Sierpnióweczki 2016! Część IV. - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-18, 01:34   #211
navioe
Zakorzenienie
 
Avatar navioe
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 489
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość

My też ostatnio mieliśmy napiętą sytuację, ponieważ ja chodziłam wściekła jak osa i szukałam zaczepki, a tż dzielnie wytrzymywał kilka tygodni, ale do czasu. W końcu też zaczął być niemiły (wcale się nie dziwię-każdy ma granice cierpliwości), raz się rozpłakałam (w ciąży strasznie łatwo mi to przychodzi), ale u nas jest tak, że jak ja zaczynam płakać, to tż jakby dostał obuchem w głowę. W sumie zdarzyło mi się chyba ze dwa razy płakać przez niego i za każdym razem na jego twarzy odnotowywałam blady strach, wstyd i chęć zapadnięcia się pod ziemię. Zaraz przyłaził, przepraszał i chciał mnie przytulać (nawet, jeśli to ja zaczęłam kłótnię ).

Może Twój tż ma gorszy czas, boi się przyszłości (mój był spięty, bo w zasadzie cała odpowiedzialność finansowo-logistyczna spadła na niego, mój biznes pochłonął sporo oszczędności, a musiałam zamknąć ze względów zdrowotnych, on akurat był w trakcie zmieniania pracy i jeszcze dziecko w drodze; potem ja rzygałam 7 tyg., jego traktowałam jak intruza i wkurfiającą muchę, cały dom na jego głowie: pranie, sprzątanie, zakupy, obiad, koty+nadal szukanie pracy i liczenie kasy-w końcu nerwy mu puściły). Może Twojego tżta też coś gryzie, nie radzi sobie i w ten sposób odreagowuje? Jedyne co, to nie powinien Ci nic mówić o ojcu, to poniżej pasa Uważam, że są rzeczy, których nawet-a może przede wszystkim-w kłótni się nie mówi. Kłótnia minie, ale zadra w sercu przez bolesne słowa pozostanie. Pogadaj szczerze z tżtem, zapytaj, co się dzieje i wytłumacz, że mówiąc Ci takie rzeczy jedyne co robi, to buduje między Wami mur-a przecież nie o to chodzi. Trzymaj się
mój też zaraz po tym jak się rozpłakałam przyszedł i przytulał ale ja nie chciałam już gadać w takim stanie i w takich emocjach a i tak zaraz wychodził do pracy..
mi też nie jest łatwo, ale przychodzę do niego i mówię co mnie boli, czy mogę mu jakoś pomóc, pytam co się dzieje, ale on nie chce rozmawiać i już. może trudno mu jest rozmawiać o tym z czym ma problem, bo w jego domu rodzinnym tak się nie robiło, więc jest bardzo skryty. zazwyczaj otwiera się dopiero jak pokłócimy się tak mocno, że aż "latają talerze"

---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:28 ----------

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Kurde, ciężka sprawa, skoro nie chce gadać A jak mu powiesz, że Ci jest przykro to też nie podejmie tematu? Ja bym do rozmowy nie zmuszała, tylko czekała aż sam zacznie, ale pewnie uznałabym, że do tego momentu to w ogóle nie mamy o czym gadać. Albo pojechałabym do mamusi i dała mu czas na namyślenie się, o co mu chodzi
Nie doradzę nic więcej, bo u mnie tż uważa, że trzeba rozmawiać. Może Twój ma chwilowy kryzys? Może jest przerażony rolą ojca? Jedyne co, to doradzę, żebyś się skupiła na sobie, na dziecku i starała się cieszyć rozwijającym się w brzuchu bąblem, wyprawką itp.
myślałam, żeby jechać do mamy, ale to zaledwie kilka kilometrów od domu, plus upierdliwy ojczym. no i nie ma opcji, żeby tam spać. ale myślałam, żeby pojechać do babci- ponad 60km i ze spokojem sobie u niej posiedze bo dawno się z nią nie widziałam. no i może wreszcie odpoczne i się uspokoje bo od ponad tygodnia mam taki stan, że najchetniej nie wychodziłabym z łóżka..
navioe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 01:59   #212
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
mój też zaraz po tym jak się rozpłakałam przyszedł i przytulał ale ja nie chciałam już gadać w takim stanie i w takich emocjach a i tak zaraz wychodził do pracy..
mi też nie jest łatwo, ale przychodzę do niego i mówię co mnie boli, czy mogę mu jakoś pomóc, pytam co się dzieje, ale on nie chce rozmawiać i już. może trudno mu jest rozmawiać o tym z czym ma problem, bo w jego domu rodzinnym tak się nie robiło, więc jest bardzo skryty. zazwyczaj otwiera się dopiero jak pokłócimy się tak mocno, że aż "latają talerze"

---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:28 ----------



myślałam, żeby jechać do mamy, ale to zaledwie kilka kilometrów od domu, plus upierdliwy ojczym. no i nie ma opcji, żeby tam spać. ale myślałam, żeby pojechać do babci- ponad 60km i ze spokojem sobie u niej posiedze bo dawno się z nią nie widziałam. no i może wreszcie odpoczne i się uspokoje bo od ponad tygodnia mam taki stan, że najchetniej nie wychodziłabym z łóżka..
Ja bym pojechała do babci, to świetny pomysł! Moje babcie już nie żyją, ale skoro Ty masz, to korzystaj-babcia zawsze jest lekiem na całe zło

Ja wcześniej byłam z facetem, który każdą rozmowę traktował jako atak na siebie i zawsze dochodziło do kłótni Może, jak trochę posiedzi sam, to zatęskni za Wami-czasem taka przerwa dobrze robi dla ostudzenia emocji i rozluźnienia atmosfery. Sama dobrze wiem, że jak tż pojedzie w delegację, to już po pierwszym tygodniu nie jestem w stanie przypomnieć sobie, co mnie w nim wkurza, a po dwóch jest ideałem faceta-najmądrzejszy, najprzystojniejszy, najtroskliwszy, no w ogóle the best
Myślę, że Twój facet nie chce źle. Chyba większość facetów jest skrytych, a już na pewno ciężko im się przyznać głośno, że się czegoś obawiają/nie radzą sobie-w końcu mężczyzna zawsze musi być bohaterem, ale w życiu to tak nie działa. Powiedziałabym mu tylko, że co by się nie działo, nie powinien zadawać ciosów poniżej pasa (tj. o tacie). W związku wiemy o sobie nawzajem różne rzeczy, znamy swoje słabości i wg mnie nie wolno pod żadnym pozorem tej wiedzy wykorzystywać, aby drugiej stronie dosrać podczas kłótni
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 07:25   #213
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość

Jutro muszę znaleźć alergologa, bo się wykończę z tym uczuleniem, taki ładny dzień dziś był, a wytrzymałam tylko 15 minut na spacerze, oczywiście wzięłam lek, ale nie pomogło za bardzo.
koniecznie..jak najszybciej.. jeśli kaszlesz/kichasz to też brzuch może Cię boleć od tego..

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
wooow.. ale ilość..fajna ta bluza/kurteczka na guziki-niebiesko-beżowa..bardzo ładna
i a propos - co kupujecie cieplejszego do ubrania dzieciom? ja rodzę koniec sierpnia (mam nadzieję) i muszę asekuracyjnie jedno jakieś cieplejsze wdzianko mieć.. w jakim rozmiarze? jakiś pajac welurowy? kurteczka? cienki kombinezon? co radzicie?

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Jutro mają być w biedrze "cotton balls" i zastanawiam się czy nie kupić małej do pokoiku tych różowo miętowych? Widziałam w necie takie aranżacje i są cudne
http://www.biedronka.pl/pl/product,i...cyjne-kule-led

To teraz moje:
Wiem że te dwie bluzeczki mają po 2 napy na plecach ale kupiłam je z myślą że będę takie wyjściowe na pokaz
ja mam cotton balls.. dawno ukipione, ale kolorystycznie będą bardzo dobrze wpisywać się w klimat okołołóżeczkowy .. lubię ich światło..
cudne ubranka..

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość

Może jestem jakaś dziwna.. (od razu zaznaczę, że nie jestem materialistka.. ) ale ja bym niepotrafiła komuś tak po prostu oddac ubranka po dziecku.. Nawet siostrze Nie stać mnie na takie obdarowywanie, kiedy to sami wydamy na to kupę pieniędzy, mimo, że ciuszki też staram kupować się w rozsądnej cenie My jak coś będziemy chcieć sprzedać ciuszki po -50%
Sama też nie chciałabym wziąć od kogoś ubranek za darmo.. wolałabym zapłacić.. głupio byłoby mi
Oczywiście nie oceniam nikogo! Super, że macie kogoś kto Wam pomaga w taki sposób i pozbywa się niepotrzebńych już ciuszków
Piszę tylko o sobie, że ja mam z tym problem
myślę, że częściowo chęć pozbycia się ubranek wynika z tempa w jakim rośnie góra dzieciowych rzeczy..dziewczyny piszą o workach ubrań..a to często są dwa-trzy rozmiary..jak ktoś ma bąbla 10 miesięcy to takich worków już trochę ma plus cała reszta gratów..nie sądzę,żeby taka ilość zachęcała to pieczołowitego fotografowania, opisywania, kalkulowania, pakowania i wysyłania jeślibyśmy chcieli sprzedać.. plus wiadomo masz dziecko pod opieką, więc czasu niewiele.. jak ktoś ma spore metraże to moze nie jest problem, ale ja nie lubię składować niepotrzebnych rzeczy i pewnie też bym wolała szybko ewakuować takie basicowe rzeczy przynajmniej..myślę, że jeśli jest coś droższego,ładnego to można sprzedać,ale takie zwyklaki typu body kopertowe po parę sztuk możesz kupić na allegro za grosze..nie wiem czy warte to jest zachodu.. ja pewnie bym coś kupiła w zamian za taki podarek..

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Dzięki, też się w niej kocham

A co do odkurzania jeszcze: ja mam 2 półdługowłose koty. TŻta największym zmartwieniem jest to, co będzie, jak młoda zacznie raczkować i wszystko brać do buzi. Żartuję wtedy, że będziemy jej dawać papirus <tak jak kotom> na odkłaczenie i już Ale tak serio, to w okresie linienia i tak muszę codziennie odkurzać, a po 2 h są kłęby kłaków wszędzie. Przy dziecku to chyba nawet nie będę odkurzacza chować...



Dzięki. Czarna kiecucha w moim guście-im dalej od różowego tym lepiej. I do tego ta opaska Też muszę młodej kupić jakieś wyjściowe ubranka (i fajnie, bo podstawowe/domowe dostałam, to kasę mogę przeznaczyć na jakieś perełki), ale u nas czarne odpadają ze względu na kocie kłaki. A tak mi się podobają, ech..
mój też jest półdługowłosy..albo i nawet długowłosy..
dlatego myslałam o odkurzaczu, który sam załatwia sprawę..u nas też codziennie jest odkurzanie..
wiesz jak ciężko znaleźć czarne ubranka na dzieci..masakra..mi też się podobają,ale póki co mam jednego pajaca na oku..

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki, ale on właśnie nie chce rozmawiać, powiedział, że nie będzie o tym rozmawiać i że samo się ułoży.. w sumie nie wiem co mam teraz zrobić czy olać to i zachowywać się normalnie czy przycisnąć go żeby ze mną pogadał ale z drugiej strony nie chce go zmuszać do rozmów ze mną.

---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------



mój tż przestał się interesować, ogólnie na początku był mega szczęśliwy i radosny a od jakiegoś czasu przygnębiony i nawet już nie kładzie ręki na brzuch..

co do cotton balls to ja mam w planach sama zrobić, większość potrzebnych materiałów w domu mam więc jak już zdecyduje jakie chce kolory to zrobię. tych z biedronki nie miałam, ale kiedyś dziewczyny na wątku biedronkowym je zachwalały
w takiej sytuacji walnełabym konkret focha..ale mojemu tż szybko by zmiękło serce, a jak Twój jest uparty to troche ryzykowne..pomysł z wyjazdem do babci jest super.. przyda Ci się zmiana otoczenia, a tż szybko doceni Wasz związek..


hej poniedziałkowo
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 07:31   #214
aniula83
Rozeznanie
 
Avatar aniula83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: dolnosląskie
Wiadomości: 998
GG do aniula83 Send a message via Skype™ to aniula83
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Witam sie i ja w nowej części
Troszke Was nadrobiłam ale jak zwykle nie mam kiedy ,bo ciągle coś.
I zmęczona juz jestem tą dietą ,cągle mi sie che jesc,zanim pójde na konsultacje w sprawie cukrzycy to z głodu padne wczoraj zjadłam dwie kostki czekolady gorzkiej i cukier nie chcial spaśśc z 130 ,musiałam godzine dłużej odczekać zeby kolacje zjeść ehhh.
Pozdrawiam Was mamusie i miłego dnia zyczę
__________________
Dziecko to Boży znak , że życie powinno toczyć się dalej
[*]14.12.2010[*]
Mój Aniołek
[*]12.05.2014[*]
Drugi Aniołek
aniula83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 07:33   #215
wiewioreczka
Wtajemniczenie
 
Avatar wiewioreczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 157
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
mój też zaraz po tym jak się rozpłakałam przyszedł i przytulał ale ja nie chciałam już gadać w takim stanie i w takich emocjach a i tak zaraz wychodził do pracy..
mi też nie jest łatwo, ale przychodzę do niego i mówię co mnie boli, czy mogę mu jakoś pomóc, pytam co się dzieje, ale on nie chce rozmawiać i już. może trudno mu jest rozmawiać o tym z czym ma problem, bo w jego domu rodzinnym tak się nie robiło, więc jest bardzo skryty. zazwyczaj otwiera się dopiero jak pokłócimy się tak mocno, że aż "latają talerze"

---------- Dopisano o 00:34 ---------- Poprzedni post napisano o 00:28 ----------



myślałam, żeby jechać do mamy, ale to zaledwie kilka kilometrów od domu, plus upierdliwy ojczym. no i nie ma opcji, żeby tam spać. ale myślałam, żeby pojechać do babci- ponad 60km i ze spokojem sobie u niej posiedze bo dawno się z nią nie widziałam. no i może wreszcie odpoczne i się uspokoje bo od ponad tygodnia mam taki stan, że najchetniej nie wychodziłabym z łóżka..

o tak u mnie jest bardzo podobnie, tż bardzo skryty i dopiero jak już moje emocje sięgają zenitu i wybucham płaczem to możemy "normalnie " rozmawiać

myślę, że to dobry pomysł jechać do babci odpoczniecie i każdy sobie wszystko przemyśli a potem będziecie się godzili na spokojnie i porozmawiacie.
Dzidziuś też odczuje różnicę jak będziesz u babci bardziej zrelaksowana i nie będziesz się tak denerwowała.
__________________

wiewioreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 08:12   #216
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Ja ubranka po synku zostawiłam sobie dla drugiego dziecka, wszystko miałam nowe i wiedziałam, ze szybko będziemy się starać. W międzyczasie koleżanek urodziła córeczkę i wybrałam jej z naszej wyprawki wszystkie "unisexy". Teraz ona odda mi po swojej coreczce wszystko dla moich dziewczyn. A to, co mam po Maksymie dam innej koleżance, która czeka na synka. Nie mam w planach więcej dzieci, a te ciuchy, mimo tego, ze są w workach próżniowych zajmują niemało miejsca.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 08:25   #217
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

cześć!!

Dziś dla odmiany u nas piękna pogoda, więc wyruszam za chwile na spacer do lasu

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
boskie!

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
trzymaj się navioe koniecznie porozmawiaj z TŻem, powiedz mu szczerze co czujesz Powiem Ci że mój TŻ to tak jakby nie czuje jeszcze tego dziecka. Tzn bardzo martwi się o mnie i o sprawy związane z nami ogólnie, ale nie rozmawia z dzieckiem, rzadko pyta co u Antosi? Wiem że on się w niej zakocha jak tylko ją zobaczy, może twój też tak ma? Czasem też się denerwuje i krzyknie że ja to tylko o dziecku teraz myślę a on ma cały dom na głowie. Faceci tak mają że martwią się o utrzymanie rodziny.


dobre pytanie ciociu!

Jutro mają być w biedrze "cotton balls" i zastanawiam się czy nie kupić małej do pokoiku tych różowo miętowych? Widziałam w necie takie aranżacje i są cudne
http://www.biedronka.pl/pl/product,i...cyjne-kule-led

znowuzapomnialamhasla, Orange_tree1 śliczne ubranka
To teraz moje:
Wiem że te dwie bluzeczki mają po 2 napy na plecach ale kupiłam je z myślą że będę takie wyjściowe na pokaz
Sliczności! a ten czarny/granatowy komplet skradł moje serce!!

co co cotton balls te mam w domu niebieskie, i bede sama robiła dla naszej Polci

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Cudne ubranka zazdroszcze, że masz już to z głowy


śliczne
Ten pierwszy komplet 'pomarańczowy' to pewnie z F&F?
O identycznym wzorze bluzeczki kupiłam wczoraj pajacyk


Może jestem jakaś dziwna.. (od razu zaznaczę, że nie jestem materialistka.. ) ale ja bym niepotrafiła komuś tak po prostu oddac ubranka po dziecku.. Nawet siostrze Nie stać mnie na takie obdarowywanie, kiedy to sami wydamy na to kupę pieniędzy, mimo, że ciuszki też staram kupować się w rozsądnej cenie My jak coś będziemy chcieć sprzedać ciuszki po -50%
Sama też nie chciałabym wziąć od kogoś ubranek za darmo.. wolałabym zapłacić.. głupio byłoby mi
Oczywiście nie oceniam nikogo! Super, że macie kogoś kto Wam pomaga w taki sposób i pozbywa się niepotrzebńych już ciuszków
Piszę tylko o sobie, że ja mam z tym problem
Powiem Ci, ze ja dostałam od Siostry, ale z zaznaczeniem, że to pożyczka, bo chcę mieć następne dziecko. Ona sama dużo z tego dostała od kuzynek, bratowej. Ale trzeba dodać, ze gdy jej córa miała się urodzić ode mnie też dostała sporo rzeczy, a teraz gdy poluje w lumpku, to też sporo rzeczy kupuje dla jej córy, takie właśnie perełi, które wiem, że później będą również dla Poli

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja ubranka po synku zostawiłam sobie dla drugiego dziecka, wszystko miałam nowe i wiedziałam, ze szybko będziemy się starać. W międzyczasie koleżanek urodziła córeczkę i wybrałam jej z naszej wyprawki wszystkie "unisexy". Teraz ona odda mi po swojej coreczce wszystko dla moich dziewczyn. A to, co mam po Maksymie dam innej koleżance, która czeka na synka. Nie mam w planach więcej dzieci, a te ciuchy, mimo tego, ze są w workach próżniowych zajmują niemało miejsca.
No i to jest prawda, dobro po prostu wraca
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 08:38   #218
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Jesli chodzi o cieplejsze ubranko to ja obstawian pajaca polarowego lub welurowego. Czasami sa takie jakby pikowane, ale to jeszcze nie kombinezon.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 08:48   #219
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Cudne ubranka zazdroszcze, że masz już to z głowy


śliczne
Ten pierwszy komplet 'pomarańczowy' to pewnie z F&F?
O identycznym wzorze bluzeczki kupiłam wczoraj pajacyk


Może jestem jakaś dziwna.. (od razu zaznaczę, że nie jestem materialistka.. ) ale ja bym niepotrafiła komuś tak po prostu oddac ubranka po dziecku.. Nawet siostrze Nie stać mnie na takie obdarowywanie, kiedy to sami wydamy na to kupę pieniędzy, mimo, że ciuszki też staram kupować się w rozsądnej cenie My jak coś będziemy chcieć sprzedać ciuszki po -50%
Sama też nie chciałabym wziąć od kogoś ubranek za darmo.. wolałabym zapłacić.. głupio byłoby mi
Oczywiście nie oceniam nikogo! Super, że macie kogoś kto Wam pomaga w taki sposób i pozbywa się niepotrzebńych już ciuszków
Piszę tylko o sobie, że ja mam z tym problem

Ja za te ubranka zapłaciłam akurat
Sąsiadka sobie je jakoś powyceniała na moje oko 1/3 ceny średnio bo te lepsze rzeczy za połowę, częsć gdzie była jakaś plamka czy coś dała za darmo.
Jednak co do moich rzeczy, jak zmieniłam garderobę bo totalnie zmieniłam gabaryty rozdałam za darmo wśród bliskich koleżanek bo jakoś dziwnie by było mi brać za to kasę
No ale jeśli miałabym nowe rzeczy od dziecka to chyba też bym je sprzedawała a nie rozdawała, chociaż kto wie
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 08:53   #220
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Hej

Nadrobię Was jak wrócę do domu

Dzisiaj mamy usg

Byliśmy na chrzcinach mojej bratanicy. Mojej bratowej mama usiadła na przeciwko mnie w restauracji. Nakomplementowała mnie Najbardziej wyszukany komplement "Muszą Ci dobrze nerki pracować, bo w ogóle nie puchniesz"

Byliśmy wczoraj w Ikei. Mamy dla Kubełka wyrko, przewijak i kilka innych pierduł Podchodzimy do kas i mówię do moich, że tutaj jest kasa pierwszeństwa, że w ciąży podchodzi się do takiej kasy i jest się pierwszym obsłużonym. Pochodzimy, a tam same ciężarne i to w bardziej zaawansowanej ciąży niż ja
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 08:57   #221
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Witam sie i ja w nowej części
Troszke Was nadrobiłam ale jak zwykle nie mam kiedy ,bo ciągle coś.
I zmęczona juz jestem tą dietą ,cągle mi sie che jesc,zanim pójde na konsultacje w sprawie cukrzycy to z głodu padne wczoraj zjadłam dwie kostki czekolady gorzkiej i cukier nie chcial spaśśc z 130 ,musiałam godzine dłużej odczekać zeby kolacje zjeść ehhh.
Pozdrawiam Was mamusie i miłego dnia zyczę
hej..szkoda,że tak rzadko masz czas zajrzeć..
współczuję problemów z cukrzycą.. mam nadzieje,ze wizyta u lekarza spowoduje poprawę
Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Jesli chodzi o cieplejsze ubranko to ja obstawian pajaca polarowego lub welurowego. Czasami sa takie jakby pikowane, ale to jeszcze nie kombinezon.
tak myślałam własnie.. tylko brać 62 czy 68? chyba 62 jedno cieplejsze, a 68 to już zimowy...
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:06   #222
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hej

Nadrobię Was jak wrócę do domu

Dzisiaj mamy usg

Byliśmy na chrzcinach mojej bratanicy. Mojej bratowej mama usiadła na przeciwko mnie w restauracji. Nakomplementowała mnie Najbardziej wyszukany komplement "Muszą Ci dobrze nerki pracować, bo w ogóle nie puchniesz"

Byliśmy wczoraj w Ikei. Mamy dla Kubełka wyrko, przewijak i kilka innych pierduł Podchodzimy do kas i mówię do moich, że tutaj jest kasa pierwszeństwa, że w ciąży podchodzi się do takiej kasy i jest się pierwszym obsłużonym. Pochodzimy, a tam same ciężarne i to w bardziej zaawansowanej ciąży niż ja

daj znać jak tam po USG.
Komplement.. bardzo wyszukany

do kolejka kasy tak jak u mnie w laboratorium
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:08   #223
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hej

Nadrobię Was jak wrócę do domu

Dzisiaj mamy usg

Byliśmy na chrzcinach mojej bratanicy. Mojej bratowej mama usiadła na przeciwko mnie w restauracji. Nakomplementowała mnie Najbardziej wyszukany komplement "Muszą Ci dobrze nerki pracować, bo w ogóle nie puchniesz"

Byliśmy wczoraj w Ikei. Mamy dla Kubełka wyrko, przewijak i kilka innych pierduł Podchodzimy do kas i mówię do moich, że tutaj jest kasa pierwszeństwa, że w ciąży podchodzi się do takiej kasy i jest się pierwszym obsłużonym. Pochodzimy, a tam same ciężarne i to w bardziej zaawansowanej ciąży niż ja
hahaha komplementy mistrzowskie
dobrze, że już jesteś

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

tak myślałam własnie.. tylko brać 62 czy 68? chyba 62 jedno cieplejsze, a 68 to już zimowy...
ja chyba poczekam z takim zakupem... przy czym ja rodzę z początkiem sierpnia, a pewnie nawet końcem lipca więc mam nadzieję, że takie cieplejsze ubranka mi nie będą potrzebne... a nawet jeśli pogoda nie dopisze to zamówię już bliżej terminu

Witam poniedziałkowo

Ale u nas posępna pogoda na szczęście nie muszę dzisiaj zbyt wiele robić, bo pewnie i tak nie miałabym siły... najchętniej przeleżałabym cały dzień
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:11   #224
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
tak myślałam własnie.. tylko brać 62 czy 68? chyba 62 jedno cieplejsze, a 68 to już zimowy...
Ja czekam z takimi do konca. Wszystko zalezy od tego jakie i kiedy się Bobo urodzi. Moze po usg w trzecim trymestrze. Mysle ze coś polarowego to na 62.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:16   #225
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Na koniec chciałam się przyznać, że jestem szczęśliwą posiadaczką rudego dachowca (bo widzę, że niektóre z was są fankami). Kocur adoptowany, wielki, po znieczuleniu wybudził sie późno ale w tamtej chwili nie wiedziałam, że rudzielce maja z tym problemy. Kocham go bardzo i długo o rudym z mężem marzyliśmy. Przyznam że choć nie jest rasowy i może nie tak piękny jak brytyjczyk chyba Krefetki to uwazam ze jest piekny i uwielbiam się na niego gapić
Dawaj fotę !! Też chcemy się na niego pogapić
Kocham rudzielce !!
Ps. Chyba weterynarze powinni wiedzieć o tym, że z rudzielcami są takie problemy, to, że np ja laik nic nie wiedziałam o ich słabościach ale wet

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość

A co do odkurzania jeszcze: ja mam 2 półdługowłose koty. TŻta największym zmartwieniem jest to, co będzie, jak młoda zacznie raczkować i wszystko brać do buzi. Żartuję wtedy, że będziemy jej dawać papirus <tak jak kotom> na odkłaczenie i już Ale tak serio, to w okresie linienia i tak muszę codziennie odkurzać, a po 2 h są kłęby kłaków wszędzie. Przy dziecku to chyba nawet nie będę odkurzacza chować...

Ile ubranek, wow! To rzeczywiście masz już wyprawkę z głowy. Fajna sąsiadka I fajne ciuszki! W sumie zastanawiam się tylko, bo widzę na zdjęciu dużo body przez głowę zakładanych, dlaczego dziewczyny je kupują Wiem, że darowanemu koniowi się do pyska nie zagląda, ale gdybym miała kupić wszystko nowe, to kupiłabym wyłącznie body kopertowe. Ja dodatkowo mam w cholerę kaftaników, nie wiem, czy kiedykolwiek użyję. Sama nie kupiłabym ani jednego

Historia z żółwiem i kotem spoko, haha. Uwielbiam koty i ich kreatywność Też miałam wodnego, ale oddałam koleżance Miałam też lądowego, ale...no, jako dziecko zapominałam mu dawać jeść, aż w końcu się rozchorował i trzeba było uśpić (odmawiał jedzenia itp.). Miał na imię Tuptuś, spał obok mojej szyi i naprawdę, bardzo, bardzo żałuję, że go głodziłam. Nie robiłam tego specjalnie, po prostu była ładna pogoda na zewnątrz i zapominałam o tych jego posiłkach mimo, że rodzice przypominali. Zabiłam żółwia, wycięłam kotu kawałek moszny i zabiłam welonkę siostry przekarmiając ją-kurfa

Rozświetlacz jest dokładnie z Bell Hypoallergenic. Daje efekt tafli.

A co do pudrów ryżowych/transparentnych, to nakłada się ich minimalną ilość i to najlepiej dużym pędzlem, bo inaczej wygląda się, jakby się włożyło twarz do mąki Mnie jeszcze kuszą pudry dr. Hauschka. Moja koleżanka używa i bardzo sobie chwali tę firmę.

A najlepszy puder w życiu jaki miałam, to (najlepsze, że mineralny) http://www.e-glamour.pl/product-pol-...FYMK0wodOnUJ-Q

Przepięknie pachnie i daje cudownie miękkie wykończenie, ale cena wysoka, a na razie czasy, w których mogłam sobie pozwolić na takie luksusy, minęły (w Douglas/Sephora 250 zeta :/).


Dzięki. Czarna kiecucha w moim guście-im dalej od różowego tym lepiej. I do tego ta opaska Też muszę młodej kupić jakieś wyjściowe ubranka (i fajnie, bo podstawowe/domowe dostałam, to kasę mogę przeznaczyć na jakieś perełki), ale u nas czarne odpadają ze względu na kocie kłaki. A tak mi się podobają, ech..



Ja dostałam wielkie pudło ciuszków od dziewczyny w forum kociego, z którą nie utrzymywałam nawet wirtualnie żadnego kontaktu (bo z innymi znam się już albo na fb, albo na żywo). Dostałam ciuchy firmowe (Guess, Calvin Klein) i niektóre z metkami (np. kombinezon na zimę, nieużywany rożek). Byłam w szoku, ale przekonywała, że ciotki jej non stop coś wysyłają z zagranicy i ona nie nadąża tego wykorzystywać. Ponieważ to całkiem obca osoba, to umówiłyśmy się, że skoro nie chce kasy to poda kocią fundację, na którą wpłacę datek-i tak zrobiłyśmy. Natomiast co do przyjmowania ubrań od rodziny-od siostry biorę bez krępacji, zresztą dając jej także nie pomyślałabym, aby mi zwracała pieniądze. Aktualne ubranka zamierzam sobie zostawić dla drugiego dziecka, a co zrobię z częścią, gdy okaże się ono chłopcem jeszcze nie wiem. Albo wystawię na jakimś portalu za niewielkie pieniądze, albo oddam za darmo komuś znajomemu/rodzinie (o ile będzie komu).



A możesz se przyznawać-dawaj zdjęcie, bez niego się nie liczy!!!
DZIEWCZYNY! Nie piszcie (w l.m., bo już ze dwie wcześniej coś takiego napisały ;-) ), że kocie kundelki nie są tak piękne jak rasowce, bo to nieprawda Gdy patrzę na czarną jak smoła dachóweczkę mojej siostry to zawsze kojarzy mi się z elegancką damą z wyższych sfer, tyle w niej uroku i gracji. A jak masz rudasa, to już w ogóle nie ma o czym mówić-one są najpiękniejsze na świecie. Rude to rude


Też bym wolała kopertowe ale, że dostałam je wszystkie za bezcen nie wybrzydzałam Te co dokupię nówki na bank bedą kopertowe

Co do kota, rybki no i żółwia powiem Ci, że ciężka jest Twoja miłość
Haha ale jak to ze zwierzakami zdarza się, chociaż ja chyba większej krzywdy nigdy nie zrobiłam poza np kopnięciem w nocy gdy szłam do łazienki a ta łajza w przejściu ... a ja zawsze chodzę po ciemku ;p

Czarne koty też są boskie no i całe białe no i buraski
Kurcze ja kocham wszystkie
U sąsiadów jest tricolorka i też jest cudowna
Wczoraj byli u mnie znajomi ze sfinxem i wyobraź sobie, że ich Luśka 1,75kg pogoniła mojego 6cio kilowego kocura haha
A mój Dolar patrzył na nią jakby pytał : What the fuck??

Pójdę oblukać ten puder wszak mam urodziny za niedługo a nie mam wybranego prezentu puki co a dobry puder to podstawa

Ja twierdzę, że dachowce są piękne i mimo, że podobają mi się rasowce mam miękkie serce i zawsze biorę jakąś kocią biedę ... bo wiem, że rasowiec i tak znajdzie dom a takiego bidoka może nikt nie chcieć
Mialam już zaklepanego brytyjczyka ale w międzyczasie znajoma przyniosła buraska 4ro tygodniowego wyrzuconego no i został burasek niestety już przeszedł za tęczowy most.

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki, ale on właśnie nie chce rozmawiać, powiedział, że nie będzie o tym rozmawiać i że samo się ułoży.. w sumie nie wiem co mam teraz zrobić czy olać to i zachowywać się normalnie czy przycisnąć go żeby ze mną pogadał ale z drugiej strony nie chce go zmuszać do rozmów ze mną.

---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------



mój tż przestał się interesować, ogólnie na początku był mega szczęśliwy i radosny a od jakiegoś czasu przygnębiony i nawet już nie kładzie ręki na brzuch..
YYY czekaj czekaj zmuszać? A co to jakieś poświęcenie z Tobą rozmawiać
Z tego co pisałaś wcześniej to jestes tolerancyjna, ty w ciaży a jemu pozwalasz wychodzić z kumplami czy żeby sobie zioło zapalił itd więc nie wiem jak może jeszcze fochy robić ...

Pewnie przygnębiony bo myślał, ze wszystko będzie prostsze a tu jednak ciąża ma swoje prawa ... pisałaś, że jesteście młodzi może trzeba mu dać trochę czasu na oswojenie z nową rzeczywistością ... ja Was podziwiam jak miałam ok 20 lat to dziecko byłoby dla mnie koszmarem i czułabym, ze wszystko mnie omija - 100x bardziej wolałam balować także szacun.
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:25   #226
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dzień dobry.

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
dzięki, ale on właśnie nie chce rozmawiać, powiedział, że nie będzie o tym rozmawiać i że samo się ułoży.. w sumie nie wiem co mam teraz zrobić czy olać to i zachowywać się normalnie czy przycisnąć go żeby ze mną pogadał ale z drugiej strony nie chce go zmuszać do rozmów ze mną.


---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------



mój tż przestał się interesować, ogólnie na początku był mega szczęśliwy i radosny a od jakiegoś czasu przygnębiony i nawet już nie kładzie ręki na brzuch..
Ja też myślę, że w takiej sytuacji wyjazd do babci na pewno dobrze by Ci zrobił, odpoczniesz, zmienisz otoczenie. Oboje nabierzecie dystansu i może ochota TŻ do rozmów wróci. Ale nie zostawiałabym tego tak, dobrze gdyby wyjaśnił, co go tak gryzie.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
koniecznie..jak najszybciej.. jeśli kaszlesz/kichasz to też brzuch może Cię boleć od tego..


wooow.. ale ilość..fajna ta bluza/kurteczka na guziki-niebiesko-beżowa..bardzo ładna
i a propos - co kupujecie cieplejszego do ubrania dzieciom? ja rodzę koniec sierpnia (mam nadzieję) i muszę asekuracyjnie jedno jakieś cieplejsze wdzianko mieć.. w jakim rozmiarze? jakiś pajac welurowy? kurteczka? cienki kombinezon? co radzicie?
Myślałam o pajacu welurowym, wzięłabym taki może w 62.
Od kichania strasznie brzuch boli, najgorzej jak zapomnę i kichnę sobie leżąc na plecach - uczucie jakby mi rozrywało podbrzusze.

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Witam sie i ja w nowej części
Troszke Was nadrobiłam ale jak zwykle nie mam kiedy ,bo ciągle coś.
I zmęczona juz jestem tą dietą ,cągle mi sie che jesc,zanim pójde na konsultacje w sprawie cukrzycy to z głodu padne wczoraj zjadłam dwie kostki czekolady gorzkiej i cukier nie chcial spaśśc z 130 ,musiałam godzine dłużej odczekać zeby kolacje zjeść ehhh.
Pozdrawiam Was mamusie i miłego dnia zyczę
Współczuję, musi być Ci ciężko. A kiedy masz konsultacje?

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hej

Nadrobię Was jak wrócę do domu

Dzisiaj mamy usg

Byliśmy na chrzcinach mojej bratanicy. Mojej bratowej mama usiadła na przeciwko mnie w restauracji. Nakomplementowała mnie Najbardziej wyszukany komplement "Muszą Ci dobrze nerki pracować, bo w ogóle nie puchniesz"

Byliśmy wczoraj w Ikei. Mamy dla Kubełka wyrko, przewijak i kilka innych pierduł Podchodzimy do kas i mówię do moich, że tutaj jest kasa pierwszeństwa, że w ciąży podchodzi się do takiej kasy i jest się pierwszym obsłużonym. Pochodzimy, a tam same ciężarne i to w bardziej zaawansowanej ciąży niż ja
Trzymam kciuki za USG.
No tak, jeszcze problem z innymi ciężarnymi zostaje jak już jest specjalna wydzielona kasa.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:33   #227
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Ja bym pojechała do babci, to świetny pomysł! Moje babcie już nie żyją, ale skoro Ty masz, to korzystaj-babcia zawsze jest lekiem na całe zło

Ja wcześniej byłam z facetem, który każdą rozmowę traktował jako atak na siebie i zawsze dochodziło do kłótni Może, jak trochę posiedzi sam, to zatęskni za Wami-czasem taka przerwa dobrze robi dla ostudzenia emocji i rozluźnienia atmosfery. Sama dobrze wiem, że jak tż pojedzie w delegację, to już po pierwszym tygodniu nie jestem w stanie przypomnieć sobie, co mnie w nim wkurza, a po dwóch jest ideałem faceta-najmądrzejszy, najprzystojniejszy, najtroskliwszy, no w ogóle the best
Myślę, że Twój facet nie chce źle. Chyba większość facetów jest skrytych, a już na pewno ciężko im się przyznać głośno, że się czegoś obawiają/nie radzą sobie-w końcu mężczyzna zawsze musi być bohaterem, ale w życiu to tak nie działa. Powiedziałabym mu tylko, że co by się nie działo, nie powinien zadawać ciosów poniżej pasa (tj. o tacie). W związku wiemy o sobie nawzajem różne rzeczy, znamy swoje słabości i wg mnie nie wolno pod żadnym pozorem tej wiedzy wykorzystywać, aby drugiej stronie dosrać podczas kłótni
Też popieram pomysł z babcią. Może faktycznie trochę zatęskni za Wami i się otworzy wtedy.
A faceci faktycznie skryci, mój mnie nieraz doprowadza do wścieklizny !! I wtedy krzyczę: "No powiedz coś do cholery"

I muszę przyznać, że po kazdej delegacji jest jak u Ciebie W moich oczach TŻ zyskuje kilkukrotnie ;p
Bo jak mawiają: z mężem źle a bez męża jeszcze gorzej

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
cześć!!

Dziś dla odmiany u nas piękna pogoda, więc wyruszam za chwile na spacer do lasu
Jak ja Ci zazdroszczę tych spacerów po lesie o poranku

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Witam sie i ja w nowej części
Troszke Was nadrobiłam ale jak zwykle nie mam kiedy ,bo ciągle coś.
I zmęczona juz jestem tą dietą ,cągle mi sie che jesc,zanim pójde na konsultacje w sprawie cukrzycy to z głodu padne wczoraj zjadłam dwie kostki czekolady gorzkiej i cukier nie chcial spaśśc z 130 ,musiałam godzine dłużej odczekać zeby kolacje zjeść ehhh.
Pozdrawiam Was mamusie i miłego dnia zyczę
Współczuję Ci bardzo tej cukrzycy, wiem jak dieta może człowiekowi dać w kość
Zaglądaj do nas częściej !!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
hej..szkoda,że tak rzadko masz czas zajrzeć..
współczuję problemów z cukrzycą.. mam nadzieje,ze wizyta u lekarza spowoduje poprawę

tak myślałam własnie.. tylko brać 62 czy 68? chyba 62 jedno cieplejsze, a 68 to już zimowy...
Ja to w ogóle tych rozmiarów nie ogarniam. Sąsiadka rodziła w lipcu a jej maluch już ma 12kg (10mcy) i ciuszki jak na półtoraroczne dziecko a jak się urodził się ważył 3.300... No i bądź tu mądra

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hej

Nadrobię Was jak wrócę do domu

Dzisiaj mamy usg

Byliśmy na chrzcinach mojej bratanicy. Mojej bratowej mama usiadła na przeciwko mnie w restauracji. Nakomplementowała mnie Najbardziej wyszukany komplement "Muszą Ci dobrze nerki pracować, bo w ogóle nie puchniesz"

Byliśmy wczoraj w Ikei. Mamy dla Kubełka wyrko, przewijak i kilka innych pierduł Podchodzimy do kas i mówię do moich, że tutaj jest kasa pierwszeństwa, że w ciąży podchodzi się do takiej kasy i jest się pierwszym obsłużonym. Pochodzimy, a tam same ciężarne i to w bardziej zaawansowanej ciąży niż ja
Haha jaki komplement Powiem Ci, że nikt nigdy nie skomplementował moich nerek a też nie puchnę puki co
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:39   #228
aniula83
Rozeznanie
 
Avatar aniula83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: dolnosląskie
Wiadomości: 998
GG do aniula83 Send a message via Skype™ to aniula83
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Dzień dobry.



Współczuję, musi być Ci ciężko. A kiedy masz konsultacje?


dopiero na początku maja ide prywatnie,mam ogólnie skierowanie na patologie ciąży na Zieloną Górę ale to daleko bo 80 km ode mnie i nie mam jak sie w tej chwili tam dostać ,mąz na poligon teraz wyjeżdza więc nie bedzie go tydzień a dzieci nie mam komu odsprzedać żeby miały opieke i były zaprowadzone do szkoły więc umówiłam sie prywatnie do żagania niedaleko mnie bo niecałe 20 km musze tylko jechać tyle ze już za kase ale co zrobić jak musze.
Cukrów nie mam jakoś zbytnio wysokich więc nie zamartwiam sie bo sie pilnuje ,biały chleb odstawiłam zmniejszyłam maksymalnie słodzenie herbaty,wyeliminowałam ziemniaki a zastąpiłam to kaszami i ryżem ale nie podchodzi mi w ogóle to jedzenie ehhh,wczoraj jako że niedziela pozwoliłam sobie na dwa rogaliki francuskie sama przyrządziłam na słodko z nutellą i dżemem i o dziwo po 2 godzinach po zjedzeniu wgl. mi cukier nine skoczył,więc musze sie baczniej przyjrzeć co mi podwyższa cukier i tylko to wyeliminować .Ale powiem że jest cięzko bo ciagle bym coś zjadła a mały fikołkami nie daje mi spokoju cały czas sie napina,wypina,poprostu zrobił sobie z mojego brzucha worek treningowy ,ale uwielbiam jego kopniaczki mimo że czasem chciałabym poleżeć w spokoju,

Pierniczku wiem kochana ,ale cały czas jstem myślami z Wami i jak nie siedze i nie konwersuje z Wami to już mnie ciekawość zżera co u Was .Nie obiecuje ze bede ,jestem kiedy mogę

Talantea super że już jesteście u siebie i że lot był spokojny .Buziaki dla Was

Tija za dzisiejsze usg .

Innym dziewczynom gratulje juz poznanych płci i udanych wizyt i za kolejne trzymam oczywiście ,niech nasze maluszki rosną zdrowe
__________________
Dziecko to Boży znak , że życie powinno toczyć się dalej
[*]14.12.2010[*]
Mój Aniołek
[*]12.05.2014[*]
Drugi Aniołek
aniula83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:41   #229
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dzień dobry poniedziałkowo Weekend spędzilismy b. aktywnie i nie było czasu na wizażowanie Za to teraz jestem w pracy więc...ten...tego...

Cytat:
Napisane przez navioe Pokaż wiadomość
a ja znowu mam doła gadałam z tż bo ostatnio coś przestało się między nami układać i skończyło się to moim płaczem w poduszkę.. a tak bardzo nie chciałam się stresować, bo wiem jak to szkodzi małej a tu taki klops.. od jakiegoś czasu zero wsparcia z jego strony, przy jakieś kłótni wygarnął mi, że teraz wszystko jest "jestem w ciąży" :/ no bo jestem, nie wiem w odniesieniu do czego to było bo skończył temat, gdy go o to zapytałam.. no i już kilka razy usłyszałam o tym, że nie miałam ojca, że mnie nie chciał.. a dobrze wie, jak bardzo mnie to boli, tak bardzo się cieszyłam, że nasza córka będzie miała kochających rodziców i serducho mi rosło jak mówił coś o dziecku, jak głaskał i gadał do brzucha i jak się cieszył z mojej ciąży.. a od jakiegoś czasu taki klops.. jeszcze dodatkowo gnęba od ojczyma o ślub.. staram się nie martwić tym wszystkim ale nie potrafie i martwię się, że odbije się to na córce
Przede wszystkim Ty postaraj się nie denerwować, bo to wszystko wpływa na maleństwo. A Tz może czuje się zagubiony w tej roli Nie powinien używać arumentów o Twoim ojcu, bo to cios z gatunku "poniżej pasa", ale może to taki jego mechanizm obronny Mysle, że przede wszystkim powinniście spokojnie porozmawiać, bez kłótni. Bo Twoja ciąża jest na pewno teraz najważniejsza, ale Tz pewnie czuje się w tym zagubiony, może trochę zepchnięty "na drugi plan"

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
Piekne

Cytat:
Napisane przez LunaLov Pokaż wiadomość
Na koniec chciałam się przyznać, że jestem szczęśliwą posiadaczką rudego dachowca (bo widzę, że niektóre z was są fankami). Kocur adoptowany, wielki, po znieczuleniu wybudził sie późno ale w tamtej chwili nie wiedziałam, że rudzielce maja z tym problemy. Kocham go bardzo i długo o rudym z mężem marzyliśmy. Przyznam że choć nie jest rasowy i może nie tak piękny jak brytyjczyk chyba Krefetki to uwazam ze jest piekny i uwielbiam się na niego gapić
Poka sierściuszka
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:42   #230
Babygirl1990
Raczkowanie
 
Avatar Babygirl1990
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 432
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Jutro mają być w biedrze "cotton balls" i zastanawiam się czy nie kupić małej do pokoiku tych różowo miętowych? Widziałam w necie takie aranżacje i są cudne
http://www.biedronka.pl/pl/product,i...cyjne-kule-led

znowuzapomnialamhasla, Orange_tree1 śliczne ubranka
To teraz moje:
Wiem że te dwie bluzeczki mają po 2 napy na plecach ale kupiłam je z myślą że będę takie wyjściowe na pokaz
Śliczne rzeczy. Pajac w sówki piękny Może wybiorę się po cotton balls, zawsze podobały mi się takie bajery, tylko nie mam pomysłu gdzie je ulokować.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Tak się złożyło, że dopadł mnie ból brzucha dzisiaj jak na okres dość mocny, promieniujący aż do kolan i w krzyżu też mnie dość mocno bolało.
Chyba za bardzo się z odkurzaczem rano nabiegałam, do tego strasznie niewygodnie mi się siedziało w samochodzie jak jechaliśmy do teściów - godzina drogi. I właśnie w samochodzie zaczął się ten ból. Na miejscu przeszło, ale teraz jak wracaliśmy znowu zaczęło mnie boleć. Mam nadzieję, że przejdzie jak odpocznę. :/
Jak samopoczcie? Ból brzucha nie dokucza? Jeśli chodzi o odkurzanie to zrezygnowałam z tej czynności odkąd chwycił mnie ból brzucha. Mąż na szczęście wyręcza (choć rzadziej niż ja bym to robiła, ale i tak baardzo to cenię).
Co do alegrii to współczuję. TŻ też jest alergikiem?

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
Dle duuużo Wow

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Orange_tree1 Zmartwiłaś mnie, że toporny Kiedyś używałam Kryolanu ryżowego i on rzeczywiście dawał tępy mat, ale za to trzymał się cały dzień. Teraz chciałabym postawić na coś lżejszego. Kusi mnie trochę puder rozświetlający Inglota, ale boję się, że nie będzie to dobrze na mojej buzi wyglądać...Poza tym mam rozświetlacz (z Bell-15 zeta, poleciła mi koleżanka wizażystka. Jest zarąbisty!!!!!), więc chyba nie ma sensu bawić się w puder rozświetlający, choć tak strasznie podoba mi się taki lekko mokry look

Ja wczoraj zaczęłam 22 tydzień Chyba We wtorek wypadnie mi 22 tc i 3 dn (tak wynika z ostatniego usg połówkowego), więc to było chyba wczoraj. Właśnie kiedyś czytałam u nas, że lekarze różnie to liczą, więc nie jestem pewna, czy wczoraj (22+0) czy może dzisiaj (22+1) mam "małe urodzinki"

Pozazdrościłam Wam chwalenia się ciuszkami i też sfociłam kilka swoich. Wybrałam ulubione. Wszystkie nabyłam drogą spadkową. Zdecydowanie najbardziej lubimy granatową sukienkę żeglarską (tż stwierdził, że tylko w niej mała będzie chodzić-to nic, że na początek będzie dużo za duża ). Mam pytanie do rożka (ostatnie zdjęcie po prawej, na samym dole): jest z miękkiego materiału. Uważacie, że powinnam kupić do niego wkład kokosowy, żeby go usztywnić, czy raczej nie trzeba?
Przepraszam, że w ten sposób wklejam fotę, ale niestety panel załączników coś mi odmawia współpracy




Miłej reszty niedzieli!!!!!!!!!!!!!!
Dołączam do zakochanych w płaszczyku!! Piękne rzeczy. Jeśli chodzi o podkład to ja używam i polecam Arbonne. Firma ma wyłącznie wegańskie kosmetyki w swoim asortymencie i póki co baardzo sobie chwalę.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
dzięki.. krem brzozowy sylveco mam..ale tłuścioch
Podpisuję się

Miłego dnia dziewczyny!
Zaraz wpada koleżanka i chciałam Wam więcej naskrobać ale lecę się ogarniać.
__________________
Nasze maleństwo
Babygirl1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:43   #231
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Któraś z Was tzn albo zanowuzapomniałamhasla albo Karefektka pisałyście o tej fontannie http://www.bitiba.pl/shop/sklep_dla_...gTS8P8HAQ#more
Już zapomniałam ale czy macie dokładnie tą? ALbo ma ktoś inny jakąś wartą polecenia i cicha?
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:44   #232
Kasmina
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Chyba idzie wiosna taka piękna pogoda... Dziś mam wizytę u gina i odbieram wyniki badań m.in. dowiem się czy mam cukrzycę i powiem wam że minimalnie się tym denerwuje
Co do tż to mój na początku cały czas trzymał rękę na brzuchu żeby poczuć ruchy, ale teraz jest to dla niego bardzo normalne i robi to rzadziej codziennie daje mi dwa buziaki jak wstaje do pracy (jeden dla mnie a drugi dla Bartka ) i jak wraca cieszy się że jak wraca z pracy to jestem w domu bo wcześniej gdy pracowałam to różnie było
Kasmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:44   #233
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość



Poka sierściuszka
hahah chyba jestem zboczona bo zabrzmiało dla mnie dwuznacznie

A sierściucha faktycznie wszystkie chcemy zobaczyć !!
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:53   #234
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

hej poniedziałkowo.

Zaprowadziłam córkę do pkola, byłam na pobraniu krwi bo mam endokrynologa, zrobiłam zakupy, wstawiłam pranie a teraz piję kawę

Niestety zgaga nie odpuszcza

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Mielismy teraz gości z 2 dzieci. I padlo pytanie dziś: ciociu jak to jest ze macie jasne sciany i nie sa brudne? No coz... Nie mamy dzieci pierwsze stwierdzenie jak weszli to ale tu sterylnie.
Dla mnie miłe, bo ta sterylnosc to był tylko odkurzacz w sobotbi poranek. Ale ma świadomość, Bobo może swobodnie spacerować po podłodze (cokolwiek na podlodze sprawia, zze nie potrafie spokojnie odpocząć).

Sterylizatora nie planujemy. Chyba, ze okaze sie niezbedny, bedziemy karmic tylko butelką. Ale gorąca woda i garnek wystarczą.

Dobre

---------- Dopisano o 09:53 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

Dziś pierwszą noc spałam z poduszką ciążową i w końcu nie bolą mnie biodra
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:54   #235
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Zeby nie było, to że mam rasowego kocura, nie znaczy, że innych zwierząt nie toleruję
uwielbiam prawie wszystko co się porusza (co prawda nie przepadam za owadami: nienawidzę much, trzmieli - jeśli jest coś takiego jak fobia na owady latajace to ja to mam - nawet za motylkami nie przepadam)

co do nie-rasowych kotów - moja siostra ma chyba najbrzydszego dachowca ale przeraźliwie inteligentnego. Kotek reaguje jak pies, zna komendy, a nikt go tego nie uczył, tylko przyglądał się psu
Przez przypadek ma tak samo na imię jak mój mąż i gdy przyjeżdżamy, nie odstępuje mojego męża ani na krok.


a wracając do głównego tematu wątku - dziś miałam kolejne podejście do przygotowania listy z wyprawką ale jakoś mnie to zniechęciło

Porównując listy, które krążą w internecie do tego co Wy już macie to chyba coś z tymi listami jest nie tak
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:54   #236
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Chciałam się Wam jeszcze pochwalić częścią z ubranek przytaszczonych od sąsiadki. Na zdjęciach tylko te w rozmiarze do 62 bo już brakło sił na resztę ;p
Mam tego 2 worki
Także wyprawka gotowa
Super

Mi w weekend udało się sprzedać parę rzeczy po córce
Bedzie na nowe
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:55   #237
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dzwoniłam do sklepu zapytac ile mogę max czekac na wózek. Ok tyg, max 2. Myślałam, ze dłużej.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 09:59   #238
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
a wracając do głównego tematu wątku - dziś miałam kolejne podejście do przygotowania listy z wyprawką ale jakoś mnie to zniechęciło

Porównując listy, które krążą w internecie do tego co Wy już macie to chyba coś z tymi listami jest nie tak
Ja jeszcze nawet nie przeglądałam listy wyprawkowej
Muszę znaleźć moją strarą, może gdzieś na kompie jest

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do sklepu zapytac ile mogę max czekac na wózek. Ok tyg, max 2. Myślałam, ze dłużej.

To spoko
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:00   #239
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Kasmina Pokaż wiadomość
Chyba idzie wiosna taka piękna pogoda... Dziś mam wizytę u gina i odbieram wyniki badań m.in. dowiem się czy mam cukrzycę i powiem wam że minimalnie się tym denerwuje
Co do tż to mój na początku cały czas trzymał rękę na brzuchu żeby poczuć ruchy, ale teraz jest to dla niego bardzo normalne i robi to rzadziej codziennie daje mi dwa buziaki jak wstaje do pracy (jeden dla mnie a drugi dla Bartka ) i jak wraca cieszy się że jak wraca z pracy to jestem w domu bo wcześniej gdy pracowałam to różnie było
za wyniki

Mój to parę razy położył rękę i to wszystko ale dziś jak chodziłam w bieliźnie po domu mówi mi : ale rośniecie i dał mi buziaka jak na jego skrytość to MEGA zainteresowanie ciążą
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 10:02   #240
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Któraś z Was tzn albo zanowuzapomniałamhasla albo Karefektka pisałyście o tej fontannie http://www.bitiba.pl/shop/sklep_dla_...gTS8P8HAQ#more
Już zapomniałam ale czy macie dokładnie tą? ALbo ma ktoś inny jakąś wartą polecenia i cicha?
ja polecałam bo jest bardzo cicha. Pompa buczy ale jest to do usłyszenia jak jest w domu cisza. Woda pluska tylko wtedy gdy jest jej mniej (to było dla mnie ważne bo plusk wody działa na mnie moczopędnie)
przy wielkości i upodobaniach mojego kota do moczenia łap (wody się boi) było też ważne zeby nie była za niska.
no i chyba najważniejsze - filtry są dosyć tanie i ew. wymiana pompy też nie uderza po kieszeni.
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-16 11:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.