|
|
#1561 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Owszem, Szatanie do mnie mowi, albo i gorzej. Nie chcialam Ci podbierac "Modlichy", ale nic innego mi do glowy nie przyszlo, ha,ha.
Spadam na urodzinki. Pa,pa |
|
|
|
#1562 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Strasznie romantyczne, prawda? ![]() Ale z nas czarownice tu
|
|
|
|
|
#1563 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() nie jedyna. ja dzis rano pisałam ze mam dołka... czuje sie gorsza od innych
|
|
|
|
|
#1564 | ||||
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
ja dopiero wróciłam do domu, witam Was kochane po weekendzie
moj był bardzo udany ![]() Melodio, Sanetko, Madziu - cieszę się, że smutki za Wami ![]() Elianko, Haniu, Dzino - wizażowy chorób nadal grasuje jak widzę, przesyłam wirtualnego mordercę wirusów ![]() Madlen - kochana, trzymaj się, tyle trudnych kroków już za Tobą, napewno dasz rade ![]() Cytat:
znowu możemy sobe podac rece ![]() Wow, Femme, to mu pojechałaś (należało mu się :P )Cytat:
ale co do wybuchu Femme - ja ją rozumiem, po tym wszystkim co odwalał Tz. Cytat:
![]() ale, tak jak napisała Hania, nie znam kontekstu, tonu itp. Cytat:
Natali -
|
||||
|
|
|
#1565 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Mnie nadopiekunczosc TZ na początku z rownowagi wyprowadzała. Ja zawsze byłam taka niezalezna, nigdy niczego sie nie baalm (a to juz naiwnosc). Sama z imprezy potrafialm na piechotę wracac o 3 w nocy i nawet przez mysl mi nie przeszło że cos może mi sie stac. Pojawił się TZ i nowe zady zaczoł wprowadzac. Po zmroku nawet po bułki do sklepiku obok bloku wyjsc sama nie moge. ... ....i tak się przyzwyczaiłam do tej opieki ze teraz sama się boję po ciemnicy chadzac .Własnie mąz przyjechał po mnie. Pedze nadrobic zaległosci w przytulaniu.
__________________
|
|
|
|
|
#1566 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 224
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Dla mnie takie teksty to jest juz flirt. No i rzeczywiscie bylam zazdrosna Ja nie mowie do obcych facetow takich zawoalowanych tekscikow, ale moze powinnam zaczac?? tez jestem podla i zmijowata kiedy trzeba. A w ogole to ciekawa jestem jak zareagowal pozniej chlopak tej dziewczyny????? :/Cytat:
Cytat:
Najgorsze jest to, ze zdazylam juz ja troche poznac i uwazam ze ona i jej facet to bardzo fajni ludzie. Ale niestety tym razem juz przesadzila. Nie mam ochoty jej widziec. A zaraz moj wraca z kursu na ktorym byli oboje, ciekawe czego sie dowiem...... Wku.wiona jestem PS> mam ochiote sprawic, zeby on sie poczul o mnie zazdrosny. Naprawde bardzo bym chciala mu to zrobic ![]() Vadi, to byly takie przepychanki slowne w tonie zartobliwym ale do cholery jasnej chyba trzeba wiedziec kiedy przestac? Moj chlopak mialam nadzieje, ze juz mnie dosyc dobrze zna i wie na co reaguje alergicznie. Ale neistety, niestey... kiedy trzeba byl milym dla kolezaneczki , wlasna kobieta sie nie liczy!! |
|||
|
|
|
#1567 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Vadi mi nie przeszło ;(
|
|
|
|
#1568 | ||
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Madziu - to ja chyba czegoś nie doczytałam :|
![]() Sanetko - co za małpa na tych zakupach, trzeba ja było prawm prostym potraktować ;D a co do Femme to z 1 strony zgadzam się z tym, co piszą dziewczyny - z samych Twoich postów widać w Tobie dużo żalu i złości, widać, że między Wami coś nie gra i jest dużo niedopowiedzianych i niewyjaśnionych rzeczy, ale z 2. ją rozumiem i wiem, co ją do tego doprowadziło. tylko rozmowa może tu coś zdziałac. Cytat:
![]() ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1569 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Vadi w takiem razie napisze jeszcze raz
Mam jakis dołek (może to przez pogode sie nasilił) ale jak sobie ostatnio duzo o moim zyciu myslałam to zdałam sobie sprawe ze wszystkie moje kolezanki sa zareczone, planują sluby itp. a ja nic... i poczułam sie taka gorsza i tak bardzo jest mi smutno teraz. nie chce tego mówic TZ, nie chce nic naciskać...
|
|
|
|
#1570 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Madziu - Czas/wiek zaręczenia się nie gwarantuje szczęścia w małżeństwie, prawda?
ani nie świadczy o tym, że kochają je bardziej niż Twój Tż Ciebie ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#1571 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 224
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Ja sama bym chciala byc zareczona, ale do slubu mi sie nie spieszy, o nie!! Kiedys, oczywiscie tak Ja wczesniej w ogole nie rozmawiam na ten tamat z moim. Przezylismy rok razem bez zadnych na ten temat planow, dopiero kiedys w klotni wyszedl ze mnie ten temat. wiem, ze zle wyszlo..:/ teraz jestemsy 2 lata razem i podczas tej klotni sie dowiedzialam, ze moj nie planuje nic przed koncem studiow. (jestesmy oboje na 5tym teraz) Oczywiscie go wysmialam, ze niby wczesniej sie nie da bo co? I tak mieszkamy razem, razem wydajemy swoje pieniadze, razem kuoujemy rzeczy etc No ale nie ma juz sensu go pytac. Na chwile obecna zreszta czuje, ze cos jest miedzy nami zle, zastanawiam sie, czy moj bardzo zly nastroj ostatnimi czasy to fakt, ze cos sie konczy, czy dlatego ze mam zly natsroj to jest zle... I nie umiem znalezc odpowiedzi. Niestety wiem, jakie byly symptopmy konca mojego wczesniejszego zwiazku i teraz czuje sie troche podobnie. Boje sie... Madzialenko, bardz cierpliwa. Postaraj sie miec dobry humor (wiem, latwo powiedziec , zreszta moiw to osoba o sklonnosciach depresyjnych..) Ale z doswiaczenia wiem, ze dobry humor i ujmujacy styl bycia to cos, czemu mezczyzni nie potrafia sie oprzec.. Wiec, smutki precz |
|
|
|
|
#1572 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1573 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 224
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#1574 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
a ja ide sie przebiore i ide na spacer... co bede w domu siedziec
__________________
|
|
|
|
#1575 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
czy zdajesz sobie sprawę że to co piszesz to tylko "ja sobie zamarzyłam" itp. Masz głowie scenariusz jak to ma wyglądać, że do pół roku, że kolacja .....pierścionek sama wybrałaś... a czy dopuszczasz myśl że coś TŻ może sam z siebie wymyślić, zrobić bez Twoich instrukcji? może chce zaręczyn na wiosnę jak będzie ciepło bo chce to zrobić w jakimś szczególnym miejscu w plenerze? może nie chciał w ciągu pół roku bo wiedział że będziesz na każdą okazję "nastawiać się" i tym samym nie będzie zaskoczenia? daj mu trochę swobody, żeby poczuł że to też jego decyzja a nie tylko Twoje wyobrażenia. ps. Twoja postawa pasuje mi do tytułu tego wątku, choć trochę rozumiem Twoją potrzebę - bo taki pierścionek to jakieś zapewnienie, "dowód rzeczowy" że chcecie być razem na dłużej. Edytowane przez zuzaneczka Czas edycji: 2007-10-29 o 17:04 Powód: dopisek |
||
|
|
|
#1576 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
WItam
chciałam się z Wami przywitać, przechodze teraz bardzo cięzki okres w życiu i nie mam czasu, ani ochoty na komputer. W takich chwilach przekonujemy się jacy ludzie sa wokól nas. Bede tu wpadac, co jakis czas, ale na razie musze się otrzasnac i zyc dalej. Prosze nie pytać sie co sie stało. Pozdrawiam |
|
|
|
#1577 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1578 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Ja przed chwilą wróciłąm od Tż, z tesciową, chrzestnym Tz i bratem Tż zapalilismy ognisko, upiekliśmy kiełbaski i sporo ziemniaków pieczonych pycha
Było bardzo miło, czuje się w śród nich jak członek rodziny, to bardzo miłe No po 7 latach jakbym była jak obca to by było coś nie halo ![]() Zły nastrój spowodowany kłótnia z matką gdzies uciekł
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
#1579 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Wiedz że my tu Ciebie wspieramy i życzymy jak najlepiej
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
|
#1580 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
dubel
__________________
Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś? A więc musisz minąć. Miniesz? A więc to jest piękne. "Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi" Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
|
|
|
|
#1581 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
vadi oto obiecane zdjęcia:
1. moja mama (jeszcze w blond włoskach) 2.ja z mama 3. ja z mama i młodszym bratem 4.ja z mama i tata 5.ja z mamą 9terażniejszy jej kolorek wlosów) miałas mi pomóc dobrac jaki,styl ubierania sie oraz miałam podac dowód ze szczuplośc jest u nas rodzinna
|
|
|
|
#1582 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Dziekuje za słowa wsparcia
Powoli sie podnosze- jednak ciezko jest się godzić z wyrokami "z góry". Trzeba żyć jednak dalej. |
|
|
|
#1583 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1584 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1585 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 318
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
hej wrocilam
niezerwalam z tz jakby co nawet jakis taki miluski dzis byl wiecie co jednak tyle rzeczy naroslo przez te wszystkie miesiace ze tak teraz sobie mysle ze nie moja wina ze tak wybuchlam ale wstyd mi strasznie..dobrze ze najgorsze slowa nie padly przy tz ..mysle ze to co mu powiedzialam wczoraj zostalo przez niego dobrze zrozumiane i jednak bylo mu glupio ze mysli ostatnio tylko o sobie ( i o samochodzie) a o nas nic ..i tymbardziej ze wie jak wszystko biore do siebie i u mnie biale to jest biale 16.00 to 16.00 a nie 16.15 dla mnie do pol roku to do pol roku jak jest inaczej to znaczy ze cos jest nie tak no i tak troche sie czuje zawiedziona ze jest nieslowny albo mogl cos wspomniec ze cos tam sie przesunie ale zebym sie niemartwila to juz by to inaczej bylo.a tu to postawienie pod faktem dokonanym.."no jego rodzice tez mysla ze mieszkanie i zareczyny na wiosne to najlepiej"..a ja do niego jaka wiosna kto to wogole ustalil bo nie ja ..razem zreszta tz ustalalismy co innego .." cos sie we mnie wypalilo i zgaslo po tych ostatnich przezyciach ...kocham go w kazdym razie ..dalej chce tego mieszkania chociaz pozniej..ale chyba teraz oczekuje od niego zeby on cos zrobil od siebie ..bo ja w tej chwili niemam sily juz na nic |
|
|
|
#1586 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 318
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
wiecie co przypomniala mi sie jedna kwestia ktorej tez nierozumiem w swoim zwiazku,
nie jest to dla mnie jakis taki problem ze niemoge z tym zyc nie musze tez tego na sile zmieniac u mojego tz , ale tez tego nie rozumiem po prostu .moze ktos na to wpadnie co tu jest nie tak.. tylko nie posadzajcie mnie o jakis materializm ani nic wtym stylu bo to nie oto chodzi podam wam taki przyklad otoz wyobrazcie sobie ze bardzo pragne jakiejs ksiazki ale poprostu niemam na nia paru zlotych (wsumie to 40 kosztuje tak apropo) no i ciagle o niej gadam przy TZ ciagle w roznych rozmowach przewija sie gdzies ten temat ze bym to chciala...niedlugo mam urodziny .w naszym zwiazku jest tak ze prezenty sobie dajemy..no i moj tz nagle na pare dni przed urodzinami wielki problem bo on wogole nie wie co mi kupic ja po cichu licze na ksiazke niemam innych potrzeb nastaje ta chwila wypakowuje a tu 10 ta bluzeczka ktore mi juz wypadaja z szafy albo 20 te perfumy..pada rowniez tekst wstylu ze "i tak sie pewnie nie ucieszysz no bo mi to wogole niewiadomo co kupic bo mi sie nic nigdy nie podoba" i powiedzcie mi jakim cudem on nie wpadl na to ze przeciez zamiast kolejna bluzke (naktora wydal nawet wiecej niz 40 -czyli nie wybral innego prezentu zeby sie zmiescic w jakiejs tanszej kwocie ) kupil by mi ksiazke i bym skakala z radosci bym sie cieszyla ze zapamietal co chcialam .. i powiem wam ze tak jest ciagle z tymi prezentami ..on mnie kocha, niby mnie zna dobrze a sie okazuje ze on nie zna moich pragnien to chyba jakby sam wybieral pierscionek to bym dostala z oczkiem bialym albo czerwonym a wiedzial ze marze o niebieskim. wiem wiem znowu sie zaczynam czepiac tz ale ja naprawde go nie rozumiem... |
|
|
|
#1587 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
dla Ciebie!Nie masz siłym czy potrzeby mówić, nie pytam.. Tak musi widocznie być.. Mam nadzieję, ze powiesz nam, jak już będzie dopowiedni moment.. Wysyłam tobie dużoooo siły ode mnie! Nie znamy się prywatnie, ale musze wam powiedzieć, że jak tak tu sobie piszemy i u którejś dzieję się coś złego, na prawdę wspieram wtedy ją na odległość, całym swym sercem i pewnie nie ja jedna... Bo choć tu same czarownice;D to z wielkimi serduchami, jak sadze!
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
||
|
|
|
#1588 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Femme ja swojemu tez moge gadac ze cos chce a do niego i tak nie dociera. i n-ty raz z kolei dostaje maskotke.
i tez od jakiegos czasu mu o ksiazce trulam i nic. a jak sama na nia odlozylam to juz w sklepie nie bylo![]() ale teraz juz jest tak ze jak cos chce konkretnego dostac to idziemy i kupujemy razem. i nie ma zadnego problemu. moze i u Was to sie sprawdzi TZ wlasnie zadzwonil, chce znow na spacer isc to sie przejde
__________________
|
|
|
|
#1589 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Widzę, że uśmiech i piękną figure odziedziczyłas po mamie
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#1590 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 318
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
ale czasem to wyglada tak jakby dobrze wiedzial a mi na zlosc robil..namawialam go zeby sobie znowu sprawil pieska bylo by mu razniej tylko jakiegos malutkiego to i ja bym miala radoche bo ja psa miec niemoge.a malego by mi mama pozwolila brac do domu i bym ja moze namowila na jakiegos pyrtka bo by sie jej spodobal .yorka spanielka kundelka jamnika ..wsio ryba..byle zaden bokser doberman bernardyn..mowie mu nieznosze bokserow bo sie strasznie slinia..powiedzial ze jak sie trafi okazja ze gdzies bedzie tani piesek to wezmie..no i raz sie niewidzielismy caly dzien bo cos kombinowal przychodze w koncu do niego a tu kwa bokser..ryczalam w domu ...powiem wam ze ten pies mnie nie znosi ..ciagle mam since jestem podrapana ..przekonywalam sie do tego psa kilka lat i go nawet polubilam ale on mnie i tak bije ten pies i jest zlosliwy ..jakby wyczul nielubisz pokserow ha teraz sie na tobie odegram ale czemu mi to tz zrobil nierozumiem..a teraz sie dziwi ze go nie wyprowadzam ..a on jest dla mnie za silny jak mnie popchnie to sie wywalam jak mnie pociagnie to tak samo
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:27.





Strasznie romantyczne, prawda? 





. czuje sie jak male dziecko jak mnie nawet o 18 odprowadza pod sam dom bo juz jest ciemno i jeszcze mi sie cos stanie
" Z taką miną na końcu właśnie...






Było bardzo miło, czuje się w śród nich jak członek rodziny, to bardzo miłe 

