Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-27, 17:48   #2611
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Fiol ale jadł z cyca przez sen? Bo tu mała nie je

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Dawałam butelke na śpiocha

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49483389]Tak, Aros jest super Nie musisz się rejestrować, wysyłka do paczkomatu, szybko i sprawnie, obsługa też bardzo miła.[/QUOTE]
Teraz nawet na stacje Orlen
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:22   #2612
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
Hejka można dołączyć
Tydzień wyszłam ze szpitala, po mimo tego , że jest to mój drugi raz wcale nie jest mi lżej, parę dni temu znalazłam wątek i postanowiłam napisać, fajnie że jest taka grupa
Witaj. Przykro że tu dołączyłaś
Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
Dziewczęta polecicie jakąś sprawdzoną, tanią księgarnię internetową? w necie tego mnóstwo
Gandalf


W końcu znalazłam chwilę na opowiedzenie naszych świąt. Wigilia była umnie. Miałam 13 osób. Wszystko poszło ok, tylko mama się rozpłakała jak mój mąż jej życzenia złozył. Prezentów było masa. Moje dziecko zachwycone. W I dzień świat wszyscy zjechali się znów do mnie na 14. Posoedzieliśmy, posmialismy się. Potem pojechaliśmy z mężem do mojej koleżanki z pracy na "flaszkę". O północy wróciliśmy. Super było. Trochę się wyluzowałam. Wczoraj poszłam do mojej przyjaciółki bo mam tam chrześnicę. Miałam być chwilę, ale zabawiłam cały dzień i znów winka popiłam (dawno dwa dni pod rząd sobie nie wypiłam, w sumie to nie dawno tylko nigdy). Bawiłam się świetnie. Było mi to potrzebne. Mama wczoraj też poszła do koleżanki. A dziś ja sprzątałam troszkę w domu, a do rodziców przyjechali teście mojej siostry. A jutro mamy kolęde. Także święta uznaję za wyjątkowo udane! Mimo zmartwień!
A.. i od mikołaja dostałam zegarek. Bardzo mi się podoba
O taki http://www.zegarki.pl/produkty/2084/...a-16624-3.html (wylukałam mikołaja)
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc

dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:35   #2613
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Witaj. Przykro że tu dołączyłaś

Gandalf


W końcu znalazłam chwilę na opowiedzenie naszych świąt. Wigilia była umnie. Miałam 13 osób. Wszystko poszło ok, tylko mama się rozpłakała jak mój mąż jej życzenia złozył. Prezentów było masa. Moje dziecko zachwycone. W I dzień świat wszyscy zjechali się znów do mnie na 14. Posoedzieliśmy, posmialismy się. Potem pojechaliśmy z mężem do mojej koleżanki z pracy na "flaszkę". O północy wróciliśmy. Super było. Trochę się wyluzowałam. Wczoraj poszłam do mojej przyjaciółki bo mam tam chrześnicę. Miałam być chwilę, ale zabawiłam cały dzień i znów winka popiłam (dawno dwa dni pod rząd sobie nie wypiłam, w sumie to nie dawno tylko nigdy). Bawiłam się świetnie. Było mi to potrzebne. Mama wczoraj też poszła do koleżanki. A dziś ja sprzątałam troszkę w domu, a do rodziców przyjechali teście mojej siostry. A jutro mamy kolęde. Także święta uznaję za wyjątkowo udane! Mimo zmartwień!
A.. i od mikołaja dostałam zegarek. Bardzo mi się podoba
O taki http://www.zegarki.pl/produkty/2084/...a-16624-3.html (wylukałam mikołaja)
o Kochana, bogaty ten Twój Mikołaj super,że święta się udały

ostatnio mam fazę na książki..polecacie coś wartego przeczytania? Lubię kryminały, akcję i w sumie wszystko co wciąga, nawet mam chęć przeczytać sagę harrego Pottera
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:41   #2614
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Królewna z kryminałów polecam Larssona Millenium i Lackberg Czarną Serię

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:46   #2615
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49486356]Królewna z kryminałów polecam Larssona Millenium i Lackberg Czarną Serię

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
o, Millenium mam na liście do kupienia Lackberga dopisuję, dzięki
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:46   #2616
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Witaj. Przykro że tu dołączyłaś

Gandalf


W końcu znalazłam chwilę na opowiedzenie naszych świąt. Wigilia była umnie. Miałam 13 osób. Wszystko poszło ok, tylko mama się rozpłakała jak mój mąż jej życzenia złozył. Prezentów było masa. Moje dziecko zachwycone. W I dzień świat wszyscy zjechali się znów do mnie na 14. Posoedzieliśmy, posmialismy się. Potem pojechaliśmy z mężem do mojej koleżanki z pracy na "flaszkę". O północy wróciliśmy. Super było. Trochę się wyluzowałam. Wczoraj poszłam do mojej przyjaciółki bo mam tam chrześnicę. Miałam być chwilę, ale zabawiłam cały dzień i znów winka popiłam (dawno dwa dni pod rząd sobie nie wypiłam, w sumie to nie dawno tylko nigdy). Bawiłam się świetnie. Było mi to potrzebne. Mama wczoraj też poszła do koleżanki. A dziś ja sprzątałam troszkę w domu, a do rodziców przyjechali teście mojej siostry. A jutro mamy kolęde. Także święta uznaję za wyjątkowo udane! Mimo zmartwień!
A.. i od mikołaja dostałam zegarek. Bardzo mi się podoba
O taki http://www.zegarki.pl/produkty/2084/...a-16624-3.html (wylukałam mikołaja)
Ciesze się że święta udane i udało ci sie wyluzowac

I po wizycie,słowem się nie odzewali o wczorajszych fochachNa roczek przyjda.Ehhh mega fałszywi ludzie
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:49   #2617
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Lackberg to ona Camilla

Iza

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:49   #2618
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
i od mikołaja dostałam zegarek. Bardzo mi się podoba
świetny
i piękny czas miałaś

Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
polecacie coś wartego przeczytania?
trylogia Miłoszewskiego http://www.empik.com/trylogia-krymin...4566,ksiazka-p
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:51   #2619
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Hej Kochane!

Przepraszam, że sie nie odniose ale nieogarniam

Witam nowa Aniolkową Mamę - bardzo mi przykro

O koszmarnym porodzie i oporze mojego organizmu nie będę pisać bo to nieważne, choć gdyby nie jedna cudowna położna to by mnie trzymali pod oksy nie 16 a pewnie co najmniej 24h o ile bym tam w międzyczasie nie zeszła z tego świata z wycieńczenia... Po cc okazało się, że i tak nie miałam zbytnich szans na powodzenie sn.

Moja królewna ważyła 3690g i ma 57cm, w związku z czym większość ubranek okazała się za mała

Walczymy o kp, choć musimy się ratować mm coś powoli u mnie rusza ale mała już się za bardzo przyzwyczaiła do butelki i często przystawianie kończy się histerią... Ale mam zamiar walczyć do końca. Jakieś porady???

Buziaki
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:55   #2620
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49486474]Lackberg to ona Camilla

Iza

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
aaa ile książek ma ta seria? Bo w necie różne pakiety

---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:52 ----------

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Hej Kochane!

Przepraszam, że sie nie odniose ale nieogarniam

Witam nowa Aniolkową Mamę - bardzo mi przykro

O koszmarnym porodzie i oporze mojego organizmu nie będę pisać bo to nieważne, choć gdyby nie jedna cudowna położna to by mnie trzymali pod oksy nie 16 a pewnie co najmniej 24h o ile bym tam w międzyczasie nie zeszła z tego świata z wycieńczenia... Po cc okazało się, że i tak nie miałam zbytnich szans na powodzenie sn.

Moja królewna ważyła 3690g i ma 57cm, w związku z czym większość ubranek okazała się za mała

Walczymy o kp, choć musimy się ratować mm coś powoli u mnie rusza ale mała już się za bardzo przyzwyczaiła do butelki i często przystawianie kończy się histerią... Ale mam zamiar walczyć do końca. Jakieś porady???

Buziaki
kawał kobitki! jak się czujesz po cc? Po jakim czasie dostałaś malutką?
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 19:56   #2621
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Królewna 8 książek

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 20:01   #2622
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
.

Moja królewna ważyła 3690g i ma 57cm
piękne wymiary!
czekam na fotę

no i jeszcze raz gratuluję!

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Jakieś porady???
nie łatwe, ale skuteczne: odstawić butlę i dać szansę swojemu biustowi

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Ale mam zamiar walczyć do końca.
kochana to dopiero początek. Po indukcji/cc trzeba dać czas piersiom.
Moje zaskoczyły w 6 dobie Michała. i to ledwo zaskoczyły. Nawału nie doczekałam
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 20:03   #2623
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

jola super waga:p

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 20:15   #2624
Słodkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Słodkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dwakolory ja też dostałam zegarek. Mój wymarzony

Z książek polecam każda Stephena Kinga.

Jolja cudowne wieści. Grunt ze w końcu się udało co do KP to pewnie klucz tkwi w silnej woli i częstym przystawianiu

Ja po wstrętnym dole jakiego miałam przez ostatnie dni powoli wychodzę ze skorupy... Miałam dwie długie, i budujące rozmowy z Mężem. Bardzo mi pomaga, podtrzymuje na duchu... Jest bardzo dobry. Teraz gram z nim na konsoli żeby nie myśleć o naszej dziewczynce...
Słodkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 20:18   #2625
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Hej Kochane!

Przepraszam, że sie nie odniose ale nieogarniam

Witam nowa Aniolkową Mamę - bardzo mi przykro

O koszmarnym porodzie i oporze mojego organizmu nie będę pisać bo to nieważne, choć gdyby nie jedna cudowna położna to by mnie trzymali pod oksy nie 16 a pewnie co najmniej 24h o ile bym tam w międzyczasie nie zeszła z tego świata z wycieńczenia... Po cc okazało się, że i tak nie miałam zbytnich szans na powodzenie sn.

Moja królewna ważyła 3690g i ma 57cm, w związku z czym większość ubranek okazała się za mała

Walczymy o kp, choć musimy się ratować mm coś powoli u mnie rusza ale mała już się za bardzo przyzwyczaiła do butelki i często przystawianie kończy się histerią... Ale mam zamiar walczyć do końca. Jakieś porady???

Buziaki
Super że masz to już za sobą i masz Kruszynkę obok! Piękna duża panna z niej. Zrób jakieś zdjęcie Jak się czujesz? Jak tz?
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc

dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 20:44   #2626
pikaso
Zadomowienie
 
Avatar pikaso
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Jojla gratulacje. Duża kobitka z twojej córeczki. Dobrze, ze już jesteście razem.
Witam nowe aniołkowe mamy. Trzymajcie się
pikaso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 20:46   #2627
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Hej Kochane!

Przepraszam, że sie nie odniose ale nieogarniam

Witam nowa Aniolkową Mamę - bardzo mi przykro

O koszmarnym porodzie i oporze mojego organizmu nie będę pisać bo to nieważne, choć gdyby nie jedna cudowna położna to by mnie trzymali pod oksy nie 16 a pewnie co najmniej 24h o ile bym tam w międzyczasie nie zeszła z tego świata z wycieńczenia... Po cc okazało się, że i tak nie miałam zbytnich szans na powodzenie sn.

Moja królewna ważyła 3690g i ma 57cm, w związku z czym większość ubranek okazała się za mała

Walczymy o kp, choć musimy się ratować mm coś powoli u mnie rusza ale mała już się za bardzo przyzwyczaiła do butelki i często przystawianie kończy się histerią... Ale mam zamiar walczyć do końca. Jakieś porady???

Buziaki
Piękne wymiary
Cytat:
Napisane przez Słodkaaa Pokaż wiadomość
Dwakolory ja też dostałam zegarek. Mój wymarzony

Z książek polecam każda Stephena Kinga.

Jolja cudowne wieści. Grunt ze w końcu się udało co do KP to pewnie klucz tkwi w silnej woli i częstym przystawianiu

Ja po wstrętnym dole jakiego miałam przez ostatnie dni powoli wychodzę ze skorupy... Miałam dwie długie, i budujące rozmowy z Mężem. Bardzo mi pomaga, podtrzymuje na duchu... Jest bardzo dobry. Teraz gram z nim na konsoli żeby nie myśleć o naszej dziewczynce...
Ciesze się że masz takie wsparcie w meżu
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 20:55   #2628
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Jola Gratuluję Dzielna babka z CiebieRana po cc boli?



Dziś robiłam ostatnie podejście do kawy. F. po niej bardziej pobudzony i prawie nie spał po południu Był wściekły z tego powodu.

Robi się coraz bardziej kochany, uwielbia, pocałunki, tulenie i łaskotki, wtedy piszczy z radości. Jak robimy noski to chcę mnie ugryźć w nos
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:19   #2629
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Hello.

Iza... kurcze to jakaś masakra z tymi teściami. Co za ludzie


Jojla przystawiaj jak najczęściej Hehe Tyż jestem terrorystka laktacyjna
Gratulacje kochana jeszcze raz!

Berbie pięknie piszesz o Krzysiu


A Maksiu od dziś w spacerówce... Smutno Jakbym wiedziała, że wczoraj ostatni spacerek w gondoli, to bym filmik nagrała
Przespał cały spacer. Odrazu zasnął. Był zmęczony po nocy (obudził się o 00:30 i do 3 nie spal a potem budził się co godzinę). Dostałam wczoraj po południu marchewke, dzisiaj wygląda jako bałwanek Buli. W poniedziałek będę dzwonić i szukać alergologa jak najszybciej.
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:23   #2630
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Aneczka witaj
ciekawą datę masz w opisie, taką pamiętną to ślub?

Jojla to u Was dopiero druga doba, już dali butelkę?


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
skąd wiesz, że porażka? konsultowałaś z kimś?
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Waderka, przybiera a Wasz pediatra prowadzący jakoś komentuje???
Mamy jeszcze zaczekać do wizyty szczepiennej, ale raczej nastawić się na dokarmianie. I jeśli chcę to już mogę powoli zacząć, np. raz dziennie


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49482105] Kiedyś bardzo dużo łaziliśmy z TŻem, ale teraz on już zdziadział i ma zadyszkę, jednak ja wciąż chętnie wracam zewsząd na piechotę.[/QUOTE]




Cytat:
Napisane przez Słodkaaa Pokaż wiadomość
Z książek polecam każda Stephena Kinga.
O tak! Król rządzi
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:31   #2631
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Waderko Jak czesto karmisz? Może odciągaj i dokarmiaj swoim mlekiem. Najlepiej dostawiać w nocy, wtedy najtłustsze mleko
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:33   #2632
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
Hejka można dołączyć
Tydzień wyszłam ze szpitala, po mimo tego , że jest to mój drugi raz wcale nie jest mi lżej, parę dni temu znalazłam wątek i postanowiłam napisać, fajnie że jest taka grupa
witaj po drugim jest o wiele gorzej, wiem z autopsji. ja wyłam codziennie przez pół roku. jednak z czasem ten ból przeszywający serce mija...
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Panika Już za rogiem widać Nowy Rok, a potem lada moment zleci do marca Też bym poszła na wyprzedaże, ale z moim ssakiem to jak porwać się z motyką na słońce
dalej nie możesz się wyrwać? nie wychodzisz sama bez Franka?
Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Najlepsze są rady od osób, które nie mają dzieci, ani styczności z nimi.

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
mam taką jedną pracuje od 2 lat w szkole i na tej podstawie ma monopol na wszechwiedzę nawet podawanie wit. K i D (neguje) podpiera swoim "pedagogicznym" autorytetem
zabiłabym śmiechem

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49483166]Mnie już brakuje gór szaf... 5 wielkich pudeł po Pampach z za małymi ubrankami A., jego zabawki, z których wyrósł, za mała wanienka... Nie wiem, po co to trzymam, w końcu nie planujemy już dzieci...[/QUOTE]
a moze to znak, że właśnie podświadomie planujesz
Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
A ja zaczęłam dzisiaj znowu krwawić.Już myslałam,że wczoraj się skonczyło a dzisiaj od początku leci jak z kranu.Dziwne.Zastanawiam się czy jest wszystko ok.
kontroluj temperaturę
Cytat:
Napisane przez krolewna1986 Pokaż wiadomość
ostatnio mam fazę na książki..polecacie coś wartego przeczytania? Lubię kryminały, akcję i w sumie wszystko co wciąga, nawet mam chęć przeczytać sagę harrego Pottera
uwielbiam Pottera! Polecam!
poza tym mam ostatnio fazę na Majgull Axelsson
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Walczymy o kp, choć musimy się ratować mm coś powoli u mnie rusza ale mała już się za bardzo przyzwyczaiła do butelki i często przystawianie kończy się histerią... Ale mam zamiar walczyć do końca. Jakieś porady???
przystawiać i przystawiać. jedzenie niech podaje mąż. teraz musisz poświęcić cały swój czas jej, nie ma nic ważniejszego niż przystawianie. później będzie lepiej i te poświęcenie zaowocuje. ja przez pierwszych 6 tygodni wstawałam tylko od Krzysia na szybkie siku i na poranny i wieczorny prysznic (było tak gorąco, ze lepiliśmy się do siebie) i spacer. ale teraz o każdej porze dnia i nocy mam zawszę pod ręka ciepły pokarm. poza tym ta bliskość nie oddałabym tego za nic w świecie. mogę mieć brudno i jeść na szybko zimne posiłki, ale synek je to co dla niego najlepsze.
dajesz dużo butli? często? i przede wszystkim czemu? słabo przybiera? płacze?
Cytat:
Napisane przez Słodkaaa Pokaż wiadomość
Dwakolory ja też dostałam zegarek. Mój wymarzony
pokaż jaki?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:33   #2633
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość

Dołączam do grona aniołkowych mam.Wczoraj poroniłam w samą wigilię.Wczoram też miałam zabieg łyżeczkowania i dzisiaj wyszłam do domu.Nie wiem czy to normalne ale strasznie boli mnie brzuch i midnica,krzyż,,nawet nogi.Wieczorem dali mi ketonal w kroplówce a dzisiaj odeszło i boli jeszcze bardziej.Chodzę po domu jak kaleka okrakiem
witaj, bardzo mi przykro
jeszcze w taki dzień Ci sie to przytrafiło
Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość

Mam do Was pytanie,ja długo po łyżeczkowaniu trzeba odczekać,żeby na nowo się starać?Słyszałam,że pół roku ale coś długo mi się to wydaje....Myśla łam,że uda się bez tego zabiegu bo wydaliłam cały pęcherzyk z zarodkiem ale jednak mi zrobili:/.
ja miałąm odczekać 2 cykle, no więc w połowie października miałam #, a teraz zaczynam pierwszy cykl starań już już po pierwszej @ było wszystko ok u mnie, ale lekarka kazała nam jeszcze jeden cykl dla pewności odczekać

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49471257]
Popłakałam się w kościele na "Lulajże Jezuniu" wszystko wraca i wszystko jest do bani
[/QUOTE]

ja całą msze przepłakałam, aż mi głupio było, ale nie dało sie powstrzymać
Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
23 grudnia gin pobrał mi cytologię. Wynik ok 12 stycznia. I jeśli się potwierdzi to chyba 16 do szpitala na kolposkopię. Narazie staram się o tym nie myśleć. Staram się cieszyć świętami. Po Nowym Roku czeka nas duuużo lekarzy... 15 stycznia komisja onkologiczna mamy, potem chemia. Mój szpital i potem ewentualny zabieg. No i jeszcze będę robić badania genetyczne pod kątem raka. I chcę zrobić kolonoskopię (bo ja całe życie miałam problemy z zaparciami). Mój tż mówi że odważna jestem, ale ja poprostu muszę żyć dla syna i jeśli coś mi jest to muszę to próbować leczyć.
musi byc dobrze
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Mają pretensje że nie przyszliśmy w 2 dzień świąt a ich nie obchodzaJuż dawno byliśmy umówieni z moją mamą na 3 dni.Zresztą pow tżt że jakby szwagier nas odwiózł wieczorem żeby nie wracać z maluchem po nocy to byśmyprzyszli poobiedzie u mamy.Ale szwagier że nas nie odwiezie,wiec tż powiedział ze nie przyjdziemy.Wczoraj godzina 17 jesteśmy u mojej mamy a tu telefon teścia z wyrzutami że oni czekająPretensje mają też o to że tż zapytał czy przyjdą na roczek małego we wtorek.Po imprezie w zeszłym roku chce sie upewnić a nie że my wydamy kase przygotujemy a oni nie przyjdą.Oni znowu poczuli sie urażniTż miał iść cały weekend do tej dodatkowej pracy w poniedziałek pracuje od 14-22>teście o tym wiedzieli i że do wtorku nie ma się jak spotkać.Wczoraj stwierdzili że a roczek przyjdą jak dostaną SPECJLANE OSOBISTE zaproszenieTż był wściekły,ale szkoda mu Domisia żeby dziadkównie było na roczku i wziął dziś wolnei idziemy tam na 15:00.
co za ludzie
Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
Hejka można dołączyć
Tydzień wyszłam ze szpitala, po mimo tego , że jest to mój drugi raz wcale nie jest mi lżej, parę dni temu znalazłam wątek i postanowiłam napisać, fajnie że jest taka grupa
przykro mi bardzo
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość


no i oczywiście już mam schizy przed wtorkową wizytą brzuch boli itp.
za wizytę
Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość

A ja zaczęłam dzisiaj znowu krwawić.Już myslałam,że wczoraj się skonczyło a dzisiaj od początku leci jak z kranu.Dziwne.Zastanawiam się czy jest wszystko ok.
Ja tak miałam ze jednego dnia miałam juz prawie czysto a następnego znowu mocniejsze krwawienie i tak przez 11 dni po zabiegu... Jeśli krwawienie nie będzie się nasilać to raczej wszystko ok. Ale antybiotyk powinnaś była dostać skoro miałaś zabieg
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość

Moja królewna ważyła 3690g i ma 57cm, w związku z czym większość ubranek okazała się za mała
gratulacje Kochana
współczuję ciężkiego porodu, ale najważniejsze ze już jesteście razem

Nie zacytowała mi sie Słodka ja też bardzo przeżyłam poznanie płci, nadal się nie pozbierałam właściwie...


U mnie wszyscy, szczególnie mąż i mama starali się mnie pocieszać, ale i tak święta były smutne, wylałam bardzo dużo łez. Nie tak miało to po prostu wyglądać
No ale trzeba się pozbierać i działać, nic innego nam nie zostało pozostało. Dzis byliśmy odwiedzić chrześniaka TŻa i jego siostrę bliźniaczkę (11 miesięcy) i zakochałam się w dzieciakach . Żadne opowieści o nieprzespanych nocach mnie nie zniechęciły, muszę mieć własne, po prostu muszę, nie poddam się
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:36   #2634
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Waderko Jak czesto karmisz? Może odciągaj i dokarmiaj swoim mlekiem. Najlepiej dostawiać w nocy, wtedy najtłustsze mleko
W nocy 2-3 karmienia, w dzień co godzinę, półtorej i długo, właściwie to cały dzień nam na tym schodzi. Sama ją biorę do karmienia, nie czekam aż będzie głodna. W nocy gorzej, bo jak śpi to za nic nie zachęcę do ssania, więc w nocy czekam na jej sygnał.
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:39   #2635
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
A Maksiu od dziś w spacerówce... Smutno Jakbym wiedziała, że wczoraj ostatni spacerek w gondoli, to bym filmik nagrała
powiedz jak to się stało, że nie wiedziałaś, że ostatni spacer w gondoli?
Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Mamy jeszcze zaczekać do wizyty szczepiennej, ale raczej nastawić się na dokarmianie. I jeśli chcę to już mogę powoli zacząć, np. raz dziennie
nie wiem czy to dobra rada, ale jak Krzyś niby za mało przybrał to odciągałam jak spał i gdy wstawał najpierw dawałam pierś a później podawałam swoje z butli. może spróbuj tak?
u mnie w szpitalu tak jak u jojli w 2 dobie dali butlę
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:46   #2636
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Barbie Ostatnio miałam kilka wyjść bez F. do dentysty na godzinkę On jest chyba uzależniony od piersi. Smoka za nic w świecie nie weźmie Tż kupił kilka różnych i żadnego nie załapał, a kasa poszła w błoto

---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:43 ----------

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
W nocy 2-3 karmienia, w dzień co godzinę, półtorej i długo, właściwie to cały dzień nam na tym schodzi. Sama ją biorę do karmienia, nie czekam aż będzie głodna. W nocy gorzej, bo jak śpi to za nic nie zachęcę do ssania, więc w nocy czekam na jej sygnał.
Może zaświeć światło i ją przebierz, przewiń to się rozbudzi?

Tu znalazłam coś
http://www.hafija.pl/2012/05/karmien...lymom-com.html

Edytowane przez fiolusiek
Czas edycji: 2014-12-27 o 21:49
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:48   #2637
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Barbie Ostatnio miałam kilka wyjść bez F. do dentysty na godzinkę On jest chyba uzależniony od piersi. Smoka za nic w świecie nie weźmie Tż kupił kilka różnych i żadnego nie załapał, a kasa poszła w błoto
u nas Krzyś już odrzucił smoczka. więc znowu mamy problemy z jazdą samochodem i spacerami nie wiem, co mu się odmieniło. dosłownie ma obrzydzenie na widok smoczka
przedtem łapał o kształcie anatomicznym
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:51   #2638
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość
witaj, bardzo mi przykro
jeszcze w taki dzień Ci sie to przytrafiło

ja miałąm odczekać 2 cykle, no więc w połowie października miałam #, a teraz zaczynam pierwszy cykl starań już już po pierwszej @ było wszystko ok u mnie, ale lekarka kazała nam jeszcze jeden cykl dla pewności odczekać



ja całą msze przepłakałam, aż mi głupio było, ale nie dało sie powstrzymać

musi byc dobrze

co za ludzie

przykro mi bardzo

za wizytę

Ja tak miałam ze jednego dnia miałam juz prawie czysto a następnego znowu mocniejsze krwawienie i tak przez 11 dni po zabiegu... Jeśli krwawienie nie będzie się nasilać to raczej wszystko ok. Ale antybiotyk powinnaś była dostać skoro miałaś zabieg

gratulacje Kochana
współczuję ciężkiego porodu, ale najważniejsze ze już jesteście razem

Nie zacytowała mi sie Słodka ja też bardzo przeżyłam poznanie płci, nadal się nie pozbierałam właściwie...


U mnie wszyscy, szczególnie mąż i mama starali się mnie pocieszać, ale i tak święta były smutne, wylałam bardzo dużo łez. Nie tak miało to po prostu wyglądać
No ale trzeba się pozbierać i działać, nic innego nam nie zostało pozostało. Dzis byliśmy odwiedzić chrześniaka TŻa i jego siostrę bliźniaczkę (11 miesięcy) i zakochałam się w dzieciakach . Żadne opowieści o nieprzespanych nocach mnie nie zniechęciły, muszę mieć własne, po prostu muszę, nie poddam się
Mam nadzieje że szybko ci się uda
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:54   #2639
Słodkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Słodkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Taki mam :-D tadam :sly::thumbup:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1419713631899.jpg (30,6 KB, 19 załadowań)
Słodkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 21:57   #2640
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Przy stole świątecznym dowiedziałam się, że pewna ciotka z rodziny TŻta karmiła syna do ponad 4 lat Potem miała mega problem z odstawieniem, sypała kwasek cytrynowy na sutki Chłopak ma teraz 190 wzrostu Mleko matki- najlepszy pokarm.
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 21:24:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.