|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1951 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 536
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
![]() Nie rozumiem dlaczego od razu zalozylas ze dziadkowie beda na tym weselu. Napisalas ze najczesciej dziadkowie tez sa na tym weselu. Szczerze piszac ( )to jeszcze sie nie spotkalam z taka sytuacja aby oboje dziadkow bylo na tym samym weselu.
|
|
|
|
|
#1952 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
|
|
|
|
#1953 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
|
|
|
|
#1954 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
O, wizaż
|
|
|
|
#1955 |
|
Ekspert od Dupy Strony
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 775
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Opuchnięte jajka mnie zabiły.
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada. |
|
|
|
#1956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;50148500]O, wizaż
[/QUOTE]watek sprzed lat, ja jestem serio ciekawa komu sie chce (a przede wszystkim ma na to czas i ochote) zeby to wszystko wyszukiwac.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
#1957 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
![]() Perse,ano wizaż pod odstrzałem. ![]() ---------- Dopisano o 13:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ----------
|
|
|
|
|
#1958 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
|
|
|
|
#1959 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
|
|
|
|
#1960 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
mialam taka znajoma, nielubiaca dzieci, ale miala dwojke
pewnego dnia gdy jej szwagierka przewijala jej synka, bo jej oczywiscie nie bylo, byla na zakupach, to zobaczylysmy co on ma pod pelucha, dobry borze, nie wiem do konca co to bylo ale chyba ogromne odparzenie, na calej mosznie i ogolnie na duzej powierzchni w okolicy, ktora sie miesci pod pielucha, nie wiem czy sie zsikal po prostu i dlugo nie byl przewiniety, bo to by tlumaczylo polozenie ;/ na szczescie mu to przeszlo, ale kurde, mogla go skrzywdzic na cale zycie |
|
|
|
#1961 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Ja generalnie nie mam nic do dzieci, jeśli są grzeczne, do ich matek też nie, jeśli nie mają OZM. Po prostu uważam, że są miejsca, sytuacje, okazje, gdzie dzieci nie powinno być, bo sprawiają kłopoty. Np. u mnie jest jedna przychodnia lekarska dla dzieci i dorosłych. I za każdym razem jak tam idę, to jest hałas jak w ulu. A jest przychodnia zrobiona specjalnie dla dzieci, z rysunkami na ścianach, zabawkami, książeczkami, ale jest całe 500 m dalej i to za daleko dla niektórych mamuś.
Tak samo np. wesela (zaznaczam, że to jest TYLKO I WYŁĄCZNIE MOJE ZDANIE, i nie mam nic do ludzi, którzy twierdzą inaczej). Dla mnie żadne wesele nie jest miejscem dla dziecka, ale ja mam po prostu złe doświadczenia. Po pierwsze jest tam alkohol, pijany wujek Władek nie będzie patrzył, czy dziecko mu nie włazi pod nogi. Potem te biedne dzieci zasypiają na krzesłach, często "nie swoich" (ja tak zawsze miałam, pierwsze wolne krzesło i w kimę) i ten gość nie wie czyje to dziecko, nie przeniesie bo nie wiadomo gdzie, nie obudzi, i jest wysiudany ze swojego krzesła, a jak chce usiąść i się napić, to się nie da, bo albo zajmie miejsce kogoś innego, albo musi stać. Niektórzy mają wymagania, żeby dzieciom zapewnić opiekunkę do pokoju, jak dzieci pójdą spać, animatorkę, żeby dzieci się nie nudziły, specjalne menu, osobny stolik dla dzieci, rysowanki, malowanki itd. To generuje dodatkowe koszty dla młodych. Pisałam już - na sylwestra, pogrzeb dzieci nie są zabierane, i DA SIĘ zorganizować opiekę, a na wesele się nie da. |
|
|
|
#1962 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
|
|
|
|
#1963 | |
|
404 Not Found
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 841
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1964 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
Ale rozumiem też, że ktoś woli bliżej. Ja mam do obu tych przychodni mniej więcej tę samą drogę, ale lepiej zawsze mieć przychodnię blisko, zwłaszcza, jak się nie ma samochodu. |
|
|
|
|
#1965 |
|
Zakorzeniona
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Wczoraj byłam niestety chcąc nie chcąc w centrum handlowym, szłam z ciężkimi zakupami, a nagle za mną ryk. Okazało się, że uderzyłam siatką niechcący jakieś na oko 2-letnie dziecko, które szło zaraz za mną. Zrobiłam to niechcący, nawet tego nie widziałam, a matka z telefonem w ręku, oderwana od pisania SMS-ów i będąca sporo w tyle podleciała zaraz i do mnie: "Uważaj, jak chodzisz!" i wielkie oburzenie
|
|
|
|
#1966 | |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
polskie znaki i przecinki mi uciekły. łapać skurczybyki! |
|
|
|
|
#1967 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
), na różne bilanse, szczepienia - dobrze jest, jak dziecko prowadzi jeden lekarz.Poza tym różni są pediatrzy i fajnie jest mieć takiego, do jakiego się ma zaufanie. W końcu chodzi o naszego słodkiego didka
|
|
|
|
|
#1968 |
|
Holy Crap!
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;50151451]Ale z dzieckiem jest inaczej. Z dzieckiem się chodzi do lekarza dużo (tak, zaraz mi napiszecie, że dorosły też chodzi dużo
), na różne bilanse, szczepienia - dobrze jest, jak dziecko prowadzi jeden lekarz.Poza tym różni są pediatrzy i fajnie jest mieć takiego, do jakiego się ma zaufanie. W końcu chodzi o naszego słodkiego didka [/QUOTE]Dlaczego zawsze piszesz z takim przygryzem? Nie rozumiem jednego, skoro czujesz się często tutaj urażona to po co bardziej dołujesz się? |Oczywiście nie bronię Ci wypowiedzi, absolutnie, ale gdybym była na Twoim miejscu to odpuściłabym sobie
__________________
"Na to , co Bóg mi dzisiaj objawił niejeden ksiądz się oburzy :
Do nieba pójdą wszystkie zwierzęta , a ludzie tylko niektórzy " - Michał Zabłocki |
|
|
|
#1969 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
No wiec tym bardziej mama powinna chodzić do przychodni dziecięcej, bo 80% dorosłych chodzi do lekarza bo są chorzy, a nie na kontrole
U mnie jest tak, że jest jedna poczekalnia dla zdrowych, chorych, dorosłych i dzieci polskie znaki i przecinki mi uciekły. łapać skurczybyki! Edytowane przez 201803111829 Czas edycji: 2015-02-08 o 15:27 |
|
|
|
#1970 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
Słowo didek mnie po prostu urzekło Ale po prostu czasami z perspektywy mamy dany problem wygląda trochę inaczej. Przykładowo - nie pochwalam wrzucania zdjęć jajeczek dziecka, ale ja czasami również miewałam różne wątpliwości odnośnie zdrowia mojego synka, nie na tyle poważne, żeby lecieć do lekarza, ale na tyle poważne, żeby się zmartwić. Dlatego poniekąd rozumiem problem, ale absolutnie nie pochwalam rozwiązania, zresztą pisałam już wiele razy, że wstawianie gołych zdjęć jest dla mnie niedopuszczalne. Tak samo z tym lekarzem - a może dla kogoś, kto ma bardzo chorujące dziecko te 500 m robi różnicę. W tym wątku według mnie bardzo brakuje empatii. Bo o ile niektóre zachowania (matek, babć itd.) są naprawdę naganne, to inne czasami da się wyjaśnić lub zrozumieć. ---------- Dopisano o 15:37 ---------- Poprzedni post napisano o 15:35 ---------- Cytat:
![]() U mnie 90% to starsze osoby idące po skierowania/receptę na tabletki/tym podobne, w każdym razie nie z wirusem. Tak czy siak, ja wolę osobną przychodnię. |
||
|
|
|
#1971 | |
|
Wredny kotecek
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1972 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#1973 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 761
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Ja chodziłam czasem na noc do całkiem nieznanych mi dzieci, co prawda concierge hotelowe miało na mnie wszystkie namiary. Kilka razy mi się trafiły dzieci adoptowane z Ukrainy przez Amerykanów, rany jakie one były ciche i grzeczne, kiedy je poprosiłam o to, żeby położyły się spać to bez mrugnięcia okiem szły do łóżek, aż mi ich żal było, bo inne dzieci prawie zawsze trochę się ociągały, zachowywały się też inaczej. Czasem o nich myślę i mam nadzieję, że są szczęśliwe ze swoimi rodzicami, a także że stały się trochę bardziej wyluzowane, cieszące się każdym dniem.
|
|
|
|
#1974 |
|
Wredny kotecek
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
|
|
|
|
#1975 | |
|
404 Not Found
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 841
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;50151451]Ale z dzieckiem jest inaczej. Z dzieckiem się chodzi do lekarza dużo (tak, zaraz mi napiszecie, że dorosły też chodzi dużo
), na różne bilanse, szczepienia - dobrze jest, jak dziecko prowadzi jeden lekarz.Poza tym różni są pediatrzy i fajnie jest mieć takiego, do jakiego się ma zaufanie. W końcu chodzi o naszego słodkiego didka [/QUOTE]Dokładnie o to mi chodziło. Cytat:
![]() Nie widzę tu żadnego przygryzu. Ale to ja.
|
|
|
|
|
#1976 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Mnie denerwuje ostatnio jak na wizazu wpadnie jedna z druga bezdzietna i nagle sie okazuje, ze nie ma dzieci, sa didki i fasolki, na rowni z breloczkiem do kluczy. Nie ma doroslego czlowieka, syna czy corki, na ktorego slubie bedzie sie plakac, jest fasolka. Fasolki sie zachcialo, zamiast zajac sie w zyciu czyms powazniejszym. Skad tyle nienawisci do dzieci? W starszym pokoleniu wstydem byla bezdzietnosc, w tym mam wrazenie dziecko to wstyd i oznaka przyznania sie do porażki zawodowej i życiowej. Poza wizazem z reszta tez tak jest czesto, mimo ze mamy tak 27-30 lat to nadal jest za wczesnie i nadal to jest glupota.
|
|
|
|
#1977 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 411
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
I dla takiej matki, co sobie chce sama plemnika wprowadzić do pochwy dziecko jest niczym breloczek do kluczy. Dzieci są ok, matki bywają cholernie głupie. |
|
|
|
|
#1978 |
|
Holy Crap!
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
__________________
"Na to , co Bóg mi dzisiaj objawił niejeden ksiądz się oburzy :
Do nieba pójdą wszystkie zwierzęta , a ludzie tylko niektórzy " - Michał Zabłocki |
|
|
|
#1979 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
Ale nie tylko o to chodzi, ogolnie jest jakies podejscie, albo ja sie obracam na takich watkach, ze to bardzo zle, jesli rodzina jest wazna, czy nawet najwzniejsza, bo trzeba zyc swoja pasją i karierą, a jak się zachciało fasolki to sie przegrało życie. I żaden wiek nie jest odpowiedni, nastolatka - gowniara nie da rady, 25-latka - po studiach, bezrobotna, bedzie wisiec na facecie i nie zrobi kariery, 30latka- o, a co z pasjami, jeszcze mloda, powinna firme zalozyc, 35-latka - juz za pozno, to niebezpieczne. Malo kiedy (poza mzk zapewne, na ktore nie wchodze) widze, zeby ktos stwierdzil ze moment i okolicznosci byly dobre, zawsze cos jest nie tak a fasolka to wrog, ale na szczescie sa 'opcje' zagranico. Jakies takie podejscie widuje ciagle, ze dziecko to jakas tragedia niezaleznie od okolicznosci. |
|
|
|
|
#1980 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 411
|
Dot.: Odpieluszkowe zapalenie mózgu cz. II
Cytat:
Co do didków i fasolek - to raczej prześmiewcze, same matki tak mówią niektóre oczywiście.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:11.





Nie rozumiem dlaczego od razu zalozylas ze dziadkowie beda na tym weselu. Napisalas ze najczesciej dziadkowie tez sa na tym weselu. Szczerze piszac (











dobrze wiesz, że chodziło mi o tego ufoluda z fb.


