Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-06, 08:42   #3721
patrycja19894
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycja19894
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 045
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
To by było
jeszcze by zakłady szły która pierwsza urodzi

Mam nadzieje ze ten twój Tz po ciąży się zmieni i ze będzie poswiecal wam więcej czasu.
To super ze brzuszek juz tak nie twardnieje

u mnie ciepło
wole zeby padało i grzmialo i było zimno
mi wczoraj znajomi wypisywali na kartkach kiedy urodze, jaka waga, kolor wlosow itp.. 4 osoby postawily na 07/08.08.2014r Także mam jeszcze miesiąc
__________________
14.08.2014r. - Tobiasz
patrycja19894 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:02   #3722
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasiuulad Pokaż wiadomość
Zaczarowana mnie tez swędziało przy dluzszym stosowaniu luteiny dopochwowej, ale po odstawieniu przeszlo zupełnie, tez myslalam ze to jakas infekcja ale wyniki byly ok, oczywiscie powiedz lekarce bo przyczyna moze byc inna.

ta noc byla koszmarna, duchota straszna do tego mlodszy cos z gardlem ma i kaszle a co za tym idzie jeczal i wiercil sie prawie cala noc, jestem niewyspana i plecy mnie bolą ,
wczoraj wybraliśmy okulary dla chlopakow, okazalo sie ze wyszlo taniej niż zakladalam (z czego bardzo sie ciesze) i nawet ladnie w nich wygladaja, we wtorek będą do odbioru, mam tylko nadzieje ze będą chcieli je nosić i nie polamia po tygodniu....

idę pic kawe
milego dnia
wiec to moze byc od tego bo w sumie mi sie zaczelo jak zaczelam brac te tabletki, a badania wczesniej nic nie wykryly zadnej infekcji.

ojj ta duchota tez mnie dobija,spac sie nie da.
No to super ze wyszlo taniej no i dla chlopakow zeby sie szybko przyzwyczaili do okularow

---------- Dopisano o 08:47 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
mi wczoraj znajomi wypisywali na kartkach kiedy urodze, jaka waga, kolor wlosow itp.. 4 osoby postawily na 07/08.08.2014r Także mam jeszcze miesiąc
No to zobaczymy co z tego wyniknie

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
Witam sie z rana
Czy u was w nocy było też tak duszno????Myślałam ze sie uduszę...ze 3 gdz próbowałam usnąć A jak już usnełam to co jakiś czas się oczywiście budziłam Ale dziś już lepiej sie czuję, nawet mniej sie drapie... we wtorek mam wizytę, tyle musze powiedzieć ginowi, ze pewnie się załamie głównie o żylakach, bo zauważyłam, ze zaznacza mi w karcie ciąży że ich nie mam, a nawet ani razu o to nie zapytał oczywiście o swędzeniu, strasznych bólach pleców i o bólach brzucha, twardnieniu codziennym, jestem dobrej myśli, ze to nic takiego te moje objawy, ale myślę ż elepiej mu to powiedzieć, tym bardziej że na ostatniej wizycie nic z tego nie miałam...No może bóle brzucha, ale były rzadkie, nie twardniał mi brzuch codziennie, na okres też nie bolał
Daj spokoj , taka duchota ze wytrzymac nie idzie
Kurcze jakas plaga sie pojawila na forum z tym swedzeniem
Ja musze swojej powiedziec w czwartek ze brzuch mi twardnieje czesto i boli strasznie
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:19   #3723
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Gosiu, TŻ jest w pracy.

A to dlaczego na własne życzenie?

Ja dostaje świra już.
No, na własne życzenie bo przecież mogłabym powiedzieć, że nie zależy mi na tym mieszkaniu i możemy się wprowadzić równie dobrze teraz jak i na Boże Narodzenie albo w przyszłym roku myślę, że by się nie obraził wcale :P ale kurde coraz mocniej dociera do mnie fakt, że teraz ok, w sumie w ciąży chodzę sama i jakoś mocno mi to nie przeszkadza, daję radę ale jak on teraz nie zdąży, to potem też będę sama :/ no bo przecież będzie chciał i musiał skończyć to jak najszybciej, nie chodzi o to jak sobie poradzę sama, bo jak zostaniemy tu to mam mamę do pomocy i babcię w domu całymi dniami, tylko o to że ja będę z dzieckiem tu a on tam wczoraj się strasznie zdołowałam przez to, aż się pokłóciłam z mamą (staram się tego nie robić, bo wiem że robią wszystko co mogą żeby mi pomóc, ale mam ich już tak strasznie dosyć...)

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
WiTam się z rana wczoraj caly dzien zajęty,robiliśmy baby shower,tzn organizowała go moja przyjaciółka u siebie w ogrodzie,my zajęliśmy się tylko jedzeniem na grilla od rana zakupy,przygotowania,wróc iłam do domu ok 23,ale warto bylo śmiechu co nie miara,były zabawy,baloniki.. Myślałam ze nikt nie bedzie chciał brac udziału a każdy się domagał więcej atrakcji
Kochana, możesz opowiedzieć na czym te atrakcje polegały? Strasznie jestem ciekawa jak to wygląda
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:19   #3724
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kro0pka Pokaż wiadomość
Nie moge spac. Obudzilo mnie okropne swedzenie calego ciala. Swedza mnie nogi rece plecy brzuch.. wszystko!! Az chce mi sie plakac..
Witaj w klubie... ja biore sylimarol i esseliv forte, bo inaczej bym zwariowala!
Dzisiejsza noc byla dla mnie mega koszmarem! Okropnie bolala mnie glowa (az na wymioty) i oczodoly... mialam wrazenie, ze glowa mi peknie... maz jezdzil w nocy po tabletki przeciwbolowe, bo prawie plakalam z bolu... pol nocy masowal mi kark i glowe... Jak dobrze, ze mi to przeszlo!
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:35   #3725
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Aisog1987 Pokaż wiadomość
Dowód osobisty ten aktualny wystarczy pod warunkiem, ze nie zmieniłaś miejsca zamieszkania! w takim wypadku wzięła bym i stary w razie W
Byłam wczoraj na porodówce u mnie i pytałam o to bo też zmieniałam nazwisko (w marcu) - położna powiedziała, że skoro zmieniałam nazwisko to będą kłuć i sami badać krew, mimo nazwiska rodowego w dowodzie i braku zmiany adresu.

U nas nic nie trzeba brać dla Dzidzi (tylko na wyjście) i dla Mamy też nic nie trzeba. Są piękne 4 sale porodowe, położna bardzo miła ale konkretna, jak widać wszędzie inaczej i trzeba się dowiadywać u siebie w szpitalu a nie tu na forum.
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:37   #3726
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
No, na własne życzenie bo przecież mogłabym powiedzieć, że nie zależy mi na tym mieszkaniu i możemy się wprowadzić równie dobrze teraz jak i na Boże Narodzenie albo w przyszłym roku myślę, że by się nie obraził wcale :P ale kurde coraz mocniej dociera do mnie fakt, że teraz ok, w sumie w ciąży chodzę sama i jakoś mocno mi to nie przeszkadza, daję radę ale jak on teraz nie zdąży, to potem też będę sama :/ no bo przecież będzie chciał i musiał skończyć to jak najszybciej, nie chodzi o to jak sobie poradzę sama, bo jak zostaniemy tu to mam mamę do pomocy i babcię w domu całymi dniami, tylko o to że ja będę z dzieckiem tu a on tam wczoraj się strasznie zdołowałam przez to, aż się pokłóciłam z mamą (staram się tego nie robić, bo wiem że robią wszystko co mogą żeby mi pomóc, ale mam ich już tak strasznie dosyć...)



Kochana, możesz opowiedzieć na czym te atrakcje polegały? Strasznie jestem ciekawa jak to wygląda
no i masz racje, lepiej teraz skończyć tym bardziej, ze jest mega mobilizacja! potem będzie Ci gorzej bez męża.

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Witaj w klubie... ja biore sylimarol i esseliv forte, bo inaczej bym zwariowala!
Dzisiejsza noc byla dla mnie mega koszmarem! Okropnie bolala mnie glowa (az na wymioty) i oczodoly... mialam wrazenie, ze glowa mi peknie... maz jezdzil w nocy po tabletki przeciwbolowe, bo prawie plakalam z bolu... pol nocy masowal mi kark i glowe... Jak dobrze, ze mi to przeszlo!
oj bidulko! Boże jak dobrze, że mnie "na razie" takie akcje omijają...
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:43   #3727
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
No, na własne życzenie bo przecież mogłabym powiedzieć, że nie zależy mi na tym mieszkaniu i możemy się wprowadzić równie dobrze teraz jak i na Boże Narodzenie albo w przyszłym roku myślę, że by się nie obraził wcale :P ale kurde coraz mocniej dociera do mnie fakt, że teraz ok, w sumie w ciąży chodzę sama i jakoś mocno mi to nie przeszkadza, daję radę ale jak on teraz nie zdąży, to potem też będę sama :/ no bo przecież będzie chciał i musiał skończyć to jak najszybciej, nie chodzi o to jak sobie poradzę sama, bo jak zostaniemy tu to mam mamę do pomocy i babcię w domu całymi dniami, tylko o to że ja będę z dzieckiem tu a on tam wczoraj się strasznie zdołowałam przez to, aż się pokłóciłam z mamą (staram się tego nie robić, bo wiem że robią wszystko co mogą żeby mi pomóc, ale mam ich już tak strasznie dosyć...)
Nie dziwię Ci się ze chcesz być tak szybko na swoim.
a jeszcze dużo wam zostało roboty tak mniej więcej ?
Bo jakby się trochę przedłużyło to na początku nie ma az takiej tragedii bo dziecko i tak najwięcej czasu przesypia ale rozumiem ze ten czas tez jest wazny. No ale jak to mówią coś za coś.
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:55   #3728
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

RAZEM Z ANASTAZJA BARDZO BARDZO DZIEKUJEMY ZA KCIUKI PRZYDAŁY SIĘ;-)

i szykujcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godz ;-) hiii hii.

Pierwsza noc za nami!
Niestety malutka zabrali mi do inkubatora ( pozniej napisze dlaczego )
Miałam ja tylko chwile na piersi odrazu po urodzeniu. :'(.
Myślę że dzisiaj juz będę ja mogła tulic . Bo ona biedna taka sama tam leży.
Ale jest slodka i kochana.
Położna mówią na nią Malpeczka bo ma takie długie wloski nawet na czole.
Ja się czuję ok.
Buziak

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
WSPANIALE! Na pewno już ją tulisz

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Został mi równo miesiąc do terminu porodu


Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Ja na wynik czekam tydzień czasu. We wtorek dopiero do odbioru go mam. A w poniedziałek wizyta u gina.

No a Ja z Kornela witamy się w 37 tygodniu.
Ja tego badania jeszcze nie miałam, ale na nast wizytę mam zrobić (na 25lipiec).
za 37 tc

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
to nie jest zabawa, rozumiem jak dziecko zostawi się w łóżeczku i wtedy wali to zabawa. Dzieci podczas snu strasznie się kręcą i wtedy uderzają główką albo nóżki wkładają między szczebelki
tak jak mówiłam, to że Twoje dziecko tak robi nie znaczy że wszystkie tak muszą... Większość moich koleżanek nie miała takich przebojów.
Twoja postawa jest często JA TAK MIAŁAM TO ZNACZY ŻE WSZYSCY TAK MAJĄ. Nie pierwszy raz. Cenię Twoje porady, bo masz doświadczenie, ale bez przesady.
Mam nadzieję, że nie będę musiała dokupować tego ochraniacza i tyle.
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:56   #3729
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Witaj w klubie... ja biore sylimarol i esseliv forte, bo inaczej bym zwariowala!
Dzisiejsza noc byla dla mnie mega koszmarem! Okropnie bolala mnie glowa (az na wymioty) i oczodoly... mialam wrazenie, ze glowa mi peknie... maz jezdzil w nocy po tabletki przeciwbolowe, bo prawie plakalam z bolu... pol nocy masowal mi kark i glowe... Jak dobrze, ze mi to przeszlo!
Jeju współczuję ze musisz się tak męczyć
Ale jeszcze trochę i poczujesz ulge
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:57   #3730
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Właśnie dostałam mmsa od Papryczki
Oto ANASTAZJA

Załącznik 5728381
słodki maluszek, ile włosów!!!!!!!!!!
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 09:59   #3731
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Nie dziwię Ci się ze chcesz być tak szybko na swoim.
a jeszcze dużo wam zostało roboty tak mniej więcej ?
Bo jakby się trochę przedłużyło to na początku nie ma az takiej tragedii bo dziecko i tak najwięcej czasu przesypia ale rozumiem ze ten czas tez jest wazny. No ale jak to mówią coś za coś.
No tak niby śpi ale wiesz my i tak nie robimy całego mieszkania, na dole zostanie do zrobienia druga łazienka i garderoba plus całe poddasze więc on tam jeszcze pół roku będzie dłubał, ale jak będziemy tam już mieszkać to po pierwsze będzie sobie robił na spokojnie już bez stresu, a po drugie jak dziecko się będzie budzić to będę mogła go zawołać żeby z nią chwilę chociaż pobył... to jest ta różnica.
Niestety zostało jeszcze całe mnóstwo pracy na pewno gips na ściany (tynk już chyba nie ale też nie jestem pewna), przycieranie gruntowanie malowanie, na sufity to samo chyba razem z tynkiem, położenie podłogi, rozprowadzenie ogrzewania + wylanie podłogi w jednej łazience (bez tego nie zamknie etapu 'podłogowego' w całym mieszkaniu, chociaż to ta łazienka co będzie robiona później), kafelki w łazience + biały montaż, kuchnia którą dopiero pod koniec przyszłego tygodnia meblarz przyjedzie ponownie wycenić i zacznie robić. I pewnie cała masa rzeczy o których nie mam pojęcia, np. hydraulika jest już rozprowadzona do końca, ale z elektryką coś jeszcze dłubią... ogółem szału nie ma
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:05   #3732
pentuerka
Rozeznanie
 
Avatar pentuerka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 802
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Hej Dziewczyny, zapowiada sie upalnu dzien, juz czuc ta duchote. W nocy bylo super ma byc burza oprocz Lunlina.
posze z tel. Wiec nie cytuje. justa- bedulko, wspolczuje i wszystkim ktorzy mecza sie z tym paskudztwem. Dziewczyny skad bierze sie ten GBS? Nigdzie nie ma jak zaraza sie matka?!

Edytowane przez pentuerka
Czas edycji: 2014-07-06 o 10:06
pentuerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:05   #3733
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
No tak niby śpi ale wiesz my i tak nie robimy całego mieszkania, na dole zostanie do zrobienia druga łazienka i garderoba plus całe poddasze więc on tam jeszcze pół roku będzie dłubał, ale jak będziemy tam już mieszkać to po pierwsze będzie sobie robił na spokojnie już bez stresu, a po drugie jak dziecko się będzie budzić to będę mogła go zawołać żeby z nią chwilę chociaż pobył... to jest ta różnica.
Niestety zostało jeszcze całe mnóstwo pracy na pewno gips na ściany (tynk już chyba nie ale też nie jestem pewna), przycieranie gruntowanie malowanie, na sufity to samo chyba razem z tynkiem, położenie podłogi, rozprowadzenie ogrzewania + wylanie podłogi w jednej łazience (bez tego nie zamknie etapu 'podłogowego' w całym mieszkaniu, chociaż to ta łazienka co będzie robiona później), kafelki w łazience + biały montaż, kuchnia którą dopiero pod koniec przyszłego tygodnia meblarz przyjedzie ponownie wycenić i zacznie robić. I pewnie cała masa rzeczy o których nie mam pojęcia, np. hydraulika jest już rozprowadzona do końca, ale z elektryką coś jeszcze dłubią... ogółem szału nie ma
To życzę Ci żebyś się wprowadziła jeszcze przed narodzinami

No tak trochę tego jest
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:17   #3734
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Właśnie dostałam mmsa od Papryczki
Oto ANASTAZJA

Załącznik 5728381
Jaka cudna!!!! Jakie klaczki sliczne, myslalam ze ma ich duzo po prostu ale ona ma w dodatku dlugie
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:21   #3735
angelika__2014
Raczkowanie
 
Avatar angelika__2014
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 326
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
wiesz co? chyba to chodzi o psychikę...ja tez tak mam, że teraz mi jakoś jakby mniej ten brzuch twardnieje...i nie jest to jakieś dokuczliwe, Poza tym chyba tez tych twardnień mniej odczuwam, bo nie zwracam tak na to uwagi jak wczesniej. Jak mi powiedziała ginka że szyjka sie bardzo skróciła a był to 30/31tc chyba to swirowałam strasznie i liczyłam te skurcze a teraz jakos spokojniej bo widzę że od skracajacej szyjki się RAZ nie rodzi a DWA juz jest prawie bezpiecznie i czuję po sobie że wytrzymam jeszcze troszkę. Tak więc to co mamy w głowie robi dużą robotę...
Może to i racja. Siła umysłu potrafi zdziałać cuda. Teraz jestem zrelaksowana bo wiem, że nawet jeżeli urodzę na dniach TFU TFU to mam podane sterydy i będzie normalnie oddychać a kolejny tydzień sobie leci. Zawsze sobie powtarzam "byle do kolejnej soboty" i tak już leci kolejna.

Może faktycznie już się przyzwyczaiłyśmy do tych twardych brzuszków.

Jak tylko więcej pochodzę to mała daje mi mocno się we znaki. Czuję się jakbym miała się do przodu przewrócić przez brzuch bo tak mnie w dół ciągnie.
A na dodatek od kilku dni pare razy zdarzyła się dziwna sprawa nigdy tak nie miałam wcześniej.
Krocze dosłownie mi sztywnieje. Tzn. całe wargi sromowe czuje, że są zdrętwiałe tak jak czasem noga zdrętwieje. Ta drętwota przeciąga się aż do tyłu i kończy się tam gdzie światło nie dochodzi.
Myślę sobie WTF ?! Co to się dzieje?!

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
mi wczoraj znajomi wypisywali na kartkach kiedy urodze, jaka waga, kolor wlosow itp.. 4 osoby postawily na 07/08.08.2014r Także mam jeszcze miesiąc
No fajna by była data 08.08.2014

Super sprawa z tym BS!!

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
No, na własne życzenie bo przecież mogłabym powiedzieć, że nie zależy mi na tym mieszkaniu i możemy się wprowadzić równie dobrze teraz jak i na Boże Narodzenie albo w przyszłym roku myślę, że by się nie obraził wcale :P ale kurde coraz mocniej dociera do mnie fakt, że teraz ok, w sumie w ciąży chodzę sama i jakoś mocno mi to nie przeszkadza, daję radę ale jak on teraz nie zdąży, to potem też będę sama :/ no bo przecież będzie chciał i musiał skończyć to jak najszybciej, nie chodzi o to jak sobie poradzę sama, bo jak zostaniemy tu to mam mamę do pomocy i babcię w domu całymi dniami, tylko o to że ja będę z dzieckiem tu a on tam wczoraj się strasznie zdołowałam przez to, aż się pokłóciłam z mamą (staram się tego nie robić, bo wiem że robią wszystko co mogą żeby mi pomóc, ale mam ich już tak strasznie dosyć...)



Kochana, możesz opowiedzieć na czym te atrakcje polegały? Strasznie jestem ciekawa jak to wygląda
A już myślałam, że w ciąży takie masz wahania nastroju, że odstraszyłaś wszystkich znajomych i biedni czekają aż urodzić żeby wróciła ich "stara Gosia"

Oczywiście ważne, że TŻ robi...niech działa dalej i przebiera rękami jak mały chińczyk raz raz żeby jak najszybciej się wyprowadzić. Nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę tego pójścia na swoje.
Rozumie cię doskonale bo mimo, że też mieszkam z rodzicami i niby "sama" nie jestem to czuję się taaaaaaaaaaak bardzo samotna.

Tż pracuje tyle bo on też by chciał się wyprowadzić bo widzi, że się męczę. Mam fantastycznych rodziców i mieszka się luźno z nimi aleeeee są sytuacje że człowiek ma już tego dosyć. Moje dosyć jest już tuż tuż i osiągnie apogeum!
__________________
Moja cudowna Kornelia 15.07.2014 !!


"...pukasz
i wtedy splecione cztery dłonie biegną ci na spotkanie.
Rodzice debiutanci niezgrabnie drepczemy na progu"
angelika__2014 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:27   #3736
h4linka
Zadomowienie
 
Avatar h4linka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
A na dodatek od kilku dni pare razy zdarzyła się dziwna sprawa nigdy tak nie miałam wcześniej.
Krocze dosłownie mi sztywnieje. Tzn. całe wargi sromowe czuje, że są zdrętwiałe tak jak czasem noga zdrętwieje. Ta drętwota przeciąga się aż do tyłu i kończy się tam gdzie światło nie dochodzi.
Myślę sobie WTF ?! Co to się dzieje?!
Ja wieczorem jak ściągam gacie po całym dniu to muszę się trochę "powietrzyć" leżę w łóżku taka rozkraczona, żeby mi Bożenka od gatek odpoczęła, inaczej nie da się zasnąć.

I też po dłuższym chodzeniu czuję jak lecę do przodu za brzuchem. I tż stwierdził, że mam już takie typowe ciężarne odruchy, podnoszę się z kanapy z gracją słonia, chodzę jak kaleka, jak tylko mogę to się rozkraczam i rozwalam z tym wielkim brzuchem wszędzie gdzie się da.

I zaczęłam 36 tydzień.
h4linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:44   #3737
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
A już myślałam, że w ciąży takie masz wahania nastroju, że odstraszyłaś wszystkich znajomych i biedni czekają aż urodzić żeby wróciła ich "stara Gosia"

Oczywiście ważne, że TŻ robi...niech działa dalej i przebiera rękami jak mały chińczyk raz raz żeby jak najszybciej się wyprowadzić. Nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę tego pójścia na swoje.
Rozumie cię doskonale bo mimo, że też mieszkam z rodzicami i niby "sama" nie jestem to czuję się taaaaaaaaaaak bardzo samotna.

Tż pracuje tyle bo on też by chciał się wyprowadzić bo widzi, że się męczę. Mam fantastycznych rodziców i mieszka się luźno z nimi aleeeee są sytuacje że człowiek ma już tego dosyć. Moje dosyć jest już tuż tuż i osiągnie apogeum!
Heh nie, chodziło mi o męża, znajomi jakoś dają radę ze mną wytrzymać, ale w sumie ile się można z nimi spotykać? :P moje 'dosyć' osiągnęło apogeum jakieś 2-3 lata temu a jakie macie perspektywy na coś swojego?
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:47   #3738
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Czesc.

Ale dzis upalnie!

Patrycja, zazdroszcze baby shower, tez chcialam zrobic, ale jako, ze w PL nie ma takiej tradycji, to pomyslalam, ze zostanie to odebrane, jako wyludzanie prezentow.

Alez mialam wczoraj dziwaczny dzien.
Rano poklocilam sie z mezem, potem pogodzilismy sie, bylo milo, zabral mnie na randke, tak sympatycznie...a w nocy znowu afera. W ogole dostalam jakiegos ataku paniki, serce walilo mi jak oszalale, zaczelam myslec co jest jeszcze do zrobienia przed porodem, ze nie zdazymy, bo tez moj maz nie bardzo sie stara, zebysmy zdazyli... Ze jak to bedzie jak Mala sie pojawi, co jak jej nie pokocham jak powinnam...ogarnal mnie naprawde blady strach...chcialam, zeby maz mnie jakos pocieszyl, ale troche mnie olal...
Widze, ze wszystko juz dziala na mnie jak plachta na byka, placze z byle powodu.
W zwiazku z tym nie spalam od 1 w nocy do 6. Potem zasnelam na kanapie i snilo mi sie,ze krwawie, rodze itp...

Eh to sobie pomarudzilam z rana...

Ja tez mam ciagle mokro i schizy, ze to wody...
A Angelika, co do dretwienia, to mi momentami caly brzuch dretwieje, tez dziwne uczucie.

Halinka, ja tez mam juz gracje slonia...a zanim bylam w ciazy to mi sie wydawalo, ze kobiety w ciazy troche przesadzaja z tymi ociezalymi i pokracznymi ruchami...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:47   #3739
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pentuerka Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny, zapowiada sie upalnu dzien, juz czuc ta duchote. W nocy bylo super ma byc burza oprocz Lunlina.
posze z tel. Wiec nie cytuje. justa- bedulko, wspolczuje i wszystkim ktorzy mecza sie z tym paskudztwem. Dziewczyny skad bierze sie ten GBS? Nigdzie nie ma jak zaraza sie matka?!
Wiesz ten paciorkowiec (GBS) znajduje sie w okreznicy i do zainfekowania matki dochodzi w prosty sposob, np. wystarczy raz zle skorzystac z papieru toaletowego Nie jest to cos strasznego, po prostu tak juz z tym dziadostwem jest! Na zdrowie ciezarnej nie ma to zadnego wplywu, jedynie dla dziecka podczas akcji porodowej, gdy przechodzi przez kanal rodny.. dlatego podaje sie matce penicyline!

Co do bolesnosci krocza, to bardzo czesto czuje taki bol jakby mi ktos wbijal w miejsce intymne noz.... bardzo nieprzyjemne wrazenie. Poza tym czesto czuje kopniaki w pecherz! O chodzeniu (bujaniu sie na boki) jak kaczka nie wspomne....
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:49   #3740
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Ja wieczorem jak ściągam gacie po całym dniu to muszę się trochę "powietrzyć" leżę w łóżku taka rozkraczona, żeby mi Bożenka od gatek odpoczęła, inaczej nie da się zasnąć.

I też po dłuższym chodzeniu czuję jak lecę do przodu za brzuchem. I tż stwierdził, że mam już takie typowe ciężarne odruchy, podnoszę się z kanapy z gracją słonia, chodzę jak kaleka, jak tylko mogę to się rozkraczam i rozwalam z tym wielkim brzuchem wszędzie gdzie się da.

I zaczęłam 36 tydzień.
Ja to w ogóle nie zakładam majtek na noc, tylko koszulę nocną do spania i miękki stanik.

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ----------

A i chciałam napisać, że jestem leniem tysiąclecia. Właśnie się obudziłam... u mnie też mega duchota...
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:54   #3741
Moni 26
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 1 498
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
No tak niby śpi ale wiesz my i tak nie robimy całego mieszkania, na dole zostanie do zrobienia druga łazienka i garderoba plus całe poddasze więc on tam jeszcze pół roku będzie dłubał, ale jak będziemy tam już mieszkać to po pierwsze będzie sobie robił na spokojnie już bez stresu, a po drugie jak dziecko się będzie budzić to będę mogła go zawołać żeby z nią chwilę chociaż pobył... to jest ta różnica.
Niestety zostało jeszcze całe mnóstwo pracy na pewno gips na ściany (tynk już chyba nie ale też nie jestem pewna), przycieranie gruntowanie malowanie, na sufity to samo chyba razem z tynkiem, położenie podłogi, rozprowadzenie ogrzewania + wylanie podłogi w jednej łazience (bez tego nie zamknie etapu 'podłogowego' w całym mieszkaniu, chociaż to ta łazienka co będzie robiona później), kafelki w łazience + biały montaż, kuchnia którą dopiero pod koniec przyszłego tygodnia meblarz przyjedzie ponownie wycenić i zacznie robić. I pewnie cała masa rzeczy o których nie mam pojęcia, np. hydraulika jest już rozprowadzona do końca, ale z elektryką coś jeszcze dłubią... ogółem szału nie ma

gosiu wy to mieszkanie kupiliście w stanie surowym...czy po prostu taki remont robicie i wszystko zdzieracie bo wam sie nie podoba?

---------- Dopisano o 10:54 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Czesc.

Ale dzis upalnie!

Patrycja, zazdroszcze baby shower, tez chcialam zrobic, ale jako, ze w PL nie ma takiej tradycji, to pomyslalam, ze zostanie to odebrane, jako wyludzanie prezentow.

Alez mialam wczoraj dziwaczny dzien.
Rano poklocilam sie z mezem, potem pogodzilismy sie, bylo milo, zabral mnie na randke, tak sympatycznie...a w nocy znowu afera. W ogole dostalam jakiegos ataku paniki, serce walilo mi jak oszalale, zaczelam myslec co jest jeszcze do zrobienia przed porodem, ze nie zdazymy, bo tez moj maz nie bardzo sie stara, zebysmy zdazyli... Ze jak to bedzie jak Mala sie pojawi, co jak jej nie pokocham jak powinnam...ogarnal mnie naprawde blady strach...chcialam, zeby maz mnie jakos pocieszyl, ale troche mnie olal...
Widze, ze wszystko juz dziala na mnie jak plachta na byka, placze z byle powodu.
W zwiazku z tym nie spalam od 1 w nocy do 6. Potem zasnelam na kanapie i snilo mi sie,ze krwawie, rodze itp...

Eh to sobie pomarudzilam z rana...

Ja tez mam ciagle mokro i schizy, ze to wody...
A Angelika, co do dretwienia, to mi momentami caly brzuch dretwieje, tez dziwne uczucie.

Halinka, ja tez mam juz gracje slonia...a zanim bylam w ciazy to mi sie wydawalo, ze kobiety w ciazy troche przesadzaja z tymi ociezalymi i pokracznymi ruchami...
ja to w ogóle my slałam, ze w ciaży kobieta czuje sie super i tylko czeka na dziecko miałam inne wyobrażenie ciąży...Może dlatego że moje znajome przechodziły ja trochę spokojniej niz ja Mam kumpele która w ciaży lepiej sie czuła niż przed...heh

Od tego jest forum, aby sie pożalić, kazda z nas w końcu dopadają gorsze dni, ale to minie
Moni 26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 10:56   #3742
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Czesc.

Ale dzis upalnie!

Patrycja, zazdroszcze baby shower, tez chcialam zrobic, ale jako, ze w PL nie ma takiej tradycji, to pomyslalam, ze zostanie to odebrane, jako wyludzanie prezentow.

Alez mialam wczoraj dziwaczny dzien.
Rano poklocilam sie z mezem, potem pogodzilismy sie, bylo milo, zabral mnie na randke, tak sympatycznie...a w nocy znowu afera. W ogole dostalam jakiegos ataku paniki, serce walilo mi jak oszalale, zaczelam myslec co jest jeszcze do zrobienia przed porodem, ze nie zdazymy, bo tez moj maz nie bardzo sie stara, zebysmy zdazyli... Ze jak to bedzie jak Mala sie pojawi, co jak jej nie pokocham jak powinnam...ogarnal mnie naprawde blady strach...chcialam, zeby maz mnie jakos pocieszyl, ale troche mnie olal...
Widze, ze wszystko juz dziala na mnie jak plachta na byka, placze z byle powodu.
W zwiazku z tym nie spalam od 1 w nocy do 6. Potem zasnelam na kanapie i snilo mi sie,ze krwawie, rodze itp...

Eh to sobie pomarudzilam z rana...

Ja tez mam ciagle mokro i schizy, ze to wody...
A Angelika, co do dretwienia, to mi momentami caly brzuch dretwieje, tez dziwne uczucie.

Halinka, ja tez mam juz gracje slonia...a zanim bylam w ciazy to mi sie wydawalo, ze kobiety w ciazy troche przesadzaja z tymi ociezalymi i pokracznymi ruchami...
To samo sobie niestety pomyślałam o bs w Polsce. U nas zawsze jak się urodzi dziecko to każdy przychodzi, bo chce zobaczyć, i przynosi prezenty. Gdybym zrobiła imprezę przed narodzinami to też musieliby coś przynieść i byłby zgrzyt. Zreszta na nasze polskie zabobony to wiecie ...kto przed narodzinami coś kupi ..przecież nie można zapeszać.

Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Wiesz ten paciorkowiec (GBS) znajduje sie w okreznicy i do zainfekowania matki dochodzi w prosty sposob, np. wystarczy raz zle skorzystac z papieru toaletowego Nie jest to cos strasznego, po prostu tak juz z tym dziadostwem jest! Na zdrowie ciezarnej nie ma to zadnego wplywu, jedynie dla dziecka podczas akcji porodowej, gdy przechodzi przez kanal rodny.. dlatego podaje sie matce penicyline!

Co do bolesnosci krocza, to bardzo czesto czuje taki bol jakby mi ktos wbijal w miejsce intymne noz.... bardzo nieprzyjemne wrazenie. Poza tym czesto czuje kopniaki w pecherz! O chodzeniu (bujaniu sie na boki) jak kaczka nie wspomne....
Na paciorkowca podaje się penicylinę? Nie miałam jeszcze tego badania ale mam wielką nadzieję, że nie mam paciorkowca, podobno źle toleruję penicylinę.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 11:02   #3743
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Alez mialam wczoraj dziwaczny dzien.
Rano poklocilam sie z mezem, potem pogodzilismy sie, bylo milo, zabral mnie na randke, tak sympatycznie...a w nocy znowu afera. W ogole dostalam jakiegos ataku paniki, serce walilo mi jak oszalale, zaczelam myslec co jest jeszcze do zrobienia przed porodem, ze nie zdazymy, bo tez moj maz nie bardzo sie stara, zebysmy zdazyli... Ze jak to bedzie jak Mala sie pojawi, co jak jej nie pokocham jak powinnam...ogarnal mnie naprawde blady strach...chcialam, zeby maz mnie jakos pocieszyl, ale troche mnie olal...
Widze, ze wszystko juz dziala na mnie jak plachta na byka, placze z byle powodu.
W zwiazku z tym nie spalam od 1 w nocy do 6. Potem zasnelam na kanapie i snilo mi sie,ze krwawie, rodze itp...

Eh to sobie pomarudzilam z rana...
Heh, rozumiem Cię doskonale. Ja też jestem chodzącą tykającą bombą i naprawdę niewiele potrzeba, żebym wybuchła

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
gosiu wy to mieszkanie kupiliście w stanie surowym...czy po prostu taki remont robicie i wszystko zdzieracie bo wam sie nie podoba?
Kupiliśmy nowe, dół standard deweloperski poddasze w stanie surowym, ale kupiliśmy na takim etapie że już nie mogliśmy żadnych zmian wprowadzić. I jak odebraliśmy klucze, zaczęliśmy myśleć co i gdzie to się okazało, że się nijak nie da pomieścić i przerabiamy układ pomieszczeń dość mocno. Jak będę miała chwilę to zeskanuję plan mieszkania i naniosę nasze zmiany trochę tego jest, właściwie to żadna ściana nie została nienaruszona, a zmiana układu pomieszczeń wymaga od razu zmiany rozmieszczenia hydrauliki itd..
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 11:16   #3744
kro0pka
Raczkowanie
 
Avatar kro0pka
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 274
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość

ciebie też?? Badania robilas?

Ja juz się do tego swędzenia chyba przyzwyczaiłam, co prawda budzę się przez to w nocy i wstaje ok 5 przez to bo szalu dostaje ale kładąc się spac juz się na to przygotowauje psychicznie. Dziś mam jazdę z rękami i dłońmi,wrrr aż szczypie!
robiłam.. wyszły dobrze.. jakiś miesiąc temu swędziało mnie wszystko do granic wytrzymałości, później przestało i od trzech dni znowu się z tym zmagam tyle że jest gorzej...

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość


Mówiłaś o tym lekarzowi?
Robiłaś pod tym względem badania ?
robiłam, ale jeszcze jutro mu powiem.. bo to strasznie męczące..




Dzisiejsza noc i dzień to dla mnie męka.. Nie dość że wszystko mnie swędzi to mam jeszcze dreszcze.. możliwe że gorączkę.. nie mogę chodzić bo nogi opuchnięte.. na dodatek bolą mnie piersi.. dziwne że w 9 mies mnie tak bolą.. nie wiem czy to normalne już chyba wszystko mi dolega co może dolegać.. a moja "bożena" też tak się moczy, myślałam że tylko ja tak mam... jeszcze nie wiem jak dotrę jutro do mojego gina, bo to trochę daleko.. tż nie ma, tata nie da rady, a z teściową nie chcę jechać więc chyba muszę autobusem

misja na dzisiaj : przetrwać ten dzień !
__________________
M&M&M
kro0pka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 11:56   #3745
jagusia15
Rozeznanie
 
Avatar jagusia15
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 670
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Nie mogę spać bolą mnie nogi i musiałam zjeść 2 kromki chleba bo w brzuchu mi burczalo. Mam nadzieje że nie złapie mnie przez to zgaga
Ale jakbym nie zjadła to bym w ogóle nie poszła spać

Dziewczyny czy wy też macie dużo uplawow ze mnie ciągle leć + swędzenie w okolicach intymnych nie wiem czy to przez te tabletki dopochwowe które biorę czy może przypetala mi się jakaś infekcja
Niestety ale ja mam ich na prawde duzo! Nosilam non stop wkladki i dorobilam sie odparzenia teraz staram sie nie zakladac wkladek tylko bawelniane luzne majtki i smaruje kremem na odparzenia..jak jestem w domu to staram sie lezec bez majtek jak najwiecej..masakra jakas!



Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
wiesz co? chyba to chodzi o psychikę...ja tez tak mam, że teraz mi jakoś jakby mniej ten brzuch twardnieje...i nie jest to jakieś dokuczliwe, Poza tym chyba tez tych twardnień mniej odczuwam, bo nie zwracam tak na to uwagi jak wczesniej. Jak mi powiedziała ginka że szyjka sie bardzo skróciła a był to 30/31tc chyba to swirowałam strasznie i liczyłam te skurcze a teraz jakos spokojniej bo widzę że od skracajacej szyjki się RAZ nie rodzi a DWA juz jest prawie bezpiecznie i czuję po sobie że wytrzymam jeszcze troszkę. Tak więc to co mamy w głowie robi dużą robotę...

Tez uwazam ze w duzej mierze to psychika..od kad wiem ze jest juz w miare beZpiecznie to brzuch w ogole nie boli i bardzo rzadko twardnieje :tak:


Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Może to i racja. Siła umysłu potrafi zdziałać cuda. Teraz jestem zrelaksowana bo wiem, że nawet jeżeli urodzę na dniach TFU TFU to mam podane sterydy i będzie normalnie oddychać a kolejny tydzień sobie leci. Zawsze sobie powtarzam "byle do kolejnej soboty" i tak już leci kolejna.

Może faktycznie już się przyzwyczaiłyśmy do tych twardych brzuszków.

Jak tylko więcej pochodzę to mała daje mi mocno się we znaki. Czuję się jakbym miała się do przodu przewrócić przez brzuch bo tak mnie w dół ciągnie.
A na dodatek od kilku dni pare razy zdarzyła się dziwna sprawa nigdy tak nie miałam wcześniej.
Krocze dosłownie mi sztywnieje. Tzn. całe wargi sromowe czuje, że są zdrętwiałe tak jak czasem noga zdrętwieje. Ta drętwota przeciąga się aż do tyłu i kończy się tam gdzie światło nie dochodzi.
Myślę sobie WTF ?! Co to się dzieje?!



No fajna by była data 08.08.2014

Super sprawa z tym BS!!



A już myślałam, że w ciąży takie masz wahania nastroju, że odstraszyłaś wszystkich znajomych i biedni czekają aż urodzić żeby wróciła ich "stara Gosia"

Oczywiście ważne, że TŻ robi...niech działa dalej i przebiera rękami jak mały chińczyk raz raz żeby jak najszybciej się wyprowadzić. Nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę tego pójścia na swoje.
Rozumie cię doskonale bo mimo, że też mieszkam z rodzicami i niby "sama" nie jestem to czuję się taaaaaaaaaaak bardzo samotna.

Tż pracuje tyle bo on też by chciał się wyprowadzić bo widzi, że się męczę. Mam fantastycznych rodziców i mieszka się luźno z nimi aleeeee są sytuacje że człowiek ma już tego dosyć. Moje dosyć jest już tuż tuż i osiągnie apogeum!

U nas bylo podobnie jak mieszkalismy u mnie..moja Mamuska jest super ale no niestety nie dalibysmy rady mieszkac wszyscy razem..teraz mam do Mamy niecale 300m i naprawde super kontakt :tak:




Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Czesc.

Ale dzis upalnie!

Patrycja, zazdroszcze baby shower, tez chcialam zrobic, ale jako, ze w PL nie ma takiej tradycji, to pomyslalam, ze zostanie to odebrane, jako wyludzanie prezentow.

Alez mialam wczoraj dziwaczny dzien.
Rano poklocilam sie z mezem, potem pogodzilismy sie, bylo milo, zabral mnie na randke, tak sympatycznie...a w nocy znowu afera. W ogole dostalam jakiegos ataku paniki, serce walilo mi jak oszalale, zaczelam myslec co jest jeszcze do zrobienia przed porodem, ze nie zdazymy, bo tez moj maz nie bardzo sie stara, zebysmy zdazyli... Ze jak to bedzie jak Mala sie pojawi, co jak jej nie pokocham jak powinnam...ogarnal mnie naprawde blady strach...chcialam, zeby maz mnie jakos pocieszyl, ale troche mnie olal...
Widze, ze wszystko juz dziala na mnie jak plachta na byka, placze z byle powodu.
W zwiazku z tym nie spalam od 1 w nocy do 6. Potem zasnelam na kanapie i snilo mi sie,ze krwawie, rodze itp...

Eh to sobie pomarudzilam z rana...

Ja tez mam ciagle mokro i schizy, ze to wody...
A Angelika, co do dretwienia, to mi momentami caly brzuch dretwieje, tez dziwne uczucie.

Halinka, ja tez mam juz gracje slonia...a zanim bylam w ciazy to mi sie wydawalo, ze kobiety w ciazy troche przesadzaja z tymi ociezalymi i pokracznymi ruchami...
U nas tez upal!
Moja siostra chciala mi zrobic baby shower ale jakos po rozmowach zrezygnowalysmy..glownie z podobnego powodu co podalas.

Nie martw sie Kochana ja tez mam nagle wybuchy..strach przed nieznanym i egzamin i remont i brakujaca wyprawka..tylko pomysle i juz sie zbierra..moj Kochany Tzet przyjmuje wszystjo na klate..jak juz sam nie moze wyjdzie na ogrod i wroci po czasie sie przytulic i pocieszyc..
Damy rade

Witajcie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
jagusia15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 12:04   #3746
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez jagusia15 Pokaż wiadomość
Niestety ale ja mam ich na prawde duzo! Nosilam non stop wkladki i dorobilam sie odparzenia teraz staram sie nie zakladac wkladek tylko bawelniane luzne majtki i smaruje kremem na odparzenia..jak jestem w domu to staram sie lezec bez majtek jak najwiecej..masakra jakas!






Tez uwazam ze w duzej mierze to psychika..od kad wiem ze jest juz w miare beZpiecznie to brzuch w ogole nie boli i bardzo rzadko twardnieje :tak:





U nas bylo podobnie jak mieszkalismy u mnie..moja Mamuska jest super ale no niestety nie dalibysmy rady mieszkac wszyscy razem..teraz mam do Mamy niecale 300m i naprawde super kontakt :tak:






U nas tez upal!
Moja siostra chciala mi zrobic baby shower ale jakos po rozmowach zrezygnowalysmy..glownie z podobnego powodu co podalas.

Nie martw sie Kochana ja tez mam nagle wybuchy..strach przed nieznanym i egzamin i remont i brakujaca wyprawka..tylko pomysle i juz sie zbierra..moj Kochany Tzet przyjmuje wszystjo na klate..jak juz sam nie moze wyjdzie na ogrod i wroci po czasie sie przytulic i pocieszyc..
Damy rade

Witajcie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Właśnie ja z tego powodu nie noszę wkładek. Jak brałam luteinę, to musiałam, ale teraz nie. Przez upławy częściej, bo kilka razy dziennie zmieniam bieliznę i podmywam się. No i spanie bez majtek polecam
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 12:28   #3747
angelika__2014
Raczkowanie
 
Avatar angelika__2014
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 326
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Ja wieczorem jak ściągam gacie po całym dniu to muszę się trochę "powietrzyć" leżę w łóżku taka rozkraczona, żeby mi Bożenka od gatek odpoczęła, inaczej nie da się zasnąć.

I też po dłuższym chodzeniu czuję jak lecę do przodu za brzuchem. I tż stwierdził, że mam już takie typowe ciężarne odruchy, podnoszę się z kanapy z gracją słonia, chodzę jak kaleka, jak tylko mogę to się rozkraczam i rozwalam z tym wielkim brzuchem wszędzie gdzie się da.

I zaczęłam 36 tydzień.
Ja znowu nie mogę spać bez bielizny bo miała bym całe prześcieradło i koszule do wymiany. Ale też staram się przed snem połazić bez majteczek i przewiew zrobić.

Hahaha no każdy idzie jak potrafi. Mnie mówią, że od tyłu ciąży nie widać ale po chodzie można stwierdzić że

a) mam pełne gacie.
b) ewentualnie jestem w ciąży.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Heh nie, chodziło mi o męża, znajomi jakoś dają radę ze mną wytrzymać, ale w sumie ile się można z nimi spotykać? :P moje 'dosyć' osiągnęło apogeum jakieś 2-3 lata temu a jakie macie perspektywy na coś swojego?
dokładnie.

Kocham rodziców wdzięczna im jestem bardzo ale dłużej się nie da.

Perspektywy są ale dalekosiężne. Zbieramy pieniądze jeszcze ile się da i dobierzemy kredyt. Chciała bym segment z poddaszem użytkowym w szeregowcu i kawałkiem podwórka. Na pewno nie blok bo mamy psa i nie wyobrażam sobie goldena zamkniętego w 4 ścianach.
Ale kiedy to będzie nie wiem.
Rodzice chcą żebyśmy tu zostali.
Ale mnie się nie widzi bo jak mi przyjdzie spłacać siostry z majątku rodziców to sobie nie poradzimy.



Na zdjęciu brzuszek, który WYSKOCZYŁ z dnia na dzień Siostra była w szoku, że parę dni mnie nie widziała i Kornela tak urosła bo przecież nie ja
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMAG1083.jpg (63,6 KB, 70 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG1078.jpg (38,6 KB, 47 załadowań)
__________________
Moja cudowna Kornelia 15.07.2014 !!


"...pukasz
i wtedy splecione cztery dłonie biegną ci na spotkanie.
Rodzice debiutanci niezgrabnie drepczemy na progu"
angelika__2014 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 12:30   #3748
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Ja bym bez majtek spac nie mogła zawsze mi się koszulka podwija do pasa, a nie lubię być goła..

Wczoraj spędziłam pół dnia w jednoczęściowym stroju kąpielowym. Po obiedzie myślałam, że eksploduję i rozerwie ten strój na kawałki. Ale mnie cisnęło! A nałożyłam taki tylko po to, żeby nie razić innych ludzi po oczach moją ciążą
Poza tym dzień na plaży przyjemny, nawet się zarumieniłam
Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
ja to w ogóle my slałam, ze w ciaży kobieta czuje sie super i tylko czeka na dziecko miałam inne wyobrażenie ciąży...Może dlatego że moje znajome przechodziły ja trochę spokojniej niz ja Mam kumpele która w ciaży lepiej sie czuła niż przed...heh
I ja się super czuję przez większość czasu. Najgorzej jest popołudniu, jak już jestem zmęczona i pragnę się położyć, a nie mam gdzie. No i od miesiąca wyraźnie czuję, że coraz ciężej mi się porusza.

Anius - GRATULUJĘ! Zdolna z Ciebie mama Zaraz posypią się kolejne piąteczki!

Zaczarowana - piękny kącik! Te półki, to coś, czego właśnie tam brakowało! A co jest obok księżyca? Zrobisz zbliżenie?
Zerknij proszę na ten link
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 12:33   #3749
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez jagusia15 Pokaż wiadomość
Tez uwazam ze w duzej mierze to psychika..od kad wiem ze jest juz w miare beZpiecznie to brzuch w ogole nie boli i bardzo rzadko twardnieje

U nas tez upal!
Moja siostra chciala mi zrobic baby shower ale jakos po rozmowach zrezygnowalysmy..glownie z podobnego powodu co podalas.

Nie martw sie Kochana ja tez mam nagle wybuchy..strach przed nieznanym i egzamin i remont i brakujaca wyprawka..tylko pomysle i juz sie zbierra..moj Kochany Tzet przyjmuje wszystjo na klate..jak juz sam nie moze wyjdzie na ogrod i wroci po czasie sie przytulic i pocieszyc..
Damy rade

Witajcie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja mam tak samko, brzuch twardnieje o wiele mniej im blizej porodu...


Moj maz tez mnie pociesza i sie stara.. Ale wczoraj mnie mocno zezlil...
I stwierdzil, ze sytuacja i moje zachowanie go juz przerasta... Wkurzylo mnie to, szczegolnie,ze ja nrawde wiekszosc ciazy bylam aniolkiem, nie klocilismy sie, bylam przylepa i slodziakiem i to jego slowa... Ale jak zaczely sie schody, bo ja placze i sobie nie radze, to go to przerasta...
I wlasnie chodzi o te kumulacje...ze nie mam dokonczonej wyprawki, ze w domu nic nie gotowe a ja nieobroniona.. Ta obrona mnie stresuje najbardziej... wczoraj na sama mysl o niej sie poplakalam... Juz sama mam siebie dosyc.

Dzieki Dziewczyny za mile slowa, fajnie wywalic to z siebie i wiem, ze rozumiecie...



Ja tez juz nie nosze wkladek, wole zmieniac bielizne kilka razy dziennie, bo wkladki wlasnie odparzaly. Okropne uczucie...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 12:35   #3750
jagusia15
Rozeznanie
 
Avatar jagusia15
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 670
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Właśnie ja z tego powodu nie noszę wkładek. Jak brałam luteinę, to musiałam, ale teraz nie. Przez upławy częściej, bo kilka razy dziennie zmieniam bieliznę i podmywam się. No i spanie bez majtek polecam
Ja zuzywam hurtowe ilosci majtek na dzien :p
Rowniez sie podmywam i spie bez majtek oby jak najszybciej minelo..


Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Ja znowu nie mogę spać bez bielizny bo miała bym całe prześcieradło i koszule do wymiany. Ale też staram się przed snem połazić bez majteczek i przewiew zrobić.

Hahaha no każdy idzie jak potrafi. Mnie mówią, że od tyłu ciąży nie widać ale po chodzie można stwierdzić że

a) mam pełne gacie.
b) ewentualnie jestem w ciąży.



dokładnie.

Kocham rodziców wdzięczna im jestem bardzo ale dłużej się nie da.

Perspektywy są ale dalekosiężne. Zbieramy pieniądze jeszcze ile się da i dobierzemy kredyt. Chciała bym segment z poddaszem użytkowym w szeregowcu i kawałkiem podwórka. Na pewno nie blok bo mamy psa i nie wyobrażam sobie goldena zamkniętego w 4 ścianach.
Ale kiedy to będzie nie wiem.
Rodzice chcą żebyśmy tu zostali.
Ale mnie się nie widzi bo jak mi przyjdzie spłacać siostry z majątku rodziców to sobie nie poradzimy.



Na zdjęciu brzuszek, który WYSKOCZYŁ z dnia na dzień Siostra była w szoku, że parę dni mnie nie widziała i Kornela tak urosła bo przecież nie ja
Haha z tym chodzeniem dobre:d

Sliczny brzuszek!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
jagusia15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.