Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4 - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-09-23, 21:06   #1351
NelkaHelka
Raczkowanie
 
Avatar NelkaHelka
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 385
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Wracam właśnie z IP. Na szczęście wszystko ok, po prostu przeholowałam z zakupami i wysiłkiem dziś. TŻ zabija mnie właśnie wzrokiem. Trafiłam na świetną panią doktor, nawet mój prowadzący lekarz wpadł zobaczyć co się dzieje (wcześniej dzwoniłam do niego i pytałam co robić).
Ufff kamień z serca, ale nadal boli :-(

Dziewczyny ja tu widzę, że coraz więcej szykuje się poważnie do rozpakowania
Karolajna teraz to już całkiem serio musisz usiąść na tyłku!!!
NelkaHelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 21:06   #1352
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 126
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja już po wizycie.
Nie zabrakło niespodzianek, przykładając od dołu głowice usg dr mówi że główka jest bardzo nisko, ale przeszedł na górę, a tu niespodzianka, jednak tu jest główka, a mała ułożona miednicowo. Między pępowiną a szyją jest obecnie przestrzeń. Mała jest maleńka. Obecnie skończony 35 tydzień i waga 2500g, granica błędu to około 300g.
Szyjka skrócona i miękka, wypisane mam od razu w razie czego skierowanie do szpitala, jeśli tylko odejdą wody, albo pojawią się skurcze mam jechać. Jeśli nie, to 14.10 zapadnie decyzja co dalej i sprawdzone zostanie ponownie ułożenie.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/

Edytowane przez bluegirl
Czas edycji: 2016-09-24 o 11:38
bluegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 21:35   #1353
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez ana909 Pokaż wiadomość
Moje dziecko albo bardzo lubi czosnek, albo wręcz przeciwnie... strasznie po nim szaleje! Jeśli do wtorku będę ją mało czuła to już wiem co muszę zjeść, żeby ją pobudzić do działania a muszę przyznać że po dzisiejszym masażu szyjki jej dłubanina na dole jest bardziej bolesna niż ostatnio.

Gosia jak we wtorek okaże się, że nic się u mnie nie dzieje i zrezygnujemy z wywołania, to zaciskam nogi do 4go
A się uparłaś żeby razem rodzić
Cytat:
Napisane przez NelkaHelka Pokaż wiadomość
Wracam właśnie z IP. Na szczęście wszystko ok, po prostu przeholowałam z zakupami i wysiłkiem dziś. TŻ zabija mnie właśnie wzrokiem. Trafiłam na świetną panią doktor, nawet mój prowadzący lekarz wpadł zobaczyć co się dzieje (wcześniej dzwoniłam do niego i pytałam co robić).
Ufff kamień z serca, ale nadal boli :-(

Dziewczyny ja tu widzę, że coraz więcej szykuje się poważnie do rozpakowania
Karolajna teraz to już całkiem serio musisz usiąść na tyłku!!!
Dobrze, że wszystko ok!
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 21:42   #1354
megilla
Zakorzenienie
 
Avatar megilla
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 403
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Nelka, uff, akmień z serca!

Bluegirl, dobrze, że pępopwina się poluzowała. Możesz teraz odetchnąć. Trzymam kciuki, żebyś wytrzymała jak najdłużej
megilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 21:47   #1355
pannazwanny
Rozeznanie
 
Avatar pannazwanny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 930
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Bluegirl to jest serio tak mało? Mój w 35 (34+dni) tygodniu miał 2500 i mówiła mi gin że idealnie w normie...
pannazwanny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 21:59   #1356
Megula91
Zadomowienie
 
Avatar Megula91
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 370
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Dziewczyny ja jestem teraz w 39 tygodniu i moja wazy 2800 g i gin nic nie wspominał, że mało ☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
26.12.2014

26.11.2015

04.08.2017
Megula91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 22:01   #1357
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez Megula91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja jestem teraz w 39 tygodniu i moja wazy 2800 g i gin nic nie wspominał, że mało ☺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Masz 2 tyg do przodu i 600 g. To spora różnica

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 22:12   #1358
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
A się uparłaś żeby razem rodzić

Dobrze, że wszystko ok!
No wiesz, zawsze to raźniej, że nie tylko Ciebie tak boli
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 22:28   #1359
marrticzka
Zadomowienie
 
Avatar marrticzka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: tam, gdzie mi najlepiej
Wiadomości: 1 642
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Wiecie,że szczerze zaczynam zazdrościć dziewczynom umówionym terminowo na CC. Żyje teraz w ciągłym napięciu,ciągłej gotowości.Jedna wielka niewiadoma.Jechać z mężem wybrać płytki, panele,czy nie jechać.Czy mąż na się umawiać na wyjazd po meble w niedziele czy może we wtorek?"Kochanie,no to na kiedy?"Jakbym ja wiedziała...😬😠
I kładę się spać z nadzieja,że mnie nie złapie w nocy.I tak sobie oswajam ten lęk...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Skoro i tak trafię do piekła, to po drodze mogę zaszaleć"


23.06.2010- NAJPIEKNIEJSZY DZIEŃ W NASZYM ŻYCIU


http://www.suwaczek.pl/cache/fa9b5ce760.png
marrticzka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 22:43   #1360
WKasiarr
Zakorzenienie
 
Avatar WKasiarr
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 6 097
Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Nelka Odetchnęłam!
Blue Dobrze, że się poprawiło, zaciskaj nogi

Kolejny pomiar glukozy u Szymka prawidłowy! Oby tak dalej! Młody jest mega głodomorem! Wsunął moje mleko, zastępcze i jeszcze maleńką repetę, a tu dosłownie dwa dodatkowe łyczki uszczęśliwiły dziecię.

Jeśli chodzi o wagę dzieci, to aż ech sobie powiem. Nasz mały urodzony w 37t3d ważył 2410gr.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
WKasiarr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 22:50   #1361
pearl126
Zadomowienie
 
Avatar pearl126
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 044
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez styska1551 Pokaż wiadomość
Uf to dobrze nie będę sama bo Kasia mnie już opuściła, ale jest jeszcze Lunus :p


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Czytam cały dzień wątek i nie wierze co tu się dzieje, nawet nie mam z czym sie odezwać dlatego moja decyzja,ze u mnie to szybciej niż w grudniu się nie rozkręci.
Żyjemy sobie spokojnie, bez zaskakujących wieści, jutro nawet wybieram sie na cały dzien na uczelnie, 70km od domu. A co tam - grudzień daleko
__________________
"Kropla drąży skałę nie siłą, lecz ciągłym padaniem"




pearl126 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 22:57   #1362
NelkaHelka
Raczkowanie
 
Avatar NelkaHelka
 
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 385
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Kasia wspaniałe wiadomości! Jutro podejrzę Twojego przystojniaka Walcz kochana z kp, na pewno dasz radę!!!
NelkaHelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 23:03   #1363
adzik535
Raczkowanie
 
Avatar adzik535
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 290
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

to dla rozluźnienia powiem Wam co dziś odwaliłam
Poszłam siusiu, pocieram się i słysze jak cos uderzyło w muszlę -patrze na rękę NIE MAM obrączki. To szybko po rękawiczki i zaczełam sprawdzać i łowić w kiblu. Nie ma. No nic czekma na męża,żeby sprawdził jeszcze raz. Zanim przyjechał zdążyłam już tyle ryczeć,że buzia cała opuchnięta. Po półtorej godziny grzebania przez niego w kiblu,kanalizie i innych gównach; kolejnych 40 minutach spędzonych na mocowaniu i sprawdzaniu przyłączeń od nowa bo coś przeciekało,zmywaniu całej łazienki - ja kochana żona poszłam siuisiu a obrączka ......wypadła mi z leginsów Siedziałam i wyłam za obrączką mając ją dosłownie przy dupie!!! Dobrze słyszałam że coś uderzyło o muszle i spadło ale nie do wnętrza kibelka tylko do spodni :P Mąż chyba weźmie ze mną rozwód, bo jego mina była bezcenna jak przyleciałam z obrączką w rękach. Nie wiem jakim cudem jej nie czułam
__________________
Lenula 22.12.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/oar8rjjg3dwteton.png
adzik535 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-23, 23:13   #1364
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez adzik535 Pokaż wiadomość
to dla rozluźnienia powiem Wam co dziś odwaliłam
Poszłam siusiu, pocieram się i słysze jak cos uderzyło w muszlę -patrze na rękę NIE MAM obrączki. To szybko po rękawiczki i zaczełam sprawdzać i łowić w kiblu. Nie ma. No nic czekma na męża,żeby sprawdził jeszcze raz. Zanim przyjechał zdążyłam już tyle ryczeć,że buzia cała opuchnięta. Po półtorej godziny grzebania przez niego w kiblu,kanalizie i innych gównach; kolejnych 40 minutach spędzonych na mocowaniu i sprawdzaniu przyłączeń od nowa bo coś przeciekało,zmywaniu całej łazienki - ja kochana żona poszłam siuisiu a obrączka ......wypadła mi z leginsów Siedziałam i wyłam za obrączką mając ją dosłownie przy dupie!!! Dobrze słyszałam że coś uderzyło o muszle i spadło ale nie do wnętrza kibelka tylko do spodniMąż chyba weźmie ze mną rozwód, bo jego mina była bezcenna jak przyleciałam z obrączką w rękach. Nie wiem jakim cudem jej nie czułam
Aż musiałam to mężowi przeczytać hahaha 😂😂😂 oboje żeśmy się usmiali podejrzewam, że Twój mąż miał wiele ciekawych myśli na Twój temat
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 05:49   #1365
bluegirl
Zakorzenienie
 
Avatar bluegirl
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Busko Zdrój
Wiadomości: 16 126
GG do bluegirl Send a message via Skype™ to bluegirl
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez pannazwanny Pokaż wiadomość
Bluegirl to jest serio tak mało? Mój w 35 (34+dni) tygodniu miał 2500 i mówiła mi gin że idealnie w normie...
Może chodziło mu po części o to, że mogę zacząć rodzić, nie czekając na kolejną wizytę, bo i szyjka miękka, skrócona, a dziecię gotowe bo dostawało sterydy na płuca, tylko że małe. Liczę jednak że do 14.10 doleżę i dziecię jeszcze podrośnie.
__________________
Świat w moich oczach nie mieni się tysiącem barw, ale za to pięknie pachnie.

http://bluegirl-ewa.blogspot.com/
bluegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 06:53   #1366
withi_as
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Rzeszów->Warszawa->Białystok
Wiadomości: 3 775
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Eh, a mnie dopadło jakieś wstrętne choróbsko, drugą noc praktycznie nie spałam, jadę na paracetamolu i herbatkach z malinami i cytryną, pocę się jak nie wiem ... W nocy miałam jakąś tam delikatnie podwyższoną temperaturę, teraz spadła do normy. A tak to potworne bóle głowy, potworne osłabienie, bóle mięśni i wszystkiego co tylko możliwe. Wczoraj mój mąż poprosił żebym powiedziała mu co mnie boli, łatwiej było wymienić co mnie wówczas nie bolało ...

W dodatku dzisiaj jak próbowałam chociaż przysnąć na moment to chyba dziesięć razy śniło mi się że rodzę i za każdym razem wchodziłam po porodzie na forum i pisałam że urodziłam ... boziu, co za sianko w głowie

A moja przyjaciółka organizuje dzisiaj dla mnie BabyShower. Nie wiem jak temu sprostam, bardzo mi zależało na tym dniu a tu taka paskudna sytuacja ...


Mam nadzieję że u Was spokojniej. Co do wagi, już kiedyś o tym wspominałam - to naprawdę jest kwestia indywidualna i na Waszym miejscu wolałabym dziecię mniejsze, bo i łatwiej urodzić. Mi na karku wisi skierowanie na cięcie przez tą moją dziewczynkę kluseczkę, z czym będzie mi się ciężko pogodzić ... także nie zamartwiajcie się na zapas, genetyka robi swoje, nie każdy musi wyhodować malucha po 4kg i w górę - a chyba takie są oczekiwania lekarzy ...
withi_as jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 07:24   #1367
wontrubka
Wtajemniczenie
 
Avatar wontrubka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 641
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Moja we wczorajszym usg waży 3320.. niby spoko ale granicą błędu to pół kg więc może być i klockiem. No jakoś damy radę. Mam nadzieję, że dziś będzie po wszystkim i po oxy szybko ruszy! Kciuki bardzo wskazane!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Zacznij. Reszta pójdzie łatwo






wontrubka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 07:39   #1368
słonik
Zakorzenienie
 
Avatar słonik
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 11 729
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Nawet nie mam wszystkich rzeczy do porodu ani położnej ogarnietej. Yh. Musze się tym zająć. I na wszelki wypadek spakować torbę dla Tomka.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Karolajna - Dziewczyny mają rację. Spróbuj wygospodarować trochę spokojnego czasu dla siebie, zwolnij troszkę

Cytat:
Napisane przez Megula91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny moja mama mnie dzisiaj rozbawiła!

Z TŻ mamy 50 m2 mieszkania, które na razie wynajmujemy ale jesteśmy w trakcie załatwiania co do kupna. Piwnicy jeszcze nie mamy udostępnionej i z tego powodu cały wózek 3w1 jest u mamy w komórce przy mieszkaniu. Prosiłam ją w tym tygodniu, żeby przyszykowała fotelik do odświeżenia. Mój TŻ wczoraj go wziął do auta do bagażnika póki co.

Dzisiaj podjechałam popołudniu do mamy, żeby posegregować rzeczy małej rozmiarami. Nagle zrobiła się bardzo poważna "dziecka ja Wam może kupię taki porządny fotelik dla małej? To co Wy macie się nie nadaje, to się nawet do auta nie zmieści... to wygląda jak FOTEL! Przecież to dziecko musi leżeć, a nie siedzieć.. A jak Wy do lekarza pojedziecie z tym fotelem..." Pomyślałam "co jest?"... chyba nie muszę mówić Wam jaką zrobiłam minę, byłam blada "ale mamo my kupowaliśmy wózek 3w1 - tam na pewno jest nosidełko"...

i teraz najlepsze... "mamo, a może ty mówisz o spacerówce?".... myślałyśmy, że pękniemy ze śmiechu! brawo dla babci Bogusi!!
Uśmiałam się

Cytat:
Napisane przez NelkaHelka Pokaż wiadomość
Wracam właśnie z IP. Na szczęście wszystko ok, po prostu przeholowałam z zakupami i wysiłkiem dziś. TŻ zabija mnie właśnie wzrokiem. Trafiłam na świetną panią doktor, nawet mój prowadzący lekarz wpadł zobaczyć co się dzieje (wcześniej dzwoniłam do niego i pytałam co robić).
Ufff kamień z serca, ale nadal boli :-(

Dziewczyny ja tu widzę, że coraz więcej szykuje się poważnie do rozpakowania
Karolajna teraz to już całkiem serio musisz usiąść na tyłku!!!
Jak to dobrze, że wszystko w porządku, wypoczywaj

Cytat:
Napisane przez bluegirl Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie.
Nie zabrakło niespodzianek, przykładając od dołu głowice usg dr mówi że główka jest bardzo nisko, ale przeszedł na górę, a tu niespodzianka, jednak tu jest główka, a mała ułożona miednicowo. Między pępowiną a szyją jest obecnie przestrzeń. Mała jest maleńka. Obecnie skończony 35 tydzień i waga 2500g, granica błędu to około 300g.
Szyjka skrócona i miękka, wypisane mam od razu w razie czego skierowanie do szpitala, jeśli tylko odejdą wody, albo pojawią się skurcze mam jechać. Jeśli nie, to 14.11 zapadnie decyzja co dalej i sprawdzone zostanie ponownie ułożenie.
14/11 czy 14/10 ??
Dobrze, że ta pępowinka się oddaliła

Cytat:
Napisane przez adzik535 Pokaż wiadomość
to dla rozluźnienia powiem Wam co dziś odwaliłam
Poszłam siusiu, pocieram się i słysze jak cos uderzyło w muszlę -patrze na rękę NIE MAM obrączki. To szybko po rękawiczki i zaczełam sprawdzać i łowić w kiblu. Nie ma. No nic czekma na męża,żeby sprawdził jeszcze raz. Zanim przyjechał zdążyłam już tyle ryczeć,że buzia cała opuchnięta. Po półtorej godziny grzebania przez niego w kiblu,kanalizie i innych gównach; kolejnych 40 minutach spędzonych na mocowaniu i sprawdzaniu przyłączeń od nowa bo coś przeciekało,zmywaniu całej łazienki - ja kochana żona poszłam siuisiu a obrączka ......wypadła mi z leginsów Siedziałam i wyłam za obrączką mając ją dosłownie przy dupie!!! Dobrze słyszałam że coś uderzyło o muszle i spadło ale nie do wnętrza kibelka tylko do spodni :P Mąż chyba weźmie ze mną rozwód, bo jego mina była bezcenna jak przyleciałam z obrączką w rękach. Nie wiem jakim cudem jej nie czułam
O MAMO! Mój to by mnie chyba ukatrupił

Cytat:
Napisane przez withi_as Pokaż wiadomość
Eh, a mnie dopadło jakieś wstrętne choróbsko, drugą noc praktycznie nie spałam, jadę na paracetamolu i herbatkach z malinami i cytryną, pocę się jak nie wiem ... W nocy miałam jakąś tam delikatnie podwyższoną temperaturę, teraz spadła do normy. A tak to potworne bóle głowy, potworne osłabienie, bóle mięśni i wszystkiego co tylko możliwe. Wczoraj mój mąż poprosił żebym powiedziała mu co mnie boli, łatwiej było wymienić co mnie wówczas nie bolało ...

W dodatku dzisiaj jak próbowałam chociaż przysnąć na moment to chyba dziesięć razy śniło mi się że rodzę i za każdym razem wchodziłam po porodzie na forum i pisałam że urodziłam ... boziu, co za sianko w głowie

A moja przyjaciółka organizuje dzisiaj dla mnie BabyShower. Nie wiem jak temu sprostam, bardzo mi zależało na tym dniu a tu taka paskudna sytuacja ...


Mam nadzieję że u Was spokojniej. Co do wagi, już kiedyś o tym wspominałam - to naprawdę jest kwestia indywidualna i na Waszym miejscu wolałabym dziecię mniejsze, bo i łatwiej urodzić. Mi na karku wisi skierowanie na cięcie przez tą moją dziewczynkę kluseczkę, z czym będzie mi się ciężko pogodzić ... także nie zamartwiajcie się na zapas, genetyka robi swoje, nie każdy musi wyhodować malucha po 4kg i w górę - a chyba takie są oczekiwania lekarzy ...
Baby shower, ale fajnie! Życzę lepszego samopoczucia, żebyś mogła fajnie przeżyć imprezkę

Cytat:
Napisane przez wontrubka Pokaż wiadomość
Moja we wczorajszym usg waży 3320.. niby spoko ale granicą błędu to pół kg więc może być i klockiem. No jakoś damy radę. Mam nadzieję, że dziś będzie po wszystkim i po oxy szybko ruszy! Kciuki bardzo wskazane!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Trzymamy cały czas!


Ja początkowo się przejmowałam ułożeniem Dzieciątka i cesarką, ale wyszłam z założenia, że skoro tak ma być, to niech tak będzie. Najgorzej będzie tylko, jak się nastawię na cesarkę, a Ona mi zrobi fikoła dzień przed i usłyszę tak nagle 'rodzimy naturalnie' No to będzie panika
__________________
KOSMETYKI
UBRANIA
KSIĄŻKI
słonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 07:51   #1369
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez withi_as Pokaż wiadomość
Eh, a mnie dopadło jakieś wstrętne choróbsko, drugą noc praktycznie nie spałam, jadę na paracetamolu i herbatkach z malinami i cytryną, pocę się jak nie wiem ... W nocy miałam jakąś tam delikatnie podwyższoną temperaturę, teraz spadła do normy. A tak to potworne bóle głowy, potworne osłabienie, bóle mięśni i wszystkiego co tylko możliwe. Wczoraj mój mąż poprosił żebym powiedziała mu co mnie boli, łatwiej było wymienić co mnie wówczas nie bolało ...

W dodatku dzisiaj jak próbowałam chociaż przysnąć na moment to chyba dziesięć razy śniło mi się że rodzę i za każdym razem wchodziłam po porodzie na forum i pisałam że urodziłam ... boziu, co za sianko w głowie

A moja przyjaciółka organizuje dzisiaj dla mnie BabyShower. Nie wiem jak temu sprostam, bardzo mi zależało na tym dniu a tu taka paskudna sytuacja ...


Mam nadzieję że u Was spokojniej. Co do wagi, już kiedyś o tym wspominałam - to naprawdę jest kwestia indywidualna i na Waszym miejscu wolałabym dziecię mniejsze, bo i łatwiej urodzić. Mi na karku wisi skierowanie na cięcie przez tą moją dziewczynkę kluseczkę, z czym będzie mi się ciężko pogodzić ... także nie zamartwiajcie się na zapas, genetyka robi swoje, nie każdy musi wyhodować malucha po 4kg i w górę - a chyba takie są oczekiwania lekarzy ...
Ja też ledwo żyję mąż chory, jego faszeruje fervexem, córka trochę chora, byłyśmy w środę u lekarza ale była dziwna babka i przepisala syrop wykrztusny na suchy kaszel. No a dziś rano słyszę że zaczęła kaszlec na mokro... Mi było już lepiej to dzisiaj też kaszel, oko dalej ropieje, mąż odsypia nockę w pracy a ja się zastanawiam jak przetrwać dzień...
Cytat:
Napisane przez wontrubka Pokaż wiadomość
Moja we wczorajszym usg waży 3320.. niby spoko ale granicą błędu to pół kg więc może być i klockiem. No jakoś damy radę. Mam nadzieję, że dziś będzie po wszystkim i po oxy szybko ruszy! Kciuki bardzo wskazane!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Powodzenia!


Mój mąż kiedyś zgubił obraczke jak u klienta płytki kładł. Wszystkie skuwal...od tamtej pory nie nosi.
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 08:10   #1370
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Słonik no musze zwolnić. Bo brzuch mnie boli nawet jak chodzę. I nie wiem czy to kwestia pęcherza juz (kupiłam urosept i zurawine) czy ogólnie. Dzisiaj popołudniu jadę z mężem na budowę wziąć na wszelki wypadek rzeczy dla tomka jakiekolwiek. Chyba się nie przeprowadzimy do jutra
No i trochę porozkladamy rzeczy. Znaczy głównie mąż. Bede mu jak cos mowic gdzie co i jak. Ja co najwyżej ostatnia torebkę ciuszków małego. A jutro mamy pojechać i kupić mi gdzieś jakiś szlafrok i kapcie i co tam może brakować to toreb szpitalnych gdyby nie dało się wytrzymać do czasu aż mogę być w klinice.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 08:28   #1371
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez wontrubka Pokaż wiadomość
Moja we wczorajszym usg waży 3320.. niby spoko ale granicą błędu to pół kg więc może być i klockiem. No jakoś damy radę. Mam nadzieję, że dziś będzie po wszystkim i po oxy szybko ruszy! Kciuki bardzo wskazane!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Trzymam kciuki!!! Oby łatwo poszło

Karolina wynikami się nie przejmuj, ja ostatnio ciągle miałam leukocyty, więc od sierpnia brałam sobie co jakiś czas jeden urosept dziennie i wczoraj na wynikach wszystko super! Tego na prawdę łatwo się pozbyć. A żurawinę jak jadłam to tylko kilka dziennie, dzień wcześniej zalewalam woda i rano odciskalam, potem hop do buzi i już. Wystarczylo raz przez 3-4 dni przed badaniem, bo się wtedy zapomniałam ale wszystko wyszło super.

Jaki miałam dziś dziwny sen, taki trochę hmm oderwany od rzeczywistości. Zupełnie nic nie było w nim normalne np ze ratowałam swoją siostrzenicę jak się topila w wirze wodnym... albo że byłam nauczycielka
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 08:29   #1372
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Dziewczyny nie chorujcie.. zdrowka wam.. ja tez walczę by przeziębienie mnie nie dopadło. A tu najgorzej ze się tak ochlodzilo ze ubrań nie mam takich by się pomieścić a nie chce kupować na tydzień lub dwa.... bez sensu. Musimy jakoś wytrzymać nie? Mi chyba pomógł trochę ten słoik malin z którego codziennie robiłam sobie rano i wieczór herbatkę. Musze cioci podziękować. Jest lepiej choć jeszcze nos się czasem przytyka

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 06:29 ---------- Poprzedni post napisano o 06:28 ----------

Cytat:
Napisane przez ana909 Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki!!! Oby łatwo poszło

Karolina wynikami się nie przejmuj, ja ostatnio ciągle miałam leukocyty, więc od sierpnia brałam sobie co jakiś czas jeden urosept dziennie i wczoraj na wynikach wszystko super! Tego na prawdę łatwo się pozbyć. A żurawinę jak jadłam to tylko kilka dziennie, dzień wcześniej zalewalam woda i rano odciskalam, potem hop do buzi i już. Wystarczylo raz przez 3-4 dni przed badaniem, bo się wtedy zapomniałam ale wszystko wyszło super.

Jaki miałam dziś dziwny sen, taki trochę hmm oderwany od rzeczywistości. Zupełnie nic nie było w nim normalne np ze ratowałam swoją siostrzenicę jak się topila w wirze wodnym... albo że byłam nauczycielka
Ja w tabletkach zurawine mam. Ale jedna dziennie od wczoraj łyka plus urosept i liczę na to ze za chwile przejdzie

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 08:31   #1373
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie chorujcie.. zdrowka wam.. ja tez walczę by przeziębienie mnie nie dopadło. A tu najgorzej ze się tak ochlodzilo ze ubrań nie mam takich by się pomieścić a nie chce kupować na tydzień lub dwa.... bez sensu. Musimy jakoś wytrzymać nie? Mi chyba pomógł trochę ten słoik malin z którego codziennie robiłam sobie rano i wieczór herbatkę. Musze cioci podziękować. Jest lepiej choć jeszcze nos się czasem przytyka

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 06:29 ---------- Poprzedni post napisano o 06:28 ----------


Ja w tabletkach zurawine mam. Ale jedna dziennie od wczoraj łyka plus urosept i liczę na to ze za chwile przejdzie

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Możesz przez kilka dni brać uroseptu aż 3x2. W sumie tak jest na ulotce. Ja tak brałam może 5 dni, potem 3x1 a teraz tylko 1 dziennie.
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 08:34   #1374
słonik
Zakorzenienie
 
Avatar słonik
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 11 729
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

O właśnie, przypomniałyście mi apropo infekcji - i mam do Was pytanie. Wczoraj ginekolog przy badaniu pytał mnie o wydzielinę - czy mi nie przeszkadza. No owszem, odczuwam jej trochę więcej niż dotychczas, ale nie jest to jakaś zatrważająca ilość, nic nie swędzi, nie piecze. A gin zasugerował, że jeśli mam jeszcze globulki clotrimazolum to lepiej zużyć do końca, żeby Maleństwo nie złapało infekcji.. I teraz nie wiem, czy faszerować się niepotrzebnie, skoro nie odczuwam objawów?

I mam pytanie o skurcze - czy pisały się Wam jakieś skurcze na ktg? Bo mi się wczoraj zapisały 3 skurcze na poziomie 90-120, tylko że..... nic nie czułam. I zastanawia mnie, kiedy zaczynają się te bolesne?
__________________
KOSMETYKI
UBRANIA
KSIĄŻKI
słonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 08:52   #1375
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez słonik Pokaż wiadomość
O właśnie, przypomniałyście mi apropo infekcji - i mam do Was pytanie. Wczoraj ginekolog przy badaniu pytał mnie o wydzielinę - czy mi nie przeszkadza. No owszem, odczuwam jej trochę więcej niż dotychczas, ale nie jest to jakaś zatrważająca ilość, nic nie swędzi, nie piecze. A gin zasugerował, że jeśli mam jeszcze globulki clotrimazolum to lepiej zużyć do końca, żeby Maleństwo nie złapało infekcji.. I teraz nie wiem, czy faszerować się niepotrzebnie, skoro nie odczuwam objawów?

I mam pytanie o skurcze - czy pisały się Wam jakieś skurcze na ktg? Bo mi się wczoraj zapisały 3 skurcze na poziomie 90-120, tylko że..... nic nie czułam. I zastanawia mnie, kiedy zaczynają się te bolesne?
Mi się zdarzało przechodzić infekcje bwzobjawowe bardzo często. Jeśli zasugerował brać to bierz.
No planuje te kilka dni brać urosept. Wczoraj przed snem o północy wzięłam dwie, przed chwilą dwie i niech działa.


Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 06:51 ---------- Poprzedni post napisano o 06:49 ----------

Aaa aa. .. miałam zapytać. Wczoraj w ferworze wiadomości od lekarza zapomniałam zapytać i poprosić o wyniki wydrukowane posiewow bo pewnie powinnam je mieć na papierze. Ale zauważyłam, że w karcie ciąży w rubryce posiew mam wpisane lactilobacterus czy jakoś tak. To źle dobrze czy się nie przejmować? Dopiero jak coś dopytam go w czwartek. A tak mnie to zastanawia.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 06:52 ---------- Poprzedni post napisano o 06:51 ----------

MEGILLA KOCHANA wpiszesz mi wizytę 29.10? Widzę, że wtedy apogeum wizyt będzie

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 08:57   #1376
ana909
Erudycja
 
Avatar ana909
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 11 462
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Mi się zdarzało przechodzić infekcje bwzobjawowe bardzo często. Jeśli zasugerował brać to bierz.
No planuje te kilka dni brać urosept. Wczoraj przed snem o północy wzięłam dwie, przed chwilą dwie i niech działa.


Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 06:51 ---------- Poprzedni post napisano o 06:49 ----------

Aaa aa. .. miałam zapytać. Wczoraj w ferworze wiadomości od lekarza zapomniałam zapytać i poprosić o wyniki wydrukowane posiewow bo pewnie powinnam je mieć na papierze. Ale zauważyłam, że w karcie ciąży w rubryce posiew mam wpisane lactilobacterus czy jakoś tak. To źle dobrze czy się nie przejmować? Dopiero jak coś dopytam go w czwartek. A tak mnie to zastanawia.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 06:52 ---------- Poprzedni post napisano o 06:51 ----------

MEGILLA KOCHANA wpiszesz mi wizytę 29.10? Widzę, że wtedy apogeum wizyt będzie

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Chyba 29.09

Sprawdź w necie co to za bakteria, ale akurat tego nie musisz mieć przy porodzie. To, co mieć musisz jest z reguły wypisane w karcie ciąży, czyli badanie na grupe krwi, przeciwciała, gbs, hbs, HIV, wr itp itd... i aktualny mocz i morfologia na pewno
__________________
Alicja ❤ Ur.28.09.2016 Największe szczęście mamusi ❤
ana909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 09:00   #1377
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ano 29.09 heheheh... jeszcze zaspana jestem. Prawda jest taka, że najlepiej mi się śpi między 8 a 10 rano... brzuch an tyle rozluźniony ze mogę spać na którym boku chce i z nogami jak chce. Ale niestety... trzeba męża nakarmić i zrobić mu kanapki do pracy bo inaczej nie zje nic osiol. A potem narzeka, że problemy z brzuchem... albo że tyje... no jak nie tyć jak się je raz dziennie o 22 ? A w ciągu dnia daj boże tylko słodka bóle jak się gdzieś trafi przypadkiem.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 09:02   #1378
styska1551
Zadomowienie
 
Avatar styska1551
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 366
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Słonik - ja mam taka infekcje ze właśnie nic nie czuje, nic nie boli tylko wydzielina większa. Brałam antybiotyk ale mało pomógł, posiew nic nie wykazał. Brałam furagin około 5 paczek a teraz do końca ciąży muszę brać urosept. Jedna paczkę jadłam 3x2 a teraz jem 2x2. Robiłam w czwartek wyniki w piątek odbiorę to zobaczę czy się poprawiło.

Karolajna - zdrowia, ja na katar do nosa używałam soli fizjologicznej zakrapialam sobie albo inhalacje robiłam z niej tez pomaga. I sok z malin jest super. Jeszcze jak robisz herbatę + sok z malin + cytrynka + miód. I mleko z masłem i miodem ale ja takich mieszanek niestety nie przełknę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
styska1551 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 09:07   #1379
KC Karolajna
Zadomowienie
 
Avatar KC Karolajna
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 763
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Ja robie oddzielnie maliny póki mam ale właśnie przedostatni kubek pije (( a takie dobre ze mogłabym codziennie... a tak to herbatę z cytryna i miodem. Inne specyfiki tez mi przez gardło nie przejdą.

Withi i morrigan wy rodzicie w białostockich szpitalach?
U nas normalnie oddają ciuszki użyte dla małego jak coś? Bo będę musiała dzisiaj coś wybrać na wszelki wypadek dla niego lub dokupić i nie wiem na co się nastawić. Napisane w usk chyba było, że z 5 kompletów ubranek trzeba mieć np. Body długie plus polspiochy lub body (krótki rękaw? ???) Plus pajac/śpioch (choć dla mnie to samo jest w końcu i tak i tak ze stopkami), trochę tetry, pampersy, rozek albo koc. Czapeczka bawelniania (jaki rozmiar? ) skarpetki i niedrapki.Pewnie warto smoczek wziąć na wszelki wypadek

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
KC Karolajna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-09-24, 09:21   #1380
withi_as
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Rzeszów->Warszawa->Białystok
Wiadomości: 3 775
Dot.: Październikówki 2016 siedzą jak na szpilkach - pogaduchy cz. 4

Cytat:
Napisane przez słonik Pokaż wiadomość
Baby shower, ale fajnie! Życzę lepszego samopoczucia, żebyś mogła fajnie przeżyć imprezkę


Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Ja też ledwo żyję mąż chory, jego faszeruje fervexem, córka trochę chora, byłyśmy w środę u lekarza ale była dziwna babka i przepisala syrop wykrztusny na suchy kaszel. No a dziś rano słyszę że zaczęła kaszlec na mokro... Mi było już lepiej to dzisiaj też kaszel, oko dalej ropieje, mąż odsypia nockę w pracy a ja się zastanawiam jak przetrwać dzień...
Gosia a miałaś temperaturę wyższą? Marzyłam dzisiaj o Nimesilu i Fervexie, lekach, które zawsze mi pomagały z takim bólem głowy i początkami choroby ... Skończyło się na jakimś magicznym eliksirze przyrządzonym przez mojego męża z malin, miodu i cytryny.

Cytat:
Napisane przez KC Karolajna Pokaż wiadomość
Withi i morrigan wy rodzicie w białostockich szpitalach?
U nas normalnie oddają ciuszki użyte dla małego jak coś? Bo będę musiała dzisiaj coś wybrać na wszelki wypadek dla niego lub dokupić i nie wiem na co się nastawić. Napisane w usk chyba było, że z 5 kompletów ubranek trzeba mieć np. Body długie plus polspiochy lub body (krótki rękaw? ???) Plus pajac/śpioch (choć dla mnie to samo jest w końcu i tak i tak ze stopkami), trochę tetry, pampersy, rozek albo koc. Czapeczka bawelniania (jaki rozmiar? ) skarpetki i niedrapki.Pewnie warto smoczek wziąć na wszelki wypadek
W planach mam rodzić w innym mieście, jeżeli okaże się 13.10 na wizycie że Mała jest bardzo duża i dostanę skierowanie na CC to będzie mi je wykonywał mój lekarz prowadzący tutaj w Białymstoku. A jeżeli zacznę rodzić wcześniej w Białymstoku, zanim pojedziemy z mężem do Warszawy, to jadę na Warszawską raczej - tam mam koleżanki na oddziałach i to one mi powiedziały że z tych dwóch szpitali na Warszawskiej jest bardziej 'fizjo' i wertykalnie.

Z tego co mi koleżanka z Warszawskiej z położniczego powiedziała, nie trzeba mieć swoich ubranek, ale jak będziesz miała to nikt Cię z oddziału nie wygoni. A czy oddają? Myślę że na pewno, kto ma Ci je zabrać? Nikomu ich nie dajesz tylko wkładasz brudne do walizki Ubranka standardowo - zerknij sobie u mnie na blogu na ten wpis co ja spakowałam, raczej taki uniwersalny zestaw wymagany w większości szpitali. Czapeczki najmniejsze. Smoczek niekoniecznie
withi_as jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-10-20 15:25:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.