|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3481 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
wciąga wszystko i w każdych ilościach, wszystkiego chce spróbować i dopomina się głooooośno jak tylko widzi, że ktoś coś je
__________________
|
|
|
|
|
#3482 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
|
|
|
|
#3483 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
ŁAŁ! Jak ten czas leci
![]() Cytat:
Cytat:
za korzystanie z nocnika ![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47096474]Charlizz, oczywiście, przy comiesięcznych problemach laryngologicznych + wymiotach robiłabym badania. U A. to wyglądało tak, że (bo BARDZO ulewała + niespokojna była + niejedzenie) usg, które nic nie wykazało, ale lekarz stwierdził że na próbę na miesiąc da gasprid w tabletkach do wsypania do mleka, jeśli nie pomoże to raczej nie refluks. No i nie pomogło no ale z reguły badania jak na blogu pisałam, tam masz na dole adresy stron medycznych z artykułami - to wyniki badań opisane, a nie przez laika Dorka skok miała chyba jakiś ostatnio Szaja, a jak długo Agatka Ci ulewała? Daria dalej mi ulewa Jak za dużo wypije, albo czasem nawet zupką Miałam iść z tym do lekarza a nie mam kiedy. To chyba jest coś nie tak, skoro 17 miesięczne dziecko dalej ulewa co? Mleko jej ciągle muszę zagęszczać. Takich soków jak bobfrut nie mogę dawać bo strasznie po nich ulewa. Myślałam że to samo jej przejdzie ale chyba nie.... Cytat:
![]() A co do znajomej tragedia...
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|||
|
|
|
#3484 | |||||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Nadrobiłam, będzie troszkę staroci
![]() Cytat:
Co do wnioskowanej kwoty - zazdroszczę ja wykorzystałam całą, dużą część swojego sprzętu wnoszę a i tak brakuje na to i owo. Cóż, apetyt rośnie w miarę jedzenia jeszcze jak dołożyli ten dodatkowy tysiąc przy moim trzecim naborze to już naprawdę nie wiedziałam co z nim zrobić, bo na konkrety to za mało ![]() A ja dalej czekam na telefon w sprawie pojawienia się nowego rozporządzenia i terminu podpisania umowy. Tym razem naprawdę wszystko przeciągają. Cytat:
![]() co do ostatniego zdania - padłam Cytat:
u nas ostatnio dach remontowali, i przy oknie w kuchni było rusztowanie. Z kuchni się od nas wchodzi do łazienki, ja brałam prysznic, zadzwonił mi telefon więc mało się nie zabijając po drodze lecę odebrać (może urząd ) wyleciałam sobie goła odebrać. To tylko babcia dzwoniła, ale co sobie popatrzyli to ich ![]() Cytat:
Cytat:
Życzę żeby się wszystko ułożyło Cytat:
jakoś by mnie to niepokoiło...[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47108420]Nawijko, no pewnie, że masz rację. I pewnie, że są dzieci siedzące grzecznie w wózku - obstawiam, że dopiero co do niego zostały wsadzone i są na początku zakupów/spaceru [/QUOTE] Niestety, znam dzieci ciągle siedzące grzecznie w wózku i obstawiam, że są, nie wiem... zastraszone? np. ostatnio byliśmy na wsi i Oli sobie hasał i biegał wszędzie, a dziewczynka starsza 2 miesiące od niego siedziała ciągle grzecznie w wózku. Potem matka powiedziała, że ona jej w ogóle nie wyciąga, bo potem jest histeria żeby ją wsadzić z powrotem (mieszkają po drugiej stronie ulicy, faktycznie problem żeby iść z dzieckiem bez wózka...) i w ogóle była zaskoczona, bo tam na podwórku były różne wykopane doły i młodemu się powiedziało, że tam nie, to omijał to mówiąc "nie, nie" a jej córkę jak się puści to biegnie i na nic nie patrzy. No ale skoro tak rzadko biega...Nie wiem, u nas bardzo się sprawdziło pozwalanie młodemu na wszystko, czyt. jak chodził wkoło stołu i pod nim, to zabroniłam rzucać kretyńskich komentarzy i okrzyków że się uderzy, tak samo przy chodzeniu i bieganiu, upominam każdego, kto komentuje "nie tak szybko, powoli, pomału, przewrócisz się". Dzięki temu sam wie, że musi być ostrożny, bo zna skutki nieostrożności (oczywiście w miarę rozsądku). No ciekawe czy jakbym stała nad teściową np i gadała ciągle, żeby uważnie przygotowywała obiad, bo będzie niedobry, bo spali, bo nie wyjdzie, czy by jej wyszedł. Jak dla mnie mówienie dziecku "przewrócisz się" to jest zakomunikowanie mu, że jest niezdarą i że choćby nie wiem jak się starał, to się wywali, więc koniec końców tak się dzieje. Lepiej wskazać np. że ma omijać dziury itd. Cytat:
a moja t. jest taka sama...Cytat:
fajna jest też z tej firmy Zoom Zoom ![]() Cytat:
u nas (i przypuszczam że wszędzie tak jest) jest tak, że:-kupujesz sobie te pudełka w okienku np sztuk 10 -w domu pakujesz, wypełniasz, wchodzisz na stronę i wklepujesz sama dane (to jest opcjonalne, możesz też iść na pocztę z niewklepanymi i tam to zrobią jak zawsze) -na pocztę idziesz tylko to oddać i jak nie wybierasz żadnego priorytetu czy coś to już wszystko ![]() może w przyszłości Ci się to przyda, bo pewnie jeszcze jakieś zamówionko będzie ![]() Ufff. Byliśmy w weekend u t. Po kilku miesiącach oczekiwań odzyskaliśmy swoje auto po naprawie niby w 100% sprawne. W sobotę późnym wieczorem pojechaliśmy we dwoje do Krakowa żeby sprawdzić stan auta, było ok. W drodze powrotnej 30 km przed domem auto nam stanęło na ekspresówce... Chwała Panie, że kolega zgodził się przyjechać i nas wziąć na hol. Dojechaliśmy dzięki temu do najbliższej stacji. Co się okazało? Auto na benzynie nie odpala a gaz się skończył, bo zamiast palić 6/100 km to pali 17/100... Nom, faktycznie mamy naprawione auto. Do tego weekend należał do tych z kategorii "sama radość". Oli miał tam problem żeby zasnąć, a jak mu się to udało, to wylazł t. i zaczął się drzeć. Zwróciłam mu uwagę, że dziecko śpi czy może się ciszej zachowywać to mi powiedział, że go to nie obchodzi bo to jego dom i jego pieniądze... później nie było lepiej. Na szczęście wraz z odzyskaniem samochodu już nie mam tam po co jeździć i to był raczej ostatni raz, kiedy tam byłam. Nie chcę, żeby moje dziecko miało takich dziadków i nie dziwię się, że tż jest taki... (co nie zmienia faktu, że go to nie usprawiedliwia). |
|||||||||
|
|
|
#3485 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
![]() dobrze że macie żłobek tak blisko domu Cytat:
Ja już 4 miesiące do pracy chodzę a ciągle mi ciężko jak mam Darię zostawić. ![]() Cytat:
![]() Amelka śliczna. Gdzie ją te komary tak pogryzły? w domu? Cytat:
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
||||
|
|
|
#3486 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
O rety, ale się rozpędziłyście!
My weekend znowu wyjazdowo, rodziece mieli jechać ze znajomymi nad morze, ale tamci musieli zrezygnować, więc my wskoczyliśmy na ich miejsce, pogoda niestety nie rozpieszczała, ale i tak było fajnie. charlizz pytałaś w ubiegłym tygodniu czy jakieś dziecko często choruje, u nas niestety też bardzo często zdarzają się infekcję, one nie przybierają na sile, tylko conajmniej raz w miesiącu przez 1,5 tygodnia jest furczenie w nosie. Wczoraj byłam na bardzo ciekawych warsztatach w warszawie na "Uniwersytecie rodziców", generalnie całe spotkanie dotyczyło zdrowia maluchów i pani prowadząca naprowadziła mnie na trop, że u nas może to być nietolerancja jakiegoś pokarmu (nie mylić z alergią, która daje bezpośrednie skutki). Szklanko pytałaś jak nasze nocki...no cóż, nie bijemy rekordów jak pstryczkowy Kubuś, ale nie ma już takich tragedii, nocki masakryczne zdarzaja się już coraz rzadziej, sa pobudki nawet i z 10 na noc, ale są łatwe do ogarnięcia. meneq umiejętności Yae jak zwykle powalaja, niezła atletka ci rośnie. [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47094544]Dziewczyny, kiddieland ma też świetne to: http://allegro.pl/kiddieland-maly-ma...313130426.html[/QUOTE] dzięki za link! tego szukałam Cytat:
Onaella super, ze wpadłaś do nas no i marsi, życzę dużo energii w kolejnych 20 tygodniach i brawo za to, że na wadze ci nic nie wskakuje. Podrzucam do przemyślenia: http://www.wprost.pl/ar/454092/Dziec...-prokuraturze/ |
|
|
|
|
#3487 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
ZDRÓWKA!!!!! Cytat:
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...g-mascara.html Cytat:
Dziś tż szykował sobie do pracy wątróbkę z ziemniaczkami a Daria UWIELBIA więc mam dla niej też.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|||
|
|
|
#3488 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Pytam bo ja uwielbiam,ale Oli nie dawałam jeszcze zadnych podrobówU Nas dzis sos pieczarkowy z kurczakiem i makaronem. Dla Oli jeszcze troche rosołku Edytowane przez treselle0 Czas edycji: 2014-07-01 o 15:34 |
|
|
|
|
#3489 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Jedyne czego nie lubi to ....owoce ![]() może kiedyś w końcu się przekona do nich. Nawijko, dla tż.Mój dla odmiany uwielbia ganiać za Darią po sklepach i czasem mi się wydaje że on ma z tego większą radochę niż ona Little, za żłobek. Oby było coraz lepiej ![]() Moje dziecko już śpi 0d 13.30 , a u lekarza też spała 50 min. Chyba po tym syropku który dostała na uspokojenie taka słaba jest ciągle
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. Edytowane przez s i l v e r Czas edycji: 2014-07-01 o 15:48 |
||||
|
|
|
#3490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Hej kochane
Pisalam z tydz temu ze mi walnely plecy. W ndz walnely mi kolejny raz (wiadomo jak z dzieckiem, trzeba nosic czasem, a zwlaszcza jak on zasypia w mt tylko ostatnio) no i...od tamtego czasu masakra. A wczoraj wieczorem juz przeszlo wszelkie progi bolu bo promieniowalo od krzyza przez posladek kolano stope do palcow nogi!!! Przy czym cala prawa noga i reka tak zdretwiale, ze nie czulam jak trzymam szklanke, kromke, nic. Nie moglam cchodzic. Dzisiaj minimalnie lepiej, ale qrewsko boli dalej. Wobec czego moj maz widzac w jakim jestem stanie (wylam z bolu) chcial mnie zawiezc na IP ale sie nie dalam. A jak on wyszedl wpakowalam mlodego w mt i usypianie ;] cholernie ciezki zywot matki. Najprawdopodobniej rwa kulszowa. Dzisiaj jade na rtg. W lutym skierowanie dostalam ;] i zaczynam w koncu to diagnozowac bo qrwa mam 26lat a nie 86 zeby nawet obiadu nie moc z bolu ugotowac. Przepraszam ze sie nie odnosze ale nie daje rady, tak mnie boliiiiiii a chcialam sie wyzalic tylko ![]() Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________
|
|
|
|
#3491 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
witajcie
![]() Kubson śpi, ja ogarnęłam trochę, ugotowałam dwie zupy (zalewajkę i krupnik),, mam też placuszki z cukinii i marchewki, zobaczymy co Kuba zje. Obstawiam, że... bułkę :/ zazdroszczę szczerze tym, których dzieci jedzą. U nas dzień w dzień walka, żeby zjadł cokolwiek, napił się czegokolwiek. Zjada: serek wiejski ale tylko na kolacje parówki-piratki jajecznicę z zup to na pewniaka żadnej, kiedyś był rosołowy szał ale mu przeszło nektarynki borówki amerykańskie bułka/chleb frytki własnoręcznie robione w piekarniku chrupki kuku paluszki Lady zdrówka i trzymać kciuki za rtg. silver dobrze, że udało się badanie wykonać i trzymam kciuki za wyniki ![]() Little oby w żłobku codziennie było coraz lepiej ![]() fewciu jak Blanka? Yellow współczuję samochodowej przygody :/ a co do t. to nic tylko ![]() ![]() ellmi pytałam o wielkość piesków, bo kiedyś moja mama coś mówiła, że chciałaby malutkiego psiaka ale skoro mówisz, że Wasz labrador jest prawdopodobnie tatusiem to odpuszczę ![]() tyle pamiętam
|
|
|
|
#3492 | ||
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Cytat:
![]() Fewciu jak Blanka? Lady Co do jedzenia to u nas tak jak czapka stoi, ale pani opiekunka stwierdzila dzis, ze mala lubi jesc- nie zjadla tylko zupy mlecznej(nie dziwie sie )Wrocilysmy . Zlapala nas ulewa, a powrot mamy z kijowymi przesiadkami ;/ Na szczescie mala miala bluze z kapturem, nie zmokla za bardzo nie to co ja . Opiekunka mowila, ze malo plakala, tylko jak sobie przypomniala co jakis czas i przed spaniem. Bawila sie z dziecmi( mala grupa 8 dzieciaczkow chyba), tanczyla. Wyszla na rekach pani, bardzo spokojna, z ciachem. Chyba jednak to ja bardziej przezywam niz ona?
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry |
||
|
|
|
#3493 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Little ja myślę, że to normalne, że przeżywasz, że zastanawiasz się, co dzieje się z Twoim dzieckiem.
A takie głupie pytanie... co te opiekunki robią, kiedy dziecko zaczyna im płakać? |
|
|
|
#3494 |
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Z tego o mowily tamte opiekunki z ktorymi siedziala w zeszlym tygodniu, nosza albo biora na kolana
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry |
|
|
|
#3495 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
|
|
|
|
#3496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
nancy, moja też mało je. Obiady to po max 4 łyżeczki..
zimnoooooooo ;/
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
#3497 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
![]() Dzis pleśniawki wróciły aha na sniadanie zjadł paluszki Lajkonika
__________________
http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/ Pracowity tydzień za nami http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/2...y-tydzien.html |
|
|
|
|
#3498 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Wspolczuje Wam dziewczyny tego niejedzenia strasznie
u nas to dopiero od niedawna tak jest, ale u niektorych z Was przeciez prawie od poczatku... Frustrujace to strasznie ![]() NANCY, codziennie przygotowujesz tyle posilkow? Mamy nie kp - jak dziecko nie chce jesc to dajecie mleko czy czekacie az zacznie? Dziekuje za pomysly na obiad zdecydowalam sie na pulpety (DELI ), ale troche podrasowane. Pierwszy raz zrobilam Kubie, zjadl 5 (!!!) niewielkich, do tego ziemniaki i puree z groszku.Wyglada na to, ze niewiele z Was gotuje osobno dzieciom. Ja do nich naleze, bo np takich pulpetow sama nie lubie. Ostatnio pisalyscie o szpinaku z makaronem. Wczoraj zrobilam 1.raz w zyciu i... Niebo w gebie!! Przepyszne!! A zawsze myslalam, ze nie lubie szpinaku :P Dzis planowalam na kolacje placuszki z cukinii, wchodze tu, a NANCY pisze o nich ale mam nosa!LITTLE, jak dobrze, ze jednak w zlobku nie bylo tak tragicznie! Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. Edytowane przez nafiyqa Czas edycji: 2014-07-01 o 18:35 |
|
|
|
#3499 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
Co do tego jak odmawia obiadu,próbuje za jakiś czas jeszcze,jeżeli nadal nie chce to przyrządzam coś innego(szybszego niż obiad) i jak tego też odmówi to daje mleko dopiero. Próbuje różnych sposobów ale jak widzę że nie chce współpracować to go nie mecze
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#3500 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Little Fewciu ile dzieci wasze żłobki przyjmuja??? Bo u nas uwaga 110
oo i szczerze mówiąc trochę się zestrachalismy z mezem.... Fakt ze zlobek jest ogromny, ale jakoś tak..... Dużo chyba prawda??? No i faktycznie, u nas tez mega różnica między prywatnym a państwowym, my będziemy płacić z wyżywieniem 280zl przy 8h dziennie, wiec bez porównania z prywatnym, gdzie za sam pobyt 600zl plus jedzenie 14zl/dzien plus wpisowe 500 mają swoją kuchnie (nie catering, na miejscu gotuja) ogromne sale, pediatre zatrudnionego na stale..... Juz nie marudze , powinien być jakiś wątek wsparcia dla rodziców dodających dzieci do żłobka Nawijko , Nancy szczerze mówiąc ja również czasem mylę wasze opowieści w sensie naprawdę wasi tzci mają chyba identyczny pogląd na wychowanie dzieci. Ja się zgadzam z większością dziewczyn. Z tymze może mi łatwiej bo M. słucha mnie w 100% jeżeli chodzi o wychowanie młodego a zakupy z Pietraszkiem to przyjemność on się zalicza do dzieci, które bez problemu wysiedza w wozku i nie, nie jest zastraszony ))) boże dziewczyny jak to boli........ Myślicie, zeby sie jednak przejechać na IP?? Boję się że mnie wyśmiewa, że to tylko rwa itd..... Młody mnie dzisiaj rozwalil na łopatki wylam jak bobr tak mnie bolało M. Mówi Pietraszko zrób glasiu mamie, a on mnie poglaskal po głowie i nie to, że się do mnie przytulił, ale MNIE przytulił z całej siły i nie chciał puścić powalił mnie tym na łopatki i rozryczalam się jeszcze bardziej Swoją drogą dzisiaj byłam w PUP, kolejka na 20osob, młody w wozku przesiedzial osób 10 po czym wiadomo zaczęło mu się nudzić. To zaczął szaleć juz nie wiedział co ze sobą robić z nudów wiec jedna osoba mi mówi niech pani pójdzie do przodu się zapyta czy ktoś pani nie przepusci mowie, nieee, wiem jacy są ludzie ale jedna osoba druga trzecia czwarta i mi marudza niech pani pójdzie no to poszłam i co zostałam zyebana niemal odepchnieta a gościu ze wściekłości trzasnal drzwiami ha ha ha. Poszłam na spacer zostawiłam nr telefonu babce za mną i zadzwoniła jak była moja kolej Co do jedzenia, moje dziecko dzisiaj na śniadanie musli, przed spaniem kaszka, po spania mleko, na obiad kaszka, przed spaniem pewnie też mlemo ale się nie spinam jutro będzie tak wyglodzony ze zje więcej niż ja Jagotuje wszystkim razem, jedynie jak większość z nas odkładam wcześniej kilka porcji dla młodego i nie przyprawiam Fewciu zdrówka dla Blanusi!!!!!! Elllmi auaaaa i jak dzisiaj stopa??? Lepiej trochę???? Charlizz dobrze, że już mniej więcej wiecie na czym stoicie **** co do częstych chorób to Pietraszko co najmniej raz w miesiącu przeziebiony tezSilver dobrze, że badanie się udało!!!!! Kciuki trzymam za wyniki!!!! Eff super ze miesiąc urlopu, odpoczniesz Ill hello!!! Igi super! Onaella wracaj do nas i Pietraszko tez na biegowce całkiem sprawnie sobie radzi )) Chyba tyle jestem teraz w takiej pozycji ze mnie nic nie boli i chyba się do wieczora nie rusze
__________________
|
|
|
|
#3501 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
ide biegać, z Amelką;p zniosłam marite i wzium... ciekawe ile dam rade hahaha :P
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. Edytowane przez Delicjanka Czas edycji: 2014-07-01 o 18:52 |
|
|
|
|
#3502 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
hej
![]() zbieram się do tego żeby się do Was odezwać już od paru dni ale w końcu mi się udało tak jak wam kiedys pisałam bylismy w szpitalu z rotawirusem a później przyplatało się zapalanie gardła i ucha co skończyło antybiotykiem w zastrzykach, jak już Bartuś był wydrowiał to TŻ miał zapalenie jamy ustnej (przez 3 dni nic nie gadał nawet mi sie to podało ale ciiiiiiii) a wiadomo chory facet to gorzej niż dziecko. Ale teraz już jesteśmy wszyscy zdrowi.staram się Was cichaczem poczytywać więc mniej wiecej wiem co u Was ![]() marsi wybierasz się teraz znowu na usg genetyczne? W ogóle jak się czuje? U mnie tez już 20 tydzień. Czasami juz nie daje rady i nie mam siły. jaka gratuluje bliżniaków silver super że badanie się udało przeprowadzić
__________________
26.02.2013 18.11.2014 |
|
|
|
#3503 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Hej
Ja po wizycie. Dzidziuś rośnie. Kręcił się okropnie. Widziałam paluszki u stop i rąk. Krwiaczek się wchłonął także jestem happy : ![]() Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#3504 |
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Lady zartujesz, ze tak tanio??! Nas zlobek wyniesie przy 8h dziennie okolo 450 zl z wyzywieniem. Zlobek panstwowy - sadze, ze okolo setki dzieci moze tam byc. No moze 80. :p
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry |
|
|
|
#3505 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Cytat:
zwykle gotuję dla wszystkich a to co dla Kuby odlewam. a z czym robisz placuszki? Może zgapię ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3506 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Śpi mi moja Młoda, a ja jednym okiem mecz oglądam. Taki se. Chyba obejrzę zaległy odcinek True Blood, to już ostatni sezon. I też taki se.
W pracy zrobiliśmy sobie burzę mózgów i od razu mi się humor poprawił. Chyba nie wygląda to źle, w każdym razie jestem znów dobrej myśli. W ogóle to Mycha ma nową zabawę. Dostałam kiedyś na urodziny taką kozę: http://www.ikea.com/pl/pl/images/pro...E335474_S4.JPG (tak, ja dostałam, dłuuuga historia ), teraz Mała ją bierze i używa jak mopa. Koza ma już zakurzony pysk, a Julka wjeżdża nią w każdy kąt, pod łóżko, wszędzie. Nigdy nie miałam tak dobrze wyczyszczonej podłogi ![]() Little - mam nadzieję, że w żłobku będzie coraz lepiej. A co do zameldowania u tz, to mi to też trochę zajęło - rok prawie, ale to dlatego, że musiałam najpierw uregulować swoje sprawy z poprzednim mieszkaniem. Nawijko, Marsi, Ewulkoo - co do mieszkania i metrażu. Teraz mam 55 m2, ale to dwa pokoje - w tym jeden połączony z kuchnią, a drugi to sypialnia/ pokój Julki. Nie mam miejsca do pracy, tz tak samo. A to 230 m2 planowanego domu wynika głównie z tego, że docelowo mieliby zamieszkać z nami moi rodzice + praca z domu i tak się nazbierało. Teraz, jak szukamy gotowego domu, to chciałabym 150-180 m2. Daję sobie rok na znalezienie albo decyzję, co dalej, więc to dużo czasu i dużo domów do obejrzenia Poza tym ja szukam domu na jakimś zadupiu, tyle że z dobrze działającym Internetem ![]() Ewulkaa - masakra co do tekstu sąsiadki ![]() Silver - fajnie, że Daria już po badaniu. Mocno trzymam kciuki za wyniki! Yellow - nie dziwię się, że nie chcesz się z teściami spotykać. A co do komentarzy typu "pomału, powoli itp." to robię dokładnie tak jak Ty. W niedzielę mama tz poszła z Julką i ze mną na spacer. "Pomalutku" było co 3 sekundy. Na początku nic nie mówiłam, bo widzimy się rzadko, średnio raz na 2-3 m-ce i stwierdziłam, ze mogę sobie darować, ale jak do "pomalutku" doszło "piasek be" i inne "nie wolno" w takich przypadkach, w których ja spokojnie bym pozwalała, to powiedziałam, co myślę, bo nie chciałam Młodej mącić w głowie (że raz może, a potem nie). Czy podziałało? Nie-e, ale jak mi nie pasowało, co mówiła t., to po prostu ignorowałam. Lady - bardzo współczuję bólu pleców. Ja miałam rwę raz w życiu. Boli masakrycznie. Pamiętam, że jeszcze z bólem pleców poszłam do pracy i po którymś spotkaniu po prostu już nie wstałam. Miłego wieczoru
|
|
|
|
#3507 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Aga jupi!!!
Iffonka hello!!! Debrah, zapomnialam, piekne zdjecie!!! Aha, bo ltoras pytala, jak mlody nie chce jesc nic stalego to na zmiane podajemy mm i kaszke, zazwyczaj na drugi dzien jest niemal wyglodzony i je 4x wiecej niz ja ![]() Little dokladnie, dlarego nam zalezalo, ze jezeli juz to do tego. Oni maja jakas ustawe z UM podpisana i placi sie najnizsza stawke za godzine (1zl/h) i za jedzenie (6zl/dzien) wiec tak to wychodzi Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________
|
|
|
|
#3508 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
|
|
|
|
#3509 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
Wiecie co - jak tak zagladnelam rano i teraz na forum to nawet nie ma wiele co nadrabiac, a ja sie zastanawialam skad macie na to czas :P chyba ze tylko dzis tak malo sie odzywacie
![]() Cytat:
![]() oj bidulo, wspolczuje bolu Cytat:
superrr
__________________
|
||
|
|
|
#3510 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)
ale u Was drożyzna, ja na wiosnę Ole wysyłam do prywatnego za 410 zł +7zł za dzień.
Państwowe przedszkole (żłobka państwowego nie mam) przyjmuje dzieci w wieku od 2,5lat i kosztuje 100zł do godziny 13.00 + 7zł jedzenie, i złotówka za każda dodatkową godzinę. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:40.




wciąga wszystko i w każdych ilościach, wszystkiego chce spróbować i dopomina się głooooośno jak tylko widzi, że ktoś coś je








jakoś by mnie to niepokoiło...
a moja t. jest taka sama...




Pytam bo ja uwielbiam,ale Oli nie dawałam jeszcze zadnych podrobów
za żłobek. Oby było coraz lepiej 
oo i szczerze mówiąc trochę się zestrachalismy z mezem.... Fakt ze zlobek jest ogromny, ale jakoś tak..... Dużo chyba prawda??? No i faktycznie, u nas tez mega różnica między prywatnym a państwowym, my będziemy płacić z wyżywieniem 280zl przy 8h dziennie, wiec bez porównania z prywatnym, gdzie za sam pobyt 600zl plus jedzenie 14zl/dzien plus wpisowe 500


