|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3181 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
|
|
|
|
#3182 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
A i dziewczyny wiem czemu wcześniej nie wyczuwałam czkawki u małej!
i teraz właśnie zaczęła czkać i juz mam stopę w żołądku.
|
|
|
|
#3183 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Ustaliliśmy z Tż że będzie ze mną, powiedział że nawet jak nie będzie mu dobrze to mi nie powie żebym nie została sama bo przecież po to tam pojedzie no i w sumie racja, jak ja nie będę chciała to mam powiedzieć i zaczeka za drzwiami. Na ostatnią fazę porodu wolał by wyjść. No i tego się trzymamy
Chyba boi się zobaczyć umazianą Madzie ale jeśli nie chce to nie będę go zmuszała a okarze się w praniu jak to będzie A koleżanką się nie przejmuje już się tyle tego nasłuchałam że mnie to nie rusza za bardzo. Sama zapytałam kiedy zaczyna bo latka lecą a później może być za późno, trochę musiałam się ogryźć Ilona z tego co mówiły koleżanki to tak właśnie wygląda A jeden kolega mi opowiadał że nie mógł się powstrzymać i jak żona chciała wode to zaglądał, szalony. Buu z Zuzką miał być ale miałam cc i to go uratowało hi Mam okropne mdłości Ewa już widzę minę gina jak nas obie zobaczy Nawciskajmy ginowi że nas coś boli i niech nas wyśle na wczasy do jednego pokoju :P A ja czekam z koszeniem na poród, już jestem zarośnięta :P Nie spodziewałam się że dociągne do tego dnia z brzucholkiem. Mała wczoraj wyczyniała akrobacje ah jeszcze ciesze się brzuszkiem bo to ostatnie chwile. Zuzka czarowała ze Magda ma wyjść jutro z tego co pamiętam Zobaczymy. Zdążę jechać jutro do Lidla po dresy ![]() A dzisiaj pod przedszkolem dowiedziałam się ze chodzą słuchy że urodziłam oo Skąd ten brzuch, gdzie Madzia i jeszcze gdzie ja wtedy byłam A tak serio 2 chłopców w grupie tak opowiada A dzisiaj pod sklepem pan poprosił mnie o pieniądze na śniadanie. No sobie myślę nie nie na % to ja mu nie dam i zapytałam czy chciałby żebym mu to śniadanie kupiła i pan poprosił o serek i napój. I kupiłam napój serku, jogurty i buły Zastanawiałam się czy nie wyrzuci bo często tak robią niestety Ale poszedł za róg i wszystko pakował do plecaka
__________________
Zuzanna Magdalena |
|
|
|
#3184 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
Bo ja z tych planujących rzeczywistość jestem, a tu co- no nie przewidzisz Racjonalna część mnie mówi mi, że na spokojnie wszystko ogarnę i przeżyję ![]() Klara też mi się podoba, Felicja, Helena także. U nas etap wyboru imienia w toku. Mamy swoje typy dla obydwu płci, ale czy to będzie wybór ostateczny, to nie wiemy. Może po porodzie uznamy, że tylko imię Mercedes będzie pasować do naszego Szkraba ![]() Cytat:
![]() Chyba to taki urok w tym wszystkim. I chyba trzeba się poddać temu i cieszyć, z tego co jest tu i teraz. MARTULA- brat Męża jest z żoną w Szkocji i też ich nazwisko przyprawia tamtejszych mieszkańców o zawrót głowy ś ć ![]() MALA- trzymaj się ciepło w szpitalu! Oby było dobrze- to znaczy po Twojej myśli i dobrze dla zdrowia ![]() Cytat:
![]() Mam jedną sportową taką średniej wielkości. Zmieściłam tam moje rzeczy, dorzucę jeszcze rzeczy dla dziecka- jest wystarczająco miejsca. Ale do takiej mniejszej torby "zapasowej", którą zamierzam też mieć w samochodzie- dorzuciłam ręcznik na zmianę, pieluchy, podkłady i podpaski. Myślę, że na raz nie zużyję całego zapasu, więc Mąż doniesie z samochodu w razie czego. Mam 5 szt podkładów i 2x podpasek (mama i absorgyn)- podzielone na dwie torby położna mówiła, że powinny wystarczyć, a jakby co są apteki całodobowe.MAMA ZUZI- hehe a Ty znowu w ciąży z jednej strony śmieszne, ale z drugiej? |
|||
|
|
|
#3185 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 196
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
A właśnie, MamaZuzi miałam Ci napisać, że o mnie to też słuchy niezłe chodzą bo latam z wózkiem (z siostrzenicą,ale nie wszyscy wiedzą_) i z brzuchem
I że moim skromnym zdaniem, właśnie Twój mąż powinien być przy porodzie skoro to tak zbliża jak pisała Tuli.. To może i jemu by się coś przestawiło. ![]() Tak poza tym, to ciekawe co u naszych mamuś ![]()
|
|
|
|
#3186 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
LOGOASIA- jak czytam o Twojej rodzince, to jakoś mi się ciepło w sercu robi
tak pozytywnie. I jestem pełna uznania, że jeszcze pracujesz i studiujesz. Mi teraz ogarnięcie studiów i pracy sprawiało niejednokrotnie problem, a póki co tylko jedno dziecko w brzuchu i zero na zewnątrz...MARTULA- kolejne dziecko w tym roku my sobie też tak dywagujemy i zobaczymy, jak wyjdzie, ale też myślimy już o następnych ![]() EWEK- ciężko pracujecie na swoje pieniądze i pięknie Mąż powiedział, że możecie je przeznaczyć na swój "luksus". Ja też wychodzę z takiego założenia, że jeśli mogę zapewnić sobie większy komfort, poczucie bezpieczeństwa i stać mnie na to, to czemu nie? I nikomu nic do tego- bo to moja kasa, więc czemu ktoś ma ją rozporządzać? BUU- dziękuję, że napisałaś swoje zdanie o porodzie z mężem. Rozświetliło mi to nieco w głowie z praktycznego punktu widzenia. LUI- powodzenia w przeprowadzce! Myślę, że pójdzie Wam szybciej, bo macie dobrą motywację i ograniczony czas widzę po nas, że z remontem uwijamy się szybko (a i tak mam wrażenie, że jakoś się to ciągnie )Wklejam post o pieluchach wielorazowych- może Wam się przyda: http://domowa.tv/koszty-pieluszek-je...ch-porownanie/ |
|
|
|
#3187 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Aggo, poczytałam.
Ja myślę, że jeśli 2 tys oszczędności rozkłada się na 2-3 lata, to żaden rodzic tego realnie nie odczuje, że tyle zaoszczędził używając wielorazówek. Mnie bardziej przekonuje fakt zanieczyszczenia środowiska, bo to fakt, w 2 lata wyprodukujemy masę odpadów, ale też z drugiej strony... zużycie wody i prądu do prania wielorazówek, też nie pozostaje bez wpływu na środowisko, itd, itp. Nie widzę tu dobrego rozwiązania, może poza tym, że każdy zrobi jak zechce i wg swoich potrzeb itd. |
|
|
|
#3188 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 605
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Hejka
No dzisiaj nie pospałam, obudziłam się koło 8 już dawno tak wcześnie nie wstawałam ale leniuchuję w łóżeczku..Byłam wczoraj u bratowej która ma miesięczne maleństwo, tak gadałyśmy o tym że nie odszlamiają/nie oczyszczają dzieci z tej wydzieliny po porodzie. I muszę Wam przyznać że strasznie się tego boję. Ze nagle zacznie się dzidzia dusić tym wszystkim
__________________
<3 http://www.lifebyewelina.blogspo t.com „Okazuj dobro wszystkim ludziom, bo nigdy nie wiesz,
jaki krzyż przyszło im dźwigać ani jak bardzo potrzebują twojego wsparcia” |
|
|
|
#3189 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
http://fotelik.info/ A skończyło się na foteliku od mojej siostry- bezwypadkowym oczywiście. I w naszym da radę zdjąć materiał i wyprać bezproblemowo. Cytat:
http://www.porody.medicover.pl/oferta/porod-vip/ 16 tys. i rodzą za Ciebie ![]() Ale jest opcja tańsza -6tys. To mnie dziwi od długiego czasu, czemu ludzie zaglądają innym do kieszeni? Jeśli masz ochotę zapłacić za prywatną klinikę, to przecież za swoje to robisz? Tak, jak piszesz- Twój kaprys i Twoja sprawa ![]() Ja wychodzę z założenia, że jeśli opłacenie położnej/prywatnej sali/ czegokolwiek sprawi, ze człowiek będzie się czuł bardziej komfortowo i bezpiecznie, to czemu nie? Pytanie, gdzie rodzisz od znajomych, czy rodziny dla mnie jest trochę takim zagajaczem rozmowy. Bo tak na prawdę to, co to za różnica? Gdzieś urodzić trzeba, już teraz za późno na "nierodzenie". Moja siostra ostatnio mnie zbeształa, że nie wybrałam szpitala. No nie wybrałam i nawet możliwe, że dopiero w dniu porodu to zrobię... Czemu? - mój lekarz ma dyżur w szpitalu niedaleko nas w konkretne dni; nie jestem przekonana do bycia na oddziale bez niego (miałam dość nie miłą sytuację na początku ciąży i wolę, żeby był )- niestety ten szpital ma najniższy st. referencyjności. - jeśli na najbliższym echu serca wyjdzie coś nie tak, to idę do takiego z najwyższym st. ref. gdzie pracuje lekarka, do której jeżdżę na konsultacje. - jednak ona w ogóle nie dyżuruje na położnictwie. - ten szpital jest blisko centrum Wa-wy i o miejsce parkingowe, ale i o przejazd w godzinach szczytu może być ciężko. Wam szczegółowo to wyjaśniłam, ale jakoś nie chce mi się tego opowiadać każdemu zadającemu pytanie. Bo tak na prawdę, to nie wiem, co to wniesie w jego życie? Będzie chciał mnie tenże pytający odwiedzić i przywieźć mandarynki? Cytat:
![]() Myślałam, że będzie mnie to wkurzać, jak będę w ciąży (bo wcześniej się temu przysłuchiwałam ze zdziwieniem ), ale bawią mnie one niesamowicie. I też odpowiadam, że nie wiem, jak to jest, bo nie rodziłam, nie karmiłam, to skąd mam wiedzieć. Ale skoro nasz współrozmówca ma już te doświadczenia za sobą to wezmę do serca. I cóż- większości ludzi robi się wtedy nieco głupio, bo w moim przypadku to głównie mężczyźni i bezdzietne kobiety mają najwięcej do powiedzenia. I moja siostra ale ona już dziecko urodziła, to życie zna na wskroś
|
|||
|
|
|
#3190 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
No mną wczoraj zatrzęsło, ale spoko...głupie gadanie i tyle, nie ma co się wczuwać.
NIe wiem też o co tym ludziom chodzi. Jak mówię, że rodzę u A, to zawsze podają przykład, że w państwowym białostockim szpitalu też jest przecież super opieka itd... jaaaasne. Na zasadzie, ale masz babo fanaberie. |
|
|
|
#3191 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
Cytat:
My też nie kupowaliśmy tej bazy Cytat:
Cytat:
aggo , zielona- wiecie co to jest straszne bo wszędzie znajdą się te wszechwiedzące które wszystko wiedzą najlepiej. Mnie bawią takie rozmowy, mam dwójkę dzieci ale teraz wszyscy uważają że przecież ja je rodziłam tak dawno ze nic nie pamiętam i trzeba mnie uświadamiać Najlepsza była koleżanka,która tydzień temu urodziła swoje pierwsze dziecko poprzez cc, i udzielała mi fachowych porad na temat cewnikowania, znieczulenia, tego co mnie czeka po cc, i była najlepszym znawcą jak postępuję z kobietą cukrzycową , chociaż sama nie ma cukrzycy |
||||
|
|
|
#3192 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 267
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
hej!
Aga wszystkiego dobrego Paulina, kciuki żeby coś się ruszyło ![]() ja się witam z mandarynkami i melduję, że posprzątałam już jeden pokój. Zostały mi jeszcze dwa na dzisiaj i wycieczka wieczorna do castoramy. Spałam w nocy 4 godziny, od 4.00 oczy wielkie, nawet mówiłam TZ, że może powinnam w tym drugim mieszkaniu spać, to bym coś posprzątała, a tak żadnego pożytku. |
|
|
|
#3193 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
ALA- ja poczułam piętę w niedzielę pierwszy raz! W sumie to Mąż najpierw
zszokowało mnie to doznanie ![]() i wczoraj ewidentnie takie małe coś mi wystawało co jakiś czas. MAMA ZUZI- dobrze, że pogadaliście o porodzie i wiecie, na czym stoicie, to już dużo ![]() Cytat:
![]() Sama zakupiłam "mini" pakiet do wielorazowego pieluchowania, ale chyba bardziej do zobaczenia jak to wygląda. Widzę po siostrze, jaką wygodą są jednorazówki. Mam też w głowie koleżankę ze studiów, która używała tetry, bo jej Dziecko reagowało okropną wysypką na wszystkie możliwe jednorazowe pieluchy. Wtedy jeszcze otulacze dopiero zaczynały swoją karierę i kosztowały majątek-posiłkowała się starymi metodami ceratkowymi i z tego co pamiętam jeszcze przed skończeniem roku (nie wiem dokładnie czy to było 10 m-cy?)dziecko korzystało z nocnika, więc też nie było to trzyletnie pieluchowanie.Myślę, że to wszystko wyjdzie właśnie w tzw. praniu ![]() Cytat:
Można każdą rzecz robić z miłością i to chyba jest najważniejsze... |
||
|
|
|
#3194 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Witam się w 40 tygodniu, zostało 7 dni
![]() Zrobiłam sobie płatki i biorę się za czytanie, bo widzę, że tu dyskusja w najlepsze już od rana. A może i od nocy
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
#3195 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
zielona- ja np słyszę że dlaczego rezygnuję z dużego wojewódzkiego szpitala, że mamy tam super lekarzy, że opieka noworodkowa jest na najwyższym poziomie, a ja na przekór wszystkim wybieram szpital podmiejski w lesie
Ale mówią to osoby które nie maja chyba bladego pojęcia o tym szpitalu, ja tam urodziłam dwójkę dzieci, jedno z nich rodziło się ciężko chore, co ukrywano przede mną bo nawet w dniu wypisu nas ze szpitala dano nam chyba z 8 skierowań do różnych specjalistów, w celu rehabilitacji, ale w karcie moje dziecko miało napisane że urodziła się w stanie dobrym , w jej książęce zdrowia tak pomazali punkty ze pediatra do dzisiaj nie wie czy było ich 7 tak jak jest napisane czy jednak mniej bo pod tym było niższe cyfry i wychodziło, ze dostała 5, natomiast w karcie szpitalnej którą później wyciągałam ze szpitala było punktów 10. I nikt mi nie wmówi że to było 15 lat temu i teraz jest lepiej, bo dalej są ci sami lekarze, to ze sprzęt jest lepszy nie oznacza lepszej oieki |
|
|
|
#3196 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Hej Lui
No ja już też po śniadanku. Z piesełą trza iść, chociaż jak zwykle chrapie jeszcze mocno, ale... łudzę się, że im prędzej się zmobilizuję do wyjścia tym więcej może ogarnę potem w domu, bo jak nie, to znów gnicie w łóżku, wrrr. Kaaaawy, wypić?> Taką 1 łyżeczkę rozpuszczałki? POzwalacie>? |
|
|
|
#3197 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
|
#3198 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 1 267
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
hehe zielona ...
jak rodzisz naturalnie i chcesz kp to żle bo matka polka, jak rodzisz przez cc i karmisz mm to wyrodna matka jesteś. echhh nie dogodzisz ludziom. |
|
|
|
#3199 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
ilona to już blisko:p
ja pije codziennie taka z 1 łyżeczki Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#3200 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: koniec tęczy
Wiadomości: 2 575
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
ktoś kupuje sobie 2 paczki fajek dziennie, inny zbiera znaczki warte tysiące, a Ty rodzisz sobie u A. A kawę- pij szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko EWEK - też Ci mogę poudzielać rad dot. cc, bo moja siostra miała, to prawie tak jak ja bym tam była Ja mam takiego sąsiada wszechwiedzącego i jego teksty właśnie najpierw mną trząchają, a potem bawią do łez ![]() Sytuacja z poniedziałku rano- poprawiła mi humor- nie powiem, że nie ![]() Schodzę do pracy, on akurat wychodził- zagadał, gdzie idę? - do pracy, kolega na mnie czeka w samochodzie. A ten zdziwiony wystrzela, jak z magazynku: - no ale jak to, dlaczego ty jeszcze pracujesz, przecież zaraz rodzisz, to trzeba leżeć i czekać na poród! Lekarz nie może dać ci zwolnienia? Albo urlop weź. Chwila oddechu: - w sumie to lepiej, że pracujesz, bo tak to tam są ludzie i ci pomogą, a w domu, to moglibyśmy nie usłyszeć, jak krzyczysz. Ja taka wytrącona, w ogóle nie wiem, o co mu chodzi pytam: - krzyczeć? - No krzyczeć, bo jak się rodzi to się krzyczy! To tak jakbyście nie wiedziały ![]() ILONA- 7 dni odliczasz z niecierpliwością? ![]() Cytat:
![]() więc jak nam odpowiada ta, czy inna opcja to ją po prostu róbmy i miejmy świadomość, że robimy dobrze- bo w zgodzie z samą sobą. O! I z tą myślą idę pracować
|
||
|
|
|
#3201 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
Ja chcę, żeby się moja mała na tyle na ile się da urodziła bezstresowo i żebym ja potem też nie musiała się martwić, czy ktoś się u mnie pojawi czy nie. Płacisz owszem, ale w pakiecie otrzymujesz nie tylko poród. Po opuszczeniu Polikliniki zarówno mamy, jak i niemowlaki nadal objęte są szczególną opieką medyczną i wsparciem ze strony specjalistów. Poliklinika jest jedynym ośrodkiem ginekologiczno-położniczym w Polsce, który oferuje noworodkom i ich mamom opiekę ambulatoryjną przez miesiąc po porodzie. W ramach wykupionego pakietu ambulatoryjnego, pacjentki i ich maleństwa mają zapewnioną opiekę specjalistów (w tym neonatologów, ginekologów i położnych), bez ponoszenia dodatkowych kosztów. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących dziecka, mama może w każdej chwili zadzwonić do Polikliniki i umówić się na badanie oraz ewentualne leczenie. Sorrry, nikt mi nie powie, że w państwowym jest lepiej... Ups, sorry, doczytałam... 1900 zł nie 2500. Ala, inwestuj w helikopter i tak się opłaca dolecieć
__________________
Zielonkowo blog Turkusowy hamak-Zakątek Kreatywnych Kobiet WALNIĘTA WYMIANKA NA DZIEŃ KOBIET 2014- regulamin, temat i inne ![]() Edytowane przez zielona butelka Czas edycji: 2015-01-21 o 09:39 |
|
|
|
|
#3202 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 625
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cześć
Chciałam wczoraj pisać ale wizaż mi strasznie świrował, nawet nie mogłam się zalogować Wyspałam się dzisiaj jak nigdy, chyba dlatego że po tej sesji pojechaliśmy coś zjeść do knajpy i tak się najadłam a przy okazji moja córa że nie mała mi siły skakać po pęcherzu ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Mala- trzymaj się dzielnie w tym szpitalu
__________________
![]() ![]() ![]()
|
||
|
|
|
#3203 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Dobra ruszam się z psem i do rossmana.
Agata, fajnie że pospałaś... to już nasze ostatnie podrygi. Ilonka- gratki!! 40ty tydzień, wow!!!!!!!!!! |
|
|
|
#3204 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
zasnelam na szczescie drugi raz,ale ktos dzwonil domofonem i nas obudzil wrr
jak ja nie lubie tego,laza z nie wiadomo czym i dzwonia do wszsytkich dziewczyny ja mysle ze to jest kazdego indywidualna sprawa na co wydaje swoje pieniadze,gdzie chce rodzic itp i innym nic do tego,aggo dobrze to ujelas,jeden kupuje 2 paczki fajek dziennie inny cos zbiera,wiec kazdy wydaje swoja wlasna kasa tak jak chce ![]() a co do sasiada mnie tez rozbawil aa pewnie dlatego nie wiedzialam ze rodze,bo nie krzyczalam zielona trzeba bylo jej powiedziec ze sie zaczniesz martwic jak Ci dziecko sutka odgryzie nie no rady super,i zgadzam sie z lui tu nie ma zlotego srodka,bo zawsze sie znajdzie ktos kto nam bedzie trul ze cos robimy zle,a zle dlatego ze on by zrobil inaczej ![]() najwazniejsze to zostac w zgodzie z samym soba i juz czasem pije taka slaba kawe,mam niskie cisnienie starsznie Paulinka czekamy na Madzie Ilonka zaczelas odliczanie juz? ---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ---------- agata mam nadzieje ze wyniki sesji beda zadowalające
|
|
|
|
#3205 | ||||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Cytat:
i podziwiam Cię, że jeszcze masz na to siły Cytat:
strasznie współczuję, obyś szybko się rozpakowała, wzięła małą i do domu Cytat:
![]() Cytat:
ale pamiętam jak było u nas, tak samo, jak już coś było ciekawego to na żywo okazywało się, że złom ![]() Cytat:
![]() No to ja jej napisałam, że nie sądzę, aby kolorowe ściany pomogły jej urodzić, a kompetentni lekarze i miłe położne to i owszem. A uwierzcie mi, że u nas na porodówce to chamstwo sławne chyba na całe Pomorze Cytat:
![]() Cytat:
patrz jaka znawczyni tematu, wyrocznia ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Bardzo ładnie z Twojej strony Cytat:
---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ---------- Dziewczyny ja już odliczam od 7-ego stycznia- od wtedy kiedy mały jest już donoszony i co? I jajco, siedzi w najlepsze ![]() Tż go wczoraj namawiał i prosił, żeby wyszedł bo on chce go już przytulać, bawić się z nim i na ryby z nim jeździć ![]() Aggo padłam z Twojego sąsiada, ale co jak co, ale poczuwa się do pomocy aż się chłop martwi, że nie usłyszy ![]() Aga wszystkiego najlepszego, urodzenia poprzez kichnięcie, bez krwi, nacięcia i pękań
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
||||||||||
|
|
|
#3206 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
ilona tz się tym zajmuje. on strasznie niezdecydowany. raz już nie wytrzymałam i zrobiłam awanturę ale teraz mam wywalone i niech robi co chce. to jego taksówki uderza po kieszeni
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
|
|
#3207 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 798
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Witam się i ja...śpioch mi się włączył, ale wolę śpiocha niż nie spanie po nocy...Muszę wyjść do sklepu, bo żadnego pieczywa w domu nie mam, tż był wprawdzie na zakupach, ale tam pieczywa nie kupujemy, a później nam sie przypomniało jak już sklepy pozamykane były...więc muszę przedreptać te 100 m
bardziej to mi się ubierać nie chce i wychodzić, a później znów przebierać, bo męczy mnie to przebieranie przez ten ból w pachwinach...Zgadzam się z wszystkim, że każda ma prawo rodzić gdzie chce, jak chce i jeśli ktoś ma kasę i chce ją przeznaczyć na dodatkowy luksus to jak najbardziej. Ja nie wiem też jeszcze gdzie rodzić będę - myślę o tym szpitalu co 6 lat temu, ale o ile opieka okołoporodowa była ok - pomimo nacięcia wszystko wspominam bardzo dobrze, zwłaszcza nastawienie położnej i lekarki, z humorem rozładowywały napięcie , ale opieka po porodzie już nie była taka fajna, już tak bardziej od niechcenia - zresztą to nie tylko moja opinia, bo jak ostatnio przeglądam opinie na gdzierodzić to większość właśnie tak się wypowiada o opiece poporodowej. Co prawda przekonują mnie sale 2-osobowe, do których co prawda kogoś 3 wpychają...ale poprzednio był remont i leżałyśmy na sali w 6 z 7 dzieci (bo jedne bliźniaki...)Tż wolałby inny szpital, ja ze względu na opiekę brałabym też pod uwagę trzeci, ale nie ma tam gdzie zaparkować za bardzo:/ to jest największy problem z tymi szpitalami... A co do szpitali i porodu w spodnie, któraś coś o tym pisała...to własnie czytałam opis ze szpitala św. Zofii, że niedawno właśnie tam Pani urodziła właśnie w....spodnie, bo położna nie uwierzyła, że może być aż tak szybki poród (pierwszy tej samej Pani trwał pół godziny). Jak dobrze doczytałam to dziecko wyciągnęli na korytarzu...hmm...chce szybko, ale nie aż tak ![]() Idę do sklepu, bo wprawdzie wszamałam ostatni kawałek wafla, ale głodna się robię... |
|
|
|
#3208 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
mlebi wlasnie odnosnie fotelika,ja moj pokrowiec wypralam,normalnie sie go sciaga i do pralki na 30stopni
i iso fixa nie kupujemy bo nasze auto nie ma tego systemu zeby wpiac ta baze wegielku wiesz,na opieke po porodzie duzo osob narzeka moze to wynikac z tego,ze jednak spadek hormonow,nasze jakze rozne oczekiwania powoduja ze same czasem sie negatywnie nastawiamy do poloznych,choc tak wiemone czasem tez sie zachowuja jakby z laski wszystko robily,i te teksty typu-jak sobie pani poradzi w domu jak teraz mam pani pomagac,albo ze nie maja czasu bo nie jestes sama wolaja o pomste do nieba |
|
|
|
#3209 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
Mlebi taaaak, u nas było to samo. Niby na markę był Tż zdecydowany, ale model, wyposażenie to zmieniało mu się co parę dni
Co do opieki poporodowej, w tym moim szpitalu również niby są różne opinie, ale Tż kuzynka jest tam położną, więc jakoś to będzie Wiecie, każdy orze jak może, jedna ma kaskę i możliwości na prywatny/ bardziej wypasiony szpital, inna gina w szpitalu, a ja znajomości. Obym się na tym nie przejechała ![]() ---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ---------- Buu i jak tam, pisałaś do Madzi ?
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
|
|
|
|
#3210 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: tu i tam :)
Wiadomości: 4 225
|
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 7
przeklete tak dzis rano,bo wczoraj nagle patrze juz 23 i stwierdzialm ze za pozno
ale nie odpisala mi nic
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:59.







A tak serio 2 chłopców w grupie tak opowiada






strasznie współczuję, obyś szybko się rozpakowała, wzięła małą i do domu
chociaz wtedy nic nie bolalo dlugo


