Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-25, 09:26   #1531
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Dziewczyny no wlasnie ginekolog nie zareagowal pomimo zadanego dwukrotnie pytania o swedzenie i cholestraze!!!! Zobacze czy jutro bede miala obsesje zwiazana ze swedzeniem, jesli tak, to ide na wizyte do kogos innego...
Najbardziej dobijajace jest to, ze jesli wyjdze cholestaza, to pewnie pojde do konca ciazy do szpitala... a jak wiecie mam w domu 4,5 letnia coreczke... maz wlasnie konczy urlop, moja mama i moja tesciowa w tym samy czasie (poczatek lipca) wyjezdzaja z Polski. Mama do siostry do USA (nie da sie zrezygnowac z wyjazdu, bo przepadaja bilety lotnicze- 1200 $), a tesciowa ma oplacona wycieczke na 10 dni do Rumunii... Matko zebym tylko nie miala tej cholestazy! U mnie w szpitalu ciaze rozwiazuja ze wzgledow zdrowotnych dopiero po skonczonych 37 tc, czyli w 38 tc, a ja jestem w 34....
Bez sensu. jaki dziwny lekarz... jak dzisiejsza noc??
Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Co to była za noc dlugoo się meczylam zeby zasnąć,wstałam z mega podrapanymi nogami

Przed snem płakałam jak bobr,chyba pierwszy raz mi się zdarzyło tak wybuchnąć odkąd jestem w ciąży.
Najpierw poklocilan się z tz o tym,ze na początku lipca chce skończyć pokój bo wole być przygotowana w razie złych wyników,a do bezpiecznego terminu juz 4tyg.. i nie chce tam widzieć ani jednej jego rzeczy,teraz jest tam bałagan to on sobie rzuci to na komodę spodnie,a na szafę bluzę,a to obok plecak..skladowisko sobie znalazł. To wyskoczył na mnie ze jestem nie powazna że chce sterylny pokój 2miechy przed robić. Wyszedł z sypialni z fochem,krzyknelan na niego kilka mocnych słów.. Wrócił i mi mowi: teraz juz najgorszy etap,hormony skacza,myślę,ze teraz powinnaś dyrastycznie trzymać dietę bo nie wiadomo kiedy wyniki podskacza. a ja w RYK!! On przerażony nie wiedział co zrobić, zaczął mnie przytulać,przepraszać.. A ja nie potrafiłam słowa powiedzieć z ataku płaczu. W glowie tylko myśli zr to moja wina,ze jak coś bedzie nie tak to przeze mnie..ale cale szczęście w międzyczasie on mówił dokładnie to samo,tyle żebym nie miala poczucia winy,ze wie jak mi ciężko.

ehh to się wyzalilam z samego rana.
idę zjeść śniadanie a o 10wizyta z położna
o kolejna! kurcze. nie denerwuj sie... znaczy postaraj sie nie denerwowac. glowka do gory i bedzie lepiej!
Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
no już nie wiem w końcu, czy lepszy lateks czy pianka chciałabym kupić coś najpóźniej w przyszłym tyg, żeby się wietrzył... No bo tak myślę, łóżeczka nie mam gdzie rozłożyć na razie, ale ono jest używane, więc z tej 'nowości' to już dawno wywietrzało, a to chyba tylko o to chodzi? Potem je przecież umyję, a materac jak przyjdzie to rozłożę gdziekolwiek i będzie się wietrzył to będzie ok, tak?
A po serku waniliowym to zgaga mogłaby Cię dopaść i bez ciąży
No i gratulacje za 9 miesiąc, jesteś pierwsza

Justa ale to pewne, że cholestaza=szpital?
lateks jest dla takich mega alergikow... fikusny sen ma antyalergiczny pokrowiec... lateks drozszy.

Wysłane z mojego CVT-CTL-7-DC#2.1 przy użyciu Tapatalka
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:28   #1532
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cześć

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Co to była za noc dlugoo się meczylam zeby zasnąć,wstałam z mega podrapanymi nogami

Przed snem płakałam jak bobr,chyba pierwszy raz mi się zdarzyło tak wybuchnąć odkąd jestem w ciąży.
Najpierw poklocilan się z tz o tym,ze na początku lipca chce skończyć pokój bo wole być przygotowana w razie złych wyników,a do bezpiecznego terminu juz 4tyg.. i nie chce tam widzieć ani jednej jego rzeczy,teraz jest tam bałagan to on sobie rzuci to na komodę spodnie,a na szafę bluzę,a to obok plecak..skladowisko sobie znalazł. To wyskoczył na mnie ze jestem nie powazna że chce sterylny pokój 2miechy przed robić. Wyszedł z sypialni z fochem,krzyknelan na niego kilka mocnych słów.. Wrócił i mi mowi: teraz juz najgorszy etap,hormony skacza,myślę,ze teraz powinnaś dyrastycznie trzymać dietę bo nie wiadomo kiedy wyniki podskacza. a ja w RYK!! On przerażony nie wiedział co zrobić, zaczął mnie przytulać,przepraszać.. A ja nie potrafiłam słowa powiedzieć z ataku płaczu. W glowie tylko myśli zr to moja wina,ze jak coś bedzie nie tak to przeze mnie..ale cale szczęście w międzyczasie on mówił dokładnie to samo,tyle żebym nie miala poczucia winy,ze wie jak mi ciężko.

ehh to się wyzalilam z samego rana.
idę zjeść śniadanie a o 10wizyta z położna
Biedna. Jesteś kolejnym przykładem, że teraz jest tak, że wybuchamy szybko. Dobrze, że już jest ok! I TŻ w miarę szybko sie pokapował, że nie tędy droga w rozmowie!

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
naprawdę taka beznadzieja w ikei? Bo my się właśnie wybieramy w przyszłym tygodniu, a do najbliższej mamy 200km. więc nie wiem czy jest sens jechać w takim razie.

Ja po wczorajszej wizycie dostałam opiernicz od mojej gin, bo przyznałam się, że czasem są dni, kiedy w ogóle nie czuję ruchów, dopiero wieczorem jak się położę i zjem coś słodkiego albo napiję się wody. A ta jak na mnie wyskoczyła... Powiedziała mi, że powinnam czuć średnio 50 ruchów dziennie i że oczywiście może akurat moje dziecko ma tryb wieczorno-nocny i wtedy się uaktywnia, ale nie może być tak, że przez cały dzień nic nie czuję. I że mam jechać na ktg następnym razem, a nie czekać nie wiadomo na co. Faktycznie chyba czas skończyć z bagatelizowaniem różnych objawów... Bo ja od początku ciąży przyjęłam postawę, że wszystko co się dzieje jest normalne i że nie ma co panikować. Jak mnie coś boli to sobie wmawiam, że tak ma być, jak się mała nie rusza to sobie myślę, że po prostu ma taki dzień i pewnie jutro będzie lepiej. Nie chciałam wyjść na panikarę, ale już będę ostrożniejsza.
A tak poza tym to wszystko z Hanią ok, waży 1360g i gin twierdzi, że to waga w normie. Tylko znów zwróciła uwagę, że mała ma długie nogi i stwierdziła, że raczej będzie długim dzieckiem. Zobaczymy czy się sprawdzą te proroctwa
wiesz co, my mamy specyficzne kryteria, bo komoda musi mieć 70 cm, większa nie wejdzie. Ale fakt jest taki, że niestety większość jest zrobiona jak na słowo honoru. Mąż je oglądał, otwieraliśmy szuflady, niektóre są takie, że faktycznie wygląda, jakby po kilku otwarciach miało się rozwalić...

O kurcze, serio? ja na pewno nie czuję 50 ruchów w ciągu dnia.
Z resztą mój gin nie każe liczyć, pyta mnie tylko zawsze, czy czuję ruchy. Mówię, że czuję, więc na tym się kończy rozmowa. Poza tym tez przez to łożysko z przodu jest trudniej...
Moja też miała być długa, ale się 'wyrównała'

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Fotelik trzeba miec my z TZ chyba wypozyczymy (jest podobno taka opcja w sklepie) bo to tylko do taksowki, na droge powrotna ze szpitala. Samochodu nie mamy, fotelika nie bedziemy chyba na razie kupowac.

Mam po nocy niewielkie plamienie w kolorze kawy z mlekiem i lekkie bole w dole brzucha podobne do miesiaczkowych. Mam panikowac czy niekoniecznie? Maly szaleje, nota bene.
Ja uważam, że lepiej byłoby skoczyć do lekarza i sprawdzić Tylko nie wpadaj w panikę!


Ja postanowiłam zacząć prać. Posegregowałam rzeczy wstępnie. Myślałam, że wyjdą mi z 2 wkłady...a chyba wyjdzie z 5, 6... matko jedyna, skąd tyle rzeczy?? Po co tyle rzeczy???
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:30   #1533
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.



Proszę o trzymanie kciukow za dzisiejsza wizytę i za to żeby żelazo chociaż trochę poszło w górę
Wizytę mamy o 12.00 a potem z Tz do chirurga
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:35   #1534
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
MARSZ DO LEKARZA!! Plamienie nie jest normalne, jeśli wzięło się bez powodu!
Uhm podejde, zreszta mam blisko, otwarte konsultacje sa od 11, akurat mi wlosy wyschna na czas.
Raczej bez powodu, bo seksu wczoraj nie bylo.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja uważam, że lepiej byłoby skoczyć do lekarza i sprawdzić Tylko nie wpadaj w panikę!
Na razie jestem dosc spokojna. Nawet sobie zaraz owsianke ugotuje.
To wlasciwie byla ''jednorazowa'' plama, i na razie nic wiecej nie leci, umylam sie..... no, zobaczymy.
Wlasnie dzis mialam zaczac pakowac torbe do szpitala.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:41   #1535
h4linka
Zadomowienie
 
Avatar h4linka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Uhm podejde, zreszta mam blisko, otwarte konsultacje sa od 11, akurat mi wlosy wyschna na czas.
Raczej bez powodu, bo seksu wczoraj nie bylo.


Na razie jestem dosc spokojna. Nawet sobie zaraz owsianke ugotuje.
To wlasciwie byla ''jednorazowa'' plama, i na razie nic wiecej nie leci, umylam sie..... no, zobaczymy.
Wlasnie dzis mialam zaczac pakowac torbe do szpitala.
Jeśli nie zdążysz spakować to chociaż na kartce zrób listę, na wypadek gdyby tfu tfu kazali Ci zostać, osobie, która będzie musiała Cię spakować będzie dużo łatwiej. Ale mam nadzieję, że wrócisz do domu, i że to nic złego.
h4linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:44   #1536
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja się nawet nie wychylam z zabawkami, mój mąż ma na ich punkcie obsesję i mamy już wypełnione po brzegi jedno pudło, a ciągle dochodzą nowe rzeczy. Kotki z ikei też mamy

Wysłano z aplikacji mobilnej.
Ja mam pare pudeł z zabawkami ale to po starszej córce. Od grzechotek, maty, karuzelę, rózne interaktywne wiec przynajmniej na zabawkach troche zaoszczędzę. A jak bedzie córa to czeka na nia ponad 40 lalek Barbi i 2 Kenów bo tyle sie tego nazbierało przez pare lat.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Cześć


Ja postanowiłam zacząć prać. Posegregowałam rzeczy wstępnie. Myślałam, że wyjdą mi z 2 wkłady...a chyba wyjdzie z 5, 6... matko jedyna, skąd tyle rzeczy?? Po co tyle rzeczy???
Ja sobie poprałam jak były te upały a teraz sukcesywnie prasuję a to tak jest że z ubrankami dla dzieci nigdy dość - i to nie mija (przynajmniej u mnie).

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość


Proszę o trzymanie kciukow za dzisiejsza wizytę i za to żeby żelazo chociaż trochę poszło w górę
Wizytę mamy o 12.00 a potem z Tz do chirurga


Tak pisałyscie wczoraj o tym swędzeniu ze i mnie zaczęło swędzić
I nie wiem czy sobie cos wkręciłam czy co. Ale nie swedzą mnie dłonie i stopy tylko plecy, ręce i nogi.
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:48   #1537
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Ja juz w grudniu lece do PL z maluszkiem, bedzie mial dopiero 4miesiace. A pozniej planujemy na wiosne uderzyc na jakąs wycieczke.. Portugalia mi sie marzy. Wiec to tylko kwestia podejscia rodzicow, dla mnie dziwne, ze dziecko do wieku 3 lat jest za male. Nie mowie, zeby jechac z nim do Maroko w sezonie, gdzie jest 40st
ja tez mam zamiar jeszcze w tym roku leciec do pl ale zobaczę jak to bedzie
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Tez fajne te metki, ktore znalazlas. Ale pan lisek tez jest plaski z tym, ze drogi.

Pokaz serduszko




Te ksiazeczki z materialu tez sa super i gumowe tez. Do wanienki, ale to na pozniej.

Ja nawet nie wiem, jakie mam zabawki, dostalam od siostry, ale jeszcze nie robilam przegladu, co tam jest...



Wiesz co, ja sie moge wypowiedziec z punktu widzenia fanatyka psychologii rozwojowej, a nie mamy, ze jak masz male dziecko i opcje wyjazd na wakacje, to zdecydowanie dla dziecka lepiej jest je zabrac, niz zostawiac i jechac samemu...



Co do bajek, to ja nie lubie tych klopsikow A ta Koralina jest dosc przerazajaca. Ale wlasnie wszystkie animowane Burtona sa super!


Wybralismy sie z mezem do ikei poogladac komody. Beznadzieja...mamy malo miejsca na ta komode, ciezko cos znalezc, a te komody sa zrobione jakby byly jednorazowe...
Ale kupilam za to:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60262536/ przyszlosciowo do karmienia, nie wiem czy sie nada
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60203764/
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50266158/
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60266228/ tych kotkow nie bede uzywac jako grzechotek, tylko zamierzam je przyszyc do takiego materialowego pomocnika, ktory mama uszyla na lozeczko, zeby go rozweselic, bo jest kremowy...przyszyje je na kieszonki.
http://www.ikea.com/gb/en/catalog/products/10218027/ my kupiliśmy taka bo na komode nie mamy za bardzo miejsca a ta dużo nie zajmuje ale tak jak piszesz nie sa to meble na lata



Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Jagusia15 napisz mi proszę jak wygląda to uznanie dziecka. Jakie dokumenty trzeba mieć. I czy musi być to urząd w miejscu zameldowania?

Gosiu jeśli chodzi o materace ja bym wybrała lateksowy a Hevea jeszcze ma do wyboru trzy pokrowce , ale który to juz musisz sama zdecydować.

Justa współczuje , to nie za wesoło masz. Oby to nie była cholestaza.

Ja tez nie mam jeszcze żadnych zabawek oprócz karuzeli nad łóżeczko.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 06:45 ---------- Poprzedni post napisano o 06:44 ----------

A wiecie co ja chyba dzisiaj zaczynam 9 miesiąc ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:11 ---------- Poprzedni post napisano o 06:45 ----------

Ale się dzisiaj umordowakam w nocy i dalej się mecze z tą zgaga. Pol nocy wymiotowalam. Kiedy to się skończy.
A tylko serek waniliowy o 20 zjadłam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
za 9 mies

Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
Hej Mamuśki


Wpadłam tylko na chwilkę przywitać się z Wami i wytłumaczyć wczorajsze nagłe zniknięcie bez pożegnania - oczywiście znowu laptop mi się zbuntował. Chyba za długo siedziałam .

Nie czytam nawet co wczoraj naskrobałyście bo lecę do Taty sprzątać a jak siądę przy Was to prędko nie wyjdę.
Jutro nadrobię co się tu dzieje.

Trzymajcie się i żadnych porodów mi dzisiaj nie uskuteczniać proszę .


Dzisiaj zaczynamy 31 tydzień

papatki
za 31 tydz

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Co to była za noc dlugoo się meczylam zeby zasnąć,wstałam z mega podrapanymi nogami

Przed snem płakałam jak bobr,chyba pierwszy raz mi się zdarzyło tak wybuchnąć odkąd jestem w ciąży.
Najpierw poklocilan się z tz o tym,ze na początku lipca chce skończyć pokój bo wole być przygotowana w razie złych wyników,a do bezpiecznego terminu juz 4tyg.. i nie chce tam widzieć ani jednej jego rzeczy,teraz jest tam bałagan to on sobie rzuci to na komodę spodnie,a na szafę bluzę,a to obok plecak..skladowisko sobie znalazł. To wyskoczył na mnie ze jestem nie powazna że chce sterylny pokój 2miechy przed robić. Wyszedł z sypialni z fochem,krzyknelan na niego kilka mocnych słów.. Wrócił i mi mowi: teraz juz najgorszy etap,hormony skacza,myślę,ze teraz powinnaś dyrastycznie trzymać dietę bo nie wiadomo kiedy wyniki podskacza. a ja w RYK!! On przerażony nie wiedział co zrobić, zaczął mnie przytulać,przepraszać.. A ja nie potrafiłam słowa powiedzieć z ataku płaczu. W glowie tylko myśli zr to moja wina,ze jak coś bedzie nie tak to przeze mnie..ale cale szczęście w międzyczasie on mówił dokładnie to samo,tyle żebym nie miala poczucia winy,ze wie jak mi ciężko.

ehh to się wyzalilam z samego rana.
idę zjeść śniadanie a o 10wizyta z położna
trzymam kciuki za wizyte
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:48   #1538
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Cześć



Biedna. Jesteś kolejnym przykładem, że teraz jest tak, że wybuchamy szybko. Dobrze, że już jest ok! I TŻ w miarę szybko sie pokapował, że nie tędy droga w rozmowie!
No ale po co najpierw się ze mną kłócił, ze jeszcze tylee czasu, gdzie za 10minut wielce zmartwiony, że trzeba się przygotować na wszystko, ze nie wiadomo co będzie Najpierw mnie zdenerwował tym, ze w głowie ma jeszcze 2 miesiące, a za chwile mówi to co ja przed kłótnia. Nie wiedziałam, ze tak nagle można się rozryczeć Ciekawe czym mnie ta ciąża jeszcze zaskoczy.
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość


Proszę o trzymanie kciukow za dzisiejsza wizytę i za to żeby żelazo chociaż trochę poszło w górę
Wizytę mamy o 12.00 a potem z Tz do chirurga
za wizytę i to g... coś tam Tż
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:49   #1539
kamilast
Raczkowanie
 
Avatar kamilast
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 191
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

hej Dziewczyny, melduje że wypuścili z więźnia
Dzieciaki rozgrzeszone z wszystkich wątpliwości. Rosną symetrycznie, panna ma tętno na górnej granicy normy ale wygląda na to że taka jej uroda, bo nie ma innych cech żeby jakaś krzywda jej się działa. Miałam być 3 dni, byłam 10 bo szef z tych co lubi obserwować, a będę tam rodzić więc nie chciałam afery z wychodzeniem na rządanie.
Ogólnie sam pobyt nie tak źle jak się spodziewałam. Wizualnie oddział w stanie strasznym co się tyczy też łazienek ale czysto więc dało się przeżyć. Najgorsze to ubezwłasnowolnieine. Na codzień sto spraw a tu nagle świat się kręci wokół posiłków i ktg. Ciężko na głowę. Nie wiem jak wytrzumują kobiety co mieszkają tam miesiącami.
Chłopaki dali radę, mieszkanie co prawda wygląda jak po przejściu tornada ale ważniejsze że młody bez jakiejś traumy psychicznej.
Co tam u was? Co mnie ominęło?
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/8p3odqk3jrix6y6t.png
Filip 04.08.2010
kamilast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:50   #1540
jagusia15
Rozeznanie
 
Avatar jagusia15
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 670
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Jagusia15 napisz mi proszę jak wygląda to uznanie dziecka. Jakie dokumenty trzeba mieć. I czy musi być to urząd w miejscu zameldowania?

Gosiu jeśli chodzi o materace ja bym wybrała lateksowy a Hevea jeszcze ma do wyboru trzy pokrowce , ale który to juz musisz sama zdecydować.

Justa współczuje , to nie za wesoło masz. Oby to nie była cholestaza.

Ja tez nie mam jeszcze żadnych zabawek oprócz karuzeli nad łóżeczko.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 06:45 ---------- Poprzedni post napisano o 06:44 ----------

A wiecie co ja chyba dzisiaj zaczynam 9 miesiąc ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:11 ---------- Poprzedni post napisano o 06:45 ----------

Ale się dzisiaj umordowakam w nocy i dalej się mecze z tą zgaga. Pol nocy wymiotowalam. Kiedy to się skończy.
A tylko serek waniliowy o 20 zjadłam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Nie ma sprawy, jak bedzie po wszystkim to napisze co i jak
Brawo za 9msc!!!
Jeju to juz 9 :boisie:




Cytat:
Napisane przez Paradi87 Pokaż wiadomość
Hej Mamuśki


Wpadłam tylko na chwilkę przywitać się z Wami i wytłumaczyć wczorajsze nagłe zniknięcie bez pożegnania - oczywiście znowu laptop mi się zbuntował. Chyba za długo siedziałam .

Nie czytam nawet co wczoraj naskrobałyście bo lecę do Taty sprzątać a jak siądę przy Was to prędko nie wyjdę.
Jutro nadrobię co się tu dzieje.

Trzymajcie się i żadnych porodów mi dzisiaj nie uskuteczniać proszę .


Dzisiaj zaczynamy 31 tydzień

papatki

Brawo za 31 tydz



Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Co to była za noc dlugoo się meczylam zeby zasnąć,wstałam z mega podrapanymi nogami

Przed snem płakałam jak bobr,chyba pierwszy raz mi się zdarzyło tak wybuchnąć odkąd jestem w ciąży.
Najpierw poklocilan się z tz o tym,ze na początku lipca chce skończyć pokój bo wole być przygotowana w razie złych wyników,a do bezpiecznego terminu juz 4tyg.. i nie chce tam widzieć ani jednej jego rzeczy,teraz jest tam bałagan to on sobie rzuci to na komodę spodnie,a na szafę bluzę,a to obok plecak..skladowisko sobie znalazł. To wyskoczył na mnie ze jestem nie powazna że chce sterylny pokój 2miechy przed robić. Wyszedł z sypialni z fochem,krzyknelan na niego kilka mocnych słów.. Wrócił i mi mowi: teraz juz najgorszy etap,hormony skacza,myślę,ze teraz powinnaś dyrastycznie trzymać dietę bo nie wiadomo kiedy wyniki podskacza. a ja w RYK!! On przerażony nie wiedział co zrobić, zaczął mnie przytulać,przepraszać.. A ja nie potrafiłam słowa powiedzieć z ataku płaczu. W glowie tylko myśli zr to moja wina,ze jak coś bedzie nie tak to przeze mnie..ale cale szczęście w międzyczasie on mówił dokładnie to samo,tyle żebym nie miala poczucia winy,ze wie jak mi ciężko.

ehh to się wyzalilam z samego rana.
idę zjeść śniadanie a o 10wizyta z położna

Ojoj..biedna Ty z tym swedzeniem..
Nasi Tzci reaguja nie raz nerwowo ale zapewne rozumieja:tak:
Wszystko bd ok!


Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
naprawdę taka beznadzieja w ikei? Bo my się właśnie wybieramy w przyszłym tygodniu, a do najbliższej mamy 200km. więc nie wiem czy jest sens jechać w takim razie.

Ja po wczorajszej wizycie dostałam opiernicz od mojej gin, bo przyznałam się, że czasem są dni, kiedy w ogóle nie czuję ruchów, dopiero wieczorem jak się położę i zjem coś słodkiego albo napiję się wody. A ta jak na mnie wyskoczyła... Powiedziała mi, że powinnam czuć średnio 50 ruchów dziennie i że oczywiście może akurat moje dziecko ma tryb wieczorno-nocny i wtedy się uaktywnia, ale nie może być tak, że przez cały dzień nic nie czuję. I że mam jechać na ktg następnym razem, a nie czekać nie wiadomo na co. Faktycznie chyba czas skończyć z bagatelizowaniem różnych objawów... Bo ja od początku ciąży przyjęłam postawę, że wszystko co się dzieje jest normalne i że nie ma co panikować. Jak mnie coś boli to sobie wmawiam, że tak ma być, jak się mała nie rusza to sobie myślę, że po prostu ma taki dzień i pewnie jutro będzie lepiej. Nie chciałam wyjść na panikarę, ale już będę ostrożniejsza.
A tak poza tym to wszystko z Hanią ok, waży 1360g i gin twierdzi, że to waga w normie. Tylko znów zwróciła uwagę, że mała ma długie nogi i stwierdziła, że raczej będzie długim dzieckiem. Zobaczymy czy się sprawdzą te proroctwa

Dobrze ze sprowadzila Cie na ziemie, lepiej dmuchac na zimne
I super ze z Mala dobrze!


Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość


Proszę o trzymanie kciukow za dzisiejsza wizytę i za to żeby żelazo chociaż trochę poszło w górę
Wizytę mamy o 12.00 a potem z Tz do chirurga



Zjadlam sniadanko i ide piec placek dla robotnikow

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
jagusia15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:50   #1541
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dzień dobry

tż pojechał, jakoś tak dziwnie bez niego

Nasza dzisiejsza rozmowa przed przedszkolem:
Zosia: tata już pojechał?
Ja: tak
Zosia: Mamusiu nie martw się, będę grzeczna i będę Ci pomagała
moja kochana córeczka


Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
E tam, wcale się nie zgadzam z tym, że nie potrzeba. Przecież dziecko wcześnie zaczyna chociażby odwracać głowę za źródłem dźwięku, więc taka grzechotka np jest czymś super. Tak samo karuzela nad łóżeczkiem, dziecko leży, a kiedy już jest w stanie koncentrować wzrok, to sobie obserwuje ją. My mamy sporo takich rzeczy dla trochę starszego, jak już zacznie dotykać, kupowane bardzo rozmyślnie, bo były super. Mój mąż dużo kupuje takich ręcznie robionych zabawek, więc jak coś się trafia to bierze, bo to pojedyncze egzemparze.

Wysłano z aplikacji mobilnej.
pokaż pokaż

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Mi sie podobaja takie recznie robione zabawki...
Ale prawda jest tez taka, ze za wiele taki maluch nie potrzebuje. Cos nad lozeczko owszem...i to wlasciwie tyle..ale czas szybko leci, a maluszek szybko sie zmienia i zabawki sie przydaja

Pokaz co macie fajnego



Ale co Cie zszokowalo? Ja nie mam zabawki Lamaze, mam po prostu jakas zwykla grzechotke na raczke.

A teraz tak patrze i ten robot chociazby to to wozka jest. A nie na raczke. Przeciez to jest duze..i w dodatku na plastikowym kolku

Co do lozyska, to lozysko przodujace to nie to samo, co lozysko na przedniej scianie przodujace, to lozysko zaslaniajace ujscie z macicy...
robot jest duży, ale Zosi tak się spodobał, że musiała go kupić będzie jeździł z małym w wózku
Zosia miała taką lalkę , bardzo fajna jest

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Pochwale sie zakupami sprzed tygodnia, a co!
posciel o taka http://sklepmati.pl/komplety-3-eleme...zem-180cm.html
oraz drugi komplet z Gluck'a
pościel śliczna

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Fotelik trzeba miec my z TZ chyba wypozyczymy (jest podobno taka opcja w sklepie) bo to tylko do taksowki, na droge powrotna ze szpitala. Samochodu nie mamy, fotelika nie bedziemy chyba na razie kupowac.

Mam po nocy niewielkie plamienie w kolorze kawy z mlekiem i lekkie bole w dole brzucha podobne do miesiaczkowych. Mam panikowac czy niekoniecznie? Maly szaleje, nota bene.
ja bym pojechała albo chociaż zadzwoniła do lekarza

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość


Proszę o trzymanie kciukow za dzisiejsza wizytę i za to żeby żelazo chociaż trochę poszło w górę
Wizytę mamy o 12.00 a potem z Tz do chirurga
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:54   #1542
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pentuerka Pokaż wiadomość
Super, byłam ciekawa jak u CIebie.

Ja mam wizytę w czwartek, jestem ciekawa jak moja szyjka.

Własnie do mnie dotarło, że TO już za 4-6 tyg, Z cukrzycą nie grozi mi przenoszenie. Kończę prasować kolejna partie ciuszków.

Ostatnio pofolgowałam z dietą (arbuzy, truskawki itd) i mam wyrzuty sumienia, na wadze skoczyło 1,5 kg, a nie powinnam. Tylko jestem ciągle głodna.
dzięki,

trzymam kciuki za Ciebie i Twoja wizytę, nawet nie wiesz jaka to ulga usłyszeć od lekarza: no! nie jest gorzej a obiektywnie mówiąc to jest lepiej niż było...a mogło być dużo gorzej bo to juz taki etap....
życzę Ci żebyś usłyszała podobne słowa. Ja po wyjściu nie miałam juz prawie ani jednego skurczu do wieczora...a przed wizyta to pewnie z 30.

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
ja dzisiaj ostatni dzień w pracy wkoncu odpoczne
najwyższy czas! Ale Ci się będzie nudzić na początku...

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość
dokładnie, takie maluszki uwielbiają metki
ja póki co nie mam zbyt wielu zabawek- mam gryzaki, jedną taką pluszową kostkę z różnymi zawieszkami i właśnie na niej jest dużo metek do ciumkania aha i kupiłam też pierwszą książeczkę z materiału





Dziewczyny super wieści
bardzo się cieszę, że Wasze wizyty były udane!

jednak odpoczynek dużo daje...
kurczę muszę i ja się bardziej zmobilizować, bo mam wrażenie, że i tak zbyt długo w ciągu dnia jestem na nogach
ja też nie mam jakiegoś stosu zabawek, ani jednej nie kupiłam, trochę dostałam od kuzynki i nawet nie wiem co tam jest...

ja mam leżeć tylko jak mi brzuch twardnieje i nie siedzieć cały dzień przed kompem (taka mam pracę) a tak to funkcjonować normalnie nie przemęczając się myślę że takie zalecenia tyczą się już każdej z nas na tym etapie ciąży. Odpoczynek jest wskazany, przemęczać się nie wolno i od czasu do czasu poleżeć...nic w tym dziwnego a ile to daje...hmmm

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
kolejna lipcówka sie rozpakowałai to dosc niespodziewanie
Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
E tam, wcale się nie zgadzam z tym, że nie potrzeba. Przecież dziecko wcześnie zaczyna chociażby odwracać głowę za źródłem dźwięku, więc taka grzechotka np jest czymś super. Tak samo karuzela nad łóżeczkiem, dziecko leży, a kiedy już jest w stanie koncentrować wzrok, to sobie obserwuje ją. My mamy sporo takich rzeczy dla trochę starszego, jak już zacznie dotykać, kupowane bardzo rozmyślnie, bo były super. Mój mąż dużo kupuje takich ręcznie robionych zabawek, więc jak coś się trafia to bierze, bo to pojedyncze egzemparze.

Wysłano z aplikacji mobilnej.
nawet w mądrych książkach jest napisane, że warto sufit pomaźgać jakimiś wzorkami kolorowymi jeśli mamy biały żeby dziecko miało na czym oko zaczepić jak sie obudzi a nie patrzeć w pusty biały sufit...także tez myślę, że trochę takich zabawek trzeba, choć sama jeszcze nic nie kupiłam

Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość
Ale mnie zszokowałaś Nie spodziewałam się, że tego się w ten sposób używa

Właśnie przeczytałam, że ta lipcówka miała przodujące łożysko- o czym nie wiedziała Trochę się boję, bo mi już usg nie robili od 21 tyg, a też miałam na przedniej ścianie i to raczej z przodu. Niby położna wymacała, że już przodujące nie jest. Tylko, że tej lipcówce to nawet na usg nie wyszło
ja tez mam z przodu ale nie przodujące...co za lekarz i sprzęt do usg że lekarz nie widział gdzie jest łożysko...no Matko Boska!


Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Pochwale sie zakupami sprzed tygodnia, a co!
posciel o taka http://sklepmati.pl/komplety-3-eleme...zem-180cm.html
oraz drugi komplet z Gluck'a
no super jest, fajne kolorki

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Jagusia15 napisz mi proszę jak wygląda to uznanie dziecka. Jakie dokumenty trzeba mieć. I czy musi być to urząd w miejscu zameldowania?

Gosiu jeśli chodzi o materace ja bym wybrała lateksowy a Hevea jeszcze ma do wyboru trzy pokrowce , ale który to juz musisz sama zdecydować.

Justa współczuje , to nie za wesoło masz. Oby to nie była cholestaza.

Ja tez nie mam jeszcze żadnych zabawek oprócz karuzeli nad łóżeczko.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 06:45 ---------- Poprzedni post napisano o 06:44 ----------

A wiecie co ja chyba dzisiaj zaczynam 9 miesiąc ;-)

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:11 ---------- Poprzedni post napisano o 06:45 ----------

Ale się dzisiaj umordowakam w nocy i dalej się mecze z tą zgaga. Pol nocy wymiotowalam. Kiedy to się skończy.
A tylko serek waniliowy o 20 zjadłam.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
brawo za 9 miesiąc! to teraz możesz już spokojnie rodzić


Justa - wiesz co był już kiedyś temat swędzenia i kilka dziewczyn miało symptomy cholestazy ale chyba tylko dlatego że się nakręciły...tylko że Ty wiesz co to cholestaza bo przechodziłaś już...więc jeśli objawy masz takie jak przy córce to idź do lekarza!
a swoją drogą ja miałam robione badania w tym kierunku i nic mi nie wyszło a teraz od jakichś kilku dni strasznie swędzą mnie stopy od spodu...i dłonie po wewnętrznej stronie...nogi tak standardowo troche mnie swędzą...lekarka mówiła, że wyniki miałam takie, że raczej niemożliwe żeby się cholestaza z tego rozwinęła ale...w razie co mam robić badanie na kwasy żółciowe i przyjść z wynikiem.
Jakie te Wasze swędzenia są? Ja się czasem mocno drapię po stopach od spodu...tak że w nocy mnie to budzi ale np nogi to tak z rana mnie trochę swędzą ale nie specjalnie...nie chcę panikować i lecieć na badania ale trochę się tym przejmuję....
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:55   #1543
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny, melduje że wypuścili z więźnia
Dzieciaki rozgrzeszone z wszystkich wątpliwości. Rosną symetrycznie, panna ma tętno na górnej granicy normy ale wygląda na to że taka jej uroda, bo nie ma innych cech żeby jakaś krzywda jej się działa. Miałam być 3 dni, byłam 10 bo szef z tych co lubi obserwować, a będę tam rodzić więc nie chciałam afery z wychodzeniem na rządanie.
Ogólnie sam pobyt nie tak źle jak się spodziewałam. Wizualnie oddział w stanie strasznym co się tyczy też łazienek ale czysto więc dało się przeżyć. Najgorsze to ubezwłasnowolnieine. Na codzień sto spraw a tu nagle świat się kręci wokół posiłków i ktg. Ciężko na głowę. Nie wiem jak wytrzumują kobiety co mieszkają tam miesiącami.
Chłopaki dali radę, mieszkanie co prawda wygląda jak po przejściu tornada ale ważniejsze że młody bez jakiejś traumy psychicznej.
Co tam u was? Co mnie ominęło?
super że wszystko dobrze


My kupiliśmy taką komodę , jak dla mnie jest ok.
Znajoma dla córki ma meble z ikei już 4 lata i wyglądają jak nowe.
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:56   #1544
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny, melduje że wypuścili z więźnia
Dzieciaki rozgrzeszone z wszystkich wątpliwości. Rosną symetrycznie, panna ma tętno na górnej granicy normy ale wygląda na to że taka jej uroda, bo nie ma innych cech żeby jakaś krzywda jej się działa. Miałam być 3 dni, byłam 10 bo szef z tych co lubi obserwować, a będę tam rodzić więc nie chciałam afery z wychodzeniem na rządanie.
Ogólnie sam pobyt nie tak źle jak się spodziewałam. Wizualnie oddział w stanie strasznym co się tyczy też łazienek ale czysto więc dało się przeżyć. Najgorsze to ubezwłasnowolnieine. Na codzień sto spraw a tu nagle świat się kręci wokół posiłków i ktg. Ciężko na głowę. Nie wiem jak wytrzumują kobiety co mieszkają tam miesiącami.
Chłopaki dali radę, mieszkanie co prawda wygląda jak po przejściu tornada ale ważniejsze że młody bez jakiejś traumy psychicznej.
Co tam u was? Co mnie ominęło?
Czekałyśmy na Ciebie Chyba większość myślała, że już urodziłaś
Super, że się jeszcze trzymasz, a z maluszkami wszytsko ok

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

tż pojechał, jakoś tak dziwnie bez niego

Nasza dzisiejsza rozmowa przed przedszkolem:
Zosia: tata już pojechał?
Ja: tak
Zosia: Mamusiu nie martw się, będę grzeczna i będę Ci pomagała
moja kochana córeczka
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:58   #1545
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Zabawek po Zosi też mamy bardzo dużo, więc na razie nic nie kupuję. Ostatnio wszystkie wyprałam, tych co się nie dało wyczyściłam, a jest ich całe wielkie pudło: grzechotki, misie, książeczki, jakieś grające zwierzaki, klocki. Później będziemy kupować typowo chłopięce. Zosia już czai się, żeby jakieś autko kupić
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 09:59   #1546
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Ja mam pare pudeł z zabawkami ale to po starszej córce. Od grzechotek, maty, karuzelę, rózne interaktywne wiec przynajmniej na zabawkach troche zaoszczędzę. A jak bedzie córa to czeka na nia ponad 40 lalek Barbi i 2 Kenów bo tyle sie tego nazbierało przez pare lat.

Ja sobie poprałam jak były te upały a teraz sukcesywnie prasuję a to tak jest że z ubrankami dla dzieci nigdy dość - i to nie mija (przynajmniej u mnie).
No tak, a ja się ciągle ociągałam. Co gorsza, z braku komody, dalej nie mam gdzie tych rzeczy dawać
Ale wsadzę je do wora i będą czekać sobie na prasowanie...

Co do zabawek, to fajnie, że masz po starszej córce, to zawsze oszczędność..no i starsza się fajnie poczuje, że oddaje rodzeństwu swoje rzeczy

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
ja tez mam zamiar jeszcze w tym roku leciec do pl ale zobaczę jak to bedzie
http://www.ikea.com/gb/en/catalog/products/10218027/ my kupiliśmy taka bo na komode nie mamy za bardzo miejsca a ta dużo nie zajmuje ale tak jak piszesz nie sa to meble na lata
Spoko ta komódka. Ale zmieści się tam wszystko? Bo ja potrzebuję taką, gdzie wsadzę wszystkie dzieciowe rzeczy...

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny, melduje że wypuścili z więźnia
Dzieciaki rozgrzeszone z wszystkich wątpliwości. Rosną symetrycznie, panna ma tętno na górnej granicy normy ale wygląda na to że taka jej uroda, bo nie ma innych cech żeby jakaś krzywda jej się działa. Miałam być 3 dni, byłam 10 bo szef z tych co lubi obserwować, a będę tam rodzić więc nie chciałam afery z wychodzeniem na rządanie.
Ogólnie sam pobyt nie tak źle jak się spodziewałam. Wizualnie oddział w stanie strasznym co się tyczy też łazienek ale czysto więc dało się przeżyć. Najgorsze to ubezwłasnowolnieine. Na codzień sto spraw a tu nagle świat się kręci wokół posiłków i ktg. Ciężko na głowę. Nie wiem jak wytrzumują kobiety co mieszkają tam miesiącami.
Chłopaki dali radę, mieszkanie co prawda wygląda jak po przejściu tornada ale ważniejsze że młody bez jakiejś traumy psychicznej.
Co tam u was? Co mnie ominęło?
To super wieści, że dzieciaczki rosną.
Moja Hania też!
Musisz się częściej odzywać, bo się martwiłyśmy!!

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

tż pojechał, jakoś tak dziwnie bez niego

Nasza dzisiejsza rozmowa przed przedszkolem:
Zosia: tata już pojechał?
Ja: tak
Zosia: Mamusiu nie martw się, będę grzeczna i będę Ci pomagała
moja kochana córeczka

robot jest duży, ale Zosi tak się spodobał, że musiała go kupić będzie jeździł z małym w wózku
Zosia miała taką lalkę , bardzo fajna jest
Słodka córeczka

Co do robota, to spoko, tylko ktoś napisał, że to na rączkę do zakładania
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:02   #1547
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Pochwale sie zakupami sprzed tygodnia, a co!
posciel o taka http://sklepmati.pl/komplety-3-eleme...zem-180cm.html
oraz drugi komplet z Gluck'a


---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ----------

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Dziewczyny no wlasnie ginekolog nie zareagowal pomimo zadanego dwukrotnie pytania o swedzenie i cholestraze!!!! Zobacze czy jutro bede miala obsesje zwiazana ze swedzeniem, jesli tak, to ide na wizyte do kogos innego...
Najbardziej dobijajace jest to, ze jesli wyjdze cholestaza, to pewnie pojde do konca ciazy do szpitala... a jak wiecie mam w domu 4,5 letnia coreczke... maz wlasnie konczy urlop, moja mama i moja tesciowa w tym samy czasie (poczatek lipca) wyjezdzaja z Polski. Mama do siostry do USA (nie da sie zrezygnowac z wyjazdu, bo przepadaja bilety lotnicze- 1200 $), a tesciowa ma oplacona wycieczke na 10 dni do Rumunii... Matko zebym tylko nie miala tej cholestazy! U mnie w szpitalu ciaze rozwiazuja ze wzgledow zdrowotnych dopiero po skonczonych 37 tc, czyli w 38 tc, a ja jestem w 34....
bardzo mocne zeby to nie byla cholestaza
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:02   #1548
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość


Proszę o trzymanie kciukow za dzisiejsza wizytę i za to żeby żelazo chociaż trochę poszło w górę
Wizytę mamy o 12.00 a potem z Tz do chirurga
a jakie miałaś ostatnio??
trzymam kciuki na pewno jest lepiej!
i za tżta!!

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Ja mam pare pudeł z zabawkami ale to po starszej córce. Od grzechotek, maty, karuzelę, rózne interaktywne wiec przynajmniej na zabawkach troche zaoszczędzę. A jak bedzie córa to czeka na nia ponad 40 lalek Barbi i 2 Kenów bo tyle sie tego nazbierało przez pare lat.



Ja sobie poprałam jak były te upały a teraz sukcesywnie prasuję a to tak jest że z ubrankami dla dzieci nigdy dość - i to nie mija (przynajmniej u mnie).





Tak pisałyscie wczoraj o tym swędzeniu ze i mnie zaczęło swędzić
I nie wiem czy sobie cos wkręciłam czy co. Ale nie swedzą mnie dłonie i stopy tylko plecy, ręce i nogi.
nie panikuj, swędzieć może ale nie za bardzo...

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny, melduje że wypuścili z więźnia
Dzieciaki rozgrzeszone z wszystkich wątpliwości. Rosną symetrycznie, panna ma tętno na górnej granicy normy ale wygląda na to że taka jej uroda, bo nie ma innych cech żeby jakaś krzywda jej się działa. Miałam być 3 dni, byłam 10 bo szef z tych co lubi obserwować, a będę tam rodzić więc nie chciałam afery z wychodzeniem na rządanie.
Ogólnie sam pobyt nie tak źle jak się spodziewałam. Wizualnie oddział w stanie strasznym co się tyczy też łazienek ale czysto więc dało się przeżyć. Najgorsze to ubezwłasnowolnieine. Na codzień sto spraw a tu nagle świat się kręci wokół posiłków i ktg. Ciężko na głowę. Nie wiem jak wytrzumują kobiety co mieszkają tam miesiącami.
Chłopaki dali radę, mieszkanie co prawda wygląda jak po przejściu tornada ale ważniejsze że młody bez jakiejś traumy psychicznej.
Co tam u was? Co mnie ominęło?
Jesteś!!! A ja już chciałam zakłady robić czy urodziłaś
jak się czujesz? Masz termin jakiś wyznaczony??
super że z dzieciakami ok. mieszkaniem sie nie przejmuj posprzątasz kiedyś oj współczuję tego przeskoku z normalnego życia na szpitalne...to musiało byc okropne!!
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:03   #1549
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość

Justa - wiesz co był już kiedyś temat swędzenia i kilka dziewczyn miało symptomy cholestazy ale chyba tylko dlatego że się nakręciły...tylko że Ty wiesz co to cholestaza bo przechodziłaś już...więc jeśli objawy masz takie jak przy córce to idź do lekarza!
a swoją drogą ja miałam robione badania w tym kierunku i nic mi nie wyszło a teraz od jakichś kilku dni strasznie swędzą mnie stopy od spodu...i dłonie po wewnętrznej stronie...nogi tak standardowo troche mnie swędzą...lekarka mówiła, że wyniki miałam takie, że raczej niemożliwe żeby się cholestaza z tego rozwinęła ale...w razie co mam robić badanie na kwasy żółciowe i przyjść z wynikiem.
Jakie te Wasze swędzenia są? Ja się czasem mocno drapię po stopach od spodu...tak że w nocy mnie to budzi ale np nogi to tak z rana mnie trochę swędzą ale nie specjalnie...nie chcę panikować i lecieć na badania ale trochę się tym przejmuję....
Nie będę cie nakręcać, ale tu mi też zalatuje cholestazą
Mnie też początkowo w dzien nic nie swedzialo, tylko w nocy. Swedzenie stop i dloni mam dopiero od kilku dni, a ponoc od tego się wszystko zaczyna.. mój przypadek pokazuje, ze jednak nie, bo mnie zaczął swedziec brzuch, ręce i nogi. Badanie nic Ci nie zaszkodzi, a po co masz się nakręcać i niepotrzebnie denerwować?

Pati witamy z rana odrazu widac, ze koniec pracy
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:03   #1550
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny, melduje że wypuścili z więźnia
Dzieciaki rozgrzeszone z wszystkich wątpliwości. Rosną symetrycznie, panna ma tętno na górnej granicy normy ale wygląda na to że taka jej uroda, bo nie ma innych cech żeby jakaś krzywda jej się działa. Miałam być 3 dni, byłam 10 bo szef z tych co lubi obserwować, a będę tam rodzić więc nie chciałam afery z wychodzeniem na rządanie.
Ogólnie sam pobyt nie tak źle jak się spodziewałam. Wizualnie oddział w stanie strasznym co się tyczy też łazienek ale czysto więc dało się przeżyć. Najgorsze to ubezwłasnowolnieine. Na codzień sto spraw a tu nagle świat się kręci wokół posiłków i ktg. Ciężko na głowę. Nie wiem jak wytrzumują kobiety co mieszkają tam miesiącami.
Chłopaki dali radę, mieszkanie co prawda wygląda jak po przejściu tornada ale ważniejsze że młody bez jakiejś traumy psychicznej.
Co tam u was? Co mnie ominęło?
ssuper ze wszystko dobrze bo my już myslalysmy ze urodzilas tak długo cie nie bylo
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:07   #1551
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Co to była za noc dlugoo się meczylam zeby zasnąć,wstałam z mega podrapanymi nogami

Przed snem płakałam jak bobr,chyba pierwszy raz mi się zdarzyło tak wybuchnąć odkąd jestem w ciąży.
Najpierw poklocilan się z tz o tym,ze na początku lipca chce skończyć pokój bo wole być przygotowana w razie złych wyników,a do bezpiecznego terminu juz 4tyg.. i nie chce tam widzieć ani jednej jego rzeczy,teraz jest tam bałagan to on sobie rzuci to na komodę spodnie,a na szafę bluzę,a to obok plecak..skladowisko sobie znalazł. To wyskoczył na mnie ze jestem nie powazna że chce sterylny pokój 2miechy przed robić. Wyszedł z sypialni z fochem,krzyknelan na niego kilka mocnych słów.. Wrócił i mi mowi: teraz juz najgorszy etap,hormony skacza,myślę,ze teraz powinnaś dyrastycznie trzymać dietę bo nie wiadomo kiedy wyniki podskacza. a ja w RYK!! On przerażony nie wiedział co zrobić, zaczął mnie przytulać,przepraszać.. A ja nie potrafiłam słowa powiedzieć z ataku płaczu. W glowie tylko myśli zr to moja wina,ze jak coś bedzie nie tak to przeze mnie..ale cale szczęście w międzyczasie on mówił dokładnie to samo,tyle żebym nie miala poczucia winy,ze wie jak mi ciężko.

ehh to się wyzalilam z samego rana.
idę zjeść śniadanie a o 10wizyta z położna
Tak jak dziewczyny pisza teraz jestesmy bardziej wybuchowe hirmony skacza i placzemy ciagle
ale nie dziwie sie ze sie wkurzylas na Tz ja na swojego tez krzycze jak mi kladzie cos na przewijak albo do lozeczka bo to nie jest tak jak piszesz skladownia na jego graty
I wybij sobie z glowy ze jak cos tfu tfu ( odpukac) sie stanie ( ale sie nie stanie ) ze to bedzie Twoja wina !!!

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
Ja po wczorajszej wizycie dostałam opiernicz od mojej gin, bo przyznałam się, że czasem są dni, kiedy w ogóle nie czuję ruchów, dopiero wieczorem jak się położę i zjem coś słodkiego albo napiję się wody. A ta jak na mnie wyskoczyła... Powiedziała mi, że powinnam czuć średnio 50 ruchów dziennie i że oczywiście może akurat moje dziecko ma tryb wieczorno-nocny i wtedy się uaktywnia, ale nie może być tak, że przez cały dzień nic nie czuję. I że mam jechać na ktg następnym razem, a nie czekać nie wiadomo na co. Faktycznie chyba czas skończyć z bagatelizowaniem różnych objawów... Bo ja od początku ciąży przyjęłam postawę, że wszystko co się dzieje jest normalne i że nie ma co panikować. Jak mnie coś boli to sobie wmawiam, że tak ma być, jak się mała nie rusza to sobie myślę, że po prostu ma taki dzień i pewnie jutro będzie lepiej. Nie chciałam wyjść na panikarę, ale już będę ostrożniejsza.
A tak poza tym to wszystko z Hanią ok, waży 1360g i gin twierdzi, że to waga w normie. Tylko znów zwróciła uwagę, że mała ma długie nogi i stwierdziła, że raczej będzie długim dzieckiem. Zobaczymy czy się sprawdzą te proroctwa
No to powinnas bardziej zwracac uwage na ruchy, ja np. teraz na tym punkcie mam bzika ale moja mala nie daje mi o sobie zapomniec nawet na pol godziny
Dobrze ze z Hania wszystko dobrze
No to mala modelka Ci rosnie
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:08   #1552
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny, melduje że wypuścili z więźnia
Dzieciaki rozgrzeszone z wszystkich wątpliwości. Rosną symetrycznie, panna ma tętno na górnej granicy normy ale wygląda na to że taka jej uroda, bo nie ma innych cech żeby jakaś krzywda jej się działa. Miałam być 3 dni, byłam 10 bo szef z tych co lubi obserwować, a będę tam rodzić więc nie chciałam afery z wychodzeniem na rządanie.
Ogólnie sam pobyt nie tak źle jak się spodziewałam. Wizualnie oddział w stanie strasznym co się tyczy też łazienek ale czysto więc dało się przeżyć. Najgorsze to ubezwłasnowolnieine. Na codzień sto spraw a tu nagle świat się kręci wokół posiłków i ktg. Ciężko na głowę. Nie wiem jak wytrzumują kobiety co mieszkają tam miesiącami.
Chłopaki dali radę, mieszkanie co prawda wygląda jak po przejściu tornada ale ważniejsze że młody bez jakiejś traumy psychicznej.
Co tam u was? Co mnie ominęło?
Brawo dla dzieci że sobie tak ładnie radzą.
Tez podziwiam kobiety które muszą spędzić w szpitalu długie miesiące, ale jak człowiek nie ma wyboru to wszystko zniesie.
Ja w szpitalu spędziłam 3 dni jak urodziłam córkę i jak wyszłam to od razu byłam zdrowsza i miałam więcej energii

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No tak, a ja się ciągle ociągałam. Co gorsza, z braku komody, dalej nie mam gdzie tych rzeczy dawać
Ale wsadzę je do wora i będą czekać sobie na prasowanie...

Co do zabawek, to fajnie, że masz po starszej córce, to zawsze oszczędność..no i starsza się fajnie poczuje, że oddaje rodzeństwu swoje rzeczy
Myslę ze starszej to obojetne co się z jej zabawkami stanie, bo niektóre od paru lat juz w pudle sa i pewnie nawet ich nie pamieta. Lalki tez od 2 lat pochowane, bo wtedy "oddziecinniała" pokój i stwierdziła że lalki to tylko dla maluchów
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:09   #1553
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pentuerka Pokaż wiadomość
tu nie chodzi o te kg, tylko o moja cukrzyce i wpływ na dziecko. Miesiac temu wazylo 2 kg to ile teraz? Musze sie pilnowac...powinnam trzymac scisla diete, ale mam napady glodu
Ja wiem ze nie chodzi o te kg.
Mialam wlasnie na mysli te napady glodu, jak ja bylam na tej diecie powiedzmy to tez miewalam takie napady i wiem ze ciezko sie powstrzymac
jestesmy tylko ludzmi a jezeli raz na jakis czas zjesz cos to sie przeciez nic nie stanie

a kiedy masz wizyte ?
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:10   #1554
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość


Spoko ta komódka. Ale zmieści się tam wszystko? Bo ja potrzebuję taką, gdzie wsadzę wszystkie dzieciowe rzeczy...
mi się rzeczy zmiescily ale wkladalam tylko takie na początek do 3 mies. te szuflady dość głębokie sa ale pościel i kocyki to już musiałam gdzie indziej wlozyc

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Nie będę cie nakręcać, ale tu mi też zalatuje cholestazą
Mnie też początkowo w dzien nic nie swedzialo, tylko w nocy. Swedzenie stop i dloni mam dopiero od kilku dni, a ponoc od tego się wszystko zaczyna.. mój przypadek pokazuje, ze jednak nie, bo mnie zaczął swedziec brzuch, ręce i nogi. Badanie nic Ci nie zaszkodzi, a po co masz się nakręcać i niepotrzebnie denerwować?

Pati witamy z rana odrazu widac, ze koniec pracy
witam fajnie jest wstać trochę później jak budzik cie nie wyrywa ze snu o 5 rano
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:11   #1555
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Wybralismy sie z mezem do ikei poogladac komody. Beznadzieja...mamy malo miejsca na ta komode, ciezko cos znalezc, a te komody sa zrobione jakby byly jednorazowe...
Ale kupilam za to:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60262536/ przyszlosciowo do karmienia, nie wiem czy sie nada
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60203764/
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50266158/
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60266228/ tych kotkow nie bede uzywac jako grzechotek, tylko zamierzam je przyszyc do takiego materialowego pomocnika, ktory mama uszyla na lozeczko, zeby go rozweselic, bo jest kremowy...przyszyje je na kieszonki.
za zakupy
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:13   #1556
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Nie będę cie nakręcać, ale tu mi też zalatuje cholestazą
Mnie też początkowo w dzien nic nie swedzialo, tylko w nocy. Swedzenie stop i dloni mam dopiero od kilku dni, a ponoc od tego się wszystko zaczyna.. mój przypadek pokazuje, ze jednak nie, bo mnie zaczął swedziec brzuch, ręce i nogi. Badanie nic Ci nie zaszkodzi, a po co masz się nakręcać i niepotrzebnie denerwować?

Pati witamy z rana odrazu widac, ze koniec pracy
wiesz co, pytałam ginki i ona twierdzi, że przy cholestazie swędzą głownie:
łydki, uda, ramiona i przedramiona, czasem brzuch ale głównie niewyprostne, czy jak ona to tam nazwała, części kończyn. Stopy mogą swędzieć od potu np.
miałam robione badania i wszystko wyszło baaardzo nisko, więc nie było żadnych wskazań ale fakt faktem było to dość dawno!
a jakie Ci wyszły wyniki jak Ci zdiagnozowali cholestazę?? miałaś robione kwasy żółciowe? ja miałam kwasy, ALAT, AT coś tam, bilirubinę i kwas moczowy.
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:14   #1557
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

zaczarowanadlaniego trzymam kciuki za wizyte
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:14   #1558
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
Dziewczyny spokojnie, ja się na nikogo nie obraziłam Tak jak napisałam, czytam Was cały czas, jestem na bieżąco

Po prostu będę się mniej udzielać(szczególnie jeśli chodzi o kontrowersyjne tematy) bo źle to na mnie działa i tyle... Nie chcę zrobić krzywdy sobie i dziecku przez niepotrzebne denerwowanie się. I tak mam dzisiaj ciężki dzień więc mi już wystarczy

Ja tez unikam niepotrzebnych zgrzytow zeby sie nie denerwowac wiec w 100 % Cie rozumiem
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:14   #1559
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
mi się rzeczy zmiescily ale wkladalam tylko takie na początek do 3 mies. te szuflady dość głębokie sa ale pościel i kocyki to już musiałam gdzie indziej wlozyc

witam fajnie jest wstać trochę później jak budzik cie nie wyrywa ze snu o 5 rano
No ja też chce takie włożyć tylko. Ale wiesz, potem trzeba tam włożyć większe rzeczy Po 3 miesiącach nie zmienię komody

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
za zakupy
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-25, 10:18   #1560
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Tż mi zafundował taki spacer, że jak wyszliśmy o 19 to wróciliśmy o 21.30. Stopy mi teraz odpadają.
to niech teraz je masuje

---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny, melduje że wypuścili z więźnia
Dzieciaki rozgrzeszone z wszystkich wątpliwości. Rosną symetrycznie, panna ma tętno na górnej granicy normy ale wygląda na to że taka jej uroda, bo nie ma innych cech żeby jakaś krzywda jej się działa. Miałam być 3 dni, byłam 10 bo szef z tych co lubi obserwować, a będę tam rodzić więc nie chciałam afery z wychodzeniem na rządanie.
Ogólnie sam pobyt nie tak źle jak się spodziewałam. Wizualnie oddział w stanie strasznym co się tyczy też łazienek ale czysto więc dało się przeżyć. Najgorsze to ubezwłasnowolnieine. Na codzień sto spraw a tu nagle świat się kręci wokół posiłków i ktg. Ciężko na głowę. Nie wiem jak wytrzumują kobiety co mieszkają tam miesiącami.
Chłopaki dali radę, mieszkanie co prawda wygląda jak po przejściu tornada ale ważniejsze że młody bez jakiejś traumy psychicznej.
Co tam u was? Co mnie ominęło?
Dobrze ze mieli Cie dluzej pod obserwcaja i ze z Twoimi skarbami dobrze
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.