Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-23, 14:06   #2011
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
czy mi się wydaje czy poprzednie porody były w tamten piątek? to która rodzi w następny?
ale były dwa porody, to dzisiaj jeszcze jedna niech rodzi


Cytat:
Napisane przez ANTERIA Pokaż wiadomość
Od kilku miesięcy leci mi już siara, ale teraz to coraz mocniej. Myślicie ze będzie to miało później jakiś zły wpływ na karmienie?
ee raczej nie


Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
wiem co przeżywasz bo też jestem alergikiem najbardziej pieką mnie oczy ale przemywam herbatą i nic nie łykam...

A ja po wczorajszej wizycie wiem tyle że rozwarcie coraz większe ale szyjka przestała się skracać i mały jeszcze sobie pływa zamiast zejść w dół
a mnie oczy w ogóle nie dokuczają, najgorsze to drapanie w gardle, okropne jest...

eh, nie przejmuj się, ja nawet rozwarcia nie mam, wszystko pozamykane na 3 spusty



Cytat:
Napisane przez choc0late Pokaż wiadomość
powiem Wam ze poki co chlopaki sa aniolki budza sie co 3h na jedzonko a tak to spia albo leza i sie rozgladaja pewnie to nie potrwa juz dlugo no ale zobaczymy jak bedzie w domku dolaczam usmiech Oliego po wypiciu mleka i wpadne do Was pozniej buziaki
cudny


Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
No i oprócz tego od wczoraj coraz bardziej Mała pcha się na świat. Szyjka musi pracować, bo cały czas kłucie dość silne i brzuch twardnieje i ciąży mocno. No i coraz większe kawałki czopa odchodzą. Może uda się niedługo urodzić
zazdroszczę
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 14:09   #2012
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
A jak z rozmiarami?? Bo pewnie na mnie nie będzie.... a chciałam na początek kupić sobie taki zwykły do karmienia, żeby nie było że za mały czy za duży i kasy nie wydać na darmo.... obecnie noszę 75F...
Były tylko 85b,c,d
Przed ciążą miałam 75 D-E,teraz 85D-E. A te z lidla 85C są dobre Są bardzo rozciągliwe te miseczki.



Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

A co do czopa to też mi kawałek wylazł. Chyba we wtorek...
Nie wiem jakim cudem, skoro mam krążek.



Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 14:12   #2013
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Były tylko 85b,c,d
Przed ciążą miałam 75 D-E,teraz 85D-E. A te z lidla 85C są dobre Są bardzo rozciągliwe te miseczki.



Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

A co do czopa to też mi kawałek wylazł. Chyba we wtorek...
Nie wiem jakim cudem, skoro mam krążek.



Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
No to chyba się wybiorę do Lidla może coś znajdę na swoją mleczarnię

A krążek powstrzymuje całkiem, wiem że ma zapobiegać skracaniu się szyjki i rozwarciu, ale jak pisałaś że Ci się skróciła to może coś tam przepuszcza?? Nie wiem
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 14:25   #2014
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Hej,
witam się z upalnego Wroo..
Byłam dziś na USG spojenia i wszystko OK, na szczescie nie rozchodzi się. Tzn bóle, które mam są spowodowane naturalnym rozciąganiem i naciskajacą głowką dziecka, ale nie ma żadnych niepokojących zmian w miednicy, szczeliny.. Wiec muszę się oszczędzać i tyle..


Twój brzunio malutki. Ja mam taki wąski i sterczący do przodu.
Nio i tym sposobem dorobiłam się pierwszych rozstępów. Dwa z jednej i dwa z drugiej strony, dokładnie na tej samej wysokości.
Pielegnuje od samego początku, balsamy, olejki (migadałowy), elancyl apteczny itd... I sie nie udało. Chociaz w sumie nie wiem jakbym teraz wygladała gdybym nie smarowała. Bo predyspozycje mam potężne!! Uda i posladki całe pociete po okresie dojrzewania.
super, że spojenie się nie rozchodzi

ja też brzuch pielęgnuję od samego początku. Predyspozycji raczej żadnych nie mam. Siostra po ciąży, jakby nigdy w niej nie była. Mama po dwóch ciążach zero rozstępów. A ja mam cały brzuch pocięty i wszystko wylazło mi dopiero niedawno co....


Cytat:
Napisane przez poziomkka Pokaż wiadomość
Co do przepowiadaczy - nie każdy je ma, także to nie ma reguły...
prawda, ja w pierwszej ciąży wcale nie miałam


Co do obwodu brzucha, to widzę, że mój stanął ostatnio w miejscu, mam 105 cm...
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 14:28   #2015
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Ja aż z ciekawości zmierzyłam obwód brzucha. Pierwszy raz bo jakoś jednak wolałam nie wiedzieć i jak nic 113 wychodzi

Anteria, ty masz wizytę teraz w poniedziałek 26 tak ? bo sobie przeglądam pierwszą stronę i widzę że tp masz na 21 czerwca a termin wizyty na 26 czerwca wpisany aż się cofnęłam kilka stron wstecz, patrzę na twojego posta i sobie myślę że przecież 26 wypada w poniedziałek ale w maju w czerwcu już nie
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2014-05-23 o 14:59
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 14:53   #2016
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

No to czyli nie jestem sama z przekroczona setka
ide zaraz do kontroli do rodzinnej lekarki,niech powie czy juz odstawić antybiotyk czy nie....

Co do apetytu to tez mam ostatnio ogromny...
Mimo ze ciepło to ciagle bym cos zjadła,nie zebym odczowala głód,po prostu musze cos zjeść i juz!



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 15:28   #2017
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
No to chyba się wybiorę do Lidla może coś znajdę na swoją mleczarnię

A krążek powstrzymuje całkiem, wiem że ma zapobiegać skracaniu się szyjki i rozwarciu, ale jak pisałaś że Ci się skróciła to może coś tam przepuszcza?? Nie wiem
No nie trzyma najlepiej, skoro się skraca dalej... Gin mówi że założony jest dobrze. Tylko dziecko głową bardzo mocno na szyjkę napiera (co sama czuje) i krążek nie daje rady. Ale i tak jest ok skoro już do 35/36 tygodnia dotrwałam

Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 15:35   #2018
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

AAAAaa, ale gorąco
Ledwo chodzę, a tyle rzeczy od rana rozpoczęłam, że teraz jakoś sukcesywnie muszę je dokończyć...
Chłodzę się prysznicami i wodą

Cieszę się z ilości podkładów poporodowych, bo połóg w takich temperaturach to będzie wyzwanie

sylvuniaa84 trzymam kciuki za wizytę, oby była poprawa
Prowansja88 super, że spojenie trzyma ja mam taki sam fason brzucha, i też nabawiłam się rozstępów niedawno
No nic, na razie smaruję się ile mogę, i mam nadzieję, że już się więcej ich nie pojawi...
Ja też już nie mam w czym wybierać jeśli chodzi o ciuchy, sukienki na tym brzuchu wydają się jakieś krótkie
Ale też już nic nie dokupuję, nie ma to sensu
A jeżeli chodzi o ubrania do karmienia, to będę się musiała zastanowić, zajrzeć głęboko w szafę, na pewno coś tam się kryje
A jak nie, to wyprzedaże też będę okupować


Mala_Czarno_Biala Ślicznie wyglądasz rzeczywiście malutki brzuszek
Kucyk_Truskawkowy trzymam kciuki, żeby synuś się nie pospieszył
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 15:55   #2019
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
A jak Ci się poród zaczął?
Wody mi odeszły przy czym nie czułam żadnych skurczy i rozwarcie było żadne,bo 1 cm.Zreszta jak mnie podlaczyli pod ktg to tylko jakieś slabe skurczyki wychodziły.Dopiero jak mi podali oksytocyne to poczułam skurcze nawet z nawiązką,bo były ciężkie do wytrzymania...


Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ----------

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;46580735]Hej. Kolejny dzień, i znów podły humor Moje dzieci nie mają litości dla matki Dziś podczas zakupów w osiedlowym spożywczaku sprzedawca zapytał mnie, czy w tym roku urodzę





a powiedz mi, czym te moskitiery różnią się od tych z marketów budowlanych?? I jak się je przyczepia do ramy okiennej?? Bo ten rzep też mnie zastanawia... U mnie wyjdzie to drożej napewno, bo muszę je założyć w trzech oknach...





mój ma 21 miesięcy, prawie 22.. I też się tego obawiam, ale szczerze mówiąc już teraz nerw nie mam




gratulacje tak, zaczęłaś już 9 miesiąc

puchnięcie nóg - jakaś rada? Urodzić

alergia - no kontakt z alergologiem zdecydowanie byłby najlepszy, tyle że u mnie są takie kolejki, że czeka się po kilka miesięcy..

nocnik - mój ma właśnie taki z muzyczką. Cieszy się jak zrobi siku i ona zaczyna grać, bijemy mu brawo i on sobie też. Ale z tego co widzę on nie kontroluje tego sikania. Nie umie np zrobić na raz, tylko co chwilę tak popuszcza. Więc nie wiem, czy nie poczekać, bo takto będę musiała za nim z nocnikiem cały czas biegać...




też boję się rozstania z moim Adasiem.. I po cichu liczę, że będę leżeć te 3 dni, a nie jak ostatnio - tydzień. U mnie jest ta różnica, że on jeszcze nie przeżywa tak rozstań ze mną, przez parę godzin tylko marudzi, a potem zajmuje się zabawą, itd.... To ja będę tęsknić, a jak dojdą jeszcze hormony po porodzie, to będę w tym szpitalu chyba ciągle ryczeć...[/QUOTE]

To nasze dzieciaczki są w tym samym wieku To i tak dobrze,ze Twój Adaś cokolwiek robi do nocnika,bo jak pisałam Izie się jeszcze się to nie udało...zreszta ona jeszcze mi nie mówi,ze coś się szykuje.Jak zrobi kupę to po fakcie mi mówi,a z sikanie chyba w ogóle nie zdaje sobie sprawy jeszcze...
Jeśli chodzi o pobyt w szpitalu to mnie najbardziej martwi zasypianie małej beze mnie i nocki,bo w ciągu dnia nieraz zostaje z któraś z babć,albo Tztem i jest ok.

Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

My po spacerku i nawet synuś był dzisiaj łaskawy dla mamy i nie bił mnie po pęcherzu moglysmy wiec trochę dłużej pochodzić,przynajmniej na tyle ile się da w takim upale ale u nas bardzo mocno od wczoraj wieje i na jutro zapowiadają juz deszcz.Oby w niedziele pogoda była ładna,bo jedziemy na chrzciny

Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:30   #2020
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
To nasze dzieciaczki są w tym samym wieku To i tak dobrze,ze Twój Adaś cokolwiek robi do nocnika,bo jak pisałam Izie się jeszcze się to nie udało...zreszta ona jeszcze mi nie mówi,ze coś się szykuje.Jak zrobi kupę to po fakcie mi mówi,a z sikanie chyba w ogóle nie zdaje sobie sprawy jeszcze...
Jeśli chodzi o pobyt w szpitalu to mnie najbardziej martwi zasypianie małej beze mnie i nocki,bo w ciągu dnia nieraz zostaje z któraś z babć,albo Tztem i jest ok.
mój w ogóle nie mówi... To znaczy chyba po chińsku, albo w jakimś innym języku, bo nikt go nie rozumie Co do sikania, to mój jak chodzi właśnie bez pampersa i nagle zrobi na podłogę, to pokazuje i mówi "tu" i idzie sobie dalej (chyba żebym podłogę wytarła ). A co do kup to on naprawdę nie ma problemów ze zrobieniem i robi to w czasie zabawy, że jeszcze nikomu nie udało się zauważyć, że akurat zrobił. Dopiero jak poczujemy smród. Tak to ani nie przykuca, ani nie stęka. .Kiedyś jak go tak bez pampersa puściłam, to zrobił w locie biegnąc i nie zwrócił nawet uwagi
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:35   #2021
eweden
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 308
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dziękujemy bardzo za kciuki i witamy się już we 2

Moja Księżniczka Adrianna przyszła na świat o 10:10 SN - waży 2690g i ma 52cm.
Narazie mi ją zabrali, bo ma trochę obrzeknieta główkę, bo źle się wstawiała do kanału i muszą ją obserwować więc proszę o dalsze trzymanie kciuków żeby wszystko było ok. Ja czuje się super i z chęcią mogłabym jej oddać całą moja siłę... Mimo wszystko muszę wam powiedzieć, że jest najpiękniejsza pod słońcem!!
Pozdrawiamy
__________________
eweden jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:39   #2022
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Bylam w Biedronce i Lidlu. W sumie polowa asortymentu juz nie dla nas, ale babki w mlodszych ciazach maja w czym wybierac. W biedronce kupilam tylko waciki i patyczki do uszy bo tego mi brakowalo. W lidlu udalo mi sie dorwac ostatni biustonosz, balam sie ze bede oddawac bo to 80D ale jest dobry. Numeracja lepiej sie nie sugerowac bo to 80 jest jak scisle 75 i miseczki duze. Jak ktorejs uda sie trafic z rozmiarem to polecam bo jakosciowo duzo lepsze niz te bawelniane szmatki w podobnych cenach

Kupilam truskawki na jutrzejszy obiad

Eweden - gratulacje

Wysłane z mojego LG-E610 przy użyciu Tapatalka
__________________
Nadeńka 30.06.2014

Edytowane przez NecroKitty
Czas edycji: 2014-05-23 o 17:41
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:45   #2023
TroppoSensibile
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez eweden Pokaż wiadomość
Dziękujemy bardzo za kciuki i witamy się już we 2

Moja Księżniczka Adrianna przyszła na świat o 10:10 SN - waży 2690g i ma 52cm.
Narazie mi ją zabrali, bo ma trochę obrzeknieta główkę, bo źle się wstawiała do kanału i muszą ją obserwować więc proszę o dalsze trzymanie kciuków żeby wszystko było ok. Ja czuje się super i z chęcią mogłabym jej oddać całą moja siłę... Mimo wszystko muszę wam powiedzieć, że jest najpiękniejsza pod słońcem!!
Pozdrawiamy
Eweden gratulacje Witam Adriannę wspaniale, że już jesteście w 2
TroppoSensibile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:47   #2024
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez TroppoSensibile Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o staniki z Lidla to dla mnie porażka... Akurat szary usztywniany był otwarty B80 chyba no to zerknęłam do środka. Musiałabym chyba pośladki tam wsadzić, bo z moimi groszkami w rozmiarze A - ledwo do A póki co dorosły to sobie mogę Wiem, ze są jeszcze w Biedronce, ale już nie oglądałam, bo domyślam się, że do tamtych nieusztywnianych tym bardziej nie będę miała czego tam wsadzić. W ten sposób nie mam stanika do karmienia jeszcze poczekam do porodu może urosną
A nie myślałaś żeby sama zrobić z jakiegoś starego?
Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Byłam dziś na USG spojenia i wszystko OK, na szczescie nie rozchodzi się. Tzn bóle, które mam są spowodowane naturalnym rozciąganiem i naciskajacą głowką dziecka, ale nie ma żadnych niepokojących zmian w miednicy, szczeliny.. Wiec muszę się oszczędzać i tyle..
Odebrałam też wyniki- krew, hemoglobina trochę spadła (11,7), ale miesiac temu, na polecenie Pani dr odlozylam zelazo, wiec pewnie dlatego. Mocz: nabłonki i nieliczne bakterie, ale chyba OK, GBS ujemny, Wr jeszcze nie ma. Pewnie po weekendzie, ale kiły się nie spodziewam haha ;p
Super ze wyniki i usg dobre
I kciuki za wizytę odezwij sie po
Cytat:
Napisane przez eweden Pokaż wiadomość
Dziękujemy bardzo za kciuki i witamy się już we 2

Moja Księżniczka Adrianna przyszła na świat o 10:10 SN - waży 2690g i ma 52cm.
Narazie mi ją zabrali, bo ma trochę obrzeknieta główkę, bo źle się wstawiała do kanału i muszą ją obserwować więc proszę o dalsze trzymanie kciuków żeby wszystko było ok. Ja czuje się super i z chęcią mogłabym jej oddać całą moja siłę... Mimo wszystko muszę wam powiedzieć, że jest najpiękniejsza pod słońcem!!
Pozdrawiamy
cudowna wiadomość gratulacje
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:52   #2025
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Eweden Serdecznie gratuluje!!! Jaka mala z niej kruszynka...i trzymam kciuki,żeby wszystko z malutka było w porządku

Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:52   #2026
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

eweden Witamy Adriannę Super, że dobrze się czujesz, a malutka na pewno zaraz będzie znów w Twoich ramionach
W sumie szybko poszło
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:57   #2027
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;46583318]mój w ogóle nie mówi... To znaczy chyba po chińsku, albo w jakimś innym języku, bo nikt go nie rozumie Co do sikania, to mój jak chodzi właśnie bez pampersa i nagle zrobi na podłogę, to pokazuje i mówi "tu" i idzie sobie dalej (chyba żebym podłogę wytarła ). A co do kup to on naprawdę nie ma problemów ze zrobieniem i robi to w czasie zabawy, że jeszcze nikomu nie udało się zauważyć, że akurat zrobił. Dopiero jak poczujemy smród. Tak to ani nie przykuca, ani nie stęka. .Kiedyś jak go tak bez pampersa puściłam, to zrobił w locie biegnąc i nie zwrócił nawet uwagi [/QUOTE]

wyobrazilam sobie jak mały robi kupę w locie Iza jednak się zatrzymuje i patrzy w jeden punkt,albo kuca,ale wtedy juz wole jej nie przeszkadzać
Moja tez trochę po chińsku mówi,ale jednak sporo da się zrozumieć

Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 17:58   #2028
poziomkka
Zadomowienie
 
Avatar poziomkka
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Ja tutaj też pogratuluję, chociaż gratulowałam już wszędzie Ale co tam W końcu jestem ciotką pełną gębą
Trzymamy razem z Emilką za Was, wszystko na pewno będzie dobrze!!
poziomkka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 18:01   #2029
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Eweden grtulacje i dlej trzymm kciuki zeby szybko wszystko bylo ok zdrowka i sil duzo dla Was

Wyslane za pomoca Tapatalk2
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 19:33   #2030
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez eweden Pokaż wiadomość
Dziękujemy bardzo za kciuki i witamy się już we 2

Moja Księżniczka Adrianna przyszła na świat o 10:10 SN - waży 2690g i ma 52cm.
Narazie mi ją zabrali, bo ma trochę obrzeknieta główkę, bo źle się wstawiała do kanału i muszą ją obserwować więc proszę o dalsze trzymanie kciuków żeby wszystko było ok. Ja czuje się super i z chęcią mogłabym jej oddać całą moja siłę... Mimo wszystko muszę wam powiedzieć, że jest najpiękniejsza pod słońcem!!
Pozdrawiamy

Witam Adriannę na świecie
Dużo sił dla Malutkiej, trzymam kciuki żeby wszystko dobrze było.
Chyba szybko poród przebiegł bo jak o 6 odeszły wody a o 10 Adunia była już na świecie

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Bylam w Biedronce i Lidlu. W sumie polowa asortymentu juz nie dla nas, ale babki w mlodszych ciazach maja w czym wybierac. W biedronce kupilam tylko waciki i patyczki do uszy bo tego mi brakowalo. W lidlu udalo mi sie dorwac ostatni biustonosz, balam sie ze bede oddawac bo to 80D ale jest dobry. Numeracja lepiej sie nie sugerowac bo to 80 jest jak scisle 75 i miseczki duze. Jak ktorejs uda sie trafic z rozmiarem to polecam bo jakosciowo duzo lepsze niz te bawelniane szmatki w podobnych cenach
Ja też byłam w Lidlu i Biedronce bo pojechałam do mojej gin na wizytę się umówić bo ostatnio zapomniałam i w Lidlu został z tych szarych jeden 80C ale był tak wielki że na pewno za duży by był. W biedronce też tylko te szmacianki a taki jeden już mam. Zostaje mi przeróbka zwykłego.


Jejku ale mam podły nastrój dziś. Tak mnie wkurza wszystko że szok. Aż sobie Radlerka 0% kupiłam, wypiłam łapczywie a teraz żałuje bo mogłam go schłodzić.
Dziś poczułam że naprawdę jest mi już ciężko i brzuch trochę waży. Sprzątać mi się nie chce, gdzie nie spojrze tam bałagan

Berenika możesz dopisać mnie do wizy 2 czerwca godz 20.00
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 19:40   #2031
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Ja też byłam w Lidlu i Biedronce bo pojechałam do mojej gin na wizytę się umówić bo ostatnio zapomniałam i w Lidlu został z tych szarych jeden 80C ale był tak wielki że na pewno za duży by był. W biedronce też tylko te szmacianki a taki jeden już mam. Zostaje mi przeróbka zwykłego.
Ja kupiłam malinowy i ten mój wcale wielki nie jest, no ale ja z normalnych noszę 65F teraz ciekawe co mi po tej ciąży zostanie
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 23:14   #2032
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez eweden Pokaż wiadomość
Dziękujemy bardzo za kciuki i witamy się już we 2

Moja Księżniczka Adrianna przyszła na świat o 10:10 SN - waży 2690g i ma 52cm.
Super, że tak szybko Ci poszło i że malutka już jest na świecie na pewno szybko do Ciebie wróci!!! A Ty na razie odpoczywaj
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-23, 23:39   #2033
Prowansja88
Raczkowanie
 
Avatar Prowansja88
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 316
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez eweden Pokaż wiadomość
Dziękujemy bardzo za kciuki i witamy się już we 2

Moja Księżniczka Adrianna przyszła na świat o 10:10 SN - waży 2690g i ma 52cm.
Narazie mi ją zabrali, bo ma trochę obrzeknieta główkę, bo źle się wstawiała do kanału i muszą ją obserwować więc proszę o dalsze trzymanie kciuków żeby wszystko było ok. Ja czuje się super i z chęcią mogłabym jej oddać całą moja siłę... Mimo wszystko muszę wam powiedzieć, że jest najpiękniejsza pod słońcem!!
Pozdrawiamy
Cudna wiadomość!! Ciocia wita Adrannę na świecie!! A dzielnej mamie gratuluję (i zazdroszczę) sprawnego i błyskawicznego porodu!!!! Wielkie brawa!!!


Byłam na wizycie. Szyjka sie skraca, robi miekka, otworzyła się już na 1 palec. Przepływy itd na USG ok, ale dziecko małe nie będzie. Lekarz szacuje wage tak na 3400-3600. Niby to norma, ale troche sie przestraszyłam. Wyszłam jakaś podłamana, dotarło do mnie, ze to naprawde "już" i ze łatwo nie pójdzie. Modle się, by to jednak była pomyłka i by nie było wieksze!! Przytyłam 11kg, ale tak jak Wam pisałam organizm ostatnimi czasy szaleje za słodkim, wiec na pewno troche wagi dziecka to moja wina, za duzo sobie pozwalalam. Od dziś zero słodkiego. (Poza owocami, bez nich nie przezyje).
Jutro jade do mamy, 70km od Wro, wiec obym jeszcze nie rodziła!
__________________
Mama Ssaka
CÓRKA 14.06.14
Promotorka zdrowego stylu życia i biznes mam!
Chcesz czuć się, wyglądać i żyć lepiej?
Praca z domu, praca przy dzieciach, dodatkowa podpora finansowa-> napisz!
Prowansja88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 07:15   #2034
__Sylwia__88
Zadomowienie
 
Avatar __Sylwia__88
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Byłam na wizycie. Szyjka sie skraca, robi miekka, otworzyła się już na 1 palec. Przepływy itd na USG ok, ale dziecko małe nie będzie. Lekarz szacuje wage tak na 3400-3600. Niby to norma, ale troche sie przestraszyłam. Wyszłam jakaś podłamana, dotarło do mnie, ze to naprawde "już" i ze łatwo nie pójdzie. Modle się, by to jednak była pomyłka i by nie było wieksze!! Przytyłam 11kg, ale tak jak Wam pisałam organizm ostatnimi czasy szaleje za słodkim, wiec na pewno troche wagi dziecka to moja wina, za duzo sobie pozwalalam. Od dziś zero słodkiego. (Poza owocami, bez nich nie przezyje).
Jutro jade do mamy, 70km od Wro, wiec obym jeszcze nie rodziła!
Kochana nie obwiniaj się że przez Ciebie dziecko jest za duże, a przecież wcale takie nie jest. I zawsze pamiętaj o błędach pomiarów. Najważniejsze że wszystko z dzidzią ok, tak niewiele już zostało.


Ja wczoraj złapałam doła jak stąd do wieczności. Cały wieczór przepłakałam. W przychodni spotkałam znajomą parę która chodzi ze mną na sr. I oni wszędzie razem- na szkołe rodzenia, do lekarza nawet do gabinetu, przy porodzie też z nią będzie. Dobiło mnie to bo uświadomiłam sobie że w zasadzie ja wszędzie sama. Mąż nawet na jedej wizycie ze mną nie był, a jak raz ze mną pojechał i czekał w poczekalni to tylko pretensje miał że tyle musi czekać na mnie. Nie mówiąc już o sr. Do porodu też ze mną nie pójdzie. Mówie mu że nie musi być cały czas, w każdej chwili może wyjść, że może być tylko na początku - ale on mówi że może tylko na korytarzu albo w domu czekać. Zmuszać go nie będę - nie chce to nie. Ale nie mam w nim żadnego wsparcia Czuje się kompletnie sama z tym wszystkim.
Kiedyś z bólu pleców z łózka nie mogłam się podnieść, płakałam z bólu, prosiłam żeby mi pomasował to powiedział że mu się nie chce i poszedł spać. Mam dosyć, co bym zrobiłą albo nie robiła jest źle. Nawet o kawę potrafi mieć pretensje że mu nie smakuje. Mam już tego dosyć, mówie mu co mnie boli ale do niego nie dociera kompletnie nic. Nie czuje się żebym była przewrażliwiona czy się o wszystko czepiała. Widzę, czytam jak inni faceci się zachowują. To ile ja się przykrości od niego nasłuchałam to tylko ja wiem. Najgorsze jest to że nie mam na niego żadnego wpływu. Ani prośbą, rozmową, goźbą, krzykiem nie da się na niego wpłynąć. Wybaczcie że się znów żale ale nie mam nawet z kim o tym porozmawiać na żywo
__________________
Był 13.07.2013


26.10.2013


Jesteś z nami
http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png

Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!

Edytowane przez __Sylwia__88
Czas edycji: 2014-05-24 o 07:19
__Sylwia__88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 09:06   #2035
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez choc0late Pokaż wiadomość
hej kobietki
juz chyba nigdy was nie nadrobie wychodzimy dzis z moimi aniolkami ze szpitala wiec mam nadzieje ze bede tu juz czesciej zagladac mam tez nadzieje ze u was wszystko ok ! i widze ze dwie mamusie juz tez urodzily gratuluje
odezwe sie niebawem buziaki dla was od moich chlopcow

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Chocolate super, ze się odezwałaś, wspaniałych masz chłopaków

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;46580735]
a powiedz mi, czym te moskitiery różnią się od tych z marketów budowlanych?? I jak się je przyczepia do ramy okiennej?? Bo ten rzep też mnie zastanawia... U mnie wyjdzie to drożej napewno, bo muszę je założyć w trzech oknach...

[/QUOTE]
te moskitiery są na takiej ramie, którą montuje się w ramie okiennej od strony zewnętrznej za pomocą takich haczyków, natomiast te z marketów mają samoprzylepny pasek z wypustkami i moskitierę taką ciętą wciska się w ten przylepiec
cyknę fotę tej moskitiery

koszt takiej kupnej a robionej na zamówienie, to ogromna przepaść, ale taka moskitiera na pewno posłuży na długie lata, tamta się podrze szybko, my co roku kupowac musieliśmy nowe
my kupilismy moskitiery na całe piętro, razem 6 sztuk, to nie pytaj, ile nas to kosztowało

Cytat:
Napisane przez eweden Pokaż wiadomość
Dziękujemy bardzo za kciuki i witamy się już we 2

Moja Księżniczka Adrianna przyszła na świat o 10:10 SN - waży 2690g i ma 52cm.
Narazie mi ją zabrali, bo ma trochę obrzeknieta główkę, bo źle się wstawiała do kanału i muszą ją obserwować więc proszę o dalsze trzymanie kciuków żeby wszystko było ok. Ja czuje się super i z chęcią mogłabym jej oddać całą moja siłę... Mimo wszystko muszę wam powiedzieć, że jest najpiękniejsza pod słońcem!!
Pozdrawiamy
super
GRATULACJE !!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P3313627.jpg (109,3 KB, 28 załadowań)
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 09:26   #2036
TroppoSensibile
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Cudna wiadomość!! Ciocia wita Adrannę na świecie!! A dzielnej mamie gratuluję (i zazdroszczę) sprawnego i błyskawicznego porodu!!!! Wielkie brawa!!!


Byłam na wizycie. Szyjka sie skraca, robi miekka, otworzyła się już na 1 palec. Przepływy itd na USG ok, ale dziecko małe nie będzie. Lekarz szacuje wage tak na 3400-3600. Niby to norma, ale troche sie przestraszyłam. Wyszłam jakaś podłamana, dotarło do mnie, ze to naprawde "już" i ze łatwo nie pójdzie. Modle się, by to jednak była pomyłka i by nie było wieksze!! Przytyłam 11kg, ale tak jak Wam pisałam organizm ostatnimi czasy szaleje za słodkim, wiec na pewno troche wagi dziecka to moja wina, za duzo sobie pozwalalam. Od dziś zero słodkiego. (Poza owocami, bez nich nie przezyje).
Jutro jade do mamy, 70km od Wro, wiec obym jeszcze nie rodziła!
No to trzymaj się jeszcze cała w podróży

Z tym usg to już ostatnio pisałam. Też dostałam parę dni temu mega doła jak się dowiedziałam, że mój "mały" wg pomiarów waży JUŻ 3800. Myślałam, że będzie ważył ok. 3000 i w ogóle, że będzie kompaktowym dzidziusiem. A tu taki klops. Dwa dni mnie trzymało, od tamtego czasu nie jem słodkiego, zdrowo się odżywiam i liczę na błędy lub cud. Ale też z drugiej strony nikt nie zapewni, że ta oszacowana waga to waga naszych pociech. Tego się trzymajmy

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Kochana nie obwiniaj się że przez Ciebie dziecko jest za duże, a przecież wcale takie nie jest. I zawsze pamiętaj o błędach pomiarów. Najważniejsze że wszystko z dzidzią ok, tak niewiele już zostało.


Ja wczoraj złapałam doła jak stąd do wieczności. Cały wieczór przepłakałam. W przychodni spotkałam znajomą parę która chodzi ze mną na sr. I oni wszędzie razem- na szkołe rodzenia, do lekarza nawet do gabinetu, przy porodzie też z nią będzie. Dobiło mnie to bo uświadomiłam sobie że w zasadzie ja wszędzie sama. Mąż nawet na jedej wizycie ze mną nie był, a jak raz ze mną pojechał i czekał w poczekalni to tylko pretensje miał że tyle musi czekać na mnie. Nie mówiąc już o sr. Do porodu też ze mną nie pójdzie. Mówie mu że nie musi być cały czas, w każdej chwili może wyjść, że może być tylko na początku - ale on mówi że może tylko na korytarzu albo w domu czekać. Zmuszać go nie będę - nie chce to nie. Ale nie mam w nim żadnego wsparcia Czuje się kompletnie sama z tym wszystkim.
Kiedyś z bólu pleców z łózka nie mogłam się podnieść, płakałam z bólu, prosiłam żeby mi pomasował to powiedział że mu się nie chce i poszedł spać. Mam dosyć, co bym zrobiłą albo nie robiła jest źle. Nawet o kawę potrafi mieć pretensje że mu nie smakuje. Mam już tego dosyć, mówie mu co mnie boli ale do niego nie dociera kompletnie nic. Nie czuje się żebym była przewrażliwiona czy się o wszystko czepiała. Widzę, czytam jak inni faceci się zachowują. To ile ja się przykrości od niego nasłuchałam to tylko ja wiem. Najgorsze jest to że nie mam na niego żadnego wpływu. Ani prośbą, rozmową, goźbą, krzykiem nie da się na niego wpłynąć. Wybaczcie że się znów żale ale nie mam nawet z kim o tym porozmawiać na żywo
Moja Droga w pełni Cię rozumiem, bo kłopoty z tż-em mam od początku ciąży. Nie wiem co w niego wstąpiło, ale zrobił się po prostu opryskliwy i nawet wredny, nie wspominając o braku wsparcia, którego tak bardzo potrzebowałam całą ciążę i do dziś potrzebuję. Większość spraw załatwiam sama, nawet leżąc w szpitalu najrzadziej ze wszystkich mnie odwiedzał (i najkrócej). Nie wiem co tak na niego wpłynęło, czy stresująca praca może aż tak diametralnie człowieka zmienić w tak krótkim czasie w każdym razie jeśli chodzi o nasze stosunki partnerskie przez te 9 miesięcy to były i są najgorsze od całego 7-letniego związku nie raz potrafił zrobić mi przykrość, dopiec, a co gorsze nigdy go nie ma wtedy kiedy najbardziej go potrzebowałam. Nie czuje potrzeby rezygnacji z picia alkoholu, gier komputerowych, rzadszego widywania się ze znajomymi. Nie potrafi wczuć się w sytuację, że ja siedzę wiecznie sama, a on robi co chce i jeszcze tego nie docenia. Nakreśliłam Ci w wieeeelkim skrócie swoją sytuację żebyś wiedziała, że nie tylko z Twoim TŻ-em są takie problemy. Liczmy na to, że się otrząsną jak zobaczą Maluszki i, że dzieciaki przysłonią im caaaały świat. Jeśli będzie inaczej to ja nie ręczę za swoje postępowanie

Nie wiem co w facetów wstępuje, wiedząc, że jesteśmy w ciąży zamieniają się nie do poznania. Czytając nie raz o waszych tż-tach wiem, że może być inaczej. Czy ja wybrałam sobie takie bęcwała i teraz mam za swoje czy co

Ja obiecałam sobie, że zniosę wszystko. Dziecko potrzebuje ojca, ale normalnego. Jeśli tylko po narodzinach nic się nie zmieni to na pewno podejmę odpowiednie kroki. Mnie nie potrzebny jest ktoś, kto będzie spędzał czas z każdym byle nie ze mną i co najgorsze nie z dzieckiem. Kto będzie stawiał swoje sprawy ponad wszystko. Wtedy będzie walka
TroppoSensibile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 09:39   #2037
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dzień dobry. Znowu się przez ten gorąc nie wyspałam, obudziłam się o 6 i myślałam, że wyjdę z siebie

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Byłam na wizycie. Szyjka sie skraca, robi miekka, otworzyła się już na 1 palec. Przepływy itd na USG ok, ale dziecko małe nie będzie. Lekarz szacuje wage tak na 3400-3600. Niby to norma, ale troche sie przestraszyłam. Wyszłam jakaś podłamana, dotarło do mnie, ze to naprawde "już" i ze łatwo nie pójdzie. Modle się, by to jednak była pomyłka i by nie było wieksze!! Przytyłam 11kg, ale tak jak Wam pisałam organizm ostatnimi czasy szaleje za słodkim, wiec na pewno troche wagi dziecka to moja wina, za duzo sobie pozwalalam. Od dziś zero słodkiego. (Poza owocami, bez nich nie przezyje).
Jutro jade do mamy, 70km od Wro, wiec obym jeszcze nie rodziła!
Nie martw się, aż takie duże nie jest W sumie to taka standardowa waga. Wiadomo, że każda z nas chciałaby żeby dzieciaczek jakoś drastycznie tych 3kg nie przekroczył ale im późniejszy poród tym dziecko większe i nie mamy na to wpływu.

Cytat:
Napisane przez __Sylwia__88 Pokaż wiadomość
Ja wczoraj złapałam doła jak stąd do wieczności. Cały wieczór przepłakałam. W przychodni spotkałam znajomą parę która chodzi ze mną na sr. I oni wszędzie razem- na szkołe rodzenia, do lekarza nawet do gabinetu, przy porodzie też z nią będzie. Dobiło mnie to bo uświadomiłam sobie że w zasadzie ja wszędzie sama. Mąż nawet na jedej wizycie ze mną nie był, a jak raz ze mną pojechał i czekał w poczekalni to tylko pretensje miał że tyle musi czekać na mnie. Nie mówiąc już o sr. Do porodu też ze mną nie pójdzie. Mówie mu że nie musi być cały czas, w każdej chwili może wyjść, że może być tylko na początku - ale on mówi że może tylko na korytarzu albo w domu czekać. Zmuszać go nie będę - nie chce to nie. Ale nie mam w nim żadnego wsparcia Czuje się kompletnie sama z tym wszystkim.
Kiedyś z bólu pleców z łózka nie mogłam się podnieść, płakałam z bólu, prosiłam żeby mi pomasował to powiedział że mu się nie chce i poszedł spać. Mam dosyć, co bym zrobiłą albo nie robiła jest źle. Nawet o kawę potrafi mieć pretensje że mu nie smakuje. Mam już tego dosyć, mówie mu co mnie boli ale do niego nie dociera kompletnie nic. Nie czuje się żebym była przewrażliwiona czy się o wszystko czepiała. Widzę, czytam jak inni faceci się zachowują. To ile ja się przykrości od niego nasłuchałam to tylko ja wiem. Najgorsze jest to że nie mam na niego żadnego wpływu. Ani prośbą, rozmową, goźbą, krzykiem nie da się na niego wpłynąć. Wybaczcie że się znów żale ale nie mam nawet z kim o tym porozmawiać na żywo
Powiem Ci szczerze, że takiego faceta to bym chyba strzeliła w łeb na pierwszym zakręcie Tak czytam jak narzekacie i nie wiem czy to ciąża tak wpływa na facetów? Przecież zwykle jest to świadoma decyzja dwojga ludzi, którzy potrafią zdać sobie sprawę jakie to będzie miało konsekwencje już nawet przez to 9 miesięcy a co dopiero później.
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 09:49   #2038
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

PROWANSJA najważniejsze że z maleństwem wszystko ok, a ta waga aż tak bardzo się nie przejmuj,bo te pomiary najczęściej nie zgadzają się z rzeczywistością...
SYLWIA,TROPPOSENSIBILE aż brak słów na Waszych Tztow mój też ma dużo wad i często na niego narzekam,bo naprawde moglby zmienic swoje postępowanie w wielu kwestiach i sam z siebie moglby czasami wpasc,żeby cos zrobić ale wiem ze się o mnie troszczy i po swojemu wspiera...i przynajmniej nie jest dla mnie chamski...chociaż na sr w pierwszej ciąży(teraz nie chodze) i na wizyty tez ze mną nie chodzi,ale to ze względu na pracę,bo kończy ok 18 i nie ma co liczyć na wolne...i tak łaskę mu robią,ze dadzą mu wolne jak będę rodziła nie mam pojęcia co wystąpilo w Waszych Tztow??? Może boją się,ze dziecko zajmie ich miejsce??? Faceci mają dziwne mózgi i ciężko ich czasami zrozumieć...tylko obawiam się co to będzie jak dzieciaczki się urodza,bo u nas dużo się popsuło właśnie po narodzinach córki,wcześniej było super...ale narodziny dziecka na każdą parę inaczej działają,wiec życzę Wam,żeby Waszych facetów ten moment "uzdrowil"...

Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 10:20   #2039
poziomkka
Zadomowienie
 
Avatar poziomkka
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Ryki
Wiadomości: 1 061
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Witam w kolejny nudny dzień Mam już tego serdecznie dosyć, tym samym dołączam do dziewczyn narzekających na swoich tż
Siedzę całymi dniami i przygotowuję stopniowo dom do przyjścia na świat Emilki, oprócz tego sprzątam i robię obiady, a ten *(^%$^$ nic!! Jakby do hotelu przychodził Śmieci już 5 worków uzbierałam, dopiero zauważył, że trzeba wynieść..Plafon kupiony miesiąc temu do dzisiaj jest niezamontowany...Najgorsz e jest to, że w ogóle nie interesuje się tym co trzeba zrobić dla dziecka, wszystko robię sama. On przychodzi z pracy, pierwsze co robi to włącza komputer, albo wpada, żeby mi powiedzieć, że idzie do garażu. Tym samym ja siedzę sama w domu, bo nie mam gdzie wyjść Mieszkam tutaj półtora roku, wcześniej mieszkałam w Lublinie, czyli 64 km stąd. Nie mam tutaj koleżanek, tym bardziej teraz kiedy to nie mogę wypić
Myślałam, że te ostatnie miesiące we dwójkę spędzimy jakoś razem, wspólnie, a jedyne co robimy wspólnie to raz na tydzień obejrzymy jakiś film i pojedziemy na sr. Dla mnie to nie jest wspólne spędzanie czasu, bo skupiamy się nie na sobie tylko na tv. Ani spaceru, ani rozmów, no nic zupełnie Czuję, że się od siebie oddalamy, że on nie czuje potrzeby spędzenia ze mną nawet chwili
Przecież jak urodzi się dziecko to będzie jeszcze trudniej znaleźć dla siebie czas
poziomkka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 10:30   #2040
ANTERIA
Zakorzenienie
 
Avatar ANTERIA
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Graz/Austria
Wiadomości: 3 729
GG do ANTERIA
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
PROWANSJA najważniejsze że z maleństwem wszystko ok, a ta waga aż tak bardzo się nie przejmuj,bo te pomiary najczęściej nie zgadzają się z rzeczywistością...
SYLWIA,TROPPOSENSIBILE aż brak słów na Waszych Tztow mój też ma dużo wad i często na niego narzekam,bo naprawde moglby zmienic swoje postępowanie w wielu kwestiach i sam z siebie moglby czasami wpasc,żeby cos zrobić ale wiem ze się o mnie troszczy i po swojemu wspiera...i przynajmniej nie jest dla mnie chamski...chociaż na sr w pierwszej ciąży(teraz nie chodze) i na wizyty tez ze mną nie chodzi,ale to ze względu na pracę,bo kończy ok 18 i nie ma co liczyć na wolne...i tak łaskę mu robią,ze dadzą mu wolne jak będę rodziła nie mam pojęcia co wystąpilo w Waszych Tztow??? Może boją się,ze dziecko zajmie ich miejsce??? Faceci mają dziwne mózgi i ciężko ich czasami zrozumieć...tylko obawiam się co to będzie jak dzieciaczki się urodza,bo u nas dużo się popsuło właśnie po narodzinach córki,wcześniej było super...ale narodziny dziecka na każdą parę inaczej działają,wiec życzę Wam,żeby Waszych facetów ten moment "uzdrowil"...

Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka
To chyba obecnie mój największy problem z Tż-tem

Ja strasznie bałam się jak mój mąż będzie się w czasie ciąży zachowywał ale zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i czasami mam wrażenie że już synuś jest "jego" Nawet jak o nim opowiada ludziom to jestem w szoku to jest jego dzieciątko A że mój chłop wygląda jak wygląda to bardzo zabawnie to brzmi w jego ustach w ogóle taki łagodny się zrobił. I od jakiegoś czasu chodzi ze mną na każdą wizytę mimo że ciężko z jego pracą bo zwykle pracuje od rana do wieczora ale już zapowiedział szefowi że nie ma innej opcji i on musi ze mną chodzić na wizyty I przy porodzie o ile będzie można to będzie i to było w sumie jasne od początku. Dlatego jak czytam o waszych Tż-tach to jest mi strasznie dziwnie i smutno. Bo ja mimo że mój nigdy nie był jakimś romantykiem, nigdy mocno jakoś o mnie nie musiał zabiegać (no może raz) ale ogólnie jest z tych gruboskórnych, a dopiero teraz w trakcie ciąży wiem że na prawdę mogę na nim polegać i rodzina jest dla niego najważniejsza. Ale żeby nie było tak różowo wiadomo też ma swoje wady
__________________
https://wizaz.pl/Mikroreklama
ANTERIA jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-14 13:10:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.