|
|
#271 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() W każdym razie doskonale Cię rozumiem, schizuję od przeszło 4 miesięcy. Na betę też dostałam skierowanie nawet jakieś 2 miesiące temu, kiedy to podczas brania tabletek w 7 dniowej przerwie nie dostałam @, tylko lekarz po badaniu USG zlecił ją celem wykluczenia ciąży pozamacicznej, więc od tamtej pory słabo mi się kojarzy. |
|
|
|
|
#272 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Rozmowa z nimi jest trudna. Odwracają kota ogonem. Jak kiedyś rozmawiałam z nimi na temat podwyżki to głównym argumentem była deflacja... Dla mnie mało konkretnym i troche zabawnym.... |
|
|
|
|
#273 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Jaka jest szansa, że testy negatywne a beta będzie wysoka ???
|
|
|
|
#274 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Tż nie zgodzi się żebym pracowałam tam w ciąży...
|
|
|
|
#275 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Co do Twojej pracy, z tego co czytałam to chcesz dziecko i raczej tego się trzymaj... Jeśli zaczniesz pracować dzidziuś odsunie się w planach... Wiadomo że pieniążki by się przydały, ale są rzeczy ważne i ważniejsze ☺ |
|
|
|
|
#276 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Ojjj ... to słabo z tą betą. Może pójdę , sprawdzę ... i TSH przy okazji czy nie wariuje. |
|
|
|
|
#277 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Tak czy inaczej wolałabym zapłacić kilka razy i leczyć się skutecznie niż nie wiedzieć na czym stoję. |
|
|
|
|
#278 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
najpierw piszesz o tym że masz propozycję pracy i się zastanawiasz a teraz że nie chcesz tam pracować. To po co to piszesz?Wybrałaś takie studia więc liczyłaś się chyba z pracą w takich warunkach. Nikt Ci nie pisał że siedzisz i płaczesz. I nikt Ci nie każe zapominać o dziecku. Wyluzuj dziewczyno. Jesteś tak napalona na ciąże że to będzie Ci przeszkadzać przy 'zajściu' Cytat:
![]() |
||
|
|
|
#279 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#280 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
|
|
|
|
#281 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
|
|
|
|
#282 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
mietowka25 ciężko tak odejść od dziecka, też się kiedyś zajmowała maluchami, ale takie traktowanie to przesada... Pogadaj z tymi ludźmi po prostu, po ludzku. Oni zostawiają Ci ich największy skarb to Ty możesz też coś "wymagać".
|
|
|
|
#283 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Ja wszystkie wizyty u ginów mam prywatnie. Badania też. Ile kasy na to poszło
A ile jeszcze na to pójdzie
|
|
|
|
#284 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Dzięki za wsparcie
idę spać bo wczorajsza noc była straszna :/Miłego gadnia, dobranoc. |
|
|
|
#285 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cześć dziewczyny :-( ja dziś po wizycie u ginekologa i oklaplam z sił :'( nie byłam rok. Staramy się id sierpnia więc postanowiłam pójść. I okazuje się że mam polipa-powiedzial że to może też być przyczyną że nie mogę zajść. I idę na zabieg w przyszłą środę pod narkoza, miała któraś z Was? Bo ja się zeschizowalam i mało co wypytalam :-( lekarz mi wszystko rozrywkowa z jajeczkowaniem itp. I plan działania: 1-monitoring cyklu 2-badanie nasienia 3,4,5-to już razem badanie histpatologiczne czy nie ma zrosttów, czy jajowody nie zatkany i endometrium. Na monitoring mam przychodzić od 10 dnia nieważne czy to będzie niedziela czy 3 króli ;-) zaszczepić się na wirusowe zapalenie i koło kwietnia będzie te 3,4,5 jak tamte wcześniejsze nic nie dadzą. I jako zero po badaniu dopisal polip. Rach ciach przerazil mnie obiegiem sprawy. Dziś miałam 14dzien cyklu test owu wyszedł pozytywny a na usg mówi że nie było owu i raczej nie będzie... :-( dziwne nie? Po czym pozna że nie dojdzie do tego jutro czy we czwartek? Z tego wszystkiego ani nie wiem jak się przygotować na ten zabieg ponoć pod narkoza :'(
|
|
|
|
#286 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
A skoro i Mąż jest za tym abyś została została domu to już chyba wiesz co dla Ciebie najlepsze Ja pracuje już 11 lat, do pewnego momentu chciałam zdobywać coraz większą wiedzę i doświadczenie. A teraz marzy mi się tylko spokojna praca, mam w nosie jakieś awanse, wyzwania a co za tym idzie - stres. Dlatego też tak bardzo pragnę chociaż przez jakiś czas zostać w domu 😊 Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 23:38 ---------- Poprzedni post napisano o 23:28 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 23:41 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ---------- My zwykle uciekamy jak ma przyjść 😉 Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:41 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:45 ---------- Cytat:
Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka |
||||
|
|
|
#287 | ||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Ja też czasami krzyczę na małą, mimo że nigdy tego nie planowałam, czasami inaczej się nie da,jak zwykła prośba nie daje rady a człowiek się spieszy albo źle czuje... Też się cieszę z tych badań, od trzech lat nic nie badałam, teraz zaczynam się bać czy wszystko będzie ok... Te próby to nie wiem co jest, sama lekarka mi je zaproponowała, że jak już się będę kłuć, to przy okazji mogę to zrobić. To ma jakąś nazwę na skierowaniu, ale nie pamiętam teraz. Cytat:
Cytat:
Czuję się wywołana, wiec odpisuję😊, ja nigdy nie brałam Euthyroxu. Cykl miałam strasznie zaburzony prawdopodobnie przez prolaktynę, ale wkrótce badam tarczycę, więc może się okazać, że to jej wina Cytat:
Co do ZUS, to mam takie samo zdanie. Złodzieje i nic więcej. Fajnie że dostałaś @😀 serio się cieszę, widzisz jak czas szybko leci? Cytat:
Ojjj działajcie działajcie jak macie tak jasno sprawę postawioną😁 Cytat:
Cytat:
Ja dziś dalej negatywny test owu, ale trochę czuję jajniki, może niedługo coś się wykluje... Mam 16 dc. Piszę z telefonu-pozdro szejset ---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:03 ---------- Cytat:
Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!! "Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?" |
||||||||
|
|
|
#288 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Dobry ginekolog to połowa sukcesu. Nawet nie chce sobie wyobrażać jak musiało przebiegać to leczenie jak każdy mówi i sugeruje co innego. Może zostań teraz przy tym do którego chodzisz! Sprawdź sobie opinie na znanylekarz.pl - bardzo wiarygodny portal. Ja na szczęście trafiłam na świetnego specjalistę, już 7 lat do niego chodzę i nie wyobrażam sobie zmiany na innego ![]() Cytat:
To jest wręcz brak szacunku. Może gdybyś była opiekunką do zwierząt to bym zrozumiała ale opiekunka do dziecka? Poza tym jaką oni mają higienę skoro od rana łazili koło tych kup i sikow? Przecież to śmierdzi! Nie przeszkadzało im to?Jest duże prawdopodobieństwo Niestety byłam ![]() Cytat:
Ważne że znacie przyczynę i macie plan działania. Najgorsza jest bezsilność i niewiedza. Lepiej wiedzieć że coś jest nie tak. Narkozą się nie przejmuj. Byłam usypiana na dwie godziny nic strasznego Przy wybudzaniu jest tylko taki moment że nie wiesz co się dzieje i nie kojarzysz zbyt logicznie ale to trwa tylko chwilę Musisz walczyć o swoje największe marzenie! Warto!Cytat:
Szybko zlecialo. Choć na początku dni strasznie się dłużyły.Apropo prób watrobowych to ja je miałam zlecone jak brałam doustną antykoncepcję aby sprawdzić czy wątroba daje sobie z nimi radę. W przeszłości miałam z nią problem więc muszę ją kontrolować.
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
|
||||
|
|
|
#289 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 57
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Dzień dobry dziewczyny życzę miłego dnia wszystkim
![]() Tak pędzicie z tymi postami, że nie nadążam ich czytam a mam czas tylko rano tak jak teraz ![]() U mnie dzisiaj powinna przyjść @, ale nie mam żadnych objawów więc mam nadzieję, że się udało.. Chciałam nawet zrobić rano test ale się jeszcze powstrzymałam nie chcę się rozczarować.. Nie wiem jak ja to przeżyję jeżeli kolejny raz nam się nie uda.. ![]() Ale na razie wierzę, że się udało a mój tż się śmieje, że tak się nastawiam to jeszcze będę miała ciążę urojoną Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny , które czekają na upragnione II kreski a szczególnie za te, które już wcześniej straciły swojego maluszka tak jak ja ...Zafasolkowanym życzę zdrówka przede wszystkim bo to najważniejsze, miłości a reszta sama się ułoży Miłego dnia kobietki
|
|
|
|
#290 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Po cichu trzymamy kciuki żeby się udało Witam się przed pracą Coraz bardziej myślę żeby rzucić tą robotę i znaleźć coś innego. Wiem że ciąża może nie koniecznie była by spoko dla pracodawcy ale jeśli będę mogła to mam plan pracować w ciąży jak najdłużej. Dzisiaj będę rozmawiać jeszcze z TŻ Miłego dnia 😘 |
|
|
|
|
#291 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() Cytat:
Ale było ok, nie stresuj się! A u mnie dziewczyny dziwnie. Wkręcam sobie w głowie coś, bo mam taki przewlekły katar i mam wrazenie jakbym nie mogła wystrczajaco zaczerpnąć powietrza, przez co ciągle skupiam się na oddychaniu w podbrzuszu mnie kręci jakoś dziwnie... Muszę się po prostu uspokoić.Myślę, że to dlatego, ze mój mąż miał tydzień po naszym ślubie w padzierniku bardzo poważny atak epilepsji hipoglikemicznej. Byłam świadkiem tego wydarzenia i od tamtej pory mam obsesje na punkcie wypadków, śmierci i takich złych rzeczy... Ogólnie z mężem wszystko w porządku tylko nie może się przemęczać i ma pilnowac cukru, ale mi został w głowie jakiś alarm, ze człowiek jest taki kruchy i w jednej chwili moze sie stać coś ze go zabraknie. Jeszcze koleżanka która była przy tym ataku (ogolnie było nas tam 8 osób) powiedziała mi, ze ona juz myślała, ze będzie po moim meżu, jak on sie zaczął dusić i mu tętno zaczęło latać. No kto takie rzeczy mówi
|
||
|
|
|
#292 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
klaudus_2 trzymam kciuki żeby się udało, mocno, mocno ☺
Witam się z pracy, dobrze że jest kawa bo chyba bym już spała 😉 Na razie moje postanowienie żeby nie jeść słodyczy legło w gruzach, więc zmieniam je na "nie obżerać się" 😉 może będzie łatwiej 😉 Dobrego dnia dziewczyny! |
|
|
|
#293 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Rozumiem obawy. Takie rzeczy zostają w głowie. Mam nadzieje że Tobie to minie ![]() Dziewczyny mam dylemat :/ teraz plamienie po tabletkach powinnam dostać 18. Jeśli cykl mi wróci do normy (przed anty miałam 30 dniowe cykle) to okres powinnam dostać 18 lutego a my 22 chcemy jechac na urlop. W domu mam jeszcze jedno opakowanie tabletek jakbym wzięła je teraz bez przerwy to opakowanie skończyłabym 4 lutego. Co myślicie? |
|
|
|
|
#294 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
co do testów owulacyjnych to akurat w nie wierzę, tzn. u mnie by się nie sprawdziły bo pęcherzyk nie pęka, a jednak na monitoringu lekarz widzi co jest.. Cytat:
chyba ze stresu to było ![]() Cytat:
Ja także nie będę mieć skrupułów
|
|||
|
|
|
#295 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Psychicznie ta praca jest do dupy. Niestety. Cytat:
Ja jestem akurat przyzwyczajona do siedzenia w domu i bardzo to lubię. Gdyby mój tż zarabiał 2x tyle co teraz to bym chyba nigdy nie poszła do pracy (no chyba że mi się coś odmieni, nie zarzekam się). Lubię zajmować się domem i nie mam parcia na zdobywanie doświadczenia, awanse itd. Dla mnie zrobić coś dla siebie oznacza poćwiczyć, wyjechać, zająć się sobą a nie pójść do pracy. To się może nie podobać, ale taka już jestem. Do pracy mam pójść tylko po większą ilość gotówki (ale ustaliliśmy z mężem już dawno, że przy następnym dziecku dopiero, bo wtedy kasa się przyda). I nie lubię pracy z ludźmi. Dlatego mi odpowiada taka praca, gdzie mam określone zadania do zrobienia, robię i idę do domu. Cytat:
Wiem, co czujesz. Na wakacjach przed ślubem zajmowałam się dwójką dzieci. Babka się leczyła na depresję i miała spore wymagania odnośnie jedzenia i picia ich dzieci. No ale ok, płaci i wymaga. Nie musiałam sprzątać a szkoda, bo był mega syf. Najgorzej się czułam przy ojcu dzieci. Nie traktował mnie jako osoby, która zajmuje się jego dziećmi. Ciągle mnie wyśmiewał. Rzucał mi kasę na stół jak jakiejś.... I jak przyszedł np 3 minuty przed czasem to nie mogłam wyjść dopóki nie policzyłam, ile mniej mi się należy kasy za te 3 minuty i mi obejmował. I nie znając mojego ojca stwierdził, że skoro pochodzę ze wsi, to mój ojciec na bank wsioczy i zaciąga. Ale tu mu przygadałam akurat, bo mój tata jest Warszawiakiem. Zarobiłam na obrączki i odeszłam. Jeśli chcesz rady, to moim zdaniem posłuchaj się tż. A przynajmniej w ciąży tam nie pracuj. Cytat:
Cytat:
Powodzenia w staraniach!!! Cytat:
pisałam już wyżej. Napisałam o tym bo chciałam się wygadać, a nie po poradę. A o studiach pisałam. Rodzice opłacali mi wpisowe i mogłam złożyć na 3 kierunki. 2 wybrałam ambitnie ja, jeden moja mama (bo ja byłam zainteresowana tylko tymi dwoma, ale dla jakiejś alternatywy potrzebowałam czegoś mniej ambitnego). I akurat dostałam się tylko na kierunek wybrany przez mamę. Nie zastanawiałam się bardzo nad nim. Myślałam, że z moją maturą dostanę się na jeden z kierunków, na które chciałam. Dostałam się na coś innego i poszłam, dla papierka. Jak się okazało, tylko 3 osoby na roku poszły tam, bo chciały ![]() No więc chciałam się tylko wygadać. A tak zafiksowana jestem na staraniach, że nawet nie pamiętam, kiedy miałam testować a na aplikacji mi się okres przesunął na niedzielę nie wiem czemu. Także straciłam rachubę Cytat:
Cytat:
No chyba powiem, niech sobie nadziei nie robi Cytat:
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|||||||||
|
|
|
#296 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Mysza93 jak wygląda Twoje leczenie PCOS pod względem ciąży? Widziałam że brałaś CLO przez 5 cykli a coś jeszcze? Jakie masz cykle? bo u mnie co drugi cykl 45dni
w sumie dopiero drugi taki miałam ale mam straszne PMS
|
|
|
|
#297 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Też tak chciałam zrobić w wakacje, po to żeby móc skorzystać z pogody nad morzem. Tylko zdecydowałam się skonsultować to wcześniej z lekarzem, jego pomysł był inny - mianowicie uznał, że lepiej wywołać @ kilka dni wcześniej i przepisał Luteinę. No niestety z moimi zaburzeniami i po niej nie dostałam @ wcześniej a tak jak miałam ją dostać... No ale może warto skonsultować ten pomysł zamiast samemu rozpoczynać drugie opakowanie?
|
|
|
|
|
#298 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 484
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Chciałabym mieć bliźniaki i u mnie to prawdopodobne, bo moja babcia ze strony mamy miała siostrę bliźniaczkę
ale kurde nie chcę tylko dlatego, że bliźniaków nie pozwoliliby mi rodzić SN a ja nie chce CC Cytat:
za dalsze staraniaPanna Izabela rozumiem Cię a przez chorobę było to dla mnie nie do ogarnięcia I nikt tego nie mógł zrozumieć, że dobrowolnie rezygnuje i oczywiście pojawiły się złote rady: zajdź w ciąże, idź na L4, a jak już wrócisz po macierzyńskim to coś wykombinujesz i ja tak samo jak i Ty po prostu tak nie potrafiłam. Nikogo nie oceniam, nie potępiam i jak ktoś tak robi to nic mi do tego ja nie potrafiłam VelaLuca z tym ZUS-em to akurat racja i zgadzam się z Tobą w 100% mi w mojej wypowiedzi chodziło o pracodawcę, chciałabym być "lojalna" wobec niego. Ale jak już byłam zmuszona iść na L4 (od 3 miesiąca) to jak najbardziej nie było mi żal ![]() VelaLuca a tak poza tematem to zajmujesz się organizacją wesel ? Pytam z ciekawości
__________________
Żona 27.12.2014 ![]() Adaś 15.10.2015 25tc[*] Zosia i Marysia 25.08.2016 31tc[*] Nasz Największy Cud Jasiu 13.07.2018 Bo jak się czegoś niewiarygodnie mocno pragnie to walczy się do upadłego Edytowane przez Kruszynkaa86 Czas edycji: 2016-01-13 o 14:39 |
|
|
|
|
#299 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: okolice Krk
Wiadomości: 13
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Witajcie, wcześniej się nie udzielałam w ogóle na forum, ale gdy zobaczyłam ten wątek, postanowiłam to zmienić. Proszę więc o wyrozumiałość, bo na razie nic tu nie ogarniam :P no i parę słów o mnie: jestem Weronika, mam 22 lata i od prawie 2 lat (marzec 2014) staramy się z moim TŻ o dzidziusia. Niestety z marnym skutkiem. Wczoraj robiłam test ciążowy i miałam taką wielką nadzieję na dwie kreseczki, ale niestety... I jak na złość chwilę po teście dostałam okres, więc cała nadzieja mnie opuściła. Ale nie poddaję się, postanowiłam zmienić podejście do tematu, bardziej zadbać o siebie, swoje zdrowie, nie stresować się i bardziej pilnować dni płodnych
a w tak miłym i fajnym gronie na pewno mi się to uda i przyjemnie będzie mi informować Was o postępach
|
|
|
|
#300 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Witamy i powodzenia
__________________
Żona 2013 Mama 2015 Mama 2016 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:48.






jakies plamienia, których nigdy w życiu nie miałam, 3 dni zamiast 5 itp.), ale w sumie nie wiem jaka jest przyczyna.





najpierw piszesz o tym że masz propozycję pracy i się zastanawiasz a teraz że nie chcesz tam pracować. To po co to piszesz?


A ile jeszcze na to pójdzie

Lepiej tego nie da się ująć!
To jest wręcz brak szacunku. Może gdybyś była opiekunką do zwierząt to bym zrozumiała ale opiekunka do dziecka? Poza tym jaką oni mają higienę skoro od rana łazili koło tych kup i sikow? Przecież to śmierdzi! Nie przeszkadzało im to?
Ważne że znacie przyczynę i macie plan działania. Najgorsza jest bezsilność i niewiedza. Lepiej wiedzieć że coś jest nie tak. Narkozą się nie przejmuj. Byłam usypiana na dwie godziny nic strasznego
Zatem chyba bardziej mimo wszystko ucieszę się z Malutkiej 
weselami. Ale, jak idę na nie jako gość, a nie do pracy, to lubię i to bardzo
Ja także nie będę mieć skrupułów
za dalsze starania
