|
|
#2791 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 369
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#2792 | |||||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
No wiec jestem u rodzicow, bo tylko tu mam dom, czuje sie bezpiecznie, wsrod ludzi, którzy się o mnie troszczą. Z przyjaciółmi z Olsztyna jestem w stałym kontakcie, ale nie odwazylam sie tam jeszcze wrocic... nawet na dzien. Tutaj jest traumatycznie, pelno wspomnien, ale tam, w Olsztynie jest ich jeszcze wiecej... Tez mielismy plany, a raczej gdybania o zyciu gdzies indziej i tez zostałam z nimi sama. Cytat:
Cytat:
KaRo musisz być silna. Dla dzieci, skup się na nich. Jestes im teraz bardzo potrzebna. Jestem z Tobą Cytat:
Te "jedno slowo" ciągle mam w głowie. Bo pomyślałam, że przecież na jedno jego slowo ja zrobiłabym wszystko, żeby to odzyskać. A niby idę do przodu... Cytat:
I ja tez jestem takim ciezkim przypadkiem. I u mnie jeden miesiac przerodzil sie juz w kolejny miesiac udreki.. Cytat:
Bo dla mnie to jest niepojete, bo przeszlam przez to samo. Ze mial wywalone na to co ja czuję. Tylko najwazniejsze było, że to on "nic nie czuje". Zero współczucia. A gdy on chciał wyjść ode mnie w wichure i burzę to ja drzalam o niego i go nie wypuściłam w obawie, ze cos mu sie stanie. Ale ze mi sie cos stanie to juz go nie obchodzilo ani teraz nie obchodzi... just_wlosy dziewczyny mają rację. Nie daj się, nie spieprz sobie zycia tylko walcz i ratuj siebie. Musisz. Nikt inny za Ciebie tego nie zrobi. Cytat:
Mi ten moj gad tez sie sni. Zazwyczaj sa to bardzo mile sny. I ostatnio serio byl tak realistyczny, ze az przebudzajac sie chcialam do niego napisac jaki to piękny sen mialam. I ja w czwartek zmieniam kolor wlosow. Wczesniej drastycznie scielam. Mialam lekka trwala, piękne loki i scielam bez zastanowienia. Teraz chce podciac jeszcze bardziej, a moj blond kolor przemieni się w jakiś ciemny z blond koncowkami. Taka mam wizje. Ale zobaczymy. Trafilam na super fryzjerke, wiec wierzę, że wyczaruje cos fajnego. Dzisiaj tez bylam na hybrydach. Zrobilam sobie piękne oczo☠☠☠ne pazury z azteckim wzorkiem. Próbuję się odmienić tak jak mnie to wszystko zmienilo. W koncu to nowa ja. U mnie tylko z waga gorzej, bo jem bardzo malutko. Jestem w stanie zjesc caly obiad, ale później nie jem az na drugi dzień. I nawet glodu nie odczuwam. Rozmiar S króluje... Sandrasanda trzymam za Ciebie kciuki. Mam nadzieję, że Ci się wszystko ułoży ![]() Cytat:
Cytat:
Jak nie mogę wejść i regularnie Wam odpisywać to później wychodzą mi takie dlugasne posty. Ale chcialam odniesc się do wszystkiego co przeczytalam i do kazdej z Was. Kazda wirtualnie przytulic i wesprzec. ![]() Bylam dzisiaj na pogrzebie mojej cioci taty. Smutno, chorowal na raka, odszedl zdecydowanie za wczesnie. Jego zona do konca z miłością patrzyla na niego, dbala o niego, a teraz do ostatniej chwili trzymala go za rękę... Ale jak domyślacie się wiazalo się to ze spotkaniem rodziny i znajomych rodziny. I co? I tylko usiadlam i posypaly sie teksty "kiedy slub? Kiedy twoja kolej? Jak tam z tym twoim?" itd. Mialam byc silna, a mi sie oczy zaszklily. Na szczęście mama przejela temat, zmienila tok rozmowy, a ja wlepiona w talerz z zupa doszłam do siebie... Za to jutro koleżanka wyciaga mnie do kina. Pojadę. Chociaz tak, nie chce mi się. Ale próbuję walczyć i wychodzić do ludzi. Takze tyle ode mnie. Dobranoc moje Kochane. Dobrze, ze jesteście i moge wam tu sie tak rozpisac, wyzalic, pochwalic. Dziękuję. ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||||||||
|
|
|
#2793 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
alex1231, Olu, no po prostu nie mogę, kiedy patrzę, jak taką ciepłą, wyrozumiałą i wrażliwą osobę ciągle taki gad męczy - a to w myślach, a to we wspomnieniach, a nawet sny okupuje! Cham i prostak!!
Ale nie siedzisz biernie, wychodzisz do ludzi, inwestujesz w siebie, w swój rozwój, w swój wygląd. W Tobie jest ogromna siła i ja to wiem. Ona sobie jeszcze drzemie, jeszcze pozwala gadowi wiercić Ci dziurę w brzuszku, ale już naprawdę coraz bliżej tego, aby ta siła wybuchła! I nastanie taki moment, kiedy powiesz gadowi 'a żyj sobie własnym życiem, płyń sobie przez moją głowę wraz z myślami, ale ja mam to w nosie, o!' I najpierw zaczniesz uwalniać się od emocji, tych złych, smutnych i natrętnych. Myśli pewnie nadal będą, no bo co zrobić, kiedy każdemu członkowi rodziny trzeba stawić czoła (jak to dobrze, że moja rodzina jest na tyle mała, że dwa razy wystarczyło opowiedzieć i z głowy ). Ale Ty już (pod)świadomie wiesz, że nowy, LEPSZY początek jest tuż tuż, już masz go na wyciągnięcie ręki. Także dalej za Ciebie kciuki trzymam, bo ja to wiem, że sobie poradzisz i tyle, o
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' Edytowane przez nyana89 Czas edycji: 2016-08-05 o 23:32 |
|
|
|
#2794 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
|
#2795 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 624
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
OhMandy - co u Ciebie? Jeżeli pisałaś parę stron wcześniej to przepraszam. Nie czytam wątku, nie pomaga mi aktualnie. Ale zobaczyłam, że się odezwałaś. Myślałam ostatnio o Tobie. Mam nadzieję, że wszystko dobrze
__________________
. |
|
|
|
#2796 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 880
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Kochana w takim razie trzymam za Was kciuki ![]() Niech Ci się układa tak, jak tego chcesz |
|
|
|
|
#2797 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 9 722
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
|
|
|
|
#2798 |
|
TU i TAM
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ck/krk
Wiadomości: 5 623
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
jak wam mija weekend?
|
|
|
|
#2799 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Drugi dzień skrobię farbę z pieca przed nowym malowaniem, tańczę sobie przy tym do ukochanej muzyki i taka to sobota będzie
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
#2800 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Ja dzisiaj większość dnia siedzę sama. Bardzo potrzebuję spokoju, więc się w sumie cieszę. Mam gości w domu, akurat w takim momencie, kiedy mam ochotę popłakać, a nie mogę i muszę zachować klasę i udawać się że wszytko jest OK. Wszyscy pojechali pozwiedzać okolicę. Włączyłam sobie serial komediowy. Poza tym chodzę od kąta do kąta tak bez większego celu. Rozważam wstępnie kurs angielskiego. Chciałabym pracować w branży HR, ale bez języka ani rusz, zresztą język potrzebny jest już chyba wszędzie. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale chęci są. Bardzo chciałabym mieszkać sama, a muszę z rodzicami, nie sądzę żeby to się jakoś zmieniło szybko. Moi rodzice póki co nie wiedzą, że rozstałam się z chłopakiem. Moja matka jak się dowie to będzie mnie truć, pytać co się stało, a w głębi duszy będzie przeszczęśliwa. To samo ojciec. Nie chce nikomu się tłumaczyć. |
|
|
|
#2801 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 880
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
A ja dziś w pracy do 16, a później do domku odpoczywać po ciężkim tygodniu w pracy, bo padam na pysk ![]() W niedziele umówiłam się z koleżankami na piwko
|
|
|
|
#2802 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
alex1231 wychodz do ludzi wychodz, pomaga.
u mnie weekend niestety dosc samotny. Ale jest lepiej,wykończył mnie tym rozstaniem zylam tylko zwiazkiem. jak go kiedys spotkam to wykrzycze mu wszystko czego nie moglam bo oczywiscie rozstanie mielismy na poziomie gimnazjum. A teraz mysle zeby poznac nowych ludzi, jeszcze nie wiem gdzie ale poznam, tak zeby miec kazdy dzien zapelniony Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:27 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
#2803 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
|
#2804 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
i wiem, ze próbuję. Tylko później wracam z tego wyjścia do ludzi i łapie mnie taka pustka. Ze wracam i nie moge mu powiedziec o tym... U mnie rodzicom powiedzialam od razu. Dwa dni przechodziłam w nadziei, ze moze sie uda to wszystko pozbierac, ze to poukladamy. Ale pozniej peklam i sie wyplakalam mamie. Ale dalsza rodzina dalej nie wie, bo i nie ma sie czym chwalić... chociaz to nie ja mam sie wstydzic, miec sobie za zle, bo ja walczyłam o ten zwiazek do konca, az upadłam tak nisko, ze to cud, ze sie podnioslam. I dziękuję Ci za te słowa i wsparcie. Nie znamy się przecież, a mimo to jesteś mi dzięki temu forum bliska A u mnie tak deszczowo... nigdy nie oddzialywala na mnie pogoda. A teraz jakos bardziej. Deszcz to i od razu glowa mnie boli. Ale bylam dzisiaj z mama na zakupach, potem bylysmy u mojej cioci i wujka. Wrocilysmy, przyjechali sasiedzi. I tak staram się cieszyć ludzmi, ze nie siedze sama. Sluchac ich, rozmawiac... szarość taka, ale próbuję jakos ja przetrwac. A wieczorem jadę z koleżanką do kina. Nie chce mi się, ale wychodzę na siłę. Bo tak trzeba. Cytat:
Ja tez teraz mieszkam z rodzicami. Z jednej strony mi dobrze, z drugiej chcialabym zamieszkac sama. Zobaczymy co los przyniesie. Poki co jestem tutaj, lecze rany. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#2805 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 148
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Na co idziecie do kina? Polecam 'Złe mamuśki', ten film naprawdę dobrze Ci zrobi! Bylam na nim wczoraj z kumpelą i to jest taki film, który sprawia, że rozstanie wydaje się być błogosławieństwem No i mega poprawia humor po prostu. Możesz powiedzieć nam. Nas to interesuje, my chcemy się wspierać, wiadomo, że to nie to samo, ale to uczucie też mija. Ja teraz kiedy dzieje się coś super, chcę to zostawić dla siebie, robić to dla siebie, to jest moje. Kiedy dzieje się coś złego to potrzebuje się tej osoby, ale dopiero jak dzieje się coś super to czuje się taką pustkę, ze nie mozna się tym podzielić z kimś, kto tyle znaczył. Ale to mija, naprawdę Byłaś do tego przyzwyczajona po prostu, teraz przyzwyczaisz się do większej samodzielności. Też tak kiedyś miałam. Jak pierwszy raz rozstałam się z tym facetem co teraz, to ja tylko zostawałam sama, zaczynałam płakać. Nawet wśród ludzi miałam doła, wszystko sprawiało, że mi smutno, prześladowały mnie sny o exie. Nie wyobrażałam sobie dotknąć innego faceta, chciało mi się płakać jak próbowałam wyjść z kimś innym na randkę. Tym razem jest zupełnie inaczej, w ogóle nie płaczę, nie rozmyślam, nie rozpamiętuję, jak jestem sama to jest fajnie, nie czuję się jakkolwiek źle. Kiedy o nim mówię, to nic mnie nie boli, umiem obietywnie na to spojrzeć. Planuje sobie rózne rzeczy, cieszę się wszystkim, co się dzieje u mnie w życiu. Przy pierwszym rozstaniu poznałam moją obecnie najlepszą przyjaciółkę, z drugą odnowiłam kontakt po kilku latach, poznałam też obecnie dobrego kumpla i kilku naprawdę fajnych facetów. Takich, że jak miałam zły dzień, przyjeżdzali żeby tylko zostawić mi czekoladę pod drzwiami albo przyjechać do mnie z jedzonkiem. Wtedy byłam w rozpaczy po rozstaniu i średnio fajnie ich potraktowałam, tzn nie byłam po prostu gotowa. Gdyby nie rozstanie, na pewno nie poznałabym tych ludzi, a kocham moje przyjaciółki nad życie. Również dzięki rozstaniu pomyslalam, ze skoro jestem sama to moge wyjechac na 2 miesiące i nic mnie tu nie trzyma, zwiedziłam 3 kraje przez 2 miesiące, było naprawdę niesamowicie, piękne miejsca, świetne jedzenie, genialne doświadczenie. Dzięki drugiemu rozstaniu znalazłam pracę marzeń. Tak więc jako ktoś, kto czuł się dokładnie tak jak Ty kiedyś, powiem Ci, że wszystko zależy od Ciebie. Nie zapychaj sobie czasu, tylko rozwijaj się. Jak zapychasz sobie czas to tylko pozornie lepiej się poczujesz, jeśli rozwijasz się, to za miesiąc będziesz czuła się lepiej i miała na koncie jakieś osiągniecie Jesli masz wiecej czasu, to go wykorzystaj, np sport - efektem ubocznym zbierania się po rozstaniu może być wtedy nowa pasja i lepsza sylwetka. No i wszystko zależy od nastawienia, naprawdę. Ja jestem teraz szczęsliwa, tak samo jak byłam bez niego - bo wchodząc w związek z nim drugi raz wiedziałam, że nie mogę popełnić tego samego błędu. Zaangazowalam się maksymalnie, ale liczyłam sie z tym, ze moze nam nie wyjść, a życie toczy się dalej. Częściowo rozpaczamy zwyczajnie ze strachu, nie wiemy, co nas czeka. Nie wiemy, czy pokochamy kogoś jeszcze tak samo, czy poznamy kogoś tak samo wartościowego, czy spotka nas coś dobrego, ze strachu wolimy trzymać się przeszłości kurczowo, bo przynajmniej ją znamy. Ale gdyby ktoś nas zapewnił, że poznamy kogoś lepszego, pokochamy mocniej, będziemy szczęśliwsze? Pewnie rozpaczałybysmy o wiele mniej, dlatego bez sensu kierować się takim strachem. Świat należy do odważnych! Przepraszam was dziewczyny, za takie długie posty, ale cały czas na bieżąco tu czytam, więc jak już odpowiadam to staram się takim ogólem, do wszystkich. Miłego dnia kochane! |
|
|
|
|
#2806 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
dziewczyny czy to nie jest tak ze dopoki nie znajdzie sie nowego faceta to te wpomnienia będą caly czas lub bedą powracac?
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:27 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
#2807 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Z tym że ja w tej chwili za mało zajęć mam, może jak wreszcie znajdę pracę i wyjadę do Gdańska to będzie trochę inaczej, bo nie będzie ani czasu ani siły, żeby cokolwiek o gadzie myśleć
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
|
#2808 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Nie umiem ruszyć do przodu...
Po dwóch miesiącach jest gorzej niż zaraz po zerwaniu... tak strasznie mi go brakuje ![]()
|
|
|
|
#2809 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:56 ---------- Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
|
|
#2810 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:26 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
|
#2811 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 123
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
bo wiadomo, że kochasz. On myślę, że też, skoro długo to znosił. Ale przyjmij to na klatę i w przyszłości po prostu nad tym pracuj.
__________________
------------------------------------------- |
|
|
|
|
#2812 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
---------- Dopisano o 20:29 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ---------- jakby mi cos przeszkadzalo to bym go wziela i porozmawiala ze ma zmienic to i to. Nie umialabym szukac sobie kogos innego. A on zamiast powiedziec mi ze mam cos zmienic. Woli poznawac nowe kobitki. I po mieisiacu im tez bedzie opowiadac o slubie dzieciach i wspólnym mieszkaniu? To dla mnie popaprane
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:25 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
|
#2813 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 123
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Mój też nie umiał przyjść i powiedzieć, co mu nie pasuje... bo znalazł to w innej gówniarze. Więc wiesz...
__________________
------------------------------------------- |
|
|
|
|
#2814 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 369
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#2815 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
No wiec same widzicie
![]() A mnie jeszcze dobija samo to ze on walczyl na poczatku jak lew o ten zwiazek bo to wtedy ja bylam niepewna. Jego uczucie to byla fascynacja od poczatku a dopiero pozniej dostrzeganie wad. a u mnie naodwrot. Najpierw widzialam same wady a pozniej zakochalam sie jak szalona
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:25 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
#2816 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Może spróbuj wróci do niego. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2817 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 123
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Haha, a najlepsze, że mój eks wielce chciał rozmową ratować związek - po tym, jak już zdążył mnie zdradzić emocjonalnie, a i puknął tą szmatę pewnie nie raz to się nazywa logika nagle się obudził, że trzeba rozmawiać. Taaaa...
__________________
------------------------------------------- Edytowane przez baby91 Czas edycji: 2016-08-06 o 22:06 |
|
|
|
|
#2818 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 369
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#2819 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
u mnie to juz za duzo czasu minelo domyslam sie ze on chce czegos innego a sentymentow po poprzednich dziewczynach nie mial zadnych. Taki silny charakter
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:24 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
|
#2820 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 369
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
najgorsze dwa dni w moim życiu. Potem pisał do mnie codziennie, ja sama się nie odzywalamWysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:21.




Albo może raczej za niego, co by słowa dotrzymał 

), przefarbowałam się na kolor, którego bym u siebie nie podejrzewała (któraś z dziewczyn mnie tutaj prosiła o fotkę tych włosów, ale ciągle zapominam bo zalatana troszku jestem, praszam!
) i ogólnie naprawdę dużo się śmieję, spotykam z ludźmi, wczoraj sobie troszku pogawędziłam z miłym sprzedawcą, a nawet trzema (pomocne chłopy w tym mediamarkcie 






bo wiadomo, że kochasz. On myślę, że też, skoro długo to znosił. Ale przyjmij to na klatę i w przyszłości po prostu nad tym pracuj.

