Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-02-13, 23:40   #1801
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Jezu ale mam weekend
Wczoraj ta wiadomość o wpadce, a dzisiaj kolejny news.
Moi rodzice mają dzisiaj imprezę u nas w domu, ze znajomymi z którymi znają się od lat, właściwie od czasów studiów a nawet liceum. Wszyscy mają dzieci, znamy się od małego tzw. piaskownicy, żyjemy bliżej niż rodzina.
I pierwsze co - wchodzę do domu, witam się z wujkiem a on, że widzi dziecięcą barierkę na schodach ( przeszkoda dla psa, aby nie wychodził na piętro) i że pomyślelibyśmy już o czymś, bo to przecież dla dziecka powinno być. I dalej, że nie ma na co czekać i musimy się zabrać do roboty. A na koniec dodał, że jego syn, już ma drugie w drodze - właśnie dowiedzieli się o kolejnej ciąży - termin na sierpień/wrzesień. Zaplanowali i od razu im się udało. No myślałam że w pysk strzele. â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠c a chyba dostane zaraz.
Na dodatek dzisiaj zajmowałam się 6 miesięczną dziewczynką, a jutro jedziemy do 6 miesięcznego chrześnika męża. Mam dość!
Musiałam się wyżalić.....

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
A jak tam Wasze walentynkowe plany? My jutro robimy sobie małą wycieczkę za miasto z obiadkiem
My z mężem mamy Walentynki przez cały rok, także nie obchodzimy tego święta Jedziemy jutro do kuzyna męża na winko

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Podobno kobiety pijace duzo alkoholu szybciej zachodza w ciaze, potwierdzone przez ginekologa
Również mam taką teorię, bo tym jak obserwuje swoje otoczenie i ilości wpadek powstałych po spożyciu

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
No nie dziwie siejak to jest ze my sie tyle staramy i przygotowujemy a ci co tak naprawde tego dziecka nie chca zachodza jakby byly wiatropylne conajmniejczasem jak slysze ze jakas dziewczyna nie chciala dziecka ale zaszla (oczywiscie nie robila nic zeby sie zabezpieczyc i jest w wielkim szoku ze jest w ciazy)no i wielki lament co teraz bo rozstepy,bo figure straci bo nie moze pic!to bym ja tak wziela i trzepnela w ta glupia łepetyne ze by sie chyba nogami nakryla,niekiedy tak mysle ze macierzynstwo potrafia docenic w 100 % kobiety ktore dziecko planuja,chca go a czasem nawet musza troche poczekac az ten maly cud postanowi zamieszkac w ich brzuszku[COLOR="Silver"]
To chyba też zależy od charakteru i instynktu. Bo kiedy nam pękła prezerwatywa w wieku 19 lat to byłam mega zestresowana że mogę być w ciąży i odetchnęłam strasznie głęboko kiedy przyszła @, ale gdyby mimo wszystko okazało się że wpadliśmy, to nigdy bym tego nie żałowała. Na pewno nie powiedziałabym słowa o figurze czy alkoholu. Oczywiście byłby na początku strach, a potem radość. A niektóre panie, nawet po urodzeniu dziecka wciąż żałują i chciałyby cofnąć czas. Tego nie rozumiem już wcale

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość
Trzymajcie kciuki i proszę o dopisanie na listę staraczek! Oby się udało
Kryształek - podaj imię i wiek proszę

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Przyszla @.
Testowanko mozna mi wpisac na 10.03

Co do alko, na pewno po nim latwiej miec orgazm, a orgazm pomaga w poczeciu dziecka i chyba tylko takie wytlumaczenie jest dla tej teorii
U mnie tak jak u Pater - wręcz odwrotnie - orgazm przychodzi trudniej jak jestem po alkoholu. No i istotna sprawa, mam go tylko oralnie. Nigdy w czasie "normalnego" seksu go nie miałam

Dziewczyny, później jak będę na laptopie, to dopiszę Was do listy
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017

Edytowane przez VelaLuca
Czas edycji: 2016-02-13 o 23:43
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-13, 23:51   #1802
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Jezu ale mam weekend
Wczoraj ta wiadomość o wpadce, a dzisiaj kolejny news.
Moi rodzice mają dzisiaj imprezę u nas w domu, ze znajomymi z którymi znają się od lat, właściwie od czasów studiów a nawet liceum. Wszyscy mają dzieci, znamy się od małego tzw. piaskownicy, żyjemy bliżej niż rodzina.
I pierwsze co - wchodzę do domu, witam się z wujkiem a on, że widzi dziecięcą barierkę na schodach ( przeszkoda dla psa, aby nie wychodził na piętro) i że pomyślelibyśmy już o czymś, bo to przecież dla dziecka powinno być. I dalej, że nie ma na co czekać i musimy się zabrać do roboty. A na koniec dodał, że jego syn, już ma drugie w drodze - właśnie dowiedzieli się o kolejnej ciąży - termin na sierpień/wrzesień. Zaplanowali i od razu im się udało. No myślałam że w pysk strzele. ☠☠☠☠☠☠☠ca chyba dostane zaraz.
Na dodatek dzisiaj zajmowałam się 6 miesięczną dziewczynką, a jutro jedziemy do 6 miesięcznego chrześnika męża. Mam dość!
Musiałam się wyżalić.....
Ależ ludzie są bezpośredni 😡 myśmy dzisiaj byli u Babci na urodzinach. Trzeba było przenieść stół. Mąż mi nie pozwola niczego nosić więc to mówię Babci "ja nosić nie mogę". Na to Babcia cała rozpromieniona mówi: "oooooooooo! Podejrzane!"
Ostatnio po możliwej owulacji unikałam alkoholu. Mówiłam, że albo kierowca albo tabletki... i tak Siostra Męża dopatrzyła się ciąży. Mam wrażenie, że jesteśmy na stadionie naradowym na boisku i wszyscy siedzą na trybunach i czekają na gola.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-13, 23:57   #1803
krysztalek88
Zadomowienie
 
Avatar krysztalek88
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ula, 27 lat
No tak to jest, że jak nie dość, że samemu chce się mieć już fasolkę w brzuszku to jeszcze wszyscy dookoła dobijają takimi tekstami. W święta było najgorzej wszystko albo dzieciate albo z wielkim brzuchem, nie powiem płakać mi się chciało.. My już tyle lat po ślubie ciągle na dorobku i w końcu byśmy chcieli, a jak będzie Bozia tylko wie.. Za bardzo się nakręcamy negatywnie, chyba trzeba odpuścić..dobranoc
__________________
krysztalek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 00:01   #1804
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
U mnie tak jak u Pater - wręcz odwrotnie - orgazm przychodzi trudniej jak jestem po alkoholu. No i istotna sprawa, mam go tylko oralnie. Nigdy w czasie "normalnego" seksu go nie miałam

Dziewczyny, później jak będę na laptopie, to dopiszę Was do listy
Oj dobrze wiedzieć, że nie jestem sama z "trudnym" orgazmem... Ja się go cały czas "uczę" ale strasznie żałuję i zazdroszczę innym że nie przychodzi od tak...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 00:25   #1805
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość

Co do alko, na pewno po nim latwiej miec orgazm, a orgazm pomaga w poczeciu dziecka i chyba tylko takie wytlumaczenie jest dla tej teorii
ja mam odwrotnie, po alko orgazm to wyczyn

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj 17 dc a testy owulacyjny ujemny. Nawet w piatek z ciekawości zrobiłam sobie badanie lh i progesteron i faktycznie niski poziom. Nawet wstrzymałam się z duphastonem a miałam brać od 16 dc. Tylko skoro nie było owulacji i wystapi (lub nie) ok 19 dc to jakbym wzieła wcześniej duph to zablokowałby owulacje. Muszę dopytać gina. Zwykle moje cykle to srednio 32-35 wiec owulka wypada po 16 dc cyklu. Zagmatwane to trochę 😊
przy 32-35 dniowych cyklach pwu race jest później. nie pamietam czy mierzysz temperature, bo jesli tak to faza lutealna jest mniej wiecej stala, u mnie np. wynosi ok. 13 dni od owu. watpie zebys faze lutealna miala 16 dni az takze owu chyba masz pozniej niz w 16 dniu. ja ostatnie 2 cykle mialam w 18-19 przy cyklach 30 i 32. takze czekaj
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 00:33   #1806
geosmina
Wtajemniczenie
 
Avatar geosmina
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
U mnie wczoraj był hit. Dowiedziałam się o kolejnej wpadce wśród znajomych Niedługo są ze sobą, żadnej wspólnej przyszłości nie planowali, w głowie tylko imprezy, alkohol. Ona taka typowa dyskotekowa laska, z cyckami na wierzchu i co? I wpadli... Aż mną trzepnelo wczoraj jak się dowiedziałam
O matko, to jest standard - znam mnóstwo takich przypadków 😒

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość

A jak tam Wasze walentynkowe plany? My jutro robimy sobie małą wycieczkę za miasto z obiadkiem
Ja cały dzień w pracy, podobnie jak dzisiaj... Może wieczorkiem jakieś winko...😜

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Jezu ale mam weekend
Wczoraj ta wiadomość o wpadce, a dzisiaj kolejny news.
Moi rodzice mają dzisiaj imprezę u nas w domu, ze znajomymi z którymi znają się od lat, właściwie od czasów studiów a nawet liceum. Wszyscy mają dzieci, znamy się od małego tzw. piaskownicy, żyjemy bliżej niż rodzina.
I pierwsze co - wchodzę do domu, witam się z wujkiem a on, że widzi dziecięcą barierkę na schodach ( przeszkoda dla psa, aby nie wychodził na piętro) i że pomyślelibyśmy już o czymś, bo to przecież dla dziecka powinno być. I dalej, że nie ma na co czekać i musimy się zabrać do roboty. A na koniec dodał, że jego syn, już ma drugie w drodze - właśnie dowiedzieli się o kolejnej ciąży - termin na sierpień/wrzesień. Zaplanowali i od razu im się udało. No myślałam że w pysk strzele. â�☠â�☠â�☠â�☠â�☠â�☠â� ☠ca chyba dostane zaraz.
Na dodatek dzisiaj zajmowałam się 6 miesięczną dziewczynką, a jutro jedziemy do 6 miesięcznego chrześnika męża. Mam dość!
Musiałam się wyżalić.....:
Ale paskudnie, współczuję Ci, co ich to w ogóle obchodzi?? Strasznie bezczelne podejście...

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Oj dobrze wiedzieć, że nie jestem sama z "trudnym" orgazmem... Ja się go cały czas "uczę" ale strasznie żałuję i zazdroszczę innym że nie przychodzi od tak...
Ja po alkoholu zwykle mniej intensywnie odczuwam orgazm, więc się nie opłaca dużo pić przed😜. Za to szybciej dochodzę jak jestem zmęczona np. po pracy albo po jakimś stresie. No i wiadomo, też nie zawsze i tylko w określonych pozycjach, najlepiej jak jestem na górze.

Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!!

"Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?"
geosmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 00:38   #1807
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Przykro mi bardzo, czyli znowu będziemy prawie razem testować... Jakieś plany na ten cykl? Nie wiem może coś popatrzę u Ciebie 😉

Z tym orgazmam po alko to różnie jest, u mnie jest całkiem odwrotnie...

Oooo może o to w tym chodzi 😉 ja się właśnie dziś w ten odstresowuję, tylko że @ trawa 😉



Zaczynam mierzyc temperature i czesciej musimy sie kochac w okolicy owolacji


Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Jezu ale mam weekend
Wczoraj ta wiadomość o wpadce, a dzisiaj kolejny news.
Moi rodzice mają dzisiaj imprezę u nas w domu, ze znajomymi z którymi znają się od lat, właściwie od czasów studiów a nawet liceum. Wszyscy mają dzieci, znamy się od małego tzw. piaskownicy, żyjemy bliżej niż rodzina.
I pierwsze co - wchodzę do domu, witam się z wujkiem a on, że widzi dziecięcą barierkę na schodach ( przeszkoda dla psa, aby nie wychodził na piętro) i że pomyślelibyśmy już o czymś, bo to przecież dla dziecka powinno być. I dalej, że nie ma na co czekać i musimy się zabrać do roboty. A na koniec dodał, że jego syn, już ma drugie w drodze - właśnie dowiedzieli się o kolejnej ciąży - termin na sierpień/wrzesień. Zaplanowali i od razu im się udało. No myślałam że w pysk strzele. â�☠â�☠â�☠â�☠â�☠â�☠â� ☠ca chyba dostane zaraz.
Na dodatek dzisiaj zajmowałam się 6 miesięczną dziewczynką, a jutro jedziemy do 6 miesięcznego chrześnika męża. Mam dość!
Musiałam się wyżalić.....



My z mężem mamy Walentynki przez cały rok, także nie obchodzimy tego święta Jedziemy jutro do kuzyna męża na winko



Również mam taką teorię, bo tym jak obserwuje swoje otoczenie i ilości wpadek powstałych po spożyciu



To chyba też zależy od charakteru i instynktu. Bo kiedy nam pękła prezerwatywa w wieku 19 lat to byłam mega zestresowana że mogę być w ciąży i odetchnęłam strasznie głęboko kiedy przyszła @, ale gdyby mimo wszystko okazało się że wpadliśmy, to nigdy bym tego nie żałowała. Na pewno nie powiedziałabym słowa o figurze czy alkoholu. Oczywiście byłby na początku strach, a potem radość. A niektóre panie, nawet po urodzeniu dziecka wciąż żałują i chciałyby cofnąć czas. Tego nie rozumiem już wcale



Kryształek - podaj imię i wiek proszę



U mnie tak jak u Pater - wręcz odwrotnie - orgazm przychodzi trudniej jak jestem po alkoholu. No i istotna sprawa, mam go tylko oralnie. Nigdy w czasie "normalnego" seksu go nie miałam

Dziewczyny, później jak będę na laptopie, to dopiszę Was do listy






Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Ależ ludzie są bezpośredni 😡 myśmy dzisiaj byli u Babci na urodzinach. Trzeba było przenieść stół. Mąż mi nie pozwola niczego nosić więc to mówię Babci "ja nosić nie mogę". Na to Babcia cała rozpromieniona mówi: "oooooooooo! Podejrzane!"
Ostatnio po możliwej owulacji unikałam alkoholu. Mówiłam, że albo kierowca albo tabletki... i tak Siostra Męża dopatrzyła się ciąży. Mam wrażenie, że jesteśmy na stadionie naradowym na boisku i wszyscy siedzą na trybunach i czekają na gola.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Wspolczuje sytuacji z naciskiem rodziny, ja bym kwitowala to haslem ze nie zawsze mozna miec co sie chce a reszte niech sobie dopisza.
Ja niedawno przy siostrze sie wygadalam ze sie staramy o drugie dziecko ale ona nikomu nie powie.
Nawet pojdzie 16marca za mnie di gina gdybym dostala @. Bo z @ nie ma po co sie wybierac chyba?
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 01:34   #1808
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość
Hehe pewnie się nie skończy skoro program 500+ wprowadzany w życie
No dziewczyny ja Was tak podczytuje, ale nie udzielam się, bo za dużo pracy i nie nadążam za Wami. Jutro ten dzień! Kurcze po paru ładnych latach ostatnia tabletka anty i po okresie zaczynamy starania! Jeden gin mówił od razu po odstawieniu, drugi, że miesiąc odczekać... Sama nie wiem, myślę, że co ma być to będzie... Trochę się boję, a jednocześnie bardzo chcę już dzidziusia Mam trochę ciężką pracę, ale jak się uda to powiem szefowi, że chce pracować, ale musi dać mi lżejszą pracę i tyle.. No nie ma co planować. Od miesiąca biorę Castagnus na obniżenie prolaktyny i od minimum 3 msc kwas foliowy i takie tam inne witaminki. Trzymajcie kciuki i proszę o dopisanie na listę staraczek! Oby się udało

Nie ma się czego bać
Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Przyszla @.
Testowanko mozna mi wpisac na 10.03

Co do alko, na pewno po nim latwiej miec orgazm, a orgazm pomaga w poczeciu dziecka i chyba tylko takie wytlumaczenie jest dla tej teorii
Współczuję

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 09:51   #1809
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Jezu ale mam weekend
Wczoraj ta wiadomość o wpadce, a dzisiaj kolejny news.
Moi rodzice mają dzisiaj imprezę u nas w domu, ze znajomymi z którymi znają się od lat, właściwie od czasów studiów a nawet liceum. Wszyscy mają dzieci, znamy się od małego tzw. piaskownicy, żyjemy bliżej niż rodzina.
I pierwsze co - wchodzę do domu, witam się z wujkiem a on, że widzi dziecięcą barierkę na schodach ( przeszkoda dla psa, aby nie wychodził na piętro) i że pomyślelibyśmy już o czymś, bo to przecież dla dziecka powinno być. I dalej, że nie ma na co czekać i musimy się zabrać do roboty. A na koniec dodał, że jego syn, już ma drugie w drodze - właśnie dowiedzieli się o kolejnej ciąży - termin na sierpień/wrzesień. Zaplanowali i od razu im się udało. No myślałam że w pysk strzele. â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠c a chyba dostane zaraz.
Na dodatek dzisiaj zajmowałam się 6 miesięczną dziewczynką, a jutro jedziemy do 6 miesięcznego chrześnika męża. Mam dość!
Musiałam się wyżalić.....



My z mężem mamy Walentynki przez cały rok, także nie obchodzimy tego święta Jedziemy jutro do kuzyna męża na winko



Również mam taką teorię, bo tym jak obserwuje swoje otoczenie i ilości wpadek powstałych po spożyciu



To chyba też zależy od charakteru i instynktu. Bo kiedy nam pękła prezerwatywa w wieku 19 lat to byłam mega zestresowana że mogę być w ciąży i odetchnęłam strasznie głęboko kiedy przyszła @, ale gdyby mimo wszystko okazało się że wpadliśmy, to nigdy bym tego nie żałowała. Na pewno nie powiedziałabym słowa o figurze czy alkoholu. Oczywiście byłby na początku strach, a potem radość. A niektóre panie, nawet po urodzeniu dziecka wciąż żałują i chciałyby cofnąć czas. Tego nie rozumiem już wcale



Kryształek - podaj imię i wiek proszę



U mnie tak jak u Pater - wręcz odwrotnie - orgazm przychodzi trudniej jak jestem po alkoholu. No i istotna sprawa, mam go tylko oralnie. Nigdy w czasie "normalnego" seksu go nie miałam

Dziewczyny, później jak będę na laptopie, to dopiszę Was do listy


będzie dobrze, niebawem się uda, u nas o staraniach wiedziała moja mama ( i to było dobre posuniecie, niż setka pytań a kiedy będzie bobo), przypadkiem też dowiedziała się wscibska szwagierka, która przyszła dokarmić kota jak nas nie było i zobaczyła kwas foliowy na stole, to się domyśliła i nie zadawała dalszych pytań

Jak ja bym chciała ogłosić rodzicom i znajomym, że jestem w ciąży, tak mnie korci, ale muszę poczekać do wizyty lekarza, będę spokojniejsza.
Najbardziej mnie cieszy, że wiem o ciąży najlepszej koleżanki, a sama jej nie powiedziałam, będzie między naszymi dziećmi 2 tyg różnicy
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 09:56   #1810
chudziaszek11
Wtajemniczenie
 
Avatar chudziaszek11
 
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
Vela dziękuję! Dopiero będę się cieszyć po drugiej becie, jak będzie przyrost, na razie trochę panikuję

---------- Dopisano o 10:01 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------



ja wyjątkowo w tym cyklu chodziłam co tydzień na pilates:P Mam nadzieję, że będzie wszystko ok, ale już nie pójdę, poszukam jakiś zajęć dla kobiet w ciąży.

W ogóle ten cykl w którym się udało był dziwny, nie miałam śluzu, a zawsze miałam go na potęgę.

Brzuch mnie przestał boleć jak na @, teraz mam takie kłucia i ciągnięcia no i sikam co chwilę, nocy 2 razy.

Chudziaszek, StayStylish pijecie kawę?


dzwoniłam do lekarza w spawie wyników i powiedziała, że HCG niskie, coś zaczyna się dziać mam koniecznie zrobić jutro powtórkę i przedzwonić po weekendzie z wynikiem. Ile musiało by być aby było ok z 300?
Jeśli nie ćwiczyłaś regularnie przed ciążą to sobie teraz odpuść. Większość fitness klubów i tak zaprasza na zajęcie dla ciężarnych dopiero w drugim trymestrze.
A lekarz głupoty gada że beta niska. Nie wiadomo kiedy doszło do zagnieżdzenia, więc nie można stwierdzić czy beta niska czy wysoka.
Kawę odstawiłam w pierwszym trymestrze. Uważaj na herbatę bo też ma kofeinę pod nazwą teina. Najlepiej albo inkę a z herbaty wybierać Rooibos lub Honeyboush ( chyba tak to się pisze). W czwartym miesiącu znowu zaczęłam pić ale taki bardziej napój mleczny z kawą, niż kawę

Cytat:
Napisane przez StayStylish Pokaż wiadomość
Kawę chyba można pić w ograniczonych ilościach, ja wolałam zrezygnować całkowicie, bo moja kawa musi być w wielkim kubku

Z mojego skromnego doświadczenia:
zrobiłam betę x3 - lekarz nawet na nią nie spojrzał,
denerwowałam się jak głupia, na każde usg szłam z zaciśniętym żółądkiem, bo przecież nie mam objawów ciąży...
jak tylko widziałam, że dziecko jest większe to "ufff"
od następnego dnia znowu nerwy.
Za dużo się naczytałam o poronieniach, że ciężko mi było uwierzyć, że u mnie wszystko w porządku...
My bardzo wcześnie powiedzieliśmy wszystkim naokoło, najpierw po trzech betach tż wygadał się w pracy - byłam wściekła
Potem jak usłyszeliśmy serduszko w bodajże 7 tc to powiedzieliśmy rodzicom, rodzeństwu, bliskim znajomym, a po tygodniu... pozostałym 150 członkom rodziny, bo zaczeliśmy planować ślub i wesele na styczeń Ty uwierzysz, że JEDYNE czym się przejmowałam to "co będzie jak poronie"? "wszyscy wiedzą, a ja mogę poronić", "nie bierzmy ślubu, nie mówmy nikomu, bo nie wiadomo czy wszystko będzie okej". No istne wariactwo...
Dopiero niedawno zaczęłam się na prawdę cieszyć ciążą... I to jest piękne, że wiem, że już niedługo będę mamą
Jak się coś wydarzy? Tego nie przewidzę, nie ma co czarnowróżyć, równie dobrze mogłabym codziennie się przejmować, że ktoś bliski będzie miał wypadek - bo przecież pełno tego na około. A tak nie jest, nie siedzę jak na szpilkach jak mąż jedzie gdzieś samochodem, więc czemu mam siedzieć jak na szpilkach przed kolejnym usg?

Rozpisałam się jak wariatka mam nadzieję, że zrozumiesz o co mi chodzi w tym bełkocie zbudynienie mózgu też cie czeka
Dokładnie miałam tak samo. Pierwszy trymestr spędziłam modląc się, żeby nie poronić. Znajomi mnie pytali czy się cieszę, a ja miałam taki stres, że nie umiałam się cieszyć. Teraz jest już inaczej. Cieszę się jak wariatka, że jestem w ciąży i będę mieć wymarzonego synka.
Tak, że Ewula ja rozumiem co przeżywasz, ale z perspektywy czasu wiem że nie warto. Lepiej od razu wyluzować.

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
no nie moge, idziemy w przyszłym miesiącu do kliniki i na badanie nasienia.

Tylko w tym miesiacu fatalnie zniosłam tą porażkę.

Wiesz, te 6 miesiecy to tragedia nie jest, tylko u nas na wątku widzimy ile dziewczyn zaszło szybciutko i to też na mnie wpływa.

Plus to, ze boje się, że to dopiero poczatek i z tych 6 zrobi się dużo duzo więcej. To mnie przeraża, bujanie się po lekarzach i szukanie przyczyn...

no jestem właśnie w terminie @, ale robiłam czuły test także naprawdę jakby coś było to by wyszedł bladzioch.
Mała Mi głowa do góry. Może być tak, że po prostu się na razie wam wszystkie elementy nie zagrały i dlatego musicie się starać kolejny cykl. A jeśli nawet by coś wyszło, to najważniejsze wiedzieć co wyprostować.
Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Podobno kobiety pijace duzo alkoholu szybciej zachodza w ciaze, potwierdzone przez ginekologa
Cytat:
Napisane przez Ahoy Pokaż wiadomość
A w życiu, alkohol utrudnia zajscie, może zaburzac cykl i owulację
Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
A moze chodzi o to ze alkohol odstresowywuje a czesto stres wlasnie utrudnia zajscie
Zależy jak rozumieć picie. Jeśli chodzi o osobę która pije, żeby paść to rzeczywiście może to wpływać na cykle. Ale jeśli chodzi o normalne spożycie na rozluźnienie i zabawę to myślę, że Aśka na rację. Z resztą wiele takich przykładów mam wokół. Oczywiście po zobaczeniu dwóch kresek - zero alko, ale jakoś wierzyć mi się nie chce żeby kieliszek wina miał jakikolwiek wpływ na zapłodnienie. Chyba już stres ma większy.
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Oj dobrze wiedzieć, że nie jestem sama z "trudnym" orgazmem... Ja się go cały czas "uczę" ale strasznie żałuję i zazdroszczę innym że nie przychodzi od tak...
Miałam tak samo. A orgazm po alkoholu to zapomni.
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015
chudziaszek11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 10:06   #1811
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
przy 32-35 dniowych cyklach pwu race jest później. nie pamietam czy mierzysz temperature, bo jesli tak to faza lutealna jest mniej wiecej stala, u mnie np. wynosi ok. 13 dni od owu. watpie zebys faze lutealna miala 16 dni az takze owu chyba masz pozniej niz w 16 dniu. ja ostatnie 2 cykle mialam w 18-19 przy cyklach 30 i 32. takze czekaj
Dzięki, co dwie głowy to nie jedna Temperatury jeszcze nie mierzę, ciężko mi się do tego zabrać 😆

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 10:52   #1812
Ahoy
Wtajemniczenie
 
Avatar Ahoy
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 082
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

VelaLuca, rozumiem Cię doskonale. Ja nawet swojej bratowej w zaawansowanej ciąży unikam jak ognia, bo nie mogę na nią patrzeć, ani słuchać o niej...
__________________
10.02.2017 - dobry początek <3
Ahoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 11:13   #1813
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

mam już małe gołąbki na balkonie, wykluły się
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 11:55   #1814
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=Panna Izabela;55666256]A ja poproszę o zapisanie mnie na testowanie na 8.03. Zobaczymy, czy to będzie szczęśliwy Dzień Kobiet



Początek 34 tc. Okazało się po fakcie, że mam zakrzepicę wrodzoną, spowodowała śmierć Córki.

Nie wiem jaka jest, lekarze używają określenia "torbiel endometrialna"


Bardzo Ci współczuję... Nie mogę sobie wyobrazić tego co musiałaś przejść... Endometrialna torbiel nie jest ta zwykłą - czynnościową.

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:46 ----------

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj 17 dc a testy owulacyjny ujemny. Nawet w piatek z ciekawości zrobiłam sobie badanie lh i progesteron i faktycznie niski poziom. Nawet wstrzymałam się z duphastonem a miałam brać od 16 dc. Tylko skoro nie było owulacji i wystapi (lub nie) ok 19 dc to jakbym wzieła wcześniej duph to zablokowałby owulacje. Muszę dopytać gina. Zwykle moje cykle to srednio 32-35 wiec owulka wypada po 16 dc cyklu. Zagmatwane to trochę ��

Pisałyście o sushi. Uwielbiam! Niebo w gębie! Moje ulubione to z łososiem surowym i wędzonym, ogorkiem, avokado, serek philadelfia (nie pamiętam jak się to pisze) sos kabaiaki.

Co do ciąż z przypadku- jakoś mam wrażenie, że nieobserwowane pęcherzyki są bardziej śmiałe i robią swoje. Nawet kiedyś oglądałam film z fizyki kwantowej gdzie było doświadczenie: obserwowane cząsteczki zaczynają się inaczej zachowywać... niż te które są bez obserwatorów. Także coś w tym jest, że im więcej myślimy, obserwujemy to nie wychodzi. Ja pierwszy cykl starań i co? Pęcherzyk się obraził lub wystraszył niczym ryba nadymka �� i tak zamienił się w torbiel ��

Dobrej nocy życzę ��

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

Ale pisałaś, że w poprzednim cyklu bez owulki testy wychodziły Ci pozytywnie?
U mnie dzisiaj 28dc i w tamtym roku jak na dwa miesiące odostawiłam tabletki anty to właśnie cykle były 28 dniowe, ale lekarz mi powiedział, że cykl bezowulacyjny jest albo 23-25 dniowy albo 35-37 dniowy ewentualnie może być czasowo poprawny czyli 26-35, ale mówił, że rzadziej się zdarza.
Ja siebie już z tej pierwszej grupy mogę wykluczyć, czyli tej 23-25 bo u mnie dzisiaj 28dc, więc pozostaje mi czekać na @. Mam nadzieję, że przyjdzie trochę wcześniej niż 35-37, ale zobaczymy
Pamiętam, ze kiedyś bez brania anty też miałam taki cykl 37 dniowy i juz myślałam, ze to ciąża a podejrzewam, ze wtedy własnie był bezowulacyjny.
Lekarz mówił, że kobiety które bacznie swój cykl obserwują potrafią odróżnić cykl z owulką a cykl bezowulacyjny. Podobno są też mniej intensywne objawy @ jak jest bez owulki.
Ja w tym cyklu mimo jej braky płodne u siebie widziałam tzn śluz płodny w 16-18dc.
W nowym cyklu jeszcze oprócz śluzu chce kupić testy owu i zobaczyć czy będa sie z tym śluzem pokrywać, alę myślę, że skoro normalny mój cykl to 28-29 dni bo tak miałam przed anty z tego co kojarzę a na pewno w tamtym roku przez dwa miesiące to owulka powinna być wcześniej niż 16-18dc.
Chociaż różnie bywa może i ten nowy cykl być owulacyjny, ale nie taki jak kiedyś czyli 28 a 30 na przykład bo mogło mi się to pozmieniać.

Edytowane przez MajWija
Czas edycji: 2016-02-14 o 11:57
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 12:43   #1815
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość

Ale pisałaś, że w poprzednim cyklu bez owulki testy wychodziły Ci pozytywnie?
U mnie dzisiaj 28dc i w tamtym roku jak na dwa miesiące odostawiłam tabletki anty to właśnie cykle były 28 dniowe, ale lekarz mi powiedział, że cykl bezowulacyjny jest albo 23-25 dniowy albo 35-37 dniowy ewentualnie może być czasowo poprawny czyli 26-35, ale mówił, że rzadziej się zdarza.
Ja siebie już z tej pierwszej grupy mogę wykluczyć, czyli tej 23-25 bo u mnie dzisiaj 28dc, więc pozostaje mi czekać na @. Mam nadzieję, że przyjdzie trochę wcześniej niż 35-37, ale zobaczymy
Pamiętam, ze kiedyś bez brania anty też miałam taki cykl 37 dniowy i juz myślałam, ze to ciąża a podejrzewam, ze wtedy własnie był bezowulacyjny.
Lekarz mówił, że kobiety które bacznie swój cykl obserwują potrafią odróżnić cykl z owulką a cykl bezowulacyjny. Podobno są też mniej intensywne objawy @ jak jest bez owulki.
Ja w tym cyklu mimo jej braky płodne u siebie widziałam tzn śluz płodny w 16-18dc.
W nowym cyklu jeszcze oprócz śluzu chce kupić testy owu i zobaczyć czy będa sie z tym śluzem pokrywać, alę myślę, że skoro normalny mój cykl to 28-29 dni bo tak miałam przed anty z tego co kojarzę a na pewno w tamtym roku przez dwa miesiące to owulka powinna być wcześniej niż 16-18dc.
Chociaż różnie bywa może i ten nowy cykl być owulacyjny, ale nie taki jak kiedyś czyli 28 a 30 na przykład bo mogło mi się to pozmieniać.
Tak, pozytywny pokazał się 13 dc czyli był pik lh, ale pęcherzyk nie pękł. Wiec pik lh to połowa sukcesu ;-) przeważnie miałam dlugie cykle a owulacja była. Przypadkiem ginekolog zobaczyła na usg, ze sie jajo uwolniło. Także długie cykle nie oznaczają od razu bezowulacyjnych
Zawsze mam mocne @ i najgorsze 2 pierwsze dni. Ponad tydzień przed @ bolą mnie piersi.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Dzisiaj 18 dc i test owulacyjny wyszedł pozytywny! Potwierdzone dodatkowo mega ilością płodnego śluzu 😊 Jak myślicie kiedy wziąść duphaston? Jutro czy po jutrze? Skoro od piku lh owulka wystąpi do 36 h?

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
mam już małe gołąbki na balkonie, wykluły się
Wow, ale masz atrakcje 😊 też bym chciała tak podglądać 😊 czyżby to oznaczało szybko nadchodzącą wiosnę?

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 12:45   #1816
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Tak, pozytywny pokazał się 13 dc czyli był pik lh, ale pęcherzyk nie pękł. Wiec pik lh to połowa sukcesu ;-) przeważnie miałam dlugie cykle a owulacja była. Przypadkiem ginekolog zobaczyła na usg, ze sie jajo uwolniło. Także długie cykle nie oznaczają od razu bezowulacyjnych
Zawsze mam mocne @ i najgorsze 2 pierwsze dni. Ponad tydzień przed @ bolą mnie piersi.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Dzisiaj 18 dc i test owulacyjny wyszedł pozytywny! Potwierdzone dodatkowo mega ilością płodnego śluzu 😊 Jak myślicie kiedy wziąść duphaston? Jutro czy po jutrze? Skoro od piku lh owulka wystąpi do 36 h?

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Hmm dla mnie gin zalecila brac dupaston od 16 do 25 dnia cyklu 2 raxy dzienie
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 13:00   #1817
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Tak, pozytywny pokazał się 13 dc czyli był pik lh, ale pęcherzyk nie pękł. Wiec pik lh to połowa sukcesu ;-) przeważnie miałam dlugie cykle a owulacja była. Przypadkiem ginekolog zobaczyła na usg, ze sie jajo uwolniło. Także długie cykle nie oznaczają od razu bezowulacyjnych
Zawsze mam mocne @ i najgorsze 2 pierwsze dni. Ponad tydzień przed @ bolą mnie piersi.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Dzisiaj 18 dc i test owulacyjny wyszedł pozytywny! Potwierdzone dodatkowo mega ilością płodnego śluzu �� Jak myślicie kiedy wziąść duphaston? Jutro czy po jutrze? Skoro od piku lh owulka wystąpi do 36 h?

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------


Wow, ale masz atrakcje �� też bym chciała tak podglądać �� czyżby to oznaczało szybko nadchodzącą wiosnę?

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

Ale ja ABSOLUTNIE nie twierdze, że Twoje są bezowulacyjne!!!
Cykle do 35 dni są jak najbardziej prawidłowymi, napisałam tylko, ze jak u mnie zdarzył się i stwierdził lekarz cykl bezowulacyjny to tylko wspomniał, że @ może być właśnie w innym terminie czyli albo 23-25 albo 35-37 a może i przyjść całkiem normalnie czyli 28-30 - tak jakby do mnie pasowało w normalnym cyklu
Ja objawy @ też zawsze intensywne dosyć mam, choć w tym cyklu piersi mnie w ogóle nie bolą może jeszcze zaczną przed @ reagować

Myślę, że już na duphaston to za późno w tym cyklu skoro kazał Ci brac od 16dc.

A Ciebie w tym cyklu bez owulki piersi normalnie bolały?

Edytowane przez MajWija
Czas edycji: 2016-02-14 o 13:02
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 13:14   #1818
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Ale ja ABSOLUTNIE nie twierdze, że Twoje są bezowulacyjne!!!
Cykle do 35 dni są jak najbardziej prawidłowymi, napisałam tylko, ze jak u mnie zdarzył się i stwierdził lekarz cykl bezowulacyjny to tylko wspomniał, że @ może być właśnie w innym terminie czyli albo 23-25 albo 35-37 a może i przyjść całkiem normalnie czyli 28-30 - tak jakby do mnie pasowało w normalnym cyklu
Ja objawy @ też zawsze intensywne dosyć mam, choć w tym cyklu piersi mnie w ogóle nie bolą może jeszcze zaczną przed @ reagować

Myślę, że już na duphaston to za późno w tym cyklu skoro kazał Ci brac od 16dc.
Jak mnie piersi nie bolą przed @ to wtedy jestem zdziwiona, nie wiem od czego to zależy.
Z tym duphastonem to jest tak, ze lekarze przepisują standardowo od 16 dc czyli po owulacji. Chodzi właśnie o podniesienie progesteronu w fazie lutealnej. Więc skoro do 16 dc nie miałam owulacji i nagle wezme go to mogę zatrzymać owulację. Stąd się wstrzymałam 😊 a w nastepnym cyklu dopytam o to gina 😊 Może gin chciał od 16 dc bo w nastepnym cyklu dzięki temu owulacja się przesunie i wystąpi przed 16 dc. W każdym razie nie chciałam aby ten cykl był stracony.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 13:24   #1819
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

No wez tak za dwa dni ten duphaston i bierz przez 10 dni
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 13:28   #1820
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
mam już małe gołąbki na balkonie, wykluły się
Wrzuć fotkę Nigdy nie widziałam golebich piskląt.
Te pisklęta to będzie dobry znak!
Cytat:
Napisane przez Ahoy Pokaż wiadomość
VelaLuca, rozumiem Cię doskonale. Ja nawet swojej bratowej w zaawansowanej ciąży unikam jak ognia, bo nie mogę na nią patrzeć, ani słuchać o niej...
No niestety chyba tak już będzie że dopóki same nie doczekamy się maleństw to wszystkie ciężarne będą nas drażnić

Ahoy i MajWija podajcie swoje imię, wiek, czas starań to dopiszę Was do listy Bo brakuje Was wśród staraczek.
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 13:34   #1821
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
No wez tak za dwa dni ten duphaston i bierz przez 10 dni
Dzięki za podpowiedź 😊

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Hmm dla mnie gin zalecila brac dupaston od 16 do 25 dnia cyklu 2 raxy dzienie
Mi tak samo, ale wczytałam się w forum o duphastonie stąd takie moje przesunięcie ;-) gdybyśmy nie myśleli o dzidziusiu to bym brała jak kazał

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 13:34   #1822
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Jak mnie piersi nie bolą przed @ to wtedy jestem zdziwiona, nie wiem od czego to zależy.
Z tym duphastonem to jest tak, ze lekarze przepisują standardowo od 16 dc czyli po owulacji. Chodzi właśnie o podniesienie progesteronu w fazie lutealnej. Więc skoro do 16 dc nie miałam owulacji i nagle wezme go to mogę zatrzymać owulację. Stąd się wstrzymałam �� a w nastepnym cyklu dopytam o to gina �� Może gin chciał od 16 dc bo w nastepnym cyklu dzięki temu owulacja się przesunie i wystąpi przed 16 dc. W każdym razie nie chciałam aby ten cykl był stracony.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Aha, być może. Nie znam się za bardzo na działaniu duphastonu
Czyli w tym cyklu bez owulki normalnie piersi Cię bolały?
Bo już myslalam, że może nie bolą właśnie dlatego że cykl bezowulacyjny, ale jak piszesz, że Ciebie też w nie każdym cyklu bolą to chyba to nie ma związku

Edytowane przez MajWija
Czas edycji: 2016-02-14 o 13:36
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 13:37   #1823
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Aha, być może. Nie znam się za bardzo na działaniu duphastonu
Czyli w tym cyklu bez owulki normalnie piersi Cię bolały?
Bo już myslalam, że może nie bolą właśnie dlatego że cykl bezowulacyjny, ale jak piszesz, że Ciebie też w ni każdym cyklu bolą to chyba to nie ma związku
Właśnie też miałam takie przemyślenia, że nie bolą jak jest cykl bezowulacyjny ale moja teoria padła po ostatnim cyklu 😆

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 13:55   #1824
Ahoy
Wtajemniczenie
 
Avatar Ahoy
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 2 082
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Wrzuć fotkę Nigdy nie widziałam golebich piskląt.
Te pisklęta to będzie dobry znak!

No niestety chyba tak już będzie że dopóki same nie doczekamy się maleństw to wszystkie ciężarne będą nas drażnić

Ahoy i MajWija podajcie swoje imię, wiek, czas starań to dopiszę Was do listy Bo brakuje Was wśród staraczek.
No niestety, musimy zaciskac żeby i udawać, że wszystko ok :/

Ja jestem Weronika, mam 29 lat, staram się od listopada, ale od stycznia mam konieczną przerwę do maja.
__________________
10.02.2017 - dobry początek <3
Ahoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 16:21   #1825
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=monika0185;55694631]Właśnie też miałam takie przemyślenia, że nie bolą jak jest cykl bezowulacyjny ale moja teoria padła po ostatnim cyklu 😆

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka[/QUOT


No tak, czyli to że piersi nie bolą nie oznacza, że jest to cykl bezowulacyjny

A ja jestem MajWija, 23 lata, nie zaczęliśmy jeszcze starań, zaczniemy od nowego cyklu tylko nie wiem na dzień dzisiejszy kiedy @ przyjdzie bo cykl obecny jest pierwszym po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych i jest cyklem bezowulacyjnym więc nie wiem, ile będzie trwał
Na pewno napisze jak się @ pojawi

---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ----------

Dziewczyny jakie testy owulacyjne polecacie??
Robię właśnie zakupy w aptece internetowej i chcę też kupić właśnie te testy tylko nie wiem, na które się zdecydować
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 16:43   #1826
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Dzięki za podpowiedź 😊

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------


Mi tak samo, ale wczytałam się w forum o duphastonie stąd takie moje przesunięcie ;-) gdybyśmy nie myśleli o dzidziusiu to bym brała jak kazał

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Monika zmartwiłaś mnie trochę tym hamowaniem cykli przez duphaston:/ moja gin bardzo dobrze wie że się staramy, kazała brać mi w tych dniach wlaśnie co napisałam, i twierdzi że branie go ma nam pomóc zaciążyć,,,
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 17:34   #1827
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Monika zmartwiłaś mnie trochę tym hamowaniem cykli przez duphaston:/ moja gin bardzo dobrze wie że się staramy, kazała brać mi w tych dniach wlaśnie co napisałam, i twierdzi że branie go ma nam pomóc zaciążyć,,,
Mi też gin powiedział, że ma pomoc w zaciążeniu... może chodzi o to, że w pierwszym miesiacu brania spowoduje, że kolejny cykl się ustawi tak, że owulacja wypadnie książkowo w ok 14 dc. Jak się wczytałam to ciałko żółte zaczyna produkować progesteron ok 36 h po uwolnieniu jajeczka i blokuje dojrzewanie następnych pęcherzyków.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 18:18   #1828
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Mi też gin powiedział, że ma pomoc w zaciążeniu... może chodzi o to, że w pierwszym miesiacu brania spowoduje, że kolejny cykl się ustawi tak, że owulacja wypadnie książkowo w ok 14 dc. Jak się wczytałam to ciałko żółte zaczyna produkować progesteron ok 36 h po uwolnieniu jajeczka i blokuje dojrzewanie następnych pęcherzyków.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
dzisiaj właśnie zaczęłam brać drugie opakowanie, pierwsze brałam w tamtym cyklu- drugie miałam zacząć brać w kolejnym (czyli w tym teraz) cyklu, jeśli dostanę @. I jak będzie @, to mam od razu do niej dzwonić i umawiać się na kolejną wizytę i brać duphaston Wizytę mam dopiero na początku marca- ciekawe co też za plan ma ta moja gin:| kurczę, mam nadzieję, że nic mi ten lek nie zahamuje
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 18:33   #1829
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=MajWija;55697696]
Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Właśnie też miałam takie przemyślenia, że nie bolą jak jest cykl bezowulacyjny ale moja teoria padła po ostatnim cyklu 😆

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka[/QUOT


No tak, czyli to że piersi nie bolą nie oznacza, że jest to cykl bezowulacyjny

A ja jestem MajWija, 23 lata, nie zaczęliśmy jeszcze starań, zaczniemy od nowego cyklu tylko nie wiem na dzień dzisiejszy kiedy @ przyjdzie bo cykl obecny jest pierwszym po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych i jest cyklem bezowulacyjnym więc nie wiem, ile będzie trwał
Na pewno napisze jak się @ pojawi

---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 14:41 ----------

Dziewczyny jakie testy owulacyjne polecacie??
Robię właśnie zakupy w aptece internetowej i chcę też kupić właśnie te testy tylko nie wiem, na które się zdecydować
Ja kupuje w rosmanie z Domowe Labolatorium za 24 zl. Wczoraj jeszcze kupilam dla porównania Facelle za 19 zl i też są ok. Ale wiem, że dziewczyny kupują po 1 zł na allegro 😊

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ----------

Vela wpisz mnie proszę na testowanie 28.02 😆😊

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-14, 20:08   #1830
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ja zamówiłam Domowe Laboratorium LH test.
Mam nadzieję, że jest wiarygodny
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-11 21:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.