Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-24, 20:27   #211
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Hello,

Blogerko- sto lat, widziałam Cię dziś

Co do tiramisu w upały- odradzam to jest produkt na jajkach, jaka surowe plus upał= urwanie dupy
na południu włoch latem wogóle się nie je tiramisu

Delicjanko, ja swojego tate do kremacji chowałam w kartonowej, poniważ znam re praktyki, zadbaliśmy o ładną urną ale wiem,że z paleniem tych trumien to normalka

---------- Dopisano o 18:20 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

zapomniałam dodać, wybrałam się dziś z TZ na targi dla kobiet w ciąży i matek z małymi dziećmi,oczywście wzięłiśmy młodego
ludie reagowali na niego: o Boże, matko święta, jezuuuu z moim dzikusem gdzieś pójść to kino wszędzie lecial jak z procy, biegł na oślep popychał ludzi
po 40 min pojechaliśmy do domu a TZ prosił bym już dziś dała mu wolne iżeby już nie miał w domu żadnych obowiązków

cud miód


najszybxiej jak się da ugotowany ryż plus zmikosowane truskawki plus jogo naturalne

Ania- Samuel się jeszcze nie odezwał ale wiem,że dotarli
Hej marsi, gdzie mnie widziałaś?

---------- Dopisano o 20:27 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ----------

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Kurna chata, woda nam stoi pod wanną (kąpaliśmy przed chwilą małą i po wypuszczeniu, woda zeszła z wanny i pod nią została... ), kapie z sufitu w kuchni...

Sylwietta, taaaak, u nas w domu na dole też jest chłodniej - i to różnica jest spora... A nasza sypialnia znajduje się na rogu domu - słońce najdłużej tam zagląda i u nas jest zawsze najcieplej. Zimą też - bo komin jest w ścianie właśnie u nas, więc zakręcamy kaloryfery, bo inaczej ukrop wtedy jest...

Blogerko, nie przejmuj się - moja Oliwka jest rozgadana, to fakt, ale przecież nie każde dziecko musi być. Za to Oliwka dość późno zaczęła chodzić (13 miesięcy, w porównaniu do niektórych dzieci z forum to dość późno... ), także moje dziecko się po prostu najpierw skupiło na rozwoju mowy.

Wiem, wiem .. tylko czasami te pytania rodziny mnie denerwują niemiłosiernie. Tak jakby po pierwsze to było coś złego, że jeszcze pięknie nie mówi, a po drugie jakby to była moja wina A że Oliwka wybitnie dużo mówi to doczytałam dopiero tutaj, bo już się obawiałam, że wszytskie nasze wątkowe dzieci tak pięknie gadają
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 20:28   #212
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

coś Wam pokażę, głównie dla tych z Was, które boją się połączenia dzieć + zwierz

https://www.youtube.com/watch?v=7I3Zhye_g4Y

........................

poprawka, to miało być https://www.youtube.com/watch?v=3feeOl0t2wQ
__________________







Edytowane przez elllmi
Czas edycji: 2014-05-24 o 20:29
elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 21:12   #213
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej. .witam się wieczorne. Dziecko w końcu śpi. A jeszcze przed chwilą mało ząbki. ..w kąpieli,Podczas ubierania no i przed snem. .

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1400958715767.jpg (50,6 KB, 33 załadowań)
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 21:25   #214
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Kurna chata, woda nam stoi pod wanną (kąpaliśmy przed chwilą małą i po wypuszczeniu, woda zeszła z wanny i pod nią została... ), kapie z sufitu w kuchni...
współczuję zalania
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
coś Wam pokażę, głównie dla tych z Was, które boją się połączenia dzieć + zwierz

https://www.youtube.com/watch?v=7I3Zhye_g4Y

........................

poprawka, to miało być https://www.youtube.com/watch?v=3feeOl0t2wQ
oba filmiki boskie, Fifek rewelacyjny a jak próbuje piesia ujeżdżać
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 21:32   #215
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Hej. .witam się wieczorne. Dziecko w końcu śpi. A jeszcze przed chwilą mało ząbki. ..w kąpieli,Podczas ubierania no i przed snem. .
ale ma zaczes

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
oba filmiki boskie, Fifek rewelacyjny a jak próbuje piesia ujeżdżać
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 22:01   #216
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Zapomniałam się pochwalić , nim tz się dorwal

PS. Trening wykonany w dzień i tabata przed chwilą. .. padam, tez prysznic i spać. ..może bunga pod prysznicem? Wczoraj nam Antonio przerwał. .. łóżko za bardzo skrzypialo:p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1400961621991.jpg (73,9 KB, 20 załadowań)
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-05-24 o 22:04
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 22:05   #217
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez aplikacja24 Pokaż wiadomość
neti1

Chyba że macie fajny przepis na serniczek na zimno???
Neti, polecam ten: http://www.mojewypieki.com/przepis/s...h-lub-jogurcie
Nie da się go zepsuć, a jest naprawdę smaczny [/QUOTE]

No właśnie ten zrobiłam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 22:10   #218
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Witam sie dzis po poludniu przestało u nas czikowac zachmurzyło sie, wiaterek był, no elegancio młody buszował w gumiakch bo byl mus moja odmowa skonczyłaby sie histeriozą, a akurat w tym przypadku nie szkodziło nikomu i niczemu furore robił jadąc na rowerze w zestawie- zielona koszulka, szaro-pomaranczowe szorty i czerwono-zółte gumiaki
Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość


widzę że na tapecie słówka - u nas poszło trochę do przodu Oli powtarza baaardzo dużo, ale często jednorazowo. Słówek mamy parę - standardowo mama, baba, tata, kaki mówi na kwiatki jak wchodzi po schodach to liczy raz - dwa, ostatnio nauczył się mówić "myju myju" jest naprawdę zabawny, kiedy idzie się kąpać i sobie tak śpiewa. Jak chce spać to woła nyny, am na jedzenie a jak ma dobry moment to powtórzy prawie wszystko - ostatnio np. mówi sedes dresiarz i inne ciekawe słowa które zasłyszy. Niesamowicie pocieszny jest przy tym

Zmęczył mnie ten dzień, niby na dworze byliśmy bo fajna pogoda, ale jakoś już mnie później nużyło to że jestem z młodym sama.

Lecę spać
o jaaaaaa, dobry jest

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Byliśmy w parku i na placu zabaw, w domu byliśmy przed 20:00 - dziecko uradowane i ja też.
i wiecie co Wam powiem? nie doceniam mojej córki aż mi wstyd.
Mówię dziecku, że idziemy na spacerek, wyciągam tenisówki ( już przed samymi drzwiami, z lęku, że będzie płacz wielki, to może szybko wyjdziemy i jakoś będzie) a ona nic. Zakładam, ona nic O_O i tylko "tam tam, papa"
Gupia ze mnie matka, chciała, żeby dziecko w butach po domu chodziło?
Grzeczne dziecko w życiu się nie zgodzi, buty są na spacer poza domem
Weszliśmy do domu ze spaceru, usiadła, zdjęła buty, zaniosła na miejsce
zdolna dziewczynka dzieci naprawde teraz łapią wszystko w mig Bartulo sam zakłada worek do kosza na smieci, podlewa kwiaty na dworze ze swojej podlewaczki (z węza oczywiscie tez chciał), rozpakowuje zakupy z auta (typu papier, husteczki, no lekkie w kazdym razie)

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
zapomniałam Wam powiedzieć czego świadkiem byłam wczoraj u lekarza w poczekalni.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
o Jezusie a Ola jak?
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 22:23   #219
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
heja!!!!!!!!!!!!!!

dziewczyny ja na szybko pytanka dwa mam
1. fajne coś...w sensie deser..ciasto na taaki upał- jutr robimy grila i chciałam do kawki coś zrobić... ale coś co jest przez Was sprawdzone??
ciasto bananowe na biszkopcie, pyszota

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
dzisiejsza zabawa nr jeden: wlazł do psiego kojca, włozył nogę do miski z wodą, a jak zobaczył, że po niego idę, to podniósł tą miskę i wylał na siebie no i jak go tu nie kochać





byłby sie z Bartulem skumplował, na bank dziec dzis podlewal kwiatki z konewki, a potem lał sobie po nogach wodą ofkors :P



Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jaki skład u Was ma serek Tutti? Bo może to w zależności od regionu inny producent jest. Bo u mnie to syf z syropem glukozowo -fruktozowym. Ja kupuję serek Darek z Mlekovity (nie wiem czy w całej Polsce jest bo producent z mojego regionu) i skład ma fenomenalny, nawet wanilia naturalna.




Ja chora jestem. Młody wyzdrowiał a teraz ja. Masakra tak mnie gardło drapie i łapie mnie taki suchy duszący kaszel
I wiecie co? Igorek po odstawieniu uu w dzień zaczął naprawdę ładnie jeść! Jeszcze niedawno potrafił od rana do wieczora wszystkiego odmawiać i tylko uu. Teraz jeeee
zdrowiej
a co do serka to waniliowy ma dobry skład
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej.
Ale jestem zmęczona po pracy :/
Masakra. Musiałam do pracy wstać o 5.30 , a Daria pół nocy nie spała. A dlaczego? Wychodzą nam wszystkie czwórki na raz







Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka
omajgad....
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość


zapomniałam dodać, wybrałam się dziś z TZ na targi dla kobiet w ciąży i matek z małymi dziećmi,oczywście wzięłiśmy młodego
ludie reagowali na niego: o Boże, matko święta, jezuuuu z moim dzikusem gdzieś pójść to kino wszędzie lecial jak z procy, biegł na oślep popychał ludzi
po 40 min pojechaliśmy do domu a TZ prosił bym już dziś dała mu wolne iżeby już nie miał w domu żadnych obowiązków


Ania- Samuel się jeszcze nie odezwał ale wiem,że dotarli
odezwie sie
aaaaa, sikam z Leosia

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość





byliśmy, przeżyliśmy, zobaczymy jak Kuba w nocy się będzie zachowywał... było bardzo, bardzo głośno, kilka zespołów grało, ogólnie mnóstwo ludzi i każdy zaczepiał. Kuba miał w nosie towarzystwo gdyż szał był na trawę biegał, raczkował na bosaka, chciał jeść trawę, przytulał się do niej. Ale nie siedzieliśmy za długo, bo deszcz lunął i Kuba zmęczył się tymi nowościami
ogólnie mam doła, że Kuba jest tak w tyle z umiejętnościami ale nie będę Wam smęcić
heloł, heloł- chyba jeden z najmłodszych no nie? ile razy było o nieporownywaniu? Dwa miechy w tym okresie zycia to niesamowita róznica przeciez jest

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Sylwietta, taaaak, u nas w domu na dole też jest chłodniej - i to różnica jest spora... A nasza sypialnia znajduje się na rogu domu - słońce najdłużej tam zagląda i u nas jest zawsze najcieplej. Zimą też - bo komin jest w ścianie właśnie u nas, więc zakręcamy kaloryfery, bo inaczej ukrop wtedy jest...
o kurcze, niefajno a jakies rolety ciemne na okno? Albo moze mozliwosc przeniesienia sypialni do innego pokoju? Kurcze, w takim gorącu to masakra spac....

Edytowane przez sylwietta1988
Czas edycji: 2014-05-24 o 22:26
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 22:24   #220
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Sylwietta, dziękuję, że pytasz Ola dziś jak nowo narodzona, martwię się, leukocyty podwyższone, w pon będę robić jeszcze raz mocz

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 22:47   #221
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Zapomniałam się pochwalić , nim tz się dorwal

PS. Trening wykonany w dzień i tabata przed chwilą. .. padam, tez prysznic i spać. ..może bunga pod prysznicem? Wczoraj nam Antonio przerwał. .. łóżko za bardzo skrzypialo:p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
trzeba było po podłodze sie tarzac to by nie skrzypiało

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Sylwietta, dziękuję, że pytasz Ola dziś jak nowo narodzona, martwię się, leukocyty podwyższone, w pon będę robić jeszcze raz mocz

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
o kurcze... ale cos mi sie kojarzy, ze niedawno tez tak miała? co wtedy było przycyzną?


ELLLMI, Fifek boski a jaka czupryna Labradory ogolnie są prodzieciowe, do reh wykorzystywane, mają cierpliwosc. Powiem Ci, ze my mamy suczke małą, mieszanka shi tzu z niewiemczym, ale w kazdym razie, co młody z nią wyrabia to szok.... Nawet jak ją ciągnie za siersc na pysku to mu nic nie zrobi, chociaz z bólu piszczy.... tylko sie wtedy patrzy na mnie błagalnie, zebym wreszcie tego gałgana zabrała ale nic- nawet pyska nie odwraca w strone jego ręki a z drugą suką- owczarka, nie pozwalam mu na nic, głaskanie tylko pod nadzorem scisłym, bo niby ułożona ale wole dmuchac na zimne.

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

SZAJA, mam pytanie? Jest juz sens kupowac kolorowanki/malowanki?
Bo jak mamy rysowac to na zwyklej kartce z bloku mały os podziabie i go przestaje interesowac, jak cos narysuje typu biedronka, chmurka to ok, zajmie sie troche dłuzej. Ale jak sie ze mnie dzis wykłądali po narysowaniu kury to mi przeszła ochota na prace plastyczne

FEWCIU
, Twój M. nie do zastąpienia dzis

NAWIJKO, a kiedy czeka Cie wielka wyprowadzka do tesciów?

Edytowane przez sylwietta1988
Czas edycji: 2014-05-24 o 22:40
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 23:52   #222
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziecko zasnęło o 22:40 (ale wstała rano późno) pomimo tego, że pół dnia spędziliśmy w zoo i wyłaziła się na nóżkach za wszystkie czasy.
Tylko, że problem butowy wrócił, dziś tenisówek nie chciała (sandały to w ogóle koszmar, wzięłam tenisówki do torby i dobrze bo musiałam jej przebrać) Obstawiam, że chodzi o to, że ma buta bez skarpetki założonego, ze skarpetką tak nie protestuje..
W związku z tym mam pytania do Was, bo trochę się niepokoję:
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
* Boją się nowych butów?
* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??

Szaja - powiedz mi, jest się czym martwić? Dzisiaj mi się to wszystko przy okazji butowo/czapkowej histerii (kupiliśmy czapkę z daszkiem bo nic na głowę nie miałam, jadąc do zoo - bała się założyć, dopiero po czasie poszło) że trochę tego dużo. Kiedy norma a kiedy zaburzenia SI?
Chyba czas poszukać gabinetu...

W zoo nic nie chciała jeść za bardzo, ale w domu jak przyszliśmy to najpierw od razu uu, potem dałam kanapkę to troszkę zjadła (parę gryzów), parę łyżek serka tutti bo mi został z rana, a potem z głupa zrobiłam kaszkę do miseczki (już dawno nie jadła kaszy bo nie chciała, ale że serka mało było i wołała am to niewiele myśląc zrobiłam kaszę..) i ... zjadła. Nie wiem, ze 100ml, jej było pewnie. Czyli jak dla niej to dużo w krótkim czasie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG1196.jpg (96,5 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG1199.jpg (98,2 KB, 30 załadowań)
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 00:15   #223
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
I do reszty: Jest naprawdę boski!

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
zapomniałam Wam powiedzieć czego świadkiem byłam wczoraj u lekarza w poczekalni.
Nic, tylko współczuć dzieciom, szczególnie drugiemu

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ponawiam swoje pytanie, czy ktoras z Was wie co sie dzieje z Mala Daawno sie nie odzywala, martwie sie
Mam nadzieję, że po prostu musi sobie radzić sama z Oskarem i nie wyrabia, ale się w końcu odezwie

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jaki skład u Was ma serek Tutti? Bo może to w zależności od regionu inny producent jest. Bo u mnie to syf z syropem glukozowo -fruktozowym. Ja kupuję serek Darek z Mlekovity (nie wiem czy w całej Polsce jest bo producent z mojego regionu) i skład ma fenomenalny, nawet wanilia naturalna.
No właśnie też miałam kiedyś pytać, bo u nas to chyba większy syf niż w danonkach nawet

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
A nasza sypialnia znajduje się na rogu domu - słońce najdłużej tam zagląda i u nas jest zawsze najcieplej. Zimą też - bo komin jest w ścianie właśnie u nas, więc zakręcamy kaloryfery, bo inaczej ukrop wtedy jest...
Oooo, my mamy identikos U nas zawsze sauna

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
W związku z tym mam pytania do Was, bo trochę się niepokoję:
1. Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
2. Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
3. Boją się nowych butów?
4. Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
5. Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??
Pozwoliłam sobie ponumerować
1. Nie, wręcz przeciwnie
2. Po trawie boso nie chodziła, a roślin nie boi się dotykać.
3. Boi to za dużo powiedziane, ale zazwyczaj na początku są "kroki sprawdzające" i jak nie pasuje coś, to zaczyna płakać. Ale potem już ok.
4. Zdecydowanie TAK. Od razu odpychanie ręki, uciekanie, wierzganie.
5. Żeby bardzo, to nie, ale jak dam coś nowego, to albo najpierw wypluje i jak posmakuje to sobie znowu wkłada do buzi; albo najpierw tak trzyma w buźce bez gryzienia i dopiero po chwili "smakuje".




Właśnie nam jakieś kibole Realu pod oknami śpiewają



-------------------------

Dziś dzień intensywny. Oczywiście porządki, jak to w sobotę, w międzyczasie polko do 11. Po drzemce pojechaliśmy na małe zakupy. Ja nabyłam żel pod prysznic z Adidasa, antyperspirant w sztyfcie z Rexony, szampon i odżywkę z Pantę - na bogato
I kupiliśmy sandałki Poli, takie zwyklaki, ale wysokie dość, więc myślę, że ok. I w pepco spodnium krótkie i kapelusik
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 00:18   #224
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Blogerko stowka!!! I kobieto, w zyciu bym Ci 3 z przodu nie postawila W szoku jestem!



Elllmi widze, ze Fifek dorownuje Pietraszkowi jezeli chodzi o maltretowanie zwierza Super sa!!! Tak mi sie labek marzy!!! A Filip jak biega! Jednak widac od razu jak dziecko ma nieograniczona powierzchnie i pol dnia na dworze spedza, na 100m to by mnie zgrzal konkretnie



Debrah oj tak, z tym brudkiem na raczkach nozkach mlody ma tak samo, kurcze, nie dosc, ze od razu daje do wytarcia to nic nie zrobi i wyje piszczy krzyczy, dopoki tego nie wytre najgorzej jak zauwazy jakiegos pylka ktorego ja nie widze, potrafimy myc raczki 15min a on dalej to widzi Nowe smaki podobnie, czasem zalapie od razu, czasem dopiero na drugi dzien. Z butami nie mamy zadnego problemu, sandalki kapcie najeczki adidaski trampki czy buciki basenowe, kazde bez problemu. Rosliny maltretuje, trawe uwielbia.

Z ciekawosci - naprawde takie "szczegoly" (wiadomo, dla malego dziecka sa to rzeczy rangi ogromniej, ale szczegoly dla nas, osob doroslych) moga prowadzic/maja zwiazek z zaburzeniami SI??? Kurcze, bo np ta sprawa z brudkiem, no dla mnie to na maksa pocieszne jest, w zyciu bym nie pomyslala, ze tomoze byc cos nie tak.... Tak strasznie sie boje, ze zauwaze cos za pozno, ze sie nie zorientuje.....


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 00:24   #225
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Blogerko stowka!!! I kobieto, w zyciu bym Ci 3 z przodu nie postawila W szoku jestem!



Elllmi widze, ze Fifek dorownuje Pietraszkowi jezeli chodzi o maltretowanie zwierza Super sa!!! Tak mi sie labek marzy!!! A Filip jak biega! Jednak widac od razu jak dziecko ma nieograniczona powierzchnie i pol dnia na dworze spedza, na 100m to by mnie zgrzal konkretnie



Debrah oj tak, z tym brudkiem na raczkach nozkach mlody ma tak samo, kurcze, nie dosc, ze od razu daje do wytarcia to nic nie zrobi i wyje piszczy krzyczy, dopoki tego nie wytre najgorzej jak zauwazy jakiegos pylka ktorego ja nie widze, potrafimy myc raczki 15min a on dalej to widzi Nowe smaki podobnie, czasem zalapie od razu, czasem dopiero na drugi dzien. Z butami nie mamy zadnego problemu, sandalki kapcie najeczki adidaski trampki czy buciki basenowe, kazde bez problemu. Rosliny maltretuje, trawe uwielbia.

Z ciekawosci - naprawde takie "szczegoly" (wiadomo, dla malego dziecka sa to rzeczy rangi ogromniej, ale szczegoly dla nas, osob doroslych) moga prowadzic/maja zwiazek z zaburzeniami SI??? Kurcze, bo np ta sprawa z brudkiem, no dla mnie to na maksa pocieszne jest, w zyciu bym nie pomyslala, ze tomoze byc cos nie tak.... Tak strasznie sie boje, ze zauwaze cos za pozno, ze sie nie zorientuje.....


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
No moja też natychmiast musi mieć wytarte - tak samo jak w wodę wejdzie nogą np (kiedyś swoją wodę wylała) to też podsuwa nogę do wytarcia i musi być to na już.

To są błahe rzeczy, ale gdy jest ich dużo - to już mogą mówić o jakiejś nadwrażliwości pewnie - więc mogą mieć związek z SI - chyba, aczkolwiek ja tylko ogólniki wiem na ten temat, dlatego pytam Szajkę.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 00:54   #226
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziewczyny, napisze któraś do Małej smsa? Ja nie mam telefonu, a z bramki do niej nie dochodzą, bo ma wyłączone
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 01:23   #227
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Czesc!
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziecko zasnęło o 22:40 (ale wstała rano późno) pomimo tego, że pół dnia spędziliśmy w zoo i wyłaziła się na nóżkach za wszystkie czasy.
Tylko, że problem butowy wrócił, dziś tenisówek nie chciała (sandały to w ogóle koszmar, wzięłam tenisówki do torby i dobrze bo musiałam jej przebrać) Obstawiam, że chodzi o to, że ma buta bez skarpetki założonego, ze skarpetką tak nie protestuje..
W związku z tym mam pytania do Was, bo trochę się niepokoję:
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
* Boją się nowych butów?
* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??

Szaja - powiedz mi, jest się czym martwić? Dzisiaj mi się to wszystko przy okazji butowo/czapkowej histerii (kupiliśmy czapkę z daszkiem bo nic na głowę nie miałam, jadąc do zoo - bała się założyć, dopiero po czasie poszło) że trochę tego dużo. Kiedy norma a kiedy zaburzenia SI?
Chyba czas poszukać gabinetu...

1. Yae rece ubrudzone sama otrzepuje, reszta sie nie przejmuje.
2. Dotyka wszystkiego bez problemu. Zdarza sie, ze na spacerze sama zdejmuje buty i chodzi boso.
3. Bala sie tylko pierwszej pary mierzonej w sklepie. Po 2-3 probach juz nie bylo klopotu.
4. Bardzo nie lubi jak sie robi cos przy nosie, mycie zebow idzie nam coraz lepiej i juz prawie nie ma problemu, obcinanie paznokci nigdy nie sprawialo klopotu.
5. Doslownie jest wszystkojedzaca i chetnie od samego poczatku.
Myslisz, ze u Amelki o jakies zaburzenia?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 07:21   #228
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej. U nas dziś pobudka o 6.30...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46595103]

-------------------
na kolację zeżarłam truskawki z cukrem i śmietaną [/QUOTE]




uwielbiammmmmm


Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
trzeba było po podłodze sie tarzac to by nie skrzypiało


Nam ostatnio łóżko skrzypiało więc przenieśliśmy się na blat do kuchni




Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
* Boją się nowych butów?
* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??
1.Sama sobie otrzepie i bawi sie dalej. A jak ma brudne np z jakiegoś jedzenia to pokazuje mi że mam jej wytrzeć .
2.nie boi sie. Wręcz przeciwnie, uwielbia zrywać kwiatuszki, trawkę... ale po trawie jeszcze boso nie chodziła
3.nie boi się
4.bardzo nie lubi. Od razu się wyrywa...
5. Daria bardzo ostrożnie podchodzi do nowych smaków. Czasem wypluje trzy razy a za czwartym jej smakuje


----------------
Nie ma cziki

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 07:37   #229
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej a. ..u nas pobudka o 6:banghead:
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
* Boją się nowych butów?
* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??
1. Ogląda i sam stara się oczyścić. ..i leci dalej.
2. Postawiłam wczoraj na ziemi z kamykami. .zrobił kroka na trawę-stanął i kazał sobie obuwie przyodziac
3.od razu nowe chce zakładać.
4. Nos po ostatnim Katarze daje wycierać w miarę ładnie. ..zęby myje pięknie i daje bez problemów. . Paznokcie to tragedia.u rak obcinam w czasie spania. U nóg na żywca i na sile przy wielkich płaczach , bo w nocy nie da rady ma takie łaskotki ze nie da rady...i po wieku próbach się budził wiec niestety. ..

Dziś bolą mnie mięśnie na plecach inogach. ..ale jestem usatysfakcjonowana. Co prawda na -3 kg stanęło ale no w biodrach, pasie i łydkach po 2..3 cm na minusie.

Serniczek wyszedł pyszny. .. dziś trochę rozpusty. ..z okazji dnia mamy i imienin..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2014-05-25 o 07:40
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 08:08   #230
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Napisałam do małej smska. Mam nadzieję że ten nr który podała w k. jest dalej aktualny.

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 08:01 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

Mała mi odpisała na smsa. Treść smsa w k.

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:01 ----------

Jak mam pytanie. Czy są tu dzieciaczki które nie chcą jeść owoców? Daria nie chce ani jabłka ani pomarańczy ani gruszki.... NIC

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 08:27   #231
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość



[/COLOR]SZAJA, mam pytanie? Jest juz sens kupowac kolorowanki/malowanki?
Bo jak mamy rysowac to na zwyklej kartce z bloku mały os podziabie i go przestaje interesowac, jak cos narysuje typu biedronka, chmurka to ok, zajmie sie troche dłuzej. Ale jak sie ze mnie dzis wykłądali po narysowaniu kury to mi przeszła ochota na prace plastyczne

FEWCIU
, Twój M. nie do zastąpienia dzis

NAWIJKO, a kiedy czeka Cie wielka wyprowadzka do tesciów?
nie ma, najwcześniej ok. 2rż i polecam taką - BARDZO duże elementy jak widać:

http://www.empik.com/akademia-maluch...8481,ksiazka-p

z tej akurat serii sporo jest książeczek

Ale Sylwia luzik, na tym etapie wystarczy, gdy narysujesz jako kolorowankę koło, kwadrat, trójkąt, najprostszego kwiatka, budę (no wiesz, kwadrat z kołem a na górze trójkąt) czy prosty dom.


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziecko zasnęło o 22:40 (ale wstała rano późno) pomimo tego, że pół dnia spędziliśmy w zoo i wyłaziła się na nóżkach za wszystkie czasy.
Tylko, że problem butowy wrócił, dziś tenisówek nie chciała (sandały to w ogóle koszmar, wzięłam tenisówki do torby i dobrze bo musiałam jej przebrać) Obstawiam, że chodzi o to, że ma buta bez skarpetki założonego, ze skarpetką tak nie protestuje..
W związku z tym mam pytania do Was, bo trochę się niepokoję:
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
Nie, ALE... wczoraj padlam - w czwartek siedziala w piaskownicy, w skarpetkach i butkach, a wczoraj na boso na działce - i piasek wilgotny był, to nogę podniosła do góry i spojrzenie "matka natychmiast weź mnie stąd!"

* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd? Bała się, wczoraj też nie bardzo, ale widzę postęp - wcześniej nawet dońmi nie chciała trawy tknąć, a teraz już ok - myślę, że Ami też musi dojrzeć do tego

* Boją się nowych butów? Nie

* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp? Jak większość dzieci w tym wieku

* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu?? Nie, wręcz odwrotnie, ale Agatka taka jest. I ja - więc zastanów się, jak wy z mężem?

Szaja - powiedz mi, jest się czym martwić? Dzisiaj mi się to wszystko przy okazji butowo/czapkowej histerii (kupiliśmy czapkę z daszkiem bo nic na głowę nie miałam, jadąc do zoo - bała się założyć, dopiero po czasie poszło) że trochę tego dużo. Kiedy norma a kiedy zaburzenia SI?
Chyba czas poszukać gabinetu...

W zoo nic nie chciała jeść za bardzo, ale w domu jak przyszliśmy to najpierw od razu uu, potem dałam kanapkę to troszkę zjadła (parę gryzów), parę łyżek serka tutti bo mi został z rana, a potem z głupa zrobiłam kaszkę do miseczki (już dawno nie jadła kaszy bo nie chciała, ale że serka mało było i wołała am to niewiele myśląc zrobiłam kaszę..) i ... zjadła. Nie wiem, ze 100ml, jej było pewnie. Czyli jak dla niej to dużo w krótkim czasie
Debrah, ja ci już kiedyś pisałam w związku z niejedzeniem, że radzę iść na kontrolę SI - to powyższe NIC nie musi znaczyć, wg mnie zachowania jeszcze na poziomie wieku (bo musisz pamiętać, że dzieci mają różne charaktery też i upodobania), natomiast w połączeniu z niejedzeniem kontrolowałabym.

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Dziewczyny, napisze któraś do Małej smsa? Ja nie mam telefonu, a z bramki do niej nie dochodzą, bo ma wyłączone
napiszę

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Napisałam do małej smska. Mam nadzieję że ten nr który podała w k. jest dalej aktualny.

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 08:01 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

Mała mi odpisała na smsa. Treść smsa w k.

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:01 ----------

Jak mam pytanie. Czy są tu dzieciaczki które nie chcą jeść owoców? Daria nie chce ani jabłka ani pomarańczy ani gruszki.... NIC

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka
Agatka nie chciała długo! banan tylko wchodził i od biedy kiwi, przelamała się mając ok. 2 lat dopiero - próbuj, ale tu chyba czasu trzeba.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 08:39   #232
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Silver u nas nawet najslodsza gruszka nie przejdzie, wymemla i wypluwa. Mandarynke zje, jablko czasami, banan kroluje. Ogolem ostatnio jest faza na " wytre(rozkrusze) caly pokoj owocem/ciastkiem a dopiero potem zjem, bo tak smaczniej"
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 11:01   #233
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Wybaczcie, wieki mnie nie było. Doba za krótka, dziecię absorujące. Wieczorem postaram się nadrobić chociaż tę część.
Michaś od tygodnia chory. Najpierw katar, a przedwczoraj już chore gardełko i antybiotyk Na szczęście dziielnie to znosi. Połykanie antyb. to jakiś koszmar jest.
Właśnie budzi się z drzemki, ja z nim się przespałam. Buziole
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 11:10   #234
aplikacja24
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 64
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Napisałam do małej smska. Mam nadzieję że ten nr który podała w k. jest dalej aktualny.

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 08:01 ---------- Poprzedni post napisano o 07:46 ----------

Mała mi odpisała na smsa. Treść smsa w k.

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 08:01 ----------

Jak mam pytanie. Czy są tu dzieciaczki które nie chcą jeść owoców? Daria nie chce ani jabłka ani pomarańczy ani gruszki.... NIC

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka
Miś nie zje jabłka ani gruszki w żadnej postaci. Ugryzie, potrzyma w buzi i wypluje. Znaleźliśmy na niego sposób. Ścieramy te owoce (na grubych oczkach) do kaszki Holle. Wtedy nie ma problemu, mimo że więcej tych owoców niż kaszki. Na surowo zje tylko banana i jak ma humor to mandarynkę/pomarańczę. Może Daria musi 'dorosnąć' do owoców Do niedawna Miś tolerował owoce tylko ze słoiczka, teraz sam się upomina o banana i zjada z chęcią.
aplikacja24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 13:08   #235
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Siemanko!

Byliśmy dziś na giełdzie, mieliśmy kupić Anusi sukienkę na wesele (ja już kupiłam 2, ale Tżowi się nie podobają of kors ) ale nic nie było. Za to kupiła jej kilka bluzek i spodenek krótkich, bo mamy deficyt.


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Nie boicie sie z bablami wychodzic w taki gorac??? Tzn tak od razu na caly dzien? Ja mam schizy jakies..... Dzisiaj bylismy z mlodym od 8.30 do 10.30 i juz taka czika, ze sie szczimac nie dalo, mi slabo juz bylo, potem juz z nim nie wychodzilam, o 16 w cieniu bylo ponad 30stopni..... Nie wiem, ja sie boje tak od razu na caly dzien na dwor.... Zeby jakiegos udaru nie dostal czy cos....

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
Już pisałam, ale że zacytowało to odpowiem nieee, bo niby jestem na dworze z nią cały dzień, no ale jeszcze co trzy sekundy wchodzę bo czegoś zapomniałam, coś potrzebuję, a tu przewinąć, a tu nakarmić itd. Nie mówiąc o drzemce



Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mlody zasnal wiec mam chwilke....
jejku, co ja dzis przezylam!!!!
pielilam dzis truskawki. rosna sobie one w takim malym ogrodeczku przy starym domu w ktorym kiedys mieszkalismy. ja dzialalam a Kubson albo pielil ze mna albo bawil sie zaraz za bramka... w pewnym momencie slysze jakis dziwny szelest/szmer nawet nie wiem jak to opisac... no taka nagla zmiana dzwieku... mysle -moze samolot, motor gdzies w oddali ale jakos mi tak to nie pasowalo. cos mnie tknelo zeby spojrzec w gore a tam niebo CZARNE!!!! normalnie setki tysiecy miliardow dzikich pszczol
widok normalnie jak z horroru!
rzucilam motyczke, zlalapal Kube i szybko do tego starego domu!
trwalo to moze ze 2-3 sekundy, w zyciu takiej predkosci nie mialam dzieki Bogu ze Kuba byl akurat przy mnie a nie gdzies na srodku podworka bo grom wie jakby czy by nas nie zaatakowaly!? ale mowie wam, jak zyje czegos takiego nie widzialam
jak wyszlismy z tego domu to normalnie cala dygotalam



sliczna panienka!
o ludzie, kobito, aż mnie ciary przeszły

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziecko zasnęło o 22:40 (ale wstała rano późno) pomimo tego, że pół dnia spędziliśmy w zoo i wyłaziła się na nóżkach za wszystkie czasy.
Tylko, że problem butowy wrócił, dziś tenisówek nie chciała (sandały to w ogóle koszmar, wzięłam tenisówki do torby i dobrze bo musiałam jej przebrać) Obstawiam, że chodzi o to, że ma buta bez skarpetki założonego, ze skarpetką tak nie protestuje..
W związku z tym mam pytania do Was, bo trochę się niepokoję:
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?

TAAAAK, Bardzo jest porządnicka, do tego stopnia, że jak ma zbyt brudne rzeczy to każe sobie je przebrać, w szczególności jeśli chodzi o bluzkę.

* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?

Po trawie jeszcze boso nie chodziła, roślin się dotykać nie boi ALE bardzo się boi dotykać nowych rzeczy jedzeniowych. Ostatnio zrobiłam racuszki z jabłkami - bała się ich dotknąć, dotknęła na chwilkę i rzuciła na ziemię, dobre 2 minuty trwały zanim się przekonała do nich


* Boją się nowych butów?

Nie, ale ma swoje ulubione i muszę je schować, bo już za ciepłe po prostu, a czaasem mamy taką awanturę o te buty że szok

* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?

No nie lubi bardzo bardzo, najgorzej z paznokcaimi, nawet przez sen się wyrywa

* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??

zdecydowanie tak

Szaja - powiedz mi, jest się czym martwić? Dzisiaj mi się to wszystko przy okazji butowo/czapkowej histerii (kupiliśmy czapkę z daszkiem bo nic na głowę nie miałam, jadąc do zoo - bała się założyć, dopiero po czasie poszło) że trochę tego dużo. Kiedy norma a kiedy zaburzenia SI?
Chyba czas poszukać gabinetu...

W zoo nic nie chciała jeść za bardzo, ale w domu jak przyszliśmy to najpierw od razu uu, potem dałam kanapkę to troszkę zjadła (parę gryzów), parę łyżek serka tutti bo mi został z rana, a potem z głupa zrobiłam kaszkę do miseczki (już dawno nie jadła kaszy bo nie chciała, ale że serka mało było i wołała am to niewiele myśląc zrobiłam kaszę..) i ... zjadła. Nie wiem, ze 100ml, jej było pewnie. Czyli jak dla niej to dużo w krótkim czasie
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 15:29   #236
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hejka!

ale gorąc! dobrze ze chociaz wiaterek wieje bo inaczej to by sie czlowiek uprazyl
bylismy rano na gieldzie. kupilam mlodemu troche ciuszkow takich typowo czikowatych bo troche nedzie bylo u nas w tym temacie...
w biedrze jest promo na chusteczki i na pieluchy ale pewnie wiecie

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Kurna chata, woda nam stoi pod wanną (kąpaliśmy przed chwilą małą i po wypuszczeniu, woda zeszła z wanny i pod nią została... ), kapie z sufitu w kuchni...

Sylwietta, taaaak, u nas w domu na dole też jest chłodniej - i to różnica jest spora... A nasza sypialnia znajduje się na rogu domu - słońce najdłużej tam zagląda i u nas jest zawsze najcieplej. Zimą też - bo komin jest w ścianie właśnie u nas, więc zakręcamy kaloryfery, bo inaczej ukrop wtedy jest...
o kurcze...

jejku, jakbym czytala o naszej sypialni

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
coś Wam pokażę, głównie dla tych z Was, które boją się połączenia dzieć + zwierz
extra!

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
W związku z tym mam pytania do Was, bo trochę się niepokoję:
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
* Boją się nowych butów?
* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??
- swego czasu byl paraliz jak mu kaszka pacnelam przypadkowo na raczke w trakcie jedzenia, przeszlo jak sie ubrudzil kiedys takim mokrym piachem to mu pokazalam jak sie myje raczki w suchym piasku i od tej pory sam sobie "myje" raczki na sucho
-roslinki dotyka, najlepiej idzie mu obrywanie truskawek :/ i wyrywanie babcinych kwiatkow z doniczek na trawe boje sie go puszczac ze wzgledu na kleszcze, jakos mam wstret do tego dziadostwa
-bac sie nie boi, ale nie lubi, tzn w domu nie zalozy zadnych na dworzu biega w obojetnie jakich
-u nas zzebami nie bylo i nie ma problemow, obecnie sam myje, z noskiem raczej tez nie, no chyba ze to katarek to insza inszosc paznokcie obcinam normalnie
-przy pierwszym kesie jest grymas pt. co ty mi tu wciskasz stara!? ale przy drugim jest juz zazwyczaj ok

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Michaś od tygodnia chory. Najpierw katar, a przedwczoraj już chore gardełko i antybiotyk Na szczęście dziielnie to znosi. Połykanie antyb. to jakiś koszmar jest.
Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość

Ja chora jestem. Młody wyzdrowiał a teraz ja. Masakra tak mnie gardło drapie i łapie mnie taki suchy duszący kaszel
I wiecie co? Igorek po odstawieniu uu w dzień zaczął naprawdę ładnie jeść! Jeszcze niedawno potrafił od rana do wieczora wszystkiego odmawiać i tylko uu. Teraz jeeee

zdrowka!
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość

[/COLOR]mogę trochę prywaty?

https://www.youtube.com/watch?v=SNxsF7pYyfU


Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
zapomniałam Wam powiedzieć czego świadkiem byłam wczoraj u lekarza w poczekalni.


Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Ola znowu chora
coś miałam napisać ale nie pamiętam co
a zatem dobranoc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej

mamy zapalenie krtani (znowu) dobrze, że kupiłam ten inhalator w końcu

jestem sama na weekend, więc postaram się coś popisać


zdrowka!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)




Edytowane przez pstryczek84
Czas edycji: 2014-05-25 o 15:31
pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 15:33   #237
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

czesc
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Zapomniałam się pochwalić , nim tz się dorwal

PS. Trening wykonany w dzień i tabata przed chwilą. .. padam, tez prysznic i spać. ..może bunga pod prysznicem? Wczoraj nam Antonio przerwał. .. łóżko za bardzo skrzypialo:p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mogłabys wpasc z tym ciastem Ja mam dziś gości, a nic nie zrobiła kupiłam lody i czekoladę i zdziałam lody w polewie

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
ciasto bananowe na biszkopcie, pyszota

byłby sie z Bartulem skumplował, na bank dziec dzis podlewal kwiatki z konewki, a potem lał sobie po nogach wodą ofkors :P




zdrowiej
a co do serka to waniliowy ma dobry skład

omajgad....
odezwie sie
aaaaa, sikam z Leosia

heloł, heloł- chyba jeden z najmłodszych no nie? ile razy było o nieporownywaniu? Dwa miechy w tym okresie zycia to niesamowita róznica przeciez jest

o kurcze, niefajno a jakies rolety ciemne na okno? Albo moze mozliwosc przeniesienia sypialni do innego pokoju? Kurcze, w takim gorącu to masakra spac....
jakieś szczegoliki?

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziecko zasnęło o 22:40 (ale wstała rano późno) pomimo tego, że pół dnia spędziliśmy w zoo i wyłaziła się na nóżkach za wszystkie czasy.
Tylko, że problem butowy wrócił, dziś tenisówek nie chciała (sandały to w ogóle koszmar, wzięłam tenisówki do torby i dobrze bo musiałam jej przebrać) Obstawiam, że chodzi o to, że ma buta bez skarpetki założonego, ze skarpetką tak nie protestuje..
W związku z tym mam pytania do Was, bo trochę się niepokoję:
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
* Boją się nowych butów?
* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??

Szaja - powiedz mi, jest się czym martwić? Dzisiaj mi się to wszystko przy okazji butowo/czapkowej histerii (kupiliśmy czapkę z daszkiem bo nic na głowę nie miałam, jadąc do zoo - bała się założyć, dopiero po czasie poszło) że trochę tego dużo. Kiedy norma a kiedy zaburzenia SI?
Chyba czas poszukać gabinetu...

W zoo nic nie chciała jeść za bardzo, ale w domu jak przyszliśmy to najpierw od razu uu, potem dałam kanapkę to troszkę zjadła (parę gryzów), parę łyżek serka tutti bo mi został z rana, a potem z głupa zrobiłam kaszkę do miseczki (już dawno nie jadła kaszy bo nie chciała, ale że serka mało było i wołała am to niewiele myśląc zrobiłam kaszę..) i ... zjadła. Nie wiem, ze 100ml, jej było pewnie. Czyli jak dla niej to dużo w krótkim czasie
super, że zjadła, powolutku do przodu
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 15:37   #238
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46587218]Insolito, no to lekarka durna, bo 16miesięczniak ma prawo nie mówić, bo pierwsze regularne słowo może pojawić się ok. 1,5 roku dopiero i to jest normalne - z jednej strony akcja "2 słowa na 2 lata to o 170 za mało", ale też nie dajmy się zwariować - jeśli jest regularne gaworzenie i nawijanie sylabami, nie szkodzi, że to po chińsku to absolutnie nie widzę konieczności podawania tak silnego wspomagacza.[/QUOTE]

akcja sama w sobie b. fajna ALE ten tytul jak dla mnie jest na gdyz po przeczytaniu go 99% rodzicow zaczyna wlasnie siac panike (ten 1% to Black )

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość

A na dobranoc powiem Wam tekst kierowniczki tż, która ma zamiar budować dom i na wakacje jeździ np. na Bali, Teneryfę itp. Stwierdziła, że jak zaczną budowę to trzeba będzie jeździć po taniości do Grecji, albo Hiszpanii .
po taniosci to ja jeżdze do biedry

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość

[/COLOR]Mam jeszcze takie pytanie, czy są tu dzieci, które nadal "nic" nie mówią?
U nas bardzo słabo nadal. Ja staram się nie przejmować, bo wiem, że Borys już prawie wszytsko rozumie i coś tam stara się powiedzieć, ale mam wrażenie, że mu się nie chce ..
Natomiast mam dośc pytań w stylu "i co? mówi już coś?" "zaczyna już mówić, czy jeszcze za mały?"
Jak czytam wypowiedzi black to się czasem dołuję
Blogerko - to ja zadam inne pytanie ale tez w temacie mowienia... czy na watku jest jeszcze jakies bobo ktore nie mowi "mama"? LEPIEJ CI?

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Dzięki za życzenia Ale mam doła mi 3-ka wskoczyła i jakoś dziwnie się z tym czuję
w zyciu bym Ci tyle nie dala!!!!! za Chiny i Japonie Meneq
Najlepszego Kochana! Ty moja rowiesniczko

Ps. dzis 2 panow na targowisku jak kupowalam sobie spodzienki na "ty" do mnie caly czas nawijali milo, milo...
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 15:48   #239
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
akcja sama w sobie b. fajna ALE ten tytul jak dla mnie jest na gdyz po przeczytaniu go 99% rodzicow zaczyna wlasnie siac panike (ten 1% to Black )







po taniosci to ja jeżdze do biedry





Blogerko - to ja zadam inne pytanie ale tez w temacie mowienia... czy na watku jest jeszcze jakies bobo ktore nie mowi "mama"? LEPIEJ CI?







w zyciu bym Ci tyle nie dala!!!!! za Chiny i Japonie Meneq

Najlepszego Kochana! Ty moja rowiesniczko



Ps. dzis 2 panow na targowisku jak kupowalam sobie spodzienki na "ty" do mnie caly czas nawijali milo, milo...

Jest, moje!
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 16:25   #240
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Pstryn, moja mama tez nie mowi ;/ ale za to inne slowka zna ... )) marsii, ja w szoku bylan jak sie o tym dowiedzialamm... bylismy na dzialce ale tzt chcial do domu spac ; p spierdzielil nam gore na budowie i musza poprawiac masakra..... tydzien rpboty w plecy :/

Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.