Sierpnióweczki 2016! Część IV. - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-05-04, 21:50   #3241
agnszp
Rozeznanie
 
Avatar agnszp
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 851
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
O kurde faktycznie głupia sytuacja
Nie zazdroszczę ... kurde nieraz z takich prezentów wychodzą niezłe jaja No i teraz nie wiem jak wybrnąć hehe cobyście nie zrobili ktoś będzie nie zadowolony powiedzcie, że mimo chęci nie wlazło i musieliście mniejsze kupić albo zamieniliście z kolezanką bo właśnie takiego szukała jak wy macie a wam mniejsze bardziej odpowiada

Tez bym chyba powiedziała ze mi sie np nie mieści, zajmuje za duzo miejsca i sie inne meble nie zmieszczą ale sytuacja bardzo głupia :/
agnszp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 21:54   #3242
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dopadła mnie zgaga
Zjadłam więc garść migdałów i próbuję spać puki lekko popuściło.
Do jutra mamuśki
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 21:56   #3243
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Uff czyli nie byłam jedyna

Ja pojechałam sobie w sobotę po rzeczy na grill-a to dopiero się działo w sklepach. W mięsnym stałam z 20min w kolejce, w piekarni to samo... jakaś masakra. Przecież to był jeden dzień wolny i znów wszystko otwarte.
Dwóch gości się pobiło na ulicy bo jeden z nich mnie "wpuścił" z wyjazdu z paringu na główną, a ten co był za nim wyskoczył z auta i zaczął wyzywać a końcowo okładać gościa który był dla mnie taki uprzejmy. Kurffy leciały jedna za drugą, goście jak dwa koguty a u każdego z nich w aucie dzieci i nosy przy szybach i patrzą co ojcowie odburdlają ... no powiem Wam byłam w szoku, ale z tego natłoku gości w weekend majowy zapomniałam o tym napisać

Przez ten jeden wolny dzień wszystko się zawali, koniecznie trzeba mieć duży zapas żarcia. :<

Co za sytuacja z tymi facetami, szok. :O

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Zobaczymy jaką przyjmie strategię czy mojego towarzysza czy uzna, że ma wjazd na imprezowanie
Trzymam kciuki by smaków nie podłapał
Rano mamy jechać prosto ze szkolenia w Milówce dalej na jakaś wycieczkę więc liczę, że będzie oszczędny z piciem jako kierowca na drugi dzień
No chyba, że wmanewruje mnie w rolę kierowcy
Postaram się nie dać !!

To powodzenia, nie daj się.

Cytat:
Napisane przez tabitabi Pokaż wiadomość
Macie już WSZYSTKO ? Wow, to ja w polu jeszcze lekko ale wiadomo, przy oczekiwanej dwójce to i szybciej pewnie się pojawią i ciężej by się robiło zakupy z podwójną wagą np. w czerwcu



Suuuuper wózek, zastanawiałam się poważnie nad Baby Jogger City Elite, ale koszt tego wózka z gondolą (która wyjątkowo mi się nie podoba) plus dodatkowy koszt za wszelkie akcesoria których brakuje w komplecie zdecydowały że bierzemy inny. Ale ten podwójny super wybór !

My jeszcze nie kupiliśmy wózka, w czerwcu chcemy zamówić i ogólnie w czerwcu do końca miesiąca chcemy już całą wyprawkę zamknąć Tak aby upalny lipiec był już tylko na wypoczynek i spędzanie ostatnich tygodni we dwójkę . Kupujemy Chicco Trio Activ3 - 3 kołowiec z gondolą, spacerówką, fotelikiem i bazą - 4gwiazdkowe . Co mnie bardzo cieszy to fakt, że moi rodzice dokładają nam do niego prawie połowę kwoty, a i rodzice partnera coś wspominali o dorzuceniu się .

Mam problem z łóżeczkiem...
Rodzina partnera uparła się żeby wysłać nam ich łóżeczko - od początku byłam przeciwna, bo wiedziałam że pewnie i tak mi się nie spodoba - już wtedy miałam kilka upatrzonych typów. Narzeczony jednak zamiast stanowczo powiedzieć, że nie dzięki - mamy już upatrzone albo poprosić o zdjęcia tego ich łóżeczka, pozwolił im wysłać z Niemiec w paczce tego kota w worku . Łóżeczko przyszło, złożyliśmy i niestety totalnie mi się nie podoba , do tego jest większe niż chciałam (140x70) więc zabierze więcej miejsca którego mamy niewiele, no i odpada wtedy materacyk lateksowy z ikei... Partner teraz boi się rodzinie powiedzieć, że łóżko mi nie pasuje i wszyscy myślą że jest nie rozpakowane jeszcze, bądź też w rozmowie przez tel. jak wspominam że w czerwcu czekają nas zakupy to wspominają "no, ale łóżeczko już jest" ... Narzeczonemu jest głupio się przyznać, za to ja nie mam zamiaru trzymać tego łóżeczka , ale i nie chcę im tłumaczyć dlaczego go nie chcę (facetowi wiadomo pasuje bo czemu nie) mega nie komfortowa sytuacja...

Kiepsko z tym łóżeczkiem faktycznie. :/ Chyba bym powiedziała że nie pasuje ze względu na wymiary, skoro miejsca macie niewiele to powinni zrozumieć jakoś.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 21:59   #3244
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
A mozna zapytać, ile lat miałaś, jak się poznaliście?
Trzymam za tatę
Ja i mój budyń ciążowy pojechaliśmy do Lidla w poniedziałek i się wykłócałam z panem, że w internetach te rzeczy dla dzieci i ciążowe miały być od 02/05

Przyszła mi paczka z ciuszkami z Alledrogo i mam mocne postanowienie nic już nie kupować bo już trzy półki zajmują i to bardzo głębokie...jak sobie pomyslę, że muszę to wszystko wyprać i wyprasowac, to mi się L4 odniechciewa
Poznaliśmy się jak miałam 22 lata ale zaczęliśmy się spotykać jak miałam 25. Za to z moim pierwszym chłopakiem zaczęłam się spotykać jak miałam 19 lat a on był ode mnie 13 lat starszy
jaka wyprawka To chyba już masz z głowy?

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Też byłam w pn w lidlu. Ledwo wyrwałam się z pracy co nie było łatwe. Pod sklepem ludzi było max mimo, że byłam koło 11. Ledwo miejsce znalazłam na parkingu. Wpadam do środka i nerwowo biegałam między koszykami szukając ubranek dziecięcych Dopiero zobaczyłam znajomą Panią co tam pracuje i mówię do niej : "A gdzie ubranka dla dzieci" a ona: "ale to dopiero od czwartku" wkurzyłam się, wzięłam maliny i pojechałam z powrotem do pracy w duchu klnąć na mój kalafior ciążowy
Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Też sobie ubzdurałam, że 2.05 i pojechałam. Dopchać się do czegokolwiek to porażka taki tłok. Dwa dni sklepy zamknięte, to trzeba przecież zrobić zapasy, jakby wojna się zbliżała Przecież z głodu umrą jak między dwoma wolnymi dniami tylko jeden będą sklepy otwarte
Moja mama i bez budyniu ciążowego w zeszły czwartek szukała w lidlu ten termometr bezdotykowy
ziuta. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:00   #3245
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Tabitabi - tak jak dziewczyny prędzej, powiedziałabym, że wymiar nie pasuje. A skoro miejsca macie na styk, to powinien ten argument przejść, bo czasem 5 cm potrafi zrobić problem tam, gdzie 5 cm wcześniej go nie było (my np. będziemy w ciągu najbliższego miesiąca kupować szafę do sypialni i nie może mieć ani 1 cm więcej szerokości niż 170, bo po prostu się nie zmieści )
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:07   #3246
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Macie też taniej bo to ta wersja z kołami piankowymi. My woleliśmy pompowane, plus regulowana rączka i hamulec ręczny. I to podnosi koszt.

No i mamy też oryginalną folię.


Wolę opcję o półtora tysiaka tańszą :P ja folii w ogóle nie uznaję, przy synku nie użyłam ani razu, więc nie zalezało mi na niej. Chociaż powiem szczerze, że nie wiem, czy jej nie dostaliśmy, nie rozpakowywałam tych pudeł z gondolami, a coś mi dzwoni jakaś rozmowa o folii z tym kolegą. Najwyżej sprzedam na all piankowe ja akurat bardzo chciałam, to też doswiadczenia po pierwszym dziecku, w opcji z dmuchanymi mieliśmy mieć za 2300.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:12   #3247
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ja kupiłam w gemini kosmetyki pielęgnacyjne dla dziecka tj olejek ze słodkich migdałów, płyn do kąpieli hipp, maść na odparzenia linomag,
2 preparat do pielęgnacji brodawek,butelkę jedną, podkładkę pod prześcieradło, teraz w innej aptece zamówiłam inhalator, gaziki jałowe, wodę morską i sól fizjologiczną, patyczki do uszu, woreczki na pieluchy, mydło naturalne w kostce, olej ze słodkich migdałów, pieluchy tetrowe, wcześniej zamawiałam aspirator do nosa, szczotkę, do obcinania paznokci, płatki mydlane do prania.. więcej nie pamiętam..
Pierniku, Podlinkuj olejek z migdałów
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:17   #3248
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Poznaliśmy się jak miałam 22 lata ale zaczęliśmy się spotykać jak miałam 25. Za to z moim pierwszym chłopakiem zaczęłam się spotykać jak miałam 19 lat a on był ode mnie 13 lat starszy
jaka wyprawka To chyba już masz z głowy?




Moja mama i bez budyniu ciążowego w zeszły czwartek szukała w lidlu ten termometr bezdotykowy
Muszę tylko tak jak pisałyście policzyc ile czego mam, szczególnie na ten pierwszy miesiąc/dwa, a w praktyce to pewnie rozmiaru 0-3 miesiące. I pewnie zostanie mi dokupic jakies pojedyncze sztuki. Ale jestem zadowolona, mam tak pół na pół rzeczy nowe i używane, w zasadzie wszystkie bardzo dobrej jakości i w super stanie, a rozmiary niektóre to i na 9-12 miesięcy. Jeszcze mama mi się przyznała, że jakies maleńkie ubranka pokupowała już z 3 miesiące temu
Dlatego sama sobie daję bana na jakiekolwiek dodatkowe, typowo ubraniowe zakupy. Teraz już tylko łóżeczko z wyposażeniem i kosmetyki, no i swoja własną wyprawkę szpitalną muszę skompletować

Tabitabi - sytuacja faktycznie niezręczna, ale jak partner wcześniej nie zaprotestował, to niech teraz odkręca
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:22   #3249
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Moja mama i bez budyniu ciążowego w zeszły czwartek szukała w lidlu ten termometr bezdotykowy

Moja mama wczoraj pobiła mój budyń ciążowy na łeb na szyję. Tak się wyłączała, że jak o czymś rozmawiałyśmy potrafiła po dosłownie 3 minutach zapytać o jedną z rzeczy, która w rozmowie była, ale ona to zakodowała zupełnie na odwrót i chciała wyjaśnienia
Mamy w sypialni szafę narożnikową, obok niej ma być łóżko i z drugiej strony łóżka od razu druga szafa - tłumaczyłam to jej dłuższą chwilę (bo inaczej łóżko by było pod grzejnikiem i tylko od jednej strony można by na nie wchodzić jeśli szafy miałyby być obok siebie), debata o wyborze szafy, mama doszła do wniosku, że wysokość przecież musi być ta sama i takie same wykończenia, skoro będą stały obok siebie. A ja tylko jedno wielkie I tak było z kilkoma tematami w przeciągu jakiejś godziny, w efekcie płakałam ze śmiechu rozmawiając z nią
Mi się konkret budyń załączył w poniedziałek w trakcie rozmowy z bratową TŻa. Trajkotałam na jakiś temat, po czym w połowie zdania urywałam i nie wiedziałam kompletnie do czego dążyłam W efekcie kilka razy ucięłam wątek nie dochodząc do sedna sprawy
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:22   #3250
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Wolę opcję o półtora tysiaka tańszą :P ja folii w ogóle nie uznaję, przy synku nie użyłam ani razu, więc nie zalezało mi na niej. Chociaż powiem szczerze, że nie wiem, czy jej nie dostaliśmy, nie rozpakowywałam tych pudeł z gondolami, a coś mi dzwoni jakaś rozmowa o folii z tym kolegą. Najwyżej sprzedam na all piankowe ja akurat bardzo chciałam, to też doswiadczenia po pierwszym dziecku, w opcji z dmuchanymi mieliśmy mieć za 2300.
No wiadeomo, gdybym ja miała taką opcję to też bym wybrała ten bez GT ale w sklepowej cenie to różnica 300 zł a dla mnie akurat ważna jest regulacja rączki - moja mama by nie popchała tego bez GT, za wysoko dla niej. Jak oglądałam te wózki w sklepie to oboje z TŻ zwróciliśmy uwagę na koła, te z GT są masywniejsze a my jednak sporo chodzimy po różnych terenach. Wersja GT w przypadku wózków pojedynczych ma też sztywniejsze materiały, więc liczę na to że wersja double tez tak ma bo lepiej się układają.
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:23   #3251
tabitabi
Raczkowanie
 
Avatar tabitabi
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 154
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Chyba tak zrobię jak piszecie i powiem że nie mamy miejsca. Z resztą niech się partner martwi skoro tak namieszał .

Dziewczyny kupujecie ten termometr z lidla ? To już jutro drogie zabrokułowane
tabitabi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:28   #3252
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tabitabi Pokaż wiadomość
Chyba tak zrobię jak piszecie i powiem że nie mamy miejsca. Z resztą niech się partner martwi skoro tak namieszał .

Dziewczyny kupujecie ten termometr z lidla ? To już jutro drogie zabrokułowane
Ja bym powiedziała o braku miejsca oraz o tym że nie spodziewałas się takiego rozmiaru i już macie mały materacyk...

Ja chyba kupie termometr Geratherm bo sporo osób go poleca.
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:30   #3253
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wpadłam na artykuł taki : https://kefir2010.wordpress.com/2015...szym-dzieciom/ zmroziło mnie ....

Ponadto byłam na wykładzie u znajomego ktory mocno współpracuje z dr Ziębą - nie wiem czy Wam coś nazwisko mówi ale gość ma głowę na karku. Jak zobaczył moje witaminy ciążowe femibion kazał je od razu wyrzucić bo jest w składzie wit B12 w postaci cyjanokobalaminy która podobno jest kancerogenna (rakotwórcza) i nikt nie powinien jej przyjmować a szczególnie kobiety w ciąży ...

On również doradzał by usg omijać ile się da i powiem Wam, że się mocno zestresowałam :/

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------

Od kiedy wróciłam z szkoły rodzenia odpisywałam na wasze posty, dałam zamieść wywaliło mi całkiem wizaża i wszystko co robiłam zeżarło a, że nie mam czasu na nic nie dam rady jeszcze raz tego robić

Ja byłam miłośniczką Zięby, Ukryte Terapie to była prawie biblia u mnie w domu, aż nie znalazłam źródeł, które wykluczały jego teorie. Zresztą on nie jest doktorem....Trzeba podzielić przez 4 wszystkie teorie "specjalistów"
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:32   #3254
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Wolę opcję o półtora tysiaka tańszą :P ja folii w ogóle nie uznaję, przy synku nie użyłam ani razu, więc nie zalezało mi na niej. Chociaż powiem szczerze, że nie wiem, czy jej nie dostaliśmy, nie rozpakowywałam tych pudeł z gondolami, a coś mi dzwoni jakaś rozmowa o folii z tym kolegą. Najwyżej sprzedam na all piankowe ja akurat bardzo chciałam, to też doswiadczenia po pierwszym dziecku, w opcji z dmuchanymi mieliśmy mieć za 2300.
Dlaczego wolałaś piankowe, miałaś jakieś problemy z dmuchanymi?

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Muszę tylko tak jak pisałyście policzyc ile czego mam, szczególnie na ten pierwszy miesiąc/dwa, a w praktyce to pewnie rozmiaru 0-3 miesiące. I pewnie zostanie mi dokupic jakies pojedyncze sztuki. Ale jestem zadowolona, mam tak pół na pół rzeczy nowe i używane, w zasadzie wszystkie bardzo dobrej jakości i w super stanie, a rozmiary niektóre to i na 9-12 miesięcy. Jeszcze mama mi się przyznała, że jakies maleńkie ubranka pokupowała już z 3 miesiące temu
Dlatego sama sobie daję bana na jakiekolwiek dodatkowe, typowo ubraniowe zakupy. Teraz już tylko łóżeczko z wyposażeniem i kosmetyki, no i swoja własną wyprawkę szpitalną muszę skompletować

Tabitabi - sytuacja faktycznie niezręczna, ale jak partner wcześniej nie zaprotestował, to niech teraz odkręca
Zazdroszczę Ci tego stanu, że musisz mieć już bana na ubranka, dla mnie to jest jakaś męczarnia kompletowanie tych ciuszków.
Nie wiem ile, jakie rozmiary, na jaką pogodę, a na allegro licytacje mi nie idą.

Cytat:
Napisane przez tabitabi Pokaż wiadomość
Chyba tak zrobię jak piszecie i powiem że nie mamy miejsca. Z resztą niech się partner martwi skoro tak namieszał .

Dziewczyny kupujecie ten termometr z lidla ? To już jutro drogie zabrokułowane
No pewnie, niech wytłumaczy im partner.
Ja kupuję termometr, wypróbuję go.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:36   #3255
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Poród fizjologiczny

Zaczniemy od tego co to jest poród fizjologiczny według Standardu Opieki Okołoporodowej – „spontaniczny poród niskiego ryzyka od momentu rozpoczęcia i utrzymujący taki stopień ryzyka przez cały czas trwania porodu, w wyniku którego noworodek rodzi się z położenia główkowego, pomiędzy ukończonym 37. a 42. tygodniem ciąży, i po którym matka i noworodek są w dobrym stanie.”

Poród dzieli się na okresy porodu. Są w sumie 4 okresy porodu.
I okres porodu – od rozpoczęcia REGULARNEJ czynności skurczowej macicy do pełnego rozwarcia.
II okres porodu – od pełnego rozwarcia do urodzenia płodu.
III okres porodu – od urodzenia płodu do urodzenia łożyska.
IV okres porodu – pierwsze 2h po porodzie.

Więc po kolei.

I okres porodu dzieli się na podokresy:
1. Od rozpoczęcia czynności skurczowej do całkowitego zaniknięcia części pochwowej szyjki macicy. W badaniu nie wyczuwa się szyjki.
2. Od wygładzenia części pochwowej szyjki macicy do pełnego rozwarcia.

I okres porodu u pierwiastki trwa 12-18h, u wieloródki 6-12h.
Początek porodu zazwyczaj charakteryzuje się fazą utajoną i ból stopniowo nasila się i skurcze wydłużają się. Zdarza się, że tutaj może dojść do zaniku czynności skurczowej np. przy przyjęciu na oddział. Ta faza trwa do osiągnięcia rozwarcia na 4cm.

Od 4cm do pełnego rozwarcia trwa faza przyspieszona. Skurcze są mocno nasilone, bolą coraz mocniej, poród postępuje, skurcze nie wyciszają się. Pod koniec fazy przyspieszonej następuje kryzys 7cm (ten 7cm to nie jest jedyny słuszny centymetr), który głównie objawia się tym, że kobieta ma ochotę się spakować i wyjść. Po tym następuje faza zwolnienia – skurcze trochę się wyciszają, dłuższe są przerwy między nimi – jest to moment zbierania sił na II okres porodu.

I teraz moje rady:
1. Zanim ruszymy do szpitala poczekajmy na regularne nasilające się skurcze. Wiadomo, że moment wyjazdu zależny jest od odległości od szpitala. Jak ktoś ma blisko to proponuje poczekać do skurczów co 5 min, nawet częściej. Oczywiście nie namawiam, każda zrobi jak uważa za słuszne, najważniejsze by czuć się bezpiecznie. Strach i stres również hamują akcje porodową.
2. Po przyjęciu do szpitala nie zdziwmy się, że będziemy podpisywać mnóstwo papierów. Przy przyjęciu zawsze też jest wykonywany zapis KTG, coby mieć wgląd w jakim stanie przyjechała pacjentka i dziecko. Badanie wewnętrzne (w trakcie porodu są bolesne). Założenie wkłucia do żyły, nie poznałam póki co szpitala co tego nie robi (pewnie w Domu Narodzin nie zakładają). Czasem też jest wykonywana lewatywa i golenie krocza. Po tej całej procedurze zazwyczaj pacjentka zostaje sama z osobą towarzyszącą.
3. Naszym zadaniem jest robienie tego co nam instynkt podpowiada. Jak każe chodzić chodzimy, jak każe leżeć leżymy. Proponuje zaraz od progu nie stosować wszelkich możliwych metod łagodzenia bólu, bo tylko zdążymy się zmęczyć. Róbmy to co nam ciało podpowiada.

I co ważne teraz:
1. Zastanów się chwile czy brać tą oksytocynę, gdy zaproponują przy końcówce porodu. NORMĄ jest wyciszenie w tym momencie i kwestią czasu jest gdy skurcze wrócą.
2. Gdy usłyszysz pełne rozwarcie, a nadal nie każą przeć to też się nie zdziw. Często rozwarcie nie idzie w parze ze schodzeniem główki w kanale rodnym (więcej o schodzeniu główki napisze w mechanizmie porodu). Wtedy kobieta musi przeoddychać skurcze parte. Czemu tak? Bo zbyt wczesne wypieranie zmęczy dziecko i spowoduje, że na główce dziecka wytworzy się duże przedgłowie. Świetnie na to działa dmuchanie świeczki na skurczu, pomiędzy głębokie oddechy dotleniające matkę i dziecko.
3. Nie zdziw się jak będziesz podkrwawiać i nikt się tym nie zainteresuje. Szyjka macicy jest mocno ukrwiona i jest to dobry objaw.

II okres porodu rozpoczyna się teoretycznie od pełnego rozwarcia i faktycznie liczymy od tego momentu czas. Są szpitale co od tego odchodzą. Bo mamy teraz 2h, przy ZZO 3h na urodzenie dziecka. Zazwyczaj mimo wszystko rodzi się na łóżku. Kobieta słyszy polecenie „Ręce pod kolana, głowa do klatki piersiowej i przyj jak na kupę”. No cóż, badania pokazują, że to za dobre nie jest. Jest większe ryzyko pęknięcia krocza. Lepsze jest spontaniczne parcie, nie na komendę. Pewnie nawet ja tego nie uświadczę.

I teraz rady i inne ciekawostki:
1. Między skurczami oddychaj. Mocno, głęboko – jest to ten moment kiedy już matka i dziecko są zmęczone.
2. Jeśli zależy Ci na urodzeniu bez urazów krocza w trakcie wyżynania główki musisz słuchać położnej. Ona tak pokieruje porodem, że tkanki krocza zdążą się przyzwyczaić do wymiarów główki i nie popękają.
3. Nie zdziw się jak po prostu zrobisz kupę. Życie, poród taki jest. Położna szybko ogranie co trzeba i rodzimy dalej.
4. Nie zdziw się jak będą przerwy, bo np. główka się cofnęła. Wtedy zazwyczaj kładzie się na boczek, albo przykuca przy łóżku (zależy od sytuacji).
5. Zastanów się czy chcesz dotknąć główki w trakcie wyżynania się
6. Nacięcie krocza – wykonuje się na szczycie skurczu, gdy główka napiera na krocze i do niego nie dopływa krew. Związku z tym nie jest to bolesne.
7. I co ważne – dziecko ma minutę po urodzeniu by ZACZĄĆ płakać. Więc nie wpadaj w panikę

Postępowanie w III okresie porodu można podzielić na bierne i aktywne. Przy biernym czeka się, aż łożysko samo się odklei i powrócą skurcze. Przy aktywnym podaje się do żyły oksytocynę. Czas na urodzenie łożyska to 30 min. W czasie oczekiwania na poród łożyska położna pobierze krew z pępowiny by sprawdzić w jakim stanie urodziło się dziecko (bada się pH). Po urodzeniu łożyska lekarz sprawdzi czy jest kompletne. Jak nie to będzie trzeba wyłyżeczkować jamę macicy. Robi to lekarz. Nie spotkałam się z tym, że pacjentkę to bolało. Ty w tym czasie zajmujesz się dzieciaczkiem i cieszysz się chwilą

IV okres porodu to już w zasadzie nie poród, a połóg. Ale jest to bardzo istotny czas. Przez 2h jest się pod ścisłą obserwacją. Położna kontroluje krwawienie i napięcie macicy. Jest to też czas na połatanie krocza. Krocze szyje albo lekarz albo położna. Również jest to czas by przystawić dziecko do piersi i uruchomić mechanizm laktogenezy II by KP mogło iść dalej poprawnie.

I teraz takie subtelne różnice w porodzie pierwiastki i wieloródki.
1. Przede wszystkim moment uchwycenia regularności skurczowej. Trudniej jest u pierwiastek.
2. Dłuższy każdy okres porodu u pierwiastki z tego względu, że ciało nie zna tego co się z nim dzieje.
3. Inne rozwieranie szyjki macicy – u wieloródki jednocześnie się rozwiera zewnętrzne i wewnętrzne ujście szyjki, u pierwiastki szybciej rozwiera się zewnętrzne ujście.
4. Wstawienie główki do kanału rodnego następuje szybciej u pierwiastki, około 2 tygodnie przed porodem. U wieloródki w momencie rozpoczęcia czynności skurczowej.

Jeżeli pierwsze było CC to czy przy kolejnym porodzie jest się wieloródką czy pierworódką? Bo u mnie nie nastąpiło to wszystko co wymieniłaś i się zastanawiam jak mogą mnie potraktować? Albo jak poród może mnie potraktować
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:37   #3256
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Brawo za cukier
A Orgia wybaczona - w sumie mogę być Orgią


A mozna zapytać, ile lat miałaś, jak się poznaliście?
Trzymam za tatę
Ja i mój budyń ciążowy pojechaliśmy do Lidla w poniedziałek i się wykłócałam z panem, że w internetach te rzeczy dla dzieci i ciążowe miały być od 02/05


Super, że dziewczynki rosną No i odpoczywaj dużo


A jaki zamówiliście w końcu?

Przyszła mi paczka z ciuszkami z Alledrogo i mam mocne postanowienie nic już nie kupować bo już trzy półki zajmują i to bardzo głębokie...jak sobie pomyslę, że muszę to wszystko wyprać i wyprasowac, to mi się L4 odniechciewa
Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Dlaczego wolałaś piankowe, miałaś jakieś problemy z dmuchanymi?



Zazdroszczę Ci tego stanu, że musisz mieć już bana na ubranka, dla mnie to jest jakaś męczarnia kompletowanie tych ciuszków.
Nie wiem ile, jakie rozmiary, na jaką pogodę, a na allegro licytacje mi nie idą.



No pewnie, niech wytłumaczy im partner.
Ja kupuję termometr, wypróbuję go.
Niezła ilość


Ja oczywiście nadal nie przeliczyłam ile czego mam po córce na 56,62 Musze się wkońcu spiąć i to zrobić.

Kurde jutro rano miałam iść do lidla, ale musze iść z córką do lekarza, więc pójdę dopiero po 15

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Jeżeli pierwsze było CC to czy przy kolejnym porodzie jest się wieloródką czy pierworódką? Bo u mnie nie nastąpiło to wszystko co wymieniłaś i się zastanawiam jak mogą mnie potraktować? Albo jak poród może mnie potraktować

Ooo bardzo dobre pytanie
Jestem w tej samej sytuacji.
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:38   #3257
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Ja jutro lecę z rana do lidla. Po bluzki, dresy, ewentualnie spodenki dla Bobo. Ale na pierwszym miejscu ja i zakupy dla mnie.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 22:47   #3258
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
natalia super, że wizyta udana!



Wyżynanie główki to profesjonalne położnicze słownictwo, łatanie krocza to moje
Łeb na wychodzie mówisz?

---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Tija dzięki za wykład
Tak się zastanawiam, kiedy jechać w przypadku cc do szpitala, jeśli ma się go 45km od miejsca zamieszkania Czy rozpoznam te bóle porodowe?
Kiedy będe wiedzieć, czy to odpowiednia i bezpieczna chwila, by zwinąć manatki i zdążyć dojechać?



Dla mnie te pajace z zakrytymi paluszkami wydają sie bardziej praktyczne, bo skarpetek nie trzeba zakładać
A nie dostaniesz terminu z "urzędu" na CC?

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Ja też bym chciała drugie dziecko, ale wolałabym żeby było minimum 2 lata różnicy albo najlepiej 3. No chyba że mi się odwidzi po porodzie mnie albo TŻowi


Wiem o targach ale w ten weekend jedziemy do Częstochowy na ślub siostry TŻa i wrócimy w poniedziałek dopiero. A bardzo bym chciała iść bo bym sobie mogła wózki potestować


Skomplikowana ta Wasz historia ale najważniejsze że dobrze się kończy
Witam w klubie, ja też wolę starszych mój TŻ jest starszy o 11 lat





Nie wiem czy to Cie pocieszy, moja waga startowa była 60 w 1trym schudłam 5 kg i dopiero ostatnio zaczynam wracać do swojej pierwotnej wagi. Dziś rano ważyłam 59,8 kg a wczoraj zaczęłam 25 tydzień. Co lekarz powiedział na brak przyrostu wagi?




DobraDusza spóźnione ale szczere życzenia sto lat!
Virginia super weekend mieliście
TinkerrBell ja oglądam Agenta (choć nie widziałam wszystkich odcinków). Kogo obstawiasz?

Wczoraj robiliśmy grilla, był mój brat z rodziną i mama (tata jest na kolejnej chemii) na szczęscie udało się nam zdążyć przed deszczem. Zrobiłam to ciasto Kinder Country, nie wiem kto polecał ale dziękuję bo pyszne!
Która wybiera się jutro do Lidla? Ja jadę walczyć o termometr i T-shirt ciążowy w paseczki. Myślicie że emerytki rzucą się też na ubrania ciążowe?

A mój dzieć to tak zaczął kopać ostatnio że niedługo dziurę w brzuchu mi zrobi
No właśnie nie wiem Dla mnie to oni wszyscy są agentami Moja córa twierdzi, że Hubert a ja się skłaniam do Królikowskiego

---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:44 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Mój gin daje go każdej pacjentce w ciąży bliźniaczej, jak to stwierdził "za dużo już tych ciąż prowadziłem, żeby ryzykować, bo czasem długo jest dobrze, a nagle bach, więc lepiej dać". Ale jak o to pytałam kiedyś w szpitalu, to mówili, że w zależności od przypadku, jak będę mieć długą szyjkę, to nie dostanę. Więc (jak to zwykle z ciążami bywa) wszystko zależy od lekarza. Ja się cieszę, ze dostanę, bo mnie to uspokoi, bardzo się boję wcześniactwa, a to zawsze o jedno zmartwienie mniej będzie, dzieci będą trochę lepiej przygotowane.

Ja też dostałam ten zastrzyk jak byłam z Oliwią, ale to był 35tc - kiedy wylądowałam w szpitalu z bólami.
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 23:00   #3259
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 2 946
GG do Świniaczek
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Dziewczyny z Poznania - mam pytanie za tysiąc punktów.
GDZIE w możliwie jak najmniejszym obszarze znajdę kilka sklepów z odzieżą ciążową? Najlepiej jeszcze, żeby ceny były przyzwoite
Szukałam w najbliższej pipidówie i nie ma ANI JEDNEGO sklepu, gdzie ciężarna może coś dla siebie kupić. Miasto ponad 40 tys mieszkańców, porażka na całej linii za brak takiego sklepu. Potrzebuję sukienkę na nasz cywilny, jutro jadę do drugiej pobliskiej pipidówy odrobinę bardziej "zasklepionej" więc po cichu na jakiś ciążowy liczę, ale mogę się przeliczyć. Po dzisiejszych zakupach wróciłam do domu zła, płaczliwa i wyzywająca, że pozostaje mi kupić worek jutowy i wyciąć otwory na ręce i głowę, ewentualnie poszukać numeru do wypożyczalni spadochronów i tam dzwonić Rozmiar 48 z "normalnej" odzieży nieciążowej już mi na brzuch nie wchodzi , a z większymi rozmiarami próbować nie będę, bo co mi po tym, że brzuch zmieszczę, skoro góra będzie mi cała odstawać
Poratujcie

Do pełni szczęścia w tak podłym nastroju jakiś kosmetyk mnie uczulił i mam spuchnięte oko
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 23:09   #3260
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Witam się wieczornie,


Mam dziś bardzo podły humor. Najpierw całonocna zgaga, spać nie mogłam, czułam się jakbym miała zaraz eksplodować - dodam, że miałam kiedyś refluks i u mnie to nie tylko zgaga, ale też cała treść żołądka żądna ulania się;/

Później w pracy nie dość, że wkurzył mnie jeden gościu, to jeszcze to całe łażenie wyszło mi bokiem i wysiadły mi plecy. Pierwszy raz mi się to przydarzyło i wydaje mi się, że miałam ze dwa skurcze imienia tego kolesia co zawsze zapominam.

Czekam na jeden dokument z pracy by móc mieć już zaplanowany urlop macierzyński i żeby móc otrzymać macierzyńskie w terminie, ale jak to tutaj bywa na wszystko mają czas. A ja lubię mieć takie rzeczy poukładane wcześniej niż później;/

Pognałam do domu o 3, wystraszona - że lepiej to przeleżeć. Nie dość, że byłam już nerwowa to jeszcze wszystko mnie bolało. Stałam na przystanku, jak TŻ napisał mi wiadomość, że szwagierka się wyprowadza.

Myślałam, że się rozpłaczę na tym przystanku. Usiądę i już nie wstanę....Ja ją uwielbiam, ale to co ona wyprawia jak poznaje jakiegoś faceta to przechodzi ludzkie pojęcie. I w zasadzie powinno być mi wszystko jedno, dorosła jest. Ale moje ostatnie kilka miesięcy było podporządkowywaniem życia do przyjazdu jej dzieci.

Szukaliśmy mieszkania 4-5 sypialni by było nam wygodnie, nawet nie chce sobie wyobrazić co by było gdybyśmy znaleźli takie mieszkanie. Przecież opłaty by nas zjadły;/ A umowa zawsze jest min na 6 mcy....

Pomijam fakt, że już dawno mogliśmy znaleźć sobie mieszkanie idealne dla nas i mieć to z głowy - a tak ciągle myślałam o jej dzieciach.....ehhhhhhh

Jest tutaj 7 mcy - to jest jej 3 facet....Co ja mam myśleć? Za dwa miesiące przyjadą jej dzieci i od razu wprowadzą się do faceta, którego nie znają. A jak za pół roku okaże się nie ten? To znów będzie się do nas wprowadzać?

Jej się wydaje, że dzieci przyjadą, w ciągu dwóch miesięcy dostanie benefity i będzie się jej żyło jak pączek w maśle....Co nie będzie mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości bo teraz na zasiłki czeka sie długo, a ten jej nowy facet pracuje dla firmy sprzątającej więc nie zarabia zbyt dużo.

No nie mam słów, jest mi przykro. Chciałam by to ona ze mną rodziła, ale w tej chwili to jestem tak zła, że jeżeli TŻ nie będzie chciał (nie mam zamiaru naciskać) to będę rodzić sama...
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-04, 23:55   #3261
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
No właśnie nie wiem Dla mnie to oni wszyscy są agentami Moja córa twierdzi, że Hubert a ja się skłaniam do Królikowskiego
Ja też obstawiam Królikowskiego albo Tamarę.

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Dziewczyny z Poznania - mam pytanie za tysiąc punktów.
GDZIE w możliwie jak najmniejszym obszarze znajdę kilka sklepów z odzieżą ciążową? Najlepiej jeszcze, żeby ceny były przyzwoite
Szukałam w najbliższej pipidówie i nie ma ANI JEDNEGO sklepu, gdzie ciężarna może coś dla siebie kupić. Miasto ponad 40 tys mieszkańców, porażka na całej linii za brak takiego sklepu. Potrzebuję sukienkę na nasz cywilny, jutro jadę do drugiej pobliskiej pipidówy odrobinę bardziej "zasklepionej" więc po cichu na jakiś ciążowy liczę, ale mogę się przeliczyć. Po dzisiejszych zakupach wróciłam do domu zła, płaczliwa i wyzywająca, że pozostaje mi kupić worek jutowy i wyciąć otwory na ręce i głowę, ewentualnie poszukać numeru do wypożyczalni spadochronów i tam dzwonić Rozmiar 48 z "normalnej" odzieży nieciążowej już mi na brzuch nie wchodzi , a z większymi rozmiarami próbować nie będę, bo co mi po tym, że brzuch zmieszczę, skoro góra będzie mi cała odstawać
Poratujcie

Do pełni szczęścia w tak podłym nastroju jakiś kosmetyk mnie uczulił i mam spuchnięte oko
Mnie to nie dziwi, że nic nie znalazłaś. Ja we Wrocławiu (700tyś mieszkańców) znalazłam tylko 3 ciążowe sklepy!
Łyknij wapno na to uczulenie.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Witam się wieczornie,


Mam dziś bardzo podły humor. Najpierw całonocna zgaga, spać nie mogłam, czułam się jakbym miała zaraz eksplodować - dodam, że miałam kiedyś refluks i u mnie to nie tylko zgaga, ale też cała treść żołądka żądna ulania się;/

Później w pracy nie dość, że wkurzył mnie jeden gościu, to jeszcze to całe łażenie wyszło mi bokiem i wysiadły mi plecy. Pierwszy raz mi się to przydarzyło i wydaje mi się, że miałam ze dwa skurcze imienia tego kolesia co zawsze zapominam.

Czekam na jeden dokument z pracy by móc mieć już zaplanowany urlop macierzyński i żeby móc otrzymać macierzyńskie w terminie, ale jak to tutaj bywa na wszystko mają czas. A ja lubię mieć takie rzeczy poukładane wcześniej niż później;/

Pognałam do domu o 3, wystraszona - że lepiej to przeleżeć. Nie dość, że byłam już nerwowa to jeszcze wszystko mnie bolało. Stałam na przystanku, jak TŻ napisał mi wiadomość, że szwagierka się wyprowadza.

Myślałam, że się rozpłaczę na tym przystanku. Usiądę i już nie wstanę....Ja ją uwielbiam, ale to co ona wyprawia jak poznaje jakiegoś faceta to przechodzi ludzkie pojęcie. I w zasadzie powinno być mi wszystko jedno, dorosła jest. Ale moje ostatnie kilka miesięcy było podporządkowywaniem życia do przyjazdu jej dzieci.

Szukaliśmy mieszkania 4-5 sypialni by było nam wygodnie, nawet nie chce sobie wyobrazić co by było gdybyśmy znaleźli takie mieszkanie. Przecież opłaty by nas zjadły;/ A umowa zawsze jest min na 6 mcy....

Pomijam fakt, że już dawno mogliśmy znaleźć sobie mieszkanie idealne dla nas i mieć to z głowy - a tak ciągle myślałam o jej dzieciach.....ehhhhhhh

Jest tutaj 7 mcy - to jest jej 3 facet....Co ja mam myśleć? Za dwa miesiące przyjadą jej dzieci i od razu wprowadzą się do faceta, którego nie znają. A jak za pół roku okaże się nie ten? To znów będzie się do nas wprowadzać?

Jej się wydaje, że dzieci przyjadą, w ciągu dwóch miesięcy dostanie benefity i będzie się jej żyło jak pączek w maśle....Co nie będzie mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości bo teraz na zasiłki czeka sie długo, a ten jej nowy facet pracuje dla firmy sprzątającej więc nie zarabia zbyt dużo.

No nie mam słów, jest mi przykro. Chciałam by to ona ze mną rodziła, ale w tej chwili to jestem tak zła, że jeżeli TŻ nie będzie chciał (nie mam zamiaru naciskać) to będę rodzić sama...
To przykre z jej strony, bo zachowuje się tak jakby myślała tylko o sobie nie zważając na dzieci ani na Wasze wcześniejsze ustalenia. Może wystarczy z nią szczerze porozmawiać?
ziuta. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 00:02   #3262
agnszp
Rozeznanie
 
Avatar agnszp
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 851
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Witam się wieczornie,





Mam dziś bardzo podły humor. Najpierw całonocna zgaga, spać nie mogłam, czułam się jakbym miała zaraz eksplodować - dodam, że miałam kiedyś refluks i u mnie to nie tylko zgaga, ale też cała treść żołądka żądna ulania się;/



Później w pracy nie dość, że wkurzył mnie jeden gościu, to jeszcze to całe łażenie wyszło mi bokiem i wysiadły mi plecy. Pierwszy raz mi się to przydarzyło i wydaje mi się, że miałam ze dwa skurcze imienia tego kolesia co zawsze zapominam.



Czekam na jeden dokument z pracy by móc mieć już zaplanowany urlop macierzyński i żeby móc otrzymać macierzyńskie w terminie, ale jak to tutaj bywa na wszystko mają czas. A ja lubię mieć takie rzeczy poukładane wcześniej niż później;/



Pognałam do domu o 3, wystraszona - że lepiej to przeleżeć. Nie dość, że byłam już nerwowa to jeszcze wszystko mnie bolało. Stałam na przystanku, jak TŻ napisał mi wiadomość, że szwagierka się wyprowadza.



Myślałam, że się rozpłaczę na tym przystanku. Usiądę i już nie wstanę....Ja ją uwielbiam, ale to co ona wyprawia jak poznaje jakiegoś faceta to przechodzi ludzkie pojęcie. I w zasadzie powinno być mi wszystko jedno, dorosła jest. Ale moje ostatnie kilka miesięcy było podporządkowywaniem życia do przyjazdu jej dzieci.



Szukaliśmy mieszkania 4-5 sypialni by było nam wygodnie, nawet nie chce sobie wyobrazić co by było gdybyśmy znaleźli takie mieszkanie. Przecież opłaty by nas zjadły;/ A umowa zawsze jest min na 6 mcy....



Pomijam fakt, że już dawno mogliśmy znaleźć sobie mieszkanie idealne dla nas i mieć to z głowy - a tak ciągle myślałam o jej dzieciach.....ehhhhhhh



Jest tutaj 7 mcy - to jest jej 3 facet....Co ja mam myśleć? Za dwa miesiące przyjadą jej dzieci i od razu wprowadzą się do faceta, którego nie znają. A jak za pół roku okaże się nie ten? To znów będzie się do nas wprowadzać?



Jej się wydaje, że dzieci przyjadą, w ciągu dwóch miesięcy dostanie benefity i będzie się jej żyło jak pączek w maśle....Co nie będzie mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości bo teraz na zasiłki czeka sie długo, a ten jej nowy facet pracuje dla firmy sprzątającej więc nie zarabia zbyt dużo.



No nie mam słów, jest mi przykro. Chciałam by to ona ze mną rodziła, ale w tej chwili to jestem tak zła, że jeżeli TŻ nie będzie chciał (nie mam zamiaru naciskać) to będę rodzić sama...

Bardzo mi przykro ze masz takie przejścia :/
Ale racja ze dobrze ze nie znaleźliście jeszcze mieszkania!
A szwagierka no coz... Szkoda slow. Oby po pewnym czasie nie chciała sie do Was znow wprowadzać....
Trzymaj sie ciepło, wyśpij sie i jutro bedzie lepiej
agnszp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 00:06   #3263
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez pysiaczek21 Pokaż wiadomość
Melduję się po wizycie! Z Emilka wszystko dobrze, rozwija się jak należy! Ale zapomniałam zapytać o wagę buuu ale myślę ze pewnie ok 1kg bo w 24tc ważyła 739g. Szyjka ma 35mm! Ale się cieszę! Ogólnie wszystko jest dobrze ale do 34tc mam brać luteine.. chciałam jakieś zdjecia 3d ale jak juz chciał zrobić fotkę to się odkręciła ale za to pięknie pokazała co ma między nóżkami i to tak ze nawet matka nie ma już wątpliwości co do płci hehehe..


Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Nie mam cukrzycy! Mam wręcz niski cukier. Wniosek - nie mogę ograniczać cukru


wręcz niski tzn?

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja po wizycie, szyjka 44 mm, dziewczynki ok, standardowo jedna odrobinę mniejsza, ale w granicach normy te różnice między nimi. Łożysko niestety zostalo w pozycji brzeżnie przodującej i to się już raczej nie zmieni (6 tyg już kontrolujemy i nie rusza się). Powiedziałam lekarzowi, że nic nie wiem o tym powikłaniu, nie czytałam, żeby się nie denerwować. Stwierdził, że dobre podejście mam, wszystko, co muszę wiedzieć to "zakaz współżycia, zakaz dźwigania, a przy najmniejszym krwawieniu do szpitala". Tego się trzymam i mie dokształcam się w temacie. Nie potrzeba ni hardcorowych historii z forów. Za dwa tygodnie wizyta i dostanę ten zastrzyk sterydowy na rozwój płuc.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
piękna szyjka

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Brawo za cukier
A Orgia wybaczona - w sumie mogę być Orgią


A mozna zapytać, ile lat miałaś, jak się poznaliście?
Trzymam za tatę
Ja i mój budyń ciążowy pojechaliśmy do Lidla w poniedziałek i się wykłócałam z panem, że w internetach te rzeczy dla dzieci i ciążowe miały być od 02/05


Super, że dziewczynki rosną No i odpoczywaj dużo


A jaki zamówiliście w końcu?

Przyszła mi paczka z ciuszkami z Alledrogo i mam mocne postanowienie nic już nie kupować bo już trzy półki zajmują i to bardzo głębokie...jak sobie pomyslę, że muszę to wszystko wyprać i wyprasowac, to mi się L4 odniechciewa
wow ale masz dużo ciuszków ja dziś zakupiłam 2 bodziaki, mam jeszcze jedną bluzeczkę i spodenki muszę jeszcze poprzeglądać ciuszki od syna i od siostry dzieciaków

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Zobaczymy jaką przyjmie strategię czy mojego towarzysza czy uzna, że ma wjazd na imprezowanie
Trzymam kciuki by smaków nie podłapał
Rano mamy jechać prosto ze szkolenia w Milówce dalej na jakaś wycieczkę więc liczę, że będzie oszczędny z piciem jako kierowca na drugi dzień
No chyba, że wmanewruje mnie w rolę kierowcy
Postaram się nie dać !!
imprezuj póki możesz
Cytat:
Napisane przez tabitabi Pokaż wiadomość
Macie już WSZYSTKO ? Wow, to ja w polu jeszcze lekko ale wiadomo, przy oczekiwanej dwójce to i szybciej pewnie się pojawią i ciężej by się robiło zakupy z podwójną wagą np. w czerwcu



Suuuuper wózek, zastanawiałam się poważnie nad Baby Jogger City Elite, ale koszt tego wózka z gondolą (która wyjątkowo mi się nie podoba) plus dodatkowy koszt za wszelkie akcesoria których brakuje w komplecie zdecydowały że bierzemy inny. Ale ten podwójny super wybór !

My jeszcze nie kupiliśmy wózka, w czerwcu chcemy zamówić i ogólnie w czerwcu do końca miesiąca chcemy już całą wyprawkę zamknąć Tak aby upalny lipiec był już tylko na wypoczynek i spędzanie ostatnich tygodni we dwójkę . Kupujemy Chicco Trio Activ3 - 3 kołowiec z gondolą, spacerówką, fotelikiem i bazą - 4gwiazdkowe . Co mnie bardzo cieszy to fakt, że moi rodzice dokładają nam do niego prawie połowę kwoty, a i rodzice partnera coś wspominali o dorzuceniu się .

Mam problem z łóżeczkiem...
Rodzina partnera uparła się żeby wysłać nam ich łóżeczko - od początku byłam przeciwna, bo wiedziałam że pewnie i tak mi się nie spodoba - już wtedy miałam kilka upatrzonych typów. Narzeczony jednak zamiast stanowczo powiedzieć, że nie dzięki - mamy już upatrzone albo poprosić o zdjęcia tego ich łóżeczka, pozwolił im wysłać z Niemiec w paczce tego kota w worku . Łóżeczko przyszło, złożyliśmy i niestety totalnie mi się nie podoba , do tego jest większe niż chciałam (140x70) więc zabierze więcej miejsca którego mamy niewiele, no i odpada wtedy materacyk lateksowy z ikei... Partner teraz boi się rodzinie powiedzieć, że łóżko mi nie pasuje i wszyscy myślą że jest nie rozpakowane jeszcze, bądź też w rozmowie przez tel. jak wspominam że w czerwcu czekają nas zakupy to wspominają "no, ale łóżeczko już jest" ... Narzeczonemu jest głupio się przyznać, za to ja nie mam zamiaru trzymać tego łóżeczka , ale i nie chcę im tłumaczyć dlaczego go nie chcę (facetowi wiadomo pasuje bo czemu nie) mega nie komfortowa sytuacja...
kiepska sytuacja;/

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Witam się wieczornie,


Mam dziś bardzo podły humor. Najpierw całonocna zgaga, spać nie mogłam, czułam się jakbym miała zaraz eksplodować - dodam, że miałam kiedyś refluks i u mnie to nie tylko zgaga, ale też cała treść żołądka żądna ulania się;/

Później w pracy nie dość, że wkurzył mnie jeden gościu, to jeszcze to całe łażenie wyszło mi bokiem i wysiadły mi plecy. Pierwszy raz mi się to przydarzyło i wydaje mi się, że miałam ze dwa skurcze imienia tego kolesia co zawsze zapominam.

Czekam na jeden dokument z pracy by móc mieć już zaplanowany urlop macierzyński i żeby móc otrzymać macierzyńskie w terminie, ale jak to tutaj bywa na wszystko mają czas. A ja lubię mieć takie rzeczy poukładane wcześniej niż później;/

Pognałam do domu o 3, wystraszona - że lepiej to przeleżeć. Nie dość, że byłam już nerwowa to jeszcze wszystko mnie bolało. Stałam na przystanku, jak TŻ napisał mi wiadomość, że szwagierka się wyprowadza.

Myślałam, że się rozpłaczę na tym przystanku. Usiądę i już nie wstanę....Ja ją uwielbiam, ale to co ona wyprawia jak poznaje jakiegoś faceta to przechodzi ludzkie pojęcie. I w zasadzie powinno być mi wszystko jedno, dorosła jest. Ale moje ostatnie kilka miesięcy było podporządkowywaniem życia do przyjazdu jej dzieci.

Szukaliśmy mieszkania 4-5 sypialni by było nam wygodnie, nawet nie chce sobie wyobrazić co by było gdybyśmy znaleźli takie mieszkanie. Przecież opłaty by nas zjadły;/ A umowa zawsze jest min na 6 mcy....

Pomijam fakt, że już dawno mogliśmy znaleźć sobie mieszkanie idealne dla nas i mieć to z głowy - a tak ciągle myślałam o jej dzieciach.....ehhhhhhh

Jest tutaj 7 mcy - to jest jej 3 facet....Co ja mam myśleć? Za dwa miesiące przyjadą jej dzieci i od razu wprowadzą się do faceta, którego nie znają. A jak za pół roku okaże się nie ten? To znów będzie się do nas wprowadzać?

Jej się wydaje, że dzieci przyjadą, w ciągu dwóch miesięcy dostanie benefity i będzie się jej żyło jak pączek w maśle....Co nie będzie mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości bo teraz na zasiłki czeka sie długo, a ten jej nowy facet pracuje dla firmy sprzątającej więc nie zarabia zbyt dużo.

No nie mam słów, jest mi przykro. Chciałam by to ona ze mną rodziła, ale w tej chwili to jestem tak zła, że jeżeli TŻ nie będzie chciał (nie mam zamiaru naciskać) to będę rodzić sama...
przykro mi, że miałaś taki kiepski dzień..... może szwagierka jeszcze przemyśli swoje decyzje...
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 00:12   #3264
shybuya
Rozeznanie
 
Avatar shybuya
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pionki
Wiadomości: 516
GG do shybuya
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Kurfaaa mać, zjadło mi posta, tyle się naskrobałam. Wkurzyłam się, więc daruję sobie uprzejmości w stylu co u mnie po weekendzie itd

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość

Kupiłam z Pharmaceris 50SPF z filtrami mineralnymi polecany przez srokę
Czyli taki, które będziesz aplikować małej na sierpniowe spacerki na twarz? Bo też się zastanawiam.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
[B] Po urodzeniu łożyska lekarz sprawdzi czy jest kompletne. Jak nie to będzie trzeba wyłyżeczkować jamę macicy. Robi to lekarz. Nie spotkałam się z tym, że pacjentkę to bolało. Ty w tym czasie zajmujesz się dzieciaczkiem i cieszysz się chwilą
A ja się tego cholernie boję, bo moja siostra opisuje to jako coś, co jest gorsze od porodu x 100. Mówi, że nie mogła się po tym ruszać przez kilka dni, dlatego też mnie ostrzegała, żebym nie dała się skrobać po poronieniu dzień przed ślubem Ale ja miałam znieczulenie ogólne, potem nic nie czułam.

Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
Dziewczyny co kupujecie w aptece Gemini? Coraz częściej piszecie o zakupach.... A ja przyznam, że kompletnie nie orientuje się co kupić pod tym kątem.
Wiem, że temat był poruszany a ja na apce poczytuje, w ogrodzie, w samochodzie i nigdy długopisu pod ręką nie miałam by zapisać a teraz już nie dokupie się. Poza dzisiejszym kremem przeciwslonecznym, który zapisałam :-P
Ja zamawiam też sporo rzeczy dla siebie, pasty do zębów typu elmex i meridol są sporo tańsze, dzieciowe proszki dla dzieci, jakiś czas temu przyszedł mi termometr i inhalator. Myślę, że te 300zł to bardzo łatwo nabić

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość


Nie brałam podkładów poporodowych, bo dostane w szpitalu. Wkładki laktacyjne i chusteczki nawilżające kupię w rossmannie.
A to taniej w Rossmannie wychodzą? Bo też dopisałam sobie do Gemini. A Tantum Rosa ile byś wzięła? Opakowanie czy dwa po 10 saszetek?

I głupie pytanie: pierzecie już ubranka? Pytam, bo nie wiem. Jak teraz upiorę i spakuję, może nawet w jakieś worki próżniowe, to nie stracą hm.. no nie wiem... świeżości ? W sumie też chyba lepiej niczego na ostatnią chwilę nie odkładać
__________________
100 % nie istnieje
shybuya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 01:24   #3265
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja mojego poznałam mając 16 lat Ale był wtedy przyjacielem mojego ówczesnego chłopaka A ja się w nim po kryjomu kochałam - zawsze wolałam starszych chłopaków od siebie (7 lat różnicy) tylko, że na tamten czas mama by mnie chyba zabiła

W każdym bądź razie nasze drogi zawsze się gdzieś spotykały, i już dawno bylibyśmy parą gdyby nie fakt, że TŻ pływał po całym świecie i jak już mieliśmy jakieś plany to wzywało go morze.....

5 lat temu na "spotkaniu na piwie" powiedział mi, że jego interesuje tylko poważny związek, rodzina - a ja wtedy korzystałam z uroków bycia samotną mamą i to co on mi powiedział, to jakby ktoś mi w mordę strzelił)
To ja wtedy, że jeśli chce rodziny to tylko na lądzie, on na to, że ok ale nie w PL i tym oto cudownym sposobem mieszkam w Szkocji...
Romantycznie U nas też filmowo, ale bardziej w stronę komedii romantycznej

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Dzień dobry.



Też mnie trochę męczy takie jeżdżenie do miast, nie chce mi się za bardzo zwiedzać rynków, kościołów itp. Ale akurat Barcelona wydaje mi się atrakcyjna, bo jest nieco inna architektonicznie, a i na plażę można by się wybrać.

A co się stało z kostką?

Postawiliśmy na Barcelonę, dziś dostałam krzyż na drogę od ginki, więc jutro rezerwujemy lot Będziemy w zasadzie pod Barceloną, co bardzo mi pasuje, bo wolę kamerlane plaże itp. A Barcelonę potraktujemy typowo turystycznie (zwiedzanie).

Pojechaliśmy z tż nad jeziorko i były tak wysokie schody wysypane kamieniem. Schodząc stanęłam jakoś bokiem i wylądowałam-na szczęście-na tyłku, ale kostka boli do teraz Na szczęście nie puchnie i mogę normalnie chodzić, więc nie sądzę, żeby oprócz stłuczenia coś więcej tam było. Sierota ze mnie do kwadratu.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Wg norm labor i tiji nie mam cukrzycy ciazowej!!!!!!

Super! Tak samo u Origii

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Ja tak miałam robione badanie te pierwsze, które robiłam na początku ciąży po 2 nieudanych próbach i zwymiotowaniu glukozy - raz w gabinecie zabiegowym zadzwoniłam do mojej gin i powiedziałam że mi ta glukoza nie wchodzi. Kazała wykonać to badanie tak samo tylko zamiast picia glukozy po pierwszym pobraniu na czczo miałam zjeść śniadanie. Tak też zrobiła i badanie był znośne mimo wkuwania się i szukania żył przez panie, które pobierały mi tą krew. Teraz mam zrobić znowu to badanie bo 12 mam gina i mam mieć wyniki. Gin powiedziała, że mam raz próbować glukoze a jak znowu nie wejdzie to na kolejne badanie znowu ze śniadaniem ale wtedy mam robić tylko 2 punktową już , tylko na czczo i godzine po jedzeniu.
Moja gin mówi, że dwupunktowej już się nie robi, ale rozumiem, że tutaj to było na zasadzie "lepszy rydz niż nic". Współczuję. Swojej glukozy boję się okropnie, bo ostatnio mnie co rano mdli, więc obawiam się, że mogę rzygnąć jednak

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
Naleśniki faszerował papryką czerwoną, cukinią, kukurydzą i cebulką- wszystko podsmażone. Dodał oczywiście kurczaka, ale jak dla mnie to można ten krok pominąć Do środka ser żółty, całość zwinięta i na wierzch polana sosem pomidorowym i troszkę posypana serem



Chcę małą, klasyczną czarną Taką jak w załączniku




Teściowa dzwoniła, jednak nie przyjedzie Więc mam pół blachy ciasta dla siebie;p No i z rozrywek pozostało mi czytanie książki, wizaż, Warsaw Shore (płaczę na tym ze śmiechu ) i obcykanie prezentu od męża- z tym będzie najwięcej zabawy, bo ja jestem średnio "techniczna"
Ja dziś zrobiłam bezglutenowe-paskudne! A farsz ze szpinaku taki dobry wyszedł...

Torebka super!

Muszę kiedyś obejrzeć to Warsaw Shore, moja siostra też to ogląda i się zachwyca, że to tak wspaniale odmóżdza


Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość



u mnie Mała też fika..wczoraj chyba z półtorej godziny wieczorem harcowała i teraz już z godzinę a ostatnio jak przyłożyłam rękę podczas takiego tańcowania to jakąś kość chyba wyczułam, twarde coś..może pięść..ale to dziwne było..bo tak to takie stłumione bęcki dostaje a to było takie inne

nie pisałaś o Małej i kg..malutko przybrałaś, ale Małgosia
A ja jakoś nie mogę trzymać ręki, jak mała kopie-od razu ta ręka mi odskakuje, odruch zupełnie bezwarunkowy. Najlepsze, że czuję ją tylko wieczorem i koło 4 rano, jesli nie śpię. Grzeczne dziecko z niej, nie tłucze matki za wiele

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość

On również doradzał by usg omijać ile się da i powiem Wam, że się mocno zestresowałam :/

Mojej szwagierki teściowa jest pediatrą i także nie zaleca zbyt częstego usg. Mówi, że dla dziecka jest to nieprzyjemne-coś na kształt wsadzenia sobie głowy do mikrofali. Oczywiście, jesli trzeba to się je robi nawet co dwa tyg., ale generalnie stwierdziła, żeby jak najrzadziej podglądać dziecko.


Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
J
Daj koniecznie znać, co Ci gin powie
Ja idę na wizytę 10.05 i też podpytam.

Byłam i tak: jacuzzi odpada, ale termy też odradziła i nawet nie ze względu na wysoką temperaturę ( w końcu różne są baseny na termach i można korzystać z tych chłodniejszych), ale na higienę (moja ginka jest strasznie zafiksowana na tym punkcie ). Powiedziała, że na termach mnóstwo strarszych ludzi, problemy z nietrzymaniem moczu i takie tam, no ogólnie zniechęciła mnie totalnie swoją argumentacją

Za to, gdy zapytałam, czy mam kupić jednoczęściowy kostium, żeby brzucha nie wystawiać na słońce to zrobiła tak : Powiedziała, że mogę biegać po plaży na golasa nawet, jeśli chcę, dziecku to nie zaszkodzi, ale chodzi o przebarwienia. Podczas ciąży jest w nas tyle hormonów, że łatwo nabawić się przebarwień słonecznych, w związku z czym poleciła filtr 50 i, jak już napisałam wyżej, dała krzyż na drogę i kazała się dobrze bawić.

Dostałam obiecane skierowanie na glukozę. Rzygać mi się chce na samą myśl, choć bardziej obawiam się kłucia tyle razy (nienawidzę tego najbardziej na świecie).

Mówiłam Wam, że ostatnio w autobusie podrywał mnie facet? Nie był to podryw zbyt wyrafinowany, bo wprost powiedział, że strasznie mu się podobam, na co ja-równie bezpośrednio-ścisnęłam bluzę i zapytałam, czy lubi ciężarne. Ale miał minę A dziś ekspedient w sklepie polecił mojemu tż "pilnować żony" (jakbym była ograniczona umysłowo-wiem, że nie to miał na myśli, ale...). W tej ciąży mam takie branie, jak nigdy Cóż, zaraz będzie trzeba następne robić w takim układzie, buhahaha.

Mała waży 630 g i dziś widziałam, jak sobie mlaskała usteczkami Rozpłynęłam się-rączka przy policzku i ciumkała coś niewidzialnego, chyba sobie spała, żabka

PS Tinkerr, byłam ciekawa, jak tam przeżyłaś podawanie leku, ale już doczytałam, że powiodło się. Super! Kot pewnie trochę obrażony-mam nadzieję, że już mu przeszło, hihi

Edytowane przez znowuzapomnialamhasla
Czas edycji: 2016-05-05 o 02:20
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 02:08   #3266
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość

Czy macie jakieś wieści o znowuzapomnialamhasla? Nie odzywa się, a wczesniej miala te krwawienia i caly czas o niej myślę
Właśnie nadrabiam i aż wzruszona jestem, że tak pamiętałyście o mnie (Piernik, Ty, Florencee...). Przyłożę sobie bacikiem z tego tytułu-w ramach pokutyDziewczyny, jesteście kochane!

Orange_tree1 Mamy ubezpieczenie grupowe, ale tż zmienia pracę od czerwca, a w czerwcu wchodzą u niego w firmie nowe warunki-dla pracowników tej właśnie firmy. Problem w tym, że on wtedy nim już nie będzie. Rozmawiał z babką z PZU i da się to załatwić tak, że jeśli w nowej firmie będzie miał ubezpieczenie grupowe (a na pewno tak będzie, choć jeszcze pani z hrów nie odpisała) to może wziąć duży pakiet i także będzie zwolniony z okresu karencji. Ja już nie nadążam za tym, ale ogólnie kasa jest do wzięcia na 90%, choć nie wiadomo, czy aż tak duża

Ale spamuję, ale nie mam jak na bieżąco z Wami pisać i tym sposobem wychodzą mi takie elaboraty...

Czy po zajściu w ciążę zweryfikowały się Wam kontakty towarzyskie? Jedna z moich znajomych napisała mi w rozmowie na fb, że dzieci są obrzydliwe, że dla niej dziecko byłoby tragedią, że są gorsze niż kocie gufno (wtf?!) i ogólnie oblecha, że ona teraz pracuje, rozwija firmę i dziecko byłoby końcem życia dla niej (plus sugerowanie mi, że ja się teraz opierfalam, a ona ciężko pracuje i takie tam). Zasugerowałam jej, że w Czechach można się wsyterylizować legalnie i z takim podejściem powinna to rozważyć, aby nie unieszczęśliwić kiedyś siebie i dziecka. Na co ona, że nie potrzebuje, że nie planuje "wpadać jak niektórzy" ( w domyśle: ja) i że może kiedyś zmieni zdanie. Odpowiedziałam jej tylko, że planowana wpadka to raczej oksymoron, a jeśli pije do mnie to owszem, dziecko mieliśmy robić za jakiś rok, ale to, że jest teraz nie jest dla nas żadną tragedią, cieszymy się, bo i tak je chcieliśmy. Odpisała tylko: aha. Od tej pory, czyli już z miesiąc, nie odzywa się, a ja się zastanawiam, o co chodzi, do cholery Nie, żeby mi brakowało-mam nadzieję, że już nigdy się nie odezwie, ale zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, żeby ciężarnej pisać o dzieciach z takim jadem. Ja nie jestem ześwirowaną laską, rozumiem, że ludzie mogą dzieci nie chcieć, sama za dziećmi nie przepadam (oprócz siostry i własnego, rzecz jasna ), ale są jakieś granice <taktu> w wyrażaniu swoich uczuć, co nie?
Z tego co wiem, to ona tak naprawdę chciałaby rodzinę, ale jej tż absolutnie nie chce w tej chwili żadnych dzieci. Nie mieści mi się jednak w głowie, że można być tak zazdrosnym w negatywnym sensie o cudzą ciążę i-chyba-wspólną radość z niej

Edytowane przez znowuzapomnialamhasla
Czas edycji: 2016-05-05 o 02:35
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 06:14   #3267
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

shybuya ja nic jie pralam jeszcze. Tzn wybrałam ręcznik i pieluchy żeby spr czy wciagaja wodę. Wyprane czekają na testowanie. Ubranka itp wybiorę jak będę miała wolne i kupimy szafkę, bo teraz to wszystko się gniecie w jednej małej półce.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 07:16   #3268
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Witam się wieczornie,


Mam dziś bardzo podły humor. Najpierw całonocna zgaga, spać nie mogłam, czułam się jakbym miała zaraz eksplodować - dodam, że miałam kiedyś refluks i u mnie to nie tylko zgaga, ale też cała treść żołądka żądna ulania się;/

Później w pracy nie dość, że wkurzył mnie jeden gościu, to jeszcze to całe łażenie wyszło mi bokiem i wysiadły mi plecy. Pierwszy raz mi się to przydarzyło i wydaje mi się, że miałam ze dwa skurcze imienia tego kolesia co zawsze zapominam.

Czekam na jeden dokument z pracy by móc mieć już zaplanowany urlop macierzyński i żeby móc otrzymać macierzyńskie w terminie, ale jak to tutaj bywa na wszystko mają czas. A ja lubię mieć takie rzeczy poukładane wcześniej niż później;/

Pognałam do domu o 3, wystraszona - że lepiej to przeleżeć. Nie dość, że byłam już nerwowa to jeszcze wszystko mnie bolało. Stałam na przystanku, jak TŻ napisał mi wiadomość, że szwagierka się wyprowadza.

Myślałam, że się rozpłaczę na tym przystanku. Usiądę i już nie wstanę....Ja ją uwielbiam, ale to co ona wyprawia jak poznaje jakiegoś faceta to przechodzi ludzkie pojęcie. I w zasadzie powinno być mi wszystko jedno, dorosła jest. Ale moje ostatnie kilka miesięcy było podporządkowywaniem życia do przyjazdu jej dzieci.

Szukaliśmy mieszkania 4-5 sypialni by było nam wygodnie, nawet nie chce sobie wyobrazić co by było gdybyśmy znaleźli takie mieszkanie. Przecież opłaty by nas zjadły;/ A umowa zawsze jest min na 6 mcy....

Pomijam fakt, że już dawno mogliśmy znaleźć sobie mieszkanie idealne dla nas i mieć to z głowy - a tak ciągle myślałam o jej dzieciach.....ehhhhhhh

Jest tutaj 7 mcy - to jest jej 3 facet....Co ja mam myśleć? Za dwa miesiące przyjadą jej dzieci i od razu wprowadzą się do faceta, którego nie znają. A jak za pół roku okaże się nie ten? To znów będzie się do nas wprowadzać?

Jej się wydaje, że dzieci przyjadą, w ciągu dwóch miesięcy dostanie benefity i będzie się jej żyło jak pączek w maśle....Co nie będzie mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości bo teraz na zasiłki czeka sie długo, a ten jej nowy facet pracuje dla firmy sprzątającej więc nie zarabia zbyt dużo.

No nie mam słów, jest mi przykro. Chciałam by to ona ze mną rodziła, ale w tej chwili to jestem tak zła, że jeżeli TŻ nie będzie chciał (nie mam zamiaru naciskać) to będę rodzić sama...
współczuję dnia.
Pamiętam jak opisywałaś, że będziecie szukać mieszkania większego bo życie ze szwagierką jest przyjemne
Może jak dziewczyna trochę ochłonie w nowym związku (za tydzień/dwa) warto jeszcze raz wrócić do rozmowy, bez zbytniego napięcia i emocji...

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Romantycznie U nas też filmowo, ale bardziej w stronę komedii romantycznej

Pojechaliśmy z tż nad jeziorko i były tak wysokie schody wysypane kamieniem. Schodząc stanęłam jakoś bokiem i wylądowałam-na szczęście-na tyłku, ale kostka boli do teraz Na szczęście nie puchnie i mogę normalnie chodzić, więc nie sądzę, żeby oprócz stłuczenia coś więcej tam było. Sierota ze mnie do kwadratu.



Czy po zajściu w ciążę zweryfikowały się Wam kontakty towarzyskie? Jedna z moich znajomych napisała mi w rozmowie na fb, że dzieci są obrzydliwe, że dla niej dziecko byłoby tragedią, że są gorsze niż kocie gufno (wtf?!) i ogólnie oblecha, że ona teraz pracuje, rozwija firmę i dziecko byłoby końcem życia dla niej (plus sugerowanie mi, że ja się teraz opierfalam, a ona ciężko pracuje i takie tam). Zasugerowałam jej, że w Czechach można się wsyterylizować legalnie i z takim podejściem powinna to rozważyć, aby nie unieszczęśliwić kiedyś siebie i dziecka. Na co ona, że nie potrzebuje, że nie planuje "wpadać jak niektórzy" ( w domyśle: ja) i że może kiedyś zmieni zdanie. Odpowiedziałam jej tylko, że planowana wpadka to raczej oksymoron, a jeśli pije do mnie to owszem, dziecko mieliśmy robić za jakiś rok, ale to, że jest teraz nie jest dla nas żadną tragedią, cieszymy się, bo i tak je chcieliśmy. Odpisała tylko: aha. Od tej pory, czyli już z miesiąc, nie odzywa się, a ja się zastanawiam, o co chodzi, do cholery Nie, żeby mi brakowało-mam nadzieję, że już nigdy się nie odezwie, ale zastanawiam się, co trzeba mieć w głowie, żeby ciężarnej pisać o dzieciach z takim jadem. Ja nie jestem ześwirowaną laską, rozumiem, że ludzie mogą dzieci nie chcieć, sama za dziećmi nie przepadam (oprócz siostry i własnego, rzecz jasna ), ale są jakieś granice <taktu> w wyrażaniu swoich uczuć, co nie?
Z tego co wiem, to ona tak naprawdę chciałaby rodzinę, ale jej tż absolutnie nie chce w tej chwili żadnych dzieci. Nie mieści mi się jednak w głowie, że można być tak zazdrosnym w negatywnym sensie o cudzą ciążę i-chyba-wspólną radość z niej
witaj w klubie lądowania na 4 litery

koleżanka po prostu na innym etapie jest, ma inne priorytety..
Myślę że nie masz co się przejmować jej opinią. Nie ważne ile straliście się o dziecko i tak znajdzie się osoba która bedzie miała "dziwne" podejrzenia.
A może ona jako nieliczna ma odwagę głośno wyrażać swoje zdanie? (nie ważne czy zna Waszą sytuację czy nie, chyba ma wrażenie, że może oceniać...)
Szkoda sobie myśli brudzić takimi osądami..
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 07:18   #3269
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Hej

Dzisiaj jedziemy do Bydgoszczy

Cytat:
Napisane przez tabitabi Pokaż wiadomość
Tija - byłam dzisiaj w TK Maxx i u nas nie było tych toreb skip hop już wcale ale za to kupiłam dwa kocyki .
Pewnie jakiś taki czas, że akurat nie mają Dzięki!

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Moja mama i bez budyniu ciążowego w zeszły czwartek szukała w lidlu ten termometr bezdotykowy


Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
Pierniku, Podlinkuj olejek z migdałów
Łolej: http://www.aptekagemini.pl/etja-olej...alow-50ml.html

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Jeżeli pierwsze było CC to czy przy kolejnym porodzie jest się wieloródką czy pierworódką? Bo u mnie nie nastąpiło to wszystko co wymieniłaś i się zastanawiam jak mogą mnie potraktować? Albo jak poród może mnie potraktować
Hmm ja bym powiedziała, że pierwiastką jeśli urodzisz SN. Ale to też zależy od sytuacji. Bo jeśli miałaś CC na sucho to bardziej pierwiastka, a jak przy akcji porodowej to bardziej wieloródka. Czyli z Ciebie bardziej wieloródka

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Łeb na wychodzie mówisz?
Do tego wkrótce dojdziemy

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
wręcz niski tzn?
Na czczo 62, po 1h 101, po 2h 106.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość

Czyli taki, które będziesz aplikować małej na sierpniowe spacerki na twarz? Bo też się zastanawiam.



A ja się tego cholernie boję, bo moja siostra opisuje to jako coś, co jest gorsze od porodu x 100. Mówi, że nie mogła się po tym ruszać przez kilka dni, dlatego też mnie ostrzegała, żebym nie dała się skrobać po poronieniu dzień przed ślubem Ale ja miałam znieczulenie ogólne, potem nic nie czułam.



Ja zamawiam też sporo rzeczy dla siebie, pasty do zębów typu elmex i meridol są sporo tańsze, dzieciowe proszki dla dzieci, jakiś czas temu przyszedł mi termometr i inhalator. Myślę, że te 300zł to bardzo łatwo nabić



A to taniej w Rossmannie wychodzą? Bo też dopisałam sobie do Gemini. A Tantum Rosa ile byś wzięła? Opakowanie czy dwa po 10 saszetek?

I głupie pytanie: pierzecie już ubranka? Pytam, bo nie wiem. Jak teraz upiorę i spakuję, może nawet w jakieś worki próżniowe, to nie stracą hm.. no nie wiem... świeżości ? W sumie też chyba lepiej niczego na ostatnią chwilę nie odkładać
Tak, od urodzenia ten filtr będę używać

Może jej robił to jakiś nieczuły lekarz? Ja nie wiedziałam by kogoś skręcało z bólu przy łyżeczkowaniu po porodzie

Ja wzięłabym jedno opakowanie Zawsze można dokupić

Nie piorę, chce na raz prać wszystko a jeszcze mi kilku rzeczy brakuję Ale za to mam już proszek

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość

Mała waży 630 g i dziś widziałam, jak sobie mlaskała usteczkami Rozpłynęłam się-rączka przy policzku i ciumkała coś niewidzialnego, chyba sobie spała, żabka
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-05, 07:25   #3270
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

witam się czwartkowo.
Wczoraj dopadła mnie jakaś depresja ciążowo-leżeniowa.
Większość dnia przeleżałam (niby nic nowego) ale jakaś taka zdołowana byłam. Pewnie to efekt mojego spaceru do parku.
Widziałam inne pary, kobiety w ciązy, które sobie normalnie spacerują, bez stresu, a ja jak pierdoła leżę od końca grudnia w domu.
I tak minął mi wczorajszy dzień na użalaniu się nad sobą.

Dziś natomiast obudziłam się z nastawieniem, że dość dopieszczania swojego żalu.

Mąż pojechał do pracy, zajechał do lidla po TERMOMETR.
Mówi, że tłumów nie było, ale panie emerytki były zainteresowane odzieżą ciążową, bo dobrze podtrzymuje to i owo na spacerkach... (no i oczywiście kamufluje co nieco)

Nie dostałam relacji co działo się przy koszach z ubrankami dziecięcymi, także nie powiem czy mialy branie.

Miłego dnia

Edytowane przez Krefetka
Czas edycji: 2016-05-05 o 07:28
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-16 11:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.