Sierpnióweczki 2016! Część IV. - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-17, 17:27   #181
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość

Pozazdrościłam Wam chwalenia się ciuszkami i też sfociłam kilka swoich. Wybrałam ulubione. Wszystkie nabyłam drogą spadkową. Zdecydowanie najbardziej lubimy granatową sukienkę żeglarską (tż stwierdził, że tylko w niej mała będzie chodzić-to nic, że na początek będzie dużo za duża ). Mam pytanie do rożka (ostatnie zdjęcie po prawej, na samym dole): jest z miękkiego materiału. Uważacie, że powinnam kupić do niego wkład kokosowy, żeby go usztywnić, czy raczej nie trzeba?
Przepraszam, że w ten sposób wklejam fotę, ale niestety panel załączników coś mi odmawia współpracy




Miłej reszty niedzieli!!!!!!!!!!!!!!

Ja tam sie w płaszczyku zakochałam
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 17:33   #182
wiewioreczka
Wtajemniczenie
 
Avatar wiewioreczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 157
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Orange_tree1 Zmartwiłaś mnie, że toporny Kiedyś używałam Kryolanu ryżowego i on rzeczywiście dawał tępy mat, ale za to trzymał się cały dzień. Teraz chciałabym postawić na coś lżejszego. Kusi mnie trochę puder rozświetlający Inglota, ale boję się, że nie będzie to dobrze na mojej buzi wyglądać...Poza tym mam rozświetlacz (z Bell-15 zeta, poleciła mi koleżanka wizażystka. Jest zarąbisty!!!!!), więc chyba nie ma sensu bawić się w puder rozświetlający, choć tak strasznie podoba mi się taki lekko mokry look

Ja wczoraj zaczęłam 22 tydzień Chyba We wtorek wypadnie mi 22 tc i 3 dn (tak wynika z ostatniego usg połówkowego), więc to było chyba wczoraj. Właśnie kiedyś czytałam u nas, że lekarze różnie to liczą, więc nie jestem pewna, czy wczoraj (22+0) czy może dzisiaj (22+1) mam "małe urodzinki"

Pozazdrościłam Wam chwalenia się ciuszkami i też sfociłam kilka swoich. Wybrałam ulubione. Wszystkie nabyłam drogą spadkową. Zdecydowanie najbardziej lubimy granatową sukienkę żeglarską (tż stwierdził, że tylko w niej mała będzie chodzić-to nic, że na początek będzie dużo za duża ). Mam pytanie do rożka (ostatnie zdjęcie po prawej, na samym dole): jest z miękkiego materiału. Uważacie, że powinnam kupić do niego wkład kokosowy, żeby go usztywnić, czy raczej nie trzeba?
Przepraszam, że w ten sposób wklejam fotę, ale niestety panel załączników coś mi odmawia współpracy




Miłej reszty niedzieli!!!!!!!!!!!!!!
piękny płaszczyk i to różowe milutkie na środku z kotkiem śliczne
przez Was chyba przestanę być dzielna i też zacznę robić jakieś drobne zakupy!
__________________

wiewioreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 17:34   #183
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Orange_tree1 Zmartwiłaś mnie, że toporny Kiedyś używałam Kryolanu ryżowego i on rzeczywiście dawał tępy mat, ale za to trzymał się cały dzień. Teraz chciałabym postawić na coś lżejszego. Kusi mnie trochę puder rozświetlający Inglota, ale boję się, że nie będzie to dobrze na mojej buzi wyglądać...Poza tym mam rozświetlacz (z Bell-15 zeta, poleciła mi koleżanka wizażystka. Jest zarąbisty!!!!!), więc chyba nie ma sensu bawić się w puder rozświetlający, choć tak strasznie podoba mi się taki lekko mokry look

Ja wczoraj zaczęłam 22 tydzień Chyba We wtorek wypadnie mi 22 tc i 3 dn (tak wynika z ostatniego usg połówkowego), więc to było chyba wczoraj. Właśnie kiedyś czytałam u nas, że lekarze różnie to liczą, więc nie jestem pewna, czy wczoraj (22+0) czy może dzisiaj (22+1) mam "małe urodzinki"

Pozazdrościłam Wam chwalenia się ciuszkami i też sfociłam kilka swoich. Wybrałam ulubione. Wszystkie nabyłam drogą spadkową. Zdecydowanie najbardziej lubimy granatową sukienkę żeglarską (tż stwierdził, że tylko w niej mała będzie chodzić-to nic, że na początek będzie dużo za duża ). Mam pytanie do rożka (ostatnie zdjęcie po prawej, na samym dole): jest z miękkiego materiału. Uważacie, że powinnam kupić do niego wkład kokosowy, żeby go usztywnić, czy raczej nie trzeba?
Przepraszam, że w ten sposób wklejam fotę, ale niestety panel załączników coś mi odmawia współpracy
Bardzo fajne ubranka.
Gratuluję 22. tygodnia.

Ten Kryolan był bardzo dobry, teraz mam też ryżowy Paese i również jestem zadowolona, w ogóle pudry ryżowe przywróciły mi wiarę w to, że mogę mieć cały dzień matową twarz.

Cytat:
Napisane przez Kasmina Pokaż wiadomość
Śliczne ubranka

Wczoraj przyjechali moi rodzice i zostali do dziś. Mama jako przykładna babcia kupiła małemu śpioszki, półśpioszki i koszulkę oraz maskotkę-pandę do tego przywieźli same pyszności

Kasiu, masz rację co do kapturów... Kilka lat temu siostra tż urodziła a my bezmyślnie kupiliśmy bluzę z kapturem... Teraz ona - ta bluza wróciła do nas i nie wiem czy ja założę Bartkowi...
Poka prezenty od babci dla małego.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 17:56   #184
navioe
Zakorzenienie
 
Avatar navioe
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 489
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
navioe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 18:24   #185
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Wpadłam powiedziec, ze dolecialam spokojnie, maluszek troche sie krecil, ale było bezstresowo

Nadrobie was dopiero jutro. Jeszcze sie porządnie nie rozpakowałam, a teraz lecimy na zakupy bo brakuje w domu róznych rzeczy.
Super

---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ----------

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
No i witam się i ja
Ja nie wiem czy młody dzisiaj spał choć przez chwilę, cała noc wiercił się, skakał po pęcherzu, przybieral jakieś dziwne pozycje.
Oliwia wpadła nam rano do łóżka i jak z nim rozmawiała to młody wyprawial jakieś fikolki, rozciągania i bardzo wdzięcznie reagował na jej glos. Nawet na mój tak nie reaguje. Ktoś tu będzie fajna starsza siostra

W ramach tego, że niezbyt się wyspalam to znajomi zabierają młoda do wesołego miasteczka, a ja będę mogła sobie polezec do góry kołami
Fajnie, że młoda tak gada do brzuszka, moja non stop się przytula i całuje

---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
U mnie teściowa znowu szaleje

fajny komplecik

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Mam podobne zdanie. Podobnie co do guzików na plecach. I mam wrażenie, ze spódniczki/flabanki w pasie tez średnio dla noworodka.
Guziki na plecach to totalna porażka, ja unikałam takich zakupów.

Dla dziewczyny jeżeli już to sukieneczka, spódniczka faktycznie w pasie będzie uwierała i będzie mało wygodna.

---------- Dopisano o 18:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
biedactwo
Porozmawiajcie na spokojnie
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 19:06   #186
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
Może ostatnio ma jakieś swoje problemy i czuje się trochę przytłoczony, czy niepokoi się o przyszłość, chociaż równocześnie nadal cieszy się z ciąży? Pogadajcie jeszcze i postaraj się nie martwić. Nie myśl już o tym, że ten stres zaszkodził córeczce, nie jest dobrze się tak nakręcać. Trzymaj się!
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 19:18   #187
Afrodita
Zadomowienie
 
Avatar Afrodita
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 196
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
za zakupy
ja mam odkurzacz z filtrem..ale czy jest super to ciężko powiedzieć.. ogólnie dzieciaki z rodziny z dużą alergią na kota czują się u nas lepiej, co może być pokryte w czasie z zakupem odkurzacza..przy dziecku też dobrze chyba ,żeby miał regulację siły ssania (?) bo można na trybie mniej ssącym,ale też cichszym odkurzyć..mi się marzy odkurzacz ten samoobsługowy..tym bardziej,że codziennie trzeba przelecieć chatę.
Chyba zdecydujemy sie na Zelmer Jupiter zvc425ht, ma dobre opinie jeśli chodzi o efektywnosc sprzatania i o 'zatrzymywanie' kurzu Ma też te regulację ssania
Nie jestem za tym, aby mieszkanie było sterylne, ale czyste (bez przesady) bo chce, aby dziecko przyzwyczaiło się do tych 'bezpiecznych' bakterii.. mialo z nimi styczność.. wtedy niby jest mniejsze ryzyko wystepowania alergii.. ale jednak odkurzacz musi być dobry.. Nasz stary odkurzacz tak kurzy w mieszkaniu, że ja nie będąć alergikiem strasznie kicham

Uznałam, że ńie kupuję też tego sterylizatora do butelek, bo to zbędny wydatek. Posłużę się tańszym i babcinym sposobem, jakim jest wyparzanie butelek wrzątkiem

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
Współczuje sytuacji Z drugiej strony tak sobie myśle.. może w tym momencie ma gorsze chwile? Dopadły go wątpliwości, jak każdego zresztą, czy sobie poradzi w roli ojca? Porozmawiajcie o tym na spokojnie Może coś go gryzie?



Melduję, że pożarłam dzisiaj Mcflurry z Mcdonalda Ja i mój brzuszek (czyt. Zuźka) jesteśmy szczęśliwe
__________________
.. i ślubuję Ci.. czerwiec 2015

Zuzanka 22.08.2016


II kreski 15.09.2019
Afrodita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 19:24   #188
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Ja kiedyś pilnowałam 2-tygodniową córeczkę mojej siostry, było ciężko ale jakoś dałam radę. Teraz jak oglądam filmiki jak powinno się chwytać dziecko do przewijania to jestem przerażona bo ja to robiłam źle... I nikt mi nie kazał, patrzyłam jak siostra przewija i ona nie obracała dziecka na boki tylko podnosiła pupę do góry.
ja jak widziałam inne matki/ojców przy przebieraniu/ubieraniu/przewijaniu itp do tej pory to robiły to w taki sposób jak Ty..na czuja i tyle.. te ruchy, które on wykonuje są tak trudne do zapamietania,ze trzeba by jednocześnie ogladać i ćwiczyć ileś tam razy..

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość

W tej mojej szkole rodzenia mają być ćwiczenia na symulatorze niemowlęcia. To się coś na tym chociaż poćwiczy.
ciekawe co to jest ten symulator..zwykła lala czy jakaś bardziej zblizona imitacja..

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość



Miłej reszty niedzieli!!!!!!!!!!!!!!
kurteczka przeboska..

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
może miał Tż inne wyobrażenie o ciązy/rodzicielstwie..wiesz,ina czej planować/marzyć a życie swoje..my też mielismy trochę spięć na początku, z resztą jak zawsze..ja uważam,że w zdrowym związku potrzebne są kłótnie,ale takie które są konstruktywne ..tego też trzeba się nauczyć.. z tego co piszesz to tż używa argumentów,które Cie rania i chyba robi to celowo..pewnie nie wie jak inaczej może sie bronić..spróbuj z nim porozmawiać na spokojnie, bez emocji..albo napisz Mu co czujesz,myślisz,czego oczekujesz, czego się boisz co Cie rani..ale nie jako wyrzut w formie "ty"..tylko mówiąc o swoich odczuciach/myślach.. mam nadzieję,że ułożycie na nowo wasze relacje..bo teraz, w ciązy, to trochę nowa ścieżka również dla was jak pary..

---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Chyba zdecydujemy sie na Zelmer Jupiter zvc425ht, ma dobre opinie jeśli chodzi o efektywnosc sprzatania i o 'zatrzymywanie' kurzu Ma też te regulację ssania
Nie jestem za tym, aby mieszkanie było sterylne, ale czyste (bez przesady) bo chce, aby dziecko przyzwyczaiło się do tych 'bezpiecznych' bakterii.. mialo z nimi styczność.. wtedy niby jest mniejsze ryzyko wystepowania alergii.. ale jednak odkurzacz musi być dobry.. Nasz stary odkurzacz tak kurzy w mieszkaniu, że ja nie będąć alergikiem strasznie kicham

Uznałam, że ńie kupuję też tego sterylizatora do butelek, bo to zbędny wydatek. Posłużę się tańszym i babcinym sposobem, jakim jest wyparzanie butelek wrzątkiem


Współczuje sytuacji Z drugiej strony tak sobie myśle.. może w tym momencie ma gorsze chwile? Dopadły go wątpliwości, jak każdego zresztą, czy sobie poradzi w roli ojca? Porozmawiajcie o tym na spokojnie Może coś go gryzie?



Melduję, że pożarłam dzisiaj Mcflurry z Mcdonalda Ja i mój brzuszek (czyt. Zuźka) jesteśmy szczęśliwe
miałam ten odkurzacz..i moja mam go ma.. chyba rura mi pękła po jakimś czasie , ale dłuższym..nie wiem czy nie miał zbyt krótkiego kabla..musiałam przełączać do kontaktów,żeby sięgnąć wszędzie..teraz mam miejsce, gdzie podłączam i tak mogę cała chate odkurzyć..
ja też nie jestem za sterylnością, ale lubię porządek i wszytsko na swoim miejscu..wkurza mnie jak cos nie jest posprzatane, ale nie musi być zdezynfekowane..
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 19:26   #189
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Właśnie skończylismy ogarniać po gosciach, tż swietował imieniny, zrobił takie risotto na obiad, że wszystkim kapcie spadły i jeszcze mi zostało na jutro


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 19:32   #190
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
Jak dla mnie dobrze ze tak wrzucilas fotki, bo na aplikacji widze
Sukienka marynarska faktycznie sliczna i ten 1sxy plaszczyk! <3
Cytat:
Napisane przez Kasmina Pokaż wiadomość
Śliczne ubranka


Kasiu, masz rację co do kapturów... Kilka lat temu siostra tż urodziła a my bezmyślnie kupiliśmy bluzę z kapturem... Teraz ona - ta bluza wróciła do nas i nie wiem czy ja założę Bartkowi...
Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Ja tam sie w płaszczyku zakochałam
Cytat:
Napisane przez wiewioreczka Pokaż wiadomość
piękny płaszczyk i to różowe milutkie na środku z kotkiem śliczne
przez Was chyba przestanę być dzielna i też zacznę robić jakieś drobne zakupy!
Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Bardzo fajne ubranka.
Gratuluję 22. tygodnia.

Ten Kryolan był bardzo dobry, teraz mam też ryżowy Paese i również jestem zadowolona, w ogóle pudry ryżowe przywróciły mi wiarę w to, że mogę mieć cały dzień matową twarz.



Poka prezenty od babci dla małego.

Dzięki! Ja płaszczyk też bardzo lubię, taki mocno fashion jest, haha Kupiłam za 35 zeta z przesyłką na mamoladzie-polecam, czasem mamy sprzedają prawdziwe perełki za grosze.

A to różowe z kotkiem na środku to kombinezon zimowy. Dostałam w spadku, ale jeszcze ma metkę-nie był w ogóle używany.

Też mam ze dwie bluzy z kapturem i pewnie ich nie użyję...Od szwagierki dostałam zarąbistą bluzkę z krótkim rękawem, ale...rozpina się tylko na jednym ramieniu i jest na rozmiar 68, czyli pewnie w ogóle jej nie założę, bo 68 wypadnie w zimie. Myślę, że ubranka sprezentowane przez dzieciatych znacznie różnią się od ubranek podarowanych przez bezdzietnych (te są zazwyczaj piękne, ale zupełnie niepraktyczne).

Wszystkie ryżowe są dobre, ale dają strasznie płaski mat, a ja teraz borykam się z przesuszeniami i nie chcę podkreślać skórek. Kończy mi się puder mineralny z Lumene-bardzo się z tego cieszę, bo nigdy nie lubiłam kosmetyków mineralnych i ten puder tylko mnie w tym nielubieniu utwierdził. Za to rozświetlacz pod oczy z tej firmy jest najlepszy

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
My też ostatnio mieliśmy napiętą sytuację, ponieważ ja chodziłam wściekła jak osa i szukałam zaczepki, a tż dzielnie wytrzymywał kilka tygodni, ale do czasu. W końcu też zaczął być niemiły (wcale się nie dziwię-każdy ma granice cierpliwości), raz się rozpłakałam (w ciąży strasznie łatwo mi to przychodzi), ale u nas jest tak, że jak ja zaczynam płakać, to tż jakby dostał obuchem w głowę. W sumie zdarzyło mi się chyba ze dwa razy płakać przez niego i za każdym razem na jego twarzy odnotowywałam blady strach, wstyd i chęć zapadnięcia się pod ziemię. Zaraz przyłaził, przepraszał i chciał mnie przytulać (nawet, jeśli to ja zaczęłam kłótnię ).

Może Twój tż ma gorszy czas, boi się przyszłości (mój był spięty, bo w zasadzie cała odpowiedzialność finansowo-logistyczna spadła na niego, mój biznes pochłonął sporo oszczędności, a musiałam zamknąć ze względów zdrowotnych, on akurat był w trakcie zmieniania pracy i jeszcze dziecko w drodze; potem ja rzygałam 7 tyg., jego traktowałam jak intruza i wkurfiającą muchę, cały dom na jego głowie: pranie, sprzątanie, zakupy, obiad, koty+nadal szukanie pracy i liczenie kasy-w końcu nerwy mu puściły). Może Twojego tżta też coś gryzie, nie radzi sobie i w ten sposób odreagowuje? Jedyne co, to nie powinien Ci nic mówić o ojcu, to poniżej pasa Uważam, że są rzeczy, których nawet-a może przede wszystkim-w kłótni się nie mówi. Kłótnia minie, ale zadra w sercu przez bolesne słowa pozostanie. Pogadaj szczerze z tżtem, zapytaj, co się dzieje i wytłumacz, że mówiąc Ci takie rzeczy jedyne co robi, to buduje między Wami mur-a przecież nie o to chodzi. Trzymaj się

Edytowane przez znowuzapomnialamhasla
Czas edycji: 2016-04-17 o 19:38
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 19:33   #191
Afrodita
Zadomowienie
 
Avatar Afrodita
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 196
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

ja też nie jestem za sterylnością, ale lubię porządek i wszytsko na swoim miejscu..wkurza mnie jak cos nie jest posprzatane, ale nie musi być zdezynfekowane..
Dokładnie! mam to samo
Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Właśnie skończylismy ogarniać po gosciach, tż swietował imieniny, zrobił takie risotto na obiad, że wszystkim kapcie spadły i jeszcze mi zostało na jutro


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
__________________
.. i ślubuję Ci.. czerwiec 2015

Zuzanka 22.08.2016


II kreski 15.09.2019
Afrodita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 19:41   #192
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Mielismy teraz gości z 2 dzieci. I padlo pytanie dziś: ciociu jak to jest ze macie jasne sciany i nie sa brudne? No coz... Nie mamy dzieci pierwsze stwierdzenie jak weszli to ale tu sterylnie.
Dla mnie miłe, bo ta sterylnosc to był tylko odkurzacz w sobotbi poranek. Ale ma świadomość, Bobo może swobodnie spacerować po podłodze (cokolwiek na podlodze sprawia, zze nie potrafie spokojnie odpocząć).

Sterylizatora nie planujemy. Chyba, ze okaze sie niezbedny, bedziemy karmic tylko butelką. Ale gorąca woda i garnek wystarczą.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 19:53   #193
kropla_deszczu
Zadomowienie
 
Avatar kropla_deszczu
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 1 096
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Gratuluję synka i oczywiście upragnionej parki
ehh mieć syna i córkę to dopiero spełnienie! Może nam też się tak 'trafi' oby!

Co do zdjęcia, gdybyś nie napisała co to, to za cholipcię bym się nie domyśliła

No mówię, ze to zdjęcie to po prostu hit, pokazał co miał i zadowolony

Co do parki to powiem Ci, ze wiele par marzy i parce, Ale to wcale nie jest takie proste, mam się fartnelo, bo mój mąż ma już 3 córki (bliźniaczki z poprzedniego zwiazku, i ze mną ma coreczke) dopiero teraz czyli za 3 razem będzie syn


Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość


Biedna ta Twoja córeczka. Oby szybko wyzdrowiała.

Gratuluje Syna


Brawo dla męża dobrze ze będziesz mogła byc z nami cześciej.
Z córką jest w końcu jakas poprawa bo jeść zaczęła i temp już nie ma. Wiec jest o niebo lepiej, ale to jeszcze nie koniec choroby.




Cytat:
Napisane przez agnszp Pokaż wiadomość
Super ze z dzidziusiem wszytsko ok bardzo wspolczuje przeżyć z choroba córki! Oby juz teraz było tylko dobrze



Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Biedna Twoja córeczka, musiało być ciężko. Dobrze, że już poprawa u niej!
Gratuluję Szymonka.



Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
[

Pozazdrościłam Wam chwalenia się ciuszkami i też sfociłam kilka swoich. Wybrałam ulubione. Wszystkie nabyłam drogą spadkową. Zdecydowanie najbardziej lubimy granatową sukienkę żeglarską (tż stwierdził, że tylko w niej mała będzie chodzić-to nic, że na początek będzie dużo za duża ). Mam pytanie do rożka (ostatnie zdjęcie po prawej, na samym dole): jest z miękkiego materiału. Uważacie, że powinnam kupić do niego wkład kokosowy, żeby go usztywnić, czy raczej nie trzeba?
Przepraszam, że w ten sposób wklejam fotę, ale niestety panel załączników coś mi odmawia współpracy




Miłej reszty niedzieli!!!!!!!!!!!!!!
Co do rozka to zależy tylko od Ciebie czy będziesz się pewnie czuła gdy nie będzie usztywniany?
__________________
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
08.09.12 ŻONA
07.08.13 MAMA

Uganiamy się za uniesieniem takim, przy którym wszystko inne blednie...
kropla_deszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 20:47   #194
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Witam Was w niedzielny wieczorek. Dzień miałam taki aktywny, że dopiero udało mi się usadzić przed kompem i coś nie coś do Was napisać.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Wróciłam z wizyty u teściów i urodzin, było fajnie. Na urodzinach były dwa małe dzieciaczki z takiej dalszej rodziny męża i trochę mogłam poobserwować jak to jest z maluchami. Naprawdę moja wiedza praktyczna jest kiepściutka, przeraża mnie to.


Powiem Ci, że ja wczoraj byłam u sąsiadki, ma 10-miesięcznego synka. Byłam sobie powybierać ubranka które chcę dla synka. No i w tym czasie bawiłam się trochę z jej synkiem, miałam okazję zobaczyć karmienie, dwie zmiany pampersa i usypianie i powiem, że zdałam sobie sprawę jak mało wiem o dzieciach Sąsiadka uspokajała, że ona też nic wcześniej nie wiedziała i wszystko przychodzi samo, ale ja robiłam coraz większe oczy

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Po 1:00 a ja znów wpieprzam masło orzechowe Coś czuję, że za chwilę moja ciąża to nie będzie tylko niewielki brzuszek...


Ja też miałam rybki jako dziecko. I dwie papugi i żółwia. Psy za to były u dziadków i jestem pewna, że jeśli kiedyś dane nam będzie mieć dom/szeregówkę to na pewno zamieszka z nami pies (tż marzy o owczarku). Koty chcę mieć już zawsze <3

O rudziaka ciężko

Najlepiej chodzić po drogeriach i testować na paszczy. Puder możesz kupić transparentny i po kłopocie.
U mnie moja ciąża to już wielki brzucholek, nie ma to nic wspólnego z malutkim

U nas też był żółw. Miał go brat ale po 7dmiu latach znudziło się mu hodowanie żółwia ( mama powiedziała, ze już więcej akwarium sama nie umyje i brat jak zobaczył, że to średnia frajda to zaraz znalazł kolegę który chciał mieć żółwika ).
Haha przypomniało mi się jak raz kot chcąc wyłowić żółwia z akwarium, zrzucił go szafki. Wchodzę do pokoju a tam kot najeżony, żółw na skorupie na ziemi i 1cm wody na całej podłodze ....

U mnie puder transprentny się w ogóle nie sprawdza, zdecydowanie wolę kolorowy. Tamten pierwszy zawsze mam wrażenie, że widać - o ironio ;p


Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

chyba będzie ciężko z wyborem Kasiu..ja staram się nie myśleć o porodzie..jestem przerażona jak słyszę samo słowo poród..

Okropnie się również boję


Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
hej,
wstałam dziś obolała, tak mnie biodra bolą, że jakaś masakra
Mnie boli jedno - co prawda po masażach lepiej ale mam następny dopiero w środę a już boli

---------- Dopisano o 18:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Wpadłam powiedziec, ze dolecialam spokojnie, maluszek troche sie krecil, ale było bezstresowo

Nadrobie was dopiero jutro. Jeszcze sie porządnie nie rozpakowałam, a teraz lecimy na zakupy bo brakuje w domu róznych rzeczy.
Super, że dotarłaś !!

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim

Pamięta mnie tu ktoś jeszcze? Mam nadzieję, że nie wylądowała jeszcze w mamusiach zaginionych

Nie pisałam, bo od 1,5 tygodnia zmagam się z chorobą córki. Aktualnie ma spazmatyczne zapalenie oskrzeli, była taka masakra że pomyślałam że już nas szpital czeka. Najpierw lekarka jakas głupia przepisał jej sam syropem, gdy jej już odruchowo coś swiszczalo. W końcu poszłyśmy do swojej lekarka i ona od razu dała antybiotyk. Ale wcale nie było lepiej, bo Młoda wymiotowala mi antybiotyk, nie jadla, jedynie piła. W dodatku przez tydzień goraczkowala mi po 39-39,6. W koncu organizm zaczął walczyć, zaczęła coś jeść i przestała goraczkowac. Od wczoraj jet poprawa.

Na prawdę nie życzę nikomu takich przeżyć...

Jeszcze sama przez to zaczęłam kaszle, nie spałam za dużo, nie dojadlam i w rezultacie mam -1 kg.

No to się wyzalilam.

W międzyczasie byłam na II usg prenatalnym i wiem już na pewno, że będzie syn cieszymy się bardzo, będzie Szymon i nasza upragniona parka

Na dowód załączam zdjęcie z usg, gdzie dokładnie widac to i owo

Jasne, że pamiętamy. No i oczywiście gratuluję bardzo bardzo parki !! Ehh moje marzenie
Zobaczymy czy kiedyś uda się zrealizować

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Orange_tree1 Zmartwiłaś mnie, że toporny Kiedyś używałam Kryolanu ryżowego i on rzeczywiście dawał tępy mat, ale za to trzymał się cały dzień. Teraz chciałabym postawić na coś lżejszego. Kusi mnie trochę puder rozświetlający Inglota, ale boję się, że nie będzie to dobrze na mojej buzi wyglądać...Poza tym mam rozświetlacz (z Bell-15 zeta, poleciła mi koleżanka wizażystka. Jest zarąbisty!!!!!), więc chyba nie ma sensu bawić się w puder rozświetlający, choć tak strasznie podoba mi się taki lekko mokry look

Ja wczoraj zaczęłam 22 tydzień Chyba We wtorek wypadnie mi 22 tc i 3 dn (tak wynika z ostatniego usg połówkowego), więc to było chyba wczoraj. Właśnie kiedyś czytałam u nas, że lekarze różnie to liczą, więc nie jestem pewna, czy wczoraj (22+0) czy może dzisiaj (22+1) mam "małe urodzinki"

Pozazdrościłam Wam chwalenia się ciuszkami i też sfociłam kilka swoich. Wybrałam ulubione. Wszystkie nabyłam drogą spadkową. Zdecydowanie najbardziej lubimy granatową sukienkę żeglarską (tż stwierdził, że tylko w niej mała będzie chodzić-to nic, że na początek będzie dużo za duża ). Mam pytanie do rożka (ostatnie zdjęcie po prawej, na samym dole): jest z miękkiego materiału. Uważacie, że powinnam kupić do niego wkład kokosowy, żeby go usztywnić, czy raczej nie trzeba?
Przepraszam, że w ten sposób wklejam fotę, ale niestety panel załączników coś mi odmawia współpracy




Miłej reszty niedzieli!!!!!!!!!!!!!!
ooo lecę do drogerii po rozświetlacz z bella
jak polecasz to zapewne nada się

A ubranka super
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:06   #195
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Bardzo fajne ubranka.
Gratuluję 22. tygodnia.

Ten Kryolan był bardzo dobry, teraz mam też ryżowy Paese i również jestem zadowolona, w ogóle pudry ryżowe przywróciły mi wiarę w to, że mogę mieć cały dzień matową twarz.



Poka prezenty od babci dla małego.
Kurde a ja mam ten z paese i dla mnie porażka, wiecznie po nałożeniu widzę go na skórze.
Jak to robisz, że go nie widać?
Czym nakładasz? Bezpośrednio na podkład?

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
Jejku współczuję, u mnie też czasem zdarza się, że nie jest idealnie i się czasem rozpłacze, ale mój tż słabo na to reaguje, bo traktuje jakby nie widział tego. Hmm może to dlatego, że nigdy wcześniej nie beczałam a tu w ciąży jakoś łatwo mi to przychodzi czasem z mega błahego powodu. I tez widzę, że czasem go wkurza, że ciągle moja ciąża na pierwszym planie, ale potem mija i znów jest wporzo hehe

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Właśnie skończylismy ogarniać po gosciach, tż swietował imieniny, zrobił takie risotto na obiad, że wszystkim kapcie spadły i jeszcze mi zostało na jutro
OOO to może i by mi w końcu jakieś rosotto podeszło bo jakoś nie jestem fanką
Może to przez niechęć do ryżu


Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość


miałam ten odkurzacz..i moja mam go ma.. chyba rura mi pękła po jakimś czasie , ale dłuższym..nie wiem czy nie miał zbyt krótkiego kabla..musiałam przełączać do kontaktów,żeby sięgnąć wszędzie..teraz mam miejsce, gdzie podłączam i tak mogę cała chate odkurzyć..
ja też nie jestem za sterylnością, ale lubię porządek i wszytsko na swoim miejscu..wkurza mnie jak cos nie jest posprzatane, ale nie musi być zdezynfekowane..
Ja ma rainbowa i kocham go nad życie Niestety ma już z 10 lat i szykuje się powoli wymiana na nowy a to koszmarny wydatek ...

Co do poglądow na sprzątanie mam podobne. Lubię porządek ale sterylność to dla mnie przegięcie
Chociaż zanim byłam w ciąży miałam dużo większy bałagan, a teraz czuję jakoś większą potrzebę porządku
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:38   #196
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ciekawe co to jest ten symulator..zwykła lala czy jakaś bardziej zblizona imitacja..
Na zdjęciu przypomina lalkę, ale kto wie co się okaże.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Właśnie skończylismy ogarniać po gosciach, tż swietował imieniny, zrobił takie risotto na obiad, że wszystkim kapcie spadły i jeszcze mi zostało na jutro


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
To zdolny TŻ i najlepiej jak coś pysznego zostanie na drugi dzień.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Witam Was w niedzielny wieczorek. Dzień miałam taki aktywny, że dopiero udało mi się usadzić przed kompem i coś nie coś do Was napisać.



Powiem Ci, że ja wczoraj byłam u sąsiadki, ma 10-miesięcznego synka. Byłam sobie powybierać ubranka które chcę dla synka. No i w tym czasie bawiłam się trochę z jej synkiem, miałam okazję zobaczyć karmienie, dwie zmiany pampersa i usypianie i powiem, że zdałam sobie sprawę jak mało wiem o dzieciach Sąsiadka uspokajała, że ona też nic wcześniej nie wiedziała i wszystko przychodzi samo, ale ja robiłam coraz większe oczy
Dużo doświadczonych osób twierdzi, że zaczynało od zera i to jest pocieszające.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Kurde a ja mam ten z paese i dla mnie porażka, wiecznie po nałożeniu widzę go na skórze.
Jak to robisz, że go nie widać?
Czym nakładasz? Bezpośrednio na podkład?
Na podkład nakładam tym dołączonym puszkiem, czekam chwilę, aż się "stopi" z podkładem i potem wyrównuję pędzlem.
Jak samym puszkiem na początku nakładałam to nie wychodziło za dobrze.


Jutro muszę znaleźć alergologa, bo się wykończę z tym uczuleniem, taki ładny dzień dziś był, a wytrzymałam tylko 15 minut na spacerze, oczywiście wzięłam lek, ale nie pomogło za bardzo.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:40   #197
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20160417_190234 (Kopiowanie).jpg (92,1 KB, 21 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_190252 (Kopiowanie).jpg (93,6 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_190504 (Kopiowanie).jpg (73,7 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_190625 (Kopiowanie).jpg (106,3 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_190757 (Kopiowanie).jpg (99,6 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_191654 (Kopiowanie).jpg (85,7 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_193005 (Kopiowanie).jpg (96,6 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_193134 (Kopiowanie).jpg (83,9 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_193311 (Kopiowanie).jpg (96,7 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160417_210809 (Kopiowanie).jpg (56,9 KB, 12 załadowań)
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo

Edytowane przez Orange_tree1
Czas edycji: 2016-04-17 o 21:46
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:42   #198
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa


Nie wiem czy to tylko u mnie ale zdjeć brak
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:45   #199
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Na zdjęciu przypomina lalkę, ale kto wie co się okaże.







To zdolny TŻ i najlepiej jak coś pysznego zostanie na drugi dzień.







Dużo doświadczonych osób twierdzi, że zaczynało od zera i to jest pocieszające.







Na podkład nakładam tym dołączonym puszkiem, czekam chwilę, aż się "stopi" z podkładem i potem wyrównuję pędzlem.

Jak samym puszkiem na początku nakładałam to nie wychodziło za dobrze.





Jutro muszę znaleźć alergologa, bo się wykończę z tym uczuleniem, taki ładny dzień dziś był, a wytrzymałam tylko 15 minut na spacerze, oczywiście wzięłam lek, ale nie pomogło za bardzo.


Bo chyba branie od przypadku do przypadku nie zadziała. Pobierz codziennie o stałej porze.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:47   #200
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Nie wiem czy to tylko u mnie ale zdjeć brak
chyba był za duży załącznik
już chyba widać?
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:50   #201
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
Też nie pokazały mi się foteczki.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Bo chyba branie od przypadku do przypadku nie zadziała. Pobierz codziennie o stałej porze.
Biorę codziennie, godzina mniej więcej podobna, już drugi tydzień.
Na początku fajnie pomogło, a potem nagle przestało działać. ;/

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
chyba był za duży załącznik
już chyba widać?
Aa widzę, bardzo ładne rzeczy.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:56   #202
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość




Aa widzę, bardzo ładne rzeczy.
Słyszałam, że takie maleństwo to się na okrągło przebiera więc jak sąsiadka mówi: bodziaków i śpiochów nigdy dość

No i dzięki Wam nie bralam tych rzeczy zapinanych z tyłu ani z kapturem W sumie większość jest z tzw łatwym dostępem do pieluchy
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 21:57   #203
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
trzymaj się navioe koniecznie porozmawiaj z TŻem, powiedz mu szczerze co czujesz Powiem Ci że mój TŻ to tak jakby nie czuje jeszcze tego dziecka. Tzn bardzo martwi się o mnie i o sprawy związane z nami ogólnie, ale nie rozmawia z dzieckiem, rzadko pyta co u Antosi? Wiem że on się w niej zakocha jak tylko ją zobaczy, może twój też tak ma? Czasem też się denerwuje i krzyknie że ja to tylko o dziecku teraz myślę a on ma cały dom na głowie. Faceci tak mają że martwią się o utrzymanie rodziny.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Mielismy teraz gości z 2 dzieci. I padlo pytanie dziś: ciociu jak to jest ze macie jasne sciany i nie sa brudne? No coz... Nie mamy dzieci pierwsze stwierdzenie jak weszli to ale tu sterylnie.
Dla mnie miłe, bo ta sterylnosc to był tylko odkurzacz w sobotbi poranek. Ale ma świadomość, Bobo może swobodnie spacerować po podłodze (cokolwiek na podlodze sprawia, zze nie potrafie spokojnie odpocząć).
dobre pytanie ciociu!

Jutro mają być w biedrze "cotton balls" i zastanawiam się czy nie kupić małej do pokoiku tych różowo miętowych? Widziałam w necie takie aranżacje i są cudne
http://www.biedronka.pl/pl/product,i...cyjne-kule-led

znowuzapomnialamhasla, Orange_tree1 śliczne ubranka
To teraz moje:
Wiem że te dwie bluzeczki mają po 2 napy na plecach ale kupiłam je z myślą że będę takie wyjściowe na pokaz
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_1291.jpg (128,8 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_1292.jpg (123,5 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_1293.jpg (146,7 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_1294.jpg (113,0 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_1296.jpg (119,3 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_1297.jpg (105,7 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_1295.jpg (105,3 KB, 11 załadowań)

Edytowane przez ziuta.
Czas edycji: 2016-04-17 o 22:12
ziuta. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 22:34   #204
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Słyszałam, że takie maleństwo to się na okrągło przebiera więc jak sąsiadka mówi: bodziaków i śpiochów nigdy dość

No i dzięki Wam nie bralam tych rzeczy zapinanych z tyłu ani z kapturem W sumie większość jest z tzw łatwym dostępem do pieluchy
Muszę nagromadzić tego, może jutro wyruszę na jakieś łowy.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość

Jutro mają być w biedrze "cotton balls" i zastanawiam się czy nie kupić małej do pokoiku tych różowo miętowych? Widziałam w necie takie aranżacje i są cudne
http://www.biedronka.pl/pl/product,i...cyjne-kule-led

znowuzapomnialamhasla, Orange_tree1 śliczne ubranka
To teraz moje:
Wiem że te dwie bluzeczki mają po 2 napy na plecach ale kupiłam je z myślą że będę takie wyjściowe na pokaz
Fajne te cotton balls, obejrzałam parę aranżacji, ładnie wyglądają.

Ubranka super.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 22:58   #205
Afrodita
Zadomowienie
 
Avatar Afrodita
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 196
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
Cudne ubranka zazdroszcze, że masz już to z głowy
Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
To teraz moje:
Wiem że te dwie bluzeczki mają po 2 napy na plecach ale kupiłam je z myślą że będę takie wyjściowe na pokaz
śliczne
Ten pierwszy komplet 'pomarańczowy' to pewnie z F&F?
O identycznym wzorze bluzeczki kupiłam wczoraj pajacyk


Może jestem jakaś dziwna.. (od razu zaznaczę, że nie jestem materialistka.. ) ale ja bym niepotrafiła komuś tak po prostu oddac ubranka po dziecku.. Nawet siostrze Nie stać mnie na takie obdarowywanie, kiedy to sami wydamy na to kupę pieniędzy, mimo, że ciuszki też staram kupować się w rozsądnej cenie My jak coś będziemy chcieć sprzedać ciuszki po -50%
Sama też nie chciałabym wziąć od kogoś ubranek za darmo.. wolałabym zapłacić.. głupio byłoby mi
Oczywiście nie oceniam nikogo! Super, że macie kogoś kto Wam pomaga w taki sposób i pozbywa się niepotrzebńych już ciuszków
Piszę tylko o sobie, że ja mam z tym problem
__________________
.. i ślubuję Ci.. czerwiec 2015

Zuzanka 22.08.2016


II kreski 15.09.2019

Edytowane przez Afrodita
Czas edycji: 2016-04-17 o 23:02
Afrodita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 23:06   #206
LunaLov
Raczkowanie
 
Avatar LunaLov
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 346
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Nadrobiłam! 7 stron

Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
Wy ciągle o lodach, to pochlonelam ich zbyt dużo i gardło leczę :-(
Byliśmy wczoraj w poszukiwaniu farby mietowej... Dziś wymalowalismy probkami i co? Brzydkie kolory :-( wyszły :-( co prawda jedna ściana ma być miętowa pozostałe jasny szary no ale...[COLOR="Silver"]
Też szukałam mięty i zdecydowałam się na beckersa "satin blue"

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Kilka razy miałam makijaż u kosmetyczek/ fryzjerek. Tylko raz wyglądałam jak człowiek i makijaż utrzymał sie długo i jeden jedyny raz nie wysuszył skory i nie zgrupował sie w portkach.
Pozostaje razy to były porażki - jakbym maskę miała lub marchewkę na twarzy

Chciałabym sie umieć ładnie pomalować. Powiekszyć oczy, podkreślić policzki ale moje starania zazwyczaj wyglądają jak karykatura a trudno byłoby codziennie biegać do kosmetyczki.

Z podkładem myśle ze albo go zle nakładam albo używam złego kremu albo mam zły kolor. Albo wszystko na raz
Tyle ze w sklepie nie potrafię dobrać podkładu ze względu na złe światło ;(

Pooglądam sobie kanały na YouTube i poćwiczę polecacie jakies?

Opłatki z andrutów.... Rozmarzyłam sie[COLOR="Silver"]
Ja żadną wizażystką nie jestem ani specjalistką też nie, ale ogolnie lubie kosmetyki kolorowe i uwazam ze pomalować się umiem. Polecam ci maxineczke na yt. Dziewczyna jest konkretna i dobrze się jej słucha - dba o jakość swojej wypowiedzi co ja osobiscie cenie bardzo.

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
tez mam mega czerwone wypieki czy po wysilku, czy jak sie zawstydze, czy po zmianie temperatury, dlatego podklad to moj must have, chyba ze siedze w domu, to daje cerze odpoczywac

A z jakiej firmy farby testujecie? Tez musze wybrac kolory, ale nie wiem na jakiej firmie sie skupic
Magnat - uratował nam życie po nieudanym wyborze szarości z jakiejs innej firmy, testuje od roku jest świetna, mam ja w kuchnio-salonie, w newralgicznych miejscach (koło blatu) spokojnie domywam plamy. Do dzieciecego tez wybrałam magnata, a na jednej ścianie mam kropki beckersa. O nim tez słyszałam duzo dobrego. Teraz będę wybierać kolory do domku na wsi i zdecydowanie będzie to magnat.
Post nie jest sponsorowany

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
cześć w niedziele

Dziewczyny a powiedzcie mi, we wtorek ide na krzywa cukrową, czy przed badaniem powinnam się jakoś szczególnie przygotować? że we wtorek ograniczyć cukier czy coś? poradźcie mi
Ja na krzywą idę jutro, na 6.30, od 19 nie jem, podpijam tylko wodę. Ale bym opierniczyła kanapke... z czymkolwiek


Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Bardzo fajne ubranka.
Gratuluję 22. tygodnia.

Ten Kryolan był bardzo dobry, teraz mam też ryżowy Paese i również jestem zadowolona, w ogóle pudry ryżowe przywróciły mi wiarę w to, że mogę mieć cały dzień matową twarz.
Też używam ryzowy z paese jestem zadowolona świetnie utrwala makijaż i jak nie przesadze z ilością nie ma dramatycznego matu

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
ojej nie zazdroszcze, myśle że TŻ miał jakiegoś doła i wybuchł (miałam tak wczoraj, polozyliśmy się spać obrażeni czego nie znosze, ale rano dostalam buziaka i przeprosiny wiec wydaje mi się ze to zmeczenie materiału). Może nagromadzily mu się jakieś problemy...? Choć teksty o twoim tacie poniżej pasa....
Trzymaj sie

Na koniec chciałam się przyznać, że jestem szczęśliwą posiadaczką rudego dachowca (bo widzę, że niektóre z was są fankami). Kocur adoptowany, wielki, po znieczuleniu wybudził sie późno ale w tamtej chwili nie wiedziałam, że rudzielce maja z tym problemy. Kocham go bardzo i długo o rudym z mężem marzyliśmy. Przyznam że choć nie jest rasowy i może nie tak piękny jak brytyjczyk chyba Krefetki to uwazam ze jest piekny i uwielbiam się na niego gapić
__________________
Zuzia - 29.07.2016 19:01

Edytowane przez LunaLov
Czas edycji: 2016-04-17 o 23:09
LunaLov jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-17, 23:49   #207
Georgia1976
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 191
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
Super!
Brawo dla sąsiadki
Georgia1976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 01:05   #208
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość


kurteczka przeboska..
Dzięki, też się w niej kocham

A co do odkurzania jeszcze: ja mam 2 półdługowłose koty. TŻta największym zmartwieniem jest to, co będzie, jak młoda zacznie raczkować i wszystko brać do buzi. Żartuję wtedy, że będziemy jej dawać papirus <tak jak kotom> na odkłaczenie i już Ale tak serio, to w okresie linienia i tak muszę codziennie odkurzać, a po 2 h są kłęby kłaków wszędzie. Przy dziecku to chyba nawet nie będę odkurzacza chować...

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość




Co do rozka to zależy tylko od Ciebie czy będziesz się pewnie czuła gdy nie będzie usztywniany?
Właśnie nie wiem...w sumie trzymałam dzieciątka mojej siostry zaraz po porodzie i było ok. Zastanowię się, ale może lepiej kupię-nie jest to duży wydatek, a komfort większy.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość

U nas też był żółw. Miał go brat ale po 7dmiu latach znudziło się mu hodowanie żółwia ( mama powiedziała, ze już więcej akwarium sama nie umyje i brat jak zobaczył, że to średnia frajda to zaraz znalazł kolegę który chciał mieć żółwika ).
Haha przypomniało mi się jak raz kot chcąc wyłowić żółwia z akwarium, zrzucił go szafki. Wchodzę do pokoju a tam kot najeżony, żółw na skorupie na ziemi i 1cm wody na całej podłodze ....

U mnie puder transprentny się w ogóle nie sprawdza, zdecydowanie wolę kolorowy. Tamten pierwszy zawsze mam wrażenie, że widać - o ironio ;p




ooo lecę do drogerii po rozświetlacz z bella
jak polecasz to zapewne nada się

A ubranka super
Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
Ile ubranek, wow! To rzeczywiście masz już wyprawkę z głowy. Fajna sąsiadka I fajne ciuszki! W sumie zastanawiam się tylko, bo widzę na zdjęciu dużo body przez głowę zakładanych, dlaczego dziewczyny je kupują Wiem, że darowanemu koniowi się do pyska nie zagląda, ale gdybym miała kupić wszystko nowe, to kupiłabym wyłącznie body kopertowe. Ja dodatkowo mam w cholerę kaftaników, nie wiem, czy kiedykolwiek użyję. Sama nie kupiłabym ani jednego

Historia z żółwiem i kotem spoko, haha. Uwielbiam koty i ich kreatywność Też miałam wodnego, ale oddałam koleżance Miałam też lądowego, ale...no, jako dziecko zapominałam mu dawać jeść, aż w końcu się rozchorował i trzeba było uśpić (odmawiał jedzenia itp.). Miał na imię Tuptuś, spał obok mojej szyi i naprawdę, bardzo, bardzo żałuję, że go głodziłam. Nie robiłam tego specjalnie, po prostu była ładna pogoda na zewnątrz i zapominałam o tych jego posiłkach mimo, że rodzice przypominali. Zabiłam żółwia, wycięłam kotu kawałek moszny i zabiłam welonkę siostry przekarmiając ją-kurfa

Rozświetlacz jest dokładnie z Bell Hypoallergenic. Daje efekt tafli.

A co do pudrów ryżowych/transparentnych, to nakłada się ich minimalną ilość i to najlepiej dużym pędzlem, bo inaczej wygląda się, jakby się włożyło twarz do mąki Mnie jeszcze kuszą pudry dr. Hauschka. Moja koleżanka używa i bardzo sobie chwali tę firmę.

A najlepszy puder w życiu jaki miałam, to (najlepsze, że mineralny) http://www.e-glamour.pl/product-pol-...FYMK0wodOnUJ-Q

Przepięknie pachnie i daje cudownie miękkie wykończenie, ale cena wysoka, a na razie czasy, w których mogłam sobie pozwolić na takie luksusy, minęły (w Douglas/Sephora 250 zeta :/).



Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość

znowuzapomnialamhasla, Orange_tree1 śliczne ubranka
To teraz moje:
Wiem że te dwie bluzeczki mają po 2 napy na plecach ale kupiłam je z myślą że będę takie wyjściowe na pokaz
Dzięki. Czarna kiecucha w moim guście-im dalej od różowego tym lepiej. I do tego ta opaska Też muszę młodej kupić jakieś wyjściowe ubranka (i fajnie, bo podstawowe/domowe dostałam, to kasę mogę przeznaczyć na jakieś perełki), ale u nas czarne odpadają ze względu na kocie kłaki. A tak mi się podobają, ech..

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Cudne ubranka zazdroszcze, że masz już to z głowy


śliczne
Ten pierwszy komplet 'pomarańczowy' to pewnie z F&F?
O identycznym wzorze bluzeczki kupiłam wczoraj pajacyk


Może jestem jakaś dziwna.. (od razu zaznaczę, że nie jestem materialistka.. ) ale ja bym niepotrafiła komuś tak po prostu oddac ubranka po dziecku.. Nawet siostrze Nie stać mnie na takie obdarowywanie, kiedy to sami wydamy na to kupę pieniędzy, mimo, że ciuszki też staram kupować się w rozsądnej cenie My jak coś będziemy chcieć sprzedać ciuszki po -50%
Sama też nie chciałabym wziąć od kogoś ubranek za darmo.. wolałabym zapłacić.. głupio byłoby mi
Oczywiście nie oceniam nikogo! Super, że macie kogoś kto Wam pomaga w taki sposób i pozbywa się niepotrzebńych już ciuszków
Piszę tylko o sobie, że ja mam z tym problem
Ja dostałam wielkie pudło ciuszków od dziewczyny w forum kociego, z którą nie utrzymywałam nawet wirtualnie żadnego kontaktu (bo z innymi znam się już albo na fb, albo na żywo). Dostałam ciuchy firmowe (Guess, Calvin Klein) i niektóre z metkami (np. kombinezon na zimę, nieużywany rożek). Byłam w szoku, ale przekonywała, że ciotki jej non stop coś wysyłają z zagranicy i ona nie nadąża tego wykorzystywać. Ponieważ to całkiem obca osoba, to umówiłyśmy się, że skoro nie chce kasy to poda kocią fundację, na którą wpłacę datek-i tak zrobiłyśmy. Natomiast co do przyjmowania ubrań od rodziny-od siostry biorę bez krępacji, zresztą dając jej także nie pomyślałabym, aby mi zwracała pieniądze. Aktualne ubranka zamierzam sobie zostawić dla drugiego dziecka, a co zrobię z częścią, gdy okaże się ono chłopcem jeszcze nie wiem. Albo wystawię na jakimś portalu za niewielkie pieniądze, albo oddam za darmo komuś znajomemu/rodzinie (o ile będzie komu).

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość


Na koniec chciałam się przyznać, że jestem szczęśliwą posiadaczką rudego dachowca (bo widzę, że niektóre z was są fankami). Kocur adoptowany, wielki, po znieczuleniu wybudził sie późno ale w tamtej chwili nie wiedziałam, że rudzielce maja z tym problemy. Kocham go bardzo i długo o rudym z mężem marzyliśmy. Przyznam że choć nie jest rasowy i może nie tak piękny jak brytyjczyk chyba Krefetki to uwazam ze jest piekny i uwielbiam się na niego gapić
A możesz se przyznawać-dawaj zdjęcie, bez niego się nie liczy!!!
DZIEWCZYNY! Nie piszcie (w l.m., bo już ze dwie wcześniej coś takiego napisały ;-) ), że kocie kundelki nie są tak piękne jak rasowce, bo to nieprawda Gdy patrzę na czarną jak smoła dachóweczkę mojej siostry to zawsze kojarzy mi się z elegancką damą z wyższych sfer, tyle w niej uroku i gracji. A jak masz rudasa, to już w ogóle nie ma o czym mówić-one są najpiękniejsze na świecie. Rude to rude

Edytowane przez znowuzapomnialamhasla
Czas edycji: 2016-04-18 o 01:06
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 01:16   #209
navioe
Zakorzenienie
 
Avatar navioe
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 489
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
biedactwo
Porozmawiajcie na spokojnie






Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Może ostatnio ma jakieś swoje problemy i czuje się trochę przytłoczony, czy niepokoi się o przyszłość, chociaż równocześnie nadal cieszy się z ciąży? Pogadajcie jeszcze i postaraj się nie martwić. Nie myśl już o tym, że ten stres zaszkodził córeczce, nie jest dobrze się tak nakręcać. Trzymaj się!






Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Współczuje sytuacji Z drugiej strony tak sobie myśle.. może w tym momencie ma gorsze chwile? Dopadły go wątpliwości, jak każdego zresztą, czy sobie poradzi w roli ojca? Porozmawiajcie o tym na spokojnie Może coś go gryzie






Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

może miał Tż inne wyobrażenie o ciązy/rodzicielstwie..wiesz,ina czej planować/marzyć a życie swoje..my też mielismy trochę spięć na początku, z resztą jak zawsze..ja uważam,że w zdrowym związku potrzebne są kłótnie,ale takie które są konstruktywne ..tego też trzeba się nauczyć.. z tego co piszesz to tż używa argumentów,które Cie rania i chyba robi to celowo..pewnie nie wie jak inaczej może sie bronić..spróbuj z nim porozmawiać na spokojnie, bez emocji..albo napisz Mu co czujesz,myślisz,czego oczekujesz, czego się boisz co Cie rani..ale nie jako wyrzut w formie "ty"..tylko mówiąc o swoich odczuciach/myślach.. mam nadzieję,że ułożycie na nowo wasze relacje..bo teraz, w ciązy, to trochę nowa ścieżka również dla was jak pary..
dzięki, ale on właśnie nie chce rozmawiać, powiedział, że nie będzie o tym rozmawiać i że samo się ułoży.. w sumie nie wiem co mam teraz zrobić czy olać to i zachowywać się normalnie czy przycisnąć go żeby ze mną pogadał ale z drugiej strony nie chce go zmuszać do rozmów ze mną.

---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
trzymaj się navioe koniecznie porozmawiaj z TŻem, powiedz mu szczerze co czujesz Powiem Ci że mój TŻ to tak jakby nie czuje jeszcze tego dziecka. Tzn bardzo martwi się o mnie i o sprawy związane z nami ogólnie, ale nie rozmawia z dzieckiem, rzadko pyta co u Antosi? Wiem że on się w niej zakocha jak tylko ją zobaczy, może twój też tak ma? Czasem też się denerwuje i krzyknie że ja to tylko o dziecku teraz myślę a on ma cały dom na głowie. Faceci tak mają że martwią się o utrzymanie rodziny.


Jutro mają być w biedrze "cotton balls" i zastanawiam się czy nie kupić małej do pokoiku tych różowo miętowych? Widziałam w necie takie aranżacje i są cudne
http://www.biedronka.pl/pl/product,i...cyjne-kule-led
mój tż przestał się interesować, ogólnie na początku był mega szczęśliwy i radosny a od jakiegoś czasu przygnębiony i nawet już nie kładzie ręki na brzuch..

co do cotton balls to ja mam w planach sama zrobić, większość potrzebnych materiałów w domu mam więc jak już zdecyduje jakie chce kolory to zrobię. tych z biedronki nie miałam, ale kiedyś dziewczyny na wątku biedronkowym je zachwalały
navioe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 01:22   #210
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki, ale on właśnie nie chce rozmawiać, powiedział, że nie będzie o tym rozmawiać i że samo się ułoży.. w sumie nie wiem co mam teraz zrobić czy olać to i zachowywać się normalnie czy przycisnąć go żeby ze mną pogadał ale z drugiej strony nie chce go zmuszać do rozmów ze mną.

---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------



mój tż przestał się interesować, ogólnie na początku był mega szczęśliwy i radosny a od jakiegoś czasu przygnębiony i nawet już nie kładzie ręki na brzuch..
Kurde, ciężka sprawa, skoro nie chce gadać A jak mu powiesz, że Ci jest przykro to też nie podejmie tematu? Ja bym do rozmowy nie zmuszała, tylko czekała aż sam zacznie, ale pewnie uznałabym, że do tego momentu to w ogóle nie mamy o czym gadać. Albo pojechałabym do mamusi i dała mu czas na namyślenie się, o co mu chodzi
Nie doradzę nic więcej, bo u mnie tż uważa, że trzeba rozmawiać. Może Twój ma chwilowy kryzys? Może jest przerażony rolą ojca? Jedyne co, to doradzę, żebyś się skupiła na sobie, na dziecku i starała się cieszyć rozwijającym się w brzuchu bąblem, wyprawką itp.

Edytowane przez znowuzapomnialamhasla
Czas edycji: 2016-04-18 o 01:24
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-16 11:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.