|
|
#961 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 9 129
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
a ja od rana po lekarzach:/ ale jeszcze jutro i w środę, bo zabieramy jednak dziadka do domu. on się tam biedny męczy, a w domu może mu lepiej będzie. Ma już załatwioną pielęgniarkę, więc może jakoś damy radę.
co do wagi, to nawet się nie ważę, bo z +1 będzie jak nie więcej:/ ehhh jak będzie lepiej, to się za siebie wezmę. i od września koniecznie aerobic dzisiaj zero roweru, bo do 15 było duszno, a teraz burza. Za to powietrze się super oczyściło
__________________
|
|
|
|
#962 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Niederwetz
Wiadomości: 178
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Asiu teraz najważniejsze, aby dziadek doszedł do siebie, a wiadomo, że w domu najlepiej. Ty zdrowo też się odżywiaj, a do fitnesu wrócisz, jak będziesz się czuć na siłach
![]() Ja zaraz ide kalafiora wstawić na kolację. Zrobiłam skalpel z krzesłem i ćwiczenia na płaski brzuch i czuję się super ![]() Jeszcze tylko małą wykąpać i położyć i wieczór wolny
__________________
" Sukces to suma niewielkiego wysiłku, powtarzana z dnia na dzień"- Robert Collier Jest 93 kg 15.07.2014r. I cel: 85 kg II cel: 78 kg III cel: 70 kg |
|
|
|
#963 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Asia kciuki za dziadka trzymam zresztą te trzy tygodnie to pikuś złapiesz równowagę i ze zdwojoną energią ruszysz do boju
|
|
|
|
#964 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 9 129
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
dzięki dziewczyny, zobaczymy jak to jutro z nim będzie. mam nadzieję, że coraz lepiej... mnie siły opuszczają już powoli, najbardziej chyba wykończona jestem psychicznie. Ale trzymam się jeszcze póki co, Jak wrócę do pracy będzie jeszcze bardziej intensywnie.
Natomiast odżyłam po tej ulewie. powietrze jest fajne, takie rześkie. Aż się chce na dworze siedzieć a i kwiatki na ogródku mi się zazieleniły i lawenda mi pięknie zakwitła
__________________
|
|
|
|
#965 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 1 783
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
ja za toba tez ![]() bylam w Bieszczadach ale hotel mial basen i masaze wiec milutko bylo uwielbiam gory ---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:45 ---------- Cytat:
ja mam jej 2 poprzednie a nad ta sie zastanawiam |
||
|
|
|
#966 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 623
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
Ogolnie ksiazka jest fajna i warta kupna ze wzgledu na podane wszystkie wartosci jednak przepisy wymagaja indywidualnego przerabiania pod siebie. Plyty jeszcze nie ogladalam. Nie mialam kiedy zobaczyc propozycji cwiczen z plyty. Aha i oczywiscie nie mogla sie powstrzymac by na koniec ksiazki nie dac kilku stron z cwiczeniami mimo, ze jest dolaczana plyta do ksiazki. Poluje na plyty Kim jednak troche kosztuja i na razie wstrzymuje sie z ich kupnem. Kocham byc w domu ![]() ![]() P.S. obejrzalam caly sezon serialu, mam caly zlew naczyn na jutro, pranie do sciagniecia i dobrze mi z tym, ani mi sie sni robic tego dzis wole napic sie herbaty i obejrzec cos w tv bo jutro tez jest dzien przeciez
|
|
|
|
|
#967 |
|
BAN stały
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Witajcie dziewczęta ?Czy można się do was dołączyć?
![]() Ja się odchudzam od... jakiegoś... yyy półtora tygodnia- 2 tygodnie, mianowicie: jestem na diecie pełnowartościowej do 2500 Kcal dziennie. Nadwaga... ważę 70kg przy 156 cm wzrostu... Na samym początku chodziło mi o zrzucenie kg żeby doprowadzić się do wagi w granicach normy chociażby, ale gdy odebrałam wyniki morfologii dowiedziałam się, że także i mam o 100% podwyższone trójglicerydy oraz cholesterol w górnych granicach ![]() Intensywnie ćwiczyłam od stycznia tego roku, później kwiecień i maj były pozbawione ćwiczeń, od czerwca ćwiczę po 2 - 3 razy w tygodniu, jednak nie wiele mi to dawało ponieważ pożerałam 4000 Kcal w tym zupełnie niewartościowe produkty, kg sera żółtego, jasne pieczywo, bułki, słodycze, solone przekąski, nadużywałam cukru, przesadzałam z piciem coli i nie ukrywam, że jest mi coraz ciężej bez tego ![]() Np. 20 min temu byłam baaardzo bliska zjedzeniu kilku kanapek w starym stylu... jasne pieczywko, ser i masło... w dodatku po 21 Było ciężko aczkolwiek opamiętanie przyszło w porę i wzięłam się za poszukiwanie jakiegoś wątku w którym dostanę wsparcie w tak trudnej sytuacji, rozmawiam też z dziewczynami na kompulsie ale... nie chcę im zawracać głowy ani zaśmiecać wątku bo kompuls a głód to co innego. |
|
|
|
#968 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
|
|
|
|
|
#969 |
|
BAN stały
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
|
|
|
|
#970 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 262
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Witam MascarpOOne
małe co nie co o tych kompulsach wiem hmm powiedziałabym, że kompuls to trochę taki głód duszy Jeśli chcesz napisz nam coś więcej o sobie Ile masz lat, czym się zajmujesz Asiu! moja lawenda już przekwitła ( ale kocham i uwielbiam lawendę miałam nawet okazję oglądać prowansalskie pola lawendy Zobacz Asia, i lawenda zakwitła i z dziadkiem lepiej będzie dobrze jak będzie w domu to odpadnie Ci szpital, lepiej się siedzi w domu u dziadków niż w szpitalnej sali![]() Bakuś, czy Ewa pisze jakieś fajne wskazówki w swojej książce? no i oczywiście nie ma to jak u siebie Szkrabuś, ja ubóstwiam Bieszczady jeżdżę do Ustrzyk z przyjaciółkami, łazimy po połoninach, spacerujemy, a wieczorem piwo/wino/ herbata z prądem i muzyka na żywo kocham A nie pochwaliłam się wczoraj zaliczyłam wywrotkę na rolkach i dzisiaj też powiem Wam, że dobrze że jestem tłuściutka, bo inaczej pewnie był by gips;p zawsze lecę na prawą stronę i jestem cała "zdarta" bo w zeszłym tyg. też się wywałiłam
__________________
“Always, always, always believe in yourself, because if you don't, then who will, Sweetie? So keep your head high, keep your chin up, and most importantly, keep smiling, because life's a beautiful thing and there's so much to smile about.” jeśli nic się nie zmieni - to nic się nie zmieni
|
|
|
|
#971 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Szwajcaria
Wiadomości: 163
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Hej dziewczyny!
Przepraszam za to, że tyle czasu nie pisałam! Wczoraj siedziałam nad tymi kilkoma stronami i czytałam po kolei, choc widzę, że będę musiała nadrobic jeszcze zaległości ![]() Obecnie jestem w Szwajcarii i po prostu brakowało mi czasu aby przysiąść i napisać. U mnie waga bez zmian. Dieta trzymana, treningi robione - wczoraj lekki z obciążeniem 2x2kg. Ja jestem ze Szczecina ![]() Powiem Wam szczerze, że nie mogę się doczekać aż wrócę do domu, do mojego tż i kochanej psiulki. łeh brak mi mocy do nauki (wrzesień przede mną)...
|
|
|
|
#972 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Niederwetz
Wiadomości: 178
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Bakuś wiadomo, że w domku jest najlepiej, bo wszystko robisz jak Tobie się podoba i nikt na to nie musi patrzeć, a tym bardziej komentować. Znam to z własnego doświadczenia jak jesteśmy u teściów, albo nawet w domu u mamy. Jest miło i fajnie, ale i tak wszyscy patrzą na ręce.
MascarpOOne witaj i opowiadaj. Razem możemy więcej ![]() Blondi uważaj na tych rolkach. Wiadomo, tłuszczyk amortyzuje, ale i tak trzymaj pion Też bym pojeździła, więc może poszukam jakichś rolek, tutaj gdzie mieszkam za bardzo zimy nie ma, więc sezon mi się przedłuży![]() Za chwileczkę owsianka, bo wczoraj sobie uzupełniłam zapasy i już o śniadania nie muszę się martwić ![]() Podświadomość ludzka jest niemożliwa Dziś śniło mi się, że byłam fajnie szczupła i wszyscy mnie chwalili. To też jest forma motywacji jak dla mnie Ale i tak wy tutaj jesteście moją wielką motywacją, bo dążę do wagi z 8 z przodu jak na razie, a wszystkie macie już nawet mniej niż 8
__________________
" Sukces to suma niewielkiego wysiłku, powtarzana z dnia na dzień"- Robert Collier Jest 93 kg 15.07.2014r. I cel: 85 kg II cel: 78 kg III cel: 70 kg |
|
|
|
#973 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 55
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
ja na diecie. chcę schudnąć -5 kg. narazie schudłam prawie 2 kg po 1,5 tygodniowej diecie
|
|
|
|
#974 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 25
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Hej
Ja już po śniadaniu pół bułki z szynką i pomidorem. Ostatnie dwa dni były... Teraz wracam na właściwe toryMam na dzisiaj zaplanowane mycie okien, mam tylko nadzieję że pogoda mi na to pozwoli. Nie pada, ale jest pochmurnie. Obiad na dziś omlet z warzywami Witam nową koleżankę
|
|
|
|
#975 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Na śniadanko mam grillowane mięsko i paprykę awokado i ziemniaczka
obiadek pewnie też mięso bo trochę się rozpędziłam...
|
|
|
|
#976 | |
|
BAN stały
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
Mam 20 lat, nie pracuję ani się nie uczę , jestem po dość dużych przejściach od 7 miesięcy leczę się u psychiatry... mam nerwicę i głębokie zaburzenia lękowe, na szczęście coraz bardziej i to staje się dla mnie przeszłością, od września idę do szkoły policealnej na pomoc w domu pomocy społecznej, nie idę tam "bo nie wiem gdzie" ale raczej z "powołania " każdy ma swoje wariactwa a ja chce zmieniać świat na całego Zamierzam iść zaraz po niej do pracy w tym kierunku, i studiować zaocznie pracę socjalną. Od 3 lat z haczykiem jestem w związku i teraz zależy mi na znalezieniu pracy oraz mieszkania z Tż ![]() Generalnie interesuje się teatrem, sztuką,fotografią i psychologią. Ćwiczyłam pilates, Mel B ![]() Co do jedzenia... no tak jak pisałam, przechodzę na jasną stronę mocy ![]() Dziękuję za miłe powitanie ---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ---------- Dziś na śniadanko był ryż z mielonką tyrolską bo rodzina mi wyjadła wczoraj wszystko inne na kolacje :// |
|
|
|
|
#977 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 778
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Hm a co to za trenerka Paula? pierwsze słyszę fajna?
|
|
|
|
#978 |
|
BAN stały
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
|
|
|
|
#979 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 623
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
blondi
Zmienic swoje zycie: 1. porady dla treningow kazdej grupy zaawansowanej 2. Na kazdy dzien (w sumie 30dni) jest inna porada motywujaca 3. Tagi pt. warto wiedziec, a w nich np. napisane co jest w warzywach zielonych, wlasciwosci blonnika 4. Podany przepis przy kazdym dniu na 1 z 5posilkow Co na nie: 1. cala strona jednego zdjecia posilku przy kazdym dniu 2. tylko jeden przepis przy danym dniu na jeden posilek 3. nie wypisane wszystkie posilki na dany dzien tylko przekaski trzeba sobie szukac na samym koncu ksiazku i za malo ich jest oraz bez sposobu przygotwania tylko wypisane skladniki 4. pol strony zajmuja porady typu'' jogurt jest zrodlem...'' i dalej w warto wiedziec kolejna ciekawostka typu ''blonnik zmniejsza ryzyko...'' 5. cala strona z numerami cwiczen, ktore trzeba danego dnia wykonac, a cwiczen trzeba szukac na samym koncu ksiazki 6. pusta kartka na notatki 7. Prawie 90stron to same cwiczenia z obrazkami i sposobem wykonania 8. Cwiczenia bardzo skomplikowane i bardziej dla osob, ktore nie maja duzej nadwagi i otylosci, a tym bardziej nie muszace przejmowac sie obciazeniem stawow. Przepis na sukces: 1. ankieta czy dobrze sie odzywiasz 2. 10 nawykow, ktore nie pozwalaja nam zdrowo sie odzywiac wraz z duzym opisem 3. Piramida zywienia wraz z dobrym opisem kazdego elementu 4. Pojecia jak bialko, wegle, ig, blonnik, tluszcze wszystkie grupy, woda, skl i wit, przeciwutlaniacze, wolne rodniki, probiotyki, prebiotyki-wyjasnione co to takiego i jaka role pelni, bardzo fajne obszerne opisy 5. Opisane 20ulubionych produktow Ewki 6. Praktyczne zasady z opisem ,a nie tylko wymienione w punktach 7. Wyszczegolnione zamienniki tuczacych i wysokokalorycznych produktow 8. Porady na imprezy, spotkania rodzinne, dla osob majacych dzieci 9. Duza lista produktow, ktorymi warto zapelnic cala lodowke i zamrazalke-na kazda kieszen znajda sie produkty 10. Zasady komponowania jedzenia 11. Jak ma wygladac talerz na diecie zobrazowany 12. kalkulatory na zapotrzebowanie kcal wedlug roznych teorii 13. Procentowy rozklad kcal na 4-5posilkow 14. Propozycja cwiczen zajmuje jedynie jakies 15stron Reszte za i przeciw pisalam wczesniej ![]() iza u tesciow mam lipe, bo to wies i typowo wiejsko u nich jest. Wiesz jak to jest, dla nich jest nie do pomyslenia spac do 10 nie mowiac o 12 i przesiedziec, przelezec dzien. Jedzenie tez ma wiele do zyczenia. Im do szczescia na caly dzien wystarczy duzo chleba, kielbasa, boczek, smalec, tlusta zupa zabielana smietana, maka i tona ziemniakow w zupie. Rzadko jadam to co wszyscy. Zup wcale tam nie jem, drugie danie czasem. Ogolnie jak tam jest i wychodzi, ze nie ja gotuje to dla siebie robie oddzielnie i o swojej porze jedzenia. U swojej mamy mam luzik taki sam jakbym byla u siebie w domu. Bede do niej jechac mieszkac dzis albo jutro w zaleznosci kiedy mi przyjda wszystkie rzeczy, ktore zamawialam do domu. Kupilam sobie w koncu specjalna szpatulke do miodu, ktora widzialam w jakims programie kulinarnym i zapragnelam miec ![]() blondi, mascarpone mamy podobne doswiadczenia z tym, ze ja bylam bulimiczka z przerwami przez jakies 6-10miesiecy ale wyszlam z tego sama na dobre i przez te niemile doswiadczenie nie obzeralam sie jak swinia w ciazy tylko jadlam wpierw tak jak wczesniej, a pozniej zwiekszylam kcal od ktoregos miesiaca o 200kcal wedlug zalecenia. Tym sposobem duzo nie utylam i dostarczalam dziecku tyle ile ono potrzebuje i tyle ile ja potrzebuje. Gdybym sie nie pilnowala podejrzewam, ze w ciazy bym sie otarla o bulimie i kompulsy. mascarpone zainwestuje w pojemniki roznej wielkosci i tam trzymaj jedzenie dla siebie albo umow sie z rodzina, ze jedna szuflada w lodowce czy polka bedzie dla ciebie, bo chcesz byc mniejsza i zdrowsza. U tesciow mam wlasna szuflade, u siebie to wiadomo i u mamy nie musze kombinowac z polka, poniewaz wiekszosc rzeczy jada tych samych co ja. Jak chca ci pomoc, motywowac cie i wspierac w twoim wyzwaniu, walce to zrozumieja i beda trzymac z daleka od polki czy szuflady prywatnej. Przeprowadzic z nimi rozmowe. Mnie osobiscie wkurzalo jak zapelnialam pol lodowki rzeczami dla siebie i wiekszosc mialam wyjedzone, ciebie pewnie tez to wkurza. (p.s. tak, tak mam zdolnosci psycho-terapeutyczne od dawna) Jeszcze nie uzylam inspiracji ksiazkowej poki mi sie jeszcze moje wlasne inspiracje nie wyczerapaly Nadrobilam juz prace, ktore olalam dnia wczorajszego hehe. Na sniadanie byl dojadany ryz z warzywami, kanapka z serkiem i szynka z kurczaka. PODOBA MI SIE PAULA ZWLASZCZA, ZE ROBI W DOMU I MA DZIECKO. POKAZUJE, ZE MAJAC DZIECKO TEZ MOZNA CWICZYC I WLACZYC DZIECKO W SWOJE TRENINGI TYM SAMYM ZAPEWNIAJAC IM ZABAWY I INTEGRACJI ZE SOBA mascarpone ma ona jakas plyte czy jedynie wrzuca filmiki na yt? ---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ---------- Tutaj madrze gada, swietne jako wstep przed zaczeciem trenowania https://www.youtube.com/watch?v=EM6TD4j-f_o |
|
|
|
#980 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 9 129
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
posadziłam mieczyki, stokrotki, tulipany. teraz mi funkie też ładnie zakwitły. Na sadzenie czekają krokusy i zimowity, ale to we wrześniu.a co do dziadka, to już niestety nie jest tak kolorowo. Było pogorszenie, przestał jeść, od wczoraj śpi i jest na innym oddziale już. No i na razie lekarz powiedział, że do domu nie puści. no i staramy się jakoś z tym wszystkim pogodzić. Cytat:
Moja mama już inaczej gotuje, nie tak tłusto i niezdrowo.
__________________
Edytowane przez asia_z Czas edycji: 2014-08-12 o 14:46 |
||
|
|
|
#981 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 44
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
hej dziewuszki ale jestem dziś happy rano zobaczyłamna wadze 2 kg mniej hurra
Sniadanie: pomidorki z cebulka iodrobiną smietany bo nie mialam kefiru Obiad kawałek pizzy ![]() ---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ---------- Dzis od rana byłam u lekarza bo wciąż mnie boli to kolano, dostałam ketonal żel i jakieś tabletki. mam nadzieję że mi przejdzie bo za tydzień mam wesele. Nawet dziś byłam na przymiarce sukienki, w czwartek już do odbioru, moze jakos bd wyglądać między tymi wypindrzonymi laluniami
|
|
|
|
#982 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 623
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
Biore sie za odkurzanie i wlacze plyte z ksiazki nowej ewki zeby wam zdac relacje. P.S. psychicznie jestem prawie gotowa do ukladaniu planu treningowego i wyznaczenia daty startu. ![]() ---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#983 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 1 783
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ---------- blondi0602 -kolejna rzecz wspolna |
|
|
|
|
#984 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Niederwetz
Wiadomości: 178
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Ja ogólnie lubię jeździć do moich teściów, bo naprawdę świetnie trafiłam Super ludzie, jednak wiadomo, że u siebie w domu jest najlepiej. Teraz zbliża nam się urlop i się cieszę bardzo, bo córę można już spokojnie u babć zostawiać, a my z mężem będziemy mieli czas dla siebie
![]() Ja też nie lubię tłustych rzeczy od zawsze, chociaż jak byłam dzieciakiem to wiadomo jadło się, co mam podstawiła pod nos, ale że zawsze miałam problem z wagą, to rodzice uważali co mi podsuwają. Teraz dzięki moim zdrowym dość nawykom mąż i córka korzystają z tego. Jedzą więcej kasz, warzyw, owoców. I bardzo mnie to cieszy, bo wiem, że z nadwagą trudno żyć i chcę żeby moja pociecha tego uniknęła. Ja dziś miałam 40 min ćwiczeń i sprzątanie pokoju młodej, tzw. czystka rupieci A do tego w ciągu sprzątania wzięłam się za spiżarnie i wszystko ładnie mi poszło![]() Moje menu: Ś. Owsianka IIś. jogurt naturalny + jabłko O. Kasza jęczmienna i gulasz na szynce K. pewnie jakaś sałatka z jajkiem ![]() Ewelinko smaruj to kolano, żeby móc tańcować całą noc Ja mam wesele 30 sierpnia u znajomych i już nie mogę się doczekać
__________________
" Sukces to suma niewielkiego wysiłku, powtarzana z dnia na dzień"- Robert Collier Jest 93 kg 15.07.2014r. I cel: 85 kg II cel: 78 kg III cel: 70 kg |
|
|
|
#985 | ||
|
BAN stały
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
Ja ją znam tylko z YT ![]() Co do reszty masz rację tyle, że jakoś mi tak głupio zrobić "to moje i macie nie ruszać", po prostu chyba będę kupowała większe ilości ![]() Co do zdolności to Cię rozumiem ![]() ![]() ---------- Dopisano o 18:54 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ---------- Cytat:
U mnie w domu nikt ani nie rozumie, ani nie popiera mojej diety, każdy mówi, że przesadzam, że odetną mi ten internet, że wpadam w paranoje... Jak jestem głodna po 21 to nie słyszę bądź dzielna tylko "skończ te swoje bzdury i zjedz jak człowiek" ![]() Babcia? Babci kuchnia nigdy mi nie smakowała, jedynie rogaliki z marmoladą robiła przepyszne... A reszta to tak : kanapka z serem- chleb, masło, pół kostki z sera" jajecznica z kiełbasą " jajecznica + 2 cm kwadraty kiełbasy" wszystko tak wyolbrzymiała , że to było aż obrzydliwe ... ---------- Dopisano o 18:59 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ---------- dzisiaj pożarłam ogólnie tak : śniadanie: smażony ryż z mielonką tyrolską obiad: pierś z kurczaka smażona w panierce a na niej poukładane z 5-6 plastrów pomidora do tego 4 chlebki razowe Przekąska: 2 brzoskwinie kolacja : dzisiaj nie mam ani weny ani siły więc bd ryż, 1/4 papryki: żółtej, zielonej i czerwonej, 1/2 pomidora i chyba tej tyrolskiej dam dla smaku. Grzechy : 1 Pierniczek, 1 łyżeczka sosu karmelowego |
||
|
|
|
#986 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 9 129
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
no szok po prostu, że ludzie potrafią być tacy okrutni.ja dzisiaj zjadłam ziemniaka z wody, fasolke z wody, ale już z mięsem zaszalałam, bo zjadłam schaba ale potem już tylko woda i koktajl z bananów i małej ilości jogurtu. jutro muszę sobie jakąś sałatkę zrobić, bo mam smaka. teraz idę się wykąpać (bo ja lubię tak wcześnie), a wieczorkiem - o ile pogoda na to pozwoli - mam zamiar oglądać rój perseidów na niebie. w zeszłym roku oglądałam (do 1 w nocy leżałam na balkonie ) i naprawdę robi wrażenie
__________________
|
|
|
|
|
#987 |
|
BAN stały
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
a ile Kcal mają wasze diety?
Bo z tego co widzę to strasznie mało jecie... |
|
|
|
#988 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 9 129
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
I jednak myślę, że od września do niej wrócę, żeby mieć większą kontrolę nad tym co jem.
__________________
|
|
|
|
|
#989 | |
|
BAN stały
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
Cytat:
|
|
|
|
|
#990 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Szwajcaria
Wiadomości: 163
|
Dot.: 80 kilo na liczniku...Łosz cholera!
szkrabus ze Szczecina?
mascarpOOne ja staram się jeść w przedziale 1500/1600 kcal, ale też nie zawsze liczę kalorie, jakoś mi to nie wychodzi ![]() Jakoś u rodziców ciężko mi trzymać idealnie dietę, tym bardziej, że tutaj mają takie dobre słodycze, a zwłaszcza serki, jogurty ![]() ja dzisiaj na wieczór pofolgowałam ![]() śniadanko: owsianka na wodzie z bananem i jogurtem naturalnym II śniadanko: 2 kiełbaski z indyka plus 2 ogórki konserwowe obiad: makaron pełnoziarnisty, sałata, pomidor i pierś kurczaka carry kolacja: twaróg (tutaj mają taki inny twaróg, jakby serkowaty) + jogurt karmelowy + łyżka rodzynek + 2 ciastka owsiane
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:44.






wole napic sie herbaty i obejrzec cos w tv 








Teraz wracam na właściwe tory



