Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-01-04, 12:47   #3091
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Perse Pisałaś, że A. wkłada palec do buzi- nam logopeda powiedziała, że to wynik cc i brak kp- w ten sposób masuje sobie usta, policzki. Może warto by było mu masaż robić?

Iza
Dajecie coś na ząbkowanie?


Hope
Jak już ogarniesz kącik dla Maluszka to się pochwal Jak się czujesz?

Rena
Mnie przy S. nie przerażała pierwsza kąpiel, można się nauczyć yt, ale przystawianie do piersi, ciężko wychwycić co i jak z filmików.
Smaruje Dentinoxem i daje ibum.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 13:11   #3092
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Barbie Kupowałam w Cocodrillo Lubię ciuchy z tej firmy..
A masuję robiąc rowerek lub kolistymi ruchami jak tarcza zegara
Może BioGaia by pomogła? Zastanawiam się nad taką kuracją

---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
gdzie robiłaś zamówienie?
przystawiam kiedy tylko sobie chłopak zażyczy. czasem kilka razy w ciągu godziny a czasem co kilka godzin. .
A myślałam, że tylko mój F. taki cycocholik
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 13:43   #3093
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez pikaso Pokaż wiadomość
Dzięki, że pytasz.
Czuję się dobrze. Czasami mnie tylko lekko muli.
Byłam już na pierwszej wizycie ale bez USG,dostałam tylko skierowanie na Betę. Wyszła 7564, więc chyba wszystko ok. Teraz w poniedziałek będę się umawiać na koleją wizytę na NFZ, a 13 stycznia mam jeszcze wizytę prywatną, którą umówiłam sobie jeszcze przed świętami.
który to już tc??

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Rena Swoje dziecko, a ''obce'' inna bajka.
wiem wiem i wydaje mi się, że śmielej się ze swoim dzieckiem obchodzi
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 15:33   #3094
pikaso
Zadomowienie
 
Avatar pikaso
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
który to już tc??
Dopiero 6 tydzień.


Edytowane przez pikaso
Czas edycji: 2015-01-04 o 15:34
pikaso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 16:41   #3095
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Berbie może spróbuj podawać probiotyk?
I może skoro już blw to podaj mu jabłko, śliwki?
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 17:51   #3096
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Ja jutro wysyłam moje zgłoszenie+próbki do dkms. Chciałabym zostać dawcą
Ja też jestem zarejestrowana. Pięknie by było zostać kiedyś dawcą


Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
wiem wiem i wydaje mi się, że śmielej się ze swoim dzieckiem obchodzi
Potwierdzam


Reniu dziękuję za wstawienie zdjęcia na szczęście już znalazłam sposób, żeby przelewać fotki z telefonu na kompa


Ania przez ostatni tydzień przybrała 150g
Dla porównania wcześniej: 3 tyg - 200g, 6 tyg - 350g. Wg siatki jest nadal jeszcze na 3 centylu, ale wiem, że teraz będzie już tylko lepiej.
Oczywiście dokarmiam. Raz dziennie, po 60ml. Jestem zatem żywym dowodem na to, że jednak jest coś takiego jak "chude mleko".
A teraz czekam na baty i pały
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdj_cie000.jpg (23,8 KB, 31 załadowań)
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.

Edytowane przez wadera4
Czas edycji: 2015-01-04 o 17:54
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 17:53   #3097
pikaso
Zadomowienie
 
Avatar pikaso
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 087
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Zapraszam na podwieczorek: ciasto z czerwonej fasoli i inkę z mlekiem.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0907.jpg (88,0 KB, 9 załadowań)
pikaso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 19:03   #3098
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość

Czegos nie doczytalam czy skad ten pomysl z usuwaniem?juz mialas wynik ponownej cytologii? Bo jak nie i mi tu piszesz czarne scenariusze to zaraz ukrece bacik na ciebie
Nie no nie mam jeszcze wyników, ale jakoś tak wydaje mi się że diagnoza się potwierdzi.
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość

a w załączniku mała Waderkowa Anulka - ten uśmiech zrobił mi dziś dobry dzień
Sliczna!!!!
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
jakoś nie widzę potrzeby...no nie wiem...
Daj sobie jeszcze czas na podjęcie decyzji! Z reszta, nie ważne jak, ważne aby szczęśliwie.
Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
w związku z tym, że dziś taki fajny dzień postanowiłam coś wreszcie zrobić - cokolwiek - wyszło ciasto i sałatka wiejska zapraszam na drożdżowca z rodzynkami, żurawiną, orzechami i jabłkami + kawka/mleko czy co tam lubicie
A ja zribiłam melbę! Tak mi się chciało
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc

dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 19:04   #3099
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ja też jestem zarejestrowana. Pięknie by było zostać kiedyś dawcą




Potwierdzam


Reniu dziękuję za wstawienie zdjęcia na szczęście już znalazłam sposób, żeby przelewać fotki z telefonu na kompa


Ania przez ostatni tydzień przybrała 150g
Dla porównania wcześniej: 3 tyg - 200g, 6 tyg - 350g. Wg siatki jest nadal jeszcze na 3 centylu, ale wiem, że teraz będzie już tylko lepiej.
Oczywiście dokarmiam. Raz dziennie, po 60ml. Jestem zatem żywym dowodem na to, że jednak jest coś takiego jak "chude mleko".
A teraz czekam na baty i pały
Ania jest cudowna
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 19:05   #3100
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Barbie Kupowałam w Cocodrillo Lubię ciuchy z tej firmy..
A masuję robiąc rowerek lub kolistymi ruchami jak tarcza zegara
Może BioGaia by pomogła? Zastanawiam się nad taką kuracją
też lubię tę firmę, mam kilka rzeczy kupionych w SH.
na razie spróbuję naturalnymi metodami z zaparciem. muszę trochę swoją dietę zmienić i spróbuję go dopajać i zobaczę jak się rozwinie sytuacja.
Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Berbie może spróbuj podawać probiotyk?
I może skoro już blw to podaj mu jabłko, śliwki?
dobry pomysł, ale nie bardzo mu smakuje jabłko. może jutro upiekę.
Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ania przez ostatni tydzień przybrała 150g
Dla porównania wcześniej: 3 tyg - 200g, 6 tyg - 350g. Wg siatki jest nadal jeszcze na 3 centylu, ale wiem, że teraz będzie już tylko lepiej.
Oczywiście dokarmiam. Raz dziennie, po 60ml. Jestem zatem żywym dowodem na to, że jednak jest coś takiego jak "chude mleko".
A teraz czekam na baty i pały
cieszę się, że przybiera
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 20:11   #3101
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49582362]Tylko ja chciałam (trochę za radą dziewczyn, a trochę też sama na to "wpadłam") mu dawać trochę więcej przed drzemką do jedzenia, no i przede wszystkim coś ciepłego po spacerze. A wyszło gorzej niż było Po drzemce ma drugie. A dziś nawet i drugiego nie chciał [/QUOTE]
rozumiem, my tak mamy spacer, zupa, sen i drugie danie. Jeśli nie ma zupy to banan przed snem. Mi się wydaje że po śnie jest głodniejsze ale może się mylę. Tylko daje mu 15 minut na rozbudzenie

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
wiem wiem i wydaje mi się, że śmielej się ze swoim dzieckiem obchodzi
hmm ja miałam takie doświadczenie jak i Ty wiec na sr nie chodziłam.
Pierwsza kąpiel była okropna bo mimo że zaliczałam pierwsze kąpiele moich siostrzenic to siostra się uparła że mi musi pomóc. Ja byłam zła, TŻ zestresowany a ona zaferowana. bleee
druga kąpiel była cudowna i spokojna.
Co do swojego dziecka jest dużo gorzej, bo jak coś się dzieje, lub czegoś nie wiesz to nie masz wyjścia, jesteś jedyną która ma wiedzieć lub się dowiedzieć. A cudze oddajesz matce i niech sobie radzi
jednak moim zdaniem doświadczenie życiowe jest dużo lepsze niż w sr na lalkach. Mimo to żałuje ze nie chodziłam właśnie ze względu na poznanie położnych, szpitala, kp po cc itp.
no i na porodówce dostałam opieprz że nie chodziłam


Waderka śliczna jest moze i chude ale jak widać przybiera


Dziewczyny ja raczej nie jestem terrorystka laktacyjną ale dziś kuzynka mi podziękowała za to że tak ją namawiałam do kp, że nie odpuszczałam, a ona ze stresu a później już z wygody chciała się poddać. Wczoraj odstawiła mm bo mała coraz częściej się wybudza i ładnie ssie oraz przybiera na wadze i zostawiła jedną butelkę na odciągane mleko w razie wyjść także jestem dumna
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 20:11   #3102
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Barbie Może to tylko przejściowe kłopoty z brzuszkiem, wynikające z niedojrzałości układu pokarmowego?
Uwielbiam ich body, niektóre bodziaki w których S. uczył się czołgać, raczkować są śnieżnobiałe W stanie idealnym, więc teraz jak widzę promocję to kupuję bez zastanowienia kilka sztuk w większych rozmiarach, podobno tylko spodnie mają kiepskiej jakości.

Waderko Śliczna jest Ania


Agatko
Odezwij się jak będziesz mogła

Dobija mnie pogoda, S. zachowuje się ostatnio jak zwierzę w klatce, ciężko z nim w domu wytrzymać
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 20:35   #3103
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
rozumiem, my tak mamy spacer, zupa, sen i drugie danie. Jeśli nie ma zupy to banan przed snem. Mi się wydaje że po śnie jest głodniejsze ale może się mylę. Tylko daje mu 15 minut na rozbudzenie


hmm ja miałam takie doświadczenie jak i Ty wiec na sr nie chodziłam.
Pierwsza kąpiel była okropna bo mimo że zaliczałam pierwsze kąpiele moich siostrzenic to siostra się uparła że mi musi pomóc. Ja byłam zła, TŻ zestresowany a ona zaferowana. bleee
druga kąpiel była cudowna i spokojna.
Co do swojego dziecka jest dużo gorzej, bo jak coś się dzieje, lub czegoś nie wiesz to nie masz wyjścia, jesteś jedyną która ma wiedzieć lub się dowiedzieć. A cudze oddajesz matce i niech sobie radzi
jednak moim zdaniem doświadczenie życiowe jest dużo lepsze niż w sr na lalkach. Mimo to żałuje ze nie chodziłam właśnie ze względu na poznanie położnych, szpitala, kp po cc itp.
no i na porodówce dostałam opieprz że nie chodziłam


Waderka śliczna jest moze i chude ale jak widać przybiera


Dziewczyny ja raczej nie jestem terrorystka laktacyjną ale dziś kuzynka mi podziękowała za to że tak ją namawiałam do kp, że nie odpuszczałam, a ona ze stresu a później już z wygody chciała się poddać. Wczoraj odstawiła mm bo mała coraz częściej się wybudza i ładnie ssie oraz przybiera na wadze i zostawiła jedną butelkę na odciągane mleko w razie wyjść także jestem dumna
Super ze kuzynce tak idzie

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:01   #3104
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

waderka- cieszę się, że waga Ani idzie w górę, śliczna dziewczyneczka

fiol, BERBIE- od początku miałyście taką częstotliwość "kuponów" u dzieci?
Tosia robiła kuuupy kilka -kilkanaście razy na dobę , od tygodnia 2-3 na dobę, dzisiaj prawie nic więc mam wizję bolącego brzucha jutro

iza- przedłużyli Ci umowę? jak ręka?

rana- nie chcesz zostać w domu?

kto teraz na kolejce do porodu???
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA

Edytowane przez zebrawpaski
Czas edycji: 2015-01-04 o 21:03
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:15   #3105
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Nie no nie mam jeszcze wyników, ale jakoś tak wydaje mi się że diagnoza się potwierdzi.
Kochana nie wolno Ci tak myśleć! Ja mocno trzymam kciuki za to, żeby diagnoza się nie potwierdziła



Więcej się ładną nocką nie pochwalę - dzisiejsza noc plus prawie cały dzień to było coś strasznego płacz i moje zgrzytanie zębów... Małą chyba boli brzuszek bo puszcza strasznie głośno bąki i jest niespokojna całą noc na piersi wisiała, w ciągu dnia to samo - już nawet zostawiałam jej pierś i sama przysypiałam ze zmęczenia. Dopiero późnym popołudniem sytuacja się ustabilizowała. Co ja mam robić? jak jej pomóc?
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:19   #3106
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Więcej się ładną nocką nie pochwalę - dzisiejsza noc plus prawie cały dzień to było coś strasznego płacz i moje zgrzytanie zębów... Małą chyba boli brzuszek bo puszcza strasznie głośno bąki i jest niespokojna całą noc na piersi wisiała, w ciągu dnia to samo - już nawet zostawiałam jej pierś i sama przysypiałam ze zmęczenia. Dopiero późnym popołudniem sytuacja się ustabilizowała. Co ja mam robić? jak jej pomóc?
pić melisę, dużo melisy pić
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:19   #3107
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

pisałam ostatnio z komórki i nie wiem, chyba nic nie poszło więc jeszcze raz. w końcu byliśmy w nocy w dyżurnej przychodni z J. temp cały czas rosła, jak tż wrócił z pracy J. cały się trząsł, nagle miał ponad 39 a ja żadnych czopków, które mogłabym mu dać. leżał, wołał mnie, wypił łyka wody i szybko wróciło, więc już nic nie dawałam mu. w przychodni leżał na kanapie i tylko oczami lekko poruszał, ale zbadany osłuchany i... nic. po drodze kupiliśmy nurofen, w domu zapodaliśmy, a J. dalej leżał, i leżał.. ok 2 gorączka w końcu spadła i się zaczęło: am.. am.. am! AAAAMMMMMM!!!! dałam połowę porcji kaszy, zjadł, napił się i wściekał do 3, potem padł na 3 godziny, także prawie nie spał w nocy, w dzień nie chciał zasnąć i nie mam pojęcia jak wytrzymał do kolejnego wieczora, bo my ledwo, ale maruder straszny był. wczoraj na noc znowu temp, trochę ponad 38, ale nic nie dostał i sama spadła, przespał noc, jest marudny, gryzie palce, ale żadnego kataru, kaszlu, nic takiego. dziś na wieczór już nie miał temp. Jutro idziemy do pediatry.
Jak na złość nasza przychodnia od stycznia nieczynna do odwołania, nie podpisali umów
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:30   #3108
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

monika-biedny Jakub, mam nadzieję, że się dostaniecie jutro gdzieś do lekarza, idziecie prywatnie? może rano warto byłoby zrobić szybkie badanie moczu żeby już coś wiedzieć?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:32   #3109
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
waderka- cieszę się, że waga Ani idzie w górę, śliczna dziewczyneczka

fiol, BERBIE- od początku miałyście taką częstotliwość "kuponów" u dzieci?
Tosia robiła kuuupy kilka -kilkanaście razy na dobę , od tygodnia 2-3 na dobę, dzisiaj prawie nic więc mam wizję bolącego brzucha jutro

iza- przedłużyli Ci umowę? jak ręka?

rana- nie chcesz zostać w domu?

kto teraz na kolejce do porodu???
Umowy mam co tydzien

Reka juz dobrze całkowicie zagojona.




Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
pisałam ostatnio z komórki i nie wiem, chyba nic nie poszło więc jeszcze raz. w końcu byliśmy w nocy w dyżurnej przychodni z J. temp cały czas rosła, jak tż wrócił z pracy J. cały się trząsł, nagle miał ponad 39 a ja żadnych czopków, które mogłabym mu dać. leżał, wołał mnie, wypił łyka wody i szybko wróciło, więc już nic nie dawałam mu. w przychodni leżał na kanapie i tylko oczami lekko poruszał, ale zbadany osłuchany i... nic. po drodze kupiliśmy nurofen, w domu zapodaliśmy, a J. dalej leżał, i leżał.. ok 2 gorączka w końcu spadła i się zaczęło: am.. am.. am! AAAAMMMMMM!!!! dałam połowę porcji kaszy, zjadł, napił się i wściekał do 3, potem padł na 3 godziny, także prawie nie spał w nocy, w dzień nie chciał zasnąć i nie mam pojęcia jak wytrzymał do kolejnego wieczora, bo my ledwo, ale maruder straszny był. wczoraj na noc znowu temp, trochę ponad 38, ale nic nie dostał i sama spadła, przespał noc, jest marudny, gryzie palce, ale żadnego kataru, kaszlu, nic takiego. dziś na wieczór już nie miał temp. Jutro idziemy do pediatry.
Jak na złość nasza przychodnia od stycznia nieczynna do odwołania, nie podpisali umów
Biedny JA powiedzieli z czego ta goraczka?

Wysłane z mojego GT-S5830i
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:43   #3110
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
monika-biedny Jakub, mam nadzieję, że się dostaniecie jutro gdzieś do lekarza, idziecie prywatnie? może rano warto byłoby zrobić szybkie badanie moczu żeby już coś wiedzieć?
prywatnie idziemy. mocz mamy w planach, ale nie wiem czy J. zechce siknąć do kubeczka mamy morfologię i lekko podwyższone crp, to z soboty, ale morfo w porównaniu z tą sprzed chyba 2 tygodni zdecydowanie gorsza.

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Biedny JA powiedzieli z czego ta goraczka?
nie, bo nie wygląda na nic. widocznych oznak infekcji brak (obejrzane uszy, gardło, osłuchany), na 3-dniówkę też nie wygląda. morfologia robiona w sobotę więc jeszcze lekarz jej nie widział.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:44   #3111
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Kochana nie wolno Ci tak myśleć! Ja mocno trzymam kciuki za to, żeby diagnoza się nie potwierdziła



Więcej się ładną nocką nie pochwalę - dzisiejsza noc plus prawie cały dzień to było coś strasznego płacz i moje zgrzytanie zębów... Małą chyba boli brzuszek bo puszcza strasznie głośno bąki i jest niespokojna całą noc na piersi wisiała, w ciągu dnia to samo - już nawet zostawiałam jej pierś i sama przysypiałam ze zmęczenia. Dopiero późnym popołudniem sytuacja się ustabilizowała. Co ja mam robić? jak jej pomóc?
Przeprasuj tetrę żelazkiem i połóż na brzuszku. W chwilach kryzysu u nas pomaga jazda samochodem..
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:45   #3112
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Rena poszukaj w swojej okolicy szkoły rodzenia, czasami nie ma przyszpitalnych, ale są prywatne. Ja bardzo polecam. Powiem tak: Ty jako nauczycielka wiesz doskonale że na egzamin trzeba się odpowiednio przygotować, a przecież poród i opieka nad nowo narodzonym dzieckiem to chyba najważniejsze egzaminy w życiu więc warto się odpowiednio przygotować. Wiadomo, że doświadczenie jakie posiadasz będzie pomocne, ale o porodzie się można naprawdę wiele dowiedzieć o jego etapach i o tym co robić żeby pomóc sobie i dziecku, no i wiele innych ważnych rzeczy o karmieniu piersią, o połogu, pielęgnacji itp. Z perspektywy czasu stwierdzam, że udział w sk to powinien być obowiązkowy punkt na liście wyprawkowej

Pani, Monika zdrowia dla Waszych chłopaków!!!!

Barbi jak Krzyś wcina marchewkę gotowaną to niestety zwiększa ryzyko zaparć.

Jojla nie wiem co doradzić.. a może ją brzuszek boli? Obyście pospały w nocy!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:50   #3113
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Monika obserwuj czy nie pojawiają cie krostki bo jesteśmy z tego samego województwa i moja Laura właśnie przechodzi chorobę Bostońska jak zresztą kilkoro dzieci z rodziny Wszystko zaczęło się od wysokiej gorączki, której nie mogliśmy niczym zbić a później krosty na buzi, dłoniach i stopach
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:50   #3114
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Z perspektywy czasu stwierdzam, że udział w sk to powinien być obowiązkowy punkt na liście wyprawkowej

zgadzam się, rena SR super sprawa



Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Barbi jak Krzyś wcina marchewkę gotowaną to niestety zwiększa ryzyko zaparć.
no właśnie jak z tą marchewą jest bo kiedyś słyszałam też teorię, że reguluje przemianę materii (?!)
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:57   #3115
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Przeprasuj tetrę żelazkiem i połóż na brzuszku. W chwilach kryzysu u nas pomaga jazda samochodem..
Jojla - tak, jeśli to brzuszek by był to ciepłe okłady pomocne, u mnie jeszcze pomagało położenie E. na mnie (ciało do ciała) czyli na golasa przykryte np. kocykiem tak leżałyśmy często gdy płakała a ja nie wiedziałam dlaczego. U nas takie seanse wyciszały małą.


Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
no właśnie jak z tą marchewą jest bo kiedyś słyszałam też teorię, że reguluje przemianę materii (?!)
U nas gotowana marchew ma właściwości zastalające koope.

Edytowane przez anitaxas
Czas edycji: 2015-01-04 o 22:00
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 21:58   #3116
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

ewel- jak Laura to znosi? aż mnie ciało zaczęło w momencie swędzieć....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 22:05   #3117
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
ewel- jak Laura to znosi? aż mnie ciało zaczęło w momencie swędzieć....
Przez dwie doby miała gorączkę i nie mogła spać, najgorsza była noc sylwestrowa (dobrze, że mieszkamy z moimi rodzicami bo sama nie dałabym rady) później zaczęło wysypywać krostami, ale i tak w miarę mało ich jest i sama mówi żeby jej kremem smarować Już jej na szczęście przechodzi Nikomu nie życzę żeby dziecko przez to przechodziło bo to straszna choroba
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 22:05   #3118
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Monika oby u lekarza się wyjaśniło co to
Eweljak Laura przechodzi przez tą chorobę? Co to w ogóle jest? Bo jakiś czas temu też słyszałam że u nas była
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 22:10   #3119
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

ewel- oby szybko krosty zeszły i małej nie dokuczało
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-01-04, 22:16   #3120
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Monika obserwuj czy nie pojawiają cie krostki bo jesteśmy z tego samego województwa i moja Laura właśnie przechodzi chorobę Bostońska jak zresztą kilkoro dzieci z rodziny Wszystko zaczęło się od wysokiej gorączki, której nie mogliśmy niczym zbić a później krosty na buzi, dłoniach i stopach
po jakim czasie te krostki? gorączka zaczęła się w piątek późnym popołudniem i w nocy, potem w dzień nie i na wieczór znowu ale już słabsza i bez leków się obyło, krostki jakieś delikatne miał na rękach ale to ze 2-3 dni przed temperaturą, już nie ma, poza tym nic.
biedna, zdrowia!

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
no właśnie jak z tą marchewą jest bo kiedyś słyszałam też teorię, że reguluje przemianę materii (?!)
surowa. gotowana zatwardza.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 21:24:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.