Mamusie kwietniowe - część V :-) - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-02-26, 11:55   #3541
Linaewen
Zakorzenienie
 
Avatar Linaewen
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
Jak przestanie jak bohaterka ogarniać cały dom i dzieci, żeby mężczyzna się wyspał tylko wykopie go z łóżka, żeby zrobił śniadanie jak ona będzie nastawiać pranie...

U nas w soboty co prawda póki co dzieci brak, ale podział mamy jasny-jedno robi kawę, drugie potem śniadanie. Zależy kto pierwszy się wyczołga z łóżka.

Mam chyba idealnego męża, bo dzielimy się obowiązkami bez marudzenia, a jak mam gorszy okres albo on, to odpuszczamy i nikt nie ma pretensji, że pranie wisi trzeci dzień... Teraz to nawet więcej, zdarza się, że on wraca z pracy i robi obiad bo mnie tak bolą nogi, że stać nie mogę. I nawet brwi nie zmarszczy, że to mój obowiązek bo jestem w domu (albo co gorsza, bo mam cycki i to pomaga przy garach).
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie."
za: whitepointeshoes
Linaewen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:09   #3542
NetaC
Raczkowanie
 
Avatar NetaC
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
ZNAK ZODIAKU
już kiedyś w sumie o tym pisałyśmy, ja chcę barana!
Kocham wszystkie baranki

hihi
nie no jakoś tak się składa, że w moim życiu dużo baranów mnie otacza nie wierzę w znaki zodiaku (wierzę w numerologię, ale znaki zodiaku ... eee nie wierzę), ale co do barana to nie wiem. Mam szczęście do osób urodzonych w tym terminie. Lubię cholernie te osoby
Barany w moim życiu:
mój kochany dziadziu był baranem
mój tatusiek jest baranem
mój mężunio też jest baranem
mój i męża najlepszy przyjaciel jest baranem
moja przyjaciółka jest baranem
bardzo dobrzy znajomi są baranami

pewnie jeszcze ktoś, ale już nie pamiętam
To w twoich ustach określenie " Ty baranie " to komplement :P

Znów mnie gardło zaczyna boleć i kaszel mam. Dupa . No ale jestem w szpitalu więc im powiem niech mnie zbadaja.

Siedzę i wycinam motylki do tych ozdób 3d na ścianę. Może mi się uda coś fajnego z tego wykleic.


Wiecie co mój gin powiedział że mam leżeć nie chodzić bo spacerować nic. Ze jest zagrożenie. A tu w szpitalu w sumie bo widzą zagrożenia. Chodzić mam bo inaczej sobie zrobię krzywdę. Ogólnie jest ok.
No wiadomo że robią badania Ale co im wyjdzie z moczu i krwi. Już bakterii ani zakażeń nie mam bo nie boli mnie pęcherz ani nerki.
Jedynie mnie boli jak chodzę właśnie jakby się coś rozlazilo.
Co lekarz to inne zdanie.
Tutaj był ordynator na wizycie i mówi że tu biorą za mnie oni odpowiedzialność i mam słuchać ich więc spacerować.



A z tego co obserwuję sporo dziewczyn ma torby na kółkach. Chyba to wygodne musi być w takim razie.
NetaC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:28   #3543
duchaa123
Wtajemniczenie
 
Avatar duchaa123
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 359
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Trisdom to dobrze ze wszystko jest ok , szyjka jeszcze nie taka krotka ale jest rozpulchniona , wiec sie oszczedzaj o odpoczywaj
__________________
"Wolę jedno życie z Tobą, niż samotność przez wszystkie ery tego świata"

Adrian 13.05.2013 r Gabriela 13.04.2016 r
duchaa123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:38   #3544
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez MaLoS Pokaż wiadomość
TŻ ---- mój jest kochany, lubi gotować i super to mu wychodzi, pomaga w domu, dba o moje wygody, tęskni jak pies jak rozdzielamy sie do pracy... co do picia to lubi w sumie razem lubiliśmy sobie poimprezować, ale w ciąży wszystko sie zmieniło oczywiście u mnie i jemu tez sie udzieliło, bardzo rzadko pije alkohol i dobrze

Velika ---- ja tez idę na zwolnienie dopiero! Od 1 marca L4 i w poniedziałek ostatni dzien do roboty! Nie moge sie doczekać, bo juz mam dosyć szczerze mówiąc mimo, ze na pół etatu pracowałam od sierpnia.
ja ostatni raz do pracy idę 11.03, 14.03 biorę urlop, a od 15.03 zwolnienie mam nadzieję, że nie urodzę w pracy
a dość w sumie nie mam, kurcze nawet mnie nie ciągnie do siedzenia w domu... będzie mi smutno bez mojej roboty, nie wracam tu już No ale skończyły mi się tu perspektywy rozwoju i podwyżek, więc nic tu po mnie.
my też lubiliśmy razem imprezować, pić sobie weekendowo. Mój do końca lutego ma jeszcze zielone światło, ale od marca zakaz
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:40   #3545
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez akinomka03 Pokaż wiadomość
Slyszalam ze brzuch obniza sie jakos na 2-3 tyg przed porodem, ale nie wiem czy to prawda :-P




Ja jestem rybka
Maz bliznieta a uparciuch jak nie wiem, zobaczymy czy mała bedzie baranem czy tak jak mama rybka ;-)
mnie się obniżył 2 tyg przed porodem wraz z tym wyszły mega rozstępy :/


Mój mąż i córeczka to bliźnięta kochani są ale fakt oboje straszne uparciuchy. Zawsze to ja muszę ustępować
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:41   #3546
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Zabolał mnie dziś brzuch, tak jak na okres. Aż się przestraszyłam
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:42   #3547
patulinka94
Zadomowienie
 
Avatar patulinka94
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
mnie się obniżył 2 tyg przed porodem wraz z tym wyszły mega rozstępy :/


Mój mąż i córeczka to bliźnięta kochani są ale fakt oboje straszne uparciuchy. Zawsze to ja muszę ustępować
Ja mam od początku nisko brzuch.
To prawda że bliźnięta to uparciuchy. Sama jestem :P
patulinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:42   #3548
MaLoS
Rozeznanie
 
Avatar MaLoS
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 848
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Lucy---- witamy sie w 35 tygodniu
__________________
DECYZJA --> KONSEKWENCJE

Zmiany? Zawsze na lepsze
MaLoS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:50   #3549
Martinixxx
Zadomowienie
 
Avatar Martinixxx
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez tabaska25 Pokaż wiadomość
Ja tez mam mega zgage

MaLos piękne ujęcia

martinixxx to przy odejściu wód towarzysza jakies bole? Dobrze ze poruszylas ten temat bo za chiny bym nie wiedziala
Ja przynajmniej odczuwałam to inaczej. Pod koniec ciąży miałam lekkie skurcze tak jak na okres a tak na godzinke przed odejściem wód, czułam juz dość mocne ciągnięcie, musiałam chodzić po salonie, nie dało się leżeć,ale też nie był to ogromny ból. Na chwilke przed wodami poczułam mocne ukłucie w podbrzuszu i poszło Kranik mi sie otworzył.

Bez stanika chodze juz od kilku miesięcy. Zakładam tylko jak wiem,że zdejme kurtkę lub przyjdą goście, żeby wentylami nie świecić Mam ładne i jędrne to po co je kisić


Jestem zodiakalnym bliźniakiem, tż baranem. Mała jest skorpionem no i młody też będzie baranem Nie przywiązuje do tego wagi, nie czytam horoskopów także zwisa mi to

Trisdom

Zaciskaj nogi, czekaj na mnie

Swoją drogoą ciekawe czy wymusze na lekarzu wizytę u gina. Chciałabym wiedzieć co się tam dzieje.
__________________
"Chwyć mnie i nieś, niech niebo bliżej będzie,
Tak bardzo chcę w ramionach skryć się Twych."



Martinixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 12:51   #3550
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Macie tak, że jak trzymacie rękę na brzuchu to dziecko zaczyna się bardziej ruszac? bo ja tak mam, i nie wiem czy tylko mi się wydaje...
mój synio najbardziej reaguje na siostrę jak się Olga przytuli do brzuszka to zaraz podpływa i coś tam jej wystawia to dupkę, to kolanko za to ojciec go uspokaja

Cytat:
Napisane przez duchaa123 Pokaż wiadomość
No wlasnie tez jestem ciekawa mi wody samoistnie nie odeszly , mialam przebijane i nie czulam najmniejszego bolu przytym , ale slyszalam ze niektorych przebijanie wod boli .... a jak jest z samoistnym odejsciem boli czy nie moze ktos cos ?
też mi przebijali i nie bolało nic

Cytat:
Napisane przez Trisdom Pokaż wiadomość

Witam po wiezycie- KTG bez skurczy i z dobrym tętnem małego, ale w badaniu mam rozpulchniona szyjke i nakaz oszczędzania się. Za 2 tygodnie zobaczymy, co dalej- na razie ma ok. 3 cm, więc nie jest źle.
Najlepeiej nie kichac i kaszleć i odpoczywać. Tylko u mnie to nie zawsze wykonalne. No byle do 10.04. Mały chyba bardzo chce byc baranem
nie kichać - dobra rada tylko jak to zrobić

to oszczędzaj się faktycznie, bo do 10 kwietnia to jeszcze trochę...


Cytat:
Napisane przez MaLoS Pokaż wiadomość

Velika ---- ja tez idę na zwolnienie dopiero! Od 1 marca L4 i w poniedziałek ostatni dzien do roboty! Nie moge sie doczekać, bo juz mam dosyć szczerze mówiąc mimo, ze na pół etatu pracowałam od sierpnia.
hardcory z Was dziewczyny podziwiam

Cytat:
Napisane przez Linaewen Pokaż wiadomość
Jak przestanie jak bohaterka ogarniać cały dom i dzieci, żeby mężczyzna się wyspał tylko wykopie go z łóżka, żeby zrobił śniadanie jak ona będzie nastawiać pranie...

U nas w soboty co prawda póki co dzieci brak, ale podział mamy jasny-jedno robi kawę, drugie potem śniadanie. Zależy kto pierwszy się wyczołga z łóżka.

Mam chyba idealnego męża, bo dzielimy się obowiązkami bez marudzenia, a jak mam gorszy okres albo on, to odpuszczamy i nikt nie ma pretensji, że pranie wisi trzeci dzień... Teraz to nawet więcej, zdarza się, że on wraca z pracy i robi obiad bo mnie tak bolą nogi, że stać nie mogę. I nawet brwi nie zmarszczy, że to mój obowiązek bo jestem w domu (albo co gorsza, bo mam cycki i to pomaga przy garach).
u nas jest bardzo podobnie
odkąd jest Olga to nawet mąż więcej robi w domu niż ja, do tego wraca wcześniej z pracy więc podgrzewa obiad i nastawia ryż/ziemniaki - równocześnie ogarniając młodą zanim ja wrócę.


Cytat:
Napisane przez NetaC Pokaż wiadomość
Co lekarz to inne zdanie.
Tutaj był ordynator na wizycie i mówi że tu biorą za mnie oni odpowiedzialność i mam słuchać ich więc spacerować.

A z tego co obserwuję sporo dziewczyn ma torby na kółkach. Chyba to wygodne musi być w takim razie.
no to pewnie cię przebadają i wypuszczą skoro nie widzą zagrożenia
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:04   #3551
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez patulinka94 Pokaż wiadomość
Ja mam od początku nisko brzuch.
To prawda że bliźnięta to uparciuchy. Sama jestem :P
ja w pierwszej ciąży miałam bardzo wysoko stąd też ucisk na żołądek i okropna zgaga od połowy ciąży w zasadzie towarzyszyła mi dzień i noc nic się nie dało zrobić. A teraz mam znacznie niżej ten brzuszek i już zgaga tez mnie łapie sporadycznie








Wody mi tez przebijali na porodówce. Nic nie czułam w zasadzie tylko takie ciepło. od przebicia wód przy 4 cm rozwarciu do 10 cm minęła godzina. Więc jakby mi tak w domu odeszły przy takim rozwarciu to mogłoby być ciekawie
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:12   #3552
AsiaPo
Mama Land
 
Avatar AsiaPo
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 704
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
Ja z tych, co muszą mieć wszystko po swojemu :P:
Dziś TŻ miał chwilę przed pracą i stwierdził, że pomyje naczynia Siedziałam z nim w kuchni i mnie krew zalewała Ale wolę, żeby robił tak, niż w ogóle
Później składał swoje ubrania i też miałam z niego pompę

Cytat:
Napisane przez Linaewen Pokaż wiadomość
Jak przestanie jak bohaterka ogarniać cały dom i dzieci, żeby mężczyzna się wyspał tylko wykopie go z łóżka, żeby zrobił śniadanie jak ona będzie nastawiać pranie...

U nas w soboty co prawda póki co dzieci brak, ale podział mamy jasny-jedno robi kawę, drugie potem śniadanie. Zależy kto pierwszy się wyczołga z łóżka.

Mam chyba idealnego męża, bo dzielimy się obowiązkami bez marudzenia, a jak mam gorszy okres albo on, to odpuszczamy i nikt nie ma pretensji, że pranie wisi trzeci dzień... Teraz to nawet więcej, zdarza się, że on wraca z pracy i robi obiad bo mnie tak bolą nogi, że stać nie mogę. I nawet brwi nie zmarszczy, że to mój obowiązek bo jestem w domu (albo co gorsza, bo mam cycki i to pomaga przy garach).
O tak
Najczęsciej problem tworzą sobie kobiety. To one muszą mieć wszystko poukładane, to je denerwuje pranie wiszące trzy dni (mnie okrutnie ). Facetów (mojego) w ogóle to nie rusza.
Chciałam ostatnio poodkurzać, a ten się mnie pyta: Ale po co? No to olałam czynność, bo skoro jemu nie przeszkadza, a mi się nie chce, to walić

MaLoS, Velika: Podziwiam Was
Sama bym już do pracy wróciła i żałuję, że tak szybko poszłam na L4, ale I trymestr był nie do przeżycia, a później mnie już w firmie nie chcieli

Poli: Kalafior pierwsza klasa
__________________
A+D=M
M.
AsiaPo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:13   #3553
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Trisdom Pokaż wiadomość
Rozpulchnić powinna sie dopiero, jak sie będzie przygotowaywała do porodu- by wtedy sie duzo łatwiej przy skurczach rozwiera.

Witam po wiezycie- KTG bez skurczy i z dobrym tętnem małego, ale w badaniu mam rozpulchniona szyjke i nakaz oszczędzania się. Za 2 tygodnie zobaczymy, co dalej- na razie ma ok. 3 cm, więc nie jest źle.
Najlepeiej nie kichac i kaszleć i odpoczywać. Tylko u mnie to nie zawsze wykonalne. No byle do 10.04. Mały chyba bardzo chce byc baranem

Poli- masz PRZEKALAFIORA ciażowego. A bez stanika osobiście nie dałabym rady, ale to kwestia osobnicza

Odchodzenie wód mnie absolutnie nie bolało. Przedtem tylko usłyszałam/poczułam takie PYK. Dałam rade dojśc na toaletę.

Co do alkoholu, to mój TZ będzie musiał teraz zrezygnowac w wieczornej whiskey.

Ide się dalej leczyc, bo zatkany nos nie odpuszcza.
klask i: najważniejsze to ze skurczów nie ma trzymaj mocno ściśnięte nogi
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:17   #3554
Smarrita
Wtajemniczenie
 
Avatar Smarrita
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 2 103
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

a my dwa byki i często bywa tak :klotni a:. W pracy w dziale na 4 osoby też 3 byki i też bywało ciężko ;p

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Polinezyjka Pokaż wiadomość
padłam

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ----------

Cytat:
Napisane przez MaLoS Pokaż wiadomość

no no ładnie
Smarrita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:21   #3555
patryska0804
Zadomowienie
 
Avatar patryska0804
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Poli fajny obrazek! zapisałam sobie :p

Mamy łóżeczko tz mówi ze mały na to nie zasłużył pytam czego? A ten żeby od małego za kratami siedzieć
__________________
Włosomaniaczka!


2007r- Dziewczyna
2013r- Narzeczona
2014r- Żona <3

5.08.2015 II kreseczki
25.08.2015 <3

Czekamy na Ciebie syneczku- Dominiś
patryska0804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:24   #3556
NetaC
Raczkowanie
 
Avatar NetaC
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

MaLoS zapomniałam napisać że poodbaja mi się zdjęcia.
Bardzo ładnie sobie zrobiłaś.
Pomysł też ciekawy
Jestem aż ciekawa innych zdjęć.
NetaC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:25   #3557
duchaa123
Wtajemniczenie
 
Avatar duchaa123
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 359
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
ja w pierwszej ciąży miałam bardzo wysoko stąd też ucisk na żołądek i okropna zgaga od połowy ciąży w zasadzie towarzyszyła mi dzień i noc nic się nie dało zrobić. A teraz mam znacznie niżej ten brzuszek i już zgaga tez mnie łapie sporadycznie








Wody mi tez przebijali na porodówce. Nic nie czułam w zasadzie tylko takie ciepło. od przebicia wód przy 4 cm rozwarciu do 10 cm minęła godzina. Więc jakby mi tak w domu odeszły przy takim rozwarciu to mogłoby być ciekawie
:0 o matko to rozwarcie szlo jak burza musialo cie niezle napier..... to mi przebili wody jak mialam 5 cm i zadnych boli a potem 5 cm w 2,5 h i darlam sie jak opetana a co dopiero 6 cm w godzine chyba to byl niezly hardcor co ?
__________________
"Wolę jedno życie z Tobą, niż samotność przez wszystkie ery tego świata"

Adrian 13.05.2013 r Gabriela 13.04.2016 r
duchaa123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:38   #3558
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez duchaa123 Pokaż wiadomość
:0 o matko to rozwarcie szlo jak burza musialo cie niezle napier..... to mi przebili wody jak mialam 5 cm i zadnych boli a potem 5 cm w 2,5 h i darlam sie jak opetana a co dopiero 6 cm w godzine chyba to byl niezly hardcor co ?
fakt było szybko i boleśnie. Tą godzine spoedziłam albo na kiblu albo pod prysznicem na krzesełku polewałam brzuch ciepłą wodą i jakoś przeżyłam. Ale pamiętam do dziś jak mi przyszła myśl że już nigdy więcej, nie ma szans, nie zgodze się na to ha ha ale za to jak polożna przyszła po mnie na badanie a tam 10 cm to był szok i w sumie parte prawie od razu wiec nie namęczyłam się długo. I dlatego po dwóch godz po porodzie już byłam pod prysznicem teraz życze sobie tak samo szybko a nawet szybciej
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:38   #3559
Trisdom
Zadomowienie
 
Avatar Trisdom
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Frankfurt nad Menem
Wiadomości: 1 052
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez duchaa123 Pokaż wiadomość
:0 o matko to rozwarcie szlo jak burza musialo cie niezle napier..... to mi przebili wody jak mialam 5 cm i zadnych boli a potem 5 cm w 2,5 h i darlam sie jak opetana a co dopiero 6 cm w godzine chyba to byl niezly hardcor co ?
Kochana- u mnie w godzine z 2 do 9 cm, to był hardcore Ale poszło szybciutko i sie w sumie szybko pozbierałam.

Jade do sklepu po prezent dla córki koleżanki, potem z córka na Kinderbal a w weekend Emilka zajmie sie mąż.

Nogi zaciskam i trzymam kciuki za reszte niegrzecznych szyjek
__________________
Emilka 25.02.2014
Leon 19.04.2016
Trisdom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:39   #3560
lucy111
Zadomowienie
 
Avatar lucy111
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 702
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez MaLoS Pokaż wiadomość
Lucy---- witamy sie w 35 tygodniu
gin by powiedział ze 34
kurde, 35... 3 tygodnie i mozna rodzić, choć wolałabym zeby Leon jeszcze troche zrobił masy, bo się w ciuszkach utopi
Cytat:
Napisane przez velika Pokaż wiadomość
ja ostatni raz do pracy idę 11.03, 14.03 biorę urlop, a od 15.03 zwolnienie mam nadzieję, że nie urodzę w pracy
a dość w sumie nie mam, kurcze nawet mnie nie ciągnie do siedzenia w domu... będzie mi smutno bez mojej roboty, nie wracam tu już No ale skończyły mi się tu perspektywy rozwoju i podwyżek, więc nic tu po mnie.
my też lubiliśmy razem imprezować, pić sobie weekendowo. Mój do końca lutego ma jeszcze zielone światło, ale od marca zakaz
brawka ze tak długo udaje Ci się pracowac

mój dziś łamie swoje postanowienie i właśnie dostałam sms czy moze jednak iśc na piwo a niech idzie, bo to ostatnie w najbliższym czasie
od marca zarządzam post
Cytat:
Napisane przez AsiaPo Pokaż wiadomość
Ja z tych, co muszą mieć wszystko po swojemu :P:
Dziś TŻ miał chwilę przed pracą i stwierdził, że pomyje naczynia Siedziałam z nim w kuchni i mnie krew zalewała Ale wolę, żeby robił tak, niż w ogóle
Później składał swoje ubrania i też miałam z niego pompę


O tak
Najczęsciej problem tworzą sobie kobiety. To one muszą mieć wszystko poukładane, to je denerwuje pranie wiszące trzy dni (mnie okrutnie ). Facetów (mojego) w ogóle to nie rusza.
Chciałam ostatnio poodkurzać, a ten się mnie pyta: Ale po co? No to olałam czynność, bo skoro jemu nie przeszkadza, a mi się nie chce, to walić

MaLoS, Velika: Podziwiam Was
Sama bym już do pracy wróciła i żałuję, że tak szybko poszłam na L4, ale I trymestr był nie do przeżycia, a później mnie już w firmie nie chcieli

Poli: Kalafior pierwsza klasa
ja to samo, wole sobie po swojemu zrobić, ale teraz już nie wyrabiam
wczesniej jak patrzyłam ile wody mąż zużywa przy myciu naczyń to szlag mnie trafiał, ale jak długo stoję przy zlewie to brzuszek mi twardnieje wiec trudno niech juz leje tę wodę

na podłogi w mieszkaniu juz patrzec nie moge ale odkurzacz zepsuty, a ze zmiotka nie mam siły latać
męzowi chyba to nie przeszkadza, ale jutro już go pogonię bo patrzec nie mogę

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
Poli fajny obrazek! zapisałam sobie :p

Mamy łóżeczko tz mówi ze mały na to nie zasłużył pytam czego? A ten żeby od małego za kratami siedzieć

my mamy ustawione już łóżeczko przy naszym łóżku i teraz ja mam widok na kraty
lucy111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:41   #3561
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez duchaa123 Pokaż wiadomość
Kejka a co co wczoraj nom depiluje sie co 3 dni na bierzaco bo pozniej jak zarosne to wtedy mi jest ciezko . Obczailam najwygodniejsza pozycje i wcale nie jest tak zle
Mi by ciężko nie było, ale ja mam problem z delikatną skórą- wszędzie! I 1 dzień po ogoleniu czegokolwiek swędzi mnie i mam wysypkę..

Cytat:
Napisane przez a_g_ata Pokaż wiadomość
O 1 w nocy dostałam bólów brzucha, nie wiem co to było ale bolało dobre 15 minut, wziełam nospe i jakoś zasnełam ;/ Ale wstałam przed 7 rano i jestem ledwo żywa..wczoraj Zosia strasznie kopała podczas tego moje bólu brzucha;/ ciekawe co tam się wyprawiało...
no i ostatnio cały czas ma czkawkę
U mnie Mikołaj też wiecznie czkawkę ma i wieczorami od 21 do 23 kopie jak szalony Dzień w dzień! Dlatego zasypiać nie mogę ostatnio normalnie. Ja z kolei dziś w nocy obudziłam się i poczułam jakiś wyciek. Strach w oczach i szybko do kibelka...już chciałam jechać na oddział, ale stwierdziłam, że schizuję bo to pewnie luteina bardziej wodnista. No i nie było tego dużo..jak się powtórzy to dla własnego spokoju pojade...

Cytat:
Napisane przez MaLoS Pokaż wiadomość
Hahaha no to wszystko jasne a jak noc? Były przeprosiny?
No właśnie..dwa zawzięte byki. Noc tragiczna, przeprosin nie było.
Napisał rano smsa jedynie...i walnęłam kilka rzeczy z grubej rury to odpisał, że nie wie dlaczego tak się zachował itp. Ale przepraszam nie było...

Cytat:
Napisane przez patulinka94 Pokaż wiadomość
Z tego co mi ostatnio mówiła lekarka te wszystkie luteina, duphaston itd to objęte są zniżką do 24 tc, potem niestety trzeba płacić 100% :/
Jak chodzisz prywatnie to płacisz 100%, choć nie zawsze.
Ja teraz przeszłam do tego prywatnego i luteinę na receptę jak u poprzednika dostałam...koszt w aptece za opakowanie 50 mg płacę około 5 zł.

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
a dupka no nieźle... Luteina teżnie tanie 56 zł opakowanie
a co do refundacji ogóle ona jest refundowana więc nie ma znaczenia jak wysoka ciąża. Ja chodze prywatnie i zawsze mam na 100% wypisaną
Ja prywatnie i płacę 5 zł..jak pisałam wyżej...więc wszystko zależy od chęci lekarza chyba..

Lucy mój maż należy do baaardzo czystych, ale nie przeszkadza mu piach w przedpokoju albo brudna podłoga a ja mam po dziurki w nosie proszenia...no ale to robię bo mam się oszczędzać...


Przyszedł mój kooocykkkk ...cudny jest
I się pochwalę...spakowałam się do szpitala z listą szybko i bez problemu, tylko pozaznaczałam co muszę dopakować i gites
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3

Edytowane przez kejka90
Czas edycji: 2016-02-26 o 13:46
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:48   #3562
duchaa123
Wtajemniczenie
 
Avatar duchaa123
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 359
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Trisdom ty to juz wogole mega szybko , az mnie zabolalo jak to przeczytalam ale porod ekspres teraz mam nadzieje ze sie w godzine tez uwine marzenia ...;p
__________________
"Wolę jedno życie z Tobą, niż samotność przez wszystkie ery tego świata"

Adrian 13.05.2013 r Gabriela 13.04.2016 r
duchaa123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:49   #3563
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

[QUOTE=kejka90;56398328]Mi by ciężko nie było, ale ja mam problem z delikatną skórą- wszędzie! I 1 dzień po ogoleniu czegokolwiek swędzi mnie i mam wysypkę..


U mnie Mikołaj też wiecznie czkawkę ma i wieczorami od 21 do 23 kopie jak szalony Dzień w dzień! Dlatego zasypiać nie mogę ostatnio normalnie. Ja z kolei dziś w nocy obudziłam się i poczułam jakiś wyciek. Strach w oczach i szybko do kibelka...już chciałam jechać na oddział, ale stwierdziłam, że schizuję bo to pewnie luteina bardziej wodnista. No i nie było tego dużo..jak się powtórzy to dla własnego spokoju pojade...


No właśnie..dwa zawzięte byki. Noc tragiczna, przeprosin nie było.
Napisał rano smsa jedynie...i walnęłam kilka rzeczy z grubej rury to odpisał, że nie wie dlaczego tak się zachował itp. Ale przepraszam nie było...


Jak chodzisz prywatnie to płacisz 100%, choć nie zawsze.
Ja teraz przeszłam do tego prywatnego i luteinę na receptę jak u poprzednika dostałam...koszt w aptece za opakowanie 50 mg płacę około 5 zł.


Ja prywatnie i płacę 5 zł..jak pisałam wyżej...więc wszystko zależy od chęci lekarza chyba..

No widocznie Twój gin ma podpisana umowę na NFZ mój nie kurka to super masz bierz podwójną dawkę dla mnie
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:57   #3564
Kalpana
Zakorzenienie
 
Avatar Kalpana
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez sunshine1551 Pokaż wiadomość
Noż ☠☠☠☠a chyba mnie rozniesie od środka. Powiedział żebym spakowała wszystko do szpitala bo on dopiero przyjedzie do mnie w niedziele po południu chyba że będę wiedziała że wyjdę w poniedziałek to już w niedziele nie będzie przyjeżdżał bo się nie opłaca to załatwi transport swojego brata który nie robi to mnie odbierze ze szpitala a on pojedzie do pracy. Ja się pytam co zamierza w sobotę takiego robić że nie da rady a on że musi oblać nowe auto brata i obronę mgr i pępkówkę szwagierki a jak jestem w domu teraz na wylocie to się nie da bo musi być trzeźwy jakby trzeba było do szpitala jechać .
Chyba bym zabiła Mój przyjeżdżał do mnie codziennie.
Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
O matulu. . Mojego męża na sentymenty wzięło zachodze do jego biura a ten ogląda NASZE WESELE i płacze
hehe wrażliwy Mój jeszcze całej płyty nie obejrzał, a w lipcu będzie 5 lat. Stwierdził że jeszcze pamięta co się działo, a jak zacznie zapominać to wtedy obejrzy
Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Nie lubię tego badania teraz byłam w środę, babka mnie przypięła i leżałam godzinę. Sikać mi się chciało, plecy bolały. Przesada.
Najgorsze ktg jakie miałam to podczas porodu i to już jakoś po 6cm rozwarcia. Plecy mnie bolały niemiłosiernie (bóle krzyżowe), a ten buc nic sobie z tego nie robił i trzymał mnie też chyba z godzinę Jak chciałam żeby TŻta zawołał żeby mi w międzyczasie plecy masował to ciągle powtarzał że już kończymy
Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Macie tak, że jak trzymacie rękę na brzuchu to dziecko zaczyna się bardziej ruszac? bo ja tak mam, i nie wiem czy tylko mi się wydaje...
czasem wydaje mi się że śpi, a jak rękę przyłożę to zaraz się zaczyna ruszać

Co do alko, to mój TŻ niestety uwielbia piwo i pije je bardzo często Próbowałam z nim gadać, że przegina, ale on w tym nie widzi problemu, bo przecież się nie upija tylko 1-2 piwka (dziennie!)...
__________________

K

Sz
Kalpana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:58   #3565
kajaja
Zadomowienie
 
Avatar kajaja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: lubelskie LKS
Wiadomości: 1 635
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Hejka co do znaków to ja baran (17 kwietnia) mąż panna a córka waga
No dziewczyny sciskc nogi!!!
A i muszę plan porodu wypełnić choć dla mnie to głupota
__________________
25.07.2009 tak - powiedzieliśmy sobie
tak - na zwsze
30,09,2012JULITKA ZUZANNA
30.03.2016 Antek Fabian
kajaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 13:59   #3566
patryska0804
Zadomowienie
 
Avatar patryska0804
 
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Oj Kejka mam ten sam problem. . Ogole się a na drugi dzień jakbym wszy miała
Trisdom tez chce taki poród

Dziewczyny które juz rodziły
Powiedzcie mi czy po porodzie bardzo z nas leci? Kurde mam biały szlafrok i szkoda mi go zapackac. .
__________________
Włosomaniaczka!


2007r- Dziewczyna
2013r- Narzeczona
2014r- Żona <3

5.08.2015 II kreseczki
25.08.2015 <3

Czekamy na Ciebie syneczku- Dominiś
patryska0804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 14:03   #3567
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

GGI gdyby sie tak dalo

Kalpana codziennie piwo? Wiesz jak to sie nazywa nie? moj to by po lbie dostal, pije tylko w weekend albo jak mecz leci...
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 14:11   #3568
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez patryska0804 Pokaż wiadomość
Oj Kejka mam ten sam problem. . Ogole się a na drugi dzień jakbym wszy miała
Trisdom tez chce taki poród

Dziewczyny które juz rodziły
Powiedzcie mi czy po porodzie bardzo z nas leci? Kurde mam biały szlafrok i szkoda mi go zapackac. .
Bardzo. :/ pierwsze godziny to myślałam że się utopie. Pierwsza noc tez masakra. A juz na drugi dzień spoko. Ja po kilku dniach to miałam lekkie plamienie jedynie

---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------

Moj tez uwielbia piwo. I często pije sle w zasadzie tylko piwo. I tak jestem z niego dumna bo od 8 miesięcy nie pali papierosów. Moj na razie sobie jeszcze może pić piwo wieczorem ale niedługo juz nie albo ewentualnie jedno bo po jednym to w sumie 2-3 godz i mozna prowadzić. A w tygodniu to i tak jestem sama w domu gdyby się coś działo to musiałabym dzwonić po kogos z rodziny.
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 14:29   #3569
NetaC
Raczkowanie
 
Avatar NetaC
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Cytat:
Napisane przez Kalpana Pokaż wiadomość
Chyba bym zabiła Mój przyjeżdżał do mnie codziennie.

hehe wrażliwy Mój jeszcze całej płyty nie obejrzał, a w lipcu będzie 5 lat. Stwierdził że jeszcze pamięta co się działo, a jak zacznie zapominać to wtedy obejrzy

Najgorsze ktg jakie miałam to podczas porodu i to już jakoś po 6cm rozwarcia. Plecy mnie bolały niemiłosiernie (bóle krzyżowe), a ten buc nic sobie z tego nie robił i trzymał mnie też chyba z godzinę Jak chciałam żeby TŻta zawołał żeby mi w międzyczasie plecy masował to ciągle powtarzał że już kończymy

czasem wydaje mi się że śpi, a jak rękę przyłożę to zaraz się zaczyna ruszać

Co do alko, to mój TŻ niestety uwielbia piwo i pije je bardzo często Próbowałam z nim gadać, że przegina, ale on w tym nie widzi problemu, bo przecież się nie upija tylko 1-2 piwka (dziennie!)...

Mój też codziennie jedno dwa piwka.
Lubi.
Też mnie Tu denerwuje. Zwłaszcza że się tak dopiero jak na swoje poszliśmy zaczęło dziać. Ale póki co niech ma. Jak się mały urodzi nie pozwolę już na to aż tak.


Słyszałam że do szpitala jeszcze mam wziąć dwa pampersy dla dorosłych.
Jeden od razu po porodzie założą jak so idzie do łóżka. A drugi jak się leży te dwie czy ile godzin i dochodzi do siebie. By nie trzeba było wymieniać podkładów itp.
NetaC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-26, 14:43   #3570
duchaa123
Wtajemniczenie
 
Avatar duchaa123
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 2 359
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)

Moj jak by codziennie lykal rocenty zatlukla bym , na pewno bym mu nie pozwalila od czasu do czasu mozna , ale bez przesady ...
__________________
"Wolę jedno życie z Tobą, niż samotność przez wszystkie ery tego świata"

Adrian 13.05.2013 r Gabriela 13.04.2016 r
duchaa123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-03-04 21:22:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.