Mamusie grudniowe 2015 cz. 4 - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-07-30, 21:13   #301
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

A no i zapomniałam dzis zaczęłam 6 miesiąc a popołudnie spędziłam z mamą na zakupach

Ale w h&m to się załamałam. Większość bluzek wyglądała na mnie TRAGICZNIE.
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:15   #302
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość

Zaciekawa ponoć można miec wskazanie do cc ze względu na psychikę. Może spróbuj załatwić sobie jakieś zaświadczenie od psychologa? Współczuję Ci takiego porodu.
Tak, słyszałam o tym..że można mieć strach przed porodem czy coś takiego..myślę,że by przeszło to- mam jeszcze dokumenty ze szpitala z tej masakry-ale najpierw spróbuje porozmawiać z moim ginekologiem, on zna sprawę, więc może obędzie się bez psychologa-wolałabym uniknąć spowiadania się na kozetce obcej osobie, nie daj Boshe facetowi czujecie...opowiadać o takich rzeczach
__________________
Synek
Drugi synek
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:15   #303
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
Ja przy poprzednim synku pod koniec ciąży kupiłam fotelik, a wózek kupiłam już jak synek był na świecie..urodziłam również w zimie, więc nie potrzebowałam wózka od zaraz (na początku dziecko się tylko weranduje). Teraz pewnie zrobię podobnie.
Cytat:
Napisane przez beavercanoe Pokaż wiadomość
Wspolczuje

Mi kazali schodzic po schodach po odejsciu wod plodowych kiedy zaczely mi sie juz bole parte. Schodzilam SAMA na sale porodowa! W dodatku dzielona z inna kobieta za parawanem. W ostatnim momencie zwolnilo sie lozko do porodu bo inaczej urodzilabym gdzies na korytarzu. Nie bylo mowy zeby maz byl przy mnie a personel byl tak ordynarny ze az nie moglam uwierzyc ze tak mozna teraz traktowac pacjentow w kraju europejskim. Babska ktore odbieraly porod traktowaly mnie jak rzecz bez uczuc. Nie przebieraly w slowach. W pewnym momencie w mojej agonii i krzykach uslyszalam - "nie drzyj sie tak!"

O znieczuleniu zewnatrzoponowym w ogole nie ma mowy...traktuja to jak jakas fanaberie.
Tak ma wygladac porod w XXI wieku w srodku Europy? Dziekuje bardzo. Rownie dobrze moglabym urodzic we wlasnej sypialni i mialabym 100 razy lepiej bo wsparcie meza, spokoj, relaks, kapiel, masaż znioslabym to moze nawet bez znieczulenia. Porod ma byc szczegolnym momentem ktory bedziemy pamietac jak najpiekniejsze wydarzenie w zyciu a nie horrorem.

Po porodzie dali mi corke na dwie minuty pozniej zabrali mimo moich prosb abym mogla potrzymac ja dluzej. Maz zatrzymal wychodzaca pielegniarke z naszym dzieckiem i zapytal czy to jego corka na co ona "a jakie to ma znaczenie" i poszla dalej.

Pozniej dwie szczepionki bez naszej wiedzy. Jedna z nich zawierajaca rtec. Nie skonsultowali tego z nami, zaplacilibysmy za lepsza gdybysmy wiedzieli.

Wierze,ze jesli ma sie oplacona polozna w Polsce to wszystko wyglada lepiej. Ja poszlam bez swojej poloznej i tak wlasnie bylam potraktowana...

Przepraszam jesli kogos tym przestraszylam, ale jest to przestroga zebyscie nie rodzily bez wlasnej poloznej ktora znacie i traktuje was z szacunkiem i empatia.
I jednej i drugiej z Was współczuję, dlatego ja też zastanawiam się nad cc. Do porodu jeszcze daleko, więc zobaczymy jak to będzie, ale przeraża mnie poród w polskim szpitalu, bo. O tym koło mnie też dużo rzeczy słyszałam, któRych lepiej nie opowiadać. Tym bardziej, że nie mam tu nikogo znajomego. Przy naturalnym porodzie boję się też niedotlenienia, Ale zdaje sobie sprawę jakie konsekwencje ma też cc.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:16   #304
benita84
Zadomowienie
 
Avatar benita84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 500
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez lobofylia Pokaż wiadomość
a dziś się wściekłam wiecie? co do waszych historii z autobusu i o siostrze.
Najpierw poszłam na zakupy i mój cholerny sąsiad zastawił autem podjazd do bloku wiec niemalże nieść musiałam wózek to go opr a potem spotkałam koleżankę... ba "koleżankę" tudzież laskę z studiów niezbyt lubiłyśmy się.

I patrzy na mnie i 'o jesteś w ciązy' mówię ze tak itd a ona tak mnie zlustrowała i mówi - a kiedy termin? ja że grudzień. I juz masz taki wielki brzuch? nie można się tak spaść w ciąży jak ty będziesz za miesiąc wyglądała? u mnie to cokolwiek bylo widać może w 7 miesiącu a u ciebie? taki wielki brzuch? wiesz że to tłuszcz nie dziecko?

no kr.... mnie trafiła!!!
jestem miła i wogóle ale się odgryzłam że wiem - że jak się ma zawsze kg na plusie to może wyjść w 7 miesiącu

jak można?! że tłuszcz nie dziecko i że się SPASŁAM??!
ważę 61 kg! a normalnie 56! było mi przykro!
jaka wredna małpa! dobrze że się jej odgryzłaś!
benita84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:17   #305
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość

Ale w h&m to się załamałam. Większość bluzek wyglądała na mnie TRAGICZNIE.

to kup sobie jakiś obcisły tshirt-ciążowe brzuszki wyglądają super...o wiele lepiej niż w lejących tunikach-namiotach
__________________
Synek
Drugi synek
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:18   #306
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Adka ja od kilku dni mam takie gazy że masakra Tż chodzi i drze się że śmierdzi
Hahaha mam to samo





Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
a wiesz co ja usłyszałam jak zapytałam podczas porodu o jakieś znieczulenie (dodam,że to było już po paru h porodu) - położna zaproponowała mi....uwaga, uwaga NO-SPE !!
głupia pinda..przecież nospa mogłaby mi spowolnić akcje porodową, nawet bodajże na ulotce pisze,że nie wolno podawać jej podczas akcji porodowej...całe szczęście,że odmówiłam..bo jeszcze nie wiadomo jakby się to skończyło, przede wszystkim dla mojego synka


a jak słabłam już, bo rodziłam całą noc a było już prawie południe to kazała mojemu mężowi iść na parter do sklepiku po czekolade gorzką śmiech na sali...ciekawe-jakby kurde nie mogłaby mi dać kroplówkę z glukozą czy coś,,,ciekawe czy to byłoby prawidłowe jak nażarłam się czekolady a później np. bym musiała mieć cc, bo z tego co wiem to przed zabiegami trzeba być na czczo....

uwiecznieniem całego porodu było szycie krocza na żywca, bo niby dała mi jakieś znieczulenie w zastrzyku ale guzik działał..ja się darłam podczas szycia a ona na mnie non stop,że jej nogi w żebra pcham..a jak mogłam nie pchać skoro kazała mi podgiąć nogi pod samą szyję i szyła na żywca opierając się o te moje nogi..z bólu nie mogłam je utrzymać :/
Współczuję





Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
A no i zapomniałam dzis zaczęłam 6 miesiąc a popołudnie spędziłam z mamą na zakupach

Ale w h&m to się załamałam. Większość bluzek wyglądała na mnie TRAGICZNIE.






Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
to kup sobie jakiś obcisły tshirt-ciążowe brzuszki wyglądają super...o wiele lepiej niż w lejących tunikach-namiotach
Dokładnie ! Ja w obcislych chodzę na brzuszku te same co przed ciąża były akurat.
I w nosie mam. To mój brzuszek a że już wygląda na ciążowy to mogę
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:19   #307
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

O rany co za historie z poradami naprawdę współczuję! ! Quiz ja to się wręcz panicznie boje porodu nawet sobie nie jestem w stanie tego wyobrazić! !
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:21   #308
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
I jednej i drugiej z Was współczuję, dlatego ja też zastanawiam się nad cc. Do porodu jeszcze daleko, więc zobaczymy jak to będzie, ale przeraża mnie poród w polskim szpitalu, bo. O tym koło mnie też dużo rzeczy słyszałam, któRych lepiej nie opowiadać. Tym bardziej, że nie mam tu nikogo znajomego. Przy naturalnym porodzie boję się też niedotlenienia, Ale zdaje sobie sprawę jakie konsekwencje ma też cc.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Ranę po cc też mogą zakazić np. gronkowcem:/ najlepiej więc,żeby założyli w ogóle dren na ranie po cc-z tego co kojarzę. No i ból może być masakryczny brzucha...aaa..i jeszcze mogą np. przeciąć pęcherz moczowy i w ogóle masaaaa różnych komplikacji chłopy to mają dobrze-dupki, brzuszki nietknięte

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------

Cytat:
Napisane przez limonka_86 Pokaż wiadomość
O rany co za historie z poradami naprawdę współczuję! !

Noooo... i ja je sprowokowałam..sorryy..al e z drugiej strony jeśli chociaż jedną z Was uchroni i rozsądniej wybierze opiekę to będzie dobrze
__________________
Synek
Drugi synek
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:22   #309
limonka_86
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 065
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
Ranę po cc też mogą zakazić np. gronkowcem:/ najlepiej więc,żeby założyli w ogóle dren na ranie po cc-z tego co kojarzę. No i ból może być masakryczny brzucha...aaa..i jeszcze mogą np. przeciąć pęcherz moczowy i w ogóle masaaaa różnych komplikacji chłopy to mają dobrze-dupki, brzuszki nietknięte

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------




Noooo... i ja je sprowokowałam..sorryy..al e z drugiej strony jeśli chociaż jedną z Was uchroni i rozsądniej wybierze opiekę to będzie dobrze
No tak w końcu o to chodzi żeby wszystko dobrze się skończyło
limonka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:24   #310
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Zaciekawa trzymam kciuki za rozmowę z ginem w takim razie.

Co do t-shirtow to wiem to moje drugie dziecko będzie i tak pierwsza ciążę przechodziłam, ale chciałam sobie jakąś bardziej elegancka koszulę badz bluzkę kupic .
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:24   #311
beavercanoe
Raczkowanie
 
Avatar beavercanoe
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Ontario
Wiadomości: 34
Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
Przy naturalnym porodzie boję się też niedotlenienia, Ale zdaje sobie sprawę jakie konsekwencje ma też cc.

Pierwsze dziecko rodzilam w Szwajcarii. Mialam podawany tlen caly czas aby zapobiec niedotlenieniu dziecka
beavercanoe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:27   #312
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
Zaciekawa trzymam kciuki za rozmowę z ginem w takim razie.

Co do t-shirtow to wiem to moje drugie dziecko będzie i tak pierwsza ciążę przechodziłam, ale chciałam sobie jakąś bardziej elegancka koszulę badz bluzkę kupic .
Rozmawiać będę dopiero za jakiś czas...gdzieś w okolicach pazdziernika najwcześniej

Koszule mówisz??to będzie gorzej, musiałabyś pewnie kupić z linii HM MAMA

Cytat:
Napisane przez beavercanoe Pokaż wiadomość
Pierwsze dziecko rodzilam w Szwajcarii. Mialam podawany tlen caly czas aby zapobiec niedotlenieniu dziecka
I to się nazywa opieka..
__________________
Synek
Drugi synek
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:30   #313
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

No jedna mam z pierwszej ciąży ale juz nieco sprana jest. Właśnie h&m mam dzis mierzyłam i taka masakra... Musze poszukać chyba jakiegoś niemarkowego sklepu w okolicy
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:44   #314
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
Ranę po cc też mogą zakazić np. gronkowcem:/ najlepiej więc,żeby założyli w ogóle dren na ranie po cc-z tego co kojarzę. No i ból może być masakryczny brzucha...aaa..i jeszcze mogą np. przeciąć pęcherz moczowy i w ogóle masaaaa różnych komplikacji chłopy to mają dobrze-dupki, brzuszki nietknięte

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------




Noooo... i ja je sprowokowałam..sorryy..al e z drugiej strony jeśli chociaż jedną z Was uchroni i rozsądniej wybierze opiekę to będzie dobrze
CC ma także znaczenie dla dziecka, a konkretnie dla jego odporności, więc jest to opcja dobra dla ratowania życia, natomiast samo w sobie nie jest wcale rewelką. Dziecko potrzebuje akcji porodowej i kontaktu z florą bakteryjną mamy. Niedobre jest też podawanie antybiotyków przy akcji porodowej (co się robi np. przy jakichś zakażeniach pochwy, dlatego warto o swoją florę pochwową dbać w okolicy rozwiązania). Hormonalne konsekwencje cc sa myślę ogólnie znane

A wogle to cześć Wieki mnie nie było, TŻ nie daje mi obijać się na necie.
Kupiłam kosz Mojżesza i ciągle się martwię, że to przegięcie Ale nikt nic nie wie, nawet TŻ i kupiłam, bo był ładny beżowo-ecru z fajnymi akcesoriami
A jutro mam połówkowe i mam nadzieję, ze nic paskudnego nie wyjdzie...
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:44   #315
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
CC ma także znaczenie dla dziecka, a konkretnie dla jego odporności, więc jest to opcja dobra dla ratowania życia, natomiast samo w sobie nie jest wcale rewelką. Dziecko potrzebuje akcji porodowej i kontaktu z florą bakteryjną mamy. Niedobre jest też podawanie antybiotyków przy akcji porodowej (co się robi np. przy jakichś zakażeniach pochwy, dlatego warto o swoją florę pochwową dbać w okolicy rozwiązania). Hormonalne konsekwencje cc sa myślę ogólnie znane

A wogle to cześć Wieki mnie nie było, TŻ nie daje mi obijać się na necie.
Kupiłam kosz Mojżesza i ciągle się martwię, że to przegięcie Ale nikt nic nie wie, nawet TŻ i kupiłam, bo był ładny beżowo-ecru z fajnymi akcesoriami
A jutro mam połówkowe i mam nadzieję, ze nic paskudnego nie wyjdzie...
Pokaż pokaż pokaż *
Nic nie wyjdzie bez paniki Kochana !
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:45   #316
ogolnie
Zakorzenienie
 
Avatar ogolnie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 098
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Koritsi a co znaczy że Twoja córka mimo kp szybko zaczęła noce przesypiać?
ogolnie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:45   #317
kalwinka
Zadomowienie
 
Avatar kalwinka
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 502
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Szalejecie z postami, zostawić was na kilka godzin i już kilka stron gaduły

Współczuję przeżyć okołoporodowych. Na szczęście w moim szpitalu rodziły koleżanki i wszystkie były zadowolone z opieki (zwłaszcza te, których poród odbierał mój lekarz )

Gdzieś mnie znowu plecy zaczynają boleć :/
kalwinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:47   #318
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

A co do porodów... Właśnie opisywanych koszmarów się obawiam Dlatego biorę TŻ, który nie da nikomu podskoczyć Już mu wyłożyłam, co i jak, przecież siłą go nie wyniosą, jak mniemam. I siłą mi dziecka nie wyrwą po porodzie Ogólnie, personel nie ma prawa (tak, nie ma prawa, jest to zapisane) nic zrobić dziecku bez obecności rodziców. Można ich skarżyć, jeśli coś takiego uczynią. Wystarczy jednak przygrozić, jak się ktoś stawia, bo dobrze wiedzą, jak to wygląda

Planuję się poza tym przygotować, napisać plan porodu i wystawić TŻ jako porodowego terrorystę Uprzedziłam go zresztą, że jeśli mi niepotrzebnie natną krocze, to on na tym ucierpi bardziej, to też mu motywacji dodało Na razie myślę odpuścić własną położną, ale jeszcze zobaczymy.

O właśnie się zastanawiałam, w co się ubrać na poród, żeby było wygodnie
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:49   #319
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
A co do porodów... Właśnie opisywanych koszmarów się obawiam Dlatego biorę TŻ, który nie da nikomu podskoczyć Już mu wyłożyłam, co i jak, przecież siłą go nie wyniosą, jak mniemam. I siłą mi dziecka nie wyrwą po porodzie Ogólnie, personel nie ma prawa (tak, nie ma prawa, jest to zapisane) nic zrobić dziecku bez obecności rodziców. Można ich skarżyć, jeśli coś takiego uczynią. Wystarczy jednak przygrozić, jak się ktoś stawia, bo dobrze wiedzą, jak to wygląda

Planuję się poza tym przygotować, napisać plan porodu i wystawić TŻ jako porodowego terrorystę Uprzedziłam go zresztą, że jeśli mi niepotrzebnie natną krocze, to on na tym ucierpi bardziej, to też mu motywacji dodało Na razie myślę odpuścić własną położną, ale jeszcze zobaczymy.

O właśnie się zastanawiałam, w co się ubrać na poród, żeby było wygodnie
To jest dobry pomysł zdaje się że zrobię tak samo
Właśnie w co się ubrać ?
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:50   #320
zaneta_b
Rozeznanie
 
Avatar zaneta_b
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 508
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Mąż poszedł do pracy to mogłam nadrobić ;-)

Cytat:
Napisane przez [B
kalusia87[/B];52256260]A ja dalej nie mam żadnego typu większość modeli, które wymieniacie to chyba takie lekkie wózki raczej po mieście. W internecie opinie są często sprzeczne a sprzedawcy w sklepie na pewno do końca nie zaufam bo sama pracuję w sprzedaży i wiem, jak to nieraz jest
No właśnie, sprzedawcy... Jeżeli by im zależało żeby sprzedać to inaczej by trochę traktowali klientów. Ale niestety. Wszędzie plany sprzedażowe, więc z wózkami pewnie tak samo. Albo mają sprzedawać to co drogie, albo to co leży długo na magazynie... Trzeba po prostu samemu oglądać dokładnie każdy model i czytać ewentualnie opinie w necie :-(

Cytat:
Napisane przez [/B
ogolnie;[/B]52256778]Melduje na szybko że u nas wszystko ok,szyjka bardzo długa 5cm zamknięta,dziecko nadal nie pokazało kim jest :-( ale ważne że wszystko dobrze. Idę robić kolację bo jestem głodna jak wilk

---------- Dopisano o 19:20 ---------- Poprzedni post napisano o 19:19 ----------

Jedynie anemizuje się i dostałam żelazo i mam pić sok z buraka.
Bardzo możliwe że to córcia skoro nie chciało nic pokazać :-D najważniejsze że wszystkie parametry ok, że zdrowe
Ja żelazo też łykam. Ostatnio po miesiącu łykania weszłam w dolną granicę normy (tej co na wynikach określają). To bez tego nie wiem co by było

Evciap0 liczna ta pościel, gdzie kupowałaś? Doczytałam już że alledrogo

Adka!I kto mi teraz takie pyszne naleśniki zrobi???

Zaciekawa mnie cały czas aż odrzuca jak biorę prenatal ale jakoś łykam. One się szybko rozpuszczac zaczynają. Zanim połknę to czuję jakie są niedobre w smaku. Ale potem łykam sobie od razu urosept a on ma taką pycha słodką powłokę że się wyrównuje :-D
Przeżycia z porodem masakryczne. A może idź po prostu do psychologa, bez problemu powinnam dostać papier do cesarki. Wtedy przypadkiem nie jest tak ze gin musi to honorować?
Doczytałam, że za bardzo nie chcesz iść. Ale myślę że nawet facet psycholog miałby do tego lepsze podejście. Nie chciałby może tak dokładnie wnikać w temat tylko wystawił zaświadczenie ;-)

--
Wysłano z Szybkiego Notatnika
zaneta_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:55   #321
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
ja miałam miesiąc temu 12,2 a teraz 11,6 i też mam żelazo przepisane, ale nie na recepte tylko ascofer 2x1

w ogóle to muszę kupić jakieś nowe tabletki z witaminami, bo kupiłam w 2 trymestrze prenatal classic, zażywałam trochu a teraz od 3 tygodni nie biorę, bo co wezmę to mi niedobrze i wymiotuje:/ byłam teraz na urlopie 2 tygodniowym i nie miałam jak kupić nowe, a teraz się waham co wybrać :/ i tak leci bez tabsów..


beavercanoe po pierwsze komplikacje-pomimo nacięcia krocza pękłam aż do tyłka:/ długo miałam wielkie obawy czy przypadkiem nie będę robić pod siebie :/ bo wprawdzie samo pęknięcie z zewnątrz nie doszło do samej "dziurki" - brakło dosłownie parę mm to do końca nie wiedziałam jak mięśnie w środku...generalnie powinny spowolnić akcje porodową-wyparłam synka po dwóch parciach-widocznie to było za szybko-dobra położna widzi czy skóra się naddaje czy trzeba przystopować poród. Dodatkowo synek prawie,że wyleciał i niestety prawdopodobnie uderzył się w główkę (wtedy nie wiele do mnie dochodziło, ale później skojarzyłam fakty i "obraz" z porodu, syn miał sine nad czółkiem a pare miesięcy później podczas usg główki wyszło,że ma wodniaczka, który na szczęście się wchłonął po paru miesiącach, ale ile nerwów było to moje
żeby było mało to rana krocza mi została zakażona i się po części rozeszła, wróciłam do szpitala po tygodniu gdzie szprycowali mnie przez kolejny tydzień dwoma antybiotykami, rany ponownie mi już nie zszyli, więc możecie sobie wyobrazić jaki mam sajgon na dole...wiele czasu minęło,aż pogodziłam się z tym faktem..ponownie zaczęłam się sexić i etc. ale do dziś nie lubię jak Tż mi tam spogląda..teraz myślę,że zrozumiecie mnie dlatego już nie chce,żeby mi "tyłka" ruszali.Wtedy po porodzie pytałam lekarza czy jeszcze będę mogła kiedyś urodzić naturalnie-odpowiedział,że jak najbardziej-tylko natną mnie z drugiej strony...
Mam tylko nadzieję,że lekarz zgodzi się na cc, chociaż znam jego podejście,że generalnie to poważna operacja - i ja to rozumiem -ale znam tyle kobiet, które po cc po 7 dniach śmigały - a ja z moim tyłkiem męczyłam się z 3 miesiące:/ bo tak długo mniej wiecej odczuwałam ból, musiałam chodzić do ginekologa, który kontrolował gojenie etc.

Najgorsze jest to,że znając moje "szczęście" to mnie przy tej cc wykończą:/
Współczuję Ale poród po prostu strasznie źle Ci przeprowadzono. Nie polecam nacięć wogle, radzę się nie zgadzać. Warto poczytać o nacięciach na rodzić po ludzku. Badania wskazują, że nacięcia wogle nie pomagają, a nawet szkodzą.
Osobiście myślę niedługo zacząć masaże krocza, nawet jak pęknie, to chociaż może mniej. Myślę, że warto się jednak poświęcić. TŻ może się tematem zainteresuje
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:55   #322
zaneta_b
Rozeznanie
 
Avatar zaneta_b
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Łódzkie
Wiadomości: 508
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

mujer już się zaczęłam zastanawiać gdzie cię wywiało :-D a to facet wszystkiemu winien
Nie martw się na zapas wizytą, trzeba myśleć pozytywnie a wszystko będzie ok, zobaczysz
zaneta_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:55   #323
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Współczuję Ale poród po prostu strasznie źle Ci przeprowadzono. Nie polecam nacięć wogle, radzę się nie zgadzać. Warto poczytać o nacięciach na rodzić po ludzku. Badania wskazują, że nacięcia wogle nie pomagają, a nawet szkodzą.
Osobiście myślę niedługo zacząć masaże krocza, nawet jak pęknie, to chociaż może mniej. Myślę, że warto się jednak poświęcić. TŻ może się tematem zainteresuje
Właśnie też o tym czytałam o masaż ach. Ze od 20tyg więc trzeba by poszukać tego )
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:56   #324
syylwuska
Zakorzenienie
 
Avatar syylwuska
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzieś lecz nie wiadomo gdzie ;)
Wiadomości: 3 231
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez beavercanoe Pokaż wiadomość
Pierwsze dziecko rodzilam w Szwajcarii. Mialam podawany tlen caly czas aby zapobiec niedotlenieniu dziecka
No właśnie, w Polsce to można o tym pomarzyć.

Mujer wiem jakie są plusy i minusy, moja siostra tez rodziła 2 razy i miała cc a dzieci na zdrowe i dobrze rozwijające, co nie znaczy, że u każdej tak musi być. poza tym jak powiedziałam, ja jeszcze nie mam powiedziane czy powinnam mieć cc bo przez ciśnienie moge mieć wskazania, a jeśli już to w prywatnej klinice sie to odbędzie.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez syylwuska
Czas edycji: 2015-07-30 o 21:58
syylwuska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 21:59   #325
katarzynaxxx89
Raczkowanie
 
Avatar katarzynaxxx89
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 421
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
a wiesz co ja usłyszałam jak zapytałam podczas porodu o jakieś znieczulenie (dodam,że to było już po paru h porodu) - położna zaproponowała mi....uwaga, uwaga NO-SPE !!
głupia pinda..przecież nospa mogłaby mi spowolnić akcje porodową, nawet bodajże na ulotce pisze,że nie wolno podawać jej podczas akcji porodowej...całe szczęście,że odmówiłam..bo jeszcze nie wiadomo jakby się to skończyło, przede wszystkim dla mojego synka


a jak słabłam już, bo rodziłam całą noc a było już prawie południe to kazała mojemu mężowi iść na parter do sklepiku po czekolade gorzką śmiech na sali...ciekawe-jakby kurde nie mogłaby mi dać kroplówkę z glukozą czy coś,,,ciekawe czy to byłoby prawidłowe jak nażarłam się czekolady a później np. bym musiała mieć cc, bo z tego co wiem to przed zabiegami trzeba być na czczo....

uwiecznieniem całego porodu było szycie krocza na żywca, bo niby dała mi jakieś znieczulenie w zastrzyku ale guzik działał..ja się darłam podczas szycia a ona na mnie non stop,że jej nogi w żebra pcham..a jak mogłam nie pchać skoro kazała mi podgiąć nogi pod samą szyję i szyła na żywca opierając się o te moje nogi..z bólu nie mogłam je utrzymać :/
Co do szycia to u mnie też było na żywca ale naprawdę nie czułam bolu tylko lekkie ciagnięcie może już silniejsze były skurcze i to mnie nie bolało

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Koritsi_a Pokaż wiadomość
Zaciekawa witamy



Adka bierz taki maluch to mnóstwo zużywa myślę ze bez problemu wykorzystasz



Aniqa moja córka mając rok siedziala pięknie pod choinka i zaglądała do wszystkich torebek hehe



Ogólnie ale masz uparciucha albo wstydziocha może to dziewczynka w takim razie



Zaciekawa ponoć można miec wskazanie do cc ze względu na psychikę. Może spróbuj załatwić sobie jakieś zaświadczenie od psychologa? Współczuję Ci takiego porodu.



Co do kp ja bardzo lubiłam ten kontakt z córką w trakcie karmienia i ogólnie samo karmienie. Chociaż moja nie była wisiadelkiem i jadła po 15-20 min a później z 1,5-2 h przerwy. W nocy dłużej . Na szczęście pomimo ze kp to szybko zaczęła przesypiać noce.
Mój synek jak miał 10 miesięcy to już zaczoł chodzić
katarzynaxxx89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 22:01   #326
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez adka_19 Pokaż wiadomość
Pokaż pokaż pokaż *
Nic nie wyjdzie bez paniki Kochana !
Nie mam dziś sił na foty Zresztą, jeszcze nie mam stelaża kołyskowego, dopiero do mnie idzie

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
to kup sobie jakiś obcisły tshirt-ciążowe brzuszki wyglądają super...o wiele lepiej niż w lejących tunikach-namiotach
Ja chodzę w namiotach, bo mi jednak łyso z brzuchem. Nie wiem, czy wygląda ciążowo, chyba tak, bo całe wesele mnie ostatnio pytali, który miesiąc
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 22:01   #327
Koritsi_a
Zadomowienie
 
Avatar Koritsi_a
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 1 241
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez ogolnie Pokaż wiadomość
Koritsi a co znaczy że Twoja córka mimo kp szybko zaczęła noce przesypiać?
odniosłam się do tego co dziewczyny pisały, że dzieci na mm prędzej zaczną przesypiać noce. Moja córka chyba od kiedy skończyła 5 miesięcy nie w nocy. Karmiłam jakieś 8 miesięcy. A znam dzieci które pomimo mm budziły się około 3 na butlę .

Wiadomo, że poród sn jest lepszy dla dziecka. To co mujer pisała o florze bakteryjnej to wszystko prawda. Poza tym przy sn organizm dostaje naturalny sygnał do produkcji pokarmu. No ale niestety czasem się nie uniknie. Mi cesarkę zaproponowano po prawie 12 godzinach na porodówce. Byłam już nieźle wymęczona skurczami, Mała się mocno pchała na świat a nie było rozwarcia. kontynuowanie mogłoby być dla nas obu niebezpieczne. A teraz ze względu na źle zrośniętą bliznę już nie mogę rodzić naturalnie.
Koritsi_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 22:02   #328
zaciekawa
Raczkowanie
 
Avatar zaciekawa
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 310
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
A co do porodów... Właśnie opisywanych koszmarów się obawiam Dlatego biorę TŻ, który nie da nikomu podskoczyć
Ja też byłam z Tż przy porodzie..ale jak chłop zielony to guzik pomoże..zresztą ja też pomimo tego,że całą ciąże czytałam wszystko co popadnie o ciąży i niemowlakach to jednak o takiej masakrze nie miałam pojęcia...po prostu są sytuacje, których nie można przewidzieć:/

Cytat:
Napisane przez zaneta_b Pokaż wiadomość

Zaciekawa mnie cały czas aż odrzuca jak biorę prenatal ale jakoś łykam. One się szybko rozpuszczac zaczynają. Zanim połknę to czuję jakie są niedobre w smaku. Ale potem łykam sobie od razu urosept a on ma taką pycha słodką powłokę że się wyrównuje :-D
Przeżycia z porodem masakryczne. A może idź po prostu do psychologa, bez problemu powinnam dostać papier do cesarki. Wtedy przypadkiem nie jest tak ze gin musi to honorować?
Doczytałam, że za bardzo nie chcesz iść. Ale myślę że nawet facet psycholog miałby do tego lepsze podejście. Nie chciałby może tak dokładnie wnikać w temat tylko wystawił zaświadczenie ;-)

--
Wysłano z Szybkiego Notatnika
Psycholog to będzie ostateczność..zobaczę co powie mój lekarz...może akurat się zgodzi bez problemu, w końcu chodzę do niego prywatnie etc. .. a tak to zawsze stówa zostanie w kieszeni, bo przypuszczam,że do psychologa bym musiała iść prywatnie

Cytat:
Napisane przez mujer Pokaż wiadomość
Współczuję Ale poród po prostu strasznie źle Ci przeprowadzono. Nie polecam nacięć wogle, radzę się nie zgadzać. Warto poczytać o nacięciach na rodzić po ludzku. Badania wskazują, że nacięcia wogle nie pomagają, a nawet szkodzą.
Osobiście myślę niedługo zacząć masaże krocza, nawet jak pęknie, to chociaż może mniej. Myślę, że warto się jednak poświęcić. TŻ może się tematem zainteresuje
Może coś w tym być, bo mi się rana rozeszła, ale to co było niżej pęknięte to się zagoiło a to co było nacięte i się rozeszło to już się nie zeszło..czyli wygląda na to,że pęknięta skóra łatwiej się goi
__________________
Synek
Drugi synek
zaciekawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 22:03   #329
adka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar adka_19
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Aberdeen, UK
Wiadomości: 2 696
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zaciekawa Pokaż wiadomość
Ja też byłam z Tż przy porodzie..ale jak chłop zielony to guzik pomoże..zresztą ja też pomimo tego,że całą ciąże czytałam wszystko co popadnie o ciąży i niemowlakach to jednak o takiej masakrze nie miałam pojęcia...po prostu są sytuacje, których nie można przewidzieć:/



Psycholog to będzie ostateczność..zobaczę co powie mój lekarz...może akurat się zgodzi bez problemu, w końcu chodzę do niego prywatnie etc. .. a tak to zawsze stówa zostanie w kieszeni, bo przypuszczam,że do psychologa bym musiała iść prywatnie



Może coś w tym być, bo mi się rana rozeszła, ale to co było niżej pęknięte to się zagoiło a to co było nacięte i się rozeszło to już się nie zeszło..czyli wygląda na to,że pęknięta skóra łatwiej się goi
Tak też słyszałam bo to naturalna rana pęknięcie a nie naciecie
__________________
Krzysio 13.12.2015 <3 <3
Nie pale od 26.05.2015!

Jestem Ruda, projektuje cuda ! SKLEP
adka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-07-30, 22:05   #330
mujer
Zadomowienie
 
Avatar mujer
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 976
Dot.: Mamusie grudniowe 2015 cz. 4

Cytat:
Napisane przez zaneta_b Pokaż wiadomość
mujer już się zaczęłam zastanawiać gdzie cię wywiało :-D a to facet wszystkiemu winien
Nie martw się na zapas wizytą, trzeba myśleć pozytywnie a wszystko będzie ok, zobaczysz
Noo TŻ ma adhd, wymyślił sobie remont piwnicy. Nie powiem, jaki ja mam zapał Niby sam wszystko miał robić, ale jakieś drobiazgi, wiadomo na mnie spadły.

Ciekawe, czy uda się płec podejrzeć... W sumie już nawet przestałam chcieć dziewczynkę. Uznałam, że chłopiec będzie dla mnie bardziej relaksacyjny Poza tym, mam masę ubranek dla chłopa
No ale... Nie wiem w sumie, co jednak mam niepokój. Ruchów nie czuję, choć coś mi się czasem wydaje. Gin niby twierdził, że wszystko spoko, ale sama nie wiem.

Cytat:
Napisane przez syylwuska Pokaż wiadomość
No właśnie, w Polsce to można o tym pomarzyć.

Mujer wiem jakie są plusy i minusy, moja siostra tez rodziła 2 razy i miała cc a dzieci na zdrowe i dobrze rozwijające, co nie znaczy, że u każdej tak musi być. poza tym jak powiedziałam, ja jeszcze nie mam powiedziane czy powinnam mieć cc bo przez ciśnienie moge mieć wskazania, a jeśli już to w prywatnej klinice sie to odbędzie.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Bo to jest względne, a z tą florą bakteryjną to jest taki badziew, że może zacząć wychodzić za jakiś czas, niestety. Wiadomo, nie ma co tragizować, jednak warto brac pod uwagę, że cc nie jest także dla dzieciaka dobre.
mujer jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-08-15 14:15:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.