Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-25, 16:57   #241
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Póki młodego nie ma troszkę nadrabiam

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jaki skład u Was ma serek Tutti? Bo może to w zależności od regionu inny producent jest. Bo u mnie to syf z syropem glukozowo -fruktozowym. Ja kupuję serek Darek z Mlekovity (nie wiem czy w całej Polsce jest bo producent z mojego regionu) i skład ma fenomenalny, nawet wanilia naturalna.

Ja chora jestem. Młody wyzdrowiał a teraz ja. Masakra tak mnie gardło drapie i łapie mnie taki suchy duszący kaszel
I wiecie co? Igorek po odstawieniu uu w dzień zaczął naprawdę ładnie jeść! Jeszcze niedawno potrafił od rana do wieczora wszystkiego odmawiać i tylko uu. Teraz jeeee
Ja też kiedyś miałam w rękach i po przeczytaniu składu odłożyłam spowrotem
Odstawiłaś Igiego?? Jak Ci się udało? Misiek ciągle uu. Naret nie możemy wyjść na spacer dłużej niż godzina, bo zaraz chce uu. A jak wtedy go pytam gdzie mama ma się położyć, to pokazuje trawę albo chodnik Pamiętam że Insolito pisała że Piotrek też ciągle uu. Jak za czasów Miśkowego niemowlęctwa nie miałam problemów z brodawkami tak już 3 razy mi pękła Pocieszam się że to taki etap, większa potrzeba ssania.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
zapomniałam dodać, wybrałam się dziś z TZ na targi dla kobiet w ciąży i matek z małymi dziećmi,oczywście wzięłiśmy młodego
ludie reagowali na niego: o Boże, matko święta, jezuuuu z moim dzikusem gdzieś pójść to kino wszędzie lecial jak z procy, biegł na oślep popychał ludzi
po 40 min pojechaliśmy do domu a TZ prosił bym już dziś dała mu wolne iżeby już nie miał w domu żadnych obowiązków
Myślałam że tylko Misiek taki szogun. W sklepie normalnie komedia, szaleństwo i tylko sprawdza czy wszyscy na niego patrzą.

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej

zaliczylismy już poranne wyjście do ogrodu, teraz Fifek śpi, a ja śniadanie jem, bo wczesniej nawet nie było kiedy, tak jęczał pod drzwiami; moja mama mu kupiła na dzień dziecka taki plastikowy domek i normalnie szał jest - znosi tam sobie różne rzeczy zamyka okiennice i od dzisiaj próbuje wchodzić oknem, bo Elmo tam wpadł i oknem wyskoczył

dzisiejsza zabawa nr jeden: wlazł do psiego kojca, włozył nogę do miski z wodą, a jak zobaczył, że po niego idę, to podniósł tą miskę i wylał na siebie no i jak go tu nie kochać
Dobry

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Hej Kochane

Dziękuję Wam za wszystkie kciuki, czy pomogły będę wiedziała w poniedziałek


Kocham czike!!!!!!!!!!!


Co do butów, Blanka ubóstwia, sama wybiera które chce założyc, jak mają być inne, to musze się nieźle nagimnastykować żeby móc założyć. Mają być te co Blanka wybrała i koniec. Tak samo jest z kapeluszami.

Powiem Wam coś śmiesznego. M. wczoraj zaspał do pracy, ja obudziłam się po 5 i słyszę jak prawie biega po mieszkaniu Wchodzi do sypialni i coś tam mówię, żeby mi zniósł do samochodu bo mi z Blanka będzie niewygodnie później, a On do mnie "Cicho. Muszę się skupić" i ptarzy biedak na siebie od góry do dołu i tak wylicza "spodnie-mam, pasek-mam, skarpetki-mam, koszula-mam, krawat-mam". Nie wyobrażacie sobie jak się zanosiłam od śmiechu
A o majtach nie zapomniał?

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Kurna chata, woda nam stoi pod wanną (kąpaliśmy przed chwilą małą i po wypuszczeniu, woda zeszła z wanny i pod nią została... ), kapie z sufitu w kuchni...
O jesiu współczuję, pamiętam jak byłam na początku ciąży i mi w łazience z sufitu woda ciurkiem leciała, sąsiadce wąż z pralki wyskoczył
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 17:11   #242
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Meneq, Deli (myslalam ze Amelex juz mowi mama) - dzieki dziewczyny, podtrzymalyscie mnie na duchu!

---------- Dopisano o 17:11 ---------- Poprzedni post napisano o 17:08 ----------

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość

Ja też kiedyś miałam w rękach i po przeczytaniu składu odłożyłam spowrotem
kurde, zazdroszcze Wam ze potraficie czytac sklady...
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 17:31   #243
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej

mamy zapalenie krtani (znowu) dobrze, że kupiłam ten inhalator w końcu

jestem sama na weekend, więc postaram się coś popisać
O jejku zdrowiejcie!

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
Ale przystojniacha mądry! Cudny kapelusz, gdzie takie dają?

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
No właśnie u nas też regres, ale nie przejmuję się, bo wiem, że dzieci tak mają, że cieszą się nową umiejętnościa a później im się nudzi i już nie chcą wymawiać danego słowa. Tylko inni tak nas strasznie cisną, że już mówił a teraz znowu nic ...
Dzięki za życzenia Ale mam doła mi 3-ka wskoczyła i jakoś dziwnie się z tym czuję
Oj tam, mi już ponad dwa lata temu wyskoczyła Da się z tym żyć 100 lat!

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
zapomniałam Wam powiedzieć czego świadkiem byłam wczoraj u lekarza w poczekalni. .
Koszmar
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 18:50   #244
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Pstryku, moj tez nie mowi mama, powiedzial ze dwa razy i sie mu znudzilo :P


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

A my grillujemy



Somersby cranberry - number one w piwach smakowych, przebilo nawet reddsa zurawinowego


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 19:12   #245
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Witam sie dzis po poludniu przestało u nas czikowac zachmurzyło sie, wiaterek był, no elegancio młody buszował w gumiakch bo byl mus moja odmowa skonczyłaby sie histeriozą, a akurat w tym przypadku nie szkodziło nikomu i niczemu furore robił jadąc na rowerze w zestawie- zielona koszulka, szaro-pomaranczowe szorty i czerwono-zółte gumiaki o jaaaaaa, dobry jest
o matulu
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
heloł, heloł- chyba jeden z najmłodszych no nie? ile razy było o nieporownywaniu? Dwa miechy w tym okresie zycia to niesamowita róznica przeciez jest
wiem, wiem, ale jednak Kuba niedługo skończy 15 m-cy, wszyscy są "lekko" zdziwieni, że jeszcze nie chodzi. A mnie te pytania z jednej strony wpieniają a z drugiej zaczynam się martwić
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
W związku z tym mam pytania do Was, bo trochę się niepokoję:
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
* Boją się nowych butów?
* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??
- nie, on lubi piasek, nie denerwuje go, że jest brudny. On raczej w drugą stronę, nie lubi się za bardzo myć...
- po trawie boso chodził wczoraj, podobało mu się chociaż zdecydowanie wolał na niej siedzieć i po niej raczkować
roślinki lubi dotykać, ze skutkiem śmiertelnym dla roślinki
- na skarpetkę nie ma problemu, dziś z ciekawości założyłam mu na gołą stopę i był płacz...
- w ogóle nie lubi zabiegów kosmetycznych, nawet umycie rączek po powrocie do domu stanowi nie lada wyzwanie
- ta, dość ostrożnie


za jedzenie
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

Jak mam pytanie. Czy są tu dzieciaczki które nie chcą jeść owoców? Daria nie chce ani jabłka ani pomarańczy ani gruszki.... NIC

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka
mój lubi tylko banana, próbuję go zachęcać do innych ale opornie idzie...
Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Wybaczcie, wieki mnie nie było. Doba za krótka, dziecię absorujące. Wieczorem postaram się nadrobić chociaż tę część.
Michaś od tygodnia chory. Najpierw katar, a przedwczoraj już chore gardełko i antybiotyk Na szczęście dziielnie to znosi. Połykanie antyb. to jakiś koszmar jest.
Właśnie budzi się z drzemki, ja z nim się przespałam. Buziole
zdrówka dla Michasia
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 19:22   #246
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ladyyy jak nazywa się ta aplikacja o której mi ostatnio pisałaś?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 20:07   #247
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do naszego pediatry i pozwolił nam wychodzić
W poniedziałek przejdę się z młodą do kontroli.
Tylko kurdę się poprzestawiało bo znowu mówi mi, że po tego typu chorobie zakaźnej - szczepienie w odstępie co najmniej 2 miesięcy - czyli już z 6 mcy opóźnienia będziemy mieć z MMR.. Najpierw żalezo, potem przeziębienie, teraz ospa..

No.. ale to w sumie chyba nie jest źle?
Nie ma co się spieszyć

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
o rany jak ja mogłam przeoczyć,że nafiqa mowiła o Ilkaś? tyle czekalam na tę wiadomość i przeoczylam, gapa ze mnie

dziewczyny, chciałam powiedzieć,że Leoś ma ostatnio szał na punkcie kasz i ryżu, ziemniaków wogóle nie tknie, chyba,że w zupie
a ryż z truskawkami- to wogole szaleństwo, dzięki Bogu,że nie jest uczulony

dziś na obiad zjadł woreczek kaszy z sosiekiem robiłam mu dorsza w porach, z cukinią i pomidorem malinowym, zjadł więcej niż ja a chudy jak patyk
a w tym momencie dziecko moje odkrywa arbuza- nie ma dziecka jemu wogóle coś wsadzić do buzi- to chyba jedyna rzecz ktora uspakaja wtedy jego temperament
ichał też bardzo lubi kaszę, muszę z truskawkami zrobić, bo tak to truskawki nie tknie. Ale o takiej ilości zjedzonego jedzenia mogę pomażyć. Jak Miś zje porcję wielkości 2 łyżek to jest maks.

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
w sumie masz rację
ach, zazdroszczę tarasu, my co najwyżej możemy wyjść na balkon





uwaga chwalimy się
Kuba naumiał się dzisiaj wstawać sam z przykucnięcia zrobił to co prawda 3 razy i wieczorem jak wracaliśmy ze spacerku i pewnie do jutra zapomni alei tak się chwalimy
nauczył się też, gdzie mama ma oko i nos (wcześniej pokazywał tylko nos) i wie gdzie sam ma stopę
My też tylko balkon. Brawa za umiejętności nowe Kuby

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mlody zasnal wiec mam chwilke....
jejku, co ja dzis przezylam!!!!
pielilam dzis truskawki. rosna sobie one w takim malym ogrodeczku przy starym domu w ktorym kiedys mieszkalismy. ja dzialalam a Kubson albo pielil ze mna albo bawil sie zaraz za bramka... w pewnym momencie slysze jakis dziwny szelest/szmer nawet nie wiem jak to opisac... no taka nagla zmiana dzwieku... mysle -moze samolot, motor gdzies w oddali ale jakos mi tak to nie pasowalo. cos mnie tknelo zeby spojrzec w gore a tam niebo CZARNE!!!! normalnie setki tysiecy miliardow dzikich pszczol
widok normalnie jak z horroru!
rzucilam motyczke, zlalapal Kube i szybko do tego starego domu!
trwalo to moze ze 2-3 sekundy, w zyciu takiej predkosci nie mialam dzieki Bogu ze Kuba byl akurat przy mnie a nie gdzies na srodku podworka bo grom wie jakby czy by nas nie zaatakowaly!? ale mowie wam, jak zyje czegos takiego nie widzialam
jak wyszlismy z tego domu to normalnie cala dygotalam



sliczna panienka!


zgadzam sie




maly mechanik!



nie, jeszcze nie przyszly
ale nawet jak bedzie badziew to bedzie smigal w nich po poworku i tyle




--------
a ja jutro do pracy, odrabiamy jakis zimowy piatek co to wtedy tak nas zasypalo ze z domu nie mozna bylo sie wydostac - to tak a propo cziki
Straszne!

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Ola znowu chora
coś miałam napisać ale nie pamiętam co
a zatem dobranoc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Zdrówka!
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 20:11   #248
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Mój mąż pojechał rano w delegację do Szczecina, Blancia sama poszla do łóżeczka i śpi już,a mi tak bardzo smutno Nie lubię jak wyjeżdza,ma być dopiero w czwartek

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 20:11   #249
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Silver Michał nie chce owoców, prócz banana, starte jabłko też przejdzie, ale w kawałku nie. Pomarańczę wycycka i wyrzuci.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 20:13   #250
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Silver Blancia chetnie je owoce,ostatnio szał na truskawki i arbuza.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 20:38   #251
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej

my już w domu. Hania aż piszczała na widok swoich zabawek
ja nadal chora, ledwo mówię, gardło mnie chyba tak nigdy nie bolało:/ na szczęście już bez temperatury.

a Hania się u dziadków tak rozgadała oczywiście i tak najwięcej gada po swojemu, ale buzia Jej się nie zamyka

pstryku ale miałaś przeżycie z tymi pszczołami!

elllmi zdrowia dla Fifka! i boski jest

Yellow u nas jest tak samo z kąpaniem tylko myja myja

ania wykurowałaś się?

marsi jak się czujesz w te upały? no i jak S?

neti Antonio jak zawsze wyluzowany

Debrah uprzedziłaś mnie z pytaniem 1;p Hania jak ubrudzi łapki to tylko mnie szuka i leci z fochem, prawie płaczem zebym szybko wyczyściła;p i się zastanawiałam, czy któreś dziecko też tak ma
reszta na nie, tylko z obcinaniem paznokci mamy problem

silver u nas różnie z owocami. np jabłka nie zje, ale winogrona, arbuza, truskawki tak

laurko zdrówka dla Michasia!

a i przyszło nam zamówienie z arosa. polecam książeczkę biedronka, tego samego autora co bardzo głodna gąsienica
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 20:59   #252
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
coś Wam pokażę, głównie dla tych z Was, które boją się połączenia dzieć + zwierz

https://www.youtube.com/watch?v=7I3Zhye_g4Y

........................

poprawka, to miało być https://www.youtube.com/watch?v=3feeOl0t2wQ
Oboszzz, umarlabym

Cudny Fifek!!

Debrah
Cytat:
* Czy wasze dzieci jak ubrudzą rękę/nogę to natychmiast Wam dają do wytarcia/otrzepania z piachu?
* Boją się dotykać roślin, chodzić po trawie boso itp itd?
* Boją się nowych butów?
* Nie lubią jak im się cokolwiek robi przy nosku/zębach/paznokciach itp?
* Bardzo ostrożnie podchodzą do nowych smaków w jedzeniu??
1. Nieee, nie przeszkadza mu to.
2. Nie
3. Nie, choc mamy tylko 2 pary, wiec male doswiadczenia.
4. Bardzo nie lubi, zreszta wszelkich czynnosci pielegnacyjnych
5. Raczej chetnie, choc zdarza mu sie wypluwac 3x, a za 4 polknac i wsunac cala miche.

Z tego, co ja sie orientuje to diagnoze SI najlepiej jest wykonywac ok 2 rż...
Widze np po Kubie, ze czesc objawow charakterystycznych dla zaburzen SI znika z wiekiem.


silver, u nas z owocami roznie, ale raczej ok.
Banany w kazdej ilosci, pomarancze memla i wypluwa (choc sa dni, ze je), z truskawkami tez zalezy od dnia, gruszki je (miekkie musza byc), jablko tylko skrobane (kawalkami rzuca), winogrona bardzo lubi, mango tez, kiwi raczej zjada.

A Daria zje np owoce w jogurcie?
A blendowane?

Kuba za to W OGOLE nie je warzyw surowych.
Chyba za twarde. Wszystko wypluwa albo kreci glowka jak mu proponuje.


Misia, zdrowka

Sylwia, pytalas kiedy do t. sie wybieramy
Planujemy w lipcu dopiero


Kuba coraz lepiej radzi sobie z "chodzeniem"
Zrobi szalone 5-7 krokow ode mnie do TZ, chwila przerwy, obrot i wraca
A jak sie przy tym cieszy, piszczy az z radosci

Wiem, ze dla Was to nic takiego, bo Wasze dzieci robia to od 735352782 lat, ale u nas to olbrzyyyymi krok!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 21:14   #253
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Neti - fat secret



Dzisiaj 10km bieganie a potem basen i 20 dlugosci, po 10 kraulem i zabka. Zajechalam sie


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 21:26   #254
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Oboszzz, umarlabym

Cudny Fifek!!

Debrah


1. Nieee, nie przeszkadza mu to.
2. Nie
3. Nie, choc mamy tylko 2 pary, wiec male doswiadczenia.
4. Bardzo nie lubi, zreszta wszelkich czynnosci pielegnacyjnych
5. Raczej chetnie, choc zdarza mu sie wypluwac 3x, a za 4 polknac i wsunac cala miche.

Z tego, co ja sie orientuje to diagnoze SI najlepiej jest wykonywac ok 2 rż...
Widze np po Kubie, ze czesc objawow charakterystycznych dla zaburzen SI znika z wiekiem.


silver, u nas z owocami roznie, ale raczej ok.
Banany w kazdej ilosci, pomarancze memla i wypluwa (choc sa dni, ze je), z truskawkami tez zalezy od dnia, gruszki je (miekkie musza byc), jablko tylko skrobane (kawalkami rzuca), winogrona bardzo lubi, mango tez, kiwi raczej zjada.

A Daria zje np owoce w jogurcie?
A blendowane?

Kuba za to W OGOLE nie je warzyw surowych.
Chyba za twarde. Wszystko wypluwa albo kreci glowka jak mu proponuje.


Misia, zdrowka

Sylwia, pytalas kiedy do t. sie wybieramy
Planujemy w lipcu dopiero


Kuba coraz lepiej radzi sobie z "chodzeniem"
Zrobi szalone 5-7 krokow ode mnie do TZ, chwila przerwy, obrot i wraca
A jak sie przy tym cieszy, piszczy az z radosci

Wiem, ze dla Was to nic takiego, bo Wasze dzieci robia to od 735352782 lat, ale u nas to olbrzyyyymi krok!
brawo!!!

Hanię Wam pokażę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0228zzz.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpg (42,8 KB, 43 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0294.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpg (59,7 KB, 48 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0323.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpg (51,2 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0324.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpg (47,4 KB, 41 załadowań)
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 21:35   #255
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Neti - fat secret



Dzisiaj 10km bieganie a potem basen i 20 dlugosci, po 10 kraulem i zabka. Zajechalam sie


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
Dzięki!
Ja też się za jechałam. .. podwójne bunga w taki gorąc to jak 10 km biegu :p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 21:37   #256
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Mój mąż pojechał rano w delegację do Szczecina, Blancia sama poszla do łóżeczka i śpi już,a mi tak bardzo smutno Nie lubię jak wyjeżdza,ma być dopiero w czwartek

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
współczuję

[QUOTE=nafiyqa;46605606
Kuba coraz lepiej radzi sobie z "chodzeniem"
Zrobi szalone 5-7 krokow ode mnie do TZ, chwila przerwy, obrot i wraca
A jak sie przy tym cieszy, piszczy az z radosci

Wiem, ze dla Was to nic takiego, bo Wasze dzieci robia to od 735352782 lat, ale u nas to olbrzyyyymi krok![/QUOTE]
dla Kuby
mój Kubsonik też nie je surowych warzyw, kiedyś próbowałam z pomidorem ale delikatnie mówiąc nie spotkało się to z wielkim zainteresowaniem
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
brawo!!!

Hanię Wam pokażę
Hania na pierwszym zdjęciu jest cudna
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 21:41   #257
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Misia, Hania to Twoje ksero! Urocza
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 22:01   #258
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cześć dziewczyny!
Daaaaaaaaaaaaawno mnie tu nie było
Szczerze mówiąc to nie wiem nawet co Wam napisać
Nałożyło sie w moim życiu kilka spraw z którymi w pewnym momencie przestałam sobie radzić- nie będę sie rozdrabniać bo każdy ma swoje problemy a nie przyszłam tu po to by Wam smęcić. W każdym razie żyjemy,dziękuje za Waszą troskę-miło mi że kilka z Was zauważyło moją nieobecność i pytało o mnie. To dowód na to,że jednak ktoś czytał moje bazgroły. Jesteście kochane i niezastąpione

Poza tym wczoraj strzeliło mi w krzyżu przy wygłupach z Oskim i mam ogromne trudności z siadaniem i wstawaniem z siadu

Resztę co u nas opowiem Wam z czasem... A trochę się dzieje
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 22:47   #259
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej

wyrwałam się dzisiaj na zakupy i przepuściłam kupę kasy teraz się zastanawiam, czy czegoś nie oddać

a jak wracałam to takie oberwanie chmury było, że w jednej miejscowości (Hope, w Barcicach) droga cała zalana i trzeba było powolutku jechać, żeby samochodem nie rzucało, a w kolejnej suchutka droga i słońce świeci

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
ELLLMI, Fifek boski a jaka czupryna
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
I do reszty: Jest naprawdę boski!
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Elllmi widze, ze Fifek dorownuje Pietraszkowi jezeli chodzi o maltretowanie zwierza Super sa!!! Tak mi sie labek marzy!!! A Filip jak biega! Jednak widac od razu jak dziecko ma nieograniczona powierzchnie i pol dnia na dworze spedza, na 100m to by mnie zgrzal konkretnie

dziekujemy
Lady, on jest tak przyzwyczajony do "wiekszej przestrzeni biegowej", że w domu nie wyrabia na zakrętach i co chwilę jakąś ścianę zalicza

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Ale przystojniacha mądry! Cudny kapelusz, gdzie takie dają?

w HM
zdrówka dla Misia; u nas jutro kontrola, mam nadzieję, że będzie dobrze i obejdzie się bez antybiotyku jednak

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Somersby cranberry - number one w piwach smakowych, przebilo nawet reddsa zurawinowego
ja własnie opracowałam reda, ale jak mówisz, że somersby lepsze, to trzeba będzie zakupić

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
elllmi zdrowia dla Fifka! i boski jest

a Hania cudna, ta minka na pierwszym zdjeciu

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Oboszzz, umarlabym

Cudny Fifek!!

brawa za coraz więcej kroczków

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:46 ----------

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Daaaaaaaaaaaaawno mnie tu nie było
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 23:06   #260
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

misiu dziekuje, ze pytasz Wczoraj juz niby bylo lepiej a dzisiaj prawie stracilam glos. Tz nie narzeka

Zdrowka dla Ciebie! Hania jest przeslodka A ksiazeczka z biedronka to ta ze zlodziejami co chcieli ukrasc krowe? Jesli tak to u nas tez szal na nia

nawijko gratulacje dla Kuby!

mala oby Ci sie szybko wszystko poukladalo, tylko odzywaj sie czasem kobieto!!! bo inaczej Wracaj szybko bo brakuje Cie tu


Zapomnialam co jeszcze mialam pisac

Pogoda u nas dzisiaj beznadziejna. Do poludnia padalo a pozniej raz wzglednie cieplo a za chwile zimno jak nie wiem. Jutro pewnie calkiem glos strace

Wklejam kilka zdjec z dzisiaj bo na bloga nie wiem czy bede wrzucac
Aaa mialysmy pierwszy powazniejszy wypadek na spacerze Lilcia sie przewrocila i co prawda najpierw upadla na raczki a pozniej na twarz ale jednak, warga lekko opuchnieta i krew sie polala
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg PicMonkey Collage.jpg (92,1 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0744.jpg (80,2 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0772.jpg (74,1 KB, 26 załadowań)
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 23:15   #261
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Wklejam kilka zdjec z dzisiaj bo na bloga nie wiem czy bede wrzucac
Aaa mialysmy pierwszy powazniejszy wypadek na spacerze Lilcia sie przewrocila i co prawda najpierw upadla na raczki a pozniej na twarz ale jednak, warga lekko opuchnieta i krew sie polala
jak Gabi czadowo wygląda w tych kaloszach czerwonych a Lilcia jaki rządek zębów prezentuje
u nas też przedwczoraj krew się z wargi lała, ale szybko zapomniał
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 23:44   #262
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
jak Gabi czadowo wygląda w tych kaloszach czerwonych a Lilcia jaki rządek zębów prezentuje
u nas też przedwczoraj krew się z wargi lała, ale szybko zapomniał


Lili tez bardzo krotko plakala, az w szoku bylam. Chyba szkoda jej bylo czasu na uzalanie sie nad soba Jestem pewna, ze w domu plakalaby co najmniej 3 razy dluzej Najgorsze w tym wszystkim jest to uciekanie i chodzenie tylko tam gdzie sama sobie umysli. Uparta jest po mnie, bez dwoch zdan
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-25, 23:59   #263
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość


Blogerko - to ja zadam inne pytanie ale tez w temacie mowienia... czy na watku jest jeszcze jakies bobo ktore nie mowi "mama"? LEPIEJ CI?





t:

nie, nie, nie .. to nie o to chodzi. Ja wiem, że nie ma w tym nic złego. Borys bardzo dużo rozumie, świetnie komunikuje się na swój sposób, a ja go akurat doskoanle rozumiem, tylko ... wkurzają mnie czasem te pytania.
Tak samo jak pytania o jedzenie, ja już chyba wrzucam z tym na luz, niech je ile chce, przecież w niego na siłę nie wcisnę, no ale wg wszytskich on taki niejadek, ale .. moja siostrzenica wg mojej mamy wygląda "mizernie" gdzie ona (5 miesięcy młodsza od Borysa) jest już jego wielkości, więc to mi uzmysłowiło, że wg babć dzieci zawsze za mało jedzą, wyglądają mizernie. Zresztą .. co druga matka ma niejadka
a co do słowa mama to już tutaj kiedys pisałaś, że po kilku żartach od strony teściów na temat jakiś kelnerek "zobacz Borys, mama idzie?" on się nauczył, że każda kobieta to mama, aż mi głupio czasem było jak jakąś wypacykowaną blondynkę sobie upatrzył, wyciągła rączkę i krzyczał "mama" tak długo, że miałam ochotę się zabierać z tego miejsca. Ale kilka razy zdarzyło się tak, że już nie miałam siły i mówiłam mu coś w stylu "Borys, to jest jakaś baba, nie mama" No i mam za swoje .. teraz jak widzi jakąś kobiete to ostentacyjnie pokazuje palcem ii krzyczy głośno "baba"

---------- Dopisano o 23:59 ---------- Poprzedni post napisano o 23:53 ----------

Poza tym dziękuję Wam za życzenia


Aha, i chciałam się wyżalić, ale pierwszy raz od bardzo bardzo dawna, nie mam sił do mojego dziecka.
nie wiem co mu się stało, ale od dwóch tygodni przechodzi samego siebie. Ciągle tylko "mama mama mama" i rączki, i żeby jeszcze tylko rączki to bym go dniami i nocami nosiła, ale jak są rączki to nagle na tych rączkach wije się, wyrywa, robi się sztywny. Wiecie o co chodzi. Na podłodze źle - mam weź na rączki - ale na rączkach to nie to. Doszło do tego, że dzisiaj w ten upał prawie cały dzień łaziliśmy, ale w wózku też było źle. Więc ile to ja się nagimnastykowałam nawet na tym spacerae a kręgosłup do dupy mi włazi. Nir wiem co ja mam z nim robić, bo nic mu nie pasuje, nie wiem co jest przyczyną? Ale mam wrażenie, że wszytsko jest nie tak i widzę, że coraz bardziej zaczyna stawiać na swoim. Wczoraj w tesco zrobił mi awanturę bo mu autka nie kupiłam, po wyjąściu całą drogę odwracał się do tyłu, pokazywał sklep i darł się "ał ał ał"
I uwierzcie mi ale żadne odwracanie uwagi nie pomagało, dzisiaj podczas spaceru dałam mu lody, mimo że my bardzo restrykcyjnie antycukrowi jesteśmy, ale juz nie dawałam rady, chciałam mieć tę chwilę spokoju, połazić z wózkiem i zebrać myśli.
Doszło do tego, że ja się boję kolejnych dni. Boję się kolejnen awantury, wrzasku. Pod sam wieczor nie mogłam mu nawet uszykować łożeczka do spania i pokoju bo był wrzask, a najgorsze w tym, że to nie wyglądało na wymuszanie, tylko miała, wrażenie, ze on się autentycznie boi zejść z moich rąk a TŻ nie byłó w domu i nie miałąm kogo prosić o pomoc
Usypianie też koszmar jakiś, a było już bardzo dobrze. jadę jutro z nim do rodziców trochę odpocząć. Bo też widzę, że dla niego to nowa rozrywka i daje mi trochę spokoju ale nie wiem jak to dalej będzie, aż się zastanawiam gdzie jest moje dziecko (
Marzy mi się taki day off, spotkanie z jakąś koleżanką, dzień bez dziecka ale boję sie jak on to zniesie, że go zostawię u moich rodziców i mu nagle z pola widzenia zniknę, ale od 1 marca nie mieliśmy żadnego dnia bez siebie, a ja czuję że już nie daję rady
__________________
12.01.2013

Edytowane przez blogerka
Czas edycji: 2014-05-26 o 00:03
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 00:00   #264
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Nam ostatnio łóżko skrzypiało więc przenieśliśmy się na blat do kuchni
Wygodnie się spało na twardym?

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
[Jak mam pytanie. Czy są tu dzieciaczki które nie chcą jeść owoców? Daria nie chce ani jabłka ani pomarańczy ani gruszki.... NIC
Kochana, może Cię to trochę uspokoi, ale znam 2 dzieci parę miesięcy starszych od naszych, które owoców nie tykają - bo po prostu nie lubią. Nie wiem, czy to nie jest związane ze słodkim, bo słodyczy unikają też całkowicie.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Blogerko - to ja zadam inne pytanie ale tez w temacie mowienia... czy na watku jest jeszcze jakies bobo ktore nie mowi "mama"? LEPIEJ CI?
Tak

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Kuba coraz lepiej radzi sobie z "chodzeniem"
Zrobi szalone 5-7 krokow ode mnie do TZ, chwila przerwy, obrot i wraca
A jak sie przy tym cieszy, piszczy az z radosci
Ej, ale to już takie chodzenie przez duże "CH" Brawo!

---------------------------

Byliśmy dzisiaj u Igorka, dziś dopiero wyszli ze szpitala, bo mu żółtaczka nie schodziła. Słodki, podobno w szpitalu nieźle dawał czadu, a w domu tylko spał i jadł
A powiem Wam, że Julka jest taką gadułą, że szok. Ona naprawdę każde słowo potrafi powtórzyć, a słodkie, jak się jej pytasz o coś "a kogo to jest?", i ona odpowiada "Lulusi!"

Dostaliśmy zaproszenie na ślub kuzynki tż z lipcu. Ma już ze swoim dwójkę dzieci, ale widocznie stwierdzili, że właśnie nastał moment, aby się ustatkować

---------- Dopisano o 00:00 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:59 ----------

Zdążyłam przed północą

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2014-05-26 o 00:02
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 00:45   #265
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
nie, nie, nie .. to nie o to chodzi. Ja wiem, że nie ma w tym nic złego. Borys bardzo dużo rozumie, świetnie komunikuje się na swój sposób, a ja go akurat doskoanle rozumiem, tylko ... wkurzają mnie czasem te pytania.
Tak samo jak pytania o jedzenie, ja już chyba wrzucam z tym na luz, niech je ile chce, przecież w niego na siłę nie wcisnę, no ale wg wszytskich on taki niejadek, ale .. moja siostrzenica wg mojej mamy wygląda "mizernie" gdzie ona (5 miesięcy młodsza od Borysa) jest już jego wielkości, więc to mi uzmysłowiło, że wg babć dzieci zawsze za mało jedzą, wyglądają mizernie. Zresztą .. co druga matka ma niejadka
a co do słowa mama to już tutaj kiedys pisałaś, że po kilku żartach od strony teściów na temat jakiś kelnerek "zobacz Borys, mama idzie?" on się nauczył, że każda kobieta to mama, aż mi głupio czasem było jak jakąś wypacykowaną blondynkę sobie upatrzył, wyciągła rączkę i krzyczał "mama" tak długo, że miałam ochotę się zabierać z tego miejsca. Ale kilka razy zdarzyło się tak, że już nie miałam siły i mówiłam mu coś w stylu "Borys, to jest jakaś baba, nie mama" No i mam za swoje .. teraz jak widzi jakąś kobiete to ostentacyjnie pokazuje palcem ii krzyczy głośno "baba"

---------- Dopisano o 23:59 ---------- Poprzedni post napisano o 23:53 ----------

Poza tym dziękuję Wam za życzenia


Aha, i chciałam się wyżalić, ale pierwszy raz od bardzo bardzo dawna, nie mam sił do mojego dziecka.
nie wiem co mu się stało, ale od dwóch tygodni przechodzi samego siebie. Ciągle tylko "mama mama mama" i rączki, i żeby jeszcze tylko rączki to bym go dniami i nocami nosiła, ale jak są rączki to nagle na tych rączkach wije się, wyrywa, robi się sztywny. Wiecie o co chodzi. Na podłodze źle - mam weź na rączki - ale na rączkach to nie to. Doszło do tego, że dzisiaj w ten upał prawie cały dzień łaziliśmy, ale w wózku też było źle. Więc ile to ja się nagimnastykowałam nawet na tym spacerae a kręgosłup do dupy mi włazi. Nir wiem co ja mam z nim robić, bo nic mu nie pasuje, nie wiem co jest przyczyną? Ale mam wrażenie, że wszytsko jest nie tak i widzę, że coraz bardziej zaczyna stawiać na swoim. Wczoraj w tesco zrobił mi awanturę bo mu autka nie kupiłam, po wyjąściu całą drogę odwracał się do tyłu, pokazywał sklep i darł się "ał ał ał"
I uwierzcie mi ale żadne odwracanie uwagi nie pomagało, dzisiaj podczas spaceru dałam mu lody, mimo że my bardzo restrykcyjnie antycukrowi jesteśmy, ale juz nie dawałam rady, chciałam mieć tę chwilę spokoju, połazić z wózkiem i zebrać myśli.
Doszło do tego, że ja się boję kolejnych dni. Boję się kolejnen awantury, wrzasku. Pod sam wieczor nie mogłam mu nawet uszykować łożeczka do spania i pokoju bo był wrzask, a najgorsze w tym, że to nie wyglądało na wymuszanie, tylko miała, wrażenie, ze on się autentycznie boi zejść z moich rąk a TŻ nie byłó w domu i nie miałąm kogo prosić o pomoc
Usypianie też koszmar jakiś, a było już bardzo dobrze. jadę jutro z nim do rodziców trochę odpocząć. Bo też widzę, że dla niego to nowa rozrywka i daje mi trochę spokoju ale nie wiem jak to dalej będzie, aż się zastanawiam gdzie jest moje dziecko (
Marzy mi się taki day off, spotkanie z jakąś koleżanką, dzień bez dziecka ale boję sie jak on to zniesie, że go zostawię u moich rodziców i mu nagle z pola widzenia zniknę, ale od 1 marca nie mieliśmy żadnego dnia bez siebie, a ja czuję że już nie daję rady
Blogerko, jutro sie podziele z tobą tym jak wyglądał mój wieczór. Na razie napisze tylko ze przed sekunda moja córka zasnela na noc. Na dorosłym lozku, w poziomie, między sterta książeczek. Zanim pójdę sie umyć i spać to muszę zebrać myśli i chociaż przez moment posiedze w ciszy w bezruchu. Tak trudnego wieczora/usypiania to nie miałam chyba nigdy odkąd mam dziecko. Padam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 00:50   #266
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

I właśnie dlatego cieszę się, że w tych wszystkich buntach chociaż to zasypianie (zazwyczaj) mamy bezproblemowe
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 07:38   #267
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

czesc
Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Póki młodego nie ma troszkę nadrabiam



Ja też kiedyś miałam w rękach i po przeczytaniu składu odłożyłam spowrotem
Odstawiłaś Igiego?? Jak Ci się udało? Misiek ciągle uu. Naret nie możemy wyjść na spacer dłużej niż godzina, bo zaraz chce uu. A jak wtedy go pytam gdzie mama ma się położyć, to pokazuje trawę albo chodnik Pamiętam że Insolito pisała że Piotrek też ciągle uu. Jak za czasów Miśkowego niemowlęctwa nie miałam problemów z brodawkami tak już 3 razy mi pękła Pocieszam się że to taki etap, większa potrzeba ssania.
moja na szczescie TYLKO cycek w domu na podwoku ładnie zjada wszytko inne, chyba ze zmeczona to jak pijawka sie przyssiewa i raczkami probuje wygmerac
podawałas kiedys stronke z przepisem na mase truskawkowa, mozesz podac jeszcze raz?

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
o matulu

wiem, wiem, ale jednak Kuba niedługo skończy 15 m-cy, wszyscy są "lekko" zdziwieni, że jeszcze nie chodzi. A mnie te pytania z jednej strony wpieniają a z drugiej zaczynam się martwić
moja znajoma ma dziecko jakos 14 m-cy i tez jej nie chodzi i dopoki nie spotkała mnie i sie nie dowiedziała, że Olka od paru miesiecy wedruje na nozkach to sie nie martwiła Tu chyba nie mozna nic zrobic tylko czekac?

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
hej

my już w domu. Hania aż piszczała na widok swoich zabawek
ja nadal chora, ledwo mówię, gardło mnie chyba tak nigdy nie bolało:/ na szczęście już bez temperatury.

a Hania się u dziadków tak rozgadała oczywiście i tak najwięcej gada po swojemu, ale buzia Jej się nie zamyka
zdrówka

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Kuba coraz lepiej radzi sobie z "chodzeniem"
Zrobi szalone 5-7 krokow ode mnie do TZ, chwila przerwy, obrot i wraca
A jak sie przy tym cieszy, piszczy az z radosci

Wiem, ze dla Was to nic takiego, bo Wasze dzieci robia to od 735352782 lat, ale u nas to olbrzyyyymi krok!
nie ma nic piekniejszego niz widok pierwszych kroko dzieciecia......
no chyba ze pierwszy obrót na plecy/brzuszek, pierwszy raczek, próby siadania, pierwsza łyzeczka marchewki,słowo.... W kazdym razie pamietam jeszcze te radosc na widok drepczacej Olci

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Daaaaaaaaaaaaawno mnie tu nie było
Szczerze mówiąc to nie wiem nawet co Wam napisać
Nałożyło sie w moim życiu kilka spraw z którymi w pewnym momencie przestałam sobie radzić- nie będę sie rozdrabniać bo każdy ma swoje problemy a nie przyszłam tu po to by Wam smęcić. W każdym razie żyjemy,dziękuje za Waszą troskę-miło mi że kilka z Was zauważyło moją nieobecność i pytało o mnie. To dowód na to,że jednak ktoś czytał moje bazgroły. Jesteście kochane i niezastąpione

Poza tym wczoraj strzeliło mi w krzyżu przy wygłupach z Oskim i mam ogromne trudności z siadaniem i wstawaniem z siadu

Resztę co u nas opowiem Wam z czasem... A trochę się dzieje


przeliczna słodzizna!
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 07:51   #268
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Czesc!
nancy dzieci moich znajomych zaczynaja chodzic najwczesniej w okolicach 15 miesiecy (jedna dziewczynka 15,5 miesiaca postawila pierwsze samodzielne kroki a jeden 15 miesieczny chlopiec i 16 miesieczna dziewczynka nadal nie chodza samodzielnie). Cala trojka to japonskie dzieci a wydawaloby sie, ze chowanie na podlodze powinno przyspieszyc umiejetnosc chodzenia. Otoz nie!
silver jestem w szoku, ze Daria i duza czesc watkowych dzieci nie jedza zadnych owocow. Yae je wszystkie owoce; do tej pory najbardziej podeszly lokalne truskawki i cytrusy oraz melon. Nie moge sie doczekac az sezon na biale brzoskwinie sie zacznie...
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 08:12   #269
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
nancy dzieci moich znajomych zaczynaja chodzic najwczesniej w okolicach 15 miesiecy (jedna dziewczynka 15,5 miesiaca postawila pierwsze samodzielne kroki a jeden 15 miesieczny chlopiec i 16 miesieczna dziewczynka nadal nie chodza samodzielnie). Cala trojka to japonskie dzieci a wydawaloby sie, ze chowanie na podlodze powinno przyspieszyc umiejetnosc chodzenia. Otoz nie!
silver jestem w szoku, ze Daria i duza czesc watkowych dzieci nie jedza zadnych owocow. Yae je wszystkie owoce; do tej pory najbardziej podeszly lokalne truskawki i cytrusy oraz melon. Nie moge sie doczekac az sezon na biale brzoskwinie sie zacznie...
Hej Dziewczyny. .. co do owoców to Antonio uwielbia pomarańcze mandarynki brzoskwinie jabłka gruszki śliwki truskawki maliny. ... jeśli tylko słodkie. ..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-26, 08:57   #270
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Amelka nie je żadnych poza bananem i czasem gryzem jabłka.
Ewentualnie słoiczek z morelą lub banan + jagody.

---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

Co do wczoraj. Amelka miała półgodzinną drzemkę ok 13, potem znów półgodzinną po 16 jak wracaliśmy do domu, bo mi zasnęła w Tuli. Wiedziałam, że pewnie się rozreguluje troszkę, ale nie było nas w domu i niestety.
Wykąpałam normalnie, próbowałam położyć spać. No i niestety, histerioza. Potem już bawienie się też nie skutkowało, bo chciała KONIECZNIE ręce pod bieżącą wodą myć non stop (stała pod drzwiami i wyła, i nie sposób było z łazienki zabrać, zająć czymś innym. Nie chciała uu. Myśleliśmy żeby troszkę ponosić, ale jak tylko Tż ją na ręce to ona w płacz wielki wielki i "mama mama!", włącznie z wyginaniem i stalowym dzieckiem gratis.
Na rękach źle, na podłodze jeszcze gorzej. Przeczytałyśmy, póki miała humor - wszystkie bajki, pobawiliśmy się wszystkim. Później już była chyba tak zmęczona, że po prostu wyła. A każda próba położenia to protest, krzyk jeszcze większy, połączony z "nieeeee", z wyrywaniem się. Zmieniała zdanie co sekundę. Rączki umyłam ze 3 razy - i jej i lalce. Ale nie pomogło, bo musiałybyśmy nigdy z łazienki nie wyjść
Potem nagle zaczęła szarpać spodnie od piżamy i pieluszkę - to zdjęłam spodenki (może gorąco, nie wiem?) i została w samym pampersie. Ja mam DUŻĄ cierpliwość. Ale wtedy poczułam po prostu TAKĄ bezradność jak dawno nie. Bo widać było, że ona czegoś rozpaczliwie potrzebuje (pewnie po prostu snu) a ja jej tego nie mogę dać bo nic nie działa. A krzyczy coraz bardziej rozdzierająca, niezależnie od tego czy ją na rękach trzymam i tulę, czy zabawiam, czy cokolwiek. Tż nie mógł mi pomóc bo ona owszem, akceptowała jego obecność, ale nie akceptowała jak chciał na ręce wziąć - wyrywała się do mnie.
W końcu padła, poziomo, na wielkim łóżku, pośród tony zabawek, blisko mnie , bez uu, sama z siebie. A przewracała się już przy chodzeniu, zasypiała na siedząco.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.