Mamusie styczniowe 2016, cz. V - Strona 55 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-10-27, 21:13   #1621
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez ruda3d Pokaż wiadomość
Znieczulenie może wydłużyć poród, bo kobieta nie czuje w takim stopniu skurczy i nie umie przeć w ich rytmie. Trudno jej się współpracuje ze skurczami. To wiem z SR, ale i koleżanka mi opowiadała, która miała przy pierwszym porodzie znieczulenie a przy drugim już nie - mówiła, że dopiero przy drugim zrozumiała o co chodzi z tym parciem na skurczu.
Na SR za to położna opowiadała, że lekarze straszą pacjentki kleszczami - zeby nie brały tego znieczulenia.
Straszenie kleszczami to przeginka moim zdaniem
U nas mówiła że z taką kobietą ze znieczuleniem nie zaczyna się "przeć" tylko dopiero jak znieczulenie zacznie schodzić własnie dlatego że nie czują no i normalnie na ta ostatnią fazę porodu dają 2 h - a po znieczuleniu 3 h
Cytat:
Napisane przez Jerzyczka Pokaż wiadomość
mega się boję zzo ale bólu też jutro na wizycie w ogóle muszę się spytać lekarza jak z podejściem do tego znieczulenia w szpitalu, w ktorym zamierzam rodzić.. całą ciążę na cwaniaka, że się nie boję porodu, a teraz się schizuję, że będą jakieś komplikacje

co do dentysty to podobnie do bólu zęba bolał mnie.. portfel
haha ja dalej na cwaniaka, śię nie boję no może im dalej tym zaczynam odczuwać lekkie podenerwowanie staram sie to opanowac bo panikowanie bardziej szkodzi niż pomaga
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 21:14   #1622
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Ja też chodzę prywatnie, ale ufam jej na słowo z resztą po wyczyszczeniu już go aż tak nie czuję, to do 12 listopada wytrzymam.

Viki nam kobieta na studiach mówiła że znieczulenia podczas porodu właśnie przedłużają akcję i wpływają na dziecko, no nie da się tak podać leku by nie dostał się do dziecka, a przecież dawka jest o wiele większa niż przy (chociażby) dentyście. I w ogóle dla zdrowia dziecka najlepszy jest brak ingerencji (oksytocyna, cc) jeśli nid jest to absolutnie konieczne... Wywiad logopedyczny w przypadku diagnozowania dziecka zahacza też o kwestie porodu i przebiegu ciąży, bo już wtedy przecież kształtuje się mowa, słuch i psychika dziecka.

Ruda moim zdaniem też jak nie boli to nie ma się co w ciąży pchać do leczenia. Zwłaszcza że co osoba, to przypadek
__________________

hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 21:29   #1623
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez hariett Pokaż wiadomość
Ja też chodzę prywatnie, ale ufam jej na słowo z resztą po wyczyszczeniu już go aż tak nie czuję, to do 12 listopada wytrzymam.

Viki nam kobieta na studiach mówiła że znieczulenia podczas porodu właśnie przedłużają akcję i wpływają na dziecko, no nie da się tak podać leku by nie dostał się do dziecka, a przecież dawka jest o wiele większa niż przy (chociażby) dentyście. I w ogóle dla zdrowia dziecka najlepszy jest brak ingerencji (oksytocyna, cc) jeśli nid jest to absolutnie konieczne... Wywiad logopedyczny w przypadku diagnozowania dziecka zahacza też o kwestie porodu i przebiegu ciąży, bo już wtedy przecież kształtuje się mowa, słuch i psychika dziecka.

Ruda moim zdaniem też jak nie boli to nie ma się co w ciąży pchać do leczenia. Zwłaszcza że co osoba, to przypadek
Mnie po wyczyszczeniu zęba nie bolało dwa dni, a potem nie mogłam nic ugryzc na zebie, bo wlasnie z tego niewyczyszczone kanalu splywala ropa i krew ale jesli dobrze wyczyscila, to na bank u Ciebie bedzie ok ponoc po wyczyszczeniu znieczulenie nawet niepotrzebne, bo nerw jest martwy i nie ma co bolec ale ja sie tak balam, ze za kazdym razem prosilam o zastrzyk :p

W jaki sposob zzo moze wplywac na dziecko?


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 21:35   #1624
viki1988
Zakorzenienie
 
Avatar viki1988
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 8 851
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez hariett Pokaż wiadomość
Viki nam kobieta na studiach mówiła że znieczulenia podczas porodu właśnie przedłużają akcję i wpływają na dziecko, no nie da się tak podać leku by nie dostał się do dziecka, a przecież dawka jest o wiele większa niż przy (chociażby) dentyście. I w ogóle dla zdrowia dziecka najlepszy jest brak ingerencji (oksytocyna, cc) jeśli nid jest to absolutnie konieczne... Wywiad logopedyczny w przypadku diagnozowania dziecka zahacza też o kwestie porodu i przebiegu ciąży, bo już wtedy przecież kształtuje się mowa, słuch i psychika dziecka.
Co studiowałaś że miałaś takie wykłady fajne?
Ja też uważam że jak nie trzeba to w ciąży/podczas porodu wszelkie zabiegi medyczne/chemiczne należy ograniczać do minimum nigdy do końca nie wiadomo co jak wpływa,zwłaszcza np. po podaniu kilku leków
__________________
21.06.2014r.
28.01.2016r.
viki1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 21:41   #1625
iola14
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 980
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
Z ciekawych rzeczy dowiedziałam się dziś na SR że znieczulenie podczas porodu działa tylko 1-1,5 h i w dodatku może przedłużyć poród, wiec chyba słaby deal z tym.... chociaż ja i tak zakładałam że nie będę go brać
Moja kuzynka ostatnio rodziła ze znieczuleniem i bardzo sobie chwaliła Oczywiście ostatnia faza bez i trwała ok. 2h. Ja rodziłam bez znieczulenia i II faza trwała niecałe pół godziny, ale ciągle kalkuluję czy tym razem nie wziąć Na konsultacje pójdę a reszta wyjdzie na porodówce. Może nie zdążę o nie poprosić

Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
A ja własnie nie wiem, jakoś octenisept wydaje mi się strasznie mocnym środkiem jak do tych okolic tego tantuum rosa nie używałam nigdy
A mi się wydaje, że octenisept jak na tego typu środek jest bardzo delikatny. Nie próbowałam w tych okolicach, ale jeśli chodzi o skaleczenia to nie powoduje pieczenia ani żadnego dyskomfortu.
iola14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 21:47   #1626
Casaa
Zakorzenienie
 
Avatar Casaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 4 432
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Dziewczyny, nie bojcie sie octeniseptu u mnie w pracy to litrami idzie przy wszelkich drobnych zabiegach jak rowniez przy czyszczeniu odlezyn. Nikt nie mowi, ze cos boli czy piecze

Wyslane z Lumia920.
Casaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 21:51   #1627
medeline
Zakorzenienie
 
Avatar medeline
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 531
GG do medeline
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

No i my w laborze też używamy. W dodatku od kilku lat stosują go w szpitalach do ran
__________________

30.12.2012
26.04.2014
medeline jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 22:03   #1628
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Viki studiuję logopedię, to akurat były wykłady z rozwoju mowy dziecka i ortodoncji

Jerzyczka co do zzo mówili nam że nie są znane długofalowe skutki, bo to metoda jeszcze dosyć nowa, no ale to jest lek w dużej dawce, a taki zawsze na dziecko będzie działał (tak jak antybiotyki itp.). W przypadku wkłucia prosto przez krwiobieg matki wędruje do krwiobiegu dziecka, a u malucha nie ma bariery krew mózg, więc dawka na kobietę ok. 70 kg działa też na 3kg bobasa.
Zaznaczam że nie jestem przeciwniczką znieczuleń tylko warto wiedzieć że to nie jest też tak, jak się opisuje gdzieniegdzie, że na dziecko nie wpływają, niestety.

Co do octeniseptu - to jest delikatne i nie piecze, potwierdzam w marcu zaliczyłam "duży ubytek skóry" na dłoni. Tym kazali psikać i nic nie piekło
__________________


Edytowane przez hariett
Czas edycji: 2015-10-27 o 22:05
hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 22:12   #1629
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez Casaa Pokaż wiadomość
Jak bylam na lic z pedagogiki to mialam o tym, ciekawa metoda ale czy to sie sprawdza.....
Z tego co rozmawialiśmy na wykładzie to babka mówiła, że działa Tylko wymaga dużego nakładu pracy ze strony rodzica (ale od czego jest internet i drukarka ) i bardzo dużo systematyczności, bo inaczej to bez sensu.. Patrząc na to, że tą metodą uczą w przedszkolach chętne dzieci to musi dawać skutek
Zresztą na początku pisze, że takiemu małemu wystarczy pokazywać przez chwilę to dosłownie 3-4 minuty dziennie się odbywa. Jak leży dzidziuś to w sumie można się tak bawić Zastanawiam się właśnie czy nie przygotować tego teraz sobie w ciąży, a później pokazywać dzidziusiowi.. Inne metody tak do mnie nie przemawiały (były mega skomplikowane) jak ta Zwłaszcza, że zajmuje tak mało czasu

Co do znieczulenia mi babcia powiedziała, żebym nie brała, bo to nie zostaje bez wpływu i że ona słyszała w tv, że jak zepsuje wkłucie to później ma się problemy.. Ale do tego to mam jeszcze czas. Za to u dentysty bez znieczulenia nigdy Ja się mega głośno drę jak boli.. serio Słychać mnie podobno dwa piętra do góry Normalnie mówię dość głośno to co dopiero jak mnie boli

---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:08 ----------

Idę lulu
Miejmy nadzieję, że Joanna się w końcu odezwie, bo jakoś ciągle mam ją z tyłu głowy, że ostatni post dała 23 października o 5 rano, a dzień wcześniej miała skurcze
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 22:18   #1630
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez Casaa Pokaż wiadomość

Dzis dostalam sie do lekarza, mam stosowac inhalacje z soli przez 3 dni, jesli nic sie nie zmieni to od piatku antybiotyk, osluchowo bylo ok.... O dziwo cisnienie mi sie unormowalo, za to cukry to rewelacyjnych nie naleza. To tyle u mnie, ide dalej lezec i podczytywac Was z doskoku
kuruj się
Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
Z ciekawych rzeczy dowiedziałam się dziś na SR że znieczulenie podczas porodu działa tylko 1-1,5 h i w dodatku może przedłużyć poród, wiec chyba słaby deal z tym.... chociaż ja i tak zakładałam że nie będę go brać
nam też to mówiła dziś położna w SR, z tym ze mówiła ze znieczulenia trzyma 1-3 godzin, w zależności od dawki i od reakcji organizmu no wiec nie wiem która wersja poprawna, ale w necie też czytałam że do 3
Ja też zakładam ze nie biorę znieczulenia, no ale kto wie, może mi sie odmieni

W ogóle to bardzo dobre wrażenie na mnie SR zrobiła położna bardzo miła, wyczerpująco odpowiadała na wszystkie pytania. Plan zajęć też mi się podoba (będzie m.in spotkanie z psychologiem, neonatologiem, pierwsza pomoc, chustowanie no i oczywiście wszystkie standardowe rzeczy związane z porodem i pielęgnacją noworodka) Łącznie 11 spotkań po 2 godziny, więc wydaje mi się dużo, zwłaszcza jak na to ze zajęcia sa na nfz . Grupa też nieduża bo łącznie 10 dziewczyn ma być (dziś było 7 bo nie wszystkie dotarły)
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 22:31   #1631
Jerzyczka
Wtajemniczenie
 
Avatar Jerzyczka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 2 570
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez hariett Pokaż wiadomość
Viki studiuję logopedię, to akurat były wykłady z rozwoju mowy dziecka i ortodoncji

Jerzyczka co do zzo mówili nam że nie są znane długofalowe skutki, bo to metoda jeszcze dosyć nowa, no ale to jest lek w dużej dawce, a taki zawsze na dziecko będzie działał (tak jak antybiotyki itp.). W przypadku wkłucia prosto przez krwiobieg matki wędruje do krwiobiegu dziecka, a u malucha nie ma bariery krew mózg, więc dawka na kobietę ok. 70 kg działa też na 3kg bobasa.
Zaznaczam że nie jestem przeciwniczką znieczuleń tylko warto wiedzieć że to nie jest też tak, jak się opisuje gdzieniegdzie, że na dziecko nie wpływają, niestety.

Co do octeniseptu - to jest delikatne i nie piecze, potwierdzam w marcu zaliczyłam "duży ubytek skóry" na dłoni. Tym kazali psikać i nic nie piekło

W sumie co racja to racja, ale ja jednak mam chyba niski próg bólu i raczej będę chciała znieczulenie.. Jutro porozmawiam o tym z moim gin. W końcu jutro podejrzę co tam u mojego ruchliwego synka <3

Lecę spać. Dobranoc dziewczyny!


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jerzyczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 23:03   #1632
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Czarnula, jak u Ciebie?

---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ----------

Cytat:
Napisane przez viki1988 Pokaż wiadomość
I co? tam bez problemu zrobili? No ja chyba najpierw zadzwonię do innego oddziału tego labu (bo tam gdzie byłam to był taki partnerski) i się dopytam jeszcze chociaż nie czaję tego skoro płacę to powinni zrobić co chce , nieważne czy mi lekarz zlecił czy chcę sobie poglądowo zrobić
Tak, wzięli tylko tę moją kartkę i dołączyli do zlecenia, ale nikt sie nie rzucał, że nie ma pieczątki.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 23:05   #1633
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Jerzyczka ja pewnie na bohatera wejdę że nie chcę a później będę krzyczeć "dajce byle co, byle tak nie bolało!!!" U dentysty jest to samo, także
__________________

hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 23:16   #1634
ruda3d
Zakorzenienie
 
Avatar ruda3d
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 213
GG do ruda3d
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Ale jaja, dziewczyny, zmierzyłam sobie obwód brzucha i wyszło 90 cm, pod brzuchem - to samo, 90 cm. Małż mierzy obwód swojego brzucha i co mu wychodzi? 90 cm
__________________


ruda3d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-27, 23:58   #1635
kinga1701
Zakorzenienie
 
Avatar kinga1701
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 447
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Ja nawet nie wiem jak to u nas jest z tym znieczuleniem, dają czy nie dają, nie mam pojęcia. Czy ja bym chciała, też nie wiem nie myślałam o tym, wiem tylko tyle co już pisałaście, że nie czuje się skurczy i gorzej żeby przeć.
ruda 90 to jakaś magiczna liczba dla was ja mam większy brzuch niż mój mąż.
kinga1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 05:31   #1636
pietrusiowata
Rozeznanie
 
Avatar pietrusiowata
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 682
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Hej dziewczyny
Nadrobić was zdążyłam dopiero teraz. Spać nie mogę, chyba dlatego że w ciągu dnia dużo spałam.
Ale miałam wczoraj kryzys, to chyba te hormony W pionie nadal wiercili ale wyżej, więc mi to jakoś super nie przeszkadzało do czasu aż mój sąsiad obok zaczął wiercić udarem w ścianie od tv. W sekundzie się popłakałam, zabrałam rzeczy i pojechałam do centrum na spacer. Chyba z 2h spacerowałam i wróciłam tak zmęczona, że padam spać. Już wszystko ucichło, zjadłam obiad i sąsiad z góry zaczął mieszkanie burzyć. Chyba futryny wybijał ; ( Z tego wszystkiego o 20 zaryczana zasnęłam.
Dobrze, że remontują teraz a nie w styczniu jak Jasiu będzie.

Z tego spaceru same plusy wyszły, bo kupiłam sobie koszulę do spania na teraz i do karmienia i trafiłam na fajną czapkę i szaliki dla małego

Co do tematu znieczulenia, to ja mam wysoki próg bólu i u dentysty tylko przy kanałowym biorę znieczulenie. Nie wiem jak przy porodzie, trochę się boję
__________________
Nasz ślub 07.09.2013
pietrusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 05:33   #1637
pietrusiowata
Rozeznanie
 
Avatar pietrusiowata
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 682
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Dorzucam zdjęcie czapki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1446006808990.jpg (71,5 KB, 21 załadowań)
__________________
Nasz ślub 07.09.2013
pietrusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 06:14   #1638
candyyfloss
Zadomowienie
 
Avatar candyyfloss
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Witam się z rana

Ja dziś w pracy od 5:30

Nie mam czasu, żeby tu zaglądać, bo robotę muszę nadgonić Mam nadzieję, że już w czwartek będzie mnie więcej
candyyfloss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:07   #1639
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
ja mam większy brzuch niż mój mąż.
Ja miałam zawsze większy brzuch w cm wychodziło podobnie ale on jest wyższy więc kości w biodrach też ma szerzej niż ja

Ale napsul mi krwi z rana oczywiście co złego w domu to ja! ledwo wstał i już waty o wszystko.. Ze pełnia na dzieci, cykl kobiecy i przyrodę wpływa to widziałam ale żeby na nastrój faceta zachowywał się dziś gorzej niż ja na początku ciąży plus Olka
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:12   #1640
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Pietrusiowata z punktu widzenia isoby remintującej - im szybciej będą robić, tym szybciej zrobią
Czapka rzeczywiście fajna Brawo koszuli!
Ja w sumie przy dziurach nie brałam znieczulenia, ale tak się składa że odkąd mieszkam tutaj to chodzę tylko na kanałówki Swoje pierwsze btw.

Candy powodzenia! Nie padnij z niedospania
__________________

hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:21   #1641
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

U mnie dobrze i niedobrze. Szyjka się skróciła, ale nie dużo. Plusem jest, że nadal jest zamknięta i trzyma. Niestety jest miękka.
A nasza mała kluseczka ma już 1630g. Wszystko u niej dobrze. Buźki nie chciała pokazać, bo się rączkami zakrywała. Za to tym razem ładnie pokazała, co skrywa między nóżkami.

I witamy się w 31 tygodniu Byle jak najszybciej do grudnia. Chyba się przykleję do łóżka
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:26   #1642
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Czarnula ważne, że malutka zdrowo rośnie a szyjka jakoś daje radę trzymam kciuki żeby wytrzymała aż do terminu
__________________

hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:32   #1643
candyyfloss
Zadomowienie
 
Avatar candyyfloss
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 1 478
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Hariett - jakoś jestem wyspana, także nie jest źle

Czarnulax - najważniejsze, że maleństwo jeszcze grzecznie siedzi. Oszczędzaj się w takim razie

A ja dziś wybywam do ZUS-u, więc przy okazji może jakiś ciuszek sobie zakupię
candyyfloss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:37   #1644
czarnulax
Zakorzenienie
 
Avatar czarnulax
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 14 010
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez hariett Pokaż wiadomość
Dobre sa tez teksty od znajomych "Nie kupuj, ja Ci dam! A po co Ci tyle tego? Wszystko dostaniecie!" A później latasz jak kot z pęcherzem, bo koleżanka zapomniała, że co miała to oddała biednym, a ludzie z prezentami przyszli miesiąc po narodzinach i przynieśli grzechotki oraz sukienki/garnitur
Taa żeby od znajomych, od rodziny! Ja to do tej pory słyszę Ostatnio usłyszałam, że mamy NIC, no broń Boże NIC już nie kupować, bo przecież kilka dni temu urodziła kuzynka męża i ona nam prześle paczkę ciuszków jak jej mała wyrośnie. No ok, patrząc na to, że mała jest obecnie za mała na 56, to kiedy te ciuszki dostaniemy? W grudniu? Styczniu? Powodzenia, że ja będę myśleć jeszcze wtedy o praniu tego i prasowaniu, szczególnie, że teraz to już dla mnie problem.

Cytat:
Napisane przez kinga1701 Pokaż wiadomość
U mnie by się łokieć nie sprawdził, kupiłam sobie niedawno właśnie termometr do wody bo chciałam wsiąść kąpiel, ale żeby nie było za ciepło bo nie wolno, a ja uwielbiam ciepełko. Mąż nalewał wody do temperatury właśnie dla maluszków, pytam czy ciepła mówi, że tak, więc idę wchodzę, a tam prawie, że lodowata ta woda dla mnie, wzięłam jeszcze termometr ten microlife żeby sprawdzić pokazał to samo więc w rezultacie mąż wziął kąpiel, a ja szybki prysznic. I zastanawiam się jak dzieci w takiej zimnej wodzie kąpać.
U mnie by było podobnie, dlatego postawiłam na termometr, a z czasem może i się nauczę łokciem, kto wie. Ale ja lubię się myć w gorącej wodzie, bardzo gorącej i to co dla mnie się wydaje zimne, dla męża jest już za ciepłe.

Casa zdrowiej
magda a co się stało?

---------- Dopisano o 07:37 ---------- Poprzedni post napisano o 07:35 ----------

No i gratuluję wszystkich zakupów i wszystkich nowych tygodni (za wczoraj jeszcze, bo tyle czytania, że już nie pamiętam dokładnie)
__________________
I ślubuję Ci...
czarnulax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:49   #1645
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
U mnie dobrze i niedobrze. Szyjka się skróciła, ale nie dużo. Plusem jest, że nadal jest zamknięta i trzyma. Niestety jest miękka.
A nasza mała kluseczka ma już 1630g. Wszystko u niej dobrze. Buźki nie chciała pokazać, bo się rączkami zakrywała. Za to tym razem ładnie pokazała, co skrywa między nóżkami.

I witamy się w 31 tygodniu Byle jak najszybciej do grudnia. Chyba się przykleję do łóżka
Super ze wszystko dobrze Obyś wytrzymała jak najdłużej ale już bliżej niż dalej

---------- Dopisano o 07:49 ---------- Poprzedni post napisano o 07:42 ----------

A co się stało.. A wkurza mnie tz od samego rana ledwo wstał, ubiera się i szuka paska. I że oczywiście ja schowałam i do mnie waty że musiałam mu schować. Za chwilę że ściana jest przetarta i widać farbę pod spodem w korytarzu i że to na pewno ja, bo nikt inny nie siada w tym miejscu tylko ja. Pal Sześć że chodzę w trampkach w tym tygodniu i nie potrzebuje siadać do ściągania butów.. Nie to na pewno ja, ja zepsułam.. Odwoze go do pracy, samochód mi zgasł i pojawiła się dziwna kontrolka i do mnie ze samochód zepsułam. A później że nie włączam kierunków jak jadę droga z pierwszeństwem (nie mam obowiązku droga z pierwszeństwem skręca w lewo, a na prosto jest podporządkowana - ja jechałam wzdłuż tej z pierwszeństwem więc nie mam obowiązku włączać kierunku) za chwilę że mu nie skrecilam po bułki do sklepu a potem ze za szybko i zbyt gwałtownie zmieniam biegi no nie miał się do czego doczepic już niech mi się nawet na oczy nie pokazuje
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:50   #1646
uaoo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 280
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez Casaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie bojcie sie octeniseptu u mnie w pracy to litrami idzie przy wszelkich drobnych zabiegach jak rowniez przy czyszczeniu odlezyn. Nikt nie mowi, ze cos boli czy piecze
Cytat:
Napisane przez medeline Pokaż wiadomość
No i my w laborze też używamy. W dodatku od kilku lat stosują go w szpitalach do ran
Uspokoiłyście mnie


Ja się witam w słoneczny dzień! Na 10.00 jedziemy do psiego fryzjera Wczoraj pofarbowałam sobie włosy i dużej różnicy nie ma. Tak gdzie miałam rude wyszedł brązowy, a tam gdzie miałam czarne mam dalej czarne.
__________________

L. - 10.2011
K. - 01.2016
F. - 11.2017
uaoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 07:51   #1647
hariett
Zadomowienie
 
Avatar hariett
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 654
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Candy pozostaje mi tylko zazdrościć takiego umysłu, mój się nie wyspał a zasnąć nie może :/

Czarnula całkiem możliwe, że jeśli ona już się zbierze i to popakuje to będzie luty dziecko poczeka na ubranka
__________________

hariett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:03   #1648
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Czarnula, no to mimo wszystko nie jest najgorzej Nie będę Ci mówić, że masz odpoczywać, bo wiem że to robisz

Magda, na drodze z pierwszeństwem też musisz używać kierunkowskazów i tu TŻ miał rację
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:06   #1649
kamilka
Zadomowienie
 
Avatar kamilka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez czarnulax Pokaż wiadomość
U mnie dobrze i niedobrze. Szyjka się skróciła, ale nie dużo. Plusem jest, że nadal jest zamknięta i trzyma. Niestety jest miękka.
A nasza mała kluseczka ma już 1630g. Wszystko u niej dobrze. Buźki nie chciała pokazać, bo się rączkami zakrywała. Za to tym razem ładnie pokazała, co skrywa między nóżkami.

I witamy się w 31 tygodniu Byle jak najszybciej do grudnia. Chyba się przykleję do łóżka
i oby jak najdłużej w takim stanie

Cytat:
Napisane przez candyyfloss Pokaż wiadomość
A ja dziś wybywam do ZUS-u, więc przy okazji może jakiś ciuszek sobie zakupię
no to owocnego wypadu

Cytat:
Napisane przez uaoo Pokaż wiadomość


Ja się witam w słoneczny dzień! Na 10.00 jedziemy do psiego fryzjera Wczoraj pofarbowałam sobie włosy i dużej różnicy nie ma. Tak gdzie miałam rude wyszedł brązowy, a tam gdzie miałam czarne mam dalej czarne.
uroki domowego farbowania
Cytat:
Napisane przez magda1706 Pokaż wiadomość
[/COLOR]A co się stało.. A wkurza mnie tz od samego rana ledwo wstał, ubiera się i szuka paska. I że oczywiście ja schowałam i do mnie waty że musiałam mu schować. Za chwilę że ściana jest przetarta i widać farbę pod spodem w korytarzu i że to na pewno ja, bo nikt inny nie siada w tym miejscu tylko ja. Pal Sześć że chodzę w trampkach w tym tygodniu i nie potrzebuje siadać do ściągania butów.. Nie to na pewno ja, ja zepsułam.. Odwoze go do pracy, samochód mi zgasł i pojawiła się dziwna kontrolka i do mnie ze samochód zepsułam. A później że nie włączam kierunków jak jadę droga z pierwszeństwem (nie mam obowiązku droga z pierwszeństwem skręca w lewo, a na prosto jest podporządkowana - ja jechałam wzdłuż tej z pierwszeństwem więc nie mam obowiązku włączać kierunku) za chwilę że mu nie skrecilam po bułki do sklepu a potem ze za szybko i zbyt gwałtownie zmieniam biegi no nie miał się do czego doczepic już niech mi się nawet na oczy nie pokazuje
Może okres dostał
Wiem okropna jestem
ehhh faceci to czasem potrafią... na na koniec i tak na nasz PMS zwalą...

---------- Dopisano o 08:06 ---------- Poprzedni post napisano o 08:05 ----------

aha, dziś w 5 10 15 do godz 10 internetowo -40%
kamilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-10-28, 08:08   #1650
magda1706
Zakorzenienie
 
Avatar magda1706
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: południowy-wschód
Wiadomości: 27 465
GG do magda1706
Dot.: Mamusie styczniowe 2016, cz. V

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Magda, na drodze z pierwszeństwem też musisz używać kierunkowskazów i tu TŻ miał rację
Ale ja nigdzie z niej nie zjezdzalam tylko jechałam dalej droga z pierwszeństwem. Więc jestem na głównej cały czas, a to ze główna skręca to nie moja wina. Przecież na głównej drodze jak jest zakręt to nie włącza się kierunku tylko dlatego że jest zakręt..
magda1706 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-10 22:04:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.