Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :) - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-02-17, 11:59   #3451
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Papusia28 Pokaż wiadomość
fiona27 i co było dalej przeszło mu samo?? a zmieniałaś mu diete?
Coś mi się przypomina, że słodycze mieliśmy ograniczyć.

A tak to przeszło praktycznie samo.
__________________
Synek
Córa
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:00   #3452
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

tez moge Hipp polecic kremy olejki itp chusteczek nie!
pampersy z tych rossmana marcel do konca ich uzywal i bylo OK
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:04   #3453
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

majka ja tez wyczuje gdzie leży maluch , ale np nie czuję juz tak ruchów jak wcześniej.
__________________
Synek
Córa
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:05   #3454
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
ja pije wode filtrowaną dobra i za darmo a filter byl taniutki
Też mam filterek do wody. Ale kupujemy też Żywiec Zdrój. Testowana przez instytut matki i dziecka.



A mam pytanko jeszcze jedno.... coś dziś dużo pytań w głowie mi siedzi.
Jak urodziłam córeczkę niestety nie mogłam jej karmić piersią przez nieodpowiedzialna pielęgniarkę w szpitalu a ja też mloda i glupia posłuchałam się jej... no ale nic.
Musiałam jednak od pierwszych dni życia karmić małą mlekiem modyfikowanym. Męża siostra wtedy też miała małą dzidzię i proponowała mi ona jak również teściowa przygotowywanie mleka z wody właśnie Zywiec Zdrój. Więc tak robiłam. Przegotowywałam wodę niegazowaną i dopiero robiłam mieszankę. I tak moja mała do 2 go roku życia wszystko miała robione na tej wodzie, również zupki, herbaty itd...
Teraz zastanawiam się czy nie jest to głupotą.
Jak już wy obecne mamusie robiłyście przy pierwszym dzieciaczku?
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:05   #3455
roxana_lu
Zakorzenienie
 
Avatar roxana_lu
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Kalwi w życiu bym nie pila ustronianki... Ale powód (zeby nie obrzydzać w porze juz dla niektórych obiadowej) zachowam dla siebie...
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Synuś i Córcia
roxana_lu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:10   #3456
Ambiwalentna29
Wtajemniczenie
 
Avatar Ambiwalentna29
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 205
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Też mam filterek do wody. Ale kupujemy też Żywiec Zdrój. Testowana przez instytut matki i dziecka.



A mam pytanko jeszcze jedno.... coś dziś dużo pytań w głowie mi siedzi.
Jak urodziłam córeczkę niestety nie mogłam jej karmić piersią przez nieodpowiedzialna pielęgniarkę w szpitalu a ja też mloda i glupia posłuchałam się jej... no ale nic.
Musiałam jednak od pierwszych dni życia karmić małą mlekiem modyfikowanym. Męża siostra wtedy też miała małą dzidzię i proponowała mi ona jak również teściowa przygotowywanie mleka z wody właśnie Zywiec Zdrój. Więc tak robiłam. Przegotowywałam wodę niegazowaną i dopiero robiłam mieszankę. I tak moja mała do 2 go roku życia wszystko miała robione na tej wodzie, również zupki, herbaty itd...
Teraz zastanawiam się czy nie jest to głupotą.
Jak już wy obecne mamusie robiłyście przy pierwszym dzieciaczku?
wow do drugiego roku życia chapeus bas ja też tak robiłam z wodą niegazowaną, że i tak przegotowywalam ale chyba do 4 miesiąca
__________________
moi chłopcy...:
Ambiwalentna29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:11   #3457
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość


A mam pytanko jeszcze jedno.... coś dziś dużo pytań w głowie mi siedzi.
Jak urodziłam córeczkę niestety nie mogłam jej karmić piersią przez nieodpowiedzialna pielęgniarkę w szpitalu a ja też mloda i glupia posłuchałam się jej... no ale nic.
Musiałam jednak od pierwszych dni życia karmić małą mlekiem modyfikowanym. Męża siostra wtedy też miała małą dzidzię i proponowała mi ona jak również teściowa przygotowywanie mleka z wody właśnie Zywiec Zdrój. Więc tak robiłam. Przegotowywałam wodę niegazowaną i dopiero robiłam mieszankę. I tak moja mała do 2 go roku życia wszystko miała robione na tej wodzie, również zupki, herbaty itd...
Teraz zastanawiam się czy nie jest to głupotą.
Jak już wy obecne mamusie robiłyście przy pierwszym dzieciaczku?
Ja wszystko robiłam ze zwykłej wody przegotowanej .
Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Kalwi w życiu bym nie pila ustronianki... Ale powód (zeby nie obrzydzać w porze juz dla niektórych obiadowej) zachowam dla siebie...
To mnie teraz zaciekawiłaś
__________________
Synek
Córa
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:17   #3458
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
majka ja tez wyczuje gdzie leży maluch , ale np nie czuję juz tak ruchów jak wcześniej.
Ja nie jestem pewna czy to są ruchy. Tak mi się wydaje... Czekam na konkretnego kopniaka wtedy uznam go za pierwsze kopniecie...
Niby coś tam czujemy, nie raz pisałyście również ,, i to na pewno nie jelita,, ale nie sądzę że byśmy coś czuły konkretnego w 13-15 tygodniu ciąży. Choc już każda z nas na to czeka

---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Ambiwalentna29 Pokaż wiadomość
wow do drugiego roku życia chapeus bas ja też tak robiłam z wodą niegazowaną, że i tak przegotowywalam ale chyba do 4 miesiąca
hehehe
no ja mam kochaną byłą teściową , która bardzo przewrażliwiona na punkcie dzieci. W sumie nie przeszkadzało mi to gotowanie mineralnej ale pomyśl co miałam w głowie jak mi wody mineralnej brakło bo np zapomniałam przegotować albo kupić... Zdażyło się raz w środku nocy mąż jechał chyba do tesco 24h hahaha
No i przestawienie dziecka na zwykłą wode też było czasochłonne. Tak miałam wkręcone że najpierw 1/3kranówki na 2/3mineralnej przegotowywałam, potem pół mineralnej na pół kranówki przegotowywałam, potem 1/3 mineralnej na 2/3 kranówki przegotowywałam przez kilka dni trwała ta akcja
Jej w sumie właśnie śmieję się sama z siebie

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:16 ----------

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Kalwi w życiu bym nie pila ustronianki... Ale powód (zeby nie obrzydzać w porze juz dla niektórych obiadowej) zachowam dla siebie...
:conf used:
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:19   #3459
Anev0
Zakorzenienie
 
Avatar Anev0
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 325
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Hejka
Lecę troszkę nadrobić nie mam osostnio za duzo czasu
__________________
Zaręczyny 20.04.2011


Ślub

ŻONKA
Anev0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:21   #3460
Ambiwalentna29
Wtajemniczenie
 
Avatar Ambiwalentna29
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 205
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

majka - To Ci powiem grubo ja to chyba mało przewrażliwiona jestem podobno przy drugim ma się jeszcze większy luzik teściowa to chyba specjalnie na minę chciała Cię wrąbać
__________________
moi chłopcy...:

Edytowane przez Ambiwalentna29
Czas edycji: 2015-02-17 o 12:23
Ambiwalentna29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:27   #3461
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Ambiwalentna29 Pokaż wiadomość
majka - To Ci powiem grubo ja to chyba mało przewrażliwiona jestem podobno przy drugim ma się jeszcze większy luzik teściowa to chyba specjalnie na minę chciała Cię wrąbać
chcesz powiedzieć że jednak mnie nie lubi hmmmm
na szczęście to ,,była,, teściowa
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:33   #3462
Anev0
Zakorzenienie
 
Avatar Anev0
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 325
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Roxanko słonko nie martw się bo tylko się stresujesz, wiesz że to wrózenie z fusów oni nic nie mogą na 100% potwierdzić chyba czytałaś regulamin,
Napewno bedzie wszystko dobrze jesteś młoda wiec skąd miałby by wyjść wady.
bardzo mocno trzymam kciuk

Co do basenu ja tam chodzę od początku, działa to na mnie relaksująco.
ale jacuzzi nie moze byc za ciepłe. bo faktycznie to siedlisko bakteri.

---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:29 ----------

Ja się wychowałam na mleku modyfikowanym na zwykłej wodzie przegotowanej i żyje

A ja mysle żeby kupić blender, co myslicie o tym z http://allegro.pl/okazja-blender-phi...096827018.html pod wzledem robienia papek dziecku mieszania miksowania zupek?
__________________
Zaręczyny 20.04.2011


Ślub

ŻONKA
Anev0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:36   #3463
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Ja nie jestem pewna czy to są ruchy. Tak mi się wydaje... Czekam na konkretnego kopniaka wtedy uznam go za pierwsze kopniecie...
Niby coś tam czujemy, nie raz pisałyście również ,, i to na pewno nie jelita,, ale nie sądzę że byśmy coś czuły konkretnego w 13-15 tygodniu ciąży. Choc już każda z nas na to czeka

:


Ja bym tego kopniakami jeszcze może nie nazwała, a raczej smyraniem, ale zwał jak zwał
Tak samo jestem pewna, że to był dzieć.
Od dwóch tyg miałam tylko raz rundę smyrnięć bobasa, ale za to teraz czuję jakby mi się przemieszczał w brzuchu, jakby z jednej strony brzucha na drugą.

Cos mało ostatnio o jedzeniu
Ciagle siedzę i i podjadam

---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Anev0 Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez Anev0 Pokaż wiadomość
Ja się wychowałam na mleku modyfikowanym na zwykłej wodzie przegotowanej i żyje
To tak jak moje dziecko
Choruje odświętnie i powiedziałabym, że ma się bardzo dobrze.
__________________
Synek
Córa
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:42   #3464
Papusia28
Raczkowanie
 
Avatar Papusia28
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 261
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Ambiwalentna29 Pokaż wiadomość
Papusia - a malutką swędzi pupa,że tak powiem w okolicach odbytu? jeśli tak to oznacza ,że samica owsika skład jaja na faldach okołoodbytowych. Sprawdz rano kupę i się upewnisz czy to to.
kupke nie zawsze robi rano dzis np przed chwila zrobila ale niby nic nie widze... ona twierdzi że ją piecze nie że swędzi ale ma też to zapalenie dróg moczowych i miała perełke czerwoną wiec pewnie to to ją teraz piecze
__________________
28.11.2012 Zuzia
29.08.2015 Dzidziulek
Papusia28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:47   #3465
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Też mam filterek do wody. Ale kupujemy też Żywiec Zdrój. Testowana przez instytut matki i dziecka.



A mam pytanko jeszcze jedno.... coś dziś dużo pytań w głowie mi siedzi.
Jak urodziłam córeczkę niestety nie mogłam jej karmić piersią przez nieodpowiedzialna pielęgniarkę w szpitalu a ja też mloda i glupia posłuchałam się jej... no ale nic.
Musiałam jednak od pierwszych dni życia karmić małą mlekiem modyfikowanym. Męża siostra wtedy też miała małą dzidzię i proponowała mi ona jak również teściowa przygotowywanie mleka z wody właśnie Zywiec Zdrój. Więc tak robiłam. Przegotowywałam wodę niegazowaną i dopiero robiłam mieszankę. I tak moja mała do 2 go roku życia wszystko miała robione na tej wodzie, również zupki, herbaty itd...
Teraz zastanawiam się czy nie jest to głupotą.
Jak już wy obecne mamusie robiłyście przy pierwszym dzieciaczku?
czemu nie?
ja przy 1 dziecku zwyklej przegotowanej uzywalam ale teraz gotujemy ta filtrowana wode i nie ma kamienia.. jest zdrowiej i powiem ci czy sklepowa czy w domu filtrowana obie beda dobre
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 12:53   #3466
Anev0
Zakorzenienie
 
Avatar Anev0
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 325
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Papusia28 Pokaż wiadomość
kupke nie zawsze robi rano dzis np przed chwila zrobila ale niby nic nie widze... ona twierdzi że ją piecze nie że swędzi ale ma też to zapalenie dróg moczowych i miała perełke czerwoną wiec pewnie to to ją teraz piecze
Moze zapudruj jej, pupę, zawsze coś tam załagodzi

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

Cytat:
Napisane przez SugarbabyLove Pokaż wiadomość
czemu nie?
ja przy 1 dziecku zwyklej przegotowanej uzywalam ale teraz gotujemy ta filtrowana wode i nie ma kamienia.. jest zdrowiej i powiem ci czy sklepowa czy w domu filtrowana obie beda dobre
Mysle ze filtowana przegotowana zdrowsza niż mineralka ze sklepu.
__________________
Zaręczyny 20.04.2011


Ślub

ŻONKA
Anev0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:07   #3467
roxana_lu
Zakorzenienie
 
Avatar roxana_lu
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Anevo dziekuje !

Ja nie pisze o jedzeniu bo dzis czekam na obiad od babci... Żurek
A na kolacje bedzie tagliatelle z pieczarkami i sałatka pomodorrrrrrooo

Trochę posprzatalam, cos wypralam i leze. Okropnie boli mnie głowa od rana a teraz junior do mnie przyszedł i mowi, ze go tez okrutnie rozbolała (pierwszy raz w życiu mi to mowi)...
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Synuś i Córcia
roxana_lu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:08   #3468
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Papusia28 Pokaż wiadomość
kupke nie zawsze robi rano dzis np przed chwila zrobila ale niby nic nie widze... ona twierdzi że ją piecze nie że swędzi ale ma też to zapalenie dróg moczowych i miała perełke czerwoną wiec pewnie to to ją teraz piecze
może sudocrem'em jej posmaruj. Moją jak czasem swędzi coś tam koło pupki to smaruję raz i przechodzi.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:09   #3469
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Ojej mnie to dziś brzuch boli . No pewnie zu filtrowania zdrowsza . Ja idę zaraz odebrać młodego potem na fizjoterapie lecimy papa do później
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:15   #3470
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Anevo dziekuje !

Ja nie pisze o jedzeniu bo dzis czekam na obiad od babci... Żurek
A na kolacje bedzie tagliatelle z pieczarkami i sałatka pomodorrrrrrooo

Trochę posprzatalam, cos wypralam i leze. Okropnie boli mnie głowa od rana a teraz junior do mnie przyszedł i mowi, ze go tez okrutnie rozbolała (pierwszy raz w życiu mi to mowi)...
o biedna dzidzia . Nie lubię jak dzieci coś boli... są takie ,,biedniutkie, wtedy maluszki kochane.
Też dziś narzekam na głowe, wzięłam apap już przeszlo ale też przewietrzam całe mieszkanie, fajne powietrze wlatuje , tak ładnie sloneczko dziś świeci.
Też dziś sprzątam nawet więcej siły mam niż zwykle. Zaraz muszę się zaszyć w kuchni. Pelen zlew naczyń ciekawe kto je tam wsadził i obiad jakiś trzeba by upichcić... Dziś schabowy w panierce, ziemniaki młode z koperkiem i sałata ze śmietaną.... mniam

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
To tak jak moje dziecko
Choruje odświętnie i powiedziałabym, że ma się bardzo dobrze.
chyba to głupie przyzwyczajenie jednak moje było... a moja córcia jak bym na nia nie dmuchała chorowała baaardzo często i bardzo często w szpitalu leżałyśmy. Już na szczęście jest ok.
I nie dmucham i nie chucham już tak na nią.

Dzięki za podpowiedzi, teraz juz wybiorę przefiltrowaną wodę przegotowaną
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:24   #3471
asienka_182
Rozeznanie
 
Avatar asienka_182
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 887
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Witam sie i ja w południe
dzisiaj leze cały dzień żeby troche sie zregenerować przez ten brzuch...

Roxana bedzie dobrze

a co do porodu to mój Tż już mi powiedział że nigdzie nie idzie bo by dalej wymiotował niż patrzy więc wolę nie ryzykować i zabiorę mamę lub siostrę
asienka_182 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:30   #3472
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez dinusia08 Pokaż wiadomość
vea7 również witam wrocławiankę szpiatal Kamieńskiego


Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Powiedziała jasno, ze dobre wyniki przychodzą na meila...
Nie nakręcam sie tylko wcale nie łatwo otrzymuje sie takie wiadomosci, ze cos moze byc nie tak... Wiem, ze to prawdopodobieństwo ale przeziernosc karkowa tez juz wyszła zawyżona wiec stad mój strach.

Na inne badania i tak sie nie zgodzę wiec jesli faktycznie wyszło spore prawdopodobieństwo to bede tylko sie modlić do konca ciazy bo żadnych inwazyjnych badan nie pozwolę sobie zrobic...
Roxana, nic, pozostaje poczekać....

Ja z kolei właśnie odebrałam telefon od dr. która robiła moje i tak... prawdopodobieństwo Downa z usg wyszło 1:2500, natomiast po przeliczeniu krwi skoczyło na 1:360 Czyli z niskiego zrobiło się średnie...
Mam do wyboru trzy rozwiązania:
- zrobić amniopunkcję - jest ryzyko ok. 1% wywołania poronienia, za to daje 100% pewności. I przy moim wyniku byłaby płatna - refundowana jest przy wysokim ryzyku czyli 1:300 i mniej;
- zrobić badanie z krwi matki - nieinwazyjne, ale drogie (ok. 2800zł), nie refundowane i dające ok.99,9% pewności;
- zrobić usg w 20tc (dokładnie w 20) i jeśli wady wyjdą, to szybciorem amniopunkcję.
Jedynie punkcja da 100% pewności, że jest zespół Downa w kariotypie, ale nie jest w stanie określić w jakim nasileniu.

Na punkcję się w tej chwili nie zdecyduję, na badanie z krwi nie mam kasy, wiec zostaje czekać... a i tak wyjaśni się po porodzie.
Mój wynik na chwilę obecną brzmi 95% na średnie ryzyko wystąpienia zespołu Downa... czyli wiem, że nie wiem

Cytat:
Napisane przez dinusia08 Pokaż wiadomość
Nie chciałam nikogo zniechęcać do porodu rodzinnego, ale właśnie tak jest, że rzeczywistość jest okrutna, i jak wspominałam piękny jest tylko dzidziuś bo sam poród niestety nie. I wiem, że nie chciałabym aby mój TŻ był zemną w żadnej z faz porodu.
Zgadzam się z Tobą, że warto ten temat przemyśleć bardzo, bardzo dokładnie. To nie oznacza, aby nie zabierać partnera, ale by wiedzieć jakie są realia i co nas czeka na porodówce.

No właśnie ja uważam, że ten widok nie jest potrzebny mojemu partnerowi.
Tym bardziej, że podczas seksu jesteśmy "tam" piękne i wymuskane, zakładamy sexi bieliznę, więc widok porodu po takich przyjemnościach to dla nich szok
Widok widokiem, pytanie czy nie jest mu potrzebne bycie z Tobą w tak ważnym momencie. Dla mojego było, dla mnie tym bardziej, bo pomógł mi niesamowicie. Mój chodził ze mną po korytarzach, masował, zagadywał, a jak bardzo bolało, trzymał po prostu za rękę. Miedzy nogi mi nie zaglądał, bo był zajęty głaskaniem po głowie Natomiast po porodzie sam przyznał, ze było to jedno z najważniejszych przeżyć w jego zyciu i przy drugim też koniecznie chce być.
Ale zgadzam się, że to musi być w pełni świadoma decyzja mężczyzny i musi mieć świadomość, że w każdej chwili może wyjść z sali i w żaden sposób Cię tym nie urazi czy nie zawiedzie.

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Też mam filterek do wody. Ale kupujemy też Żywiec Zdrój. Testowana przez instytut matki i dziecka.



A mam pytanko jeszcze jedno.... coś dziś dużo pytań w głowie mi siedzi.
Jak urodziłam córeczkę niestety nie mogłam jej karmić piersią przez nieodpowiedzialna pielęgniarkę w szpitalu a ja też mloda i glupia posłuchałam się jej... no ale nic.
Musiałam jednak od pierwszych dni życia karmić małą mlekiem modyfikowanym. Męża siostra wtedy też miała małą dzidzię i proponowała mi ona jak również teściowa przygotowywanie mleka z wody właśnie Zywiec Zdrój. Więc tak robiłam. Przegotowywałam wodę niegazowaną i dopiero robiłam mieszankę. I tak moja mała do 2 go roku życia wszystko miała robione na tej wodzie, również zupki, herbaty itd...
Teraz zastanawiam się czy nie jest to głupotą.
Jak już wy obecne mamusie robiłyście przy pierwszym dzieciaczku?
Ja mleko nadal na Żywcu i do pici też daję Żukowi Żywca, ale obiadku już na normalnej wodzie gotuję.
Sama zresztą też Żywca piję - jakoś kranówka, nawet po przefiltrowaniu mi nie smakuje
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:41   #3473
dd1dd
Zakorzenienie
 
Avatar dd1dd
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: łódzkie :]
Wiadomości: 3 603
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

tak mnie wczoraj mąż wkurzył na wieczór, że do tej pory mnie brzuch boli tak jak wtedy co mnie wygniotła ta lekarka

nakładam obiad i nadrabiam zaległości
__________________
dd1dd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:45   #3474
dinusia08
Raczkowanie
 
Avatar dinusia08
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 144
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość

Ja z kolei właśnie odebrałam telefon od dr. która robiła moje i tak... prawdopodobieństwo Downa z usg wyszło 1:2500, natomiast po przeliczeniu krwi skoczyło na 1:360 Czyli z niskiego zrobiło się średnie...
Mam do wyboru trzy rozwiązania:
- zrobić amniopunkcję - jest ryzyko ok. 1% wywołania poronienia, za to daje 100% pewności. I przy moim wyniku byłaby płatna - refundowana jest przy wysokim ryzyku czyli 1:300 i mniej;
- zrobić badanie z krwi matki - nieinwazyjne, ale drogie (ok. 2800zł), nie refundowane i dające ok.99,9% pewności;
- zrobić usg w 20tc (dokładnie w 20) i jeśli wady wyjdą, to szybciorem amniopunkcję.
Jedynie punkcja da 100% pewności, że jest zespół Downa w kariotypie, ale nie jest w stanie określić w jakim nasileniu.

Na punkcję się w tej chwili nie zdecyduję, na badanie z krwi nie mam kasy, wiec zostaje czekać... a i tak wyjaśni się po porodzie.
Mój wynik na chwilę obecną brzmi 95% na średnie ryzyko wystąpienia zespołu Downa... czyli wiem, że nie wiem



Widok widokiem, pytanie czy nie jest mu potrzebne bycie z Tobą w tak ważnym momencie. Dla mojego było, dla mnie tym bardziej, bo pomógł mi niesamowicie. Mój chodził ze mną po korytarzach, masował, zagadywał, a jak bardzo bolało, trzymał po prostu za rękę. Miedzy nogi mi nie zaglądał, bo był zajęty głaskaniem po głowie Natomiast po porodzie sam przyznał, ze było to jedno z najważniejszych przeżyć w jego zyciu i przy drugim też koniecznie chce być.
Ale zgadzam się, że to musi być w pełni świadoma decyzja mężczyzny i musi mieć świadomość, że w każdej chwili może wyjść z sali i w żaden sposób Cię tym nie urazi czy nie zawiedzie.
Jeżeli chodzi o poród rodzinny to mój TŻ chce uczestniczyć, ale ja powiedziałam, że nie zgadzam się i delikatnie przedstawiłam argumenty.

Średnie ryzyko nic jeszcze nie oznacza, moja znajoma takie miała i zrobiła to drogie badanie i wyszło wszystko ok.
Masz rację, że chcesz zaczekać, bo tak naprawdę po co nam wiedza z amniopunkcji? Jeśli nie jesteśmy zdecydowane na zakończenie ciąży w razie wad, to po co ryzykować poronieniem, tym bardziej,że jest duża szansa,że wszystko będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez dd1dd Pokaż wiadomość
tak mnie wczoraj mąż wkurzył na wieczór, że do tej pory mnie brzuch boli tak jak wtedy co mnie wygniotła ta lekarka

nakładam obiad i nadrabiam zaległości
Nie wolno ciężarnej denerwować.
Jak mnie mój TŻ wkurza to mówię mu,że zaraz urodzę jak będzie się tak dalej zachowywał

Edytowane przez dinusia08
Czas edycji: 2015-02-17 o 13:48
dinusia08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:46   #3475
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Hej Kobietki
Przede wszystkim gratuluje wczorajszych wizyt i potwierdzonych płci
fiona gratuluje potwierdzenia wyczekiwanej dziewczynki
beaciorq Tobie także wielkie gratulacje prawie pewnego Synka
kasperka super ,że udało sie podsłuchać serducho i mogłaś się uspokoić Jeszcze podejrzysz Malucha

Papusia28 mam nadzieję,że córcia szybko wydobrzeje. Nic tak nie martwi jak chore dziecko. Czlowiek zrobiły wszystko aby ulżyć. Wcześniej nie wstrzymywala się z załatwianiem? dopiero od kilku dni?

mms_22 u nas nie ma takiego zwyczaju a przynajmniej ja nie znałam. Po powrocie do domu dostałam piękny bukiet róż i mąż sam przygotował napis "witamy w domu" .Do tego kartka z pięknymi życzeniami. To było bardzo wzruszające.

beatrix28 jejku niedobrze,że Synek chory. Masz teraz chyba cieżki czas...Sama też nie za zdrowa i jeszcze Mały. Jeśli brzuch twardnieje to faktycznie warto to skontrolować.

roxana_lu domyślam się,że czekanie na informacje jest bardzo stresujące i nie dziwie się emocjom. Wierzę jednak mocno,że wszystko jest dobrze, a lekarz poprostu chce z Tobą omówić te wyniki osobiście. Nie spotkałam się jeszcze z podawaniem wyników przez tel na tyle ile korzystam ze służby zdrowia. Niemniej info,że wysyłają maila jak są wyniki Ok, tez wydaje mi się niepotrzebnym wpędzaniem kobiety w stres. Tak jak Ciebie teraz.

gosienka co do strojów to musisz przymierzyć osobiście,czy może być sklep internetowy? ja też zawsze miałam ten problem,że góra musiała być większa niż dół. W zwykłych sieciówkach nie byłam w stanie kupić dla siebie stroju. Jednak są takie sklepy,gdzie można dobrać wszystko osobno,a do tego góra to nie dwa sznurki i płachta. Tylko coś co trzyma stabilnie biust. Poszukaj w firmach np.Panache. Niestety do tanich nie należą,ale są naprawde pożądne (podobnie jak bielizna) i świetnie skrojone(przynajmniej wg mnie)

dinusia08 dziękuje za odpowiedz i Twoje spostrzeżenia. Przyznam,że przy pierwszym porodzie praktycznie nie było dyskusji w tym temacie,bo i ja i TZ chcieliśmy. Jeśliby stwierdził,że nie to nie naciskałabym z pewnością. Choć nie powiem,bo byłoby mi z tym źle. Bo z jednej strony poczęcie to miły moment tej całej drogi i przy tym można być,a jak już jest ta mniej przyjemna część to mam przechodzić sama? Nie jestem oczywiście jakąś heterą i nie przywiązałabym Go między swoimi nogami,żeby MUSIAŁ patrzeć . Mój poród skończył się cesarką,przy której TZ także był i....co więcej zajrzał sobie w trakcie,gdy byłam otwarta. Szczerze mówiac jak się o tym dowiedziałam to miałam pewne obawy. Jednak szybko mnie wyprostował i stwierdził,że przecież ja jestem JEGO żoną i NIC co jest ze mną związane Go nigdy nie obrzydzi itp i jak w ogóle mogę tak myśleć. Powiem Ci,że był już ze mną w takich momentach w życiu i widział takie rzeczy,że tym bardziej wierzę mocno w te słowa. Dla mnie to wspólne przeżycie i takim mam nadzieję będzie i drugi poród(tylko musimy zorganizować opiekę nad Starszym Synkiem).


U nas dziś pierwsza NORMALNIE przespana noc od kilku dni. Ani ja,ani Rob nie wstawaliśmy w nocy. Oczywiście do "dobrze" sporo brakuje,ale to niebo,a ziemia. Nawet wyszliśmy się trochę przewietrzyć,ale to akurat był słaby pomysł,bo był tak mrozny wiatr,że zaraz wracaliśmy.
Wczoraj rozmawiałam z siostrą (jest w 10tc) i poprostu niebo ,a ziemia z moją ciąża. Ona nie ma w ogóle mdłości nic....ZERO dolegliwości. Normalnie ja chyba dostałam w pakiecie za nas dwie . Choć patrząc na niektóre z Was(np.magdowe) to aż wstyd,abym narzekała...

Co do kosmetyków to mieliśmy i te zwykłe(hipp) i apteczne( Emolium,Oilatum), zależnie od potrzeb. Do pupy od początku zielony alantan i był rewelacyjny. Miały nie mial chyba nigdy żadnego odparzenia. Przypomniało mi się,że miałam też świetną maść na bolące brodawki(ktoś polecił) PURELAN. Jest droższa,ale mega wydajna i nie trzeba jej zmywać przed karmieniem. Teraz napewno tez się zaopatrze,bo pewnie bez tego się nie obejdzie.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 13:52   #3476
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość



Ja z kolei właśnie odebrałam telefon od dr. która robiła moje i tak... prawdopodobieństwo Downa z usg wyszło 1:2500, natomiast po przeliczeniu krwi skoczyło na 1:360 Czyli z niskiego zrobiło się średnie...
Mam do wyboru trzy rozwiązania:
- zrobić amniopunkcję - jest ryzyko ok. 1% wywołania poronienia, za to daje 100% pewności. I przy moim wyniku byłaby płatna - refundowana jest przy wysokim ryzyku czyli 1:300 i mniej;
- zrobić badanie z krwi matki - nieinwazyjne, ale drogie (ok. 2800zł), nie refundowane i dające ok.99,9% pewności;
- zrobić usg w 20tc (dokładnie w 20) i jeśli wady wyjdą, to szybciorem amniopunkcję.
Jedynie punkcja da 100% pewności, że jest zespół Downa w kariotypie, ale nie jest w stanie określić w jakim nasileniu.
Jejku....
A na prenatalnym nie dostałaś skierowania na badanie krwi na zespół Downa???
Ja pomimo tego że nie stwierdzono podwyższonego ryzyka
od razu dostałam również skierowanie na badania biochemiczne z surowicy krwi.
Lekarz mówił że jeśli wyjdą dobrze dzwonił nie będzie i widzimy się na drugim prenatalnym a jesli cos wyjdzie źle zadzwoni do dwóch tygodni... Minęły już trzy tygodnie więc wszystko ok.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 14:09   #3477
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez dinusia08 Pokaż wiadomość

Średnie ryzyko nic jeszcze nie oznacza, moja znajoma takie miała i zrobiła to drogie badanie i wyszło wszystko ok.
Masz rację, że chcesz zaczekać, bo tak naprawdę po co nam wiedza z amniopunkcji? Jeśli nie jesteśmy zdecydowane na zakończenie ciąży w razie wad, to po co ryzykować poronieniem, tym bardziej,że jest duża szansa,że wszystko będzie dobrze.
ja też mam takie zdanie i także osobiście znam dziewczynę której to ryzyko wyszło chyba nawet wysokie. Urodził się w pełni zdrowy Synek. Oczywiście to każdego indywidualna sprawa jakie ryzyko i czy w takiej sytuacji podejmie.

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Jejku....
A na prenatalnym nie dostałaś skierowania na badanie krwi na zespół Downa???
Ja pomimo tego że nie stwierdzono podwyższonego ryzyka
od razu dostałam również skierowanie na badania biochemiczne z surowicy krwi.
Lekarz mówił że jeśli wyjdą dobrze dzwonił nie będzie i widzimy się na drugim prenatalnym a jesli cos wyjdzie źle zadzwoni do dwóch tygodni... Minęły już trzy tygodnie więc wszystko ok.
Przyznam,że ja także nie dostałam żadnego skierowania na badanie krwi. Poprostu skierowanie na USG i tyle. W poprzedniej ciąży było tak samo i w sumie wśród koleżanek też nie słyszałam,aby któraś dostała "odgórnie". Nie wiem może to kwestia lekarza,albo jakiś dodatkowych wskazań?
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 14:16   #3478
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
ja też mam takie zdanie i także osobiście znam dziewczynę której to ryzyko wyszło chyba nawet wysokie. Urodził się w pełni zdrowy Synek. Oczywiście to każdego indywidualna sprawa jakie ryzyko i czy w takiej sytuacji podejmie.

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------


Przyznam,że ja także nie dostałam żadnego skierowania na badanie krwi. Poprostu skierowanie na USG i tyle. W poprzedniej ciąży było tak samo i w sumie wśród koleżanek też nie słyszałam,aby któraś dostała "odgórnie". Nie wiem może to kwestia lekarza,albo jakiś dodatkowych wskazań?
Nie, nie nie. Nie miałam dodatkowych wskazań. Po prostu miałam USG , które lekarz powiedział że jest wykonane poprawnie jeśli potwierdzi wszystko badanie z krwi. tzw test podwójny. Mam to nawet wpisane w wywiadzie lekarskim który od tego lekarza dostałam po usg.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 14:16   #3479
dd1dd
Zakorzenienie
 
Avatar dd1dd
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: łódzkie :]
Wiadomości: 3 603
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Kalwi w życiu bym nie pila ustronianki... Ale powód (zeby nie obrzydzać w porze juz dla niektórych obiadowej) zachowam dla siebie...
opowiadaj
Cytat:
Napisane przez dinusia08 Pokaż wiadomość
Nie wolno ciężarnej denerwować.
Jak mnie mój TŻ wkurza to mówię mu,że zaraz urodzę jak będzie się tak dalej zachowywał
wystraszył się jak mu powiedziałam , że mnie boli . Powiedział, że do września nie będzie mnie denerwował

kupiłam dzisiaj znowu kilka ubranek
__________________
dd1dd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-02-17, 14:21   #3480
Olenka_24
Zadomowienie
 
Avatar Olenka_24
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 831
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 cz. II :)

Ale pedzicie
Roxana, Vea wierzę że wszystko będzie dobrze, tule Was kochane

Mój mąż niestety o ile w pierwszej ciąży wziął sobie do serca nie denerwowanie żony to w tej ma to chyba w nosie

Co so wody to u nas była zwykła przegotowana
__________________

Olenka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 18:59:35


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.