Marcowe Mamy 2015 cz. IX - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-03-01, 22:52   #2791
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Nie mam jak zmierzyc, bo cisnieniomierz u babci... poloze sie moze przejdzie.
poloz sie asiulek lepiej

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Dziewczynki dziękuję za Waszą troskę - niestety nie urodziłam jeszcze... A powiem Wam szczerze, że na 04.03 mam skierowanie do szpitala i boję się strasznie właśnie tego, że będę tam bezczynnie leżeć i czekać...aż w końcu mi wywołają poród... no masakra, boję się tej wizji...

Byliśmy dziś na mega długim spacerze, po nim zauważyłam, że śluzu na wkładce mam jeszcze jeszcze znacznie więcej niż normalnie. Ale mimo to - cisza... Potem mieliśmy gości i jakoś ten dzień minął.

nawet jesli beda wywolywac to beda juz godziny cie dzielily od maluszka ale 3mam kciuki oby sie jeszcze samo rozkrecilo

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Aha...wstawanie na nocne sikanie mnie już dobija...wczoraj w nocy wstawałam od godziny 24 do 6 rani co pół godziny, przestałam liczyć ile razy to było...

wspolczuje, ja tylko raz w nocy sie budze albo ok. 4 albo 7 i ide dalej spac ale w ciagu dnia latam tyle, ze moglabym tam zamieszkac co wyjde to zaraz mi sie chce
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 22:55   #2792
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
poloz sie asiulek lepiej

---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------




nawet jesli beda wywolywac to beda juz godziny cie dzielily od maluszka ale 3mam kciuki oby sie jeszcze samo rozkrecilo

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:50 ----------




wspolczuje, ja tylko raz w nocy sie budze albo ok. 4 albo 7 i ide dalej spac ale w ciagu dnia latam tyle, ze moglabym tam zamieszkac co wyjde to zaraz mi sie chce
Tak masz rację, najgorsze będą te dni, zanim zechcą mi wywołać poród. To bezczynne leżenie w szpitalu mnie dobije... mam nadgorliwego gina zdecydowanie...
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 22:59   #2793
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Tak masz rację, najgorsze będą te dni, zanim zechcą mi wywołać poród. To bezczynne leżenie w szpitalu mnie dobije... mam nadgorliwego gina zdecydowanie...
Edith - to chyba lepiej ze trzyma reke na pulsie i ma pod kontrola niz mialby zlewac wszystko co mu sie powie. Ale sama tez bym kota dostala jakbym miala kilka dni bezczynnie lezec w szpitalu, zwlaszcza ze nigdy nie bylam jako pacjent...
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:09   #2794
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Edith - to chyba lepiej ze trzyma reke na pulsie i ma pod kontrola niz mialby zlewac wszystko co mu sie powie. Ale sama tez bym kota dostala jakbym miala kilka dni bezczynnie lezec w szpitalu, zwlaszcza ze nigdy nie bylam jako pacjent...
wiem, że to nie jest najgorsza rzecz na świecie, ale chyba ta końcówka ciąży jakoś tak na mnie działa i hormony, że jak o tym pomyślę, to chce mi się tylko płakać. Pozostaje mi modlić się, by Helenka chciała do środy wyjść sama na świat
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:14   #2795
KasiaKasiaWiki
Basia_KasiaWiki
 
Avatar KasiaKasiaWiki
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: z Wielkiego Miasta
Wiadomości: 1 622
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
wiem, że to nie jest najgorsza rzecz na świecie, ale chyba ta końcówka ciąży jakoś tak na mnie działa i hormony, że jak o tym pomyślę, to chce mi się tylko płakać. Pozostaje mi modlić się, by Helenka chciała do środy wyjść sama na świat
nikomu nie uśmiecha się siedzenie/leżenie w szpitalu nawet gdyby dawali obiadki w porcelanie a sama leżała w jedwabiu.
oczekiwanie zawsze jest niepokojące
__________________
Kasia Wiktoria
9/03/2015
KasiaKasiaWiki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:18   #2796
olasia
Zadomowienie
 
Avatar olasia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 313
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Kurcze, a mi jakies plamy przed oczami lataja jak probuje sie skupic na czyms co jest dalej. Normalnie telewizora nie widze...
Ja tez tak mam czasem, ostatnio wczoraj a wczesniej jak jechalam ostatni raz sama o synka do przedszkola... no i prawie fiklam w tyn przrdszkolu. Udalo mi sie nie zemdlec bo sie polozylam szybjo na podldze i nogi do gory. Jedna pani przedszkolanka powiedziala, ze takie blyski i mroczki to oznaczaja niedotlenienie i lepiej uwazac. Ja dlatego wlasnie juz nie kieruje. Widzr, ze mamy podobne objawy

Crystal nie strasz, ze jak czopa nir ma to bakterie szaleja? Jednak zmolestowalam tezeta. On sobie juz spi a ja mam skurcze.nie wiem czy zasne z nerwow.

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ----------

Tout- cudny opis ale az niewiarygodne, ze tak sie wszystki potoczyli. Jednak w ciazy nic nie mozna zaplanowac. Nic.

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------

Tout- cudny opis ale az niewiarygodne, ze tak sie wszystki potoczyli. Jednak w ciazy nic nie mozna zaplanowac. Nic.
__________________
Każdemu własna kupa ładnie pachnie, ale nie daj się zwieść

Marcelek moj caly swiat
Laura 39/40 tp 9.03.2015
olasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:23   #2797
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Aha...wstawanie na nocne sikanie mnie już dobija...wczoraj w nocy wstawałam od godziny 24 do 6 rani co pół godziny, przestałam liczyć ile razy to było...
tez tak mam...

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------

mój tz juz chrapie a ja zaczynam wiercenie.... Matko jak ja bym chciała położyć sie na brzuchu.... Chciałabym juz urodzić ...a tu nic sie nie dzieje..plakac mi się chce...mamuski z terminem dużo dalszym juz tulą swoje maleństwa ...chlip
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:31   #2798
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
tez tak mam...

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------

mój tz juz chrapie a ja zaczynam wiercenie.... Matko jak ja bym chciała położyć sie na brzuchu.... Chciałabym juz urodzić ...a tu nic sie nie dzieje..plakac mi się chce...mamuski z terminem dużo dalszym juz tulą swoje maleństwa ...chlip
nie martw się, nie jesteś sama ja już też powoli mam dość, wszystko mnie właśnie boli, jęczę jak stara baba przy każdym ruchu i też marzę żeby się położyć na brzuchu!
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:33   #2799
87marta78
Zadomowienie
 
Avatar 87marta78
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
tez tak mam...

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------

mój tz juz chrapie a ja zaczynam wiercenie.... Matko jak ja bym chciała położyć sie na brzuchu.... Chciałabym juz urodzić ...a tu nic sie nie dzieje..plakac mi się chce...mamuski z terminem dużo dalszym juz tulą swoje maleństwa ...chlip
Oj nic nie mów. U mnie dzis byly skurcze i myślałam że coś się zacznie, wzięłam nospe i przeszło także mogę powiedzieć, że mój termin minął, bo w pół godziny to raczej nie urodze... jutro wizyta u mojej gin-a sie zdziwi jak mnie zobaczy.
87marta78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:34   #2800
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez olasia Pokaż wiadomość
Ja tez tak mam czasem, ostatnio wczoraj a wczesniej jak jechalam ostatni raz sama o synka do przedszkola... no i prawie fiklam w tyn przrdszkolu. Udalo mi sie nie zemdlec bo sie polozylam szybjo na podldze i nogi do gory. Jedna pani przedszkolanka powiedziala, ze takie blyski i mroczki to oznaczaja niedotlenienie i lepiej uwazac. Ja dlatego wlasnie juz nie kieruje. Widzr, ze mamy podobne objawy
Ja na poczatku ciazy mialam takie zawroty. W koncu kiedys zemdlalam w godzinach szczytu w drodze do pracy w podmiejskim pociagu i wszyscy pasazerowie mieli mnie w d..ie, bo to jeszcze ciazy nie widac. No i tak skonczylo sie na L4, bo zwyczajnie balam sie jezdzic sama. A innej mozliwosci nie bylo...
Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
wiem, że to nie jest najgorsza rzecz na świecie, ale chyba ta końcówka ciąży jakoś tak na mnie działa i hormony, że jak o tym pomyślę, to chce mi się tylko płakać. Pozostaje mi modlić się, by Helenka chciała do środy wyjść sama na światrosi:
Jeszcze chwila i na pewno wszystko sie zacznie ja tak bede jak na szpilkach w przyszlym tygodniu siedziec jak w tym nic sie nie ruszy. A niestety to ciagle przejmowanie sie czy to aby sie nie zaczelo, na pewno nam nie pomaga rzytul:
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:38   #2801
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
Tak masz rację, najgorsze będą te dni, zanim zechcą mi wywołać poród. To bezczynne leżenie w szpitalu mnie dobije... mam nadgorliwego gina zdecydowanie...

wierze kochana, 3mam za ciebie kciuki zeby sie rozkrecilo samo z drugiej strony jesli maluszek sam nie chce wyjsc, to ten nadgorliwy gin jest dobry na tyle, ze kaze ci lezec tam i miec wszystko pod kontrola, a dokladniej dziecko. Wiem, ze to jest super, lezec i czekac, ale lepiej byc pod opieka, zamiast sie stresowac w domu czy z maluszkiem wszystko dobrze bo termin minal

---------- Dopisano o 23:38 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ----------

Cytat:
Napisane przez olasia Pokaż wiadomość
Ja tez tak mam czasem, ostatnio wczoraj a wczesniej jak jechalam ostatni raz sama o synka do przedszkola... no i prawie fiklam w tyn przrdszkolu. Udalo mi sie nie zemdlec bo sie polozylam szybjo na podldze i nogi do gory. Jedna pani przedszkolanka powiedziala, ze takie blyski i mroczki to oznaczaja niedotlenienie i lepiej uwazac. Ja dlatego wlasnie juz nie kieruje. Widzr, ze mamy podobne objawy

Crystal nie strasz, ze jak czopa nir ma to bakterie szaleja? Jednak zmolestowalam tezeta. On sobie juz spi a ja mam skurcze.nie wiem czy zasne z nerwow.

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ----------

Tout- cudny opis ale az niewiarygodne, ze tak sie wszystki potoczyli. Jednak w ciazy nic nie mozna zaplanowac. Nic.

---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ----------

Tout- cudny opis ale az niewiarygodne, ze tak sie wszystki potoczyli. Jednak w ciazy nic nie mozna zaplanowac. Nic.

Nie wiem kochana, wiem tylko ze ten czop to taka ochrona jest wlasnie, nie chce ciebie straszyc czytalam o tym w internecie jedynie.... ale wiem tez ze czesto lekarz zaleca fikanie, zwlaszcza jak termin sie zbliza a tu nic sie nie dzieje, a przeciez w tym czasie wiele kobiet juz jest bez tego czopa, tylko nic sie nie dzieje. sama nie wiem
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:39   #2802
dziewczynazgitara
Raczkowanie
 
Avatar dziewczynazgitara
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 194
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y
__________________
keep calm and rock n' roll!
dziewczynazgitara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:41   #2803
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
tez tak mam...

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:19 ----------

mój tz juz chrapie a ja zaczynam wiercenie.... Matko jak ja bym chciała położyć sie na brzuchu.... Chciałabym juz urodzić ...a tu nic sie nie dzieje..plakac mi się chce...mamuski z terminem dużo dalszym juz tulą swoje maleństwa ...chlip

nie placzemy kochana tez bym chciala, ale wszystko w swoim czasie, od naszych dzieciaczkow wszystko zalezy i napewno jak beda gotowe to wyjda

---------- Dopisano o 23:41 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y

a jednak gratulacje dochodz do siebie, napewno nie masz sil dobrze, ze tak krotko
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:41   #2804
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y
Gratulacje! I jak szybko Ci poszlo jak znajdziesz czas potem to opisz dokładnie jak było
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:43   #2805
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y
Gratulacje kolejna ksiezniczka z nami i jak szybciutko


No to nadeszla moja godzina skurczy "pitu pitu", czyli, a postraszymy cie ale nic sie nie bedzie dzialo wrrrrrr ala:
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:45   #2806
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y
gratulacje 🎆!!!!!

---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:44 ----------

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Gratulacje kolejna ksiezniczka z nami i jak szybciutko


No to nadeszla moja godzina skurczy "pitu pitu", czyli, a postraszymy cie ale nic sie nie bedzie dzialo wrrrrrr ala:
moze się rozkręci
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:45   #2807
87marta78
Zadomowienie
 
Avatar 87marta78
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 402
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y
Gratulacje
87marta78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:45   #2808
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y
gratulacje!! ja też chcę tak szybko rodzić
czekamy na opis i zdjęcie trzymajcie się
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:46   #2809
Magnifica
Zakorzenienie
 
Avatar Magnifica
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraina Czarów
Wiadomości: 3 368
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
No to nadeszla moja godzina skurczy "pitu pitu", czyli, a postraszymy cie ale nic sie nie bedzie dzialo wrrrrrr ala:
Może tym razem to nie bedzie tylko "pitu pitu"
__________________
Magnifica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:49   #2810
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez Magnifica Pokaż wiadomość
Może tym razem to nie bedzie tylko "pitu pitu"
Raczej nie, bo dzisiaj czulam sie nadzwyczaj dobrze a te skurcze sa codziennie o tej samej porze wieczorem i w nocy.


Ale taki 3,5 godzinny porod jak dziewczynazgitara to chyba kazdej z nas sie marzy
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:50   #2811
KasiaKasiaWiki
Basia_KasiaWiki
 
Avatar KasiaKasiaWiki
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: z Wielkiego Miasta
Wiadomości: 1 622
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y
o jejku gratulacje !!!
__________________
Kasia Wiktoria
9/03/2015
KasiaKasiaWiki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:51   #2812
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Gratulacje kolejna ksiezniczka z nami i jak szybciutko


No to nadeszla moja godzina skurczy "pitu pitu", czyli, a postraszymy cie ale nic sie nie bedzie dzialo wrrrrrr ala:

3mam kciuki, jak tak codziennie one sa, moze ktoregos dnia bedzie niespodzianka i sie zacznie a nie tam pitu pitu
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:51   #2813
KasiaKasiaWiki
Basia_KasiaWiki
 
Avatar KasiaKasiaWiki
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: z Wielkiego Miasta
Wiadomości: 1 622
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

tak szybko urodzić, marzenie ! super
__________________
Kasia Wiktoria
9/03/2015
KasiaKasiaWiki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:51   #2814
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez dziewczynazgitara Pokaż wiadomość
Pola,ur 1.03 o 19.55. Waga 3200. 52 cm. Zdrowa poród trwał 3,5 godzin y
Gratulacje kochana szybko poszło

Mnie przed chwilą złapał taki skurcz, że az krzyknelam głośno z bólu. Nawet Tz sie przestraszyl mam nadzieje, ze to tylko takie ostrzeżenie, bo kompletnie nie jestem gotowa. Jutro muszę spakować torbę, bo inaczej na zawał zejde.
Szczerze powiedziawszy to boje sie tez rozłąki z synkiem wiem, że bedzie w dobrych rękach (jeszcze nie wiadomo czyich) ale nigdy nie rozstawalam sie z nim tak z nienacka.
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:52   #2815
Anneet
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 188
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

[QUOTE=aaakarolina;5047915 1]właśnie się ostatnio zastanawiałam czy na naszym wątku się coś takiego zdarzy



ja też mam hemoroida, chyba nigdy wcześniej nie miałam, więc nie wiem czy to to świństwo na pewno ale nie boli i nic się nie dzieje...smaruję maścią i tyle...ale nie znika

Ja jak miałam nie pamiętam w którym miesiącu i posmarowałam raz maścią Procto-Hemolan do szczału mi pomógł i do dziś nie mam odpukać


Cytat:
Napisane przez aaakarolina Pokaż wiadomość
nie martw się, nie jesteś sama ja już też powoli mam dość, wszystko mnie właśnie boli, jęczę jak stara baba przy każdym ruchu i też marzę żeby się położyć na brzuchu!
Dochodzę do was też już mam dosyć..cieszę sie bo dzięki ciąży czekam na maleństwo ale kurcze te nocne bóle spojenia,miednicy,brzucha ,kręgosłupa wstawanie po co chwilę do łazienki,problemy ze spaniem,ze zmianą pozycji w trakcie leżenia masakra już dosyć tego i to bolesne parcie na pipkę..
Dziś mi tak napiera,ze ledwo leże..i boje się iść spać bo pewnie i tak noc nie przespana na dodatek się dowiedziałam,że bratowa znalazła się na szpitalu w Irlandii,podejrzenie wyrostka
Anneet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:52   #2816
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Nie wiem czy wiecie ale ja to porod bede miec w godzinke i kilka minut
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:56   #2817
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez KasiaKasiaWiki Pokaż wiadomość
mieć to wszystko to zaszczyt
masz ty poczucie humoru
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:57   #2818
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy wiecie ale ja to porod bede miec w godzinke i kilka minut
tego nam wszystkim życzę
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-01, 23:58   #2819
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez tout-petit-fille Pokaż wiadomość
Kochane dopiero usiadłam do komputera, bo trzeba było ogarnąć mieszkanie po przyjeździe z dzidzią, a miałam jeszcze trochę do zrobienia, bo przecież "JESZCZE MAM CZAS DO 19 MARCA"

Przyjechała do mnie mama, więc mamy suuuuuuuuuuuuper cennego gościa, jak się tylko dowiedziała, następnego dnia siedziała już w pociągu agentka
A przez wiele długich lat nigdzie nie wyjeżdżała, dla niej to był ogromny stres na pewno, a tu dzielnie przejechała całą Polskę wszerz

A teraz opis, jak to było u nas:

26 lutego miałam upławy żółto-brązowe, co z resztą trwało kilka dobrych dni. Byłam przekonana z resztą, że tak może być. Ale tego dnia właśnie były one śluzowate. Napisałam więc sms do lekarza prowadzącego ciążę z zapytaniem czy to normalne, czy mam się martwić. Odpisał, żeby jechać na IP, bo jeśli to mój termin, to może malutka już chce na świat.

Nie do końca załapał kto do niego pisze, więc odpisałam, że termin mam na 19 marca, nic mnie nie boli, mam tylko przepowiadacze, nic więcej.
Odpisał, żeby jednak jechać na IP. Zabrałam więc tyłek w troki do łazienki, "zrobiłam się tu i ówdzie na bóstwo", zadzwoniłam do TŻ, że zaplanowałam nam dzień. mieliśmy pojechać właśnie na IP, potem do castoramy po jeszcze trochę materiałów do remontu ( ) i szybko do domu.

Tak szczerze, na IP pojechałam dlatego, że wstyd by mi było po pytaniu lekarza na kolejnej wizycie czy byłam odpowiedzieć, że nie

Plany szybko się jednak zmieniły. Na IP podłączono mnie pod KTG - pierwsze w ciąży- i okazało się, że przy skurczach tętno malutkiej spada. Szok.
Zabrano mnie więc na oddział porodowy, gdzie jeszcze raz na dłużej podpięto mnie pod KTG i podano oksytocynę aby sprawdzić, jak pod jej wpływem będzie zachowywać się płód.


Nie ominę przebojów z założeniem mi wenflonu, bo to była czysta komedia. TŻ lał ze mnie, że takich min jeszcze u mnie nie widział. Najpierw pielęgniarka próbowała w połowie przedramienia. Wbiła się, ale nie znalazła żyły. FU!!
Potem na dłoni. Pękła jej żyła!!! O MATKO!!

Już byłam spocona i wku*&^%$, chciałam uciekać od tej terrorystki;P Zawołała inną pielęgniarkę do pomocy, a ta wbiła mi się w zgięcie ręki i wielka ulga. Masakra.

Po tej akcji przez chwilę marzyłam, żeby tego dnia rodzić, żeby jeszcze raz tego nie przechodzić

Wracając do KTG i podania oksytocyny. Okazało się, że sytuacja się powtórzyła. Znów spadało tętno przy skurczach.
Lekarze podjęli decyzję, że jedynym mądrym wyjściem będzie cesarka, ponieważ może dojść do niedotlenienia płodu.

Byłam w szoku. Cesarka? Ja? Przecież jestem zatwardziałą wielbicielką naturalnego porodu.
Pytam więc kiedy ta cesarka.. usłyszałam- ZARAZ, nie ma na co czekać.

Po tych słowach był jeden wielki ryykkk. Wystraszyłam się jak nigdy. Na całe szczęście wzięłam ze sobą wszystkie torby, które miałam spakowane do szpitala. Jeszcze śmiałam się, że zaraz będziemy z nimi wracać. A się okazało, że się przydadzą.

Zabrano mnie więc na blok operacyjny i przygotowano do cesarki. Przywitał mnie tłum lekarzy. Byłam mile zaskoczona warunków, sprzętu, pięknego koloru na ścianach (jak u mnie w przedpokoju ) i świetnej załogi, z mega poczuciem humoru i bardzo fajnie mnie traktujących. Było tam chyba 15 osób!!

Zastrzyk w kręgosłup i jazda. Przy nacinaniu mnie jeden z lekarzy smyrał mnie jakimś wacikiem, który miał sprawdzić czy jestem prawidłowo znieczulona. Tak de facto wiedział, że jest ok, chciał odwrócić moją uwagę

Rozmawialiśmy o masowaniu cycków- tyle pamiętam z tego szoku

Odczuwałam tępy ból i takie jakby rwanie, ciąganie. Ale do przeżycia rzecz jasna. Za chwilę wyjęto ze mnie Nikolcię, od razu zaczęła płakać. Nie docierało to do mnie. Dopiero gdy mi ją pokazano i przytulono do twarzy, poryczałam się ze szczęścia i już nie czułam żadnego bólu. Najcudowniejsza chwila...

Otrzymała 10/10. więc byłam już w pełni spokojna i czekałam na zszycie. Swoją drogą szycie pełna profeska. Bardzo ładnie wygląda, na ściągnięcie szwów idę w środę.

Gdy przywieziono mnie po zabiegu do pokoju, miałam okrutne dreszcze. Przez znieczulenie odchodzące i ogromną adrenalinę i stres. Aż mną telepało. Po 3 godzinach przywieźli mi malutką. O boże co to było za uczucie... Moja dzidzia!!!! Piękna czarnuleczka... W nocy co 3 godziny przywożono nam dzieciaczka, potem zabierano na noc. Następnego dnia od 6 rano dzidzie były już z nami.

Szpital doskonały. Wszystko, co potrzebne, było zapewnione przez szpital. Warunki świetne! Pokój dzieliłam z jeszcze jedną mamą i w życiu nie chciałabym jednoosobowego. Jednak to mega wygoda mieć kogoś, kto pomoże, gdy my chcemy iść do toalety. WC z prysznicem miałyśmy w pokoju. W szafkach pełno podkładów poporodowych, wkładek, pieluszek.
Jednym słowem - luksus. Poradnia laktacyjna pod ręką, pielęgniarki ciągle pytały czy coś jest potrzebne, czy jakieś czopki przeciwbólowe, czy leki, w ogóle opieka bardzo fajna.

Można pisać sporo, jednak streszczę to krótko: bardzo się cieszę, że pojechałam wtedy na IP, że miałam tak wspaniałą cesarkę, że trafiłam do tego właśnie szpitala, w którym chciałam rodzić, że warunki spowodowały, że czułam się jak w hotelu i że NIKOLCIA JEST JUŻ NA ŚWIECIE!!

Moja perełka cudowna- jestem w niej zakochana.
Miałam zagwozdkę z karmieniem, bo musiałam działać z laktatorem, aby pobudzić laktację, a malutka musiała coś jeść, więc korzystałam z tych gotowych butelek z pokarmem. W szpitalu zgłosiłam swój problem z laktacją i dwie panie się mną opiekowały w tym kierunku, Na życzenie dostawałam buteleczki z mlekiem. Przy karmieniu najpierw dawałam małej cyca, żeby chociaż spróbowała possać, ale nie leciało, więc nie widziała sensu w ssaniu. Dawałam jej więc po 20ml mleczka gotowego.

A dziś, uwaga- karmiłam już z cyca!!!!!!!! Udało się!!!!!!!

Dziewczyny gratuluję tym, które już urodziły, a tym, które jeszcze czekają, życzę powodzenia i bądźcie spokojne- to najpiękniejsza przygoda, której nie ma co się bać. A po wszystkim będzie Was rozpierać duma

pogratulować, pozazdrościć i zmałpować szpital, gdzie gty dziewczyno rodziłaś? w leśnej górze? miło się czyta że ktoś trafia w dobre warunki i chwali taką placówke, aż człowiek optymistyczniej do sprawy podchodzi
ucałuj swoją malutką od wizażanek
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-03-02, 00:02   #2820
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. IX

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy wiecie ale ja to porod bede miec w godzinke i kilka minut
Hahaha zycze Ci tego z calego serca

Dobrze ze poczucie humoru nas nie opuszcza
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-09 15:35:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.