|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1501 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Mąż mnie namawia na dzisiejsze igraszki już bez kapturka Jestem w 21 dc dwa dni temu na USG pokazało, że pęcherzyk nie pękł więc myślę, że żadna nowa owulacja się już w tym cyklu nie wytworzy.10 dni zostało do końca kwarantanny szczepiennej ![]() ---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:47 ---------- monika0185 a jeszcze wracając do tematu tego pęcherzyka, u Ciebie lekarz powiedział, czemu mógł nie pęknąć? Czy stwierdził, że czasami tak po prostu się zdarza? |
|
|
|
|
#1502 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
|
|
|
|
#1503 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
tak myślę, że ostatnio było mało pozytywnych testów, laseczki do roboty, któraś musi zapoczątkować nową falę!
![]() P.S zaczęły mnie swędzieć sutki Edytowane przez Ewula88 Czas edycji: 2016-02-07 o 21:13 |
|
|
|
#1504 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Centrum
Wiadomości: 131
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
|
|
|
|
#1505 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A zdrowsze odżywianie wiadomo, że nie zaszkodzi. Ale nie wiem, czy pomoże. Tyle osób się niezdrowo odżywia a jednak ciąże widzę wszędzie. Cytat:
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
||||
|
|
|
#1506 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Torbiel mogłabyć z powodu progesteronu. Nie powiedział za dużo na ten temat. Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1507 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Ja wczoraj byłam na tej domówce, gdzie właściciele mieszkania spodziewają się dziecka, no i jakoś przeżyłam. U lekarza byli w czwartek, to jest 8 tc, więc wszystko na świeżo. Strasznie mi zleciał nastrój jak dowiedziałam się o tej ciąży, zauważyłam, że im bliższa osoba, tym mniej mi przykro że akurat ona jest w ciąży, a od grudnia to już 4 dziewczyna o której ciąży się dowiedziałam (koleżanka z pracy, kuzynka, przyjaciółka i wczoraj ta koleżanka). Tą ostatnią wiadomość przeszłam najgorzej, w ogóle tak mi aż dziwnie było, bo ja nie lubię pokazywać jakichś negatywnych emocji typu złość czy smutek, a jak z nią gadałam, i opowiadała mi że to za drugim podejściem i że się już zaczynali martwić że im się nie uda, to niby starałam się uśmiechać, ale normalnie czułam jak mi mięśnie twarzy się buntują i usta idą w dół. Z jednej strony było fajnie, bo byłyśmy tylko my dwie i czterech facetów, więc rozmowy zupełnie nie kobiece, jeszcze oni przy flaszeczce a my na trzeźwo (nie mogłam przełknąć wódki, jak nigdy), ale jak tylko temat się zmieniał na dziecko i ciążę, to od razu aż ciężko na duszy mi się robiło. Teraz mam w ogóle coraz gorsze dni, z mężem nawet mi się nie chce rozmawiać, nie mówiąc o seksie, dół mam cały czas i mam siebie już dość. Ciągle plamię, okresu normalnego dawno nie było. Nawet tutaj odechciewa mi się pisać, ciężko mi wszystko przychodzi. Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!! "Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?" |
|
|
|
|
#1508 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
I tak wolę tą @ niż powtórne przeżycia tej ciąży biochemicznej. Ale widzicie mimo że się nie staraliśmy, przytulanie na spontanie, po alkoholu, w dzień owulacji, bez żadnego spięcia i presji a i tak się nie udało. Nawet wolna głowa nie pomogła. Ja już nie wiem jakie warunki muszą być spełnione aby był sukces ![]() Cytat:
Teraz mam mocne postanowienie aby skupić się na szukaniu pracy. Chcę się do tego zabrać jak należy, dlatego luty opuszczamy całkowicie. Jak przez miesiąc nic nie znajdę to wracam do starań. Mam jeszcze swoją działalność do września więc fajnie by było abym mogła ją wykorzystać na L4 i zasiłek ![]() Tak więc do września w ciążę muszę zajść ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Może masz możliwość zabrać core i męża i wyjechać gdzieś z Krakowa? Termy w Bukowinie są tak niedaleko, może akurat pomogą na tą chandre Ja sama zastanawiam się nad takimi wyjazdem. Ostatnio same porażki: ciąży brak, pracy brak, kredytu mi nie chcą dać bo nie pracuje a swoja działalność zawieszona, że spłata leasingu już 3 raz będę musiała się zapożyczyc.... eh... trudny okres. Trzeba jednak go przetrwać. A z innych rzeczy to moja @ przerodziła się w istny krwotok. Leje się ze mnie ciurkiem. Nawet po tym poronieniu samoistnym tak się nie lało. Masakra
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
|
||||
|
|
|
#1509 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Ja właśnie jadę na narty na urlop test znowu zrobiłam dziś ale negatywny. No cóż przynajmniej pojeżdżę na nartach i wymocze dupę w basenie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/klz99vvj5q3ffljn.png |
|
|
|
|
#1510 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Trzymaj się, Kochana! Ja mam podobnie niestety znów. Wykupienie wakacji pomogło na chwile, bo za długo jeszcze do tego wyjazdu. VelaLuca ma rację. Jednak jakis krotki wypadzik gdzieś poza codzienność chyba by sie przydał. Na Grouponie jest teraz -15% na wyjazdy, jakby co. Ja Was podczytuje, ale nie pisze, bo jakoś nie mam sily. Zastanawiam się coraz poważniej nad wizyta u specjalisty. Tylko leki jakiekolwiek psychotropowe raczej pokrzyżują ciążowe plany, ale z drugiej strony może lepiej sie doprowadzić do porządku przed ciąża. Jestem przeokrutnie nerwowa, ciagle zmęczona, ciagle śpiąca, na nic nie mam siły, z ochota tez rożnie...jeszcze przeziębienie mnie teraz dopadło. A w pracy oczywiście muszę siedzieć, bo korpo to korpo, ehh, musiałam sie Wam wygadać.. |
|
|
|
|
#1511 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Jeśli chodzi o orzechy, to brazylijskie pomagają podobno w staraniach u obu płci. Życzę Ci żeby się udało zajść jeszcze na własnej działalności, to na pewno korzystne finansowo😉 Cytat:
Cytat:
Ja też mam ostatnio wrażenie że specjalista by się przydał... Ale krew mnie zalewa jak myślę o lekarzach, jakichkolwiek. Mąż też niby żartem sugeruje wizytę u "jakiegoś lekarza", ale mnie to jeszcze bardziej rozsierdza. W ogóle mam wrażenie że nic go nie obchodzę, nie lubię się nad sobą użalać, ani jak ktoś mnie głaszcze po głowie, ale jakoś mam wrażenie że tylko ja przejmuję się tymi staraniami, w sobotę zapytałam go po co mi pisał o tej ciąży tej koleżanki jak byłam w pracy, to zaskoczony, że mnie sprawiło to przykrość, on w ogóle o tym nie myślał, napisał mi tylko tego smsa informacyjnie. Nie orientuje się w ogóle w moich cyklach, nie wie co zażywam, wspomniałam mu że powinien brać ze mną kwas foliowy, to zupełnie tego nie zarejestrował, ciągle głowę ma gdzie indziej. Jeszcze w sobotę u tych znajomych ta dziewczyna mówi że kupiła mężowi wspomniane orzechy brazylijskie na płodność, to mega szok u mojego Tż. Jestem pewna że jakbym mu sama to dała to by pogrymasił i w ogóle tego nie spróbował, ale u kumpla zjadł oczywiście. Taka sama się czuję z tym wszystkim... A na wyjazd nie ma raczej szans, mam w rodzinie dwie schorowane staruszki - babcia która mieszka z rodzicami i wymaga opieki 24 h, i ciocia, do której codziennie muszę chodzić z zakupami bo jestem tu najbliższa i nie ma swojej rodziny. Na jeden dzień może bym się wyrwała, ale z małym dzieckiem to żaden niestety odpoczynek. A organizowanie jej opieki to zawracanie głowy całej rodzinie która i tak ma swoje obowiązki... Może jest to szukanie dziury w całym, ale po prostu nie jest to dobry czas na wypady. Nie mówiąc o normalnych wakacjach chociażby tygodniowych o których szczerze marzę. Zaraz idę do pracy, wstąpię wcześniej do superpharm po jakieś smarowidła na cellulit, może to mi poprawi humor. Piszę z telefonu-pozdro szejset ---------- Dopisano o 10:31 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ---------- Jeszcze ja mam takie rozdwojenie jaźni, przy córci zapominam trochę o staraniach, kocham ją nad życie i jestem z niej mega dumna, ale jak widzę dzidzie na żywo czy w reklamie, to od razu nastrój spada -1000, straszną mam huśtawkę. Jakby teraz od nowa uruchomił mi się rozszalały instynkt macierzyński, którego opieka nad starszym dzieckiem nie uspokaja. Najchętniej zamknęłabym się na 24 h sama gdzieś z książką żeby nie myśleć. Sorry że Wam tak smędzę od rana, ale wolę Wam😉 Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!! "Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?" |
|||
|
|
|
#1512 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Hej dziewczyny
U nas ten cykl stracony, cały tydzień nie bylo przytulania... Tż był w szpitalu, a ja jak na złość we wtorek sie rozchorowałam. Temperatura 39 stopni przez dwa dni, i do dnia dzisiejszego dochodze do siebie. Byłam nie do życia, juz dawno nie byłam taka chora. Wściekła jestem, bo to mój wspólnik mnie zaraził, przyszedł w poniedziałek zakochany, zakaszlany do biura, jakby nie mógł w domu siedziec i sie leczyć. Duma go pokonała i nie on nie jest chory i musiał przyjść... No i niestety - kolejny cykl stracony... |
|
|
|
#1513 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cześć dziewczyny. Miałam sen piękny sen zrobiłam test a tam dwie kreski. Obudziłam się poszłam do toalety a tam niespodzianka jedna różowa kreska 😢 Chce się płakać.
__________________
Oskara dostanie ten, kto zrozumie kobiety...
|
|
|
|
#1514 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Ja biorę witaminę D już od dawna, to chyba taka moda na tą witaminę, bo jak widać po mnie, nic nie daje... No nie dokonać masz fajnie z TŻtem, ale może dlatego, że to drugie dziecko On tak się zachowuje. Może właśnie nie rozumie, że możesz mieć tak silny instynkt na "bobasa". Ja tez jak widzę maluchy w TV albo jakaś scenę z dzieciaczkami to sie wzruszam. Pracując tyle lat w korpo, juz dawno zrozumiałam, ze jedyne, co sie liczy to miłość i rodzina. Faktycznie, słaby u Ciebie czas na wyjazdy, ale może chociaż jakis masaż, dzienne SPA? Mi lekarka odpisała, ze ma wolny termin w środę, a ja mam cykora czy sie zapisać. Jestem zamknięta w sobie i będę musiała opowiadać o wszystkim obcej osobie...sama nie wiem juz...Ale może dla TŻta powinnam to zrobić, bo nie ma ze mną łatwo czasem... |
|
|
|
|
#1515 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
z moich obserwacji wynika ze faceci jednak wola wszystko w sobie dusic niz mowic o tym jak my,przy pierwszym dziecku moj tz niby mowil ze bedzie to bedzie a nie to nie i ok ale jak sie udalo to widzialam po nim ze tez z niego zeszlo cisnienie i byl mega szczesliwy no i teraz jak sie staramy o drugie to niby sie nie przejmuje bo juz mamy jedno ale widze ze tez by bardzo chcial bo czasem sie razmarza i mowi co by bylo jak bedzie drugie wydaje mi sie ze nie chce narzekac i wogole bo widzi ze ja tez to przezywam i nie chce mi dokladac swoich obaw,taka dziwna forma wsparcia a ten nastroj to chyba pora roku ma wplyw spory bo wszedzie tak szaro buro i ponuro,ale niedlugo wiosna i bedzie wiecej sloneczka i na 100% lepsze humory
|
|
|
|
|
#1516 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
No właśnie i takie to "niewiadomo" skąd. Życzę sobie i Tobie aby ten niepęknięty pęcherzyk był jednorazowo. Jeżeli jutrzejsza prolaktyna wyjdzie w normie to w przyszłym cyklu porobię resztę hormonów. W którym dc najlepiej je zrobić, żeby wiedzieć, że są w normie? Kurcze jeszcze nie zaczęłam starań a już takie badania musze robić. gdyby nie ta wizyta u gina to nawet bym nie wiedziała, że ten pęcherzyk nie pękł i być może to tylko jednorazowo i byłabym spokojna i nie myślała o tym, a tak głowię się od czego to mogło być. |
|
|
|
|
#1517 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Wokół same dzieci, ciąże, starania. Nam się nie udaje i zaczynam się do tego przyzwyczajać. Zawód jest za każdym razem jak przychodzi @, ale z drugiej strony nie nastawiam się wcale. Po prostu wiem, że nic z tego i żyję sobie dalej. A @ mam beznadziejne, to też trochę dołuje, przywykłam do bycia w ciąży i braku @. Badania jak robię to ciągle coś jest nie tak, co dodatkowo dołuje... Tyle dobrego że z tż się nie kłócimy i rozmawiamy normalnie o wszystkim jak dotąd. Cytat:
A to wino to tylko półwytrawne albo wytrawne niestety. Cytat:
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|||
|
|
|
#1518 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Moja mama tez tak mówi, ze zaraz słoneczko i w ogóle będzie lepiej. Na razie postanowiłam sie wstrzymać z lekarzem i poszukać naturalnych środków na stres itp. Cytat:
Tu są super warunki socjalne, i chyba to mnie w dużej mierze dołuje, ze liczyłam ze szybciej zajdę w ciąże i odpocznę psychicznie od pracy i dlatego tez tej pracy nie zmieniam - a teraz martwy punkt - brak ciąży, brak rozwoju i stres. U mnie i tak aż tak strasznie nie jest tzn. nie zajmuje wysokiego stanowiska, bo wtedy to bym chyba juz dawno nie wytrzymała. Ale jednak meczy to psychicznie, nie jestem typem karierowiczki, ale teraz nie zmienię pracy, bo jak bym zaszła od razu bo zmianie, to masakra by była. Muszę wytrzymać do ciąży, a potem to juz mi sie pewnie perspektywa na maksa zmieni i nie będę sie bzdurami tak przejmować. Mnie tez trzyma przy życiu właśnie to, że z TŻ jest ok, to taka moja oaza od wszystkich problemów-zdrowotnych, pracowych, rodzinnych. |
||
|
|
|
#1519 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
A hormonów nie badałam żadnych, nic mi lekarz nie mówił Cytat:
Ja również gdyby nie mój mąż to siedzialabym w głębokiej depresji. Zaczęłam dzięki niemu doceniać to co mam, bo choć nie jest kolorowo to zawsze mogłoby być gorzej.Wiolka1988 - jak u Ciebie? Miałaś testować 7 lutego? Napisz nam tu dobrą wiadomość bo ostatnio zła passa trwa!
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
Edytowane przez VelaLuca Czas edycji: 2016-02-08 o 15:51 |
||
|
|
|
#1520 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 129
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Cały czas was podczytuję, ale jakoś nie mam kiedy napisać... Ale mam też dobre wieści wreszcie po 4 miesiącach brania Euthyroxu i bromergonu chyba doszliśmy do ładu z wynikami (z dzisiaj):TSH 1,987 (norma 0,35-4,94) FT4 1,09 (norma 0,7-1,48) Prolaktyna 5,7 (norma 5,2-26,5) ---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ---------- Cytat:
![]() My też zaplanowaliśmy wyjazd do Anglii zaraz po Wielkanocy ![]() Ciekawe jak to będzie jakby do tego czasu się udało? Bilety lotnicze już kupione... co myślicie o lataniu w ciąży? |
||
|
|
|
#1521 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() Podobno w 1 i 2 trymestrze latanie nie jest żadną przeszkodą. Jeśli tylko kobieta czuje się dobrze nie ma przeciwwskazań ze strony lekarza to czemu nie Ja sama planuje polecieć w ciąży do Anglii po ciuszki bo u nas takich nie ma. No ale najpierw trzeba w tej ciąży być
__________________
Żona - 31 maja 2014 Mama - 9 czerwca 2017
|
|
|
|
|
#1522 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Witam się po weekendzie
niestety nie jestem w stanie Was nadrobić, wróciłam ze szpitala i nie jest aż tak źle jak myślałam że jest.. Wyniki wszystkich badań mam w miarę w porządku, a powodem mojej bezpłodności jest dość spory torbiel, który jest w takim miejscu że blokuje jajowód i z tego nie mam owulacji a drugi możliwe że jest niedrożny w czwartek idę do mojego gin z wynikami i zobaczymy co mi powie ale już wiem że bez laparoskopii się nie obejdzie. Cały weekend praktycznie leżałam a jestem taka jakaś wymęczona że nie wiem jak od jutra wpadnę w rytm |
|
|
|
#1523 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Cytat:
praca mnie trzyma tylko dlatego, że jest fajny socjal, umowa na stałe i siedzę i czekam na cud II kresek Niestety jak tylko przyjdzie wiosna i ja dalej nie będę w ciąży to może mi się odechcieć:/ rowerek, piwko wyjazdy, grille. 27 dc i brak @. Planowo powinnam dostać jutro, zobaczymy na razie bez plamień-jupi!Pozdro z gór, tż grozi, że mi odetnie neta, więc mogę się tu predko nie zjawić :P ---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ---------- Cytat:
3mam kciuki za szybkie wyleczenie. |
|||
|
|
|
#1524 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
chyba że zdazy się cud i zajdę :-o
|
|
|
|
|
#1525 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Dziękuję 😊 Ale nie myśl za bardzo już o tym bo się niepotrzebnie nakręcisz. Torbiele się pojawiają, czasem nawet o tym nie wiemy. Wiele kobiet je ma. Taki urok naszych narządów 😊 Wystarczy dużo stresu i wtedy gospodarka hormonalna zaczyna głupieć. Jeżeli chodzi o badania hormonów to w zasadzie każdym dniu cyklu możesz zrobić, są podane normy dla każdej fazy. Lecz lh i fsh robi się w 2-3 dc aby zobaczyć jak rozwija się sytuacja z pęcherzykami. Progesteron można zbadać 6-7 dniu po owulacji i wtedy będzie wiadomo czy owulacja wystąpiła. Jak będzie niski tzn. brak owulacji. Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1526 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 179
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() Cytat:
nie przeszkodzi ono jakoś w owulacji?Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#1527 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Oj oj nie ciekawie. Zdrówka życzę 😊 ---------- Dopisano o 23:25 ---------- Poprzedni post napisano o 23:24 ---------- Cytat:
Wiesz ja juz nie wiem sama co robic, chociaż podjelam decyzje ze bez gina sie nie obejdzie ... Jutro dzwonie i umawiam,sie na wizytę.
__________________
Oskara dostanie ten, kto zrozumie kobiety...
|
||
|
|
|
#1528 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Nie no jak są dobre warunki, to lepiej się trzymać tej pracy. Nie przejmuj się nią za bardzo, jak się podchodzi do rzeczy zadaniowo a nie emocjonalnie, to powinno być dużo lżej Mój tż potrafi nieźle wkurzyć, ale jest moim pocieszeniem w każdych smutkach i nie chcę nawet myśleć co by było bez niego. Cytat:
Ja w 3-4 dni @ nie jestem w stanie w ogóle funkcjonować, już nie mówię, że normalnie... Cytat:
Brawa za dobre wyniki! Ja jutro idę zbadać tsh, mam nadzieję, że będzie wszystko ok tym razem i będę mogła odwołać usg tarczycy... Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png ŻONA od 30.08.2014 ZARĘCZENI 28.11.2012 RAZEM 17.09.2010 |
|||
|
|
|
#1529 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Dzień dobry
temp na dzisiaj 36,93 a @ dalej nie ma. Chyba temp powinna spadać a nie rosnąć przed @. Miłego dnia.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/klz99vvj5q3ffljn.png |
|
|
|
#1530 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 129
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:12.




Jestem w 21 dc dwa dni temu na USG pokazało, że pęcherzyk nie pękł więc myślę, że żadna nowa owulacja się już w tym cyklu nie wytworzy.
ja mam takie fazy, że raz o tym wszystkim nie myślę i skupiam się na czymś innym, a raz normalnie wariuję i obsesyjnie myślę że chciałabym już zajść w tę ciążę....
Straszne to jest. 
ala: Nigdy odkąd mam @, czyli jakiś 12 lat nie miałam tak krótkiego cyklu. Ciekawe skąd to się wzięło. No nic zobaczymy ile będzie trwał kolejny 










w czwartek idę do mojego gin z wynikami i zobaczymy co mi powie ale już wiem że bez laparoskopii się nie obejdzie. Cały weekend praktycznie leżałam a jestem taka jakaś wymęczona że nie wiem jak od jutra wpadnę w rytm 
