maleńki dywanik obok stołu, bo jakbym miała dywan to chyba bym :

A, i chwalę się - pije sama z niekapka! Tylko jednego - tego przeciekającego aventu. Kupiłam canpola w końcu i nie pije - ma twardy ustnik - ja sama starałam się napić, żeby zobaczyć o co chodzi i nie dałam rady Znaczy dałam - dwie kropelki...
Więc zostajemy przy avencie, uwielbia kompot z żurawiny (gotuję kilka żurawin suszonych w wodzie), chodzi z tym kubkiem i pije, dzisiaj już dwa kubeczki opróżniła.

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość
to ja napisze u nas Karol przybiega do mnie łapie sie za pieluche robi dziwną minę pytam"siku,kopy sie chce" a on biegnie w stronę kibelka ja oczywiście za nim siadamy niestety często przybiega już jak zrobi ale czasami uda nam się dobiec do kibelka

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
wedlug mnie bezwartosciowe sa warzywa puszkowe

ale z groszkiem warto spróbować - mnie nie wzdyma ,R tez je i ok .ale jak na razie z morozonki ,a jak będzie to swiezy ...
Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
tylko mnie nie linczujcie : przekłułam dziś Oliwii uszy (tzn. nie ja a kosmetyczka)
eeee tam od razu zlinczować ... Twoje dziecko -Twoja decyzja.
ja jestem przeciwna kolczykom u takich maluchów ale to tylko moje zdanie . a Oliwka jak zawsze przesliczna
a tak swoja droga -jak to przezyła?mocno płakała?
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
t. znowu "śjiepljeńiiii" do J. chłop tłumaczy, że chce, żeby mówić normalnie do niego, bo jest duży, t. swoje, że jest mały i będzie do niego mówić tak jak chce a tż nie będzie jej pouczał więc poszłam tam i powiedziałam, że - cytat - nie chcemy, żeby do J. seplenić bo nikt tak do niego nie mówi, wszyscy zwracamy się do niego normalnie.
eeh... od roku to powtarzamy i nie dociera
może nie dorozwinieta i dlatego ?
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
heh, najbardziej denerwuje mnie takie: wszystko wiem, nie wolno mi zwrócić uwagi. tyle, że to jest nasze dziecko i to my decydujemy o jego wychowaniu. jeszcze wchodzę potem do pokoju i co słyszę? paćś! ziebla, ziebla

potrzebuję czegoś na obniżenie ciśnienia!
czytałam kilka razy .....starałam się ze zrozumieniem ....
twoja t :
1. żebra?9o co???)
2.(pokazuje) żebra?
3.(a może) zęba?
4.czy chodzi o zebre ?
Cytat:
Napisane przez maria28 Pokaż wiadomość
Różyczka dziękuje za życzenia
Zdrowie się przyda, bo nam się rozłożyła urodzinowo, ma gorączkę, kaszle, katar jej leci ciurkiem.
Wczorajszy dzień przemarudziła, dziś też nie w sosie.


U nas w skrócie:
Od tygodnia Róża w żłobku. Przeszła przyspieszony okres adaptacyjny - 4 dni, w piątek była już cały dzień, czyli 10 godzin.
Nadal nie mówi, tylko dźwięki jedzenionaśladowcze i babababa.
Zaczyna chodzić, tzn. przejdzie sama pół pokoju.

Wczoraj na jej urodzinkach byliśmy na wyjeździe u rodziny. Dostała tort, nażarła się z niego biszkoptu. Poza tym będąc w gościach zachowywała się kulturalnie, czyli wszystkiego ze stołu próbowała. No i potem pół nocy wymiotowała. Pewnie przez ten biszkopt, bo on z jajkiem, a Róża jajek i kurzyny nie może jeść.
Do tego katar gdzieś podłapała i my teraz z TŻem kminimy, co jutro robić, bo chorej jej do żłobka nie przyjmą, a my urlopami i zwolnieniami na dziecko nie możemy szastać.
Ja to w ogóle w pracy jestem dyskryminowana z uwagi na fakt posiadania dziecka, ale to temat na inną opowieść.
zdrówka.ale co teraz? co zrobiliście z Rózą ?
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
ja też robię błędy, mówię szybko, dziś po kąpieli bawiliśmy się w sroczka kaszkę ważyła i im szybciej to mówiłam jednocześnie wymyślając nowe "garnuszki" tym bardziej J. się zaśmiewał, w końcu tż wybuchnął śmiechem. co się okazało? w moim wierszyku pojawił się nocniczek ale... mimo błędów, zdrobnień, tworzenia słów, których nie ma, z założenia i najczęściej mówię "normalnie", jak do człowieka, jak porozumiewam się z innymi ludźmi. t. jest przykładem typowego seplenienia, niuńkania (jak zwał tak zwał) do dziecka, w dodatku posługiwania się wyłącznie taką "mową" w kontakcie z J., podczas gdy nikt inny w ten sposób do niego nie mówi.
nocniczek
ale masakra z taką mową , jak ma się dziecko nauczyć normalnie mówic ....rozumiem cos tam zmiekczymy-wymyslimy raz na jakiś czas ...ale tak non -stop ?
ja do R mówie co jakiś czas mówie "am" ,albo "tany ,tany ".ale sieplenienia nie ma.
za to mój Jakub mówił czasem tak do zeszłego roku "ćieść","sieść(6)", "ćio?"..itp. .musiło to być koregowane na logopedii w szkole .może Twoja t tez powinna chodzic ?
Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
Na twarz K. spadł nóż
łoo masakra .dobrze ze nic się nie stało .
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 09:07   #1128
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Czesc!!!!

Cytat:
Napisane przez anika_s Pokaż wiadomość
tylko mnie nie linczujcie : przekłułam dziś Oliwii uszy (tzn. nie ja a kosmetyczka)
Eee tam czemu linczować? Ja pewnie bym zrobiła jak będzie świadoma i sama będzie chciała (ja tak miałam - wtedy 8 lat chyba skończyłam).
Ale wygląda cudnie, czy to z kolczykami czy bez

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Dziś dzień odwiedzin. Spotkaliśmy się ze znajomymi i ich dziećmi... heh. szkoda, że musiałam po 20 minutach gnać na huśtawki... normalnie tylko Wy mi z życia spocjalnego pozostajecie
Oj, ale na huśtawkach też fajnie jest

Cytat:
Napisane przez maria28 Pokaż wiadomość
Już pewnie większość o mnie zapomniała Nawet w tej części się nie przywitałam. To się witam

Różyczka dziękuje za życzenia
Zdrowie się przyda, bo nam się rozłożyła urodzinowo, ma gorączkę, kaszle, katar jej leci ciurkiem.
Wczorajszy dzień przemarudziła, dziś też nie w sosie.
No heeeej!
Zdrowia życzę w takim razie

Cytat:
Napisane przez Tasia34 Pokaż wiadomość
Hello
O slubie napisze ciut wiecej moze jutro, teraz zaraz sie klade, bo zmeczona mocno jestem (sprzatanie poimprezowe ). W kazdym razie bylo cudnie, wszystko sie udalo, a my nie mozemy sie nacieszyc "mezem i zona"
No czekamy na relację i fotki jakieś
Jak własnie Krzysiu? Jak samopoczucie?

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
zostałam z małym sama na weekend i wiem, że nie powinno się go ze mną zostawiać. taka ciamajda ze mnie a może durna pałka... sama nie wiem jak się określić. Na twarz K. spadł nóż niby stołowy ale nasze stołowe nie mają zaokrąglonych końców tylko są ostre jak inne noże. robiłam kanapki a K. stał przy moich nogach i szafce gdzie stoi suszarka i jak wyciągałam z suszarki łyżeczkę wypadł z niej nóz i spadł prosto na jego buzię byłam pewna że ostrzem w oko albo gdzieś obok, bo głowę miał zadartą do góry i tak to wyglądało ale obejrzałam dokładnie, żadnego śladu nigdzie więc dzięki Bogu musiał się ten nóż jakoś obrócić i uderzyć rączką. jakie szczęście że nic się nie stało, dalej chce mi się ryczeć
niestety zdarzają się takie sytuacje. Na pewno teraz będziesz uważać.
Na 'pocieszenie' opowiem Ci jak kiedyś poszłam do okolicznego małego sklepiku - mały spał więc go postawiłam przed sklepem (miałam na niego oko). Nie miał zapiętych pasów "bo przecież śpi" i nie włączyłam hamulca "bo się ciężko potem wyłącza go". Stoję przy ladzie, gadam z babką a nagle się obracam a tam wózek zjechał z podestu i jedzie przez żwirkowy teren prosto na....ulicę! Co prawda to taka wieś, więc rzadko auta jezdzą ale jednak. Zdążyłam go zatrzymać.
A potem jak myślałam i myślałam co się mogło stać - że mógł wypaśc z tego wózka, że mógl pod auto wjechać to mi się płakać chciało
A wiecie co od tej pory robię? ZAWSZE zapinam pasy i ZAWSZE włączam hamulec

--------------
Ja wczoraj wieczorem siedzialam w necie i szukałam parasolki idealnej tak do 400 zł max. Myślałam nad Bomiko XL i tym Riderem. Ostatecznie po wieeeelu godzinach padło na Ridera, zamówiłam i mam temat z głowy. Oby był fajny i nam przypasował. Choruję jeszcze teraz na poduszkę z La Millou co niektóre dziewczyny mają, ale ta cena

A poza tym okres mi się spóźnia Czekam....
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 09:15   #1129
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez alliw Pokaż wiadomość
Dzien dobry
U nas dzis pobudka po 4

suszara

---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Stoję przy ladzie, gadam z babką a nagle się obracam a tam wózek zjechał z podestu i jedzie przez żwirkowy teren prosto na....ulicę!
o matko !!!!

okres Ci się spóznia mówisz ????

Despa - mam nadzieje ze to katar na zeby tylko ....

Tasia - czekam na relacje...
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 09:23   #1130
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
okres Ci się spóznia mówisz ????
Tiaa... a wczoraj bylismy u rodziców na obiadku, przyszła tez tesciowa. Okazało się, że moja mama szukała jakichs ubranek na strychu i ma mnóstwo dla dziewczynki. Rodzice i tesciowa stwierdzili, że możemy mieć dziewczynkę

W sumie my się staraliśmy ostatnio - choć ja czasami chce a czasami nie wiadomo jak mały da mi popalić to mam dosyć. No ale kurcze z czasem widze, że on coraz bardziej kumaty, bardziej samodzielny (pije sam z butelki, zasypia sam wieczorem) więc jesli by teraz było to bym sie cieszyła No ale może to kwestia rozregulowanego cyklu czy coś
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 09:30   #1131
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Tiaa... a wczoraj bylismy u rodziców na obiadku, przyszła tez tesciowa. Okazało się, że moja mama szukała jakichs ubranek na strychu i ma mnóstwo dla dziewczynki. Rodzice i tesciowa stwierdzili, że możemy mieć dziewczynkę
cudownie było by mieć małą Arielke
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 09:34   #1132
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Monika ja trzymam wozek w pokoju K. Bawil sie kolami, mialam zawaly, bronilam az mu sie znudzily.
Na spacer znosze, po spacerze przypinam w klatce do rury i Tz jak wraca z pracy to wnosi.
Pisalas ze jak wozek bedzie lekki to bedziesz nawet wnosic, nie wiem na ktore pietro ale tez tak myslalam i teraz mam przymusowa parasolke 7kg+12/13kg Kamil i wcale nie jest latwo wniesc. Ale Kamil ciezki..
Co do wozkow to kukne zaraz na kompie bo do tej pory raczej ogladalam do 400 zl. Ten jogger swietny ale ta wada z podnozkiem

Moderna troche pojechalas gburem oczywiscie czytalam/ogladalam co wkleilas ale na necie sa dwie strony medalu, polowa nie ruszac nie schizowac a polowa ruszac i nie zaniedbac. Dlatego pytalam o wasze doswiadczenia i wyglady siusiakow

U nas katar cala noc Kamil poplakiwal. Juz od kolek nie bylo takiej nocy.. TZ wczoraj poszedl z mlodym na osiedle i oczywiscie moja kuzynka tez przyszla ze swoim chociaz jest chory, bo nie wysiedzi w domu. Jestem wsciekla!
I chwale sie ze Kamil potrafi sam pic mineralna ze zwyklej butelki, tylko mu trzeba trzymac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 10:15   #1133
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Moderna troche pojechalas gburem oczywiscie czytalam/ogladalam co wkleilas ale na necie sa dwie strony medalu, polowa nie ruszac nie schizowac a polowa ruszac i nie zaniedbac. Dlatego pytalam o wasze doswiadczenia i wyglady siusiakow
ja napisze tylko tyle, ze nie wyobrazam sobie czegokolwiek robic na sile mojemu dziecku, sprawiajac mu bol czy okaleczajac go na przyszlosc. Ten lekarz mowi naprawde sensownie, ze robi sie to delikatnie a proces ten jest dosc dlugi

pamietam jeszcze jak dzis, jak mialam zabieg przy pierwszym poronieniu i zapytalam lekarza, czy bedzie on przeprowadzany pod narkoza czy bez - zszokowany pytaniem, odpowiedzial, ze oczywiscie pod narkoza, ze jak ja sobie to wyobrazam bez. Powiedzialam mu, ze slyszalam, ze czasami robia bez (czytalam opowiesci mam tu na forum ) - uspokoil, ze barbarzynskich metod nie stosuja

I jak czytam, ze chlopcom odciaga sie ta skorke na sile - to mam przed oczami barbarzynce

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Zrobilam wczoraj torcik ananasowy z mojewypieki.com
pyszny jest, polecam
wlasnie zajadam na drugie sniadanie

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
U nas katar cala noc Kamil poplakiwal. Juz od kolek nie bylo takiej nocy.. TZ wczoraj poszedl z mlodym na osiedle i oczywiscie moja kuzynka tez przyszla ze swoim chociaz jest chory, bo nie wysiedzi w domu. Jestem wsciekla!
I chwale sie ze Kamil potrafi sam pic mineralna ze zwyklej butelki, tylko mu trzeba trzymac
zdrowka a dla kuzynki
brawa za picie wody
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 10:22   #1134
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Monika czytałam o tym joggerze i niestety dużo mam podkłada jakieś poduszki itp. pod nóżki, bo to jednak jest wada. Chyba że Jakub nie będzie w nim spał to byłby super.
Jest jogger elite z podnóżkiem ale waży 11kg wiec bez sensu.
Zastanów się, bo skoro uwielbiasz swoją spacerówkę to może kup zwykłą parasolkę, ale funkcjonalną i używaj jej tylko czasami.
Ja mam tak zamiar zrobić ponieważ mój wózek jest super, ale czasami do sklepu, czy szybko coś załatwić chciałabym mieć troche chociaż lżejszy i mniejszy.

tak na szybko patrząc:
ten jest ciekawy (ale opinii nie znam i kółka zastanawiające) http://allegro.pl/cam-portofino-2014...089299421.html
ten mają moi znajomi i bardzo zadowoleni (chociaż mieli ten coletto co ja i sprzedali bo całkiem im nie spasował-to są właśnie gusta)
http://allegro.pl/wozek-spacerowy-li...089960953.html
to moje typy, jako zwykły wózek:
http://allegro.pl/wozek-4baby-city-2...092979935.html
http://allegro.pl/wozek-spacerowka-b...044155796.html
i Raider Dragusi
to też fajna alternatywa, Twojej firmy, pisze że regulowany podnóżek:
http://allegro.pl/wozek-spacerowka-b...044155796.html i waży mało bo 7,5kg


Moderna ja też absolutnie sobie nie wyobrażam niczego na siłę, ruszałam czasami delikatnie ale teraz mam wyrzuty że za delikatnie (wszyscy wokoło o tym trąbią, pewnie dlatego że stara szkoła, małe miasto)
Już się nie stresuje ale pediatry zapytam. Może właśnie jakaś maść? W tym artykule pisało nawet... a może poczekać...
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 10:44   #1135
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
i z nami bezbłędnie
hehe.. no slowo pisane jest latwiejsze

ja wszysytko nazywam tak jak jest: gorace jest gorace, zimne zimne, nie wolno to nie wolno
Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
czesc ,
w weekend jak byłam na zakupach przechodziłam przez empik ...i tak kupiłam sobie małą kawke -wypiłam pierwszą od ...niepamietam od kiedy .w ciązy kilka razy tylko sobie pozwoliłam -ale brzuch skakał to przestałam . a karmiąc R bałam się pic (bo jak karmiłam Jakuba to raz wypiłam i zasnąć nie mógł wiec stwierdziłam ze nigdy więcej).no ale teraz R ma rok wiec mówie spróbuje -i.... wszystko ok!.na drugi dzień byłam w starbucksie
wiec uruchamiam spowrotem ekspress
no nareszcie

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
niestety zdarzają się takie sytuacje. Na pewno teraz będziesz uważać.
Na 'pocieszenie' opowiem Ci jak kiedyś poszłam do okolicznego małego sklepiku - mały spał więc go postawiłam przed sklepem (miałam na niego oko). Nie miał zapiętych pasów "bo przecież śpi" i nie włączyłam hamulca "bo się ciężko potem wyłącza go". Stoję przy ladzie, gadam z babką a nagle się obracam a tam wózek zjechał z podestu i jedzie przez żwirkowy teren prosto na....ulicę! Co prawda to taka wieś, więc rzadko auta jezdzą ale jednak. Zdążyłam go zatrzymać.
A potem jak myślałam i myślałam co się mogło stać - że mógł wypaśc z tego wózka, że mógl pod auto wjechać to mi się płakać chciało
A wiecie co od tej pory robię? ZAWSZE zapinam pasy i ZAWSZE włączam hamulec
o kurczak, ale przygoda zeszlabym na zawal


Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Moderna ja też absolutnie sobie nie wyobrażam niczego na siłę, ruszałam czasami delikatnie ale teraz mam wyrzuty że za delikatnie (wszyscy wokoło o tym trąbią, pewnie dlatego że stara szkoła, małe miasto)
Już się nie stresuje ale pediatry zapytam. Może właśnie jakaś maść? W tym artykule pisało nawet... a może poczekać...
na tym wykladzie lekarz mowil, ze do 3 roku zycia az 90% ma nieodsuwalny, po 3 r.z. tylko 10%.. dlatego czeka sie, gdyz u wiekszosci samo sie odkleja.
masci i delikatne naciaganie (cwiczenie, rehablitacja on to nazywa) to dopiero po 3 r.z. - co do hydrokortyzonu nie mam jeszzce wyrobionego zdania.
W przyszlym tygodniu bede pytac swojego lekarza, co on o tym mysli - i na pewno napisze o tym
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 10:56   #1136
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
na tym wykladzie lekarz mowil, ze do 3 roku zycia az 90% ma nieodsuwalny, po 3 r.z. tylko 10%.. dlatego czeka sie, gdyz u wiekszosci samo sie odkleja.
masci i delikatne naciaganie (cwiczenie, rehablitacja on to nazywa) to dopiero po 3 r.z. - co do hydrokortyzonu nie mam jeszzce wyrobionego zdania.
W przyszlym tygodniu bede pytac swojego lekarza, co on o tym mysli - i na pewno napisze o tym
wiem i tego próbuje się trzymać. Tylko że gdyby nie forum i Twój link to wszyscy wokoło mają inne zdanie- że do 3r.ż to trzeba działać bo pozniej to już katastrofa.
Ja myślę w taki sposób że mocne naciąganie, albo jakiekolwiek naciąganie (a nie lekkie poruszanie) może powodować urazy i przez to właśnie zarastać i sklejać.
Bardzo jestem ciekawa co Twój lekarz o tym myśli
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 10:57   #1137
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Moderna Pokaż wiadomość
o kurczak, ale przygoda zeszlabym na zawal
No ja prawie zeszłam :/

Monika, ja też teraz troche w temacie parasolek siedzę i dla mnie ważne było, że taki wózek był lekki, miał dużą budę (K jest światłoczuły więc to mus i zadecydował o wyborze wózka), mały po złożeniu, max. do 400 zł, żeby miał długie siedzisko. No i padło na Milly mally Rider własnie.
Znalazłam taki opis http://dont-mess-with-my-mommy.blogs...p-my-ride.html
Bałam się zamówić na all ale zaryzykowałam, wcześniej mierzac 10 razy obecny wózek i wypytując Dragusię
Mam nadzieje, ze jutro przyjdzie to jak będziesz zainteresowana mogę zdać wrażenia

Mi się też bardzo podobał Bomiko XL - to podobno większa spacerówka (dla mnie na plus bo K jest dosyć dlugi) ale nie ma takiej fajnej budki.
http://www.sklep-tosia.pl/bomiko-model-xl_p2362

Z tych co Luna podała to na pewno u mnie odpadł City bo czytałam, że jest taki jakby mial się rozlecieć. Ale wyglada fajnie, duża budka tez na wielki plus. Odpadały wszystkiego, które nie sa typowymi parasolkami, czyli mają taką długą rączkę i są składane tylko na pół jak moja obecna spacerówka.
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 10:57   #1138
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

od 7 do 19 kwietnia 20% na dzial dzieciecy w H&M
http://catalogs.hm.com/hmcom/4014KIDSSPRING/PL/

trzeba wydrukowac kupon
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 11:15   #1139
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Demeter Pokaż wiadomość
Z tych co Luna podała to na pewno u mnie odpadł City bo czytałam, że jest taki jakby mial się rozlecieć. Ale wyglada fajnie, duża budka tez na wielki plus. Odpadały wszystkiego, które nie sa typowymi parasolkami, czyli mają taką długą rączkę i są składane tylko na pół jak moja obecna spacerówka.
o Raiderze napisz dla mnie bo to też mój typ
Co do City to niestety ale ja nie do końca ufam opiniom o parasolkach... większość ma dużo "wad" bo i ludzie często mają oczekiwania jak do 2w1. O maclarenie też czytałam że rozklekotany a zaraz że cudo itd.
Ale bardzo możliwe że City ma taką wade
Ten Baby Design który dodałam na końcu nie jest typową parasolką, ma długą rączkę a składa się jak parasolka

---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

Despa ja pewna nie jestem, ale jak ostatnio Kamil miał katar to nazywałam go ząbkowym. Przeźroczysty, ale nie upierdliwy. Noce pięknie przesypiał i nie furczał
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-07, 11:21   #1140
Demeter
Wtajemniczenie
 
Avatar Demeter
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 709
GG do Demeter
Dot.: Mamusie Marzec-Kwiecien 2013 cz6 - świętujemy Roczek (part II.)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
o Raiderze napisz dla mnie bo to też mój typ
Co do City to niestety ale ja nie do końca ufam opiniom o parasolkach... większość ma dużo "wad" bo i ludzie często mają oczekiwania jak do 2w1. O maclarenie też czytałam że rozklekotany a zaraz że cudo itd.
Ale bardzo możliwe że City ma taką wade
Ten Baby Design który dodałam na końcu nie jest typową parasolką, ma długą rączkę a składa się jak parasolka [COLOR="Silver"]
Oki Myslalam, że juz masz parasolke ?
Demeter jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-28 10:49:46


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.