W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień 2014 - Strona 141 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł dla IV części naszego wątku.
Mamuśki sierpniowe 2014 cz. 4 13 26,53%
Koc z biedronki, szary wózek, to wyprawka jest sierpniówek. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Szary wózek, z Biedry kocyk, w sierpniu dzidziuś z nas wyskoczy. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Jeszcze miesiąc albo dwa, super mamą będę ja! Mamusie sierpniowe cz. IV! 16 32,65%
Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! 19 38,78%
Wyprawka już prawie gotowa bo dzidzia będzie sierpniowa! Sierpień 2014 cz. IV! 8 16,33%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 49. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-12, 00:04   #4201
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Spac nie moge, nudno mi samej. Czytam ksiazke ale zle mi z nia bo tam co raz sie przytulaja,caluja albo sie kochaja a ja nie dosc ze mam zakaz miziania to jeszcze Tz daleko i nawet sie przykleic do niego nie moge

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo za kciuki
Wizyta i dobrze i źle. Dziecko rzeczywiście małe w okolicach 10 centyla, ale to drugie w jego ocenie wcale nie takie duże jak wg mojej gin innymi słowy oboje wyhamowali ale w przypadku bliźniąt to nic wyjątkowego. Temat do dalszego monitorowania ale narazie bez dramatów.
Natomiast bardzo się zaniepokoił tym że jedno ma podwyższone tętno 160-170. Ostatni tydzień chodziłam na ktg i taka średnia jest za każdym razem. Mam powtórzyć badania na konflikt serologiczny i tarczycowe. Na weekend kładę się do szpitala bo u nas nie dają sterydów ambulatoryjnie to przy okazji mi zrobią wyniki i zrobią częściej to ktg i zobaczymy. Ogólnie . Wiadomo że tak trzeba ale wizja że mam 3 dni w tym syfie spędzić mnie dobija. Poza tym mogę się założyć że nic z tego nie wyniknie i w pon będę wiedziała tyle co dziś, no tyle że te sterdy i w razie cc to jedno zmartwienie z głowy


Było tak że w 32+0 brzuch wychodził na 29+6, a w 33+0 było 29+3, wymiarów w cm nie mam. Z tego co zdążyłam się przez ten tydzień dowiedzieć to mierzy się brzuch bo on odzwierciedla to czy dziecko przybiera na masie, bo mózg ma pierwszeństwo do składników odżywczych i głowa zwykle rośnie prawidłowo.
Skierowanie do szpitala dostałam już tydzień temu ale się nie zgodziłam i chodziłam codziennie na ktg. Teraz idę na weekend tak jak pisałam i w pon się wypiszę na żądanie. Nie będę dziecku stresu fundowała po to żeby oni mi 2xdz ktg zrobili.
Z tego co mi powiedziała gin to nikt się z nożem nie rzuca(cytat). Jeżeli dziecko ma dobre ktg, przepływy, ilość wód to trzyma się w brzuchu jak najdłużej bo jednak mózg i płuca dojrzewają. CC robi się dopiero kiedy wygląda na to że większa krzywda niż korzyść.
Dzieciaki ważą wg dzisiejszego 1770 i 1830. Według mojej gin tydzień temu było 1600 i 2000. Straszne jakie to usg jest niedokładne.
Szpital nie jest taki zly jak go maluja Pare dni cie potrzymaja to sie wyjasni cos. U nas rano mierzyli tetno dziecka a potem2x/dzien ktg ok 40min ale jak zle wychodzilo to dluzej albo brali na usg dodatkowo. Jak cokolwiek by wyszlo to zrobia jeszcze dokladniejsze badania i bedziesz spokojna.
Sterydow ambulatoryjnie balabym sie brac bo reakcja organizmu niby moze byc rozna takze dobrze ze bedziesz pod szpitalna obserwacja.
USG ma tolerancje pomiaru chyba ok 200g a przy dziecku 3-4kg nawet do +/-500g. Wystarczy ze dziecko inaczej sie ulozy i wygnie brzuszek a juz co innego wychodzi.


Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
dodatkowo kupiłam dziś roletę do pokoju,zostalo mi tylko dokupić lampkę i klosz na sufit,koszyki i koniec z wyprawka i urządzaniem pokoiku.
Aaaa o tym zapomnialam! Musze zmienic lampke bo nasza jest b.jasna i zakupic dodatkowo taki swietlik w kontakt. Koszyki to tez jest must have bo nie chce wizualnego balaganu.
Dzieki za przypomnienie
__________________


Edytowane przez Optymistka26
Czas edycji: 2014-06-12 o 00:07
Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 00:09   #4202
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
historia straszna, ale czemu nikt nie wybił szyby?!
Bo to jest karalne W jakimś programie interwencyjnym widziałam jak ktoś zauważył w samochodzie pieski i wezwał policję. Ta była jakas niezdecydowana, a wzywający tak się bał o zwierzęta, że musiał wybić tę szybę, mimo, że policjanci uprzedzili go o mandacie. Oni podobno nie mogli tego zrobić

Ja chyba nie mam instynktu macierzyńskiego, tylko kocierzyński Wzruszają mnie do łez nieszczęścia zwierzątek, a dzieci nie wywołują emocji.

Jestem zła, bo w H&M Home nie było grzechotki nietoperza.. mogłybyście u siebie rzucić okiem czy jest? Będę wdzięczna

I jestem smutna, bo w SR położna puściła film o porodach. Coś strasznego! Aż mi łzy bezsilności poleciały.. Niewiedza jednak jest zbawienna! żałuję, że to obejrzałam. Oczywiście oglądałam podobne relacje dużo wcześniej i wiem czego się moge spodziewać, ale na tym etapie to nie był dobry pomysł :/ Już nie jestem tak optymistycznie nastawiona.

A do tego pokłóciłam się z TŻ i przyszłam was poczytać, żeby nie musieć z nim gadać.
Na dodatek zapomniałam kupic dużego pojemnika na mocz. Mam tylko taki wąski z przychodni i nie mam pojęcia jak ja tam trafię

Mam dosyć...

Ktoś pisał o tym, że kotów nie da się nauczyć posłuszeństwa. Tu muszę się nie zgodzić. Wystarczy, że powiem "psik" i kot zeskakuje. Wiedzą, że na stół im nie wolno. Mają swoje miejsca.
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 00:16   #4203
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez UmiZumi Pokaż wiadomość
Witam się z Wami w 31+1 <- czyżby 8 miesiąc(?!) Kiedy to przeleciało?

Przesyłam Wam zdjęcie zrobione przed chwilą. Nasze prawie +15 kg - waga jest nieubłagana... Stóp Wam wolę nie pokazywać, bo są mega opuchnięte - niestety przy takich upałach są opuchnięte 24 godziny na dobę (w nocy i rano nieco mniej, a z każdą godzina puchną bardziej) Ręce też mam spuchnięte. Ale żyję i poza tym, że dokucza upał - jak nam wszystkim, to czuję się nieźle


ps. bluzka nie jest ciążowa -kupiona jakiś czas temu. Spodenki z ubiegłego lata - mieszczę się bez problemu
Nie wiem gdzie Ty masz te 15 kg....

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
Ja mam 101
Chyba po prostu tak nam się wszystkim zdaje, że mamy takie ogromne brzuchy, a są adekwatne do wieku ciązy ja lubie swój brzuch, i cieszę się, że urósł.
Ja tam napisałam MEGO BRZUCHA a nie MEGA hihih :p


jasne że mogę . Zaczynałam z wagą 67, teraz mam 74 kg, czyli plus 7, mam 170 cm wzrostu.


jaki fajny brat


Dokładnie zgadzam się chciałam to napsiać a tu proszę, już mnie zaczarowana ubiegła. a powiedz jak Twój apetyt? Jest ok dziś też?

wooow! 19 lat! mój poprzedni kot żył 15 i uważaliśmy że to bardzo długo.

Ja mam pieska i kotka i się ładnie dogadują. Tak więc ja jestem psiarokociarą. Dodaję fotki jak wypoczywają na tarasie i żadne do domu nie chce wejść się ochłodzić.
Powiem Wam, że w listopadzie wzieliśmy z tżtem króliczka (zdjęcia) bo mieszkaliśm wtedy jeszcze na wynajmowanym ale cieżko zachorował i w kwietniu tż jak byłam w szpitalu to go musiał pochować. Chorował na oczka i prawdopodobnie na nerki, wątrobę... Bardzo to przeżyliśmy... Miał niecały roczek. Był taki kochany, strasznie lubił jak sisę go głaskało a jak rano szłam mu zanieść jedzonko to tak się cieszył że mało z klatki nie wyskoczył. Jak byliśmy w domu to biegał po mieszkaniu całym, wracał zawsze do kuwetki się załatwić. Muffin
Super zwierzaki!

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Witam się w 33 tygodniu!


Optymistka
, Gosia ma rację powinnas powiedziec wujkowi prawdę. Chociaż moim zdaniem jesteś już w tak zaawansowanej ciąży, że to automatycznie powinno Cię usprawiedliwiać. Wszystko się ułoży, tylko się nie stresujcie! I nie zapominaj, że jesteś Optymistką

Gosia
ratuj go odżywką. Mój wcierał Jantar, bo miał przerzedzone i pomogło Fajnie, że ruszył z domem, ale też powinien trochę zwolnić. Ja bym wolała później się wprowadzić, ale za to częściej widywać męża.

Mało opinii o tych pieluchach. Może kupię taką najmniejszą za 7zł i zobaczę czy taka fajna. Bo tej dużej to nie wiedziałabym do czego używać. Taka droga, to mi szkoda będzie

Superowe zwierzaki! Piesek wyglada jak z tych zabawkowych z dużymi głowami


Ojej, wypoczywaj! Dasz radę!

dobre! 20 podkładów też

Co?? Faktycznie nie wygląda na staruszka! A jak ze zdrowiem?

Masz SUPERMĘŻA! To chyba musiał być najiększy. Ja siedzialam tylko na młym i średnim.
Justa piękny kotek!


haha to wykombinowała spryciula


święta racja. Najważniejsze, że kocha się zwierzaki. Nie ufam ludziom, którzy w ogóle nie przepadają za fauną
U mnie miłość do kotów narodziła się dzięki mamie, która kupowała mi w dzieciństwie komiksy Garfielda. A że był cynicznym leniem i obżartuchem tak jak ja, to szybko stwierdziłam, że to mój prawdziwy brat mniejszy

zaszalała!
Pieskowi na pewno jest teraz lepiej. Jeszcze będziesz miała u siebie zwierzaka. poczekaj, aż Cię dziecko poprosi o pupila


A komary was nie gryzą w nocy? Ja zamykam wszystkie okna, bo mąż uczulony, a ja się boję, bo już mi w życiu różne bestie wlatywały w nocy przez okna (niestety nigdy nietoperz..)
Odpukac moj niunius na nic do tej pory nie chorowal... oby tak bylo dalej!

Dziewczyny moje nogi plona... nie wiem gdzie je wsadzic, tak sa spuchniete! Kostek prawie nie widac.... chadzam w dlugich sukienkach i spodniach, bo swiadomosc posiadania dwoch kolkow zamiast nog jest dobijajaca!
O tragednii w Rybniku nie chce nawet myslec.... biedne dziecko ... rodzicow tez mi szkoda, bo przeciez ojciec nie zrobil tego z premedytacja!
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 05:42   #4204
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Dzis to juz przegiecie, wybilam sie ze snu o piatej i oka zmruzyc nie moglam. Ja, normalnie taki spioch!
Wczoraj kupilam mase ubranek, pieluszki, recznik - wydalam kupe pieniedzy. Dzis bede to prala i porzadkowala. Poza tym jestem nadal w lesie. Lozeczko stoi w czesciach kolo sofy, wanienki jeszcze nie ma, poscieli tez nie. A ja wczoraj zaczelam 32 tydzien - 8 miesiac. Juz blizej niz dalej. Chyba moge juz zaczac sie bac.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 06:31   #4205
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo za kciuki
Wizyta i dobrze i źle. Dziecko rzeczywiście małe w okolicach 10 centyla, ale to drugie w jego ocenie wcale nie takie duże jak wg mojej gin innymi słowy oboje wyhamowali ale w przypadku bliźniąt to nic wyjątkowego. Temat do dalszego monitorowania ale narazie bez dramatów.
Natomiast bardzo się zaniepokoił tym że jedno ma podwyższone tętno 160-170. Ostatni tydzień chodziłam na ktg i taka średnia jest za każdym razem. Mam powtórzyć badania na konflikt serologiczny i tarczycowe. Na weekend kładę się do szpitala bo u nas nie dają sterydów ambulatoryjnie to przy okazji mi zrobią wyniki i zrobią częściej to ktg i zobaczymy. Ogólnie . Wiadomo że tak trzeba ale wizja że mam 3 dni w tym syfie spędzić mnie dobija. Poza tym mogę się założyć że nic z tego nie wyniknie i w pon będę wiedziała tyle co dziś, no tyle że te sterdy i w razie cc to jedno zmartwienie z głowy


Było tak że w 32+0 brzuch wychodził na 29+6, a w 33+0 było 29+3, wymiarów w cm nie mam. Z tego co zdążyłam się przez ten tydzień dowiedzieć to mierzy się brzuch bo on odzwierciedla to czy dziecko przybiera na masie, bo mózg ma pierwszeństwo do składników odżywczych i głowa zwykle rośnie prawidłowo.
Skierowanie do szpitala dostałam już tydzień temu ale się nie zgodziłam i chodziłam codziennie na ktg. Teraz idę na weekend tak jak pisałam i w pon się wypiszę na żądanie. Nie będę dziecku stresu fundowała po to żeby oni mi 2xdz ktg zrobili.
Z tego co mi powiedziała gin to nikt się z nożem nie rzuca(cytat). Jeżeli dziecko ma dobre ktg, przepływy, ilość wód to trzyma się w brzuchu jak najdłużej bo jednak mózg i płuca dojrzewają. CC robi się dopiero kiedy wygląda na to że większa krzywda niż korzyść.
Dzieciaki ważą wg dzisiejszego 1770 i 1830. Według mojej gin tydzień temu było 1600 i 2000. Straszne jakie to usg jest niedokładne.
Kciuki kochana za malychy. Pamiętaj ze USG nie jest mariodajne. Ginekolog nie jest ksrdiologiem czy gastrlogiem i może się mylić. Tak mi ostatnio powiedziała kardiolog dziecięca jak byłam na badaniach serducha Małej.
Jeśli chodzi o wagę to może być błąd nawet do 500 gram a to sporo.
A w szpitalu czemu stres będziesz fundowac dzieciom. ? Zajmą się Tobą a nie zaszkodza.
Trzymam kciuki.





Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
Potwierdzam ze bob juz jest Kupilam za 13 zl i byl pycha i o dziwo nie boli mnie brzuch

bób aaaaaa uwielbiam ;-)




Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Dzis to juz przegiecie, wybilam sie ze snu o piatej i oka zmruzyc nie moglam. Ja, normalnie taki spioch!
Wczoraj kupilam mase ubranek, pieluszki, recznik - wydalam kupe pieniedzy. Dzis bede to prala i porzadkowala. Poza tym jestem nadal w lesie. Lozeczko stoi w czesciach kolo sofy, wanienki jeszcze nie ma, poscieli tez nie. A ja wczoraj zaczelam 32 tydzien - 8 miesiac. Juz blizej niz dalej. Chyba moge juz zaczac sie bac.
Witaj w klubie ja tez od piatej nie spie. TZ wyprawilam do pracy, i leżę w łóżku . Oby tylko dzisiaj nie grzalo. Nie wytrzymam.

Damy rade. Nie bój się , u Mnie tez wszystko stoi w pudlach. Pomalutku.

Zaczarowana śliczne pieluszki. ;-) i kocyk .

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 06:58   #4206
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
O taki ekspres http://www.ab-net.pl/pozostale/agd_d..._b40-7803.html widzę że przesadziłam z ceną ale dużo się nie pomyliłam
na allegro są licytacje używanych, śledziłam od jakichś dwóch tygodni, ten już raz miałam na oku i ktoś mnie przebił o 15 zł
No nie może męża firma robić, bo mają zlecenia, w których ich czas goni i zwyczajnie nie mają na to czasu. Mąż robi po pracy, po nocach, w weekendy, ale pracownikom nie może przecież kazać robić 24h na dobę. A pracować normalnie muszą bo z tego są pieniądze i do tej pracy muszą być jednak w miarę wypoczęci, więc do pomocy bierze raczej kolegów, którzy coś umieją ale na co dzień robią w innej branży. Chociaż wiem, że teraz właśnie wspólnik pomaga mu robić łazienkę
Mówisz, że bób już jest? chyba jutro całe miasto oblecę w poszukiwaniu
Ekspres elegancki i zgrabny A cena tutaj 2600 a gdzie indziej pewnie znajdziejsz za 3000 nawet wiec myslenze niue przesadzilas...

No czyli calkiem sam tam nie jest na tej budowie, juz lazienka wiec jest niezle
Bob jest i jest pyszny taki ze mozna lapnac sie nawet ze skorka chociaz ja zawsze obieram

Lece czytac Was dalej
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 07:04   #4207
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Gosia pod halą mirowską za 8 zł/kg
Kurde, ale nadal mi tam nie po drodze najlepsze jest to, że mieszkam na obrzeżach miasta a nie mam tu żadnego bazarku ani nic takiego. Z truskawkami stoją przy drodze, w sezonie miewają też bób, ale teraz nie widziałam. Teraz mają też czereśnie ale takie bladziochy że nawet się nie próbowałam zatrzymać. Ciekawe czy gdzieś ten bób znajdę

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Wkoncu zrobiłam zakupy na allegro, prawie 400zl mnie wyszlo. Ale oprócz kosmetyków do kąpieli mam juz wszystko.
dodatkowo kupiłam dziś roletę do pokoju,zostalo mi tylko dokupić lampkę i klosz na sufit,koszyki i koniec z wyprawka i urządzaniem pokoiku.
A daj spokój, właśnie policzyłam, że w ciągu trzech dni na wyprawkę dla dziecka i do szpitala wydałam jakieś 950 zł. A nawet nie jestem chyba w połowie

---------- Dopisano o 07:04 ---------- Poprzedni post napisano o 07:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
Ekspres elegancki i zgrabny A cena tutaj 2600 a gdzie indziej pewnie znajdziejsz za 3000 nawet wiec myslenze niue przesadzilas...

No czyli calkiem sam tam nie jest na tej budowie, juz lazienka wiec jest niezle
Bob jest i jest pyszny taki ze mozna lapnac sie nawet ze skorka chociaz ja zawsze obieram

Lece czytac Was dalej
Jak jest miękki to ja nie obieram mąż też lubi, zawsze biorę taką michę bobu przed telewizor, a do tego dwie siateczki takie jak na kanapki do wypluwania tych skórek, które będą twarde
A ekspres ładny, nie? mam nadzieję, że będzie działać jak trzeba. Chciałam kupić takiego siemensa: http://www.euro.com.pl/ekspresy-cisn...503209rw.bhtml ale stwierdziłam, że szkoda mi kasy, bo jednak trudno to nazwać niezbędnym sprzętem i że kupimy używany. Oby był ok
Tak, już łazienka.. tzn jak się domyślam to stawiają ściany i przeciągają hydraulikę, żeby nie było, że już mi prysznic montują
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 07:18   #4208
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
I jestem smutna, bo w SR położna puściła film o porodach. Coś strasznego! Aż mi łzy bezsilności poleciały.. Niewiedza jednak jest zbawienna! żałuję, że to obejrzałam. Oczywiście oglądałam podobne relacje dużo wcześniej i wiem czego się moge spodziewać, ale na tym etapie to nie był dobry pomysł :/ Już nie jestem tak optymistycznie nastawiona.
Nie rozumiem po co oni takie rzeczy wam pokazuja. Zebyscie sie stresowaly? To w niczym nie pomaga, moim zdaniem.


Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Witaj w klubie ja tez od piatej nie spie. TZ wyprawilam do pracy, i leżę w łóżku . Oby tylko dzisiaj nie grzalo. Nie wytrzymam.

Damy rade. Nie bój się , u Mnie tez wszystko stoi w pudlach. Pomalutku.
Hehe, juz myslalam, ze wy wszystkie macie gotowe pokoiki i wszystko poukladane i dopiete na ostatni guzik.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
A daj spokój, właśnie policzyłam, że w ciągu trzech dni na wyprawkę dla dziecka i do szpitala wydałam jakieś 950 zł. A nawet nie jestem chyba w połowie
Ja wczoraj wywalilam ponad 500 koron, a to wlasciwie kropla w morzu.
A za co szpitalowi placisz?

Ja mialam sie Was jeszcze zapytac o te podklady... bo tutaj nikt nic o czyms takim nie wspomina, a w sklepach tego nie widze czy to jest cos w rodzaju grubej podpaski? Nie wiem, co sobie do szpitala kupic.
Moze zapytam polozna przy kolejnej wizycie.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 07:23   #4209
kamilast
Raczkowanie
 
Avatar kamilast
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 191
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Dzień dobry ranne ptaszki.
Przepraszam za wczorajsze marudzenie, wiem że jak dziecko. Nie cierpię szpitali naprawdę, jak poroniłam to o północy miałam skrobankę a o 6.30 siedziałam już w taksówce i na 8.30 poszłam do pracy.
Już się biorę w garść i przestawiam na konstruktywne myślenie czyli jak myślicie co zabrać do jedzenia żeby się nie psuło (nie wiem czy jest lodówka)? A drugi problem to nie wiem co z ubrań bo byłam przekonana że piżama ale jak czekałam ostatnio to widziałam że babeczki tam w sukienuniach paradują. Muszę zrobić przegląd szafy i pewnie jeszcze pojade do hm po jakies koszulki.
Czytał ktoś ostatnio jakąś dobrą książkę?
Muszę się spakować na tip top bo mąż z synkiem wyjadą i nikt mi nic nie dowiezie.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/8p3odqk3jrix6y6t.png
Filip 04.08.2010
kamilast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 07:25   #4210
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Gosia pod halą mirowską za 8 zł/kg

Wysłano z aplikacji mobilnej.
O prosze...a w Krakowie widzialam za 18, potem za 15 a w slkepiku osiedlowym u rodzticow wlasnie 13, mysle- ale okazja-biore hahahhaah a tu wyskakujesz z 8 zl
Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Nie lubię bobu /bóbu czy jak to się pisze.

Wkoncu zrobiłam zakupy na allegro, prawie 400zl mnie wyszlo. Ale oprócz kosmetyków do kąpieli mam juz wszystko.
dodatkowo kupiłam dziś roletę do pokoju,zostalo mi tylko dokupić lampkę i klosz na sufit,koszyki i koniec z wyprawka i urządzaniem pokoiku.
no to pieknie! zazdroszcze gotowej wyprawki
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
lepiej polezec w szpitalu i miec wszystko pod kontrola
mocne za Twoje malenstwa



Tooo przez Ciebie teraz nie moge spac bo mam ochote na makaron z truskawkami
Juz Tz powiedzialam ze ma kupic i zrobie, ale jezyk zaraz mi do tylko wleci jak nie dostane



To widze ze podobnie jak u mnie, my tez mamy juz prawie wszystko jeszcze polka nad przewijakiem pudelka na ☠☠☠☠☠☠☠e lampka kilka ciuszkow i wsio
hehehhe ojjj, a najlepsze takie prosto z lodowki jeszcze zrob zrob, moze akurat tego nie zwrocisz i bedziesz mogla sie zajadac )
Cytat:
Napisane przez damcilapke Pokaż wiadomość
Jest ktos z okolic krakowa kto poleci jakies fajne lumpekssy z rzeczami dla dzidziusiow ?
Ja jestem, ale sama nie lapie sie z tym, moje sasiadki chwala sobie jakis na strusia, ale nie bylam wiec nie potwierdze. Bylamw Robanie, ale nie za tanio i nie za fajne kupilam 1 spodenki a bylam 3 razy :/ a gdzie bedziesz rodzic?poytalam juz ale chyba ktos inny mi odpisal , jesli to bylas Ty to przepraszam

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Bo to jest karalne W jakimś programie interwencyjnym widziałam jak ktoś zauważył w samochodzie pieski i wezwał policję. Ta była jakas niezdecydowana, a wzywający tak się bał o zwierzęta, że musiał wybić tę szybę, mimo, że policjanci uprzedzili go o mandacie. Oni podobno nie mogli tego zrobić

Ja chyba nie mam instynktu macierzyńskiego, tylko kocierzyński Wzruszają mnie do łez nieszczęścia zwierzątek, a dzieci nie wywołują emocji.

Jestem zła, bo w H&M Home nie było grzechotki nietoperza.. mogłybyście u siebie rzucić okiem czy jest? Będę wdzięczna

I jestem smutna, bo w SR położna puściła film o porodach. Coś strasznego! Aż mi łzy bezsilności poleciały.. Niewiedza jednak jest zbawienna! żałuję, że to obejrzałam. Oczywiście oglądałam podobne relacje dużo wcześniej i wiem czego się moge spodziewać, ale na tym etapie to nie był dobry pomysł :/ Już nie jestem tak optymistycznie nastawiona.

A do tego pokłóciłam się z TŻ i przyszłam was poczytać, żeby nie musieć z nim gadać.
Na dodatek zapomniałam kupic dużego pojemnika na mocz. Mam tylko taki wąski z przychodni i nie mam pojęcia jak ja tam trafię

Mam dosyć...

Ktoś pisał o tym, że kotów nie da się nauczyć posłuszeństwa. Tu muszę się nie zgodzić. Wystarczy, że powiem "psik" i kot zeskakuje. Wiedzą, że na stół im nie wolno. Mają swoje miejsca.
Wiecie ze ja nie wiedzialam ze istnieje cos takiego jak H&M Home? matko....

Ja tez kiedys wzywalam straz miejska jak zobaczylam psa w aucie na parkingu przed supermarketem. Przyjechali, chodzili obok auta i sprawdzali czy z psem ok ale szyby tez nie wybili no ale 30 stopni to wtedy ne bylo bo sama bym wybila chyba..
Po ok 20-30 min wrocil wlasciciel i pewnie skonczylo sie mandatem, dobre i to...moze nastepnym razem debil pomysli...

Co do SR to tez nie jestem przekonana czy powinno sie pokazywac porod kobietom na wylocie, ja tez pamietam jak mi pokazali to mialam kryzys i tez potem ryczalam.
Najleosze jest to ze ostatnio sama ogladalam na necie i naturalny i cesarke i obydwa doprowadzily mnie do lez, naturalny ze wzgl na mnie a cesarka ze wzgl na dziecko- myslalm ze inaczej to wyglada ale nie polecam

Nie przejmuj sie tak Musisz gdzies wyjsc i sie oderwac, pomyslec o czyms zupelnie innym, moze kino lub spotkanie z kolezanka? Przyda Ci sie!

A z pojemniczkiem na pewno dasz rade najwyzej go obsikasz naokolo ale w koncu trafisz ))

Jestem pewna ze dzisiaj bedzie lepszy dzien, zobaczsz!
Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Nie wiem gdzie Ty masz te 15 kg....



Super zwierzaki!



Odpukac moj niunius na nic do tej pory nie chorowal... oby tak bylo dalej!

Dziewczyny moje nogi plona... nie wiem gdzie je wsadzic, tak sa spuchniete! Kostek prawie nie widac.... chadzam w dlugich sukienkach i spodniach, bo swiadomosc posiadania dwoch kolkow zamiast nog jest dobijajaca!
O tragednii w Rybniku nie chce nawet myslec.... biedne dziecko ... rodzicow tez mi szkoda, bo przeciez ojciec nie zrobil tego z premedytacja!
Najlepiej do chlodnej wody jak plona mi pomaga lezenie... Dziewczyny pisaly o zelu na nogi...
Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Dzis to juz przegiecie, wybilam sie ze snu o piatej i oka zmruzyc nie moglam. Ja, normalnie taki spioch!
Wczoraj kupilam mase ubranek, pieluszki, recznik - wydalam kupe pieniedzy. Dzis bede to prala i porzadkowala. Poza tym jestem nadal w lesie. Lozeczko stoi w czesciach kolo sofy, wanienki jeszcze nie ma, poscieli tez nie. A ja wczoraj zaczelam 32 tydzien - 8 miesiac. Juz blizej niz dalej. Chyba moge juz zaczac sie bac.
Nie martw sie ja tez mam wszystko gdzies po synku, dom w remoncie, nie wiem gdzie nco jest jesli tfu tfu zaczelabym rodzic, kosmetykow jeszcze nawet nie kupilam wiec spoko, zdazymy
ale jednak musimy ruszyc wreszcie do przodu bo dziewczynon tutaj tylko dzidziusia brakuje a tak to zwarte i gotowe
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 07:30   #4211
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Kamilast i takie podejście jest bardzo dobre ;-) brawo.
Zazwyczaj lodówki są na oddziałach jeszcze się nie spotkałam żeby nie było.

Wez sztucce kubek talerz ulubionw herbatke cukier. Ja musiałam mieć swoj termometr nawet. Papier toaletowy . Kosmetyki. Ns codzień ja chodziłam w leginsach i tunice dopiero wieczorem piżama.
Wez owoce wodę mineralną bułeczki chlebek co lubisz. Raczej w szpitalu są sklepy więc zawsze kupisz coś.
Trztmajcie się razem w trojpaku jak najdłużej ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 07:49   #4212
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
I jestem smutna, bo w SR położna puściła film o porodach. Coś strasznego! Aż mi łzy bezsilności poleciały.. Niewiedza jednak jest zbawienna! żałuję, że to obejrzałam. Oczywiście oglądałam podobne relacje dużo wcześniej i wiem czego się moge spodziewać, ale na tym etapie to nie był dobry pomysł :/ Już nie jestem tak optymistycznie nastawiona.

A do tego pokłóciłam się z TŻ i przyszłam was poczytać, żeby nie musieć z nim gadać.

.
glowka do gory kochana
tez uwazam ze nie powinno sie ogladac takich filmow
To pewnie hormony nam szaleja i sie klocimy

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Dzis to juz przegiecie, wybilam sie ze snu o piatej i oka zmruzyc nie moglam. Ja, normalnie taki spioch!
Wczoraj kupilam mase ubranek, pieluszki, recznik - wydalam kupe pieniedzy. Dzis bede to prala i porzadkowala. Poza tym jestem nadal w lesie. Lozeczko stoi w czesciach kolo sofy, wanienki jeszcze nie ma, poscieli tez nie. A ja wczoraj zaczelam 32 tydzien - 8 miesiac. Juz blizej niz dalej. Chyba moge juz zaczac sie bac.
ja zasnelam po polnocy wstalam o 6 i jestem niewyspana
standardowo cala mokra, ale widze ze ma sie ochlodzic na dniach
grunt to zaczac potem pojdzie jak z gorki i za nim sie obejrzysz bedziesz miala cala wyprawke a nawet wiecej niz Ci potrzeba

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dzień dobry ranne ptaszki.
Przepraszam za wczorajsze marudzenie, wiem że jak dziecko. Nie cierpię szpitali naprawdę, jak poroniłam to o północy miałam skrobankę a o 6.30 siedziałam już w taksówce i na 8.30 poszłam do pracy.
Już się biorę w garść i przestawiam na konstruktywne myślenie czyli jak myślicie co zabrać do jedzenia żeby się nie psuło (nie wiem czy jest lodówka)? A drugi problem to nie wiem co z ubrań bo byłam przekonana że piżama ale jak czekałam ostatnio to widziałam że babeczki tam w sukienuniach paradują. Muszę zrobić przegląd szafy i pewnie jeszcze pojade do hm po jakies koszulki.
Kazdy musi sie wygadac
Ja tez nie cierpie te wspomnienie jak dowiedzialam sie ze bede miala zabieg i ze ciaza obumarla, ach nie chce nawet teraz o tym myslec
To lepiej jakas koszule wziac do kolan do spania bo jak bedziesz miala jakies badania to bedzie wygodniej niz w sukience tak mi sie bynajmniej wydaje a pierwsze slysze zeby ktos w szpitalu chodzil w sukience zamiast pidzamy

tak jak pisze Papryczka wez jakies owocki, biszkopty chleb wode
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 08:25   #4213
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Ja wczoraj wywalilam ponad 500 koron, a to wlasciwie kropla w morzu.
A za co szpitalowi placisz?

Ja mialam sie Was jeszcze zapytac o te podklady... bo tutaj nikt nic o czyms takim nie wspomina, a w sklepach tego nie widze czy to jest cos w rodzaju grubej podpaski? Nie wiem, co sobie do szpitala kupic.
Moze zapytam polozna przy kolejnej wizycie.
Szpitalowi za nic nie płacę, chyba że mąż mi sprezentuje po porodzie salę vip pojedynczą Chodziło mi o 'wyprawkę' dla mnie do szpitala czyli koszule, szlafrok, właśnie te podkłady o które pytasz wydaje mi się, że u nas dwie rzeczy funkcjonują pod nazwą podkład. Jedna to właśnie mega grube i wielkie podpaski, a druga to podkłady na łóżko żeby prześcieradła nie pobrudzić.
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 08:42   #4214
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Tak, już łazienka.. tzn jak się domyślam to stawiają ściany i przeciągają hydraulikę, żeby nie było, że już mi prysznic montują
to jeszcze nie taka gotowa ta łazienka Masę roboty przed mężem! Zamęczysz go
A z ekspresem Ci się udało!
Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Nie rozumiem po co oni takie rzeczy wam pokazuja. Zebyscie sie stresowaly? To w niczym nie pomaga, moim zdaniem.

Ja wczoraj wywalilam ponad 500 koron, a to wlasciwie kropla w morzu.
A za co szpitalowi placisz?

Ja mialam sie Was jeszcze zapytac o te podklady... bo tutaj nikt nic o czyms takim nie wspomina, a w sklepach tego nie widze czy to jest cos w rodzaju grubej podpaski? Nie wiem, co sobie do szpitala kupic.
Moze zapytam polozna przy kolejnej wizycie.
Położna twierdzi, że dziewczyny po filmie szybciej rodzą, bo wiedzą czego się mają spodziewać i się nie boją Akurat! Ja jeszcze wczoraj rano się nie bałam, a dziś już myślę o cc i generalnie się pytam po co mi to było.
Dzięki kochane za pocieszenie To na pewno hormony mi zaczęły buzować
Do szpitala też trzeba coś kupić. Koszule nocne, szlafrok, klapki, podkłady, majtki.
Podkłady poporodowe to największe podpaski. Zobacz sobie zdjęcia. Na pewno znajdziesz podobne u siebie.
Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dzień dobry ranne ptaszki.
Przepraszam za wczorajsze marudzenie, wiem że jak dziecko. Nie cierpię szpitali naprawdę, jak poroniłam to o północy miałam skrobankę a o 6.30 siedziałam już w taksówce i na 8.30 poszłam do pracy.
żartujesz! Pozwolili Ci?

Oby Ci szybko i przyjemnie czas zleciał

Zaczarowana - piękne te pieluszki! A pościel bajka! I masz rację, to hormony.. ale nasi faceci mogliby być dla nas większym oparciem

Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 08:49   #4215
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Zaczarowana - piękne te pieluszki! A pościel bajka! I masz rację, to hormony.. ale nasi faceci mogliby być dla nas większym oparciem

Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
zgadzam sie

no moj to raczej nie bo wattpie ze sama mnie zostawi
on to nawet o takich rzeczach nie mysli
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm

Edytowane przez zaczarowanadlaniego
Czas edycji: 2014-06-12 o 08:51
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:00   #4216
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Do szpitala też trzeba coś kupić. Koszule nocne, szlafrok, klapki, podkłady, majtki.
[...]
Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
Klapki! Cholera, zapomniałam. U mnie na szkole rodzenia położna mówiła, żeby wziąć jedną parę, która będzie i pod prysznic i do chodzenia. I co, spod prysznica mam potem w takich mokrych latać? nie będzie im to przeszkadzać?
Pępkowe mój pewnie zrobi, ale gdzieś poza domem a raczej nawet jakby sam nie chciał, to zawsze koledzy mu zorganizują...

Edit: chociaż nie wiem, w sumie to nie miał nawet wieczoru kawalerskiego, bo wykańczał wtedy po nocach mieszkanie mojej siostrze :P
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:09   #4217
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Było tak że w 32+0 brzuch wychodził na 29+6, a w 33+0 było 29+3, wymiarów w cm nie mam. Z tego co zdążyłam się przez ten tydzień dowiedzieć to mierzy się brzuch bo on odzwierciedla to czy dziecko przybiera na masie, bo mózg ma pierwszeństwo do składników odżywczych i głowa zwykle rośnie prawidłowo.
Skierowanie do szpitala dostałam już tydzień temu ale się nie zgodziłam i chodziłam codziennie na ktg. Teraz idę na weekend tak jak pisałam i w pon się wypiszę na żądanie. Nie będę dziecku stresu fundowała po to żeby oni mi 2xdz ktg zrobili.
Z tego co mi powiedziała gin to nikt się z nożem nie rzuca(cytat). Jeżeli dziecko ma dobre ktg, przepływy, ilość wód to trzyma się w brzuchu jak najdłużej bo jednak mózg i płuca dojrzewają. CC robi się dopiero kiedy wygląda na to że większa krzywda niż korzyść.
Dzieciaki ważą wg dzisiejszego 1770 i 1830. Według mojej gin tydzień temu było 1600 i 2000. Straszne jakie to usg jest niedokładne.
Już rozumiem!
U mnie jest o tyle dziwnie, że na 2. prenatalnych brzuszek wyszedł o tydzień mniejszy. Powiedziałam o tym swojemu ginowi i u niego na następnej wizycie wyszedł już 2 tygodnie mniejszy. Potem na dwóch kolejnych wizytach na usg u niego wyszedł dobry, tzn różnica była może 3,4 dni. Miałam więc nadzieję, że wyrównał. A teraz w poniedziałek, na 3. prenatalnych wyszedł za mały o ponad 2 tygodnie. Nie rozumiem tego zbytnio! Teraz za tydzień w czwartek mam iść do tej lekarki od prenatalnych, ona ma dyżur, więc w szpitalu mi sprawdzi ten brzuszek czy rośnie. I wtedy dyżur ma też mój gin, więc pewnie wspólnie to sprawdzą. I może do czegoś dojdą.
Kamilast, trzymam kciuki, żeby Twoje Maluszki posiedziały w brzuszku jak najdłużej! I żeby rosły, choćby powoli, ale rosły!

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Bo to jest karalne W jakimś programie interwencyjnym widziałam jak ktoś zauważył w samochodzie pieski i wezwał policję. Ta była jakas niezdecydowana, a wzywający tak się bał o zwierzęta, że musiał wybić tę szybę, mimo, że policjanci uprzedzili go o mandacie. Oni podobno nie mogli tego zrobić
To nieprawda, że karalne.
Wczoraj cały dzień trąbili o tym w tv, że jak widzi się czy dziecko, czy psa w aucie, to żeby wybić szybę! Że nic nam za to nie grozi.
z resztą teraz pojawiło się mnóstwo artykułów, że mamy do tego prawo w sytuacji, gdy zagrożone jest czyjeś życie.
Ja się tylko bym obawiała, że ktoś wyjdzie i mi spuści łomot więc wybiłabym i zaraz zadzwoniłabym po policję.

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Dzis to juz przegiecie, wybilam sie ze snu o piatej i oka zmruzyc nie moglam. Ja, normalnie taki spioch!
Wczoraj kupilam mase ubranek, pieluszki, recznik - wydalam kupe pieniedzy. Dzis bede to prala i porzadkowala. Poza tym jestem nadal w lesie. Lozeczko stoi w czesciach kolo sofy, wanienki jeszcze nie ma, poscieli tez nie. A ja wczoraj zaczelam 32 tydzien - 8 miesiac. Juz blizej niz dalej. Chyba moge juz zaczac sie bac.
No właśnie też mnie naszła taka refleksja, że już tak blisko, można się bać
Chociaż na razie się nie boję!

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Nie rozumiem po co oni takie rzeczy wam pokazuja. Zebyscie sie stresowaly? To w niczym nie pomaga, moim zdaniem.
Ja to poniekąd rozumiem, żeby przyzwyczaić do tego.
Ale uważam, że położna powinna zapytać, kto chce to zobaczyć, a kto nie. Ten kto nie, może wyjść.
Na jednych działa to motywująco, inni reagują przerażeniem.
Wiem, jak było z moimi pacjentami. Niektórzy chcieli dokładnie krok po kroku wiedzieć, co będą im robić na sali operacyjnej, jak się będzie goić, oglądać rany, a inni nie chcieli wiedzieć nic. Każdy inaczej sobie radzi z takimi sytuacjami i uważam, że nie należy zmuszać nikogo.

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Hehe, juz myslalam, ze wy wszystkie macie gotowe pokoiki i wszystko poukladane i dopiete na ostatni guzik.
Taaaa...jasne. Ja Ci mogę pokazać zdjęcie mojego kącika dla maluszka. Stoją tam wory z kołdrami i ciuszkami rozwalone

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Ja mialam sie Was jeszcze zapytac o te podklady... bo tutaj nikt nic o czyms takim nie wspomina, a w sklepach tego nie widze czy to jest cos w rodzaju grubej podpaski? Nie wiem, co sobie do szpitala kupic.
Moze zapytam polozna przy kolejnej wizycie.
zależy o jakie podkłady pytasz. Są podkłady na łóżko, żeby nie pobrudzić prześcieradła, ale są też podkłady poporodowe, takie wielkie podpaski

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dzień dobry ranne ptaszki.
Przepraszam za wczorajsze marudzenie, wiem że jak dziecko. Nie cierpię szpitali naprawdę, jak poroniłam to o północy miałam skrobankę a o 6.30 siedziałam już w taksówce i na 8.30 poszłam do pracy.
Już się biorę w garść i przestawiam na konstruktywne myślenie czyli jak myślicie co zabrać do jedzenia żeby się nie psuło (nie wiem czy jest lodówka)? A drugi problem to nie wiem co z ubrań bo byłam przekonana że piżama ale jak czekałam ostatnio to widziałam że babeczki tam w sukienuniach paradują. Muszę zrobić przegląd szafy i pewnie jeszcze pojade do hm po jakies koszulki.
Czytał ktoś ostatnio jakąś dobrą książkę?
Muszę się spakować na tip top bo mąż z synkiem wyjadą i nikt mi nic nie dowiezie.
Czasem trzeba sobie pomarudzić!

Raczej w szpitalu zawsze jest lodówka na oddziale, ale musisz sobie opisać swoje jedzenie! Nieopisane często wyrzucają
Ja jak byłam w szpitalu, to miałam piżamę. Ale zobaczyłam, że nikt tam nie chodzi w piżamie więc potem chodziłam w spodniach z piżamy, a na górze miałam stanik, koszulkę.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
Dziwne to co piszesz.
Ja znam zwyczaj robienia pępkowego, że świeży tata sprasza sobie gości na opijanie zdrowia Maluszka, jak mama z dzieckiem jest jeszcze w szpitalu. I nie mam nic przeciwko temu.
Ale żeby mi cała banda przyłaziła do domu do ponad tygodniowego dziecka, to raczej sobie nie wyobrażam. I mąż też nie..

Zaczarowana, super zakupy, to już masz wszystko?

Sara, czy mogłabyś podać nazwę tego sprzedawcy, u którego kupowałaś ten cienki Minky?


Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:13   #4218
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
A ekspres ładny, nie? mam nadzieję, że będzie działać jak trzeba. Chciałam kupić takiego siemensa: http://www.euro.com.pl/ekspresy-cisn...503209rw.bhtml ale stwierdziłam, że szkoda mi kasy, bo jednak trudno to nazwać niezbędnym sprzętem i że kupimy używany. Oby był ok
Tak, już łazienka.. tzn jak się domyślam to stawiają ściany i przeciągają hydraulikę, żeby nie było, że już mi prysznic montują
heheh nawet bardzo, i mi sie bardziej podoba niz ten siemens..
To to jest uzywany czy z ekspozycji? Bo jak z ekspozycji to ew. jakies ryski moze miec i tyle ale gwarancje jakas tam masz na niego.. na pewno bedzie super!
Jejku duzo roboty przed Wami, ale skoro nawet Twoj Maz twierdzi ze zdazy to on chyba najlepiej wie skoro w tym siedzi na codzien...
Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dzień dobry ranne ptaszki.
Przepraszam za wczorajsze marudzenie, wiem że jak dziecko. Nie cierpię szpitali naprawdę, jak poroniłam to o północy miałam skrobankę a o 6.30 siedziałam już w taksówce i na 8.30 poszłam do pracy.
Już się biorę w garść i przestawiam na konstruktywne myślenie czyli jak myślicie co zabrać do jedzenia żeby się nie psuło (nie wiem czy jest lodówka)? A drugi problem to nie wiem co z ubrań bo byłam przekonana że piżama ale jak czekałam ostatnio to widziałam że babeczki tam w sukienuniach paradują. Muszę zrobić przegląd szafy i pewnie jeszcze pojade do hm po jakies koszulki.
Czytał ktoś ostatnio jakąś dobrą książkę?
Muszę się spakować na tip top bo mąż z synkiem wyjadą i nikt mi nic nie dowiezie.
O rany, to straszne co przezylas i po takiej nocy poszlas do pracy??? nie no...ale w sumie jakbys poszla do domu to psychicznie mogloby byc jeszcze gorzej... ale zawsze myslalam ze po takim zabiegu to ze 3 dni w domu sie siedzi...

Teraz nie ma chyba obowiazku w pizamie siedziec, co za roznica czy masz przewiewna sukienke i bielizne czy koszule nocna..na to samo wychodzi a czlowiek od razu inaczej sie czuje..

Do szpitala polecam biszkopty, chlebek wasa albo ryzowy, jakies batoniki zbozowe.. mysle ze w szpitalu bedziesz mogla sobie dokupywac jakies owoce czy jogurty..
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość

To lepiej jakas koszule wziac do kolan do spania bo jak bedziesz miala jakies badania to bedzie wygodniej niz w sukience tak mi sie bynajmniej wydaje a pierwsze slysze zeby ktos w szpitalu chodzil w sukience zamiast pidzamy

tak jak pisze Papryczka wez jakies owocki, biszkopty chleb wode
Ja po porodzie mialam koszule z krotkimi rekawami ale to byla dosc gruba bawelna, wytrzymalam 2 dni, porobily mi sie okropne potowki i syfy bo byl ukrop, wiec przywiezli mi cieniutka luzna sukienke i w niej i chodzilam na codzien i spalam (bo bylam lacznie 8 dni), teraz tez ja sobie przygotuje ale tez tak po 2 dniach jak juz bede w miare kontrolowac odchody poporodowe zeby jej nie upackac...
No wlasnie teraz do mnie doszlo ze musze sobie kupic koszule do szpitala jakas na ramiaczkach...hmmm
Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
to jeszcze nie taka gotowa ta łazienka Masę roboty przed mężem! Zamęczysz go
A z ekspresem Ci się udało!


Położna twierdzi, że dziewczyny po filmie szybciej rodzą, bo wiedzą czego się mają spodziewać i się nie boją

Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
to sa chya jakies zarty... mniej sie boja? Jak sie to zobaczy to dopiero masakra!

Co do pepkowki, to jesli ma byc to wtedy kiedy my w szpitalu jeszcze jestesmy bo potem ot szlaban na wychodzenie przynajmniej przez 2 miesiace )
Teraz moj TZ juz nie zrobi bo bedzie musial sie zajac starszym synkiem
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:14   #4219
motylek_555
Raczkowanie
 
Avatar motylek_555
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 218
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Hej

Cytat:
Napisane przez niki19 Pokaż wiadomość
Hej

Byłam dziś na wizycie młody waży 1600 g w 31t5d wydaje mi się ,że mało ale ginka twierdzi ,że ok choć kolosem to on nie będzie no i jest ułożony głową do góry mam nadzieje ,że się przekręci
za to, żeby młody sie przekręcił

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
własnie się ost zastanawiałam ile może ważyć teraz dzidzia.. ja pojde na usg w 32 tyg czyli za 2 tyg. a juz bym chciala wiedziec.
Trzymam kciuki żeby się przekręcił. Mój dzisiaj tak się wypina, że aż momentami mnie boli. Ale to nic
Wypina się? ja własnie od 3 dni obserwuje cos takiego u siebie - jak leże, czasami brzuch z jednej strony mi sie podnosi, taka górka sie robi i jest twarda i zastanawiałam sie, czy to dziecko czy cos nie tak sie dzieje Ale mysle, że to dzieciątko sie wypina co nie?

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Przyszly mi dwie paczki oto nasze zakupy :



+ Tz kupil wiatrak wiec w koncu czuje ulge
Super zakupy dla TŻ ,wiatrak wczoraj ratował mi życie, dzis juz u mnie troche chłodniej

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość




Zaczynam po cichu liczyc na to ze do 38tc bede w dwupaku. Juz druga "kolezanka" ze szpitala jest w 38tc a miala mocne krwotoki przez przodujace lozysko od 31tc. Tez dostala sterydy i lezala. W piatek bedzie miec cesarke. Takze jest nadzieja - jest MOC
Leż, odpoczywaj, uwazaj na siebie jak do tej pory, myśl optymistycznie, a na pewno dotrwasz w dwupaku do 38 tc

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Na weekend kładę się do szpitala bo u nas nie dają sterydów ambulatoryjnie to przy okazji mi zrobią wyniki i zrobią częściej to ktg i zobaczymy. Ogólnie . Wiadomo że tak trzeba ale wizja że mam 3 dni w tym syfie spędzić mnie dobija. Poza tym mogę się założyć że nic z tego nie wyniknie i w pon będę wiedziała tyle co dziś, no tyle że te sterdy i w razie cc to jedno zmartwienie z głowy

Trzymam kciuki za twoje dzieciątka, a szpital na pewno Ci nie zaszkodzi, tylko tak, jak piszą dziewczyny, moze dowiesz sie czegos wiecej jezeli bedziesz pod ciąglą obserwacją Głowa do góry

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość

Dziewczyny moje nogi plona... nie wiem gdzie je wsadzic, tak sa spuchniete! Kostek prawie nie widac.... chadzam w dlugich sukienkach i spodniach, bo swiadomosc posiadania dwoch kolkow zamiast nog jest dobijajaca!
Witaj w klubie mam identycznie, dobrze, że dzisiaj juz troche chłodniej
Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dzień dobry ranne ptaszki.
Przepraszam za wczorajsze marudzenie, wiem że jak dziecko. Nie cierpię szpitali naprawdę, jak poroniłam to o północy miałam skrobankę a o 6.30 siedziałam już w taksówce i na 8.30 poszłam do pracy.
Już się biorę w garść i przestawiam na konstruktywne myślenie czyli jak myślicie co zabrać do jedzenia żeby się nie psuło (nie wiem czy jest lodówka)? A drugi problem to nie wiem co z ubrań bo byłam przekonana że piżama ale jak czekałam ostatnio to widziałam że babeczki tam w sukienuniach paradują. Muszę zrobić przegląd szafy i pewnie jeszcze pojade do hm po jakies koszulki.
Czytał ktoś ostatnio jakąś dobrą książkę?
Muszę się spakować na tip top bo mąż z synkiem wyjadą i nikt mi nic nie dowiezie.
za zmiane nastawienia
Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość

Położna twierdzi, że dziewczyny po filmie szybciej rodzą, bo wiedzą czego się mają spodziewać i się nie boją Akurat! Ja jeszcze wczoraj rano się nie bałam, a dziś już myślę o cc i generalnie się pytam po co mi to było.


Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
A ja oglądam "Porody" na PolsatCafe i ten program powoduje u mnie poczucie wiekszej pewnosci, nie przeraza mnie, widzę, że babeczki cierpią, mecza sie, ale dają rade, a jak juz zobacza swoje dzieciatka, to jest taka radość
Mój TŻ ma teraz 2 sooboty pod rząd wieczory kawalerskie, a ja nie mam nic przeciwko temu, żeby na nie szedł.Ja w nastepną sobote jestem zaproszona na panienski, ale chyba sobie odpuszcze, bo musiałabym dojechac 100 km w jedną strone, a TŻ nie chce mnie samej samochodem puscic, powiedzial,ze mnie zawiezie i przyjedzie po mnie, ale to bez sensu troche, na chacie czy ogródku mogłabym z dziewczynami posiedzieć, ale do klubu z takim brzuchem? Juz nie bardzo
motylek_555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:19   #4220
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Już rozumiem!
U mnie jest o tyle dziwnie, że na 2. prenatalnych brzuszek wyszedł o tydzień mniejszy. Powiedziałam o tym swojemu ginowi i u niego na następnej wizycie wyszedł już 2 tygodnie mniejszy. Potem na dwóch kolejnych wizytach na usg u niego wyszedł dobry, tzn różnica była może 3,4 dni. Miałam więc nadzieję, że wyrównał. A teraz w poniedziałek, na 3. prenatalnych wyszedł za mały o ponad 2 tygodnie. Nie rozumiem tego zbytnio! Teraz za tydzień w czwartek mam iść do tej lekarki od prenatalnych, ona ma dyżur, więc w szpitalu mi sprawdzi ten brzuszek czy rośnie. I wtedy dyżur ma też mój gin, więc pewnie wspólnie to sprawdzą. I może do czegoś dojdą.
Kamilast, trzymam kciuki, żeby Twoje Maluszki posiedziały w brzuszku jak najdłużej! I żeby rosły, choćby powoli, ale rosły!



To nieprawda, że karalne.
Wczoraj cały dzień trąbili o tym w tv, że jak widzi się czy dziecko, czy psa w aucie, to żeby wybić szybę! Że nic nam za to nie grozi.
z resztą teraz pojawiło się mnóstwo artykułów, że mamy do tego prawo w sytuacji, gdy zagrożone jest czyjeś życie.
Ja się tylko bym obawiała, że ktoś wyjdzie i mi spuści łomot więc wybiłabym i zaraz zadzwoniłabym po policję.



No właśnie też mnie naszła taka refleksja, że już tak blisko, można się bać
Chociaż na razie się nie boję!



Ja to poniekąd rozumiem, żeby przyzwyczaić do tego.
Ale uważam, że położna powinna zapytać, kto chce to zobaczyć, a kto nie. Ten kto nie, może wyjść.
Na jednych działa to motywująco, inni reagują przerażeniem.
Wiem, jak było z moimi pacjentami. Niektórzy chcieli dokładnie krok po kroku wiedzieć, co będą im robić na sali operacyjnej, jak się będzie goić, oglądać rany, a inni nie chcieli wiedzieć nic. Każdy inaczej sobie radzi z takimi sytuacjami i uważam, że nie należy zmuszać nikogo.



Taaaa...jasne. Ja Ci mogę pokazać zdjęcie mojego kącika dla maluszka. Stoją tam wory z kołdrami i ciuszkami rozwalone



zależy o jakie podkłady pytasz. Są podkłady na łóżko, żeby nie pobrudzić prześcieradła, ale są też podkłady poporodowe, takie wielkie podpaski



Czasem trzeba sobie pomarudzić!

Raczej w szpitalu zawsze jest lodówka na oddziale, ale musisz sobie opisać swoje jedzenie! Nieopisane często wyrzucają
Ja jak byłam w szpitalu, to miałam piżamę. Ale zobaczyłam, że nikt tam nie chodzi w piżamie więc potem chodziłam w spodniach z piżamy, a na górze miałam stanik, koszulkę.



Dziwne to co piszesz.
Ja znam zwyczaj robienia pępkowego, że świeży tata sprasza sobie gości na opijanie zdrowia Maluszka, jak mama z dzieckiem jest jeszcze w szpitalu. I nie mam nic przeciwko temu.
Ale żeby mi cała banda przyłaziła do domu do ponad tygodniowego dziecka, to raczej sobie nie wyobrażam. I mąż też nie..

Zaczarowana, super zakupy, to już masz wszystko?

Sara, czy mogłabyś podać nazwę tego sprzedawcy, u którego kupowałaś ten cienki Minky?


Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez
Biedulko chyba każda z nas przechodzi przez podobne stany od czasu do czasu.
Kasa rzecz nabyta, raz jest, raz jest mniej. Ale jakoś zawsze się daje radę. Mój mąż zawsze powtarza, że wydaje się tyle, ile się ma, jak się zarabia więcej to i wydatki się nagle mnożą, a jak jest mniej, to zaciska się pasa i też daje radę.
Co do obrony to wierzę, że po pierwsze umiesz więcej niż ci się wydaje, te studia to twoja pasja, więc na część pytań pewnie byś odpowiedziała nawet bez przygotowania wcześniejszego
Tylko ten sweterek :/ nie do odratowania?

Wysłano z aplikacji mobilnej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:32   #4221
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość

trzymaj się kochana ;-), oby już się nie skracala.
Choć mi tez się skrócila do 28 mm a lekarz powiedział ze na tym etapie to normalne. Ile twoja ma ?



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
to chyba chodzi o to ile sie skróciła...bo moja ma 29mm tyle, że 4-6tyg wczesniej miala dużo więcej. Ale juz się troche uspokoiłam...koleżanka w 24tc miała 28mm (z 45mm) a po 2tyg leżenia już wróciła do normy mały się podniósł, przestał uciskać na szyjkę i się unormowało. Teraz jest w 36tc i szyjka nadal długa choc już powinna się skracać

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość

kochana tydzień temu przeżywałam to samo co Ty...więc wiem jak się teraz czujesz ja również jeszcze pracowałam zawodowo, do tego zapominałam o odpoczynku i żyłam sobie praktycznie jak do tej pory- biegałam po sklepach, na długie spacery z pieskiem, ćwiczyłam.

Głowa do góry, mi lekarz co prawda nie kazał leżeć ale prowadzić oszczędny tryb życia, no i oczywiście l-4 kategorycznie, brzuch mi już nie twardnieje, nie boli, wizytę mam dokładnie za tydzień, również mam nadzieje że będzie już w porządku...

trzymam kciuki za Twoją wizytę, będzie dobrze, trzymaj się
Dzięki...ja właśnie też robiłam WSZYSTKO, dosłownie! Od pracy po 10-14g dziennie przez kopanie w ogródku, mycie podłóg, okien, grabienie trawy, mycie auta na największym upale itp...dopeiro teraz do mnie dotarło, że sie przesilałam...ale teraz juz od poniedziałku pracuję tylko troszkę tzn tylko na komputerze, niczego nie noszę, nie dźwigam, nie kucam, nie zginam się. i pracuje dosłownie po 3-4g nie więcej. Pozostały czas spędzam w pozycji horyzontalnej lub na polku na leżaku myslę, że się zatrzyma to skracanie, bo teraz to już na prawdę robię 1/20- tego co wcześniej. Zresztą tragedii nie ma bo 29mm szyjki to jeszcze sporo a dzis zaczynam 32tc także powinnam wytrzymac przynajmniej do 38tc.
Najlepszym przykładem jest dla mnie sara która już od 2miesięcy ma skróconą szyjkę i jeszcze sie trzyma...także liczę że i u mnie tak bedzie. wystarczy mi te 6tyg wytrzymać i moge rodzić.

dzieki dziewczyny za pocieszenie. Jakos dzis mi już łatwiej, w poniedziałek byłam tak przerażona...bo wszystkie moje "plany" się posypały i miałam dość...ale teraz jakoś sobie juz w głowie poukładałam pewne rzeczy i musze wytrzymać zaczęłam prać ciuchy ale wieszam razem z mężem

nawet zaczęłam liczyć ile razy dziennie twardnieje mi brzuch...już mam obsesję, ginka mówiła, ze koło 10 skurczy to juz zupełnie normalne bo macica sie przygotowuje. ja doliczam troche więcej ale wydaje mi sie ze wcześniej (jak nie liczyłam) to ten brzuch był non stop twardy tylko nie zwracałam na to uwagi. Teraz liczę przez jakieś 15-16h (tyle ile nie spię) i na razie źle nie jest bo max około 20wychodzi.

dobra kończe moje żale chyba pierwszy raz się tak rozżaliłam nad sobą, bo wcześniej to tylko "twarda baba" i nic mi nie było...a teraz trzeba poudawac księżniczkę jak to któraś napisała.

Odpoczywajcie dziewczyny bo te upały są na prawdę męczące.

witam sie w 32tc i życze udanego dnia!

Buziaki, jesteście kochane!

---------- Dopisano o 09:32 ---------- Poprzedni post napisano o 09:20 ----------

może pomału zgłosi się ktoś chętny do prowadzenia kolejnej części wątku...?

no i ta sonda...już dwie propozycje tytułu są

ja się nie zgłaszam do prowadzenia
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:36   #4222
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Położna twierdzi, że dziewczyny po filmie szybciej rodzą, bo wiedzą czego się mają spodziewać i się nie boją Akurat! Ja jeszcze wczoraj rano się nie bałam, a dziś już myślę o cc i generalnie się pytam po co mi to było.
Dzięki kochane za pocieszenie To na pewno hormony mi zaczęły buzować
Do szpitala też trzeba coś kupić. Koszule nocne, szlafrok, klapki, podkłady, majtki.
Podkłady poporodowe to największe podpaski. Zobacz sobie zdjęcia. Na pewno znajdziesz podobne u siebie.
Ja czytalam tylko opis porodu, jak przebiegaja poszczegolne fazy itp. mam w mojej ksiazeczce o ciazy ktora dostalam od lekarza. Mysle, ze wlasnie najgorzej, jak zaczniemy sie bardzo bac. Organizm pod wplywem stresu sie spina, skurcze sa nieefektywne i boli bardziej niz jak sie jest zrelaksowanym.
Ja ogolnie nastawiam sie pozytywnie, choc pewne obawy mam. Nie wiem, jak na to zareaguje. Najgorzej chyba by bylo, gdybym po prostu zemdlala z bolu bo do omdlen mam tendencje, i musieliby mnie budzic i stawiac na nogi. Ale to jest czarny scenariusz.
Pisali, co do szpitala wziac. Szlafrok, koszula, kapcie, mydlo i pasta do zebow, podstawowe kosmetyki i rzeczy dla noworodka - ubranie, pieluszki itp. O podpaskach ani slowa ale cos sobie pewnie kupie.
Zrobilam duze pranie - suszy sie na dworze, mam piekna do tego pogode, wiatr i slonce. Zjadlam duze drugie sniadanie - jajka na twardo z majonezem, ser zolty, oliwki, tunczyk - jednym slowem bal. Teraz odpoczywam, potem bede prasowac zaslonki i moze umyje jedno okno.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:37   #4223
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Zaczarowana, super zakupy, to już masz wszystko?


Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez
nie na poczatku lipca musimy kupic polke nad przewijak lampke w ksztalcie ksiezyca pudelka na ☠☠☠☠☠☠☠y, kilka ciuszkow i pampersy

Na pewno umiesz, sama mowilas ze sie uczylas wiec w glowie Ci cos zostalo, nie stresuj sie kochana wiem ze latwo to napisac ale na pewno zdasz spiewajaco

chyba kazdy kto spodziewa sie dziecka martwi sie o kase, ja tez sie martwie Tz tylko pracuje ale wiem ze pieniadze zawsze da sie zorganizowac , zawsze da sie na czyms zaoszczedzic, teraz nas szarpie po kieszeni bo trzeba kupic wszystko na raz ale jak sie urodzi to mozna sobie jakos te wydatki zorganizowac

tez ostatnio mi cos pranie nie wyszlo i zepsolam sobie koszulke wiec rozumiem co czulas, tez plakalam a potem sie z tego smialam

glowa do gory kochana kazdy moze miec gorszy dzien


Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Dzięki...ja właśnie też robiłam WSZYSTKO, dosłownie! Od pracy po 10-14g dziennie przez kopanie w ogródku, mycie podłóg, okien, grabienie trawy, mycie auta na największym upale itp...dopeiro teraz do mnie dotarło, że sie przesilałam...ale teraz juz od poniedziałku pracuję tylko troszkę tzn tylko na komputerze, niczego nie noszę, nie dźwigam, nie kucam, nie zginam się. i pracuje dosłownie po 3-4g nie więcej. Pozostały czas spędzam w pozycji horyzontalnej lub na polku na leżaku myslę, że się zatrzyma to skracanie, bo teraz to już na prawdę robię 1/20- tego co wcześniej. Zresztą tragedii nie ma bo 29mm szyjki to jeszcze sporo a dzis zaczynam 32tc także powinnam wytrzymac przynajmniej do 38tc.
Najlepszym przykładem jest dla mnie sara która już od 2miesięcy ma skróconą szyjkę i jeszcze sie trzyma...także liczę że i u mnie tak bedzie. wystarczy mi te 6tyg wytrzymać i moge rodzić.


dobra kończe moje żale chyba pierwszy raz się tak rozżaliłam nad sobą, bo wcześniej to tylko "twarda baba" i nic mi nie było...a teraz trzeba poudawac księżniczkę jak to któraś napisała.

Odpoczywajcie dziewczyny bo te upały są na prawdę męczące.

witam sie w 32tc i życze udanego dnia!

Buziaki, jesteście kochane!

za 32 tc

I' dobrze od tego tu jestesmy by wysluchac zalow, marudzenia itd
Ciesze sie bardzo ze sie oszczedzasz
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:48   #4224
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez
Ja witaminy od razu z kwasami kupuję w tej aptece Gemini i płacę prawie połowę mniej, niż w aptece. Też kiedyś mojego awaryjnie wysłałam, jak mi zabrakło i się przeraziłam. Teraz zamawiam po prostu zapas na 3-4 miesiące to nawet nie odczuwam, że płacę za przesyłkę. Biorę też cały czas trivagin, bo przed ciążą długo leczyłam jakieś świństwo i kazała mi łykać, to też jest tańszy prawie o połowę. I to samo miałam kiedyś u nich z takim płynem specjalistycznym do płukania ust, też połowa ceny. Także warto posprawdzać i nie ma co się załamywać te kwasy jak dobrze kojarzę powinno się brać też potem przy karmieniu piersią, więc można naprawdę za jednym zamówieniem zapas zrobić.

Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
heheh nawet bardzo, i mi sie bardziej podoba niz ten siemens..
To to jest uzywany czy z ekspozycji? Bo jak z ekspozycji to ew. jakies ryski moze miec i tyle ale gwarancje jakas tam masz na niego.. na pewno bedzie super!
Jejku duzo roboty przed Wami, ale skoro nawet Twoj Maz twierdzi ze zdazy to on chyba najlepiej wie skoro w tym siedzi na codzien...
W opisie było napisane że z ekspozycji i ma wydane ok 3000 kaw. Ale to nie jest z pl więc może u nich ekspozycja jest też pokazowa zobaczymy jak przyjdzie, najwyżej będę się bujać ze zwrotem jakby coś było mocno nie tak.
Siemens miał tą przewagę, że był cały czarny a chciałam, żeby wszystko co w kuchni będzie stało na wierzchu przez cały czas było tylko czarne. Ale trudno, przeżyję, ten i tak jest ładniutki.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Dzięki...ja właśnie też robiłam WSZYSTKO, dosłownie! Od pracy po 10-14g dziennie przez kopanie w ogródku, mycie podłóg, okien, grabienie trawy, mycie auta na największym upale itp...dopeiro teraz do mnie dotarło, że sie przesilałam...
No, bo nam się wszystkim czasem wydaje, że jeszcze nam wszystko wolno, a to guzik prawda
A co do prowadzenia wątku, to nie wiem czy dobrze kojarzę, że się Lilka zgłaszała przy okazji rozdawania telefonów?

---------- Dopisano o 09:48 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ----------

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Pisali, co do szpitala wziac. Szlafrok, koszula, kapcie, mydlo i pasta do zebow, podstawowe kosmetyki i rzeczy dla noworodka - ubranie, pieluszki itp. O podpaskach ani slowa ale cos sobie pewnie kupie.
Może u Ciebie w szpitalu jest to zapewnione, skoro nie każą mieć? Ale ja bym i tak kupiła na wszelki wypadek, nie wiem jak u Was, ale u nas to grosze kosztuje.
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:52   #4225
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Dziewczyny "gnacie" z tym pisaniem jak oszalale!!! U mnie dzisiaj burzowo i znacznie chlodniej.. uffff
Siedze i analizuje co trzeba jeszcze dokupic do wyprawki, wczoraj kupilam z Ziajki masc na sutki (wielkie opakowanie a w srodku malenka tubeczka) i krem ochronny do pupci maluszka, jednorazowe wkladki laktacyjne z Rossmanna (za 6 zl- 30 szt). Dzisiaj ide na poszukiwanie majtek jednorazowych.
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:53   #4226
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

A ja dzisiaj sobie piore jedna pralka juz sie wyprala teraz nastawilam druga
wyschnie to sobie poprasuje schowam i bede miala z glowy

skonczylam ogladac wszystkie sezony Seksu w wielkim miescie teraz zabieram sie za film bo widzialam ze sa 2 czesci

no ale pierw sobie cos zjem mam ochote na bulke moczona w jajku
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:54   #4227
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Biedulko chyba każda z nas przechodzi przez podobne stany od czasu do czasu.
Kasa rzecz nabyta, raz jest, raz jest mniej. Ale jakoś zawsze się daje radę. Mój mąż zawsze powtarza, że wydaje się tyle, ile się ma, jak się zarabia więcej to i wydatki się nagle mnożą, a jak jest mniej, to zaciska się pasa i też daje radę.
Co do obrony to wierzę, że po pierwsze umiesz więcej niż ci się wydaje, te studia to twoja pasja, więc na część pytań pewnie byś odpowiedziała nawet bez przygotowania wcześniejszego
Tylko ten sweterek :/ nie do odratowania?

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Sweterek raczej nie do odratowania. Zrobił się z niego twardy kołtun!

Co do kasy, to Twój mąż ma rację...wiadomo.

Niestety ta obrona mnie stresuje mocno, bo serio, nauka idzie mi jak po grudzie. No i martwię się tym brzuszkiem Hani...

Ehhh..postaram się nie dołować tak

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
nie na poczatku lipca musimy kupic polke nad przewijak lampke w ksztalcie ksiezyca pudelka na ☠☠☠☠☠☠☠y, kilka ciuszkow i pampersy

Na pewno umiesz, sama mowilas ze sie uczylas wiec w glowie Ci cos zostalo, nie stresuj sie kochana wiem ze latwo to napisac ale na pewno zdasz spiewajaco

chyba kazdy kto spodziewa sie dziecka martwi sie o kase, ja tez sie martwie Tz tylko pracuje ale wiem ze pieniadze zawsze da sie zorganizowac , zawsze da sie na czyms zaoszczedzic, teraz nas szarpie po kieszeni bo trzeba kupic wszystko na raz ale jak sie urodzi to mozna sobie jakos te wydatki zorganizowac

tez ostatnio mi cos pranie nie wyszlo i zepsolam sobie koszulke wiec rozumiem co czulas, tez plakalam a potem sie z tego smialam

glowa do gory kochana kazdy moze miec gorszy dzien
Dzięki Zaczarowana

Mi na razie dalej smutno przez sweterek, nie śmieję się
Tak rzadko kupuję coś dla siebie teraz, więc bardzo się ucieszyłam..a tu du.pa
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:55   #4228
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Może u Ciebie w szpitalu jest to zapewnione, skoro nie każą mieć? Ale ja bym i tak kupiła na wszelki wypadek, nie wiem jak u Was, ale u nas to grosze kosztuje.
Tak mnie zaintrygowalyscie z tym filmem z porodu, ze wyszukalam sobie wideo na youtube - to akurat o naturalnym porodzie w wodzie - i obejrzalam sobie. Zdecydowanie mi lepiej a nie gorzej czy oni w szkolach rodzenia pokazuja jakies drastyczne wersje?
Ja z cala pewnoscia poprosze o rodzenie w wodzie. Wiem, ze w szpitalu w Herlev jest ta opcja w pakiecie, w pokojach porodowych sa wanny do rodzenia.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 09:58   #4229
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Ja witaminy od razu z kwasami kupuję w tej aptece Gemini i płacę prawie połowę mniej, niż w aptece. Też kiedyś mojego awaryjnie wysłałam, jak mi zabrakło i się przeraziłam. Teraz zamawiam po prostu zapas na 3-4 miesiące to nawet nie odczuwam, że płacę za przesyłkę. Biorę też cały czas trivagin, bo przed ciążą długo leczyłam jakieś świństwo i kazała mi łykać, to też jest tańszy prawie o połowę. I to samo miałam kiedyś u nich z takim płynem specjalistycznym do płukania ust, też połowa ceny. Także warto posprawdzać i nie ma co się załamywać te kwasy jak dobrze kojarzę powinno się brać też potem przy karmieniu piersią, więc można naprawdę za jednym zamówieniem zapas zrobić
Ja też biorę witaminy od razu z kwasami, ale ginka powiedziała, żeby brac kwasy dodatkowo, bo wspomagają wzrost i świetnie działają na rozwój układu OUN.

Nie wiedziałam, ze takie niskie ceny są w tej aptece, zaraz zerknę. może zamówię tam witaminy
Dzięki. Te kwasy po prostu chciałam mieć od razu!
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:02   #4230
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez
mialam pisac ze hormony, gorszy dzien ale faktycznie mialas powody do dolka... Mam nadzieje ze dzisiejszy dzien bedzie duzo lepszy )
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-17 12:31:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.