Marcowe Mamy 2015 cz. VIII - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-11, 10:47   #691
mama d
Raczkowanie
 
Avatar mama d
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 432
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja wczoraj byłam na SR :było o tych samych wspaniałych,przyjemnych rzeczach jak lewatywa,CC,nacięcie krocza... i powiem wam ,ze ja to oazą spokoju jestem przed tym porodem. Jak słyszałam panike w głosie i wypowiedzi innych przyszłych mamuś to mi sie scyzoryk otwierał"po co one się tak nakręcają??" No boleć będzie trzeba sie na to nastawić a nastawienie "lewatywa nie bo bleeeee bo jak to polozna bedzie w odbyt zapodawac?" "naciecie krocza nieeee bo będzie bolec ????!!!" "porod naturalny sam w sobie jest beznadziejny bo bedzie bolec i jedna taka sie wypowiada ze nie znalazla lekarza co by jej zaswiadczenie do CC wystawil" No mówie wam masakra!!!!
Masakraaaa!!

ojustyna 37 tydzień
SUPER.

Cytat:
Napisane przez smv Pokaż wiadomość
e tam lewatywa dobra sprawa, przynajmniej sie nie zalatwie na lozku i po porodzie tez tak szybko do wc nie bedzie potrzeby isc za potzreba bo z jelit wszystko wyplukane wiec nie ma stresu ze szwy pekna czy bedzie bolało.
Poród boleć musi i juz. Nastawiam sie na usmiech na twarzy przemile i pomocne panie i ma byc super i każdej z nas tego życzę!

Niunia to teraz na Ciebie kolej czy dalej czekasz?
SMV masz rację lepiej nie musieć chodzić do toalety przez pierwszy czas, położne zalecają lewatywy a naprawdę podczas skurczy, kłócia, badania itp wsunięcie cieńkiej rureczki w pupe nie boli w cale.

marta24171 z tymi ćwiczeniami to ja bym była ostrożna. Mi nawet do głowy nie przyszłoby ćwiczenie bo byłam tak wykończona opieką nad noworodkiem. Moja koleżanka po cc chciała ćwiczyć miesiąc po porodzie i nie dała rady: bolał ją brzuch, krwawienie itp.
Nie bez powodu daje się kobiecie 6 tyg na połóg - należy ten czas uszanować.



Kilka dni temu moja kuzynka urodziła chłopczyka - ale mi to uświadomiło że za chwilkę na mnie/nas kolej
Wiadomo, że czekam na ten moment ale skoro ona już to by też już na wylocie i lada chwila będę podwójną mamą
mama d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 10:49   #692
irish cream
Raczkowanie
 
Avatar irish cream
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 209
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Hej mamuśki. Ja dzisiaj byłam upuścić sobie krew w poniedziałek idę do lekarza, a nie chciałam na badania iść po tłustym czwartku coby cukier mi kosmiczny nie wyszedł hehe

Cytat:
Napisane przez mkluke Pokaż wiadomość
Halo Halo

Witam Dawno sie nie odzywałam, więc nie wiem czy mnie pamietacie

Chciałam ogłosić wszem i wobec, że zostałam mamą!! 6 lutego o godzinie 17.42 na świecie pojawiła się ANIA Swoją kruszynkę mam już na świecie
gratulacje!!!


Cytat:
Napisane przez nouvelle2 Pokaż wiadomość
Od 15.02 nowe kupony na Allegro
oooo spokoszka będziemy odkurzacz zamawiać to się zawsze przyda

bozena
śliczny synuś!
irish cream jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 10:50   #693
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
Wzięłam apap, ale nie pomógł głowa boli dalej, później przyjedzie do mnie mama to weźmie ciśnieniomierz, może coś z ciśnieniem...przed ciążą dość często bolała mnie głowa, w ciąży mnie raczej oszczędzało, ale od wczoraj mnie nie chce puścić a dzisiaj to już jest dramat
Apapu można brać sporo, sama byłam zdziwiona jak lekarz mi powiedział.

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Już jutro piękny dzień- tłusty
Ja to suchary będę jadła jutro i taki oto tłusty czwartek w tym roku będę miała.
Za to w zeszłym najadłyśmy się w pracy jak nigdy. Obsługujemy dwie cukiernio-piekarnie i każda przyniosła nam po kartonie pączusiów dużych, małych, faworków i innych pyszności

A ja dzisiaj jak już zasnęłam, to spałam jak dziecko. Nawet na siku jakoś późno wstałam. Na szczęście Jagódka już dzisiaj ruchliwsza to i ja spokojniejsza od rana.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 10:54   #694
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
no to już będzie ciąża donoszona i bezpieczna, więc zdążysz z

No to na umyte okna zawiesiłam wyprane firanki, pachnie w domu świeżością. Ręce mi opadają, bo niewygodna pozycja, wiadomo, ale poleżę trochę i przejdzie. Niedługo wraca tż, ma po drodze kupić nutellę
Hehe czyżbyś Małą powoli z brzucha wyganiała? \
Ja jestem ciekawa co mi dzisiaj lekarz powie i też zacznę działać

Cytat:
Napisane przez Hottie07 Pokaż wiadomość
dzień dobry

chciałam się pochwalić, że znamy datę przyjścia na świat naszego maleństwa

4.03.2015 r
Super, gratuluję już niedługo

Cytat:
Napisane przez mkluke Pokaż wiadomość
Halo Halo

Witam Dawno sie nie odzywałam, więc nie wiem czy mnie pamietacie

Chciałam ogłosić wszem i wobec, że zostałam mamą!! 6 lutego o godzinie 17.42 na świecie pojawiła się ANIA Swoją kruszynkę mam już na świecie
Gratulacje
Napisz w wolnym czasie jak się macie i ogólnie co i jak

Cytat:
Napisane przez olajakzam Pokaż wiadomość
ehh nie wiem czy pamietacie jak pisalam o znajomej ktorej coreczka urodzila sie z sercem jednikomoriwym? miala po 2 tyg operacje i wczoraj zmarla;(;( masakra nawet nu chce myslec co czuja rodzice...ehh a juz ja tulili i niby przeszczepy sie przyjely wczoraj tel ze umarla
O matko..
Nie wyobrażam sobie co muszą czuć rodzice

Cytat:
Napisane przez bozena_87 Pokaż wiadomość
Witam
Przepraszam że sie nie udzielam ale mam ostatnio sporo na głowie . Nie jestem w stanie Was nadrobić.

Synek leży dalej w szpitalu ale już nie jest w inkubatorze , tylko w zwykłym łóżeczku ( w inkubatorze był tylko kilka godzin) . W sobote mnie wypisali sami od siebie , nie musiałam wychodzić na żądanie i pojechałam do synka i już wtedy leżał w łóżeczku i sam oddychał. Aktualnie czekamy na wyniki badań czy nie ma jakichś bakterii( bo z jakiegoś powodu szybciej urodziłam i sprawdzają z jakiego), ponoć mają być w czwartek, no i walczymy z żółtaczką ale to też ponoć większość noworodków ma. Ogólnie stan synka jest dobry no ale trzymają go na razie w szpitalu aż porobią wszystkie badania.
Ja próbowałam rozkręcić laktację laktatorem. Synek urodził się o 9.55 a ja laktator przystawiłam dopiero koło 16.00 (mąż na szybko pojechał kupić ). Przez 3 dni nie było prawie nic , ale systematycznie odciągałam. Wczoraj zaczęło się pojawiać a dzisiaj mam nawał i nie wiem co mam z tym zrobić. Piersi mnie bolą i są twarde a ja bym mogła odciągać i odciągać, pół przedszkola wykarmić. Mam nadzieję że się to unormuje.

Laktator mam z Lovi , 2 w 1 elektryczny i ręczny i bardzo go polecam Ja używam tylko elektrycznego, nie wyobrażam sobie w moim przypadku odciągać ręcznie.


Przedstawiam Wam mojego synka Kacperka
Jaki piękny

Cytat:
Napisane przez DezireOrient Pokaż wiadomość
Hej!! Gratulacje za pomyślne wizyty dziewczyny! U nas była wczoraj opieka społeczna, był wywiad w związku z sytuacja i będziemy miały jakąś zapomogę jednorazową. Panie mówiły że będzie to mała kwota, ale dla nas to teraz naprawdę wiele. Dalej czekam na kogoś kto oceni szkody w mieszkaniu po pożarze, a wyobraźcie sobie że w przepisach jest że muszą pojawić się do 7 oni po zdarzeniu. teoretycznie u nas do piątku powinien być.. tylko nikt nie zwraca uwagę, że jest zimą, śniegu co niemiara, i w mieszkaniu w którym jest 14 stopni przebywa kobieta w ciąży. Im się nie spieszy. Mój kochany TŻ chce już wracać z delegacji, ale ma i tak termin do piątku więc mu kazałam zostać do końca.
Jeśli chodzi o temat lamowanka,to u nas jest tak, że dla mnie mogłoby teraz to nie istnieć.😊Nie chce i kropka. Ale jak ten mój bidulek wraca po 3 tygodniach np. O już mu ulegam,niech sobie ulzy😝
Która z Was będzie rodziła w Wałbrzychu? Gdzieś coś czytałam, ale nie zwróciłam uwagi. Mam zamiar tam jechać obejrzeć warunki itd, i może już od Was się dowiem trochę co i jak Ale się rozpisalam😁 nikt tego nie przeczyta 😀
Oby szybko sytuacja się wyjaśniła A Ty, żebyś się nie przeziębiła


Hej Wam

Gratuluję udanych wizyt, trzymam kciuki za dzisiejsze, też wizytuję ale dopiero o 18:30
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 10:54   #695
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja wczoraj byłam na SR :było o tych samych wspaniałych,przyjemnych rzeczach jak lewatywa,CC,nacięcie krocza... i powiem wam ,ze ja to oazą spokoju jestem przed tym porodem. Jak słyszałam panike w głosie i wypowiedzi innych przyszłych mamuś to mi sie scyzoryk otwierał"po co one się tak nakręcają??" No boleć będzie trzeba sie na to nastawić a nastawienie "lewatywa nie bo bleeeee bo jak to polozna bedzie w odbyt zapodawac?" "naciecie krocza nieeee bo będzie bolec ????!!!" "porod naturalny sam w sobie jest beznadziejny bo bedzie bolec i jedna taka sie wypowiada ze nie znalazla lekarza co by jej zaswiadczenie do CC wystawil" No mówie wam masakra!!!!
Ja dziś idę na SR, ciekawe jaki będzie temat

W mojej grupie są raczej śmieszki Najfajniejszym dopełnieniem są partnerzy, którzy w tym stresie często rzucą takim tekstem, że czasem do końca spotkania któraś się zachichra jak sobie o tym tekście przypomina

Co do CC- ostatnio spotkałam się z ciężarną koleżanką i drugą, która dziecka się jeszcze nie spodziewa. Doszło do tematu sposobu porodu.
Gdy oczywistym tonem stwierdziłam, że mam ogromną nadzieję na SN zdziwiły się tak, jakbym im oznajmiła, że zaplanowałam sobie termin odcięcia ręki bez znieczulenia.
Dla wielu osób SN jest przeażające, trwa długo i jest "takie fuuuuuu". Finalnie doszłam do wniosku, że to ich ciała, ich ciąże i nie chce mi się tracić słów na przekonywanie.




Cytat:
Napisane przez rona1906 Pokaż wiadomość
Moj tata jest piekarzem. a w domu 2 kobiety w ciazy, wiec paczkow na pewno nie braknie
Pozazdrościć


Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
mam to samo. Wiem, że będzie bolało, ale trzeba to przeżyć, wykonać zadanie i za chwilę o tym zapomnimy...a nakręcanie się według mnie tylko pogarsza sprawę.
Lewatywy w ogóle się nie boję, nawet będę ją chciała w szpitalu, bo to daje komfort później przy parciu. Co do nacięcia krocza to oczywiście wolałabym uniknąć, ale jak trzeba będzie to trudno...
no a co do CC na żądanie to nie rozumiem, ja chyba bym się bardziej tego bała niż porodu naturalnego

---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 10:09 ----------



super, że wszystko ok! ale ty masz już blisko



ja jak się będę w miarę czuła to pojadę jutro do babci, ona robi takie pyszne pączki
Jak się już zacznie, to nie poczujemy pewnie tego nacięcia, a po porodzie ważniejsze będą nasze skarby

Kobiety to niesamowite istoty. Musimy co miesiąc walczyć z okresem, jak można odpocząć od okresu to znaczy, że jesteśmy w ciąży i tachamy nadbagaż, potem poród, nieprzespane noce, karmienie, stres związany z powrotem do pracy, a przy tym codzienne gotowanie, pranie, sprzątanie. Dodatkowo znam kilka kobiet, które w domu robią 'męskie czynności" mimo tego, że facetów w domu mają,
I jeszcze zdarzają się samce uważające nas za słabszy gatunek.

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
a ja wole nacięcie niż pęknięcie, a że moja skóra generalnie ma skłonności do pękania, to niech kroją, oby tylko ładnie pozszywali, mogą nawet o jeden szew więcej dać
najbardziej przeraża mnie że popękam ponacinają a i tak na koniec cc, tego to bym nie zniosła, dwa porody




a ja się witam w 37 tygodniu dzisiaj równo miesiąc kalendarzowy do porodu

Za 37 tydzień
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 10:55   #696
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marta24171 Pokaż wiadomość
Gin który się wypowiadał powiedział,że już można zacząć po 2 tygodniach, oczywiście od lekkich ćwiczeń, bez forsowania. Nawet powiedział że kobiety po CC też mogą tak zacząć, bo szew po porodzie jest tak zrobiony żeby nie naruszać tkanek mięśniowych.

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

A ja dzisiaj rano zauważyłam, że strasznie mi się skóra na twarzy zmieniła, tak jak bym miała jakieś uczulenie takie malutkie krostki wczoraj wieczorem było czysto a dzisiaj rano cała twarz wysypana. Ani mnie to nie swędzi - chyba to hormony
O to całkiem szybko. Mi głównie zależy na powrocie brzucha do stanu sprzed ciąży. Reszta wagi to sama spadnie. Ale o jędrność trzeba będzie troszkę zadbać.
Mnie coś dziś łapią skurcze. Już kilkakrotnie czułam od rana. Do tej pory zdarzały się tylko 2-3 dziennie. Jutro wizyta, to zobaczymy co tam sie dzieje. Spokojna jestem, już na tym etapie Mała jest bezpieczna. Choć te 4 tygodnie niech poczeka sobie. U mnie dziś 34+1 dopiero
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 10:58   #697
lesyeux
Zadomowienie
 
Avatar lesyeux
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 392
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
I ja się witam, wczoraj przed spaniem szklanka ciepłego mleka o dziwo pomogła i zgaga przeszła

Już jutro piękny dzień- tłusty
widzisz, super że mleko pomogło.
A na jutro trzeba kupic dwa litry bo po tych pączkach to zgaga bedzie nie z tej ziemi

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
a ja idę się myć, ubierać i do biedronki po produkty i ruszam dzisiaj z produkcją tłustych słodkości na jutro faworki idą jako pierwsze
Zazdroszcze checi samo wyrobu
Wiecie co.... ja nie lubie faworków. Czy tylko ja jetem jakaś inna

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość

No więc Kochane obalam kolejny mit, w moim przypadku mycie okien nie zadziałało i nie urodziłam
nie nadwyreżaj sie.
I każda z Nas , bo ja to bym sie bała odklejającego sie łożyska.
Nie przesadzajmy, prosze. Lepiej polamowac
__________________
Zosia ur. 26.02.2015r.
długa 55 cm waga 3000kg
lesyeux jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:03   #698
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
nie nadwyreżaj sie.
I każda z Nas , bo ja to bym sie bała odklejającego sie łożyska.
Nie przesadzajmy, prosze. Lepiej polamowac
spokojnie, już dziś siedzę i pachnę tylko, właśnie umyłam włosy i nałożyłam pachnącą odżywkę i chyba zrobię sobie kawusię
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:11   #699
kruszynkaa88
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 620
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Dzień dobry 😊
Ja dzis spalam słodko, ale o 5 pobudka bo mój Tz przed pracą przywiózł mnie do rodzicow. Dziś z mamusia bedziemy robic pączki i faworki 😀

Dzisiaj z bratowa bedziemy rozmawiać przez skype bo dostała wielki karton ubranek dla mnie i ma jeszcze po synku, takze bedzie mi pokazywać co tam ma i wybiore rzeczy które najbardziej mi sie przydadzą, czyli bodziaki i spiochy oraz jakies bluzeczki na wyjście dla synka 😊 Ale poki co tylko rozmiar 56-62 aby do trzech miesięcy miec, a resztę większych rozmiarów zamówie nastepnym razem (bo to paczuszka z Holandii bedzie). Cieszę sie bo bede mogła synka przebierać i przebierać i bynajmniej mogę wydać na inne rzeczy pieniądze a nie na ubrania 😀

Miłego dnia zycze, wieczorem nadrobie dzisiejszy dzien 😘 Trzymajcie kciuki aby pączusie wyszły pyszne 😀
kruszynkaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:21   #700
mama_kasia88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 271
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Crystal po tym jak napisałaś że kolejna urodziła (heh na poród Bożenki się „załapałam” przestudiowałam wszytskie strony ) i tak jest pietrowe łóżeczko- antresolka. Jak trochę ogarniemy będę zaśmiecać forum zdjęciami :P

Mklukle-ogromne gratulacje!! Dużo zdrówka, przepsanych nocy i macierzyństwa jak z bajki daj znac co u Was

Bżenka- KACPEREK jaki słodziak!!!
__________________
Termin porodu: 21 marca 2015

Skończony 40 tc- czekamy córeczko
mama_kasia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:21   #701
Anneet
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 188
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
Anneet ciekawe co zadecyduje Twoja dr oby po twojej mysli a ortopeda wie co mówi, ze lepiej nie ryzykować. dał Ci jakiś opis tego co stierdził?

Bozena super! że się odezwałas cudowny synuś dużo sił dla Was a pokarm może zamrażaj

a ja dzisija bez cyckonosza siedzę, trzymam tableta i nagle czuję ... mokro
patrzę a tam z lewej piersi wyciek na koszulke plama jak nic :P
i teraz tak samo o jacie
Dzień doberek
tak na zw kartce papieru ale dał i z tym do gin mam iść..już chciałabym mieć tą wizytę a tu jeszcze tydz czekania:/
Anneet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:23   #702
tout-petit-fille
Zadomowienie
 
Avatar tout-petit-fille
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z nienacka
Wiadomości: 1 000
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marta24171 Pokaż wiadomość
Ja też mam zamiar robić brzuszki jak nie uda się w ciągu dnia troszkę poćwiczyć, bo przecież nie wiadomo jak to będzie z dzidziuniem - może każdą chwilkę kiedy będzie spała będę chciała wykorzystać na ogarnięcie domu, ugotowanie obiadu lub nawet prasowanie, to na pewno zrobię to wieczorem. Wiem,że po całym dniu można nie mieć ochoty i sił ale praktykowałam to przy pierwszej córci i uwierzcie mi,że się da - troszkę samozaparcia i silnej woli i pujdzie z górki.
z samego biegania przy dziecku nieźle schudniemy

Cytat:
Napisane przez marta24171 Pokaż wiadomość
Gin który się wypowiadał powiedział,że już można zacząć po 2 tygodniach, oczywiście od lekkich ćwiczeń, bez forsowania. Nawet powiedział że kobiety po CC też mogą tak zacząć, bo szew po porodzie jest tak zrobiony żeby nie naruszać tkanek mięśniowych.

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:33 ----------

A ja dzisiaj rano zauważyłam, że strasznie mi się skóra na twarzy zmieniła, tak jak bym miała jakieś uczulenie takie malutkie krostki wczoraj wieczorem było czysto a dzisiaj rano cała twarz wysypana. Ani mnie to nie swędzi - chyba to hormony
Wydaje mi się, że to oznaki zbliżającego się porodu. Mi też wyskoczyły jakieś krostki na twarzy kilka dni temu (przez całą ciążę miałam to zupełnie z głowy) i włosy nie są już aż tak lśniące.


Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
widzisz, super że mleko pomogło.
A na jutro trzeba kupic dwa litry bo po tych pączkach to zgaga bedzie nie z tej ziemi



Zazdroszcze checi samo wyrobu
Wiecie co.... ja nie lubie faworków. Czy tylko ja jetem jakaś inna



nie nadwyreżaj sie.
I każda z Nas , bo ja to bym sie bała odklejającego sie łożyska.
Nie przesadzajmy, prosze. Lepiej polamowac
mi wczoraj tak mleko zasmakowało wieczorem, że dziś już pół litra wypiłam. Co to będzie jutro

A faworków też nie lubię- jedynie pączki
__________________
Mój skarbeczek Nikola 26.02.2015

tout-petit-fille jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:27   #703
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cześć dziewczyny Ja znowu się witam po nocy ze skurczami Normalna masakra, normalnie bolące mocno i z bólami krzyżowymi, tyle, że przechodzą trochę po zmianie pozycji, więc wstawałam i się kładłam na zmianę po najedzeniu się nospy. Zaczynam stwierdzać, że to chyba za karę, że tak każdemu mówię, że poród sn jest spoko i da się przeżyć Co ja bym dała, zeby się położyć i poleżeć, bo strasznie słaba dzisiaj jestem

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja wczoraj byłam na SR :było o tych samych wspaniałych,przyjemnych rzeczach jak lewatywa,CC,nacięcie krocza... i powiem wam ,ze ja to oazą spokoju jestem przed tym porodem. Jak słyszałam panike w głosie i wypowiedzi innych przyszłych mamuś to mi sie scyzoryk otwierał"po co one się tak nakręcają??" No boleć będzie trzeba sie na to nastawić a nastawienie "lewatywa nie bo bleeeee bo jak to polozna bedzie w odbyt zapodawac?" "naciecie krocza nieeee bo będzie bolec ????!!!" "porod naturalny sam w sobie jest beznadziejny bo bedzie bolec i jedna taka sie wypowiada ze nie znalazla lekarza co by jej zaswiadczenie do CC wystawil" No mówie wam masakra!!!!

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Poleżałam, wypiłam kawkę, zjadłam ciastka owsiane i trochę odżyłam. Idę teraz robić pączki.

nusiekowa - mnie lewatywa nie przeraża. Nastawiam się na SN, na ból a później na wielkie szczęście.
Co do CC na życzenie, to chyba nastała jakaś nowa moda. Nawet mój kuzyn zasugerował mi "pomoc" ginekologa swojej żony. Ona rodzi w lipcu i już "załatwiła" sobie CC. Podobno to bardzo łatwe. Jak powiedziałam, że chcę rodzić naturalnie to spojrzeli na mnie, jakbym była zacofana.
Ja tak miałam przy 1 ciąży, wszyscy się w pracy pytali, czy już sobie załatwiłam cesarkę, bo jak nie, to mogą polecić lekarza
Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
no dla mnie to najgorszy scenariusz, męczyć się kilkanaście godzin z bólami, a na końcu decyzja o cesarce
Dla mnie tak samo
Cytat:
Napisane przez marta24171 Pokaż wiadomość
:
Co do lewatywy to pewnie,że da się przeżyć, ja tylko pamiętam jak położna do mnie powiedział, żebym przytrzymała ją jak najdłużej nawet ok.15 minut a ja myślałam,że po wyjściu z gabinetu zabiegowego nie zdążę dojść do sali żeby wziąć ręcznik, a wcale daleko nie miałam.
Miałam tak samo, generalnie trudno się z czymkolwiek powstrzymywać na skurczach

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Bożena śliczny Kacperek
Mkluke gratulacje i napisz coś więcej

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:32   #704
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
pewnie hormony, mogą znowu szaleć na koniec ciąży
Chciałabym ćwiczyć po porodzie, ale ciekawe czy będzie to możliwe tak się tego pięknie słucha, a jak to będzie w rzeczywistości, najtrudniejszy pewnie początek i siła zaparcia. A to nie wpłynie niekorzystnie na kp, taki szybki powrót do sportu?
Po porodzie nie, ale po pologu tak i jesli bedziesz kp to zrezygnowalabym na twoim miejscu, albo poszukala cwiczen dla matek kp, ponoc uwalniaja sie jakies toksyny w mleku matki przez intensywne cwiczenia, sporo o tym poczytalam

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

Cytat:
Napisane przez mama_kasia88 Pokaż wiadomość
Crystal po tym jak napisałaś że kolejna urodziła (heh na poród Bożenki się „załapałam” przestudiowałam wszytskie strony ) i tak jest pietrowe łóżeczko- antresolka. Jak trochę ogarniemy będę zaśmiecać forum zdjęciami :P

Mklukle-ogromne gratulacje!! Dużo zdrówka, przepsanych nocy i macierzyństwa jak z bajki daj znac co u Was

Bżenka- KACPEREK jaki słodziak!!!
sypiemy sie juz powoli czekamy na zdiecia jak pierwsza noc na pieterku?
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:34   #705
mama d
Raczkowanie
 
Avatar mama d
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 432
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

olajakzam a na usg nie widzieli że serduszko jest nieprawidłowo zbudowane?
Straszna tragedia ;-(
mama d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:35   #706
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja wczoraj byłam na SR :było o tych samych wspaniałych,przyjemnych rzeczach jak lewatywa,CC,nacięcie krocza... i powiem wam ,ze ja to oazą spokoju jestem przed tym porodem. Jak słyszałam panike w głosie i wypowiedzi innych przyszłych mamuś to mi sie scyzoryk otwierał"po co one się tak nakręcają??" No boleć będzie trzeba sie na to nastawić a nastawienie "lewatywa nie bo bleeeee bo jak to polozna bedzie w odbyt zapodawac?" "naciecie krocza nieeee bo będzie bolec ????!!!" "porod naturalny sam w sobie jest beznadziejny bo bedzie bolec i jedna taka sie wypowiada ze nie znalazla lekarza co by jej zaswiadczenie do CC wystawil" No mówie wam masakra!!!!
ja tez sie boje, ale nie nakrecam sie to nie ma sensu i tak nas to nie ominie czy chcemy czy nie
a porod to cos pieknego, przeciez dzieki temu przytulimy nasze dzieciaczki
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:38   #707
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Już po badaniu jestem.
gbs pobrany- nigdzie tym patykiem nie grzebał tylko posmyrał po udach i kroczu. W laboratorium koszt 29 zł jesli bedzie ujemny, jesli dodatni to dodatkowo 12 zł sie dopłaca. Drogo troche
Szyjka sie skraca.
Skurcze póki nie bolą są ok i nic mam na nie nie brac. Jak się coś rozkręci to już nie zatrzymają akcji porodowej.Odstawic magnez i żelazo bo wyniki sa dobre.
Synek waży 2815g w 35t3d.
I po tylu miesiacach pokazał kawałek buziaczka, ale nisko już siedzi, taki ściśnięty biedak
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015

Edytowane przez mordka_1985
Czas edycji: 2015-02-11 o 11:40
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:39   #708
Anneet
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 188
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Widzę,że dużo pań ma za sobą nie przespaną nockę,ja na zgagę piję mleko prosto z lodówki,a jak to nie pomaga to jabłko jem..ja teraz nie przesypiam przez skurcze nóg i bóle te co zwykle,a teraz leń całkowity za mną chodzi i o kawę się prosi ale coś ostatnio mi nie podchodzi

Klamka zapadła mąż mi ser do oponków kupił więc dziś trzeba się wziąć za robienie ich wieczorkiem,a jutro teściowa pączki,i będzie obżarstwo
Anneet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:41   #709
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Dzien dobry Mamausie

Mam nadzieje, ze zgagi i bole glowy juz przeszly i czujecie sie dobrze.
Co dzis macie w planach?
pranie prasowanie i spakowanie w koncu dwoch toreb do szpitala a pozniej nudy
musze jutro wstac rano po paczki do lidla, bo pewnie sporo ludzi przyjdzie kupic a fajne promocje beda

---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

Cytat:
Napisane przez lesyeux Pokaż wiadomość
o 3 jak nie o 4 poszłam spac.... siedziałam i oglądałam TV....normalnie jak jakaś puk puk:mur

Wstałam o 8 i oczy jak 5 zł

Super.... ledwo siedze.... i może zaraz odeśpie, prosze...

Bo dzisiaj wizyta u dr i kilka spraw musze pozałatwiac, a potem SR

Witajcie

3mam kciuki za wizyte daj znac po czy zosienka sie obrocila

---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Ufff! To mnie pocieszyłaś

O kiedyś lubiłam krzyżóweczki. Teraz czasu brak nawet na gazetkę typu ,,Mamo to ja"

Wstałam dziś z mdłościami, brzuch znowu sie napina i chce mi sie na 2 na kibelek a jak siadam to nic nie ma. Nie wiem co jest? Zbieram sie do gina. Zobacze ile mój klopsik waży
za wizyte 3 mam kciuki

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny Ja znowu się witam po nocy ze skurczami Normalna masakra, normalnie bolące mocno i z bólami krzyżowymi, tyle, że przechodzą trochę po zmianie pozycji, więc wstawałam i się kładłam na zmianę po najedzeniu się nospy. Zaczynam stwierdzać, że to chyba za karę, że tak każdemu mówię, że poród sn jest spoko i da się przeżyć Co ja bym dała, zeby się położyć i poleżeć, bo strasznie słaba dzisiaj jestem




Ja tak miałam przy 1 ciąży, wszyscy się w pracy pytali, czy już sobie załatwiłam cesarkę, bo jak nie, to mogą polecić lekarza

Dla mnie tak samo

Miałam tak samo, generalnie trudno się z czymkolwiek powstrzymywać na skurczach

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Bożena śliczny Kacperek
Mkluke gratulacje i napisz coś więcej

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty

odpoczywaj duzo oby ci przeszlo pewnie to twoj organizm sie tak przygotowuje moze do porodu
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:44   #710
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Po porodzie nie, ale po pologu tak i jesli bedziesz kp to zrezygnowalabym na twoim miejscu, albo poszukala cwiczen dla matek kp, ponoc uwalniaja sie jakies toksyny w mleku matki przez intensywne cwiczenia, sporo o tym poczytalam

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------



sypiemy sie juz powoli czekamy na zdiecia jak pierwsza noc na pieterku?
no właśnie tak myślałam, dziękuję za info

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Już po badaniu jestem.
gbs pobrany- nigdzie tym patykiem nie grzebał tylko posmyrał po udach i kroczu. W laboratorium koszt 29 zł jesli bedzie ujemny, jesli dodatni to dodatkowo 12 zł sie dopłaca. Drogo troche
Szyjka sie skraca.
Skurcze póki nie bolą są ok i nic mam na nie nie brac. Jak się coś rozkręci to już nie zatrzymają akcji porodowej.Odstawic magnez i żelazo bo wyniki sa dobre.
Synek waży 2815g w 35t3d.
I po tylu miesiacach pokazał kawałek buziaczka, ale nisko już siedzi, taki ściśnięty biedak
za wizytę, a Synuś jaki słodziak!
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:45   #711
Tepsa
Zakorzenienie
 
Avatar Tepsa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 15 988
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja wczoraj byłam na SR :było o tych samych wspaniałych,przyjemnych rzeczach jak lewatywa,CC,nacięcie krocza... i powiem wam ,ze ja to oazą spokoju jestem przed tym porodem. Jak słyszałam panike w głosie i wypowiedzi innych przyszłych mamuś to mi sie scyzoryk otwierał"po co one się tak nakręcają??" No boleć będzie trzeba sie na to nastawić a nastawienie "lewatywa nie bo bleeeee bo jak to polozna bedzie w odbyt zapodawac?" "naciecie krocza nieeee bo będzie bolec ????!!!" "porod naturalny sam w sobie jest beznadziejny bo bedzie bolec i jedna taka sie wypowiada ze nie znalazla lekarza co by jej zaswiadczenie do CC wystawil" No mówie wam masakra!!!!
no tak bo sam poród to czysta przyjemność, SPA & Wellness, dziewne niby 21 wiek a dziewczyny jakieś takie niedoinformowane
Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
a co one się spodziewały?? że poród będzie tak przyjemny jak sex?
no no nic tylko leżeć i pachnieć
Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Co do CC na życzenie, to chyba nastała jakaś nowa moda. Nawet mój kuzyn zasugerował mi "pomoc" ginekologa swojej żony. Ona rodzi w lipcu i już "załatwiła" sobie CC. Podobno to bardzo łatwe. Jak powiedziałam, że chcę rodzić naturalnie to spojrzeli na mnie, jakbym była zacofana.
hehe u mnie to samo oczy rosbia na sam wydźwięk SN, a co dopiero, że ja chcę tak rodzić i nie nastawiam się na CC ani takowego nie opłaciłam
__________________
Mój blog, mój świat KLIK
Tepsa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:47   #712
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Już nawet położna powiedziała "dziewczyny przestańcie się nakręcać-połowa sukcesu jest w głowie" . A mina TŻta tej laski co powiedziała że lewatywa to shit bezcenna (będą rodzić razem) Ja to nawet dla własnego komfortu chce lewatywe!.

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ----------

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Już po badaniu jestem.
gbs pobrany- nigdzie tym patykiem nie grzebał tylko posmyrał po udach i kroczu. W laboratorium koszt 29 zł jesli bedzie ujemny, jesli dodatni to dodatkowo 12 zł sie dopłaca. Drogo troche
Szyjka sie skraca.
Skurcze póki nie bolą są ok i nic mam na nie nie brac. Jak się coś rozkręci to już nie zatrzymają akcji porodowej.Odstawic magnez i żelazo bo wyniki sa dobre.
Synek waży 2815g w 35t3d.
I po tylu miesiacach pokazał kawałek buziaczka, ale nisko już siedzi, taki ściśnięty biedak
słodziak-podparł brode jakby znudzony był
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:48   #713
kasia_adm
Rozeznanie
 
Avatar kasia_adm
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 903
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Już po badaniu jestem.
gbs pobrany- nigdzie tym patykiem nie grzebał tylko posmyrał po udach i kroczu. W laboratorium koszt 29 zł jesli bedzie ujemny, jesli dodatni to dodatkowo 12 zł sie dopłaca. Drogo troche
Szyjka sie skraca.
Skurcze póki nie bolą są ok i nic mam na nie nie brac. Jak się coś rozkręci to już nie zatrzymają akcji porodowej.Odstawic magnez i żelazo bo wyniki sa dobre.
Synek waży 2815g w 35t3d.
I po tylu miesiacach pokazał kawałek buziaczka, ale nisko już siedzi, taki ściśnięty biedak
Jaki fajniutki buziaczek I waga jak już ładna
__________________
28.10.2005 Mateusz
01.08.2013 cp
20.03.15 Maja
kasia_adm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:51   #714
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Już po badaniu jestem.
gbs pobrany- nigdzie tym patykiem nie grzebał tylko posmyrał po udach i kroczu. W laboratorium koszt 29 zł jesli bedzie ujemny, jesli dodatni to dodatkowo 12 zł sie dopłaca. Drogo troche
Szyjka sie skraca.
Skurcze póki nie bolą są ok i nic mam na nie nie brac. Jak się coś rozkręci to już nie zatrzymają akcji porodowej.Odstawic magnez i żelazo bo wyniki sa dobre.
Synek waży 2815g w 35t3d.
I po tylu miesiacach pokazał kawałek buziaczka, ale nisko już siedzi, taki ściśnięty biedak

za wizyte duzo synek wazy i w koncu sie mamusi pokazal
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:55   #715
zielone_oko
Zakorzenienie
 
Avatar zielone_oko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Mordka_1985 gratuluję wizyty i ładna buziunia

Ja jestem bardzo ciekawa do kogo nasza Mała będzie podobna.. Czy będzie miała moje uszy czyli duże klapioki czy tŻ odstające radary
__________________
.
zielone_oko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 11:58   #716
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
Mordka_1985 gratuluję wizyty i ładna buziunia

Ja jestem bardzo ciekawa do kogo nasza Mała będzie podobna.. Czy będzie miała moje uszy czyli duże klapioki czy tŻ odstające radary
my też często o tym myślimy ciekawe czy będzie miała dołeczki jak tż kiedy się uśmiecha tż się boi, że będzie po nim łysa, bo on szybko wyłysiał, ale myślę, że dziewczynkom to tak nie grozi mam nadzieję
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 12:06   #717
olajakzam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 454
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez mama d Pokaż wiadomość
olajakzam a na usg nie widzieli że serduszko jest nieprawidłowo zbudowane?
Straszna tragedia ;-(
widzieli dlatego rodzila w specjalnej klinice w warszawie i odrazu tam zrobili jej operację po dwóch tygodniach po tygodniu niestety umarła a podobnoposzła dobrze
__________________
czekamy <3
olajakzam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 12:17   #718
MaMusKA29
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 183
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Witam się i ja Od rana nie mogłam się zalogować, więc pisze dopiero teraz.
U mnie też nocka nieciekawa tzn o 3 obudziłam się na siku i taki mnie ból pleców dopadł że było mi niewygodnie w żadnej pozycji, zasnęłam gdzieś ok 5 i o 7 na nogach, teraz chciałam się położyć to dzieciaki siostry są u nas i tak się drą że nie moge oka zmrużyć, muszę z nią pogadać bo była umowa że to mama jeździ do nich się nimi zajmować, ale teraz mój szwagier wraca z nocek i nie może się wyspać bo go dzieci budzą, a mnie to wali,już zapowiedziałam że jak mały się urodzi to też chcę mieć spokój, a nie wysłuchiwać wrzeszczących wiecznie o coś dzieciaków,niestety takie są uroki mieszkania na poddaszu, może pomyślicie że jestem wredna ale ja mam już dość że ciągle to moja siostra i jej rodzina są najważniejsi a reszta ma się podporządkować

Bozena87- śliczny synek
mkluke- gratuluję narodzin córeczki

Gratuluję wszystkim udanych wizyt,ja mam dzisiaj o 17 więc proszę o kciuki
MaMusKA29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 12:23   #719
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

mordka - śliczne zdjęcie i jaka pamiątka.

Ciekawe czy moja malutka się ujawni z buziunią w piątek. Bo tak na prawdę nie mamy takiego jakiegoś zdjęcia co by ją było ładnie widać

Ja się chyba biorę za prasowanie. Muszę sobie jeszcze coś na obiad wymyślić, bo dla reszty są placuszki z jabłkami, a ja nie mogę

MaMusKA29 - dobrze Cię rozumiem. Ja cały czas ze swoimi walczę. Sypialnie mamy nad salonem gdzie komin jest od kominka. I mój brat matoł próbuje w nim palić i oczywiście napali i zostawia to wszystko w cholerę i nie pilnuje, a potem ja mam wędzarnię w sypialni Już powiedziałam, że jak mała się wcześniej urodzi to im ten zasrany kominek zamuruję!! Tak samo ojciec, na dworzu na minusie on zadowolony siedzi w czterech bluzach w swojej kanciapie a drzwi na oścież otwarte bo pies musi latać między domem a podwórkiem A potem chodzi i ku...i, że rachunki za gaz dwa razy takie mamy jak reszta rodziny.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016

Edytowane przez asiulek8
Czas edycji: 2015-02-11 o 12:29
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-11, 12:30   #720
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja wczoraj byłam na SR :było o tych samych wspaniałych,przyjemnych rzeczach jak lewatywa,CC,nacięcie krocza... i powiem wam ,ze ja to oazą spokoju jestem przed tym porodem. Jak słyszałam panike w głosie i wypowiedzi innych przyszłych mamuś to mi sie scyzoryk otwierał"po co one się tak nakręcają??" No boleć będzie trzeba sie na to nastawić a nastawienie "lewatywa nie bo bleeeee bo jak to polozna bedzie w odbyt zapodawac?" "naciecie krocza nieeee bo będzie bolec ????!!!" "porod naturalny sam w sobie jest beznadziejny bo bedzie bolec i jedna taka sie wypowiada ze nie znalazla lekarza co by jej zaswiadczenie do CC wystawil" No mówie wam masakra!!!!
Oj ja sie naciecia w ogole nie boje. Z pierwszej ciazy mam z nim dobre wspomnienia. Tzn.przy porodzie w ogole nie czulam a po porodzie wlasciwie tez nie. Dosc swobodnie moglam chodzic nawet tefo samefo dnia.





Cytat:
Napisane przez zielone_oko Pokaż wiadomość
Mordka_1985 gratuluję wizyty i ładna buziunia

Ja jestem bardzo ciekawa do kogo nasza Mała będzie podobna.. Czy będzie miała moje uszy czyli duże klapioki czy tŻ odstające radary
Ja tez bylam ciekawa przy D. Ale nie widze do dzis podobienstwa do zadnego z nas. Nie umiem zobaczyc..za to inni widza i w sumie na zmiane. Raz do mnie raz do TZ. Teraz to jestem bardziej ciekawa czy drugorodny bedzie podobny do brata niz so nas

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-23 11:35:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.