Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-29, 21:58   #871
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Sylwia, strasznie mi przykro, ściskam!

Odnośnie jedzenia, któraś tu pisała (nie pamiętam ) że przeciez co będzie, jak da troche czegoś niewłaściwego spróbować a potem nagle nie i płacz... No ale moment :d dam dziecku trochę dobrego loda (o dobrym składzie), ale jak się skończy to dziecko będzie dalej chciało - i tak w nieskończoność i z dobrym jedzeniem może być tak, ze optymalna dawka wg rodzica to będzie wg dziecka maleńko i tak czy siak płacz będzie
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:00   #872
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Deli pisałam na 110 .. Na mnie przynajmniej na razie
przepraszam, musialam ominąć;/ wrrr .... ;] wybacz!
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:02   #873
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Jaka-Gratulacje i mocne kciuki żeby było wszystko ok.

(Ewulka ),możliwość ciąży u mnie wykluczona Dziewczyny- Jak wyjeżdżaliśmy z domu wszystko było ze mną dobrze,inaczej bym nie pojechała No i nagle w pepco złapał mnie mocny ból brzucha (tornado chyba jakieś przeszło ) ,poczułam potrzebę ale że nie było jak,gdzie to trzeba było zacisnąć zęby. No i tak zaciśnełam że słabo mi się zrobiło Wyszłam ze sklepu,doszłam do siebie,wracam,oglądam zabawki i znowu... Jak bumerang wyleciałam z tego sklepu i już nie wróciłam. Na szczęście przez pierwsze 10 minut udało mi się wygrzebać prezent dla małej. Potem pojechaliśmy do carrefoura bo dla Oskara nic nie zdążyłam wybrać,obeszliśmy sklep,wybrałam co wybrać miałam,nagle przy owocach czuje że znowu nadciąga tornado,już ledwo na oczy widziałam więc szybko do kasy, niestety wytrzymałam przy niej minutę i wyleciałam jak poparzona. Przed sklepem już było bardzo kiepsko,zalały mnie zimne poty,traciłam już kontakt ze światem a na twarzy miałam chyba wypisane że potrzebuje JUŻ W TEJ CHWILI WC-no i patrzę tak sobie patrzę a w stronę sklepu zmierza mój kolega z technikum Bardzo go lubie i fajnie byłoby pogadać chwilę ale zachowałam się jak świnia i odwróciłam żeby mnie nie poznał. Nie byłam w stanie wydusić z siebie żadnego słowa. Z pewnością zmieniałam ubarwienie skóry jak kameleon i po tylu latach miałam się zaprezentować w taki właśnie sposób. O nie! Byłabym przekreślona co końca swego życia
Tak więc widzicie jak zwykle nurtowanie potrafi "umilić" człowiekowi życie i koncertowo spieprzyć cały plan dnia.

Misia- dla chrześnicy kupiłam zestaw małego lekarza (fajny z dźwiękami i światełkami) bo podobno teraz ma fazę na lekarza i badanie domowników do tego puzle i skakanke (bo wiem że nie ma). A Oskar dostanie klocki lego -mój pierwszy ogród (fajne tylko czemu takie drogie ) i książeczke (to już standard u nas-mamusia ma fazę książeczkową ).
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:03   #874
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witam się
Powoli poczytam Was i zorientuję się co tam ciekawego Z nowości to chyba zafasolkowałam )))))))

ale się cieszę brawa
to co kochana wybieramy się na jakieś ciężarówkowe zakupy ?
to niesamowite bo nigdy nie mialam koleżanek ciężarnych a tu jesteś teraz trzecią osobą w ciązy ktorą znam osobiście
a jak Krzysiek zareagował na newsa? kurde coś czulam,że będzie szybko, mówiłam Ci żebyś się nie zdziwiła
to zdrówka dla Was
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:04   #875
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46659241]Nasza poranna zabawa Pudełko po butach, nożyczkami dziury przebite, kilka słomek (ale lepsze jakieś kredki czy coś, bo słomki się gną). I ćwiczymy koncentrację i sprawność manualną:[/QUOTE]ale włosy a z Ciebie kreatywna mamuska! jutro wykorzystam

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46659317]A do smażenia np. naleśników używam... odrobiny (tylko przetrzeć patelnię kawalątkiem!) słoniny. mam w lodówce zamrożoną zawsze, odkrawam kawałek wielkości dosłownie 2x2cm, nabijam na widelec i przed każdym naleśnikiem przejadę po patelni.[/QUOTE]jak moja babcia

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Moje dziecko obudziło się o 7 poczytałyśmy książeczki i poszła dalej spać i nadal śpiiiiii
U nas jeśli chodzi o Blankę to mamy dobry pełen harmonii czas. Młoda się rozgadała, wszystko powtarza, ładnie je, zainteresowała się w końcu klockami układankami,rysowaniem. I jest taka czuła i wrażliwa.
Wczoraj czytałyśmy bajeczki jedna o trzech świnkach i tam było, że wilk się poparzył jak przez komin szedł to Blanka się rozpłakała, później jak czytałyśmy tą samą kwestię to w tym samym momencie się popłakała. A jak była bajka , o kogucie co go bolało gardło to też się tak przejęła , że do wieczora chodziła i trzymała się za gardło i wspominała kogucika
Ale mamizm u nas jest na 200% i nie ma czynności przy której nie muszę uczestniczyć .

Poruszałyście kwestię jedzenia. Ja też trochę poluzowałam jeśli chodzi o słodycze. Nawet kupuje Blance jej własne słodycze- ciasteczka owsiane , ciastka belvita,a nawet biszkopty czasem dam ;/ No ale wolę to niż jakieś batony czy inne słodkości z niewiadomym składem. Ciasto domowe też daje o ile nie jest to makowiec. Niestety przy Blance nie da się wszystkiego schować, ona kocha podjadać od kogoś, uwielbia wszelkie nowe rzeczy , więc jak ja jem coś zakazanego to ona dostaje "swój" słodycz.
Ale do obiadów naszych nie umiem się przekonać, nadal gotuje oddzielnie, mięsko też zawsze osobno. Aczkolwiek często jak jemy drugie danie to podjada .
Ale boje się dawać duże ilości wieprzowiny a u nas się to praktycznie cały czas je.
Także u nas jest tak w miarę zdrowo aczkolwiek od czasu do czasu "grzeszymy "

ja raz dałam kawałek a potem dwa dni na koooppe czekałam od tej pory nie daje słodka Blanka
Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Lenova-ostatnio oglądałam te książki w biedronce. Były nawet o smerfach i o kubusiu puchatku
Nie kupiłam bo jakoś tydzień wcześniej kupiłam Oskarowi dwie książki w carrefourze. Wiersze dla dzieci i ilustrowane bajki o zwierzętach -ale moje dziecko narazie tylko wertuje strony. Nie da mi nic przeczytać A ja nie umiem czytać tak szybko jak on przewraca strony

Która zaczęła już testowanie odżywki? Jak pierwsze wrażenia?
tez mamy, ale bez szału

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
nie miałam, ale miałam contra, bo JArek kiedyś używał, ale też nie mial cc jakby co

u nas masakra, zalało nam auto. smutno, smutno i jeszcze raz smutno...
oj, jak sie porobiło niefajno
jestes miszczynią

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Dawid też namiot ma i wchodzenie i wychodzenie stało się dla niego nudne albo się rzuca na niego, albo wchodzi i w środku na oślep również rzuca się na lewo i prawo i wielki zaciesz

Wiecie co sobie wlasnie pomyslałam? Jakby sie zeszli Bartulo, Leos, Oskar, Dawid, Yae i Ultrowa Jula to by zrobili niewąską rozpier.duche na dzielnicy
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:12   #876
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
ale włosy a z Ciebie kreatywna mamuska! jutro wykorzystam

jak moja babcia


ja raz dałam kawałek a potem dwa dni na koooppe czekałam od tej pory nie daje słodka Blanka
tez mamy, ale bez szału

oj, jak sie porobiło niefajno
jestes miszczynią


Wiecie co sobie wlasnie pomyslałam? Jakby sie zeszli Bartulo, Leos, Oskar, Dawid, Yae i Ultrowa Jula to by zrobili niewąską rozpier.duche na dzielnicy
myślę,że Blogerka nie miałaby nic przeciwko jakbyśmy Boryska dopisali do listy hehehe
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:16   #877
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Sylwietta zgadzam się taka gangsta
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:17   #878
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Jakie zabawki są teraz na topie u Waszych dzieciaczków? Chciałabym coś kupić na dd ale nie mam pojęcia co.


Dodatkowo mamy problem z t., którzy nadal trzymają nasze auto i muszę się Was chyba w k. poradzić, co zrobić
co do t. to chyba jakis zart..... a co do zabawek- zakazane czasami bawi sie klockami, wieze z kólek ukłąda, nawleka kółka na sznurek, takie bardziej prezcyjne juz. Pilki dalej w modzie, jakiekolwiek, byleby okrągle no i ksiazki, ksiazki, ksiazki

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Zofia zaraz po przebudzeniu leci po buty i czape i domaga się wyjścia na dwór od wczoraj testuje nowe kaloszki i teraz stoi pod drzwiami i woła "kap kap"
ale kochana jest i w nocy daje już rodzicom pospać

.
Bartulo jak widzi gumiaki to jest jeden ryk, GAŃ! nie ma bat, jak nie zdąże schowac i zauwazy to porzy 40 stopniahc bedzie biegał i nie da zdjac

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
f
Mamy pewne miejsce w zlobku! Mala idzie od lipca, zlobek troche dalej niz ten do ktorego chcialam ja zapisac ale dojazd znosny. Kierowniczka bardzo fajna, mam nadzieje, ze bedziemy zadowolone.
Super

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość




Kubulencjusz od kilku dni tez powtarza, jak mu sie zachce odczywiscie... czasem sam powie tak poprostu ale i tak caly czas czekam na takie swiadome mama
ja jak poprosze zeby powiedział mama i pokazał mame to ok, powie i pokaze, ale sa z siebie leń woli powiedziec OOOOOO ewentualnie OMMMMMM

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
LAdy, szczęśliwej podróży
Little- brawa za miejsce
Hje- to kup sobie ten proszek zasadowy, ja dziś kupilam puszkę, TZ już rozpoczął kuracje, oprócz tego trzeba rownolegle odstawić napoje gazowane, alkohol, tłuste (sery żólte, mięsa) 80% diety mają stanowic warzywa i owoce a reszta do ciemne pieczywo i drób, ponoc efekty są bardzo szybkie
mam nadzieję,że pomoże bo jak nie to będą dalej w TZ grzebać i szukać


dziewczny, moj Leo przeszedł sam siebie, gada dziś jak opętany, powtarza po mnie dziś prawie każde słowo jesteśmy w szoku
brawa dla Leosia
co do zakwaszenia- moja mama miała, masakra jak sie zle czuła, czasami to az sie zataczała z osłabienia ogólnego i miała masakryczne bóle noóg.... odstawiła jak Marsi pisze, przeszła na warzywa i owoce, mieso białe i raczej nie smaozne tylko duszone, najlepiej na parze, ryby nie tłuste, najlepiej ograniczyc nabial, jajka, make do minium. Zupy ok tylko nie zabielane smietaną i maka. No generalnie- lekko jak niemowle i naprawde szybko poczuła sie lepiej

aha, co do ryb- daje, mały uwielbia dorsza reszte jako tako przemyce znajoma lekarka podpowiedziała mi wedzone szprotki i makrele, ale tu juz musze kombinowac zeby zjadł
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:20   #879
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witam się
Powoli poczytam Was i zorientuję się co tam ciekawego Z nowości to chyba zafasolkowałam )))))))



Obecna
Udało się za pierwszym razem stymulacji !!!! Ja wiem że się udało bo tak samo mnie ciągnie w podbrzuszu jak ostatnio :P Teciowa to tydzień temu już coś przeczuwała ( trzy razy mnie podchodziła : proponowała szampana ale wywinęłam się bom kierowca, zapytała się wprost ale szybko się wywinęłam że sama nie wiem a za trzecim razem ogórki małosolne na obiad dała i się zapytała czy mi smakują hehehehe) test wychodzi bardzo blady więc poszłam na bete. jutro będą wyniki

PS proszę daj znać tel. bo mi Krzyś telefon zepsuł i mnóstwo kontaktów pogubiłam plissssssss
ogromne gratulacje
spokojnych następnych 9 m-cy
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
kochane, ja znowu na smutno czy nad naszą rodziną zawisło jakies fatum
Umiera kolejna bliska osoba, bardzo bardzo dobry przyjaciel moich rodziców.... taki, który by sie ostatnią kromką chleba podzielił.... Jechal we wtorek rowerem, nie zauwazyl kamienia, upadajac uderzyl głową w krawęznik, rozstrzaskana czaszka, wylew krwi do mózgu i praktycznie natychmiastowa smierc mózgu..... jutro rano odłączą go od aparatury podtrzymujacej serce i pobiorą organy do przeszczepu...
Rodzice są zdruzgotani..... Trzy miesiace temu w ciagu doby niepsodziewanie zmarła ciocia, teraz nastepna bliska osoba..... Mnie tez strasznie strasznie go żal, taki dobry facet..... Powiedzcie, czemu s☠☠☠☠iele, gwałciciele, mordercy, pedofile chodzą po ziemi az sie rzygac chce a dobrzy ludzie idą do piachu w sile wieku

Bartulo dzis jakby lepiej, noc przespal bez jedzenia nawet, pobudka dla róznowagi o 6, ale niedospany, rozparzony, pokimal od 9 do 11. Dzien nawet w dobrym humorze dopiero wieczorem cyrki szły, bo lało cały dzien i zamknieci siedzielismy, no i juz senny, az zaliczył kant biurka i sie upłakał jak nie wiem co.... Padł dopiero po 20.


Postaram sie cos nadrobic, ale elokwencją to chyba nie błysne.....
strasznie mi przykro tulę mocno
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Jakajaka gratulacje!

Marsi super wycięłaś!

Sylwia przykro mi

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

My dzisiaj podpisaliśmy umowę przedwstępną, mam wszystkie dokumenty (mam nadzieję, że mam) i jutro idę do banku składać wniosek.
Także proszę o kciuki. Żeby wsio poszło ok i żebym kredyt dostała
kciuki zaciśnięte



Ja zmykam, jutro nie wiem, czy będę bo będę się pakować, bo jedziemy do moich rodziców a ja zostaję na cały tydzień. Nie wiem, jak ja to przeżyję. Ale stwierdziłam, że skoro tż prawie nie będzie w domu to może u moich rodziców trochę odpoczniemy. Tam jest trochę trawki, piaskownicę dziadek wykonał samodzielnie także radocha na całego.
Będę w przyszłym tygodniu pewnie w niedzielę albo w poniedziałek
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:27   #880
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

SYLWIA przykro mi...takie to niesprawiedliwe. Dużo siły dla Was no szczególnie dla rodziców.

JAKA ale niusssss. ..super!

MISIA my się chyba na ten kross zdecydujemy... tylko jeszcze musze znaleźć jakieś opinie na necie i napisać do nich o wymiary. ...ho wygląda na taki z tych większych a taki chcemy. .. bo niektóre sporo niższe są a ze Antonio większy. ....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:28   #881
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
siemka



witam się znad leszka z sokiem malinowym i cytryną



dziękuję za kciuki!

praca mgr zaakceptowana, kosmetyczne poprawki i w sobotę jadę drukować i po prodpis promotora

w przyszłym tygodniu jeszcze załatwię obiegówkę i składam pracę do dziekanatu, jeśli przejdzie przez plagiat to czekam sobie na obronę rzecznie pytania już mam







już doczytałam jakich, Ciekawi mnie tylko, jak wy sprawdzacie tą temperaturę? jest jakiś specjalny termometr?









super super super! gratulacje!







jeśli gdzieś idziemy, tj do sklepu na spacer czy w odwiedziny

to tak, zakładam jej majteczki na pampersiaka, żeby a)lepiej wyglądało jak jej się spódniczka zawinie b) jak nasiura żeby spod tej krótkiej kiecki nie było widać go, bo on jednak trochę opada



Jeśli jesteśmy w domu albo u nas na podwórku to nie widzę potrzeby grzania jej tyłeczka w upał dodatkowo









je.lam



a ja mam problem: Ania zaczęła bić. Dzisiaj. Nie wiem dlaczego, ale normalnie leje mnie po twarzy. Na początku myślałam, że to forma wygłupów, ale mówię jej że mnie to boli, że nie moża bić, udaję że płaczą a ona nic potem siedzę przy kawie a ona podchodzi iz nów mnie chlast. I znów tłmuaczę, proszę,udaję że płaczę no ale nic nie działa mój pierwszy problem wychowawczy chybm, tzn taki w którym nie mam pomysłu co zrobić sfrustrowana napisałam do tża, napisał że to może przez nudę, deszcz bo jednak ostatnio biegała całe dnie po dworze i żebym ją zabrała do jakiejś bawialni. Stwierdziłąm, że może faktycznie, pojechałyśmy fajnie było (pierwszy raz byłyśmy), i mnie nie biła, pomyślałam że minęło i że tżcik to jednak mądry facet. Przyjechałyśmy do domu, wyciągam ją a ta mnie chlast! i od początku historia Macie jakiś pomysł? czemu tak i co ja mam zrobić? Jednego jestem pewna - NIKT jej nie uderzył, raczej mało prawdopodobne, żeby widziała, jak ktoś kogoś bije. No ja nie wiem

Od niedawna mam termometr, ale i bez niego mozna sobie poradzic. Mianowicie trzeba wlozyc drewniane paleczki nielakierowane do rozgrzanego okeju i jesli z dna zaczna unosic sie niewielki babelki (cos a la w piwie), to jest odpowiednia temperatura.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:28   #882
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dzieciunio mi przez sen pochrapuje pierwszy raz w zyciu
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość






Kubson śpi, ale dzisiejszy dzień (noc zresztą też) był koszmarny, jak nic wychodzą mu zęby (dolne czwórki). W nocy bardzo się meczył, nie mógł spać, budził się z takim płaczem, że serce mi się kroiło dałam Nuforen i jakoś dospaliśmy do rana. A dzień - wiadomo, nie byliśmy na dworku, bo zimno i pogoda dość niepewna :/ więc dodatkowo marud niesamowity. Nie jadł dziś prawie nic, właściwie to wisiał mi tylko przy uu. Biedny tak strasznie się męczył potem to ani likarstwa ani Tantum verde nie pomagał. Padł zaraz po kąpieli z uu w buzi. Ciekawe, ile pośpi
ojej , bidulek, oby noc i jutro było dobrze
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

Co Kuba zrobil...
Ida mu zeby no i z tej okazji upatrzyl sobie moje lewe ramie jak ma okazje to gryzie mnie w nie na potege
przewinelam go dzis na noc na przewijaku, podnosze go chcac pociagnac spodnie od pizamy a ten oczywiscie odczynia swoje bezecenstwa na moim ramieniu
no i tlumacze mu po raz 95685362478956245784 ze nie wolno bo to mame bardzo boli i takie tam i mu mowie ze jak taki jestes madry to siebie gryz a nie mnie gryziesz... a ten co??? jak sie rzucil na swoja noge, jak sie nie wgryzl to myslalam ze padne. jak maly wampir doslownie!!! ale myslalam ze on tak tylko na zarty ale jak zobaczylam najpierw podkowke a potem lzy jak grochy i RYK to przekonalam sie ze to jednak nie bylo na zarty madre to to?
na szczescie ten bol co prawda jest megasnie megasny ale trwa chwilke. takze poplakal kilka sekund i mu przeszlo.... teraz ma fioletowego siniora i odciski swoich zebow
moze dzieki temu oduczy sie gryzc...
sie słucha mamusi ja młodemu jego reke podstawiłam kiedys jak sie na mnie chciał rzucic i juz do mnie nie startuje z gryzieniem no trudno- widocznie jedynie przez doswiadcznie potrafią ząłapac, a ja go przeciez gryźć nie bede

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
z foremek rzecz jasna przyznam ,ze miałam niezła frajdę i jaką satysfakcję,że mogę być twórcza i wzbudzałam podziw w oczach innych domowników
ale zdolniacha

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witam się
Powoli poczytam Was i zorientuję się co tam ciekawego Z nowości to chyba zafasolkowałam )))))))



Obecna
Udało się za pierwszym razem stymulacji !!!! Ja wiem że się udało bo tak samo mnie ciągnie w podbrzuszu jak ostatnio :P Teciowa to tydzień temu już coś przeczuwała ( trzy razy mnie podchodziła : proponowała szampana ale wywinęłam się bom kierowca, zapytała się wprost ale szybko się wywinęłam że sama nie wiem a za trzecim razem ogórki małosolne na obiad dała i się zapytała czy mi smakują hehehehe) test wychodzi bardzo blady więc poszłam na bete. jutro będą wyniki

PS proszę daj znać tel. bo mi Krzyś telefon zepsuł i mnóstwo kontaktów pogubiłam plissssssss
Super wiadomsoc klask i:

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość


My dzisiaj podpisaliśmy umowę przedwstępną, mam wszystkie dokumenty (mam nadzieję, że mam) i jutro idę do banku składać wniosek.
Także proszę o kciuki. Żeby wsio poszło ok i żebym kredyt dostała
bedzie git! nie moze byc inaczej!
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:29   #883
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość
Witam się
Powoli poczytam Was i zorientuję się co tam ciekawego Z nowości to chyba zafasolkowałam )))))))



Obecna
Udało się za pierwszym razem stymulacji !!!! Ja wiem że się udało bo tak samo mnie ciągnie w podbrzuszu jak ostatnio :P Teciowa to tydzień temu już coś przeczuwała ( trzy razy mnie podchodziła : proponowała szampana ale wywinęłam się bom kierowca, zapytała się wprost ale szybko się wywinęłam że sama nie wiem a za trzecim razem ogórki małosolne na obiad dała i się zapytała czy mi smakują hehehehe) test wychodzi bardzo blady więc poszłam na bete. jutro będą wyniki

PS proszę daj znać tel. bo mi Krzyś telefon zepsuł i mnóstwo kontaktów pogubiłam plissssssss

Brawo, daj znac jak odbierzesz wyniki bety
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:30   #884
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Sylwietta zgadzam się taka gangsta
Mój mózg nie jest w stanie przetworzyć tego co by się działo jakby się zebrała taka banda. Wtedy musiałby nadejść koniec świata Oni by zawładnęli wszystkim
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:38   #885
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Jakajaka gratulacje!

Marsi super wycięłaś!

Sylwia przykro mi

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ----------

My dzisiaj podpisaliśmy umowę przedwstępną, mam wszystkie dokumenty (mam nadzieję, że mam) i jutro idę do banku składać wniosek.
Także proszę o kciuki. Żeby wsio poszło ok i żebym kredyt dostała

Kciuki!

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ----------

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
ale włosy a z Ciebie kreatywna mamuska! jutro wykorzystam

jak moja babcia


ja raz dałam kawałek a potem dwa dni na koooppe czekałam od tej pory nie daje słodka Blanka
tez mamy, ale bez szału

oj, jak sie porobiło niefajno
jestes miszczynią


Wiecie co sobie wlasnie pomyslałam? Jakby sie zeszli Bartulo, Leos, Oskar, Dawid, Yae i Ultrowa Jula to by zrobili niewąską rozpier.duche na dzielnicy

Padlam ;-)

---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
co do t. to chyba jakis zart..... a co do zabawek- zakazane czasami bawi sie klockami, wieze z kólek ukłąda, nawleka kółka na sznurek, takie bardziej prezcyjne juz. Pilki dalej w modzie, jakiekolwiek, byleby okrągle no i ksiazki, ksiazki, ksiazki

Bartulo jak widzi gumiaki to jest jeden ryk, GAŃ! nie ma bat, jak nie zdąże schowac i zauwazy to porzy 40 stopniahc bedzie biegał i nie da zdjac

Super

ja jak poprosze zeby powiedział mama i pokazał mame to ok, powie i pokaze, ale sa z siebie leń woli powiedziec OOOOOO ewentualnie OMMMMMM

brawa dla Leosia
co do zakwaszenia- moja mama miała, masakra jak sie zle czuła, czasami to az sie zataczała z osłabienia ogólnego i miała masakryczne bóle noóg.... odstawiła jak Marsi pisze, przeszła na warzywa i owoce, mieso białe i raczej nie smaozne tylko duszone, najlepiej na parze, ryby nie tłuste, najlepiej ograniczyc nabial, jajka, make do minium. Zupy ok tylko nie zabielane smietaną i maka. No generalnie- lekko jak niemowle i naprawde szybko poczuła sie lepiej

aha, co do ryb- daje, mały uwielbia dorsza reszte jako tako przemyce znajoma lekarka podpowiedziała mi wedzone szprotki i makrele, ale tu juz musze kombinowac zeby zjadł

W wedzonych jest duzo soli
, co lekarka na to?
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:47   #886
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Ja zmykam, jutro nie wiem, czy będę bo będę się pakować, bo jedziemy do moich rodziców a ja zostaję na cały tydzień. Nie wiem, jak ja to przeżyję. Ale stwierdziłam, że skoro tż prawie nie będzie w domu to może u moich rodziców trochę odpoczniemy. Tam jest trochę trawki, piaskownicę dziadek wykonał samodzielnie także radocha na całego.
Będę w przyszłym tygodniu pewnie w niedzielę albo w poniedziałek
udanego odpoczynku oby bez dobrych rad

CHARLIZZ, czemu sie takiej pieknej kiecuszki chcesz pobyc

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:38 ----------

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość




W wedzonych jest duzo soli
, co lekarka na to?
o kurcze, nie wiedziałam
Wiesz, ona jest pediatrą, teraz nie pracuje juz, wychowuje wnuczke chorą, bo córka odeszła od męża pijaka..... Bardzo zakrecona jest na punkcie odzywiania dzieci, mysalałam, ze jak cos powie to pewnik..... A skad tyle soli w nich? Da sie to jakos ominac/zastąpic?
Meneq, która godzina u Ciebie?
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:48   #887
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Mój mózg nie jest w stanie przetworzyć tego co by się działo jakby się zebrała taka banda. Wtedy musiałby nadejść koniec świata Oni by zawładnęli wszystkim
APOKALIPSA!!!
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
udanego odpoczynku oby bez dobrych rad

CHARLIZZ, czemu sie takiej pieknej kiecuszki chcesz pobyc
jużem się pozbyła ;( Bom wysoka i na mnie jest turbo krótka, źle się czuję, mam takie uczucie,że jak się schylę do Oli, to mi widać
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:54   #888
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
siemka

witam się znad leszka z sokiem malinowym i cytryną

dziękuję za kciuki!
praca mgr zaakceptowana, kosmetyczne poprawki i w sobotę jadę drukować i po prodpis promotora
w przyszłym tygodniu jeszcze załatwię obiegówkę i składam pracę do dziekanatu, jeśli przejdzie przez plagiat to czekam sobie na obronę rzecznie pytania już mam



już doczytałam jakich, Ciekawi mnie tylko, jak wy sprawdzacie tą temperaturę? jest jakiś specjalny termometr?




super super super! gratulacje!



jeśli gdzieś idziemy, tj do sklepu na spacer czy w odwiedziny
to tak, zakładam jej majteczki na pampersiaka, żeby a)lepiej wyglądało jak jej się spódniczka zawinie b) jak nasiura żeby spod tej krótkiej kiecki nie było widać go, bo on jednak trochę opada

Jeśli jesteśmy w domu albo u nas na podwórku to nie widzę potrzeby grzania jej tyłeczka w upał dodatkowo




je.lam

a ja mam problem: Ania zaczęła bić. Dzisiaj. Nie wiem dlaczego, ale normalnie leje mnie po twarzy. Na początku myślałam, że to forma wygłupów, ale mówię jej że mnie to boli, że nie moża bić, udaję że płaczą a ona nic potem siedzę przy kawie a ona podchodzi iz nów mnie chlast. I znów tłmuaczę, proszę,udaję że płaczę no ale nic nie działa mój pierwszy problem wychowawczy chybm, tzn taki w którym nie mam pomysłu co zrobić sfrustrowana napisałam do tża, napisał że to może przez nudę, deszcz bo jednak ostatnio biegała całe dnie po dworze i żebym ją zabrała do jakiejś bawialni. Stwierdziłąm, że może faktycznie, pojechałyśmy fajnie było (pierwszy raz byłyśmy), i mnie nie biła, pomyślałam że minęło i że tżcik to jednak mądry facet. Przyjechałyśmy do domu, wyciągam ją a ta mnie chlast! i od początku historia Macie jakiś pomysł? czemu tak i co ja mam zrobić? Jednego jestem pewna - NIKT jej nie uderzył, raczej mało prawdopodobne, żeby widziała, jak ktoś kogoś bije. No ja nie wiem
A co ty wtedy robisz, jaką masz minę? Reagujesz gwałtownym sykiem czy czymś takim?

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46671178]Sylwia, strasznie mi przykro, ściskam!

Odnośnie jedzenia, któraś tu pisała (nie pamiętam ) że przeciez co będzie, jak da troche czegoś niewłaściwego spróbować a potem nagle nie i płacz... No ale moment :d dam dziecku trochę dobrego loda (o dobrym składzie), ale jak się skończy to dziecko będzie dalej chciało - i tak w nieskończoność i z dobrym jedzeniem może być tak, ze optymalna dawka wg rodzica to będzie wg dziecka maleńko i tak czy siak płacz będzie [/QUOTE]

Co do tego argumentu (chyba Mała pisała?) to ja się z nim zgadzam.
Ty Szaja też masz rację - ale wiesz - nie dając w ogóle tego czego nie chcę dać w pełnym wymiarze - to jednak ograniczam sobie ilość takich ryczących sytuacji, bo się na nie nie wystawiam.

Nancy: powodzenia! Jakbyś miała kryzys tam to smsa skrobnij, poratuję wsparciem

Co u nas?
Zasnęła o 22, bez płaczów.
I wiecie co? od paru dni zasypia na noc bez uu. A takie się to wydawało niemożliwe.Czytamy, potem podje sobie, opuszcza mi koszulkę w dół, mówiąc "nie ma", i rozkłada rączki w geście takim po czym się kotłuje po łóżku, ociera głowę, przytula do mnie, cuda wyczynia... jak się położy na brzuszku to ja bujam lekko z ręką na pupie, albo masuje plecki (kółeczka palcami robię) a ona odlatuje i ..śpi. Tylko dopóki nie zaśnie to muszę ją dotykać, za łapkę trzymać, albo masować, cokolwiek.

I tak fajnie rozkręca się z gadaniem
Szaja - kiedy dzieci zaczynają mówić "r"?
Bo póki co jest np "dobja" ("dobra") itp
Szał na lalę i teraz jeszcze na misia z lego trwa, nie rozstaje się z nimi w ogóle.

Co do jedzenia: już Wam miałam dzisiaj pisać, że dzisiaj klęska totalna, bo rano podziubała śniadanie ledwo co, potem deserku 2 łyżki, obiadu wcale (też taka potrawka jak Nancy robi tylko z mięchem, nie tknęła), ale byliśmy na szybciora w sklepie z Tż, po coś do kolacji, i kupiłam młodej serek homo - waniliowy (nie tutti bo inny sklep, ale coś tam patrzyłam na skład). Ona jak widzi takie opakowania, to od razu wie, że "am" bo np lubi serek wiejski itp rzeczy. Całą drogę to chciała. Jak przyszłam to zrobiłam kanapeczkę z masełkiem, posadziłam w krzesełku, otworzyłam ku uciesze dziecka serek.

Zjadła ponad pół! Szok! (opakowanie 190g) Bo to przecież sycące jest. I środek z kromki chleba.
Jadła karmiona przeze mnie, potem trochę sama. Normalnie szeroko paszczę otwierała
Czyli, że co? Chce to potrafi i mam wybredny egzemplarz mega?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 22:56   #889
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Jaka gratulacje!!!

Sylwia, tak mi przykro

hope

nancy spokojnej nocki mimo wszystko oby Kubie szybko przeszlo
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:01   #890
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
udanego odpoczynku oby bez dobrych rad

CHARLIZZ, czemu sie takiej pieknej kiecuszki chcesz pobyc

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:38 ----------


o kurcze, nie wiedziałam
Wiesz, ona jest pediatrą, teraz nie pracuje juz, wychowuje wnuczke chorą, bo córka odeszła od męża pijaka..... Bardzo zakrecona jest na punkcie odzywiania dzieci, mysalałam, ze jak cos powie to pewnik..... A skad tyle soli w nich? Da sie to jakos ominac/zastąpic?
Meneq, która godzina u Ciebie?

6 dochodzi. W procesie wedzenia jest dodawana. I wcale lekkostrawne nie sa. Chyba nie da sie obejsc, ewentualnie mozesz wrzatkiem przelac, ale nie recze za efekt koncowy

Edytowane przez meneq
Czas edycji: 2014-05-29 o 23:05
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:02   #891
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziekuje Wam wszystkim za odp w sprawie obiadkow
marsi, nie dawalam pomidora do dorsza, bo jakos mi tam nie pasowal
A zieleniny zawsze duuzo daje, Kuba lubi.
Ale faaaajne te wycinanki!!

Tak piszecie tu o sosach grzybowych, pieczeniowych, plackach, bigosach, mielonych - ja tego prawie w ogole nie jem, takze Kuba chyba nie szybko pozna te smaki... Jedyna okazja u t., ale tam wszystko tak potwornie slone, ze i ja nie daje rady zjesc...

ewulka !!
Kubuś tez ma faze na bicie. Mnie rzadziej, ale TZ ciagle nawala.
A jak widzi TZ przytulajacego sie do mnie to leci z konca pokoju, zeby go wychlastać! Nie wiem skad mu sie to wzielo

jakaja, gratulacje!!!!!!

szaja, super te zabawy montessori. My tez lubimy wszelkie pudelka, pojemniczki, patyczki, itp. Kuba woli cos takiego od kupnych zabawek.

hope bedzie ok

Rozwalil mnie pstryczkowy gryzon


charlizz, wlasnie bylam ciekawa jak ta kiecka z alli!

sylwia, bardzo mi przykro


Co to ja jeszcze mialam... Podczytywalam Was caly dzien, ale po nie moge sie skupic


Aaaaa Kuba zasnal dzis na drzemke pierwszy raz SAM. Tzn kotlujac sie oczywiscie kolo mnie na lozku, ale bez uu - da sie!!!! Na noc juz od dawna zasypia sam, ale w dzien zawsze musialo byc uu lub zasniecie na spacerze.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2014-05-29 o 23:04
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:05   #892
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość

Co u nas?
Zasnęła o 22, bez płaczów.
I wiecie co? od paru dni zasypia na noc bez uu. A takie się to wydawało niemożliwe.Czytamy, potem podje sobie, opuszcza mi koszulkę w dół, mówiąc "nie ma", i rozkłada rączki w geście takim po czym się kotłuje po łóżku, ociera głowę, przytula do mnie, cuda wyczynia... jak się położy na brzuszku to ja bujam lekko z ręką na pupie, albo masuje plecki (kółeczka palcami robię) a ona odlatuje i ..śpi. Tylko dopóki nie zaśnie to muszę ją dotykać, za łapkę trzymać, albo masować, cokolwiek.

I tak fajnie rozkręca się z gadaniem
Szaja - kiedy dzieci zaczynają mówić "r"?
Bo póki co jest np "dobja" ("dobra") itp
Szał na lalę i teraz jeszcze na misia z lego trwa, nie rozstaje się z nimi w ogóle.

Co do jedzenia: już Wam miałam dzisiaj pisać, że dzisiaj klęska totalna, bo rano podziubała śniadanie ledwo co, potem deserku 2 łyżki, obiadu wcale (też taka potrawka jak Nancy robi tylko z mięchem, nie tknęła), ale byliśmy na szybciora w sklepie z Tż, po coś do kolacji, i kupiłam młodej serek homo - waniliowy (nie tutti bo inny sklep, ale coś tam patrzyłam na skład). Ona jak widzi takie opakowania, to od razu wie, że "am" bo np lubi serek wiejski itp rzeczy. Całą drogę to chciała. Jak przyszłam to zrobiłam kanapeczkę z masełkiem, posadziłam w krzesełku, otworzyłam ku uciesze dziecka serek.

Zjadła ponad pół! Szok! (opakowanie 190g) Bo to przecież sycące jest. I środek z kromki chleba.
Jadła karmiona przeze mnie, potem trochę sama. Normalnie szeroko paszczę otwierała
Czyli, że co? Chce to potrafi i mam wybredny egzemplarz mega?
Czyli jest promyk nadziei ja sie tak bardzo ciesze, jak napiszesz, ze Amelka zjała cos z checia


o losie, skoro zawedrowałam w taki zakątek internetów to czas sie zawijac http://demotywatory.pl/4341872/Grunt

no to dobranocki bycie z Wami zawsze pomaga na smutki
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:06   #893
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Nawijko, no sliczna jest, ale ta dlugość mi przeszkadza
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:10   #894
YellowSheep
Rozeznanie
 
Avatar YellowSheep
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej.

Dziś popołudniu zmarł mojej mamy narzeczony. Sklep niedawno otwarli, ślub chcieli brać na jesień... 46 lat, tydzień w szpitalu był. Nie wiem, jak mama da sobie radę, bardzo to przeżyła, a ile jeszcze przed nią masakra. Jakoś nie mogę się pozbierać. Codziennie z nią rozmawiałam i ciągle miałam nadzieję, że on wyjdzie jednak z tego szpitala jakoś.
YellowSheep jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:15   #895
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi 2 razy rozpisalam sie na temat sfrustrowanych matek polek, ale stwierdzilam, ze pewnie macie juz dosc moich kontrowersyjnych przemyslen i odpuscilam Dodam tylko, ze w jakiejs czesci zgodze sie z artykulem, bo sama czuje sie taka wypalona matka polka.


Charlizz a tak wlasnie sie zastanawialam dlaczego opylasz kiecke

Debrah to super, ze Amelka w koncu je Moze po prostu bedzie nabialowa ? ja taka bylam, jogurciki, serki chetnie zawsze. Kielbacha, szynka blee. Tylko ziemniaczki z jajkiem na obiad.

Za to moje dziecko ze slodyczy najbardziej lubi.... kabanosy
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:18   #896
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Może, to w sumie nie byłoby źle jakby nabiałowa była

Któraś pisała (Laurka?) o jakimś lepszym serku niż Tutti, jaki to?
I na co patrzeć w składach, czego ma nie być?

Yellow, Sylwia : przykro strasznie
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:21   #897
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Debrah to super, ze Amelka w koncu je Moze po prostu bedzie nabialowa ? ja taka bylam, jogurciki, serki chetnie zawsze. Kielbacha, szynka blee. Tylko ziemniaczki z jajkiem na obiad.
oooo ja to samo!W sumie do dzis jestem.

charlizz, ja tez dosc wysoka (174cm) i tez wiekszosc kiecek z alli za krotka na mnie. A takie piekne rzeczy tam sa :/ (tzn po zdjeciach tak sie wydaje )
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:31   #898
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
oooo ja to samo!W sumie do dzis jestem.

charlizz, ja tez dosc wysoka (174cm) i tez wiekszosc kiecek z alli za krotka na mnie. A takie piekne rzeczy tam sa :/ (tzn po zdjeciach tak sie wydaje )
ja pewnie jeszcze coś będę zamawiała, ale to w przypływie gotówki
w ogóle wszystko na mnie wisi, nie mam nawet szortów na lato - w zeszlym roku kupiłam fajne 2 pary w hm i co, w tym roku za duże
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:33   #899
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
ja pewnie jeszcze coś będę zamawiała, ale to w przypływie gotówki
w ogóle wszystko na mnie wisi, nie mam nawet szortów na lato - w zeszlym roku kupiłam fajne 2 pary w hm i co, w tym roku za duże
Zazdroszcze
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-29, 23:34   #900
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Zazdroszcze
hola hola, przecież Tobie takie przemiany niepotrzebne
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.