Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-15, 21:02   #2281
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Jak wygrasz majątek to sobie hangar wynajmiesz :p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fakt :-D :-D mam ochote na kebaba :-( :-(


tż walczy z Hania...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:28   #2282
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Moja też nie śpi

Sent from my HTC Desire C using Wizaz Forum mobile app
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:30   #2283
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dobry wieczór

Hje cudne są takie małe dzieci jak opowiadają

Fewciu wg mnie możesz iść i nie wiem czy wtedy napisałam, że na tego siniaka kupiłabym altacet junior w żelu, wydaje mi się, że można używać też na buzi.

Misiael brawa dla Hani za rowerek

Illusion super sobie poradził Tż

Mika jejku jak miło to czytać! Mam nadzieję, że teraz już będzie coraz lepiej

Sylwia brawa dla Bartusia za zasypianie

Myśmy wczoraj byli na paradzie z okazji święta miasta, potem u teściów i chyba za dużo tego wszystkiego bo sajgon nieziemski był w nocy. Ewa co parę minut przez sen kiwała głową "nie", potem popłakiwała i cały czas musiałam ją obejmować no i oczywiście najlepszy przyjaciel ciumuś obowiązkowo w buzi. Ale co się dziwić jak na paradzie tyle dzieci, kolorowo, baloniki itp., a potem u t. nowe wrażenia bo już nie ich pamiętała i strasznie się popłakała jak weszliśmy do nich do domu. Do tego nakładają się zęby i potem takie hocki klocki w nocy. No nic, mam nauczkę, żeby następnym razem bardziej dziecku dawkować wrażenia.

I kurczę, martwię się bo od wczoraj zaś na tych podwiniętych paluszkach staje, jak zaś dostaniemy przez to serię rehabilitacji to się chyba załamię
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:39   #2284
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Tż dalej usypia juz myślałam ze spi a nagle slysze jej gadanie zza drzwi

kurcze no.... chyba zaraz wskocze na rower i kupie tego kebsa. Mam ostatnio takie zachcianki jedzenowe a juz tak dobrze bylo i schudlam ;( czemu przed okresem juz na tydzien przed czasem wiecej pochlaniam pol lodowki ;(


szklanko gdzie ten festyn??

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:47   #2285
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Tż dalej usypia juz myślałam ze spi a nagle slysze jej gadanie zza drzwi

kurcze no.... chyba zaraz wskocze na rower i kupie tego kebsa. Mam ostatnio takie zachcianki jedzenowe a juz tak dobrze bylo i schudlam ;( czemu przed okresem juz na tydzien przed czasem wiecej pochlaniam pol lodowki ;(


szklanko gdzie ten festyn??

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
chyba wszytskie tak mamy wtedy
ja przed dzieckiem potrafiłam po 23 do żabki jechać po czekoladę, albo lody. Teraz jestem tak zmęczona, że wolałabym chyba głodna chodzić niż o tej porze z domu wychodzić
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:48   #2286
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
chyba wszytskie tak mamy wtedy
ja przed dzieckiem potrafiłam po 23 do żabki jechać po czekoladę, albo lody. Teraz jestem tak zmęczona, że wolałabym chyba głodna chodzić niż o tej porze z domu wychodzić
Wlasnie bije sie z myslami... moze pojde spac to zapomne ;-) :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:51   #2287
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Wlasnie bije sie z myslami... moze pojde spac to zapomne ;-) :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Zapomnisz, zapomnisz .. chwilę sie pomęczysz a jurto sobie podziękujesz.
I pamietaj, nawet jak polegniesz , to tylko hormony a nie Twoja słaba wola haha
Ja przed okresem mam takie zachcianki żywieniowe, że szkoda gadać .. od razu sprawdzam datę i wiem, aha ... zbliża się armagedon
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:54   #2288
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Bokeh a nie mozesz zamowic? :P sami dowioza
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:54   #2289
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Zapomnisz, zapomnisz .. chwilę sie pomęczysz a jurto sobie podziękujesz.
I pamietaj, nawet jak polegniesz , to tylko hormony a nie Twoja słaba wola haha
Ja przed okresem mam takie zachcianki żywieniowe, że szkoda gadać .. od razu sprawdzam datę i wiem, aha ... zbliża się armagedon
No chyba ide spac :-D ale jutro tam pojade z H. haha pojde pieszo tam i z powrotem to moze mi sie wyrowna :p ah te hormony :-D
no i mam to samo normalnie az mi czasem glupio bo zjem i dawaj dalej przychodzi okres i jak ręką odjal zmieniam sie znow w siebie...

Dobranoc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:54   #2290
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Bokeh w Chorzowie, na Wolce ja mam smak na chipsy solone... z tej okazjiz robiłam sobie dzisiaj na obiad ziemniaki z piekarnika, ale nie ukoiły mojej chipsowej tęsknoty
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:56   #2291
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Bokeh a nie mozesz zamowic? :P sami dowioza
tam gdzie lubie nie dowoża ;(

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Bokeh w Chorzowie, na Wolce ja mam smak na chipsy solone... z tej okazjiz robiłam sobie dzisiaj na obiad ziemniaki z piekarnika, ale nie ukoiły mojej chipsowej tęsknoty
Pyyycha solone

aaaa juz myslalam ze w kato i cos przegapilam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:57   #2292
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
No chyba ide spac :-D ale jutro tam pojade z H. haha pojde pieszo tam i z powrotem to moze mi sie wyrowna :p ah te hormony :-D
no i mam to samo normalnie az mi czasem glupio bo zjem i dawaj dalej przychodzi okres i jak ręką odjal zmieniam sie znow w siebie...

Dobranoc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja przed okresem wpycham w siebie jak w śmietnik. Jem do oporu, co tylko dobrego jest pod ręką aż później mnie brzuch z przejedzenia boli. Ale to silniejsze ode mnie. ZA to jak @ przyjdzie wracam po rozum do głowy
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 21:58   #2293
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Ja przed okresem wpycham w siebie jak w śmietnik. Jem do oporu, co tylko dobrego jest pod ręką aż później mnie brzuch z przejedzenia boli. Ale to silniejsze ode mnie. ZA to jak @ przyjdzie wracam po rozum do głowy
uffff dobrze wiedzieć że nie jestem sama :-D szkoda że figur nie mamy takich samych, taki tam szczególik :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 22:07   #2294
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
u nas też histerie z usypianiem. Ale zrzucam to na wyjazd M., po prostu on tak za nim tęskni, że jak M. jest w domu to nie zaśnie, wczepia się w niego jak pijawka i koniec, nie ma szans, on spać nie będzie - a obijanie się o ściany, kładzenie na podłodze, lecące oczka - jak tylko poczuje, że zasypia - wrzask i tulas do M. Dzisiaj usypianie jako takie - 1,5h.



Sylwia, jaki Bartulo!!!!!!!!!! Jaką on ma urodę kurczę, no niesamowity łobuziak z niego!!!!!!!! Piękny jest!!!
dziekujemy \wspólczuje takiego usypiania, chyba bym sie nerwowo wykonczyła .....

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość



Oj, uwierz, że to działa właśnie w inną stronę. I komfort to to na pewno nie jest, bo mnie się co wieczór ryczeć chce, że przez takie coś musimy tu dalej siedzieć.




Tż dzisiaj cały dzień nie było, bo robili u szwagra. Dziewczyny, jak wrócił do domu, co się działo Jak wszedł, to Pola podleciała do niego i zaczęło się Najpierw stała przed nim 5 minut i jak zaczęła nawijać Japka się jej nie zamykała, normalnie krzyczała non stop, jakieś wymachiwanie rękami, gestykulacje; stała przy nim, a patrzyła prawie ciągle na mnie i jakby chciała powiedzieć, że tata wrócił! Potem non stop chodziła za mną, za nim, dalej nawijała, poszliśmy do pokoju, on siadł na pufie, ja naprzeciwko na łóżku; i stała na środku między nami, i co chwila do mnie, do niego - nawijała jak najeta, znowu ręce jej latały na wszystkie strony, klepała się po nogach, siadała na sekundę i już wstawała Tak naprawdę zatykało ją tylko winogrono na chwilę, a i tak jak jadła to było "mmmmm"
Normalnie mi się ryczec chciało przy tym wszystkim, ona tak ewidentnie się cieszyła, że tata przyszedł Jak się poszedł kapać, to przez cały czas leżała pod drzwiami i patrzyła przez dziurki (nadal gadała), dopóki nie wyszedł i nawijała dalej, a normalnie zaczyna od razu płakać, żeby ją wpuścić.
Hje, bardzo mi przykro z powodu Waszej sytuacji.... Kurde, ze tez wszystko zawsze albo przewaznie rozbija sie o kase
Pola rewelacyjnie musiala wyglądac jak przekupka na targu
Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny moj Antonio tańczy i szaleje przy nowej reklamie serca i mózgu Tpsa.... musze to nagrać. ..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Bartulo jak to widzi to zastyga a potem sie z nich wysmiewa

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46887191]

masz absolutnie rewelacyjnego Syna

---------------------
wczoraj zerwałam się ze smyczy po pracy - bo byłam, pomalowałam jakieś 40 twarzy dzieci! ale za to wszyscy chwalili, bo naprawdę super mi buźki wyszły (tygrysy, koty, helołkitki, myszki minnie, koty, wilk, 2 razy Ninjago pieski, motyle!), potem z dziewczynami poszłyśmy na piwko, a potem poszlam na parapetówę do szwagra, a P. był z dziewczynkami [/QUOTE]Wiem

udana impreza?
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Jakiś ten dzień taki do d...y.
Coś mi strzeliło w kręgosłupie :/
Wzięłam tabletki ale dalej boli.... ehhh. Zachmurzone od rana i zimno. Dziecko marudne strasznie. O wszystko płacze. Masakra jakaś. Niby mamy razem z tż wolne a nie ma co robić.
Ale na jutro zapowiadają poprawę pogody... no tak, bo będę znów całymi dniami w pracy

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka
u nas podobnie dzis wyszlismy dopiero po 17 bo tak to cały dzien pizgało i popadywal deszcz, a nie chce ryzykowac przezeibienia bo ma w tym tygodniu szczepienie

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

Moje dziecko dzisiaj sie jakiegos szaleju najadlo Normalnie tyle ruchu,smiechu,przewrotow i lobuzerskich czynow dawno nie bylo
Powiedzcie czy moge tak isc na bal???
Nie umiem przekrecic zdjecia w aplikacji

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
pokaz Blanus nie wiem jaki to bal konkretnie ale laska z Ciebie nieziemska!!!!
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
sylwia brawo za piękne jedzenie i za brak tugez


jesteśmy już u Rodziców. Hania zachwycona bo pieski, kotek no i w sąsiedztwie jest koza a no i jazdę na rowerku biegowym opanowała do perfekcji
ten brak tugez to było moje marzenie od ponad roku
aaaaa, gafe strzeliłam wczoraj, bos Ty u mamusi a nie t. udanego odpoczynku

SZKLANKO
, u nas tez kiedys tak sie zdarzyło, ze jak mały był zbyt bartdzo naładowany wrazeniami to pól nocy płakał przez sen, rzucał sie, odpychał mnie, kosmos,.....

BOKEH,
powodzenia w pakowaniu

LADY, czekamy na zdjecia z nowego pokoiku

Co do usypiania, to staram sie młodziez wyciszyc po kąpieli, wlasnie ksiazeczki itp. Ale dzis np po prostu mnie znokautował, wyrywał sie do zabawek, poszlismy, padł dopiero po 21

Edytowane przez sylwietta1988
Czas edycji: 2014-06-15 o 22:25
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 22:08   #2295
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
uffff dobrze wiedzieć że nie jestem sama :-D szkoda że figur nie mamy takich samych, taki tam szczególik :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Bokeh, ja walczę ze sztangą 18 kg od miesiąca Nic za darmo!
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 22:19   #2296
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

wlasnie opchnełam paczke ciasteczek czekoladowych w ramach robienia masy poprzednie pół kilo poszło w brzuch to moze teraz pojdzie w cycki
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 22:28   #2297
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Mika : odpisałam, dziękuje!
Nancy: no gadaliśmy, pokoi jest tylko kilka, bo wszystlo w hotelu było zajęte - stąd problem powstał cały.
o kurczę...to faktycznie problem
ja niestety nie pomogę
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

dzieciaki maja najpierw mala (pierwsza) komunie w drugiej klasie (teraz juz bedzie ponoc w 3 klasie) a potem w 4 klasie druga komunie, tzw duza albo generalna
w skrocie- dzieciaki maja 2 komunie

ja miałam w 2 klasie komunię taką główną a w trzeciej jej powtórkę
ale powtórka już bez prezentów i bez całej tej ogromnej imprezy...
Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hejo My dziś po nocnej 3godzinnej tugezie,muszę mówić jak się czuję ?
oj, współczuję
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Moje dziecko siedzi w kartonie i sie bawi a ja nie ogarniam tego bałaganu ;( chciałam sobie ułatwic zycie a chyba zagrzebałam sie w tym jeszcze bardziej, bo te rzezy z ktoymi nie wiem co zrobic alabo jeszcze nie moge spakowac walaja sie po mieszkaniu, uratujcie mnie !

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
znam to uczucie niestety...
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej kochane,
ja tak na szybko, weszlam na Fb i na pewnej grupie dziewczyna napisała taki post " Czy ktoś z Was zna jakieś fajne, rozwijające aplikacje dzieciowe na tablet? Mój 2,5 roczny synek takowy otrzymał i szukam takich, którymi będę mogła wesprzeć jego rozwój, a nie zostawić go z tabletem i mieć z głowy na godziny."

Jak sie na to zapatrujecie? moim zdaniem to gruba przesada, zeby sciagac tak malemu dziecku aplikacje, wydaje mi sie ze to takie "usprawiedliwianie"sa mego siebie, dziecko sie zajmie niby takimi aplikacjami co rozwijają dziecko a rodzic ma z glowy na godzine, dwie. Tylko chyba sobie nie zdaje sprawy, jakie mogą byc tego konsewkencje, widze to po moim 5 letnim chrzesniaku, który w wieku 3 lat zaczął własnie sie bawić takimi aplikacjami, a teraz moja siostra ma wielki problem.
jestem tego samego zdania co dziewczyny...przecież nic nie zastąpi dziecku kontaktu z rodzicem....
Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Jakiś ten dzień taki do d...y.
Coś mi strzeliło w kręgosłupie :/
Wzięłam tabletki ale dalej boli.... ehhh. Zachmurzone od rana i zimno. Dziecko marudne strasznie. O wszystko płacze. Masakra jakaś. Niby mamy razem z tż wolne a nie ma co robić.
Ale na jutro zapowiadają poprawę pogody... no tak, bo będę znów całymi dniami w pracy

Wysłane z mojego LG-V500 przy użyciu Tapatalka
zdrowiej Kochana
Kubson też dziś marudny może to przez pogodę
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość



Powiedzcie czy moge tak isc na bal???
Nie umiem przekrecic zdjecia w aplikacji

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ogólnie fajnie, tylko buty mi się średnio podobają...
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
jesteśmy już u Rodziców. Hania zachwycona bo pieski, kotek no i w sąsiedztwie jest koza a no i jazdę na rowerku biegowym opanowała do perfekcji
dla Hani



my po weselichu, wszyscy Kubą zachwyceni, jakbyście Go widziały to byście pękły ze śmiechu w kościele zbierał groszówki i mi je dawał. Jak usiedliśmy przy stole to Kuba od razu zabrał się za łyżkę i nabierał makaron z talerza potem zjadł banana, 3 kromki chleba, ziemniaki, wszyscy pod wrażeniem,że tak sobie radzi sam z samodzielnym jedzeniem na dworze szalał z "wujem", który nim podrzucał, robił samolot itd, Kuba zachwycony zrywał i dawał wszystkim kwiatki, podrywał starsze dziewczynki no szok, jak nie moje dziecko
byliśmy tylko kilka godzin, w samochodzie Kuba usnął, mijaliśmy miejscowość, w której mieszka hje
dzisiaj byliśmy na zakupach ale Kuba marudny, chciał cały czas do mnie, czyli nic się nie zmieniło, także nie ogarniam, czemu wczoraj był taki otwarty a dziś tylko mama. I mam mały problem... przez to, że Kuba chce jeść sam i nie akceptuje karmienia nie wiem, jak ogarniać jakiekolwiek wyjścia z nim. Jak Wy robicie?
Niemniej jednak zaszalałam dziś, oj zaszalałam

---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
No chyba ide spac :-D ale jutro tam pojade z H. haha pojde pieszo tam i z powrotem to moze mi sie wyrowna :p ah te hormony :-D
no i mam to samo normalnie az mi czasem glupio bo zjem i dawaj dalej przychodzi okres i jak ręką odjal zmieniam sie znow w siebie...

Dobranoc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
normalnie czary mary
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
wlasnie opchnełam paczke ciasteczek czekoladowych w ramach robienia masy poprzednie pół kilo poszło w brzuch to moze teraz pojdzie w cycki
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 22:41   #2298
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

NANCY, to Kubus pokazał jak robic dobre wrazenie

mnie sie buty Fewci bardzo podobają
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 23:34   #2299
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
/hje, wczoraj był taki konkurs skoku wzwyż facetów, że myślałam, że się posikam ze szczęścia a komenatorzy orgazmu niemal dostawali, koooooosmiczne wyniki!!!
Gdzie? Diamentowa Liga?

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Jak sie na to zapatrujecie? moim zdaniem to gruba przesada, zeby sciagac tak malemu dziecku aplikacje, wydaje mi sie ze to takie "usprawiedliwianie"sa mego siebie, dziecko sie zajmie niby takimi aplikacjami co rozwijają dziecko a rodzic ma z glowy na godzine, dwie. Tylko chyba sobie nie zdaje sprawy, jakie mogą byc tego konsewkencje, widze to po moim 5 letnim chrzesniaku, który w wieku 3 lat zaczął własnie sie bawić takimi aplikacjami, a teraz moja siostra ma wielki problem.
Tp samo zdanie mam.
Ja bym chciała nawet i do podstawówki ograniczyć Poli takie rzeczy, ale na 99% się niestety tego nie uniknie - wszystko idzie za tłumem

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Powiedzcie czy moge tak isc na bal???
Nie umiem przekrecic zdjecia w aplikacji
Fewciu, no ja Cież błagam

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Lady widze ze Wasz tez dzis gra w gre pt łózeczko parzy :-D u mnie dalej nie spi i polozenie do lozka to mega wrzask, nie wiem co sie stalo.
U nas parzyło łóżko, jak zasnęła, to przełożona do łóżeczka już śpi jak zawsze

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
kurcze no.... chyba zaraz wskocze na rower i kupie tego kebsa. Mam ostatnio takie zachcianki jedzenowe a juz tak dobrze bylo i schudlam ;( czemu przed okresem juz na tydzien przed czasem wiecej pochlaniam pol lodowki ;(
Spoko, ja mam takie zachcianki 2 tyg. przed okresem, potem w trakcie, a potem znowu 2 tyg. po

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Pola rewelacyjnie musiala wyglądac jak przekupka na targu
Kochana, nawet lepiej


Dzisiaj miałam bardzo, bardzo, bardzo kryzysowy dzień. Spałam 5 godzin, Pola miała tylko 40 minutową drzemkę w aucie przed południem, a i tak zasnęła godzinę temu. Dołączyłyśmy również do grona marud całodniowych i co za tym idzie, nerwów napiętych do ostateczności. Po kolejnej nieudanej próbie zaśnięcia coś mnie ogarnęło dziwnego, popieprzyłam gości, których mieliśmy (w sumie przez nich przede wszystkim nie mogła spać), ubrałam nas obie i poszłyśmy na spacer. W pewnym momencie przestałam myśleć o czymkolwiek i po prostu szłam, pchając wózek. Nie wiem, jak to się stało, ale jak normalnie ta trasa nam zajmuje dobre 2 godziny, tak dzisiaj nie wyszła nawet jedna
Wróciłyśmy, szybka kąpiel, bo już bardzo śpiące dziecię było, pohasała po łóżku może 10 minut i zasnęła wreszcie.



U nas wczoraj we wsi trzy śluby były i jedne chrzciny

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Widziałyście ten filmik? Już dużo razy mi się przewijał przed oczami, dzisiaj w końcu obejrzałam - nie wiem, po co
http://www.elblag24.pl/fakty/86210-p...-historia.html

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2014-06-15 o 23:22
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 23:35   #2300
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziećko padło 20 minut temu.

Specjalnie się cofnęłam, żeby zobaczyć Fewcię. Co to za bal? Bardzo ładnie wyglądasz, świetna figura!

Blogerko : niestety, głową muru nie przebijesz. Ja niby to wiem, niby staram się z tym godzić a i tak aż się we mnie gotuje i zawsze mnie poniesie - tłumaczę, staram się, a to jak się spotkać ze ścianą... takie zatwardziałe bezrefleksyjne trzymanie się starego...

Zaraz ci odpiszę na pw, wcześniej nie było jak
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 23:45   #2301
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hello,

strasnie Wam współczuje przebojów z usypianiem,
u nas są troszkę problemy z drzemkami a właściwie to z moją teściową Leosia pora to tak 12.15-12.30 jak się przegapi tą godzinę to ciężko no i moja t często przegapia i ostatnio się zdarzało,że o 14.30 dopiero go kładła
cyrki nie z tej ziemi bo to przecież nie jego pora a i w nocy potem gorzej sypiał

bylismy wczoraj na wsiowym festynie- Leos mistrz parkietu nie chciał zejść,
najpierw był szał jak fitnesski prezentowały swoje wdzięki a potem jak poszła muza tak nie mogłam dziecka z danceflooru ściągnąć obtańczył młodych i starych a najlepsze jest to,że ma niesamowite poczucie rytmu, żałuję,że nie wzięlam telefonu bo link od meneq z japońskimi dzieciakami co gangam style tańczą to pikuś
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Bokeh, ja walczę ze sztangą 18 kg od miesiąca Nic za darmo!
matko jak ja za tym tęsknie a całkiem niedawno robiłam przysiad i MC ze sztangą 45 kg nie bez powodu mam uda jak gruziński zapaśnik
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 06:36   #2302
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dzień dobry! Dziekuje tym z Was które mi odpowiedziały i tym które komentarz zostawiły dla siebie

Dziewczyny u nas z zasypianiem nie ma najmniejszych problemów ale noce..... milion pobudek ze strasznym placzem,czesto placz przez sen Tylko przytulenie dziala i to nie zawsze Biedne to moje ma yakie sny.. Wczoraj ograniczylam liczbe zabawek grajacych,bodzcow,nawet radio gralo cichutko lub w ogole,jednak nic to nie dalo. Noc bardzo ciezka. Jak mam pomoc Blance w spokojnym snie?
Tak sobie mysle,ze to sie zaczelo tydzien temi,kiedy sie dowiedzialam o 4 dniowym szkoleniu 150km od domu. Musze zostawic Blanke na trzy noce I mimo,ze wiem ze z M swietnie dadza sobie rade,to jestem poddenerwowana. Myslicie zeBlanka to czuje?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 07:20   #2303
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)



jestem na bieżąco, bo wczoraj w nocy nadrobiłam, ale wpadam tylko na chwilę i uciekam pracować

wyczytałam, że Debrah będzie w NS ja niestety w piątek pracuję, a potem mamy z TŻ trochę załątwień związanych z budową, ale będziemy na terenie NS, więc jak się gdzieś umówicie z Hope, to dajcie znać gdzie, postaram się wpaść chociaż przywitać
co do noclegu, to nie pomogę, bo nie orientuję się dobrze w takich miejscach NS, a sama miałam taki problem jak chciałam moich gości weselnych gdzieś ulokować

paaa, może do wieczora jak nie zasnę z Filipem znowu
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 07:30   #2304
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)


u nas też ciężka noc za nami... poratowałam się trochę kawą ale niewiele to dało
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 07:35   #2305
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

dzien dobry
Porobiło się.
Przez weekend tż tak mnie wkurzył, że powiedziałam, że się wynoszę, na co on w śmiech i żebym nie była dziecinna
No cóż chyba jednak będę

Moja Ola tez ma ciezej z zasypianiem, a ostatnio jeszcze zaczeła sie bawic w gryzienie uu i myślałam, ze nadszedł kres kp, na szczescie poki co jej przeszło.

I mam problem, z cyklu jak się zachować.... Olka zaczęła mazać po podłodze. tzn. daje jej kartki jakis pisak i sobie malujemy, malujemy, maaaluuujemy. po chwili ona siup nim po panelach - ja- nie wolno, malujemy tylko po kartkach, no i tak iles razy, a Olka wyglada jakby robia to specjalnie, az mnie w koncu nerwy biora i zabieram pisak, mowiac, ze mowiłam, ze malujemy tylko po kartkach Po lamencie czasem oddaje, ale jak ona znow na panele to juz definitywnie biore.... jakies inne zachowanie zastosowac?
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 08:17   #2306
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
My w drodze. ... pogoda tragiczna. ..leje jak z cebra.. mały usnął a wcześniej trochę marudzil- ale on od dawna nie jechał w taką dłuższą trasę. . Do później kobitki. ..
Przypomnij mi gdzie jedziecie i jak Antonio zniósł droge bo w sobotę mamy zamiasr do Piwnicznej jechać i właśnie chciałąbym Oliwke wziąść ze sobą.
Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Robilam dzisiaj Lili "sesje" Wyszlo jak wyszlo Pozdrawiamy ciocie
Bosko
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Ja się tyle nasłuchałam od męża bym nigdy nie zostawiała kluczy w aucie, że mam nawyk wsadzania do kieszeni w trakcie pakowania zakupów czy Zuzii do fotelika.
A panmiętacie jak ja zatrzasnęłam klucze w smaochodzi, drugie 80 km dalej w domu, Tż sfochowany po imprezie (motorem jechał) i brat mi się włamywał do samochdu
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46873021]Hejooooh :d idę was czytać, ale wrzucam najpierw - super

http://3.bp.blogspot.com/-9X4Fe1Zy_l...600/pieski.jpg[/QUOTE]
Super
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 08:35   #2307
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej dziewczyny!
Mało mnie ostatnio, bo z Julią to mogę co najwyżej podczytywać, a wieczorami, na tyle, na ile się da, zdradzam Was z mundialem
U nas w sumie całkiem spoko, wszystko ok, tyle że Mycha ma lekką chrypkę od sobotniego wieczora. W aptece dali nam na to jakiś syropek, ale jeśli nie przejdzie wkrótce, to pójdę do pediatry, niech Młodą obejrzy.
Poza tym to tz był w sobotę na zakupach i kupił mi ciuchy - raz na jakiś czas ma takie rzuty, że przynosi mi coś innego niż słodycze

Wiem, co u Was, nadrobiłam wszystko, ale na pewno nie dam rady do wszystkiego się odnieść. Z tego, co zapamiętałam:

Hje - nie dziwię się, że się wkurzyłaś, że Pola nie mogła spać. I wyobrażam ją sobie jak się cieszyła na widok tz

Fewciu - ładnie wyglądasz. Sukienka bardzo mi się podoba, taka lekka jest

Nancy - super, że fajnie było na weselu Brawa dla Kuby!

Sylwietta - Bartulo śliczny!

Bokeh - powodzenia w pakowaniu!

Szklanka - mam nadzieję, że to podkurczanie paluszków to nic takiego. Kciuki, by było ok.

Szaja - rewelacyjne pieski

Pisałyście jeszcze o aplikacjach. Osobiście jestem przeciwna temu, żeby dać dziecku tablet czy telefon i "mieć spokój", natomiast nie jestem przeciwna temu, by robić coś razem z dzieckiem (oczywiście nie takim małym) na tablecie. Wtedy, wg mnie, to jest inna forma zabawy, a nie danie urządzenia, by mieć święty spokój. Z racji mojej pracy Młoda na pewno prędzej czy później (raczej później) dostanie coś do testowania. Pisałam Wam, że nie oglądam przy Młodej nic na kompie, nie używam lapka czy tabletu, ale jak kończę rozmowę, to daję Małej iPhone'a do ręki, bo ona jest bardzo ciekawa, co zajmowało moją uwagę przez ostatnie minuty, gdy rozmawiałam. No i bierze ten telefon, robi "halo halo" do ucha, maźnie parę razy palcem po ekranie i mi oddaje albo każe położyć na półce, tam gdzie telefon zwykle leży. Póki co wychodzi bardzo naturalnie - ja się nie chowam, a ona nie rzuca się na smartfona jak na nie wiadomo co.

Miłego dnia

---------- Dopisano o 08:35 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
dzien dobry

I mam problem, z cyklu jak się zachować.... Olka zaczęła mazać po podłodze. tzn. daje jej kartki jakis pisak i sobie malujemy, malujemy, maaaluuujemy. po chwili ona siup nim po panelach - ja- nie wolno, malujemy tylko po kartkach, no i tak iles razy, a Olka wyglada jakby robia to specjalnie, az mnie w koncu nerwy biora i zabieram pisak, mowiac, ze mowiłam, ze malujemy tylko po kartkach Po lamencie czasem oddaje, ale jak ona znow na panele to juz definitywnie biore.... jakies inne zachowanie zastosowac?
Moja też próbowała malować kredkami po podłodze, ale odkąd ma matę wodną (i znikopis, bo też lubi), to ja się nie spinam, a ona - paradoksalnie - gryzmoli sobie tylko po wyznaczonym obszarze. Kredek też używamy, ale od miesiąca mata na topie. Każe sobie nawet napełniać pisak wodą, jak widzi, że słabo się rysuje

Edytowane przez Ultra81
Czas edycji: 2014-06-16 o 08:37
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 08:39   #2308
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hejka!
cuuudny bartulo a Ty fewciu - brak slow poprostu! sadze ze kilku "panow" zacznie zalowac ze jednak nie zostali w 3 klasie na przyszly rok
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

matko jak ja za tym tęsknie a całkiem niedawno robiłam przysiad i MC ze sztangą 45 kg nie bez powodu mam uda jak gruziński zapaśnik
nie wiem co to te MC ale to prawie tak jakbys cwiczyla z nasza Sylwietta
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Tak sobie mysle,ze to sie zaczelo tydzien temi,kiedy sie dowiedzialam o 4 dniowym szkoleniu 150km od domu. Musze zostawic Blanke na trzy noce I mimo,ze wiem ze z M swietnie dadza sobie rade,to jestem poddenerwowana. Myslicie zeBlanka to czuje?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mysle ze tak
a co to za szkolenie?

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej kochane,
ja tak na szybko, weszlam na Fb i na pewnej grupie dziewczyna napisała taki post "[I] Czy ktoś z Was zna jakieś fajne, rozwijające aplikacje dzieciowe na tablet? Mój 2,5 roczny synek takowy otrzymał i szukam takich, którymi będę mogła wesprzeć jego rozwój, a nie zostawić go z tabletem i mieć z głowy na godziny."
bez sensu!!! tylko go tym zacznie przyzwyczajac

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Tż dzisiaj cały dzień nie było, bo robili u szwagra. Dziewczyny, jak wrócił do domu, co się działo :
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 08:57   #2309
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dzień dobry! Dziekuje tym z Was które mi odpowiedziały i tym które komentarz zostawiły dla siebie

Dziewczyny u nas z zasypianiem nie ma najmniejszych problemów ale noce..... milion pobudek ze strasznym placzem,czesto placz przez sen Tylko przytulenie dziala i to nie zawsze Biedne to moje ma yakie sny.. Wczoraj ograniczylam liczbe zabawek grajacych,bodzcow,nawet radio gralo cichutko lub w ogole,jednak nic to nie dalo. Noc bardzo ciezka. Jak mam pomoc Blance w spokojnym snie?
Tak sobie mysle,ze to sie zaczelo tydzien temi,kiedy sie dowiedzialam o 4 dniowym szkoleniu 150km od domu. Musze zostawic Blanke na trzy noce I mimo,ze wiem ze z M swietnie dadza sobie rade,to jestem poddenerwowana. Myslicie zeBlanka to czuje?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja nie skomentowalam bo przez alplkacje nie widze ale sadzac po komentarzach jest co podziwiac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 08:59   #2310
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Patrzcie, w koncu udalo mi sie uchwycic, kino domowe
OMG, ja bym zawału dostała gdybym coś takiego zastała, dobrze ze na razie Oliwce nie przychodzi do głowy włażenie na parapety
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
nie chce Cie dolowac ale maja to wprowadzic (a moze juz wprowadzili) w calej Polsce
pierwsze słysze takie coś, u mnie tak jak dziewczyny piszą jest normalnie komunia i za rok rocznica komuni (raczej w komunijnych albach idą dzieci).
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Mamy ciągle problemy z usypianiem, jestem bezsilna.
Zaczeło się zaraz po trzydniówce i nie przechodzi samo, wręcz jest coraz gorzej. Częstsze pobudki, tak naprawdę nie wiem z jakiego powodu? bo ani pić, ani jeść, ani smoczka nie chce.
Samo usypianie u nas już dług czas było bez problemu, odłożony do łóżeczka zasypiał sam. Teraz jest krzyk, płacz. I tak, nie wiem co mam robić. Bo ani nie chce ze mną zasnąć, ani na rękach, ani chodzenie, ani mleko, ani smoczek, ani woda. Wręcz jak podaję mu smoczka to mam wrażenie, że wścieka się, że chce mu nim buzię zatkać, żeby nie mógł krzyczeć. Kurde no, nie mam pomysłu. Zmęczony jest na pewno. Myślę poważnie nad przestrzeganiem znowu rytmu dnia, czyli głowne posiłki co do zasady o tej samej porze, drzemka zawsze też o tej samej porze i wybudzanie gdyby spał za długo. Wiem, że to ma wielu przeciwników, no ale sama juz nie wiem. Mimo, że to było uciążliwe, działało idealnie. A teraz kiedy w sumie już z bezsilności nawet usypiam go wózku jak noworodka a cały dzień nie ma ładu ani składu zaczynam już chodzić sfrustrowana i zestresowana, bo drzemka po 30 minutowym uspianiu w wózku trwa 30 - 50 minut i nie budzi się wyspany tylko skrzykiem. ZAsypianie też straszne plus częstsze wybudzenia. Już półtora miesiąca czekam i liczę, że to samo minie ale nie mija.
Jestem bezsilna, zmęczona, nie wiem co mam robić. Najgorsze, że po bardzo ciężkich pierwszych miesiącach życia keidy on nie spał wcale!!! koło roku to si,e ładnie uormowało i może nie było idealnie, ale znośnie. Była drzemka połtora godziny i jak mu nic nie dolegało 3 pobudki na karmienia / wodę.I keidy już myślałam, że może za jakiś czas prześpi całą noc, wszytsko się posypało i śpi co raz gorzej, przed wczoraj wstaliśmy o 4.30 a z sypialni wyszliśmy o 5. Jak mi się obudził o 4.30, to pórbowałam go usypiać. Właściwie to on płakał mocno przez sen, oczka miał zamknięte, widać było, że jeszcze chce spać, ale po 30 minutach sama go wybudziłam bo nie mogłam patrzeć jak płacze, a ja nie potrafię go uśpić.
Blogerko, ja od początku mam rytm dnia, i nawet jak mi cos go rozwala to jak tylko moge to wracam do niego. Z usypianiem iweczorem nie ma większych problemów, przez prawie półtora roku tylko z 5 razy usypiałam na wieczór w wózku, na drzemki zawsze w wózku ale max 10 min trwa usypianie. Spróbuj wrócić do schematu, zobaczysz moze coś się poprawi.
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Przypominam Bartula
Aaaa, super jest
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Zapytałam o to, bo ja już jeśli chodzi o spanie nocne to idę za potzrebą dziecka. Wybiłam sobie z głowy schemat jako taki. Względnie stała jest godzina kąpieli, potem jest kp - i jeśli widzę, że mi przysypia przy jedzeniu to bujnę nią troszkę i zasypia. Jeśli zejdzie i gotowa do zabawy - trudno. Spędzam z nią czas, bez jakichś aktywnych zabaw z podskakiwaniem, ale nie próbuję usypiać za wszelką cenę - bo wtedy reagowała mega płaczem, dokładnie jak Borysek. I niespodzianka - sama przychodzi po jakimś czasie i daje do zrozumienia, że potrzebuje snu.
Trochę mi się to zbiegło z czytaniem Juula, że zluzowałam - i nie mam tego stresu wieczornego dzięki temu.

A o której on idzie spać na noc?
Ja nigdy już po kąpaniu nie biorę małej z sypialni, wkladam do łóżeczka i pozwlama się kotłować, wygłupiuac itp, średnio tak 10 minut przed 21 wyłaczam karuzlę i zostyaej tylko kołysanka i powoli zasypiamy, nawet jak jest lekk ahisteria to biore na ręce przytulam ale ona zaraz pokazuje na łóżeczko że tam chce.
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Oj, uwierz, że to działa właśnie w inną stronę. I komfort to to na pewno nie jest, bo mnie się co wieczór ryczeć chce, że przez takie coś musimy tu dalej siedzieć.
Szczerze, to myślałam nawet o tym, żeby kredyt wziąć i nie kupować mieszkania, tylko wynająć, a ten kredyt by był tak na początek, w ogóle na życie. Tylko że my nie mamy w ogóle zdolności kredytowej, bo tż ma papierek na pół etatu, a ja null
A co do pożyczki od znajomych, to nie wiem, ile byśmy musieli wziąć, a na takie duże kwoty to się nikt pewnie nie pisze. Bo co z tego, że pożyczymy trochę, jak potem i tak będzie lipa przez wypłaty tż? zeby nie było, on "formalnie" mało nie zarabia wcale, bo czasem nawet i 3000 zł wyciągnie, a nam by to wystarczyło w zupełności. Tylko że przez takich ludzi, jak baba, u której teraz robią, nie dostają nieraz kasy przez 2 miesiące, i co wtedy z płynnością, z płaceniem rachunków? Teraz tego nie robimy, a i tak jesteśmy jeszcze zapożyczeni na 500 zł u jednych i drugich rodziców.
I tak, rozwiązaniem na pewno byłoby zmienienie pracy przez tż, tylko on tak jak chyba tż Całej(?) - ma opory po prostu przed rozstaniem się z nami, z Polą.... W tej pracy mają szansę znowu jechać do Austrii, ale to dopiero we wrześniu. A teraz tż chce zostać w tej firmie przynajmniej nie skończą u tej baby, bo nie chce tak szefa zostawić w czarnej dupie, a gościu jest naprawdę za☠☠☠istym facetem.
Wiem, jesteśmy porąbani, że myślimy o innych, zamiast tylko o sobie, w tej sytuacji. Ale w końcu muszę wziąć tż w haki i go przekonać, żeby właśnie spróbować samemu, na nowo, a nie kurczowo trzymać się starego, a on niestety jest taki honorowy i właśnie przywiązany do sprawdzonych rzeczy, czasem boi się ryzykować...
Przepraszam, że chaotycznie.





Tż dzisiaj cały dzień nie było, bo robili u szwagra. Dziewczyny, jak wrócił do domu, co się działo Jak wszedł, to Pola podleciała do niego i zaczęło się Najpierw stała przed nim 5 minut i jak zaczęła nawijać Japka się jej nie zamykała, normalnie krzyczała non stop, jakieś wymachiwanie rękami, gestykulacje; stała przy nim, a patrzyła prawie ciągle na mnie i jakby chciała powiedzieć, że tata wrócił! Potem non stop chodziła za mną, za nim, dalej nawijała, poszliśmy do pokoju, on siadł na pufie, ja naprzeciwko na łóżku; i stała na środku między nami, i co chwila do mnie, do niego - nawijała jak najeta, znowu ręce jej latały na wszystkie strony, klepała się po nogach, siadała na sekundę i już wstawała Tak naprawdę zatykało ją tylko winogrono na chwilę, a i tak jak jadła to było "mmmmm"
Normalnie mi się ryczec chciało przy tym wszystkim, ona tak ewidentnie się cieszyła, że tata przyszedł Jak się poszedł kapać, to przez cały czas leżała pod drzwiami i patrzyła przez dziurki (nadal gadała), dopóki nie wyszedł i nawijała dalej, a normalnie zaczyna od razu płakać, żeby ją wpuścić.
Współczuję całej tej sytuacji, brak słów.
Co do zachowania Poli

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
a co do mieszkania, ono jest w stanie wyremontowanym, nowe panele, nowa lazienka i kuchnia, sciany pomalowane na bialo. Wiec raczej nie bedziemy nic robic. W planach mam kupienie nowej kanapy przemalowanie komody o ile bedziemy ją brac. Do tego jaaies tam polki, zdjecia wiadomo ale raczej zadnego malowania scian nie planujemy musimy tam urzadzic garderobe wiec to troche jedynie naszej inwencji ;-)
To jak na początek warunki dobre, duzo nie musicie inwestować.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46887191]
wczoraj zerwałam się ze smyczy po pracy - bo byłam, pomalowałam jakieś 40 twarzy dzieci! ale za to wszyscy chwalili, bo naprawdę super mi buźki wyszły (tygrysy, koty, helołkitki, myszki minnie, koty, wilk, 2 razy Ninjago pieski, motyle!), potem z dziewczynami poszłyśmy na piwko, a potem poszlam na parapetówę do szwagra, a P. był z dziewczynkami [/QUOTE]
Wow, no to nieźle sie bawiłaś. Jakies foty z tego malowania masz??
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Powiedzcie czy moge tak isc na bal???
Nie umiem przekrecic zdjecia w aplikacji

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Fewcia bosko wyglądasz
Mam taki sam żakiecik tylko kolor - koralowy
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.