Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)! - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-04-28, 10:18   #3841
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość
Ja nie miałam jakichś większych problemów jak już wróciłam do domu to nie było źle starałam się bardzo wietrzyć krocze więc chodziłam w spódnicy po domu (takiej luźnej) bez majtek...jak czułam, że leci to kierunek wc



najgorsze to to wewnętrzne rozdarcie

chyba nie mogłabym tak
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:33   #3842
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość
ja biorę petunie ale ja pierwszy raz będę miała więc
Już jestem zdecydowana na surfinie (zwisające) i właśnie tak sobie pomyślałam, że chyba nie będę kombinować i wezmę do tego petunie, to będzie pasować, a jeszcze nie miałam ich.

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Heeeej. Jakis mam sredni nastrój od wczoraj Tz ciagle nie ma, wczoraj wrocil o 23, dzis tez cos musi załatwić po pracy. W weekendy ma jedne lub drugie studia albo oba naraz. A ja tak siedze sama calymi dniami. Jakbym byla w Krakowie lub w Katowicach to mialabym czas dla znajomych, nawet na tych dawno niewidzianych. A tu nie znam nikogo i siedze ciagle sama. Odkad jestem na L4 to bez pracy, delegacji ciezko jakos. Rano obudzilam sie z mysla, ze zmarnowalam ostatnich kilka miesiecy zycia.
Ja tu też nikogo nie mam, trochę znam Twój ból, ale mi jakoś to tak nie wadzi, lubię samotność... więc współczuję kochana

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość

Kot nam.wczoraj wypadł z.okna.. cały dzień lazila na balkonie, nawieczór już zamknelam a ta polazla do sypialni i okno otwart, musiała się zsynac z.parapetu.
Ja tu patrzę a kici nie ma.i nie ma, szukam.. Zaraz tz wrócił i.mówie ze kota nie ma, wziął.psa i wyszedł na dwór i siedziała bidulka pod.balkonem i czekała. Całe szczęście nic jej nie jest, tylko.się obsrala.
Biedna Ale dobrze, że siedziała, mój jakby tylko miał okazję to by s☠☠☠☠☠☠☠ił i tyle byśmy go widzieli

Cytat:
Napisane przez masija Pokaż wiadomość
Ja mam bardziej smaka na takie słodkie owocowe.. jakieś dobre, soczyste jabłko albo winogron
Ostatnio chodziły za mną jabłka. Moich ulubionych na targu już nie ma. Jak wpadłam do biedry to kupiłam chyba 4 te zielone i pędem do domu żeby je zjeść



Kurde, a dzisiaj znowu obudziły mnie skurcze, przeczyściło mnie i brzuch pobolewał do rana
Te zielone to moje ulubione

O kurczę, tak u niektórych dziewczyn się wszystko zaczyna

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość

A tak.codziennie oglądam książkę tą z.lidla z.cukierni i nie mogę się.zdecydować co zrobić i nie.robię nic
Ten tort owocowy jest pyszny, nie jest za słodki, bo krem ma śmietanowo-limonkowy i duuużo owoców
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:34   #3843
fartuch
Zakorzenienie
 
Avatar fartuch
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 687
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
chyba nie mogłabym tak
ja też nie... w ogóle przeraża mnie pobyt w szpitalu, może dlatego, że w szpitalu nigdy nie leżałam
__________________
Michał 25.05.2015
Piotruś
fartuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:37   #3844
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość



Ejj wiecie co zauważyłam? Ze nie.mam.zgagi już.któryś dzień. wypilam właśnie z.pół litra soku pomaranczowego ii.. Nie ma ! I wgl.jakoś lżej mi sir oddycha
Może brzuch Ci się obniżył? To stąd ta ulga?
Ja od kilku dni mam ochotę włożyć łeb do kibla i spuścić wodę, tak mnie pali. Epogeum. Nic mi nie pomaga. Mały rośnie i się rozpycha. Nie mogę spać w nocy, siedzieć, ewentualnie jak stoję to odczuwam ulgę. Stałam się przez to drażliwa i nic mi się nie chce.
Podczytuję, ale nie komentuję.

Gratuluję wszystkich wizyt! I dużych dzieci!



W ogóle wczoraj na sr były ćwiczenia dla ciężarnych, cala godzina. Z racji, że tż nie mógł być ćwiczyłam z inną ciężarną. Widziałam, że laska ma brzuch dość nisko, ale nie chciałam się odzywać i być wścibską. Pod koniec zajęć ta dziewczyna złapała się za brzuch i pobladła, na szczęście położna to zauważyła. Okazało się, że ta laska leży na II piętrze, na patologii ciąży i ma zakaz chodzenia, a co dopiero ćwiczeń. Jak można byc tak nieodpowiedzialnym? Ludzie nie przestają mnie zadziwiać.
Położna opowiadała, że w zeszłym roku na sr jakaś kobieta zaczęła rodzić, nie chciała iść na ip. Podobno mąż ją siłą zaciągnął. Po 6h urodziła.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014

Edytowane przez rybkaa90
Czas edycji: 2015-04-28 o 10:47
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:38   #3845
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
ja też nie... w ogóle przeraża mnie pobyt w szpitalu, może dlatego, że w szpitalu nigdy nie leżałam

ja po kilku dniach na patologii ciąży przypomniałam sobie jak to jest w szpitalu i smieję sie juz do Tżta, że jak urodzę to idę sie myć i uciekam ale wiadomo, swoje trzeba bedzie przeżyć
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:40   #3846
fartuch
Zakorzenienie
 
Avatar fartuch
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 687
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez myboyismine Pokaż wiadomość
ja po kilku dniach na patologii ciąży przypomniałam sobie jak to jest w szpitalu i smieję sie juz do Tżta, że jak urodzę to idę sie myć i uciekam ale wiadomo, swoje trzeba bedzie przeżyć
Ja mam tylko nadziję, że mały będzie zdrowy, bez zółtaczki itp... 3 dni i do domu
__________________
Michał 25.05.2015
Piotruś
fartuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:42   #3847
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
ja też nie... w ogóle przeraża mnie pobyt w szpitalu, może dlatego, że w szpitalu nigdy nie leżałam
Mnie też!
Brzydzi mnie. I jeszcze jak sobie pomyśle, że będzie jakieś 35 stopni w cieniu

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:42 ----------

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
Ja mam tylko nadziję, że mały będzie zdrowy, bez zółtaczki itp... 3 dni i do domu
Również o to się modlę...
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:43   #3848
fartuch
Zakorzenienie
 
Avatar fartuch
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 687
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Mnie też!
Brzydzi mnie. I jeszcze jak sobie pomyśle, że będzie jakieś 35 stopni w cieniu
ja nienawidzę jak jest gorąco... może jakimś cudem nie trafimy w upały
__________________
Michał 25.05.2015
Piotruś
fartuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:44   #3849
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Te mnie przeraża upał. Mnie jest gorąco zawsze więc jak serio jest gorąco to dopiero jest mi gorąco
__________________
Królewna
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:46   #3850
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
ja nienawidzę jak jest gorąco... może jakimś cudem nie trafimy w upały
Ja mam termin na koniec czerwca, więc pewnie będą największe.

---------- Dopisano o 10:46 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Te mnie przeraża upał. Mnie jest gorąco zawsze więc jak serio jest gorąco to dopiero jest mi gorąco
Wczoraj umierałam, było mi duszno i czułam się jak foka na pustyni.
A co będzie później?
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:46   #3851
fartuch
Zakorzenienie
 
Avatar fartuch
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 687
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Moja siostra rodziła 2 stycznia i mówiła, że na porodówce było tak nagrzane, że myślała, że zejdzie... jak w najgorsze upały. Latem przynajmniej okno otworzysz, w styczniu nie bardzo
__________________
Michał 25.05.2015
Piotruś
fartuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:48   #3852
myboyismine
Zakorzenienie
 
Avatar myboyismine
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
Ja mam tylko nadziję, że mały będzie zdrowy, bez zółtaczki itp... 3 dni i do domu

też mam taką nadzieję
myboyismine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:49   #3853
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Dziewczyny, a jak się dzieciuś urodzi to co dalej? Zgłasza się to do jakiejś przychodni? Do jakiej? Gdzie się szczepi? Jakaś położna przychodzi?
__________________
Królewna
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:51   #3854
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
Moja siostra rodziła 2 stycznia i mówiła, że na porodówce było tak nagrzane, że myślała, że zejdzie... jak w najgorsze upały. Latem przynajmniej okno otworzysz, w styczniu nie bardzo
U nas do szpitala na porodówkę (w sensie do tego pomieszczenia gdzie się rodzi) podobno można przynieść swój wiatraczek.
Jak są upały, to ja w mieszkaniu w dzień staram się mieć zamknięte okna żeby mi gorąc nie wchodził.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:51   #3855
Marei
Zakorzenienie
 
Avatar Marei
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 467
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez Domincia_1987 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Już kolejną noc z rzędu śni mi się poród chyba stres daje o sobiee znać...znać
Mnie także... tej nocy rodziłam podczas spotkania z moją mamą i prawnikami... mały wyszedł do połowy, a ja nie wiedziałam co mam robić ba, to nie był syn a córka!

Cytat:
Napisane przez ultraviolwt188 Pokaż wiadomość
Tak tez maja strone Ale jest mniej niz w sklepie i chyba nie ma takich promocji
Może wybiorę się do Ehingen, mamy tam swoją placówkę i mogłabym się z koleżankami spotkać, bo od początku ciąży nie mogłam tam pracować... tylko tłuc się pociągiem...


Cytat:
Napisane przez masija Pokaż wiadomość
Mi tż mówił, że śniło mu się, że mała przy nim się urodziła. I tłumaczy mi 'ty nawet nie wiesz jakie to było cudowne, jak ona wyszła! Była taka moja alee... co ja ci będę tłumaczył, nie zrozumiesz"

niee, kochanie, nie zrozumiem jak to jest rodzić własne dziecko

i jeszcze mówi, że łzy mu aż poleciały przez sen
Haha prawie się popłakałam ze śmiechu

Cytat:
Napisane przez kaczuszka1986 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!!
Witam się w 35T 0d
Jak to się liczy jak jutro będzie 35t1d to jest rozpoczęty 36 czy 35? Nie ogarniam tego bo jedni tak drudzy inaczej
Wczoraj ginio wypisal mi zwolnionko na 3 dni żebym sobie odpoczela i takim o to sposobem majóweczkę rozpoczynam w kwietnióweczce ale muszę przyznać że fajnie jest sobie pospać dłużej
Też nie. Na bbf przychodzi mi email witaj w 36 tygodniu, a z niemieckiego babycenter , że w 35 jestem. Gin i szpital tutaj liczą 35, w pl jeden gin liczył 35 a drugi 36... już nic nie wiem....
Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość
no ba muszę przyznać, że szybko poszło bo 4 dnia już sam jechał....a jaki sam z siebie dumny

co ja będę dzisiaj robić to nie wiem....Tż poszedł na 8 do 16 do pracy...młody do 15tej w przedszkolu....no normalnie
:klaski:
Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Heeeej. Jakis mam sredni nastrój od wczoraj Tz ciagle nie ma, wczoraj wrocil o 23, dzis tez cos musi załatwić po pracy. W weekendy ma jedne lub drugie studia albo oba naraz. A ja tak siedze sama calymi dniami. Jakbym byla w Krakowie lub w Katowicach to mialabym czas dla znajomych, nawet na tych dawno niewidzianych. A tu nie znam nikogo i siedze ciagle sama. Odkad jestem na L4 to bez pracy, delegacji ciezko jakos. Rano obudzilam sie z mysla, ze zmarnowalam ostatnich kilka miesiecy zycia.
Też już 4 tydzień na zwolnieniu i coś mi się robi od siedzenia w domu, mimo, że się nie nudzę. W zeszłym tygodniu był kolega z pracy, więc wiem, co tam słychać, w sobotę na grilla przyszedł kolega z którym też pracuję i nasz polski praktykant, więc znowu się czegoś dowiedziałam... okazuje się, że zwalnia się jeden z kochanych szefów, człowiek, który zawsze potrafił rozładować atmosferę, którą zagęszczał szef wszystkich szefów nie mogę tego przeżyć od soboty.
A co do znajomych, też tutaj nie mam, tylko ludzie, z którymi pracuję ...

Cytat:
Napisane przez k a j a Pokaż wiadomość
Blanka też miała,.prapradziadka


Boże seks?! Co to jest?! Ja w całej ciąży bzykalam się.może ze.3 razy. Wgl mi.się nie chciało. A teraz.to i nie mogę. Zapowiedziałam już tz seksy w ostatni weekend majowy

Ee nie wiem co jeszcze miałam napisać.

Kot nam.wczoraj wypadł z.okna.. cały dzień lazila na balkonie, nawieczór już zamknelam a ta polazla do sypialni i okno otwart, musiała się zsynac z.parapetu.
Ja tu patrzę a kici nie ma.i nie ma, szukam.. Zaraz tz wrócił i.mówie ze kota nie ma, wziął.psa i wyszedł na dwór i siedziała bidulka pod.balkonem i czekała. Całe szczęście nic jej nie jest, tylko.się obsrala.
Biedna pierwszy raz jej się zdarzyło?
__________________
Wymiana Maj
Szukam
Marei jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:52   #3856
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez masija Pokaż wiadomość

Czemu? tzn. nie przyznał by się np. że się wzruszył?

Podziwiam Cię z tym malowaniem. Ja bym chyba jeszcze większej nerwicy się nabawiła

Ale co zaczniecie robić częściej? Remonty?
W życiu by się nie przyznał.. On w ogóle jak ma mówić o uczuciach, to ucieka. Tzn. powie sam z siebie, że kocha, ale coś więcej, to bardzo rzadko. Jak ja się go spytam, czy nas kocha, to mówi, że raz już powiedział i jak coś się zmieni to da znać.

Trochę zamieszania jest, ale za to jak pięknie będzie

Tak, remonty żeby częściej spać u niego w domu
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:57   #3857
fartuch
Zakorzenienie
 
Avatar fartuch
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 687
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jak się dzieciuś urodzi to co dalej? Zgłasza się to do jakiejś przychodni? Do jakiej? Gdzie się szczepi? Jakaś położna przychodzi?
też bym chciała to wiedzieć... z tego co wiem na porodówce podaje się swój adres czy rejon, i szpital wysyła do naszej rejonowej przychodni papiery i położna przychodzi... Możliwe, że się myle. Poprawcie mnie
__________________
Michał 25.05.2015
Piotruś
fartuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:57   #3858
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Dziewczyny, na kanapę mam takie duże poduszki zielone i z dwóch da się ściągnąć tę poszewkę, to wrzuciłam do pralki, a z dwóch się nie da.. i co mam zrobić teraz? Jak mam to wyprać?
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 10:59   #3859
Marei
Zakorzenienie
 
Avatar Marei
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 467
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
ja nienawidzę jak jest gorąco... może jakimś cudem nie trafimy w upały
Zawsze byłam zmarzluchem, w ciąży ciągle mi gorąco i duszno. ciągle otwieram okna, a tz zamyka. Zakręcam kaloryfery, tz odkręca. Zawsze było na odwrót
__________________
Wymiana Maj
Szukam
Marei jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:00   #3860
fartuch
Zakorzenienie
 
Avatar fartuch
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 3 687
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Dziewczyny, na kanapę mam takie duże poduszki zielone i z dwóch da się ściągnąć tę poszewkę, to wrzuciłam do pralki, a z dwóch się nie da.. i co mam zrobić teraz? Jak mam to wyprać?
rozpruć i potem zaszyć trochę roboty
__________________
Michał 25.05.2015
Piotruś
fartuch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:00   #3861
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
też bym chciała to wiedzieć... z tego co wiem na porodówce podaje się swój adres czy rejon, i szpital wysyła do naszej rejonowej przychodni papiery i położna przychodzi... Możliwe, że się myle. Poprawcie mnie
Teraz nie ma rejonizacji chyba. Ja słyszałam o takiej wersji, że po porodzie podaję się adres przychodni i szpital tam kieruje dokumenty nowego obywatela. Tak mi powiedziała babka jak zapisywałam się do przychodni.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:02   #3862
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a jak się dzieciuś urodzi to co dalej? Zgłasza się to do jakiejś przychodni? Do jakiej? Gdzie się szczepi? Jakaś położna przychodzi?
Powiem Ci tak..
U mnie jest przyjęte tak, że położna przychodzi od 22 tc. Ja sobie do niej dzwonię i wybieram, ale w większym mieście obok jest tak, że wskazujemy położną i lekarz rodzinny ją nam załatwia.
Ta moja miała małe spóźnienie i widujemy się od 26 tc w każdy piątek - ona przychodzi do mnie do domu, bada mi ciśnienie, słucha tętna maluszka i zapisuje na kartach moje ogólne samopoczucie.
Więc ja tej położnej powiem, do którego pediatry chcę zapisać moje dziecko i ona wyśle tam wszystkie dokumenty po urodzeniu maluszka.

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
rozpruć i potem zaszyć trochę roboty
Też mi przez myśl to przeszło, ale fakt.. trochę roboty
Ale tez mogłam wcześniej pomyśleć bo tamte dwie poszewki już w pralce siedzą.
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:04   #3863
kaczuszka1986
Zadomowienie
 
Avatar kaczuszka1986
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Lublin/Radzyń Podlaski
Wiadomości: 1 702
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez industria Pokaż wiadomość
fajnie, odpoczywaj a kiedy planujesz iść już na takie l4 do końca?
Tzn lekarz już mi chciał wypisać, ale 11 mam wizytę, bo teraz co 2 tyg mam mu się pokazywać :P i 11 powiedział, że już mam kończyć pracę, że i tak właściwie do końca pracowałam,a mi się nudzi po 3h bycia na zwolnieniu nie mam czego sie czepić :P ale spadam zaraz pod prysznic i ide na spacer, jakieś szmateksy pozwiedzam, może coś mi wpadnie ładnego dla Noemi
kaczuszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:04   #3864
201710041131
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 258
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Ja też nie wiem co potem, nie mam wybranej przychodni, bo sama do swojego lekarza jeżdżę ponad 30 km na indywidualną praktykę lekarską i nie jestem zapisana do żadnej przychodni gdzie jest pediatra, Tż tak samo...

A szpitale mnie nie brzydzą, kiedyś myślałam, że będę w szpitalu pracować, spędziłam tam miesiące i takie rzeczy jak obsrane prześcieradła czy cewniki to był mój chleb powszedni. To czego się boję to wenflon bo nienawidzę być kłuta no i że będę musiała mieć robioną cesarkę i zzo, a teraz po akcji z babcią będę chyba się broniła rękami i nogami... Co jest bardzo ciekawe bo planowałam na 30. urodziny operację plastyczną a tam i wenflon i narkoza i inne atrakcje, teraz dwa razy się zastanowię...
201710041131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:06   #3865
Princesika
Zakorzenienie
 
Avatar Princesika
 
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 6 004
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
Powiem Ci tak..
U mnie jest przyjęte tak, że położna przychodzi od 22 tc. Ja sobie do niej dzwonię i wybieram, ale w większym mieście obok jest tak, że wskazujemy położną i lekarz rodzinny ją nam załatwia.
Ta moja miała małe spóźnienie i widujemy się od 26 tc w każdy piątek - ona przychodzi do mnie do domu, bada mi ciśnienie, słucha tętna maluszka i zapisuje na kartach moje ogólne samopoczucie.
Więc ja tej położnej powiem, do którego pediatry chcę zapisać moje dziecko i ona wyśle tam wszystkie dokumenty po urodzeniu maluszka.

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------


Też mi przez myśl to przeszło, ale fakt.. trochę roboty
Ale tez mogłam wcześniej pomyśleć bo tamte dwie poszewki już w pralce siedzą.
Kurcze, ale skąd się bierze lekarza rodzinnego? Ja nic nie wiem Ja nie chodzę do lekarzy w ogóle, nie wiem jak się co załatwia z przychodniami
__________________
Królewna
Princesika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:11   #3866
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
Ja też nie wiem co potem, nie mam wybranej przychodni, bo sama do swojego lekarza jeżdżę ponad 30 km na indywidualną praktykę lekarską i nie jestem zapisana do żadnej przychodni gdzie jest pediatra, Tż tak samo...

A szpitale mnie nie brzydzą, kiedyś myślałam, że będę w szpitalu pracować, spędziłam tam miesiące i takie rzeczy jak obsrane prześcieradła czy cewniki to był mój chleb powszedni. To czego się boję to wenflon bo nienawidzę być kłuta no i że będę musiała mieć robioną cesarkę i zzo, a teraz po akcji z babcią będę chyba się broniła rękami i nogami... Co jest bardzo ciekawe bo planowałam na 30. urodziny operację plastyczną a tam i wenflon i narkoza i inne atrakcje, teraz dwa razy się zastanowię...
Masz inną perspektywę Moja siostra też ma praktyki w szpitalu i to co dla mnie jest nie do pomyślenia nawet, dla niej to codzienność.
Właśnie ostatnio o tym rozmawiałyśmy, przecież nie każdy jest czysty i pachnący na co dzień, a co dopiero w chorobie. Ona właśnie tak jak Ty mówi, że nawykła i nie ma dla niej kwestii obrzydliwych.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:14   #3867
kejtiCe
Zakorzenienie
 
Avatar kejtiCe
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Kurcze, ale skąd się bierze lekarza rodzinnego? Ja nic nie wiem Ja nie chodzę do lekarzy w ogóle, nie wiem jak się co załatwia z przychodniami
Musisz iść do jakiejś przychodni, gdzie przyjmuje wybrany przez Ciebie internista i po prostu zapisać się tam.


Ale ja np. nie chcę dać swojego dziecka do tej pediatry, która przyjmuje w mojej przychodni, tylko do innej, więc dlatego moja położna będzie wysyłała te dokumenty, a nie szpital.

---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość
Masz inną perspektywę Moja siostra też ma praktyki w szpitalu i to co dla mnie jest nie do pomyślenia nawet, dla niej to codzienność.
Właśnie ostatnio o tym rozmawiałyśmy, przecież nie każdy jest czysty i pachnący na co dzień, a co dopiero w chorobie. Ona właśnie tak jak Ty mówi, że nawykła i nie ma dla niej kwestii obrzydliwych.
Ja podziwiam takie osoby

Mój tata leżał miesiąc w szpitalu i naoglądałam się trochę tego. Tam pielęgniarki i salowe dbały o pacjentów i dla mnie to było niesamowite, ile one miały w sobie czułości i cierpliwości do tych ludzi.
__________________
K & M
27.02.2013
K & M & W
22.06.2015
kejtiCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:15   #3868
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez Princesika Pokaż wiadomość
Kurcze, ale skąd się bierze lekarza rodzinnego? Ja nic nie wiem Ja nie chodzę do lekarzy w ogóle, nie wiem jak się co załatwia z przychodniami
Ja też nie chodzę po lekarzach, ale stwierdziłam że jak jest ciąża to trzeba się gdzieś zapisać!
Wystarczy podejść do najbliższej placówki i wypełnić deklarację.
Niby rejonizacji nie ma, ale z dalszych przychodni jak jest potrzebna wizyta domowa to nie bardzo chcą dojeżdżać.


Pojawiły się na rynku kapsułki do prania JELP! Szkoda, że mam zapas Loveli w płynie.
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:17   #3869
masija
Zakorzenienie
 
Avatar masija
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 986
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

Cytat:
Napisane przez alkamor Pokaż wiadomość
Ja nie miałam jakichś większych problemów jak już wróciłam do domu to nie było źle starałam się bardzo wietrzyć krocze więc chodziłam w spódnicy po domu (takiej luźnej) bez majtek...jak czułam, że leci to kierunek wc



najgorsze to to wewnętrzne rozdarcie
Z jednej storny dobrze, że będzie lato to można śmigać w czymś przewiewnym Ale z gołą bożeną to bym nie dała rady
Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
Te zielone to moje ulubione

O kurczę, tak u niektórych dziewczyn się wszystko zaczyna
Eeeej, nie strasz
Cytat:
Napisane przez fartuch Pokaż wiadomość
ja też nie... w ogóle przeraża mnie pobyt w szpitalu, może dlatego, że w szpitalu nigdy nie leżałam
Mnie też przeraża chociaż leżałam.
W ogóle mam stres ze względu na drugą babkę która będzie ze mną leżała. Wiem, że ona to samo przeżywa ale nie cierpię jak ktoś ogląda mnie w takiej sytuacji, że jestem obolała, jęcząca itp.
Jeszcze jak trafię na jakąś 'kumatą' to nie będzie się lampiła.
Ale ile jest takich co nawet się nie odwróci jak się wstaje tylko jeszcze się gapi jak ciele I weź tu wstań człowieku z plamą na **pie :/

A najgorsze są chyba osoby odwiedzające każdy krok śledzony .
I jak tu iść do łazienki np?

Może przeżywam za bardzo ale strasznie mnie to krępuje i złości.
Mimo wszystko wolałabym chyba być sama na sali.
Cytat:
Napisane przez rybkaa90 Pokaż wiadomość

W ogóle wczoraj na sr były ćwiczenia dla ciężarnych, cala godzina. Z racji, że tż nie mógł być ćwiczyłam z inną ciężarną. Widziałam, że laska ma brzuch dość nisko, ale nie chciałam się odzywać i być wścibską. Pod koniec zajęć ta dziewczyna złapała się za brzuch i pobladła, na szczęście położna to zauważyła. Okazało się, że ta laska leży na II piętrze, na patologii ciąży i ma zakaz chodzenia, a co dopiero ćwiczeń. Jak można byc tak nieodpowiedzialnym? Ludzie nie przestają mnie zadziwiać.
Położna opowiadała, że w zeszłym roku na sr jakaś kobieta zaczęła rodzić, nie chciała iść na ip. Podobno mąż ją siłą zaciągnął. Po 6h urodziła.

mądra..

Cytat:
Napisane przez kejtiCe Pokaż wiadomość
W życiu by się nie przyznał.. On w ogóle jak ma mówić o uczuciach, to ucieka. Tzn. powie sam z siebie, że kocha, ale coś więcej, to bardzo rzadko. Jak ja się go spytam, czy nas kocha, to mówi, że raz już powiedział i jak coś się zmieni to da znać.

Trochę zamieszania jest, ale za to jak pięknie będzie

Tak, remonty żeby częściej spać u niego w domu
Hehe niezły ten Twój tż
Ale niektórzy tak mają, trudno Ważne, że Was kocha
Cytat:
Napisane przez szuuu Pokaż wiadomość
A szpitale mnie nie brzydzą, kiedyś myślałam, że będę w szpitalu pracować, spędziłam tam miesiące i takie rzeczy jak obsrane prześcieradła czy cewniki to był mój chleb powszedni. To czego się boję to wenflon bo nienawidzę być kłuta no i że będę musiała mieć robioną cesarkę i zzo, a teraz po akcji z babcią będę chyba się broniła rękami i nogami... Co jest bardzo ciekawe bo planowałam na 30. urodziny operację plastyczną a tam i wenflon i narkoza i inne atrakcje, teraz dwa razy się zastanowię...
Odnośnie zzo wczoraj położna mówiła, że ona jest jak najbardziej za, że to nie wpływa na mnie ani na dziecko, że żadnych komplikacji itp. ale nie wiem..ja jakoś w to nie wierzę. Przecież zawsze to jakaś ingerencja.
Mówiła, że zzo przyspiesza nawet poród a z tego ja słyszałam do tej pory to jest wręcz na odwrót..

szuuu a co chcesz robić? powiesz?
__________________

masija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-04-28, 11:23   #3870
rybkaa90
Zakorzenienie
 
Avatar rybkaa90
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 5 926
Dot.: Mamusie Czerwcowe 2015, część VI. :)!

masija o ja też martwię się o odwiedzających, zarówno z mojej rodziny jak i sąsiadki z łóżka obok jeszcze druga kobietę w połogu jakoś zniosę, w końcu będziemy przeżywały to samo. Ale boję się, że będzie u niej siedziała rodzina non stop. Kuzynka opowiadała mi, że jak ona leżała po porodzie, to z nią na sali była kobieta u której bez przerwy ktoś był. Nie było chwili wytchnienia. A to mąż, a to rodzice, a to teście, ciotki, wujkowie, kuzyni, koleżanki. I jak tu wietrzyć bożenę??? I to jeszcze jak ktoś wpadnie na chwilę i pójdzie, a ona mówiła że siedzieli po 2-3 h i gapili się na nią jak karmiła itp.

A co do mojej rodziny.. Boję się, że kochana teściowa będzie przesiadywać i raczyć mnie złotymi radami. Nie przeżyję tego...
Najchętniej wolałabym, żeby był zakaz odwiedzin nie byłoby problemu!
__________________
Jaś 20.06.2015



06.09.2014

Edytowane przez rybkaa90
Czas edycji: 2015-04-28 o 11:25
rybkaa90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-05-05 16:02:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.