|
|||||||
| Notka |
|
| Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas. |
| Pokaż wyniki sondy: Do jakiej długości zapuszczasz włosy? | |||
| do szczęki |
|
1 | 0,32% |
| do ramion |
|
8 | 2,53% |
| do łopatek |
|
12 | 3,80% |
| do zapięcia stanika |
|
67 | 21,20% |
| do pasa |
|
134 | 42,41% |
| do bioder |
|
27 | 8,54% |
| do kości ogonowej |
|
17 | 5,38% |
| za pośladki |
|
10 | 3,16% |
| do kolan |
|
2 | 0,63% |
| do kostek |
|
0 | 0% |
chcę móc deptać moje włosy!
|
|
3 | 0,95% |
| sama nie wiem |
|
6 | 1,90% |
| aż mnie wkurzą |
|
17 | 5,38% |
| Odpowiada mi moja długość, zapuszczam, aby pozbyć się gorszych partii włosów |
|
12 | 3,80% |
| Głosujący: 316. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3991 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Używałam go jakieś 2-3 miesiące temu może z 3 razy Naolejowałam włosy olejem lnianym, za jakąś godzinę umyję włosy, poczekam aż wyschną, wetrę Jantar, zabezpieczę końcówki olejkiem i to na tyle. Skoczę chyba dziś jeszcze po drożdże, może uda mi się przełamać...
|
|
|
|
|
#3992 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że np. 150ml wcierki z enzymami pijawek starcza mi na marne... 10 dni. Czemu tak? Trzy powody: 1) atomizer w opakowaniu 2) każą używać 2 razy dziennie 3) robię sporo przedziałków, bo włosy mam dość gęste. Jeśli się tu pobawić w czystą matematykę na podstawie wyżej ujawnionych danych to wychodzi średnio 7.5ml na 1 wtarcie, przy użyciu opakowania z atomizerem. Natomiast wcierając coś 1 raz dziennie i to przy użyciu opakowania z dzióbkiem, zużywam zwykle ponad 100ml wcierki w miesiąc (pewnie ok. 125ml to będzie, bo pamiętam, że Kulpol starczał mi na miesiąc). Albo jestem "niewydajna" albo po prostu to kwestia gęstości włosów, która warunkuje u mnie ilość przedziałków, albo jestem za dokładna i staram się tą wcierką dotrzeć wszędzie
Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 Czas edycji: 2014-09-04 o 13:30 |
|
|
|
|
#3993 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Korci mnie, żeby pomalować włosy na czarno
|
|
|
|
|
#3994 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Lepiej mi chyba pozbywać sie systematycznie małymi partiami niż ciachnąć 10 cm naraz![]() A co do pianek, to warto poszaleć nawet z końcami, zawsze mozna je schować w koczku Stawialabym u Ciebie na ognisty wulkan albo jasną czerwień (barwnik czerwony i żółty). Wulkan kojarzy mi sie troche z tymi końcami http://www.pinterest.com/pin/493003490429907450/Moze odrobinę bardziej w czerwień idzie [1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48000303]O matulu, ja nie z wcierkowych geodetek, nie wcieram z naczyniem Ponceleta, także nie mam pojęcia ile ml mi schodzi Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że np. 150ml wcierki z enzymami pijawek starcza mi na marne... 10 dni. Czemu tak? Trzy powody: 1) atomizer w opakowaniu 2) każą używać 2 razy dziennie 3) robię sporo przedziałków, bo włosy mam dość gęste. Jeśli się tu pobawić w czystą matematykę na podstawie wyżej ujawnionych danych to wychodzi średnio 7.5ml na 1 wtarcie, przy użyciu opakowania z atomizerem. Natomiast wcierając coś 1 raz dziennie i to przy użyciu opakowania z dzióbkiem, zużywam zwykle ponad 100ml wcierki w miesiąc (pewnie ok. 125ml to będzie, bo pamiętam, że Kulpol starczał mi na miesiąc). Albo jestem "niewydajna" albo po prostu to kwestia gęstości włosów, która warunkuje u mnie ilość przedziałków, albo jestem za dokładna i staram się tą wcierką dotrzeć wszędzie [/QUOTE]No to faktycznie sporo Ci schodzi, ale gęste włosy zjadają wcierkę, nie ma się co dziwić Grunt, że są efekty![]() Ja tez wcierkowa faszystką nie jestem Kiedys sobie sprawdziłam strzykawką i zużywam max 3ml na raz. Efekty mam i to najważniejsze![]() Cytat:
Szczególnie u naturalnych blondynek prawie nigdy kolor nie jest jednolityA co do czarnych włosów. Jasna, nawet biała cera nie ma nic do rzeczy. To czy pasuje nam czarny zależy przede wszystkim od intensywności urody. Delikatna uroda w czarnej oprawie po prostu zniknie, nawet jeśli buzia jest piękna. Bez makijażu lepiej się nie pokazywać ![]() ---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ---------- http://www.pinterest.com/pin/355714070540017784/ Jeszcze coś takiego. Boski kolor, szkoda, że takie czerwienie przy twarzy mi zupełnie nie pasują |
||
|
|
|
#3995 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Od jak dawna używasz Sebusia lucernowego ciągiem?
|
|
|
|
|
#3996 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Mam koleżankę, która miała takie czerwone włosy i świetnie to wyglądało u niej, szczególnie, że miała włosy prawie do pasa. Zwracała na siebie uwagę i wszyscy zachwycali się jej włosami Wróciła do swojego naturalnego koloru i obcięła je, bo bardzo się zniszczyły.
|
|
|
|
|
#3997 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48001157]Wcierkowa faszystka, genialne!
Od jak dawna używasz Sebusia lucernowego ciągiem? [/QUOTE]Jakoś od maja-czerwca, nie pamietam już ![]() W tej pozycji włosy mniej chłoną płyn. Strzykawki czy butelki z dziubkiem się u mnie nie sprawdzają zupelnie.Mam chmurę młodziaków, które wyłażą z każdego upięcia, myślę, że to też jego zasługa ![]() Szamponu z tej serii nie polecam, chyba, że ktoś ma naprawdę suchą skórę. Włosy zostawia ładne i gładkie, ale strasznie się przetłuszczają. Pożyczałam od chłopaka, u niego robił to samo kupilam mu w promocji ten szampon, opinie ma fajne https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...st-wlosow.htmlWiadomo, że to tylko szampon, ale jeżeli trochę podkręci działanie wcierki będę zadowolona Fajnie pachnie, trochę męsko.---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ---------- Błądzę po pinterescie i chyba znalazłam coś podobnego do efektu na moich klakach (pasemka) po Ognistym wulkanie http://www.pinterest.com/pin/439382507368214700/ Utrzymać taki kolor to utrapienie, sprany wygląda dużo gorzej niż typowy rudzielec
Edytowane przez truskawkowawiosna Czas edycji: 2014-09-04 o 14:42 |
|
|
|
#3998 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Viekki oraz inne ktore pytały moje w 100 proc.bez wypelniacza..
Denkowaniem nie moge sie pochwalic bo cos marnie mi tego ubywa.. ostatnio wykończylam szampon Joanna Naturia z bursztynem i byl calkiem fajny a jako nastepny umylam jakims sylikonowym Schauma taka rozowa buteleczka jak dla dziewczynek..choc to szampon chyba dla przetłuszczajacych sie i suche koncowki.. i juz drugiego dnia byly oklapniete i jakby przetłuszczone..dalam mezowi.normalnie myje co 3dni. mam jedynie problem ze spinki sie nie trzymaja roznego rodzaju,niekoniecznie wsuwki. a gumki,frotki zjezdzaja..czy to tuz po wysuszeniu czy po 3 dniach..
__________________
watek scrapkowy:https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=765045 wątek decoupage:https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=714593&page=7 mój raczkujący blog:http://niebieskainspiracja.blogspot.com Edytowane przez beatrix28 Czas edycji: 2014-09-04 o 15:16 |
|
|
|
#3999 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
![]() Hy, byłam ciekawa tych szamponów Seboradinu właśnie pod kątem wspomagania wcierek, ale prawdę mówiąc wolę pozostać wierna rypaczom albowiem wszystko co rypaczem nie jest momentalnie powoduje niedomycie i przychlast Dlatego ostatnio wcieram dwa razy dziennie.
|
|
|
|
|
#4000 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
![]() A może spróbuj wkrętek? Inaczej funkcjonują pod hasłem spin pins, wzmocnią konstrukcję lepiej niż wsuwki [1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48002111]Głowa w dół i wcierasz - czyli maczasz palce w tej wcierce, którą wylałaś na wieczko od kremu i jazda po skalpie? Dopytuję, bo domyślam się, że metod może być pewnie cała masa ![]() Hy, byłam ciekawa tych szamponów Seboradinu właśnie pod kątem wspomagania wcierek, ale prawdę mówiąc wolę pozostać wierna rypaczom albowiem wszystko co rypaczem nie jest momentalnie powoduje niedomycie i przychlast Dlatego ostatnio wcieram dwa razy dziennie.[/QUOTE]Tak, dokładnie Nietrafiony szampon to męka, jak ma się wymagające wlosy to lepiej trzymac się sprawdzonych. Kiepską odżywkę jakoś się zużyje, a szamponu za 20zl trochę żal do mycia podłogi Zużyję go chyba na długość, o tego się jeszcze nadaje![]() ---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:25 ---------- Ale loczyska mają te panie ![]() http://www.pinterest.com/pin/200550989630221943/ http://www.pinterest.com/pin/439382507368920075/ http://www.pinterest.com/pin/238198267764421701/ Zazdroszczę tylko troszeczkę tej gestosci, bo z takimi włosami raczej nie jest łatwo na codzień. Moje przeciętniaki raczej nie sprawiają problemów Edytowane przez truskawkowawiosna Czas edycji: 2014-09-04 o 15:29 |
|
|
|
|
#4001 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Cytat:
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48002111]Głowa w dół i wcierasz - czyli maczasz palce w tej wcierce, którą wylałaś na wieczko od kremu i jazda po skalpie? Dopytuję, bo domyślam się, że metod może być pewnie cała masa ![]() [/QUOTE] Zostawiłam sobie ostatnio flaszkę z pipetką po serum do twarzy i tą pipetką zamierzam aplikować tonik Alpecinu. Wcierać palcami nie umiem, psikacz rzeczywiście dozuje za dużo i na włosy też, z butelki nieporęcznie. A swoją drogą ten tonik koszmarnie śmierdzi spirytem ---------- Dopisano o 15:35 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ---------- Cytat:
Edytowane przez chimay Czas edycji: 2014-09-04 o 15:37 |
|||
|
|
|
#4002 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Ech... próbowałam dziś zrobić zdjęcie włosom, ale jest niby słonecznie, a zdjęcia wychodzą ciemne, fotografowanie ciemnych włosów na czarnych ciuchach nie okazało się być dobrym pomysłem, a moja sukienka wygląda jak piżama
Włosy też są jakieś bure na nich, poza długością nie ma w nich nic ciekawego, i jakieś rzadkie się wydają (albo to ja jestem za gruba ![]() I bycie prostymi chyba też nie dodaje im uroku. Następnym razem będę musiała pokombinowac z falami ![]()
|
|
|
|
#4003 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Włosy wyglądają bardzo fajnie i o wiele lepiej niż w zeszłym roku, kiedy z końcami nie było najlepiej. Burości na focie nie widzę, u mnie widać bardzo ładny brąz - nietrudno sobie wyobrazić jak ładnie musi "grać" w słońcu Długość masz powalającą, a kiecka obok piżamy nawet nie leżała Btw. im włosy dłuższe tym cięższe, stąd Twoje wrażenie rzadkości.---------- Dopisano o 16:45 ---------- Poprzedni post napisano o 16:42 ---------- Cytat:
A ja im współczuje Bo choć włosy mają piękne, to nie wyobrażam sobie użerania się z taką gęstością jeśli ze swoją sobie nie radzę (a nie jest jakaś spektakularna, szczególnie w porównaniu z gęstością panien z fotek).---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ---------- Cytat:
Mam to samo.Masz może gdzieś skład tego Alepcinu? Zaciekawiłaś mnie, a coś nie mogę w necie znaleźć ^^'' Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 Czas edycji: 2014-09-04 o 16:43 |
|||
|
|
|
#4004 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Właśnie marzę o podrasowaniu swojego koloru w strone czerwieni, Stąd sie wziął pomysł z piankami Jak tylko będe po weselu zaczynam podchody w ich stronę. Przed wolę nie ryzykować jakby coś nie wyapliło![]() Cytat:
i to by było tyle w temacie. Wszystko w nich jest cudowne! No i podziwiam za dlugość. Tak z ciekawości spytam, często nosisz rozpuszczone? Czy raczej musisz upinać?Cytat:
Co do gęstości.. to też bym spasowała. Kiedyś marzyłam o niesamowicie grubych włosach (albo chociaż powrocie do czasów sprzed burzy hormonalnej) teraz już nie koniecznie. Czesząc koleżanke przekonalam się co to znaczy: mieć włosy ZA GRUBE. To fajnie wygląda jak nic nie musisz robić, ale spróbuj umyć, rozczesać na mokro, upiąć... z wszystkim mega problem. Zakupiłam Glorię która w sobotę wyląduje w hennie. Zastanawiam sie jak włosy zniosą to co im zaplanowałam: jutro musze je umyć i pierwszy raz od półtora miesiąca rozczesać. Postanowiłam, że u fryzjera wole pojawić się z włosami rozczesanymi (wole nie myśleć ile włosów by mi wyrwano rozczesując je po tak długim czasie nieczesania). Jednocześnie chce, żeby pani fryzjera mogła zobaczyć jak wyglądają końcówki, jak się układają itp.Myje dlatego, że rozczesane na sucho będa jednym wielkim puchem... Później kolejne mycie przed cięciem. Po cięciu (i pewnie suszeniu) w domu rypię Barwą, a później henna. W ciągu 2 dni 3 mycia w tym 2 z SLeS, a jedno (Barwa) rypacz nad rypacze. |
|||
|
|
|
#4005 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48003467] Masz może gdzieś skład tego Alepcinu? Zaciekawiłaś mnie, a coś nie mogę w necie znaleźć ^^''[/QUOTE] A proszę, wersja Fresh, witalizująca : Aqua, Isopropyl Alcohol, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Parfum, Menthol, Salicylic Acid, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Zinc Gluconate, Capric Acid, Linalool, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Phenoxyethanol, Citronellol, Geraniol, Eugenol, Coumarin, Citric Acid, Citral, Disodium EDTA, Propylparaben, Ethylparaben, Methylparaben Oglądałam jeszcze wersję do skóry tłustej i z łupieżem, tam kwas salicylowy i cynk są przed zapachem. Poza tym są też wersje do wypadających włosów i wzmacniający, ale składów nie oglądałam, bo boję się baby hair, a w to że coś zmusi moje leniwce do wzrostu nie wierzę. Odwiedziłam dzisiaj fryzjerski, ale pani powiedziała mi, że Gorgola nie mają, bo producent nie przyjmuje zamówień na małą ilość towaru, a im nie opłaca się sprowadzać całej góry akcesoriów, które mogą nie znaleźć potem nabywcy. Więc w Hebe wzięłam matowy, antystatyczny grzebień z Elite Professional za 7 zeta. Oby był naprawdę antystatyczny ![]() I przy okazji odkryłam, że w Sosnowcu jest już stacjonarny sklep z ruskimi kosmetykami. |
|
|
|
|
#4006 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
![]() [1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47989939]Poza tym, nie jest fanką fairytale ends Jeśli ktoś może zapomnieć o fryzjerze, to gratuluję i zazdroszczę ![]() [/QUOTE] Siostro ![]() Cytat:
Cytat:
Przeglądnęłam wątek po łebkach, jeśli ktoś coś jeszcze chciał ode mnie to niech mnie molestuje
__________________
|
|||
|
|
|
#4007 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Haha, chyba rzeczywiście trochę przesadziłam z tym narzekaniem
Dziękuję za wszystkie komentarze! <3 [1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48003467]Erish, bez względu na to, czy kokietujesz czy faktycznie marudzisz, powiem Ci jedno - chrzanisz Włosy wyglądają bardzo fajnie i o wiele lepiej niż w zeszłym roku, kiedy z końcami nie było najlepiej. Burości na focie nie widzę, u mnie widać bardzo ładny brąz - nietrudno sobie wyobrazić jak ładnie musi "grać" w słońcu Długość masz powalającą, a kiecka obok piżamy nawet nie leżała Btw. im włosy dłuższe tym cięższe, stąd Twoje wrażenie rzadkości.[/QUOTE] Teraz niestety też z końcami nie jest świetnie, na zdjęciu dobrze się zamaskowały dzięki czarnej sukience w tle Ale jednak zdecydowanie lepiej niż rok temu. Od grudnia ścięłam w sumie prawie 20 cm, a wciąż mam co najmniej 10 cm do ścięcia, więc było naprawdę fatalnie wtedy :/ Na kolor narzekam pewnie dlatego, że ostatnio powróciła mi miłość do czarnych włosów, i chyba ufarbuję moje na czarno gdy osiągnę wymarzoną długość i pozbędę się końcówek Cytat:
![]() Cytat:
Ale są w takim stanie, że w lepszym już nie będą, mimo nowych odżywek, olei i innych mazideł. A ja chciałabym mieć efekt wow Ścięcie końcówek powinno im pomóc, ale zrobię to dopiero jak urosną do 90 cm, nieśmiało marzę o tym, że osiągną tyle do grudnia/stycznia |
||
|
|
|
#4008 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#4009 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
u mnie jest tak ze im rzadziej je czesze czy kombinuje z prostownicą-znow mnie kusi bo bratowa zostawila a swoja musialam wyrzucic.tym bardziej sie faluja i krecą.. a tak wlasciwie ile razy dziennie stosusjecie wcierke i w jakich ilosciach kupilam radical o dziwo nie powoduje u mnie swiadu wiec juz kilka arzy wieczrem zastosowala i jakies bejbiki sie pojawiły.. tylko nie chce przedobrzyc..z dobrych wiesc wydenkowalam olejek lopianowy z czerwona papryką oczywiscie mam juz drugi ale od mamy bo woli arganowy.to mam nadzieje ze po cieciu i olejku beda w koncu przyzwoicie przyrastac. a po nowym roku kupuje olej Khadi
__________________
watek scrapkowy:https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=765045 wątek decoupage:https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=714593&page=7 mój raczkujący blog:http://niebieskainspiracja.blogspot.com |
|
|
|
|
#4010 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
cześć
![]() wracam do was z nowyym kolorem, mianowicie fioletem. |
|
|
|
#4011 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
|
|
|
|
#4012 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Erishkigal nie będę oryginalna, ale włosy
Cytat:
Dziwi mnie, że takie składniki praktycznie nie występują we gotowych wcierkach Jak się zaczęła moda na kozieradkę to byłam praktycznie pewna, że któraś firma zrobi coś kozieradkowego na porost. A tu zaskoczenie...Sowa, pochwal się efektami, czym robiłaś? U mnie fiolet to była porażka, zmył się błyskawicznie do babcinej siwizny, w której czułam się koszmarnie
|
|
|
|
|
#4013 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
![]() O, gdzie ten sklep się znajduje? Ja co prawda nie z Sosnowca, ale wiem, że nieobecna tu chwilowo Kamiliah może być zainteresowana ^^ Cytat:
![]() Poka poka! ![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#4015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48012116]
Może wyszli z założenia, że klientki widząc nową, kozieradkową wcierkę (pewnie w cenie odpowiedniej dla "nowości na rynku") stwierdzą: e, a po co tracić pieniądze, skoro za parę złotych możemy mieć czystą kozieradkę! [/QUOTE]Na kozieradkę było sporo narzekań: że trzeba zaparzać, przecedzać, trzymać w lodówce. Najwięcej skarg było oczywiście na zapach. Gotowa wcierka, którą można trzymać na półce z dodatkami zapachowymi mogłaby zyskać sporo fanek Nawet jeżeli butla byłaby za 20 zl, niejedna by kupiłaMarion zgapił laminowanie zelatyną i zyskał sporo klientek, którym się nie chciało "ciapać" i znosić zapaszku żelatynowego. Jedną saszetkę wypróbowałam, przyjemna w użyciu w porównaniu do tradycyjnego przepisu
|
|
|
|
#4016 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
|
|
|
|
#4017 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
W sumie do kozieradki nigdy nie robiłam podejścia bo właśnie nie chciało mi się ani z tym bawić ani tym śmierdzieć xD---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ---------- Cytat:
W sumie do kozieradki nigdy nie robiłam podejścia bo właśnie nie chciało mi się ani z tym bawić ani tym śmierdzieć xD A efekt laminowania przed Marionem zgapiło chyba Pervoe Reshenie? Klik!
|
||
|
|
|
#4018 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48012862]
No to odsłoniłyśmy obie strony medalu W sumie do kozieradki nigdy nie robiłam podejścia bo właśnie nie chciało mi się ani z tym bawić ani tym śmierdzieć xD A efekt laminowania przed Marionem zgapiło chyba Pervoe Reshenie? Klik![/QUOTE]Ja kocham gotowce, parzenie albo trzymanie w lodowce to dla mnie męka myślę na tym roślinnym retinolem od ZSK, może dodawany do porcji Sebo podkręci przyrost jeszcze bardziej![]() PR chyba tylko podebrali modne hasło, bo żelatyny nie dorzucili ![]() Skład od Marionu KLIK Całkiem fajna maseczka, ale raczej nie skusze się na pełen wymiar |
|
|
|
#4019 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Muszę kiedyś spróbować laminowania. Chyba jednak wybiorę wersję samorobioną. Marion ma 10 ml - musiałabym kupić 3 saszetki, żeby go poczuć na włosach. Taniej mi wyjdzie pobabranie się żelatyną
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:14.




Czymś je tonujesz np. fioletowym szamponem?
Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że np. 150ml wcierki z enzymami pijawek starcza mi na marne... 10 dni. Czemu tak? Trzy powody: 1) atomizer w opakowaniu 2) każą używać 2 razy dziennie 3) robię sporo przedziałków, bo włosy mam dość gęste. Jeśli się tu pobawić w czystą matematykę na podstawie wyżej ujawnionych danych to wychodzi średnio 7.5ml na 1 wtarcie, przy użyciu opakowania z atomizerem. Natomiast wcierając coś 1 raz dziennie i to przy użyciu opakowania z dzióbkiem, zużywam zwykle ponad 100ml wcierki w miesiąc (pewnie ok. 125ml to będzie, bo pamiętam, że Kulpol starczał mi na miesiąc). Albo jestem "niewydajna" albo po prostu to kwestia gęstości włosów, która warunkuje u mnie ilość przedziałków, albo jestem za dokładna i staram się tą wcierką dotrzeć wszędzie
)





Dlatego ostatnio wcieram dwa razy dziennie.



i to by było tyle w temacie. Wszystko w nich jest cudowne! No i podziwiam za dlugość. Tak z ciekawości spytam, często nosisz rozpuszczone? Czy raczej musisz upinać?


Dziwi mnie, że takie składniki praktycznie nie występują we gotowych wcierkach
